Relacja Live

22.04.2015

09:07

Duda po hangoucie leci do Mielca i będzie rozmawiać z pracownikami zakładu Sikorsky

"Ja już w styczniu słyszałem będąc w Mielcu, że jest problem, że polityczne ruchy zmierzają w tym kierunku, by wygrał francuski śmigłowiec" - powiedział w "Polityce przy kawie" TVP1 kandydat PiS Andrzej Duda. Jak się dowiadujemy, tuż po zakończeniu rozpoczynającego się o 13:00 hangoutu w redakcji Gazeta.pl Duda poleci wynajętym przez sztab PiS śmigłowcem do Mielca, aby spotkać się z załogą i związkowcami z zakładu Sikorsky. Fabryka produkuje helikoptery Blackhawk, które nie zostały wybrane w przetargu na śmigłowiec wielozadaniowy. Dudzie ma towarzyszyć Beata Szydło i Marcin Mastalerek.

Po spotkaniu i konferencji o 16.00 zaplanowane jest wystąpienie Dudy w "Faktach po Faktach" - pierwsze od wielu miesięcy. Kandydat PiS ma mówić o tym, co usłyszał od załogi i związkowców. Ten mocny przekaz dotyczący obronności będzie wstępem do jutrzejszego starcia o politykę zagraniczną. Duda byłby w Mielcu już wczoraj, gdyby nie to - jak mówią nam sztabowcy - że miał plan pełen spotkań w woj. lubuskim, których nie można było odwołać. Duda ma w ostatnim etapie kampanii częściej korzystać z wynajętego śmigłowca.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński już w 2014 roku - gdy odwiedził Mielec - wspominał, że "helikoptery z Mielca są najwyższej światowej klasy".



fot. PiS/TVP1


09:48

WYPOWIEDZI PORANKA: Siemoniak o powiązaniu przetargu z wyborem Tuska: To bzdura absolutna. Duda: Obawiam się, że to był wybór polityczny
-- TOMASZ SIEMONIAK W RMF FM O PRZETARGU NA ŚMIGŁOWCE: Nie, to nieprawda, że było cokolwiek "skrojone" pod jednego oferenta. Zależało nam na tym, żeby ta konkurencja była największa, przedłużaliśmy postępowanie, namawialiśmy oferentów, żeby te swoje propozycje składali. Widać, że jeden z oferentów nie ma jeszcze gotowego takiego produktu, skoro proponuje dłuższy niż w wymogach okresy dostawy, a drugi z oferentów dość świadomie, mając w swoim światowym portfelu to, czego oczekujemy, przedstawił inną ofertę. -- SIEMONIAK O ZAKŁADACH W MIELCU I ŚWIDNIKU: Przecież zakłady w Mielcu i Świdniku funkcjonują, mają zamówienia, zatrudniają ludzi. One nie powstały tylko po to, żeby kiedyś w przyszłości spełnić zamówienia polskiej armii. -- O TYM, ŻE ŚMIGŁOWCE BYŁY CENĄ ZA POPARCIE TUSKA: To jest absolutna bzdura. Dlaczego w takim razie zdecydowaliśmy się na system obrony powietrznej z USA? Jak to wytłumaczyć? Wybór przewodniczącego Rady Europejskiej przez 28 państw, to jest sprawa w zupełnie innym porządku. -- ANDRZEJ DUDA W POLITYCE PRZY KAWIE O PRZETARGU NA ŚMIGŁOWCE: "Już w styczniu, będąc w Mielcu, słyszałem, że jest problem i że polityczne ruchy zmierzają ku temu, by wygrał francuski śmigłowiec. Oni byli tym bardzo niezadowoleni. To są nowoczesne śmigłowce [tam produkowane], największa armia świata, armia amerykańska z nich korzysta”. -- DUDA DALEJ: “Obawiam się, że to wybór polityczny, element targów - były doniesienia nawet, że to element targów za miejsce Donalda Tuska” -- O WSPÓŁPRACY Z RZĄDEM PO: Jestem gotów do współpracy z każdym, kto będzie chciał wyrwać Polskę z pułapki średniego rozwoju. -- ADAM JARUBAS W RADIU ZET O PRZETARGU: To skandal. Nie wyobrażam sobie, żeby śmigłowce dla polskiego wojska nie były produkowane w Polsce. -- Procedury urzędnicze zaczynają brać większy walor, niż motywy wspierania polskiej przedsiębiorczości. Nie znamy szczegóły umowy offsetowej, jak polska gospodarka skorzysta na tym, nie możemy ocenić. -- JARUBAS DALEJ: Na pewno przy tego typu kontraktach mamy do czynienia z decyzją polityczną. To jest też określenie się w polityce europejskiej. -- O SŁOWACH SZEFA FBI: Wypowiedź świadcząca o amerykańskich kompleksach (...). Polskim politykom zdarzało się też - jak PBK w 2011 r. - żeby mówić, że Polacy również byli współsprawcami w mordowaniu Żydów. Oczywiście, że zdarzały się niechlubne przypadki, ale nie można generalizować. Wypowiedź prezydenta Komorowskiego również stwarza podglebie pod tego typu wypowiedzi [jak słowa szefa FBI]. -- JARUBAS NA PYTANIE, KOGO MORDOWANO W POGROMIE KIELECKIM: Polaków. -- PAWEŁ GRAŚ W SYGNAŁACH DNIA PR1 O CZWARTKOWYM SZCZYCIE RE: Od czwartkowego szczytu wszyscy oczekują konkretnych decyzji czy przedyskutowania konkretnego planu działań - krótkofalowego i długofalowego (...). To zjawisko istnieje już na niespotykaną skalę [przemycanie imigrantów], nie tylko w wyniku problemów ekonomicznych, ale w związku również z konfliktami, np. w Afryce (...). Będą podejmowanie konkretne działania przeciwko przemytnikom.. -- O SŁOWACH SZEFA FBI NA TEMAT POLSKI: Ja przede wszystkim dziwię się, że oświadczenie ze strony FBI ograniczyło się tylko do oświadczenia rzeczniczki. Jasne, szybkie przeprosiny szefa FBI spowodowałyby, że dyskusji, która się toczy od kilku dni, by nie było. Była dobra reakcja ambasadora Stephana Mulla. Na poziomie europejskim żadnych reakcji nie będzie. A szefowi FBI można doradzić uważniejsze zwiedzenie Muzeum Holocaustu w USA. -- MAŁGORZATA KIDAWA-BŁOŃSKA W TVP INFO - ŻYCZENIA DLA PDT: Bardzo dobrze wspominam czas z Donaldem Tuskiem. To była wielka przygoda. Życzę mu, żeby mógł realizować swoje plany i miał więcej wolności [prywatnej]. -- NA ZARZUTY, ŻE RZĄD ZWIJA POLSKĄ ARMIĘ: To jest nieprawda. Rząd konsekwentnie od paru lat dba o to, żeby nasza armia była coraz bardziej profesjonalna i nowoczesna. I tak też jest oceniania. Do tych przetargów wojsko szykowało się przez wiele lat. Te przetargi były robione z dużą transparentnością, przejrzystością. Zależało nam też, by te przetargi zapewniały miejsca pracy w Polsce. -- O ŚWIDNIKU: Świdnik nie spełniał nie tylko warunków technicznych, ale i dostarczenia na czas. -- O PRZETARGACH DALEJ: Jest ewidentny sukces. Wzrost środków na armię, dzieje się wiele dobrego. Może należałoby to uszanować. Wybieramy to, co jest najlepsze dla armii i dla polskiego społeczeństwa. Ten sprzęt gwarantuje nam skuteczne działanie. Polska armia wygrała. To jest dla nas najważniejsze. -- O “NOCNYCH WILKACH”: To jest prowokacja, mająca na celu doprowadzenie również do tego, żebyśmy się ciągle wypowiadali na ten temat. -- O USTAWIE O IN VITRO: Mamy plan i determinację, żeby ustawę przegłosować do wakacji. Jestem optymistką. -- O NOWEJ INICJATYWIE RYSZARDA PETRU:To wspaniale, że oceniają sprawy publiczne, ale państwo to nie tylko gospodarka, to również inne jego części, na państwo trzeba patrzeć bardzo szeroko. Rząd stworzył warunki, żeby - jeśli chodzi o gospodarkę - czuć się w Polsce bezpiecznie. -- JAROSŁAW GOWIN W JNJ TVN24: Gospodarczo ta decyzja jest błędna. Powinniśmy stawiać na polskie firmy. -- “TRZEBA SIĘ TEMU PRZYJRZEĆ”: Przetargowi na śmigłowce należy się przyjrzeć. Jestem zaskoczony, że minister Siemoniak na moje słowa zareagował tak nerwowo. Do ministra Siemoniaka mam zaufanie, ale nie mam zaufania do warunków przetargu. Trudno uwierzyć, że Francuzi spełnili wymogi formalne, a Włosi i Amerykanie - nie. -- O SWOICH WĄTPLIWOŚCIACH: Mieliśmy do wyboru trzy możliwości: włoską Agustę, która zatrudnia w Świdniku 3,5 tys. osób, amerykańskiego Sikorsky, który w Mielcu zatrudnia 2 tys. osób i francuskiego Airbusa, który zatrudnia 10 osób. Jeśli wybrano ofertę francuską, to jakieś względy za tym przemawiały. Jakie? Trudno powiedzieć. Dla mnie najbardziej kontrowersyjne jest to, że dwie oferty, które byłyby korzystniejsze z punktu widzenia rozwoju przemysłu zbrojeniowego w Polsce, zostały wykluczone ze względów formalnych. -- GOWIN DALEJ: A tak się składa, że od wielu miesięcy eksperci ćwierkali, że przetarg jest sformułowany w ten sposób, żeby preferować jedną ofertę, francuską. Być może są jakieś poważne powody dyplomatyczne, dla których zdecydowaliśmy się wybrać ofertę Francuzów. Uważam, że opinia publiczna ma prawo to wiedzieć. -- W KONTEKŚCIE KAMPANII: Uważam, że ta sprawa powinna stać się tematem kampanii, choć nie dlatego ją podniosłem. -- O “HAKACH” NA OPOZYCJĘ: Szukanie haków na polityków opozycji, wobec spsiałych standardów polskiej demokracji, jest dziś na porządku dziennym. -- O NIEDOSZŁEJ KOALICJI PRJG Z KORWINEM: To była moja osobista decyzja, żeby koalicji nie zawiązywać - właśnie ze względu na tego typu wypowiedzi [Korwina o Rosji] . Ale wiem, że on chce w ten sposób szokować i zwracać na siebie uwagę. Mam nadzieję, że wielu rozsądnych polityków KORWiN wejdzie do Sejmu i to z nimi, nie z Korwinem, będzie można ewentualnie zawiązać koalicję.

11:32

PBK zaczyna dzień od przemówienia na GPW i przekazu o innowacyjności

Prezydent Komorowski rozpoczął swój dzień na GPW. W przemówieniu omówił najważniejsze punkty ustawy pro-innowacyjnej, nad którą prace w środę zaczyna parlament. Jak stwierdził, z deklaracji marszałka Sikorskiego wynika, że będzie to jeden z priorytetów dla Sejmu, a on "bardzo liczy" na współpracę z parlamentem. Prezydent na początku swojego przemówienia dostrzegł też obecnego na sali Grzegorza Napieralskiego. Prezydent powitał byłego lidera SLD i  przypomniał o jego działalności na sejmowej komisji ds. innowacyjności.

Wystąpienie był częścią debaty "Innowacyjność fundamentem konkurencyjnej gospodarki" pod patronatem Prezydenta RP. Wcześniej Komorowski uderzył w dzwon na GPW.




Przekaz prezydenta był zgodny z tym, co słyszeliśmy od niego wielokrotnie: Polska gospodarka musi stawiać na innowacyjność, bo wygasa prosty mechanizm rozwoju oparty o niskie koszty pracy. Innowacyjność - obok przekazu skierowanego do młodych ludzi - to jeden z głównych elementów przekazu prezydenta w ostatnich tygodniach, chociaż poranne wydarzenie było organizowane w formacie "prezydenckim", przez Kancelarię. O innowacyjności, a przede wszystkim o swojej ustawie prezydent będzie mówił na pewno o 15:00, gdy spotka się z młodymi przedsiębiorcami w siedzibie Google Polska w Warszawie. To będzie kolejne w ostatnich dniach spotkanie prezydenta o innowacyjności i przedsiebiorczości.

Zapewne ponownie usłyszymy tam o tym, co jest strategicznym celem Polski: awans w ciągu 10 lat na 10 miejsce w rankingu najbardziej innowacyjnych krajów UE. Prezydent często podkreśla, że Polska jest obecnie na 25. miejscu, a jego ustawa - nad którą Sejm o 14:15 zacznie prace - ma pomóc to zmienić. Plan prezydenta zakłada m.in. zwolnienie z CIT przedsiębiorstw inwestujących wyłącznie w innowacyjne przedsięwzięcia czy wprowadzenie nowej ulgi podatkowej dla firm inwestujących w badania i rozwój.

Fot. TVP Info


12:33

ANALIZA:

Kim są kandydaci na prezydenta? Najbogatszy Korwin-Mikke, średnia wieku - 49 lat
Typowy kandydat na prezydenta to wykształcony mężczyzna przed pięćdziesiątką, członek partii z doświadczeniem w tworzeniu prawa i prowadzeniu kampanii. MamPrawoWiedziec.pl analizuje, kogo Polacy znajdą na kartach do głosowania 10 maja. 26 marca Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała 11 kandydatów na urząd prezydenta. Co najmniej 100 tys. podpisów poparcia pod kandydaturą zebrali: reżyser Grzegorz Braun (niezależny), prawnik i europoseł Andrzej Duda (Prawo i Sprawiedliwość), marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas (Polskie Stronnictwo Ludowe), ubiegający się o reelekcję Bronisław Komorowski(bezpartyjny, popierany przez Platformę Obywatelską), prezes Koalicji Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja Janusz Korwin-Mikke (oficjalnie członek Kongresu Nowej Prawicy, ale nie ma poparcia tej partii), bezrobotny Marian Kowalski (Ruch Narodowy), muzyk i publicysta Paweł Kukiz (niezależny), badaczka kościoła i prezenterka telewizyjna Magdalena Ogórek (bezpartyjna, popierana przez Sojusz Lewicy Demokratycznej), poseł i biznesmen Janusz Palikot (przewodniczący Twojego Ruchu), przedsiębiorca Paweł Tanajno (Demokracja Bezpośrednia) oraz adwokat Jacek Wilk (KNP). Średnia wieku – 49 lat Najmłodszą osobą i jednocześnie jedyną kobietą ubiegającą się o prezydenturę jest 36-letnia Magdalena Ogórek. Najstarszym kandydatem jest Janusz Korwin-Mikke – ma 72 lata. Bronisław Komorowski jest od niego o 10 lat młodszy. Pozostali mieszczą się w przedziale wiekowym 40–52 lata. 9 kandydatów ma wyższe wykształcenie. Andrzej Duda i Magdalena Ogórek uzyskali tytuł doktora: Duda – nauk prawniczych, Ogórek – humanistycznych w zakresie historii. Paweł Kukiz skończył szkołę średnią, a Marian Kowalski podstawową. Szóstka od prawa Jednym z najmocniejszych uprawnień prezydenta jest zgłaszanie własnych propozycji ustaw. Przede wszystkim jednak prezydent podpisuje (lub wetuje) ustawy uchwalone przez parlament. Czterech kandydatów ma doświadczenie bezpośredniego uczestnictwa w procesie legislacyjnym jako posłowie: Duda (poseł w latach 2011–2014, obecnie europoseł), Komorowski (poseł w latach 1989–2010, przez dwie kadencje marszałek Sejmu), Korwin-Mikke (poseł w latach 1991–1993) oraz Palikot (poseł od 2007 r.). Jarubas był asystentem posła Tadeusza Madzi w drugiej kadencji Sejmu, a Ogórek ekspertką klubu parlamentarnego SLD w latach 2008–2010. Kukiz poznał proces legislacyjny od strony obywatela jako jeden z inicjatorów akcji na rzecz wprowadzenia jednomandatowych okręgów w wyborach do Sejmu Zmieleni.pl (pod własnym projektem ustawy zebrali 194 tys. podpisów). Wilk jako ekspert pracował nad ustawą umarzającą składki ZUS dla kilkuset tys. małych i średnich przedsiębiorstw (tzw. ustawa abolicyjna z 2012 r.). Wszystkie kampanie kandydatów Weteranem kampanii wyborczych jest Janusz Korwin-Mikke. Pięć razy ubiegał się o mandat parlamentarny: cztery razy poselski, raz senatorski. Z czego tylko raz dostał się do Sejmu – w 1991 r. Dwa razy kandydował na prezydenta Warszawy i jeszcze dwa razy do Parlamentu Europejskiego, do którego wszedł w 2014 r. W 2015 r. Korwin-Mikke po raz piąty stara się o fotel prezydencki. Bronisław Komorowski sześciokrotnie startował w wyborach i zostawał posłem w latach 1991–2010. W 2010 r. wygrał wybory prezydenckie, pokonując Jarosława Kaczyńskiego w drugiej turze. Zanim został kandydatem Platformy, wygrał w partyjnych prawyborach z Radosławem Sikorskim. Pięciokrotnie kampanię wyborczą prowadził Jarubas. Raz kandydował na radnego powiatu buskiego (był radnym w latach 1998–2002 r.), raz do Sejmu w 2011 r. (jednak zrzekł się mandatu) i trzykrotnie do sejmiku województwa świętokrzyskiego (mandat radnego sprawował w latach 2006–2010, wybrany ponownie w 2014 r.). Trzykrotnie – za każdym razem z powodzeniem – o mandat poselski ubiegał się Janusz Palikot (poseł od 2005 r). Dla Pawła Kukiza kampania prezydencka jest drugą kampanią, w której wziął udział – w wyborach samorządowych w 2014 r. został radnym sejmiku województwa dolnośląskiego. W 2010 r. Andrzej Duda nie został prezydentem Krakowa, ale otrzymał mandat radnego miasta. W 2011 r. został posłem, a w 2014 r. po wygranych wyborach do PE przeniósł się do Brukseli. Jeśli wygra majowe wybory prezydenckie, to mandat europosła będzie trzecim, który złoży przed czasem. Bez sukcesu swoje kampanie wyborcze prowadzili do tej pory Jacek Wilk, Marian Kowalski, Magdalena Ogórek i Grzegorz Braun. Wilk przegrał wybory parlamentarne w 2011 r., samorządowe do rady Warszawy i do PE w 2014 r. Kowalski dwukrotnie ubiegał się o urząd prezydenta Lublina oraz w 2009 r. bezskutecznie kandydował do PE. Ogórek kandydowała do tej pory tylko raz – na posłankę w 2011 r. Braun ubiegał się o mandat radnego Wrocławia w 2010 r. Nowicjuszem wśród 11 kandydatów jest Paweł Tanajno – nigdy wcześniej nie kandydował na żadną wybieralną funkcję publiczną. Siódemka partyjnych Wśród kandydatów jest dwóch przewodniczących partii: Janusz Korwin-Mikke, prezes nowo powstałego ugrupowania KORWiN i Janusz Palikot, przewodniczący TR, wcześniej związany z PO (był członkiem Rady Krajowej). Adam Jarubas od 1992 r. jest związany z PSL-em. Był sekretarzem zarządu województwa i prezesa zarządu partii. Andrzej Duda działał w Unii Wolności, dziś należy do rady politycznej PiS. Marian Kowalski od 2013 r. należy do Ruchu Narodowego. Bronisław Komorowski był związany z UW i PO. Po wygranej w poprzednich wyborach, jako prezydent, musiał zrezygnować z członkostwa w PO. Paweł Tanajno kandyduje z ramienia DB. Jacek Wilk od 2011 r. należy do KNP (był w sztabie partii, radzie głównej i zarządzie, pełnił też funkcję sekretarza generalnego). Braun, Kukiz ani Ogórek nie należeli jeszcze do partii. Ósemka w biznesie, czwórka w administracji publicznej, trójka w samorządzie Kandydaci z największym doświadczeniem w biznesie to: Janusz Palikot, Andrzej Duda i Paweł Tanajno. Zajmowali wysokie stanowiska w prywatnych spółkach, pełnili funkcję członków rad nadzorczych oraz zakładali własne przedsiębiorstwa. Palikot to m.in. członek rady nadzorczej Lubelskich Zakładów Przemysłu Spirytusowego POLMOS SA w 2004 r., w latach 2007–2012 członek zarządu Fundacji Res Publica im. Henryka Krzeczkowskiego, w latach 2007–2013 wspólnik w Wydawnictwo Słowo/Obraz Terytoria sp. z o.o. Duda: m.in. w 2006 r. członek rady nadzorczej Krakowskiego Parku Technologicznego sp. z o.o. i Rzeszowskiego Zakładu Energetycznego SA. Tanajno od 2011 r. jest wspólnikiem i członkiem zarządu Netwit.pl sp. z o.o. oraz członkiem zarządu Iam4U.pl sp. z o.o. Korwin-Mikke był doradcą w Stoczni Szczecińskiej, Jarubas wicedyrektorem Powiatowego Centrum Usług Medycznych, Ogórek prowadziła programy publicystyczne w telewizji TVN 24 Biznes i Świat. Wilk jest adwokatem i wspólnikiem w kancelarii adwokackiej. Marian Kowalski przez 20 lat był właścicielem sklepu. Bezpośredniego doświadczenia z biznesem nie mają Braun, Kukiz ani Komorowski. Dwoje kandydatów miało okazję bliżej poznać działanie rządu. Obecny prezydent był dyrektorem gabinetu ministra ds. współpracy z organizacjami politycznymi i stowarzyszeniami Aleksandra Halla w latach 1989–1990. Magdalena Ogórek pracowała w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji (2004–2006) oraz odbyła staż w Kancelarii Prezydenta w 2003 r. Tylko trzech kandydatów ma doświadczenie w kierowaniu i zarządzaniu sprawami publicznymi na poziomie lokalnej społeczności. Praktykę w samorządzie mają: Duda, który pełnił mandat radnego Krakowa, Kukiz, obecny radny sejmiku, i Adam Jarubas, wieloletni radny sejmiku województwa świętokrzyskiego, obecnie marszałek województwa. Najbogatszy Korwin-Mikke Majątek Janusza Korwin-Mikkego to prawie 10 mln zł, ulokowany jest głównie w nieruchomościach. Drugi w kolejności jest Janusz Palikot. Szef TR zgromadził ponad 5 mln zł (połowa w obrazach i meblach). Bronisław Komorowski ostatnie oświadczenie majątkowe złożył, gdy pełnił jeszcze mandat poselski i urząd marszałka Sejmu. Wtedy jego majątek wynosił ponad 3 mln zł, a jego główną część stanowiło odziedziczone mieszkanie warte 2 mln zł. Jako prezydent Komorowski zarabia blisko 14 tys. zł netto. Z oświadczenia radnego sejmiku Pawła Kukiza wynika, że jego majątek to prawie 3 mln zł. Andrzej Duda zgromadził niecałe 2 mln zł. Najmniejszy majątek zadeklarował Adam Jarubas – blisko 800 tys. zł. Pozostali kandydaci nie pełnili wcześniej funkcji publicznych, więc nie musieli składać oświadczeń majątkowych. Tekst pochodzi z serwisu MamPrawoWiedziec.pl fot. prezydent.pl 

14:44

Duda o związkach partnerskich, dlaczego kibicował Cracovii i ulubionych filmach [9 momentów z Hangoutu]

Andrzej Duda był gościem hangoutu organizowanego przez Gazetę.pl, we współpracy z Google i MamPrawoWiedziec.pl. Dyskusję prowadził nasz redakcyjny kolega Łukasz Mężyk. Oto 9 najważniejszych momentów.

Obniżenie wieku emerytalnego. Kandydat PiS na prezydenta nie odpowiedział wprost na pytanie, jak sfinansuje swoją obietnicę dot. obniżenia wieku emerytalnego. Przypomniał, że władza nie chciała przeprowadzenia referendum, choć były w tej sprawie wnioski. - Albo mamy demokrację, albo nie. Podwyższenie wieku emerytalnego było klasycznym oszustwem wyborczym. W kampanii obiecywano, że nie będzie. Po wyborach rząd to zrealizował, a prezydent podpisał.

6-latki. Jak stwierdził Andrzej Duda, państwo polskie zaczyna tu przypominać totalitarne. - Rodziców pozbawia się wpływu na wychowanie dziecka. To oni powinni decydować o tym, kiedy wysłać dziecko do szkoły. Trudno nie podzielić zdania państwa Elbanowskich.

Związki partnerskie. - Nie załatwia się spraw ważnych, a pcha rozwiązania związane z ideologią lewacką, niszczącą tradycyjny model rodziny, będący gwarancją tego, że ludzkość w ogóle jest - mówił kandydat. Przyznał, że mógłby zgodzić się na jakieś rozwiązanie w tej sprawie, bo rozumie sytuacje, w których ludzie chcą uzyskać informacje o sobie, np. w szpitalu, i w tym zakresie mogłoby być przygotowane jakieś rozwiązanie prawne. Na legalizację samych związków by się nie zgodził, bo - jak mówił - potem te środowiska żądałaby wprowadzenia możliwości adopcji dzieci.

Call center kontra startupy. Duda zarysował - obok własnych propozycji wspierających startupy - różnicę między przedsiębiorcami, którzy zostają w Polsce i tworzą firmy, a sytuację, w której młodzi ludzie muszą pracować w call center prowadzonych przez zagraniczne firmy. Duda przyznał, że ich praca jest bardzo trudna, bardzo wyczerpująca i słabo płatna, ale startupy mają większe znaczenie dla gospodarki niż call center, pod względem korzyści długofalowej dla całego kraju. - To właśnie startupowcy będą budowali silną polską gospodarkę.



Państwowy program budowania mieszkań. Duda zaproponował powołanie państwowego programu budowania mieszkań dla polskich rodzin. Opiekunem takiego projektu miałby być BGK. Kandydat PiS mówił, że rządowy program MDM nie spełnia swojej roli, bo jest nastawiony na developerów, czyli kupno nowych mieszkań. Mówił też - nie ostatni raz zresztą - że Polska jest krajem tak niskich płac, że za średnią pensję można kupić metr kwadratowy, i to nie w Warszawie.

Niski wzrost gospodarczy. Kandydat PiS stwierdził, że wzrost PKB nie jest wcale aż tak duży, bo nowa metoda liczenia wlicza dochody z handlu narkotykami i prostytucji. - Widać, że prawie 1 proc. odpada na tego typu elementy. W praktyce to oznacza, że niski procent tego wzrostu jest generowany przez regularnie działającą gospodarkę. Jeżeli dodamy do tego, że połowa to to, co wytwarzają podmioty zagraniczne i transferują do spółek matek do swoich krajów, to pokazuje, jak funkcjonuje nasz system. Wspomniał też o konieczności reindustrializacji Polski i walce o pieniądze z planu Junckera.

Książki i filmy. Nie zabrakło też “luźniejszych” pytań. Duda był pytany o ulubione książki i filmy. Przyznał, że ma ulubione książki, które czyta, i nazywa je śniadaniowymi. Nie w kampanii, ale jak wstaje rano i ma czas, to lubi poczytać. Ulubione książki: Mistrz i Małgorzata, książki Sapkowskiego, o Wiedźminie, Opowieści Piastowskie - Dzikowy skarb, Tokien - Władca Pierścieni. Ulubione filmy: To właśnie miłość, Lejdis, Ojciec chrzestny, Kingsajz, Vabank, filmy Machulskiego.

Kibicował Cracovii. Duda mówił, że zawsze kibicuje polskiej reprezentacji i polskim piłkarzom. Przyznał, że w czasach szkoły podstawowej - a to było przed rokiem 1989 - był za Cracovią, bo Wisła była klubem milicyjnym.

VAT na ubrania dziecięce i kwota wolna. Duda kolejny raz powtórzył swój postulat podniesienia kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł. Mówił też, że trzeba coś zrobić z VAT-em na ubranka dziecięce - np. negocjować na poziomie UE powrót do poprzedniej, niższej stawki.



Fot. Gazeta.pl


16:41

PBK w Google z optymizmem o polskich przedsiębiorcach, dostał też grę This War of Mine

To było inne niż zwykle spotkanie z cyklu "Dialog o Polsce" kampanii prezydenta Komorowskiego - przynajmniej pod względem miejsca. Na 7. piętrze wieżowca przy Emilii Plater, gdzie mieści się siedziba Google w Polsce, prezydent mówił o innowacyjności i inwestycjach w nowe technologie, w sali bez typowego dla takich wydarzeń kampanijnego wystroju. Ale jego przekaz polityczny był zgodny z tym, co prezydent mówi od wielu dni i co jest teraz główną osią jego kampanii - propozycje dla młodych i dla przedsiębiorców. Prezydent wielokrotnie podkreślał znaczenie potencjału młodych ludzi - oraz ich optymizmu - dla Polski i jej rozwoju. "Gigantyczny kapitał optymizmu i przedsiębiorczość Polaków to wynik 25 lat wolności" - mówił.

Uczestnikami spotkania było kilkudziesięciu przedsiębiorców, naukowców i członków sceny startupowej w całej Polsce. Prezydent dostał egzemplarz gry "This War of Mine" (11 bit Studios) od jednego z przedstawicieli studia, a także Deklarację Programową środowiska startupowców przygotowaną przez fundację Startup Poland.

Prezydent podkreślał znaczenie "swojej" (jak to mówił) ustawy wspierającej przedsiębiorców i nowe technologie, która jest już w Sejmie i która ma "dać kopa" całemu sektorowi. Bronisław Komorowski mówił tez o powołaniu "Karty Młodego Przedsiębiorcy" - w ścisłej współpracy z środowiskiem przedsiębiorców, startupowców - która byłaby odpowiednikiem "Karty Dużej Rodziny" z jego I kadencji. Tak, jak pisaliśmy kilkukrotnie na 300POLITYCE, zarówno ustawa nad którą pracuje Sejm, jak i zarysowanie wsparcia dla młodych i dla przedsiębiorców w II kadencji, będzie osią kampanii Bronisława Komorowskiego przed jej majowym finałem. Prezydent podkreślał dziś: "Chodzi o to, by państwo polskie pasowało do młodości i przedsiębiorczości".

Nie zabrało odniesienia do PiS. Prezydent przyznał, że jego obietnice nie będą takie, jak obietnica, która skompromitowała PiS, czyli wybudowanie 3 milionów mieszkań. Prezydent nawiązał też - przy okazji pytania o współpracę z Ministerstwem Finansów przy ustawie o przedsiębiorczości - do sposobu współpracy z rządem. Jak stwierdził: "Nie szukam konfliktów z rządem, mamy fatalne doświadczenia z czasów, gdy potrafiono się kłócić o wszystko, nie tylko o krzesło". Dodał też, że gdy rząd był spokrewniony (dosłownie), to żadnych wet nie było. Podkreślił też, że ustawa o innowacyjności powstała w taki sposób, że "nie będzie bólu Ministra Finansów".

Bronisław Komorowski przyznał, że raczej nie zagra w "This War of Mine". Zauważył jednak, że wartość niektórych spółek z tego sektora na giełdzie jest większa, niż spółek węglowych, co powinno wskazać kierunek, w jakim państwo powinno wspierać ten sektor - tylko przez usuwanie przeszkód dla firm, które sobie bardzo dobrze radzą. Prezydent oprócz gry otrzymał też Deklarację Programową środowiska startupowców, która została przygotowana przez fundację Startup Poland we współpracy z kluczowymi graczami w całej branży.

Kampania prezydenta jest bardzo zdyscyplinowana w ostatnich dniach, jeśli chodzi o kreowanie przekazu dotyczącego młodych. Zarówno nowe inicjatywy programowe, spoty, sejmowe prace nad ustawę - to wszystko składa się na jeden spójny obraz. Tak jest również z przekazem prezydenta. Środowe spotkanie w Google tylko to potwierdziło.

Fot. 300POLITYKA


17:36

Palikot "robi porządki": dziś Kościół, jutro Schetyna, potem SKOK Wołomin i o. Rydzyk. I uderzenie w PBK
- Mam w tej chwili ogromne poparcie społeczne - mówi mi w czasie podróży Palikotobusem pewny siebie kandydat. A że słupki w sondażach mówią coś innego? To przecież wina mediów, które kandydatem nie interesują się w wystarczającym stopniu. - Widzi pan, dziś tylko lokalny oddział TVP. A prawda jest taka, że gdziekolwiek się nie znajdę, spotykam mnóstwo dowodów sympatii, akceptacji. Odkąd się wywinąłem z Europy Plus, widzę ogromną zmianę pod tym kątem. Ludzie podchodzą do mnie i mówią: „Panie, zrób pan, k…, z nimi w końcu porządek. Kilkanaście minut po godz. 12, zbliżamy się do Staroźrebów. Janusz Palikot - tradycyjnie - przed tablicą z nazwą miejscowości zamierza „pstryknąć” sobie selfie i wrzucić do sieci. - Możemy się tu zatrzymać? - rzuca do kierowcy. Tuż obok stacja benzynowa. Jest za wcześnie - konferencja prasowa zaplanowana jest na 13 - więc „szef”, jak mówią o Palikocie jego młodzi pomocnicy ubrani w biało-pomarańczowe koszulki (czasem tylko, jak „szef” nie słyszy, mówią o nim - „Janusz”) - zarządza przystanek. Uśmiech, pstryk i po kilku sekundach fotka ląduje na Twitterze i Instagramie. Nagle obok kampanijnego busa pojawia się czarny Chevrolet, z głośników roznosi się ostra (k…, ch…, p…), hip-hopowa muzyka. Samochód krąży chwilę wokół ludzi ze sztabu, rusza i cofa się. Kilku pozbawionych włosów, masywnie zbudowanych osiłków w podkoszulkach i przeciwsłonecznych okularach w końcu wysiada z samochodu. Podchodzą do Palikota. Lekka konsternacja. - I co pan, panie kandydacie, może pogadamy trochę? - zagaduje jeden z nich, zgrabnie się przy tym bujając. - Jakie plany? Rzecznik sztabu Michał Kabaciński odpowiada, że Palikot jedzie do parafii, do księdza. W odwiedziny. O, tam, kilkaset metrów stąd. Wytatuowany osiłek w podkoszulku reaguje entuzjazmem: - Do księdza?! K...a, panie Palikot, z nieba mi pan spadłeś. Chwilę później kandydat TR jest już pod kościołem w parafii w Staroźrebach. Mówi o złym księdzu, który „wziął w łapę” za pogrzeb ponad 3 tys. zł. Wtórują mu spotkani po drodze panowie z Chevroleta, którzy przebrani w sportowe koszulki występują razem z nim na konferencji. Skarżą się na księdza. Palikot chce do niego wejść, ale - jak mówi - kapłan się zabarykadował. Kandydat bierze więc dwa plakaty i zakleja wejściową bramę. Tak według lidera TR robi się porządki z klerem. - Dlaczego w tej kampanii uwziął się pan tylko na Kościół, a rozliczać chce pan wyłącznie liderów PiS? - pytam w drodze powrotnej Palikota. - O nie, za prezydenta też się zabierzemy. Już niedługo zaatakujemy i Platformę, i Komorowskiego. To będą mocne działania antyplatformiane. O Komorowskim nie-polityku kandydat TR mówi ciepło: - Szlachetny, przyzwoity człowiek, który został politycznie sparaliżowany okolicznościami, w których zostawał prezydentem. Później stał się zakładnikiem Platformy. Dużo gorsze zdanie Palikot ma o Magdalenie Ogórek. - Miller to spryciarz, Odyseusz polskiej polityki. Ale niech pan popatrzy, co oni z nią robią. Próba reklamowania kandydatki jak okładki CKM-u. Miękki erotyzm, płynięcie na fali. Myślenie jej sztabowców? Główny nurt kampanii tworzymy na erotycznych skojarzeniach. Jadą „Nocne wilki”? To wsadzamy ją na motocykl. Grają na jej urodzie, choć ja nie uważam, że to jest ładna kobieta. Okazało się, że ona jest tak pusta, tak pozbawiona substancji, że nie da się już z tego nic zrobić. To już jest prawdziwa poppolityka. Tu chodzi tylko o to, żeby płynąć. W czwartek z pomysłem na ostatni etap kampanii Palikot również płynie dalej. - Jutro robię porządek ze Schetyną - śmieje się. Jak mówią nam sztabowcy, planowane są dwa eventy: rano przed siedzibą MON, po południu - pod budynkiem MSZ. W piątek Palikota rusza z Warszawy do SKOK-u Wołomin. Sobota: Toruń i „wizyta” u o. Rydzyka. Kolejne dni: świętokrzyskie, dolnośląskie. A w przyszłą środę - jak słyszymy - Palikot ma zorganizować hangout. Może nawet w swoim autobusie. FOT. 300POLITYKA

21:21

OBRAZ DNIA: SLD dziś dementuje jutrzejszy tekst RZ, Duda: Rolą prezydenta jest łączyć, nie dzielić, PBK o Lublinie: koncert nienawiści

-- NOWY KLIP ANDRZEJA DUDY O NARODOWEJ RADZIE ROZWOJU. https://youtube.com/watch?v=MzQHgrB00Lc

-- SLD DZIŚ NA TWITTERZE DEMENTUJE JUTRZEJSZĄ PUBLIKACJĘ RZECZPOSPOLITEJ: “W jutrzejszej @rzeczpospolita nieprawdziwe informacje ws. spotów M. Ogórek.Komitet wyb.dokonał wszelkich opłat związanych z produkcją spotów”.

-- FRAGMENT JUTRZEJSZEGO TEKSTU RZ: “SLD nie zapłacił za produkcję spotów kandydatki. Firma produkcyjna czekała na pieniądze do środy - i ich nie dostała. W związku z tym poinformowała SLD, że nie wyśle do TVP gotowych już filmów" http://rmf24.pl/fakty/polska/news-puste-plansze-zamiast-spotow-magdalena-ogorek-w-stanie-wojny,nId,1721528

-- DUDA O ZWIĄZKACH PARTNERSKICH, DLACZEGO KIBICOWAŁ CRACOVII I ULUBIONYCH FILMACH - 9 MOMENTÓW Z HANGOUTU GAZETY.PL: “Przyznał, że mógłby zgodzić się na jakieś rozwiązanie w tej sprawie, bo rozumie sytuacje, w których ludzie chcą uzyskać informacje o sobie, np. w szpitalu, i w tym zakresie mogłoby być przygotowane jakieś rozwiązanie prawne”. https://300polityka.pl/news/2015/04/22/duda-o-zwiazkach-partnerskich-dlaczego-kibicowal-cracovii-i-ulubionych-filmach-9-momentow-z-hangoutu/

-- JANUSZ PALIKOT "ROBI PORZĄDKI": DZIŚ KOŚCIÓŁ, JUTRO SCHETYNA, POTEM SKOK WOŁOMIN I O. RYDZYK: "W czwartek z pomysłem na ostatni etap kampanii Palikot również płynie dalej. - Jutro robię porządek ze Schetyną - śmieje się. Jak mówią nam sztabowcy, planowane są dwa eventy: rano przed siedzibą MON, po południu - pod budynkiem MSZ. W piątek Palikota rusza z Warszawy do SKOK-u Wołomin. Sobota: Toruń i 'wizyta' u o. Rydzyka. Kolejne dni: świętokrzyskie, dolnośląskie. A w przyszłą środę - jak słyszymy - Palikot ma zorganizować hangout. Może nawet w swoim autobusie". https://300polityka.pl/news/2015/04/22/palikot-robi-porzadki-jutro-schetyna-po-jutrze-skok-wolomin-w-sobote-o-rydzyk-i-szykowane-uderzenie-w-komorowskiego/

-- PLATFORMA ROZPOCZYNA KONSULTACJE WS. POWOŁANIA KOMISJI ŚLEDCZEJ DS. SKOK-ÓW: “Projekt uchwały Sejmu o powołaniu komisji śledczej ds. SKOK nie jest jeszcze gotowy - trwają prace nad nim. - Zwracamy się do wszystkich sił politycznych o powołanie komisji śledczej w Sejmie. Dzisiaj poprosiliśmy rano Rafała Grupińskiego, szefa Klubu Parlamentarnego PO o rozpoczęcie konsultacji na temat powołania komisji śledczej - powiedział Mariusz Witczak”. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/platforma-obywatelska-rozpoczyna-konsultacje-ws-powolania-komisji-sledczej-ds-skok/97tgw6

-- NOWY ODCINEK TU JEST POLSKA Z JKM: "Przyjdzie kryzys i przyznają mi rację". https://youtube.com/watch?v=U9dBPKvGyQw

-- PRZEKAZ PREZYDENTA O INNOWACYJNOŚCI: “Polska gospodarka musi stawiać na innowacyjność, bo wygasa prosty mechanizm rozwoju oparty o niskie koszty pracy”. https://300polityka.pl/news/2015/04/22/pbk-zaczyna-dzien-od-przemowienia-na-gpw-i-przekazu-o-innowacyjnosci/

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI W GOOGLE Z PRZEDSIĘBIORCAMI: “Prezydent nawiązał też - przy okazji pytania o współpracę z Ministerstwem Finansów przy ustawie o przedsiębiorczości - do sposobu współpracy z rządem. Jak stwierdził: - Nie szukam konfliktów z rządem, mamy fatalne doświadczenia z czasów, gdy potrafiono się kłócić o wszystko, nie tylko o krzesło. Dodał też, że gdy rząd był spokrewniony (dosłownie), to żadnych wet nie było. Podkreślił też, że ustawa o innowacyjności powstała w taki sposób, że ‘nie będzie bólu Ministra Finansów’”. https://300polityka.pl/news/2015/04/22/pbk-w-google-z-optymizmem-o-polskich-przedsiebiorcach-dostal-tez-gre-this-war-of-mine-i-deklaracje-programowa-srodowiska/

*****

#FPF:

-- ANDRZEJ DUDA O COMEYU I JEGO NOWEJ WYPOWIEDZI: Należałoby rozważyć dalsze kroki, zdumiewająca wypowiedź. Pan Comey zachowuje się w sposób arogancki, to zwykła ignorancja. Można podjąć kroki. Ja bym [rozważył] pozwanie pana Comeya w USA.

-- O PRZETARGU NA HELIKOPTERY: Uważam, że w takich procedurach należy rozważać względy polskiej gospodarki. Mamy dwa przedsiębiorstwa, które w Polsce produkują helikotoptery. Jest to dziś element polskiej gospodarki. Jeżeli mamy 13 mld do wydania, to jest dla mnie elementem patriotyzmu gospodarczego.

-- O SPOTKANIU W MIELCU: Ich zdaniem, jest to niemożliwe, by w dwa lata przygotować linię produkcji, dostarczyć dwa uzbrojone i gotowe śmigłowe. Oni się śmiali, że [Francuzi] dostarczą helikoptery, a w Polsce zostaną domalowane szachownice. Gdzie tu sens i logika?

-- O DEALU: Była taka sugestia, którą usłyszałem od przedstawicieli załogi kilka miesięcy temu, że przetarg idzie w tym kierunku.

-- O TYM, CZY KWESTIONUJE PRZETARG: Kwestionuję pewną politykę w związku z tym przetargiem, która jest realizowana albo nie jest realizowana. To się tak przygotowuje istotne warunki zamówienia, by to było w polskim interesie. Dziś rano Siemoniak nie był w stanie powiedzieć, czy śmigłowce będą produkowane w Polsce.

-- O RELACJACH Z ROSJĄ: Powinny się znormalizować, tylko na zasadach partnerskich, a nie na zasadzie, że ktoś tupie na nas nogą, że chce na nas wymusić. W ogóle uważam, że UE i NATO powinny dążyć do tego, że wróci status quo granic europejskich. Teraz tzw. koncert mocarstw chce doprowadzić do zgody na przesunięcie siłowe granic. Stosunki [z Rosją] są nam potrzebne.

-- O SWOICH PIERWSZYCH WIZYTACH: 3 pierwsze wizyty: USA, Bruksela, rozważymy dalsze.

-- O ZWYCIĘSTWIE PBK W I TURZE: Walczę o zwycięstwo w I turze, robię wszystko, co mogę. Nie ma gdyby, walczę.

-- O PRZEKAZIE PBK: Nie dzielę Polaków, rolą prezydenta jest łączenie. Nawet jeśli podziały w społeczeństwie są głębokie, rolą prezydenta jest łączyć. Powinien robić wszystko, aby w narodzie była jedność, a nie wychodzić i dzielić na Polskę radykalną i racjonalną.

-- O WYJAŚNIENIU SMOLEŃSKA: Mamy mnóstwo dezinformacji ze strony Rosji, powtarzanie tez MAK-u, niestety też przez stronę Polską i komisję Millera. Nie będziemy wiedzieli na pewno, jeśli nie będziemy mieć wraku i czarnych skrzynek.

-- O TYM, W CO WIERZY, W JAKĄ TEORIĘ DOT. ZAMACHU: Proszę mi nie mówić o wierze. Wierzę w Boga, jestem prawnikiem. Potrzebne są wrak i czarne skrzynki. Czekam na dowody w tej sprawie.

-- O TUSKU: Mógł od samego początku domagać się międzynarodowego śledztwa.

-- O KUKIZIE I KORWINIE: Nie oceniam kampanii swoich konkurentów, gdybym się z nimi zgadzał, to bym nie startował, tylko ich poparł. Nie zgadzam się np. z wypowiedzią JKM o górnikach, takich poglądów nie mam.

-- O SKOKACH i KOMISJI: Panowie z PO prowadzą czarną kampanię, próbują z tego uczynić kartę, posługując się pomówieniem i kłamstwem.

*****

#KROPKA:

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI O KAMPANII Z 2010 I OBECNEJ: Tamta była bardzo trudna, bo w atmosferze katastrofy smoleńskiej i konfliktu. Nie zgodzę się, że [Polska] jest tak samo podzielona, ale są środowiska, które podkreślają podział, ale w moim przekonaniu emocje opadły. Poziom zaufania jest bardzo wysoki do prezydenta, nawet w [takich warunkach].

-- O PORAŻCE: Nie zakładam scenariusza, że przegram.

-- O DEBACIE Z ANDRZEJEM DUDĄ: Nie boję się spotkania z Andrzejem Dudą. Nie jest to moim marzeniem, ale nie boję się, bo nie jestem człowiekiem lękliwym. U pana Dudy słyszałem, że funkcja prezydenta jest tak ważna, że nie powinien rozmawiać z JKM. Przekazuje mu jego cytat.

-- O COMEYU: Byłoby nieodpowiedzialne, gdybyśmy chcieli to rozważać z pomocą wojny z USA. Trzeba szukać w USA przyjaciół, którzy wskażą nonsensowność [słów] dyrektora FBI. Negatywne stereotypy na temat Polski można rozbijać na salach sądowych, ale lepiej robić to, powołując się na przyjazne głosy. Pan Duda jest prawnikiem, kroki prawne wobec szefa FBI można rozpatrywać tylko na gruncie prawa amerykańskiego.

-- O POLITYCZNYM DEALU WS. ŚMIGŁOWCÓW: To obrzydliwa insynuacja. To nieładne, to typowe dla tego środowiska.

-- O PATRIOTACH: Poczekajmy, aż rząd polski zakończy negocjacje z rządem amerykańskim. Dopiero będą negocjacje, w maju jedzie [Siemoniak].

-- O OPOZYCJI: Opozycja, która staje po stronie firm, które przegrały przetarg, staje się lobbystami.

-- O TYM, JAK SIĘ CZUŁ, GDY PARLAMENT UKRAINY PRZYJĄŁ USTAWĘ WS. UPA: Pewnie jak Lech Kaczyński, który gdy poleciał do Wilna - miał nadzieje, że zostaną przyjęte ustawy korzystne dla polskiej mniejszości. Tak się zdarza w polityce, trzeba to brać na siebie.

-- O SŁOWACH DUDY Z HANGOUTU O POLSCE I TOTALITARYZMIE: Nigdy bym o Polsce czegoś tak obrzydliwego nie powiedział. Nazwać Polskę krajem totalitarnym, to trzeba nie mieć wiedzy, jak działają totalitaryzmy. Mam [wiedzę], bo ten totalitaryzm obalałem. To już rozumiem, dlaczego niektórzy śpiewają “Ojczyznę wolną, racz nam wrócić Panie”.

-- O SWOIM UDZIALE W BANKU PALUCHA (sprawa z początku lat 90-tych): Pani powtarza bzdury, kłamstwa, kalumnie, które już były setki razy dementowane. Nie bylem w żadnym banku, pożyczyłem 5 tysięcy mojemu przyjacielowi, który je stracił.

-- O LUBLINIE: Brutalne chamskie poniżanie, prezydenta. Z udziałem także aktywisty PiS, jednego udało się zidentyfikować. W Nowym Targu dyrygowała orkiestrą awanturników posłanka PiS. W tym koncercie nienawiści i poniżania występują jego [prezesa Kaczyńskiego] ludzie.

*****

FAKTY TVN

-- NA JEDYNCE: Polityczna awantura o śmigłowiec dla polskiej armii.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI: Śmigłowiec Caracal będzie kupiony w zamian za Donalda Tuska na stanowisku przewodniczącego RE - w PiS-ie jest najwięcej zwolenników tej teorii.

-- WITOLD WASZCZYKOWSKI: Oni poparli naszego człowieka, to my musimy teraz im zapłacić.

-- ANDRZEJ DUDA: Nie wiem, kto to powiedział - nie pamiętam - że wiele wskazuje na to, że to część tzw. politycznego dealu.

-- ANDRZEJ ROZENEK: To jakieś teorie spiskowe dziejów. Rozumiem rozczarowanie Świdnika i Mielca, ale przypominam, że to fabryki, w których jest zaangażowany również zagraniczny kapitał.

-- CZESŁAW MROCZEK: Świdnik mówi: ok, dostarczę wam sprzęt, ale nie za 2 lata, ale za 4.

-- SOBIENIOWSKI: Do ostrego starcia na Twitterze doszło między Jarosławem Gowinem a Tomaszem Siemoniakiem. Gowin jest przekonany, że przetarg był ustawiony pod Francuzów. Siemoniak pyta, dlaczego nie zgłosił się do prokuratury ze swoimi podejrzeniami.

-- JAROSŁAW GOWIN: Ze strony MON opinii publicznej należą się dodatkowe wyjaśnienia.

-- TOMASZ SIEMONIAK: Bardzo dziwię się ludziom, którzy jednego dnia są specjalistą od in vitro, a drugiego - od śmigłowców i kontraktów modernizacyjnych.

-- LESZEK MILLER: Czy PBK lobbował na rzecz jakiegoś rozwiązania?

-- SOBIENIOWSKI: Andrzej Duda zmienił plany i pojawił się w Mielcu, bo podziela obawy i pytania, dlaczego wybieramy ofertę Francuzów.

-- PIĄTY MATERIAŁ: Dyrektor FBI nie przeprosi za słowa o Holokauście.

-- SIÓDMY MATERIAŁ: Wzrosną ceny alkoholu? Polityczne komentarze.

-- MACIEJ KNAPIK: Wczoraj w programach publicystycznych mówiono o tym dużo - i dobrze, i źle. Alkohol miał być sporo droższy - krzyczały portale.

-- KRZYSZTOF BĄK: [Rzecznik MZ] To nieprawda. Chciałbym jeszcze raz podkreślić - nie ma takiego pomysłu, żeby wprowadzać ceny minimalne za alkohol.

-- KNAPIK: Podnoszenie cen byłoby w roku wyborczym dość dziwne.

-- ROBERT TYSZKIEWICZ: Polska to nie Rosja. Ceny alkoholu nie decydują o wynikach wyborów.

-- LESZEK MILLER: Będzie rozszerzona czarna strefa, i zamiast więcej pieniędzy do budżetu, to wpłynie mniej.

-- ZBIGNIEW KUŹMIUK: Nie sądzę, żeby 28 krajów członkowskich było w stanie porozumieć się w tej sprawie.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- NA PIERWSZYM MIEJSCU POTRZEBY WOJSKA - wypowiedź Tomasza Siemoniaka na czołówce.

-- Z TAKĄ POLITYKĄ SIĘ NIE ZGADZAM - wypowiedź Andrzeja Dudy na czołówce.

-- NIE UWZGLĘDNIONO INTERESÓW POLSKIEJ GOSPODARKI - wypowiedź Leszka Millera na czołówce.

-- NA JEDYNCE: Dyrektor FBI nie przeprosi za słowa o Holokauście. Live Leszka Krawczyka z Waszyngtonu.

-- NA DWÓJCE: Obrona i atak.

-- KAMIL DZIUBKA: To, że sprawa przetargu na śmigłowce stanie się tematem kampanii, było do przewidzenia. Wizyta Andrzeja Dudy w Mielcu tylko to potwierdza.

-- ANDRZEJ DUDA: Wierzyłem głęboko, że będzie to zastrzyk dla polskiej gospodarki. Wszystko wskazuje na to, że nie. Tę decyzję podejmuje polski rząd.

-- DZIUBKA: Wczoraj można było odnieść wrażenie, że w tym temacie Duda oddal pole PBK, co wytykał Adam Hofman.

-- TOMASZ SIEMONIAK: Musimy mieć najlepszy sprzęt, a nie tylko taki, który może być wyprodukowany w Polsce.

-- LESZEK MILLER: Nie mamy gwarancji, że te pieniądze będą kierowane do polskich producentów.

-- SIEMONIAK: To bardzo polityczna opinia, mająca źródła w kampanii.

-- PIĄTY MATERIAŁ: PO chce powołania sejmowej komisji śledczej ws. SKOK-ów.

-- MICHAŁ SIEGIEDA: W Sejmie drugi miesiąc działa podkomisja ws. SKOK-ów. PO idzie krok dalej - chce komisji śledczej ws. kas, zaraz po wyborach prezydenckich.

-- MARIUSZ WITCZAK: Nie czujemy komfortu z racji tego, że kończy się kadencja, ale wychodzimy z założenia, że lepiej późno, niż wcale.

-- SIEGIEDA: PO niełatwo będzie znaleźć szerokie poparcie.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Nie zechciał na trzy zaproszenia i trzy kolejne wyznaczone terminy podkomisji przyjść. Jeżeli nie miałby sobie nic do zarzucenia, przyszedłby i wyjaśnił.

-- DUDA: Wszystko w rękach PO. Jeżeli ona dzisiaj próbuje rozrabiać temat i szyć z tego aferę, głównie poprzez media, to nie mam żadnych wątpliwości, że to czarna kampania wyborcza.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- OGROMNE PIENIĄDZE NA DOZBROJENIE NOWOCZESNEJ POLSKIEJ ARMII POPŁYNĄ ZA GRANICĘ - wypowiedź Andrzeja Dudy na czołówce.

-- TO WOJSKO OKREŚLA, CZEGO POTRZEBUJE - wypowiedź Tomasza Siemoniaka na czołówce.

-- NA JEDYNCE: Polityczna burza po decyzji rządu o zakupach dla polskiej armii.

-- JAN MIKRUTA: Na tym etapie kampanii nie zaskakuje, że dzisiaj kandydat PiS w Mielcu spotkał się ze związkowcami z zakładu, który przegrał śmigłowcowy kontrakt.

-- ANDRZEJ DUDA: Wszystko wskazuje na to, że nie będą one wytwarzane w Polsce, że zasilą budżet innego państwa. Nie zgadzam się z taką polityką.

-- MIKRUTA: SLD grozi, że nie będzie popierać zwiększenia środków na armię. W Sejmie zebrała się Komisja Obrony, by zacząć wyjaśniać wątpliwości.

-- JAROSŁAW GOWIN: Warunki przetargu od początku krojono w ten sposób, że - zdaniem ekspertów - preferowało to ofertę Airbusa.

-- TOMASZ SIEMONIAK: Jeżeli robimy postępowanie na coś średniego, a ktoś zgłasza coś małego, to nawet jeżeli to jest świetne, to nie pasuje do naszych oczekiwań.

-- NA DWÓJCE: Dyrektor FBI nie przeprosi za słowa o Holokauście.

-- NA TRÓJCE: Do poniedziałku można składać wnioski ws. głosowania korespondencyjnego.

-- DARIUSZ OCIEPA: Z obsadą komisji nie było problemów. W Krakowie zgłosiło się więcej osób, niż potrzeba.

-- ROBERT TYSZKIEWICZ: Mam nadzieję, że to zapowiedź wysokiej frekwencji.

-- DARIUSZ OCIEPA: PiS ten pęd interpretują inaczej i przypominają poprzednie wybory. Tym razem członkowie komisji i mężowie zaufania mają jeszcze dokładniej patrzeć innym na ręce.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: To obywatelska postawa, wszystkich tych, którzy nie zgadzają się na fałszowanie wyborów.