Relacja Live

05.11.2015

07:40

Gowin:

To nie jest rząd PiS, tylko zjednoczonej prawicy. Powinni w nim być politycy Solidarnej Polski
Gowin: To nie jest rząd PiS, tylko zjednoczonej prawicy. Powinni w nim być politycy Solidarnej Polski - Ci, którzy twierdzą i chwalą się w kuluarach, że znają skład rządu, blefują - mówił dziś Jarosław Gowin w TVN24. - A pan zna skład rządu? - zapytał Bogdan Rymanowski. - Ale ja się nie chwalę - odpowiedział z uśmiechem prezes Polski Razem. Jak dodawał: - To nie jest rządu PiS, to rząd zjednoczonej prawicy. Zdziwiłbym się, gdyby miejsc w rządzie nie otrzymał nikt z Solidarnej Polski. Gowin przyznał, że prawodopodobnie jutro Beata Szydło ogłosi skład rządu, a propozycja dla niego, aby został szefem MON, nie została wycofana, ale pojawiły się nowe. Polityk stwierdził, iż propozycję od Szydło otrzymał jeszcze na początku lipca. Prezes Polski Razem mówił też o Antonim Macierewiczu:
"Mogę się z nim w wielu sprawach różnić, i różnię się, ale to człowiek szalenie odważny, ma piękną kartę opozycyjną, likwidował WSI z pełną świadomością, że ryzykuje życie. Z całą pewnością wojko wymaga wyrazistego szefa, z pewnoścą i ja, i Antoni Macierewicz, to szefowie wyraziści"

08:05

Waszczykowski:

Rząd Beaty Szydło jest tworzony w błyskawicznym tempie
Waszczykowski: Rząd Beaty Szydło jest tworzony w błyskawicznym tempie - Coś nie coś wiem, trudno to ukryć, bo od kilku dni każde wejście do siedziby PiS jest monitorowane przez kamery, więc nie mogę zaprzeczyć, że ja również prowadziłem rozmowy. Jutro prawdopodobnie zostanie przedstawiony skład rząd, na pewno jutro zbiera się Komitet Polityczny - mówił dziś w rozmowie z Bartoszem Kurkiem w Polsat News Witold Waszczykowski. Na pytanie prowadzącego, "czy zdołają się państwo zorganizować przed 12 listopada", były wiceminister spraw zagranicznych odpowiedział:
"To będzie trudne, bo ta kwestia jest jeszcze związana z wizytą PAD w Watykanie. Więc może to być trudne, wczoraj zresztą słyszałem, że pierwsze posiedzenie Sejmu może zostać przesunięte jeszcze o kilka dni"
Jak stwierdził Waszczykowski, szczyt RE na Malcie "obsłuży obecny rząd". Jak podkreślał, rząd Beaty Szydło i tak jest tworzony "w błyskawicznym tempie".

08:16

Waszczykowski o publikacji "Faktu" o "taśmach na PiS": Od lat w PiS funkcjonuje zakaz włóczenia się po knajpach
Waszczykowski o publikacji "Faktu" o "taśmach na PiS": Od lat w PiS funkcjonuje zakaz włóczenia się po knajpach Witold Waszczykowski, pytany o dzisiejszą publikację "Faktu", mówił w Polsat News:
"Nie pamiętam, kiedy ostatnio jadłem obiad czy lunch w jakiejś restauracji, jestem pewny, że tutaj niczego kompromitującego nie popełniłem. To są takie insynuacje, jeśli gazeta coś wie, to niech pokaże. W polityce rzadko są przypadki, są to próby kompromitacji tych czy innych polityków. Ja nie wiem, jaki jest charakter tych nagrań, czy są tam jakieś kwestie rzucające cień na reputację polityków, nie pozwalające im pracować. Nie wiem, trzeba poczekać"
Na pytanie Bartosza Kurka, czy politycy PiS dostaną zakaz "włóczenia się po knajpach", polityk odpowiedział:
"Ten zakaz od dawna funkcjonuje. Od kilku lat. Ludzie są ludźmi, nie są aniołami, i czasem im się zdarza to łamać"

08:33

Pawlak o Piechocińskim: Przemijająca gwiazda
Pawlak o Piechocińskim: Przemijająca gwiazda Waldemar Pawlak był pytany przez Justynę Dobrosz-Oracz w "Polityce przy kawie” TVP1, czy żałuje, że wystartował do Senatu:
"Nie, dla mnie to była przemyślana decyzja i bardzo się cieszę, że mogłem w relacjach z ludźmi uzyskać tak duże zaufanie. Biorąc pod uwagę liczbę głosów, miałem 3,5 raza więcej niż uzyskała lista PSL-u. To było związane z tym, że ta sytuacja była bardzo trudna, a z drugiej - nie byłem w stanie zaakceptować polityki, którą prowadził PSL. Na pewno warto spojrzeć z tej perspektywy, że te wybory były bardzo surową oceną koalicji rządzącej. Gdyby rok temu PSL zachował się po męsku - była dyskusja ws. odwołania ministra Sienkiewicza - gdyby PSL się wtedy wstrzymał, to byłoby widać, że ma charakter i nie ponosi odpowiedzialności za wszystko, co się działo”
Dalej mówił:
"I PO i PSL popełniły błąd, przyczyniając się do takiej sytuacji, żę ludzie odnosili wrażenie, że jest bałagań w państwie. Nie było takiego skutecznego zarządzania. PSL też za to odpowiedzialność ponosiło. W rozmowach z ludźmi spotykałem się z opiniami, że zagłosujemy na pana, ale na listę PSL-u nie, dlatego, że odpowiadacie za ten bałagań w kraju”
Pytany o Janusza Piechocińskiego stwierdził:
"To już jest przemijająca gwiazda. A wydaje mi się, że takie bezkrytyczne tolerowanie różnych działań, także Platformy, było bardzo źle przyjęte, i w elektoracie PSL, ale i Platforma na tym ucierpiała”

08:35

Petru:

Złożymy projekt ustawy, który sprawi, że drugi skok Rostowskiego na OFE nie będzie możliwy
Petru: Złożymy projekt ustawy, który sprawi, że drugi skok Rostowskiego na OFE nie będzie możliwy Jak zapowiedział Ryszard Petru w radiowej Trójce:
"Nowoczesna złoży projekt ustawy, który sprawi, że drugi skok Rostowskiego na OFE nie będzie możliwy. Ta ustawa zagwarantuje, że składki na OFE są naszymi składkami"
Petru mówił też, że "co do zasady", OFE były dobrym pomysłem. Lider Nowoczesnej potwierdził też - o czym pisaliśmy w środę na 300 - że kandydatem na wicemarszałka będzie Barbara Dolniak.

08:53

Pawlak:

Trzeba przywrócić powagę w patrzeniu na PSL. Ludzie mówili mi, że się śmieją
Pawlak: Trzeba przywrócić powagę w patrzeniu na PSL. Ludzie mówili mi, że się śmieją Jak mówił Waldemar Pawlak w "Polityce przy kawie” TVP1:
"W sobotę będzie dość szczera i głęboka refleksja, co się stało. Zobaczymy, jak się ta dyskusja potoczy. Teraz nie ma powodów do wyrokowania. Trzeba w sposób odpowiedzialny przedstawić propozycje PSL dla wielu wyborców. To nie jest sprawa wewnętrzna PSL-u, ale zewnętrzna - komunikacja z ludźmi i przywrócenie zaufania, powagi w patrzeniu na PSL. Na jednym ze spotkań powiedziano mi, że nawet nie krzyczą i narzekają, tylko się śmieją”
Dalej mówił:
"Na poziomie krajowym można powiedzieć trochę żartobliwie: trzeba było się nie wygłupiać. Jeżeli traci się powagę działania, to elektorat zaczyna wątpić. Jeżeli bezkrytycznie przyjmujemy różne działania i sytuacje, które w kraju są źle odbierane przez ludzi - bałagan, brak porządku i dobrego zarządzania, to potem trudno się dziwić, że ocena jest surowa (…) Mówienie o koalicji PO-PiS-PSL to był wyskok, który ciężko był wytłumaczyć”
Pawlak mówił też o przyszłym rządzie:
"Nie jestem pewny, że muszą się potwierdzić [te kandydatury]. Nie ma powodu do pośpiechu (…) Dajmy im jeszcze szansę. Za chwilę pewnie słyszymy, jaki jest skład rządu”
Były prezes PSL przyznał też:
"Na tym skręcie w lewo PO też dużo straciła”

08:58

Neumann o "zapleczu eksperckim" PO: Mamy Instytut Obywatelski, ale musimy to przebudować
Neumann o "zapleczu eksperckim" PO: Mamy Instytut Obywatelski, ale musimy to przebudować - Na wczorajszych spotkaniach - sporo koleżanek i kolegów z PO się zjechało do Warszawy - ten pomysł poparło, że trzecia droga - w cudzysłowiu - jest jakimś rozwiązaniem [gdy chodzi o wybory na szefa klubu PO]. Jeśli chodzi o szefostwo nad partią, sądzę, że będzie więcej, niż trzech kandydatów - mówił dziś w Polsat News Sławomir Neumann. I stwierdził, że Platformie potrzebne jest "absolutne odświeżenie". Jak dodawał:
"Ważne jest przestawienie pracy klubu wspierającego rząd, w pracę klubu opozycyjnego. Przygotowanie zaplecza eksperckiego, które będzie wspomagało naszych parlamentarzystów. To jest duża robota na te pierwsze kilka miesięcy, abyśmy się przegrupowali"
Na pytanie Bartosza Kurka, czy Platforma przez 8 lat nie potrafiła sobie przygotować zaplecza eksperckiego, wiceminister zdrowia odpowiedział:
"Nie będziemy budować go od zera, ale musimy je przegrupować. Czym innym jest zaplecze ekspercie w partii rządzącej, a czym innym - w opozycyjnej, gdzie się recenzuje i opiniuje rząd, i też zgłasza własne pomysły. Tutaj trzeba mieć zaplecze inne. Nie oderwaliśmy się od ekspertów, mamy Instytut Obywatelski, który jest takim naszym think-thankiem, ale musimy to przebudować"

09:19

Kosiniak-Kamysz:

Idą trudne czasy dla PSL. Musimy zbudować nową drużynę
Kosiniak-Kamysz: Idą trudne czasy dla PSL. Musimy zbudować nową drużynę - To chodzi o drużynę, żeby zbudować ją na kilku filarach. Jest niezwykle ważny filar samorządowy, filar parlamentarny. Chcę być w tej drużynie, tak. Trzeba stworzyć zespoł na trudne dla PSL czasy, bo idą trudne czasy dla PSL-u - mówił dziś w Politycznym Graffiti Polsat News Władysław Kosiniak-Kamysz, pytany o to, czy chciałby być przywódcą PSL. Odniósł się też do PiS:
"Trzeba dziś wzmocnić samorząd, bo on jest dziś zagrożony. Przez to, co deklarują politycy PiS, oni chcą burzyć strukturę samorządową, burzyć ład funkcjonowania państwa"
Minister pracy mówił też o Januszu Piechocińskim:
"Zachował się bardzo elegancko, wziął odpowiedzialność za wynik i zadeklarował, że chce oddać się do dyspozycji partii. Zapewne dojdzie do zmian. Czy będzie to Adam Struzik? To na pewno godna osoba, z wielkim doświadczeniem. Ale nie chcę, byśmy wyznaczali jednego geniusza, bo takiego nie ma w PSL. Podobnie, jak w innych partiach"

10:56

Raś o "podkupywaniu" radnych PSL przez PiS i wyborach wewnętrznych w PO: Skończmy ten serial
Raś o "podkupywaniu" radnych PSL przez PiS i wyborach wewnętrznych w PO: Skończmy ten serial Ireneusz Raś na pytanie dzienniakarza Radia Kraków, czy w Małopolsce rozpada się koalicja PO-PSL, mówił w czwartek:
"Nie ma takiego zagrożenia. Władze krajowe i regionalne PSL podkreślają, że koalicja trwa. Również ci radni, którzy pomylili się w głosowaniu we wtorek podpisali się. Oni mówili od razu, że chcą powtórki głosowania. Słowo jest ważne. Podpisało się 21 radnych pod wyborem marszałka Krupy (...) Wielu radnych, nie tylko z PSL, potwierdziłoby o telefonach prominentnych działaczy PiS, którzy nawoływali do złamania koalicji. To o co walczy PiS, czyli czystość w polityce, zostało przez nich złamane. Nikt nie jest święty, ale skala działania prominentnych działaczy PiS, którzy wykluczają oficjalnie takie rozmowy, pokazuje, że to wielka patologia"
Polityk PO odniósł się też do kwestii wyborów wewnętrznych w Platformie, choć nie chciał wskazać swojego faworyta na fotel szefa partii:
"My nie możemy tego serialu prowadzić. Mówimy o tym. Jesteśmy na początku drogi. Toczyłem wczoraj rozmowy z kolegami i koleżankami. Musimy się szybko uporać ze zbudowaniem nowych władz w partii (...) Chce startować pani premier Kopacz, której determinacji nie można odbierać. Z drugiej strony jest Grzegorz Schetyna. Wsłuchuję się w głos naszych wyborców. Po raz pierwszy staram się nie tylko słuchać siebie, ale weryfikować to z wyborcami z Krakowa"

11:44

W piątek o 12:00 Komitet Polityczny PiS i ustalenie składu rządu
W piątek o 12:00 Komitet Polityczny PiS i ustalenie składu rządu [AKTUALIZACJA - Komitet Polityczny przełożony na inny dzień] Jutro w południe zbierze się Komitet Polityczny PiS. Pierwotnie kierownictwo partii miało zebrać się w godzinach późniejszych, kluczowi politycy ugrupowania zatwierdzą skład rządu Beaty Szydło jednak wcześniej - po godz. 12:00. Nie wiadomo jeszcze, czy skład Rady Ministrów zostanie zaprezentowany po posiedzeniu Komitetu. Zapytana dziś przed siedzibą partii na Nowogrodzkiej przyszła premier powiedziała tylko, że stanie się to "w ciągu najbliższych dni". Politycy PiS wskazują, że nowych ministrów poznamy jutro albo w sobotę. [AKTUALIZACJA] Rzecznik PiS Elżbieta Witek poinformowała w czwartek o 15:00, że Komitet Polityczny PiS jednak nie zbierze się w piątek.

12:50

BLOG MIGALSKIEGO: Silny rząd, słaby i wymienialny premier - konstytucyjna rewolucja PiS

Jeśli potwierdzą się doniesienia medialne, to już wkrótce otrzymamy jeden z najmocniejszych rządów po 1989 roku. I nie mam tu na myśli siły kompetencji ministrów (choć większości z nich nie można odmówić znajomości resortów, które obejmą), ale raczej idzie mi o siłę polityczną. Będą to bowiem albo liderzy współpracujących z PiS partii, czyli Solidarnej Polski oraz Polski Razem, albo ludzie znacząco umocowani w samym PiS-ie. W tym pierwszym przypadku mam na myśli, co oczywiste, Zbigniewa Ziobro i Jarosława Gowina, a w tym drugim takich polityków, jak Antoni Macierewicz czy Mariusz Błaszczak. Swoje miejsce w rządzie znajdą też ludzie o ustabilizowanej ( i bliskiej) relacji wobec Jarosława Kaczyńskiego, tacy jak Krzysztof Jurgiel, Witold Waszczykowski, prof. Gliński czy Mariusz Kamiński.

Widać więc, że co najmniej połowa nowego gabinetu będzie miała pozycję polityczną o kilka pięter wyższą, niż jego szefowa. To naprawdę dziwna sytuacja, która może rodzić niebezpieczeństwa w postaci „omijania” Beaty Szydło w procesie podejmowania decyzji politycznych. I nie chodzi już tylko o to, że w najważniejszych kwestiach władny do ich podejmowania będzie pozostający poza rządem Jarosław Kaczyński, ale że poszczególni ministrowie będą prowadzić samodzielną polityką nie zawsze konsultowaną z panią premier. Trudno sobie wyobrazić, by jej władztwo nad sobą zaakceptowali realni, a nie malowani, wiceprezesi PiS (Macierewicz/Kamiński), czy też liderzy sojuszniczych partii (Gowin/Ziobro). Nie sposób też łatwo zaakceptować obraz ministrów Naimskiego czy Szałamachy, którzy po instrukcje biegną do swojej formalnej szefowej, a nie do faktycznego lidera, czyli Kaczyńskiego.

Wszystko to skłania do sformułowania jednej nieco przesadzonej opinii i jednej nieco na wyrost poczynionej prognozy. Owa opinia brzmi następująco: najsłabszym ogniwem politycznym i najsłabszym podmiotem w nowym rządzie będzie jego szefowa. I po to właśnie była cała heca urządzana na zimno przez Nowogrodzką przez ostatnie dwa tygodnie. By wszyscy – Szydło, politycy obozu PiS oraz liderzy opinii – uświadomili sobie tę prawdę. Prawdę o trwałej, a nie tylko temporalnej, słabości szefowej gabinetu.

A prognoza związana z tym brzmi zaś następująco: premier będzie mógł być zmieniony w każdym momencie, bez żadnej straty dla całego obozu PiS oraz bez naruszenia jego funkcjonowania. Także bez naruszenia ustalonej właśnie zasady, że prawdziwy ośrodek decyzyjny polskiej polityki w najbliższych kilku latach znajduje się nie w KPRM, nie w Belwederze, ale na Nowogrodzkiej. I tak należy prawidłowo odczytywać zarówno skład rządu, jak i proces jego formowania – jako utworzenie rządu z permanentnie słabym premierem (słabszym nawet względem swoich ministrów), zależnym od szefa partii zapewniającej większość sejmową, i łatwo wymienialnym. To konstytucyjna rewolucja PiS. Pierwsza z nich.

fot. PiS


12:56

Joński:

Powinniśmy szukać porozumienia z Partią Razem, tylko wtedy będziemy wygrywać
Joński: Powinniśmy szukać porozumienia z Partią Razem, tylko wtedy będziemy wygrywać Jak mówił dziś w Radiu Koszalin Dariusz Joński:
"Powinniśmy szukać porozumienia z Partią Razem, by lewica faktycznie była razem. Tylko wtedy będziemy wygrywać wybory. Gdybyśmy wcześniej się połączyli i zsumowali wyniki, klub lewicy mógłby mieć w Sejmie ponad 50 posłów, a PiS by nie rządził w kraju. Mam nadzieję, że przyjdzie taki czas, że ludzie lewicy siądą przy wspólnym stole, bo tego będzie wymagać sytuacja"
Były współszef sztabu Zjednoczonej Lewicy, pytany o przyczyny porażki formacji, stwierdził:
"Zły wybór kandydatki na prezydenta, zjazd sondaży, szybkie tempo jednoczenia, za późne wyznaczenie kandydatki [na premiera]. Wiele błędów było popełnionych, nasi wyborcy byli po prostu wkurzeni [po wyborach prezydenckich]"

13:24

O 15:30 informacja o decyzji prezydenta Dudy dotyczącej terminu posiedzenia Sejmu
O 15:30 informacja o decyzji prezydenta Dudy dotyczącej terminu posiedzenia Sejmu Małgorzata Sadurska o 15:30 w czwartek przekaże informację o decyzji prezydenta Dudy dotyczącej terminu pierwszego posiedzenia Sejmu - poinformowała KPRP.

14:14

Podlasie nadal bez marszałka po kolejnej sesji sejmiku. "Na 10:00 było dogadane"
Podlasie nadal bez marszałka. "Wszystko było dogadane" W tajnym głosowaniu na kolejnej nadzwyczajnej sesji sejmiku województwa podlaskiego nie udało się wybrać marszałka. Kandydatura Bogdana Dyjuka przepadła przez 3 głosy głosy nieważne. Za było 14 koalicyjnych radnych, na Łukasza Siekierkę z PiS głosowało 12 osób. Wcześniej kandydat na marszałka mówił: "Na godzinę dziesiątą było dogadane, nawet na piśmie". Dziś nowe władze miały zostać wybrane. "Koalicja się rozpada" - komentuje Jan Dobrzyński z PiS dla "Kuriera Porannego". Wczoraj odbyło się posiedzenie Sejmiku - na wniosek PiS - ale zabrakło kworum, bo nie pojawili się radni z PO i PSL.

14:35

Posiedzenie Sejmu nowej kadencji 12 listopada
Posiedzenie Sejmu nowej kadencji 12 listopada  12 listopada - na ten dzień, według źródeł 300POLITYKI, prezydent Duda zwoła pierwsze posiedzenie Sejmu nowej kadencji. Sejm zbierze się o 13:00, Senat - o 17:00. Marszałkiem Seniorem zostanie Kornel Morawiecki. Oficjalna decyzja w sprawie terminu pierwszego posiedzenia zostanie podana przez szefową Kancelarii Prezydenta Małgorzatę Sadurską dziś o 15:30.

14:41

Szydło spotkała się z szefem MSZ Ukrainy
Szydło spotkała się z szefem MSZ Ukrainy Beata Szydło spotkała się na Nowogrodzkiej z szefem MSZ Ukrainy Pavlo Klimkinem, któremu towarzyszył też ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca. W spotkaniu uczestniczył też m.in. typowany na szefa MSZ Witold Waszczykowski oraz sekretarz sztabu PiS w kampanii Paweł Szrot.

15:23

Rzecznik PiS: Komitet Polityczny PiS nie zbierze się jutro, dziś prezes Szydło idzie na Bonda
Rzecznik PiS: Komitet Polityczny PiS nie zbierze się jutro, dziś prezes Szydło idzie na Bonda  Elżbieta Witek pod siedzibą PiS na Nowogrodzkiej, podczas krókiej rozmowy z dziennikarzami, przyznała, iż Komitet Polityczny partii - wbrew nieoficjalnym informacjom, które pojawiały się wcześniej - nie zbierze się jednak jutro. Jak mówiła rzecznik PiS:
"Poczekajmy na to, by wszystko się ukonstytutowało, zgodnie z przepisami. Poczekajmy na decyzje pana prezydenta, poczekajmy na konsultacje tutaj przez nas prowadzone, przez panią prezes Szydło i prezesa Kaczyńskiego, z kandydatami. W 2011 r. minął miesiąc czasu między wyborami a nominacją rządu. Prowadzone są bardzo spokojne rozmowy, tworzenie rządu jest rzeczą poważną. Jutro Komitetu Politycznego prawdopodobnie nie będzie. Nie ma co przyspieszać. Pozwólmy tym konsultacjom spokojnie dobiec końca"
Witek przyznała też, iż Beata Szydło pojawi się dziś - na zaproszenie Ambasady Brytyjskiej - na premierze filmu "Spectre".

15:41

Potwierdzają się informacje 300. Sadurska: Sejm i Senat 12 listopada, Morawiecki marszałkiem seniorem
Potwierdzają się informacje 300. Sadurska: Sejm i Senat 12 listopada, Morawiecki marszałkiem seniorem Potwierdziły się nieoficjalne informacje 300POLITYKI: 12 listopada odbędzie się posiedzenie Sejmu (13:00) i Senatu (17:00) nowej kadencji - poinformowała szefowa KPRP Małgorzata Sadurska. Tak jak pisaliśmy, marszałkiem seniorem w Sejmie został wyznaczony Kornel Morawiecki, a marszałkiem seniorem w Senacie zostanie Barbara Borys-Damięcka. 12 listopada odbędzie się szczyt Rady Europejskiej na Malcie, w którym weźmie udział premier Ewa Kopacz.

16:55

Tomczyk o 12 listopada: Data została wybrana bardzo niefortunnie. Polskie krzesło na Malcie może być puste
Tomczyk o 12 listopada: Data została wybrana bardzo niefortunnie. Polskie krzesło na szczycie RE może być puste Jak powiedział w Sejmie rzecznik rządu Cezary Tomczyk:
"Data 12 listopada została wybrana bardzo niefortunnie, dlatego że zmusza to Polskę do sytuacji, w której Polska nie będzie reprezentowana przez polskiego premiera. Ani ustępujący premier, ani przyszły premier nie będzie mógł być na Malcie. To kuriozalna sytuacja, bo ja sobie nie wyobrażam sytuacji, kiedy polskiego głosu zabraknie w tak ważnej sprawie [jak uchodźcy\]".
Jak dodał:
Są dwa możliwe scenariusze. Albo ten termin został wybrany po to, by pojechał tam prezydent Duda. a nie premier Szydło. Albo ktoś zrobił gigantyczne niedopatrzenie, bo zwyczajem parlamentarnym jest to, że na zaprzysiężeniu i na pierwszym posiedzeniu jest prezydent. Data została wybrana bardzo niefortunnie, bo ja sobie nie wyobrażam, że na posiedzeniu szefów państw i rządów zabrakło polskiego przedstawiciela, że krzesło będzie puste. Zwyczajem jest, że prezes Rady Ministrów jest na sali gdy składa dymisję, dymisję poprzedza wystąpieniem. Na RE Polskę może reprezentować albo premier, albo prezydent. Można było wybrać każdą inną datę. Wybrano 12, gdy polski premier nie może reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej".

18:34

Trzaskowski i Nitras krytykują PAD za wyznaczenie terminu pierwszego posiedzenia Sejmu w dniu RE
Trzaskowski i Nitras krytykują PAD za wyznaczenie terminu pierwszego posiedzenia Sejmu w dniu RE "Kto i po co robi na złość Państwu?" - pyta na Twitterze Rafał Trzaskowski, a Sławomir Nitras zauważa, że prezydent wyznaczył datę pierwszego posiedzenia Sejmu, znając termin posiedzenia Rady Europejskiej. Według niego, zostanie to źle odebrane w UE. https://twitter.com/trzaskowski_/status/662313537709191170 https://twitter.com/slawomirnitras/status/662277957700947968 https://twitter.com/slawomirnitras/status/662289213329666049

20:22

OBRAZ DNIA: Kwiatkowski: PAD będzie w Sejmie 12.11, Błaszczak: Dymisja może być pisemna, Kosiniak-Kamysz szefem klubu PSL?

-- BEATA SZYDŁO NA POKAZIE SPECTRE. https://twitter.com/pisorgpl/status/662340533495439360

-- RADOSŁAW SIKORSKI NA TWITTERZE: “Idzie człowiek na (świetnego) nowego Bonda, a tam? Ośmiorniczki - jako symbol globalnego zła. Koszmar trwa”.

-- LIVEBLOG 300POLITYKI:
Trzaskowski i Nitras krytykują PAD za wyznaczenie terminu pierwszego posiedzenia Sejmu w dniu RE
Tomczyk o 12 listopada: Data została wybrana bardzo niefortunnie. Polskie krzesło na Malcie może być puste
Potwierdzają się informacje 300. Sadurska: Sejm i Senat 12 listopada, Morawiecki marszałkiem seniorem
Rzecznik PiS: Komitet Polityczny PiS nie zbierze się jutro, dziś prezes Szydło idzie na Bonda
Szydło spotkała się z szefem MSZ Ukrainy
Posiedzenie Sejmu nowej kadencji 12 listopada
Podlasie nadal bez marszałka po kolejnej sesji sejmiku. “Na 10:00 było dogadane”
O 15:30 informacja o decyzji prezydenta Dudy dotyczącej terminu posiedzenia Sejmu
Joński: Powinniśmy szukać porozumienia z Partią Razem, tylko wtedy będziemy wygrywać
https://300polityka.pl/live/2015/11/05/

*****

#GOŚĆ WYDARZEŃ:

-- ADAM KWIATKOWSKI: To nieformalny szczyt - powinniśmy zwrócić na to uwagę. Po drugie, szczyt UE który został wydłużony w ostatnich godzinach, bo w tym czasie takie informacje do nas dotarły. W końcu, powiedzmy sobie szczerze: jestem przekonany, i wiemy też o tym, że różne państwa UE będą reprezentowane na różnym szczeblu. Z pewnością Polska będzie na tym szczycie reprezentowana. To, co najważniejsze, to te działania dyplomatyczne, które zmierzają do decyzji czy propozycji decyzji, które są na nim podejmowane.

-- KWIATKOWSKI SUGERUJE, ŻE POLSKĘ MOŻE REPREZENTOWAĆ SCHETYNA ALBO PIOTROWSKA: Powtórzę: różne państwa będą w różny sposób reprezentowane na różnym szczeblu w trakcie szczytu. To będzie decyzja rządu [kto poleci], natomiast rzeczywiście jest tak, że z jednej strony są informacje o tym, że państwa będą reprezentowane również na szczeblu ministrów, w tym MSZ, ale także MSW.

-- Z UST POLITYKÓW EUROPEJSKICH PADAŁY ZAPEWNIENIA O NADZIEI NA DOBRĄ WSPÓŁPRACĘ Z RZĄDEM SZYDŁO - KWIATKOWSKI DALEJ: Jeszcze jedno: wszyscy w Europie zdają sobie sprawę z sytuacji politycznej w Polsce. W trakcie ostatnich wizyt zagranicznych prezydenta, zarówno nasi gospodarcze - myślę tutaj o władzach Rumunii, jak i wcześniej Francji - oni zdają sobie sprawę z tego, że w Polsce następuje proces zmiany władzy, że władze przyjmuję inne partia i będzie inny premier. Z ust wszystkich polityków, z którymi spotykał się prezydent, padały zapewnienia o nadziei na dobrą współpracę z rządem, którym będzie kierowała premier Beata Szydło.

-- KWIATKOWSKI ZAPOWIADA, ŻE PREZYDENT BĘDZIE NA INAUGURACYJNYM POSIEDZENIU SEJMU: Zdarzały się pierwsze posiedzenia Sejmu, na których premiera rządu nie było. Na których premier przesyłał pisemnie rezygnację, a sam nie był obecny. Prezydent będzie obecny na posiedzeniu Sejmu i tego dnia będzie obecny w Warszawie.

*****

#FPF:

-- JUSTYNA POCHANKE: Czy siedzi wśród nas przyszły minister?

-- JACEK SASIN: Nie słyszałem nic o tym, żeby Adam Szejnfeld miał zostać ministrem.

-- SZEJNFELD: No, ale Ty masz szansę.

-- SASIN: Już niewiele czasu zostało, by rząd został zaprezentowany. Gdy widzę spekulacje medialne, to myślę sobie, że kilka rządów można byłoby z tego stworzyć. To dowód, że mamy długą ławkę.

-- O KONSULTACJACH NA NOWOGRODZKIEJ: PiS ponosi odpowiedzialność polityczną za ten rząd, to oczywiste i naturalne, że muszą być szerokie konsultacje. Każdy premier konsultuje swoje decyzje ze swoim zapleczem politycznym (...) Polacy, głosując na PiS, wiedzieli, że wybierają Beatę Szydło jako premiera. Ale widzieli też, że mamy drużynę PiS, gdzie nie podejmuje się decyzji jednoosobowo.

*****

#KROPKA:

-- ROMAN GIERTYCH: To jest rząd Jarosława Kaczyńskiego, który formalnie prezentować będzie Beata Szydło. To novum w polityce. Nie będziemy mieli jasności co do odpowiedzialności.

-- GIERTYCH: Jeśli nie uda się wprowadzić obietnicy 500 zł na dziecko od stycznia, zorganizuję pozew zbiorowy przeciw partii PiS.

-- GIERTYCH O MICHALE KAMIŃSKIM: Kamiński wyciągał Ewę Kopacz z rozedrgania, w którym była, gdy przychodził do biura.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- ANNA HAŁASA-MICHALSKA O SKŁADZIE RZĄDU: Jutro mia go zatwierdzić komitet polityczny PiS. Konsultacje przerwano dziś ze względu na spotkanie Szydło z szefem MSZ Ukrainy.

-- POSIEDZENIE SEJMU 12 LISTOPADA - BEZ MATERIAŁU.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK O TERMINIE DYMISJI: Zdarzało się w historii III RP, że premierzy składali dymisje na piśmie, a nie osobiście. To wszystko jest do przeprowadzenia, wystarczy dobra wola.

-- MAGDALENA SOBKOWIAK Z BRUKSELI O SZCZYCIE UE: Członkami RE są szefowie państw i rządów. Teoretycznie na szczycie na Malcie może to być Duda. Czy może to być premier, który się podał do dymisji? Tego Traktat nie reguluje, ale jak usłyszałam od urzędników to zależy od państwa członkowskiego. Nie może nasz reprezentować ani minister, ani ambasador. Ale możemy poprosić innego członka RE by nas reprezentował np. kanclerz Merkel. Bruksela widziała takie przypadki.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ O SYTUACJI PSL: Jest oczekiwanie, że Janusz Piechociński poda się do dymisji.

-- W MATERIALE PAWLAK O “PRZEMIJAJĄCEJ GWIEŹDZIE” PIECHOCIŃSKIEGO.

-- DOBROSZ-ORACZ O PAWLAKU: Krytyka Piechocińskiego nie oznacza, że zajmie funkcję Piechocińskiego. Wszyscy czekają na ruch Piechocińskiego. W nieoficjalnych rozmowach współpracownicy mówią, ze raczej zrezygnuje. Ale może zawalczyć, by pozostał do kongresu. Może go zastąpić Adam Struzik, od kilku dni nie mówi nic publicznie, ale zabiega o poparcie.

-- PIOTR ZGORZELSKI O STRUZIKU: Powinien działać w teamie z Kosiniakiem-Kamyszem.

-- DOBROSZ-ORACZ O KOSINIAKU-KAMYSZU: Może być szefem klubu.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- INAUGURACJA - ZA TYDZIEŃ - zapowiedź Jarosława Gugały: Prezydent Andrzej Duda zdecydował, że inauguracyjne posiedzenie Sejmu odbędzie się za tydzień. Rzecznik ustępującego rządu określił tę datę jako niefortunną, bo tego dnia właśnie odbywa się na Malcie europejski szczyt ws. uchodźców. w tym ważnym wydarzeniu powinien wziąć udział polski premier lub prezydent. I prezydent, i odchodząca oraz nowa pani premier zgodnie z tradycją mają uczestniczyć w sejmowej inauguracji.

-- DOMINIKA DŁUGOSZ O DACIE PIERWSZEGO POSIEDZENIA SEJMU: To data, na którą wszyscy czekali od prawie dwóch tygodni. I od razu jest problem. Bo w tym czasie premier powinna być na Malcie. Dla PiS-u problem nie istnieje. Przecież także przy dymisji prezydent i premier nie muszą się spotkać.

-- WICEMARSZAŁKAMI LIPIŃSKI ALBO BRUDZIŃSKI ORAZ KEMPA - DŁUGOSZ DALEJ: Teraz ruszają partyjne układanki. Na razie nieliczni wiedzą, o co chodzi. PiS chce mieć w prezydium 3 osoby. Marszałkiem miałby być obecny wicemarszałek Marek Kuchciński. Wicemarszałkami Adam Lipiński albo Joachim Brudziński. Trzecie miejsce jest dla kobiety. Prawdopodobnie Beaty Kempy. Ale sporo zależy od kształtu nowego rządu.

-- WEDŁUG DŁUGOSZ, KIDAWA-BŁOŃSKA ZOSTANIE WICEMARSZAŁKIEM: Do wczoraj jedynym kandydatem na szefa klubu był Joachim Brudziński. Jednak pojawiły się głosy, że może korzystnie będzie postawić na łagodność. Platforma z miejscem wicemarszałka problemu właściwie nie ma. Małgorzata Kidawa-Błońska może zająć to miejsce z marszu.

-- MOŻE SIĘ OKAZAĆ, ŻE NEUMANN BĘDZIE MUSIAŁ WALCZYĆ TEŻ Z SIEMONIAKIEM - DŁUGOSZ DALEJ: Walka w tej chwili toczy się o władzę klubu. PEK na razie oficjalnie nie zgłosiła swojej kandydatury, ale wielu by chciało. Sławomir Neumann też chce. Ale może się okazać, że będzie musiał walczyć też z Tomaszem Siemoniakiem.

-- KOSINIAK-KAMYSZ MIAŁBY ZOSTAĆ SZEFEM KLUBU PSL - DŁUGOSZ:
Szefem klubu miałby zostać minister Kosiniak-Kamysz, chociaż wielu widziałoby go raczej jako nowego prezesa partii.

-- KONKLUZJA DŁUGOSZ: Na razie dyskusja w Sejmie dotyczy tylko spraw technicznych, ale razem z pierwszym posiedzeniem rozpocznie się prawdziwa walka po opozycyjnej stronie sali. Bo każdy będzie chciał być tą najtwardszą opozycją. Przecież od tego zależy wynik wyborów. Tych za 4 lata.

-- PRAWIE GOTOWI - zapowiedź Gugały: Zgodnie z Konstytucją, prezydent na powołanie rządu ma 14 dni od pierwszego posiedzenia Sejmu. Więc teoretycznie jest na to czas do 26 listopada. Jednak politycy PiS chcą mieć za sobą główne personalne ustalenia już jutro. Tak, aby powołanie nowego rządu nastąpiło jak najszybciej.

-- GRZEGORZ KĘPKA O NOWYM RZĄDZIE: Tylko nieliczni dają do zrozumienia, że ofertę otrzymali [Witold Waszczykowski]. O tym, czy Konstanty Radziwiłł zostanie ministrem zdrowia i kto jeszcze wejdzie do rządu dowiemy się w poniedziałek, a nie, jak wcześniej zapowiadano, jutro. Powód - liczne zajęcia Beaty Szydło.

-- W MATERIALE KĘPKI DZISIEJSZA PUBLIKACJA SE: “Super Express” sugeruje, że Beacie Szydło inne zajęcia nie przeszkadzają utworzyć rządu, bo robi to Jarosław Kaczyński. Dlatego przyszła premier może czekać w kolejce po mięso. Aferę zakupową na Twitterze skomentowała Szydło, podkreślając, że nie była to kolejka po mięso, a po pasztet. Wbrew tym złośliwościom, europejscy politycy już zabiegają o kontakt i dobre relacje z przyszłą premier.

-- NAJWIĘKSZE EMOCJE BUDZĄ KANDYDATURY ZIOBRY I MACIEREWICZA - KĘPKA DALEJ: Podobno większość stanowisk ministerialnych jest już rozdzielona. Choć na tzw. dziennikarskiej giełdzie każdy dzień przynosi jakieś nowości. Największe emocje budzą dwie kandydatury: Zbigniewa Ziobry i Antoniego Macierewicza.

-- KONKLUZJA KĘPKI: 11 dni po wyborach nie znamy składu rządu, co pewnie nie jest niczym nadzwyczajnym. 4 lata temu kompletowanie Rady Ministrów zajęło ponad miesiąc. Tyle, że PiS jest w komfortowej sytuacji. Nie musi prowadzić rozmów koalicyjnych.

*****

FAKTY TVN

-- SZYDŁO IDZIE NA BONDA, RZĄD MUSI POCZEKAĆ - zapowiedź: Przerwa techniczna w rozmowach o rządzie - kompletny skład poznamy dopiero w poniedziałek. Kandydatka Zjednoczonej Prawicy na premiera Beata Szydło ma zaproszenie na premierę najnowszego filmu o Jamesie Bondzie, więc “operacja rząd” musi poczekać. Tymczasem w siedzibie PiS ruch jak w godzinach szczytu, bo godzinami trwa walka o wpływy. Partia Jarosława Kaczyńskiego to nie monolit, więc pojawiają się pytania o to, kto, z kim i o co walczy.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI O FRAKCJACH W PIS: To najbardziej widowiskowa wizyta na Nowogrodzkiej, przyjazd Radziwiłła godny Bonda, na którego idzie do ambasady brytyjskiej BSz. Negocjacje potrwają do poniedziałku, główne role odgrywają członkowie zakonu PC. Macierewicz ma wpływy w grupie Gazety Polskiej. Radio Maryja ma ogromne wpływy w PiS, wczoraj w TV Trwam gościli czołowi politycy PiS. Wokół BSz tworzy się frakcja młodych, ale nie rośnie w siłę tak, jakby się można było spodziewać.

-- KONTROWERSJE WOKÓŁ TERMINU 1 POSIEDZENIA - zapowiedź: Pierwsze posiedzenie nowego Sejmu będzie 12 listopada. Premier Ewa Kopacz powinna wówczas złożyć dymisję, ale pojawia się pytanie: jak to zrobi, skoro ma jechać na szczyt europejski? Na unijne spotkanie w sprawie imigrantów, które ma się odbyć tego samego dnia, już dawno zapraszał przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, ale teraz do Sejmu zaprasza prezydent Andrzej Duda.

-- MACIEJ KNAPIK: Data inauguracyjnego posiedzenia Sejmu tego samego dnia co szczyt na Malcie. Prezydent także powinie być wtedy w Sejmie. Politycy PO krytykują prezydenta za wybór terminu.