Relacja Live

22.10.2015

00:28

PAD powoła Radę Dialogu Społecznego
PAD powoła Radę Dialogu Społecznego O 13:00 w Pałacu Prezydenckim Polskiej Andrzej Duda powoła członków i przedstawicieli Rady Dialogu Społecznego. Podczas uroczystości planowane jest wystąpienie prezydenta. Jak informuje Kancelaria Prezydenta:
"Rada Dialogu Społecznego to nowe forum współpracy przedstawicieli pracowników, pracodawców i rządu, z udziałem przedstawiciela Prezydenta RP. Zastąpi ona funkcjonującą od 2001 roku Trójstronną Komisję do Spraw Społeczno-Gospodarczych. Zadaniem Rady jest prowadzenie dialogu społecznego w celu zapewnienia warunków właściwego rozwoju społeczno-gospodarczego oraz zwiększenia konkurencyjności polskiej gospodarki i spójności społecznej. Rada ma także w sposób praktyczny realizować zasadę partycypacji i solidarności społecznej w zakresie stosunków zatrudnienia"

00:12

Kopacz w Krakowie
Kopacz w Krakowie Ewa Kopacz w ramach objazdu po Polsce odwiedzi Kraków. O 9:30 weźmie udział w Q&A Rzeczpospolitej i Facebooka. O 10:15 zwiedzi Jagiellońskie Centrum Innowacji, a o 10:30 spotka się z przedsiębiorcami. Ok. 11:00 odbędzie się konferencja prasowa.

00:16

O 11:00 konwencja PiS
O 11:00 konwencja PiS O 11:00 rozpocznie się ostatnia duża konwencja PiS - w tym samym miejscu, co przed wyborami prezydenckimi. Jak pisaliśmy na 300POLITYCE, całość ma odbywać się pod hasłem "Ostatnia prosta - damy radę”. Elementem przyciągającym uwagę na konwencji ma być flaga, której powierzchnia wynosi ponad kilometr kwadratowy. PiS przyzwyczaił w tym roku do konwencji zorganizowanych z dużym rozmachem i bardzo dobrych technicznie. Ostatnia konwencja w tej kampanii ma być na tym samym poziomie, a celem jest pokazanie energii i mobilizacji w ostatnich kilkudziesięciu godzinach kampanii. Konwencję przygotowuje ten sam zespół, z Marcinem Mastalerkiem na czele. Z kolei Jarosław Kaczyński o 13:00 weźmie udział w konwencji wyborczej w Radomiu, a 18:00 - w Siedlcach.

07:28

Nowacka:

Będziemy współpracować prędzej czy później z Partią Razem
Nowacka: Będziemy współpracować prędzej czy później z Partią Razem - My dzięki tej koalicji, którą zawiązaliśmy, nauczyliśmy się ze sobą współpracować. Stworzymy wspólny klub po wyborach. Być może później będziemy myśleć o głębszej integracji i połączeniu koalicyjnych partii. Widzę, że w Polsce rośnie zainteresowanie lewicą - mówiła dziś w Sygnałach Dnia PR1 Barbara Nowacka. - Cieszę się, że ludzie mogli usłyszeć drugi głos lewicy, choć to radykalna lewica. Myślę, że prędzej czy później będziemy współpracować z Partią Razem. Mamy wiele rzeczy wspólnych - dodawała liderka ZL, pytana o postawę Adriana Zandberga podczas wtorkowej debaty.

07:39

Halicki o nagraniach ujawnionych przez TV Republika: Akcja polityczna
Halicki o nagraniach ujawnionych przez TV Republika: Akcja polityczna - Nie słyszałem tego, zdaje się, że TV Republika coś opublikowała... Jak coś się pojawia dwa dni przed wyborami, to ma to charakter akcji politycznej, odsłania kulisy mechanizmu działania tych taśm (...) Ja wiem tylko tyle - nie bez przyczyny dziś pojawiają się te taśmy, po to, by dyskredytować, coś udowadniać. Wygląda to tak, jakby taśmy leżały na półce, a każdy mógł sobie je brać, kiedy chce - mówił dziś w TVN24 Andrzej Halicki, pytany o ujawnienie nowych nagrań. O Krzysztofie Kwiatkowskim minister mówił zaś:
"Uważam, że źle [że się odwiesił], powinien szybko oddać się do dyspozycji. Prezes NIK musi pozostać poza wszelkimi wątpliwościami. Jeśli są jakieś niezgodności [w oświadczeniach], to pojawiają się znaki zapytania. Smutno mi z tego powodu, choć ja dalej uważam, że Kwiatkowski należy do osób, które propaństwowo podchodzą do tego, co robią"
Halicki pytany, czy na Donalda Tuska mówiło się kierownik, odpowiedział:
"Różne takie synonimy były używane. Ale tak. Funkcja kierownicza to kierownik"

07:52

Rymanowski pyta o spoty Schetyny, Halicki chwali: "Są dla niego ważne, bo nie jest tzw. scyzorykiem"
Rymanowski pyta o spoty Schetyny, Halicki chwali: "Są dla niego ważne, bo nie jest tzw. scyzorykiem" Andrzej Halicki w TVN24 był pytany przez Bogdana Rymanowskiego o spoty Grzegorza Schetyny, o których pisaliśmy wczoraj na 300POLITYCE. Dziennikarz zasugerował - nawiązując do naszej tezy - czy nie lepiej byłoby dla PO, gdyby taki styl kampanii prowadzony był na poziomie ogólnokrajowym. Jak mówił minister Halicki - i bliski współpracownik szefa MSZ:
"Są [spoty Schetyny] i o regionie, o Świętokrzyskim, i o miejscach, w których akurat był... To bardzo ważne dla niego, bo jest w regionie, który nie jest jego. I nie jest urodzonym Kielczaninem, czyli tzw. scyzorykiem. Bardzo ważne dla tego regionu są aspekty, o których mówi [w spotach] Grzegorz Schetyna. Czyli współpraca z samorządem, różne inne koncepcje, które dają silny impuls rozwojowy w tym miejscu"

08:09

Brudziński chce rozmawiać o taśmach, Piasecki: Nie będziemy rozmawiać o tematach dla pana wygodnych
Brudziński chce rozmawiać o taśmach, Piasecki: Nie będziemy rozmawiać o tematach dla pana wygodnych Gdy Konrad Piasecki zapytał Joachima Brudzińskiego w RMF FM, czy "nie boli go, że więcej po debacie mówi się o Adrianie Zandbergu, niż o Beacie Szydło", polityk PiS odpowiedział:
"Boli mnie to, że przeglądałem dziś, jadąc do pana, najważniejsze portale, gdzie jest wiele o panu Zandbergu, i niepokoi mnie to, co dzieje się w polskich mediach. Ten dzień przechodzi do niechlubnej historii polskich mediów. Nikt nie dostrzega tego - nawet pan - co opublikowała TV Republika"
Brudziński nawiązał rzecz jasna do opublikowanych wczoraj nowych nagrań - z udziałem Jana Kulczyka, Piotra Wawrzynowicza, Krzysztofa Kwiatkowskiego i Radosława Sikorskiego. Konrad Piasecki na uwagę polityka PiS odpowiedział: - Bo to temat dla pana wygodny, a my tu nie rozmawiamy o tematach, które są dla polityków wygodne. Temat nagrań nie był kontynuowany.

08:57

Brudziński:

Konstytucja PiS? Nieświeży pasztet
Brudziński: Konstytucja PiS? Nieświeży pasztet - Dlaczego zaczęliście się wstydzić swojej konstytucji? Jarosław Kaczyński jeszcze w 2010 r. ją mocno reklamował - pytał Joachima Brudzińskiego w RMF Konrad Piasecki. - Ta konstytucja to już taki trochę nieświeży pasztet - odpowiedział polityk PiS. I zadrwił z tematów poruszanych w mediach: - Jarosław Kaczyński miał wczoraj lekko przekrzywiony krawat, grzejcie to!

09:22

Guy Verhofstadt w klipie popiera Nowoczesną i krytykuje PO/PiS. "Czas na nową siłę"
Guy Verhofstadt popiera Nowoczesną. "Czas wprowadzić do parlamentu nową siłę" W specjalnej wiadomości wideo, Guy Verhofstadt - lider liberalnej grupy ALDE w PE - zachęca do głosowania na Nowoczesną w nadchodzących wyborach. Jak mówi:
"25 października Wy - obywatele Polski - zdecydujecie o przyszłości swojego kraju. Ten moment decyzji nadchodzi po 8 latach rządów PO, która zwlekała z ważnymi reformami i marnowała czas. Ten moment nadchodzi też po wcześniejszych doświadczeniach z PIS, które doprowadziło do konfrontacji Polski z resztą Europy i marnowało pieniądze podatników na populistyczne inicjatywy. Czas wprowadzić do parlamentu nową siłę, która chce reform i ma wizję tego, jak wzmocnić fundamenty polskiej gospodarki. Tą młodą, nową siłą jest Nowoczesna"
Verhofstadt jest jednym z najważniejszych brukselskich polityków. Jego przemówienie w trakcie debaty dot. uchodźców w PE było wysoko oceniane, a on sam zaliczany jest jako jeden z kluczowych graczy w zakulisowych rozgrywkach europejskich.

09:28

Palikot:

Dziś na świecie myśli się tak, jak Obama, Merkel czy Zjednoczona Lewica
Palikot: Dziś na świecie myśli się tak, jak Obama, Merkel czy Zjednoczona Lewica - Oceniam go dość pozytywnie w świetle ostatnich 25 lat, ale jego analizy są pisane z pozycji neoliberalnych, ja te pozycje odrzucam - jako anachroniczne, konserwatywne. Dzisiaj już nikt tak na świecie nie myśli - jak Balcerowicz czy Ryszard Petru. Dzisiaj na świecie myśli się tak, jak Barack Obama, Angela Merkel, czy Zjednoczona Lewica - przekonywał Janusz Palikot w rozmowie z Piotrem Witwickim w Polsat News, pytany o opinię Leszka Balcerowicza, który stwierdził, iż program ZL jest droższy nawet od programu PiS. Palikot mówił też o taśmach:
"To właściwie to samo, co było. Oczywiście język szefa NIK szokuje. Powinien się podać do dymisji. Ale pozostaje cały czas pytanie, jak to się stało, dlaczego akurat PiS nie został nagrany"
Polityk Zjednoczonej Lewicy przyznał też, iż ludzie gratulowali mu dobrego występu Barbary Nowackiej w debacie liderów.

09:35

Nowacka w Koszalinie, Szczecinie, Gorzowie Wlkp., Sulęcinie i Opolu
Nowacka w Koszalinie, Szczecinie, Gorzowie Wlkp., Sulęcinie i Opolu Barbara Nowacka kampanijny czwartek rozpoczęła od konferencji w Koszalinie o 9:00. Kolejny briefing - połączony ze spotkaniem z mieszkańcami - odbędzie się o 12:30 w Szczecinie. Następnie, o 15:30 w Gorzowie Wielkopolskim odbędzie się jeszcze jeden briefing oraz spotkanie z mieszkańcami. O 16:45 Nowacka w Sulęcinie weźmie udział w konwencji wyborczej Zjednoczonej Lewicy. Ostatni punkt w jej planie to wizyta w Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej S.A. w Opolu o 22:00.

10:01

Jutro o 20:00 finałowa konwencja PO
Jutro o 20:00 finałowa konwencja PO W piątek o 20:00 w warszawskim centrum EXPO XXI odbędzie się konwencja PO kończąca kampanię wyborczą.

10:12

Po południu PEK na Śląsku. Spotka się z zarządem i przedstawicielami załogi kopalni Wujek
Po południu PEK na Śląsku. Spotka się z zarządem i przedstawicielami załogi kopalni Wujek Po wizycie w Krakowie, premier Kopacz uda się na Śląsk. O 12:30 w Katowicach złoży kwiaty pod pomnikiem górników Kopalni "Wujek” poległych 16 grudnia 1981 roku. O 12:40 PEK spotka się z zarządem i przedstawicielami załogi kopalni KWK Wujek. O 13:20 odbędzie się briefing. Następnie, o 14:30 premier zwiedzi Śląski Centrum Chorób Serca w Zabrzu, a o 14:30 - także w Zabrzu - spotka się ze studentami i kadrą SCCS.

10:21

Nowacka o nowych nagraniach: Widzimy, jak przez 8 lat rządów PO gniło państwo polskie
Nowacka o nowych nagraniach: Widzimy, jak przez 8 lat rządów PO gniło państwo polskie - Jestem absolutnie zgnieciona tym, co wczoraj po raz kolejny wyszło na kolejnych taśmach. I myślę, że trzeba o tym zacząć mówić. Jak to jest możliwe, że ekipa, która rządzi od 8 lat, nie wyjaśniła spraw, udawała, że nie ma taśm, nie ma afer? Otóż są. Prywatyzacja Ciechu - o tym od dawna huczano wszędzie - była nieuczciwa - przekonywała dziś na konferencji prasowej w Koszalinie Barbara Nowacka. Jak dodawała:
"Za chwilę będą przekazy PO: "a kto nas nagrał, a dlaczego?" A to nie ma nic do rzeczy. Ważne jest, co jest na tych taśmach. I widzimy, jak przez 8 lat gniło państwo polskie. My się na to nie godzimy. Ja już nie chcę żyć w tej obrzydliwości, w tej korupcji. Nie chcę żyć w kraju, gdzie władza bierze sobie nasze pieniądze do kieszeni"

10:24

Nowacka oczekuje wyjaśnień od PEK ws. taśm: "Nie chcemy już patrzeć z obrzydzeniem na władzę"
Nowacka oczekuje wyjaśnień od PEK ws. taśm: "Nie chcemy już patrzeć z obrzydzeniem na władzę" Jak mówiła dziś liderka Zjednoczonej Lewicy, w nawiązaniu do nagrań opublikowanych wczoraj przez TV Republika:
"Oczekujemy wyjaśnień od premier Kopacz ws. prywatyzacji Ciechu. Oczekujemy tego dzisiaj. Bo nasze zaufanie do państwa zostało podważone. Proszę nie udawać, że to nie jest temat. To jest temat. Chodzi o nasze zaufanie do państwa i do instytucji państwowych. Nie chcemy, by nasz rząd się kompromitował. Honor i godność istnieją również w polityce. I kiedy widzę, że nie ma nikt odwagi powiedzieć: "tak, w moim resorcie coś nawaliło"... Nie widziałam tego od 8 lat, tej odwagi. Nikt nie miał odwagi powiedzieć, że coś było nie tak"
Barbara Nowacka dodawała:
"Rząd nie miał odwagi powiedzieć, że nawalił ws. Smoleńska. Nie miał odwagi powiedzieć, że nawalił ws. pierwszych taśm, korupcyjnych. Dziś nie ma odwagi powiedzieć, że nawalił ws. Ciechu. Że to było nieuczciwe. Dlaczego nikt nigdy się nie podał do dymisji? Dlaczego żaden urządnik państwowy nie odpowiada za swój resort? Dlaczego prezes NIK nie podaje się do dymisji? Człowiek honoru, kiedy coś nawali w jego urzędzie, idzie do swojego zwierzchnika i mówi: "sprawdźcie mnie". My tego oczekujemy, po prostu. Nie jako partia polityczna. Ale jako Polki i Polacy. Którzy mają dosyć tego, że ich państwo gnije. Chcemy przestać w końcu patrzeć na naszą władzę z obrzydzeniem"
Liderka ZL stwierdziła:
"Uważamy, że osoby odpowiedzialne, urzędnicy, powinni znaleźć się pod Trybunałem Stanu"

10:27

PLAN POPOŁUDNIA - tak wygląda grafik wystąpień liderów w czwartek
PLAN POPOŁUDNIA - tak wygląda grafik wystąpień liderów w czwartek 11:00 - Szydło (konwencja) 11:00 - Kopacz (konferencja) 12:30 - Nowacka (briefing/spotkanie z mieszkańcami) 13:00 - Kaczyński (konwencja) 13:00 - Duda (Rada Dialogu Społecznego) 13:20 - Kopacz (briefing) 14:30 - Kopacz (spotkanie ze studentami) 15:30 - Nowacka (briefing/spotkanie z mieszkańcami) 16:45 - Nowacka (konwencja) 18:00 - Kaczyński (konwencja)

11:09

Symulacja PARR i 12 wariantów podziału mandatów. PiS 225, PO 143 na podstawie ostatnich sondaży

W symulacji przeprowadzonej przez PARR dla 300POLITYKA pokazano 12 wariantów rozwoju sytuacji. Symulacje obejmuje sondaże z 12-18 października. PiS może osiągnąć nawet 266 mandatów, ale tylko gdy do Sejmu wchodzą 3 partie. Największe straty PiS ponosi, gdy Lewica, Kukiz Nowoczesna osiągają 10%. I odwrotnie: jeśli Lewica lub Nowoczesna nie wejdą do Sejmu, to PiS może rządzić samodzielnie.

Wariant I - średnia sondaży z 12-18 października.

W tym przypadku PiS zdobywa 225 mandatów, do Sejmu wchodzą małe partie poza Korwinem. Kukiza ma 21 mandatów.



Oto szczegółowy rozkład mandatów w podziale na okręgi:



Wariant II - Sejm z Korwinem.


Wejście Korwina nie powoduje większych przetasowań w układzie sił.



Korwin zdobywa mandaty m.in. w Katowicach (Wipler) oraz Krakowie (Berkowicz).



Wariant III - Sejm bez lewicy.

Jeśli do Sejmu nie wchodzi ZL, to PiS uzyskuje 240 mandatów i może samodzielnie rządzić.



Szczegółowy rozkład mandatów można odnaleźć tutaj.

Wariant IV - Sejm bez Nowoczesnej.

Jeśli do Sejmu nie wchodzi Nowoczesna, to wzmacnia to Platformę i Lewicę. PiS może samodzielnie rządzić.



Rozkład mandatów można prześledzić tutaj

Wariant V - Sejm bez Kukiza

W tej sytuacji PiS może samodzielnie rządzić.



Szczegółowy rozkład mandatów można prześledzić tutaj

Wariant VI - Sejm bez PSL

PiS niewiele brakuje do samodzielnego rządzenia, jeśli PSL nie wejdzie do Sejmu.



Rozkład mandatów można prześledzić tutaj

Wariant VII - ZL 10%

Jeśli lewica osiągnie 10%, to PiS może nadal stworzyć rząd ze wsparciem Kukiza.



Szczegółowy rozkład mandatów można sprawdzić w tabelce.

Wariant VIII - Nowoczesna 10%

Lider Nowoczesnej zapowiada, że gra o 10% w tych wyborach. Oto jak wyglądałby wtedy Sejm.



Szczegółowy rozkład mandatów można przejrzeć tutaj

Wariant IX - Kukiz z 10%


W tej sytuacji PiS ma "tylko" 211 mandatów, ale może rzadzić z Kukizem.



Szczegółowy rozkład mandatów można prześledzić tutaj

Wariant X - Sejm bez Lewicy i Nowoczesnej, ale z Korwinem.

W tej sytuacji PiS może samodzielnie rządzić.



Rozkład mandatów można sprawdzić tutaj.

Wariant XI - Sejm bez Kukiza i Korwina

PiS nadal może samodzielnie rządzić, chociaż nie tak pewnie jak w poprzednim scenariuszu.



Szczegółowe dane można przeczytać tutaj.

Wariant XII - 3 partie w Sejmie

3 partie w Sejmie oznaczają dominację PiS z 266 mandatami.



Metodologia: "PARR poddały analizie wybory z 2001, 2004, 2005, 2007, 2009, 2010, 2011, 2014 i 2015 roku i na podstawie uzyskiwanych wyników w każdym z 41 okręgów wyborczych do Sejmu opracowały specjalny algorytm pozwalający z dużym prawdopodobieństwem wskazać, w których okręgach wyborczych poszczególne partie polityczne zdobędą mandaty do Sejmu w 2015 roku. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że algorytm jest oparty na obserwacji trendów odchyleń poparcia oddzielnie dla każdej z partii politycznych w każdym z 41 okręgów wyborczych do Sejmu w porównaniu z wynikiem ogólnopolskim. Ponieważ wybory do Parlamentu Europejskiego, czy też wybory prezydenckie mają podział na inne okręgi niż
wybory parlamentarne, przełożyliśmy wyniki z tych wyborów tak aby pokrywały się ze strukturą wyborów sejmowych. Dzięki temu uzyskaliśmy możliwość prognozowania odchylenia od wyniku ogólnopolskiego każdej z partii politycznych".


12:09

Kaczyński na konwencji: Nasze nominacje będą w pewnym sensie na próbę
Kaczyński na konwencji: Nasze nominacje będą w pewnym sensie na próbę W Warszawie rozpoczęła się konwencja PiS. Jak mówił w inauguracyjnym przemówieniu Jarosław Kaczyński:
"Musimy powoływać ludzi na stanowiska zgodnie z kompetencjami. Nasze nominacje, będa nominacjami na próbę. Każdy kto się nie sprawdza może być odwołany. To jest sprawa otwarcia na tych wszystkich, którzy chcą nas merytorycznie wesprzeć. Musimy być otwarci na innych"
Jak mówił dalej:
"Musimy być drużyną, współpracować ze sobą. wiedzieć, że każdy powinien być na tym odcinku, na którym ma być najbardziej przydatny i że te miejsca mogą się zmieniać. Ktoś może być przydatny tu, a później gdzieś indziej. Drużyna musi być wewenętrznie lojalna, pracować dla jednego celu"
Jak dodał na wstępie:
"Kończy się kampania wyborca, przed nami ten decydujący moment. Trzeba jeszcze wielkiego wysiłku. Jeszcze nie odnieśliśmy zwycięstwa. Ale czas już myśleć o tym, co po zwycięstwie"

12:17

Kaczyński:

Będziemy dążyć do prawdy, ale o odwecie i zemście nie może być mowy
Kaczyński: Musimy zapomnieć o odwecie Jak powiedział Jarosław Kaczyński na konwencji w Warszawie:
"Musimy odłożyć wszelkiego rodzaju odczucia, które prowadzą ku odwetowi i ku zemscie. Te emocje mogą być w wypadki niektórych osób uzasadnione, zostały ciężko skrzywdzone, ale musimy o tym zapomnieć. Tak, będziemy egzekwować prawo, będziemy dążyć do prawdy, ale o odwecie i zemście nie może być mowy"
Po krótkim przemówieniu Kaczyńskiego na konwencji prezentowane są spoty PiS z kampanii parlamentarnej.

12:48

PEK:

Mamy jakieś swoje wewnętrzne badania, nieoficjalne, które pokazują, że trend się zmienił
PEK: Mamy jakieś swoje wewnętrzne badania, nieoficjalne, które pokazują, że trend się zmienił PEK na briefingu w Krakowie, pytana o samotność w kampanii, powiedziała:
"Mam to szczęście, że mnie po prostu częściej pokazujecie. Ale stoi ze mną dziś silna drużyna - Rafał Trzaskowski, Róża Thun, marszałek Sowa. Wczoraj mieliśmy spotkanie w Gdańsku. Była pani marszałek, był Tomasz Siemoniak, był szef MSZ Grzegorz Schetyna, i gdybyście państwo policzyli obecnych startujących z list obecnych tam, to tam była jedna, pełna ekipa, która z całą determinacją walczy o dobry wynik. Jak państwo widzicie - a my też mamy jakieś swoje wewnętrzne badania, nieoficjalne, które pokazują, że trend się zmienił - dla nas to jest moment pełnej mobilizacji"

12:49

Hasło Zjednoczonej Lewicy na ostatnie dwa dni kampanii: "Zjednoczymy Polskę"
Hasło Zjednoczonej Lewicy na ostatnie dwa dni kampanii: "Zjednoczymy Polskę" "Zjednoczymy Polskę" - to, jak dowiaduje się 300POLITYKA, hasło Zjednoczonej Lewicy na ostatniej prostej kampanii. Hasło ma bezpośrednio nawiązywać do nazwy koalicji lewicowych ugrupowań.

13:00

Szydło:

Przed nami ogromna szansa, musimy tylko jeszcze raz dać radę
Szydło: Przed nami ogromna szansa, musimy tylko jeszcze raz dać radę Beata Szydło rozpoczęła swoje przemówienie na konwencji PiS od przypomnienia sukcesu Andrzeja Dudy.
"Ta sala budzi wspomnienia. Wybraliśmy Andrzeja Dudę, chociaż niewielu nam dawało szansę. I kiedy dzisiaj jesteśmy atakowani, kiedy znowu zaczynają sie takie próby poniżania tych, którzy chcą dobrej zmiany, przypomnijcie sobie tamten czas. Te majowy dni i tę radość, która była wtedy, kiedy okazało się, że to my mieliśmy rację"
Jak dodała:
"Przed nami ogromna szansa, musimy tylko jeszcze raz dać radę"

13:13

Szydło:

Nie zmienię się, bo jestem jedną spośród was
Szydło: Nie zmienię się, bo jestem jedną spośród was Jak mówiła Beata Szydło na konwencji PiS:
"Dziś obywatele w Polsce chcą tej normalności. Mam wystarczającą siłę i determinację, by do tej zmiany doprowadzić. Jestem sobą, nie zmienię się, bo jestem jedną spośród was"

13:19

Szydło do niezdecydowanych: Nie chce przekonywać do głosowania na PiS. Chcę, żebyście podjęli się dobrej zmiany
Szydło do niezdecydowanych: Nie chce przekonywać do głosowania na PiS. Chcę, żebyście podjęli się dobrej zmiany Jak mówiła Beata Szydło na konwencji PiS:
"Zwracam się również do tych, którzy być może nie wiedzą, na kogo głosować, czy są rozczarowani poprzednimi wyborami. Nie musicie się państwo wstydzić tych poprzednich wyborów, bo zaufaliście ludziom, który mówili, że będą uczciwie dla was pracować. Chcieliście, żeby polskie sprawy szły w dobrym kierunku. I to oni was zawiedli, nie dotrzymali słowa. Dzisiaj nie chce przekonywać, żebyście głosowali na PiS, ale chcę was przekonać, żebyście razem z nami podjęli się dobrej zmiany dla Polski"

13:42

Szydło:

Nie zrobimy niczego, z czego byśmy mieli się wstydzić
Szydło: Nie zrobimy niczego, z czego byśmy mieli się wstydzić Jak mówiła Beata Szydło pod koniec swojego przemówienia:
"Ci, którzy próbują nas dzielić, którzy przy drogim winie i ośmiorniczkach kazali nam zaciskać pasa, a nie mają pomysłu na Polskę i Polaków - niech odejdą! Polska zasługuje na to, by mieć taki rząd, który będzie realizował to, na co umówi się ze swoimi obywatelami! Dzisiaj chcę zawrzeć ze wszystkimi Polakami umowę, z której rozliczycie nas za cztery lata, jeśli nam zaufacie. Będziemy zawsze pamiętać o tym, że to wy będziecie nas rozliczali. Nie zrobimy niczego, z czego byśmy mieli się wstydzić"
Jak powiedziała dalej:
"Wierzę głęboko, że w tym domu, który nazywa się Polska, a do którego jedyny klucz znajduje się w sercu każdej Polki i każdego Polaka, że w tym domu, wszyscy zgodnie, przy polskim stole, dokonamy tego dzieła. Przeprowadzimy dobrą zmianę"
Przemówienie Szydło było ostatnim elementem konwencji.

13:47

Petru otrzymuje od swoich współpracowników słynny sweter z "Chłopaki nie płaczą" i żartuje z memów
Petru otrzymuje od swoich współpracowników słynny sweter z "Chłopaki nie płaczą" i żartuje z memów Lider Nowoczesnej spotkał się z dziennikarzami i swoimi zwolennikami w klubokawiarni Chłodna 25. Adam Kądziela - jeden z najmłodszych i najbliższych współpracowników Ryszarda Petru - pokazywał najśmieszniejsze jego zdaniem memy, które powstały na temat jego pryncypała w kampanii. Nie zabrakło słynnych memów z Rysiem Ochódzkim z "Misia", memów z hasłem "Balcerowicz musi odejść", a także kpiących obrazków z niefortunnym roll-upem z debaty liderów. Na koniec spotkania lider Nowoczesnej otrzymał słynny sweter gangstera "Gruchy" z filmu "Chłopaki nie płaczą", nawiązujący do memów z "Ryszardem Swetru". Petru do wszystkiego odnosił się z dystansem, za każdym razem żartując z kolejnych memów i żartów wyborców w sieci.

14:26

PiS wraca do przekazu o zwycięstwie Dudy w ostatniej konwencji kampanii parlamentarnej

Nie była to największa konwencja tej kampanii, ale efekt pracy sztabu PiS był i tak bardzo efektowny. Krótkie spotkanie w hali Starej Drukarni przy Mińskiej 65 miało jeden cel: zbudować i utwierdzić połączenie między kampanią Dudy a kampanią Szydło. Miejsce, scenariusz, przekaz a nawet prowadzący (Rafał Bochenek) - to wszystko miało pokazać, że wybory parlamentarne to dokończenie projektu, który rozpoczął się konwencją Dudy w ATM Studio na początku lutego.

Z jedną różnicą: na konwencjach parlamentarnych występuje Jarosław Kaczyński, który dziś nakreślił zasady dla polityków PiS ubiegających się o władzę. Kaczyński powtórzył dziś swój przekaz o zaprzestaniu odwet i zemsty po wyborach parlamentarnych, ale kluczowe było i tak przemówienie kandydatki na premiera.

Szydło mówiła wprost o sukcesie Dudy:

"Pamiętacie, to tutaj odbyła się ostatnia konwencja przed wyborami prezydenckimi. To tutaj, w tej sali, po raz ostatni w czasie kampanii wyborczej przemawiał Andrzej Duda, który dzięki Wam został prezydentem Rzeczypospolitej! Wybraliśmy prezydenta Rzeczypospolitej dzięki Wam, dzięki Waszemu zaangażowaniu i Waszej pracy. To jest Wasz sukces. Wybraliśmy Andrzeja Dudę, choć niewielu dawało nam szanse. Kiedy dzisiaj znowu jesteśmy atakowani, kiedy znowu zaczynają się próby poniżania tych, którzy chcą dobrej zmiany, przypomnijcie sobie tamten czas - te majowe dni i tę radość, gdy okazało się, że to my mieliśmy rację i że to my daliśmy radę! (...)Przed nami ogromna szansa, przed wszystkimi Polakami ogromna szansa. Musimy jeszcze raz dać radę"

Prezydent pojawia się w przekazie PiS też w narracji dotyczącej rządów "spokoju" kontra rządy chaosu. Mówiła o tym Szydło i Kaczyński na kampanijnym szlaku. Dziś nawiązała do tego Szydło:
"Nie kłótnie, chaos i histeria, ale stabilna i mądra gospodarka, stabilny i mądry rząd, idący w tym samym kierunku, w którym idą obywatele"

Poza przekazem o zwycięstwie Dudy jej przemówienie było syntezą najważniejszych wątków kampanii: nacisk na budowanie wspólnoty, zapewnienie o wiarygodności obietnic i planów PiS, podsumowanie najważniejszych zapowiedzi m.in. dotyczących wieku emerytalnego. Tu nie mogło być zaskoczeń.



Kampania PiS kończy się efektownym akcentem, który w zamyśle jej strategów ma być też kontrastem z negatywnym przekazem Platformy. Partia Ewy Kopacz jest mocno skoncentrowana na opozycji, dziś w Praskiej Drukarni o partii rządzącej - poza wzmianką o ośmiorniczkach w przemówieniu Szydło - było bardzo niewiele.




To najlepiej pokazuje, w jak odmiennych miejscach kończą się kampanie dwóch głównych partii, chociaż oczywiście Szydło ma być bardzo aktywna - jak sama zapowiadała w środę w Poznaniu - do ostatnich minut przed ciszą wyborczą.


14:34

TNS:

PO traci 6 pkt., Kukiz zyskuje najwięcej, Lewica i Petru w Sejmie
TNS: PO traci 6 pkt., Kukiz zyskuje najwięcej, Lewica i Petru w Sejmie Tak prezentują się wyniki najnowszego sondażu TNS Polska dla Faktu24.pl: PiS - 37,8% (-1,1) PO - 24,1% (-6) Kukiz '15 - 9,1% (+3,6) ZL - 8,6% (+0,7) Nowoczesna - 6,6% (+0,3) KORWIN - 4,9% (+0,2) PSL - 4,8% (-0,7) Partia Razem - 3,5% (+2,3) W przeliczeniu na mandaty: PiS - 223 PO - 132 Kukiz '15 - 42 ZL - 41 Nowoczesna - 22

15:51

BLOG MIGALSKIEGO: Nędza debat. Dlaczego?

Wszyscy, jak jeden mąż, jesteśmy rozczarowani debatami liderów partyjnych – zarówno tą pierwszą, między Beatą Szydło a Ewą Kopacz, jak i tą drugą, między liderami wszystkich ośmiu komitetów. Lecz owo rozczarowanie nie dotyczy tylko poziomu, jaki politycy zaprezentowali, ale także formuły owych debat. Wyliczony co do sekundy czas, brak interakcji, uniemożliwienie dziennikarzom zadawania dodatkowych pytań, zabijały sens takiego spotkania. Te debaty były w istocie monologami poszczególnych polityków, luźno jedynie związanymi z tematem. W efekcie większą uwagę zwracaliśmy na ubiór, sposób patrzenia w kamerę, ogólny wygląd i prezencję. Czyli tak naprawdę w żaden sposób dyskusje te nie spełniły podstawowego zadania stawianego tego typu wydarzeniom – umożliwienia widzom dokonania w miarę racjonalnego wyboru co do tego, na kogo warto zagłosować i komu oddać władzę na następne cztery lata.

Jak winny wyglądać tego typu debaty? Nie trzeba wyważać otwartych drzwi i warto zastosować u nas wzorce zachodnie. Oczywiście, są one różne, ale prawie wszystkie odbiegają od tego, co praktykowane jest w Polsce. W Stanach Zjednoczonych dziennikarze – nie wybierani i nie wskazywani przez polityków, lecz przez swoje macierzyste stacje telewizyjne i redakcje – przepytują kandydatów na dowolne tematy i, tym samym, weryfikują – na oczach telewidzów – ich wiedzę, kompetencje, umiejętności. Sprawdzają także jakie mają poglądy na konkretne kwestie i co by zrobili w ważnych dla społeczeństwach sprawach.
Wydaje się to oczywiste i naturalne.

Dlaczego więc w Polsce tak się nie dzieje i wszyscy zgadzają się na oglądanie produktu „debato-podobnego”? Przyczyna tego stanu rzeczy nie leży jednak po stronie świata polityki, ale mediów. Wstyd to przyznać, że to właśnie z braku dziennikarzy, którzy budziliby powszechne zaufanie i byli akceptowani przez wszystkie strony politycznego sporu, bierze się niemożliwość zorganizowania debaty w amerykańskiej formule. Lub mówiąc bardziej precyzyjnie – nie z braku takich dziennikarzy, ale z braku wiary polityków ze wszystkich partii w istnienie takich dziennikarzy.

To ważne rozróżnienie – dlatego, że byłoby krzywdzącym stwierdzenie, że nie ma w Polsce kilku czy kilkunastu dziennikarzy, którzy byliby jednocześnie bezstronni i kompetentni do poprowadzenia takiej debaty. Sam jestem w stanie wymienić kilka, a nawet kilkanaście, takich osób. Problem jednak w tym, że politycy uważają inaczej. Prawie każdy z ważnych publicystów i dziennikarzy jest oskarżany przez jakąś partię o odchylenie już to prawicowe, już to lewicowe. Dlatego doszło do skandalicznego, w moim przekonaniu, targu między sztabami PO i PiS o to, którzy dziennikarze TVP, TVN i Polsatu mieli poprowadzić poniedziałkowe starcie Kopacz z Szydło. To powinno leżeć absolutnie w gestii stacji i wara politykom od tego.

Drugim powodem jest także zazdrość środowiskowa – to już nie tylko politycy mieliby problemy z zaakceptowaniem jakiejś trójki czy piątki odpytujących ich dziennikarzy, ale i samo środowisko zapewne zawyłoby na myśl, kto dostąpił tego zaszczytu. Od pewnego czasu jestem częścią tego środowiska i widzę, że podziały, niechęci i wzajemna nienawiść są tu o wiele większe, niż wśród polityków. Wyobrażam więc sobie, co usłyszałaby ta trójka (piątka) szczęśliwców, którym przypadłby honor poprowadzenia debaty prezydenckiej czy parlamentarnej. Czegóż to oni by się o sobie nie dowiedzieli…

Dlatego biadając nad miałkością dotychczasowych debat winniśmy pamiętać, że jest to – po części – oskarżenie także pod adresem polskich mediów i polskich dziennikarzy. Swoją stronniczością, zawiścią środowiskową, wysługiwaniem się partiom przez część z nas, etykietowaniem się wzajemnym, przyczyniamy się do skazywania Polaków na coś, co tylko z pozoru przypomina debatę, w istocie jednak będąc serią paralelnych monologów. Oceniając stan polskiej demokracji i stan polskiej polityki, pamiętajmy, że po części jest to nasza zasługa. To, że niemożliwe jest u nas przeprowadzenia ciekawej, otwartej, pełnej interakcji i trudnych pytań debaty przedwyborczej, po części jest właśnie wynikiem tego, w jakim stanie są polskie media. Brak w nich osób o niekwestionowanym autorytecie, o nienagannym warsztacie, o nieposzlakowanej opinii nie jest efektem niskiego stanu polskiej polityki, ale tego co stało się z polskimi środowiskami opiniotwórczymi. Wojna polsko – polska dotknęła w o wiele większym stopniu media, niż politykę. Efekty tego widzieliśmy w kończącej się kampanii. Debaty były tego wyraźną egzemplifikacją.


16:24

MB dla "Faktów": Dwa razy więcej wyborców uważa, że debatę wygrała Szydło, a nie Kopacz
MB dla "Faktów": Dwa razy więcej wyborców uważa, że debatę wygrała Szydło, a nie Kopacz Wg badania Millward Brown dla "Faktów TVN", zwycięzcą poniedziałkowej debaty - zdaniem 37% respondentów - była Beata Szydło. 20% badanych wskazało na Ewę Kopacz. 35% respondentów uznało, że starcie Kopacz-Szydło zakończyło się remisem. 8% nie ma zdania. Sondaż zrealizowano w dn. 20-22 października na próbie 2000 osób.

18:01

Kukiz z nowy spotem jak z kampanii prezydenckiej z przesłaniem Ignacego Paderewskiego
Kukiz z nowy spotem jak z kampanii prezydenckiej z przesłaniem Ignacego Paderewskiego Nowy spot Pawła Kukiza wzorowany jest na jego najlepszym i najpopularniejszym spocie z kampanii prezydenckiej, w którym wykorzystano fragment przemówienia Józefa Piłsudskiego. Tym razem sztabowcy Kukiza postawili na przesłanie Ignacego Jana Paderewskiego. W obu spotach widoczne są wyraźne analogie - zarówno w treści, jak i pod względem technicznym. Jak mówi lider Kukiz'15 - cytując swoje własne słowa z jednego ze swoich najpopularniejszych przebojów:
"Polska się budzi. Budzi się z naszymi marzeniami. Że napiszemy nową konstytucję. Przywrócimy państwo obywatelom i obalimy partiokrację. Że tu, w Polsce, będzie nasz chleb. To jedyna taka szansa od 26 lat"
https://www.youtube.com/watch?v=2sFAEMpM-94 A tak wyglądał spot Kukiza z kampanii prezydenckiej: https://www.youtube.com/watch?v=bm1aEBgpiMQ

18:08

ANALIZA:

Ponad połowa kandydatów do Sejmu to mężczyźni, 48% należy do partii politycznych
Ponad połowa kandydatów do Sejmu to mężczyźni: zajęli 75 proc. „jedynek”, 71 proc. „dwójek” i 65 proc. „trójek”. W wyborach startuje 385 posłów i 87 senatorów. Wśród kandydatów do Sejmu najwięcej jest nauczycieli, przedsiębiorców i ekonomistów. Analiza MamPrawoWiedziec.pl. Spośród 7 896 kandydatów do Sejmu i 425 do Senatu, których zarejestrowała Państwowa Komisja Wyborcza, wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów. Posłów – w 41, a senatorów – w 100 okręgach wyborczych. Oznacza to, że na karcie do głosowania zobaczymy od 370 (w Warszawie) do 119 (w Koszalinie) nazwisk kandydatów do Sejmu i od 2 do 8 – do Senatu. Ubiegający się o mandat wystartują z 17 komitetów, 8 z nich wystawia listy we wszystkich okręgach do Sejmu. Najwięcej kandydatów pojawi się na listach Prawa i Sprawiedliwości (919), następnie Polskiego Stronnictwa Ludowego (917) i Platformy Obywatelskiej (916). Z list Zjednoczonej Lewicy wystartuje 907 osób, z Partii KORWiN – 899, z Nowoczesnej Ryszard Petru – 859, a z komitetu Kukiz’15 – 840. Najmniej nazwisk znalazło się na listach Partii Razem (573). W skład koalicji Zjednoczonej Lewicy wchodzą kandydaci z 10 ugrupowań: Socjaldemokracja Polska, Krajowa Partia Emerytów i Rencistów, Partia Demokratyczna – demokraci.pl, Polska Partia Pracy – Sierpień 80, PPS, SLD, SD, TR, UP i Zieloni. Ponad tysiąc kandydatów (1072) wystartuje z komitetów, którym nie udało się zarejestrować list w całym kraju. Mniejszość Niemiecka związała swój komitet tylko w jednym okręgu (Opole – 21 ubiegających się o mandat). Tak samo ruch społeczny Obywatele do Parlamentu (Warszawa – 19 chętnych). Zjednoczeni dla Śląska wystawili 41 kandydatów w dwóch okręgach (w Rybniku i Katowicach). Prawie połowa (48 proc.) wszystkich kandydatów należy do partii politycznych. Najwięcej członków ugrupowań znajduje się na listach Partii Razem (83 proc.), natomiast najmniej, bo tylko 9 (1 proc.) osób – na listach Nowoczesnej (6 z Nowoczesna.pl, po jednej z Partii Kobiet, PO oraz PSL). Do ugrupowań politycznych należy 39 proc. kobiet i 54 proc. mężczyzn. Komitet Kukiz’15 zaprosił na listy członków 11 różnych formacji politycznych: Samoobrony, Demokracji Bezpośredniej, Kongresu Nowej Prawicy, Partii Libertariańskiej, Polski Razem Zjednoczonej Prawicy, Ruchu Narodowego, Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro, Stronnictwa Pracy, Unii Polityki Realnej i Wspólnoty. Większość posłów i senatorów znów kandyduje Ponad połowa (58 proc.) kandydatów do Sejmu to mężczyźni: zajęli 75 proc. „jedynek”, 71 proc. „dwójek” i 65 proc. „trójek”. Najwięcej kobiet znalazło się na listach: Nowoczesnej w Koszalinie (62 proc.), PO w okręgu podwarszawskim (58 proc.) i PSL w Częstochowie (57 proc.). Kobiety stanowią 14 proc. startujących do Senatu. Wśród osób, które ubiegają się o mandat poselski, najwięcej jest nauczycieli (663), przedsiębiorców (658) i ekonomistów (546). Na listach Nowoczesnej prym wiodą ekonomiści (14 proc. kandydatów tego ugrupowania), na listach komitetu KORWiN – przedsiębiorcy (17 proc.). Najwięcej nauczycieli jest na listach PO (14 proc.). 385 posłów i 87 senatorów ubiega się o mandat ponownie. 15 posłów kandyduje do Senatu, a 9 senatorów do Sejmu. Wśród startujących jest jeden europarlamentarzysta – Janusz Korwin-Mikke i 2 prezydentów miast: Anna Milczanowska (Radomsko) i Tadeusz Ferenc (Rzeszów). Kto otwiera listy? 984 kandydatów do Sejmu wystartuje z pierwszych 3 miejsc 8 ogólnopolskich komitetów. Na czołówkach list (pierwsza trójka) znaleźli się przede wszystkim byli i obecni parlamentarzyści i samorządowcy – 401 liderów zasiadało na stanowisku posła, senatora lub europarlamentarzysty. Obecnie te funkcje sprawuje 227 z nich. Wśród posłów 81 kandyduje z list Prawa i Sprawiedliwości, 72 – z Platformy Obywatelskiej, 35 – ze Zjednoczonej Lewicy, a 27 – z Polskiego Stronnictwa Ludowego. 364 kandydatów z pierwszych trójek ma doświadczenie w pełnieniu funkcji samorządowych: radnych, wójtów, burmistrzów, prezydentów miast i marszałków województw. Część z nich sprawuje te funkcje obecnie: 45 jest radnymi sejmików wojewódzkich, 35 – radnymi miast, 15 – radnymi powiatowymi, 3 – radnymi gmin, 3 – burmistrzami, 3 – marszałkami województwa, 2 – wójtami, a jeden prezydentem miasta. 134 kandydatów z miejsc 1–3 pracowało jako urzędnicy samorządowi. Najwięcej, bo 39, z list PO i PSL. 154 kandydatów z miejsc biorących pracowało w administracji centralnej i pełniło funkcję ministra, sekretarza stanu lub wojewody – 55 piastuje którąś z tych funkcji obecnie, w tym 11 ministrów rządu Ewy Kopacz: Borys Budka, Andrzej Halicki, Joanna Kluzik-Rostkowska, Adam Korol, Teresa Piotrowska, Grzegorz Schetyna, Tomasz Siemoniak oraz Marian Zembala z list Platformy Obywatelskiej oraz Władysław Kosiniak-Kamysz, Janusz Piechociński i Marek Sawicki z list Polskiego Stronnictwa Ludowego. Premier Ewa Kopacz po raz pierwszy jest liderem listy w Warszawie. Wśród „jedynek” 225 osób pracowało w organizacjach społecznych – stowarzyszeniach, fundacjach lub ochotniczych strażach pożarnych. Współpraca Julia Strojnowska, MamPrawoWiedziec.pl

18:28

IPSOS dla TVP: PiS prawie 40%, ale bez większości, Kukiz na podium, PO coraz bliżej 100 mandatów
IPSOS dla TVP: PiS prawie 40%, ale bez większości, Kukiz na podium, PO coraz bliżej 100 mandatów Tak prezentują się wyniki najnowszego sondażu IPSOS dla Wiadomości: PiS 38,3% (+2,3) PO 22,1 (+0,1) Kukiz'15 12,5 (+4,5) ZL 8,1 (+0,1) Nowoczesna 6,6 (+2,6) PSL 6,5 (+1,5) KORWiN 3,5 (-1,5) Razem 1,7 (+0,7) Inna 0,7 A tak wygląda podział mandatów: PiS 213 PO 116 Kukiz’15 58 ZL 30 PSL 22 Nowoczesna 20 MN 1 Sondaż przeprowadzono w dniach 17-22 października, na próbie 3003 dorosłych Polaków.

19:03

MB dla TVN: PO spada do 20%, Lewica na podium, Kukiz i Korwin tuż nad progiem
MB dla TVN: PO spada do 20%, Lewica na podium, Kukiz i Korwin tuż nad progiem Najnowszy partyjny sondaż Millward Brown dla TVN: PiS - 32% (bz) PO - 20% (-2) ZL - 9% (+1) Nowoczesna - 8% (+1) Kukiz '15 - 6% (+1) KORWiN - 6% (+1) PSL - 5% (bz) Partia Razem - 1% (bz) Niezdecydowanych jest 11% badanych. Sondaż zrealizowany 20-22 października na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie telefonów stacjonarnych i komórkowych wśród 2000 osób pełnoletnich.

19:12

Startuje akcja PiS "24H dla Polski". Pierwszy punkt w Toruniu o północy
Startuje akcja PiS "24H dla Polski". Pierwszy punkt w Toruniu o północy Podobnie jak Andrzej Duda, Beata Szydło spędzi ostatni dzień kampanii w drodze. Pierwszy punkt akcji "24H dla Polski" to konferencja prasowa w Toruniu o północy. Szydło ma w planie kolejne eventy, aż do północy w piątek. Koniec planowany jest w rodzinnych stronach wiceprezes PiS.

19:42

Nowy spot PO o Szydło: "Nie dała rady z miastem, chce rządzić Polską".

Nowy spot internetowy Platformy to jedno z pierwszych w tej kampanii bezpośrednich uderzeń tego typu w Beatę Szydło. Główny przekaz jest prosty: Szydło nie poradziła sobie z zarządzeniem niewielkim miastem, a chce rządzić Polską. "Nie dała rady" - w klipie przerobiono główne hasło PiS w kampanii.

W 75-sekundowym klipie wykorzystano informacje z czasów, gdy Szydło była burmistrzem Brzeszcz. Ten temat praktycznie wcale nie pojawiał się w kampanii, nie został też wykorzystany przez premier Kopacz w debacie. Spot jest dobrze przygotowany i widać wyraźnie, że Platforma zgromadziła dużo materiałów o Szydło, włącznie z informacjami z mediów loklanych.

Są tu szczegółowe informacje o zadłużeniu Brzeszcz, bezrobociu w mieście, cenach wody itd.

https://youtu.be/jBbDNOvb-_w

Na mniej niż 48 godzin przed ciszą wyborczą ten spot nie zmieni już ogólnego obrazu kampanii.


19:47

Schetyna o debacie EK-BS: Mówiłem o remisie ze wskazaniem, dzisiejszy sondaż pokazuje, że było gorzej
Schetyna o debacie EK-BS: Mówiłem o remisie ze wskazaniem, dzisiejszy sondaż pokazuje, że było gorzej Jak mówił dziś w "Faktach po Faktach" Grzegorz Schetyna o debacie Kopacz-Szydło, pytany o swoje słowa z programu Moniki Olejnik w Radiu Zet (szef MSZ skrytykował wówczas współpracowników PEK o nieprzygotowanie odpowiedniej otoczki wokół debaty w kontekście tego, co zaprezentował sztab PiS):
"Jeśli ktoś odrabia lekcje, to o tym mówię. PiS się nauczył. Jeśli chodzi o debatę, to powiedziałem o “remisie ze wskazaniem na zwycięstwo Ewy Kopacz”. Powiedziałem, że wszyscy muszą pracować w stu procentach, również ludzie, którzy koordynują kampanię [Platformy]. I to, co się dzieje. Druga debata była wygrana dlatego, bo wszystko było przygotowane. Powiedziałem: “remis ze wskazaniem” [po pierwszej debacie]. Jak widać po dzisiejszym sondażu [dla Faktów], ten rezultat był troszeczkę gorszy"

21:12

OBRAZ DNIA: Spoty Schetyny w Faktach, Kolenda i Dobrosz-Oracz: Stracony dzień PO, Powrót Kukiza

-- COWIECZORNY KOMENTARZ DNIA 300POLITYKI DLA GAZETA.PL:

-- NIEWIDZIALNA PO: Efektowny finał kampanii PiS i całkowicie niewidzialna kampania PO. Gdyby mniejsze partie - Nowoczesna Petru czy Zjednoczona Lewica Nowackiej - dysponowały takimi funduszami na kampanię, scena polityczna mogłaby wyglądać inaczej.

-- PO STRACI CO NAJMNIEJ 80 MANDATÓW: Na katastrofalny obraz finału kampanii PO składają się też trzy sondaże: Platforma wyraźnie traci i zbliża się do 20%, a taki wynik oznaczałby stratę co najmniej 80 mandatów poselskich.

-- SZYDŁO KOŃCZY JAK DUDA: Beata Szydło kończy kampanię w stylu Andrzeja Dudy - o północy wyrusza z Torunia w 24-godzinny maraton wyborczy po Polsce. PO wygląda natomiast na pogodzoną z losem.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,147565,19071557,wyborylive-pis-na-ostatniej-prostej-prowadzi-w-sondazach-skrot.html

-- LIVEBLOG 300POLITYKI:
Schetyna o debacie EK-BS: Mówiłem o remisie ze wskazaniem, dzisiejszy sondaż pokazuje, że było gorzej
Startuje akcja PiS „24H dla Polski”. Pierwszy punkt w Toruniu o północy
MB dla TVN: PO spada do 20%, Lewica na podium, Kukiz i Korwin tuż nad progiem
IPSOS dla TVP: PiS prawie 40%, ale bez większości, Kukiz na podium, PO coraz bliżej 100 mandatów
Kukiz z nowy spotem jak z kampanii prezydenckiej z przesłaniem Ignacego Paderewskiego
TNS: PO traci 6 pkt., Kukiz zyskuje najwięcej, Lewica i Petru w Sejmie
Petru otrzymuje od swoich współpracowników słynny sweter z „Chłopaki nie płaczą” i żartuje z memów
https://300polityka.pl/live/2015/10/22/

*****

#FPF:

-- PIOTR MARCINIAK ZACZYNA ROZMOWĘ ZE SCHETYNĄ: Pańscy koledzy mówią, że kampania jeszcze się nie skończyła, a pan się już szykuje.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Ja się szykuję do wyborów. Jestem mocno zaangażowany w kampanię. Nie lubię, jak się stajemy zakładnikami rozgrywki przeciwników politycznych. Lub jak ktoś pisze scenariusze, a ktoś się w nie wpisuje. Trzeba robić swoje.

-- SCHETYNA ZŁOŚLIWIE O DEBACIE KOPACZ-SZYDŁO: Jeśli ktoś odrabia lekcje, to o tym mówię. PiS się nauczył. Jeśli chodzi o debatę, to powiedziałem o “remisie ze wskazaniem na zwycięstwo Ewy Kopacz”. Powiedziałem, że wszyscy muszą pracować w stu procentach, również ludzie, którzy koordynują kampanię. I to, co się dzieje. Druga debata była wygrana dlatego, bo wszystko było przygotowane. Powiedziałem: “remis ze wskazaniem” [po pierwszej debacie]. Jak widać po dzisiejszym sondażu [dla Faktów], ten rezultat był troszeczkę gorszy.

-- O KAMPANII: Nie mam sobie nic do zarzucenia w tej kampanii, jeśli chodzi o zaangażowanie, pomysł i moją obecność. Wszyscy powinniśmy się maksymalnie zaangażować, nie dać się sprowokować przeciwnikom politycznym i nie wpisywać się w ich scenariusze (...) Każdy pisze scenariusze innym partiom, niech każdy zaangażuje się w swoją kampanię.

-- MARCINIAK: Pana znajomy Paweł Kukiz mówi, że pan przewodniczący Schetyna łatwiej się dogada po wyborach z Jarosławem Kaczyńskim. Prawda czy fałsz?

-- SCHETYNA: Fałsz, dlatego, że ja nie będę przewodniczącym po wyborach, bo trzeba zakończyć kampanię wyborczą, trzeba skończyć wybory, a potem staniemy przed decyzjami, co dalej z Platformą. Wszystko zależy od tego, jaki otrzyma wynik PO w wyborach. Jeśli ktoś pisze scenariusze powyborcze, to mówię mu: “kolego, wybory. 2 dni. W stu procentach trzeba się zaangażować”.

-- O LEWICY: Z nagłą eksplozją Partii Razem, Zjednoczona Lewica boi się o przekroczenie progu. I ma rację.

-- SCHETYNA: NOWACKA SIĘ MARNUJE W EKSPRESOWYM TEMPIE: Jestem zdziwiony. To była osoba, która wywoływała pozytywne emocje i dobry odbiór. A od dwóch tygodni, kiedy okazało się, że jest kandydatem na premiera, albo w to uwierzyła, albo coś się stało. Bo ten jej język jest zupełnie inny. Wpisuje się w złe tradycje polskiej polityki, złe emocje. Była szansą na odnowienie polskiej polityki. Dzisiaj widzę, że się marnuje w ekspresowym tempie.

-- SCHETYNA OSTRZEGA PRZED KACZYŃSKIM: Dzisiaj nam grozi w jednych rękach, jednego środowiska, Jarosława Kaczyńskiego, wszystko. Lub więcej niż wszystko. Prezydent, Sejm, Senat, rząd…

-- O KOALICJI: Jeśli PiS będzie zmuszony do sięgnięcia po koalicjanta, to będziemy mieli powtórzenie scenariusza 2005 roku. 2005-2007. I wtedy są możliwe różne scenariusze.

-- SCHETYNA: GZIE SĄ TE PIENIĄDZE PANIE PREZYDENCIE: Obiecał 329 mld zł na obietnice i nikt go z tego nie rozlicza. Nikt nie pyta: Gdzie są te pieniądze, panie prezydencie?

*****

#KROPKA:

-- PAWEŁ KUKIZ DO JANUSZA PIECHOCIŃSKIEGO: Ileż razy muszę powtarzać, że ja w żadną koalicję trwałą z PiS nie wejdę? Z przyjemnością go [Jarosława Kaczyńskiego] poprę, gdy obieca zniesienie progu referendalnego. Jeśli pan zrobi to samo - będzie pan chciał zmienić ordynację wyborczą, zmienić konstytucję - to też pana poprę.

-- KUKIZ: Ja nie wiem, czy pan premier Piechociński okrada kraj, wiem, że 80% ludzi PSL jest zatrudnionych w spółkach Skarbu Państwa i w agencjach rolniczych.

-- NA PYTANIE MONIKI OLEJNIK CZY CHCE ZMIENIĆ USTRÓJ: Chcę zmienić ustrój owszem, na demokratyczny. Bo mamy system partiokratyczny.

-- KUKIZ CYTUJE HERBERTA: Uwielbiam go.

-- PIECHOCIŃSKI: Ja też bardzo lubię Herberta, ale nie zawsze się zgadzam z moimi ulubionymi twórcami.

-- KUKIZ WRĘCZA PIECHOCIŃSKIEMU SYROP Z MNISZKA: Pan chciał dać mi jabłko, ja panu daję syrop. Dlaczego nie rozmawiamy o polskim rolnictwie?

-- NA PYTANIE MONIKI OLEJNIK, CZY POWINNY BYĆ ZNIESIONE SANKCJE DLA ROSJI: Trudne pytanie. Na pewno nie kosztem naszego interesu.

-- KUKIZ O ORBANIE: Widzę u niego ten rys patriotyczny. Rys interesu narodu węgierskiego.

-- DO PIECHOCIŃSKIEGO: Pan mi mówi o rosomakach, w sytuacji, gdzie polski rolnik nie ma gdzie świni sprzedać?!

-- KUKIZ JESZCZE O JABŁKU PIECHOCIŃSKIEGO: Przepraszam, że nie przyjąłem od pana tego jabłka na debacie, ale Ewa też przyjęła jabłko od Adama, i wiemy, jak to się skończyło dla ludzkości.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- KTO DO SEJMU? - zapowiedź Diany Rudnik: Na ostatniej przed wyborami konwencji PiS w Warszawie, prezes Jarosław Kaczyński zapowiada - czas myśleć o tym, co po zwycięstwie. Premier Ewa Kopacz mówi z kolei o odwróconym trendzie i zachęca do pełnej mobilizacji.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ O KONWENCJI PIS - WIDOWISKOWA: Ta widowiskowa konwencja była skrojona pod wyborców niezdecydowanych. Przy tak zróżnicowanych sondażach, to oni zdecydują, czy PiS może rządzić niepodzielnie. O tym, że wygra, liderzy zdają się być przekonani.

-- KACZYŃSKI PRZEDSTAWIŁ PLAN WŁADZY - dalej JDO: To Jarosław Kaczyński, nie Beata Szydło, przedstawił plan przejęcia władzy. To Kaczyński, a nie Szydło najmocniej zagrzewał do walki, wyznaczał cele i granice.Na ostatniej prostej liderzy PiS próbują zminimalizować strach przed PiS-em.

-- DOBROSZ-ORACZ O MAŁO EFEKTOWNEJ KAMPANII PLATFORMY: Szydło unikała jak ognia mocnych politycznych tez. Jasny komunikat wysłała do wyborców wahających się. Mimo wielomiesięcznej morderczej ofensywy, Ewie Kopacz w sondażach nie udało się dogonić PiS-u. W przedostatni dzień PO nie prowadziła jednak efektownej kampanii. Finałową konwencję organizuje jutro.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Nie mam takiego wrażenia, że siadła kampania. Wprost przeciwnie. Jest dużo aktywności.

-- ANTONI MACIEREWICZ: Sprawdziłem w domu i jest nie tylko projekt Konstytucji, ale cała Konstytucja i ona nawet ciągle obowiązuje.

-- ROZMOWY NA TAŚMACH - zapowiedź Rudnik: Telewizja Republika opublikowała kolejne nagrania podsłuchanych polityków. Tym razem chodzi o byłego szefa MSZ Radosława Sikorskiego, prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego, lobbystę Piotra Wawrzynowicza oraz nieżyjącego już biznesmena Jana Kulczyka . W rozmowach pojawia się wątek prywatyzacji spółki Ciech. W sprawie tej prywatyzacji prokuratura prowadzi już śledztwo.

-- ULICZNY PROTEST - zapowiedź Rudnik: Końcówka kampanii to także ostatni moment dla niezadowolonych, by przypomnieć o swoich żądaniach. Premier Ewa Kopacz w Katowicach odpierała zarzuty twierdząc, że działania rządu mają ustabilizować kopalniane finanse. W tle tego sporu prezydent Andrzej Duda powołał Radę Dialogu Społecznego.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- DZIEŃ PRZEDOSTATNI - zapowiedź Jarosława Gugały: Ostatnie sondaże dają wyraźną przewagę PiS-u nad Platformą. Pozostałe partie nie mogą być pewne wejścia do Sejmu. PSL, Nowoczesna, Kukiz i nowa lewica balansują w okolicy progu wyborczego. W sondażach nie widać dotychczas wyraźnego efektu debat telewizyjnych, więc jeśli się pojawi, poznamy go dopiero przy urnach.

-- KACZYŃSKI ZAGRZEWAŁ DO BOJU - GRZEGORZ KĘPKA: Jarosław Kaczyński zagrzewał do boju na ostatniej prostej, ale z jego słów jednoznacznie wynika, że nie tylko jest pewien zwycięstwa, ale także tego, że PiS utworzy rząd.

-- KĘPKA O DUŻYM SPADKU POPARCIA DLA PO: Najnowszy sondaż dla Fakt24.pl daje PiS mocno 1. miejsce, ale taki wynik oznaczałby, że do samodzielnych rządów brakuje 8 mandatów. Na 2. miejscu niezmiennie PO, ale badanie wykonane po obu debatach pokazuje duży spadek poparcia. PEK powołuje się na inne, korzystne dla jej partii sondaże.

-- KĘPKA O NAWIĄZANIU DO KAMPANII DUDY U PETRU: Przedstawiciele Nowoczesnej rano rozdawali kawę i ciastka przed jedną z warszawskich stacji metra. To nawiązanie do kampanii wyborczej PAD, ale na tym podobieństwa się kończą.

-- KĘPKA O NOWACKIEJ APELUJĄCEJ O KONIEC ERY PO I PIS: O zakończeniu ery PO-PiS-u apelowała też Barbara Nowacka. Liderka ZL przejechała prawie 700 km. Zjednoczonej Lewicy też przed wyborami wyrosła konkurencja. Dobry występ Adriana Zandberga sprawił, że o Partii Razem zrobiło się głośno. Lider PSL wezwał dziś do debaty Jarosława Kaczyńskiego.

-- KĘPKA - NIC NIE JEST ROZSTRZYGNIĘTE: Po wielu miesiącach kampanii trudno uznać, że cokolwiek zostało rozstrzygnięte. Walka o wyborców będzie się toczyć do ostatniej chwili, bo wielu z nich wciąż nie zdecydowało, na kogo zagłosuje.

-- TEMATY WIODĄCE: KATASTER I KONSTYTUCJA PIS - zapowiedź Gugały: Na 3 dni przed wyborami wszystko staje się kampanią. PiS rzuca na stół kolejne podsłuchy oraz kataster, który rzekomo chce wprowadzić PO. Platforma stanowczo zaprzecza i przestrzega przed PiS-owskim projektem Konstytucji, który według polityków PO ma ograniczyć prawa kobiet oraz zlikwidować prawo do aborcji.

-- AGNIESZKA MILCZARZ - ZNÓW RZĄDZĄ TAŚMY: Na ostatniej prostej kampanii taśmy znów rządzą. PEK na pytanie o taśmy wzrusza ramionami. Dla polityków PO ważne jest, by wyborcy zapamiętali inną historię. Od poniedziałkowej debaty PO przekonuje, że po wygranych wyborach PiS zmieni ustawę zasadniczą. Kandydatka PiS atakuje z innej strony. Oczekuje od PEK odpowiedzi na pytanie o reformę podatkową PO [o podatek katastralny].

-- MILCZARZ: Widać, że każda ze stron zamierza ten czas maksymalnie wykorzystać. Pytanie więc, czy sztaby odkryły już wszystkie, czy mają jeszcze jakieś asy w rękawie.

-- GÓRNICY JAK POLITYCY - zapowiedź Gawryluk: Górnicy przyjechali do Warszawy, żeby demonstrować przeciwko niezrealizowaniu przez rząd porozumienia z kopalniami. Przedstawiciele rządu mówią, że już jest porozumienie z firmami energetycznymi, które mają przejąć kopalnie. Eksperci ostrzegają, że proponowane przez rząd - a także przez PiS - dopłacanie do nierentownych kopalń jest sprzeczne z prawem unijnym.

*****

FAKTY TVN

-- PO BEZ ROZMACHU NA FINISZU KAMPANII - zapowiedź: Jest słowo przeciwko słowu – górnicy protestują przed Kancelarią Premiera, a Ewa Kopacz na Śląsku przekonuje, że rząd dotrzymał porozumienia ze związkowcami. To już poważny spór polityczny, a nie ekonomiczny. W przedostatnim dniu kampanii Platformy Obywatelskiej zabrakło efektownych konwencji i ważnych przemówień.

-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA O ZDEZINTEGROWANEJ PO: PEK nie miała dziś wiecy ani konwencji. Wyłącznie kameralne spotkania. Trasa kampanii jest prawie identyczna, jak trasa kampanii Bronisława Komorowskiego, który jeździł tam, gdzie PO jest najsilniejsza. Chodzi o to, by mobilizować zwolenników. Politycy PO sprawiali wrażenie całkowicie zdezintegrowanych. Drużyna spotkała się wczoraj, by zademonstrować jedność. To było ważne, by u wyborców nie utrwaliło się przekonanie, że w PO trwa już`walka o władzę po przegranych wyborach.

-- KOLENDA O SCHETYNIE I JEGO SPOTACH: Grzegorz Schetyna, który w Kielcach wypuścił serię nowoczesnych, własnych spotów wyborczych, podkreśla, że PO jest jak jedna pięść.

-- URYWKI SPOTÓW SCHETYNY.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Ja nie mam wrażenia, by kampania siadła, wprost przeciwnie.

-- KKZ O STRACONYM DNIU PO: Dzisiejszy dzień trudno uznać za udany, PO była niewidoczna, zabrakło jednego wspólnego przekazu. EK trudno odmówić woli walki, walczy o swoją polityczną przyszłość. To EK wzięła na siebie ciężar recenzowania propozycji opozycji. Mimo to ta aktywność i niewystarczająca aktywność wskazuje na to, że brakuje woli walki i PO nie walczy już o zwycięstwo.

-- EWA KOPACZ W MATERIALE KOLENDY: Musze od czasu do czasu jeszcze być premierem, życie nie może nagle zamrzeć.

-- KKZ O NIECHĘCI PIS-U DO ODWETU: Kandydatka na premiera kolejny raz przekonywała, że Prawo i Sprawiedliwość „da radę”, a prezes Jarosław Kaczyński w mocnym politycznym przemówieniu opisał, jak PiS będzie rządził. Uczciwie i bez odwetu. „Wszystkie stanowiska będą na próbę i każdy może być odwołany” – stwierdził, ale nie dodał, o jakie stanowiska chodzi.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI - TO KACZYŃSKI WYZNACZA KIERUNKI KAMPANII: Ostatnie godziny są odbiciem całej kampanii PiS, to J. Kaczyński wyznacza kierunki i zadania, wyznaczył Beatę Szydło.

-- NIE WIADOMO CZY OKRES PRÓBNY DOTYCZY TEŻ BEATY SZYDŁO - Sobieniowski.

-- SOBIENIOWSKI O SZYDŁO: Dewa nurty charakterystyczne dla kampanii PiS. Jeden do wyborców umiarkowanych, drugi do radykalnych.

-- KRYSTYNA PAWŁOWICZ: Tu się człowiek czuje jak w Polsce, bardziej na Zachód mniej…

-- WYPOWIEDZI ANTONIEGO MACIEREWICZA O BEREZIE KARTUSKIEJ.

-- MAŁE PARTIE WALCZĄ - materiał Krzysztofa Skórzyńskiego: Studenckie wspomnienia Wiplera o Nowackiej i liderze partii Razem. Lewica cieszy się, że jest nad progiem, zagraża jej Razem. Nie zdecydowała się bowiem dołączyć do koalicji z Leszkiem Millerem.

-- SKÓRZYŃSKI O ATAKU PO NA PETRU: Nowoczesna może stać się 4. siłą i to ona jest przedmiotem ataku PO, by nie głosować na mniejsze partie. Kukiz, po debacie lekko poprawia notowania.

-- SONDAŻ: SZYDŁO WYRAŹNIE LEPSZA OD KOPACZ W DEBACIE.

-- O NOWYCH TAŚMACH: Biznesmen Jan Kulczyk i szef NIK Krzysztof Kwiatkowski w rolach głównych w kolejnych nagraniach z tak zwanej afery podsłuchowej. Rozmowa dotyczy między innymi prywatyzacji Ciech SA. NIK zasłania się tajną notatką, a premier Ewa Kopacz przestrzega przed grą taśmami.

-- MACIEJ KNAPIK: PO mówi o powiązaniach PiSu z organizatorami afery taśmowej.

-- PYTANIE CZY KWIATKOWSKI NIE WPADŁ W KONFLIKT INTERESÓW - Knapik.

-- W materiale Knapika wypowiedź Macierewicza “trzeba poznać szczegóły” i Nowackiej “mam dość atmosfery korupcji ostatnich 8 lat”.

-- POLITYCY OFIARAMI MEMÓW.