NEWS

01/04/2026

09:57

Czarnek o cenach LPG i podwyżkach dla przedsiębiorców:

Przegrywamy także na stacjach benzynowych

Michał Olech

- Przegraliśmy i przegrywamy także na stacjach benzynowych. Zapowiedzi były ogromnie piękne. Natomiast kończy się tak, jak się kończy. Przypomnę, co zgłaszałem 3 tygodnie temu. 3 tygodnie temu zgłaszaliśmy projekt ustawy, nie rozporządzeń, ustawy obniżające VAT z 23 na 8% oraz akcyzę do stawek minimalnych ustawowo do końca czerwca - również na LPG na gaz, nie tylko na benzynę 95, 98 i na diesla, na olej napędowy, także na LPG, na gaz i do końca czerwca - stwierdził Przemysław Czarnek na konferencji prasowej.

- Co mamy? Po trzech tygodniach łaskawie obudzili się w czwartek w zeszłym tygodniu. Tylko, że tak. Zrobili sobie ścieżkę do robienia tego wszystkiego rozporządzeniami i w rozporządzeniach mamy obniżenie VAT-u i akcyzy, ale tylko odpowiednio do 15 kwietnia i do końca kwietnia, nie do czerwca i bez LPG. Dzisiaj, proszę państwa, około 3 miliony od 2,5 do 3 milionów kierowców w Polsce tankuje gaz kilkadziesiąt procent droższy niż miesiąc temu - mówił dalej.

"To kilkadziesiąt procent więcej dla tych, którzy jeżdżą na LPG"

- Jeszcze miesiąc temu można było kupić gaz do samochodu za 2,70. Dzisiaj ten gaz kosztuje już 3,89. Po drodze, jadąc z Lublina do Warszawy, widzieliśmy gaz po 3,89. To jest kilkadziesiąt procent więcej dla tych, którzy jeżdżą na LPG. A kto jeździ na LPG? Otóż CPN, jak pan prezes zdaje się mówił ten skrót, który zrobił Tusk, jeśli chodzi o swoją niby obniżającą ceny paliw ustawę jedną i drugą i rozporządzenia, to jest ciągle pomijają najuboższych albo ciągle pomijają najbardziej wrażliwych - mówił dalej kandydat PiS na premiera.

"Miały być obniżki, a są podwyżki dla wszystkich przedsiębiorców"

- Dlatego że na LPG - jeszcze raz powtórzmy - jeżdżą ci, którzy naprawdę chcieli zaoszczędzić na paliwie i zakładali bardzo drogie często instalacje gazowe. Dziś zostali pominięci, jeśli chodzi o obniżki i płacą o kilkadziesiąt procent więcej niż miesiąc temu, czyli płacą tuż przed świętami ogromnie wielkie rachunki za gaz. To samo dotyczy przedsiębiorców. Otóż przedsiębiorcy, transportowcy, pan prezes zaraz będzie mówił o sytuacji na rynku transportowym, ale wszyscy przedsiębiorcy, którzy odliczają VAT, dzisiaj mają według obwieszczenia rządu mają droższe ceny netto benzyny i gazu niż przed obniżkami. Miały być obniżki, a są podwyżki dla wszystkich przedsiębiorców - powiedział. 

"Z wielkiej zapowiedzi wyszło nic"

- Z wielkiej zapowiedzi wyszło nic. Tak naprawdę dla transportowców, dla przedsiębiorców, nawet podwyżki dla tych, którzy jeżdżą na gazie, 3 miliony kierowców podwyżki to kosmiczne o kilkadziesiąt procent. Zamiast obniżka VAT-u i akcyzy do końca czerwca, tak jak proponowaliśmy, to zrobili ją do połowy kwietnia i do końca kwietnia - zaznaczył Czarnek.

"Drożyzna zamiast być likwidowana, to niestety jest umacnia"

- Więc cały czas oszukują, cały czas kombinują. Zamiast obniżać marżę rafineryjną, to mają ją na wysokim poziomie, tuż przed tymi spadkami w cenie w cenie detalicznej o VAT z 23 do 8% i akcyzy do stawek minimalnych, podnosili - jak państwo pamiętacie, w weekend mówiliśmy o tym - ceny hurtowe paliw, więc cały czas oszukują Polaków. Cały czas drożyzna zamiast być likwidowana, to niestety jest umacnia - powiedział.

"CPN - ciągle pomijają najuboższych"

- Taki mamy dzisiaj rząd, który oszukuje Polaków. CPN - ciągle pomijają najuboższych, najbardziej wrażliwych - zakończył.


Michał Olech