Relacja Live

06.12.2015

09:19

Kosiniak pyta PAD o Radę Bezpieczeństwa Narodowego, Mucha: RBN wkrótce
Kosiniak pyta PAD o Radę Bezpieczeństwa Narodowego W program Moniki Olejnik w Radiu Zet, lider PSL skierował pytanie do przedstawiciela prezydenta czy PAD zamierza powołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego na wzór tej działającej za kadencji PBK. - RBN będzie zwołane, w najbliższym czasie to się odbędzie - odpowiadał Paweł Mucha z Kancelarii Prezydenta. Politycy opozycji w studiu Radia Zet krytykowali sposób w jaki wiceminister ON w programie telewizyjnym mówił o przystąpieniu Polski do natowskiego programu atomowego.

09:31

O 11:00 konferencja Schetyny w Chojnicach
O 11:00 konferencja Schetyny w Chojnicach Konferencja prasowa Grzegorza Schetyny odbędzie się o 11:00 w Chojnicach, w Szkole Muzycznej. Po konferencji odbędzie się spotkanie z członkami PO.

09:34

Sasin:

Polski nie stać na in vitro, kiedy nie ma pieniędzy na leczenie chorób, Petru: Bogaci sobie poradzą
Sasin: Polski nie stać na in vitro, kiedy nie ma pieniędzy na leczenie chorób, Petru: Bogaci sobie poradzą Poseł PiS zapowiedział, że finansowane będzie leczenie niepłodności, nie sztuczne zapłodnienie. - Bogaci sobie poradzą, biedni nie - odpowiadał Sasinowi Ryszard Petru.

09:35

Szydło o 11:00 w Placówce Opiekuńczo-Wychowawczej w Kętach
Szydło o 11:00 w Placówce Opiekuńczo-Wychowawczej w Kętach Premier Beata Szydło o 11:00 odbędzie wizytę w Placówce Opiekuńczo-Wychowawczej w Kętach.

09:40

Mucha:

Bez odniesienia się Sejmu do wyroku TK, nie wiadomo, czy prezydent może cokolwiek zrobić
Mucha: Prezydent przyjął ślubowanie, bez odniesienia się Sejmu do wyroku TK, nie wiadomo, czy prezydent może cokolwiek zrobić z odebranym zaprzysiężeniem Jak mówił przedstawiciel prezydenta w programie Moniki Olejnik: Dziwię się przedstawicielom władzy sądowniczej, którzy mówią prezydentowi co ma robić, to naruszenie trójpodziału władzy. Prezydent przyjął ślubowanie, bez odniesienia się Sejmu do wyroku TK nie wiadomo czy prezydent może cokolwiek zrobić z odebranym zaprzysiężeniem. Prezydent konsultuje tę sprawę

10:24

BLOG MIGALSKIEGO: PiS jak Burbonowie

„Niczego się nie nauczyli, niczego nie zrozumieli” – tak miano mówić o Burbonach, którzy po klęsce Napoleona powrócili do władzy. I dokładnie to można dziś powiedzieć o PiS i jego liderze, Jarosławie Kaczyńskim. Powtarzają oni dokładnie te same błędy, które popełniali w latach 2005-2007 i które nie tylko kosztowały ich utratę władzy, ale przede wszystkim – spowodowały, że bilans ich dwuletnich rządów okazał się nietrwały i mało istotny.

Zacznijmy od spraw międzynarodowych – tu dokładnie widać, że mamy do czynienia z jakimś ślepym mimetyzmem wobec tego, co wyprawiano dekadę temu. Ostrym słowom i buńczucznym deklaracjom towarzyszą realna uległość i powolność wobec silniejszych. Czyli dokładnie odwzorowywany jest model z czasów, gdy prezydentem kraju był Lech Kaczyński, a ministrem spraw zagranicznych Anna Fotyga. Wówczas także bardzo głośno i odważnie krzyczano na całą Europę o tym, jakąż to „asertywną” politykę będzie się prowadzić, a potem grzecznie zgadzano się na wszystko, co Niemcy z Francją uzgodniły ( z akceptacją Traktatu Lizbońskiego na czele).

Obecnie jest dokładnie tak samo – szef MSW w swej pierwszej wypowiedzi na użytek zewnętrzny atakuje Niemcy i wypomina im rzeż Woli, lider partii zapowiada ostry kurs względem Brukseli, szef MON deklaruje, że wcześniej podpisane kontrakty zbrojeniowe nie obowiązują nowego rządu, jego zastępca oznajmia w wywiadzie radiowym, że będziemy starać się o broń atomową, a min. Szymański oświadcza, że obecnie nie ma możliwości wywiązania się z zapowiedzi alokacji uchodźców w naszym kraju, do czego zobowiązał się gabinet Ewy Kopacz. Tylko, że zaraz potem okazuje się, że nowa pani premier grzecznie zgadza się na przyjęcie wcześniej uzgodnionej liczby 7 tysięcy uchodźców, min. Błaszczak deklaruje współpracę z Unią w sprawach wszelakich zagrożeń, rzecznik MON dementuje słowa o uzbrojeniu naszej armii w głowice jądrowe, a szef tego resortu jednak twierdzi, że został źle zrozumiany i zapewnia, że nasz kraj jest nadal zainteresowany zarówno zakupem Caracali, jak i amerykańskiego systemu antyrakietowego.

Czyli jest tak, jak miało być, a rząd rozwiązał problemy, które sam sobie stworzył. Niby jest to powrót do stanu zerowego, ale jednak nasi zachodni partnerzy patrzą na nas z pewnym zdziwieniem, a w prasie unijnej pojawiają się artykuły potwierdzające obawy tamtejszej opinii publicznej wobec nowej polskiej ekipy rządowej. Oczywiście, że można się nimi nie przejmować. Oczywiście, że za nic można sobie mieć opinie naszych partnerów. Oczywiście, że lekce sobie można ważyć to, co o nas myślą nasi partnerzy. Ale powstaje pytanie – po co to wszystko? Po co to powtarzanie dokładnie tych samych błędów, które popełniało się przed dziesięcioma laty? W jakim celu robi się coś, co w najlepszym przypadku nie przynosi nam zysków, a w najgorszym – obniża naszą wiarygodność w oczach naszych sojuszników i partnerów?

Odpowiedź jest tylko jedna – bo oni inaczej nie potrafią. Dokładnie tak samo, jak nie potrafią inaczej prowadzić polityki wewnętrznej. Pisowcy tak bowiem zostali ukształtowani przez swego lidera – jedynym recenzentem ich słów i czynów jest bowiem Jarosław Kaczyński, a nie jakaś Merkel czy Hollande. Oni zdają codzienny egzamin tylko przed prezesem swej formacji. A on oczekuje właśnie takich gestów i słów. Dlaczego? Bo sam też nie potrafi inaczej. Takie jest jego modus operandi.
Potrafił przez 8 lat bycia w opozycji nauczyć się kryć ze swymi naturalnymi reakcjami. Każda kolejna klęska uświadamiała mu, że jednak musi powściągnąć temperament i swoje przyzwyczajenia. I wreszcie, po 7 porażkach, udało mu się przez cały 2015 rok udawać kogoś, kogo pokochali wyborcy. Udało mu się także przezwyciężyć swoje ambicje i do najwyższych funkcji państwowych skierować kogoś innego, niż siebie. Posłuchał rad, których jego otoczenie udzielało mu od 2007 roku i za które wyrzucał w partii kolejne grupy co bardziej ambitnych polityków.

Ale dziś nie bierze udziału w kolejnej kampanii, w której już wie, jak się zachować. Dziś Jarosław Kaczyński bierze udział w rządzeniu i – niestety – popełnia te same błędy, które pogrążyły go dekadę temu i które spowodowały, że dorobek lat 2005-2007 jest nader wątły. Zarządza przez konflikt, otwiera szereg frontów, nie stara się pozyskać sojuszników dla swego programu, lekceważy wagę instytucji przedkładając nad nie rolę czynnika personalnego, zasadza się na zniszczenie swych potencjalnych koalicjantów z Kukiz'15, tworzy rząd za zasadzie kontrujących się i wzajemnie blokujących koterii (pisał o tym szerzej Rafał Matyja dla Krytyki Politycznej i Nowej Konfederacji), zraża sobie zaraz na początku wiele grup społecznych, o których sympatię mógłby powalczyć.

To idealna kalka tego, co jego ekipa robiła przed dziesięciu laty. Jakby nie potrafił inaczej, jakby nie był zdolny do przezwyciężania swoich słabości, jakby musiał pozostać więźniem swoich przyzwyczajeń i sposobu działania. Najgorsze, że obecnie w jego obozie nie ma już prawie nikogo, kto mógłby i chciałby kontestować to jego modus operandi. Zbyt bolesne i oczywiste są bowiem jeszcze doświadczenia tych, którzy tego wcześniej próbowali. Wszystkie bowiem takie inicjatywy (Polska Plus, PJN, Solidarna Polska) kończyły się spektakularnymi klęskami. Dlatego dziś w obozie Zjednoczonej Prawicy nikt nie śmie nawet myśleć o tym, by uprawiać politykę inaczej, niż robi to jej lider. Raczej można obserwować prześciganie się w manifestowaniu swego upodobania do „kaczystowskiego” sposobu jej praktykowania. Każdy z polityków szeroko rozumianego obozu PiS ma tylko jedną ambicję – pokazać, że zasługuje on na to, by nazywać go Burbonem. Super Burbonem.

fot. PiS


11:07

Petru:

Konflikt wokół TK może rozwiązać tylko prezydent. Mucha: PAD nie przyjmie ślubowania 3 sędziów
Petru: Konflikt wokół TK może rozwiązać tylko prezydent. Mucha: PAD nie przyjmie ślubowania 3 sędziów Jak powiedział Ryszard Petru w Kawie na Ławę:
"Ten konflikt może rozwiązać tylko prezydent Andrzej Duda, sam ten [spór] rozpoczął. Prezydent Duda powinien przyjąć ślubowanie 3 sędziów wybranych w październiku i zaapelować do 3 z 4 zaprzysiężonych w grudniu sędziów, by się zrzekli by. Wszystko w rękach prezydenta. Sytuacja jest ewidentna, prezydent ma obowiązek przyjęcia ślubowania 3 sędziów".
Przewodniczącemu Nowoczesnej odpowiedział kilka chwil później jednak przyznał kilka minut później przedstawiciel KPRP Paweł Mucha, prezydent nie przyjmie w obecnej sytuacji ślubowania trzech sędziów wybranych przez PO-PSL.

11:42

Brudziński:

My się nie cofniemy, wy organizujcie sobie demonstracje i przypinajcie sobie oporniki
Brudziński: My się nie cofniemy, wy organizujcie sobie demonstracje i przypinajcie sobie oporniki dę Jak powiedział w KNŁ wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński:
"Zgadzam się z marszałkiem Morawieckim, sędziowie nie powinni stać ponad Konstytucją. Będziemy zdeterminowani, by przywrócić elementarne poczucie praworządności. My się nie cofniemy, PiS da radę, a Wy sobie organizujcie demonstracje, przypinajcie oporniki".
Brudziński zwrócił się też bezpośrednio do Ryszarda Petru:
"Niech Pan idzie na demonstrację [12 grudnia], niech Pan sobie przypnie nawet 30 oporników"

12:01

Grabarczyk:

Gdzie jest teczka z ustawami PiS? Nie macie gotowych projektów
Grabarczyk: Gdzie jest teczka z ustawami PiS? Nie macie gotowych projektów Jak powiedział w Kawie na Ławę Cezary Grabarczyk:
"Gdzieś zgubiła się teczka z gotowymi projektami PiS, która była pokazywana w kampanii. Nie macie gotowych ustaw. 5 kadencji jestem posłem, jeszcze tak nie było, by przychodząca władza rozpoczynała od awantury politycznej. Prezydent abdykował, wam udało się rozpocząć awanturę".

12:05

"Za ile kupiła ich Platforma" - Lis i Petru na okładce nowego "Wprost"
"Za ile kupiła ich Platforma" - Lis i Petru na okładce nowego "Wprost" Tak wygląda okładka poniedziałkowego "Wprost".

13:58

Premier Szydło w mikołajkowym podcaście z dziećmi z domu dziecka w Kętach
Szydło w mikołajkowym podcaście z dziećmi z domu dziecka w Kętach Premier Beata Szydło odwiedziła w niedzielę dom dziecka w Kętach. Z jego wychowankami premier wielokrotnie spotkała się w trakcie kampanii, między innymi zaprosiła je do Muzeum Powstania Warszawskiego w rocznicę jego wybuchu 1 sierpnia. Teraz jako szefowa rządu pozostaje z nimi w kontakcie. (function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/en_GB/sdk.js#xfbml=1&version=v2.3"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);}(document, 'script', 'facebook-jssdk'));
#Podcast mikołajkowy

To jest szczególny #podcast. Takiego jeszcze nigdy nie kręciliśmy.Życzę, żeby wszystkie dzieci w Polsce dzisiaj spotkały Świętego Mikołaja.

Posted by Beata Szydło on Sunday, 6 December 2015
Premier wręczyła dzieciom prezenty.

15:45

Plan tygodnia w Brukseli: Wizyta Petru, Schetyna w PE, Szałamacha na ECOFIN

Ryszard Petru, a także Grzegorz Schetyna oraz minister Paweł Szałamacha - to tylko niektórzy z polskich polityków mających odwiedzić Brukselę w nadchodzącym tygodniu. Jak się dowiadujemy, Petru ma w planach m.in. spotkania z szefem ALDE oraz kilkoma członkami Komisji Europejskiej. Po stronie rządowej, minister finansów będzie reprezentować Polskę na spotkaniu ECOFIN, czyli Rady ds. Gospodarczych i finansowych. Będzie to jego debiut w tej roli. Oto przegląd najważniejszych wydarzeń tygodnia w Brukseli, które będą mieć wpływ na polską politykę.

Poniedziałek. Na Radzie ds. Zatrudnienia (EPSCO Employment) omawiana będzie m.in. dyrektywa o równowadze płci w zarządach spółek oraz projekty mające służyć powrotowi na rynek pracy osób długotrwale bezrobotnych. Polskiej delegacji ma przewodniczyć wiceminister Szwed.

Wtorek Jak się dowiadujemy, Grzegorz Schetyna spotka się we wtorek z kluczowymi politykami w EPL - Josephem Daulem i Manfredem Weberem. Tematem rozmów będzie m.in. ewentualne zaangażowanie EPL wobec sytuacji politycznej w Polsce i działań PiS, a także sytuacja międzynarodowe. Schetyna spotka się też z polskimi eurodeputowanymi, m.in. w kontekście wyborów w PO. O 14:30 planowana jest konferencja Schetyny w PE.



Drugim ważnym polskim politykiem, który pojawi się we wtorek w Brukseli jest Ryszard Petru. W planach ma m.in. spotkanie z szefem grupy ALDE w PE oraz kilkoma komisarzami. Guy Verhofstad już w trakcie kampanii poparł Nowoczesną, Petru w czerwcu odwiedził Brukselę na jego zaproszenie.

We wtorek odbędzie się też Rada ds. Spraw Gospodarczych i Finansowych z udziałem ministra Pawła Szałamachy. Tematy to m.in. unia bankowa i negocjacje nad europejskim podatkiem od transakcji finansowych (FTT).

Środa. W środę w PE odbędzie się konferencja „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie” związana z rocznicą listu biskupów polskich do niemieckich. Organizatorzy to Biuro Posła EKR Kazimierza Michała Ujazdowskiego, biuro prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza i SP RP przy UE. Rafał Dutkiewicz będzie jednym z gości tej konferencji.

Czwartek. W posiedzeniu Rady ds. Transportu (TTE Transport) weźmie udział wiceminister Jerzy Szmit. Tematem mają być m.in. kwestie socjalne w transporcie drogowym oraz nowe unijne propozycje dotyczące transportu drogowego.

Piątek. Planowane jest posiedzenie Rady ds. Telekomunikacji (TTE Telecomm). Tematem jest m.in. przegląd unijnych przepisów dotyczących telekomunikacji. Jest to konieczne, ze względu na to, że w 2016 roku KE ma przedstawić nowe propozycje dotyczące strategii jednolitego rynku cyfrowego.

fot MSZ/PE


20:19

OBRAZ DNIA: Dementi MON ws. broni jądrowej w serwisach, Wydarzenia: W Rosji niepokój, w Polsce zamieszanie, Schetyna: To bezmyślne

-- LIVEBLOG 300POLITYKI:
Premier Szydło w mikołajkowym podcaście z dziećmi z domu dziecka w Kętach
“Za ile kupiła ich Platforma” - Lis i Petru na okładce nowego “Wprost”
Grabarczyk: Gdzie jest teczka z ustawami PiS? Nie macie gotowych projektów
Petru: Konflikt wokół TK może rozwiązać tylko prezydent. Mucha: PAD nie przyjmie ślubowania 3 sędziów
https://300polityka.pl/live/2015/12/06/

*****

#FPF:

-- RYSZARD CZARNECKI NA PYTANIE, CZY POLSKA POWINNA POSIADAĆ BROŃ JĄDROWĄ: Nie ma takich planów.

-- JULIA PITERA: Wolałabym, żeby nie bałamucić opinii publicznej takimi informacjami.

-- CZARNECKI: Proszę nie straszyć, że pan Macierewicz zainstaluje w Polsce broń atomową.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- ZAPOWIEDŹ MATERIAŁU KAMILA DZIUBKI: Nadal bez odpowiedzi - apele o respektowanie czwartkowego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Trzej wybrani zgodnie z konstytucją sędziowie czekają na zaprzysiężenie. A politycy opozycji czekają na ruch Andrzeja Dudy. Prezydent też czeka - na oficjalną publikację wyroku w Dzienniku Ustaw. Kiedy to nastąpi - nie wiadomo.

-- KAMIL DZIUBKA O MILCZENIU SZYDŁO: Szefowa rządu wciąż nie odniosła się do wyroku TK. Ale to prezydent jest w tej sprawie kluczowy. To do niego płyną apele.

-- PETRU ZAPOWIADA CHĘĆ SPOTKANIA Z PAD: Zwrócę się z oficjalnym pismem z prośbą do PAD o spotkanie

-- DZIUBKA O POSTAWIE KPRP: Przedstawiciele KPRP czekają na publikacje wyroku TK, ale to może potrwać. Ostatni wyrok opublikowany 2 grudnia pochodził z 24 listopada. Czekano ponad tydzień.

-- PAWEŁ MUCHA: Prezydent nie może w określonym porządku przyjąć tych ślubowań.

-- MICHAŁ SIEGIEDA O DEFICYCIE BUDŻETOWYM: Rząd wskazuje, że będzie większy nie ze względu na na obietnice, ale niższe przychody.

-- EWA KOPACZ: Wszystko wskazuje, że KE nałoży na nas ponownie procedurę nadmiernego deficytu.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- WYPOWIEDŹ WICEMINISTRA OBRONY WYWOŁAŁA NIEPOKÓJ W ROSJI ORAZ POLITYCZNE ZAMIESZANIE W POLSCE - zapowiedź Jarosława Gugały: Wypowiedź wiceministra Tomasza Szatkowskiego, który mówił na antenie Polsatu News 2 o planach przystąpienia Polski do NATO-owskiego programu nuklearnego wywołała niepokój w Rosji oraz polityczne zamieszanie w Polsce, MON wydał oświadczenie, że te wypowiedź należy odczytywać w kontekście wskazywanego przez ekspertów małego potencjału odstraszania nuklearnego NATO na Wschodzie.

-- MICHAŁ STELA O PROGRAMIE: Po raz pierwszy w historii Polski urzędnik tak wysokiego szczebla w tak stanowczy sposób dał do zrozumienia, jak głębokie zmiany w podejściu do obronności są konieczne. Wypowiedź dotyczyła NATO-wskiego programu, w ramach którego kraje nieposiadające broni nuklearnej mogą ją otrzymać, w razie konfliktu zbrojnego, od Stanów Zjednoczonych.

-- KOZIEJ ZA ROZPOCZĘCIEM DYSKUSJI - STELA DALEJ: Dość nieoczekiwanie za rozpoczęciem poważnej dyskusji w Polsce opowiedział się jeden z najbliższych współpracowników PBK.

-- STANISŁAW KOZIEJ: W warunkach zimnej wojny, tak, jak tamtej dawniej, tak i tej obecnej, w trochę zmienionej formule, odstraszanie nuklearne odgrywa ogromną rolę.

-- DEMENTI OPUBLIKOWANE W TRZECIEJ DOBIE PO WYWIADZIE - STELA: Te spekulacje spotkały się z ostrym i zdecydowanym dementi MON, choć - co podkreślmy - opublikowane dopiero w 3. dobie po wywiadzie wiceministra.

-- DWUGŁOS POTĘGUJĄ POLITYCY PIS - STELA DALEJ: Dwugłos pomiędzy szefem gabinetu politycznego, a wiceministrem, potęgują jeszcze politycy PiS.

-- JACEK SASIN: Było to pokazanie, że taka możliwość przed Polską istnieje, i że warto się nad nią poważnie zastanowić.

-- PROJEKT USTAWY O DARMOWYCH LEKACH PRAWIE GOTOWY - zapowiedź Gugały: Rząd przygotowuje zmiany w systemie opieki zdrowotnej. Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł ujawnił, że projekt przepisów w sprawie darmowych leków dla seniorów jest już prawie gotowy.

-- DARMOWE LEKI DOSTANĄ TAKŻE BOGACI - GRZEGORZ KĘPKA: Darmowe leki dla seniorów to jedna ze sztandarowych obietnic wyborczych PiS. Darmowe leki dostaną wszyscy, także bogaci. Znajdą się one na specjalnej liście, ogłaszanej przez ministerstwo. Przepisywane będą wyłącznie przez lekarza rodzinnego.

-- POMYSŁ DARMOWYCH LEKÓW POJAWIŁ SIĘ JUŻ W POPRZEDNIEJ KADENCJI - KĘPKA DALEJ: Pomysł darmowych leków dla seniorów pojawił się w poprzedniej kadencji Sejmu. Miał dotyczyć tylko najuboższych i kosztować ok. 200 mln złotych rocznie. PO nie zdecydowała się na taki wydatek. Koszt zapewnienia leków dla wszystkich seniorów może być 4-krotnie wyższy.

-- BARTOSZ ARŁUKOWICZ: Bardzo ogólnie mówi o tym, o czym PiS mówił w kampanii. Nie widzę realizacji na razie tych obietnic, ale jeszcze dajemy czas, jeszcze patrzymy a pierwsze decyzje ministra.

-- DOPIERO ZAWARTOŚĆ LISTY DA ODPOWIEDŹ NA PYTANIE, CZY POLITYCY PIS POWAŻNIE TRAKTUJĄ WYBORCZE OBIETNICE - KONKLUZJA KĘPKI: Dopiero zawartość ministerialnej listy da odpowiedź na pytanie, czy politycy PiS poważnie traktują swe wyborcze obietnice. I seniorów, dla których często dostęp do leków to sprawa życia lub śmierci.

*****

FAKTY TVN

-- KATARZYNA SŁAWIŃSKA: Zestrzelenie rosyjskiego samolotu przez państwo członkowskie NATO, konflikt na wschodzie Ukrainy, aneksja Krymu - wszystko to powoduje, że coraz więcej mówi się o wzmocnieniu wschodniej granicy Sojuszu. Nowy wiceminister obrony, pytany, czy Polska mogłaby przystąpić do natowskiego programu broni jądrowej, mówi: “Konkretne kroki są obecnie rozważane”.

-- JACEK SASIN: Wypowiedź ministra Szatkowskiego nie jest wpadką. Nie jest jakimś wyjściem przed szereg, tylko zasygnalizowaniem opinii publicznej, że taka możliwość stoi przed Polską. I takiej możliwości z góry odrzucać nie możemy.

-- W MATERIALE DEMENTI RZECZNIKA MON.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: To jest wypowiedź bezmyślna i szkodliwa. Prosiłbym, żeby MON nie narażało nas na śmieszność. Takie wypowiedzi mogą mieć absolutnie katastrofalne konsekwencje.

-- RYSZARD PETRU: Jeśli ktoś rzuca to na wiatr, nie uzgodniwszy tego z NATO, to jest to zasłona dymna, a nie poważny projekt.

-- MATERIAŁ O ZAROBKACH WICEMINISTRÓW - zapowiedź Piotra Michalaka: Henryk Kowalczyk przekonuje, że nikt nie chce przyjść pracować do ministerstw na stanowiska podsekretarzy stanu, bo zarobki są za małe. Ale zaprzecza, jakoby oficjalnie potwierdzał to, co o niskich zarobkach urzędników kiedyś prywatnie mówiła podsłuchana minister Elżbieta Bieńkowska i co PiS potraktował wtedy jako koronny dowód arogancji władzy.

-- JOACHIM BRUDZIŃSKI NA PYTANIE ARLETY ZALEWSKIEJ O ZAROBKI POSŁÓW: Nie narzekam.

-- WŁADYSŁAW KOSINIAK-KAMYSZ: To są przyzwoite zarobki.

-- CEZARY GRABARCZYK: Nie należy narzekać.

-- ARLETA ZALEWSKA: Minister Henryk Kowalczyk zdradził to, o czym od lat w kuluarach mówią politycy wszystkich opcji.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Pamiętam, z jaką awanturą spotkały się słowa Elżbiety Bieńkowskiej.

-- ZALEWSKA: Wtedy to dla PiS był dowód na arogancję władzy. Dziś to wyłącznie troska o jakość rządu.

-- PETRU: Problem jest taki, że dyrektorzy departamentów zarabiają więcej, niż wiceministrowie. To jakaś paranoja jest, nie?

-- BRUDZIŃSKI: 7 tys. zł dla Polaka to suma często wręcz nieosiągalna, niewyobrażalna. Ale w zestawieniu z zarobkami idącymi w kilkadziesiąt i kilkaset tysięcy złotych, to jest to problem.

-- ZALEWSKA: Jak to rozwiązać? PiS mówi - zmniejszyć wynagrodzenia w spółkach Skarbu Państwa. Opozycja - zwiększyć te w ministerstwach.

-- W FAKTACH MATERIAŁ MAGDY ŁUCYAN O ŻYCIU POLITYKÓW POZA SEJMEM.

-- LESZEK MILLER O SWOICH PLANACH: Będę rozkoszował się życiem towarzyskim. Będę chodził na spotkania, na wydarzenia towarzyskie, na jakąś małą wódeczkę.