Relacja Live

03.04.2026

08:39

Stowarzyszenie Morawieckiego przygotowaniem do opuszczenia PiS-u? Dworczyk: Absolutnie nie ma takich planów

- Absolutnie nie ma takich planów, to jest stowarzyszenie, a nie formacja polityczna, a nie partia polityczna - powiedział Michał Dworczyk w rozmowie z Renatą Grochal w "Bez uników" w Trójce, pytany, czy stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego to przygotowanie do wyjścia z PiS-u.


10:20

Kancelaria Sejmu z komunikatem ws. sędziów TK:

Odebranie ślubowania jedynie od dwóch osób stanowi przejaw nadużywania władzy

"13 marca br. Sejm skutecznie wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Dotychczas Prezydent RP nie wykonał ustawowego obowiązku odebrania ślubowania od wszystkich wybranych sędziów Trybunału, odbierając je 1 kwietnia br. jedynie od dwojga z nich" - stwierdzono w komunikacie Kancelarii Sejmu.

"Zgodnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji RP sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Rolą Prezydenta RP wynikającą z ustawy, jest odebranie od nich ślubowania. Głowa państwa nie posiada kompetencji do oceny prawidłowości dokonanego wyboru. Odmowa odebrania ślubowania od części wybranych sędziów nie znajduje podstawy prawnej i stanowi uzurpację kompetencji przez Prezydenta RP" - zaznaczono.

"W polskim porządku prawnym nie jest niczym nadzwyczajnym powoływanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego po upływie kadencji sędziowskiej poprzednika" - napisano w komunikacie.

"Kadencja sędziego Leona Kieresa upłynęła 23 lipca 2021 r. Sejm IX kadencji wybrał na wakujące stanowisko Bogdana Święczkowskiego, co nastąpiło dopiero 8 lutego 2022 r. Pomimo że między tymi datami upłynęło ponad pół roku (ok. 200 dni), Prezydent RP dotąd nie kwestionował skuteczności wyboru Bogdana Święczkowskiego na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego" - stwierdzono.

Kancelaria Sejmu zaznaczyła również, że "wybór kilku sędziów podczas jednego posiedzenia, a nawet jednego dnia, nie stanowi sytuacji nadzwyczajnej" i podała kilka przykładów takich zdarzeń z przeszłości.

Argumentację, zgodnie z którą prezydent odebrał ślubowanie tylko od dwóch spośród 6 wybranych przez Sejm sędziów, bo podczas kadencji Karola Nawrockiego zwolniły się dwa miejsca w TK, Kancelaria Sejmu określiła jako "rozumowanie pozaprawne", które "prowadzi do niemożliwych do zaakceptowania skutków". 

"Oznaczałoby to, że stanowisk sędziowskich opróżnionych podczas kadencji prezydenta Andrzeja Dudy już nigdy w Trybunale nie będzie można obsadzić. Taki stan rzeczy powoduje oczywistą obstrukcję działania Trybunału oraz w sposób jaskrawy ogranicza, w sposób pozbawiony jakichkolwiek podstaw, funkcję kreacyjną Sejmu" - czytamy w komunikacie.

W dalszej części komunikatu stwierdzono m.in., że "13 marca 2026 r. Sejm RP wybrał sześcioro sędziów TK na wakujące dotąd stanowiska sędziowskie. Procedura ta nie budziła wątpliwości nie tylko większości parlamentarnej, ale i opozycji parlamentarnej, która zgłosiła kandydatów, a następnie popierała ich w toku całej procedury".

"O rozpoczęciu kadencji sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie decyduje data zakończenia kadencji sędziego, który był wybrany uprzednio, a data wyboru przez Sejm. Każdy z kandydatów został poddany pod głosowanie indywidualnie na sześć wakujących stanowisk" - zaznaczyła Kancelaria Sejmu.

"Wszystkie osoby, wybrane na stanowiska sędziowskie 13 marca 2026 r., są sędziami Trybunału Konstytucyjnego i znajdują się w identycznej sytuacji prawnej. Odebranie ślubowania jedynie od dwóch z tych osób nie znajduje podstawy prawnej i stanowi przejaw nadużywania władzy" - podsumowano.


09:16

Wiącek:

Ustawa o statusie osoby najbliższej nie narusza art. 18 konstytucji

- Ta ustawa [o statusie osoby najbliższej] nie narusza konstytucji. To jest ustawa, której stworzenie jest konieczne ze względu na liczne już w tej chwili orzeczenia ETPC i TSUE, które wymagają od Polski nie wprowadzenia tzw. równości małżeńskiej, natomiast wymagają od Polski wprowadzenia instytucji prawnej, w ramach której mogłoby dojść do uznania związku osób tej samej płci przez państwo - powiedział Marcin Wiącek w „Graffiti” Polsat News.

- Ten związek, który zostanie stworzony na skutek umowy zawartej na podstawie tego projektu, jeśli on by wszedł w życie, to będzie związek nieposiadający praw i obowiązków małżeństwa. W związku z tym jakkolwiek by nie rozumieć art. 18 konstytucji, […] którejkolwiek by interpretacji nie brać pod uwagę, to ta konstrukcja, która została stworzona w tym projekcie ustawy, nie narusza art. 18 - ocenił.

- Bo nawet jeśli byśmy przyjęli, że art. 18 zakazuje tworzenia związków osób tej samej płci, nawet inaczej nazwanych, ale posiadających ten sam status, co małżeństwo […], to poziom praw i obowiązków partnerów czy stron tej umowy […] jest nieporównywalny do małżeństwa - mówił dalej.


08:58

Dworczyk o szczepionkach:

Te zamówienia okazały się praktycznie we wszystkich krajach nadmiarowe

- Przypomnę, że Borys Budka chciał powoływać komisję śledczą, że rząd Prawa i Sprawiedliwości za mało szczepionek kupuje. Pan Szczerba podobnie apelował [...] że za dużo, bez sensu było kupowanych szczepionek, grzmiał wówczas, że rząd polski nie kupuje, że kupuje za mało, za wolno - powiedział Michał Dworczyk w Trójce.

- Wówczas była taka sytuacja, że rzeczywiście, aby szczepionki jak najszybciej dotarły do Polaków [...] te zamówienia okazały się we wszystkich praktycznie krajach nadmiarowe - kontynuował.

- Z częścią dostawców udało się zawrzeć porozumienie. Pfizer był jedyną firmą, która chciała po prostu wyrwać pieniądze, w ogóle nie podejmując negocjacji, dlatego sprawa została złożona jako doniesienie do Prokuratury Europejskiej - mówił dalej.

- Z innymi producentami udało się wynegocjować porozumienia. Pfizer nie chciał negocjować, Pfizer chciał zrobić po prostu typowy skok na kasę. Dlatego ta sprawa trafiła do prokuratury. Dlaczego została wycofana przez Donalda Tuska na prośbę pani von der Leyen, proszę pytać premiera Donalda Tuska - dodał.


08:51

Dworczyk o sytuacji współpracowników Morawieckiego w partii:

Nie mam poczucia, żebyśmy byli represjonowani

- Ja nie mam poczucia, żebyśmy byli represjonowani, jeśli mówi pani o środowisku współpracowników premiera Mateusza Morawieckiego - powiedział Michał Dworczyk w Trójce.

- Prawo i Sprawiedliwość jest jedną z największych formacji politycznych w Polsce, mamy w sposób oczywisty zróżnicowane poglądy, są różne środowiska, te poglądy się spierają - kontynuował.


08:50

Co jeśli prezydent nie odbierze ślubowania od 4 sędziów TK? Wiącek: To sytuacja bezczynności organu administracji publicznej

- Przepisy prawa nie przewidują tu alternatywy. Twórcy konstytucji, twórcy ustaw nie przewidywali takiej sytuacji [że prezydent nie zaprosi sędziów TK na ślubowanie] - powiedział Marcin Wiącek w „Graffiti” Polsat News.

„Prędzej czy później będzie się musiał wypowiedzieć sąd”

- Natomiast prędzej czy później będzie się musiał w tym zakresie wypowiedzieć sąd. Bo jeżeli dochodzi do sporu między dwiema instytucjami państwa i to do sporu o tak fundamentalnym charakterze, to z pewnością w pewnym momencie trafi na wokandę sądu, czy to krajowego, czy to sądu europejskiego - stwierdził.

- Pamiętajmy o roku 2015, gdzie trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie zostało zapraszanych na ślubowanie. Do dzisiaj toczą się spory na wokandach krajowych i europejskich w tej sprawie - zauważył.

„Mamy do czynienia z sytuacją określoną prawem jako bezczynność organu administracji publicznej”

- Jeżeli prezydent nie dokona ślubowania, nie odbierze ślubowania od czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to mamy do czynienia z sytuacją określoną prawem jako bezczynność organu administracji publicznej - wskazał RPO.

- Prezydent w tej roli, w której tutaj występuje, jest organem administracji publicznej w tak zwanym znaczeniu funkcjonalnym. […] To wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych. I istnieją pewne ścieżki sądowe, aby ustalić charakter tego ślubowania i aby sąd potwierdził jakiego typu jest to kompetencja - czy […] jest to kompetencja związana z tą rolą symbolizowania majestatu narodu, czy też prezydent ma tu jakieś pole do decyzji - mówił dalej.


08:46

Wiącek:

Prezydent nie ma pola do podejmowania decyzji, czy dana osoba będzie, czy nie będzie sędzią TK

- Prezydent RP reprezentuje naród, ale na różne sposoby. Czasami prezydent RP reprezentuje naród, podejmując decyzję w imieniu narodu. Ale czasami prezydent reprezentuje naród w taki sposób, że określona czynność jest symbolem, symbolizuje majestat narodu - powiedział Marcin Wiącek w „Graffiti” Polsat News.

- W takich sytuacjach prezydent nie ma kompetencji do podejmowania decyzji. Na przykład prezydent zarządza wybory do Sejmu i do Senatu. Na przykład prezydent zwołuje pierwsze posiedzenie Sejmu. I nie ma w przypadku tych kompetencji prezydent decyzji co do tego, czy to uczynić. Może podjąć decyzję co do terminu, oczywiście też w ramach zakreślonych przez konstytucję - tłumaczył.

„Nie ma pola do podejmowania decyzji”

- Istnieje pewien zbiór kompetencji takich, w których prezydent nie podejmuje decyzji w imieniu narodu, ale ten naród symbolizuje. Odebranie ślubowania od sędziego Trybunału Konstytucyjnego należy do tej drugiej grupy. I tutaj nie ma pola do podejmowania decyzji co do tego, czy dana osoba będzie, czy nie będzie sędzią Trybunału, bo sędzią Trybunału Konstytucyjnego już jest - wskazał.


08:43

Dworczyk staje w obronie Szczuckiego po jego zawieszeniu w PiS:

Niezrozumiała decyzja

- Nie ma uzasadnienia tej decyzji, dla mnie to jest decyzja niezrozumiała, Krzysztofa Szczuckiego znam od lat [...] jest wykładowcą akademickim, jednym z najlepszych i najbardziej wyważonych polityków - powiedział Michał Dworczyk w Trójce, pytany, dlaczego Krzysztof Szczucki został zawieszony w PiS bez podania przyczyny.

- Nie mam takiej wiedzy i nie bardzo w to wierzę - kontynuował, pytany o to, że "w PiS-ie mówi się, że on paktuje z Waldemarem Żurkiem".


08:34

Wiącek o tym, kto wybiera sędziów TK:

Wyłącznie Sejm. Konstytucja nie wspomina nic na temat prezydenta

- Kadencja sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie rozpoczyna się w dniu ślubowania. Kadencja sędziego Trybunału Konstytucyjnego rozpoczyna się albo w dniu następującym, po dniu powstania wakatu, albo w dniu uchwały Sejmu o wyborze sędziego - powiedział Marcin Wiącek w „Graffiti” Polsat News.

- Wynika to z tego, że konstytucja zamyka katalog organów, które są w wybór sędziego Trybunału Konstytucyjnego zaangażowane. Jest to wyłącznie Sejm. Konstytucja nie wspomina nic na temat prezydenta - wskazał.

- W roku 1997 wprowadzono ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego wobec prezydenta. Wcześniej to było ślubowanie wobec Sejmu. Natomiast chciałbym podkreślić, sędzia Trybunału Konstytucyjnego podlega wyłącznie konstytucji. Konstytucja mówi jaki jest tryb wyboru sędziego - mówił dalej.

- Nie można w związku z tym roli prezydenta, która jest przewidziana jedynie ustawą zwykłą, nie konstytucją, odczytywać, żeby była to rola decyzyjna - dodał.


08:31

Pełczyńska-Nałęcz o Hennig-Klosce:

Nie jest sygnatariuszką umowy koalicyjnej, niemniej zagłosujemy odpowiedzialnie

- Paulina Hennig-Kloska nie jest sygnatariuszką dzisiaj umowy koalicyjnej. Umowa koalicyjna nas wszystkich broni, ale jest ministrą tego rządu. My zagłosujemy, po rozmowach z koalicjantami,  tak jak koalicjanci, po wspólnych uzgodnieniach zagłosujemy odpowiedzialnie - stwierdziła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w „Jeden na jeden” TVN24.

- Broni wszystkich ministrów umowa koalicyjna i wtedy to w ogóle nie podlega [dyskusji]. To nie chodzi o to, że my jesteśmy, nikt w tym momencie nie jest [zobowiązany bronić], ponieważ nie są strony umowy koalicyjnej. Niemniej tak jak mówię, zagłosujemy odpowiedzialnie - mówiła dalej.


08:26

Pełczyńska-Nałęcz o Morawieckim:

Jest częścią PiS-u, która ma twarz Czarnka

- Premier Morawiecki dzisiaj dla mnie jest częścią PiS-u. Te takie jakieś tańce, że jakoby jest czymś innym, mało tego, jest jest dzisiaj częścią PiS-u, która ma twarz Czarnka. To PiS moim zdaniem jeszcze bardziej niepokojący niż jeszcze kilka miesięcy temu - stwierdziła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w „Jeden na jeden” TVN24.


08:22

Wiącek:

W uchwale Sejmu nie ma potrzeby wskazywania za kogo, na który wakat ma wejść nowy sędzia TK

- Też chciałbym podkreślić, że w uchwale Sejmu o wyborze sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie ma potrzeby wskazywania za kogo, na który wakat dany sędzia ma wejść - powiedział Marcin Wiącek w „Graffiti” Polsat News.

RPO o dwóch typach uchwał

Jak tłumaczył: - Mamy do czynienia w praktyce z dwiema typami uchwał o wyborze sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zależy to od momentu, w którym dochodzi do wyboru. Bo czasami, z reguły do wyboru dochodzi przed powstaniem wakatu, czyli jak jeszcze poprzedni sędzia piastuje urząd. [...] Tak powinno być. I wtedy w uchwale się określa datę. Jest to dzień następujący po dniu upływu kadencji poprzednika.

- Natomiast sytuacja druga jest taka, też się takie sytuacje zdarzały w przyszłości wielokrotnie, że sędziego wybiera już po otwarciu wakatu, czyli po upływie kadencji. Wówczas nie określa się daty w uchwale, bo przyjmuje się, że jest to data tej uchwały - mówił dalej.


08:20

Pełczyńska-Nałęcz sceptycznie o propozycji PSL ws SAFE 0%:

Potrzebujemy na zdrowie, naukę, rozwój

- My mamy tutaj dwa takie znaki zapytania. Po pierwsze, nie zrobimy niczego, co miałoby w dzisiejszych warunkach zachwiać polską złotówką. NBP jest przede wszystkim do tego, żeby pilnować naszej waluty, czasy są, jakie są i dzisiaj ta nieruszalność złotówki, która musi naprawdę trwać, jest najważniejsza - stwierdziła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w „Jeden na jeden” TVN24.

- Po drugie, to jest już pytanie, ile pieniędzy my przeznaczamy na zbrojenia, bo oczywiście, że się mamy zbroić, to oczywista oczywistość, ale jest 5% PKB, to już jest bardzo dużo, dalej jest SAFE unijny, który jest bardzo potrzebny, musi być realizowany. Czy rzeczywiście kolejne dziesiątki miliardów złotych mają iść jeszcze bardziej na zbrojenia czy jednak potrzebujemy na zdrowie, na naukę, na rozwój. My się skłaniamy do tego drugiego - mówiła dalej.


08:14

Wiącek:

Wakaty w TK powinny być uzupełniane niezwłocznie. Ale ta okoliczność nie ma wpływu na prawidłowość wyboru 6 sędziów

- Powinno dojść do uzupełnienia wakatów w Trybunale Konstytucyjnym niezwłocznie. To jest prawda, bo na skutek opóźniania wyboru sędziów doszło do zakłócenia ciągłości funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego niewątpliwie - powiedział Marcin Wiącek w „Graffiti” Polsat News.

- Natomiast ta okoliczność nie ma wpływu na prawidłowość podstawy prawnej wyboru sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zdarzały się w przeszłości takie sytuacje, że z różnych powodów dochodziło do opóźnienia tego momentu i tak po prostu bywa - zaznaczył.


08:11

Wiącek:

Powinno dojść do ślubowania wszystkich 6 sędziów TK

- Powinno dojść do ślubowania wszystkich sześciu wybranych 13 marca sędziów Trybunału Konstytucyjnego - powiedział Marcin Wiącek w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w „Graffiti” Polsat News.


08:07

Pełczyńska-Nałęcz:

Prezydent próbuje podzielić koalicję. Nie wyjdzie mu to

- Prezydent próbuje podzielić koalicję. Wybiera sobie dwóch sędziów spośród sześciorga przecież wybranych przez Sejm, zgodnie z PiS-owskim prawem, żeby była też jasność i przyjmuje od nich ślubowanie, a pozostałym 4 mówi „nie”. To nie są prawa prezydenta. Jeżeli Sejm wybrał Sześcioro, to prezydent zaprzysięga sześcioro i tutaj prezydentowi jakoś pomyliły się prawa, które ma, z prawami o których najwyraźniej marz, ale nie ma ich i nie ma ich zapisanych w Konstytucji - stwierdziła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w „Jeden na jeden” TVN24.

- To dzielenie koalicji panu prezydentowi nie wyjdzie. My stoimy w tej sprawie razem razem - mówił dalej.