Gorący temat
Relacja Live
28.12.2016
07:40
Terlecki:
To trochę operetkowy pucz
"Z puczem jest tak, że opozycja wyraźnie widzi w tej chwili, a widzi to od dłuższego czasu, że nie ma szans wygrać wyborów, gdyby miało do nich dojść. Sfrustrowana faktem, że innych perspektyw niż trwanie do końca kadencji w opozycji nie ma, próbuje zdestabilizować sytuację na tyle, żeby okazało się, że rząd nie jest w stanie panować nad sytuacją w kraju. Stąd takie histeryczne i nieco śmieszne pomysły jak okupacja sejmowej sali. To trochę operetkowy pucz, ale w tę noc, kiedy gromadzono przed Sejmem zwolenników opozycji i kiedy wykazywano wielką agresję na posłów PiS i konwój pani premier, widać było, że to napięcie jest duże i że zwolennicy destabilizacji są gotowi na bardzo dużo”
07:43
Terlecki:
Jest taki zwyczaj, że na prezydium Sejmu zawsze są zamawiane kanapki
07:53
Terlecki na pytanie, gdzie będzie obradować parlament:
Tam, gdzie to będzie możliwe
"Słyszę różne pomysły, które się pojawiają w przestrzeni medialnej. Słyszałem nawet o stadionie. To oczywiście żarty. My chcemy, żeby Sejm normalnie pracował i będziemy do tego dążyć, żeby tak się stało. Opozycja ma pewną rolę do spełnienia, zapisaną w prawie i Konstytucji - tą rolą jest przygotowanie się do następnych wyborów i dążenie do tego, żeby zwyciężyć. Żeby to było możliwe, opozycja musi pracować w Sejmie i pokazywać, że coś konkretnego robi i ma pomysł na Polskę. W tej chwili jest awantura, która nic nie wnosi do perspektyw naszego kraju”"Parlament będzie obradował tam, gdzie to będzie możliwe”
"Będzie parlament, bo mamy większość. Myślę, że także posłowie z innych klubów będą uczestniczyć w tym posiedzeniu, więc będzie parlament. Jeżeli będzie grupa posłów, która nie będzie chciała uczestniczyć w pracach parlamentu, to pozostanie poza parlamentem. Tam, gdzie to będzie możliwe [będzie obradował parlament]. Jeżeli to będzie możliwe na sali plenarnej, to tam, a jeżeli to się okaże niemożliwe, to na innej sali”Jak dodał, prawo nie rozstrzyga, na której sali powinno się odbywać posiedzenie.
07:59
Witek:
Nie wiem, czy marszałek szuka nowego miejsca obrad Sejmu
08:09
Witek:
Mam nadzieję, że do 11 stycznia opozycja ochłonie
08:28
Gowin:
Trzeba się zastanowić, czy z niektórych konfliktów nie zrezygnować
08:32
Gowin:
Wiem, że trwają rozmowy z politykami opozycji
08:48
Gowin:
Czy ja powiedziałem coś o zamachu stanu? To prezes innej partii powiedział
08:51
"Podchodzę do tego bardzo spokojnie. To sytuacja absurdalna, ponieważ zachowanie opozycji jest zupełnie niewspółmierne do ewentualnych jego przyczyn. Te przyczyny były raczej sprowokowane, wręcz wyobrażone. Obserwowałem to z bliska, bo byłem na sali plenarnej. Tam sytuacja była taka, jaka od roku jest w Sejmie, czyli opozycja nie jest zainteresowana żadną debatą, pracą parlamentarną, tylko cały czas większość posłów opozycji - a przynajmniej dwóch partii - zajmuje się różnego typu happeningami, prowokacjami. Doprowadzili do tego, do czego chcieli doprowadzić, czyli w gruncie rzeczy do siłowego rozwiązania, ponieważ uniemożliwili obrady Sejmu. To trochę taka rzecz, którą bym interpretował w oparach absurdu”
09:13
Gliński:
Podejście Kukiz '15 i PSL jest bardziej racjonalne
09:26
11:55
Marszałek Kuchciński popełnił jeden strategiczny błąd dla swojego środowiska: nie wyłączył w Sejmie WiFi. W ten sposób na święta pozostawił okupujących z hulającym internetem. Opozycja, która dotąd robiła wszystko, by marnować potencjał sieci teraz została zmuszona do odkrycia jego możliwości. W zamkniętym Sejmie innych kanałów komunikacji po prostu nie ma. Zarówno Platforma, jak i Nowoczesna były oczywiście wcześniej obecne w internecie. Ale dotąd korzystały z niego bez przekonania i pomysłu.
W poprzedniej kadencji potyczki Platformy z internetem były przedmiotem zasłużonych kpin. Pośród szeregu wtop i kuriozalnych prób zaistnienia szczególnie miejsce w historii zajmuje już kampania Bronisława Komorowskiego. Sztabowcy ówczesnego prezydenta najpierw starali się zignorować internet, potem go ogarnąć, a na końcu zmniejszyć rozmiar kompromitacji. To ostatnie też się nie udało. Platforma leżała na wirtualnych deskach, ale co ciekawe wydawała się zadowolona z miejsca w którym się znalazła. Kampania parlamentarna tylko potwierdziła, że PO nie ma w internecie nic do powiedzenia. Do gry próbowała włączać się też Nowoczesna, która ewidentnie rozumiała potrzebę zaistnienia w sieci, ale nie miała do tego sprawnych narzędzi. Memy tworzone przez partię miały w prosty sposób upowszechniać jej przekaz, ale często nadawały mu karykaturalny charakter. Obecność w internecie Nowoczesna dostała jednak gratis. Memogenny potencjał Ryszarda Petru szybko dał o sobie znać. Pewnie nie o taką popularność chodziło liderowi Nowoczesnej, ale przynajmniej zaczęto go dostrzegać. To ważne, bo brak memów z Grzegorzem Schetyną świadczy o tym, że po prosu z niczym się internautom nie kojarzy.
Polityczny networking tworzy się latami, a wszystko zależy od determinacji zwykłych zwolenników. W dodatku nie da się go zbudować odgórnie czy zadekretować. Partia Razem potrafi świetnie organizować się w sieci, bo przez lata jej działacze działali głównie tam. Gdy nie było pieniędzy na ulotki, to swoje wydarzenia promowali w mediach społecznościowych. Partyjna praca u podstaw została wykonana niejako „przy okazji”. I tak dochodzimy do pewnego paradoksu polskiego internetu w którym duża partia potrafi mniej, bo mniej jej się chce schylać po lajki. I tu Platforma jest w jakimś sensie ofiarą swojej historii. Po prostu, gdy partia biła się o zaistnienie nikt na serio nie traktował internetu. Okres największego rozwoju mediów społecznościowych zbiegł się już z czasem, gdy PO miała już władzę, świetne notowania i przekonanie, że nie ma z kim przegrać. O internet nikt się specjalnie nie martwił. Gdy zaczęto się martwić było już za późno. W tym czasie PiS ze swoją obsesją na punkcie przekazu stworzył już prawdziwą internetową machinę.
I nagle zamknięta Sala Posiedzeń okazała się dla opozycji gigantyczną farmą lajków. Na początek znów pomógł marszałek Kuchciński, który nagle zabronił wchodzić dziennikarzom na „galerię” sejmową. Chodziło o to, by nikt nie mógł pokazać protestujących posłów. W związku z tym opozycja sama musiała się pokazać. Parlamentarzyści Platformy i Nowoczesnej wzięli więc smartfony do ręki i w końcu dowiedzieli się, że trzeba je trzymać w poziomie. Ostatecznie przekonali się nawet do streamowania swoich występów. Potem pojawiły się czaty i wirtualne występy w telewizjach. Za pomocą mediów społecznościowych posłowie zaczęli wchodzić w interakcje ze „zwykłymi” użytkownikami i starać się im tłumaczyć swoje działania. Nawet selfie, którymi na początku posłowie raczyli nas bez umiaru zaczęto wykorzystywać w bardziej kreatywny sposób. Początkowo posłowie byli zadowoleni, że robią sobie zdjęcie, ale potem odkryli, że warto chociaż spróbować dołączyć do niego jakiś przekaz.
Oczywiście można tak jak „Wiadomości” dostrzec, że na wigilijnym stole w Sejmie znalazł się pasztet, ale trudno nie zauważyć czegoś znacznie bardziej ważnego: opozycja nauczyła się wykorzystywać internet. To pierwszy krok, choć dalekie to wszystko jeszcze do doskonałości. Wciąż brakuje posła, który byłby w stanie na przykład Facebooku w miarę dowcipnie opisać, jak wygląda przesiadywanie i noce w sali posiedzeń. Udało się przez internet wypromować Dekalog Wolności, ale nie udało napisać dobrych historii. Zrobić czegoś, co czasem udawało się kiedyś Pawłowi Kukizowi.
Dla PiSu, to sygnał alarmowy. Już wcześniej w mediach społecznościowych coś drgnęło i prawicowe sympatie nie są tam już takie oczywiste. W dodatku udane akcje opozycji zbiegają się ze sporą popularnością internetowych żartów ze słów Jarosława Kaczyńskiego o puczu. Partia rządząca może twierdzić, że były toporne, ale nie może nie zauważać ich masowości. Wygląda to trochę tak jakby PiS-owskim specom od internetu nie wystarczało już czasu na nic poza gaszeniem pożarów. Jeszcze rok temu na Twitterze niepodzielnie rządziła prawica, teraz dostaje w nim niezłe lanie. W dodatku zaczyna się gubić. Posłowie PiS potrafią nabrać się na fałszywki czy pogrążyć fatalnymi wpisami. Albo tak, jak poseł Tarczyński zrobić jedno i drugie.
Gdy opozycja zdecydowała się na okupację Sejmu wielu komentatorów stawiało pytanie: po co? To czy Polaków uda się przekonać do postulatów pozostaje kwestią otwartą. Jednak na pewno opozycja zaczęła robić coś nowego. Za to może być znów wdzięczna marszałkowi Kuchcińskiemu.
fot. Michał Szczerba na TT
12:15
"Mijają 2 tygodnie, od kiedy dziennikarze nie mogą na normalnych zasadach funkcjonować w Sejmie. Marszałek Karczewski obiecał po tym słynnym spotkaniu, że dziennikarze do 6 stycznia będą na starych zasadach. Nie są na starych zasadach i wiemy wszyscy doskonale, że działalność dziennikarzy jest ograniczona. O tym, że dziennikarze są w Sejmie niezbędni, świadczą głosowania na sali kolumnowej. Gdyby dziennikarze byli na tej sali, zdecydowanie szybciej wiedzielibyśmy, że odbywało się to niezgodnie z prawem, że głosy były źle policzone. Musieliśmy czekać wiele dni, by sprawdzić to na kamerach przemysłowych. Gdyby nie dziennikarze, nie wiedzielibyśmy o głosowaniu na cztery ręce. Dziennikarze są potrzebni do tego, żeby nasze wolności były chronione i przestrzegane”"Marszałek Karczewski nie dotrzyma słowa”
"Marszałek Karczewski obiecał coś i tego słowa nie dotrzymał. Martwię się, jak będą dalej wyglądały negocjacje, skoro pierwsza obietnica nie została spełniona. Nie wiem, co zaproponuje 6 stycznia nie wiem, z kim negocjuje, jak dziennikarze będą funkcjonowali w Sejmie. Będziemy to sprawdzali, ale sytuacja jest rzeczywiście trudna. Tym bardziej, że część dziennikarzy jest ciagle poza Sejmem. My z tymi dziennikarzami będziemy się spotykali poza Sejmem”Jan Grabiec przypomniał, że zmiany proponowane przez marszałka Kuchcińskiego łamały art. 61 Konstytucji i właśnie przeciwko temu protestowali politycy opozycji. - Oczekujemy od marszałka Kuchcińskiego, że niezwłocznie upubliczni i udostępni mediom obraz ze wszystkich kamer, również tych wewnętrznych, przemysłowych, tak żeby dziennikarze mogli zweryfikować, czy nie doszło do fałszerstwa - mówił Grabiec.
13:44
Sawicki:
Kaczyński powinien zostać marszałkiem Sejmu
13:53
Wniosek Klubu Poselskiego #Nowoczesna do Marszałka #Sejm.u o udost. nagrań z wszyst. kamer Sali Kolumnowej z 16.12.2016. z g. 21:15-23:30 pic.twitter.com/YUqzC8jCEs
— .Nowoczesna (@Nowoczesna) 28 grudnia 2016
14:53
15:44
Terlecki:
Poseł PO przeszukiwał rzeczy pozostawione przez posłów PiS
15:50
Mazurek:
Internauci podsumowali materiał "Faktów”, wykazując, że co najmniej 3 głosy nie zostały policzone
"Do wczorajszych informacji, które przedstawiały "Fakty”, dot. liczby osób biorących udział w głosowaniu nad budżetem, to nie my, tylko internauci podsumowali ten materiał, wykazując, że co najmniej 3 głosy nie zostały policzone. Pytanie, czy zrobiono to celowo, czy to celowa manipulacja, czy to nierzetelność dziennikarska doprowadziła do tego, że TVN taki materiał wypuściło? W naszej ocenie, tych, którzy liczyli głosy, pracowników Kancelarii Sejmu było kworum na sali”
16:13
Nitras:
Za godzinę odpowiem na pytania
16:33
Petru:
Omówiliśmy dwa warianty rozwoju sytuacji. Nie dopuścimy do rozpoczęcia 34. posiedzenia Sejmu, jeśli PiS pójdzie na zwarcie
Petru: Omówiliśmy dwa warianty rozwoju sytuacji. Nie dopuścimy do rozpoczęcia 34. posiedzenia Sejmu, jeśli PiS pójdzie na zwarcie
- Polskie państwo znalazło się w poważnym kryzysie. Grozi nam sytuacja dwóch sejmów w polskim parlamencie, sytuacja jest patowa. Na zarządzie omówiliśmy dwa warianty: w którym po stronie PiS znajdzie się gotowość do poszukiwania wyjścia z tego pata. Taką propozycję sformułujemy w formie listu do partii rządzącej. Ale czytając wypowiedzi prezesa Kaczyńskiego mamy świadomość tego, że PiS może chcieć iść na zwarcie. My nie dopuścimy do tego w tym wariancie, aby rozpoczęło się 34. posiedzenie Sejmu. Jeżeli chodzi o sposoby działania, to omówimy to w ramach opozycji. W tym wariancie tuż przed tym posiedzeniem zostanie zgłoszony wniosek o skrócenie kadencji Sejmu. Będziemy apelować - jeśli nie będzie kompromisu - by gremialnie pojawili się 11 stycznia przed Sejmem. PiS ma dwa tygodnie na znalezienie kompromisu - powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu zarządu Nowoczesnej Ryszard Petru.
Wadim Tyszkiewicz: Jako samorządowiec oczekuję uchwalonego zgodnie z prawem budżetu
Jako samorządowiec oczekuję uchwalonego zgodnie z prawem budżetu. Przygotowujemy w tej chwili budżety na przyszły rok i nie możemy żyć w niepewności czy budżet państwa jest zgodny z prawem i nie możemy podejmować decyzji na bazie źle uchwalonego prawa.
16:51
Tyszka:
Kukiz'15 jest gotowy do mediacji w konflikcie między PiS a PO i Nowoczesną
17:14
Na TT pojawił się już hashtag #CoUkradłNitras:UJAWNIAMY, jak @SlawomirNitras "szabrował" w #Sejm.ie ;) Ze szczególną dedykacją dla @beatamk i @RyszardTerlecki. #ToByłPucz #wieszwiecej pic.twitter.com/jVZwdn42go
— PlatformaObywatelska (@Platforma_org) December 28, 2016
Brązowy Krzyż Zasługi PRL Prokuratora Piotrowicza #CoUkradłNitras
— Krystian (@krystianTT) 28 grudnia 2016
Nagrania z kamer w sali kolumnowej i posłów do kworum #CoUkradłNitras
— Krzysztof Izdebski (@K_Izdebski) 28 grudnia 2016
#CoUkradłNitras Kwotę wolną.
— BWiciński (@BWicinski) 28 grudnia 2016
20:17
Gowin:
Zachowanie tych, którzy protestują nie zniechęca mnie do szukania porozumienia
20:27
Przyłębska:
Wydaje się, że jest gotowość do współpracy w Trybunale
20:34
21:27
-- OPOZYCJA CORAZ BARDZIEJ UMIE INTERNETY. https://300polityka.pl/news/2016/12/28/opozycja-coraz-bardziej-umie-internety/
-- LIVEBLOG 300POLITYKI:
Przyłębska zapowiada audyt w TK
Przyłębska: Wydaje się, że jest gotowość do współpracy w Trybunale
Gowin: Zachowanie tych, którzy protestują nie zniechęca mnie do szukania porozumienia
Nitras odpowiada Terleckiemu: Niech lepiej zajmie się poszukiwaniem kworum
Tyszka: Kukiz’15 jest gotowy do mediacji w konflikcie między PiS a PO-Nowoczesną
Petru: Omówiliśmy dwa warianty rozwoju sytuacji. Nie dopuścimy do rozpoczęcia 34. posiedzenia Sejmu, jeśli PiS pójdzie na zwarcie
https://300polityka.pl/live/2016/12/28/
*****
WYDARZENIA POLSATU
-- OPOZYCJA STAWIA WARUNKI, KTÓRYCH WŁADZA NIE CHCE SPEŁNIĆ. POSŁOWIE OPOZYCJI NADAL PROTESTUJĄ NA SALI PLENARNEJ - zapowiedź.
-- NIE TYLKO GALERIA SEJMOWA, ALE I SALA KOLUMNOWA JEST ZAMKNIĘTA DLA MEDIÓW. Opozycja twierdzi, że władza przygotowuje ją do obrad 11 stycznia - Agnieszka Milczarz.
-- NOWOCZESNA NIE ZDRADZA SZCZEGÓŁÓW KOMPROMISOWEJ PROPOZYCJI DLA PIS, ALE JEST I WERSJA KONFRONTACYJNA. Nowoczesna chce skonsultować się z resztą opozycji, bo działa w pojedynkę i rzuca kolejnymi pomysłami, z samorozwiązaniem Sejmu. Tym nie budzi entuzjazmu w PO - Milczarz.
-- WNIOSEK O SAMOROZWIĄZANIE TRUDNO BRAĆ NA POWAŻNIE, DO JEGO PRZEGŁOSOWANIA TRZEBA AŻ 307 GŁOSÓW - Milczarz.
-- JAROSŁAW GOWIN: Mamy jeszcze dwa tygodnie, by szukać rozwiązania.
-- GOWIN W ODPOWIEDZI NA PYTANIE CZY ROZMAWIAŁ OSTATNIO ZE SCHETYNĄ: Mam wielu znajomych w PO.
-- MOŻNA ODNIEŚĆ WRAŻENIE, ŻE KONFLIKT JEST NA RĘKĘ OBU STRONOM - Milczarz.
-- RZĄD ZAPOWIADA POWOŁANIE PRACOWNICZEGO FUNDUSZU KAPITAŁOWEGO - zapowiedź.
*****
FAKTY TVN
-- NAGRANIA Z SALI KOLUMNOWEJ - zapowiedź: Kamery na Sali Kolumnowej były trzy – to już wersja oficjalna – ale opublikowane zostało nagranie tylko z jednej z nich. Nie można więc rozwiać wątpliwości wokół głosowania nad budżetem. PiS chce zamknąć sprawę twierdzeniem, że wszystko było zgodnie z prawem.
-- WOJCIECH BOJANOWSKI O TRZECH KAMERACH SEJMOWYCH W SALI KOLUMNOWEJ. 3 kamerę zarejestrował Liroy. Ujawniono nagranie tylko z 1 kamery. Kuchciński mówił o przekazie z kilku sejmowych kamer. Dyrektor biura prasowego był przekonany o istnieniu jednej kamery. Po jakimś czasie poprosił o ponowne nagranie i mówi o trzech nagraniach. Zapis z trzeciej kamery jest w posiadaniu straży marszałkowskiej. Nie tylko opozycja uważa, że nagrania powinny być
-- WSZYSTKIE NAGRANIA POWINNY BYĆ UDOSTĘPNIANE, NIE MA MOWY O ŻADNYCH TAJEMNICACH, to nie są informacje niejawne tylko oficjalne - Jacek Żalek.
-- WCIĄŻ BRAKUJE 6 POSŁÓW - Bojanowski o tym, że przyjmuje sugestie, że część rąk była zasłonięta przez innych głosujących.
-- SCENARIUSZE OPOZYCJI - zapowiedź: Posłowie Nowoczesnej zostają w Sejmie do 11 stycznia i czekają na ruch PiS-u. Liczą na propozycję kompromisu, ale są gotowi na konfrontację i na przyspieszone wybory do Sejmu i Senatu. Kompromisu jednak nie ma. Na razie opozycja została oskarżona o przeszukiwanie osobistych rzeczy posłów PiS na sali obrad.
-- HISTORIA ZARZUTÓW PIS WOBEC NITRASA POKAZUJE CZYM MOŻE SIĘ KOŃCZYĆ NIEPEŁNA JAWNOŚĆ I SKAZANIE ODBIORCÓW NA KIEPSKIEJ JAKOŚCI NAGRANIA Z KAMER PRZEMYSŁOWYCH DOWOLNIE INTERPRETOWANE PRZEZ POLITYKÓW - Krzysztof Skórzyński.
-- JEŻELI OPOZYCJA BĘDZIE BLOKOWAĆ FOTEL MARSZAŁKA, TO PIS ZNÓW PRZENIESIE OBRADY NA SALĘ KOLUMNOWĄ, ale to nie jest miejsce gwarantujące pełną jawność - Skórzyński.
-- APELOWAŁEM DO KACZYŃSKIEGO O SPOTKANIE, MOGĘ PODAĆ NR TELEFONU. NO NIE TERAZ…, ALE MOGĘ PODAĆ - PETRU.
-- SKÓRZYŃSKI O ZARZĄDZIE NOWOCZESNEJ DYSKUTUJĄCYM O SCENARIUSZACH, W TYM SKRÓCENIU KADENCJI - Skórzyński.
-- SĄD NAKAZAŁ ŚLEDZTWO WS WEJŚCIA MISIEWICZA DO CENTRUM KONTRWYWIADU - zapowiedź, bez materiału: Prokuratura musi wszcząć śledztwo w sprawie nocnego wejścia Bartłomieja Misiewicza do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu i odwołania jego szefów. Sąd uchylił decyzję prokuratury o tym, by śledztwa nie wszczynać.
*****
WIADOMOŚCI TVP
-- BĘDĄ MILIARDY NA INNOWACJE: Polskie firmy dostaną pomoc we wprowadzeniu polskich wynalazków na rynek. Instytucje podległe wicepremierom Morawieckiemu i Gowinowi stworzyły dziś fundusz, który będzie finansował ryzykowne, ale obiecujące projekty. Ministrowie rozwoju i nauki liczą, że dostępność finansowania innowacji zasypie przepaść między nauką a biznesem - zapowiedź.
-- NOWOCZESNA ZAPOWIADA BLOKOWANIE PARLAMENTU, JEŚLI PIS NIE PRZYSTANIE NA JEJ WARUNKI. RADYKALNA OPOZYCJA, KTÓrA PODPISAŁ SIĘ POD LISTEM NAWOŁUJĄCYM DO NIEPOSŁUSZEŃSTWA - CZYLI DO PUCZU - CAŁY CZAS PRZEBYWA W SEJMIE - zapowiedź.
-- RYSZARD PETRU GROZI - Ewa Bugała.
-- WYPOWIEDZI PETRU PO ZARZĄDZIE.
-- TO KOLEJNA PRÓBA DESTABILIZACJI PAŃSTWA, POPRZEDNIĄ PODJĘTO W NOCY Z 16 NA 17 GRUDNIA. WSZYSTKO [WTEDY] WYGLĄDAŁO NA SIŁOWĄ PRÓBĘ PRZEJĘCIA WŁADZY. Dlatego Kaczyński nazwał to próbą puczu - Bugała.
-- TO BYŁ ELEMENT SZEROKIEGO PLANU - Bugała.
-- PRZYPOMNIENIE WYPOWIEDZI bPBK I JERZEGO STĘPNIA O UŻYCIU SIŁY.
-- OPOZYCJA 13 GRUDNIA ZORGANIZOWAŁA DEMONSTRACJĘ Z BYŁYMI SB-EKAMI, KILKA DNI PÓŹNIEJ PODJĘŁA PRÓBĘ ZABLOKOWANIA USTAWY OBNIŻAJĄCEJ IM EMERYTURY. Przed parlamentem - poza działaczami KOD - pojawili się też działacze pro-rosyjskiej partii “Zmiana”- Bugała.
-- PRÓBA DESTABILIZACJI NIE POWIODŁA SIĘ, BO RÓWNIE RADYKALNI JAK OPOZYCJA NIE OKAZALI SIĘ OBYWATELE - Bugała.
-- AKT DESPERACJI RADYKALNEJ OPOZYCJI: Kpiną i drwiną próbują posłowie Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej odpierać zarzuty o to, że okupacja przez nich sejmowej sali posiedzeń jest nieudaną próbą puczu. W akcie desperacji politycy radykalnej opozycji, by udowodnić, że Jarosław Kaczyński się myli, są w stanie ośmieszyć sami siebie - zapowiedź.
-- FRAGMENTY WYSTĄPIENIA JOANNY MUCHY.
-- PO ODPOWIEDZIAŁA ŚPIEWAJĄCO NA SŁOWA PREZESA PIS - Olechowski.
-- DO ŚMIECHU NA PEWNO NIE BYŁO POSŁANKOM PIS, KTÓRE ZOBACZYŁY DZIŚ NAGRANIA NITRASA. Widać, jak posłowie PO dokładnie lustrowali ich miejsca na sali plenarnej - Olechowski.
-- FRAGMENT KONFERENCJI NITRASA.
-- SZKODA, ŻE BRONIĄC MEDIÓW POSŁOWIE OPOZYCJI NIE CHCĄ ODPOWIADAĆ NA PYTANIA PRAWDZIWYCH DZIENNIKARZY - Olechowski.
polecane
Wszyscy, którzy będą podejmowali uchwałę i zaciągną pożyczkę, staną przed sądem
- Czarnek o planie B po ew. wecie do SAFE
Gorący temat
Wystraszyli się, ale mam nadzieję, że z czasem się uspokoją
- Kaczyński pytany o słowa Mentzena
Gorący temat
Koledzy z PSL, przestańcie być popychadłami Czarzastego i Tuska
- Czarnek w Sejmie
Gorący temat
Przestań stać po stronie zachodnich bankierów rynków finansowych
- Morawiecki do Czarzastego
news
Musi wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje
- Czarzasty ogłasza decyzję ws. prezydenckiego projektu ws. SAFE 0%
Gorący temat