Relacja Live

12.04.2016

07:32

O 9:30 komisja zajmie się kandydatem na sędziego TK. Od 11:00 posiedzenie Sejmu
O 9:30 komisja zajmie się kandydatem na sędziego TK. Od 11:00 posiedzenie Sejmu Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zbierze się o 9:30, by zaopiniować wniosek w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jedynym kandydatem - zgłoszonym przez PiS - jest prof. Zbigniew Jędrzejewski. Niewykluczone, że już na tym posiedzeniu Sejmu odbędzie się głosowanie. 27 kwietnia upływa bowiem kadencja sędziego TK prof. Mirosława Granata, a następne posiedzenie Sejmu zaplanowano dopiero na 27-29 kwietnia. Blok głosowań odbędzie się w środę wieczorem. Posiedzenie Sejmu o 11:00 rozpocznie się od ślubowania poselskiego Andrzeja Melaka, który zastąpi w sejmowych ławach śp. Artura Górskiego. W trakcie dnia Sejm rozpatrzy - w ramach drugiego czytania - projekt obniżający limit dopuszczalnych transakcji gotówkowych między przedsiębiorcami z 15 tys. euro do 15 tys. zł. Także w wtorek odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu dot. stworzenia systemu teleinformatycznego, który będzie wspierał organy administracji podatkowej, służby celnej i kontroli skarbowej w celu uszczelnienia systemu poboru podatku VAT. Wieczorem, o 19:30 Komisja Spraw Zagranicznych zaopiniuje kandydaturę Lidii Milki-Wieczorkiewicz na stanowisko ambasadora.

07:32

Morawiecki przedstawi rządowi informację o pracach resortu zmierzających do poprawy otoczenia prawnego funkcjonowania przedsiębiorców
Morawiecki przedstawi rządowi informację o pracach resortu zmierzających do poprawy otoczenia prawnego funkcjonowania przedsiębiorców Na rozpoczynającym się o 11:00 posiedzeniu rządu minister rozwoju Mateusz Morawiecki przedstawi informację dotyczącą prac w Ministerstwie Rozwoju zmierzających do poprawy otoczenia prawnego funkcjonowania przedsiębiorców. To - jak wynika z porządku obrad - pierwszy etap, zaplanowany na I półrocze 2016 roku. Rząd zajmie się także projektem zakładającym podwyższenie stawki VAT z dotychczasowych 8 do 23% m.in. na niektóre wyroby z gumy i soczewki inne niż korekcyjne. Ponadto ministrowie rozpatrzą propozycję MON dot. utworzenia Akademii Sztuki Wojennej.

07:32

PAD wieczorem na premierze książki o Lechu Kaczyńskim
PAD wieczorem na premierze książki o Lechu Kaczyńskim O 11:00 prezydent Duda weźmie udział w inauguracji obchodów 25-lecia podpisania aktu założycielskiego Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Podczas uroczystości nastąpi symboliczne odsłonięcie nowego dzwonu giełdowego w Sali Notowań GPW. Z kolei o 17:00 w Pałacu Prymasowskim PAD weźmie udział w premierze książki "Lech Kaczyński - Ostatni Wywiad” autorstwa Łukasza Warzechy.

07:37

Gowin:

Nie wierzę w żaden konflikt między PAD-em a JK, ich wystąpienia się dopełniały
Gowin: Nie wierzę w żaden konflikt między PAD-em a JK, ich wystąpienia się dopełniały Jarosław Gowin, pytany w "Jeden na Jeden" o to, czy jest "wojna" między prezydentem, a prezesem PiS, odpowiedział:
"Proszę nie wierzyć w tego typu interpretacje, nie wierzę, by mogło dojść do konfliktu między tymi dwoma politykami, zwłaszcza na tle tragedii smoleńskiej. Ja nie patrzę na te wypowiedzi jako przeciwstawne, tylko jako dopełniające się. Obie odwołują się do wątków tradycji chrześcijańskiej (...) Ale czym innym jest wymiar duchowo-moralny, czym innym - wymiar sprawiedliwości"
Wicepremier przyznał, iż nie wie, jakie relacje łączą Andrzeja Dudę i Jarosława Kaczyńskiego.

07:44

Gowin:

Kaczyński jest najważniejszym politykiem w Polsce, ważniejszym niż prezydent Duda
Gowin: Kaczyński jest najważniejszym politykiem w Polsce, ważniejszym niż prezydent Duda Jarosław Gowin pytany w "Jeden na Jeden", czy podoba mu się określenie "naczelnik", jak często nazywa się Jarosława Kaczyńskiego:
"Określenie jest obrazowe. Na pewno Jarosław Kaczyński jest najważniejszym politykiem naszego obozu, najważniejszym politykiem w Polsce. Ważniejszym niż prezydent Duda - prezydent ma stosunkowo wąskie kompetencje. Analogia do naczelnika pokazuje, że to nie jest sytuacja całkiem niezwyczajna"

08:01

Gowin:

Nie wykluczam, że niektóre kandydatury sędziów TK wybranych przez PiS zostaną wycofane
Gowin: Nie wykluczam, że niektóre kandydatury sędziów TK wybranych przez PiS zostaną wycofane Jak przyznał dziś w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim Jarosław Gowin, mówiąc o kompromisie wokół TK:
"Jest w tej chwili 6 sprawiedliwych, którzy oczekują na wypracowanie kompromisu. Mówię o 3 osobach - bo przedmiotem sporu jest to, czy oni są sędziami - wybranych przez poprzedni parlament, ale nie zaprzysiężonych przez prezydenta Dudę, oraz o 3 osobach wybranych przez obecny parlament, a niedopuszczonych przez prezesa Rzeplińskiego do orzekania. Nie jest wykluczone, że niektóre z tych osób mogą uznać, iż w ramach kompromisu warto wycofać swoje kandydatury. Nie wykluczam takiej możliwości, że niektóre kandydatury zostaną wycofane albo same się wycofają. Ale nie tylko my musimy się cofnąć o krok, wycofać się w takim razie także musi opozycja"

08:02

Czabański o zmianach w mediach publicznych: Nie wszystkie sprawy są zdecydowane, m.in. wysokość składki audiowizualnej
Czabański o zmianach w mediach publicznych: Nie wszystkie sprawy są zdecydowane, m.in. wysokość składki audiowizualnej Jak mówił Krzysztof Czabański w "Sygnałach Dnia" PR 1 Polskiego Radia o składce audiowizualnej:
"Nie wszystkie sprawy są jeszcze zdecydowane, [nie ma jeszcze decyzji] w jakim kształcie ten projekt trafi do Sejmu, a trafi niebawem. Między innymi trzeba rozstrzygnąć wysokość składki, która ma wynosić między 12 a 15 zł. Trwają symulacje. Zakładamy ze każdy kto ma domu prąd, może korzystać z mediów publicznych. Składka jest powszechna. Jest przewidywana na gospodarstwo domowe. Rozumiem, że przez lata ileś osób się przyzwyczaiło, że może omijać prawo i nie płacić abonamentu. Płaci ok. 7% obywateli. To nie do przyjęcia, to bardzo niesprawiedliwe. Nie przewidujemy abolicji, ale chcemy nagradzać tych, którzy płacili abonament, chcemy zorganizować loterię"
Opłata ma wejść w życie od 1 stycznie 2017.

08:20

Sadurska:

Prezydent odnosił się do innych zdarzeń, niż prezes. Nawiązywał do tego, co się działo 6 lat temu na Krakowskim Przedmieściu
Sadurska: Prezydent odnosił się do innych zdarzeń, niż prezes. Nawiązywał do tego, co się działo 6 lat temu na Krakowskim Przedmieściu Jak mówiła Małgorzata Sadurska w rozmowie z Konradem Piaseckim w RMF:
"Prezydent Andrzej Duda odnosił się do innych zdarzeń, niż prezes Jarosław Kaczyński. Prezydent nawiązywał do tego, co się działo 6 lat temu na Krakowskim Przedmieściu, do wielkiej żałoby narodowej i do miejsca, w którym gromadzili się ludzie, a z drugiej strony do złych emocji, które później się wydarzyły i które zaczęły niszczyć wspólnotę, bo przypomnijmy sobie, że Polska 6 temu była zjednoczona. Wtedy czuło się, że jest wspólnota, potem działy się różne dziwne ekscesy”

08:23

Gronkiewicz-Waltz:

Dlaczego Kaczyński tak działa? To pytanie do psychologa. Ma poczucie winy wobec brata
Gronkiewicz-Waltz: Dlaczego Kaczyński tak działa? To pytanie do psychologa. Ma poczucie winy wobec brata Jak stwierdziła w Radiu Zet prezydent Warszawy:
"Kaczyński reprezentuje sobą coraz większy element nienawiści. On zajmuje się tylko i wyłącznie zemstą i nienawiścią. To jest pytanie dla psychologa, dlaczego on tak działa. On ma jakieś poczucie winy względem brata. Chce zrzucić to swoje poczucie winy na innych. Na tym się nie skończy, bo on zawsze będzie miał to poczucie winy, i będzie to eskalował"

08:34

Sadurska:

W Kancelarii Prezydenta nie trwają prace nad objęciem patronatu nad budową pomnika
Sadurska: W Kancelarii Prezydenta nie trwają prace nad objęciem patronatu nad budową pomnika Jak mówiła Małgorzata Sadurska w rozmowie z Konradem Piaseckim w RMF:
"W tym momencie w Kancelarii Prezydenta nie trwają prace [nad objęciem patronatem nad budową pomnika]. Prezes mówił, że będzie powołany komitet społeczny, będą - myślę - prowadzone jakieś prace architektoniczne, koncepcyjne, planistyczne. Kiedy zostanie komitet budowy pomnika, kiedy powstaną koncepcje, będziemy rozmawiać”

09:42

Sejm:

uszczelnianie wpływów z podatków, 45 dni dla służb na sprawdzenie migrantów
Tydzień po opublikowaniu raportu NIK-u o przeciwdziałaniu wyłudzaniu VAT-u, na 16. posiedzeniu Sejmu (12-13 kwietnia) rząd przedstawia dwa projekty uszczelniające system podatkowy. Transakcje powyżej 15 tys. złotych tylko przelewem Ministerstwo Finansów przygotowało projekt zmian w ustawach o CIT i PIT oraz w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. Wszystkie transakcje powyżej 15 tys. zł trzeba będzie dokonywać za pomocą przelewów bankowych. W przypadku nieprzestrzegania tego przepisu stracimy możliwość zaliczenia wydatku opłaconego gotówką do kosztów uzyskania przychodu. Nowa zasada dotyczy wartości całej transakcji, tzn. że jeśli ktoś płaci raty, których łączna wartość przekroczy 15 tys. zł, powinien je spłacać bezgotówkowo. Projekt nie zawiera informacji o skutkach finansowych. – Nie mamy dowodów, które pokazywałyby, ile przyniesie dla budżetu konkretny zapis. Nie wiemy, na jaką konkretną wielkość może się on przełożyć – mówił na posiedzeniu komisji finansów podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Leszek Skiba. Do tej pory limit transakcji gotówkowych wynosił 15 tys. euro i nie były przewidziane żadne kary za jego nieprzestrzeganie. Według projektodawców prowadziło to do wyłudzeń. „Faktury gotówkowe opiewające na kilkadziesiąt tysięcy złotych są na ogół w praktyce dokumentami dotyczącymi transakcji, które nie miały de facto miejsca”, czytamy w uzasadnieniu projektu. Istnienie problemu potwierdza ostatni raport NIK-u. Poseł Michał Jaros (PO) podczas prac nad projektem w komisji opowiadał się przeciwko jego wprowadzeniu. – Uważam, że nie ma podstaw do tego, aby tę kwotę tak znacząco zmniejszać. Dla bardzo wielu przedsiębiorców, szczególnie tych najmniejszych, utrzymanie starej kwoty jest niezwykle ważne, przede wszystkim ze względu na utrzymanie płynności – mówił. Sprawozdawcą projektu będzie poseł Jacek Sasin (PiS), historyk. Klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania Rządowy projekt zmian w ordynacji podatkowej ma na celu ograniczenie unikania opodatkowania. Każda korzyść podatkowa (m.in. ulga podatkowa, zwrot podatku) przekraczająca 100 tys. zł w skali roku będzie mogła być uznana przez urząd skarbowy za oszustwo finansowe. W podejmowaniu decyzji urzędy skarbowe ma wspierać Rada ds. Unikania Opodatkowania, która będzie wydawała opinie. Z wyliczeń resortu finansów wynika, że dochody budżetowe wzrosną o 50 mln zł w 2017 r. i docelowo o ok. 100 mln zł w kolejnych latach. Zaproponowane rozwiązanie jest jednak krytykowane przez pracodawców. – Projekt nowelizacji nie wskazuje żadnych okoliczności ani kryteriów, jakimi miałyby kierować się organy podatkowe przy ocenie stopnia istotności poszczególnych działań dokonywanych przez firmy. W dodatku oceny te będą formułowane przez pracowników administracji publicznej, niedysponujących doświadczeniem w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej – mówił Onetowi Krzysztof Komorniczak, ekspert BCC. Sprawozdawcą projektu będzie minister finansów Paweł Szałamacha. Podobne rozwiązanie wprowadzono już w 2003 r., jednak Trybunał Konstytucyjny uznał przepisy za niezgodne z konstytucją. Gdzie postawić wiatrak? Posłowie zajmą się projektem ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Ustala on, że odległość wiatraka od budynków mieszkalnych ma wynosić dziesięciokrotność wysokości wiatraka (długość od gruntu do najwyższego punktu). W praktyce to 1,5-2 km. Taka sama odległość ma dzielić wiatraki od parków narodowych, rezerwatów, parków krajobrazowych, obszarów Natura 2000 i Leśnych Kompleksów Promocyjnych. Obecnie brakuje jednoznacznych przepisów, które regulują minimalną odległość wiatraka od zabudowy. Rozporządzenie ministra środowiska w tej sprawie określa jedynie dopuszczalny poziomu hałasu na danym terenie. Lokalizacja wiatraków ma być uzależniona od miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wiatraki, które obecnie nie spełniają założeń projektu, nie będą mogły być rozbudowywane. – Jeżeli już istnieją farmy wiatrowe, to w odległości ok. 2 km nie będzie można budować nowych budynków, obecnie można to robić w odległości kilkuset metrów. Na przestrzeni ok. 4 km nie będzie rozwoju budownictwa, co ograniczy możliwości rozwojowe gmin. Pozbawi też właścicieli gruntów realizacji ich planów – mówił w marcu Edward Trojanowski ze Związku Gmin Wiejskich RP. Nowelizacja znosi podział na budowlaną i niebudowlaną część wiatraka. Drążek, na którym mocuje się część ruchomą, jest bowiem obiektem budowlanym (i płacony jest od niego podatek od nieruchomości), ale sama część ruchoma już nie jest. W razie uszkodzenia części ruchomej służby budowlane nie miały obowiązku naprawienia szkody. Każdy wiatrak przed dopuszczeniem do budowy będzie musiał uzyskać zezwolenie na dwuletnią eksploatację, a te które są już postawione, będą musiały uzyskać je przez rok od wejścia w życie ustawy. – Obecny projekt ustawy całkowicie zatrzyma rozwój energetyki ekologicznej, opartej m.in. na wiatrakach – mówił dla portalu samorządowego Leszek Kuliński, przewodniczący Stowarzyszenia Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej, wójt Kobylnicy. Inni samorządowcy zwracali uwagę, że jeśli do 2020 r. 15 proc. polskiej energetyki nie będzie bazować na odnawialnych źródłach energii, możemy narazić się na kary od Komisji Europejskiej. Sprawozdawcą projektu wniesionego przez posłów PiS będzie Grzegorz Schreiber, były samorządowiec. 45 dni dla służb na sprawdzenie migrantów 45 dni – a nie jak do tej pory siedem – będą miały służby na przekazanie informacji, czy wjazd cudzoziemca do Polski może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju. Z wnioskiem o udostępnienie tych danych będzie mógł wystąpić szef Urzędu ds. Cudzoziemców do komendantów głównych policji, Straży Granicznej lub szefa ABW. Jeśli przynajmniej jeden z tych organów wskaże, że istnieje zagrożenie, szef Urzędu ds. Cudzoziemców informuje państwo, z którego cudzoziemiec miał być przesiedlony, że nie został zakwalifikowany. Tzw. milcząca zgoda, czyli brak odpowiedzi od szefa którejś ze służb, nie oznacza, że można przyjąć cudzoziemca. Sprawdzeniu przez służby nie będą podlegały osoby poniżej 13. roku życia. Projekt zmian w ustawie o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przygotował rząd. – Zmienione przepisy przyczynią się do zwiększenia bezpieczeństwa Polski podczas procedury związanej z relokacją lub przesiedleniem, ponieważ odpowiednie służby będą miały więcej czasu na sprawdzenie cudzoziemców – powiedział wiceszef MSWiA Jakub Skiba na posiedzeniu sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych. Posłem sprawozdawcą będzie Sylwester Tułajew (PiS), były pracownik samorządowy. System e-krew W latach 2017-2019 ma powstać system informatyczny e-krew, w którym będą umieszczane informacje na temat dawców krwi, rzadkich grup oraz o niepożądanych zdarzeniach i reakcjach. System będzie dawał możliwość śledzenia drogi krwi i jej składników. Jego utworzenie reguluje rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o publicznej służbie krwi. Utworzenie systemu ma być sfinansowane z programu operacyjnego Polska Cyfrowa. Obecnie krajowy rejestr dawców krwi nie zbiera danych z calej Polski. Wprowadzenie jednolitego systemu ma to zmienić. – Gdy potrzebujemy krwi dla jakiegoś biorcy z rzadką grupą, zamiast wysyłania faksów, telefonów, maili, możemy sięgnąć od razu do systemu i zobaczyć, kiedy interesujący nas dawca oddał ostatnio krew. Mają w nim uczestniczyć wszystkie szpitale w Polsce posiadające w swojej strukturze bank krwi – komentowała dr Jolanta Antoniewicz-Papis (dyrektor Narodowego Centrum Krwi) dla portalu medexpress.pl Posłem sprawozdawcą będzie Joanna Kopcińska (PiS), lekarka i była kandydatka na prezydenta Wrocławia. Zmiany w zatrudnianiu kobiet Kobiety w ciąży (a nie jak do tej pory wszystkie kobiety) nie będą mogły być zatrudnione przy pracach uciążliwych i szkodliwych dla zdrowia – zakłada rządowy projekt zmian w Kodeksie pracy. Katalog zakazanych prac będzie sporządzał jak do tej pory minister pracy (obecnie to minister rodziny, pracy i polityki społecznej). I właśnie minister Elżbieta Rafalska będzie sprawozdawcą projektu. Do obecnych przepisów, które obejmowały wszystkie kobiety, uwagi zgłosiła Komisja Europejska. Wskazywała, że zbyt szeroki katalog zabronionych prac dyskryminuje ze względu na płeć i apelowała do rządu o zmianę. Akademia w Gorzowie Wielkopolskim Państwowa wyższa szkoła zawodowa im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim ma zostać przekształcona w akademię – wynika z projektu posłów PiS. Negatywną opinię do projektu wydała Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Rektorzy zwracają uwagę, że gorzowska szkoła nie spełnia wyakademii, ponieważ nie ma uprawnień do nadawania tytułu doktora, a jej pracownicy nie prowadzą udokumentowanych projektów badawczych. Podkreślają również, że dużą część pracowników akademickich zatrudnionych na etat (25 osób) stanowią osoby powyżej 65 roku życia. Negatywną opinię wydała także Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Stanowisko rządu nie jest jednoznaczne. Z jednej strony „nie wyraża sprzeciwu wobec przedłożonego projektu ustawy”, jednak uważa, że kwestie związane z organizacją akademii powinny zostać rozstrzygnięte w toku prac parlamentarnych. Sprawozdawcą projektu będzie Marzena Machałek (PiS), nauczycielka. Tekst z serwisu MamPrawoWiedziec.pl

10:13

Budka pyta prof. Jędrzejowskiego o uznanie wyroku TK. Odpowiedź: "Nie wiem, jak będę orzekał, to się zdecyduje"
Budka pyta prof. Jędrzejowskiego o uznanie wyroku TK. Odpowiedź: "Nie wiem, jak będę orzekał, to się zdecyduje" Trwa posiedzenie sejmowej Komisji Sprawiedliwości, która ma zaopiniować kandydaturę prof. Zbigniew Jędrzejewskiego jako sędziego TK. Borys Budka zapytał kandydata, czy będzie uznawał wyrok TK ws. ustawy naprawczej przy orzekaniu. Jak odpowiedział profesor. Jędrzejowski:
"Nie wiem, jak będę orzekał to się zdecyduje. To są kwestie bardzo sporne. W trójpodziale władzy żadna władza nie może zyskiwać ponad miarę"
Jędrzejowski nie chciał się wypowiadać, czy premier Szydło powinna publikować wyrok TK z 9 marca.

10:28

Pierwsze Damy we wspólnym liście ws. prawa aborcyjnego: "Nie zmuszajmy kobiet do heroizmu"
Pierwsze Damy we wspólnym liście ws. prawa aborcyjnego: "Nie zmuszajmy kobiet do heroizmu" Byłe Pierwsze Damy napisały wspólny list, w którym apelują "o powstrzymanie działań zmuszających kobiety do heroizmu". Jak piszą Danuta Wałęsa, Jolanta Kwaśniewska oraz Anna Komorowska: - Z ogromnym niepokojem przyjmujemy koncepcję odejścia od kompromisu w sprawie ustawy antyaborcyjnej z 1993 roku. "Bronimy kompromisu, bo chroni obie strony sporu przed radykalizacją prawa" W liście czytamy:
"Kompromis ten jest efektem poważnej dyskusji. Został wypracowany z dużym trudem. Jak wiele porozumień osiągniętych dzięki ustępstwom obu stron, bywał on w ciągu ostatnich 20 lat kwestionowany z różnych, często przeciwnych, pozycji - zarówno przez zwolenników aborcji na życzenie, jak i zwolenników bezwzględnego jej zakazu. Jego siła polega na tym, że od ponad dwóch dekad chroni obie strony sporu przed radykalizacją prawa - w którąkolwiek ze stron. Dlatego zdecydowałyśmy się go bronić"
"Nie we wszystkich kwestiach mamy takie same poglądy, ale wszystkie jesteśmy matkami"
"Nie we wszystkich kwestiach mamy takie same poglądy. Ale wszystkie jesteśmy matkami i wszystkie myślimy z troską zarówno o naszych córkach, jak i o wszystkich Polkach. Dlatego apelujemy o powstrzymanie działań, które sprawią, że kobiety znajdujące się w obliczu dramatycznie trudnych decyzji będą zmuszane do heroizmu przepisami prawa. Każda aborcja jest dramatem, ale nie można dramatu kobiet pogłębiać zmuszając je do rodzenia dzieci z gwałtu, czy do ryzykowania życiem i zdrowiem swoim lub dziecka"
Pierwsze Damy piszą ponadto:
"Przestrzegamy, że złamanie dotychczasowego porozumienia będzie nieuchronnie prowadzić do zastąpienia trudnego kompromisu stałą wyniszczającą walką, grożącą nieprzewidywalnymi zmianami i popadaniem w skrajne i przeciwne sobie rozwiązania, w zależności od zmiany władzy"

10:53

Pawłowicz do Gasiuk-Pihowicz: "Pani tu nie ma prawa wylewać swoich lewackich frustracji"
Pawłowicz do Gasiuk-Pihowicz: "Pani tu wylewa swoje lewackie frustracje" Po serii pytań na Komisji Sprawiedliwości zadanych przez posłankę Nowoczesnej Gasiuk-Pihowicz do prof. Jędrzejowskiego (kandydata PiS do TK) - m.in. o podejście do aborcji - głos zabrała prof. Krystyna Pawłowicz z PiS. Jak mówiła:
"Rozumiem, że jak opozycja nie ma pomysłów, to musi postawić pod ścianą i politycznie zastrzelić kandydata. Niech pani [do Gasiuk-Pihowicz] chociaż raz zajrzy do konstytucji. Jedyne kryterium - to kryterium wyróżniającej się wiedzy. Pani tu przytacza tylko kazusy światopoglądowe. Myśli pani, że pani prof. Jędrzejowskiego postawi pod ścianą. To śmieszne, kompromitujecie się"
Jak Pawłowicz powiedziała dalej:
"Ja nie wierzę, że pani kończyła prawo. Proszę zajrzeć do konstytucji, art 57. Nikt nie może być przez organy władzy publicznej zmuszony do wyjawiania swoich poglądów. Pani nie ma prawa tu swoich lewackich frustracji wylewać, pani myszko-agresorko!"

11:03

Gasiuk-Pihowicz odpowiada Pawłowicz: Agresywnie zachowuje się słoń agresor, a nie myszka agresorka!
Gasiuk-Pihowicz odpowiada Pawłowicz: Agresywnie zachowuje się słoń agresor, a nie myszka agresorka! Kamila Gasiuk-Pihowicz - nazwana przez Krystynę Pawłowicz na Komisji Sprawiedliwości "myszką agresorką" - odpowiedziała posłance PiS:
"To, co się tutaj dzieje, to karczemna awantura. Gdzie jest godność, gdzie przyzwoitość, która powinna cechować Sejm? Jestem upoważniona do zadawania pytań, bo po to jest ta Komisja. Ja nie kwestionuję wiedzy prawniczej pana profesora, chcę poznać jego poglądy na fundamentalne kwestie związane z porządkiem prawnym. Agresywnie zachowuje się tutaj słoń agresor, a nie myszka agresorka!"

11:09

Prof. Jędrzejowski z pozytywną rekomendacją Komisji Sprawiedliwości
Prof. Jędrzejowski z pozytywną rekomendacją Komisji Sprawiedliwości 16:11 - takim wynikiem zakończyło się głosowanie na posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości, która pozytywnie zaopiniowała kandydaturę prof. Jędrzejowskiego na sędziego TK.

11:25

Petru:

Ostatnie światełko nadziei zgasło. Mamy do czynienia z konfrontacją, Kaczyński okłamał Polaków
Petru: Ostatnie światełko nadziei zgasło. Mamy do czynienia z konfrontacją, Kaczyński okłamał Polaków Jak mówił Ryszard Petru na briefingu w Sejmie:
"Ostatnie światełko nadziei zgasło. Termin minął, mamy do czynienia z konfrontacją. Posiedzenie Komisji Sprawiedliwości pokazało, że nie dość, że to konfrontacja, to tam nawet nie było dialogu. Nie rozumiem, jak można mieć sytuację w państwie demokratycznym, w którym kandydat na sędziego mówi, że nie odpowie na 40 pytań. Po to idzie na komisje, żeby na pytania odpowiadać. Posłowie są przedstawicielem narodu i mają prawo zadawać pytania, było ich tylko 40. Agresywna forma wypowiedzi i brak odpowiedzi świadczą o tym, żę nie ma otwartości na dialog”
- Dzisiaj, 12 kwietnia widać, że Jarosław Kaczyński okłamał Polaków, mówiąc o kompromisie, bo brnie w chaos i konfrontację (…) To tak naprawdę oznacza zerwanie jakichkolwiek rozmów. Nie widzę sensu kontynuacji rozmów z Jarosławem Kaczyńskim o TK, bo to się nie da rozmawiać. To blef i oszustwo - dodał lider Nowoczesnej. Petru mówił, że za skandaliczne uważa zachowanie poseł Pawłowicz, która - jak stwierdził - zaatakowała w sposób karygodny poseł Gasiuk-Pihowicz, która chciała się dowiedzieć od kandydata na sędziego TK o jego poglądy. - To smutny dzień, bo Polska od dzisiaj jeszcze bardziej pogrąża się w chaosie. Ten chaos będzie polegał, że będą dwa porządki prawne. Jeden PiS-owski, drugi pozostałej część Polski. I z każdym dniem sytuacja niejasności będzie narastała. Szkoda, była możliwość wyjścia na prostą, Jarosław Kaczyński jednostronnie zerwał te rozmowy i pokazał, że nie ma otwartości na kompromis - stwierdził Petru.

11:42

Zieliński w Sejmie: W ciągu kilkudziesięciu godzin nowy Komendant Główny Policji
Zieliński w Sejmie: W ciągu kilkudziesięciu godzin nowy Komendant Główny Policji - Na biurku premier jeszcze ta nominacja nie leży, ale wkrótce wpłynie - przyznał dziś wiceszef MSWiA odpowiedzialny za policję. Jak przyznał Jarosław Zieliński, nazwisko nowego Komendanta Głównego Policji, który zastąpi Zbigniewa Maja, poznamy w ciągu kilkudziesięciu godzin.

12:01

Kuchciński do dziennikarki w Sejmie: Niech mnie pani na ulicy nie pyta! Państwo zmuszają mnie, żebym robił porządki [zapis]
Kuchciński do dziennikarki w Sejmie: Niech mnie pani na ulicy nie pyta! Państwo zmuszają mnie, żebym robił porządki [zapis] Marszałkowi Sejmu wyraźnie nie spodobało się pytanie Agaty Adamek z TVN24, kiedy poznamy efekty prac komisji ekspertów. Spotkany w Sali Kolumnowej, Marek Kuchciński stwierdził:
"Proszę pani, niech mnie pani na ulicy nie pyta. Dla mediów to bardzo niezręczna sytuacja, bo państwo w ten sposób zmuszają mnie, żebym robił jakieś inne porządki… Nie można w taki sposób pytać o poważne sprawy”
Na stwierdzenie, że innej okazji nie ma, bo marszałek nie rozmawia z mediami, Kuchciński odpowiedział:
"Nie, są momenty, w których może mnie zapytać. Proszę oficjalnie zwrócić się do Biura Prasowego. Biuro Prasowe pani odpowie”

12:27

PSL z ustawą "konsensualną" o TK. 6 założeń, m.in. publikacja wyroku przez sam TK, wybór sędziów głosem 2/3
PSL z ustawą "konsensualną" o TK. 6 założeń, m.in. publikacja wyroku przez sam TK, wybór sędziów głosem 2/3  PSL zaprezentowało założenia ustawy "konsensualnej" o TK, mającą być propozycją kompromisu uwzględniającą racje każdej ze stron sporu. Oto założenia przedstawione dziś w Sejmie przez Władysława Kosiniaka-Kamysza: - Przekazanie kompetencji do zarządzenia ogłoszenia wyroku TK samemu Trybunałowi, z jednoczesnym wprowadzeniem przepisu, wedle którego nie ogłoszone dotychczas orzeczenia podlegają ogłoszeniu w starym trybie, przez premiera w ciągu 7 dni od wejścia w życie ustawy, - 15 sędziów TK (bez zmian), - wybór sędziów TK głosami 2/3 Sejmu, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów - 6 sędziów - 3 wybranych przez poprzednią większość i 3 wybranych przez obecną - przechodzi w stan spoczynku. Sejm wybiera 3 nowych sędziów wg nowej reguły. Sędzia pełni swoje funkcje do czasu wyboru następcy, - powierzenie Sejmowi instrumentów wnioskowania o ponowne rozpatrzenie ustawy po wyroku TK, możliwość odwołania się od wyroku poprzez uchwałę, - sędziowie TK są przydzielani do spraw wedle kolejności alfabetycznej, w sposób analogiczny do sędziów sądów powszechnych i administracyjnych

12:49

Szymański w RDC o rezolucji PE: Wybiórczy tekst. Wybrano tylko te fakty, które pasują do politycznej melodii

Wybiórcza rezolucja PE o Polsce dostarczy opozycji paliwa, ale na krótko - mówi w RDC wiceminister Konrad Szymański. Jak wspomina, rezolucja w jej obecnym kształcie to regres wobec opinii Komisji Weneckiej.

-- REZOLUCJA JEST WYBIÓRCZA, TO REGRES WOBEC OPINII KOMISJI WENECKIEJ: "Jedno jest pewne, od grudnia czołowi politycy PO zapowiadają, że w związku z tym, że nie zyskują gruntu politycznego w kraju, będą próbowali promować tą kwestię na forum europejskim. Są zadowoleni, że rezolucja o Polsce - dość wybiórcza i niekompletna, dość konfrontacyjna, zostanie przyjęta przez parlament. Z punktu widzenia wąskich celów PO, pewnie to dobra wiadomość, będą mogli się tą rezolucją podpierać, z punktu widzenia interesów kraju, to nie jest najszczęśliwsze. Ta rezolucja jest niepełna, to rodzaj regresu wobec opinii Komisji Weneckiej. Dobiera sobie fakty, by można było powtórzyć możliwie spektakularnie powtórzyć krytykę działań większości parlamentarnej ws. TK. To jest wybiórczy tekst. On nie pokazuje całości perspektywy tego co się działo od czerwca".

-- POLITYCY OPOZYCJI NIE SĄ PRZYGOTOWANI DO POWAŻNEGO PODEJŚCIA DO KOMPROMISU: "Jeszcze większa grupa polityków opozycji uwierzy, że sprawę można rozwiązać przy pomocy instrumentów brukselskich. Odnoszę wrażenie, że politycy opozycji nie są przygotowani do tego, by na poważnie podejść do kwestii kompromisu ws. TK. Odnoszę wrażenie, że duża grupa polityków opozycji jest przekonana, że za pomocą rezolucji PE można coś zmienić. Tej odpowiedzialności z polskich polityków nikt nie zdejmie".

-- TO SĄ GESTY POLITYCZNE: "To są gesty polityczne, które w danym tygodniu dają paliwo jednej ze stron sporu. Powstaje pytanie o wiarygodność PE, mamy tam niekompletny obraz sytuacji w Polsce, wyraźnie niekompletny wobec opinii Komisji Weneckiej. Niedawno przedstawiciele KE odnotowali że po stronie rządu jest gotowość do kompromisu. W rezolucji PE nie ma śladu po tym. Wybrali sobie tylko te fakty, które im pasują do pewnej politycznej melodii. I ona jest nieprawdziwa".


-- O WIZYCIE JUNCKERA: CHCEMY BY MIAŁA SENSOWNY KSZTAŁT: "My jesteśmy od dłuższego czasu w kontakcie, jaką tą wizytę ukształtować, różne elementy jej agendy. Toczą się ważne dyskusje o prawie unijnym, budżecie, delegowaniu pracowników. Kluczowe jest to, czy ta wizyta będzie miała sensowną treść, to jest ważniejsze niż sam fakt. Termin zależy od ukształtowania programu"

-- O NOMINACJI MARKA PRAWDY: NIE ODBIERAM TEGO JAKO AKT KONFRONTACYJNY: "Transfer nie jest typowy o tyle, że do tej pory na czele przedstawicielstwa KE były osoby o urzędniczym charakterze. Marek Prawda jest osobą wyższej rangi. Ja nie odbieram tego akt konfrontacyjny"

-- O REALIZACJI UMOWY UE-TURCJA: "Z punktu widzenia naszego głównego celu, radykalnego ograniczenia nielegalnej migracji na Morzu Egejskim, to ta nielegalna migracja radykalnie spadła, dziś ta umowa przynosi efekty. Oczywiście to nie jest jedyny aspekt umowy, jest wywiązywanie się z różnych zobowiązań po stronach UE i Turcji. To będzie można zmierzyć w dłuższej perspektywie czasowej".


-- O PRZYJMOWANIU UCHODŹCÓW NA PODST. DECYZJI POPRZEDNIEGO RZĄDU: NIE DZIEJE SIĘ W TEJ SPRAWIE NIC: "My mamy najlepszą wolę, ale nie pozwolimy sobie na to, by to zobowiązanie wykonywać na czas, z pominięciem oczekiwań w zakresie bezpieczeństwa powszechnych w polskim społeczeństwie. Dziś widać wyraźnie, że nas system uchodźczy nie jest do tego przygotowany. Opinia publiczna ma wątpliwości, czy ten proces można kontrolować i dlatego nie dzieje się w tej sprawie nic, Polska nie jest jedynym krajem, który ma wątpliwości. To jest trudny proces, cały czas spływają do nas informacje o braku rejestracji tych osób, o braku dowodów tożsamości, o zaginięciu tych osób na masową skalę. Dlatego nikt nie powinien od Polski oczekiwać jakiegokolwiek przyspieszenia w tej sprawie. Ta decyzja jest martwa w skali UE".

fot. RDC


13:20

Trump:

Mogę rozważyć Rubio albo Kasicha jako kandydata na VP
Trump: Mogę rozważyć Rubio albo Kasicha jako kandydata na VP W długim wywiadzie jaki Donald Trump udzielił USA Today pojawiła się też kwestia kandydatów na wiceprezydenta. Ten temat do tej pory był rzadko poruszany przez Trumpa, jak i amerykańskie media. Jak się okazuje, lider w wyścigu o nominację GOP rozważa kandydatury swoich kolegów i polityczny rywali - Marco Rubio, Scotta Walkera i Johna Kasicha - na wiceprezydenta. Scott Walker, gubernator Wisconsin zareagował śmiechem na taki pomysł. Jak powiedział: "Jestem skupiony na byciu gubernatorem" Kasich i Rubio nie odnieśli się jeszcze do pomysłów Donalda Trumpa, ale można spodziewać się, że ich reakcja będzie bardo podobna.

18:18

Nowy sondaż: Trump i Clinton faworytami w stanie Nowy Jork
Nowy sondaż: Trump i Clinton faworytami w stanie Nowy Jork Na tydzień przed prawyborami w stanie Nowy Jork - które zarówno po stronie Demokratów jak i GOP będą mieć bardzo duże znaczenie - faworytami pozostają frontrunnerzy, czyli Donald Trump i Hillary Clinton. Pokazuje to najlepiej nowy sondaż NBC/Marist. Po stronie Republikanów Donald Trump ma 54%, John Kasich - 21%, a Ted Cruz zaledwie 18%. U Demokratów Hillary Clinton ma bezpieczną, 14 pp przewagę nad Sandersem. Sondaż przeprowadzono w dniach 6-10 kwietnia. U Republikanów do zdobycia jest 95 delegatów - to drugi największy stan poza Kalifornią, w którym jeszcze nie było głosowania. Demokraci mają do podziału 291 delegatów.

18:26

Sejm zajmie się jutro wprowadzeniem klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania
Sejm zajmie się jutro wprowadzeniem klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania W drugim dniu posiedzenia Sejm - w ramach pierwszego czytania - o 13:45 zajmie się rządowym projektem wprowadzającym klauzulę przeciwko unikaniu opodatkowania. To jeden z pomysłów PiS na uszczelnienie systemu podatkowego, a co za tym idzie, zwiększenie wpływów do budżetu, by sfinansować wyborcze obietnice. Według szacunków MF, wprowadzenie klauzuli zwiększy dochody budżetowe o 50 mln zł w 2017 roku oraz o 100 mln zł w 2018 i w latach następnych, ale już skutki pośrednie wprowadzenia klauzuli w 2016 r., można szacować minimalnie na 1,3 mld zł, maksymalnie na 5,4 mld zł. Rządowa propozycja zakłada także utworzenie Rady do Spraw Unikania Opodatkowania. W trakcie posiedzenia, posłowie przegłosują najprawdopodobniej rządowy projekt obniżający limit dopuszczalnych transakcji gotówkowych między przedsiębiorcami z 15 tys. euro do 15 tys. zł. Główny blok głosowań ma odbyć się o 19:00 i potrwać do 21:30.

18:29

W środę w południe konferencja Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Ratujmy Kobiety z udziałem Barbary Nowackiej
W środę w południe konferencja Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Ratujmy Kobiety z udziałem Barbary Nowackiej Komitet Inicjatywy Ustawodawczej Ratujmy Kobiety - wraz z pełnomocniczką Komitetu i liderką Inicjatywy Polska Barbary Nowackiej - w środę o godz. 12:00 pod Biurem Przepustek do Sejmu organizuje konferencję prasową.

19:13

Trudny restart politycznie zlęknionej prezydentury

Manewry, jakie wykonywał w ciągu ostatnich dni prezydent, wskazują na to, że Andrzej Duda rozpoczął restart prezydentury, a przynajmniej gorączkowo go poszukuje. Prezydent, coraz szybciej oddalający się od atrakcyjnego dla centrowych wyborców wizerunku, zdaje się wrzucać wsteczny bieg. Wiele rzeczy wskazuje na to, że Andrzej Duda szuka nowego pomysłu na bardzo szybko wypaloną z energii, ducha i inicjatywy - politycznie zlęknioną - prezydenturę.

Ogłoszenie manifestu narodowego pojednania zbiegło się w czasie z dość centrowymi - jak na Dudę - słowami o aborcji. Dotąd unikający dłuższych wywodów w mediach, udzielił dwóch wywiadów prasowych.

Ostatni czas przebiegł prezydentowi pod znakiem serii niepowodzeń: całkowitej defensywy komunikacyjnej wokół wizyty w USA, porzucenia aktywności ws. TK, falstartu z frankowiczami, przestrzeleniem możliwości na wyższą kwotę wolną i niższy wiek emerytalny, publiczną krytyką nadmiernie eksponowanej pasji narciarskiej, zniknięcia pierwszej damy, czy rzucającym jednak cień na reputację sprawnej administracji wypadku prezydenckiego samochodu.

Co prawda, tego samego dnia anulowany wystąpieniem prezesa PiS, ale jednak symboliczny apel prezydenta o wzajemne wybaczenie, wygłoszony w 6 rocznicę katastrofy smoleńskiej. Bardziej umiarkowane niż można się było spodziewać po wygłaszanych w kampanii mocnych słowach o in vitro słowa prezydenta o aborcji. Wycofanie się z niefortunnego w ustach głowy państwa stwierdzenia o “ojczyźnie dojnej”. Sugestia, że w wypadku fiaska rozmów sejmowych, “bez wątpienia” podejmie “inicjatywę prezydencką”. Ale też wspominane przez Adama Kwiatkowskiego, szefa prezydenckiego gabinetu w RDC nowe inicjatywy ustawodawcze.

Zauważalne próby restartu dotąd politycznie zlęknionej i słabowitej, mimo dobrych sondaży, prezydentury odbywają się w cieniu dominującego nad polską polityką Jarosława Kaczyńskiego. Prezydent niekoniecznie musi iść na zderzenie ze swoim środowiskiem, ale w końcu zaczął chociaż poszukiwać własnej drogi i przynajmniej próbuje przestać być korkiem unoszonym bezwolnie przez prąd rzeki.

Fot. Andrzej Hrechorowicz/KPRP

-----

APEL O WYBACZENIE: “Zwracam się dziś do wszystkich z apelem - wybaczmy. Wybaczmy to wszystko sobie wzajemnie. Wszystkie niepotrzebne, przede wszystkim niesprawiedliwe słowa, wszystkie gorszące zachowania, wszystkie - także i momenty poniżenia. Apeluję o wybaczenie, bo ono jest dzisiaj i nam, i Polsce, której przyszłość musimy budować, wspólnie, ogromnie potrzebne”.

O OJCZYŹNIE DOJNEJ (RZ): “ - A gdy pan w Otwocku cytował w kontekście opozycji słowa „ojczyznę dojną racz nam wrócić panie", szukał pan zgody? Takie słowa powinny padać ze strony głowy państwa?
- Powtarzam: nie ma dogmatu o nieomylności prezydenta RP.
- Dzisiaj by się pan z nich wycofał?
- Nie powinienem używać tego cytatu. Dziś sformułowałbym to inaczej. Przyznaję, to były słowa niepotrzebne”.

ABORCJA (RZ): “Zacznijmy od tego, że w tej chwili Sejm nie pracuje nad żadnym projektem w tej sprawie. A zatem emocjonalna dyskusja, która rozgorzała, jest przedwczesna. Gdyby jednak takie prace zaczęły się z inicjatywy posłów lub gdyby do Sejmu trafił projekt obywatelski, to mam nadzieję, że zostanie wypracowane rozwiązanie, które będzie miało szeroką akceptację społeczną. To kwestia odpowiedzialności parlamentarzystów. Jako Andrzej Duda zawsze mówiłem, że jestem za ochroną życia. Jednak kwestia ochrony życia dotyczy dwojga osób: matki i jej nienarodzonego dziecka. Równocześnie muszę pamiętać, iż jestem prezydentem Rzeczypospolitej i powinienem wsłuchiwać się w różne opinie, brać pod uwagę różne poglądy. Dlatego potrzebne jest mądre i wyważone podejście. Jeśli do Sejmu wpłynie projekt ustawy, to mam nadzieję, że sprawa zostanie rozstrzygnięta po głębokim namyśle, wysłuchaniu opinii ekspertów i w wyniku szerokiej debaty społecznej”.

KOMPROMIS KONSTYTUCYJNY (DORZE): "- A jeśli się nie uda? Na razie przełomu nie widać.
- Jeżeli się nie uda, to bez wątpienia będzie potrzebna inicjatywa prezydencka i wówczas ją podejmę".


20:13

OBRAZ DNIA: Wydarzenia: W konflikcie o TK nic nowego, Wiadomości: Nowoczesna zaciekle broni Konstytucji, ale nie zna jej treści

-- TRUDNY RESTART POLITYCZNIE ZLĘKNIONEJ PREZYDENTURY. https://300polityka.pl/news/2016/04/12/trudny-restart-politycznie-zleknionej-prezydentury/

-- SZYMAŃSKI W RDC O REZOLUCJI PE: WYBIÓRCZY TEKST. WYBRANO TYLKO TE FAKTY, KTÓRE PASUJĄ DO POLITYCZNEJ MELODII. https://300polityka.pl/news/2016/04/12/szymanski-w-rdc-o-rezolucji-pe-wybiorczy-tekst-wybrano-tylko-te-fakty-ktore-pasuja-do-politycznej-melodii/

-- LIVEBLOG 300POLITYKI:
W środę w południe konferencja Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Ratujmy Kobiety z udziałem Barbary Nowackiej
Sejm zajmie się jutro wprowadzeniem klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania
PSL z ustawą “konsensualną” o TK. 6 założeń, m.in. publikacja wyroku przez sam TK, wybór sędziów głosem 2/3
Kuchciński do dziennikarki w Sejmie: Niech mnie pani na ulicy nie pyta! Państwo zmuszają mnie, żebym robił porządki [zapis]
Zieliński w Sejmie: W ciągu kilkudziesięciu godzin nowy Komendant Główny Policji
Petru: Ostatnie światełko nadziei zgasło. Mamy do czynienia z konfrontacją, Kaczyński okłamał Polaków
https://300polityka.pl/live/2016/04/12/

-- BYLIŚCIE GŁUPI, BYLIŚCIE GŁUSI, JESTEŚCIE ŚLEPI - pisze Jan Śpiewak na stronach Krytyki Politycznej: “Widać sondaże się myliły i mylił się pan Makowski. Nie byliście w stanie słuchać innych nawet po przegranych wyborach prezydenckich. Byliście w stanie tylko okazywać to, co dzisiaj dalej robicie: arogancję, bezmyślność, partykularyzm i pogardę dla przeciwników”. http://krytykapolityczna.pl/felietony/20160412/byliscie-glupi-byliscie-glusi-jestescie-slepi

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- PIERWSZE DAMY APELUJĄ, BY NIE ZAOSTRZAĆ PRAWA ABORCYJNEGO.

-- ANNA KOMOROWSKA: Czułam, że ten głos może coś znaczyć. Wszystkie trzy uważamy, że to dobry kompromis, on się przez te 20-parę lat sprawdza, a naruszenie go może być źródłem wielu, wielu problemów.

-- DANUTA WAŁĘSA DLA RADIA ZET: Apeluję, panie prezesie, niech się pan opamięta. Nie ma pan dzieci, nie ma pan żony, co pan wie o życiu pszczół, ja pan w ulu nie mieszkał? Nie rozumiem, chce mieć wszelką władzę, w każdej dziedzinie. To nienormalne.

-- PIS KONSEKWENTNIE TWIERDZI, ŻE NIE MA O CZYM MÓWIĆ - Agnieszka Milczarz: PIS konsekwentnie twierdzi, że skoro w Sejmie nie ma jeszcze obywatelskiego projektu ustawy, bo wciąż zbierane są pod nim podpisy, to nie ma o czym mówić.

-- KOMOROWSKA: Jeżeli pani Duda chciałaby się do tego przyłączyć, jestem jak najbardziej otwarta na taką propozycję.

-- Ale Agata Duda głosu nie zabierze - Milczarz.

-- BEATA MAZUREK: Pierwsza dama może, ale nie musi.

-- PRESJA ZWOLENNIKÓW UTRZYMANIA ANTYABORCYJNEGO KOMPROMISU TO DMUCHANIE NA ZIMNE - konkluzja Milczarz: Presja zwolenników utrzymania antyaborcyjnego kompromisu to dmuchanie na zimne, bo projektu ustawy nawet nie ma w Sejmie. Ale list pierwszych dam powstał po apelu biskupów, by zakazać aborcji całkowicie.

-- JUTRO W PE GŁOSOWANIE NAD REZOLUCJĄ WZYWAJĄCĄ POLSKI RZĄD DO OPUBLIKOWANIA I WPROWADZENIA W ŻYCIE WYROKU TK.

-- WIĘKSZOŚĆ W EUROPARLAMENCIE CHCE UPOMNIEĆ WŁADZE W WARSZAWIE - Dorota Bawołek z Brukseli: Eurodeputowani przede wszystkim krytykują paraliż Trybunału Konstytucyjnego, wzywają do publikacji wyroków TK i respektowania zaleceń Komisji Weneckiej, w przeciwnym razie chcą, by Komisja Europejska kontynuowała unijny nadzór nad Polską, który może doprowadzić do nałożenia na kraj surowych kar. Taki projekt rezolucji nie podoba się posłom PiS i ich kolegom z frakcji konserwatywnej, którzy uważają go za niesprawiedliwy. Dziś jednak większość chce upomnieć jutro władze w Warszawie.

-- JUŻ DZIŚ WIADOMO, ŻE RZĄD NIE POSŁUCHA APELI UE O ZAKOŃCZENIE KRYZYSU I PRZYWRÓCENIE KONSTYTUCYJNEGO PORZĄDKU.

-- WYBÓR NOWEGO SĘDZIEGO TK JESZCZE NA TYM POSIEDZENIU - Dariusz Ociepa: Komisja sprawiedliwości pozytywnie zaopiniowała kandydaturę prof. Jędrzejewskiego na sędziego TK. Jego wybór nastąpi prawdopodobnie jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu.

-- Trudno sobie wyobrazić, aby w najbliższych tygodniach doszło do kolejnego spotkania liderów - Ociepa dalej.

-- W KONFLIKCIE O TRYBUNAŁ NIC NOWEGO - konkluzja Ociepy: Można powiedzieć, że w konflikcie o Trybunał nic nowego. Czyli pat.

*****

FAKTY TVN

-- ŚWIATŁO W TUNELU CHYBA GAŚNIE - zapowiedź: Coraz głośniejsze krzyki i coraz większe emocje. Sejm głosami Prawa i Sprawiedliwości forsuje kolejnego kandydata do Trybunału Konstytucyjnego. Opozycja zarzuca go gradem pytań, na które pada niewiele odpowiedzi. Światło w tunelu chyba gaśnie i zauważa to nawet Ryszard Petru, tracąc wiarę w konstytucyjny kompromis.

-- PIS NIE USTĄPIŁO - Katarzyna Kolenda-Zaleska: To miał być test. Gdyby PiS wycofało się z wyboru kolejnego sędziego TK, opozycja uznałaby to za gest dobrej woli. Ale PiS nie ustąpiło i zgłosiło kandydaturę prof. Jędrzejewskiego na zwalniane miejsce.

-- Kandydat nie odpowiadał na pytania, a posłom zaproponował udział w seminarium - Kolenda-Zaleska dalej.

-- DZISIEJSZY DZIEŃ OZNACZA ZAOSTRZENIE KONFLIKTU - Kolenda-Zaleska: Mimo, że PiS nie cofnęło się ani o krok, nadal powtarza, że kompromis jest możliwy (...) Dzisiejszy dzień oznacza zaostrzenie konfliktu. PO już planuje demonstrację w obronie Konstytucji na 7 maja - Kolenda-Zaleska.

-- WSZYSTKO WSKAZUJE, ŻE REZOLUCJA ZOSTANIE PRZEGŁOSOWANA - zapowiedź: Parlament Europejski “jest zaniepokojony tym, że faktyczny paraliż Trybunału Konstytucyjnego w Polsce zagraża demokracji, prawom człowieka i rządom prawa” - tak brzmi fragment ostatecznego projektu rezolucji, która w środę będzie głosowana. Wszystko wskazuje, że zostanie przegłosowana, bo jest za nią aż pięć europejskich frakcji. Polski w Europie broni między innymi Marine Le Pen.

-- BYŁY PIERWSZE DAMY PRZECIWKO ZAOSTRZENIU PRZEPISÓW ANTYABORCYJNYCH.

-- Danuta Wałęsa utrzymuje, że cały czas jest przeciwniczką aborcji, tu jednak zdecydowała się jednak - obok Anny Komorowskiej i Jolanty Kwaśniewskiej - podpisać pod apelem - Krzysztof Skórzyński.

-- ANNA KOMOROWSKA: Jeżeli pani Agata Duda chce ten list podpisać, jestem jak najbardziej za tym.

-- PROTEST WARSZAWSKICH PROKURATORÓW W REAKCJI NA SPRAWĘ PUBLIKACJI WYROKU TK.

-- PREZYDENT WARSZAWY ZAPOWIADA KONTROLĘ TABLICY NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- POSŁOWIE OPOZYCJI ZADAWALI KANDYDATOWI DO TK PYTANIA GŁÓWNIE O KONFLIKT WOKÓŁ TK, ALE POSŁOWIE NOWOCZESNEJ PYTALI PROFESORA NAWET O JEGO POGLĄDY NA ABORCJĘ - fragment zapowiedzi Danuty Holeckiej.

-- KANDYDAT PIS DO TK BYŁ DZIŚ PYTANY O BIEŻĄCĄ POLITYKĘ - Bartłomiej Graczak: A posłanki Nowoczesnej zadawały też pytania o aborcję.

-- POSŁANKA UGRUPOWANIA, KTÓRE ZACIEKLE BRONI OBECNEJ KONSTYTUCJI, POKAZAŁA, ŻE NIE ZNA JEJ TREŚCI - Graczak dalej: Artykuł 53 ust. 7 stanowi jasno: “Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawniania swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania”.

-- GRACZAK DALEJ: Gdyby profesor zaprezentował swoje stanowisko w jakiejkolwiek sprawie, o której w przyszłości orzekałby Trybunał, mógłby zostać wyłączony ze składu sędziowskiego.

-- PYTANIA POSEŁ GASIUK-PIHOWICZ SPROWOKOWAŁY OSTRĄ DYSKUSJĘ - podkreśla Graczak.

-- Wypowiedzi z Komisji Sprawiedliwości o “myszce agresorce” i “słoniu agresorze”.

-- CZTERY PROJEKTY REZOLUCJI WS. SYTUACJI W POLSCE - zapowiedź Danuty Holeckiej: Jutro w PE europosłowie będą głosować. Największe poparcie ma dokument, który uzgodnili socjaliści i chadecy, od tygodni forsowali go politycy Platformy.

-- CZTERY PROJEKTY REZOLUCJI I DWA RÓŻNE PUNKTY WIDZENIA - Ewa Bugała: Pierwszy uzgodnili socjaliści i chadecy, w tym PO. Jego treść kwestionuje prawo Polski do samodzielnego podejmowania decyzji ws. TK. Pod projektem podpisali się Zieloni i liberałowie.

-- POPIERAJĄCY REZOLUCJĘ POLITYCY NIE CHCĄ JEDNAK CZEKAĆ NA EFEKT TOCZĄCYCH SIĘ W POLSCE PRAC NAD NOWĄ USTAWĄ O TK - zauważa Bugała: Mają być w niej uwzględnione sugestie Komisji Weneckiej.

-- O SZYBKIE PRZYJĘCIE REZOLUCJI ZABIEGAJĄ POLITYCY PO - podkreśla dziennikarka: Wynegocjowany przez polityków PO projekt rezolucji przeciwko Polsce nie zostanie poparty przez wszystkie frakcje w PE.

-- REZOLUCJA PE TO REALIZACJA ZAPOWIEDZI GRZEGORZA SCHETYNY, KTÓRY ZADEKLAROWAŁ DĄŻENIE DO ODZYSKANIA WŁADZY NA ULICY I W BRUKSELI - konkluzja Bugały.