Relacja Live

19.02.2015

09:58

CYTATY PORANKA: Kamiński: Nie powinno dojść do spotkania PEK-Orban, Kowal: PDT to tylko komentator, Miller o chorobie wściekłych dziennikarzy
-- MAREK SAWICKI W SYGNAŁACH DNIA PR1: Nie jestem wyłącznie rolnikiem, ale także ich rzecznikiem - w Polsce i w Unii Europejskiej. Postulaty, które zgłasza OPZZ rolnicze można wybaczyć - szef organizacji od dawna nie zna realiów polityki [Sławomir Izdebski - red.] - tak postulaty senatora Chruścikowskiego są zaskakujące. -- SAWICKI DALEJ: W Ministerstwie Rolnictwa pracuje siedem zespołów roboczych, złożonych z przedstawicieli organizacji rolniczych. Udało im się już wypracować porozumienie w sprawie wypłat odszkodowań dla rolników z Podlasia, których uprawy zniszczyły dziki. Przyspieszono też wypłatę dopłat bezpośrednich.Warto podkreślić, że kryzys cenowy w rolnictwie nie powstał tu, w Warszawie, w Polsce, tylko w całej Europie. Rolnicy, pieniędzy nie znajdziecie na trawnikach przy namiotach! -- O SŁAWOMIRZE IZDEBSKIM: Pan Izdebski nie chciał rozmawiać, wyszedł ze spotkania w ministerstwie, jeszcze używając obraźliwych słów wobec mnie. -- ADAM JARUBAS U PIOTRA WITWICKIEGO W POLITYCZNYM GRAFFITI POLSAT NEWS: Więcej w tym polityki i chęci zaistnienia. Zależy [związkom rolniczym] tak naprawdę na zatrzymaniu Polski, a nie rozwiązaniu problemów. Niektóre postulaty zgłaszane przez rolników są na pewno słuszne, natomiast należy zastanowić się poważnie nad intencjami organizatorów manifestacji dziś w Warszawie. -- O DEBATACH: Chcę zakończyć debatę o debatach. Proponuję wprowadzić do obyczaju, żeby po zebraniu 100 tys. podpisów, kandydaci mogli debatować, to dotyczy również głowy państwa. -- O SŁOWACH KOMOROWSKIEGO O CZELADNIKACH: Nie spodziewałem się po stronie PBK takiego deprecjonowania konkurentów, to Konstytucja decyduje, kto może startować w wyborach prezydenckich. Otrzymałem od prezydenta Złoty Krzyż Zasługi, a dziś jestem nazywany przez niego czeladnikiem. Czy czeladnikom należy takie odznaczenia przyznawać? Nie obrażajmy się nawzajem, to Polacy zdecydują, kto będzie prezydentem. To nie sondaże wybierają, ale Polacy właśnie. -- O TYM, CO POWIEDZIAŁBY VICTOROWI ORBANOWI: Powiedziałbym mu, że Europa nie odwraca się od niego plecami. Choć spotkanie z Putinem było kontrowersyjne. Powinniśmy porozmawiać o kondycji Grupy Wyszehradzkiej, która jest bardzo słaba. Nie podzielam entuzjazmu ministra Schetyny, który mówi, iż Grupa Wyszehradzka działa dobrze. Nie działa. -- MARIUSZ KAMIŃSKI W JNJ TVN24 O WIKTORZE ORBANIE: Jest to wielkie rozczarowanie, on zrobił coś, co jest niewybaczalne. Jawna niesolidarność z Ukrainą, bratanie się z Rosją - on bardzo dużo stracił w oczach polityków europejskich, ale sądzę, że także na Węgrzech. Dziś węgierska gospodarka uzależniona jest od nieobliczalnej Rosji. Orban pokazał brak zasad, co jest dla nas ogromnym rozczarowaniem. Za spotkaniem z Putinem poszły umowy gazowe, co pozbywa Węgry alternatywnego działania. -- O SPOTKANIU EWY KOPACZ Z ORBANEM: Nie wiem, czemu ma służyć to spotkanie, ale jest to duża niezręczność, że dochodzi do niego bezpośrednio po tak ostentacyjnym złamaniu solidaryzmu europejskiego w tak trudnej i ważnej sprawie, jaką jest sprawa bezpieczeństwa i pokoju na Ukrainie. Jeśli Orban nie został zaproszony do Warszawy przez polski rząd, lecz Krajową Izbę Gospodarczą, to do spotkania z Kopacz być może nie powinno dojść. To, co zrobił Orban, powinno spotkać się z daleko idącymi konsekwencjami politycznymi. Na pewno silna reakcja na to powinna nastąpić. Ewa Kopacz powinna publicznie odnieść się do zachowania premiera Orbana, do którego doszło w ostatnich dniach. Nie ma znaczenia, że pani premier Kopacz jest gospodarzem. To nie jest kwestia kurtuazji, to jest kwestia zasad i wartości, które winny spowodować, by Orban poczuł dystans ze strony polskich polityków (...). Niektóre reformy Orbana były dla nas inspirujące, teraz zaprzeczył swojej polityce. -- O BRONISŁAWIE KOMOROWSKIM: Nigdy nie wybrał interesu nadrzędnego od interesu Platformy Obywatelskiej. Bronisław Komorowski nigdy nie przestał być częścią obozu rządzącego. Nie zdał egzaminu na prezydenta wszystkich Polaków. -- WŁADYSŁAW KOSINIAK-KAMYSZ W TOK FM: Wczoraj było bardzo dobre spotkanie z szefami związków zawodowych i przedstawicielami organizacji pracodawców. Mamy dwa-trzy tygodnie na opracowanie każdego artykułu w ustawie o dialogu społecznym. Przed wakacjami powinna ona być przyjęta przez Sejm. To pokazuje, jak czasem trudno dochodzić do rozwiązań, jak długo potrzebny jest dialog. Bo to nie są łatwe tematy. -- KOSINIAK DALEJ: Mieliśmy Komisję Trójstronną i protestów także nie brakowało. Rada Dialogu Społecznego będzie skuteczniejsza, będzie zaktualizowanych szereg przepisów. Będzie dużo rozwiązań usprawniających dialog na poziomie krajowym, a przede wszystkim na poziomie województwa. -- WITOLD WASZCZYKOWSKI W POLSAT NEWS O VIKTORZE ORBANIE: Powinna być to szczera rozmowa o sildarności europejskiej, ale ze zrozumieniem. Victro Orban nie jest jedyną osobą, która łamie tę solidarność. Niemcy i Rosja prowadziły razem interesy, zbudowali gazociąg. Orban nie jest jedynym winowajcą. Orban został pozostawiony sam sobie, przez lata przykrywano go ostracyzmem. On wygrał wybory w sposób demokratyczny i dokonuje reform, które w danym kraju są możliwe do zaakceptowania przez społeczeństwo. Wzorce demokracji są różne. Więc atak na Orbana jest głęboko niesprawiedliwy, ale powtarzam: gdy idzie o politykę zagraniczną Węgier, potrzebna jest z Orbanem szczera rozmowa. -- PAWEŁ KOWAL W GOŚCIU PORANKA TVP INFO O PDT I MOGHERINI: Mogherini ma na sumieniu niewykonywanie swoich obowiązków. Bo jej obowiązki to nie jest komentowanie porozumień, tylko aktywne działanie. Myśmy zaufali, że jakiś element wspólnej polityki zagranicznej mam sens, tymczasem postaci kluczowe, jak Frederica Mogherini i Donald Tusk, zamieniły się w komentatorów politycznych. Oni mają konkretne role, których nie wypełniają. Czy ci ludzie się nie boją, że umrze nam w tym wszystkim idea europejska, że Putin rozmontuje nam Unię? Być może Orban ma rację, być może wyciągnął właściwe wnioski, że na tych w Brukseli nie ma co liczyć. -- KOWAL DALEJ: Komentować to my sobie możemy, natomiast oni mają konkretne role, których nie wypełniają. Mamy taką sytuację, że Niemcy i Francja działają niejako na własną rękę. Dla mnie to jest niepojęte. Kiedyś porównałem spotkanie w Mińsku do Jałty, a teraz myślę, że Jałta to była super, bo tam przynajmniej wszystko przygotowano, wiadomo było, co się dzieje. Tutaj ktoś prowadzi jakieś dzikie, nocne obrady, z których wychodzą nielogiczne punkty, które są właściwie otwieraniem kolejnych bram dla Putina. I to wszystko w kompletnym chaosie, u Łukaszenki. A osoby, które za to odpowiadają, czyli Tusk i Mogherini, przemieniają się w komentatorów politycznych i kibicują. To wszystko jest nie na miejscu. Czy ci ludzie się nie boją, że umrze nam w tym wszystkim idea europejska, że Putin rozmontuje nam UE? -- LESZEK MILLER W KONTRWYWIADZIE RMF: Pani Ogórek mówiąc o tym telefonie przekazała sygnał, że najwyższy czas, aby odmrozić nieistniejące kontakty między Polską a Rosją na najwyższym szczeblu. Niech pan zwróci uwagę, że od lat nie ma spotkań prezydentów, nie ma spotkań premierów, nie ma spotkań ministrów spraw zagranicznych - i to jest po prostu nienaturalne. Tym bardziej, że tacy politycy Zachodu jak Merkel, Hollande, premierzy Wielkiej Brytanii, Włoch nie mają problemu, żeby nawiązać kontakt, odbyć jakąś rozmowę z prezydentem Rosji. To po prostu oznacza, że Polska jest w głębokiej izolacji, trzeba tę izolację przerwać. -- O POROZUMIENIU W MIŃSKU: Proszę zapytać prezydenta Poroszenko, bo jestem przekonany, że gdyby prezydent Ukrainy uważał, że ten rozejm nie ma żadnego sensu, to by żadnej umowy nie podpisał. Myślę, że Poroszenko zakładał, iż jest mu potrzebny czas, żeby chociażby wyprowadzić z kotła te oddziały, które tam są. Nawet jeżeli uratowano 100, 200 czy 300 istnień ludzkich, to warto było to porozumienie podpisać. Gdyby nie to porozumienie, to prawdopodobnie nikogo by nie uratowano. Chodzi przecież o to, żeby na Ukrainie przerwać rozlew krwi i jak patrzę na to porozumienie, to głównie o to chodziło. -- O POZYCJI POLSKI W EUROPIE: “SKARLAŁA”: Polska polityka, pozycja Polski po prostu skarlała. Zawsze mieliśmy ambicje, żeby być liderem w tej części Europy i byliśmy. Kiedy np. odbywaliśmy negocjacje do UE, w gronie 10 krajów, to te kraje spotykały się w Warszawie. Kiedy wybuchła Pomarańczowa Rewolucja, to rola Polski i Aleksandra Kwaśniewskiego była przecież nie do podważenia. Ostatni raz kiedy Polska rzeczywiście przekazała taki sygnał, że jesteśmy liderem w tej części Europy, to były pięć lat temu obchody wybuchu II wojny światowej na Westerplatte. -- KONRAD PIASECKI: "Rzeczpospolita" pisze, że jest pan na panią Magdalenę wściekły i rozjuszony, pełen furii, bo nie konsultuje się z panem. -- MILLER: No cóż, jakby to powiedzieć... choroba wściekłych dziennikarzy zatacza coraz szersze kręgi. -- O WYROKU WS. WIĘZIEŃ CIA: W Polsce obowiązuje ustawa, która mówi, że za finansowanie terroryzmu i za sprzyjanie terroryzmowi można narazić się na odpowiedzialność karną w pułapie 8 lat więzienia. Więc jeżeli jakiś polityk polski podejmie decyzję o wypłaceniu terrorystom jakichkolwiek pieniędzy, to znaczy, że finansuje terroryzm i podlega karze więzienia do lat 8. Ani grosza [terrorystom], nie można płacić mordercom jeżeli trybunał jest taki hojny to niech zacznie ferować wyroki, które w konsekwencji wypłacałyby ofiarom odszkodowania a nie ich mordercom. -- JANUSZ WOJCIECHOWSKI W PR3 O ROLNIKACH: Rolnictwo to zbyt ważna sprawa, by zajmował się nią tylko minister. Dlatego bardzo potrzebna jest interwencja premiera i prezydenta. Rolnicy przyjechali wreszcie pod właściwy adres, czyli do premiera polskiego rządu. Przez wiele lat bowiem byli oni zwodzeni przez ministra Sawickiego. Jego możliwości działania są zbyt małe, jest na to za krótki, by załatwić kluczowe sprawy. A te kluczowe sprawy to przede wszystkim rosyjskie embargo, czyli ochłapy, które rolnicy dostali. Płacą wielkie ceny za to, że wobec Rosji wprowadzono sankcje. One musiały być zastosowane, ale rolnicy nie mogą za to płacić. -- "ROLNICY MAJĄ RACJĘ": Rolnicy mają rację w tym proteście i proszę wszystkich by to zrozumieli. -- PAWEŁ KUKIZ W POLITYCE PRZY KAWIE TVP1: Polska powinna wyjść z matriksu przekonania, że w ogóle nie jesteśmy zagrożeni. Pamiętam wypowiedź byłego ministra Klicha - 3-4 lata temu - że Polska jest w takiej sytuacji geopolitycznej, że żadne dozbrajanie nie jest potrzebne. -- KUKIZ DALEJ: Nie Putin jest problemem, ale mentalność rosyjska. -- ADAM SZEJNFELD: Samodzielnie nie jesteśmy w stanie ani pomóc Ukrainie, ani przeciwstawić się Federacji Rosyjskiej. -- SZEJNFELD DALEJ: Będziemy zwiększać wydatki na zbrojenie, chociaż teraz wydajemy już ok. 9 mld dolarów rocznie. Jednak nasza polityka bezpieczeństwa nigdy nie będzie mogła być, wobec takiego imperium jądrowego, jakim jest Rosja, samodzielnie realizowana. -- KUKIZ: Nie powinniśmy wychodzić przed szereg, wysyłać pewnych komunikatów - takich, jak choćby Zbigniew Bujak [o wysyłaniu polskich wojsk na Ukrainę]. Niestety ubolewam nad tym, ale takie nastroje Grzegorz Schetyna afirmuje. Absolutnie nie powinniśmy dozbrajać Ukrainy. Ja jeździłem na Majdan, nie przywoziłem Ukraińcom kałasznikowów. Przywoziłem kamizelki kuloodporne. Fot. TVN24, TVP Info, RMF FM

11:54

W dniu wizyty Orbana w Warszawie PiS stanowczo odcina się od Budapesztu

"Będziemy mieli Budapeszt w Warszawie" - mawiał przed laty Jarosław Kaczyński. Dziś politycy PiS Budapesztu w Warszawie mieć nie chcą. Politycy koalicji, a także innych partii opozycyjnych oraz niektórzy komentatorzy przypominają przy tej okazji publicznie wyrażaną aprobatę przez PiS względem polityki Orbana, gdy ten przeprowadzał w swoim kraju kontrowersyjne dla większości reformy. Dziś to partia Kaczyńskiego jest retorycznie najostrzejsza wobec działań węgierskiego rządu. To świadome działanie: politycy PiS wiedzą, że im dalej idące bratanie się Orbana z Putinem, tym większy dla nich problem: dla PO bowiem to doskonała okazja, by przypomnieć o "przyjaźni" PiS z węgierskim premierem - dziś w Europie uznanym za niemalże zdrajcę.

Janusz Palikot w czwartek stwierdził dość zaskakująco, iż "PiS krytykując wizytę Orbana realizuje politykę Putina, która zmierza do rozbicia UE i Grupy Wyszehradzkiej". I wezwał Andrzeja Dudę, by ustosunkował się do słów jego partyjnych kolegów. Politycy PO - jak Robert Tyszkiewicz czy Stefan Niesiołowski - krytykują PiS za ostrą postawę wobec wizyty węgierskiego premiera. To paradoks: dziś partia Kaczyńskiego funkcjonuje jako swoisty enfant terrible nie z powodu utożsamiania się z Orbanem, ale z powodu jego zdecydowanej krytyki.

PiS stanowczo się od polityki prowadzonej przez Orbana odcina, ba - dzisiejszej wizyty premiera Węgier w Warszawie używa jako oręża w walce z rządem. Kluczowi politycy partii Kaczyńskiego - tacy jak Mariusz Kamiński czy Mariusz Błaszczak - w czwartek rano jasno dawali do zrozumienia, że Ewa Kopacz nie powinna spotykać się z Wiktorem Orbanem. - Nie wiem, czemu ma służyć to spotkanie, ale jest to duża niezręczność, że dochodzi do niego bezpośrednio po tak ostentacyjnym złamaniu solidaryzmu europejskiego w tak trudnej i ważnej sprawie, jaką jest sprawa bezpieczeństwa i pokoju na Ukrainie. Jeśli Orban nie został zaproszony do Warszawy przez polski rząd, lecz Krajową Izbę Gospodarczą, to do spotkania z Kopacz być może nie powinno dojść - mówił wiceprezes PiS Bogdanowi Rymanowskiemu. Kamiński dodawał, "że Ewa Kopacz powinna publicznie odnieść się do zachowania premiera Orbana, do którego doszło w ostatnich dniach". Jak mówił: - Nie ma znaczenia, że pani premier jest gospodarzem. To nie jest kwestia kurtuazji, to jest kwestia zasad i wartości, które winny spowodować, by Orban poczuł dystans ze strony polskich polityków. Jest to wielkie rozczarowanie, on zrobił coś, co jest niewybaczalne.

Mariusz Błaszczak w wywiadzie dla wPolityce.pl ujawnił, że strona węgierska zabiegała o spotkanie Orbana z Jarosławem Kaczyńskim. Prezes PiS - jak przyznał szef klubu tej partii - odmówił. - Ewa Kopacz powinna zachować się podobnie - stwierdził Błaszczak. Dodał, że "premier Węgier rozbija swoimi działaniami solidarność europejską". Podkreślił jednak, iż wcześniej podobne działania wykonywali i Niemcy i Francja ("Berlin - poprzez budowę Gazociągu Północnego, a Francja poprzez sprzedaż broni"). Swoje opinie Błaszczak powtórzył na antenie w TVN24, mówiąc, iż "rozmowa z Orbanem nie ma sensu".



W podobnym tonie, choć nieco łagodniej wypowiadał się Witold Waszczykowski w Polsat News: - Wiktor Orban nie jest jedyną osobą, która łamie tę solidarność [europejską]. Niemcy i Rosja prowadziły razem interesy, zbudowali gazociąg. Orban nie jest jedynym winowajcą. On został pozostawiony sam sobie, przez lata przykrywano go ostracyzmem.

Warto podkreślić, że wczoraj Andrzej Duda nie wypowiadał się aż tak jednoznacznie o spotkaniu Kopacz-Orban. Jak mówił: Może pani premier Kopacz powinna przekonać premiera Orbana co do zasadności prowadzonej przez niego polityki. Kandydat PiS na prezydenta oczywiście skrytykował premiera Węgier, mówiąc, iż "rozbija on europejską jedność". Nie nawoływał jednak do bojkotu wizyty szefa węgierskiego rządu w Warszawie. 

Fot. jaroslawkaczynski.info/, TVN24


14:07

Orban bez odpowiedzi na mocny, naładowany historycznymi analogiami cios Kopacz

“Napastnik” odebrał w stolicy cios. Gdy w Warszawie Wiktor Orban spotykał się z Donaldem Tuskiem, atmosfera zawsze była serdeczna. Uściski, prezenty, hasła “Polak-Węgier dwa bratanki”, przypominanie o wspólnej pasji obu przywódców, czyli piłce nożnej. Dziś w KPRM po tej atmosferze nie było śladu. Klimat był wręcz lodowaty, zabrakło nawet kontaktu wzrokowego między liderami przy podawaniu ręki. Premier Kopacz - w jednym z pierwszych tak mocnych oświadczeń dotyczących polityki międzynarodowej w swojej karierze - uderzyła węgierskiego premiera historycznymi analogiami. Wybrzmiały one symbolicznie wobec bieżącego kontekstu politycznego, także krajowego.

Jarosław Kaczyński miał nie zgodzić się na spotkanie z Orbanem - jako polityk opozycji nie był do tego w żaden sposób zobligowany. Ewie Kopacz jako szefowej rządu odmówić rzecz jasna byłoby trudniej. Jej wystąpienie jednak częściowo wpisało się w krytyczny przekaz PiS, o którym pisaliśmy dziś na 300. Stanowiło także swoisty kontrast z wypowiedziami jej partyjnych kolegów, którzy krytykowali partię Kaczyńskiego za wzywanie do odmowy spotkania pani premier z Orbanem.

Oto kluczowe punkty wystąpienia Ewy Kopacz, na które Orban nie znalazł żadnej odpowiedzi, unikał wręcz tematu i przyznał, że “rozmawiano nie tylko o historii”.


  • Jedność zachodu i grupy wyszehradzkiej jest bardzo ważna. Polskę i Węgry zawsze łączyła prawdziwa, a nie tylko przysłowiowa przyjaźń. Doskonałym tego przykładem jest postać bohatera Polski i Węgier, gen. Józefa Bema. W nim splata się wspólnota historii i wartości. Józef Bem w imię wolności i poszanowania praw narodów walczył w powstaniu listopadowym. Kiedy nasi węgierscy bracia w imię tych samych wartości sięgnęli po broń, gdy Bem dowodził ich wojskami. Zarówno powstanie listopadowe jak i węgierskie w 1848 r. tłumił rosyjski generał Iwan Paskiewicz. Historia zapamiętała jego okrucieństwo przeciwko naszym narodom walczącym o wolność.

  • Kiedy w roku 1956 r. węgierska wolność rozjeżdżana była przez sowieckie czołgi, solidarność z Węgrami wyrażał cały polski naród. Jestem dumna, że po latach wspólnej niewoli są członkami wspólnoty Zachodu. Dziś możemy sami decydować o swoim losie. Uważam, że wielki europejski naród, jakim są Ukraińcy, ma prawo decydować o swoim losie. Zawsze tracimy, kiedy w polityce międzynarodowej prawo zastępowała siła.

  • Jestem przekonana, że kraje takie nasze, które dzięki wsparciu z zewnątrz, z Zachodu, wybiły się na niepodległość, mają dług wdzięczności wobec tych, którym odmawia się prawa do niepodległości. W szczerej i trudnej rozmowie - tak jak bywa to między przyjaciółmi - oznajmiłam panu premierowi Orbanowi, że jedność państw UE i Grupy Wyszehradzkiej wobec sytuacji na Ukrainie ma fundamentalne znaczenie. Chciałam podziękować za tę rozmowę.


Premier Węgier “odwdzięczył się” tylko jedną, dość dziwaczną historyczną analogią. Przypominał, że chociaż w czasach II WŚ kraje stały po przeciwnych stronach barykady, to Węgrzy zawsze wspierali Polaków. Uciekł się także do ogólników w sprawie Mińska2 i jedności wobec tego porozumienia, które już teraz wielu komentatorów uznaje za całkowicie martwe. Jak powiedział: “Wspieramy porozumienie w Mińsku. Sądzimy, że to dobry krok i podstawa europejskiej jedności – ta jedność jest właśnie zbudowana na Mińsku 2. Wszyscy zgadzamy się z tym, co jest zawarte w tym porozumieniu – wszystkie cztery punkty są bardzo ważne”.

Orban rzucił tylko - bez przekonania - iż jest wdzięczny za słowa o przyjaźni polsko-węgierskiej, które jednak dziś w ustach Kopacz nie wybrzmiały autentycznie. Spotkanie Orban-Kopacz i zmiana retoryki PiS będą dziś wiodącym tematem politycznym, ważniejszym od kampanii prezydenckiej i od protestu rolników w Warszawie. A słowa szefowej rządu będą cytować wszystkie główne europejskie media.

Fot. TVN24


15:22

Kampania Ogórek przenosi się do Madrytu. Spotkania m.in. z Renzim o Ukrainie i nie tylko

To tydzień, w którym kampania prezydencka stoi pod znakiem polityki międzynarodowej. SLD organizując wyjazd Magdaleny Ogórek do Madrytu chce zbudować kontrapunkt dla jej szeroko komentowanego w mediach - nie tylko polskich - przekazu dotyczącego Rosji i hipotetycznej rozmowy telefonicznej z Putinem. Ogórek pojedzie do stolicy Hiszpanii z Leszkiem Millerem, ale jej udział w sobotnim spotkaniu liderów PES to przede wszystkim seria spotkań bilateralnych z europejskimi liderami. 300POLITYKA jako pierwsza poznała szczegóły tych spotkań oraz ich agendę.

Dwa główne tematy rozmów Ogórek z liderami to sprawy bezpieczeństwa w Europie- przede wszystkim na tle zamachów w Paryżu i Kopenhadze, oraz konfliktu na Ukrainie, a także kwestie społeczne, zwłaszcza dotyczące młodych ludzi. To jeden z kluczowych tematów kampanii Ogórek. Kandydatka SLD spotka się m.in. z premierem Włoch Matteo Renzim, premierem Szwecji Stefanem Löfvenem, premierem Rumunii Victorem Pontą oraz wicekanclerzem Niemiec Sigmarem Gabrielem i premierem Francji Manuelem Valls'em. Ogórek weźmie ponadto udział we wszystkich spotkaniach ogólnych liderów PES. W Madrycie pojawi się też wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans , oraz Gianni Pitella z PE.

Brak doświadczenia jest w opiniach komentatorów największym problemem Ogórek - przede wszystkim w sprawach międzynarodowych. Jej wizyta w Madrycie, a zwłaszcza spotkania bilateralne z liderami europejskimi mają zmienić ten wizerunek. To pierwsza tego typu podróż kandydata na prezydenta (nie licząc Bronisława Komorowskiego) w kampanii. Biorąc pod uwagę, że sprawy międzynarodowe będą w niej kluczowe, pomysł z Madrytem może się SLD tylko opłacić.

fot. SLD


18:43

Na Zarządzie PO przekaz mobilizacyjny PEK dotyczący kampanii PBK, zwłaszcza zbierania podpisów

Kilkanaście minut przed 18:00 zakończyło się posiedzenie Zarządu PO, niemal w całości poświęcone kampanii prezydenckiej. Jak relacjonują rozmówcy 300POLITYKI, główny przekaz zarówno premier Kopacz, jak i szefa sztabu Roberta Tyszkiewicza dotyczył maksymalnej mobilizacji wszystkich parlamentarzystów w swoich regionach na tym etapie kampanii.

Platforma ma zmobilizować swoje struktury, by udało się zebrać jak najwięcej podpisów. To w tym momencie główne "wewnętrzne" zmartwienie. W 2010 udało się zgromadzić ponad 700 tysięcy, teraz cały proces jest utrudniony przez to, że Bronisław Komorowski pozycjonuje się jako "kandydat obywatelski". Jak słyszmy, wielu działaczy PO - nie tylko na niższym szczeblu - nie czuje się specjalnie zmobilizowana obywatelskim przesłaniem prezydenta i nie angażuje się jeszcze w akcję zbierania podpisów tak, aby wynik z 2010 roku był możliwy do osiągnięcia. Dlatego w czwartek padły też zapowiedzi rozliczenia wysiłków wszystkich polityków PO po wyborach prezydenckich właśnie w kontekście zbierania podpisów. Celem całej akcji jest bowiem pokazanie maksymalnego zjednoczenia i siły partii przed wyborami parlamentarnymi.

W trakcie wyjątkowo krótkiego posiedzenia szef sztabu miał też tłumaczyć taki, a nie inny start kampanii. Powtarzał, że będzie ona dostosowana do urzędu i nie mogła rozpocząć się wcześniej, niż przed jej oficjalnym ogłoszeniem. Prezydent i jego otoczenia bardzo obawiało się zarzutów o łamanie prawa i zbyt szybkie rozpoczęcie kampanii. Tyszkiewicz miał też wyjaśniać, że aktywność stricte wyborcza Komorowskiego będzie się stopniowo rozkręcać, ale z obawy przed przeciekami nie zdradził w czwartek żadnych szczegółów. Padła tylko deklaracja, że na horyzoncie jest "wydarzenie z przytupem", o którym liderzy regionalni będą dowiadywać się na bieżąco.

Jak oceniają nasi rozmówcy, był to jeden ze spokojniejszych zarządów w ostatnich miesiącach. Dyskusja była niemal wyłącznie techniczna, oprócz kampanii prezydenckiej dotyczyła też wykluczenia z PO grupy działaczy niskiego szczebla, którzy w listopadzie wystartowali z komitetów konkurencyjnych dla PO. Nie ma tam jednak siłą rzeczy rozpoznawalnych ogólnokrajowo polityków.

fot. Piotr Litwic


20:57

OBRAZ DNIA: Fakty sugerują, że nie było prośby Orbana o spotkanie z JK, Pogubiony Nałęcz o Dudzie, Jutro oświadczenie Kalisza ws. wyborów

-- JUTRO O 13:30 W SEJMIE OŚWIADCZENIE RYSZARDA KALISZA w sprawie wyborów prezydenckich.

-- JANUSZ PALIKOT NA TWITTERZE: “Jutro w Warszawie prezentacja mojego programu gospodarczego”.

-- 300POLITYKA: PLATFORMA OBAWIA SIĘ PRZECIEKÓW Z ZARZĄDU: “Tyszkiewicz miał też wyjaśniać, że aktywność stricte wyborcza Komorowskiego będzie się stopniowo rozkręcać, ale z obawy przed przeciekami nie zdradził w czwartek żadnych szczegółów. Padła tylko deklaracja, że na horyzoncie jest ‘wydarzenie z przytupem’, o którym liderzy regionalni będą dowiadywać się na bieżąco”. https://300polityka.pl/news/2015/02/19/na-zarzadzie-po-przekaz-mobilizacyjny-pek-dotyczacy-kampanii-pbk-zwlaszcza-zbierania-podpisow/

-- 300POLITYKA: KAMPANIA MAGDALENY OGÓREK PRZENOSI SIĘ DO MADRYTU: “SLD organizując wyjazd Magdaleny Ogórek do Madrytu chce zbudować kontrapunkt dla jej szeroko komentowanego w mediach - nie tylko polskich - przekazu dotyczącego Rosji i hipotetycznej rozmowy telefonicznej z Putinem. Ogórek pojedzie do stolicy Hiszpanii z Leszkiem Millerem, ale jej udział w sobotnim spotkaniu liderów PES to przede wszystkim seria spotkań bilateralnych z europejskimi liderami. 300POLITYKA jako pierwsza poznała szczegóły tych spotkań oraz ich agendę”. https://300polityka.pl/news/2015/02/19/kampania-ogorek-przenosi-sie-do-madrytu-spotkania-m-in-z-renzim-o-ukrainie-i-nie-tylko/

-- 300POLITYKA: VIKTOR ORBAN BEZ ODPOWIEDZI NA MOCNY PRZEKAZ EWY KOPACZ: “‘Napastnik’ odebrał w stolicy cios. Gdy w Warszawie Wiktor Orban spotykał się z Donaldem Tuskiem, atmosfera zawsze była serdeczna. Uściski, prezenty, hasła ‘Polak-Węgier dwa bratanki’, przypominanie o wspólnej pasji obu przywódców, czyli piłce nożnej. Dziś w KPRM po tej atmosferze nie było śladu. Klimat był wręcz lodowaty, zabrakło nawet kontaktu wzrokowego między liderami przy podawaniu ręki. Premier Kopacz - w jednym z pierwszych tak mocnych oświadczeń dotyczących polityki międzynarodowej w swojej karierze - uderzyła węgierskiego premiera historycznymi analogiami. Wybrzmiały one symbolicznie wobec bieżącego kontekstu politycznego”. https://300polityka.pl/news/2015/02/19/w-dniu-wizyty-orbana-w-warszawie-pis-stanowczo-odcina-sie-od-budapesztu/

-- 300POLITYKA: PIS JAKO ENFANT TERRIBLE W DNIU WIZYTY ORBANA: “Janusz Palikot w czwartek stwierdził dość zaskakująco, iż ‘PiS krytykując wizytę Orbana realizuje politykę Putina, która zmierza do rozbicia UE i Grupy Wyszehradzkiej’. I wezwał Andrzeja Dudę, by ustosunkował się do słów jego partyjnych kolegów. Politycy PO - jak Robert Tyszkiewicz czy Stefan Niesiołowski - krytykują PiS za ostrą postawę wobec wizyty węgierskiego premiera. To paradoks: dziś partia Kaczyńskiego funkcjonuje jako swoisty enfant terrible nie z powodu utożsamiania się z Orbanem, ale z powodu jego zdecydowanej krytyki”. https://300polityka.pl/news/2015/02/19/w-dniu-wizyty-orbana-w-warszawie-pis-stanowczo-odcina-sie-od-budapesztu/

-- MAREK SAWICKI O PROTESTUJĄCYCH: CHCĄ SPAĆ NA TRAWNIKU? NIECH ŚPIĄ: “To jest wolny kraj i jeżeli ktoś chce mieszkać na trawniku w Warszawie, niech mieszka na trawniku. Ale na tym trawniku pieniędzy nie znajdzie”. http://tvp.info/18937566/sawicki-jezeli-ktos-chce-mieszkac-na-trawniku-w-warszawie-niech-mieszka

*****

#ŚWIAT - TVN24BIŚ:

-- RADOSŁAW SIKORSKI O SPOTKANIU JK Z ORBANEM: Wedle mojej wiedzy Orban o takie spotkanie z Kaczyńskim nie zabiegał. Pewnie Orban zapamięta tę wizytę jako mniej przyjemną. Ale wedle mojej wiedzy była intencja, żeby po Putinie utrzymać dialog z Polską.

-- O PEK: Premier Kopacz znalazła dokładnie właściwą formułę, nie chcemy odpychać Węgier, ale nie możemy [tolerować] zachowania Orbana.

-- O TOCZĄCYCH SIĘ ROZMOWACH W FORMACIE NORMANDZKIM: To częściowo też błąd Ukraińców. Próbowałem namówić prezydenta Poroszenkę na format genewski, była szansa na [takie rozmowy].

-- O ROSJI: Rosja nie docenia determinacji demokracji, gdy już zdecydują [o działaniu]. Zachód jest w niedoczasie, jeśli chodzi o przygotowania. My już mówiliśmy o konieczności pisania planów ewentualnościowych dla regionu, powstały dopiero niedawno.

*****

#FPF:

-- LESZEK MILLER O VIKTORZE ORBANIE: Starałbym się zrozumieć jego punkt widzenia, to nie polityk trzeciorzędny. Jego premierowanie i moje się nieco “zahaczało”. Już wtedy sprawiał wrażenie zdeterminowanego i pewnego swoich racji. Starałbym się go zapytać [gdyby dziś Miller był premierem], jakimi intencjami się kieruje. Myślę, że w jakimś stopniu dostrzegam jego intencje. Dziś bowiem w UE są państwa, która uważają, że istnieje prymat polityki nad gospodarką, i są te, które uważają, iż jest prymat gospodarki nad polityką. Premier Orban wybiera tę drugą opcję. On uważa, że pokoju nie da się budować przeciw Rosji, ale razem z Rosją. Ciekaw jestem, czy pani premier Kopacz usłyszała tego rodzaju interpretację.

-- MILLER DALEJ: Jacek Rostowski wykonał gesty kabotyńskie, jak powiedział, że nie otrzymał Orban od pani premier rozgrzeszenia i został przywołany do porządku. Wyobraźmy sobie, co by było, gdyby Ewa Kopacz została tak potraktowana przez ministra innego kraju. Orban tutaj nie przyjechał po rozgrzeszenie i reprymendę, ani nauki. Trzeba Węgry traktować poważnie, niezależnie od tego, kto tam rządzi. To nie polityk z mojej bajki, jest politykiem prawicy z tej samej rodziny politycznej co PO i PSL.

-- O RZEKOMEJ ODMOWIE KACZYŃSKIEGO WS. SPOTKANIA Z ORBANEM: Nie rozumiem pana Jarosława Kaczyńskiego, że nie chciał się spotkać z panem Orbanem. Współczesna polityka polega na spotykaniu się, nawet jak mają przeciwne poglądy. Jeśli się nie spotykamy, dajemy wyraz strasznego wstecznictwa i konserwatyzmu. Bardzo dobrze, że pani premier spotkała się z Wiktorem Orbanem.

-- NA PYTANIE, KIEDY MILLER SPOTYKA SIĘ Z MAGDALENĄ OGÓREK: Spotykamy się wtedy, kiedy jest coś do omówienia. Jedziemy w sobotę do Madrytu na spotkanie socjalistów i socjaldemokratów. Pani Magdalena Ogórek będzie miała spotkania z szefami rządów, to będzie jej poważny debiut na arenie międzynarodowej. Ja tam jadę jako szef największej partii socjaldemokratycznej w Polsce.

-- MILLER O KAMPANII OGÓREK: Pani dr Ogórek kształtuję tę kampanię tak, by było ona jednocześnie dynamiczna i żeby osiągnąć zamierzony cel. Mamy do czynienia z niebanalną kandydatką, która prowadzi niebanalną kampanię. Pani Ogórek ma solidną trzecią pozycję w sondażach.

-- O SŁOWACH JERZEGO URBANA, ŻE “MILLER ZWARIOWAŁ”: Czego się spodziewać po tym frustracie?

-- O PLANIE MINIMUM DLA OGÓREK: Otarcie się o zwycięstwo. Chciałbym, żeby pani dr Ogórek odniosła olśniewający sukces - znacznie więcej niż 13 proc. - bo to by był sygnał dla młodego pokolenia, wykształconego, świetnie przygotowanego. Tak, jak Sojusz otwierał drzwi dla UE w Polsce, tak dziś chcemy otwierać drzwi młodemu pokoleniu.

-- O SWOJEJ PRZYSZŁOŚCI W POLITYCE: Przyznam pani między nami, że nie jestem nieśmiertelny.

-- O WYROKU WS. WIĘZIEŃ CIA: Ten wyrok jest niemoralny i skandaliczny. Trybunał rozpatrywał sprawę, która w Polsce nie jest zakończona, nie jest zakończone śledztwo. Po wtóre, zeznania zostały oparte na zeznaniach islamskich terrorystów. Byłoby czymś niezwykłym i niedopuszczalnym, żeby państwo polskie wypłaciło odszkodawania nie ofiarom, ale mordercom. Że będziemy finansować terroryzm. Wiadomo, że oni za te pieniądze nie kupią ciastek w sklepie, tylko przeleją na odpowiednie konta. Wówczas jest zagrożenie, że sfinansujemy zamach terrorystyczny.

-- RAFAŁ TRZASKOWSKI O ROZMOWIE PEK-ORBAN: Ta rozmowa była faktycznie szczera do bólu. Często obserwuję panią premier i ona zawsze jest stanowcza, a dzisiaj była wyjątkowo stanowcza. Ale przyjaciele są po to, żeby z nimi szczerze rozmawiać. Ta rozmowa dotyczyła konkretów. Oczywiście pani premier odniosła się do historii. Ale chodziło o skutek. Chodziło o to, żeby przy najbliższych decyzjach - a one w najbliższym czasie będą ciężkie - Węgrzy nie kwestionowali jedności UE i o to chodziło w tych rozmowach. Ja pani premier nigdy tak stanowczej nie widziałem. Uzyskaliśmy zapewnienie Orbana, że jeśli chodzi o kwestię sankcji, nie będzie łamał jedności w UE.

-- WITOLD WASZCZYKOWSKI O ORBANIE: On wychodzi dziś na peacemakera. Z jednej strony rozmawia z Putinem, a z drugiej - z “twardogłowymi z Warszawy”.

*****

#KROPKA:

-- JACEK KURSKI O “REPRYMENDZIE KOPACZ UDZIELONEJ ORBANOWI”: Nie cieszą mnie takie słowa. Nie wierzę w żadną reprymendę pani premier, chyba że odczytywana była z kartki. Widziałem, jakiej reprymendy udzielała pani premier górnikom, a później - jak z podkulonym ogonem uginała się pod ich skądinąd słusznymi postulatami. Pani premier nie ma pojęcia o polityce międzynarodowej. Powinna odmówić tego spotkania. To złamanie solidarności narodowej.

-- O ORBANIE: Łamie ostentacyjnie pokój i traktaty międzynarodowe.

-- TOMASZ NAŁĘCZ: Pani premier jako marszałek nie marzyła o Budapeszcie w Warszawie. Pan premier Orban jest cały czas premierem kraju sojuszniczego, z którym jesteśmy w sojuszu. Przypomnijmy sobie dyplomatyczną chorobę prezydenta Lecha Kaczyńskiego za głupie rysunki w niemieckich gazetach; chorobę dyplomatyczną, która zamroziła relacje w Trójkącie Weimarskim.

-- NAŁĘCZ O KONFERENCJI PREMIER KOPACZ Z ORBANEM: To był majstersztyk, co zrobiła pani premier.

-- MONIKA OLEJNIK: Widać było zdenerwowanie na twarzy Orbana.

-- KURSKI: Broniliśmy Orbana, kiedy był niesprawiedliwie atakowany na forum PE. Teraz mamy odwagę go skrytykować. PiS nie ma nieczystego sumienia ws. Orbana.

-- NAŁĘCZ O PRZEKAZIE DUDY WS. ORBANA: Dostrzegam tam [w kreowaniu przekazu Dudy] rękę pana Kurskiego, on ma tam do powiedzenia więcej, niż się na zewnątrz wydaje. Widać, że Andrzej Duda dystansuje się od prezesa Kaczyńskiego. Duda swoje pan prezes - swoje. Widziałem taki billboard Andrzeja Dudy, gdzie napis “PiS” - obok wielkiego zdjęcia i hasła - był ledwo widoczny, gdzieś tam w rogu. Gdybym nie miał okularów, nie wiedziałbym, że to kandydat PiS. Moim zdaniem Duda wie, że w oczach opinii publicznej, im dalej Kaczyńskiego, tym lepiej. Tym większa szansa na lepszy wynik.

-- NAŁĘCZ DALEJ SPRZECZNIE Z TYM, CO POWIEDZIAŁ WCZEŚNIEJ: Pamiętajmy, że pan Kaczyński 11 listopada wyciągnął pana Dudę jak królika z kapelusza, i pamiętamy scenę w Belwederze, gdzie prezydent sam poinformował o swoim kandydowaniu. PO dopiero później udzieliła mu wsparcia. Więc porównywanie samodzielności pana prezydenta Komorowskiego i pana Dudy - z całym szacunkiem dla niego - jest daltonizmem politycznym.

*****

FAKTY TVN

-- W POLSCE NIE BĘDZIE NIGDY BUDAPESZTU W WARSZAWIE. Jarosław Kaczyński odmawia spotkania z Orbanem - zapowiedź Grzegorza Kajdanowicza.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI: Z Orbanem ostro, ale rozmawiać - to dominujący pogląd w polskiej polityce. Za wyjątkiem PiS-u, który mówił “nie rozmawiać”.

-- SOBIENIOWSKI: Orban odstąpił od tak ostrej krytyki Tuska za nacisk na Rosję, ale pojawiają się głosy, że głos Europy i Tuska jest za słaby, twierdzi tak m.in. Aleksander Kwaśniewski.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: JK odmówił, że PEK powinna się spotkać z rolnikami, nie z Orbanem.

-- SOBIENIOWSKI: JK miał odmówić spotkania z Orbanem. Trudno się dowiedzieć w jakim trybie Orban poprosił o spotkanie.

-- BŁASZCZAK DWUKROTNIE NIE CHCĄC WPROST ODPOWIEDZIEĆ NA PYTANIE: To sprawy o charakterze dyplomatycznym.

-- SOBIENIOWSKI: Ambasada Węgier poinformowała, że nie pośredniczyła w kontaktach Orbana z Kaczyńskim. A jego spotkanie z Kopacz zakończyło się nawet chłodniej, niż się zaczęło.

-- PEK nie wyszła na spotkanie z rolnikami.

-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: Rolników przyjechało znacząco mniej niż zapowiadano. PEK mimo presji i próśb nie chciała spotkać się z rolnikami. Nie chciał też minister rolnictwa. Politycy opozycji wsparli rolników, tak jak PO za rządów PiS, gdy pielęgniarki rozbiły białe miasteczko. Role się odwróciły. Wśród protestujących pojawiła się Renata Beger.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- PIERWSZY MATERIAŁ - UKRAINA.

-- DRUGI MATERIAŁ TAKŻE O UKRAINIE I SYTUACJI W DONBASIE.

-- EWA KOPACZ: W tej szczerej i trudnej rozmowie powiedziałam, że jedność UE ma fundamentalne znaczenie.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: Orban wygląda na zaskoczonego historycznymi analogiami.

-- JACEK ROSTOWSKI: Orban został przywołany do porządku, nie otrzymał rozgrzeszenia.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Premier Kaczyński odmówił tego spotkania.

-- JANUSZ WOJCIECHOWSKI: Dziś rozmawiać z Putinem, to trochę jak rozmawiać z Hitlerem w 1938 roku.

-- JANUSZ PALIKOT: W czyim interesie jest takie wykluczanie Putina z Grupy Wyszehradzkiej?

-- CZWARTY MATERIAŁ: Rolnicy w Warszawie.

-- MAREK SAWICKI O ZWIĄZKOWCACH: Chcą utrudnić Polakom życie.

-- KRYSTYNA SKOWROŃSKA W MATERIALE O PREZYDENCKIM PROJEKCIE DOT. PODATKÓW: Chcemy, aby podatki były jak najprostsze.

-- DARIUSZ JOŃSKI O POLITYCZNYM TLE PROJEKTU PREZYDENTA: To wsparcie dla kampanii wyborczej.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- POLSKA I WĘGRY ZAWSZE TRACIŁY, KIEDY W POLITYCE MIĘDZYNARODOWEJ PRAWO ZASTĘPOWAŁA SIŁA - wypowiedź Ewy Kopacz na czołówce.

-- PRZEGRAMY WSZYSCY, WŁĄCZNIE Z WĘGRAMI - wypowiedź Aleksandra Kwaśniewskiego na czołówce.

-- DLACZEGO MA BYĆ KONFLIKT? JAK ZWYKLE SĄ UZGODNIENIA - wypowiedź Beaty Małeckiej-Libery o ustawie o in vitro na czołówce.

-- NA JEDYNCE I DWÓJCE: W Warszawie demonstrują rolnicy z Solidarności i OPZZ.

-- PAWEŁ GADOMSKI: Wśród organizatorów protestu widać było znajome twarze.

-- RENATA BEGER: Samoobrona siedzi z Sawickim i knuje przeciwko rolnikom.

-- GADOMSKI: Rolnicy sami są podzieleni. Gdy przed KPRM dotarła manifestacja rolniczego OPZZ, trwał już tam wiec rolniczej Solidarności.

-- NA TRÓJCE: Wizyta Viktora Orbana w Polsce.

-- JAROSŁAW GUGAŁA: Europa wciąż daje się rozgrywać Moskwie i nie znajduje jednego głosu, także wobec tego, co Rosjanie robią na Ukrainie.

-- JAN MIKRUTA: Premier Kopacz chłodno powitała premiera Orbana, a rozmowa miała być trudna i szczera.

-- MIKRUTA DALEJ: Zdaniem szefa polskiej dyplomacji potrzebna jest nowa formuła rozmów z Rosją.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: To formuła, w której powinna angażować się Rada Europejska, być może personalnie przewodniczący RE.

-- MIKRUTA: Donald Tusk dziś spotkał się w Brukseli z premierem Albanii. W sprawie Ukrainy właściwie go nie ma.

-- CZWARTY MATERIAŁ O UKRAINIE.

-- PIĄTY MATERIAŁ o rządowej ustawie o in vitro.

-- MAŁGORZATA KIDAWA-BŁOŃSKA: Jeśli wszystko dobrze pójdzie, przed wakacjami ta ustawa powinna wejść w życie.

-- AGNIESZKA MOSÓR: Dziś projektem kolejny raz zajął się Komitet Stały Rady Ministrów. Minister zdrowia chce, by in vitro było dla par. Wiceszef komitetu - by tylko dla małżeństw. Na razie wygrywa opcja, by in vitro było nie tylko dla małżeństw.

-- MOSÓR DALEJ: Najwięcej emocji budzi liczba zarodków - 8.

-- JAROSŁAW GOWIN: To bardzo dużo. To oznacza, że co roku będą przyrastać tysiące, dziesiątki tysięcy zamrożonych zarodków, po które nikt nigdy nie sięgnie.

-- MOSÓR: PO wie, że tym razem od decyzji nie ucieknie.


21:27

Palikot zyskuje posła

Jak dowiaduje się 300POLITYKA, Małgorzata Marcinkiewicz wraca do klubu poselskiego Twój Ruch. Oznacza to, że klub będzie liczyć 16 posłów, co oddala groźbę jego rozpadu.

Posłanka Marcinkiewicz w ubiegłym roku, wraz z grupą kilkunastu innych posłów, opuściła TR. Chwilę później dołączyła do nowo powstałego koła poselskiego Bezpieczeństwo i Gospodarka, które - jak pisaliśmy - w lutym przestało istnieć. W ten sposób Marcinkiewicz przez jakiś czas była posłanka niezrzeszoną.

Fot. Facebook Małgorzaty Marcinkiewicz