NEWS

05/03/2026

13:44

Długi wpis Trzaskowskiego nt. SAFE:

Nie kupuję opowieści o "alternatywie", która polega na sięganiu po żelazne rezerwy

Michał Olech

W tak niepewnych czasach zdrowy rozsądek mówi jedno: wzmacniamy polski przemysł zbrojeniowy, a to, czego nie jesteśmy w stanie szybko wyprodukować sami, kupujemy w Europie i Ameryce. Dokładnie tak buduje się realną siłę odstraszania - napisał Rafał Trzaskowski w social media.

"SAFE to dla Polski unikatowa szansa, żeby zrobić to mądrze i na dużą skalę:
•⁠  ⁠inwestować przede wszystkim u nas, a na początku trwania programu WYŁĄCZNIE w nasz przemysł obronny; w polskie zakłady, technologie, łańcuchy dostaw, miejsca pracy; 
•⁠  ⁠wspólnie z Europą budować zdolności obronne, bo silna UE to wprost wzmocnienie Polski i całego sojuszu; (notabene, do tego przecież namawiał nas Europejczyków prezydent Donald Trump)
•⁠  ⁠czasem kupować razem (np. z Francuzami czy Szwedami) sprzęt, którego nie produkujemy - a jednocześnie sprzedawać i produkować dla innych sojuszników w Polsce. To działa w obie strony"

- I najważniejsze: dobre relacje z USA są kluczowe, ale uzależnienie bezpieczeństwa wyłącznie od jednego sojusznika jest po prostu nierozsądne. Zwłaszcza wtedy, gdy widzimy, że amerykańska uwaga i zasoby mogą być zaangażowane w operacje poza sojuszem. Europa musi mieć realną siłę - z naszym udziałem i z naszą wiodącą rolą - pisze dalej prezydent Warszawy.

- Dlatego nie kupuję opowieści o „alternatywie”, która polega na sięganiu po żelazne rezerwy. W trudnych czasach odpowiedzialny gospodarz chroni stabilność waluty i oszczędności, a nie wyprzedaje zabezpieczenia „na czarną godzinę”. Zwłaszcza gdy są dostępne instrumenty długoterminowego finansowania na przewidywalnych warunkach - zaznaczył.

- To jest zbyt poważna sprawa, żeby robić z niej ideologiczną awanturę. SAFE to inwestycja w polską siłę, europejską zdolność odstraszania i w konkretne gwarancje bezpieczeństwa - zakończył.


Michał Olech