Wczorajszy stan gry

Kolanko: Kaczyński odcina się od Brauna, “nawet za cenę pata”, Gądek: Kaczyński "mówił Morawieckim" o wielonurtowej partii, Stankiewicz: Pełczyńska rozdaje posady

Łukasz Mężyk

-- CZARZASTY ZAPOWIADA PIERWSZĄ WIZYTĘ ZAGRANICZNĄ W ROLI MARSZAŁKA - 300LIVE: https://300polityka.pl/pl/live

-- PEŁCZYŃSKA ROZDAJE POSADY, ŻEBY WYGRAĆ WYBORY W PARTII - ANDRZEJ STANKIEWICZ W ONECIE: “Partyjni przeciwnicy Pełczyńskiej-Nałęcz zarzucają jej, że podczas wewnętrznej kampanii rozdaje działaczom Polski 2050 państwowe posady, by przeciągnąć ich na swoją stronę. W partii krążą listy takich nominatów. Onet ma jedną z takich list — jest na niej kilkadziesiąt nazwisk ludzi, którzy w ostatnich miesiącach dostali posady w dwóch instytucjach podległych Pełczyńskiej-Nałęcz. Chodzi o Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe (SIM) oraz Krajowy Zasób Nieruchomości (KZN). Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe to państwowe spółki, które mają budować mieszkania o niewielkim czynszu. Z kolei KZN gospodaruje nieruchomościami należącymi do Skarbu Państwa, przeznaczając je pod budowę mieszkań”.
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/panstwowe-stanowiska-w-zamian-za-poparcie-wybory-lidera-polski-2050-coraz-bardziej/gly6sk7,79cfc278

-- KULISY KLUBU PIS. JAROSŁAW KACZYŃSKI ODCINA SIĘ OD WSPÓŁPRACY Z GRZEGORZEM BRAUNEM - MICHAŁ KOLANKO W RZ: “Kaczyński – zdaniem informatorów „Rzeczpospolitej” – miał zdecydowanie wykluczyć możliwość współpracy z partią Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. – „Nawet za cenę pata” po kolejnych wyborach. Takie słowo padło w wystąpieniu Kaczyńskiego – dodaje inny nasz rozmówca z partii”.

-- KACZYŃSKI MIAŁ TEŻ PRZESTRZEGAĆ, ŻE PIS NIE MOŻE ŚCIGAĆ SIĘ Z BRAUNEM NA RADYKALIZM - DALEJ KOLANKO W RZ
https://www.rp.pl/polityka/art43602951-kulisy-klubu-pis-jaroslaw-kaczynski-odcina-sie-od-wspolpracy-z-grzegorzem-braunem

-- KACZYŃSKI "MÓWIŁ MORAWIECKIM" O WIELONURTOWEJ PARTII - W RELACJI JACKA GĄDKA W ONECIE: “Człowiek bliski Morawieckiemu: - Maślarze siedzieli grzecznie, bo Kaczyński "mówił Morawieckim" o wielonurtowej partii i rozwoju. Ktoś z otoczenia frakcji "maślarzy": - Morawieckiego i jego ludzi skasowało, gdy prezes powiedział, że kandydat na premiera powinien być ktoś młody”.

-- KACZYŃSKI JAK MORAWIECKI MÓWIŁ O WIELKIM NAMIOCIE - DALEJ GĄDEK: “Kaczyński przekonywał, że PiS musi być formacją wielonurtową, wielkim namiotem, pod którym zmieszczą się wszyscy, partią prorozwojową. Taką narracje lansuje w PiS Morawiecki. Prezes podkreślał jednak, że przede wszystkim zebrani pod tym "wielkim namiotem" mają nie walczyć sami ze sobą”.

-- KACZYŃSKI PO ROZMOWACH Z SOCJOLOGAMI - DALEJ GĄDEK: “Na zamkniętym spotkaniu PKP prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że jest po rozmowach z socjologami i politologami współpracującymi z Nowogrodzką. Analizował także wyniki badań. Sam poruszył wątek przyszłego kandydata PiS na premiera. W jego ocenie w tym roku - 2026 - partia powinna ogłosić swojego kandydata na premiera, z którym pójdzie do wyborów mających się odbyć jesienią 2027 r. Według Kaczyńskiego Polacy oczekują premiera z młodszego pokolenia polityków. Jego zdaniem kandydatem PiS na szefa rządu powinien być polityk poniżej 50. roku życia. Co ciekawe, prezes PiS rzucił, że sam ma w głowie propozycję takiego kandydata, ale się z nią nie zdradził”.
https://www.onet.pl/informacje/newsweek/kulisy-zamknietego-spotkania-pis-kaczynski-mowil-o-tajnej-broni-na-wybory/kzl452g,452ad802

-- POLITYK NOWEJ LEWICY: - BYĆ MOŻE TUSK CHCIAŁ KOMUŚ PRZYCIĄĆ SKRZYDEŁKA. ZA DOBRZE NAM SZŁO W OSTATNICH MIESIĄCACH - W TEKŚCIE KAMILA DZIUBKI W ONECIE: “W tej historii nie chodzi już tylko o PIP. Chodzi o to, czy rząd jest w stanie równocześnie spełniać unijne wymogi, utrzymać spójność koalicji i nie wejść na minę w relacjach z przedsiębiorcami. Sprawa może mieć jednak również czysto polityczny kontekst. W partii Włodzimierza Czarzastego przeważają głosy, że premier obawiał się również uskrzydlenia koalicjanta. Polityk Nowej Lewicy: - Być może Tusk chciał komuś przyciąć skrzydełka. Za dobrze nam szło w ostatnich miesiącach”.

-- POMIMO AKCEPTACJI PROJEKTU PRZEZ SKRM PROJEKT NIE MÓGŁ SIĘ DOCZEKAĆ WPISANIA GO DO PORZĄDKU OBRAD RZĄDU I WŁAŚNIE WTEDY DOSZŁO DO AWANTURY - DALEJ U DZIUBKI W ONECIE: “Aga przyszła do resortu m.in. właśnie po to, by wzmocnić Państwową Inspekcję Pracy. Wszyscy od lat mówią o ograniczeniu śmieciówek i omijania prawa przez pracodawców — mówi nam nasz rozmówca z Nowej Lewicy. I dodaje: — W listopadzie zeszłego roku, a więc kilka tygodni temu, Tusk wezwał ją na spotkanie. W rozmowie brał też udział szef Stałego Komitetu Rady Ministrów Maciej Berek i nasz wicepremier Krzysiek Gawkowski. Doszło do kompromisu. Pomimo akceptacji projektu przez SKRM projekt nie mógł się doczekać wpisania go do porządku obrad rządu, a ponieważ czas gonił, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wysłała w tej sprawie oficjalne pismo do premiera. I właśnie wtedy doszło do awantury”.
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/tajemnicza-gra-wokol-rzadowego-projektu-donald-tusk-chcial-przyciac-skrzydelka/m456n03,79cfc278

-- TUSK WŚCIEKLE BRONI BEZRADNOŚCI PAŃSTWA - BARTOSZ KOCEJKO-SZUKALSKI W OKO.PRESS: “Fikcyjne samozatrudnienie będzie kwitnąć, dopóki wiążą się z nim tak ogromne korzyści składkowe i podatkowe – zwłaszcza dla osób o wysokich dochodach. A ruszenia tych przywilejów władza boi się nawet bardziej niż większych uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy”.

-- OCHRONIĆ CZYSTY WIZERUNEK TUSKA – BO SKORO PREMIER TAK SIĘ ZEZŁOŚCIŁ, TO NA PEWNO SAM NIE JEST ODPOWIEDZIALNY, NIC NIE WIEDZIAŁ - DALEJ KOCEJKO-SZUKALSKI W OKO.PRESS: “Łatwo zauważyć, że te pokazy gniewu mają funkcję polityczną: natychmiast zamknąć temat, który budzi kontrowersje. Ale też ochronić czysty wizerunek Tuska – bo skoro premier tak się zezłościł, to na pewno sam nie jest odpowiedzialny, nic nie wiedział, zawinił ktoś inny itp. Pod koniec roku z KPRM znów gruchnęła wiadomość: Tusk się wściekł”.

-- POLSKA NA ŚMIECIU - JESZCZE KOCEJKO-SZUKALSKI W OKO.PRESS: “Polska ma ogromny problem z pozakodeksowym zatrudnieniem. Według GUS prawie 1,5 mln osób jest zatrudnionych wyłącznie na podstawie umów zlecenia i pokrewnych. Tracą na tym pracownicy pozbawieni stabilności zatrudnienia i możliwości korzystania ze swoich praw, ale traci też państwo: np. składki emerytalne nie są odprowadzane w pełnej wysokości, co skutkuje wypracowaniem emerytur poniżej wysokości emerytury minimalnej – państwo musi się potem mierzyć z tym problemem”.
https://oko.press/awantura-o-uprawnienia-pip-tusk-bezradnosci-panstwa

-- JAKĄ USTAWĘ O ZWIĄZKACH PARTNERSKICH BYŁBY SKŁONNY PODPISAĆ PREZYDENT? Z DEKLARACJI WYNIKA, ŻE TAKĄ, KTÓRA NIE RODZIŁABY ABSOLUTNIE ŻADNYCH SKUTKÓW - ZUZANNA DĄBROWSKA W RZ: “Jaką ustawę o związkach partnerskich byłby skłonny podpisać prezydent Nawrocki? Z deklaracji jego doradców i ministrów wynika, że taką, która nie rodziłaby absolutnie żadnych skutków dla osób zawierających umowę przed notariuszem. A najlepiej, żeby musieli to robić w workach pokutnych zalewając się łzami”.
https://www.rp.pl/komentarze/art43598731-zuzanna-dabrowska-osoby-najblizsze-jak-najdalej

-- TEGO JUŻ NIE ZATRZYMACIE. DLATEGO NAWROCKI MUSI STRASZYĆ ADOPCJĄ - ANGELIKA PITOŃ W OKO.PRESS: “Desperacja. Tak odczytuję zapędy prawicy, która ogryzkową ustawę o statusie osoby najbliższej uznaje za krok do adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Projekt nie chroni nawet już istniejących tęczowych rodzin. Ale Nawrockiemu kończą się powody do weta”.

-- ZWIĄZKI PARTNERSKIE NIE OBURZAJĄ ELEKTORATU PIS, W SONDAŻACH WIDAĆ TEŻ, ŻE ELEKTORAT KONFEDERACJI, O KTÓRY ZDAJE SIĘ ZABIEGAĆ NAWROCKI, POPIERA TAKIE ROZWIĄZANIA W PONAD 50 PROCENTACH - DALEJ PITOŃ W OKO.PRESS: “Pytanie, jak daleko prezydent w niej zabrnie w upokarzaniu ludzi oraz w imię jakich korzyści. Politycznego kapitału na kolejnym wecie raczej nie zbije. Związki partnerskie nie oburzają elektoratu PiS, w sondażach widać też, że elektorat Konfederacji, o który zdaje się zabiegać Nawrocki, popiera takie rozwiązania w ponad 50 procentach. A może chodzi o pokaz i politykę siły? Wetuję, bo... mogę?”
https://oko.press/tego-juz-nie-zatrzymacie-dlatego-nawrocki-musi-straszyc-adopcja-widze-to-tak

-- URODZINY: Agnieszka Pomaska.
 


Łukasz Mężyk