Relacja Live

20.12.2015

09:14

Magierowski:

Odżywa dławione przez PO społeczeństwo obywatelskie
Magierowski: Odżywa dławione przez PO społeczeństwo obywatelskie - Cieszy mnie to, że odżyło społeczeństwo obywatelskie, bo za poprzedniej władzy było skutecznie dławione. PO raczej mieliła miliony podpisów. Cieszę się, że widziałem tyle polskich flag, bo dotąd te grupy, sprzyjające PO widywano z różowymi balonami - mówił Marek Magierowski w 7 dniu tygodnia Radia Zet.

09:25

Sellin:

Zwolennicy demokracji, którzy uważają, że władza należy im się na wieki
Sellin: Zwolennicy demokracji, którzy uważają, że władza należy im się na wieki Jak mówił Jarosław Sellin w programie Moniki Olejnik: - Demonstrują zwolennicy władzy, która przegrała wybory i wierzą, że ta władza należy im się na wieki. Szkoda, że nie wychodzili na ulicę w czerwcu, gdy PO łamała konstytucję. To za czasów PO przechodziły największe demonstracje.

09:27

Magierowski:

Gross od lat zaliczał Polaków do najgorszego sortu

Magierowski: Gross od lat zaliczał Polaków do najgorszego sortu

Jak mówił w Radiu Zet Marek Magierowski: - Jan Tomasz Gross, który wczoraj przemawiał na demonstracji KOD twierdził od lat, że Polacy należą do najgorszego sortu. Niech pani go zapyta o najgorszy sort. 


09:29

Kukiz:

Za rządów PO na marszach ludzi pałowano, kopano, panowały zwyczaje zomowskie
Kukiz: Za rządów PO na marszach ludzi pałowano, kopano, panowały zwyczaje zomowskie Na uwagę Sławomira Neumanna, że za czasów rządów PO ludzie nie wychodzili protestować, Paweł Kukiz w Radiu Zet stwierdził:
"Były takie marsze. Nie było? A o co były marsze 11 listopada? O demokrację! Ludzie byli pałowani, ja mogę pokazać kilka filmów z 11 listopada za czasów waszej władzy. Ludzie byli kopani na ulicach, to zwyczaje zomowskie"
Jak przekonywał:
"PiS nie wyprowadza ludzi na ulice. To pan Petru nawołuje ludzi do wyjścia na ulice (...) Gdzie byli obrońcy demokracji, gdy grabiono nasze pieniądze z OFE? Gdy podnoszono wiek emerytalny? Po rozmowach u "Sowy", gdy klasa polityczna skompromitowała się do cna? Na demonstracji KOD było wielu porządnych ludzi, ale zmanipulowanych przez media"

09:30

Kukiz:

Marsz finansowany przez żydowskiego bankiera
Kukiz: Marsz finansowany przez żydowskiego bankiera - Marsz był finansowany przez żydowskiego bankiera, gdzieś dziś czytałem - mówił Paweł Kukiz w Radiu Zet. Zapytany przez Monikę Olejnik, o co chodzi, odpowiedział, że szuka w swoim iPadzie więcej informacji. W końcu znalazł informacje na temat George'a Sorosa.

09:38

Kukiz o sejmowym iPadzie: Nie jest dostępne żadne radio związane z prawicą
Kukiz o sejmowym iPadzie: Nie jest dostępne żadne radio związane z prawicą Jak mówił Paweł Kukiz w Radiu Zet: - Słucham różnych rozgłośni, jestem zadziwiony, że są wszystkie dostępne, TOKI i inne, a nie ma np. Radia Maryja ani żadnej rozgłośni związanej z prawicą. Mówię o tym naszym laptopiku.

09:54

Magierowski przywołuje tekst Spiegla o wojnie Merkel z niemieckim sądem konstytucyjnym
Magierowski przywołuje tekst Spiegla o wojnie Merkel z niemieckim sądem konstytucyjnym Jak mówił rzecznik prezydenta w programie Moniki Olejnik: - W Niemczech sąd konstytucyjny mieści się w Karlsruhe. W ostatnim numerze Der Spiegel pojawił się tekst o wojnie Angeli Merkel z sądem konstytucyjnym. Merkel, na zamkniętym spotkaniu CDU krytykowała trybunał, chodziło o pomoc dla Grecji. Minister środowiska Niemiec krytykował trybunał na otwartych spotkaniach. Na pytanie o lokalizację TK Magierowski mówił: - Wolę model niemiecki, niż francuski jeżeli chodzi o rozmieszczenie różnych organów władzy, to ożywia lokalne społeczności. 

10:01

Wojciechowski o demonstrantach: Zostali wyprowadzeni na ulice, by bronić korupcji
Wojciechowski o demonstrantach: Zostali wyprowadzeni na ulice, by bronić korupcji - Oni nie demonstrowali w obronie demonstracji, demonstrowali w obronie korupcji. W Polsce zagrożona jest korupcja. Same te demonstracje pokazują, jaki jest stan demokracji w Polsce. Do nikogo nie strzelano, jak do górników w Jastrzębiu. Ludzie zostali wyprowadzeni na ulice w obronie interesów korupcyjnych. Zostali zmanipulowani - mówił o uczestnikach demonstracji zorganizowanych przez KOD na ulicach całej Polski Janusz Wojciechowski w Woronicza 17.

10:15

Magierowski o ewentualnej dymisji prezesa Rzeplińskiego: To by było honorowe rozwiązanie
Magierowski o ewentualnej dymisji prezesa Rzeplińskiego: To by było honorowe rozwiązanie - To by było honorowe rozwiązanie - mówił o ewentualnej dymisji Andrzeja Rzeplińskiego z funkcji prezesa TK Marek Magierowski w Radiu Zet. Jak dodawał:
"Wypowiadając się publicystycznie w wielu przypadkach, jeszcze przed wydaniem orzeczeń przez TK, bardzo często często i gęsto prezes Rzepliński w mediach, złamał pewne niepisane zasady, jak powinien się prezes takiej instytucji zachowywać. Nie przypominam sobie, by prezesi i członkowie Trybunałów Konstytucyjnych na Zachodzie w taki sposób postępowali. Żeby w tak otwarty sposób wypowiadali się na temat pewnych spraw, którymi TK się zajmuje, zanim TK wyda w danej sprawie wyrok"

10:31

Olejnik o Siedleckiej: Ona już nazywa się Ewa Trybunalska, tyle razy pisała w "GW" o TK
Olejnik o Siedleckiej: Ona już nazywa się Ewa Trybunalska, tyle razy pisała w "GW" o TK - Gdy Platforma forsowała swoją ustawę o TK z czerwca, pani ani razu nie poruszyła tego tematu w swoim programie - powiedział do Moniki Olejnik w Radiu Zet Marek Magierowski. Dziennikarka odpowiedziała: - Wielokrotnie na ten temat w Radiu Zet wypowiadał się Jarosław Gowin.  Jak dodawała Olejnik: - Ewa Siedlecka bez przerwy pisała o tym w "GW". Siedlecka już się nazywa Ewa Trybunalska. Była oburzona tym, że 2 sędziów przez PO zostało wybranych nadmiarowo. Magierowski przekonywał, że większość dziennikarzy nie podjęła tego tematu, bo - jak stwierdził - "media mainstreamowe patrzą na politykę jednym okiem".

10:35

Olejnik prosi o odśpiewanie kolędy, Kukiz rzuca: Może dzieci niech śpiewają, a my wydawajmy dźwięki bydląt
Olejnik prosi o odśpiewanie kolędy, Kukiz rzuca: Może dzieci niech śpiewają, a my wydawajmy dźwięki bydląt - Może niech dzieci śpiewają, a my wydawajmy dźwięki bydląt... - stwierdził Paweł Kukiz, na prośbę Moniki Olejnik w Radiu Zet, by wspólnie odśpiewać z innymi obecnymi w studiu politykami kolędę "Przybierzeli do Betlejem".

10:55

PBSz o demonstracjach KOD: Na ich czele stoją politycy. Gdzie był pan Petru, gdy zabierano pieniądze z OFE?
PBSz o demonstracjach KOD: Na ich czele stoją politycy. Gdzie był pan Petru, gdy zabierano pieniądze z OFE? Jak mówiła dziś w specjalnym wydaniu "Kawy na Ławę" Beata Szydło, pytana o demonstracje KOD:
"Jeżeli na chłodno ocenimy sytuację, to stwierdzimy, że jest pewna grupa ludzi pozbawiona władzy w demokratycznych wyborach, Polacy wydali werdykt. Za rządów PO aresztowano internautów, strzelano do górników w "Jastrzębiu". Nie rzucano wówczas haseł, że ktoś próbuje zawłaszczyć demokrację. Dziś, gdy chcemy wprowadzać swoje zmiany, krzyczy się o demokracji i wolności. Ci, którzy to robią, powinni odpowiedzieć sobie na pytanie: czy coś się w ich życiu w ciągu tych ostatnich tygodni zmieniło na niekorzyść?"
Premier stwierdziła, iż na czele tych demonstracji stoją w istocie politycy:
"Pewna grupa wmawia, że są łamane zasady demokratycze. Proszę spojrzeć, kto organizuje te demonstracje. Na czele tych manifestacji stoją politycy PO, pan Petru, który przez całe lata był  związany z grupami finansowymi, z tym środowiskiem. Nie słyszałam, by pan Petru organizował marsze, gdy zabierano Polakom pieniądze z OFE"

11:00

PBSz:

Nasza pozycja jest podważana przez tych, którzy stracili władzę i przywileje
PBSz: Nasza pozycja jest podważana przez tych, którzy stracili władzę i przywileje Jak mówiła w "Kawie na ławę" premier Beata Szydło:
"Nasza pozycja jest podważana przez tych, którzy utracili wpływy i przywileje, przez tych [którym] przez 8 lat świetnie się żyło. My przyszliśmy do rządzenia z konkretnym planem. Proszę zwrócić uwagę, że nasilenie tych protestów jest wtedy, gdy w Sejmie rozpoczęły się prace nad podatkiem bankowym"

11:06

PBSz:

Prezes Rzepliński sam powinien podejmować decyzje dotyczące jego osoby
PBSz: Prezes Rzepliński sam powinien podejmować decyzje dotyczące jego osoby Jak mówiła dziś w "Kawie na Ławę" Beata Szydło, pytana o prezesa TK:
"Wierzę w niezawisłość sądów, sędziów. Ale trudno mi się pogodzić z tym, że prezes Trybunału Konstytucyjnego tak ostentacyjnie manifestuje swoje poglądy. On sam przyznawał, że blisko mu do poglądów PO. Sędzia TK - prezes - nie powinien się wypowiadać w taki sposób. Nie słyszałam głosu prezesa Rzeplińskiego, gdy Platforma dokonywała wyboru - niezgodnie z prawem - wyboru dodatkowych sędziów. Przez to mamy dziś pat konstytucyjny, który musimy rozwiązać. Ten pat został stworzony przez poprzednią władzę. Musimy zrobić wszystko, by ten kryzys konstytucyjny rozwiązać. Usiądźmy do stołu, mamy na nim projekt zmian w konstytucji"
Jak dodawała szefowa rządu:
"Opinie pana Rzeplińskiego nie są już miarodajne. Trudno mi uwierzyć, że jego wypowiedzi nie są podyktowane motywami politycznymi, bo powtarzam - prezes Rzepliński nie protestował wówczas, gdy wyboru sędziów dokonywała Platforma. Każdy, kto sprawuje stanowisko publiczne, powinien wiedzieć, jak zachować się w danej sytuacji. Ja panu Rzeplińskiemu nic nie chcę sugerować. Ale ja bym wiedziała, jak w takim wypadku się zachować. Pan Rzepliński powinien sam podejmować decyzje dotyczące jego osoby"

11:10

Szydło o pracach nad ustawą o TK: To papierek lakmusowy dla opozycji
Szydło o pracach nad ustawą o TK: To papierek lakmusowy dla opozycji Jak powiedziała premier Szydło o nowej ustawie o TK:
"Papierkiem lakmusowym intencji Petru, PO będzie, to czy usiądą do stołu, zastanowią się nad tą ustawą, czy panowie [z opozycji] chcą rzeczywiście rozwiązać problem"
Jak dodała:
"Nie ma mowy o żadnym paraliżu. Chcemy doprowadzić do tego, aby Trybunał mógł w spokoju pracować. Trybunał jest potrzebny, chcemy rozwiązać ten pat. Chcemy doprowadzić do tego, by wybrać takie rozwiązanie, które pozwoli TK normalnie pracować"

11:15

PBSz:

Demokracja to rządy obywateli, a nie uprzywilejowanych grup władzy
PBSz: Demokracja to rządy obywateli, a nie uprzywilejowanych grup władzy Jak mówiła dziś premier Szydło w "KnŁ":
"Jestem odporna na takie rzeczy, na krytykę, bo przez 8 lat uderzano w PiS, oskarżano nas o "niecne zamiary". Ja realizuję umówę, którą zawarłam z Polakami w kampanii. Polacy mi zaufali i ja tego zaufania nie zawiodę. Konsekwentnie będe stawać po stronie obywateli. Bo demokracja to rządy obywateli, a nie uprzywilejowanych grup władzy"

11:20

Premier Szydło o Macierewiczu: Jest doskonałym ministrem obrony
Premier Szydło o Macierewiczu: Jest doskonałym ministrem obrony Jak mówiła dziś Beata Szydło w "Kawie na Ławę" o Antonim Macierewiczu:
"Jest doskonałym ministrem obrony narodowej. Cieszę się, że to on jest ministrem w tak trudnych czasach. Bo sytuacja międzynarodowa nie jest łatwa. Mozna dyskutować, krytykować rząd, ale my się krytyki nie boimy"

11:24

PBSz:

Ja bardzo chętnie wysłucham opinii Petru czy Siemoniaka o programie Rodzina 500+
PBSz: Ja bardzo chętnie wysłucham opinii Petru czy Siemoniaka o programie Rodzina 500+ Jak powiedziała w "Kawie na ławę" premier Szydło o zachowaniu opozycji:
"Nie straszmy Polaków, panowie z PO, panie Ryszardzie Petru, usiądźmy do stołu i porozmawiajmy"
Jak dodała:
"Bardzo chętnie wysłucham opinii pana Ryszarda Petru, pana Siemoniaka, Grupińskiego o tym projekcie"

11:34

Rymanowski do Szydło: Strasznie dużo uwagi poświęca pani Ryszardowi Petru
Rymanowski do Szydło: Strasznie dużo uwagi poświęca pani Ryszardowi Petru Bogdan Rymanowski w specjalnym wydaniu "Kawy na ławy" w TVN24 zapytał premier Beatę Szydło, dlaczego w dzisiejszej rozmowie tak często mówi o Ryszardzie Petru:
"Strasznie dużo uwagi poświęca pani Ryszardowi Petru, czyżby pani się obawiała ostatnich sondaży?"
Szydło odpowiedziała:
"To akurat mnie najmniej zajmuje, bo myślę, że sondaży jeszcze będzie bardzo dużo. Miałam nadzieję, że Petru, który wchodzi ze świeżą głową do parlamentu, mówi, że chce inaczej, że on myśli o Polsce chce o gospodarce rozmawiać... Przecież Petru był zapraszany na debaty organizowane przez PiS, on brał udział w naszych debatach "Alternatywa”. Różniliśmy się, ale była rozmowa o programie. A dzisiaj jego ugrupowanie parlamentarne mówi "nie bo nie”. Zdaje się być zamknięty na sprawy, o których mówiąc Polacy"
Dalej mówiła:
"Petru nie staje w obornie państwa, tylko w obronie grup interesów. Być może on tego nie dostrzega, ale tak jest"

11:40

PBSz o Schulzu: Może zabrzmi to dziwnie w ustach premier-kobiety, ale to była męska rozmowa
PBSz o Schulzu: Może zabrzmi to dziwnie w ustach premiera-kobiety, ale to była męska rozmowa Jak powiedziała premier Szydło o spotkaniu i rozmowie z przewodniczącym PE:
"Może zabrzmi to dziwnie w ustach premier-kobiety, ale to była męska rozmowa"
Jak mówiła:
"Dla mnie rzeczą niepojętą jest, że przewodniczący PE wypowiada się tak o państwach członkowskich. Nigdy nie zgodzę się, by jakikolwiek polityk zagraniczny wydawał nieuprawnione oceny o państwie polskim. Schulz musi sam podjąć decyzje jak się zachowa. Mam nadzieję, że więcej takich opinii o Polsce nie będzie wydawał"

11:56

PBSz o służbie cywilnej: Chcemy tę swoistą zabetonowaną korporację otworzyć na młodych ludzi
PBSz o służbie cywilnej: Chcemy tę swoistą zabetonowaną korporację otworzyć na młodych ludzi Jak mówiła dziś premier w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim o pisowskim projekcie ustawy o służbie cywilnej:
"Dlaczego jest taka wrzawa wokół ustawy o służbie cywilnej? Ponieważ ten projekt daje możliwość otwarcia tej swoistej korporacji, jaką jest służba cywilna. Dziś młodzi, dobrze wykształceni ludzie w Polsce, nie mają szans znalezienia zatrudnienia w administracji publicznej, dlatego, że ona jest zabetonowana. My chcemy to otworzyć"

12:05

Szydło:

Moje relacje z Kaczyńskim są doskonałe
Szydło: Moje relacje z Kaczyńskim są doskonałe Premier Beata Szydło była pytana w "Kawie na ławę" TVN24 przez Bogdana Rymanowskiego, jakie są jej relacje z Jarosławem Kaczyńskim:
"Relacje są doskonałe i oczywiście, że będą doskonałe, a to, że wspólnie wypracowujemy różne rozwiązania nie jest niczym dziwnym. Prezes Jarosław Kaczyński jest prezesem PiS, jestem wiceprezesem PiS. PiS tworzy rząd, i byłoby czymś nienaturalnym, i dopiero byłoby zastanawiania się, dlaczego Beata Szydło, premier polskiego rządu, który tworzy PiS, nie konsultuje albo nie rozmawia z prezesem partii. Tutaj nie ma nic nadzwyczajnego"
Dalej mówiła:
"Jarosław Kaczyński jest człowiekiem, który doprowadził do tego, że dzisiaj PiS rządzi, że wygrał wybory wskazany przez PiS Andrzej Duda, że dzisiaj premierem jest Beata Szydło, wskazana przez PiS. To mądrość Kaczyńskiego, że PiS przez ostatnie 8 lat, będąc w opozycji, wściekle atakowane przez ówczesną władzę, doprowadziło do tego, że dzisiaj możemy realizować program naprawy, którego oczekują Polacy, to ogromny sukces i zasługa Kaczyńskiego"

13:30

Nowoczesna:

efekt Heyah czy nowy Play? Analiza SWOT

Na fali ostatnich wydarzeń politycznych i determinacji PiS do zmiany składu TK, nie zważając na koszty polityczne, bardzo ciekawie rysuje się sytuacja po drugiej stronie sceny politycznej. Zwłaszcza znaczący wzrost poparcia dla partii Ryszarda Petru sprawia, że komentatorzy polityczni stawiają sobie pytania: czy Nowoczesna utrzyma wysokie notowania i trwale zastąpi Platformę na pozycji lidera opozycji (jak chciałby Ryszard Petru) czy raczej dzisiejsze notowania to już szczyt i czeka ją raczej los podobny do Ruchu Palikota (na co liczą liderzy PO).

Są też tacy, którzy wieszczą bliski zmierzch Platformy Obywatelskiej, nie wykluczając nawet końca tej partii. Pojawiły się również teorie dotyczące połączenia PO i Nowoczesnej w niedalekiej przyszłości. Jak widać dalsze losy Nowoczesnej, a co za tym idzie także PO, mogą dziś być nawet ciekawsze do analizy niż losy partii rządzącej.

Spróbujmy przyjrzeć się dziś tej stronie sceny politycznej wykorzystując schemat prostej analizy SWOT.

SILNE STRONY


Wiarygodność

Każdego polityka wyborcy oceniają na dwóch osiach: wiarygodność i sympatia. Dziś największym atutem Ryszarda Petru jest jego wiarygodność. Mówiąc o wiarygodności nie mam na myśli tego czy mówi prawdę w sensie obiektywnym. Oceniam raczej prawo do wygłaszania pewnych opinii i sądów, jakie udzielają politykowi wyborcy (oczywiście nie wszyscy, tylko grupa wyborców kluczowa z punktu widzenia danej opcji politycznej). Od czego to zależy? Przede wszystkim od tego, czy dany polityk ma lub nie ma na koncie pewnego balastu niezrealizowanych obietnic, błędnych sądów, zmian opinii, niejasnych sytuacji itd. Dziś można powiedzieć, że Ryszard Petru ma na tyle czystą kartę, że wyborcy mu wierzą. Którzy wyborcy? Przede wszystkim szeroki, potencjalny elektorat „starej” Platformy Obywatelskiej. Ten elektorat, który dał jej zwycięstwo w 2007 roku, a który właśnie ze względu na utratę wiarygodności PO w dużej mierze nie wziął udziału w wyborach niecałe dwa miesiące temu. Ta wiarygodność przekłada się też w oczywisty sposób na medialny odbiór działań Ryszarda Petru. Można powiedzieć, że to właśnie w niej istnieje dziś medialna fala, na której płynie Nowoczesna.

Wizerunek Ryszarda Petru

Silną stroną Nowoczesnej jest wizerunek Ryszarda Petru. Wprawdzie moim zdaniem dużo wyżej oceniany jest dziś na osi „wiarygodność” niż „sympatia”, bo wyborcy wciąż wiedzą o nim za mało i daleko mu do wizerunku „chłopaka z podwórka”, jaki przez lata zbudował Donald Tusk, ale Ryszard Petru ma w tym obszarze duży potencjał. Wydaje się, że wyborcy szukają dziś polityków w średnim wieku, dobrze ubranych, zadbanych, schludnych i dbających o siebie. Polacy to wyborcy aspirujący. Taki polityk w jakiś sposób odpowiada na potrzebę „zachodu”, ciągle silnie zakorzenioną w polskim społeczeństwie. Oczywiście wahadło nie może pójść w drugą stronę. Dowodem na prawdziwość tej tezy może być sukces Andrzeja Dudy, który poprzez wizerunek własny i swojej rodziny dobrze wpisywał się w ten sentyment. Przykładem na przekroczenie tej granicy było wrażenie, jakie budował Janusz Palikot, który lubił udzielać wywiadów siedząc w skórzanym fotelu w prywatnej bibliotece swojej kamienicy (choć oczywiście nie to było główną przyczyną jego porażki). Wydaje się, że Ryszard Petru spełnia „wyjściowe” kryteria do zbudowania sobie wizerunku, do którego przyzwyczaił wyborców Donald Tusk. Co oczywiście ma też swoje pułapki.


Zupełnie nowe twarze


Silną stroną Nowoczesnej są też nowi politycy tej partii. Wzbudzają pozytywne zaciekawienie mediów i są świeżością, która dodatkowo zwiększa wiarygodność całej formacji. Nowoczesnej bardzo sprytnie udaje się wypchnąć na pierwszy plan zupełnie nowe twarze, kryjąc gdzieś przed okiem kamery osoby, które mają już za sobą polityczną karierą czy to w Unii Wolności, Platformie Obywatelskiej, czy w szerokim zapleczu obu formacji.

Kompetencje ekonomiczne

Jedną z największych słabości Platformy Obywatelskiej w ostatnim czasie była całkowita utrata czegoś, co stanowiło tożsamość tej formacji, a więc kompetencji ekonomicznych. Wpływ na to miał drenaż zaplecza intelektualnego PO w tym obszarze, co z kolei przełożyło się na rozmycie podstaw programowych PO. Jedyna ciekawa propozycja programowa PO w ostatniej kampanii, opracowana przez ostatniego czynnego i aktywnego medialnie polityka o kompetencjach gospodarczych PO (Janusz Lewandowski) została całkowicie zdyskredytowana poprzez fatalną komunikację. W ten oto sposób partia, która powstała na fundamencie gospodarczym w ostatnich miesiącach całkowicie straciła swój kręgosłup polityczno-ideowy. Słabość PO stała się równocześnie silną stroną partii Ryszarda Petru, który od lat budował swoją pozycję jako ekspert ekonomiczny spod ręki Leszka Balcerowicza, co dla mediów i części byłego elektoratu PO ma duże znaczenie.



SŁABE STRONY

Brak doświadczenia, zaplecza i struktur

Słabością Nowoczesnej jest brak doświadczenia. Krótka i szybka kariera tej partii sprawia, że stopień związania wyborców z Nowoczesną jest dużo luźniejszy niż innych formacji, które od lat budowały swoją pozycję na rynku. Dziś dużym wyzwaniem tej partii będzie uniknięcie efektu „Heyah” i powtórzenie efektu „Play”. Obie wspomniane marki przebojem weszły na rynek telefonii komórkowej, ale obraz rynku na trwale zmienił tylko „Play”.

Dodatkową bolączką Nowoczesnej jest małe i młode zaplecze kadrowe. To, że wyborcy wskazują dziś partię Ryszarda Petru jako lidera sondaży nie oznacza, że oceniają ją jako formację gotową do przejęcia władzy w Polsce. Ta słabość mogłaby wpłynąć na ocenę tej partii, gdyby wybory odbywały się dziś. Nowoczesna ma jednak cztery lata.

Ostatnim słabym punktem z tej kategorii jest brak struktur, a właściwie trwająca właśnie krystalizacja tych struktur. Z jednej strony brak struktur i zaplecza zwiększa ryzyko „efektu Heyah”, choć go nie determinuje. Z drugiej strony rodzi zagrożenie wejścia na rozpędzony pokład ludzi, którzy mogą stać się obciążeniem wizerunkowym.

Mała realna moc sprawcza


„Petru ma więcej procentów niż posłów”– zauważył ostatnio na Twitterze Michał Majewski. To oczywiście żartobliwy sposób pokazania tego paradoksu szybkiej kariery Nowoczesnej, ale bardzo trafnie odsłania też pewną słabość partii Ryszarda Petru. Nowoczesna ma bowiem na tyle mało szabel, że jej realna moc sprawcza w obszarze legislacyjnym może stanowić pewien problem. Oczywiście obecnie ta słabość nie ma większego znaczenia, bo spór przeniósł się w pewnym sensie na poziom, w którym niezależnie czy ma się 100 czy 28 szabel można zdziałać mniej więcej tyle samo. Ale na dłuższą metę znacznie ograniczy to możliwości gier parlamentarnych. Rozwiązaniem na tą sytuację mogłoby być powolne przejmowanie posłów PO, co dodatkowo wywołałoby efekt kuli śnieżnej i wzmocniłoby pozycję partii Ryszarda Petru oraz pogłębiłoby proces dalszej dezintegracji Platformy. Ma to też jednak swoje minusy, bo Nowoczesna stara się odróżnić od Platformy i jak do tej pory bardzo dba o higienę polityczną w tym zakresie.

Deficyty medialne lidera

Kolejną słabością Nowoczesnej, która wymaga uzupełniania, są pewne deficyty medialne Ryszarda Petru. Jest to o tyle istotne, że w szerokiej przestrzeni publicznej jest on w zasadzie wizytówką tej partii. Oczywiście obecnie, w sytuacji olbrzymiej przewagi strategicznej w postaci wiarygodności oraz przy fali medialnej, te braki w zasadzie nie mają znaczenia. Mogą nie mieć znaczenia nawet na dłuższą metę. Jego pozycja jako lidera politycznego byłaby jednak bardziej ugruntowana gdyby popracował nad kwestią intonacji głosu oraz zmienił trochę formułę swoich wypowiedzi. Dziś bardzo często jego wystąpienia czy to Sejmowe czy medialne są bardziej komentowaniem rzeczywistości niż jej kreowaniem. Tak jakby ciągle był bardziej ekspertem niż politykiem. Bardzo często używa sformułowań opisujących pewne zjawiska, np.: „To równia pochyła, która moim zdaniem doprowadzi do upadku PiS szybciej, niż w najgorszych snach Jarosława Kaczyńskiego” albo „PiS i Platforma są wypalone”. Każdy, kto zobaczy taki lead w internecie spodziewa się raczej wypowiedzi politologa a nie polityka. Właśnie dlatego do dziś Ryszard Petru nie powiedział w zasadzie ani jednego zdania, które zapadło by w pamięć i pokazało potencjał podobny do potencjału Jarosława Kaczyńskiego, Donalda Tuska czy Leszka Millera, których cytaty zmieniały rzeczywistość polityczną, a nie tylko reaktywnie ją opisywały.

Program na wąski elektorat

Dużym minusem Nowoczesnej jest jej wąsko zarysowany program. W zasadzie niestrawialny dla szerszej grupy odbiorców. Podobnie jak w przypadku innych słabości tej partii obecna sytuacja polityczna i mocno emocjonalne tło, na którym wyborcy oceniają poszczególne formacje sprawia, że notowania Nowoczesnej rosną. Gdyby jednak zbadać stopień znajomości programu wśród obecnie deklarujących poparcie dla Nowoczesnej to zapewne jest ono niewielkie. Jeśli to polityczne nadal będzie opierało się na ocenie dużo bardziej emocjonalnej niż racjonalnej, a PiS lubi spory w obszarze emocjonalnym, to te zagrożenie będzie częściowo zneutralizowane. Problem w tym, że każdy, kto dziś wróży Nowoczesnej stałą pozycje lidera i wejście w rolę Platformy Obywatelskiej musi pamiętać, że Donald Tusk zbudował partię szerokiego centrum, opartą na tzw. miękkim populizmie. Kręgosłup PO był silnie zakorzeniony w liberalnych poglądach na gospodarkę, ale w praktyce Tusk opanował sztukę slalomu programowego, który pozwalał mu na podawanie wyborcom specyficznej potrawy, będącej mieszanką liberalizmu, populizmu, a nierzadko nawet państwa opiekuńczego. Ryszard Petru ma dużo mniejszą elastyczność programową, co z jednej strony podoba się tej części rozczarowanego elektoratu PO, który miał dość tzw. „ciepłej wody w kranie”, z drugiej strony znacznie ogranicza budowanie trwałego, szerokiego poparcia.



SZANSE

Kontynuacja przez PiS strategii wojny ideologicznej

Dużą szansą Nowoczesnej jest obecna strategia PiS. Trochę nawiązywałem już do tego mówiąc o słabościach partii, których obecnie nie widać właśnie ze względu na spór, jaki zaproponował PiS. Ale tło polityczne, które narzuciło PiS jest korzystne dla Ryszarda Petru także dlatego, że w naturalny sposób stawia go w kontrze do PiS. Taka polaryzacja przez lata była korzystna dla PO. Dziś działa na korzyść Nowoczesnej. Dlaczego się tak dzieje? Głównie ze względu na bardzo małą wiarygodność PO w obszarze tzw. „straszenia PiS”. Pisałem o tym w swoim ostatnim tekście porównując PO do chłopca z bajki Ezopa o chłopcu i wilku, w którym chłopiec zbyt często krzyczał, że wilk zbliża się do stada owiec. (link) W oczach wyborców PO nadużywała tej retoryki i dziś płaci za to wysoką cenę. Teraz PO próbuje ścigać się z Nowoczesną w wyścigu na krytykę PiS, na wejściu mając w tym obszarze dużo mniejsze szanse. Nie dość, że ma w tym mniejszą wiarygodność to dodatkowo robiąc to, upodabnia się do Nowoczesnej. A w PR rządzi zasada: „wyróżnij się albo zgiń”. Tylko jak odnaleźć się w tak ostrym sporze politycznym i przy tak silny trendzie dwubiegunowości?

Dalsza dezintegracja w PO

Nowoczesna jest dziś silna słabością Platformy Obywatelskiej. Widać to gołym okiem. PO w zasadzie walkowerem oddaje być może największą szansę dla partii opozycyjnych w najbliższym czasie. Brak lidera w tak ważnym momencie sprawia, że po trudnym okresie utraty tożsamości programowej i wiarygodności politycznej, PO dodała do tego jeszcze brak przywództwa politycznego. Błędna decyzja dotycząca startu Ewy Kopacz w wyścigu o fotel szefa klubu PO zakończona porażką zmusiła ją do abdykacji i to w zasadzie ze skutkiem natychmiastowym. Dziś, mimo iż ciągle pełni obowiązki szefa partii niemal całkowicie usunęła się w cień. Groteskowość tej sytuacji dobrze obrazował marsz KOD, na którym ze strony PSL przemawiał Władysław Kosiniak Kamysz, ze strony Nowoczesnej Ryszard Petru, a ze strony PO szef klubu Sławomir Neuman. Jego wystąpienie miało być próbą wyjścia z dość niezręcznej sytuacji, w której nie wiadomo było czy pozwolić wystąpić Grzegorzowi Schetynie, Tomaszowi Siemoniakowi, czy może Ewie Kopacz. Z takiego zagubienia Platformy, które potrwa co najmniej do końca stycznia, a więc wyborów szefa PO, skrzętnie korzysta Nowoczesna. Pytanie, co stanie się później? W mojej opinii w dużej mierze zależy to od tego, kto zostanie szefem PO.

Efekt kuli śnieżnej

Kolejną szansą, jaką może próbować wykorzystać Ryszard Petru jest próba wywołania efektu kuli śnieżnej, a więc wrażenia, że jest dziś „nową Platformą Obywatelską”, do której chce należeć coraz więcej poważnych polityków i którą popiera coraz więcej liderów opinii publicznej. Dziś Nowoczesnej trochę brakuje czegoś, co w polityce określa się terminem „gravitas”. Nadanie powagi i doniosłości bardzo zneutralizowałoby poczucie tymczasowości wysokich notowań i pozwoliło ugruntować Nowoczesnej pozycję lidera. Efekt taki można uzyskać poprzez: a) dobrze przemyślane i starannie przeprowadzone transfery polityczne, b) „wielkie powroty” byłych polityków, którzy w związku z nową sytuacją polityczną (czytaj: pojawieniem się partii Ryszarda Petru) zdecydowali się przebudzić z politycznego snu, c) zaangażowanie się w politykę osób powszechnie znanych, cenionych i lubianych. Każde z takich wydarzeń byłoby sygnałem, który wyborcy odczytaliby podświadomie jako znak, że „dla Nowoczesnej warto”. Z resztą warto zauważyć, że podobną strategię ugruntowania swojej pozycji na rynku przyjęła marka „Play”, która zbudowała swoją komunikację właśnie na mechanizmie kuli śnieżnej i udało jej się stworzyć wrażenie, że „wszyscy są w Play, bo warto”.

ZAGROŻENIA


Wygrana Grzegorza Schetyny


Proces dezintegracji PO może, choć nie musi, się skończyć w dniu wyborów na szefa tej partii. Od tego, kto wygra ten wyścig może zależeć dalsza przyszłość partii Ryszarda Petru. Jeśli weźmiemy pod uwagę elektorat, o którego walczy dziś Nowoczesna i PO to wydaje się, że większym zagrożeniem dla Ryszarda Petru będzie wygrana Grzegorza Schetyny. Głównie dlatego, że jego kampania wewnętrzna w PO opiera się na strategii zmiany i powrotu do korzeni, a właśnie to chcą dziś usłyszeć rozczarowani wyborcy PO. Jednym słowem w ich oczach Tomasz Siemoniak sprawia dziś wrażenie polityka kontynuacji, a Grzegorz Schetyna polityki zmiany, a w związku z tym Grzegorz Schetyna będzie stanowił poważniejszą konkurencję dla Ryszarda Petru w kuszeniu tej grupy wyborców. Oczywiście sam przekaz to za mało. Liczy się także wiarygodność nadawcy komunikatu i tu przewagę strategiczną ma Ryszard Petru, choć Grzegorz Schetyna, jako polityk od kilku lat odsunięty od steru PO, nie jest bez szans. Poza tym Nowoczesna i PO mówią w zasadzie do tego samego elektoratu – podzielonych dziś wyborców PO z 2007 roku. Różnice programowe – o ile PO zdecyduje się w jakiś sposób znów określić swój program – też mogą okazać się niewielkie. Może się więc okazać, że nowe otwarcie PO, jeśli do takiego dojdzie będzie ciekawym sygnałem dla części wyborców, którzy dziś popierają Ryszarda Petru.

Gospodarcze tło sporów

Innym zagrożeniem dla Ryszarda Petru może być zmiana politycznego tła z emocjonalnego na jakieś racjonalne tło o podłożu gospodarczym. Wyborcy zupełnie inaczej patrzą bowiem na Nowoczesną, która stała się aktywnym obrońcą demokracji, a zupełnie inaczej będą ją oceniać jeśli dojdzie do dyskusji np. na temat pensji minimalnej i okaże się, że Nowoczesna jest za tym, by jej nie podwyższać lub w ogóle zlikwidować. Innymi słowy dużym zagrożeniem dla Nowoczesnej mogą być spory, które zmuszą ją do obrony mało popularnych społecznie rozwiązań liberalnych. Donald Tusk w praktyce okazywał się dużo bardziej prospołeczny niż Ryszard Petru, co otwierało mu drogę do szerszego elektoratu niż liberalny.

Pustka po lewej stronie

Zagrożeniem dla partii Petru wydaje się też być parlamentarna czarna dziura po lewej stronie sceny politycznej. Jak wiadomo rynek nie znosi próżni, nieuniknione wydaje się więc, że ktoś zagospodaruje tę lewą stronę sceny politycznej. Platforma, z dosyć silnym skrzydłem konserwatywnym i ugruntowaną, choć coraz słabszą pozycją w centrum, wydaje się mniej podatna na to przyciąganie w lewo. Polityczne zaplecze Nowoczesnej to ludzie o dużo bardziej liberalnym światopoglądzie, co wyraźnie widać było w sporze dotyczącym Teatru Polskiego we Wrocławiu. Jeśli Nowoczesna określi się, jako partia liberalno–liberalna, to w znacznym stopniu ograniczy swoje strefy oddziaływania. Nie zdobędzie bowiem tej grupy liberalnych światopoglądowo wyborców, którzy mają lewicowe poglądy gospodarcze, ani tej grupy liberalnych gospodarczo wyborców, którzy mają bardziej konserwatywny światopogląd.

Wysokie poparcie


Ostatnim zagrożeniem dla partii Ryszarda Petru, które dziś dostrzegam jest wysokie poparcie w sondażach. Na pierwszy rzut oka brzmi absurdalnie, ale..

Po pierwsze wysokie poparcie to zaproszenie dla szerokiej grupy polityków, a raczej działaczy oraz biznesmenów, którzy upatrują w tym szasnę na szybką karierę lub udany interes. Oczywiście partie polityczne mają przeróżne systemy weryfikacji swoich członków, ale są one ułomne i dziurawe. Dodatkową trudność w takiej operacji stanowi fakt, że Nowoczesna jest partią o słabo zakorzenionych strukturach.

Po drugie, sukces ma zawsze wielu ojców, a porażka jest sierotą. Wysokie sondaże zwiększają więc ryzyko wewnętrznych sporów, uruchamiają frakcje, działają na ambicje poszczególnych polityków, choć niewątpliwie wzmacniają też pozycję samego lidera. Ale jedno nie wyklucza drugiego.

Po trzecie w końcu sondaże to próba politycznej kwantyfikacji nastrojów społecznych. Słowo „nastrój” nie jest tu przypadkowe. Zachowania wyborców są bowiem w znaczącym stopniu wynikiem ich aktualnej emocji, a te są zmienne. Nic nie jest dane raz na zawsze i nie ma rzeczy niemożliwych. Szybki wzrost z 8 do ponad 20 procent też jest wynikiem aktualnej emocji społeczeństwa, którą bardzo dobrze wykorzystuje Ryszard Petru. Pamiętać jednak należy, że jest ona wynikiem specyficznej sytuacji politycznej, którą stworzył PiS. Ten sam PiS, który dwa miesiące temu jako pierwsza partia polityczna po 1989 zdobył samodzielną większość parlamentarną, a dziś nie tylko oddałby władzę, gdyby przyszło mu się zmierzyć w wyborach, ale być może nawet by je przegrał. Łaska wyborców na pstrym koniu jeździ.

Szymon Milczanowski – Ekspert ds. strategii komunikacji i zarządzania kryzysem wizerunkowym

fot. Nowoczesna/300POLITYKA


14:54

Biernat i Zdanowska poparli Schetynę w wyborach na szefa PO
Biernat i Zdanowska poparli Schetynę w wyborach na szefa PO Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska oraz były minister sportu Andrzej Biernat - niegdyś rywal Schetyny w Platformie i jeden z liderów dawnej "spółdzielni" - poparli dziś Grzegorza Schetynę w wyborach na szefa PO. Na spotkaniu w Łodzi z kandydatem na szefa PO pojawiło się 150 osób.

15:15

Młodzieżówka PO poparła Schetynę w wyborach na przewodniczącego Platformy
Młodzieżówka PO poparła Schetynę w wyborach na przewodniczącego Platformy Przewodniczący Młodych Demokratów Konrad Zaradny w Łodzi poinformował, że SMD w wyborach na przewodniczącego Platformy jednogłośnie poparło Grzegorza Schetynę. Jak mówił na wspólnej konferencji:
"Grzegorz Schetyna jest osobą, która patrzy na politykę w długim dystansie, ale łączy nas też więcej. Chociażby to, że Młodzi Demokraci przez dłuższy czas zagryzali zęby, wierząc w projekt, jakim jest Platforma. Dzisiaj Polska jest w ciężkiej sytuacji, i na takie ciężkie czasy potrzebujemy zawodnika najcięższej wagi. Mamy wspólne przeczucie, że Platforma bez młodych ludzi jest niewiarygodna, a my bez PO nie jest jesteśmy wystarczająco słyszalni”
Jak mówił Grzegorz Schetyna:
"Dziękuję za to poparcie. Tak, jak mówiliśmy, jesteśmy po kilku dobrych rozmowach. Ta dzisiejsza wieńczy dzieło. Wybory rozpoczynają się lada chwila, lada dzień. Cieszę się z tego wsparcia. To symboliczna instytucja, pierwsza. Jest starsza, niż Platforma - mało kto o tym wie. Ale z całym szacunkiem jej historii i wychowanków, którzy tworzyli PO przyjmuję to poparcie jako wyzwanie do wspólnej pracy, do poszukania w trudnej sytuacji wspólnych z niej wyjść. Zawsze będziemy razem. Deklarowałem to wcześniej. Jestem przekonany, że rzeczywistość naszej współpracy potwierdza, że ona może być tylko dobra i jeszcze lepsza”

17:22

Tusk:

W Wigilię będzie ten moment, żeby powiedzieć: odpuśćmy sobie i kochajmy się na tyle, na ile to możliwe
Tusk: W Wigilię będzie ten moment, żeby powiedzieć: odpuśćmy sobie i kochajmy się na tyle, na ile to możliwe Jak mówił Donald Tusk w Krakowie, w stowarzyszenia Siemacha:
"To dla mnie wyjątkowy wieczór, bo po raz kolejny jestem u Siemachy, wśród dzieci, przyjaciół, tych, którzy chcą pomagać tym wszystkim, którzy czasami ciepła i pomocy potrzebują. To ten moment, w którym trzeba powiedzieć wszystkim - bez wyjątku - żebyśmy się dobrze czuli w przyszłym roku w Polsce, w Europie, niezależnie od tego, czy ktoś kogoś lubi, czy nie, to chyba dzisiaj - a szczególnie w Wigilię - będzie ten moment, żeby powiedzieć: odpuśćmy sobie i kochajmy się na tyle, na ile to możliwe. Tak że spokojnego Nowego Roku też życzę. Chyba słowo "spokojnego" jest tutaj kluczowe"
Dopytywany, czy teraz nie czujemy się dobrze, stwierdził:
"Ja się czuję dobrze wśród was, ale chyba nie wszyscy. To normalne. Ale myślę, że Polska zasługuje na naszą dobrą rolę i dobrą energię"

18:33

Szydło na FB Live: Czekamy na uwagi o programie Rodzina 500Plus, piszcie do nas!
Szydło na FB Live: Czekamy na uwagi o programie Rodzina 500Plus, piszcie do nas! Premier Beata Szydło zapowiedziała w trakcie rozmowy na FB Live uruchomienie specjalnego adresu mailowego [email protected] na który można wysyłać uwagi co do programu Rodzina 500Plus:
"Czekamy na uwagi, chcemy by ten program odpowiadał potrzebom polskich rodzin. To dla nas ważne. Nie wystarczy napisać projekt ustawy, który nam politykom wydaje się dobry, a który później okazuje się nie do końca adekwatny. Piszcie do nas!"
Szydło od 18:00 do 18:30 odpowiada na pytania dotyczące głównej obietnicy PiS z kampanii. (function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/en_GB/sdk.js#xfbml=1&version=v2.3"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);}(document, 'script', 'facebook-jssdk'));
Posted by Beata Szydło on Sunday, 20 December 2015
fot. https://twitter.com/Towdiasz

19:46

Trzaskowski:

PO zrobiła olbrzymi błąd, złamała konstytucję. Zostaliśmy ukarani przez TK
Trzaskowski: PO zrobiła olbrzymi błąd, złamała konstytucję. Zostaliśmy ukarani przez TK - Jestem całkowicie pogodzony z tyn, że przegraliśmy, gratulowałem kolegom z PiS, ale to nie daje mandatu, by wywracać państwo do góry nogami. PiS nie ma mandatu, by zmieniać konstytucję, a próbuje to robić wszelkimi innymi metodami - mówił dziś w "Faktach po Faktach" Rafał Trzaskowski. Były minister ds. europejskich wspomniał też o ułaskawieniu przez prezydenta Dudę Mariusza Kamińskiego: - Wysyłacie sygnał do swoich ludzi: jeśli jesteście z nami, to jesteście bezpieczni - mówił Trzaskowski, zwracając się do Jacka Sasina. Gdy podjęto temat Trybunału Konstytucyjnego, polityk PO przyznał: - PO zrobiła olbrzmi błąd, złamała konstytucję. Zostaliśmy za to ukarani wyrokiem Trybunału, któremu zawsze się podporządkowywaliśmy. Dwóch sędziów zostało wybranych niekonstytucyjnie. 

20:24

OBRAZ DNIA: Sellin o zamknięciu sporu o TK przed końcem roku, Lubecka: PiS nie zejdzie z twardego kursu, Trzaskowski: Błąd PO

-- TRZASKOWSKI: PO zrobiła olbrzymi błąd, złamała konstytucję. Zostaliśmy ukarani przez TK. https://300polityka.pl/live/2015/12/20/#post-186261

-- PREMIER SZYDŁO W PONIEDZIAŁEK RANO W RADIU PLUS. https://twitter.com/szefernaker/status/678652624065925120

-- ANALIZA: Nowoczesna: efekt Heyah czy nowy Play? Analiza SWOT. https://300polityka.pl/news/2015/12/20/nowoczesna-efekt-heyah-czy-nowy-play-analiza-swot/

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- BRAK MATERIAŁÓW POLITYCZNYCH.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- LISTA PEDOFILÓW - zapowiedź Macieja Stroińskiego: Rząd szykuje projekt zmian w prawie, które pozwolą ujawnić w internecie nazwiska, miejsce zamieszkania oraz wizerunek niebezpiecznych pedofilów i gwałcicieli. Projekt promuje minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który chce, żeby został tak szybko, jak to tylko możliwe. Jednak według części prawników projekt budzi poważne wątpliwości.

-- PATRYK JAKI: W czasach rozwoju internetu, który jest niestety rajem dla pedofilów, nie wystarczą stare działania reakcyjne. Potrzebna jest również działalność prewencyjna państwa.

-- SŁAWOMIR NEUMANN: Przy ministrze Ziobro, trzeba na detale zwracać uwagę, bo on lubi tych ludzi stawiać pod pręgierzem i pokazywać ich publicznie.

-- USTAWA W SEJMIE JESZCZE PRZED ŚWIĘTAMI - GRZEGORZ KĘPKA: Ustawą wprowadzającą rejestr przestępców seksualnych Sejm ma się zająć jeszcze przed świętami.

-- NOWE PRAWO SPODOBA SIĘ WIĘKSZOŚCI POLAKÓW - KONKLUZJA KĘPKI: Nowe prawo z pewnością spodoba się większości Polaków, ale zanim zostanie wprowadzone w życie, warto znać odpowiedź na pytanie: czy działając w słusznej sprawie, nie wyrządzi krzywdy niewinnym.

-- CORAZ CZĘŚCIEJ KŁÓCIMY SIĘ O POLITYKĘ - zapowiedź Stroińskiego: Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego ujawnił głęboki podział polityczny, idący w poprzek parlamentu, ale też stołów w polskich domach. Coraz częściej kłócimy się o politykę, a w dyskusji sięgamy do argumentów i informacji, które z prawdą nie mają nic wspólnego. Z jednej strony pojawiają się oskarżenia o faszyzm, z drugiej - oszukańcze wpisy w internecie.

-- TO, CO SIĘ DZIEJE NA SCENIE POLITYCZNEJ TO GRA, KTÓREJ NIE MUSIMY PRZEŻYWAĆ W DOMU - DOMINIKA DŁUGOSZ: Siadającym przy wigilijnym stole pamiętajmy, że scena polityczna to wciąż scena. A to, co się na niej dzieje, to gra, której nie musimy przeżywać w domu.

-- SPEŁNIENIE OBIETNIC Z KAMPANII NIE BĘDZIE ŁATWE - zapowiedź Stroińskiego: Przed rządem cały rząd wyzwań, choć Beata Szydło ma wszystkie karty w ręku, sejmową większość i przychylnego prezydenta, to spełnienie obietnic z kampanii wyborczej nie będzie łatwe. Premier podczas świątecznego spotkania z rodzinami wielodzietnymi przekazała do konsultacji flagowy program rządu Rodzina 500+. Ale wyborcy dodatek w wysokości 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko odczują w portfelach dopiero od kwietnia. A zawirowania polityczne czują już dziś.

-- NIC NIE ZAPOWIADA, BY NOWA WŁADZA MIAŁA ZREZYGNOWAĆ Z OSTREGO KURSU - BEATA LUBECKA: Nowa władza rozpoczęła swoje rządy, jak i Hitchcocka, i na razie nic nie zapowiada, żeby miała z tego ostrego kursu zrezygnować.

*****

FAKTY TVN

-- SZYDŁO W ULICZNYCH TŁUMACH WIDZI ZWIĄZEK Z PODATKIEM BANKOWYM - zapowiedź Anity Werner: Szefowa rządu o antyrządowych demonstracjach: “Protesty organizują ci, którzy utracili władzę i przywileje”. Beata Szydło w ulicznych tłumach widzi związek z podatkiem bankowym i podkreśla: nie chodzi o demokrację, tylko o interesy. W sprawie Trybunału Konstytucyjnego proponuje spotkanie i podkreśla, że rząd nie łamie prawa, tylko rozwiązuje kryzys.

-- FRAGMENTY ROZMOWY BOGDANA RYMANOWSKIEGO Z BEATĄ SZYDŁO.

-- PETRU ODPOWIADA SZYDŁO - MACIEJ KNAPIK: Wywołany do tablicy Ryszard Petru - bo to on, jak mówiła premier, miał być związany z grupami finansowymi - odpowiada, że bliżej z bankami jest związany Mateusz Morawiecki.

-- RYSZARD PETRU: Jeszcze kilka tygodni temu był prezesem 3 największego banku w Polsce.

-- PETRU DALEJ: Jestem przekonany, że w PiS jest cała masa sensownych osób, którym nie w smak to, co się dzieje. Do nich trzeba dotrzeć. Wierzę, że Beata Szydło jest jedną z tych osób.

-- KUKIZ DOWODZIŁ, ŻE PROTESTY SĄ OPŁACANE PRZEZ BANKIERA ŻYDOWSKIEGO POCHODZENIA - KNAPIK: Jeszcze inną wizję wczorajszych demonstracji ma Paweł Kukiz, który cytując internetowe portale dowodził, że protesty opłacane są przez bankiera żydowskiego pochodzenia.

-- MAREK MAGIEROWSKI O PROF. RZEPLIŃSKIM: Pozostawiam jego sumieniu, czy w związku z jego działalnością, zachowaniami i wypowiedziami, powinien rzeczywiście na swoim stanowisku pozostać.

-- SĄ OPINIE MÓWIĄCE O GROŹBIE PARALIŻU TRYBUNAŁU, ALE PIS CHCE IŚĆ NAPRZÓD, I TO SZYBKO - KNAPIK: Jutro Sejm zajmie się tzw. ustawą naprawczą Trybunału Konstytucyjnego autorstwa PiS. Są opinie NRA i HFPF, zgodnie mówiące o groźbie paraliżu Trybunału, ale PiS chce iść naprzód, i to szybko.

-- JAROSŁAW SELLIN: Po prostu postarać się przed końcem roku temat sporu o Trybunał Konstytucyjny zamknąć.