Relacja Live

02.03.2015

10:02

CYTATY PORANKA: Miller chwali Kaczyńskiego, Sienkiewicz: Nawet jako analityk budzę obawy
-- BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ W RADIU ZET O ŚMIERCI NIEMCOWA: Został zamordowany opozycjonista, można powiedzieć - w przedpokoju prezydenta, w przedpokoju Kremla. Są dwie wersje: że albo mamy do czynienia z nadgorliwcami, którzy chcą usuwać Putinowi kłody spod nóg, albo mamy do czynienia z klasycznym politycznym morderstwem, co jest dużo bardziej niepokojące, żeby pokazać: zobaczcie, nie ma świętych krów. Pytanie, czy śmierć Niemcowa oznacza “oczyszczenie podwórka” przed jeszcze ostrzejszą polityką wewnętrzną Kremla. To jest najbardziej niepokojące w tej całej historii. -- SIENKIEWICZ O PUBLIKACJI “GW”: To bardzo niezwykła konstrukcja, pełna insynuacji i pomówień. Bardzo proszę na przedstawienie dowodów w mojej sprawie - jeśli ich nie ma, to oczekuję przeprosin. Bo dowodami nie są szeptanki na mieście, na zasadzie: “jedna baba drugiej babie”. -- SIENKIEWICZ DALEJ: Rozumiem, że za czasów mojego szefowania MSW mogłem wielu osobom przeszkadzać. Ale komu przeszkadzam jako analityk? Najpierw materiał w jednym z tygodników, teraz publikacja gazety. Widzę jednak, że nawet jako analityk budzę obawy pewnych środowisk, o których nie mam zielonego pojęcia. -- O WPADKACH PBK: Nie wiem, na czym mają polegać wpadki prezydenta, nie rozumiem tej wrzawy. Pomyłki w słowie zdarzają się wszystkim. Bronisław Komorowski jest bardzo czynnym politykiem, ma czasem kilkadziesiąt wystąpień dziennie. Łatwo się pomylić. Nie rozumiem tej histerii wokół słów prezydenta. -- O ANDRZEJU DUDZIE: Mam wątpliwości, czy to kandydat na prezydenta. To raczej kandydat do przebicia szklanego sufitu PiS. Wszyscy liderzy wystawili kandydatów zastępczych. Nikt nie chciał się narazić na spektakularną klęskę, stąd wysyp często egzotycznych kandydatów. -- MAREK OPIOŁA W SEDNIE SPRAWY RADIA PLUS O SIENKIEWICZU: Jeśli informacje zawarte w artykule są prawdziwe, to pokazuje działania jak z przeszłości. Ręczne sterowanie policją, Służbą Kontrwywiadu Wojskowego… Jeśli tam jest domniemanie, że się inwigiluje szefów służb, to jest to bardzo niebezpieczne (...). Partię rządzącą bardzo zabolało, że publikacja ukazała się akurat w “Gazecie Wyborczej”. Widać, że trwa tam walka buldogów pod dywanem [w PO]. -- MARCIN MASTALEREK W GOŚCIU PORANKA TVP INFO: To Donald Tusk mówił o Władimirze Putinie, że "to nasz człowiek w Moskwie". To już było po śmierci Politkowskiej. Liderzy PO wykazywali się - najłagodniej rzecz ujmując - skrajną naiwnością wobec Władimira Putina. Politycy PO powinni przeprosić za to skrajne naiwniactwo. -- O SONDAŻACH: Zmiany są ogromne, bo jeszcze miesiąc temu przykleiłem sobie na tablice w biurze sondaż, według którego Andrzej Duda miał 12 proc., a prezydent Komorowski - 60. Miesiąc temu przekonywano nas, że Bronisław Komorowski nie musi robić kampanii, bo wygra w I turze (...). Prezydent realizuje strategię pychy. Pamiętamy, jak lekceważąco odnosił się prezydent Komorowski do innych kandydatów. A pycha kroczy przed upadkiem. -- O TOMASZU NAŁĘCZU: Chciałbym zaapelować do Pałacu Prezydenckiego: nie wycofujcie Tomasza Nałęcza, niech chodzi jak najczęściej do mediów, bardzo dobrze pracuje na korzyść Andrzeja Dudy. -- O WYJEŹDZIE DUDY DO LONDYNU: Andrzej Duda 7 marca poleci tanimi liniami lotniczymi do Londynu, spotka się z emigrantami i stamtąd odpowie panu prezydentowi. -- O "NEWSWEEKU": Przestałem oglądać kabarety, od kiedy kupuję co tydzień Newsweek. Tygodnik dostarcza mi dużo śmiechu. -- MARCIN KIERWIŃSKI W SYGNAŁACH DNIA PR1 O ART. "GW" O SIENKIEWICZU: Oświadczenia służb nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że nie mieliśmy do czynienia z tego typu procederem. Ale w każdym demokratycznym państwie prawa są procedury kontrolne, jak choćby sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych, która zbiera się w tym tygodniu i ona na pewno zajmie się tą sprawą. Zwrócę uwagę na jedną rzecz, że w artykule "Gazety Wyborczej" autor powołuje się na dokumenty, ale ich nie przedstawia. Musi budzić pewne zastanowienie, jeżeli występuje w nim służba kontrwywiadu wojskowego, która z założenia nie zajmuje się cywilami. Premier Ewa Kopacz przeczytała oświadczenia służb w tej sprawie i ufa im. To oświadczenia proste do zweryfikowania. -- JACEK SASIN W TV REPUBLIKA O PBK: Różnica pomiędzy Komorowskim a Dudą to pięć lat, które prezydent miał na realizację swojego programu. Tak naprawdę nic w tych sprawach nie zrobił. Nie ma poważnej polityki prorodzinnej i dopiero teraz budzi się, jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Dziwne są te oskarżenia o plagiat. Rodzina czy bezpieczeństwo to dziś podstawowe problemy społeczne. -- O POMNIKU SMOLEŃSKIM: Pod adresem PiS padały oskarżenia o grę trumnami. To PiS oskarżano o wykorzystywanie tragedii do celów politycznych. Tymczasem w ten sposób zachowuje się władza. Prezydent zwrócił się tylko do części rodzin. Po katastrofie utworzono komitet powstania pomnika. Miał to być pomnik światła, który byłby pewną wizytówką stolicy. Obecnie władza planuje postawić kolejną bryłę. -- LESZEK MILLER W JNJ TVN24: Nie jestem parasolem Magdaleny Ogórek, ani jej mentorem. Zapewniam pana, że to złe języki [że Miller odgradza Ogórek od mediów]. Pani doktor jest osobą samodzielną i niewymagającą opieki. Magdalena Ogórek nie milczy. Proszę pozwolić jej robić kampanię tak, jak uważa to za właściwe. To są jej suwerenne decyzje i trzeba to uszanować. Są kandydaci, którzy uważają, że im częściej będą występować w mediach, tym lepiej. Są tacy, do których należy pani Ogórek, którzy są w tej sprawie bardziej wstrzemięźliwi. -- O AGENCJI AP, KTÓRA NAPISAŁA, ŻE OGÓREK JEST JAK “BARBIE”: To próba strywializowania tej kandydatury. Jak się wychodzi na arenę wyborów prezydenckich czy parlamentarnych, to trzeba się spodziewać rozmaitych razów. -- O SŁOWACH RYSZARDA KALISZA, ŻE KAMPANIA OGÓREK TO “TRAGIFARSA”: Warto być zabawnym, ale nie warto być śmiesznym. -- O TEZIE KACZYŃSKIEGO, IŻ OGÓREK BĘDZIE MIAŁA 8-10 PROC. W WYBORACH: Jarosław Kaczyński ma ciekawe analizy i wiele z nich jest trafnych. Jeśli w tej sprawie się nie myli, to dobrze. Chociaż ja uważam, że pani dr Ogórek będzie miała wyższe poparcie. -- O EW. POPARCIU ZE STRONY KWAŚNIEWSKIEGO: Nie będę nikogo namawiał. Poparcie musi wynikać z serca i umysłu. Kwaśniewski nie jest małym chłopcem, któremu można coś nakazać. Zrobi to, co uzna za właściwe. -- O SOBIE: Nie jestem prorosyjski, nie jestem proamerykański, jestem propolski. -- PAWEŁ KOWAL W POLSKIM RADIU RDC O ŚMIERCI NIEMCOWA: Można się zastanawiać kto pociągnął za spust, ale polityczna odpowiedzialność za śmierć Borysa Niemcowa jest jasna. Coś się stało takiego, że pierwszy krok do terroru – także wobec przeciwników politycznych – został dokonany. A która z frakcji to zrobiła, to i tak my się tego pewnie nigdy nie dowiemy. Wszelkie przypadki, opowiadania o prywatnych motywach, trzeba włożyć między bajki. Wszyscy Rosjanie mieli zobaczyć, jaką cenę płaci się za krytykę Kremla. Tego rodzaju głośne mordy polityczne powodują istotną zmianę w polityce wewnętrznej. I to będzie zaostrzenie kursu wobec opozycji i Zachodu. -- Pogrzeb Niemcowa powinien być demonstracją solidarności z opozycją rosyjską. Fot. Radio Zet, TVN24, TVP Info

11:33

Duda o pogrzebie Niemcowa i debacie z PBK - kluczowe punkty

Andrzej Duda na konferencji prasowej w Sejmie pojawił się ze swoim programem, który przedstawił w sobotę w Hali EXPO. Stwierdził, że jeśli prezydent Komorowski miał taki sam program jak on, to "szkoda, iż go nie realizował". W ten sposób kandydat PiS odniósł się do zarzutu, jakoby Duda splagiatował program Komorowskiego. Przyznał też, iż polskie władze winny wysłać przedstawiciela na pogrzeb Borysa Niemcowa. Jednocześnie podkreślił, że on sam na pogrzeb się nie wybiera. Oto kluczowe punkty tej konferencji.

-- O SWOIM PROGRAMIE:


  • Co do założeń tego programu usłyszałem w kancelarii prezydenta, że stanowią one plagiat. Z głębokim zdumieniem przyjąłem te słowa, ponieważ Bronisław Komorowski od pięciu lat realizuje program, w którym - na przykład - nie ma obniżenia wieku emerytalnego. Nie kto inny jak pan prezydent Komorowski podpisał tę ustawę. Nie widziałem dialogu jako obszaru działalności prezydenta, Bronisław Komorowski nie spotykał się z ludźmi, którzy protestowali. Nie było czasu dla górników ze strony pana prezydenta, nie było czasu dla rolników. Jeśli faktycznie pan prezydent miał taki program, to szkoda, że nic o nim nie wiemy i że go nie realizował. Może nie miał odwagi?


-- O ARMII:

  • Pan prezydent cały czas jest w tym obozie rządzącym, który w ciągu ostatnich ośmiu latach raczej likwidował polską armię i do niedawna jeszcze obniżał finansowanie armii, co robił kolega pana prezydenta, pan minister Rostowski.

  • Nie jestem zwolennikiem powszechnej służby wojskowej i przywrócenia powszechnego poboru. Natomiast należałoby rozważyć, czy nie wprowadzić szkolenia wojskowego w okresie studiów np. na kierunkach związanych z bezpieczeństwem.


-- O PREZYDENTURZE:

  • Będę chciał usłyszeć od moich rodaków, jakiej prezydentury sobie życzą, jakiego życzą sobie państwa, jakie mają oczekiwania. Mój program jest zawarciem umowy z Polakami. Będę o nim rozmawiał z wyborcami. Ja chcę prezydentury dynamicznej i otwartej na dialog z obywatelami. Wszyscy ci, z którymi się spotykam, twierdzą, że są zawiedzeni prezydenturą Bronisława Komorowskiego i życzą sobie zmiany.


-- O POTRZEBIE DEBATY:

  • Chciałbym, żeby pan prezydent podyskutował ze mną, jak przez ostatnie 5 lat realizowana była w Polsce prezydentura. Mam nadzieję, że pan prezydent do takiej debaty stanie. Taka debata należy się Polakom. Ja w tych wyborach robię wszystko, żeby zwyciężyć. Mam nadzieję, że debata odbędzie się przed I turą. Ze strony prezydenta jest to swoiste lekceważenie wyborców.

  • Interesuje mnie przede wszystkim debata z Bronisławem Komorowskim. Czy on jest innym kandydatem, niż wszyscy pozostali? Nie widzę powodu, żeby do takiej debaty miał nie stanąć. Jak sens miałaby debata bez udziału prezydenta Komorowskiego?


-- O POTRZEBIE UCZESTNICTWA POLSKICH WŁADZ W POGRZEBIE BORYSA NIEMCOWA:

  • To straszna sytuacja, kiedy przedstawiciel opozycji zostaje zamordowany. I to nieopodal Kremla, co też jest bardzo symboliczne. Pan Niemcow sprzeciwiał się polityce obecnej Rosji, został zastrzelony. Nie mam wątpliwości, że polskie władze powinny wysłać oficjalnego przedstawiciela państwa polskiego na pogrzeb Borysa Niemcowa. To także pewna forma pokazania sprzeciwu Polski jako kraju UE wobec tego, co się w Rosji dzieje. To jest decyzja rządu, kto konkretnie miałby reprezentować nasz kraj. Decyzja w tej sprawie powinna zostać podjęta na oficjalnym gruncie państwowym.

  • Nie znałem osobiście pana Borysa Niemcowa. Oczywiście wiem, że był opozycjonistą, znam jego wypowiedzi. Powiem tak: jego poglądy, także w kwestii Polski, nie były bliskie mojemu sercu, stąd nie było żadnej znajomości między nami i nie spotykaliśmy się. Dzisiaj jestem kandydatem na prezydenta RP, nie jestem - jeszcze - oficjalnym przedstawicielem państwa polskiego na tym poziomie, na jakim ta reprezentacja mogłaby być [na pogrzebie].


-- O DONALDZIE TUSKU:

  • Szef Rady Europejskiej nie miał na tyle odwagi, siły sprawczej, determinacji, żeby uczestniczyć w rozmowach w Mińsku. Nie wiem, czy pojedzie [na pogrzeb], czy nie.


-- O WIEKU EMERYTALNYM:

  • Nie mam wątpliwości, że system ubezpieczeń społecznych musi zostać w jakiś sposób zreformowany. Polacy mają prawo do godnej emerytury. Dziś młodzi ludzie twierdzą, że największym czynnikiem hamującym jest koszt, jaki ponoszą przedsiębiorcy, zwłaszcza na samym początku działalności, kiedy muszę uregulować te wszystkie formalności związane z ubezpieczeniem. To ogromnie hamuje możliwości działalności. Nie wspomnę już o braku pewnych uszczelnień tego systemu, tu muszą zostać dokonane konkretne zmiany. Problem jest bardzo poważny. W ostatnich 25-latach nikt nie przeprowadził takiej poważnej reformy tego systemu, która przyniosłaby jakieś istotne, dobre skutki. Narodowa Rada Rozwoju, którą zamierzam powołać, zajmie się tą kwestią.


12:00

ANALIZA MIGALSKIEGO: Koniec spadku Komorowskiego i zysków Dudy

Przed tygodniem pisałem na Twitterze, że spodziewam się, iż wkrótce nastąpi zahamowanie spadku popularności Bronisława Komorowskiego oraz wzrostu popularności Andrzeja Dudy. Wczorajszy sondaż IBRIS dla „Rzeczpospolitej”, choć na razie pierwszy, zdaje się potwierdzać tę prognozę.

Choć przez następne 68 dni kampanii będziemy mieli jeszcze do czynienia z wieloma sondażami, które będą pokazywać różne spadki i wzrosty poszczególnych kandydatów, to chyba można zaryzykować tezę, że nastąpi stagnacja notowań dwóch najważniejszych graczy w wyścigu prezydenckim – Komorowskiego na poziomie około 50% i Dudy na poziomie około 25%. I że ta stagnacja utrzyma się właśnie w takich wartościach: ½ Polaków za urzędującą głową państwa i ¼ za kandydatem PiS.

Andrzej Duda miał imponujący początek kampanii – świetna pierwsza konwencja, dobra obecność w mediach społecznościowych, udana akcja billbordowa, poprawny spot telewizyjny. Tyle tylko, że po pierwsze: Duda wychodził z cienia nierozpoznawalności, więc gdy tylko wyborcy PiS zaczęli go kojarzyć ze swoją ulubioną partią, to od razu zaczął zyskiwać w sondażach. I po drugie: jeśli wierzyć doniesieniom medialnym, jego sztab wydał już prawie połowę przeznaczonych na kampanie środków i musi zacząć rozsądnie nimi gospodarować, by nie dostać zadyszki w ostatnich dwóch – trzech tygodniach kampanii. Z tych właśnie powodów Duda szybko zyskiwał, ale też właśnie ostro wyhamował. I będzie buksował w miejscu. O ile do tej pory ludzie z jego otoczenia emanowali euforią i pewnością siebie, o tyle w najbliższym czasie zacznie ich ogarniać złość i irytacja, bo coś, co tak dobrze do tej pory szło, przestaćnie „żreć” – by użyć kolokwializmu. Duda jest coraz bardziej rozpoznawany (co przynosiło mu szybkie i łatwe zyski), ale właśnie dlatego teraz stanął w miejscu – bo ludzie owszem - rozpoznają go, ale jako polityka PiS i człowieka Jarosława Kaczyńskiego. Pamiętajmy – PiS nigdy nie zdobyło więcej, niż 1/3 głosów, a Kaczyński od wielu lat jest jednym z trzech najbardziej znienawidzonych i obdarzanych najmniejszym zaufaniem polityków w kraju. Z małym wyjątkiem okresu kampanii 2010 roku, która to kampania akurat przez sztab Dudy jest ostatnio określana jako fatalna i beznadziejna.

Sytuacja Komorowskiego jest zgoła inna – od pięciu lat jest najbardziej ulubionym polskim politykiem, zawsze na czele rankingów zaufania społecznego. Jego kampania jeszcze się na dobre nie zaczęła i sztab nie wydał nawet 1/10 przeznaczonych na nią środków. Nerwowe i nieudane próby przyspieszenia były spowodowane niepokojem związanym ze spadającymi sondażami. Obecnie, gdy – jak przewiduję – ustabilizują się na poziomie około 50%, zaplecze prezydenta powinno się uspokoić i przestać działać w pośpiechu i chaosie. To pozwoli na dojechanie do końca kampanii ze sporą przewagą nad Dudą i, być może, rozstrzygnięcie wszystkiego jeszcze w pierwszej turze.  Rezerwy Komorowskiego są nieporównanie większe, niż kandydata PiS – i nie chodzi tu tylko o pieniądze. Urzędująca głowa państwa może sfotografować się z twórcami „Idy”, zaprosić do pałacu najbardziej popularnych i lubianych sportowców, pozować z innymi głowami państw (choć jak pokazał wyjazd do Japonii, i takie okazje można zepsuć). Może też liczyć na większą sympatię mediów, niż Duda. No i ma o wiele większy kapitał społecznej sympatii, niż konkurent, któremu aż do znudzenia będzie wypominane, że jest jednak substytutem Kaczyńskiego.

Wszystko to skłania mnie do postawienia tezy, że okres szybkich spadków Komorowskiego i szybkich zysków sondażowych Dudy, mamy już za sobą. Że obaj kandydaci ustabilizują swoje poparcie na poziomie, odpowiednio, 50 i 25% i że tendencja ta, jeśli nie stanie się nic spektakularnego, utrzyma się aż do końca kampanii.

fot. PBK na FB


13:00

Sondaż IPSOS: Duda prawie 30%, PBK mniej niż 50%

Według pierwszego w tej kampanii sondażu prezydenckiego pracowni IPSOS, majowe wybory mogą nie rozstrzygnąć się w I turze. Bronisław Komorowski może liczyć na 49,7 proc. poparcia, tuż za nim plasuje się Andrzej Duda z wynikiem 28 proc. To najwyższy wynik Dudy, biorąc pod uwagę wszystkie dotychczas opublikowane sondaże. Podium zamykałaby dziś Magdalena Ogórek - kandydatkę SLD popiera 5,7 proc. wyborców. Prezentowane wyniki uwzględniają wyborców niezdecydowanych; wśród zdecydowanych PBK ma prawie 52%, więc II tura jest możliwa, ale nieprzesądzona.



Janusz Korwin-Mikke - według sondażu IPSOS - otrzymałby 3,8 proc. głosów. Kolejny w stawce Paweł Kukiz może liczyć na poparcie niewiele mniejsze - na poziomie 3,5 proc. Adam Jarubas zdobyłby 2 proc., Janusz Palikot - 1,4 proc. Poparcie na poziomie niższym niż 1 proc. ma Marian Kowalski z Ruchu Narodowego (0,7 proc.) oraz Jacek Wilk z KNP (0,3 proc.).

Odsetek niezdecydowanych wyborców wg IPSOS wynosi jedynie 3,2 proc.

Sondaż przeprowadzono metodą telefoniczną, w dniach 25-26 lutego na reprezentatywnej grupie 1000 dorosłych Polaków.

Fot. Kancelaria Prezydenta, TVN24.pl


14:19

6 staffersów, których warto obserwować w tej kampanii

Nie ma żadnych wątpliwości, że media społecznościowe stały się w 2015 polem bitwy niemal tak ważnym, jak poranne programy polityczne i wieczorne serwisy. Oto 6 osób na pierwszej linii kampanijnego frontu - z różnych partii - które naszym zdaniem warto śledzić w najbliższych miesiącach. To w dużej mierze od ich wysiłku zależy, jak w internecie będą odbierani kluczowi kandydaci w tej kampanii. I to oni za kilka lat mogą nadawać ton krajowej polityce.

Kinga Gajewska (@gajewska_kinga) członkinią PO jest od 2008 r., przez dwie kadencje przewodniczyła w Warszawie "Młodym Demokratom". Ostatnio dostała się do sejmiku woj. mazowieckiego. Dziś jest pełnomocnikiem kampanii prezydenta na Mazowszu. Od momentu ogłoszenia startu w wyborach przez Bronisława Komorowskiego, Gajewska mocno angażuje się w promowanie tych elementów kampanii prezydenta, które mogłyby być atrakcyjne dla mediów - i nie tylko.



To nadaje dynamiki w mediach społecznościowych nieco skostniałemu przekazowi sztabu prezydenta i ubarwia wizerunek Komorowskiego.  Zwłaszcza przy licznych potknięciach samej kancelarii - by wspomnieć o słynnych już wpadkach konta @prezydentpl.

// (function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/en_GB/all.js#xfbml=1"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);}(document, 'script', 'facebook-jssdk'));
// ]]>

Post by Kinga Gajewska.






Paweł Szefernaker (@szefernaker) - Przewodniczący Forum Młodych PiS, prawa ręka Joachima Brudzińskiego. Radny sejmiku zachodniopomorskiego. Bardzo aktywny w kampanii Andrzeja Dudy - to on grał jedne z pierwszych skrzypiec na ostatniej konwencji kandydata PiS. Rozdawał dziennikarzom gadżety, zagadywał. Podobnie było przy okazji sobotniego wystąpienia Dudy w Hali Expo.



Szefernaker jest aktywny na Twitterze, często odpowiada na zaczepki polityków PO oraz wytyka im błędy i odnotowuje wpadki. Wrzuca linki z niewygodnymi dla PBK artykułami. Retweetuje wpisy próbujące ośmieszyć urzędującego prezydenta.

https://twitter.com/szefernaker/status/570335670721314817



W kampanii Andrzeja Dudy wspierają Szefernakera dawne, słynne już "aniołki Kaczyńskiego" z wyborów z 2011 r. - Magdalena Żuraw (@MagdalenaZuraw) i Sylwia Ługowska (@sylwia_lugowska). Zwłaszcza ta pierwsza jest szczególnie aktywna. Dzięki Żuraw znamy niemal każdy krok kandydata PiS z podróży "Dudabusem".

https://twitter.com/MagdalenaZuraw/status/569544503306166273

https://twitter.com/MagdalenaZuraw/status/567652626851176448

Ługowska mocno aktywna była za to w sobotę, kiedy kandydat PiS na prezydenta przedstawiał w Hali Expo swój program.

https://twitter.com/sylwia_lugowska/status/571630110987685888

https://twitter.com/sylwia_lugowska/status/571620836312027136

Po drugiej stronie sceny politycznej zdecydowanie dominuje Michał Kabaciński (mkabacinski). To właśnie młody polityk Twojego Ruchu pełni de facto rolę rzecznika sztabu Janusza Palikota. Jeździ ze swoim protektorem po Polsce, codziennie relacjonując spotkania lidera TR z wyborcami. To w dużej mierze dzięki niemu Janusz Palikot jest tym politykiem, który najlepiej wykorzystuje w kampanii konto na Instagramie.





Janusza Korwin-Mikkego - który i tak bardzo dobrze radzi sobie w mediach społecznościowych, przede wszystkim na Facebooku - mocno wspiera Konrad Berkowicz (@KonradBerkowicz), ostatnio kandydat KNP na prezydenta Krakowa, a teraz rzecznik kampanii Korwina. Partia KORWiN aktywnie działa w internetowej "niszy", a Berkowicz zdecydowanie nadaje tempa kampanii jej kandydata.

https://twitter.com/KonradBerkowicz/status/571683881507786752

https://twitter.com/KonradBerkowicz/status/570335322438914048

Fot. Facebook, Twitter.


16:44

Borusewicz bez zgody na wjazd do Rosji. NIE BĘDZIE ŻADNEJ DELEGACJI [AKTUALZACJA]

Jest już decyzja marszałków obu izb po konsultacjach z MSZ: Nie będzie żadnej delegacji polskich władz na pogrzeb Borysa Niemcowa. Wcześniej rozpatrywano wystawienie delegacji na czele z wicemarszałkinią Sejmu Elżbietą Radziszewską.

- To reakcja na sankcje zakazu wjazdu do UE nałożone na jego rosyjską odpowiedniczkę, szefową Rady Federacji Walentinę Matwijenko - dowiaduje się 300POLITYKA. Zdaniem naszych rozmówców, marszałek Senatu wiedział już od kilku dni, że w ramach rosyjskich retorsji ma zakaz wjazdu do Rosji. Jak dowiedziała się 300POLITYKA, samolot marszałka Senatu nie dostał zgody na lądowanie w Moskwie. Dziś, Rosjanie mieli wprost poinformować, że nie ma zgody na lądowanie samolotu na pokładzie z Bogdanem Borusewiczem.

Marszałek Senatu poinformował dziś na brefingu że: "władze rosyjskie nie wpuszczą mnie na pogrzeb Borysa Niemcowa".  Jak się dowiaduje 300polityka, MSZ i władze parlamentu przez kilkudziesięsiąt minut rozważały jaka po decyzji Rosjan powinna być reakcja polskich władz i jak powinien wyglądać skład delegacji.

Zwyciężyła opcja proponowana przez Bogdana Borusewicza, który był zwolennikiem odmowy wystawiania jakiekolwiek delegacji w zaistniałej sytuacji. Innym, rozpatrywanym wariantem było uczynienie Elżbiety Radziszewskiej szefową delegacji oraz ograniczenie liczby posłów i senatorów. "Na miejscu jest logistyczny dramat, Rosjanie na nic się nie zgadzają"- mówi osoba z kręgów polskiej dyplomacji.


18:52

Nie tylko Londyn. Intensywny rozkład jazdy Dudabusa aż do piątku

Strategia PiS w tym tygodniu opiera się na założeniu, że najmocniejszą możliwą odpowiedzią na sobotnią konwencję Bronisława Komorowskiego będzie organizacja wyjazdu Andrzeja Dudy do Londynu, gdzie kluczowym tematem będą oczywiście problemy Polaków na emigracji. Aby zagwarantować, że relacja z Londynu przebije się w krajowych mediach, PiS zaprosiło kilkudziesięciu dziennikarzy, aby towarzyszyli kandydatowi w trakcie jego podróży. To jednak nie wszystko.

Zanim europoseł PiS poleci do Londynu, jego sztab zaplanował serię bardzo intensywnych wyjazdów Dudabusem. Jutro Duda kontynuuje wizytę w warmińsko-mazurskim. Ma w planach sześć spotkań od 12 do 19. W poniedziałek było także sześć, do końca tygodnia - kilkadziesiąt. Ten intensywny harmonogram będzie aż do piątku wykorzystywany przede wszystkim do promocji programu kandydata. Poza reagowaniem na bieżące sytuacje - jak ta o odmowie wjazdu Borusewiczowi - Duda ma cały czas powtarzać swój apel o debatę z prezydentem Komorowskim. W poniedziałek w Sejmie Duda powtórzył, że "debata się Polakom należy".

Od samego początku PiS dba o to, by w trakcie tego typu wizyt media lokalne miały bardzo dobry dostęp do kandydata. To oraz organizacja coraz większych spotkań (jak dzisiejsze w Elblągu) ma gwarantować maksymalne wykorzystanie czasu Dudy. Terminarz prezydenta jest uwarunkowany jego obowiązkami służbowymi, Dudy - tylko comiesięcznymi posiedzeniami plenarnymi PE w Strasburgu.

Kulminacyjnym momentem całego tygodnia dla sztabu Dudy jest w Londynie. Tak samo dla Komorowskiego - dla obu głównych kampanii zbliżający się weekend ustawi jej ton na na marzec, w praktyce aż do Wielkanocy. Udany reset Komorowskiego w sytuacji, w której jego wyniki sondażowe balansują na granicy 50% byłby dla PiS bardzo niebezpieczny. Intensywny "rozkład jazdy" Dudabusa w najbliższych dniach ma gwarantować, że nie będzie to stracony tydzień, a obecność kandydata w terenie ułatwia też szybką reakcję na bieżące wydarzenia - tak jak w poniedziałek.

Każda wizyta i każde takie spotkanie przybliżają Dudę do osiągnięcia granicy 30% w sondażach, co dla PiS otworzyłoby nowy etap kampanii jeszcze w marcu. Ta mobilizacja ma też pokazać, że PiS nie "zachłysnął się" sukcesem konwencji, a sztab zdaje sobie sprawę, że ogromny wysiłek jest konieczny, aby trwale zmienić fundamenty kampanii, w której Bronisław Komorowski nadal jest faworytem.

fot. andrejDuda2015 na TT


20:15

Nowy sondaż MB: Rośnie poparcie dla Dudy, PBK bliski 45%, Kukiz lepiej niż Jarubas

Andrzej Duda ma 27% w najnowszym sondażu MB dla Faktów TVN24 - o 3 pp więcej niż w poprzednim. Minimalnie spadło poparcie dla prezydenta Komorowskiego, który ma 46%. Badanie przeprowadzono 2 marca na próbie tysiąca osób. Niezdecydowanych jest 2%.

Trzecia Magdalena Ogórek ma 8% (+1). Na kolejnych miejscach: Janusz Korwin-Mikke 4% (+1 w porównaniu z lutym), Paweł Kukiz - 4%, Adam Jarubas - 3% (+1), Janusz Palikot - 2% (-4), Anna Grodzka - 1%, Marian Kowalski - 1%., Wanda Nowicka - 0%.

Sondaż, podobnie jak badanie IPSOS będzie argumentem dla sztabu PiS, że intensywna kampania prezydencka w wykonaniu kandydata zaczyna przynosić rezultaty.

fot. Duda na FB


21:02

OBRAZ DNIA: KKZ: Nadzwyczajna narada w KPRM, PBK poniżej 50 proc. w MB, 300: Borusewicz wiedział

-- JUTRO O 13:00 ROZPOCZYNA SIĘ 88. POSIEDZENIE SEJMU. Posłowie zajmą się m.in. obywatelskim projektem firmowanym przez Państwa Elbanowskich, dot. cofnięcia reformy 6-latków.

-- U TOMASZA LISA W TVP: O mobbingu i molestowaniu - Ewa Wanat, Magdalena Środa, Marcin Dzierżanowski i Jacek Żakowski oraz o pomniku smoleńskim - Tomasz Nałęcz i Jacek Kurski.

-- NEWS 300POLITYKI: “Bogdan Borusewicz bez zgody na wjazd do Rosji. Zdaniem naszych rozmówców, marszałek Senatu wiedział już od kilku dni, że w ramach rosyjskich retorsji ma zakaz wjazdu do Rosji. Jak dowiedziała się 300POLITYKA, samolot marszałka Senatu nie dostał zgody na lądowanie w Moskwie”. https://300polityka.pl/news/2015/03/02/borusewicz-bez-zgody-na-wjazd-do-rosji-radziszewska-na-czele-delegacji/

-- INTENSYWNY TYDZIEŃ ANDRZEJA DUDY: “Strategia PiS w tym tygodniu opiera się na założeniu, że najmocniejszą możliwą odpowiedzią na sobotnią konwencję Bronisława Komorowskiego będzie organizacja wyjazdu Andrzeja Dudy do Londynu, gdzie kluczowym tematem będą oczywiście problemy Polaków na emigracji. Aby zagwarantować, że relacja z Londynu przebije się w krajowych mediach, PiS zaprosiło kilkudziesięciu dziennikarzy, aby towarzyszyli kandydatowi w trakcie jego podróży. To jednak nie wszystko”. https://300polityka.pl/news/2015/03/02/nie-tylko-londyn-intensywny-rozklad-jazdy-dudabusa-az-do-piatku/

-- SONDAŻ MILLWARDBROWN: ROŚNIE POPARCIE DLA DUDY, SPADA DLA PBK, KUKIZ WIĘCEJ NIŻ JARUBAS: “Andrzej Duda ma 27% w najnowszym sondażu MB dla Faktów TVN24 – o 3 pp więcej niż w poprzednim. Minimalnie spadło poparcie dla prezydenta Komorowskiego, który ma 46%. Badanie przeprowadzono 2 marca na próbie tysiąca osób. Niezdecydowanych jest 2%. Trzecia Magdalena Ogórek ma 8%. Na kolejnych miejscach: Janusz Korwin-Mikke 4% (+1 w porównaniu z lutym), Paweł Kukiz - 4 proc., Adam Jarubas - 3% (+1), Janusz Palikot - 2% Anna Grodzka - 1%, Marian Kowalski - 1%., Wanda Nowicka - 0%”. https://300polityka.pl/news/2015/03/02/nowy-sondaz-mb-rosnie-poparcie-dla-dudy-spada-dla-pbk-kukiz-wiecej-niz-jarubas/

-- DUDA Z 27 PROC. POPARCIEM W PIERWSZYM SONDAŻU IPSOS W TEJ KAMPANII. https://300polityka.pl/news/2015/03/02/sondaz-ipsos-duda-prawie-30-pbk-mniej-niz-50/

-- 300POLITYKA: 6 STAFFERSÓW, KTÓRYCH WARTO OBSERWOWAĆ W TEJ KAMPANII. https://300polityka.pl/news/2015/03/02/6-staffersow-ktorych-warto-obserwowac-w-tej-kampanii/

*****

#FPF:

-- BOGDAN BORUSEWICZ: Nie składałem jakiejś wizyty oficjalnej, jechałem na pogrzeb Niemcowa, który był przyjacielem Polaków. Mój wyjazd miał być dowodem, że dla nas Rosja to nie tylko Putin, tylko także Zacharow, Niemcow… To oczywiście… To nie żadna retorsja. Gdyby to była retorsja, to ta informacja byłaby dla nas wiadoma [wcześniej]. Przy okazji pogrzebu, dowiedzieliśmy się, że jest jakaś lista. W kulturze europejskiej pogrzeb jest taką szczególną sytuacją, kiedy emocje odsuwa się na bok. Nie było wcześniej żadnej informacji, że taka lista istniała. W ostatniej chwili doszli do wniosku, że nie zamierzają mnie wpuścić [do Rosji]. Myślę, że władze rosyjskie bały się, że moja obecność tam zniszczy im przekaz, że Polacy są antyrosyjscy. Taki przekaz płynie ze wszystkich kanałów rosyjskich, nie tylko państwowych.

-- Chciałem oddać hołd człowiekowi, który uosabiał Rosję otwartą, protestującą wobec agresji Rosji na Ukrainę, Rosję przyjazną Polsce. Władza rosyjska się tego obawiała.

-- Na pewno będzie reprezentacja rządu. Myślę, że wpuszczą [polską delegację do Rosji]. Nie leci delegacja parlamentarna. Błędem byłoby umożliwienie Rosjanom ustalanie tego, jak miałaby wyglądać delegacja parlamentarna, za zasadzie: kogo wpuszczamy, kogo nie. My takich retorsji nie stosujemy. Rosjanom nie pozwolimy ustalać, kto ma lecieć na pogrzeb Borysa Niemcowa.

-- O POLSKICH REAKCJACH: Jest notatka MSZ w tej sprawie, są wypowiedzi prezydenta. To są wystarczające reakcje. To się odbije na pewno w Europie, tego typu decyzja. Ta decyzja była dla mnie zaskoczeniem. Ja razem z senatorami włożyłem bardzo dużo wysiłku, aby nasze relacje były dobre. To były stosunki ponadstandardowe, nie mieliśmy takich dobrych stosunków z żadnym parlamentem Unii Europejskiej.

-- BORUSEWICZ NA PYTANIE, CZY TEN TEMAT BĘDZIE ROZGRYWANY W KAMPANII WYBORCZEJ: Nie sądzę. Akurat nie uczestniczę w tej kampanii.

-- JACEK PROTASIEWICZ: To mi przypomina białoruskie standardy, jestem trochę zszokowany. Nie przystoi to państwu, który odgrywa rolę globalną i który chce być strategicznym partnerem dla świata zachodniego. Rosja wystawiła sobie dwóję.

-- JACEK KURSKI: Rosja chce mieć większe instrumentarium dla oddziaływania negatywnych gestów. Kreuje się na bohaterów antyrosyjskich czołowych polityków PO, ostatnio Schetynę, teraz Bogdana Borusewicza. To typowe rosyjskie, wschodnie działanie, które ma pokazać, że im wszystko wolno. Ale robienie bohaterów antyrosyjskich z polityków PO, którzy odpowiadają w ostatnich ośmiu latach za rozzuchwalanie Rosji... Przez osiem lat PO, Tusk, Schetyna, rozzuchwalali Rosję. Prowadzili politykę resetu, fetowali Ławrowa, stawiali pomniki Armii Czerwonej, sabotowali tarczę antyrakietową - krótko mówiąc, wystawili Polskę na niebezpieczeństwo, a dziś kreują się na bohaterów.

-- PROTASIEWICZ: Pan Kurski nie potrafi oddzielić myślenia o interesie państwowym z walką wewnętrzną.

*****

#KROPKA:

-- JANUSZ PALIKOT: Sondaże zaczynają się liczyć mniej więcej na miesiąc przed wyborami. Tak było zawsze. Jeśli kampania będzie wyglądała tak, jak teraz, że nie mamy żadnej debaty… Państwo mnie poinformowaliście, że pan Jarubas zdecydował się debatować ze mną w Kropce nad I, i co? Dziś jestem sam. Ustalmy reguły gry, jak te debaty mają wyglądać. Bo się okaże, że rozmawiamy o formule, a za chwilę już będą wybory. Mamy cyrk, a nie prawdziwą wymianę idei. Domagam się z każdym debaty jeden na jeden.

-- O NIEWPUSZCZENIU BORUSEWICZA DO MOSKWY: Było naiwnością oczekiwanie, że Rosjanie wpuszczą Borusewicza. To był cel Putina [zabójstwo Niemcowa], taki był sens tego morderstwa: pokazanie, że nie ma “świętych krów”. Że nawet były wicepremier Rosji, polityk znany w Europie, może zostać zamordowany, bo podskakiwał.

-- Gdzie jest Donald Tusk? On ma mandat, żeby pociągnąć całą strukturę UE. To była dziecinna zagrywka [Borusewicza]. Bogdan Borusewicz zachowuje się dokładnie tak, jak niegdyś Lech Kaczyński. Ta sama polska naiwność, machanie szabelką. Dziecinada. Błędem jest, że wychodzimy przed orkiestrę. Znów się ośmieszyliśmy. Dość ośmieszania polskiego państwa przez nieodpowiedzialnych polityków typu Borusewicz czy Lech Kaczyński! Pytam się, gdzie jest Donald Tusk, gdzie jest prezydent RE.

-- Bronisław Komorowski nie powinien lecieć na pogrzeb Niemcowa. Powinien to zrobić tylko wspólnie z Hollandem, Merkel i Tuskiem.

*****

FAKTY TVN

-- NA JEDYNCE: Na pogrzebie Borysa Niemcowa naszej delegacji nie będzie.

-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: Bogdan Borusewicz chciał w czasie pogrzebu powiedzieć, że zamordowany Niemcow był przykładem tej Rosji, z którą się utożsamiamy i która jest nam bliska. Miał mówić, że Polska nie jest antyrosyjska.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Władze rosyjskie po prostu nie chcą, aby świat demokratyczny mógł uczestniczyć w żałobnej uroczystości.

-- ANDRZEJ DUDA: Polska powinna oczekiwać zdecydowanych wyjaśnień ze strony rosyjskiej.

-- KOLENDA-ZALESKA: W KPRM trwa nadzwyczajna narada, m.in. z udziałem marszałka Sejmu.

-- NA DWÓJCE: Polska pisze notę protestacyjną.

-- CZWARTY MATERIAŁ: Wciąż nie wiadomo, kiedy otwarty zostanie gazoport w Świnoujściu.

-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: Minister skarbu państwa nie zaryzykował dziś podania konkretnej daty otwarcia Gazoportu.

-- WŁODZIMIERZ KARPIŃSKI: 2015 rok to termin zakończenia tej inwestycji.

-- SKÓRZYŃSKI: Przez serię zaniedbań tego i poprzedniego ministra, wytkniętą w raporcie NIK, w Świnoujściu zamiast pracowników gazoportu pracują budowlańcy.

-- KARPIŃSKI: Dzisiaj bezpieczeństwo energetyczne radykalnie wzrosło. W tym sensie terminal LNG nie ma takiej presji czasowej, żeby go szybko skończyć.

-- JOACHIM BRUDZIŃSKI: Tam jak w soczewce widać, jaki jest poziom niekompetencji.

-- Archiwalne wypowiedzi PDT, Mikołaja Budzanowskiego i Włodzimierza Karpińskiego.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- PIERWSZY MATERIAŁ: Zgrzyt między Warszawą a Moskwą.

-- BOGDAN BORUSEWICZ: Chciałem pojechać na pogrzeb Niemcowa i powiedzieć, żeby był on przykładem tej części Rosji, która jest nam bliska.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: W jakiejś mierze uniemożliwiono uczestnictwo w pogrzebie ikonie demokracji polskiej.

-- JACEK GASIŃSKI Z MOSKWY: Wszystko wskazuje na to, że to retorsja za unijne sankcje. Okazuje się, że marszałek Borusewicz znajduje się na rosyjskiej czarnej liście. Gdy takie listy tworzono po rosyjskiej stronie, to mówiono, że osobom się nie powie, aż nie przyjadą [na miejsce]. Ale być może władze rosyjskie chciały uniknąć skandalu.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: To Duda narzucił ostre tempo tej kampanii.

-- KOMOROWSKI: W dalszym ciągu potrzebne jest zadanie budowanie prezydentury zgody, porozumienia, współpracy i dialogu.

-- ANDRZEJ DUDA O OSKARŻENIACH O PLAGIACIE: Ja z głębokim zdumieniem przyjąłem te słowa, PBK jest prezydentem o 5 lat, jakoś nie przypominam sobie aby realizował taki program w którym nie ma podwyższenia wieku emerytalnego.

-- DUDA: Tu musi być przeprowadzona jakaś reforma, już nie wspomnę o uszczelnieniu tego systemu.

-- DOBROSZ-ORACZ: Słowo plagiat już nikt nie powtarza.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Duda naśladuje Bronisława Komorowskiego w sposobie budowania swojego programu.

-- NIEOFICJALNIE: Tomasz Nałęcz ma się nie rozpędzać w politycznych polemikach.

-- DUDA O DEBACIE: Jaki sens ma debata prezydencka bez prezydenta, to jest dla Polaków mało interesujące.

-- JANUSZ PALIKOT: Duda cynicznie oszukuje ludzi.

-- W WIADOMOŚCIACH TEŻ RAPORT NIK O GAZOPORCIE.

-- WŁODZIMIERZ KARPIŃSKI: Nie będziemy zakładnikami terminu.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: To kolejna pusta obietnica, jak gaz łupkowy.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- WŁADZE ROSYJSKIE NIE WPUSZCZĄ MNIE NA POGRZEB - wypowiedź Bogdana Borusewicza na czołówce.

-- NA JEDYNCE: Rosja nie chce wpuścić marszałka Senatu na jutrzejszy pogrzeb Borysa Niemcowa.

-- JAROSŁAW GUGAŁA: Pogrzeb może stać się wielką manifestacją przeciwników Putina.

-- TOMASZ JABŁOŃSKI: Nie wpuszczono także szefa Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Marcina Zaborowskiego, a wylot odwołała delegacja Sejmu. Wciąż do Rosji wybiera się Jan Lityński.

-- BOGDAN BORUSEWICZ: Rosja Putina nie chciała słuchać nie tylko Niemcowa, nie chce słuchać także Sacharowa, ale nie chce także słuchać innych, którzy mają inne zdanie, a do takich ludzi także należę.

-- JABŁOŃSKI: W jutrzejszym pogrzebie wezmą udział tysiące ludzi.

-- NA DWÓJCE: Kampania prezydencka nabiera tempa.

-- GRZEGORZ KĘPKA: Kilometry przemierzane przez Andrzeja Dudę mają być receptą na wyborczy sukces. Dzisiaj kandydat PiS przejechał ponad 360 km, odwiedził 6 miast.

-- ANDRZEJ DUDA: Największym zadaniem dla polskich władz jest podniesienie poziomu życia Polaków. To sprawa absolutnie zasadnicza.

-- KĘPKA: Duda nie szczędzi kosztownych dla budżetu obietnic, jak choćby zwiększenie kwoty wolnej od podatku, 500 zł na każde ubogie dziecko czy obniżenie wieku emerytalnego.

-- JANUSZ PALIKOT: Chętnie spotkam się z nim w debacie, na temat tego, jak chce sfinansować obniżenie wieku emerytalnego. Propozycja Dudy to 50 mld zł.

-- KĘPKA: PBK też ruszył w trasę. Rano spotkał się z twórcami “Idy”.

-- KĘPKA DALEJ: Prezydent komplementował Instytut Sztuki Filmowej, który w znacznym stopniu sfinansował oscarowe dzieło, ale 10 lat temu przeciwko powołaniu Instytutu głosowała cała PO w egzotycznej koalicji z Samoobroną. PBK też był przeciw.

-- KRZYSZTOF GAWKOWSKI: Razem z Donaldem Tuskiem, ręka w rękę, mówili wtedy “nie”, bo to marnotrawienie pieniędzy, wyrzucanie ich do kosza.

-- KĘPKA: Prezydent ma też problem z nazwą tej ważnej - jak sam mówi - instytucji.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Państwowy Instytut Sztuki Filmowej.

-- KĘPKA: Choć Polski Instytut mieści się tuż obok Pałacu Prezydenckiego.


22:46

PO najwyżej w historii badań IBRIS dla "RZ", PiS bez zmian

Według najnowszego sondażu IBRIS dla "Rzeczpospolitej", Platforma mogłaby liczyć na 37 proc. poparcia (wzrost o 1 pp.). To najwięcej ze wszystkich tego typu badań IBRIS dla "Rz". PiS ma w badaniu 33 proc. - bez zmian w stosunku do ostatniego sondażu.

Wg IBRIS SLD mógłby liczyć na 7 proc. poparcia (spadek o 1 pp.), podobnie PSL (poparcie dla ludowców nie uległo zmianie w stosunku do ostatniego sondażu). KORWiN popiera 4 proc. badanych, Twój Ruch 2 proc., a Ruch Narodowy - 1 proc. Odsetek wyborców niezdecydowanych wynosi 8 proc.

"Rzeczpospolita" zauważa, że poparcie dla dwóch największych partii od dawna nie było tak wysokie. Jak pisze dziennik, na jedną lub drugą partię wskazuje 7 na 10 badanych.

Sondaż przeprowadzono metodą telefoniczną 27 lutego na reprezentatywnej grupie 1100 dorosłych Polaków.