NEWS

05/03/2026

15:23

Tusk kieruje 3 postulaty do Nawrockiego i Glapińskiego:

Nie ma czasu na kombinacje

Michał Olech

- Panie prezydencie, panie prezesie, nie ma czasu na kombinacje. Polska, polskie firmy, pracownicy tych firm, polskie bezpieczeństwo czekają na pieniądze z programu SAFE, z polskiego programu SAFE na dziesiątki miliardów złotych. Te fabryki już pracują pod ten program. Ludzie już projektują i produkują to, co będzie finansowane z projektu SAFE. Te pieniądze są na stole. My do maja możemy zaprojektować wydanie prawie 200 miliardów złotych właśnie z tego projektu - stwierdził premier Donald Tusk w nagraniu opublikowanym w social media.

- Panowie, wokół jest wojna. Ta sytuacja wymaga najwyższej powagi i odpowiedzialności. Nie ma mowy o jakichś politycznych gierkach. Wczoraj słuchałem waszego wystąpienia z narastającym zdumieniem. Przede wszystkim ta oferta czy ten pomysł, że Narodowy Bank Polski sfinansuje alternatywnie dla SAFE program zbrojeń na dziesiątki miliardów złotych. Słuchajcie, ja mam tutaj list prezesa Narodowego Banku Polskiego z grudnia, sprzed dwóch miesięcy, w którym pisze, że NBP poniósł straty w 2024, w 2025. I to mówimy w 2024 przekroczyła ta strata 60 miliardów złotych, a na koniec 2025 zbliżyła się do 100 miliardów złotych. Mówimy o stracie i co najważniejsze pan prezes napisał drukowanymi literami - nie można również wykluczyć straty NBP w kolejnych latach - mówi dalej szef rządu.

- No to jak to jest? Albo dla naszych rządów pieniędzy nigdy nie było z NBP, bo są gigantyczne straty. I nagle po wizycie u pana prezydenta pojawiają się jakieś cudowne możliwości. Jeśli to jest prawda, to oczekujemy bardzo konkretnych i precyzyjnych informacji na ten temat, bo to są naprawdę poważne kwestie - powiedział lider KO.

- Mam trzy postulaty. Pierwszy - proszę natychmiast podpisać SAFE. Tu nie można zmarnować ani godziny. Drugi postulat - precyzyjna informacja o faktycznych możliwościach finansowych NBP i o projekcie jak wykorzystać te pieniądze. I trzeci postulat - niech to polskie złoto, bo to nie jest złoto panów Nawrockiego, Glapińskiego czy Tuska, które jest dzisiaj rozsiane po bankach w kilku miejscach na świecie, wróci wreszcie do kraju. Liczę na szybkie decyzje i szybkie odpowiedzi - zakończył.


Michał Olech