news
Relacja Live
07.04.2026
07:00
O 8:30 przed wejściem do Ministerstwa Zdrowia odbędzie się konferencja prasowa wiceprezesa PiS i kandydata na premiera Przemysława Czarnka oraz poseł Katarzyny Sójki.
08:17
Bielan o Trumpie:
Ma taką retorykę, należy się do tego przyzwyczaić
- Trump ma taką retorykę. Myślę, że należy się do tego przyzwyczaić. W ten sposób też mobilizuje skutecznie sojuszników z NATO do zwiększania swoich możliwości. Gdyby nie Trump, nie wydawalibyśmy tyle na obronność, nie mówię o Polsce, ale o krajach Europy Zachodniej. Prawie wszystkie kraje, za wyjątkiem Hiszpanii, zwiększyły te wydatki - stwierdził Adam Bielan w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w „Graffiti” Polsat News.
08:17
Bielan o propozycjach na szczycie NATO:
Hiszpania i kilka innych krajów w Europie Zachodniej jest pasażerem na gapę
- Wydaje mi się, że warto rozważyć propozycje, które krążą już od jakiegoś czasu, które miałyby być przyjęte na najbliższym szczycie NATO w Ankarze, żeby kraje, które nie płacą, nie wydają tyle, ile powinny, zawiesić im prawo głosu, albo przynajmniej przesunąć ich na koniec kolejki, jeśli chodzi o możliwość zabierania głosu na posiedzeniach NATO i składania jakichś propozycji, bo Hiszpania i kilka innych krajów w Europie Zachodniej jest pasażerem na gapę. Chce być chroniona przez art. 5, inne państwa NATO, a jednocześnie nie wydaje środków, które są konieczne na obronę - stwierdził Adam Bielan w „Graffiti” Polsat News.
08:18
Bielan o słowach Trumpa nt. NATO:
Nie podpisałbym się
- Nie, nie podpisałbym się [pod słowami Donalda Trumpa, że NATO to papierowy tygrys]. Myślę, że NATO jest znacznie silniejsze niż kilka lat temu. Choćby fakt przyjęcia Finlandii i Szwecji. Pamiętam, byłem członkiem Zgromadzenia Parlamentarnego NATO 7, 8, 9 lat temu Pytałem moich kolegów ze Szwecji czy Finlandii, czy kiedykolwiek wstąpią i oni mówili, a byli to zwolennicy wejścia do NATO, że to absolutnie niemożliwe, że społeczeństwa Szwecji, Finlandii nigdy nie wyrażą na to zgody. Dzisiaj oba te kraje są w NATO i to bardzo zmienia sytuację geopolityczną w naszej części Europy, szczególnie w basenie Morza Bałtyckiego - stwierdził Adam Bielan w „Graffiti” Polsat News.
08:23
Bielan o Tusku:
Szokujące wpisy, od ponad 20 lat stara się dzielić Polaków, siać nienawiść
- To jest szokujące. Tego rodzaju wpisy, kłamliwe wpisy Tuska są szokujące. Nawet biorąc pod uwagę, że już się pewnie w Polsce przyzwyczailiśmy od ponad 20 lat do tego, że on się stara dzielić Polaków, siać nienawiść, od 2005 roku to robi. Jan Rokita świetnie opisuje, jak to się zaczęło, był wtedy jego bliskim współpracownikiem, za radami chyba Natalii De Barbaro zaczął właśnie na ostrych atakach na PiS, osobiście na Jarosława, wtedy jeszcze Lecha Kaczyńskiego, budować swój kapitał polityczny - stwierdził Adam Bielan w „Graffiti” Polsat News.
08:23
Bielan o Tusku:
Z nim się dzieje naprawdę coś złego. Być może to kwestia sondażu
- Ale sytuacja, w której drugi dzień świąt, kiedy miliony Polaków, nawet nie katolików, świętują zmartwychwstanie pańskie, Tusk sięga po Twitter, po to żeby całkowicie kłamliwie atakować swoich przeciwników politycznych, pokazuje że z nim się dzieje naprawdę coś złego. Być może to kwestia sondażu, który Polsat News opublikował dotyczącego oceny działań rządu. Zaledwie 37% zwolenników rządu Tuska, 57% przeciwników. To są rekordowe liczby - stwierdził Adam Bielan w „Graffiti” Polsat News.
08:26
Bosak o Bliskim Wschodzie:
Trump szuka kozła ofiarnego. W interesie Polski jest to, żebyśmy z tą awanturą nie mieli nic wspólnego
- Izraela z pewnością. Jeżeli chodzi o działania amerykańskie, powinniśmy zachować wstrzemięźliwość - powiedział Krzysztof Bosak w „Gościu Radia ZET”, pytany czy Polska powinna potępić działania USA i Izraela na Bliskim Wschodzie.
- Generalnie, kiedy trwają wojny o wymiarze globalnym, w których Polska nie jest stroną, nie uczestniczy, a w których uczestniczą nasi sojusznicy - mam na myśli Amerykanów, żeby było jasne - to powinniśmy zachować wstrzemięźliwość, dlatego że wpływu na przebieg tych wojen nie mamy żadnego, a napięcie jest ogromne - mówił dalej.
- W Waszyngtonie narasta frustracja związana z brakiem jasnego rezultatu, który umożliwiałby zakończenie tej wojny i wyjście z twarzą. I w tej sytuacji, moim zdaniem, szczególnie ci, którzy stoją na czele państwa ze zbyt wyrazistymi komentarzami nie powinni się wychylać, dlatego że trwa casting na kozła ofiarnego - stwierdził.
Jego zdaniem: - Widać już, że Trump szuka kozła ofiarnego, którego będzie mógł obwinić o to, że to wszystko wygląda inaczej niż sobie wyobrażał. To mogą być sojusznicy, to mogą być inne państwa. Moim zdaniem w interesie Polski jest to, żebyśmy z tą aferą, z tą awanturą nie mieli nic wspólnego.
08:27
Bosak:
Sikorski jest zbyt skoligacony ze środowiskami amerykańskimi, żeby wyrazić nawet słowa krytyki ws. tego, co się dzieje na Bliskim Wschodzie
- Wydaje mi się, że MSZ uparcie milczy, żeby tylko niczego w tych sprawach nie powiedzieć i nie spodziewam się zmiany. Wydaje mi się, że minister Sikorski jest tutaj zbyt, powiedziałbym, skoligacony wręcz ze środowiskami amerykańskimi - wręcz rodzinnie - żeby pójść tutaj na jakąkolwiek dyplomatyczną wojenkę, czy nawet wyrazić słowa krytyki, czy to w kierunku Izraela, czy w kierunku tego, co się dzieje na Bliskim Wschodzie - powiedział Krzysztof Bosak w „Gościu Radia ZET”.
08:29
Bielan pytany o start kampanii z Czarnkiem:
Będzie można ocenić po sondażach wykonanych po świętach
- Myślę, że jeżeli chodzi o sam start tej kampanii, to będzie można go ocenić po sondażach wykonanych po świętach Wielkiej Nocy, wtedy kiedy Polacy się zjadą z różnych części świata, Europy, przy stole świątecznym ocenią, na kogo chcą głosować i myślę, że gdzieś w połowie kwietnia będziemy mieć te sondaże pierwsze po Wielkanocy i wtedy będzie można porównać, czy nastąpił wzrost czy nie, natomiast niezależnie od wyniku tych sondaży, nas czeka jeszcze 18 miesięcy ciężkiej pracy i zdajemy sobie z tego doskonale sprawę - stwierdził Adam Bielan w „Graffiti” Polsat News.
08:29
Pełczyńska-Nałęcz:
Nie widzimy siebie na żadnej jednej liście
- Ja wiem, że takie spotkanie [premiera z ministrami] się odbyło, natomiast nic nie wiem o tych rzeczach [że padł tam pomysł jednej listy, ale bez Polski 2050] - powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w "Porannej rozmowie" RMF FM.
- Ja słyszałam, ale zupełnie bez powiązania z tym spotkaniem, że chodzą takie plotki, ale też powiedzmy sobie jasno: Polska 2050, ja to mówię od początku, nie widzimy siebie na żadnej jednej liście - kontynuowała.
- Rzeczywiście mamy swoją agendę w ramach tej koalicji, agendę, która dla koalicji jest potrzebna, choć często [...] postrzega się nas, jakbyśmy byli jakąś przeszkodą, jakimś kamieniem w bucie, a my po prostu robimy nową politykę, taką, która jest potrzebna - mówiła dalej.
08:34
Bosak:
Prezydent i jego doradcy przyjęli jasną opcję proamerykańską. Stanowisko bardzo protrumpowskie to stanowisko jednocześnie proizraelskie
- Jeżeli chodzi o prezydenta, moim zdaniem prezydent i jego doradcy przyjęli jasną opcję proamerykańską, bardzo jasną, bardzo zdecydowaną. Wiadomo, że prezydentura Trumpa jest z kolei szalenie proizraelska. W związku z czym, moim zdaniem, jeżeli się chce zajmować w tej chwili stanowisko bardzo protrumpowskie, to jest to stanowisko jednocześnie proizraelskie - powiedział Krzysztof Bosak w „Gościu Radia ZET”.
08:36
Pełczyńska-Nałęcz:
Życzyłabym sobie dużo więcej przestrzeni w koalicji, żeby uzgadniać ważne rzeczy
- Żeby coś uzgadniać, to potrzebna jest ku temu przestrzeń, żeby takie uzgodnienia mogły mieć miejsce. Takiej przestrzeni, prawdę powiedziawszy, ja bym sobie życzyła w naszej koalicji dużo więcej - powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w RMF FM.
- Życzyłabym sobie dużo więcej takiej przestrzeni, żeby można było uzgadniać strategiczne plany i ważne rzeczy, ważne rozwiązania dla Polski - kontynuowała.
- Ja miałam bardzo krótkie spotkanie, już myślę, że mocno ponad dwa miesiące temu, ono dotyczyło KPO, było dobre i konstruktywne i potem było jedno spotkanie koalicyjne dotyczące spraw praworządnościowych - mówiła dalej, pytana, kiedy ostatnio widziała się z premierem.
- Nie ma przestrzeni do porozmawiania, dotychczas nie było, ja ciągle mam nadzieję, że będzie i gorąco do tego namawiam, żeby porozmawiać o sprawach dokładania się do dobra wspólnego i jak to sprawiedliwie, dobrze i uczciwie w Polsce rozłożyć - dodała.
08:44
Pełczyńska-Nałęcz:
Jesteśmy pod progiem dlatego, że idziemy z czymś zupełnie nowym
- Jesteśmy pod progiem dlatego, że idziemy z czymś zupełnie nowym. [...] To jest kwestia też wejścia nowej formacji do współodpowiedzialności za państwo - powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w RMF FM.
- Jesteśmy formacją, która powstała, pierwsze wygrała wybory i od razu weszła do rządu i to nam zajęło chwilę czasu, żeby się tego rządzenia i współrządzenia nauczyć - kontynuowała.
08:48
Pełczyńska-Nałęcz:
Lewicy też jest prawie o połowę mniej i jakoś im się tego nie wypomina
- Lewicy też jest prawie o połowę mniej i jakoś im się tego nie wypomina, to jest też to nierówne traktowanie - powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w RMF FM.
- Szli jako Lewica i już w pierwszych dokładnie tygodniach stracili szereg posłów, nikt im tego nie wypomina - kontynuowała.
- Nikt nie zarzucał, nie chciał z tego tytułu zmieniać umowy koalicyjnej, nie zarzucał im tego, że są niestabilni, to jest inne traktowanie nowej formacji, także dlatego, że my jesteśmy poza układami - mówiła dalej.
08:51
Pełczyńska-Nałęcz o Hennig-Klosce:
Słyszę od PSL-u bardzo radykalne rzeczy w tej sprawie
- Tutaj też jest potrzebna rozmowa koalicyjna, ja zresztą do tego wzywam, dosłownie wzywam i namawiam - powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w RMF FM, pytana, czy Paulina Hennig-Kloska straci stanowisko.
- Jest umowa koalicyjna, która obowiązuje czterech koalicjantów. Stroną tej umowy nie jest minister Paulina Hennig-Kloska, ale jest członkinią rządu, w związku z tym musimy wypracować wspólne stanowisko w tej sprawie, my chcemy głosować po rozmowie z koalicjantami, tak jak koalicjanci, odpowiedzialnie - kontynuowała.
- Chcielibyśmy wiedzieć, jakie jest tu stanowisko koalicjantów, bo ja słyszę od PSL-u [...] bardzo radykalne rzeczy w tej sprawie - mówiła dalej.
- Różne rzeczy słychać - dodała, pytana, czy też słyszała od PSL-u, że może zagłosować przeciw Hennig-Klosce.
08:59
Pełczyńska-Nałęcz o braku wicepremiera dla Polski 2050:
Zobowiązanie było podjęte i nie jest dotrzymane
- Było podjęte zobowiązanie, nikt nie zaprzecza, że było podjęte to zobowiązanie wobec Polski 2050 [...] ono było niedotrzymane - powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w RMF FM, pytana, co z wicepremierem dla Polski 2050.
- To nie ma znaczenia [że klub jest o połowę mniejszy], jak Lewica jest mniejsza, niż na początku siadała do stołu, to nikt ani przez moment nie podważał ich pozycji i zobowiązań wobec nich, naprawdę, nie na tym polegają zobowiązania - kontynuowała.
- Ono od początku nie było dotrzymywane, jeszcze nim cokolwiek się zdarzyło i nie jest dotrzymane i tak wyglądają standardy starej polityki - mówiła dalej.
09:01
Bosak o tym, dlaczego Mentzen nie uzgodnił z nim trasy po Polsce:
Nie mamy takiego zwyczaju
- Mentzen uzgodnił ze mną trasę po Polsce - tak czy nie? - spytał Bogdan Rymanowski w „Gościu Radia ZET”.
- Nie - odparł Krzysztof Bosak.
Pytany dlaczego, odparł: - Bo nie mamy takiego zwyczaju. Każdy z nas jest liderem i każdy lider uzgadnia swoją trasę ze swoim sekretariatem czy ze swoją ekipą wykonawczą. Mamy osobne kalendarze.
- Ja ciągle nie mogę się nadziwić, że ludzie obserwujący politykę [...] uważają, że my mamy czas na synchronizowanie swoich kalendarzy. Każdy, nie tylko lider, ale wręcz poseł, ma tak wiele rzeczy do zrobienia, że każdy prowadzi swój kalendarz sam. Każdy ma swój własny sekretariat i po prostu swoją własną ekipę, sztab - kontynuował.
Jak wskazał: - Konsultujemy się w sprawach strategicznych. A to, kto w których miejscach i w jakim czasie spotka się z wyborcami, to nie jest sprawa strategiczna. Dla przykładu, ja w ten weekend jadę na London Defence Conference z wystąpieniem i żeby się spotykać z ludźmi, którzy zajmują się bezpieczeństwem. Też nie czułem potrzeby, żeby to skonsultować, bo to jest po prostu kolejna konferencja, kolejne spotkania.
09:04
Pełczyńska-Nałęcz o projekcie utrudniającym polexit:
Ustawa jest mrożona, wygląda na to, że z przyczyn partyjniackich
- To jest bardzo dobre pytanie, dla mnie to jest właśnie ta niezrozumiała sytuacja, gdzie interesy partii zwyciężają nad interesami patrii, czyli ojczyzny - powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w RMF FM, pytana o ustawę Polski 2050, która ma utrudniać polexit i czemu premier jest jej niechętny.
- Nie wiem, autentycznie, bo dla mnie jest to niezrozumiałe, dzisiaj Paweł Kowal blokuje ją, czyli polityk Koalicji Obywatelskiej, od wielu miesięcy w komisji sejmowej, bo to jest jego osobista decyzja - kontynuowała, pytana, jaki interes ma KO, żeby tej ustawy nie było.
- Ustawa, która jest po prostu mrożona, wygląda na to, że z przyczyn partyjniackich, mam nadzieję, że zmieni zdanie, bo tu nikt nie rozumie, dlaczego tak jest i nasuwa się właśnie takie przekonanie, że ponieważ to nie jest nasze, to będziemy to blokować wbrew interesowi Polski, interesowi naszego członkostwa w Unii, jakiejś takiej odpowiedzialności przed pokoleniami - mówiła dalej.
09:06
Bosak o relacjach z Mentzenem:
Dopatrywanie się w Konfederacji podziałów czy konfliktów to próba wbijania klina
- Nie ma [sporu między mną a Sławomirem Mentzenem]. Napięcia są jak w każdej partii, ale to są normalne napięcia wynikające po prostu ze zwykłej pracy politycznej - powiedział Krzysztof Bosak w „Gościu Radia ZET”.
- Natomiast ludzie, którzy dopatrują się w Konfederacji jakichś podziałów, konfliktów, to moim zdaniem jest próba wbijania klina pomiędzy nas, podczas gdy współpraca układa się, jak na polską politykę, naprawdę dobrze - stwierdził.
09:21
- Państwo powinno skontrolować rynek kryptowalut - tak czy nie? - spytał Bogdan Rymanowski w „Gościu Radia ZET”.
- Nie - odparł Krzysztof Bosak.
- Nie czuję takiej potrzeby - stwierdził później.
Pytany o artykuł WP nt. problemów giełdy Zondacrypto, odparł: - W sensie prawnym ta firma zdaje się, że nie jest polska. Kierownictwo pracuje poza granicami kraju. […] Właściwie poza tym, że jej prezesem jest Polak, to pytanie ile tam jest polskości. Nie jestem pewien, czy rynek krypto jest tego rodzaju rynkiem, w którym da się w prosty sposób definiować narodowość kapitału.
- Byłbym zaniepokojony, gdybym swoje pieniądze trzymał na giełdzie Zondacrypto. Natomiast ponieważ nie trzymam tam żadnych pieniędzy ani nie korzystałem nigdy z jej usług to nie jestem. Każdemu, kto korzysta z rynku krypto, doradzam bardzo dużą ostrożność wobec wszystkich giełd kryptowalut - stwierdził.
Pytany, czy w tej sytuacji nie przydałaby się zawetowana przez prezydenta rządowa ustawa, odparł: - Nie, dlatego że w rządowych przepisach nie było niczego ani o zagranicznych giełdach, a to jest zagraniczna giełda z punktu widzenia polskiego prawa, ani nie było niczego o gwarantowaniu depozytów w giełdach, które by funkcjonowały w Polsce.
09:27
- Proszę słuchać uważnie, co mówi Sławomir Mentzen. W swoich komentarzach jest bardzo krytyczny wobec rządu Donalda Tuska, podobnie jak wszyscy jesteśmy w Konfederacji - powiedział Krzysztof Bosak w „Gościu Radia ZET”, pytany czy nie obawia się, że po wyborach Sławomir Mentzen dogada się z Donaldem Tuskiem.
- Konfederacja jest prawdziwą polityczną alternatywą dla tego czym jest Platforma Obywatelska, także czym jest PiS, PSL, Lewica. Uważam, że dogadanie się z Tuskiem przez nas byłoby zdradą polityczną i uważam, że to jest niemożliwe - stwierdził.
- Sposób rządów Donalda Tuska, zarówno w okresie pierwszego rządu Tuska - kiedy byliśmy w protestach na ulicach, kiedy byliśmy atakowani w trakcie Marszów Niepodległości przez podległe mu służby, kiedy ludzie byli przetrzymywani w aresztach, kiedy były wielkie afery jak afera taśmowa, afera podsłuchowa - jak również obecny poziom rządów Donalda Tuska - realizowanie obłędnej polityki klimatycznej, niszczenie polskiej gospodarki, zadłużanie państwa - to są rządy antynarodowe - ocenił.
- To są rządy absolutnie niezbieżne z tym co Konfederacja mówi i proponuje. Jesteśmy polityczną alternatywą dla tej degrengolady politycznej, którą oglądamy - dodał.
09:31
Czarnek:
Składamy wniosek o wotum nieufności dla Sobierańskiej-Grendy
- Po nieco ponad dwóch latach rządów w tym ministerstwie najpierw pani Leszczyny, a teraz niemej pani Sobierańskiej-Grendy Polacy zostali postawieni przed faktem, który to fakt jest dla nich niezwykle niebezpieczny - powiedział Przemysław Czarnek na konferencji prasowej.
- Rok 2026 to jest rok profilaktyki. [...] W tym ministerstwie podjęto decyzję o ograniczeniu środków finansowych na badania profilaktyczne, kolonoskopię, gastroskopię do 60%, a na diagnostykę obrazową do 50%. To jest najlepszy przykład na to, co się dzieje w rządzie Donalda Tuska i w ministerstwie niemej pani Sobierańskiej-Grendy - kontynuował.
- Mam pytanie do pana Donalda Tuska zaraz po świętach wielkanocnych: co powie Polakom, którzy dziś się źle czują i którzy chcieliby w roku profilaktyki również poddać się badaniom po to, żeby zdiagnozować swój stan zdrowia? Co im powie? "Uśmiechnijcie się"? "Robimy, nie gadamy", czyli ograniczamy wam możliwości leczenia się w Polsce? - mówił dalej.
- W '24 roku, kiedy był pierwszy rok rządów Donalda Tuska i pani Leszczyny w tym ministerstwie, kryzys zaczął się w IV kwartale. W zeszłym roku, '25, kryzys był już w III kwartale. Rok '26 rozpoczynamy od potężnego kryzysu w służbie zdrowia już w II kwartale. To jest dramat - dodał.
- Wraz z panią minister Katarzyną Sójką składamy [...] wniosek o wotum nieufności dla pani Sobierańskiej-Grendy - stwierdził.
10:45
Morawiecki proponuje specjalną komisję:
Zobaczymy czy Tusk i Żurek potraktują polskie dzieci równie poważnie, jak amerykańskie nagłówki
- Żurek powołał specjalny zespół do afery Epsteina. Służby, prokuratorzy, analitycy - trzy miliony stron z Ameryki i wiecie co znalazł? Praktycznie nic. A w Kłodzku? 25 lat więzienia za 12 lat gwałcenia dzieci. Sprawa, która wstrząsnęła Polską i cisza - stwierdził Mateusz Morawiecki w nagraniu opublikowanym w social media.
- Żadnego zespołu, żadnego zarządzenia, może dlatego że w Kłodzku od lat rządzą ludzie powiązani z PO? I może dlatego nikt z rządu nie chce tam zaglądać? Natychmiast powinna zacząć pracować specjalna komisja w Sejmie. Trzeba tę sprawę wyjaśnić, zobaczymy czy Tusk i Żurek potraktują polskie dzieci równie poważnie, jak amerykańskie nagłówki - mówił dalej.
Musimy powiedzieć głośno: dość! Potrzebujemy komisji, która zbada zbrodnię w Kłodzku do samego końca i oczyści to bagno! pic.twitter.com/ctZkuXUHoS
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) April 7, 2026
11:54
Cenckiewicz o propozycji Morawieckiego:
Dobry pomysł
- Dobry pomysł - napisał Sławomir Cenckiewicz w social media, komentując propozycję Mateusza Morawieckiego.
O pomyśle byłego premiera pisaliśmy na 300POLITYCE
Dobry pomysł https://t.co/GVAISg2BRK
— Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) April 7, 2026
12:05
Komisarz wyborczy w Krakowie wyznaczyła datę referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego oraz Rady Miasta Krakowa przed upływem kadencji.
Odbędzie się ono 24 maja.
Aby referendum ws. odwołania prezydenta Krakowa było ważne, udział musi wziąć w nim 158 555 osób. W przypadku Rady Miasta, liczba ta wynosi 179 792.
„Wynik referendum jest rozstrzygający, jeżeli za jednym z rozwiązań w sprawie poddanej pod referendum oddano więcej niż połowę głosów ważnych” - czytamy w postanowieniu komisarz Dagmary Daniec-Cisło.
12:14
Miszalski wzywa do bojkotu referendum:
Zostańcie w domu. Naszym zwycięstwem będzie niska frekwencja
„Od pierwszego dnia kadencji mówiłem jasno - chcę być rozliczany z efektów mojej pracy dla Krakowian. Dziś prowadzimy w Krakowie wiele ważnych zmian: inwestycje w transport, szkoły, bezpieczeństwo, przestrzeń publiczną. To proces, który wymaga czasu i konsekwencji” - napisał w social media Aleksander Miszalski, komentując decyzję o zarządzeniu referendum odwoławczego.
„Wierzę, że Kraków zasługuje na stabilność, odpowiedzialność i dokończenie rozpoczętych działań. Dlatego każdego dnia w tych najbliższych 7 tygodniach będę się starał przekonać Was, że warto pozwolić mi dokończyć kadencję i wtedy zdecydować co dalej” - wskazał.
„Referendum w sprawie odwołania zawsze mobilizuje przeciwników. Tak działa ten system. Dlatego jeśli uważacie, że powinienem dokończyć kadencję, w dniu referendum zostańcie w domu” - wezwał prezydent Krakowa.
„Naszym zwycięstwem będzie niska frekwencja w referendum i wysoka w dniu każdych wyborów. Ostateczna decyzja - jak zawsze - należy do Was” - dodał.
Od pierwszego dnia kadencji mówiłem jasno - chcę być rozliczany z efektów mojej pracy dla Krakowian.
— Aleksander Miszalski (@Miszalski_) April 7, 2026
Dziś prowadzimy w Krakowie wiele ważnych zmian: inwestycje w transport, szkoły, bezpieczeństwo, przestrzeń publiczną.
To proces, który wymaga czasu i konsekwencji.
Wierzę, że… pic.twitter.com/g2LX0pIlOk
12:21
Nawrocki pisze do Tuska i żąda zaskarżenia Mercosur do TSUE:
Wszystko jest gotowe, wystarczy tylko działać
- Chcę dziś również państwa poinformować, że kieruję do premiera Donalda Tuska specjalny list z żądaniem natychmiastowego zaskarżenia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Rząd obiecywał, do dziś tej obietnicy nie spełnił. Wieś nie może dłużej czekać - poinformował prezydent Karol Nawrocki w nagraniu opublikowanym w social media.
- Do listu dołączam gotowy projekt takiej skargi. Wszystko jest gotowe, wystarczy tylko działać. Trzeba wykorzystać wszystkie drogi i możliwości, by umowę z Mercosur zatrzymać - zaznaczył prezydent RP.
12:35
Nawrocki proponuje nową ustawę o ochronie funkcji produkcyjnej wsi:
Apeluję, by parlament i rząd nie zwlekał z ich przyjęciem
- W tym trudnym czasie podjąłem dwie ważne inicjatywy dla polskiej wsi. Pierwsza to propozycja nowej ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi. To jest ustawa, która wynika z fundamentalnego i sprawiedliwego przeświadczenia, że praca rolnika nie jest problemem, jest wartością. Polska wieś to wspaniałe miejsce do życia, do zamieszkania. Ale trzeba powiedzieć uczciwie. Polska wieś to przede wszystkim ciężka, codzienna praca. To hodowla zwierząt, ale to też dźwięk maszyn o świcie i podczas żniw. Taki jest naturalny rytm życia i pracy na terenach rolniczych. Bez tego nie ma wsi. Bez tego nie ma rolnictwa - poinformował prezydent Karol Nawrocki w nagraniu opublikowanym w social media.
"To nie jest prawo przeciwko komukolwiek"
- Jednak czasami właśnie z tego powodu pojawia się napięcie, bo nie zawsze te realia spotykają się ze zrozumieniem wszystkich mieszkańców wsi. W takich niełatwych sytuacjach potrzebne są dwie rzeczy - rozsądek i dobre prawo. Gdy brakuje zrozumienia, musi być jasna regulacja. Regulacja, która porządkuje relacje sąsiedzkie i przywraca równowagę. I właśnie temu służy moja propozycja ustawowa. To nie jest prawo przeciwko komukolwiek. To jest prawo dla budowania dobrej wspólnoty, po to, aby na polskiej wsi było miejsce dla każdego. Dla tych, którzy chcą tu pracować. I dla tych, którzy chcą tu po prostu dobrze żyć.
"Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje"
- Nowe prawo, które przygotowałem, mówi jasno - chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować, a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim. Ta ustawa to rozsądek i równowaga. Nie dajemy nikomu przyzwolenia na nadużycia.
"Jasne reguły, takie, które kończą chaos i niepewność"
- Dajemy natomiast jasne reguły, takie, które kończą chaos i niepewność. Wprowadzamy zasadę proporcjonalności. Całkowity zakaz działalności lub jej istotne ograniczenie przez sąd będzie mogło być orzeczone wyłącznie w ostateczności, gdy inne metody zawiodą, a produkcja realnie zagraża zdrowiu lub środowisku. Nowe ramy prawne mają sprzyjać unowocześnieniu technologii w rolnictwie oraz wzmacniać pozycję gospodarstw rodzinnych, zapobiegając sytuacjom, w których decyzje sądowe wypychają rolnictwo z terenów wiejskich. Dodatkowo, zanim sprawa trafi do sądu strony będą miały obowiązek podjęcia próby polubownego rozwiązania sporu, czyli mediacji.
"To przywrócenie elementarnej uczciwości"
- Silne państwo to nie państwo konfliktu. To państwo rozsądnego porządku i normalności. Niezwykle ważnym elementem nowego prawa jest obowiązkowy notarialny mechanizm informacyjny. Osoby kupujące nieruchomości na wsi będą oficjalnie oświadczały, że mają świadomość, że w ich sąsiedztwie może być prowadzona uciążliwa, ale w pełni legalna działalność rolnicza. Każdy, kto decyduje się żyć na wsi, musi rozumieć, że wieś nie jest skansenem. Wieś pracuje, wieś produkuje, wieś żyje. To przywrócenie elementarnej uczciwości.
- Apeluję, by parlament i rząd nie zwlekał z ich przyjęciem oraz podjął ich realizację. Bo silna wieś to zdrowa polska żywność, stabilne cen, niezależność od zagranicznych dostaw, bezpieczeństwo w czasach niepewności. Polska, która szanuje swoją wieś to Polska silna, Polska bezpieczna, Polska dumna. I taką Polskę wspólnie budujemy. Polski rolnik. Polskie pole. Polski chleb na polskim stole. Niech żyje polska wieś! Niech żyje Polska!- zakończył prezydent RP.
16:40
Czarnek z nagraniem o sytuacji w szpitalu w Kielcach:
NFZ nie zamierza zapłacić
- Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach, 18 milionów złotych łącznie NFZ zalega za poprzedni rok jeszcze. 13 milionów złotych w tym to są zabiegi ratujące życie, setki osób zostały zoperowane i żyją, ale NFZ za to nie zamierza zapłacić - powiedział Przemysław Czarnek na nagraniu opublikowanym na profilu PiS na X.
- Tysiąc osób mniej uzyska badanie tomografem komputerowym w tym roku tylko dlatego, że Sobierańska-Grenda w roku profilaktyki ograniczyła pod wpływem Tuska pieniądze na badania diagnostyczne. Granda - kontynuował.
‼️ GRANDA! Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach. 18 mln zł łącznie NFZ zalega za poprzedni rok. W tym 13 mln zł to są zabiegi ratujące życie. Setki osób zostało zoperowanych i żyją, ale NFZ za to nie zamierza zapłacić. 🟥 Tysiąc osób mniej uzyska badanie tomografem… pic.twitter.com/iPCsldm2zt
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) April 7, 2026
16:41
Przydacz zapowiada działania wobec europosła KO:
Nie zamierzam być biernym wobec kłamstw i pomówień
- W związku z nieprawdziwymi i pomawiającymi mnie twierdzeniami Michał Szczerba otrzymał już wezwanie do natychmiastowego zaprzestania naruszania moich dóbr osobistych i usunięcia ich skutków - napisał Marcin Przydacz w social media.
- Wzywam także do wpłaty odpowiedniej kwoty na Fundację Małych Stopek. Brak reakcji będzie powodował kolejne kroki. Nie zamierzam być biernym wobec kłamstw i pomówień - zaznaczył prezydencki minister.
W związku z nieprawdziwymi i pomawiającymi mnie twierdzeniami p. @MichalSzczerba otrzymał już wezwanie do natychmiastowego zaprzestania naruszania moich dóbr osobistych i usunięcia ich skutków.
— Marcin Przydacz (@marcin_przydacz) April 7, 2026
Wzywam także do wpłaty odpowiedniej kwoty na Fundację Małych Stopek.
Brak reakcji… pic.twitter.com/w3Yd3RGkYA
17:33
Tusk zwraca się do Nawrockiego i Kaczyńskiego:
W tym też popieracie Orbána?
"Orbán zadeklarował Putinowi, że jest do jego usług w każdej kwestii" - napisał na X premier Donald Tusk.
"W tym też popieracie Orbána?" - kontynuował, oznaczając konta prezydenta Karola Nawrockiego i Jarosława Kaczyńskiego.
Orbán zadeklarował Putinowi, że jest do jego usług w każdej kwestii. @NawrockiKn, @OficjalnyJK, w tym też popieracie Orbána?
— Donald Tusk (@donaldtusk) April 7, 2026
18:33
Zandberg o konflikcie na Bliskim Wschodzie:
Powinno wybrzmieć z Warszawy, że to nie jest nasza wojna
- Myślę, że powinno wybrzmieć jasno i jednoznacznie z Warszawy, że to nie jest nasza wojna - powiedział Adrian Zandberg w "Popołudniowej rozmowie" RMF FM.
- Ja chciałbym, żeby w takich sprawach był jeden głos Polski - kontynuował, dopytywany, z którego pałacu.
- To jest moment, w którym powinniśmy też jasno powiedzieć, że my w te działania się nie zaangażujemy. Mnie bardzo dziwią niektórzy polscy politycy, którzy aż przebierają nogami do tego, żeby się angażować w konflikt na Bliskim Wschodzie, czy to słownie, czy to siłami - mówił dalej.
- To jest wojna Netanjahu i Trumpa, która może kosztować cały świat głęboką recesję gospodarczą, a mieszkańców Bliskiego Wschodu tragiczny kryzys humanitarny - dodał.
18:40
Zandberg:
Mnie interesuje jedno, żeby było jasne i jednoznaczne, że żaden polski żołnierz nie pojedzie na Bliski Wschód
- Jeśli prezydent Nawrocki ma tak dobre kontakty ze środowiskiem politycznym prezydenta Trumpa, jeżeli uważa się za przyjaciela prezydenta Trumpa, to kiedy widzimy, że ktoś, z kim się przyjaźnimy, zamierza popełnić coś głupiego albo zbrodniczego, to rolą przyjaciół jest m.in. to, żeby powiedzieć, że to błąd i że nie należy tego robić - powiedział Adrian Zandberg w RMF FM, pytany, czy wyobraża sobie, że prezydent Karol Nawrocki dzwoni lub pisze do Donalda Trumpa, żeby nie popełniał zbrodni wojennych.
- Przyjaźń to nie zachowywanie się, jakby się było wasalem ani nie podlizywanie się przy każdej okazji, tak ja przynajmniej rozumiałbym partnerskie relacje - kontynuował.
- Mnie interesuje w tej sprawie jedno, tzn. żeby było jasne i jednoznaczne, że żaden polski żołnierz nie pojedzie na Bliski Wschód - mówił dalej.
18:46
Zandberg o Orbánie:
Jego dalsze pozostawanie przy władzy na Węgrzech jest dla Polski kłopotem
- O nasze bezpieczeństwo w Europie musimy zadbać sami [...] Orbán stoi na drodze do tego typu rozwiązań. Jemu się współpraca obronna i współpraca, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo w regionie, po prostu nie podoba, więc patrząc z tego punktu widzenia, jego dalsze pozostawanie przy władzy na Węgrzech jest dla Polski kłopotem, ale podstawowa sprawa jest taka, że to Węgrzy wybiorą ostatecznie - powiedział Adrian Zandberg w RMF FM.
18:52
Zandberg o Ziobrze i Romanowskim:
Jak się skończą rządy Orbána, to pewnie czmychną do innego kraju
- Wszyscy widzimy, jak działa ta prawicowa międzynarodówka. Jak się skończą rządy Orbána na Węgrzech, to pewnie panowie z Węgier czmychną do jakiegoś innego kraju, do jakiejś Argentyny albo gdzieś do Ameryki Środkowej, ktoś tam na pewno ich przytuli - powiedział Adrian Zandberg w RMF FM.
- Mam poczucie, że cała historia jest jakimś takim biciem piany wokół tego Romanowskiego i Ziobry, bo prawda jest taka, że można było to załatwić tak, żeby po prostu wezwać panów na przesłuchanie z wolnej stopy, jakby się nie stawili, to dopiero wydać list gończy za nimi, wszystko to zostało zrobione odwrotnie i dzięki temu dano im pretekst, żeby z tej wolnej stopy się nie stawili na przesłuchanie - kontynuował.
18:59
Zandberg o chęci odwołania minister zdrowia:
Jak Kaczyński powie, że 2+2 jest 4, to ja nie będę następnego dnia twierdzić, że jest 5
- Jak Jarosław Kaczyński powie, że 2+2 jest 4, to ja nie będę następnego dnia twierdzić, że 2+2 jest 5, tylko dlatego, że powiedział tak Jarosław Kaczyński, w wystarczająco dużej liczbie spraw w oczywisty sposób się z nim nie zgadzam, żeby jakoś nie było dla mnie życiowym kłopotem, że w czymś się zgadzam - powiedział Adrian Zandberg w RMF FM, pytany o to, czy jest jakaś linia porozumienia Razem i PiS ws. postulowania tego, by minister zdrowia odeszła ze stanowiska.
- Myśmy zapowiedzieli złożenie wniosku o wotum nieufności dla pani minister, jak rozumiem, ta deklaracja PiS-u jest taka, że to poprą - kontynuował.
19:06
Zandberg:
Rząd przyjął plan finansowy, z którego jasno wynikało, że zacznie być problem ze świadczeniami zdrowotnymi
- Problem bazowy, który mamy dzisiaj, to jest problem przyjętego w grudniu zeszłego roku budżetu państwa. Żeby była jasność, my żeśmy dokładnie przed tym przestrzegali, bo rząd, nie słuchając ostrzeżeń Razem, przyjął taki plan finansowy, z którego jasno wynikało, że w połowie roku zacznie być problem ze świadczeniami - powiedział Adrian Zandberg w RMF FM.
19:10
Zandberg z propozycją dla minister zdrowia:
Niech zdobędzie się na odwagę i to powie
- Niech pani minister wyjdzie na konferencję i powie, że ministerstwo zwraca się do ministra finansów o środki, a minister Domański odmawia, chciałbym to usłyszeć, ale jasno, z ust pani minister - powiedział Adrian Zandberg w RMF FM.
- Wtedy będziemy rozmawiali o panu ministrze Domańskim, jeżeli to pan minister Domański stoi za tym, żeby pchać publiczną ochronę zdrowia w prywatyzację. Ale to niech pani minister zdobędzie się na odwagę i to powie, a nie zamyka się w ministerstwie i z nikim nie rozmawia - kontynuował.
19:15
Zandberg pytany o reset konstytucyjny:
Jest konieczny
- Tak, jest konieczny - powiedział Adrian Zandberg w RMF FM, pytany, czy reset konstytucyjny jest możliwy.
- Jeżeli go nie zrobimy, to będzie dalej tak, jak jest. Tylko [...] inni nie będą uznawać tych sędziów, którzy zostali wybrani przez obecną większość i tak się będziemy bawić kolejną dekadę - kontynuował.
20:19
Balczun pytany o paliwa i ceny:
Na ten moment sytuacja jest pod kontrolą
- Cały czas monitorujemy sytuację. Wiemy co się dzieje na rynkach, wiemy jaki rollercoaster mamy w tej chwili na świecie. Dzisiejsze wypowiedzi wzbudzają ogromne emocje chyba pod każdą szerokością geograficzną - powiedział Wojciech Balczun w rozmowie z Markiem Czyżem w „Pytaniu dnia” TVP Info.
- Natomiast wydaje się, że na ten moment sytuacja jest pod kontrolą. To, od czego zaczęliśmy, kiedy zaczął się konflikt na Bliskim Wschodzie, to przede wszystkim zapewnienie dostępności paliwa na stacjach, działań po stronie Orlenu na stacjach. Potem uruchomienie różnych działań po stronie Orlenu związanych z obniżaniem swojej marży, potem promocje weekendowe, a na końcu program CPN - mówił dalej.
20:22
Balczun:
Polska wdrożyła jeden z najmocniejszych programów ochrony konsumenta i obniżania cen paliwa na stacjach
- Wszyscy próbują ratować się w jakiś sposób. Wszystkie kraje na świecie mają ten sam problem - to nie jest problem Polski - i wszystkie kraje wdrażają różnego rodzaju programy - powiedział Wojciech Balczun w „Pytaniu dnia” TVP Info.
- My jesteśmy w awangardzie. Tak naprawdę wdrożyliśmy jeden z najlepszych, najmocniejszych programów ochrony konsumenta i obniżania cen paliwa na stacjach. Ten program stał się de facto tak naprawdę benchmarkiem dla wielu krajów, bo już widzimy, że między innymi Czesi podążają naszą drogą - wskazał.
20:25
Balczun o ograniczeniach dla obcokrajowców:
Jeśli turystyka paliwowa przybrałaby masową skalę, przygotowujemy się na takie scenariusze
- Pilnujemy wszystkich rezerw, pilnujemy tego, żeby paliwa nie zabrakło. Ale oczywiście też analizujemy scenariusze. Jeżeli ta turystyka paliwowa by przybrała jakąś taką bardzo masową skalę, przygotowujemy się też na takie scenariusze i działania, które będą ograniczały możliwości tankowania dla obcokrajowców - powiedział Wojciech Balczun w „Pytaniu dnia” TVP Info.
- Jeszcze nie jesteśmy [w tym momencie] - dodał.
20:28
Balczun o konkursie w Orlenie:
Oczekujemy dużej konkurencji
- Nie mamy wpływu na to, kiedy kończy się kadencja organom korporacyjnym, radom nadzorczym czy zarządom. Tu akurat mamy do czynienia z sytuacją taką, w której kończy się kadencja zarządu. Jesteśmy zobligowani do przeprowadzenia konkursu [w Orlenie] - powiedział Wojciech Balczun w „Pytaniu dnia” TVP Info.
- Każdy może wystartować, jeżeli czuje się na siłach, ale oczywiście musi spełnić określone przez radę nadzorczą kryteria. Oczekujemy tutaj, myślę, że dużej konkurencji i będziemy podejmowali czy rada nadzorcza będzie podejmowała bardzo merytoryczne decyzje - stwierdził.
21:17
Balczun zapowiada konferencję Tuska nt. local content:
Kluczowy moment
- Jesteśmy bardzo blisko pewnego momentu kluczowego. Już pojutrze będziemy mieli konferencję prasową z udziałem pana premiera, gdzie będziemy ogłaszali wyniki pracy zespołu, który został powołany przeze mnie - powiedział Wojciech Balczun w „Pytaniu dnia” TVP Info.
Jak mówił: - To zespół międzyresortowy, zaprosiliśmy tam różnego rodzaju instytucje państwowe z Urzędem Zamówień Publicznych, z GUS-em na czele i pracowaliśmy bardzo intensywnie przez kilka miesięcy, żeby wypracować zasady programu, który nazywa się local content.
„Pewien rodzaj patriotyzmu gospodarczego zacznie się dziać w praktyce”
- Mówimy o komponencie krajowym w łańcuchach dostaw. Wygląda na to, że projekt, w którym pewien rodzaj patriotyzmu gospodarczego - nie myląc z protekcjonizmem - będzie w Polsce obowiązywał, zacznie się dziać w praktyce - wskazał.
Szef MAP zapowiada przedstawienie definicji local content
- Powstała powstała definicja „local content”. Ja niestety nie mogę jej dzisiaj przytoczyć, bo ją przytoczę za dwa dni. […] Od razu deklaruję, że chcemy, żeby to był system maksymalnie obiektywny, w mniejszym stopniu wykluczający, ale promujący ten komponent krajowy, który będzie w kilku elementach zdefiniowany, mierzalny i ważony - kontynuował.
21:21
Balczun:
Naszym celem jest to, żeby polskie firmy w jak największym stopniu brały udział w wielkich procesach inwestycyjnych
- Popatrzyliśmy bardzo uważnie na te najlepsze praktyki w Europie, bo cały czas rozumiemy, że porządek regulacyjny w Europie nas obowiązuje. Ale widzimy, jak nasi starsi koledzy z innych krajów potrafią budować ten patriotyzm gospodarczy, który wspiera ich lokalny biznes - powiedział Wojciech Balczun w „Pytaniu dnia” TVP Info, odnosząc się do tzw. local content.
- A naszym celem jest to, żeby beneficjentami wielkich inwestycji, bezprecedensowych inwestycji - sama energetyka to jest bilion złotych w ciągu najbliższych 10 lat - żeby nasz biznes, polskie firmy, również z sektora małych, średnich przedsiębiorstw, prywatne firmy, w jak największym stopniu brały udział w tych wielkich procesach inwestycyjnych, budując swoje kompetencje, rozwijając się, również pod względem technologicznym - podkreślił.
polecane
Nie wierzę w rozpad PiS-u
- Kosiniak-Kamysz
Gorący temat
Jest żenująco słaby
- Kierwiński o wniosku o wotum nieufności wobec niego
Gorący temat
Gorący temat
To weto wobec uczciwych przedsiębiorców
- Domański komentuje decyzję Nawrockiego i wylicza straty dla budżetu
Gorący temat
Prognozy nie powinny być aż tak alarmistyczne
- Tusk o sztucznej inteligencji
Gorący temat