Relacja Live

12.02.2015

10:25

CYTATY PORANKA: Schetyna: Ukraina sama musi wybrać swoją drogę, Jarubas: Rozumiem frustrację rolników
-- GRZEGORZ SCHETYNA W SYGNAŁACH DNIA PR1 ZE STUDIA W BUDAPESZCIE: To jest prawdopodobne [koniec wojny na Ukrainie]. Szczególnie, że nieprzypadkowo są tam [w Mińsku] szefowie tych republik ludowych, separatystów. I to oni mają też podpisać dokument. Można uzgadniać warunki rozejmu, ale jest kwestia egzekucji, jeśli oni złożą swoje podpisy, to będzie można powiedzieć, że 14 lutego wszystkie ustalenia wchodzą w życie. -- O TYM, CO KLUCZOWE: Zawieszenie broni, po to, by przestali ginąć ludzie, bo tam trwa regularna wojna - ostrzeliwane są dzielnice mieszkaniowe, to najszybciej trzeba przerwać. Prezydent Poroszenko będzie sygnował swoim podpisem zawarte ustalenia. One są bardzo poważne, rozmowy trwały całą noc. Jeśli nie będzie akceptacji prezydenta Poroszenki, to po prostu tych ustaleń nie będzie, bo to jest niemożliwe. Musimy być cierpliwi, bo tylu godzinach rozmowy, wszystkie scenariusze są prawdopodobne. -- O ROSJI I UKRAINIE: Rosja ma przed sobą wiele pytań. Ale my nie zajmujmy się Rosją w tym wymiarze, budujmy przekonanie krajów europejskich, że każdy kraj ma prawo do samostanowienia, sami Ukraińcy muszą wybrać, jaką drogę chcą wybrać. Rosja musi sobie odpowiedzieć sobie, czy chce rozwiązywać spory polityczne, czy łamać prawo międzynarodowe. To jest zasadnicze pytanie dzisiaj. Jeśli porozumienia nie wejdą w życie, sankcje zostaną zaostrzone. Musiałoby dojść naprawdę jakiegoś poważnego przełomu, żeby sankcje wobec Rosji zostały zatrzymane. -- ZUZANNA DĄBROWSKA: Jest pan antybohaterem rosyjskim. Pisze się, że jest pan najbardziej tajemniczym szefem MSZ. -- SCHETYNA: Polska ma prawo tworzyć własną, suwerenną politykę zagraniczną. W sensowny sposób musimy wpływać na politykę europejską. Polska to kraj wolny, dumny, suwerenny, mamy prawo do pamięci o własnej historii. -- JOACHIM BRUDZIŃSKI U PIOTRA WITWICKIEGO W POLITYCZNYM GRAFFITI POLSAT NEWS O "NOWEJ JAŁCIE": Gdzie polskie krzesło w tych negocjacjach? Czy mamy do czynienia z nową Jałtą, że ponad naszymi głowami dokonuje się w tym momencie rozbiór niepodległości i integralności Ukrainy? -- O POLSKICH WŁADZACH: Polska dyplomacja, polski prezydent przyjmują zasadę strusia, główka w piasek, buźka w dziób i pani premier jedzie i biega po przedszkolach -- O ROLNICTWIE: Myśmy wniosek o odwołanie ministra Sawickiego składali nie raz. My chcemy podać Sawickiemu na tacy rozwiązania nie dobre dla Sawickiego, ale dobre dla polskiego rolnictwa. Mamy projekty dwóch ustaw. Jeden odnoszący się do wstrzymania obrotu polską ziemią i drugi zajmujący się kwestią regulacji między sprzedającymi płody rolne w tym również wieprzowinę, mięso a sieciami wielkopowierzchniowymi. -- O PROF. NOWAKU: Jarosław Kaczyński jako 40 latek był już wysyłany na emeryturę.  Życzę profesorowi Nowakowi żeby miał tyle energii,  co Jarosław Kaczyński. -- JAROSŁAW GOWIN W JNJ TVN24 O NEGOCJACJACH W MIŃSKU: To jest nowa Jałta. Tam są negocjowane nie warunki pokoju, ale kapitulacji. To będzie pierwszy etap rozbioru Ukrainy, w ciągu parę lat dojdzie tam do usankcjonowania rządu prorosyjskiego. Następną konsekwencją będzie podporządkowanie polityczne, miejmy nadzieję, że już bez środków militarnych, całej Ukrainy. Łącznie z osadzeniem tam w ciągu kilku lat prorosyjskiego rządu i zmianami konstytucyjnymi sankcjonującymi zależność od Rosji Polska jest członkiem UE i NATO. Nasz rząd nie ma w tej sprawie nic do powiedzenia. Wygląda na to, że Tusk wziął sobie do serca słowa jednego z byłych prezydentów Francji: skorzystał z okazji, żeby siedzieć cicho. Mógł swoje kompetencje rozepchnąć i doprowadzić do tego, żeby jego głos coś znaczy. Ale w Europie dziś niestety liczy się głos europejskich mocarstw. Angela Merkel nie konsultuje wspólnej polityki z Tuskiem, nie ma żadnej gorącej linii między nimi. W UE liczy się interes narodowy państw. -- O DWUGŁOSIE W RZĄDZIE: Ten rząd powinien jak najszybciej winien podać się do dymisji. Sprawa bezpieczeństwa jest sprawą racji stanu, a rząd nie potrafi wypracować wspólnego stanowiska [nawiązanie do sprzecznych twierdzeń Trzaskowskiego i Schetyny ws. wysyłania broni na Ukrainę]. -- O SŁOWACH GRZEGORZA SCHETYNY: Moim kolegom z PiS nie podobały się słowa Schetyny. Ja Schetynę uważam za państwowca, on chciał przekuć balon rosyjskiej propagandy. -- O UKŁADANIU LIST W PO: Dla mnie jest jasne, że Schetyna i Komorowski nie mogą sobie pozwolić, żeby listy do Sejmu układane były przez Ewę Kopacz, czyli de facto przez Biernata i Grabarczyka. -- O INF. TV REPUBLIKA WS. AFERY TAŚMOWEJ: Wstrząsające informacje, być może przełomowe. Oznacza to, że szef CBA wprowadzał opinię publiczną w błąd mówiąc, że nie ma tego typu raportów. Pani premier powinna nakłonić pana Wojtunika, by wyjaśnił, jak wygląda prawda. Ta sprawa dotyczy także Donalda Tuska. Jak to się dzieje, że te materiały wyciekają? Najpierw do Wprost, potem do TV Republika. Oficerowie służb mają obawy, że ta afera zostanie zamieciona pod dywan. Ten problem można rozwiązać tylko w jeden sposób: dzięki presji opinii publicznej. Trzeba sprawdzić, czy CBA było informowane o spotkaniach, gdzie mogły pojawiać się sprawy związane z korupcją. Wojtunik powinien stanąć przed sejmową komisją ds. służb. -- O NOMINACJI SIENKIEWICZA NA SZEFA IO: To oznacza, że wszelkie hamulce puściły. Wszyscy bohaterowie mogą czuć się bezpiecznie. -- MONIKA OLEJNIK: Nigdy nie gościłam w Radiu Zet prezydenta Słupska. Historyczna chwila. -- ROBERT BIEDROŃ W RADIU ZET O SŁOWACH BISKUPÓW O KONWENCJI ANTYPRZEMOCOWEJ: Ubolewam nad tym, że osoby, które powinny być szczególnie wrażliwe na przemoc, nie powinny się tak wypowiadać. Trzeba żyć w kompletnej izolacji mentalnej i społecznej, żeby nie dostrzegać przemocy. -- BIEDROŃ DALEJ: Prezydent powinien podpisać tę ustawę z jednego powodu: ona nie nikomu nie szkodzi, a wyłącznie pomaga. Byłem członkiem Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Na forum RE, kiedy powstawała konwencja, kiedy ustalał się jej kształt, politycy dziś przeciwni konwencji, nie zabierali w tej sprawie głosu! To jest nie fair, bo dziś konwencję rozgrywa się politycznie. Ci ludzie mają przemoc na rękach! W polityce trzeba mieć odwagę, nie tylko kalkulować. Przegłosowanie konwencji nie uznaję za sukces pani premier, bo to jest standard w całej Europie! A my się cieszymy wow, sukces! To jest jakiś absurd kompletny. -- O KANDYDATACH NA PREZYDENTA RP: Dziś mamy dwóch poważnych kandydatów. Komorowski i Palikot. Oni są liderami pewnych środowisk, i oni jako jedyni mają odwagę stanąć w szranki. Miller, Kaczyński, Piechociński - oni się schowali! Janusz Palikot ma tę odwagę. Czuję się wielkim przyjacielem Janusza Palikota, nie wyobrażam sobie polskiej polityki bez niego. Ale dzisiaj do niego apeluję: niech wróci do swojej norki, z której nagrywał apel do mnie, i wróci za jakiś czas z taką samą siłą, jak w 2011 r. -- OLEJNIK: Pan jest niekonsekwentny w tym, co mówi. -- BIEDROŃ DALEJ: Czym innym jest kandydowanie, a czym innym myślenie perspektywicznie. Dziś Janusz Palikot powinien uznać ten projekt za zamknięty i wrócić z nowym otwarciem. Kandydowanie na prezydenta to moim zdaniem błąd. -- O PLATFORMIE: Formuła tej partii się już zakończyła. PO jest jak wydmuszka: z zewnątrz ładna, pomalowana, wewnątrz pusta. -- ADAM JARUBAS W KONTRWYWIADZIE RMF FM O ZROZUMIENIU DLA ROLNIKÓW: Część postulatów, które podnoszą rolnicy, jest słuszna. Absolutnie rozumiem frustrację części środowisk rolniczych w obszarach takich jak rynek mleka, jak trzoda chlewna, gdzie mamy 3,50 zł za kilogram - to są bardzo trudne warunki. W proteście jest poczucie rzeczywiście bardzo trudnej sytuacji i rozumiem rolników, natomiast droga, szosa, protest to nie jest dobra forma rozwiązywania takich problemów. -- O SŁAWOMIRZE IZDEBSKIM: Natomiast to zaproszenie, które minister Sawicki skierował do środowisk rolniczych, wczoraj odbyły się te debaty - żałuję, że niektórzy nie chcieli rozmawiać. I to obnaża ich intencje - że więcej w tym polityki niż... Pan Izdebski powinien dzisiaj, moim zdaniem, po pierwsze odpowiedzieć na pytania, czy sprowadzał rosyjski węgiel i czy handlował zagranicznym zbożem. Ale jeśli po paru minutach rozmowy, na którą zaprosił go minister, wychodzi ostentacyjnie, zostają inne związki, długo rozmawiają, dzisiaj spotykają się komisje - to to pokazuje, że jego intencją jest bardziej chęć powrotu do polityki (...). Wierzę w odpowiedzialność liderów związkowych, że chodzi im w istocie o rozwiązanie problemu, a nie o zrobienie zadymy. -- O MARKU SAWICKIM: Marek Sawicki powinien robić to, co robi, czyli być otwartym na dialog, szukać dróg porozumienia. Dzisiaj wiele rzeczy nie zależy od niego samego. COPA COGECA (europejska organizacja zrzeszająca rolnicze związki zawodowe i organizacje spółdzielcze - przyp. red.), której wiceszefem jest senator PiS-U, pan Chruścikowski, może bardzo pomóc ministrowi w przekonaniu Komisji Europejskiej chociażby do podjęcia interwencji, ale na poziomie całej Unii. Najważniejsze jest, żeby załatwić problem, żeby umówić się na jakieś kalendarium. Dzisiaj nie jest tak, że minister jest w stanie pstryknąć na dwóch palcach i rozwiązać chociażby kwestię interwencyjnego skupu. Trzeba się umówić, kiedy spotykamy się razem w Brukseli, rozmawiamy z komisarzami, razem ze związkami, z tymi, którzy dzisiaj też protestują. -- O SWOICH SZANSACH W WYBORACH: Będę miał satysfakcję, jeśli spotkam się w drugiej turze z panem prezydentem Bronisławem Komorowskim. Na dzisiaj pan prezydent powiedział, że nie chce debaty. Ja to uszanuję. Dzisiaj jedynym scenariuszem, który rozważam, jest wejście do drugiej tury. Bardzo ciekawym elementem tych wyborów będą swoiste prawybory nowej generacji polityków. -- "IMPONUJE MI KWAŚNIEWSKI": Imponował mi w sensie prowadzenia - nie mówię o pewnych wartościach ideologicznych być może - Aleksander Kwaśniewski. Jako 41-latek przekonał Polaków. To też pewne analogie. -- KONRAD PIASECKI: Czy to prawda, że miał pan zostać księdzem? -- JARUBAS: Moja mama kiedyś powiedziała o tym dziennikarzom. Działałem kiedyś w oazach, byłem ministrantem. To jest bardzo ciekawy fragment mojego życia. -- KP: Uwielbia pan Paulo Coelho, to prawda? -- AJ: Kiedyś. -- KP: Wszystko kiedyś. Paolo Coelho - pisarz dodajmy, brazylijski. -- AJ: Tak, ale z pewnych rzeczy się wyrasta. Kiedyś nawet powiedziałem w jednej z rozgłośni, że formowała się moja wrażliwość [w RADIU PLUS u Jacka Prusinowskiego - red]. -- KP: Na Coehlo... -- AJ: Obserwuję ewolucję poglądów pisarza i jego twórczości. -- KRZYSZTOF GAWKOWSKI W SEDNIE SPRAWY RADIA PLUS: Jak słyszę, co mówi Grzegorz Schetyna, który atakuje Rosję, który widzi w tym swój interes, to chce mi się krzyczeć: nie ma na to zgody! Jak Polska chce walczyć o rację stanu, skoro nie ma nas przy rozmowach ws. Ukrainy? Dlaczego nie ma nas przy wspólnym stole? To jest sytuacja nienormalna. -- NA PYTANIE JACKA PRUSINOWSKIEGO O PROROSYJSKOŚĆ SLD: Ona jest taka sama, jak proukraińskość. Powiedział Miller, że za naszą wschodnią granicą tragedią jest, że giną nasi sąsiedzi. Musimy pamiętać, że Rosja musi być dla nas takim samym partnerem jak np. Niemcy, albo będzie dochodzić do takich sytuacji, jak dziś: że rolnicy będą wychodzić na ulice i strajkować, bo tracą na embargu rosyjskim. -- O KONWENCJI OGÓREK: Prezydent Komorowski jest jak śpiący szlachcic. U nas nie będzie śpiąco, jak na Radzie Krajowej PO, ani populistycznie, jak na konwencji Andrzeja Dudy. Będzie rzeczowo, konkretnie. -- O ARTYKULE "RZ" NA TEMAT KREDYTU SLD: Jak czytam ostatnio "Rzeczpospolitą", to zastanawiam się, czy redaktorzy prowadzący czytają dziennikarzy, którzy piszą te artykuły. "Rz" kłamie. -- JANUSZ WOJCIECHOWSKI W SYGNAŁACH DNIA PR1 O PROTESTACH ROLNIKÓW: Mam wielkie pretensje do ministra rolnictwa Marka Sawickiego o to, że on udaje, że jest w stanie coś załatwić. On powinien się wedrzeć do gabinetu premier Ewy Kopacz - jakby nie został do tego gabinetu wpuszczony - i zażądać działania od szefowej rządu. Te sprawy, które wymagają w tej chwili załatwienia, to są sprawy do poruszenia na najwyższym szczeblu. -- O KONIECZNOŚCI INTERWENCJI PEK: To wszystko są sprawy europejskie (...) To Ewa Kopacz, a nie Marek Sawicki, bo on niczego nie załatwi,  powinna pojechać w trzy miejsca - do Berlina porozmawiać z Angelą Merkel, do Paryża porozmawiać z Francoisem Hollande'm i do Brukseli porozmawiać ze znanym sobie bardzo dobrze Donaldem Tuskiem. Na tym szczeblu ta sprawa jest zawsze do załatwienia, to jest kwestia prostej politycznej decyzji. Premier powinna spotykać się z rolnikami, słuchać tego, co oni mówią, bo naprawdę sytuacja jest niesłychanie dramatyczna, to może być koniec polskiego rolnictwa. Polski rząd zachowuje się tak, jakby wręcz nie zależało mu na tym, żeby obronić polskich rolników. Fot. TVN24, Radio Zet, RMF FM

11:21

Jarubas przemówieniem w swojej rodzinnej miejscowości rozpocznie kampanię

Jak dowiaduje się 300POLITYKA, w sobotę w gminie Nowy Korczyn - skąd podchodzi kandydat PSL - Adam Jarubas ma wygłosić inaguracyjne przemówienie swojej kampanii wyborczej. Jarubasowi mają towarzyszyć liderzy PSL, w tym Janusz Piechociński i Władysław Kosniak-Kamysz oraz szef sztabu, Krzysztof Hetman. Przemówienie planowane jest na godzinę 12:00. To także dzień konwencji SLD z udziałem Magdaleny Ogórek. Jarubas ma zaprezentować główne przesłanie swojej kampanii.

Do tej pory marszałek województwa świętokrzyskiego koncentrował się - poza formowaniem sztabu i apelami o debatę z Dudą - na wystąpieniach w mediach warszawskich, głównie po to, by budować swoją rozpoznawalność, też wśród dziennikarzy. Jarubas zaprezentował się jako osoba, która dość precyzyjnie potrafi wyrazić swoje poglądy i polityczne stanowisko, a także nie ucieka od żartów i dystansu wobec własnej osoby i konkurentów (jak wzmianka o tym, że prezydent Komorowski przestał polować i przez to “dziki się namnożyły”, która padła w jednym z jego medialnych wystąpień).

Ciekawy jest jeden, aktualny element przekazu Adama Jarubasa w kampanii - związany z protestami rolników. Kandydat PSL nie tyle odcina się od tez głoszonych przez liderów ludowców - przede wszystkim przez ministra Sawickiego - ile wyraźnie się od nich dystansuje. Można odnieść wrażenie, iż Jarubas pozycjonuje się jako “dobry policjant” w medialnej - bo nie faktycznej, do eskalacji protestów jeszcze nie doszło - konfrontacji przedstawicieli związków rolniczych z rządem. W czwartek Jarubas w RMF FM deklarował zrozumienie dla rolników. Jak mówił: “Część postulatów, które podnoszą rolnicy, jest słuszna. Absolutnie rozumiem frustrację części środowisk rolniczych w obszarach takich jak rynek mleka, jak trzoda chlewna, gdzie mamy 3,50 zł za kilogram - to są bardzo trudne warunki. W proteście jest poczucie rzeczywiście bardzo trudnej sytuacji i rozumiem rolników, natomiast droga, szosa, protest to nie jest dobra forma rozwiązywania takich problemów”.

Jedyna krytyka, która pada z ust Jarubasa, to ta wymierzona w Sławomira Izdebskiego, który traktowany jest przez rząd - i znaczną część komentatorów - jako swoisty “enfant terrible” całej sytuacji. Kandydat PSL - podobnie jak jego koledzy z partii oraz przedstawiciele PO - sugeruje Izdebskiemu kierowanie się przede wszystkim motywami politycznymi. Nie zmienia to faktu, iż biorąc pod uwagę problem całościowy rolników, marszałek woj. świętokrzyskiego stara się przyjmować postawę koncyliacyjną, neutralizować przekaz. To także potwierdzenie jednego z jego głównych postulatów - otwarcia się na dialog z różnymi grupami społecznymi.

Jak istotnie różni się język Jarubasa od przekazu peeselowskich liderów, można stwierdzić, przytaczając choćby jedną z ostatnich wypowiedzi ministra rolnictwa: “Ten przyjazd do Warszawy nic nie da, bo tylko zużywa paliwo i czas. Mam takie wrażenie, że dzisiaj nie chodzi o rolników i ich interesy, tylko o zwykły związkowy protest, mający być może także charakter polityczny” (wypowiedź dla TVP Info).

Jarubas w tej kampanii musi balansować miedzy całkowitym odcinaniem się od rządu - co byłoby mało wiarygodne - a popieraniem wszystkiego, co robi Sawicki i PSL/PO. I stąd jego empatia wobec protestujących rolników.

Fot. Adam Jarubas na FB


15:21

SLD i PBK reagują na porozumienie w Mińsku. Komorowski: "Polska jest po stronie Ukrainy"

Jednym z głównych politycznych wydarzeń w czwartek będzie uzgodnienie porozumienia w Mińsku dotyczącego konfliktu w Donbasie. Prezydent Komorowski miał w planach dziś tylko spotkanie ze szczypiornistami oraz z przedstawicielami mniejszości etnicznych, ale wygłosił też krótkie oświadczenie poświęcone tylko temu wydarzeniu. SLD zorganizowało specjalną konferencję prasową o tej sprawie, z udziałem Leszka Millera. Oto kluczowe punkty tych konferencji.

Prezydent o porozumieniu w Mińsku


  • "Dobrą informacją dla wszystkich jest informacja o zawieszeniu broni (...) Polska życzy Ukrainie i mediatorom sukcesu w doprowadzeniu do trwałego pokoju, który chyba nie jest jeszcze perspektywą bliski".

  • "Jedno jest pewne - poprzednie porozumienie z września zostało niewdrożone, między innymi za przyczyną rosyjskich separatystów. To ważna okoliczność, na którą Polska wskazuje - być może to główny problem do przekroczenia i wdrożenia ustaleń obecnych".

  • Prezydent podkreślił też: "Polska była, jest i będzie po stronie Ukrainy jako kraju napadniętego. Nie możemy być po stronie tych, którzy chcieliby wywierać presję na Ukrainę. Presję należy wywierać na agresora".

  • Komorowski dodał również: "Chodzi o to, by nie tworzyć wrażenia, że klucz ma w rękach prezydent Ukrainy czy Ukraina. Klucz do rozwiązania konfliktu jest w sensie politycznym i militarnym w Moskwie", wspomniał w swoim oświadczeniu o tym, że Polska będzie wspierać reformy na Ukrainie.


Leszek Miller o porozumieniu 

  • Porozumienie ws. Ukrainy to krok we właściwym kierunku, który powoduje zamilknięcie armat i wysuwa na plan pierwszy kwestie pokojowe


Miller o polskiej dyplomacji 

  • "Jest mi przykro jako Polakowi, że Warszawa nie była miejscem, gdzie toczyły się negocjacje ws. rozwiązania konfliktu na Ukrainie".

  • "Polska została zmarginalizowana i wypchnięta poza gabinety, gdzie zapadają najważniejsze decyzje. Nasz głos nie jest słuchany w UE".

  • Jak podkreślił Miller, "z polskiej dyplomacji zostały drzazgi i zgliszcza".


Porozumienie będzie tematem rozpoczynającej się o 16:00 Rady Europejskiej. Premier Kopacz nie wypowiadała się publicznie o rezultatach rozmów, które zakładają m.in. zawieszenie broni od niedzieli 15 lutego. Także kandydat PiS Andrzej Duda - który uczestniczył dziś w Memoriale im. Marii Kaczyńskiej w Rabce - nie wypowiedział się jeszcze o efektach rozmów.

Fot. prezydent.pl/Wojciech Grzędziński


18:53

Szczegóły konwencji SLD. Ogórek wystąpi razem z młodymi prezydentami miast

Na sobotniej konwencji Magdalena Ogórek wystąpi razem z młodymi prezydentami miast z SLD. W ten sposób Sojusz chce pokazać, że kandydatce na najwyższy urząd w państwie towarzyszy zmiana pokoleniowa. Sztab zamierza też unaocznić, jaką drogę, często od początku swoich karier, przeszli 30, 40-letni prezydenci, by zająć obecne stanowiska.

Tym samym porównując ich kariery do Magdaleny Ogórek, która podczas kampanii prezydenckiej zyskuje pierwsze doświadczenia w polityce. Sztab chce, by podczas konwencji wybrzmiał silny kobiecy akcent. Mają być promowane kobiety odnoszące sukcesy w samorządach.

Dość istotnym elementem przemówienia Magdaleny Ogórek ma być polityka zagraniczna, między innymi dlatego, że właśnie brak odniesienia do niej podczas sobotniej konwencji PiS zarzucił Andrzejowi Dudzie sztab Bronisława Komorowskiego.

Konwencja rozpocznie się o godzinie 13 w Ożarowie Mazowieckim. Potrwa godzinę, najwyżej półtorej. SLD zakłada, że weźmie w niej udział blisko 800 osób. W sobotę Magdalena Ogórek znów nie odpowie na pytania dziennikarzy. Jej sztab nie przewiduje na razie wypowiedzi dla mediów.

Kandydatka do tej pory komunikuje się z wyborcami tylko za pomocą internetu. W ten sam sposób SLD rozpoczyna promocję konwencji. Będzie o niej informowało w sieci, za pomocą tzw. e-rzeczników. W każdym powiecie Sojusz powołał jedną osobą odpowiedzialną za media społecznościowe.

Fot. SLD


20:44

OBRAZ DNIA: Schetyna: Nie wiem, czy Sienkiewicz został szefem IO, Duda z GoPro na stoku, Fakty uderzają w Millera

-- ANDRZEJ DUDA NA STOKU fot.http://instagram.com/ANDRZEJ.DUDA

-- FILM SZTABU DUDY: ZJAZD TRENINGOWY KANDYDATA PIS W RABCE Z KAMERY GOPRO. https://youtube.com/watch?v=b4Z_0qaSGEw

-- FAKT: BŁYSKAWICZNA AKCJA DUDY. RATOWAŁ POŁAMANEGO NA NARTACH KOLEGĘ: “Nieznane talenty Andrzeja Dudy! Kandydat PiS na prezydenta okazał się nie tylko sprawnym narciarzem ale też ratownikiem. Podczas narciarskiego memoriału im. Marii Kaczyńskiej w Rabce-Zdroju pośpieszył z pomocą koledze, posłowi Kwiatkowskiemu, który wywrócił się na zaśnieżonym stoku”. http://fakt.pl/polityka/andrzej-duda-ratowal-rannego-narciarza-na-stoku-w-rabce-zdroju,galeria,523788.html

-- 300POLITYKA: SLD STAWIA NA PRZEKAZ DOT. ZMIANY POKOLENIOWEJ NA KONWENCJI MAGDALENY OGÓREK: “Na sobotniej konwencji Magdalena Ogórek wystąpi razem z młodymi prezydentami miast z SLD. W ten sposób Sojusz chce pokazać, że kandydatce na najwyższy urząd w państwie towarzyszy zmiana pokoleniowa”.

-- W sobotę Ogórek znów nie odpowie na pytania dziennikarzy. Jej sztab nie przewiduje na razie wypowiedzi dla mediów. https://300polityka.pl/news/2015/02/12/szczegoly-konwencji-ogorek-wystapi-razem-z-mlodymi-prezydentami-miast/

-- 300POLITYKA: ADAM JARUBAS ROZPOCZNIE KAMPANIĘ PRZEMÓWIENIEM W SWOJEJ RODZINNEJ MIEJSCOWOŚCI. https://300polityka.pl/news/2015/02/12/jarubas-przemowieniem-w-swojej-rodzinnej-miejscowosci-rozpocznie-kampanie/

-- BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ O POROZUMIENIU W MIŃSKU: “Po raz pierwszy od czasu II Wojny Światowej o bezpieczeństwie europejskim decydowano między państwami zachodniej Europy a Rosją. Bez udziału USA. W ten sposób otwiera się furtka (brama?) do zupełnie innej rzeczywistości politycznej na kontynencie. Na zakończenie warto też dodać, że był to od lat nieosiągalny postulat rosyjskiej polityki zagranicznej”. http://instytutobywatelski.pl/23183/komentarze/po-rozmowach-w-minsku

-- SLD CHCE POZWAĆ DZIENNIKARZY RZECZPOSPOLITEJ ZA DZISIEJSZY TEKST O TYM, ŻE PARTIA NIE DOSTAŁA KREDYTU: “Nie mogło to nastąpić, ponieważ SLD nie występował z wnioskiem o kredyt. Niezgodny z rzeczywistością jest podany w artykule stan finansów partii. Sytuacja finansowa SLD jest stabilna. W związku z ukazaniem się artykułu zawierającego nieprawdę, nie mającego absolutnie żadnego pokrycia w faktach i to mimo stanowczemu dementi na dzień przed publikacją, wnosimy o sprostowanie i rozważamy wystąpienie na drogę sądową przeciwko jego autorom. Skierujemy również wniosek do Rady Etyki Mediów”. http://sld.org.pl/aktualnosci/15044-komunikat_prasowy_nieprawdziwe_informacje_rzeczpospolitej.html

-- RMF: KRET W CBA? SZEF BIURA DONOSI DO PROKURATURY: “To kilka meldunków, które sporządzone zostały przez agentów po spotkaniach z tajnymi informatorami. Mowa w nich jest między innymi o podejrzeniach korupcyjnych w czasie prywatyzacji Ciechu.Te informacje wyciekły, co więcej publikowane są też całe strony z opisem tego, co mówią informatorzy. Według ustaleń, szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego podejrzewa, że w centrali Biura lub w którymś z oddziałów jest kret - osoba, która zdradziła, wyniosła tajne dokumenty i teraz nimi handluje”. http://rmf24.pl/news-kret-w-cba-szef-biura-donosi-do-prokuratury,nId,1671252

-- USA: BARACK OBAMA ROBI SOBIE SELFIE ZE POMOCĄ TZW. SELFIE STICK I PROMUJE REFORMĘ SŁUŻBY ZDROWIA. https://facebook.com/video.php?v=1631492713658271

*****

#FPF:

-- GRZEGORZ SCHETYNA O NEGOCJACJACH W MIŃSKU: Wszyscy mamy w pamięci pierwsze porozumienie mińskie, które okazało się politycznym niewypałem. Pytanie, jak będzie tym razem. Kwestia kluczowa to te kolejne kilka dni. Do niedzielnego poranka, kiedy faktycznie ma wejść rozejm, czy faktycznie to się stanie. Czy będzie rozejm, czy nie będzie eskalacji konfliktu zbrojnego. I jak wśród kijowskich elit zostanie przyjęte te porozumienie. To będzie kilka bardzo trudnych dni. Zobaczymy, co zrobią separatyści, czy potwierdzą się informacje, czy ciężki sprzęt, czołgi, są przesuwane do granicy.

-- O SWOICH OBAWACH: Jeśli prezydent Poroszenko gwarantuje te zapisy… Tam jest wiele zmian nieusankcjonowanych, na jakich zasadach będzie działać Ługańsk i Donieck. Wiele zapisów trzeba uszczegółowić. Jeśli zawieszenie broni musi wejść w życie, to Poroszenko musi mieć pełne wsparcie parlamentu i rządu. Musimy być umiarkowanymi optymistami. Obecność Merkel i Hollande zwiastuje jakąś gwarancje, ale trzeba patrzeć na ręce. Zasady funkcjonowania Donbasu, zmiany w konstytucji ukraińskiej - to trzeba skonkretyzować. Zobaczymy, czy straż graniczna będzie ustalana przez separatystów, czy przez władze ukraińskie.

-- O SANKCJACH: Sankcje, jednolita postawa USA, państw europejskich - daje swój efekt. Rosję sankcje bolą, oni także będą próbować sposobów wyjścia z tego konfliktu. Podjęliśmy decyzje o następnych sankcjach, one wchodzą w życie w poniedziałek, jeśli nic się nie zmieni. To boli rosyjską gospodarkę. Gospodarka rosyjska jest uderzona i cierpi przez sankcje.

-- KAMIL DURCZOK: Stał się pan w międzyczasie “ulubieńcem” rosyjskich mediów.

-- SCHETYNA O SWOJEJ WYPOWIEDZI O WYZWALANIU AUSCHWITZ: To była odpowiedź, dlaczego jest prezydent Poroszenko, a nie ma Putina. Chciałem w obrazowy sposób opowiedzieć kawałek historii. Rosjanie byli zakładnikami swoich pierwszych, nerwowych reakcji w tej kwestii.

-- SCHETYNA DALEJ: Nerwowość była przesadna.

-- DURCZOK: Była całkowicie zrozumiała, Pan jako historyk to wie.

-- SCHETYNA: To wszystko co było złe, Rosjanie potrafią zrzucać na Związek Radziecki, na czasy stalinowskie. Powiedziałem prawdę i nie wycofuje się z tych słów. Historii nie powinniśmy mieszać z polityką. Na spokojnie i z dystansem.

-- O SŁOWACH LESZKA MILLERA, ŻE “KULE ŚWISZCZĄ PO OBU STRONACH”: Zgoda, giną z jednej i drugiej strony. Ale trzeba pamiętać, kto jest agresorem, a kto ofiarą.

-- O KONWENCJI DUDY: Przypomniałem sobie nasze konwencje sprzed lat, bo forma była bardzo podobna. To początek. Obraz był faktycznie nowy jak na PiS. Ale na końcu, przy wyborach prezydenckich, ważne jest to, co się mówi, co chce się przekazać. Z tym był problem [na konwencji Dudy]. To jak mecz, to są pierwsze minuty. Może być wrażenie, że ktoś ma przewagę. Ale później zacznie się prawdziwa gra. To nie będzie łatwa kampania. PBK ma za sobą dobrą historię 5 lat prezydentury, ona była odpowiedzią na oczekiwania Polaków. Jestem zwolennikiem dochodzenia w kampanii do wielkiego wysiłku i zaangażowania. Jestem optymistą, ale, tak jak powiedziałem wcześniej - to nie będzie łatwa kampania.

-- O PROTESTACH: Chodzi o to, żeby protesty wpisać w logikę kampanijną, żeby wpisać je najpierw w kampanię prezydencką, a później w parlamentarną.

-- SCHETYNA O BARTŁOMIEJU SIENKIEWICZU: Nie wiem, czy został szefem, bo to decyzja zarządu. Jest kandydatem, żeby być w IO, to wielkie wyzwanie dla niego i PO, ale nie wiem, czy to formalna decyzja. Jeśli zostanie szefem, to chętnie spotkam się z panem i porozmawiam o wyzwaniach stojących przed Instytutem Obywatelskim.

*****

FAKTY TVN

-- NA JEDYNCE: Rozejm na Ukrainie.

-- DARIUSZ PROSIECKI Z BRUKSELI: Unijni przywódcy podchodzą do porozumienia z umiarkowanym optymizmem. UE chce się przyglądać, czy porozumienie zostanie zrealizowane.

-- DONALD TUSK: Mińskie porozumienie daje nadzieję, ale nadzieja to za mało. Prawdziwym testem będzie przestrzeganie zawieszenia broni. Pierwsze porozumienie nie było respektowane. Powinniśmy być ostrożni. Mam takie odczucie po rozmowie z kanclerz Merkel.

-- PROSIECKI: Szczyt rozpoczął się z 3-godzinnym opóźnieniem.

-- JUSTYNA POCHANKE: Szefowi SLD w sprawie Ukrainy agresor pomieszał się z ofiarą.

-- LESZEK MILLER W TVN24: Kule świszczą zarówno wystrzeliwane przez prorosyjskich separatystów, jak i żołnierzy z Kijowa.

-- WITOLD WASZCZYKOWSKI: Wiemy skąd wywodzi się Leszek Miller, z jakiej dawnej partii, dawnego reżimu, który rozwiązywał swoje sprawy siłą. Być może to takie naleciałości z dawnych lat.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Polska niezmiennie była, jest i będzie po stronie Ukrainy, jako kraju napadniętego.

-- MILLER: W stosunku do Polski nikt nie ma żadnych pretensji terytorialnych. Ani Rosja, ani inni sądzi. No, mają nacjonaliści ukraińscy.

-- JACEK SARYUSZ-WOLSKI: Powinien się zastanowić and tym, że wkracza w narrację moskiewską.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI: Miller zmodyfikował poglądy na temat aneksji Krymu.

-- CZWARTY MATERIAŁ: Falowanie nastrojów. Rolnicy, górnicy. Kto jeszcze?

-- OSTATNI MATERIAŁ O WIOSENNEJ RAMÓWCE TVN. Kamil Durczok: Zapowiada się bardzo mobilny rok. Myślę, że Fakty będą sporo podróżowały, bo to rok podwójnych wyborów.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- DONALD TUSK W MATERIALE O POROZUMIENIU MIŃSKIM: Podchodzimy ostrożnie do tego, co jest zapisane na papierze.

-- PREZYDENT KOMOROWSKI: Polska tradycyjnie życzy Ukrainie i mediatorom sukcesów w doprowadzeniu do trwałego pokoju, który nie jest chyba bliską perspektywą. Klucz do rozwiązania konfliktu jest w Moskwie.

-- TOMASZ SIEMONIAK: Ten rok bardzo obniżył wiarygodność Putina.

-- JANUSZ PALIKOT: Nie wiemy, co jest celem Putina. Wiele osób sądzi, że jest to trwałe “zamrożenie” konfliktu na Ukrainie.

-- LESZEK MILLER: Mnie jako Polakowi jest wstyd, że nasz kraj, który przez całe lata zajmował ważną pozycję w relacjach Wschód-Zachód, został całkowicie zmarginalizowany.

-- GRUPIŃSKI: Kojarzy mi się to tylko z jednym, z jego podróżą z moskiewskimi pieniędzmi.

-- ADAM JARUBAS O MIŃSKU: To porażka polskiej polityki zagranicznej. O Polsce mówi się, że ma dobre relacje z USA, z drugiej strony z Niemcami, to że nie ma jednego stanowiska o Ukrainie, to porażka.

-- ANDRZEJ DUDA: Jesteśmy odstawieni, to konsekwencja i de facto realizacja polityki płynięcia w głównym nurcie, tego co od samego początku robił rząd PO.

-- W “WIADOMOŚCIACH” TAKŻE MATERIAŁY O PROTEŚCIE GÓRNIKÓW I BLOKADZIE ROLNIKÓW POD WARSZAWĄ.

-- SŁAWOMIR IZDEBSKI: Wiemy, że minister gra na czas.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- CZY TO PRZERWA, CZY RZECZYWIŚCIE POKÓJ? WYGLĄDA NA TO, ŻE TO TYLKO ZAWIESZENIE BRONI - wypowiedź Jacka Saryusza-Wolskiego o Ukrainie na czołówce.

-- PAN IZDEBSKI BYŁ TAK NAPIĘTY, ŻE NIE SŁYSZAŁ W OGÓLE TEGO, CO MÓWI - wypowiedź Marka Sawickiego na czołówce.

-- NA JEDYNCE: Porozumienie ws. Ukrainy.

-- DONALD TUSK: Nadzieja jest ważna, ale nadzieja to nie wszystko. Powinniśmy być ostrożni.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Klucz do rozwiązania konfliktu jest, w sensie politycznym, ale i militarnym, w Moskwie.

-- DOROTA BAWOŁEK Z BRUKSELI: UE oddycha z ulgą, choć postanowień z Mińska nie wita z wielkim entuzjazmem. Woli poczekać, aż słowa zostaną przekute w czyny.

-- NA TRÓJCE: Rolnicy chwilowo zarządzili odwrót.

-- JEDEN Z OSTATNICH MATERIAŁÓW O AFERZE TAŚMOWEJ.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI W POLSAT NEWS: Jako pomysłodawca i twórca Instytutu Obywatelskiego byłem nieco zaskoczony tą zmianą.

-- GRZEGORZ KĘPKA: Bartłomiej Sienkiewicz nie znalazł dzisiaj czasu na rozmowę. Ma współtworzyć program wyborczy PO.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Nominacja Sienkiewicz to przykład arogancji i bezczelności władzy.

-- KĘPKA: Jacek Rostowski, jeden z bohaterów afery taśmowej został szefem doradców PEK, Radosław Sikorski marszałkiem Sejmu, a Paweł Graś wspiera PDT w Brukseli.

-- DARIUSZ JOŃSKI: Są watki ministrów i wiceministrów, które powinny zostać prześwietlone, i to podwójnie.

-- KĘPKA: Politycy PO twierdzą, że nie mają sobie nic do zarzucenia.

-- Do mediów wyciekły dwa tajne meldunki z delegatury CBA we Wrocławiu.

-- OSTATNI MATERIAŁ O OPÓŹNIENIU PRZY BUDOWIE II LINII METRA.