Gorący temat
Relacja Live
06.05.2016
08:18
Gowin:
Rzepliński zachowuje się nie tylko jako polityk, ale jak polityk skrajnie rozemocjonowany
"To był bardzo uprzejmie sformułowany list. To list państwowca, który liczył na to, że po drugiej stronie też jest państwowiec. Tak po ludzku patrząc, ja nie wiem co kieruje prezesem Rzeplińskim, że tak bardzo eskaluje ten konflikt. Na czym miałby polegać nacisk wyrażony w formie bardzo uprzejmej prośby, wyrażonej w bardzo poufnym liście? Ja jestem politykiem, wiem jak rozhuśtywać nastroje. Prezes Rzepliński zachowuje się nie tylko jako polityk, ale jak polityk skrajnie rozemocjonowany"Jak dodał:
"Z perspektywy historii to prezes Rzepliński będzie oceniany jako ten, który pozbawił TK autorytetu".
08:24
Schetyna:
"Ani prezes, ani Poczta Polska, nie zatrzymają marszu". O porozumieniu opozycji: "My nie jesteśmy lepsi, jesteśmy inni"
"To jest bardzo dobra inicjatywa mniejszych partii, jesteśmy zdecydowani współpracować z taką formacją, choć są istotne różnice programowe między tymi partiami, a Platformą. Ale będziemy rozmawiać dziś z Mateuszem Kijowskim, o przyszłości, jesteśmy otwarci na współpracę, będziemy rozmawiać o formule"- My nie jesteśmy lepsi, my jesteśmy inni - stwierdził Schetyna, pytany, czy Platforma w ten sposób nie lekceważy mniejszych ugrupowań, które zawiązały w czwartek porozumienie.
08:34
W szczycie antysemickiego kryzysu swoich liderów, Labour przygotowywała się najgorszy wynik wyborczy od 30 lat. Napływające dane pokazują, że całkowitej katastrofy nie będzie, ale partię czeka wielotygodniowa dyskusja nad dalszą polityczną strategią.
W odbywających się na 7 tygodni przed referendum wyborach lokalnych, Brytyjczycy wybierali parlament Szkocji oraz zgromadzenia Irlandii Płn. Walii i Londynu, rotującą część 1/4 składów rad gmin oraz burmistrzów Londynu, Bristolu, czy Liverpoolu.
Sensacją jest, że Labour po raz pierwszy w historii znajdzie się za konserwatystami w parlamencie Szkocji, gigantyczne straty na rzecz UKIP poniesie w Walii, ale za to ograniczy straty w ilości radnych na terenie Anglii i wygra prestiżowe wybory burmistrza Londynu (komunikat ok godz. 18.00, bo głosy dopiero są tam liczone od 8 rano).
Morning! We're getting ready start the count at 8. Ballot boxes have been arriving since early hours #LondonVotes pic.twitter.com/NWEKuLejmh
— London Elects (@londonelects) May 6, 2016
Oprócz dużych porażek Labour i umiarkowanych zysków konserwatystów (w Walii strat), do charakterystyki wyborczej nocy można dodać niespodziewane sukcesy UKIP oraz niezły powrót liberałów po masakrycznym wyniku w ubiegłorocznych wyborach do Izby Gmin.
Czołowi politycy Labour sugerują odpowiedzialność lidera.
Były socjalistyczny minister Peter Hain powiedział w rozmowie z Radio 4, że na tym etapie wyborczego cyklu, partia chcąc wygrać następne wybory parlamentarne powinna już mocno zyskiwać, nie tracić. Tezę podchwycił Guardian. Corbyna skrytykował też delikatnie potencjalny sukcesor, kanclerz skarbu w gabinecie cieni - John McDonnel. Nie pojawiło się jednak wprost żądanie odejścia Corbyna.
W poprzednich wyborach lokalnych, Labour zyskała 800 mandatów, dziś straci pewnie mniej niż oczekiwane 150 i mimo tego, że w podsumowaniu głosów oddanych w całym kraju lekko wyprzedzi Torysów to i tak nie ucieknie od wrażenia kryzysu.
Pod koniec kampanii lokalnej, nakładającej się zresztą z referendalną, Wielką Brytanię zelektryzowały wypowiedzi byłego laburzystowskiego burmistrza Londynu Kena Livingstona, który w obronie antysemickich epizodów innych polityków partii posunął się do stwierdzenia, że “Hitler był syjonistą, bo w latach 30-tych chciał, żeby wszyscy Żydzi przesiedlili się do Izraela”. Wywołało to największy od lat kryzys przywództwa partii. Wybrany 8 miesięcy temu ze skrajnie lewicowego skrzydła partii Jeremy Corbyn odwlekał zawieszenie “czerwonego Kena”, a w międzyczasie wyszły na jaw kontakty jego samego z organizacjami powiązanymi z Hamasem i inne przypadki antysemityzmu wśród brytyjskich socjalistów.
Do dyskusji, mocno potępiając Labour, włączył się nowy ambasador Izraela w Londynie, były spindoktor premiera Netaniahu. Konserwatyści zagrozili, że postawa Labour wywoła falę antysemityzmu podobną do tej, która zmusiła do emigracji kilkadziesiąt tysięcy Żydów z Paryża.
Not sure which is worse, deliberately distorting Hitler’s goals or accusing his Jewish victims of being his partners. #BothareantiSemitism
— Mark Regev (@AmbMarkRegev) April 28, 2016
Gwiazdą wyborów zostanie Ruth Davidson - liderka szkockich konserwatystów, dzięki której partia po raz pierwszy będzie największą opozycją wobec szkockich nacjonalistów.
Biggest winner of these elections is @Ruth_E_Davidson. Who'd have predicted a Scottish Tory revival a few years ago? pic.twitter.com/DwAUPjXaLf
— Sebastian Payne (@SebastianEPayne) May 6, 2016
Szkoccy nacjonaliści pod wodzą innej kobiety - Nicoli Sturgeon wygrali słabiej niż przewidywano, ale jednak - trzecie z rzędu wybory, co szkocki Daily Mail odnotował taką okładką:
Scottish Daily Mail: #sp16 election special pic.twitter.com/xeN3kiJfeF
— Alan Roden (@AlanRoden) May 6, 2016
Inną kobietą świętującą polityczny sukces jest liderka walijskiej partii Plaid Cymru, która odebrała mandat Labour:
Triumph of the night? @LeanneWood's selfie after unseating @LeightonAndrews in Rhondda #Wales2016 pic.twitter.com/jzoRYTIX4H
— BBC Wales Politics (@WalesPolitics) May 6, 2016
08:41
pod takim hasłem PO będzie rozmawiać o nowym programie na 16 regionalnych konwencjach w maju:
Polska Obywatelska 2.0
08:59
09:26
Gliński:
Ryszard Petru jest postkomunistą, wszyscy o tym wiemy. Wywodzi się z tego środowiska
"No, oczywiście, realizuje wspaniale interesy klasy postkomunistycznej w Polsce. Dlaczego pan uważa, że nie jest postkomunistą? Nawet się wywodzi z tych środowisk, z tych grup społecznych. Wszyscy o tym wiemy. Pewien system wartości, pewna mentalność się ciągnie"- Będzie to panu wypominane - stwierdził Mazurek.
09:40
"Nie wiadomo, kto jest organizatorem marszu 7 maja. Opozycja jest skłócona wewnętrznie. Łączy ich tylko nienawiść. I chęć spowodowania szkody Polsce"
10:00
"Ja jestem od tego by ułożyć dobry budżet. I ta praca jest dobrze oceniana - np. KE dwa dni temu nas pochwaliła. Od kilku tygodni, zarówno ja jak i moi zastępcy rozmawiamy z analitykami w Warszawie i za granicą. I sytuacja jest prosta - twarde liczby wskazują, że sytuacja w kraju jest dobra. Jest ta druga część - pytają nas, co się dzieje w polityce. To już jest kwestia piany medialnej po prostu. To część psychologii rynku. W związku ja uznałem, że mogę zwrócić się do prezesa Rzeplińskiego z taką prośbą, by na kilka dni zawiesić poziom dyskusji, obniżyć poziom sporu. Wszystkie sformułowania są...starałem się by były maksymalnie kurtuazyjne"Jak dodał:
"Ja w ogóle nie wypowiadałem się co do istoty sporu, co do orzecznictwa TK"
10:12
"Liderzy europejscy są oderwani od rzeczywistości. Problemy ludzi są zupełnie inne, niż te, które wyobrażają sobie europejscy politycy i liderzy UE. Propozycja KE, żeby kraj płacił milion zł za każdego nieprzyjętego uchodźcę, pokazuje, że elity europejskie są oderwane od rzeczywistości i od realnych problemów, którymi żyją zwykli ludzie, choćby w Polsce"Jak dodawał:
"Liderzy europejscy nawarzyli dużego piwa, a teraz jeszcze podsycają emocje, podnoszą temperaturę sporu w Europie, co jet kompletnie niepotrzebne"- Tym ludziom trzeba pomóc, ale poza granicami UE - przyznał minister w Kancelarii premier Szydło. Pytany o Brexit, Szefernaker mówił, że UE powinna zrobić wszystko, by zatrzymać Wielką Brytanię w swoich strukturach.
10:24
Szefernaker:
"W powiatach trwa łapanka działaczy PO, by zwieźć ludzi autokarami na marsz"
"Opozycja ma dziś duży problem. Słyszymy, że zbiera się jakaś koalicja, w której nie ma PO, z drugiej strony w powiatach, choćby na Pomorzu Środkowym, trwa łapanka, w ten sposób, by zapełnić autokary wiozące ludzi na sobotni marsz, bo działacze PO dostali "prikaz", że każdy poseł musi wysłać autokar na marsz do Warszawy"Jak przekonywał współpracownik premier Szydło, politycy PO mają dziś problem z odnalezieniem się w opozycji.
10:30
"Mamy dziś 'lidera opozycji', którego czytając w internecie czy słysząc jego wypowiedzi, widzimy jako tego, który nie zdałby dziś matury. Ryszard Petru zaniża dziś poziom debaty publicznej w Polsce. Dla mnie, dla młodego człowieka, który chciałby tę politykę zmieniać od środka, jest rzeczą niesamowitą, że niekwestionowany lider opozycji mógłby mieć problem ze zdaniem matury"
11:06
12:32
przekaz Nowoczesnej w nowym klipie o marszu 7 maja:
Wszyscy ponad podziałami spotkajmy się 7 maja
12:51
Schetyna:
Nie damy się zwieść Kaczyńskiemu, który mówi, że rząd PiS nie widzi alternatywy dla obecności Polski w UE
"Jutro wielki dzień, będą nas tysiące, dziesiątki tysięcy w Warszawie. Jesteśmy i będziemy w Europie, to jest hasło, które będziemy jutro skandować. Będziemy razem, tak jak wspólnie organizujemy ten marsz, tak wspólnie na nim będziemy. Nie dajemy się zwieść obietnicom Jarosława Kaczyńskiego, który mówi, że polski rząd nie widzi alternatywy dla obecności Polski w UE. Będziemy sprawdzać i będziemy tego pilnować. Nasz głos będzie wspólny i donośny"
13:11
Petru:
"Nie damy sobie wmówić, że jesteśmy postkomunistami". O PiS: "Oni mentalnie już dawno nie są w UE"
"To jest moment historyczny. Wyzwania są tak wielkie, że te różnice, które między nami są [wśród opozycji], nie są tak istotne w takich sprawach, jak kwestia tego, że Polska musi pozostać w UE. Ja wiem, że niektórzy z PiS będą przekonywać, że nie mają takich intencji, by nas z UE wyprowadzać, ale de facto, mentalnie, oni w tej Unii już nie są (...) To, co nas łączy, to niezgoda na zawłaszczanie państwa, na język nienawiści. TVPiS podgrzewa ten język nienawiści. A Polska staje się krajem nieprzyjaznym"Jak dodawał lider Nowoczesnej - odnosząc się do dzisiejszych słów Piotr Glińskiego ("Petru jest postkomunistą"):
"Nie damy sobie wmówić, że jesteśmy postkomunistami. Ale będą nas oczerniać, będą o nas mówić w różny sposób jutro. Jeżeli pan Kaczyński nie będzie mógł wypowiedzieć pewnych słów, to pomoże mu jak zawsze Jarosław Brudziński [pisownia oryginalna]"
13:13
13:17
14:15
"To najlepsza kandydatura, którą chyba można sobie wyobrazić. To człowiek o ogromnym doświadczeniu, o bogatej przeszłości - politycznej i naukowej. Zna znakomicie polską i światową gospodarkę. Był też doradcą ekonomicznym prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Prezydent Duda już jakiś czas temu podjął decyzję"Kandydatura Glapińskiego została oficjalnie ogłoszona w piątek przez KPRP.
14:17
15:05
MILCZANOWSKI:
�Syndrom Marcinkiewicza” czyli pierwsze oznaki przesilenia w obozie władzy
Obecna sytuacja w polskiej polityce przypomina trochę powiedzenie: „Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma”. Opozycja i partia rządząca tkwią w swoistym klinczu, którego punktem oparcia jest sytuacja dotycząca Trybunału Konstytucyjnego. Ten klincz sprawia, że polska polityka trochę zastygła, a w związku z tym analiza bieżącej sytuacji politycznej wydaje się nieciekawa. Ale tylko na pierwszy rzut oka. Jeśli spojrzeć na to, co się dzieje z większego oddalenia dostrzec można początek dwóch bardzo ciekawych procesów „tektonicznych”. Pierwszy z nich to proces rozprężenia i powolnej dezintegracji PiS (w dalszej części postaram się uwiarygodnić tę śmiałą tezę). Drugi to ślamazarny i przebiegający jakby wbrew woli jego aktorów, proces konsolidacji opozycji.
Z jednej strony oba procesy postępują dosyć wolno, z drugiej strony na długą metę mogą zmienić sytuację polityczną w Polsce. Jeśli przez ich pryzmat spojrzeć na pewne symptomy i podejmowane decyzje sytuacja robi się interesująca. Zwłaszcza dla opozycji.
Jedna pięść – oznaka jedności czy złości?
Ostatnie wystąpienie Prezesa Jarosława Kaczyńskiego z 2 maja odczytać można płytko, jako swoiste expose polityczne. Jeśli jednak spojrzymy na nie w kontekście procesu pęknięć w PiS, na pierwszy plan wysuną się jego inne elementy. Wtedy zwrócić należy uwagę na ton, w jakim wypowiadał się Jarosław Kaczyński oraz fakt, że było to wystąpienie skierowane głównie do członków swojej partii, a przede wszystkim do siedzących w pierwszym rzędzie członków rządu Beaty Szydło. Wtedy odczytać je można głębiej, jako jednoznaczne
i stanowcze potwierdzenie przyjętej drogi w sprawie sporu dotyczącego TK. Trochę jakby Prezes Kaczyński chciał zdyscyplinować szeregi swojej partii. Najwyraźniej dotarły do niego głosy zwątpienia dotyczące twardej strategii odnośnie TK, a takie w nieoficjalnych rozmowach wyrażają niektórzy członkowie rządu Beaty Szydło i niektórzy politycy PiS. Zwłaszcza ci o bardziej centrowych poglądach, bardziej podatni na opinię mediów mainstreamowych.
Ale nie tylko zwątpienie związane ze strategią prowadzenia sporu dotyczącego Trybunału Konstytucyjnego powinno niepokoić Prezesa. Pęknięcia przebiegają także wzdłuż innych linii. Najważniejsze bitwy dotyczą walki o:
• fotel Premiera
• schedę po Prezesie Kaczyńskim
• wpływy w spółkach Skarbu Państwa.
Kto za Marcinkiewicza?
Najważniejsza walka, która w najbliższych tygodniach będzie się toczyć na naszych oczach będzie dotyczyć stanowiska premiera. Beata Szydło jest w bardzo trudnej sytuacji. Jej pozycja polityczna z dnia na dzień słabnie. Realizacja głównej zapowiedzi z kampanii wyborczej w znacznej mierze pomogła PiS-owi utrzymać pozycję lidera w sondażach, ale równocześnie pochłonęła ogromne środki budżetowe. Właśnie dlatego jej rząd nie ma dziś finansowej przestrzeni do realizacji kolejnych zapowiedzi (niższy wiek emerytalny, podwyższenie kwoty wolnej, pomoc frankowiczom), a na to naciska Jarosław Kaczyński. Dodatkowo konflikt na linii ministra finansów Pawła Szałamachy z szefem komitetu stałego Henrykiem Kowalczykiem, uniemożliwia szybką realizację dochodowej części zapowiedzi z kampanii, a więc chociażby podatku od hipermarketów. To sprawia, że Beata Szydło zmuszona jest komunikować trudne decyzje spod szyldu „nie da się”. Zupełnie inne komunikaty wysyła w świat i co najważniejsze do Jarosława Kaczyńskiego, wicepremier Mateusz Morawiecki. Swój plan „sprzedaje” jako swoiste antidotum na wszystkie problemy budżetowe, które nakreśla Beata Szydło. Jako były prezes dużego banku i ekonomista ma do tego wystarczającą wiarygodność, choć uczciwe trzeba przyznać, że nie przedstawia żadnych recept dotyczących tego jak sfinansuje realizację wszystkich obietnic PiS. Pewnie prędzej czy później zmierzy się on z tym samym dylematem, który ma obecnie Beata Szydło: jak powiedzieć, że „się nie da” nie ryzykując spadku sondaży.
Mateusz Morawiecki ciekawie buduje też swoje walory pozaekonomiczne. W wywiadach daje się poznać jako gorliwy krytyk wszystkich wypaczeń III RP i nowoczesny patriota. Wydawać by się mogło, że wobec tego stanowi idealny materiał na przyszłego premiera.
Prezes jest tylko jeden
Jarosław Kaczyński może mieć z nim jednak inny problem. Najbliżsi współpracownicy Prezesa PiS obawiają się, że Mateusz Morawiecki już uwierzył, że może być nie tylko przyszłym premierem, ale także Prezesem PiS. Być może właśnie ze względu na to w jak szybkim tempie buduje on swoje polityczną pozycję, Prezes PiS zrezygnował ze zmian w rządzie, które zamierzał przeprowadzić w ostatnim czasie. Podobno posady stracić miało trzech ministrów (Witold Waszczykowski, Krzysztof Jurgiel i Paweł Szałamacha). Najprawdopodobniej Prezes Kaczyński wystraszył się jednak, że za bardzo wzmocni to pozycję Mateusza Morawieckiego w rządzie.
Chętkę na fotel prezesa PiS ma też Zbigniew Ziobro i Dawid Jackiewicz, wspierany przez Adama Hofmana. Po początkowym sojuszu i wspólnej walce przeciwko Mateuszowi Morawieckiemu dziś walkę toczą już między sobą, a główną areną sporów jest wpływ na obsadę stanowisk w spółkach Skarbu Państwa.
Z biegiem czasu pęknięcia te będą się powiększać, a konsekwencje mogą być dla obozu władzy dość bolesne. Dobrze opisuje to w ostatnim wywiadzie dla tygodnika „W Sieci” sama Beata Szydło: „Na pewno my wszyscy, politycy obozu rządzącego, którzy wzięliśmy odpowiedzialność za Polskę, musimy mieć pełną świadomość, że jeżeli damy się podzielić, jeżeli pozwolimy się skłócić, to przegramy. Jeżeli cały obóz zjednoczonej prawicy chce przeprowadzenia tych zmian, które obiecaliśmy Polakom, to musimy być razem. Jeżeli teraz pójdziemy na jakieś wojny, wojenki, jeżeli ulegniemy gierkom politycznym, to skończy się dokładnie tak jak w latach 2005-2007. Dziś trzeba zwierać szyki i szeregi, a nie ulegać pokusom gier politycznych”
Swoją drogą fakt, że Beata Szydło zdecydowała się powiedzieć to głośno i oficjalnie to najlepszy dowód na to, że napięcia są już wyraźne i groźne.
Być może sytuacja zmusi Jarosława Kaczyńskiego do tego, żeby osobiście wziął stery tego okrętu i podobnie jak kiedyś, został premierem. To byłoby jednak dla niego duże wyzwanie wizerunkowe, które równie dobrze może być dla PiS wybawieniem, co początkiem końca.
Na cały ten obraz napięć wewnątrz gabinetu Beaty Szydło i na linii rząd – prezes partii, nakłada się jeszcze problem obozu Prezydenta Andrzeja Dudy. Jak dotychczas, karnie realizuje on strategię Prezesa Kaczyńskiego, ale ponosi z tego tytułu duże straty wizerunkowe, a pamiętać należy, że on musi dbać o znacznie szerszy elektorat niż PiS. Sytuacja, w której realizując nie swoją grę z dnia na dzień oddala się od reelekcji, musi być frustrująca, zwłaszcza dla otoczenia i strategów Prezydenta, których celem jest budowanie jego pozycji. Jak na razie przyjęli oni strategię pozorowanych ruchów wizerunkowych, które w zamyśle miały pokazać niezależność Andrzeja Dudy. Problem w tym, że takie ruchy tylko uwypukliły problem, bo - przynajmniej za pierwszym razem - rozbudziły nadzieję na inną niż się wszyscy spodziewali decyzję, by w ostateczności potwierdzić tezę o braku autonomii. Prędzej czy później stratedzy PAD zrozumieją jednak, że pozorowane ruchy wizerunkowe mają sens tylko wtedy, jeśli są środkiem do osiągnięcia realnych celów, nigdy natomiast ich nie zastąpią. Jeśli więc PAD realnie myśli o reelekcji będzie musiał pokazać samodzielność i niezależność.
Niezdarne tango opozycji
Podczas gdy obóz władzy narażony jest na działanie wielu sił odśrodkowych i wewnętrznych napięć, w tym samym czasie po drugiej stronie sceny politycznej trwa ślamazarny proces konsolidacji. Odbywa się on powoli, głównie ze względu na najważniejszych aktorów tego procesu, którzy nie chcą tańczyć wspólnego tanga. Ryszard Petru wciąż wierzy, że może stanowić główną przeciwwagę dla PiS. Niestety w ostatnich miesiącach nie wzmocnił się w obszarach, które są deficytami wizerunkowymi jego partii. Podobnie Platforma Obywatelska, wciąż niesie na plecach wszystkie balasty. Dopiero kiedy spojrzymy na obie partie łącznie, okaże się, że to, co stanowi silę Nowoczesnej jest słabością PO i na odwrót.
Obie partie są jak dwa pasujące do siebie elementy puzzli. PO brakuje świeżości i wiarygodności, którą posiada Nowoczesna. Z drugiej strony Nowoczesna wizerunkowo bazuje na Ryszardzie Petru i brakuje jej wiarygodnych liderów w poszczególnych obszarach, którzy mogliby uwiarygodnić Nowoczesną jako partię gotową do przejęcia władzy. PO nie ma tego problemu, a na najważniejszych obecnie odcinkach ma silnych wizerunkowo: Borysa Budkę i Rafała Trzaskowskiego. PO ma za to inny wizerunkowy deficyt – straciła walor partii silnej gospodarczo, inaczej niż Nowoczesna, której lideruje znany ekonomista. Przykłady wzajemnej komplementarności można by mnożyć. Nie oznacza to jednak, że obie partie skazane są na połączenie. Na pewno skazane są jednak na współpracę. Wspólny przeciwnik zawsze jednoczy, a dwóch wspólnych przeciwników jednoczy jeszcze mocniej. O ile bowiem do tej pory głównym czynnikiem, który zachęcał opozycję do połączenia sił była walka przeciw PiS, to teraz Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru zyskali dodatkowy czynnik. Jest nim perspektywa powrotu Donalda Tuska. Oczywiście największy dylemat dotyczący bliższej współpracy obu partii wynika z obawy, że któraś z nich sondażowo straci na takiej koalicji, a dziś więcej do stracenia ma Nowoczesna. Problem w tym, że myślenie w kategoriach: „jak nie stracić” znacznie ogranicza. Najlepszy dowód to strategia Jarosława Kaczyńskiego, którego można posądzić o wszystko, tylko nie zachowawczość. Pytanie, które powinni dziś zadawać sobie liderzy obu partii jest więc: „jak na tym wygrać?”. Moim zdaniem wygra ten, kto pierwszy rzuci hasło konieczności zjednoczenia lub bliższej współpracy. Pytanie czy będzie to Grzegorz Schetyna, Ryszard Petru czy… Donald Tusk.
Szymon Milczanowski – Ekspert ds. strategii komunikacji i zarządzania kryzysem wizerunkowym
fot. KPRP Andrzej Hrechorowicz
18:41
19:30
"Niech rząd przywróci porządek prawny, to bardzo łatwo zrobić. Wystarczy, że pani premier Szydło wciśnie "drukuj", bo to rząd - przez brak publikacji wyroku - tworzy chaos (...) Bo Trybunał w tej chwili jest zablokowany"Lider Nowoczesnej - w odpowiedzi na wywiad szefowej rządu dla "wSieci" - odparł, że puczystą nie jest. - Takie zarzuty wynikają ze słabości rządu albo z przewrażliwienia. Mam wrażenie, że pucz szykuje się w rządzie, bo co rusz się powtarzają plotki, że ktoś ma panią premier zastąpić - mówił w rozmowie z Piotrem Marciniakiem. Petru ponadto dodawał, iż nie ma wrażenia, że Platforma - jako największa partia opozycyjna - zdominowałaby zawarte wczoraj porozumienie opozycji. - Oni muszą się wewnętrznie dogadać, bo tam są różne opinie - mówił polityk o różnych głosach w PO a propos porozumienia. Lider Nowoczesnej powtórzył dzisiejszy przekaz, iż "PiS jest mentalnie poza UE". Przypomniał słowa Krystyny Pawłowicz o "unijnej szmacie" i to, że z sali w KPRM zniknęły flagi Unii.
19:44
"Jacek Żakowski powiedział dziś, że KOD ma być jak Hamas. Wiemy, co to jest Hamas"
20:07
Rzepliński:
Minister we frywolnym liście wydaje mi polecenie, że mam milczeć i czekać na kolejne ataki
20:14
-- TUSK DO PAPIEŻA: POLSKA JEST I BĘDZIE W EUROPIE - CAŁOŚĆ PRZEMÓWIENIA. https://300polityka.pl/news/2016/05/06/tusk_do_papieza_polska_w_europie/
-- THUN W RDC: TUSK MA NA KARKU CAŁĄ EUROPĘ. CZY PRZYDAŁBY SIĘ W POLSCE? ON SIĘ PRZYDAJE WSZĘDZIE. A POLSKA JEST DZIŚ POSTRACHEM. https://300polityka.pl/news/2016/05/06/214279/
-- ”WSZYSCY PONAD PODZIAŁAMI SPOTKAJMY SIĘ 7 MAJA” - PRZEKAZ NOWOCZESNEJ W NOWYM KLIPIE O MARSZU 7 MAJA. https://300polityka.pl/news/2016/05/06/wszyscy-ponad-podzialami-spotkajmy-sie-7-maja-przekaz-nowoczesnej-w-nowym-klipie-o-marszu-7-maja/
-- LIVEBLOG 300POLITYKI:
Błaszczak nawiązuje do dyskusji w TOK FM: “Jacek Żakowski powiedział dziś, że KOD ma być jak Hamas. Wiemy, czym był Hamas”
Petru odpowiada Szydło: Ja puczystą nie jestem, to w PiS szykuje się pucz, bo co rusz słychać plotki o wymianie premiera
Magierowski o Glapińskim: To najlepsza kandydatura, którą można sobie wyobrazić
PiS na 2 lipca wyznacza termin kongresu wyborczego
https://300polityka.pl/live/2016/05/06/
*****
SERWISY W PIGUŁCE
-- WIADOMOŚCI CZWARTY DZIEŃ Z RZĘDU O KONFLIKCIE W OPOZYCJI. Krzysztof Ziemiec zapowiadając materiał mówił, że opozycja próbuje zewrzeć szeregi, ale tej demonstracji jedności do monolitu jednak daleko. Klaudiusz Pobudzin zauważył, że PO zaprasza na marsz przed TK, a Nowoczesna - przed KPRM.
-- KOD JAK HAMAS? - tytuł na belce Wiadomości, w materiale także słowa Jacka Żakowskiego z poranka TOK FM.
-- NIE TAKIE OBIETNICE POLACY PAMIĘTAJĄ Z KAMPANII WYBORCZEJ - Fakty o okrojonym kształcie, w którym mogą wejść w życie obietnice PiS o frankowiczach i wieku emerytalnym.
-- FAKTY O RÓŻNICY ZDAŃ W PO NAD WEJŚCIEM DO KOALICJI: Schetyna podkreśla odrębność partii, Kopacz chce przyłączenia się.
-- ZIOBRO BIERZE SIĘ ZA KRS - Wydarzenia o “otwartej wojnie między rządzącymi a środowiskiem sędziowskim”.
-- PROJEKT PRZYGOTOWANY PRZEZ PIS ZAKŁADA OPCJĘ ZEROWĄ - mówił w swoim materiale Dariusz Ociepa. Kadencja obecnej rady miałaby zostać przerwana. O nowej ustawie też Fakty: “RPO i konstytucjonaliści biją na alarm”
*****
WYDARZENIA POLSATU
-- MOCNE SŁOWA PAPIEŻA. WYTKNĄŁ EUROPIE, ŻE OSTATNIO GAŚNIE W NIEJ PRAGNIENIE BUDOWANIA JEDNOŚCI I POJAWIŁA SIĘ POKUSA EGOIZMU. PAPIEŻOWI WTÓROWAŁ DONALD TUSK.
-- Fragmenty wystąpienia przewodniczącego RE Donalda Tuska.
-- DZIŚ W UE NIE MA KRAJU, W KTÓRYM SKRAJNA PRAWICA NIE ZYSKIWAŁABY POPARCIA - Jan Mikruta: Bo nie ma społeczeństwa, które nie byłoby zaniepokojone falą imigrantów. Taki strach może być bardzo niebezpieczny.
-- POLSKA NA MAPIE WZROSTU KSENOFOBII NIE JEST WYJĄTKIEM - Mikruta.
-- ADAM BODNAR: Niestety dochodzi do coraz bardziej większej liczby incydentów, pobić na tle narodowościowym i etnicznym. W zasadzie co kilka dni media odnotowuję takie przypadki.
-- OSTATNIE PROPOZYCJE KE NARZUCAJĄCE PODZIAŁ UCHODŹCÓW I WYZNACZAJĄCE BARDZO WYSOKIE KARY ZA ODMOWĘ MOGĄ ZWIĘKSZYĆ POPARCIE DLA RADYKAŁÓW - Mikruta dalej.
-- JUTRO SOLIDARNIE BĘDZIE MASZEROWAĆ OPOZYCJA.
-- JUTRO W WARSZAWIE AŻ 3 DUŻE MANIFESTACJĘ - Paweł Naruszewicz: Po 12:00 rozpocznie się proeuropejska Parada Schumana. Godzinę później ruszy równie proeuropejski marsz KOD i opozycji. W samo południe spod praskiej katedry ruszy też marsz narodowców.
-- DOBRA ZMIANA SIĘGA PO KRS.
-- ZIOBRO BIERZE SIĘ ZA KRS - Dariusz Ociepa: Ministerstwo Sprawiedliwości idzie za ciosem. Po reformie prokuratury, minister Ziobro bierze się za KRS.
-- PROJEKT PRZYGOTOWANY PRZEZ PIS ZAKŁADA OPCJĘ ZEROWĄ - Ociepa dalej: Kadencja obecnej rady miałaby zostać przerwana.
-- OTWARTA WOJNA MIĘDZY RZĄDZĄCYMI A ŚRODOWISKIEM SĘDZIOWSKIM - Ociepa: W ostatnim czasie KRS skrytykowało zmiany w przepisach o TK i ustawie o prokuraturze. To, co dzieje się między rządzącymi a środowiskiem sędziowskim, to już otwarta wojna. Od ponad 5 miesięcy toczy się spór wokół TK. Rykoszetem zostali trafieni sędziowie Sadu Najwyższego.
-- PROF. ADAM GLAPIŃSKI KANDYDATEM PREZYDENTA NA NOWEGO SZEFA NBP.
*****
FAKTY TVN
-- TO MA BYĆ WIELKA DEMONSTRACJA NIEZGODY, PIS-OWI UDAŁO SIĘ ZJEDNOCZYĆ CAŁĄ NIEMAL OPOZYCJĘ.
-- MACIEJ KNAPIK: POLITYCY PO, PSL I NOWOCZESNEJ PODKREŚLALI JEDNOŚĆ. Politycy PiS bagatelizują sprawę.
-- HANNA GRONKIEWICZ-WALTZ O WEJŚCIU PO DO KOALICJI WOLNOŚĆ RÓWNOŚĆ DEMOKRACJA: [tam są] są partie z różnych środowisk lewicowych, PO powinna to przedyskutować na
-- KNAPIK: SCHETYNA PODKREŚLA ODRĘBNOŚĆ PO: Dyskusja się przyda, bo za wejściem do koalicji opowiada się Ewa Kopacz. Schetyna podkreśla odrębność PO. Jutro odbędzie się też marsz “Odwagi Polsko”, manifestujących sprzeciw wobec UE.
-- ADAM GLAPIŃSKI KANDYDATEM NA SZEFA NBP - BEZ MATERIAŁU.
-- HGW: To jest pierwsza zmiana, o której można powiedzieć, że jest dobra.
-- RYSZARD PETRU: Jak na PiS, to nie jest najgorsza nominacja. Będzie duża presja ze strony PiS, by dosypać pieniędzy.
-- NIE TAKIE OBIETNICE POLACY PAMIĘTAJĄ Z KAMPANII WYBORCZEJ: Miało być cofnięcie reformy emerytalnej i przewalutowanie kredytów z franków na złotówki. Może skończyć się na zamrożeniu wieku emerytalnego na obecnym poziomie i pomocy dla frankowiczów, ale w zupełnie innej skali - zapowiedź.
-- DLACZEGO RZĄD MIAŁBY SIĘ WYCOFYWAĆ - Szałamacha w odpowiedzi na pytanie Krzysztofa Skórzyńskiego, czy rząd się wycofuje.
-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: Data z której można rozliczać pada od ludzi prezydenta.
-- MAREK MAGIEROWSKI: Ten projekt na pewno zostanie przekazany do Sejmu. Koniec prac tego zespołu ekspertów planowany jest na przełom maja i czerwca.
-- SKÓRZYŃSKI: Wg nieoficjalnych informacji nie ma mowy o prostym przewalutowaniu kredytów po kursie z dnia ich zaciągania, bo to byłby wyrok śmierci dla co najmniej kilku banków. Wg jednej z wersji brana poważnie jest pod uwagę propozycja obniżenia kredytu do spłaty o tzw. spread. Łagodną wersję ustawy obiecał publicznie przyszły szef NBP.
-- SCHETYNA: Nie ma konkretu, to nieudolny powrót do obietnic z kampanii wyborczej.
-- SKÓRZYŃSKI: Pracę nad ustawą o frankowiczach ciągną się od miesięcy, bo pierwszą wersję skrytykował nawet KNF.
-- SKÓRZYŃSKI O USTAWIE EMERYTALNEJ: TEN PROJEKT TEŻ MOŻE BYĆ OKROJONY: To też może być projekt okrojony z obawy przed katastrofą budżetową. Na razie ma zostać powolne podwyższanie wieku emerytalnego. Dziś nawet rząd nie potrafi powiedzieć czy na jakiś czas, czy na zawsze.
-- TYM RAZEM PIS CHCE ZNOWELIZOWAĆ USTAWĘ O KRS. TO PRÓBA WYGASZANIA RADY - PRZEKONUJE JEJ RZECZNIK - ZAPOWIEDŹ
-- MAGDA ŁUCYAN O NOWEJ USTAWIE DOT. KRS: RPO i konstytucjonaliści bija na alarm - ta ustawa może upolitycznić Krajową Radę Sądownictwa, a co za tym idzie nie będzie stała po stronie obywateli. Najbardziej krytykowanym pomysłem jest to, by po 4 miesiącach wygasły kadencje wszystkich członków Rady.
-- ŁUCYAN: MS odpowiada, że zmiany demokratyzują KRS. Projekt daje też dodatkowe uprawnienia prezydentowi.
-- BORYS BUDKA: PiS chce się zemścić za obronę przez KRS Trybunału Konstytucyjnego.
-- SUPERRESORT PO ŚDM I SZCZYCIE NATO: Nie ma jeszcze projektu, ale jest pomysł na utworzenie Ministerstwa Bezpieczeństwa Narodowego. “Superministrem” byłby Mariusz Kamiński, któremu podlegałyby wszystkie służby specjalne. Audyt z ich pracy w ostatnich latach jest gotowy, zmiany mogą być przeprowadzone najwcześniej po szczycie NATO i Dniach Młodzieży.
-- DARIUSZ PROSIECKI: MINISTERSTWO JESZCZE WZMOCNI KAMIŃSKIEGO: W pracy służb najważniejsza jest cisza, być może dlatego rząd wyjątkowo ostrożnie komentuje projekt powstania superresortu, który dodatkowo wzmocni i tak mocną pozycję Mariusza Kamińskiego w służbach.
*****
WIADOMOŚCI TVP
-- NAGRODA DLA PAPIEŻA.
-- Fragment wystąpienia Donalda Tuska.
-- OPINIA UNIJNEJ ELITY CORAZ MOCNIEJ RÓŻNIĄ SIĘ OD TEGO, CO MYŚLĄ ZWYKLI EUROPEJCZYCY, NIE TYLKO EUROSCEPTYCY - Jarosław Olechowski.
-- ULICAMI WARSZAWY PRZEJDZIE JUTRO MARSZ OPOZYCJI.
-- KOD JAK HAMAS? - tytuł na belce.
-- OPOZYCJA WYRAŹNIE PRÓBUJE ZEWRZEĆ SZEREGI, ALE TEJ DEMONSTRACJI JEDNOŚCI DO MONOLITU JEDNAK DALEKO - Krzysztof Ziemiec.
-- WŚRÓD LIDERÓW SĄ PODZIAŁY - Klaudiusz Pobudzin: Nie chodzi tylko o to, że PO zaprasza na marsz przed TK, a Nowoczesna - przed KPRM.
-- MICHAŁ DWORCZYK: Mamy do czynienia z rywalizacją wśród partii opozycyjnych o tym, kto będzie liderem opozycji, o tym, kto będzie bardziej antyPiSowski.
-- MARSZ KOD-U I CZĘŚCI OPOZYCJI TO PRÓBA STWORZENIA WRAŻENIA, ŻE PIS CHCE WYPROWADZIĆ POLSKĘ Z UE - Pobudzin dalej: Jednak ostatnie deklaracje Jarosława Kaczyńskiego taką narrację podważyły.
-- CEZARY GMYZ: Planowany marsz KOD-u to tak naprawdę impreza rozpaczy. Z marszu na marsz przychodzi coraz mniej ludzi i opozycja usiłuje się w ten sposób zmobilizować. Natomiast pytanie, czy ta mobilizacja będzie skuteczna. Niepokojące jest to, co pojawia się w internecie, że może dojść podczas marszu do prowokacji.
-- TAKIE OSTRZEŻENIA NIE DZIWIĄ, SKORO Z UST PUBLICYSTÓW POPIERAJĄCYCH DZIAŁANIA KOMITETU PADAJĄ TAKIE SŁOWA.
-- KOD POWINIEN BYĆ JAK HAMAS - Jacek Żakowski z poranka TOK FM.
-- SĘDZIA CZY POLITYK? Prośba ministra finansów do prezesa Trybunału Konstytucyjnego o wyciszenie sporu wywołała odwrotny skutek. Andrzej Rzepliński w mediach nie tylko krytykuje rząd, ale stwierdza niekonstytucyjność przygotowanego przez PiS projektu ustawy o Trybunale.
-- Prezes Rzepliński ocenia w mediach ustawę PiS-u o Trybunale mimo, że nikt nie zdążył jej zaskarżyć, bo nie została nawet przegłosowana - Bartłomiej Graczak.
-- Jeśli ustawa PiS-u o Trybunale będzie przez Trybunał oceniana, a stanowisko prezesa Rzeplińskiego jest już znane, nie powinien orzekać w tej sprawie, przekonują rządzący - Graczak dalej.
-- JAROSŁAW GOWIN: Sprawia wrażenie, jakby on chciał rozhuśtać najmocniej, jak tylko potrafi emocje wokół sporze o Trybunał w sporze ewidentny szkodliwy nie tylko dla wizerunku Polski, ale być może dla polskiej gospodarki.
-- RZEPLIŃSKI WYSZEDŁ Z ROLI SĘDZIEGO - Graczak: Problemem jest to, że już na początku sporu o Trybunał, prezes Rzepliński wyszedł z roli sędziego.
-- CEL RZEPLIŃSKIEGO JEST INNY NIŻ KOMPROMIS - konkluzja Graczaka: Gdyby prezes Rzepliński choćby na chwilę, właśnie do 13 maja, przestał być stroną politycznego konfliktu, mógłby z niego wyjść z twarzą. Cel jest jednak inny i wcale nie chodzi tu o kompromis.
-- PROF. ADAM GLAPIŃSKI KANDYDATEM PREZYDENTA NA NOWEGO SZEFA NBP.
20:18
polecane
Działamy w warunkach wyższej racji stanu. Musimy mieć silną armię w ciągu 3 lat
- Glapiński
Gorący temat
Gorący temat
Wszyscy, którzy będą podejmowali uchwałę i zaciągną pożyczkę, staną przed sądem
- Czarnek o planie B po ew. wecie do SAFE
Gorący temat
Wystraszyli się, ale mam nadzieję, że z czasem się uspokoją
- Kaczyński pytany o słowa Mentzena
Gorący temat
Koledzy z PSL, przestańcie być popychadłami Czarzastego i Tuska
- Czarnek w Sejmie
Gorący temat