Relacja Live

26.02.2015

10:32

CYTATY PORANKA: Jarubas i Hofman o tekście 300, Tyszkiewicz o @prezydentpl: Musi nastąpić refleksja
-- ROBERT TYSZKIEWICZ W JNJ TVN24 O BŁĘDACH NA TT PREZYDENTA: Takie zdarzenia nie powinny mieć miejsca. Jestem przekonany, że odpowiedzialni urzędnicy wyciagną naukę i oprawę internetową działań prezydenta znacząco poprawią. Sztab nie ma z tym nic wspólnego, my zajmujemy się oprawą aktywności kampanijnej prezydenta. Takie sytuacje nie powinny się zdarzać, jestem przekonany, że zostały wyciągnięte wnioski, aby się nie powtórzyły. -- TYSZKIEWICZ DALEJ: Reakcja społeczności była rozległa [w sobotę], jestem przekonany, że KPRP wdroży odpowiednie procedury. Musi nastąpić poważniejsza refleksja i korekta. -- TYSZKIEWICZ PRZYZNAJE: Nie, nie możemy przejąć [konta @prezydentpl]. -- TYSZKIEWICZ O WYDATKACH NA KAMPANIĘ I 10 MLN: Można też mówić o 18 mln, czyli o limicie, ja będę chciał tyle środków finansowych, by zapewnić skuteczną kampanię. To będą pieniądze z [PO] i wsparcia obywateli. My jesteśmy jeszcze przed tym, ja jestem za tym, żeby pieniądze szły za konkretnymi pomysłami, a nie żeby było to przedsięwzięcie czysto marketingowe. -- O ADAMOWICZU: Sztab nie organizował przyjazdu. Jestem przekonany, że pan prezydent Adamowicz wyjaśni. My przygotowaliśmy oprawę dla inicjatywy samorządowców. Jestem przekonany, że w najbliższych godzinach przedstawi decyzje, rozliczenie. -- O WYPOWIEDZI PBK DOTYCZĄCEJ "PIEKŁA": Nie ma tradycji debat urzędujących prezydentów [przed I turą], nie ma sensownej formuły.  Stanowisko sztabu nie ulega zmianie, to co powiedział prof. Nałęcz to była jego indywidualna uwaga [że "wszystko jest możliwe" w kontekście debaty]. -- O HISTORIACH Z KSIĄŻKI "ZWYKŁY POLSKI LOS": Trochę zamaszyste, pokazują temperament. -- O NAJBLIŻSZYCH DNIACH PREZYDENTA: W sobotę po powrocie z Japonii ważne przemówienie dot. spraw zagranicznych w Białymstoku, w niedzielę w Warszawie poparcia udzieli ważne środowisko. -- O KONWENCJI 7 MARCA: Będzie w Hali EXPO w Warszawie. -- MONIKA OLEJNIK DO ADAMA HOFMANA W RADIU ZET: CZY WIERZY PAN W TO, CO PISZE 300POLITYKA, ŻE MARCIN PALADE I TOMASZ DUDZIŃSKI DORADZAJĄ ADAMOWI JARUBASOWI? -- ADAM HOFMAN: Palade? To bardzo możliwe, przecież to człowiek do wynajęcia, prowadzi jakiś instytut, można mu zapłacić i będzie pracował. A co do Tomka Dudzińskiego - to mnie to bardzo zaskoczyło, przecież ja go bardzo dobrze znam. To był kolega spindoctorów - dał się namówić Michałowi Kamińskiemu i Adamowi Bielanowi, czego bardzo żałował. Byłoby dziwne, gdyby dziś znalazł się obok kandydata władzy, bo to znaczy, że przestał żałować. Myślę, że to jest nieprawda, zresztą Dudziński zaprzeczył. -- POLSKIE RADIO W ROZMOWIE Z ADAMEM JARUBASEM CYTUJE TEKST 300POLITYKI O JEGO DORADCACH: Stanowczo protestuję przeciwko temu, aby ktokolwiek z rządu próbował kształtować moje otoczenie. Mam sztab wyborczy, którym kieruje europoseł Krzysztof Hetman, szefem mojej rady programowej jest minister Kosiniak-Kamysz, posiłkuję się też grupami eksperckimi z klubu parlamentarnego, jedna z takich grup jest skupiona wokół posła Żelichowskiego (...). Bardzo łatwo cytuje się anonimowe wypowiedzi. Ja mam świadomość, że w moim środowisku, ale też w innych partiach, są różne opinie. Nie będę tutaj spekulował. Będę prezentował w kampanii swoje opinie. -- JARUBAS O MARCINIE PALADE  I DUDZIŃSKIM: Media donoszą, że moimi doradcami są byli posłowie PiS-u, to nieprawda. Znam się z nimi, czasami dyskutujemy, także o sprawach dotyczących polityki zagranicznej, czasami się nawet kłócimy, ale zaprzeczam, aby byli moimi doradcami. Rozmawiam też przecież z drugą stroną, wczoraj na korytarzu spotkałem się z Grzegorzem Napieralskim, powiedział, że trzyma kciuki za mój wynik – czy to automatycznie oznacza, że jest moim doradcą. -- ADAM HOFMAN W RADIU ZET O SOBIE: To prawda, zostałem symbolem obciachu i głupoty [tego, jak się postępuje w polityce]. Ale z każdej porażki trzeba wyciągnąć wnioski, zaczął się czas ciężkiej pracy nad sobą. Każdy musi mieć swoją Częstochowę. W sytuacjach kryzysowych potrafię się mocno spiąć. Wstaję jeszcze wcześniej niż wstawałem, wziąłem się do pracy naukowej, biegam. -- MONIKA OLEJNIK: Przebiegamy obok siebie. -- HOFMAN NA PYTANIE, CZY POTRZEBNA JEST ZMIANA LIDERA W PIS: Absolutnie nie. Jest zapotrzebowanie na nowych polityków, ale klucze do serc ma niewątpliwie Jarosław Kaczyński. Wszyscy ci, którzy chcą schować prezesa, nie rozumieją relacji między nim a jego elektoratem. Albo źle mu życzą, albo nie rozumieją sprawy. Bez Jarosława Kaczyńskiego Andrzej Duda nie zrobi dobrego wyniku, mimo że wiele osób twierdzi inaczej. Kaczyński musi mobilizować bazę. Bo to baza da dobry wynik Dudzie (...). Oczywiście będą próby zestawiania Andrzeja Dudy, jako tego centrowego, fajnego, miłego sprawnego medialnie, z Jarosławem Kaczyńskim. To oczywiście będzie robione przez przeciwników, żeby rozhuśtać łódkę PiS. To Jarosław Kaczyński jest ojcem założycielem, fundatorem - wraz ze śp. Lechem Kaczyńskim - tego kształtu prawicy, i to on doprowadzi tę prawicę do zwycięstwa. -- O BRONISŁAWIE KOMOROWSKIM: Polaryzacja mu służy, debata jeden na jeden mu służy. Może Bronisław Komorowski boi się niewygodnych pytań - o WSI, o stan zdrowia. Plotki o złym stanie zdrowia prezydenta są mocno zaawansowane. -- “JESTEM ZWIERZĘCIEM POLITYCZNYM”: Oczywiście, że mnie kusi (chwycić za telefon i zadzwonić do Andrzeja Dudy). Ale jestem człowiekiem, który nabrał dużo pokory. I wiem, że sztab weźmie odpowiedzialność za wynik. A ja siedzę na ławce kar. Nie odwiesiłem jeszcze butów na kołek. -- O PBK I POMNIKU SMOLEŃSKIM:  Element czysto kampanijny. Jeśli prezydent dołącza do - jak oni [obóz władzy] to nazywają - “gry na trumnach”, to - śmieją się internauci - może za chwilę z Hanną Gronkiewicz-Waltz będzie tęczę podpalał. -- O MICHALE KAMIŃSKIM: Staje się obciążeniem dla PO, dla rządu. Pewnie jego dni są w jakimś sensie policzone. Jest bardzo cynicznym zawodnikiem. Wielu mówi: Michał Kamiński jest skuteczny. Patrzę na Ewę Kopacz i twierdzę, że plotki o jego skuteczności są mocno przesadzone. Jeśli chodzi o wierność ideałom, to Michał Kamiński jest drugim biegunem. -- O MAGDALENIE OGÓREK: Mi jest jej szkoda z uwagi na to, co zrobił jej sztab. Bo sztab miał na początku dobry pomysł. Schować ją, wzbudzić zainteresowanie i wystrzelić jak z armaty. Ale strzał okazał się nietrafiony. Ona powinna w końcu wyjść, np. do pani, rozmawiać. A dziś ten bagaż żartów, którymi jest obłożona, jest ciężki. Moim zdaniem Miller dogadał się z Pałacem. Miller powinien wystartować sam. -- ADAM JARUBAS W SYGNAŁACH DNIA PR1 Z WROCŁAWIA O SWOICH PRZEPROSINACH POD ADRESEM WĘGRÓW: To była odpowiedź człowieka, który poczuł się zniesmaczony. Po tym, w jaki sposób przyjęliśmy przywódcę innego państwa. Że on ma się tłumaczyć, ktoś powiedział, że trzeba go wyczochrać za uszy… Poczułem się zażenowany. A wszyscy Węgrzy poczuli się urażeni. Przedstawiłem swoje odczucie - jako Adam Jarubas. Często pewnie będzie się tak zdarzać w kampanii, że będę przekonywał do swoich racji, które nie do końca będą tożsame [z poglądami rządu]. --  O POLSKIEJ DYPLOMACJI: Ja przeprosiłem za - moim zdaniem - błąd polskiej dyplomacji. Grupa Wyszechradzka to był taki trzon, pomysł na funkcjonowanie państw między Rosją a Niemcami. To była też idea Międzymorza, którą wymyślił Orban, a do której zapraszał Polskę jako lidera. Dziś tego nie ma, zarzuciliśmy to. Był Trójkąt Weimerski, który przekształcił się w format normandzki. Mam nadzieję, że sprawy zagraniczne będą przedmiotem debaty, na którą zapraszam. -- JACEK PROTASIEWICZ W POLITYCZNYM GRAFFITI POLSAT NEWS O POLSKICH OFICERACH NA UKRAINIE: Tę decyzję polski rząd podjął już wcześniej - o tym, że powstanie brygada polsko-litewsko-ukraińska, której podstawowym celem będzie przeszkolenie w nowoczesnych technikach ukraińskich żołnierzy. Na nas będzie leżał ciężar przekazania tej wiedzy. Czy to jest bezpieczne? Bezpieczne jest to, co z polskiej perspektywy gwarantuje nam bezpieczeństwo. Jeśli dzięki wiedzy know-how, którą przekażemy Ukraińcom, możemy być bezpieczniejsi, to znaczy, że jest to potrzebne. -- JACEK PROTASIEWICZ O TYM, CZY 300 MLD ZŁ BĘDZIE MOTYWEM PRZEWODNIM KAMPANII: Kampania musi być o przyszłości, warto pokazać, że dotrzymujemy słowa. Może nie w każdej, detalicznej udaje się wszystko osiągnąć, ale w strategicznym tak to jest. Warto to pokazać. -- O ANDRZEJU BIERNACIE: Na pewno pani premier będzie oczekiwać na zakończenie procedury wyjaśniania pewnych pytań, które powstały wokół oświadczeń pana ministra. Najbliższa Rada Krajowa - to ona wybiera sekretarza generalnego - odbędzie się zapewne późną wiosną, po wyborach prezydenckich. Do tego czasu będzie przygotowana decyzja. To jest czas na działania wyjaśniające, na przygotowanie politycznej decyzji. Wątpliwości [CBA] nie oznaczają złamania, prawa, oznaczają pytania. Więcej osób jest objętych takimi rutynowymi działaniami CBA, tylko nie o wszystkich osobach wiemy. -- O PROTESTACH ROLNIKÓW: Zielone miasteczko to promil polskich rolników. Ten protest był sztucznie rozdmuchiwanie. Liderom zależało, żeby się pokazać, być może w kontekście przyszłych wyborów parlamentarnych. Na pewno widać determinację paru liderów, żeby wejść do polskiego Sejmu. Otocza ich grupa rolników, idąca w setki, a nie tysiące. -- O 26 MARCA - ROCZNICY “WYDARZEŃ FRANKFURCKICH”: Wtedy rzeczywiście puściły mi nerwy, dziś wiem, że bardziej trzeba było te nerwy trzymać na wodzy. Ale proszę zauważyć, że cała historia o łamaniu prawa, okazała się nieprawdziwa. -- MAŁGORZATA OMILANOWSKA W KONTRWYWIADZIE RMF FM: Ja bardzo bym chciała, żeby powstał bardzo dobry film o rotmistrzu Pileckim... Dlaczego nie powstaje? To pytanie do scenarzystów i reżyserów. -- O BRAKU DOTACJI DLA FILMU SMOLEŃSK: Nie dostał tej dotacji, nie dlatego, że jest filmem o złej historii. Tylko dlatego, że jest filmem o złym scenariuszu na razie. To pytanie należy zadać tej grupie ekspertów, którzy wydali mu tak złe notacje, ale uznali, że po prostu zapowiada się mega-kicz, a nie dobry film o tym, co się stało. Fot. Radio Zet, TVN24, PR1

11:09

PO próbuje ożywić temat Newsweeka o Dudzie. Tyszkiewicz: "Niech wyjmie głowę z piasku"

Politycy PO - w czasie gdy Andrzej Duda podróżuje "Dudabusem" - postanowili uderzyć w kandydata PiS doniesieniami prasowymi. Zaapelowali w czwartek do Dudy, by wytłumaczył się z ostatniego artykułu "Newsweeka" na temat "tajemniczego ułaskawienia jednego z biznesmenów". Jak mówiła Urszula Augustyn na konferencji w Sejmie: - Z jednego z tygodników dowiedzieliśmy się, że pan prezydent Lech Kaczyński ułaskawił jednego z biznesmenów, którzy wcześniej został skazany przez sąd prawomocnym wyrokiem za wyłudzenia. Z tygodnika dowiadujemy się, że istotną rolę w tej sprawie odgrywał Andrzej Duda. Czekaliśmy trzy dni, aż pan Duda odniesie się do zarzutów stawianych przez tygodnik. Nie doczekaliśmy się, a więc warto te pytania i wątpliwości powtórzyć.

Szef sztabu prezydenta Komorowskiego Robert Tyszkiewicz stwierdził, iż Andrzej Duda zasłania się niepamięcią w tej sprawie. - Chcemy dziś te pytania postawić, bo toczy się kampania prezydencka. I opinia publiczna ma prawo wiedzieć wszystko na temat roli Andrzeja Dudy w tym dziwnym, podejrzanym procederze ponadstandardowego ułaskawienia osoby, która stała się później współpracownikiem zięcia Lecha Kaczyńskiego. 

Politycy PO pytają Dudę, czy brał udział w sprawie ułaskawienia owego biznesmena i na czym jego rola w tym - jak twierdzą - "bulwersującym procederze" polegała. - Chcemy zapytać również, czy Duda wie, gdzie znajdują się dokumenty, których nie może doszukać się prokuratura, która w tej sprawie prowadzi dochodzenie. 

Tyszkiewicz zaapelował do Andrzeja Dudy, by przestał "zasłaniać się pamięcią i rolą Lecha Kaczyńskiego", a także "własną niepamięcią". - Niech wyjmie głowę z piasku - stwierdził szef sztabu Komorowskiego.

Jak pisał w poniedziałek "Newsweek": "Latem 2009 r. Lech Kaczyński ułaskawił Adama S., biznesmena skazanego za wyłudzenie. Decyzja zapadła w rekordowym tempie, z pominięciem opinii sądu i wbrew stanowisku Prokuratury Generalnej. Rok po śmierci Lecha Kaczyńskiego „Dziennik Bałtycki” napisał, że po ułaskawieniu przedsiębiorca zaczął robić interesy z zięciem głowy państwa Marcinem Dubienieckim. W ułaskawieniu S. bardzo aktywny był ówczesny minister prezydencki Andrzej Duda".

Kandydat PiS nie odniósł się do sprawy, ale i sam artykuł nie wywołał szczególnych reakcji ze strony polityków i komentatorów.

Fot. FB R. Tyszkiewicza


12:30

Sobotnim wydarzeniem w Hali EXPO PiS szuka podtrzymania impetu kampanii Dudy

Jak dowiaduje się 300POLITYKA, już w najbliższą sobotę w warszawskiej Hali Expo - miejscu przyszłotygodniowej konwencji Bronisława Komorowskiego - Andrzej Duda ma zaprezentować założenia swojego programu wyborczego. W wydarzeniu ma wziąć udział kilkaset osób. Nie jest to powtórka konwencji z początku lutego, PiS przygotowuje zupełnie odmienne spotkanie. Rozpoczęcie planowane jest na 11:00, a oprócz przekazu programowego mocnym punktem ma być forma całego wydarzenia.

Jak słyszymy, jedną z inspiracji ustawienia całej scenografii były amerykańskie "townhall meetings", ale PiS planuje rozszerzenie całej formuły o elementy multimedialne. Całość ma być przez to bardzo dynamiczna i nie będzie - jak zapewniają sztabowcy - tylko zwykłym, statycznym przemówieniem.

Duda ma w sobotę omówić podstawowe założenia swojego programu, które będą rozwijane w kolejnych miesiącach kampanii. Po pokazaniu energii i emocji na konwencji inauguracyjnej sztabowcy Dudy chcą teraz stopniowo ujawniać kolejne elementy planu kandydata dotyczące prezydentury. To z jednej strony odpowiedź na zarzuty, że kandydat PiS nie zaprezentował nic poza ogólnikami, a z drugiej strony próba podtrzymania impetu kampanii, jej ponownego rozkręcenia. Po udanej konwencji 6 lutego i starcie Dudabusa, po kilku tygodniach kampanii Dudy potrzebuje nowego paliwa. Tym właśnie ma być sobotnie spotkanie.

W sobotę Bronisław Komorowski - tuż po powrocie z Japonii - ma wygłosić w Białymstoku przemówienie o polskiej polityce wschodniej. PiS liczy na to, że kontrast między tymi wydarzeniami zadziała na korzyść Dudy.

fot. https://instagram.com/andrzej.duda/


14:16

Adam Hofman wraca do mediów. Kieruje swój przekaz do Jarosława Kaczyńskiego?

Nie ma praktycznie dnia bez Adama Hofmana w mediach. Do niedawna milczący, teraz często pojawia się w telewizji i radiu, chętnie komentując bieżące wydarzenia polityczne. Choć występuje jako poseł niezrzeszony, to nie krytykuje PiS-u, a tylko udziela rad sztabowi Andrzeja Dudy oraz - jak się wydaje - kieruje swój przekaz do samego Jarosława Kaczyńskiego.

Rano u Moniki Olejnik w Radiu Zet bronił lidera PiS: - Wszyscy ci, którzy chcą schować prezesa, nie rozumieją relacji między nim a jego elektoratem. Albo źle mu życzą, albo nie rozumieją sprawy. Bez Jarosława Kaczyńskiego Andrzej Duda nie zrobi dobrego wyniku, mimo że wiele osób twierdzi inaczej. Przyznał także, że nabrał wiele pokory w ostatnim czasie. "Moja rola jest w tej chwili taka, siedzę na ławce kar, hokejowo mówiąc" - tłumaczył w Radiu Zet.

PiS w sprawie Orbana jest trochę w potrzasku - mówił w ostatni weekend w Superstacji, pytany o spotkanie lidera PiS - a właściwie jego brak - z premierem Węgier. Hofman tłumaczył, że spotkanie mogło być załatwiane nieoficjalnie, bo tak robiono w przeszłości, ale partia nie ma na to żadnego papieru. Przekaz był prosty: gdybym ja był rzecznikiem, do takiej sytuacji by nie doszło.

Kilka dni temu w RDC stwierdził, że co prawda dojdzie prawdopodobnie do II tury wyborów prezydenckich, ale nie jest to pewne. - Komorowski ma bardzo poważne zaplecze w różnych miejscach, którego Duda nie ma. Choć z drugiej strony, PBK nie jest tak teflonowy, jak Kwaśniewski, można go w różnych miejscach trafić, sztab PiS musi się nad tym zastanowić - mówił w rozmowie z Piotrem Gursztynem. Przyznał także, że "widzi szanse na realizowanie celów politycznych w tym wielkim projekcie, jakim jest PiS”.

Hofman w ubiegłym tygodniu był także gościem Kamili Biedrzyckiej-Osicy w TVP Info, a w niedzielę - Joanny Lichockiej w TV Republika.

Wcześniej, kilka tygodni temu w Sejmie, pytany przez dziennikarzy o konwencję Andrzeja Dudy, rzucił: - Studniówka się udała, maturę trzeba zdać. Mocniejszy polityczny komunikat wysłał w styczniowej rozmowie z Robertem Mazurkiem w Plus/Minus w RZ. Przekaz był jednoznaczny: albo Kaczyński mnie weźmie na listy, albo pójdę do Korwina.

Sam prezes, choć już nie tak kategorycznie, mówi jednak, że jego powrót do PiS jest możliwy dopiero za kilka lat. Ostatnio w "Gazecie Wrocławskiej”, pytany o tę kwestię, powiedział: - W najbliższym czasie na pewno nie. W dalszej perspektywie, w ciągu kilku lat, owszem. Każdy ma prawo naprawić swoje błędy. Ujawnił zarazem, że rozmawiał z nim ostatnio na korytarzu sejmowym.

Plotka głosi - piszą o tym chociażby Robert Mazurek i Igor Zalewski w ostatnim "wSieci” - że Hofman chciałby wystartować do Senatu z poparciem PiS.

Fot. TVP Info


14:45

SLD mobilizuje lokalne struktury obietnicą przyjazdu Ogórek

W SLD lokalni politycy mają proponować pomysły na eventy wyborcze i sposoby zbierania podpisów pod kandydaturą Magdaleny Ogórek. W nagrodę kandydatka weźmie udział w najciekawszej inicjatywie. Mail o powyższej treści został rozesłany do przewodniczących i sekretarzy rad wojewódzkich SLD. Niektórych polityków partii rozwścieczył.

- Słyszałem, że jeśli w evencie weźmie udział mniej niż 200 osób, to Ogórek nie przyjedzie. Czyli struktura zorganizuje spotkanie, napracuje się, a kandydatki nie będzie - mówi jeden z działaczy SLD. Wiesław Szczepański, szef struktur wielkopolskich studzi emocje: - To normalne, że jeśli przyjdzie 10 osób to nie ma sensu, by kandydatka przyjeżdżała - mówi. I zapowiada, że jego region już przyszykował propozycje zbierania podpisów i spotkań.

Inny polityk do maila rozesłanego przez Radę Krajową SLD podchodzi sceptycznie: - Żeby ogłaszać, że nagrodą za zbieranie podpisów i organizowanie przedwyborczych eventów jest spotkanie z kandydatką, to jest żart - drwi polityk Sojuszu.

I dorzuca: - Na tym etapie kampanii prezydenckiej kandydat powinien objechać już kilka miejscowości. Ogórek nie była nigdzie. Ostatecznie wybierze jedną miejscowość. Tam spotkanie będzie ściśle dopracowane przez sztab, by nie pojawiły się kłopotliwe pytania od wyborców.


18:35

Palikot w piątek leci do Londynu i wraca do tematu emigracji

Konferencja prasowa jutro o 13:30 na Okęciu i weekendowa podróż do Londynu z rodziną -  to pomysł sztabu Janusza Palikota na najbliższy kampanijny weekend. Tematem ma być oczywiście problem emigracji Polaków i ich sytuacji w Wielkiej Brytanii. To jeden z motywów, które od wielu miesięcy pojawiają się w przekazie Twojego Ruchu - jeden z pierwszych spotów Palikota w całym cyklu 2014-2015 dotyczył właśnie emigracji. To był początek eurokampanii TR.

http://youtu.be/sfy9l7jGHPg

W kwietniu 2014 Palikot także poleciał na kilka dni do Londynu. W ten sposób promował akcję Artura Dębskiego, który przez kilka tygodni przebywał w stolicy Wielkiej Brytanii i osobiście "sprawdzał" jak tam wygląda życie Polaków w praktyce. Teraz lider TR wybiera się z rodziną - ma w niedzielę odwiedzić swojego syna, który studiuje na Oxfordzie.

W planach weekendowej podróży jest także seria spotkań m.in. z lokalnymi polskimi przedsiębiorcami, liderami polskiej społeczności itd. To pierwsza tego typu wizyta Palikota w tej kampanii, która przez ostatnie kilka tygodni polegała niemal wyłącznie na bardzo intensywnym objeździe Polski (oraz przedstawianiu programu). Lider TR systematycznie publikuje też relacje i wnioski ze swoich spotkań, teraz będzie podobnie.

http://youtu.be/uob9x1bBpOY

Wizyta Palikota w Londynie to kolejny punkt bardzo intensywnego kampanijnego weekendu. W sobotę Andrzej Duda ma zaprezentować fragmenty swojego programu, Bronisław Komorowski wygłosi - jak zapewniają sztabowcy - mocne, polityczne przemówienie dotyczące polskiej polityki wschodniej.

fot. TR


20:41

OBRAZ DNIA: KKZ: restart kampanii PBK 7 marca, Frasyniuk o Jarubasie: niczym rosyjska agentura, Biernat: spory w PO to wymysł dziennikarzy

-- PAWEŁ RESZKA NA TWITTERZE. https://twitter.com/ReszkaPawel

-- PREMIERA 3. SEZONU HOUSE OF CARDS: Kevin Spacey i Robin Wright na czerwonym dywanie w Londynie. https://twitter.com/HouseofCards/status/571024364419850240/photo/1

-- JUTRO SPOTKANIE ANDRZEJA DUDY Z KAROLINĄ I TOMASZEM ELBANOWSKIMI: 11:00, pokój 208, Senat.

-- SOBOTNIM WYDARZENIEM W HALI EXPO, SZTAB ANDRZEJA DUDY SZUKA PODTRZYMANIA IMPETU JEGO KAMPANII - piszemy na 300POLITYCE: “Duda ma w sobotę omówić podstawowe założenia swojego programu, które będą rozwijane w kolejnych miesiącach kampanii. Po pokazaniu energii i emocji na konwencji inauguracyjnej sztabowcy Dudy chcą teraz stopniowo ujawniać kolejne elementy planu kandydata dotyczące prezydentury. To z jednej strony odpowiedź na zarzuty, że kandydat PiS nie zaprezentował nic poza ogólnikami, a z drugiej strony próba podtrzymania impetu kampanii, jej ponownego rozkręcenia". https://300polityka.pl/news/2015/02/26/sobotnim-wydarzeniem-w-hali-expo-pis-szuka-podtrzymania-impetu-kampanii-dudy/

-- 300POLITYKA: SLD MOBILIZUJE LOKALNE STRUKTURY OBIETNICĄ PRZYJAZDU MAGDALENY OGÓREK: “ - Słyszałem, że jeśli w evencie weźmie udział mniej niż 200 osób, to Ogórek nie przyjedzie. Czyli struktura zorganizuje spotkanie, napracuje się, a kandydatki nie będzie - mówi jeden z działaczy SLD. Wiesław Szczepański, szef struktur wielkopolskich studzi emocje: - To normalne, że jeśli przyjdzie 10 osób to nie ma sensu, by kandydatka przyjeżdżała - mówi”. https://300polityka.pl/news/2015/02/26/sld-mobilizuje-lokalne-struktury-obietnica-przyjazdu-ogorek/

-- 300POLITYKA: JANUSZ PALIKOT LECI DO LONDYNU: “Konferencja prasowa jutro o 13:30 na Okęciu i weekendowa podróż do Londynu z rodziną - to pomysł sztabu Janusza Palikota na najbliższy kampanijny weekend. Tematem ma być oczywiście problem emigracji Polaków i ich sytuacji w Wielkiej Brytanii”. https://300polityka.pl/news/2015/02/26/palikot-w-piatek-leci-do-londynu-i-wraca-do-tematu-emigracji/

-- KOMITET STAŁY REKOMENDUJE RZĄDOWI PRZYJĘCIE USTAWY O IN VITRO: “Rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała w czwartek, że rząd projektem zajmie się prawdopodobnie 10 marca. Zapewniła, że w klubie PO znajdzie się większość dla projektu. Jej zdaniem, projekt jest ‘naprawdę bardzo dopracowany’ i to powinno pozwolić zagłosować za nim nawet tym, którzy mają wiele uwag do in vitro”. http://wyborcza.pl/1,91446,17489463,Komitet_Staly_rekomenduje_rzadowi_przyjecie_ustawy.html

-- 300POLITYKA: ADAM HOFMAN WRACA DO MEDIÓW. KIERUJE SWÓJ PRZEKAZ DO JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO?: “Nie ma praktycznie dnia bez Adama Hofmana w mediach. Do niedawna milczący, teraz często pojawia się w telewizji i radiu, chętnie komentując bieżące wydarzenia polityczne. Choć występuje jako poseł niezrzeszony, to nie krytykuje PiS-u, a tylko udziela rad sztabowi Andrzeja Dudy oraz - jak się wydaje - kieruje swój przekaz do samego Jarosława Kaczyńskiego”. https://300polityka.pl/news/2015/02/26/adam-hofman-wraca-do-mediow-kieruje-swoj-przekaz-do-jaroslawa-kaczynskiego/

-- DUDA WE WRZEŚNI: POLSKA NIE POWINNA WYSYŁAĆ ŻOŁNIERZY NA UKRAINĘ: “Nie tak dawno premier Kopacz z oburzeniem w telewizji wymawiała słowa, których ja nie powiedziałem o wysyłaniu polskich wojsk na Ukrainę. Ja powiedziałem, że to jest sprawa nad którą, nawet gdyby stanęła, trzeba by się bardzo dobrze zastanowić. I że przede wszystkim jesteśmy w strukturach NATO. Nadal to powtarzam. Jest dla mnie znamienne, że to dzisiaj właśnie rząd występuje z inicjatywą wysyłania polskich żołnierzy”. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/andrzej-duda-polska-nie-powinna-wysylac-zolnierzy-na-ukraine/z30e8

*****

#DZIŚ WIECZOREM:

-- BEATA SZYDŁO O SPRAWIE UŁASKAWIENIA: Sprawa jest zamknieta. Wyciągane są odgrzewane kotlety, sztab [Komorowskiego] jest w panice.

-- JULIA PITERA O JARUBASIE: To problem koalicjanta, tego typu błędy, to poważny błąd w wizerunku kandydata, to prezydentowi nie szkodzi.

-- BEATA SZYDŁO: Nie wiem, jaka jest polityka rządu dotycząca Ukrainy, tak jak większość Polaków. Czy to znaczy, że w koalicji i rządzie jest zgoda w sprawie polityki międzynarodowej, czy też nie? Trzeba zapytać wicepremiera Piechocińskiego, chaos w polityce zagranicznej nie służy.

-- KRZYSZTOF ZIEMIEC DO JULII PITERY: To Duda narzuca scenariusz kampanii.

-- JULIA PITERA: Pan prezydent nie chce zanudzić wyborców i zaatakuje później. Nie wolno wygrywać kart i wszystkich atutów [od razu].

*****

#FPF:

-- WŁADYSŁAW FRASYNIUK O ADAMIE JARUBASIE: Brzmi tak, jakby Rosjanie sprawnie uruchamiali agenturę w krajach Europy Wschodniej. Mamy nie tylko pana Mateusza Piskorskiego, który zakłada partię promoskiewską, ale także tak młodego polityka, jak pan Jarubas, który mówi zdumiewające rzeczy. Bronić Orbana? To jakaś koszmarna głupota z punktu widzenia Polski. Orban jest dziś niezwykle istotnym i skutecznym czynnikiem destabilizującym UE. Orban krytykuje Polskę, Donalda Tuska. Dla nas Orban jest dziś dużym zagrożeniem.

-- O PSL I ROLNIKACH: Oni są wierni zasadzie: grabie grabią zawsze do siebie, to jest granie na takich tęsknotach, poczuciu krzywdy pewnej części rolników, którzy faktycznie stracili na agresji rosyjskiej. Ta pazerność chłopska jest dość powszechna w polskiej literaturze.

-- O PROTESTUJĄCYCH ROLNIKACH: Zachowują się jak pożyteczni idioci reprezentujący tutaj interesy Putina.

-- O POTRZEBIE DEBATY PREZYDENCKIEJ: Nie, nie chciałbym tej debaty. To nie będzie równa i uczciwa debata. W Polsce jest dobra tradycja, że prezydent spotyka się [z innym kandydatem] w II turze.

-- O KOMOROWSKIM I PALIKOCIE: Nie jest to mój wymarzony kandydat [Komorowski], ale w ogóle nie ma takiego idealnego w tej kampanii. Bardzo rozsądnie wypowiada się Janusz Palikot. On wszystko przegrał, ale jest najbardziej rozsądnym głosem w tej kampanii. Brakuje mi europejskiego, nowoczesnego kandydata, który by nas wyrwał z tego “disco polo politycznego”. Na pewno Bronisław Komorowski jest politykiem obliczalnym, nie zrobi głupstwa i dlatego - w tym sensie - na niego zagłosuję, jako na kandydata najpoważniejszego.

*****

FAKTY TVN

-- NA JEDYNCE: Polscy żołnierze pojadą na Ukrainę.

-- NA DWÓJCE: Przepychanki w koalicji.

-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: Kandydat PSL nie będzie tłumaczył się ze swoich wypowiedzi Januszowi Piechocińskiemu.

-- ADAM JARUBAS: Reprymendy nie było i, mam nadzieję, nie będzie.

-- Wypowiedzi Tomasza Siemoniaka z TVN24 krytykujące Jarubasa.

-- SKÓRZYŃSKI: Nawet Magdalena Ogórek nie podważała konsekwentnie proukraińskiej polityki polskiego rządu.

-- JANUSZ PIECHOCIŃSKI: Jarubas ciągle powtarza, że będzie prowadził politykę propolską, a nie promoskiewską, proamerykańską czy proeuropejską.

-- SKÓRZYŃSKI: Według portalu 300polityka sam Piechociński na ostatnim posiedzeniu rządu został zrugany przez szefa MSZ. Schetyna miał sugerować, że jest poważny problem z otoczeniem kandydata PSL, dając do zrozumienia, że w gronie doradców Jarubasa są osoby doradzające mu antyukraiński ton w kampanii.

-- MAŁGORZATA KIDAWA-BŁOŃSKA: Polityka zagraniczna nie może być, tym bardziej w koalicji, elementem kampanii. To zbyt poważna sprawa.

-- NA TRÓJCE: Spór w otoczeniu prezydenta.

-- ANDRZEJ BIERNAT: Dzisiaj zaczyna się prawdziwa koordynacja wszystkich działań.

-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: W gronie szefów sztabów z wszystkich regionów trwało ustalanie szczegółów na najbliższe 3 tygodnie, w tym planowany objazd po Polsce. Na posiedzeniu nie było żadnego przedstawiciela Kancelarii Prezydenta.

-- JERZY SMOLIŃSKI: Nie było potrzeby bycia tam nikogo z Pałacu, bo mamy codzienny kontakt z posłem Tyszkiewiczem.

-- KOLENDA-ZALESKA: Dzisiaj zaiskrzyło, a poszło o serię twitterowych wpisów z oficjalnego konta PBK. Po wypowiedzi Tyszkiewicza w TVN24 rozdzwoniły się telefony między Pałacem a sztabem.

-- ROBERT TYSZKIEWICZ: Zdarzają się rozmaitego rodzaju potknięcia. Jestem przekonany, że zostały podjęte w tej sprawie decyzje, aby one w przyszłości się nie powtarzały.

-- KOLENDA-ZALESKA: Kancelaria uznała swój błąd i od dzisiaj będzie wysyłać tylko informacyjne wpisy.

-- JACEK PROTASIEWICZ: Urzędujący prezydent i jego słowa mają również swoją wagę instytucjonalną, zwłaszcza w sprawach polityki zagranicznej. Czasami lepiej, aby reakcja była wolniejsza, ale skoordynowana.

-- KOLENDA-ZALESKA: Właściwe hasło kampanii PBK przedstawi 7 marca. Kancelaria ma pretensje do PO o wewnętrzne spory, które nie służą prezydentowi.

-- BIERNAT: Spory w PO to już chyba wymysł dziennikarski, od początku do końca, bo tych sporów nie widzę.

-- TYSZKIEWICZ: Moją rolą jest łączyć całą Platformę.

-- KOLENDA-ZALESKA: Oficjalny restart kampanii PBK ma nastąpić 7 marca, ale na najbliższy weekend sztab zapowiada dwa ważne wydarzenia. W sobotę polityka zagraniczna, a w niedzielę PBK ma otrzymać poparcie od najwybitniejszych polskich sportowców.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- MAM NADZIEJĘ, ŻE TO TYLKO KAMPANIJNE DZIWACTWA - Robert Tyszkiewicz o Jarubasie na czołówce.

-- PIERWSZY MATERIAŁ: Sytuacja na Ukrainie.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI W MATERIALE O ADAMIE JARUBASIE: Te 3-4 proc. o jakie walczy, nie są warte, aby naruszać podstawy polskiej racji stanu.

-- STEFAN NIESIOŁOWSKI: Nie jest ani Witosem ani Mikołajczykiem.

-- ADAM JARUBAS: Mam do tego prawo jako Adam Jarubas, jako obywatel tego kraju. Jeśli ktoś mi odmawia tego prawa, to powinien się nad tym zastanowić.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: Zapowiada się, ze Jarubas nie złagodzi stanowiska.

-- W MATERIALE PRZYPOMNIENIE, JAK JARUBAS PRZEPRASZAŁ “BRACI WĘGRÓW”.

-- ANDRZEJ DUDA: To dosyć zabawna sytuacja, tu razem głosują, koalicja, a tu nagle kandydat PSL wyskakuje i mówi, że on nie jest w koalicji z PBK.

-- JANUSZ PALIKOT: To głupoty, co wygaduje Jarubas, apeluje, aby premier Kopacz powinna wykorzystać inicjatywę Camerona.

-- DOBROSZ-ORACZ: Nieoficjalnie mówi się, że sprawa stanęła na rządzie.

-- JAN BURY: W każdej koalicji są czasem zgrzyty, trudne chwile. On jedynie wyraża opinie rolników.

-- DARIUSZ JOŃSKI: Moje zaapelować do Jarubasa, który powtarza kolejne słowa naszej kandydatki, by się wycofał i ją poparł.

-- EWA KOPACZ O FUNDUSZACH UNIJNYCH W MATERIALE KAMILA DZIUBKI: Polska ma stać się jednym z 20 najbogatszych krajów świata.

-- W WIADOMOŚCIACH TAKŻE KRÓTKA RELACJA Z PIERWSZEGO DNIA WIZYTY PBK W JAPONII.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Jest szansa na to, że obecna wizyta przyczyni się do zwiększenia japońskich pieniędzy w polskiej gospodarce, a więc liczby miejsc pracy.

-- ADAM HOFMAN O SWOJEJ DIECIE W MATERIALE ADAMA FEDERA: Dieto-pokuta, to jest także pokuta wewnętrzna.

-- HOFMAN U MONIKI OLEJNIK: Wielu ludzi twierdzi, że usycham z tęsknoty.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Po mnie nie widać [że usycham z tęsknoty], od lat utrzymuję [stałą] wagę.

-- HOFMAN: Koledzy się śmieją, że jeśli tak długo będę czekał [na powrót] to zniknę zupełnie, bo stanę się przeźroczysty.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- NA JEDYNCE: UE przypomniała Polsce, że nie wydaliśmy jeszcze pieniędzy z poprzedniego budżetu na kolej, a już czekają nowe miliardy.

-- EWA KOPACZ: W najbliższych latach Polska ma stać się jednym z 20 najbogatszych państw świata. Tak, to nasz cel i również nasze marzenie.

-- NA DWÓJCE: Problemy z nowymi dowodami osobistymi.

-- NA TRÓJCE: ZUS u Janusza Palikota.

-- DOROTA GAWRYLUK: Palikot ma problem, bo oficjalnie jest obrońcą ludzi pracy i - przynajmniej ostatnio - ma serce po lewej stronie.

-- JAN WĘGRZYN: Wpłynęło pismo podpisane przez panią, która kiedyś pracowała w klubie RP, w tej chwili TR, w którym poinformowała, że nie są jej wypłacane należne pieniądze.

-- OŚWIADCZENIE TR: Wewnętrzna kontrola nie wykazała istotnych nieprawidłowości.

-- WĘGRZYN: Stwierdziliśmy szereg uchybień.

-- Według RMF, ZUS rozpoczął egzekucję należności za niezapłacone lub zaniżone składki.

-- JANUSZ PALIKOT: Nie ma egzekucji, nie ma zablokowanego konta, kontrola nie została zakończona. Żyjemy w jakimś fikcyjnym kraju.

-- TOMASZ MAKOWSKI: Januszu, płać składki na czas i zadbaj o pracowników.

-- WINCENTY ELSNER: Wielu pracowników skarżyło się, że nie otrzymują na czas swoich wynagrodzeń.

-- PALIKOT: Wszelkie próby oczernienia mnie przy okazji ZUS-u, w związku z tym, że od wielu miesięcy powtarzam, że ZUS trzeba zamknąć, nie zniechęcą mnie do tego.


22:00

Ścisła kontrola wystąpień polityków w nowej polityce medialnej SLD

Politycy Sojuszu od tej pory będą mieli ograniczoną możliwość występowania w mediach. Zgodnie z decyzją klubu poselskiego SLD, rozesłaną przez rzecznika prasowego do działaczy Sojuszu, zmieniają się zasady udziału członków partii w programach publicystycznych w mediach ogólnopolskich (telewizji, radiu, internecie). Każdy polityk SLD, który będzie zapraszany bezpośrednio przez redakcję do udziału w programie, zostaje zobowiązany do skierowania jej przedstawiciela do Biura Prasowego SLD Łukasza Antkiewicza.

W trakcie weekendu polityk SLD może wziąć udział tylko w jednej audycji publicystycznej. Jak czytamy w mailu, zmiany mają doprowadzić do lepszej koordynacji udziału wszystkich polityków partii w programach telewizyjnych i radiowych. W praktyce może się okazać, że niektórzy politycy będą podczas kampanii zwyczajnie blokowani w mediach. Wszystko po to, by nie krytykować kandydatki na prezydenta.

Wcześniej pomysł selekcjonowania polityków, którzy mogą występować w mediach miał PiS, a dokładniej Adam Hofman. To on miał decydować, kto może wystąpić w radiu czy telewizji. Każdy polityk PiS miał obowiązek informować biuro prasowe partii o zaproszeniu do mediów, a dziennikarzy - że wywiad należy umawiać za pośrednictwem biura prasowego.

INFORMACJA: Nowe zasady udziału polityków SLD w mediach_23.02.2015

Szanowni Państwo,

informujemy, że zgodnie z decyzją Klubu Poselskiego SLD podjętą na posiedzeniu w dniu 17 lutego br. zmieniają się zasady udziału polityków SLD w programach publicystycznych w mediach ogólnopolskich (telewizja, radio, internet).

Wprowadzone poprawki do Regulaminu medialnego zobowiązują każdego polityka SLD, który zapraszany jest bezpośrednio przez redakcję do udziału w programie, do skierowania jej przedstawiciela do Biura Prasowego SLD (Centrum Medialne SLD) - kontakt z Łukaszem Antkiewiczem.

Jednocześnie wprowadza się zasadę, że w trakcie weekendu polityk SLD może wziąć udział tylko w jednej audycji publicystycznej (z zastrzeżeniem sytuacji wyjątkowych, które wymuszają do udziału określonego polityka w więcej niż jednej audycji).

Celem wprowadzanych zmian jest lepsza koordynacja udziału wszystkich polityków partii w programach telewizyjnych i radiowych.

W załączeniu przesyłamy wyciąg z dokumentu "Zasady polityki medialnej" z poprawkami przyjętymi przez KP SLD.

Pozdrawiamy,

Centrum Medialne SLD

Fot. SLD