Relacja Live

06.03.2015

10:04

KPRM potwierdza, że RM we wtorek zajmie się in vitro

Rząd na najbliższym posiedzeniu, we wtorek 10 marca, zajmie się projektem ustawy o leczeniu niepłodności, czyli po prostu in vitro.

O takim terminie mówiła Ewa Kopacz po środowym posiedzeniu klubu PO, ale KPRM dopiero dzisiaj rano dopisało projekt do porządku obrad. We wcześniejszej wersji go nie było.

Fot. KPRM


11:05

CYTATY PORANKA: Siemoniak o Jarubasie: Energia małego dziecka i zażenowanie, Kidawa: Rozenek się sprawdził
-- MARCIN MASTALEREK W SYGNAŁACH DNIA PR1: Andrzej Duda przedstawi w Londynie pierwszy filar swojego programu, którym jest rodzina. W tym czasie Bronisław Komorowski będzie świętował ze swoimi kolegami partyjnymi i celebrytami w Warszawie, a my będziemy blisko ludzi. Ludzi, którzy zostali wypchnięci z kraju przez PO. Spotkamy się z młodymi osobami, ale również z kombatantami. Chcemy zestawić to, jakie warunki ma rodzina mieszkająca w Polsce, a rodzina mieszkająca na Wyspach. Porównać różne rozwiązania i zaproponować swoje. Polskie państwo powinno służyć rodzinie, a dziś niestety - to rodzina służy państwu. -- O TYM, IŻ KPRP CHCE PRZEPROSIN OD POLITYKÓW PRAWICY: Zbigniew Ziobro odnosił się do słów Komorowskiego, bo to prezydent powiedział, że nie będzie nadaktywny i nie będzie robił z siebie małpy. Ja to odebrałem jako atak na osoby, które są aktywne w kampanii, i które dlatego - według prezydenta - są małpami. Ja czekam, aż pan prezydent przeprosi za swojego przyjaciela, “pana Pe” z Biłgoraja. -- O TEKŚCIE NEWSWEEKA O ZWIĘKSZANIU WYDATKÓW NA KAMPANIĘ DUDY: Nie tyle, że nie potwierdzam, ale stanowczo zaprzeczam. Mieliśmy przyjęty budżet na tę kampanię i on się nie zmienił. Realizujemy kolejne etapy tej kampanii. Wydamy tyle, ile zostało przewidziane. Oczywiście nie mówimy o szczegółach, bo ułatwilibyśmy zadanie naszym konkurentom. -- O TWOIM RUCHU: To od samego początku była obrzydliwa formacja polityczna. -- IWONA ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA W POLITYCE PRZY KAWIE: Ziobro nie przeprosił prezydenta, dlatego domagamy się, aby za niego przeprosił Andrzej Duda. -- MASTALEREK: To prezydent mówiąc, że nie będzie nadaktywny jak małpa obrażał wszystkich kandydatów. Niech Komorowski lepiej przeprosi za słowa swojego przyjaciela Palikota po katastrofie smoleńskiej. -- ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: Nie wiem jak kiedyś minister, a potem eurodeputowany może się tak zachować, ktokolwiek byłby prezydentem. To jest dla mnie niepojęte. Bezpośrednim uczestnikiem tej kampanii jest pan Duda, a wyrastał on pod skrzydłami Ziobry, więc jaki mistrz, taki uczeń. -- KATARASIŃSKA O WYPOWIEDZI PIECHOCIŃSKIEGO DLA REUTERSA: Polityk ma prawo do przedstawiania różnych scenariuszy ale, gdy czyni to wicepremier rządu, powinien zdawać sobie sprawę, jakim echem to się odbije w świecie. Powinien może prezentować je na posiedzeniu rządu, a nie biegać do mediów. -- MASTALEREK: To kolejna prorosyjska wypowiedź premiera Piechocińskiego. Wcześniej mówił, że polscy politycy nie powinni jeździć na Majdan. Od dawna mówimy że PSL jest najbardziej prorosyjską partią w Polsce. -- MAŁGORZATA KIDAWA-BŁOŃSKA W TOK FM: To, że Janusz Palikot sam odszedł z własnego klubu, pokazało, że jest to jedna wielka katastrofa. Wyborcy nie wiedzą już sami, jaki jest Janusz Palikot, bo on za każdym razem jest inny. Ale determinacja w dążeniu Palikota do nowego początku jest godna podziwu. -- NA PYTANIE, CZY “PREMIER SZYKUJE MINISTERSTWO DLA ANDRZEJA ROZENKA”: Pani premier tak łatwo ministerstw nie oddaje. Jeżeli jakikolwiek poseł odchodzi z jakiejś partii, to od razu pojawia się kwestia, czy przechodzi do PO. Platforma jest bardzo różnorodna, mamy różne skrzydła, i faktycznie jesteśmy partią, w której wiele osób się odnajduje. Ale mamy także swoje zasady i jakieś główne założenia i nie wszyscy się w tym mieszczą. Jako poseł pan Rozenek sprawdził się, ale odejście z Ruchu Palikota nie jest warunkiem przejścia do Platformy. Na ogół wszystko, co robiła PO, mu się nie podobało. -- O KONWENCJI ANTYPRZEMOCOWEJ: Prezydent wielokrotnie mówił, że chciałby, żeby konwencja została przyjęta. Dokument ten był wielokrotnie przeanalizowany w Sejmie i Senacie. Budził takie emocje, że wszystkie sprawy wokół niego zostały rozwiane. -- JOACHIM BRUDZIŃSKI W POLSAT NEWS O PO: Ewa Kopacz i Platforma ma tyle wspólnego z obywatelskością, co ja z teatrem Bolszoj. Platforma jest partią lewicową, a momentami wręcz lewacką. Gorzej dla niektórych wyborców PO, którzy uważali, że ta partia reprezentuje część polskiego konserwatyzmu i można się tam odnaleźć z poglądami centrowymi czy prawicowymi. Tak nie jest. -- O BRONISŁAWIE KOMOROWSKIM I KONWENCJI ANTYPRZEMOCOWEJ: Pięć lat temu - jeszcze z wąsem, polityk „ho, ho, ho! - odwoływał się do wartości i konserwatyzmu. Pan prezydent będzie chciał dać Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek. Prawda jest następująca - nie dajcie się państwo po raz kolejny nabrać panu prezydentowi, że jest taki, ho ho ho, konserwatywny. Już bez ironii - warto prześledzić, jak Komorowski głosował ws. sprawach światopoglądowych. Jego serce zawsze biło po lewej stronie, nie tylko fizjologicznie, ale też światopoglądowo - jako jedyny z Platformy był obrońcą WSI. -- O HAŚLE “NASZ PREZYDENT”: To hasło jest zaczerpnięte z kampanii Janukowycza. Komorowski 29 razy spotykał się z Janukowyczem, był w jakiś sposób zafascynowany tą postacią. Ale nie będziemy go atakować - Komorowski jest codziennie atakowany przez własny sztab. -- Poparcie dla PBK rosło, kiedy "pilnował żyrandola", kiedy wyszedł to kończy się tak jak w Japonii. -- TOMASZ SIEMONIAK W JNJ TVN24 O WYPOWIEDZI PIECHOCIŃSKIEGO DLA REUTERSA: To, co przystoi komentatorowi, nie przystoi wicepremierowi np. ocenienie polityków w innym kraju. Myślę, że bylibyśmy niezadowoleni, gdyby wicekanclerz Niemiec powiedział, że polskie elity się nie sprawdziły. Takich rzeczy się nie mówi. To może powiedzieć dziennikarz, analityk. Wydaje mi się, że pan wicepremier Piechociński wyciągnął wnioski i będzie starannie autoryzować. -- O ADAMIE JARUBASIE: Mamy do czynienia ze zjawiskiem, że tylko mówi się o nim [Jarubasie], jak coś powie dziwnego o polityce zagranicznej. I on z taką energią małego dziecka wraca do tego tematu. Moim zdaniem to mu nie dodaje. Takie zażenowanie czuć, jak marszałek woj. świętokrzyskiego stoi na granicy i gada po węgiersku albo że Grupa Wyszehradzka się skończyła. -- O ZAGROŻENIU OTWARTĄ WOJNĄ: Zagrożenie jest zawsze, to kwestia trwałości porozumienia mińskiego. Na razie bardzo powoli, mozolnie widać, że jest pewien postęp, bo mniej ludzi ginie i nie ma walk. Być może nadal jest szansa na stworzenie strefy buforowej, ale to nadal jest beczka prochu. Mówienie o kwietniu czy innym miesiącu [w którym miałoby dość do otwartej i bezpośredniej wojny między Ukrainą a Rosją] jest rozważaniem scenariusza, który ma prawdopodobieństwo, ale to na razie są to jałowe rozwiązania. -- O DOSTARCZANIU BRONI NA UKRAINĘ: Nie ma planu włączania się dostawami broni w obecny konflikt. Choć oczywiście jesteśmy zainteresowani współpracą przemysłów obronnych. -- O SZKOLENIACH: Chcę podkreślić, że naszym celem nie jest to, żeby nasi żołnierze się znaleźli na Ukrainie. Naszym celem jest to, żeby wyszkolić ukraińskich podoficerów. Uważam, że bardzo prawdopodobny jest wariant taki, że będziemy ich szkolić w Polsce. Nasze ośrodki są - powiem nieskromnie - lepsze, niż te ukraińskie. -- LESZEK MILLER W GOŚCIU PORANKA TVP INFO O JANUSZU PALIKOCIE: Ponieważ Palikot wyrażał się o mnie i o Sojuszu jak najgorzej, to ja nie będę się odgrywał, bo to byłoby małostkowe. Janusz Palikot jest przykładem ogromnego sukcesu, wystarczy przypomnieć ostatnie wybory parlamentarne. Dziennikarze pisali nawet, że SLD powinno podporządkować się Palikotowi, bo inaczej czeka nas fatalny koniec. Przeciwstawiliśmy się temu. A Janusz Palikot roztrwonił swój kapitał. -- Wezwania Palikota do oddania mandatu są okryte hipokryzją, bo gdy do niego przychodzili posłowie z innych partii, to szef TR oddania mandatu nie wymagał. -- O PRZYJAŹNI: Dziwi mnie, ale pamiętam, że prawdziwa przyjaźń jest poza polityką. Jest znany polityk, który powiedział, że współczucie można mieć dla głodujących dzieci w Afryce, a nie dla polityków. -- Jestem ostatnim człowiekiem, który powinien rokować, czy ktoś wykonuje ostatnią misję, czy nie. Mi też przewidywano. Jak pani widzi, czuję się świetnie. -- O MAGDALENIE OGÓREK: Pani Magdalena Ogórek ma rozpoznawalność - według CBOS - rzędu siedemdziesięciu kilku procent. W kampanii nie będziemy się na nikim wzorować. To nie banalna kandydatka, która prowadzi niebanalną kampanię. -- JOANNA KLUZIK-ROSTKOWSKA W RMF FM O POSTULATACH DUDY DOTYCZĄCYCH EDUKACJI: powrót do systemu 8+4 to jest z automatu zagrożenie utraty pracy dla 100 tys. nauczycieli gimnazjów. I bardzo prosiłabym, żeby Andrzej Duda mówiąc o tym, zastanowił się. -- O KOMOROWSKIM: Bronisław Komorowski ma za sobą kilka lat prezydentury udanej. Skoro zdecydowana większość Polaków wyraża się o tej prezydenturze dobrze, to znaczy, że sobie poradził na tym urzędzie bardzo dobrze. Życzę mu kolejnej kadencji i trzymam za niego kciuki. -- FRAGMENT WYWIADU KONRADA PIASECKIEGO Z KLUZIK: -- Jak pani słucha argumentów polityków PiS na temat Bronisława Komorowskiego, nie ma pani poczucia deja-vu? Takiego osobistego deja-vu? -- Nie. -- Komorowski to polityk  bez charyzmy, źle znoszący stres, popełniający mnóstwo wpadek. Kto tak mówił przed pięciu laty? -- To mówiłam ja, tak? -- Tak. -- No rzeczywiście... -- Sprawdziło się? -- Trochę wpadek miał za sobą. -- Wygląda na to, że oni operują pani argumentami sprzed pięciu lat. --No proszę. -- O DUDZIE: Ale ja w życiu nie byłam zwolenniczką kandydatury Andrzeja Dudy, no błagam. Fot. PR1, TVN24, TVP Info, Polsat News

11:46

Armand Ryfiński wróci do TR?

Armand Ryfiński pytany wczoraj przez 300POLITYKĘ, czy wraca do TR, lakonicznie napisał: „Słyszałem, że przechodzi Pan do Newsweeka ;). Jestem na sali plenarnej teraz”. W piątek przyznał jednak, że jutro ogłosi swoją decyzję.

- Jutro podejmę decyzję, czy wracam do korzeni, do tego, co budowałem z Januszem Palikotem od 2010 roku, czy wrócę do Ruchu Palikota - napisał parlamentarzysta na Twitterze. Kilka dni temu przyznał także, że z TR odszedł głównie przez Rozenka.

Jeden z naszych rozmówców twierdzi, że Ryfiński zamierza wrócić do Twojego Ruchu i pomóc w odbudowie klubu parlamentarnego.

Rzecznik TR Michał Kabaciński mówi 300POLITYCE: - Armand Ryfiński póki co nie złożył wniosku z chęcią przystąpienia do naszej formacji. Prawdą jest, że wczoraj, kiedy pojawiła się informacja, że założyliśmy koło, bardzo wielu posłów - tych, którzy byli na orbicie w parlamencie - nagle zaczęło się do nas odzywać. Słyszałem na korytarzu [sejmowym], że Armand Ryfiński faktycznie jest zainteresowany, ale nie będziemy podejmować decyzji na podstawie decyzji na Twitterze. Zainteresowany powrotem jest też poseł Andrzej Piątak.

Fot. Facebook Armanda Ryfińskiego


12:16

Gowin chce odwołania Wandy Nowickiej i zmienia nazwę partii. Skrót: PRZP

To trzecia próba odwołania Nowickiej. Na początku kadencji próbowali zrobić to Ziobryści, później, 2 lata temu, Janusz Palikot. Lider TR poniósł wtedy spektakularną porażkę, bo “za” głosowało tylko 45 posłów, Nowicka dostała wsparcie Ewy Kopacz, a nawet ówczesny Ruch Palikota nie był w tej sprawie jednomyślny. PiS zbojkotowało głosowanie.

Wniosek będzie zapewne rozpatrzony na najbliższym posiedzeniu Sejmu, za 2 tygodnie - 18-20 marca. Kluczowe będzie naturalnie stanowisko Platformy - bez głosów największego klubu odwołanie Nowickiej jest trudne, albo wręcz niemożliwe.

Jarosław Gowin przyznał dziś w Sejmie, że na razie politycy z klubu Zjednoczona Prawica nie będą domagać się stanowiska wicemarszałka Sejmu.

Politycy Zjednoczonej Prawicy mówili: - Pani Wanda Nowicka zasiadła w prezydium Sejmu jako członkini Ruchu Palikota. Później przestała ten klub reprezentować. W związku z tym, pani Wanda Nowicka jako wicemarszałek Sejmu przestała reprezentować kogokolwiek, oprócz samej siebie.

Jarosław Gowin dodawał: - Dalsze trwanie Wandy Nowickiej na stanowisko oznaczałoby złamanie reguł i grę nie fair ze strony koalicji rządowej. W prezydium Sejmu pani Nowicka jest takim cichym koalicjantem. Nie ma powodu, żeby koalicja przyznawała sobie ten dodatkowy przywilej. Stwierdził, iż “dobrą praktyką było to, że poszczególne kluby mają swoją reprezentację we władzach Sejmu”.

To pierwsza konferencja prasowa polityków starego-nowego klubu parlamentarnego. Adam Bielan przyznał, że nazwę zmienia nie tylko klub Sprawiedliwa Polska, ale także partia Polska Razem: - Zmieniamy nazwę partii z Polska Razem Jarosława Gowina na Polska Razem Zjednoczona Prawica. Dodaliśmy ten człon do naszej nazwy, by zamanifestować te dobre rzeczy, które dzieją się dziś na prawicy.


14:58

ANALIZA MIGALSKIEGO: Wybory prezydenckie bez głównej linii sporu

Jeśli ktoś myśli, że kampania wyborcza się zaczęła, to jest w grubym błędzie. Na razie odbywają się rytualne tańce godowe, ale nikt z kandydatów, zwłaszcza tych bardziej znaczących, od których można by tego wymagać, nie narzucił tematu kampanii i osi podziału. Nie wmyślił korzystnego dla siebie „cleavage”.

Bronisław Komorowski starał się przez cały czas pokazać, że „kandydatów jest wielu, ale prezydent jeden”. Temu została podporządkowana cała strategia jego sztabu – poważny i obywatelski Komorowski versus partyjni lub cudaczni pretendenci. Tym należy tłumaczyć słuszną decyzję o unikaniu debaty, odbywanie wyjazdów zagranicznych, fotografowanie się z artystami i sportowcami itp. Ale to na razie nie jest pomysł na to, jak ustawić cały spór, który będzie wyznaczał nasze życie przez najbliższe dwa miesiące.

Andrzej Duda z kolei stara się pokazać jako jedyny poważny konkurent niepoważnego, śmiesznego i wujowatego obecnego lokatora Belwederu. Jego sztab eksponuje więc jego młodość, energię, wykształcenie. Ale to także wciąż za mało, by tak ustawić główne linie sporu, żeby zakończyło się to zwycięstwem polityka PiS. To jednak wciąż nie jest zaproponowanie konfrontacji Polski solidarnej z liberalną, jak było to w 2005 roku. To nadal jedynie podszczypywanki i strategia ad hoc, od eventu do eventu.

Jedynym kandydatem, który naprawdę na kilkanaście dni wyznaczył osie politycznego sporu, była… Magdalena Ogórek, która po swej deklaracji o tym, że nie zawahałaby się zadzwonić do Putina, zmusiła konkurentów do zabrania głosu i ustosunkowania się do tej propozycji. Spozycjonowała się jako najbardziej ugodowa wobec Rosji i inny kandydaci musieli ją gonić i na wyprzódki deklarować, że oni też są gotowi do zmiany dotychczasowej polityki Rzeczpospolitej w tej materii. Napytało to problemów Adamowi Jarubasowi, który w tym procesie nieco się zapędził i zaczął atakować własny rząd i „własnego” prezydenta, a także Andrzejowi Dudzie, który najpierw twierdził, że o wysłaniu polskich wojsk do Donbasu trzeba rozmawiać, ale z porozumieniu z sojusznikami z NATO, potem gwałtownie zmienił kurs i nie chciał nawet sprzedawać broni na Ukrainę, a jeśli już, to po zgodzie NATO, aż wreszcie znów musiał się zmitygować, bowiem Jarosław Kaczyński przemówił i oświadczył, że to oczywiste, że Polska ma prawo sprzedaży broni tam, gdzie chce i że dotyczy to także Kijowa, bowiem nie został on objęty żadnymi sankcjami.

Także inni kandydaci zaczęli prześcigać się w zapewnieniach o tym, że i oni nie są wrogami Rosji, że nie wyobrażają sobie wysłania na Ukrainę polskich żołnierzy, czy sprzedaży uzbrojenia oraz że „trzeba rozmawiać”. W takim tonie wypowiadali się Janusz Palikot, Paweł Kukiz, Janusz Korwin-Mikke i Jacek Wilk.

Ale ta sprawa powoli ucicha. Przyniosła wymierne korzyści kandydatce SLD, ale przestaje być ogniskującą kwestią na chwilę obecną i na przyszłość. Nie widać jednak, by jakikolwiek inny kandydat miał pomysł na ustawienie tych wyborów – Kukiz opowiada wciąć o JOW-ach, Palikot ma swoje problemy, JKM tańczy swoją jazdę obowiązkową, ale jakoś bez ikry i bez nowego pomysłu. Od Nowickiej czy Grodzkiej trudno czegoś oczekiwać, zwłaszcza że wszystko wskazuje na to, że nie zbiorą one potrzebnej liczby podpisów.

Narzucić linię podziału, według której rozstrzygną się te wybory, mogą jedynie PBK i Duda (w mniejszym stopniu Ogórek). Ale na razie z obu sztabów nie wyszedł jeszcze dobry pomysł na takie ustawienie kampanii, by zapędzić rywala w kozi róg, a samemu dać się ponieść fali społecznych emocji. Wciąż oczekujemy na wymyślenie przez którąś ze stron takiego „cleavage”, który zogniskowałby debatę publiczną w nadchodzących tygodniach i dał tym, którzy by go wprowadzili, znaczącą przewagę. Dyskredytowanie swych przeciwników przez urzędującego prezydenta, nicnierobienie, udzielanie pomnikowych wywiadów, to za mało, by spokojnie myśleć o zwycięstwie w pierwszej turze. Z drugiej strony – pokazywanie młodości Dudy, jego witalności, współpracy w przeszłości z Lechem Kaczyńskim i atakowanie Komorowskiego raz za to, jako sklerotycznego dziadka, raz to jako złowrogiego spoiwa postubeckeigo układu, także jest zbyt słabe, by zapewnić kandydatowi PiS przyzwoity wynik.

Kampania, w sensie koncepcyjnym, jeszcze się nie zaczęła. Wszystkie te konwencje, Duda- i Bronko-busy, wywiady, wizyty w powiatach itp. to nudne i odtwórcze działania bez specjalnego znaczenia. Nie widać żadnej całościowej koncepcji i myślenia w kategoriach odnalezienia ogniskującej wszystkie spory linii podziału. Wybory wygrywa się emocjami i skuteczną narracją, która ma dotrzeć do zwykłych ludzi i przekonać ich do głosowania na tego, a nie innego kandydata. Na chwilę udało się to Ogórek, ale wciąż czekamy na to, jaki „cleavage” wymyślą w PO i w PiS. Od tego, który sztab okaże się bardziej twórczy, zależą wyniki tej elekcji.

fot. PO


18:41

Korwin kończy zbieranie podpisów, będzie miał ok. 200 tysięcy

Jak mówi 300POLITYCE Przemysław Wipler, struktury partii KORWiN zebrały w kampanii wyborczej około 200 tysięcy podpisów. W sobotę w Krakowie odbędzie się konferencja prasowa, na której Janusz Korwin-Mikke ogłosi koniec całej akcji. Jak podkreśla Wipler, tak duża liczba podpisów świadczy o sile nowych struktur.

- Od poniedziałku Korwin-Mikke jako pierwszy przestanie być kandydatem na kandydata - mówi nam Wipler. Wtedy sztab Korwina złoży podpisy w PKW.

Złożenie podpisów uruchamia kolejny etap kampanii JKM i nie tylko. 14 marca (sobota) odbędzie się konwencja prezydencka w Kłobucku (woj. śląskie), gdzie Korwin-Mikke miał rekordowe poparcie w wyborach do PE. 15 kwietnia kandydata KORWiNA odwiedzi targi komputerowe Intel Extreme Masters w Katowicach, a od poniedziałku 16 marca startuje Air Korwin One.

Można spodziewać się, że złożenie podpisów przez JKM będzie miało wpływ na całą kampanię, przede wszystkim skupi uwagę mediów na wysiłkach innych kandydatów. W najbliższych dniach o rezultatach zbiórki ma poinformować Paweł Kukiz.

Fot. Korwin-Mikke na FB


21:04

OBRAZ DNIA: Tusk nie wierzy w jedną turę, Miller: Nie zwinę sztandaru, Mazurek: Staffersi mają swoje momentum podczas townhallu

-- JUTRO O 12:00 w warszawskiej hali Expo “event wyborczy” (pisownia za mailem od PO) Bronisława Komorowskiego.

-- ANDRZEJ DUDA W LONDYNIE: 11:15 (czasu warszawskiego) Spotkanie z rodzinami w polskiej szkole, 12:30 (czasu warszawskiego) Konferencja prasowa (Polska Szkoła Sobotnia im. Marii Konopnickiej, 13:30 (czasu warszawskiego) Spotkanie z pracownikami polskiej firmy budowlanej.

-- @RzecznikMRS - rzeczniczka marszałka Sejmu Małgorzata Ławrowska na Twitterze.

-- ROZMOWA ROBERTA MAZURKA Z JĘZYKOZNAWCĄ GRAŻYNĄ MAJKOWSKĄ W JUTRZEJSZYM PLUSIE/MINUSIE RZ:

“ [MAZUREK] - Staffersi mają swoje momentum podczas townhallu.

- [MAJKOWSKA] …(wybuch śmiechu)

- Nie ma tak łatwo. Proszę o tłumaczenie.

- Momentum to zapewne moment…

- Nie do końca, ale niech będzie.

- ...ale reszty nie rozumiem za grosz. Co to znaczy?

- Staffersi to sztabowcy, a townhall to ratusz, ale w tym znaczeniu spotkanie otwarte.

- I skąd pan to wytrzasnął?

- Tak piszą o polityce młodzi, wykształceni, z wielkiego miasta.

- …(śmiech) No dobrze, udowadnia mi pan, że język korporacyjny nie jest aż tak straszny. Już funkcjonuje takie określenie jak korpomowa, przed czym wielu ludzi się broni”. http://rp.pl/artykul/61991,1183975-Rozmowa-Mazurka--Makaronizmy-junior-accountow.html

-- 300POLITYKA: JANUSZ KORWIN-MIKKE KOŃCZY ZBIERANIE PODPISÓW. BĘDZIE MIAŁ OK. 200 TYSIĘCY: “Jak mówi 300POLITYCE Przemysław Wipler, struktury partii KORWiN zebrały w kampanii wyborczej około 200 tysięcy podpisów. - Od poniedziałku Korwin-Mikke jako pierwszy przestanie być kandydatem na kandydata - mówi nam Wipler”. https://300polityka.pl/news/2015/03/06/korwin-konczy-zbieranie-podpisow-bedzie-mial-ok-200-tysiecy/

-- 300POLITYKA: ARMAND RYFIŃSKI WRÓCI DO TWOJEGO RUCHU?: “Armand Ryfiński pytany wczoraj przez 300POLITYKĘ, czy wraca do TR, lakonicznie napisał: ‘Słyszałem, że przechodzi Pan do Newsweeka ;). Jestem na sali plenarnej teraz’. W piątek przyznał jednak, że jutro ogłosi swoją decyzję. - Jutro podejmę decyzję, czy wracam do korzeni, do tego, co budowałem z Januszem Palikotem od 2010 roku, czy wrócę do Ruchu Palikota - napisał parlamentarzysta na Twitterze. Kilka dni temu przyznał także, że z TR odszedł głównie przez Rozenka”. https://300polityka.pl/news/2015/03/06/armand-ryfinski-wroci-do-tr/

-- JAROSŁAW GOWIN CHCE ODWOŁANIA WANDY NOWICKIEJ I ZMIENIA NAZWĘ PARTII NA POLSKA RAZEM ZJEDNOCZONA PRAWICA: “Wniosek będzie zapewne rozpatrzony na najbliższym posiedzeniu Sejmu, za 2 tygodnie - 18-20 marca. Kluczowe będzie naturalnie stanowisko Platformy - bez głosów największego klubu odwołanie Nowickiej jest trudne, albo wręcz niemożliwe”. https://300polityka.pl/news/2015/03/06/gowin-chce-odwolania-wandy-nowickiej-i-zmienia-nazwe-partii/

-- KPRM POTWIERDZA, ŻE RZĄD WE WTOREK ZAJMIE SIĘ IN VITRO: “Rząd na najbliższym posiedzeniu, we wtorek 10 marca, zajmie się projektem ustawy o leczeniu niepłodności, czyli po prostu in vitro. O takim terminie mówiła Ewa Kopacz po środowym posiedzeniu klubu PO, ale KPRM dopiero dzisiaj rano dopisało projekt do porządku obrad. We wcześniejszej wersji go nie było”. https://300polityka.pl/news/2015/03/06/kprm-potwierdza-ze-rm-we-wtorek-zajmie-sie-in-vitro/

-- JANUSZ PALIKOT DLA WP: W RAZIE WOJNY NIE BRONIŁBYM OJCZYZNY: “Lepiej się poddać, niż prowadzić wojnę. Nie można przelać ani jednej kropli polskiej krwi. Nie można pozwolić zburzyć ani jednego miasta. Za wszelką cenę trzeba utrzymać pokój”. http://wiadomosci.wp.pl/kat,130496,title,Palikot-w-razie-wojny-nie-bronilbym-ojczyzny-Lepiej-sie-poddac,wid,17315772,wiadomosc.html

*****

#FPF:

-- ZBIGNIEW ZIOBRO O ZJEDNOCZONEJ PRAWICY: Tysiące młodych ludzi buduje się wokół Andrzeja Dudy, bo Polska potrzebuje dynamicznego, młodego prezydenta przyszłości.

-- ANDRZEJ HALICKI: Jakie są osiągnięcia Andrzeja Dudy w porównaniu z osiągnięciami PBK?

-- ZIOBRO O KSIĄŻCE PBK: Z książki PBK dowiadujemy się, że chciał zastrzelić milicjanta, być może ojca kilkoro dzieci. To bardzo ciekawe, przeczytałem tę książkę z uwagą.

-- HALICKI: Pan ograniczył swoimi durnymi akcjami możliwość przeszczepów.

-- ZIOBRO: Przyczyną spadku transplantacji było śledztwo. Moje słowa nie miały nic wspólnego.

-- HALICKI: Przy takiej wielości kandydatów będzie to bardzo ciekawa kampania. Prezydentura wieńczy karierę polityczną, co bez wątpienia prezydent Komorowski osiągnął.

****

#PIASKIEM:

-- LESZEK MILLER: Janusz Palikot mówił tyle słów o mnie i wylewał tyle kubłów nieczystości, że nie zamierzam się dziś wyzłośliwiać. Wiem, co on może dzisiaj przeżywać. On pokonał Grzegorza Napieralskiego i otrzymałem najmniejszy w historii klub parlamentarny. Błędem Janusza Palikota było to, że atakował SLD. Gorączka koncepcji, gorączka myśli. Najpierw był zwolennikiem Kościoła, później jego przeciwnikiem. Był socjalistą, by po chwili stać się ortodoksyjnym liberałem.

-- MILLER O NAPIERALSKIM: Niech pan nie wierzy w te złe języki, zwłaszcza jeden zły język, o którym wiemy. Nasz jeden z kolegów, który ma nam po prostu za złe i chodzi po rozmaitych redakcjach dziennikarzy, którym opowiada takie rzeczy.

- Piasecki: Napieralski?

- Miller: Między innymi.

-- O TRANSFERACH: My nie zarzucamy żadnych sieci, żadnych pułapek. Ale jeśli ktoś chciałby przyjść [do klubu], to możemy to rozważyć.

-- O SOBIE: Odnoszę wrażenie, że nie jestem nieśmiertelny.

-- O PALIKOCIE: Po pewnym czasie stracił wiarygodność. Nigdy nie uważałem Janusza Palikota za człowieka lewicy.

-- O SOBIE: Nigdy nie złożę sztandaru i go nie zwinę. Dlatego że sztandar należy do SLD i on nie jest moją własnością.

-- O MAGDALENIE OGÓREK I NAPIERALSKIM: Nie wiem, czy będzie się ubiegała po jakąś funkcję po mnie. Ale to postać o wielkim potencjale. Niech pan nie wierzy w te złe języki, albo w ten jeden język - wie pan, o który mi chodzi… Który chodzi po różnych redakcjach i opowiada dziwne rzeczy.

*****

FAKTY TVN

-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI O RATYFIKACJI KONWENCJI: PBK nawet jeśli by chciał, to nie ucieknie od decyzji.

-- PBK NA PYTANIE WYBORCY, CZY PODJĄŁ DECYZJĘ: Pewnie że tak, oczywiście.

-- PBK NA PYTANIE LOKALNEGO RADIA: Wyrabiam sobie w tej sprawie zdanie.

-- SKÓRZYŃSKI: Ewa Kopacz przycisnęła wahających się senatorów PO. Zrobiła to skutecznie.

-- MAŁGORZATA KIDAWA-BŁOŃSKA: Mam nadzieję, że nie musimy apelować i że prezydent tę potrzebną ustawę podpisze.

-- SKÓRZYŃSKI: Głosy wyborców centrolewicowych bardzo potrzebne Komorowskiemu, szybki podpis będzie ukłonem w ich stronę.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Przemoc domowa nie ma twarzy ani lewicowej, ani prawicowej.

-- SKÓRZYŃSKI: Epopeja in vitro trwa w PO od 7 lat. Widać radykalne przyspieszenie.

-- KWIETNIOWA OFENSYWA SEPARATYSTÓW. Spotkanie Turczynowa z PEK. Stanisław Koziej mówi wprost o dozbrajaniu ukraińskiej armii. Grzegorz Schetyna po spotkaniu z szefem brytyjskiego MSZ o konieczności nałożenia nowych sankcji.

-- NOWE OTWARCIE BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO. “Komorowski musi przyspieszyć, jeśli myśli o wygranej w 1 turze” - zapowiedź Grzegorza Kajdanowicza.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI: Nie wiadomo czy w konwencji PBK weźmie udział Donald Tusk.

-- WYPOWIEDŹ JANA KOZŁOWSKIEGO: Założyłem się z Tuskiem, ja twierdzę, że będzie tylko jedna tura. Prezydent UE Donald Tusk twierdzi, że będzie druga tura.

-- SOBIENIOWSKI: Nadal są wątpliwości, czy PBK złamał protokół dyplomatyczny czy nie. KPRP dopiero wczoraj to wyjaśniła.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- CBA DONIOSŁO NA PROKURATURĘ - afera taśmowa na czołówce Wiadomości.

-- RENATA MAZUR: To 11 nagrań (...) Tam też pojawiają się nowe nazwiska.

-- PAWEŁ WOJTUNIK: Złożyłem dziś zawiadomienie do prokuratora generalnego o możliwości popełnienia przestępstwa.

-- MAREK BIERNACKI: CBA postępowało w pełni właściwie, profesjonalnie.

-- JANUSZ PALIKOT: Jak jadę do Warszawy, to rzygać mi się chce, że będę musiał występować w tym burdelu.

-- DALEJ PALIKOT: Ludzi się łamie.

-- RYSZARD CZARNECKI O PALIKOCIE: Ostatnie podrygi zdychającej ostrygi.

-- W MATERIALE PRZYPOMNIENIE JAK POSŁOWIE SLD PRZYCHODZILI DO TR.

-- SŁAWOMIR KOPYCIŃSKI: PBK jest osobą odpowiedzialną, przygotowaną.

-- W WIADOMOŚCIACH TAKŻE KRÓTKA RELACJA Z KONGRESU SAMORZĄDU TERYTORIALNEGO W POZNANIU.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- NA JEDYNCE: Kampania prezydencka.

-- GRZEGORZ KĘPKA: Spotkania z wyborcami, przedstawicielami sztabu i samorządowcami - to zapowiedź przełomu w kampanii PBK, do tej pory dosyć pasywnej. Godzina 0 wybije jutro na konwencji.

-- ROBERT TYSZKIEWICZ: Wielki start maratonu poparcia dla Bronisława Komorowskiego, cała Polska przyjeżdża, albo wyrazić poparcie dla jego wizji.

-- KĘPKA: W Polskę ruszyły Bronkobusy, w sumie jest ich 17. Andrzej Duda jeździ już od miesiąca.

-- ADAM BIELAN: Gdybym był złośliwy, to powiedziałbym, że PBK plagiatuje Dudę, bo organizuje konwencję w tej samej sali, w której Duda występował tydzień temu i również wsiada do autobusu.

-- KĘPKA: Jutro Duda poleci tanią linią lotniczą do Londynu i będzie namawiał emigrantów do powrotu.

-- JOANNA KLUZIK-ROSTKOWSKA: Powrót do systemu 8 + 4 to z automatu zagrożenie utraty pracy dla 100 tys. nauczycieli gimnazjów.

-- ANDRZEJ DUDA: Przepraszam, czy od likwidacji gimnazjów uczniów w Polsce ubędzie? Nie wydaje mi się.

-- KĘPKA: Magdalena Ogórek przemówi na Sejmiku Kobiet Lewicy, a Adam Jarubas na konwencji na Stadionie Narodowym przedstawi swoją wizję prezydentury.

-- NA DWÓJCE: Bojówkarze z Noworosji przyznali się do zabicia Borysa Niemcowa.