Dzisiejszy stan gry

Kosiniak w Fakcie: PSL nie jest obrotowy, Stankiewicz: To już przeszłość - Tusk miał ogłosić koniec ery, w której PiS był punktem odniesienia

Łukasz Mężyk

-- BRYŁKA: NIE WIDZĘ ŻADNEJ PŁASZCZYZNY PROGRAMOWEJ, GDZIE MOŻNA BYŁOBY WSPÓŁPRACOWAĆ Z KO, ALE Z PIS-EM TEŻ - 300LIVEhttps://300polityka.pl/pl/live/2026-07-16

-- TO JUŻ PRZESZŁOŚĆ - TAK TUSK MIAŁ OGŁOSIĆ KONIEC ERY, W KTÓREJ PIS BYŁ GŁÓWNYM PUNKTEM ODNIESIENIA - ANDRZEJ STANKIEWICZ W ONECIE: “Premier dużo mówił o prawicowej opozycji. Jego zdaniem czas, gdy PiS był głównym politycznym przeciwnikiem dla KO, to już przeszłość. Premier sądzi, że na prawicy doszło do tzw. mijanki - Konfederacja Mentzena i Korona Brauna razem mają większe poparcie niż PiS. Zdaniem Tuska to trwała tendencja i poparcie dla PiS będzie się kurczyć. To jego zdaniem stanowi zupełnie nowe wyzwanie - KO musi być gotowa na walkę polityczną z formacjami radykalnymi. Tusk podkreślał, że będzie im sprzyjał prezydent. Jego zdaniem formacje radykalnej prawicy są już dla prezydenta ważniejsze od PiS”.

-- TUSK NIE WYRZUCI PEŁCZYŃSKIEJ Z RZĄDU BO GROZIŁOBY TO WCZEŚNIEJSZYMI WYBORAMI - DALEJ STANKIEWICZ: “Tusk chwalił PSL za lojalność i nie krył zadowolenia, że Lewica na stałe uzyskuje wyniki powyżej progu wyborczego. Z kolei liderkę Polski 2050 Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz uznał za nielojalną, ale zasugerował, że nie wyrzuci jej z rządu. Powód - Pełczyńska-Nałęcz może wyprowadzić z koalicji kilku-kilkunastu posłów i rząd straci większość w Sejmie. Tusk dał do zrozumienia, że nie może ryzykować przyspieszonych wyborów, bo to grozi porażką”.
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/trzygodzinne-spotkanie-ko-u-tuska-mowil-o-kaczynskim-ujawnimy-kulisy/x2vqerw,79cfc278

-- TUSK W OGÓLE NIE ODNOSIŁ SIĘ DO CZARNKA - TOMASZ NYCZKA W GW: “- Podkreślano, że musimy na to reagować. Nie możemy pozwolić, żeby nienawiść się rozlała. O PiS-ie też trochę rozmawialiśmy, jednak mam wrażenie, że oni dla nas nie są aż takim zagrożeniem jak Konfederacja i Braun. Ludzie chcą tego słuchać, a my musimy na to odpowiadać. Mniej więcej o tym mówił premier - tłumaczy polityk. Inny parlamentarzysta dodaje: - Tusk chyba nie traktuje Czarnka poważnie, bo o nim było mało”.
https://wyborcza.pl/7,75398,32915406,premier-tusk-rozmawial-z-parlamentarzystami-ko-balismy-sie.html

-- MIELIŚMY DOBRE SPOTKANIE PRZED SAMYM SZCZYTEM, W OCZEKIWANIU NA PRZYBYCIE PREZYDENTA DONALDA TRUMPA - WŁADYSŁAW KOSINIAK-KAMYSZ W ROZMOWIE Z MICHAŁEM WODZIŃSKIM, NACZELNYM FAKTU: “Mieliśmy dobre spotkanie przed samym szczytem, w oczekiwaniu na przybycie prezydenta Donalda Trumpa. Mieliśmy okazję z panem prezydentem Karolem Nawrockim porozmawiać. Myślę, że pomimo różnic, które są ewidentnie między nami - ja jestem za programem SAFE, pan prezydent go nie podpisał - potrafimy współpracować tam, kiedy jest taka konieczność, kiedy trzeba, kiedy mamy wspólne stanowisko i je prezentować na zewnątrz. Tego oczekują również nasi sojusznicy, żeby nie było takiego dualizmu w polskich wypowiedziach. Tego nie było, ja ten szczyt i współpracę na szczycie oceniam dobrze”.

-- SKŁÓCENIE NAS Z UKRAINĄ, RÓWNIEŻ W OPARCIU O HISTORIĘ, JEST JEDNĄ Z GŁÓWNYCH STRATEGICZNYCH DZISIAJ DZIAŁAŃ FEDERACJI ROSYJSKIEJ - JESZCZE KOSINIAK U WODZIŃSKIEGO: “Tak, należy się niestety spodziewać kolejnych prowokacji wobec nas — państw bałtyckich, Rumunii, Finlandii, całej wschodniej flanki NATO. Może to odbyć się przy udziale przechwyconych przez Rosję ukraińskich dronów. Myślę, że Rosja dzisiaj kolekcjonuje te drony ukraińskie, które lecą, atakują rafinerie na terytorium Federacji Rosyjskiej. Te, które zostają zniszczone lub przechwycone przez nich, mogą być użyte lub podobne, wyprodukowane i wypuszczone pod mylną flagą. Żeby ta prowokacja była wielowątkowa, nie tylko naruszenie bezpośrednie fizyczne przestrzeni powietrznej, ale również zrzucenie odpowiedzialności na Ukrainę. To skłócenie nas z Ukrainą, również w oparciu o historię, jest jedną z głównych strategicznych dzisiaj działań Federacji Rosyjskiej”.

-- POTRZEBNE WSPÓŁDZIAŁANIE I TO CHCIAŁBYM ZADEKLAROWAĆ. BARDZO WAŻNA ROLA PREZYDENTA NAWROCKIEGO I JEGO DOBRYCH KONTAKTÓW Z PREZYDENTEM TRUMPEM - DALEJ KOSINIAK U WODZIŃSKIEGO: “Oczywiście jesteśmy w fazie rozmów i planów. Ostateczna decyzja należy do prezydenta Trumpa. To też w swoim piśmie do mnie podkreślił sekretarz wojny Pete Hegseth, który jasno wskazuje — teraz rozmowy, wynegocjowanie umowy i ostateczna decyzja prezydenta Stanów Zjednoczonych. Tu jest potrzebne współdziałanie i to chciałbym zadeklarować. Bardzo ważna rola prezydenta Nawrockiego i jego dobrych kontaktów z prezydentem Trumpem i bardzo ważna rola rządu, który zabezpiecza środki, daje możliwości, przyjmuje całą strategię budowy tej bazy i ją realizuje. Tu jesteśmy zobowiązani do współpracy. Ja się z tego wywiążę i zachęcam i wiem, że chyba z Pałacu Prezydenckiego w tej sprawie będzie otwartość i chęć do współpracy”.

-- TO NIE TYLKO JEST GŁUPOTA, TO JEST PO PROSTU NIEZGODNE Z POLSKĄ RACJĄ STANU. TO JEST NIEBEZPIECZNE - KOSINIAK O CZARNKU: “Ja się zastanawiam, jaki stan zaczadzenia musi być w głowie, żeby te brednie, niebezpieczne słowa, opowiadać. To nie tylko jest głupota, to jest po prostu niezgodne z polską racją stanu. To jest niebezpieczne i niebezpieczne jest również w ujęciu sojuszniczym, bo dokładnie tydzień temu prezydent Stanów Zjednoczonych podpisuje się pod deklaracją szczytu w Ankarze, szczytu NATO, gdzie jest napisane: NATO z całych sił będzie wspierać walczącą Ukrainę. I wezwanie, żeby Unia nie dawała pieniędzy, do którego nas wzywa NATO, żebyśmy dawali te środki z Unii Europejskiej i wspierali Ukrainę, jest po prostu nieodpowiedzialne”.

-- TE WSZYSTKIE HASŁA O MOIM ŚRODOWISKU JAKO OBROTOWYM BYŁY PO PROSTU SKRAJNIE NIEPRAWDZIWE. BO GDYBY TAK BYŁO, TO JUŻ DAWNO NIEJEDNĄ OFERTĘ POWINNIŚMY PRZYJĄĆ - DALEJ KOSINIAK W FAKCIE U WODZIŃSKIEGO: “Już nie raz robił. Oferował złote góry i najwyższe stanowiska. To pokazuje, że te wszystkie hasła o moim środowisku jako obrotowym były po prostu skrajnie nieprawdziwe. Bo gdyby tak było, to już dawno niejedną ofertę powinniśmy przyjąć, a nie przyjęliśmy, bo się na coś innego umówiliśmy z wyborcami. Myślę, że to też wyjdzie w kampanii wyborczej i będzie to docenione. Nie będą to łatwe wybory, bo zawsze łatwiej się atakuje niż broni. Określone działania udowadniają populizm, algorytmy, które premiują fałsz, jest ich bardzo dużo. One są po prostu niebezpieczne. Dzisiaj mamy dwie prawdy — prawdę obiektywną, która jest niezmienna, i prawdę emocjonalną, która wynika z lajków i liczby podań dalej. I ona nie oddaje rzeczywistości, jest kreacją rzeczywistości. Jest to bardzo trudny świat, w którym dzisiaj przychodzi nam się poruszać”.
https://www.fakt.pl/polityka/wladyslaw-kosiniak-kamysz-rzuca-wyzwanie-glapinskiemu-i-nawrockiemu-nowy-plan-na/4420xw0

-- DAWID KACPRZYK MIAŁ OBJĄĆ STANOWISKO KIEROWNICZE NA SOR-ZE W SZPITALU WOLSKIM, NALEŻĄCYM DO MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY. W KWIETNIU 2026 R. ZOSTAŁ NAWET PRZEDSTAWIONY ZAŁODZE - PATRYK SŁOWIK I JAKUB STYCZYŃSKI W PORTALU ZERO: “Kacprzyka przedstawiono w tej roli, choć nie wygrał żadnego konkursu. Co więcej, nie miał kompetencji zawodowych, by pełnić stanowisko kierownicze w miejskim szpitalu. Ostatecznie do zatrudnienia nie doszło. Dlaczego? Są dwie wersje. Jedna mówi o sprzeciwie załogi. Druga, że Kacprzyk zażądał zbyt dużo pieniędzy. Niedługo później prezes Szpitala Wolskiego Robert Mazur został odwołany ze stanowiska przez władze Warszawy. Powodu tej decyzji nie zna nawet jego zastępczyni”.
https://zero.pl/news/kacprzyk-mial-trafic-do-szpitala-wolskiego-wczesniej-przedstawiono-go-zalodze-sor-u

-- KACPRZYK CHCIAŁ USTAWIĆ SIĘ NA SOR-ZE W KOLEJNYM MIEŚCIE. RZUCIŁ ZA DUŻE KWOTY - FILIP BACZKURA, PATRYK SŁOWIK I JAKUB STYCZYŃSKI W ZERO.PL: “Dawid Kacprzyk negocjował wejście swojego zespołu lekarzy na szpitalny oddział ratunkowy szpitala powiatowego w Mińsku Mazowieckim – ustalił portal Zero.pl. Potwierdza to dyrektor szpitala Artur Więckowski. Zerwał on rozmowy z młodym medykiem po tym, gdy do jego gabinetu przyszło kilkunastu pracowników SOR-u z informacją, że Kacprzyk groził im wyrzuceniem z pracy. – Kiedy w poniedziałek rano, przed ósmą, przyjechałem do pracy, czekało już u mnie dziesięć czy piętnaście osób. Przyszli z komunikatem: panie dyrektorze, przyjeżdża osoba, która już nas wyrzuca z pracy – opowiada dyrektor. – Kacprzyk wypowiadał się w sposób arogancki wobec kolegów lekarzy, także wobec ratowników, i oni byli po prostu zbulwersowani – dodaje Więckowski”. 
https://zero.pl/news/dawid-kacprzyk-negocjowal-wejscie-na-sor-w-minsku-mazowieckim-chcial-450-zl-za-godzine

-- URODZINY: Lech Sołtys.
 


Łukasz Mężyk