NEWS

10/04/2026

14:30

Czwórka sędziów ponownie w TK:

Złożyliśmy pismo do prezesa

Michał Lubowicki

- Byliśmy dzisiaj w Trybunale Konstytucyjnym. Taki jest nasz obowiązek, że po ślubowaniu, które zostało wczoraj złożone w biurze podawczym Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, chcemy od razu przystąpić do wykonywania obowiązków sędziowskich - powiedział Krystian Markiewicz na briefingu prasowym przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego.

„Udało się bezproblemowo wejść do budynku”

- Byliśmy wczoraj, jesteśmy dzisiaj. Udało się w zasadzie bezproblemowo wejść do budynku Trybunału Konstytucyjnego. Zapewniono nam godne warunki. Mieliśmy salę póki co wspólną. Inna sytuacja rzecz jasna dotyczy pani sędzi Bentkowskiej i pana sędziego Szostka, którzy mają udostępnione własne pokoje. My takich pomieszczeń osobnych nie mamy, ale mamy zapewnienie, że jeżeli chodzi o wejście do budynku Trybunału Konstytucyjnego, to jest ono jak najbardziej możliwe - mówił dalej.

„Złożyliśmy pismo do pana prezesa”

- Ale nie chodzi o to, żebyśmy wchodzili tylko do budynku TK, ale żebyśmy wykonywali podstawowe funkcje sędziowskie, które polegają na orzekaniu. W związku z tym złożyliśmy pismo do pana prezesa, które jest odpowiedzią na wczorajszą naszą rozmowę, o to, żeby umożliwić nam wykonywanie obowiązków służbowych sędziego TK - przekazał.

- Złożyliśmy też dokumentację […], złożyliśmy podpisany akt ślubowania wraz z dokumentem, dowodem tego, że został on złożony panu prezydentowi, wobec pana prezydenta, też z protokołem z wczorajszego ślubowania. I wnosimy o to, żeby pan prezes zrealizował obowiązek, który wynika z ustawy - kontynuował.

Markiewicz stwierdził, że razem z pozostałą trójką oczekują przydzielenia gabinetów do pracy, wydania kart dostępu do budynku, umożliwienia korzystania z systemów informacyjnych oraz przydzielenia spraw.

- Z uwagi na to, że pan prezes mówił wczoraj o potrzebie komunikacji z Kancelarią Prezydenta, zwróciliśmy się też o wskazanie podstawy prawnej takiego oczekiwania. W naszym przekonaniu jej nie ma - dodał.


Michał Lubowicki