Relacja Live

09.01.2016

09:56

Sadurska:

Jestem zadowolona, że TK stosuje prawo. PAD spotkał się z Rzeplińskim, i co w tym nadzwyczajnego?
Sadurska: Jestem zadowolona, że TK stosuje prawo. PAD spotkał się z Rzeplińskim, i co w tym nadzwyczajnego? Szefowa Kancelarii Prezydenta w radiowej Trójce odniosła się dziś do odwołania rozprawy TK 12 stycznia. Jak mówiła Małgorzata Sadurska:
"Decyzja Trybunału Konstytucyjnego o nierozpatrywaniu uchwał indywidualnych jest decyzją, którą Trybunał podjął, stosując prawo i swoją wcześniejszą linię orzeczniczą. Dlatego, że uchwały, które były zaskarżone do TK przez różne podmioty, przez klub PO między innymi, były uchwałami indywidualnymi. I w tym momencie uchwały, które nie mają charakteru normatywnego, nie mogą być rozpatrywane przez TK. O tym właśnie świadczyła wcześniejsza linia orzecznicza TK. Jestem bardzo zadowolona, że TK stosuje i prawo, jak i swoją wcześniejszą linię orzeczniczą"
Prezydencka minister dodawała:
"Pan prezes Rzepliński został zaproszony tak, jak to było dotychczas – na uroczystość związaną z wręczeniem nominacji sędziowskich. I stąd wzięło się to całe spotkanie [z prezydentem]. Pan prezydent rozmawiał z prezesem Rzeplińskim, i co w tym nadzwyczajnego?"

10:06

Neumann:

Spotkanie prezesa Rzeplińskiego z prezydentem Dudą było o niczym
Neumann: Spotkanie prezesa Rzeplińskiego z prezydentem Dudą było o niczym Jak mówił dziś Sławomir Neumenn w radiowej Trójce, zwracając się do Joachima Brudzińskiego w kontekście zamieszania wokół TK:
"Źle interpretujecie przesunięcie posiedzenia TK. To nie jest rezygnacja z rozpatrywania tych 5 uchwał zaskarżonych przez PO – dotyczących, naszym zdaniem, nielegalnego wyboru sędziów TK - to jest tylko przesunięcie terminu. To znacząca różnica. To pokazuje, że spotkanie prezesa TK z prezydentem Dudą było o niczym. Nie ma pewności, że TK nie odniesie się do uchwał (...) TK musi wyrzucić ustawę PiS do kosza. I musi później zająć się 5 uchwałami PiS. Problem będzie rozwiązany, gdy prezydent Duda odbierze ślubowanie od trzech legalnie wybranych sędziów, a Sejm wybierze kolejnych dwóch. Wystarczy przestrzegać orzeczeń Trybunału i sprawa będzie rozwiązana. Manipulowanie przy TK przez PiS jest niepotrzebne"

10:20

Brudziński do PO i Nowoczesnej: Przez wasze awantury nie mogliśmy zająć się tym, co obiecywaliśmy Polakom
Brudziński do PO i Nowoczesnej: Przez wasze awantury nie mogliśmy zająć się tym, co obiecywaliśmy Polakom Jak mówił dziś w radiowej Trócje Joachim Brudziński:
"Platformie i Nowoczesnej chodzi o to, żeby wokół tego tematu cały czas wywoływać awanturę. Państwu nie chodzi o to, by pracować w parlamencie. Klub Nowoczesna od początku kadencji nie złożył ani jednego projektu ustawy. PO do spółki z Nowoczesną na każdym posiedzeniu Sejmu wywoływała wokół TK awanturę – setki wniosków o przerwę, zarzuty, że obradujemy nocą... Jak skończycie z tymi awanturami, jak Trybunał zacznie zajmować się orzekaniem spraw, które zalegają, to my, jako większość parlamentarna, i rząd pani Beaty Szydło, zajmie się realizowaniem obietnic. Póki co, przez wasze awantury nie mogliśmy zająć się tym, co Polakom obiecywaliśmy. Jak już ta awantura zostanie zakończona, kiedy ci, którzy wyprowadzają ludzi na ulice, przestaną podskakiwać - możecie podskakiwać, nie mam nic przeciwko temu, żyjemy w demokratycznym państwie - tylko pozwólcie nam zająć się realnymi problemami Polaków. Polacy oczekują tego, by zająć się realnymi problemami. Dla przeciętnego Kowalskiego temat TK nie ma najmniejszego znaczenia"

10:35

Tyszka:

Media publiczne zachowywały się jak agencja PR Platformy i Nowoczesnej
Tyszka: Media publiczne zachowywały się jak agencja PR Platformy i Nowoczesnej
"Duża część mediów publicznych zachowywała się jak agencja PR PO i Nowoczesnej. Trzeba z tym skończyć. Chcemy odpolitycznienia mediów. Zgłosiliśmy poprawkę do tej małej ustawy [PiS], zawierającą tzw. klauzulę wygaszającą. To znaczy, że ustawa powinna wygasnąć 30 czerwca, i mamy tyle czasu, by uchwalić ustawę docelową. My zaangażujemy się w te prace, cel - odpolitycznienie. Tu istotnym celem prac jest kwestia finansowania [mediów publicznych] (...) Trzeba w mediach publicznych ukrócić marnotrawstwo. Tajemnicą poliszynela jest to, że z mediów publicznych po prostu wyciągano pieniądze na dużą skalę"

10:48

Sadurska o nowej TVP: Chciałabym, by działalność prezydenta była relacjonowana tak, jak powinna być
Sadurska o nowej TVP: Chciałabym, by działalność prezydenta była relacjonowana tak, jak powinna być Szefowa Kancelarii Prezydenta wyłożyła w radiowej "Trójce" swoje oczekiwania wobec nowego prezesa TVP:
"Chciałabym, żeby Jacek Kurski chronił Telewizję Polską przed takimi sytuacjami, kiedy są prowadzone kłamliwe ataki na rodziny, tak jak miało to miejsce przy tym zarządzie. Chciałabym, by Jacek Kurski sprawił, by rozmowy z politykami były prowadzone w sposób rzetelny i kulturalny, a nie tak, jak rozmowa jednej z dziennikarek z obecnym ministrem kultury. Chciałabym, by każde stronnictwo polityczne, każdy podmiot, mógł korzystać z równego, proporcjonalnego czasu antenowego. A nie tak, jak miało to miejsce, że jedno ugrupowanie, a szczególnie jego lider, jest bardzo eksponowany [mowa o Ryszardzie Petru - red.]. Chciałabym, by działalność prezydenta była relacjonowana w sposób taki, w jaki powinna być. Mieliśmy piękne spotkanie, gdy do Polski przyjechała belgijska para królewska, i jakoś media publiczne tego nie zauważyły. Wizyta prezydenta Dudy w Chinach - bardzo ważna dla Polski - została praktycznie przez media publiczne w bardzo mały sposób skomentowana"

11:00

Brudziński:

Nie oczekuję od Kurskiego bezstronności
Brudziński: Nie oczekuję od Kurskiego bezstronności - Nie oczekuję od Jacka Kurskiego bezstronności - stwierdził dziś na antenie radiowej "Trójki" Joachim Brudziński. Jak mówił polityk PiS o nowym prezesie TVP:
"Rozumiem, że [Jacek Kurski] ma poglądy polityczne. Jan Dworak czy pan Luft też mieli poglądy polityczne. Ja oczekuję od Jacka Kurskiego, że on będzie dobrym menadżerem i dobrym prezesem (...) Chodzi nam o to, by nie było sytuacji, że prezydent jest w tym samym okresie czasu pokazywany w mediach publicznych przez 14 minut, a pompowany lider opozycji jest w tym samym czasie w Telewizji Publicznej przez 6 godzin. Życzę telewidzom, by mogli w sposób kulturalny wysłuchać sporu - bo spór jest istotą polityki - ale nie kłótni. Życzę pracownikom Telewizji Publicznej, by nie byli wyprowadzani w ramach "outsorcingu" na zewnątrz, że nie będzie dojenia pieniędzy TVP, że wróci normalność. Życzę, by było tak, jak w demokratycznym państwie prawa"

12:07

KOD rozpoczyna demonstracje w obronie mediów. Protesty m.in. w Londynie i Sztokholmie
KOD rozpoczyna demonstracje w obronie mediów. Protesty m.in. w Londynie i Sztokholmie Komitet Obrony Demokracji - wraz z sympatykami - rozpoczął manifestacje w obronie "wolnych mediów" w największych miastach w Polsce. Protesty organizowane są także przez polonię w Londynie, Pradze i Sztokholmie. https://twitter.com/Kom_Obr_Dem/status/685573993013874692

12:34

BLOG MIGALSKIEGO: Rząd PiS silny fatalnymi rządami swych poprzedników

To, co PiS wyprawia z Trybunałem Konstytucyjnym, służbą cywilną, mediami publicznymi, służbami specjalnymi, spółkami skarbu państwa itp., jest dlatego możliwe i dlatego nie spotyka się z masowym oporem społecznym, że prawie dokładnie to samo robiła przed nim PO. Obecne zawłaszczanie państwa i jego agend byłoby niedopuszczalne, gdyby wcześniej nie zostały one zdeprawowane i upartyjnione przez poprzedników partii Jarosława Kaczyńskiego.

Oczywiście, obecne działania rządu muszą spotykać się z głęboką krytyką każdego, komu bliskie są ideały państwa przyjaznego wszystkim obywatelom, pluralizmu w życiu społecznym i odpartyjnienia urzędów publicznych. Działania prowadzone przez gabinet Beaty Szydło są pisowskim zawłaszczaniem wszystkiego co się da. Bez litości i bez wahań. Sprzyja temu działalność prezydenta Andrzeja Dudy.

Ale nie można zapominać, że aktywność ta nie byłaby możliwa, gdyby wcześniejsze ekipy rządowe (ze szczególnym uwzględnieniem PO), nie robiły prawie dokładnie tego samego. Atak na TK byłby bardzo utrudniony, gdyby nie pretekst w postaci bezprawnego (co orzekł już TK) wyboru dwóch jego sędziów przez koalicję PO-PSL w poprzedniej kadencji. Objęcie funkcji prezesa TVP przez Jacka Kurskiego byłoby być może niedopuszczalne, gdyby wcześniej telewizja publiczna przypominała BBC, a nie słup ogłoszeniowy Platformy i Bronisława Komorowskiego. Nominacje partyjne w spółkach skarbu państwa na pewno bardziej by nas oburzały, gdyby wcześniej nie zasiadali w nich pociotkowie i kumple polityków PO i PSL. Mianowanie Antoniego Macierewicza szefem MON byłoby zapewne dużym skandalem, gdyby w poprzedniej kadencji Platforma nie uczyniła przewodniczącym sejmowej Komisji Obrony Narodowej… Stefana Niesiołowskiego. Szykowanie nam nowej fali inwigilacji przez resort Mariusza Błaszczaka z całą pewnością wprawiałoby nas w drżenie, gdybyśmy zapomnieli, że jego poprzednicy zwiększyli liczbę podsłuchów. I tak dalej…

Przykłady można by mnożyć – przykłady zawłaszczania państwa i jego deprawowania oraz wykorzystywania do celów partyjnych przez poprzedników PiS. Wszystkie one tłumaczą jednak jedno – brak bardzo znaczącego oporu wobec poczynań nowego rządu. Owszem, demonstracje KOD zaskoczyły wszystkich (chyba nawet organizatorów) swą liczebnością, ale nie świadczą one o tym, że już wkrótce ekipa Beaty Szydło zostanie zmieciona przez gniew społeczny. Dzieje się tak dlatego, że ludzie wiedzą, iż politycy PiS to nie jacyś krwawi barbarzyńcy, którzy najechali wysoce cywilizowany Rzym. Że to nie hordy dzikusów, które zaatakowały miłujące pokój i przestrzegające zasad fair play państwo.

Większość wyborców rozumie, że jedna ekipa konkwistadorów napadła na inną i że w zasadzie nie różnią się one co do istoty i jakości, a jedynie tym, że jedni głośniej krzyczą i mniej ładnie pachnie im z ust, a ci drudzy są lepiej ubrani i mniej brutalni. Ale w istocie obie bandy są do siebie podobne co do celów – łupienia ludności tubylczej. I zwiększania swego (konkwistadorów) dobrostanu.

Dlatego właśnie dzisiejsza opozycja nie ma za bardzo co liczyć na masowy bunt społeczny. Bo wielokrotnie w przeszłości pokazywała, że jest ulepiona z tej samej gliny, co pisowcy. Może pewne rzeczy jej politycy robili z większą gracją i z mniejszą brutalnością, ale jest to jedynie kwestia skali i ilości, a nie istoty i jakości. Fatalne dla państwa rządy PiS nie byłyby możliwe bez fatalnych rządów jego poprzedników w przeszłości.


14:25

rozpoczęła się manifestacja KOD na Placu Powstańców:

Cykliści i wegetarianie będa następni
"Cykliści i wegetarianie będa następni" - rozpoczęła się manifestacja KOD na Placu Powstańców Na demonstracji KOD w Warszawie przemawiali m.in. Renata Kim, Seweryn Blumsztajn i Jacek Żakowski. Ludzie skandują m.in. "Wolne radio, telewizja, taka jest Polaków wizja".  

14:55

tysiące ludzi na pl. Powstańców:

Obronimy wolność słowa
"Obronimy wolność słowa" - tysiące ludzi na pl. Powstańców W dalszej części demonstracji KOD, na warszawskim Placu Powstańców przemawiał m.in. Roman Kurkiewicz i Sławomir Sierakowski. Uczestnicy z kolei krzyczeli "Obronimy wolność słowa".

20:10

OBRAZ DNIA: Fakty: PiS robi to, co poprzednie rządy, Wiadomości: To nie była środowiskowa demonstracja, Ratusz o 20 tys. osób

-- ANDRZEJ CELIŃSKI NA FB KRYTYKUJE PLATFORMĘ I ZARZUCA JEJ HIPOKRYZJĘ: “Ale niechaj ci, co mają na sumieniu brak ratyfikacji KARTY będą dyskretniejsi. Z gówna róży nie zrobisz. Szejnfeld uwiarygadnia pisowsko-kukizowską opozycję wobec WOLNOŚCI. Szejnfeld uwiarygadnia PiS. Możecie na mnie teraz napluć”. https://facebook.com/andrzej.celinski.9/posts/1045088618875801

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- RATUSZ O 20 TYS. NA PLACU POWSTAŃCÓW - ZAPOWIEDŹ PIERWSZEGO MATERIAŁU: Wg. policji 7-8 tys. w Warszawie, wg. ratusza 20 tysięcy osób demonstrowało na placu Powstańców Warszawy.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: To nie była środowiskowa demonstracja. KOD znowu wyprowadził tysiące ludzi na ulicę, tym razem pod hasłem obrony wolności słowa.

-- JAROSŁAW KURSKI: Pamiętajcie, nie wszyscy Kurscy są do kitu.

-- PRZEBITKI Z DEMONSTRACJI W CAŁEJ POLSCE.

-- DAWID JACKIEWICZ: Działacze, którzy teraz pikietują, nie widzieli niczego zdrożnego w tym, gdy media publiczne były rękach jednej formacji politycznej. Traktuje te manifestacje jako chęć zwrócenia uwagi na jakieś ich postulaty, ale całkowicie oderwane od rzeczywistości.

-- JOACHIM BRUDZIŃSKI O DEMONSTRACJACH: To dowód na to, że polska demokracja ma się świetnie.

-- DOBROSZ-ORACZ: KOD NIE PLANUJE START W WYBORACH: Komitet Obrony Demokracji ma swoje struktury w całym kraju, ale nie planuje startu w wyborach.

-- DOBROSZ-ORACZ O KURSKIM: Wczoraj [na konferencji] deklarował, że będzie gwarantem niezależności mediów.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- DEMONSTRACJE W CAŁEJ POLSCE - zapowiedź: W wielu miastach Polski i w kilku poza granicami KOD zorganizował kolejne manifestacje, tym razem pod hasłem ochrony mediów publicznych. To reakcja na ustawę medialną, którą wprowadziło PiS. Wczoraj na mocy tej ustawy władzę w TVP objął Jacek Kurski.

-- JAROSŁAW KURSKI: Nie wypowiadam się na temat brata. Mamy żelazną zasadę, że na tematy braterstwa się nie wypowiadamy.

-- NA RAZIE W TVP NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO - DOMINIKA DŁUGOSZ: Na razie w TVP nic się nie zmieniło (...) Władze mediów publicznych zmieniają się przy każdej zmianie. Tak jest od 25 lat.

-- POLITYCY PLATFORMY TEŻ WYSZLI NA ULICĘ - DŁUGOSZ DALEJ: Politycy PO też wyszli dzisiaj na ulice. Im nie podoba się przede wszystkim prezes TVP.

-- IWONA ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: Jest wybrany Jacek Kurski na prezesa TVP po to, żeby to była największa prowokacja w dziejach po 1989 roku

-- PYTANIE, CZY TEGO PALIWA WYSTARCZY DO NASTĘPNYCH WYBORÓW - KONKLUZJA DŁUGOSZ: Na razie to PiS dorzuca KOD-owi paliwa do ulicznych demonstracji. Jak nie Trybunał Konstytucyjny, to ustawa medialna. Pytanie, czy tego paliwa wystarczy do następnych wyborów.

-- WESZŁA W ŻYCIE USTAWA O DARMOWEJ POMOCY PRAWNEJ.

-- ŁÓDŹ ZAPŁACI ZA IN VITRO.

*****

FAKTY TVN

-- MAGDA ŁUCYAN: Tym razem KOD i jego zwolennicy demonstrowali w obronie wolności słowa.

-- W MATERIALE WYPOWIEDZI DEMONSTRANTÓW.

-- ŁUCYAN: Chodzi o nominację Jacka Kurskiego na prezesa TVP. Dziś tę nominację komentował brat, Jarosław Kurski, który jest wicenaczelnym “Gazety Wyborczej”

-- JAROSŁAW KURSKI: Dzisiaj przyszli po media publiczne. Jutro chcą przyjść po media prywatne. Nie ma zgody na łamanie charakterów, nie ma zgody na łamanie kręgosłupów. Pamiętajcie, nie wszyscy Kurscy są do kitu. Trzymajcie się.

-- ŁUCYAN: W całej Polsce, na ulicach, można było usłyszeć dwa hymny - Polski i UE.

-- MATEUSZ KIJOWSKI: Dla nas ważna jest Polska europejska.

-- ŁUCYAN: Ludzie wychodzą na ulice, bo nie zgadzają się z tym, co robi obecna władza. Demonstranci tłumaczą, iż PiS nie zapowiadał w kampanii tego, co teraz robi. I że będą wychodzić tak długo, jak będzie trzeba. W Warszawie wśród demonstrujących byli dziennikarze.

-- PIS ROBI TO, CO WSZYSTKIE POPRZEDNIE RZĄDY - konkluzja Łucyan.


20:25

Brudziński o spotkaniu Kaczyński-Orban: Owocem tych rozmów było oświadczenie Orbana, że nie poprze nigdy sankcji
Brudziński o spotkaniu Kaczyński-Orban: Owocem tych rozmów było oświadczenie Orbana, że nie poprze nigdy sankcji Jak powiedział w TVP Info Joachim Brudziński o spotkaniu Kaczyński-Orban:
"To było spotkanie nieformalne, o relacjach polsko-węgierskich, o probie odbudowy dynamizmu tej części Europy. Rozmawiali o tych problemach, które dotykają Europę. To było [spotkanie] charyzmatycznych liderów i przywódców. Owocem tych rozmów było oświadczenie, że Orban nie poprze nigdy sankcji wobec Polski".