Relacja Live

17.10.2015

07:01

Plan PiS: Rano prezentacja spotu, Szydło z repatriantami, Kaczyński na konwencji Błaszczaka
Plan PiS: Rano prezentacja spotu, Szydło z repatriantami, Kaczyński na konwencji Błaszczaka O 10:30 w siedzibie PiS na Nowogrodzkiej Krzysztof Łapiński zaprezentuje - jak pisaliśmy wczoraj na 300POLITYCE - specjalny spot wyborczy, poświęcony tylko i wyłącznie poniedziałkowej debacie Szydło-Kopacz. O 14:00 w Warszawie Beata Szydło spotka się ze środowiskiem repatriantów, a Jarosław Kaczyński o 13:00 - z mieszkańcami Warszawy. Prezes PiS weźmie także udział w konwencji Mariusza Błaszczaka o 15:30 w Legionowie. Na konwencji pojawią się także Jan Żaryn i Zdzisław Krasnodębski.

07:00

Na Śląsku konwencja Zjednoczonej Lewicy
Na Śląsku konwencja Zjednoczonej Lewicy O 10:30 w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbędzie się konwencja Zjednoczonej Lewicy. Jak pisaliśmy na 300POLITYCE, ma być to największa konwencja w historii lewicy, pokazująca ambicje formacji Barbary Nowackiej. Po konwencji Barbara Nowacka odwiedzi Rybnik, gdzie o 12:30 pod Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym spotka się z protestującymi pielęgniarkami. Następnie Nowacka ma w planie wiec wyborczy w Kielcach o 15:00, a o 15:30 - przemarsz ulicami Kielc i spotkania z mieszkańcami miasta.

07:01

O 11:00 happening Nowoczesnej
O 11:00 happening Nowoczesnej Happening Nowoczesnej i briefing Ryszarda Petru odbędzie się o 11:00 w Nowym Koniku pod Warszawą.

07:05

O 10:00 samorządowa konwencja PSL
O 10:00 samorządowa konwencja PSL O 10:00 na Stadionie Narodowym odbędzie się samorządowa konwencja programowa - Samorząd tu zaczyna Się Polska. W jej trakcie zostanie zaprezentowany m.in. tzw. Dekalog Samorządowy. Około 11:00 planowana jest konferencja prasowa.

07:10

PEK na finale Turnieju Orlika o Puchar Premiera
PEK na finale Turnieju Orlika o Puchar Premiera O 13:00 premier Ewa Kopacz w warszawskiej hali Torwar weźmie udział w uroczystości otwarcia finałów VI Turnieju Orlika o Puchar Premiera RP. Podczas uroczystości przewidziane wystąpienie szefowej rządu.

07:16

KORWiN zaprezentuje nową wersję programu
KORWiN zaprezentuje nową wersję programu O 11:00 przed Sejmem odbędzie się konferencja Przemysława Wiplera i Tomasza Sommera, na której zostanie zaprezentowany program partii KORWiN. Jak zapowiada ugrupowanie, program ten jest kolejną wersją programu polskiego ruchu konserwatywno-liberalnego, dostosowaną do warunków politycznych 2015 roku.

08:37

O 11:15 prezentacja spotu PO "Drużyna Kaczyńskiego"
O 11:15 prezentacja spotu PO "Drużyna Kaczyńskiego" Platforma nowy spot "Drużyna Kaczyńskiego" zaprezentuje o 11:15 w Centrum Prasowym Foksal. W konferencji prasowej udział wezmą Łukasz Abgarowicz i Mariusz Witczak.

10:12

Tak będzie wyglądać konwencja Zjednoczonej Lewicy
Tak będzie wyglądać konwencja Zjednoczonej Lewicy Start konwencji Zjednoczonej Lewicy o 10:30 w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

10:31

Spot PiS jak fragment serwisu informacyjnego. "Czy PEK w debacie odpowie na te pytania?"

Nowy spot telewizyjny PiS o debacie Szydlo-Kopacz jest stylizowany na fragment serwisu informacyjnego. Prezenterka przypomina w nim: "Czy premier Kopacz odpowie na najważniejsze pytania? Czy wyjaśni dziesiątki afer, podwyżki afer, a co z kolejkami do lekarzy? Czy premier wyjaśni, co wydarzyło się na czerwonym dywanie?" Spot trwa 30 sekund i będzie "intensywnie" emitowany w najważniejszych stacjach telewizyjnych. PiS przeznaczył na jego emisję ogromne środki.

https://youtu.be/fj2u-XPSMlM

W spocie przypomniano wiralne fragmenty z podróży Ewy Kopacz. Jak podkreśla w rozmowie z nami Marcin Mastalerek, jest to pierwszy tego typu klip w polskich kampaniach. Spot ma przygotować grunt pod poniedziałkowe starcie, a jego forma na pewno wywoła komentarze.


10:37

PEK w "Pytaniu na śniadanie" z Julkiem: Zauważyliście, że on mówi do mnie papu?
PEK w “Pytaniu na śniadanie” z Julkiem: Zauważyliście, że on mówi do mnie papu? - Zauważyliście, że on nie mówi do mnie babciu, tylko papu? Nie wiem, tak się nauczył - mówiła premier Ewa Kopacz w “Pytaniu na śniadanie”. W telewizyjnym studiu TVP pojawiła się właśnie z wnuczkiem Julkiem, który bawiąc się zabawkami kilkukrotnie przerywał rozmowę.
“To właśnie antidotum. Taka cudowna skarbnica energii. Wystarczy, że jestem z nim 2-3 godziny i ładuje akumulatory. Chodzimy na plac zabaw, choć to trudno nazwać zabawą. On biega, ja go gonię, niekiedy w szpilkach, więc to wygląda dość komicznie. Teraz już się nauczyłam, kiedy wychodzimy na spacer, to zakładam płaskie buty, adidasy i biegam za moim wnukiem. Jest bardzo energiczny”
PEK przyznała także, że uwielbia szpilki, choć w butach na płaskim obcasie też chodzi.

10:44

Nowacka:

Córka premier Kopacz nie będzie musiała wyjeżdżać, jeśli będziemy rządzić
Nowacka: Jeśli PEK chce, aby jej córka została w domu, niech zagłosuje na lewicę W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się konwencja Zjednoczonej Lewicy. Barbara Nowacka przypomniała w swoim przemówieniu o słowach córki Ewy Kopacz:
"My nie boimy się PiS. Jeśli premier Kopacz chce, aby jej córka została w domu, niech zagłosuje na lewicę. Jeśli będziemy rządzić, jej córka nie będzie musiała wyjeżdżać"
Jak mówiła wcześniej:
"Wszystkich zapraszam na jasną stronę mocy, którą budujemy w podzięce starszym pokoleniom z myślą o młodych pokoleniach"
Na sali jest około 1000 osób.

10:59

PEK w "Pytaniu na śniadanie": Jestem bardzo decyzyjna
PEK w “Pytaniu na śniadanie”: Jestem bardzo decyzyjna - Wbrew temu, co niechętni mi obserwatorzy mówią, jestem bardzo decyzyjna. Musiałam tę trudną decyzję podjąć i bywa to tak: zastanawiam się - krócej/dłużej - kiedy podejmę tę decyzję to ona już obowiązuje - mówiła premier Ewa Kopacz, pytana w “Pytaniu na śniadanie”, czy ciężko było rozstać się jej z zawodem lekarza.
“Generalnie jestem osobą dość optymistyczną i dość zadowoloną z życia, niezależnie od trudności. Staram się nie zatruwać życia zmartwieniami czy mnożeniem problemów. Te, które są, staram się rozwiązywać i patrzę z optymizmem w przyszłość. Cieszę się każdym dniem, każdą chwilę spędzoną z Julkiem, z moją córką. Z nią często rozmawiam, nawet wtedy, kiedy jest na dyżurach, bo to nasze wspólne rozmowy. Ona jest lekarzem, mój zięć jest lekarzem. Oni obydwoje mówią: chyba Julek też będzie lekarzem. Chcę powiedzieć na koniec, że to najważniejszy facet w moim życiu”
Na pytanie, co szefowa rządu zrobiłaby, mając dzień w wolny, PEK odpowiedziała: - Z moją skłonnością do porządkowania pomieszczeń, na pewno zabrałabym się za sprzątanie. Lubię przebywać w pomieszczeniach, w których wszystko ma swoje miejsce, ale to raczej skrzywienie zawodowe. - To po programie zostanie pani z nami i posprząta to, co Julek nabałaganił - powiedział do premier prowadzący rozmowę Tomasz Kammel. PEK przyznała też, że gotowanie nie jest jej najsilniejszą stroną ale musiała nauczyć się gotowania potraw, które lubi Julek. Kammel zapytał także szefową, czy “czasem się boi”: - W polityce trzeba mieć odwagę, determinację i twardą skórę. Wiadomo, że w polityce się dostaje od czasu do czasu. Ewa Kopacz mówiła także o kobietach w polityce:
“Kobiety powinny bardzo mocno wchodzić w politykę. Wtedy język będzie inny. Kobiety łagodzą obyczaje. Bardziej starannie dobierają słowa, nawet w takich ostrych starciach. Są bardziej konsekwentne - mogę o tym powiedzieć z autopsji. Są dość uparte, jeśli chodzi o realizację tego, co sobie założą. Są pracowite”

11:01

Nowacka:

Wszyscy chcemy dobrej zmiany. Tylko Zjednoczona Lewica może ją zapewnić
Nowacka: Wszyscy chcemy dobrej zmiany. Tylko Zjednoczona Lewica może ją zapewnić Jak mówiła w swoim przemówieniu Barbara Nowacka:
"Niezależnie, czy rano pijemy kawę czy herbatę, nieważne, czy jesteśmy biedni czy bogaci, czy jesteśmy człowiekiem pracy czy przedsiębiorcą, czy odbieramy emeryturę czy wynagrodzenie, czy pływamy żabką czy crawlem, czy mówimy po polsku czy po naszymu, ważne jest, byśmy teraz, na kilka dni przed wyborami spojrzeli na siebie i stwierdzili: tak chcemy razem lepszej zmiany, że te drobiazgi nas nie dzielą, że te sztuczne podziały nas nie dzielą. Wiemy, że Polska zasługuje na dobrą zmianę, że Polska zasługuje na sprawiedliwość społeczną. Polki i Polacy zasługują na wolność osobistą, emeryci na godne emerytury, ludzie pracy na szacunek. Wszyscy chcemy dobrej zmiany, którą może zapewnić Zjednoczona Lewica"
Jak powiedziała:
"Apelujcie do swoich znajomych, by nie oddawali głosu na tych, którzy łączą, tylko na tych, którzy dzielą"
Ta część przemówienia wywołała najwięcej aplauzu, chociaż nastroje i emocje sali w trakcie przemówienia Nowackiej były raczej letnie.

11:07

Piechociński o konkurentach: Oni mówią wam - silne centrum. Ale myślą tak naprawdę o dyktaturze centrum
Piechociński o konkurentach: Oni mówią wam - silne centrum. Ale myślą tak naprawdę o dyktaturze centrum Prezes PSL podczas swojego wystąpienia na konwencji PSL "Samorząd - tu zaczyna się Polska" na Stadionie Narodowym stwierdził, iż ludowcy są reprezentantami Polski lokalnej, a także uderzył w konkurentów politycznych. Jak mówił Janusz Piechociński:
"Jesteśmy reprezentantami Polski lokalnej. Polski, która sobie radzi. Polski, która potrafi ze sobą współpracować. Polski, która myśli kategoriami wspólnoty. Oni mówią wam - silne państwo. A rozumieją silne instytucje, które mają hamować aktywnego obywatela. Oni mówią wam - silne centrum, a tak naprawdę myślą o dyktaturze centrum w stosunku do Polski lokalnej"
W czasie konwencji liderzy PSL zaprezentowali "Dekalog Samorządowy".

11:22

Nowacka:

Codziennie, gdy próbuję zrobić coś dobrego, to myślę o mojej Zosi i moim Jakubie
Nowacka: Codziennie, gdy próbuję zrobić coś dobrego, to myślę o mojej Zosi i moim Jakubie W przemówieniu Barbary Nowackiej nie zabrakło wątków osobistych:
"Codziennie, gdy wstaję, gdy staram się zrobić coś dobrego - wiem, że nie zawsze się udaje - to robię to z myślą o mojej Zosi i moim Jakubie. Wiem, że dla was też, przyszłość młodszych pokoleń to jest to, na czym wam zależy"
Jak dodała liderka Zjednoczonej Lewicy:
"My potrafimy być dobrą opozycją. A gdy nadejdzie czas, będziemy naprawdę sprawnie rządzić. Nie będziemy prowadzić staromodnej polityki gospodarczej i nie będziemy rozdawać miejsc pracy, bo ktoś jest w jakiejś partii. Kompetencjami będziemy przydzielać stanowiska, a Polska będzie wspólna, a nie tylko konserwatystów"
Kolejnym mówcą jest szef OPZZ Jan Guz.

11:30

Guz w Katowicach: Wiem, że głosowanie na Lewicę wymaga odwagi, ale czy są na tej sali tchórze?
Guz: Wiem, że głosowanie na Lewicę wymaga odwagi, ale czy są na sali tchórze? Jan Guz w energetycznym, mocnym przemówieniu na konwencji ZL w Katowicach mówił: "Jak córka premier Kopacz będzie wyjezdżała, to niech nie zapomni zabrać ze sobą mamusi. Jako Zjednoczona Lewica, ale wsparta ruchem zawodowym musimy zbudować nowy ład społeczny, nowy układ, nowy ład i nowy porządek. Związki zawodowe od lat walczą o prawo do emerytury ze względu na staż. Przekonaliśmy do tego nawet Palikota" Guz mówił też:
"Głosowanie na lewicę wymaga odwagi, ale czy na tej sali są tchórze?"
Lider OPZZ wspomniał, że w najbliższy piątek powinno odbyć się spotkanie, które będzie podsumowaniem wszystkich konwencji Zjednoczonej Lewicy. Przemówienie Guza zostało entuzjastycznie odebrana na sali w Katowicach, było co kilka chwil przerywane oklaskami i aplauzem.

11:36

Petru na dźwigu burzy mur z nazwami partii:

Kruszmy beton, czas na zmianę
"Kruszmy beton, czas na zmianę" - Petru na dźwigu burzy mur z nazwami partii  - Od 10 lat mamy zabetonowaną scenę polityczną. Najlepiej będzie to widać w poniedziałek, kiedy panie Ewa Kopacz i Beata Szydło będą dyskutowały o Polsce, a tak naprawdę będą sugerowały nam, że tylko między nimi jest wyborów. Ten wybór jest czymś, przez co Polska nie rozwija się szybko. Ten śmiertelny uścisk służy obu stronom - mówił dziś w miejscowości Nowy Konik Ryszard Petru, gdzie Nowoczesna urządziła event, polegający na zburzeniu muru z nazwami partii zasiadającymi w Sejmie. Mur osobiście zburzył lider formacji - ze specjalnego dźwigu. Jak mówił Petru przed eventem:
"Kilka tygodni temu rozpoczęliśmy symboliczne kruszenie betonu pod Sejmem, ale to nie wystarczyło, by rozbić stary układ. Stary układ jest w Sejmie, niektórzy są w nim od 30 lat. Jeden z posłów PSL przyznał, że jedyną umiejętnością, jaką posiada, to wciskanie trzech przycisków [do głosowania]. Leszek Miller - o ile pamiętam - pracował ostatnio w 1974 r. Dużo od tego czasu się zmieniło. Dlatego musimy zmienić ten parlament, odświeżyć go, wprowadzić do niego nowych ludzi, niezaangażowanych dotąd w zawodową politykę, znających rzeczywistość"
Lider Nowoczesnej zapewniał, że on i jego ludzie są w stanie zburzyć "ten mur niemocy". Zapowiedział również spotkanie z dziennikarzami jutro o 13:00 w Warszawie. "Porozmawiamy o tym, jak urządzić nowoczesną Polskę" - stwierdził.

11:48

PO nowym spotem uderza w PiS i PAD:

SKOK - Siatka Kolesi Odcina Kupony
"SKOK - Siatka Kolesi Odcina Kupony" - PO nowym spotem uderza w PiS i PAD Platforma wraca do tematu z kampanii prezydenckiej i kolejny raz próbuje połączyć SKOK-i - i nieprawidłowości, do których miało w nich dochodzić - z PiS-em oraz Andrzejem Dudą, przedstawionym w spocie jako "Andrzej Duda z PiS". Według Platformy, na ratowanie SKOK-ów poszło ponad 3 mld złotych z BFG, a Grzegorz Bierecki spokojnie mnoży swój majątek. W tym samym czasie politycy PiS blokowali rozwiązania poddające SKOK-i kontroli państwa, a teraz forsują podatek bankowy, który miałby nie obejmować SKOK-ów. PO w spocie przypomina także - powołując się na doniesienia prasowe - że w sprawie SKOK-ów prokuratura wszczęła ponad 2 tys. śledztw. https://www.youtube.com/watch?v=uW2rZmaS_AE

11:51

PLAN POPOŁUDNIA - tak wygląda grafik wystąpień liderów w sobotę
PLAN POPOŁUDNIA - tak wygląda grafik wystąpień liderów w sobotę 12:30 Nowacka (spotkanie z protestującymi pielęgniarkami) 13:00 Kopacz (Puchar Premiera) 13:00 Kaczyński (spotkanie z mieszkańcami Warszawy) 14:00 Szydło (repatrianci) 15:00 Nowacka (wiec wyborczy) 15:30 Nowacka (spotkania z mieszkańcami Kielc) 15:30 Kaczyński (konwencja Błaszczaka)

11:59

Prezes PSL powołuje się na JPII i uderza w Gowina: Obronimy Polskę lokalną przed Gowinem w PiS-ie
Prezes PSL powołuje się na JPII i uderza w Gowina: Obronimy Polskę lokalną przed Gowinem w PiS-ie Janusz Piechociński wystąpienie na konwencji na Stadionie Narodowym zaczął od cytatu z JP II:
"Pamiętacie wzruszającą scenę z udziałem Ojca Świętego Jana Pawła II, tam, z Wadowic. Ojciec Święty wzruszony mówi: "Wadowice... Tu się wszystko zaczęło". Każdy z nas, Polaków, ma takie swoje Wadowice. Gdzie się coś zaczyna i nigdy nie powinno się kończyć. Przyszliśmy tutaj, na tę salę, bo jesteśmy właśnie reprezentantami Polski lokalnej"
Prezes PSL mówił też o konkurentach i uderzył w Jarosława Gowina:
"Oni mówią wam: dajcie nam głos, a my go zagospodarujemy. A co wam mówi PSL? Więcej wspólnoty, więcej bycia razem! Więcej pobudzania, społecznej aktywności! Potrafiliśmy - wbrew Gowinowi - w koalicji z PO przywrócić kilkadziesiąt sądów. I dzisiaj obronimy te sądy, tę Polskę lokalną, przed Gowinem w szeregach PiS-u! Bo niektórzy zmieniają partie polityczne, ale nie zmieniają filozofii. Chcą ograbić Polskę samorządową. Nie tylko z pieniędzy, ale także ze społecznej aktywności"

12:05

Nowacka na zakończenie konwencji: Nie idziemy teraz pić kawy, tylko jedziemy do ludzi pracy
Nowacka na zakończenie konwencji: Nie idziemy teraz pić kawy, tylko jedziemy do głodujących w Rybniku Zakończyła się konwencja Zjednoczonej Lewicy w Rybniku. Na koniec, w krótkim przemówieniu Barbara Nowacka powiedziała:
"Nie idziemy teraz pić kawy, odbierać kwiatów, tylko jedziemy do głodujących w Rybniku. Jesteśmy z ludźmi pracy"
O godzinie 12:30 Nowacka spotka się z protestującymi pielęgniarkami w Rybniku.

12:09

PEK jutro u Moniki Olejnik w Radiu Zet. PAD u Bogdana Rymanowskiego w Kawie na ławę
PEK jutro u Moniki Olejnik w Radiu Zet. PAD u Bogdana Rymanowskiego w Kawie na ławę Premier Ewa Kopacz jutro o 9:05 będzie gościem Moniki Olejnik w "7 Dniu Tygodnia" Radia Zet. Z kolei prezydent Andrzej Duda o 10:45 będzie gościem Bogdana Rymanowskiego w "Kawie na ławę" TVN24.

12:17

Wipler prezentuje liczący 40 stron program partii KORWiN:

Dumna, bogata Polska
"Dumna, bogata Polska" - Wipler prezentuje liczący 40 stron program partii KORWiN Liderzy partii KORWiN zaprezentowali dziś program ugrupowania. Jak mówił na briefingu Przemysław Wipler:
"W Polsce trzeba zmienić praktycznie wszystkie sfery. Musimy przebudować system podatkowy, emerytalny, opiekę zdrowotną, zmienić sposób funkcjonowania rządu, te zmiany proponujemy w naszym programie. Program partii KORWiN liczy kilkadziesiąt stron, na których proponujemy rozwiązania zarówno fundamentalne, jak i szczegółowe, które zmienią życie Polaków. W programie znajdują się nasze sztandarowe propozycje, takie jak: likwidacja podatków dochodowych PIT i CIT, by ożywić Polską gospodarkę, zniesienie przymusu ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego, obniżka wydatków publicznych do co najwyżej 1/3 PKB, konstytucyjny zakaz uchwalania budżetu z deficytem"
Jak dodawał polityk:
"Partia KORWiN jest jedyną partią w tych wyborach, która nie obiecuje Polakom rozdawania pieniędzy. Doskonale wiemy, że żeby rozdawać, trzeba najpierw im zabrać pieniądze. Nasza podstawowa obietnica jest jedna: będziemy zabierać Polakom mniej pieniędzy w podatkach, ponieważ jesteśmy głęboko przekonani, że obywatele wydają własne pieniądze lepiej niż urzędnicy"
Program „Dumna bogata Polska” zaczyna się od deklaracji ideowej i jest podzielony jest na działy: Ustrój Rzeczypospolitej, Sprawiedliwość i Administracja, Bezpieczeństwo kraju, Sprawy zagraniczne, Sprawy skarbowe, Majątek państwa i zamówienia publiczne, Mecenat publiczny, Polityka społeczna, Zabezpieczenie społeczne, Zdrowie, Polityka gospodarcza.

12:41

ANALIZA MIGALSKIEGO: Słabnięcie duopolu PO-PiS

Jesteśmy świadkami słabnięcia duopolu Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Szczyt jego potęgi to 2007 roku. Wszystko jednak wskazuje na to, że zarówno wybory 2011 roku, jak i – zwłaszcza – tegoroczna elekcja są dowodami kruszenia się jego dominacji. Oczekiwane sukcesy mniejszych partii w elekcji 25 października mogą być traktowane jako przyczyny tego procesu, ale także jako jego skutki. Chyba, że zdarzy się rzecz nadzwyczajna i słabnący duopol…całkowicie wypełni sobą salę sejmową!

PO i PiS po raz pierwszy wystartowały w wyborach 2001 roku uzyskując, wspólnie, 22,18% (PO 12,68, PiS 9,50). W cztery lata później nie były już ubogimi krewnymi potężnego SLD, lecz walczyły ze sobą o to, kto zwycięży i komu przypadnie zaszczyt formowania nowego rządu. Wówczas ich wspólny „urobek” wzrósł do niebagatelnych 51,13% (PiS 26,99, PO 24,14). Ale prawdziwa dominacja tego duopolu zaczęła się wraz z elekcją 2007 roku, kiedy zdobył on 73,62% (PO 41,51, PiS 32,11). W ciągu zaledwie sześciu lat duopol ów przeszedł z pozycji podmiotu cieszącego się poparciem nieco ponad 1/5 elektoratu do pozycji podmiotu, któremu zaufało prawie ¾ wyborców.

Elekcja 2011, choć potwierdziła dominację PO-PiSu – obie formacje uzyskały w niej łącznie 69,07% (PO 39,18, PiS 29,89) – to jednak pokazała tendencję zniżkową, wobec rekordowego roku 2007. Wszystko wskazuje na to, że wybory, które odbędą się już za kilka dni potwierdzą ten trend. Trudno bowiem sobie wyobrazić, by PiS otrzymało więcej, niż 40% głosów przy równoczesnym sukcesie PO na poziomie około 30%. Wydaje się to prawie niemożliwe. Powstały bowiem ciekawe prawicowe i lewicowe alternatywy - co ważne – z poważnymi szansami na przekroczenie progów wyborczych.

Taką alternatywą dla PO jest Nowoczesna (byt absolutnie nowy) oraz Zjednoczona Lewica (składanka starych partii, ale z nową twarzą i energią Barbary Nowackiej). Dla wyborców PiS zaś to Korwin – Mikke i Kukiz są prawicową ofertą, która jest w stanie wprowadzić swoich posłów do sejmu.

To właśnie owo prawdopodobieństwo przekroczenia progów w przypadku wszystkich czterech podmiotów jest właśnie czynnikiem najbardziej zagrażającym duopolowi PO-PiS ( duże szanse wejścia do parlamentu PSL to osobna sprawa, bo adresuje on swój polityczny komunikat do nieco innego, specyficznego elektoratu). Bo wyborca nie może być w tej elekcji szantażowany „marnowaniem głosu” – właśnie dlatego, że nie odnosi się do ani do ZL i Nowoczesnej, ani do KORWIN i Kukiz’15. Bardzo ciężko będzie Kaczyńskiemu i Kopacz wmówić elektoratowi, że trzeba akurat ich obdarzyć zaufaniem, bo inaczej zmarnuje się swój głos. Nie – fakt, że wszystkie cztery partie (oraz PSL) mają szanse (choć nie pewność) przekroczenia progów, osłabiać będzie bipolaryzm polskiej sceny politycznej i uderzać w duopol PO – PiS. To ważny moment w rozwoju polskiego systemu partyjnego – czy utrzyma się w nim dominacja dwóch partii, czy też będzie się ona zmniejszać?

Największym paradoksem byłoby jednak to, gdyby przy słabnącej bipolaryzacji, i uzyskania przez duopol PO-PiS wyniku – powiedzmy – na poziomie około 60%, zyskałby on…100% miejsc w parlamencie. Wówczas nie tylko owa bipolaryzacja by nie zniknęła, ale odwrotnie – całkowicie zdominowałaby nasze życie polityczne. Mogłoby do tego dojść w przypadku, o czym pisałem już na tym portalu, gdyby wszystkie mniejsze partie jednak nie przekroczyłyby progów wyborczych, sytuując się minimalnie pod nimi. To bardzo mało prawdopodobna sytuacja, ale nie zupełnie niemożliwa. Wówczas doszłoby do paradoksalnego zjawiska – duopol PO i PiS osłabłby wyborczo, ale stałby się całkowicie dominujący w sejmie. Co zresztą wzmocniłoby ów duopol i utrwaliłoby go na bardzo długo.

Najbardziej jednak prawdopodobnym jest jednak scenariusz wcześniej wspomniany – słabnięcia duopolu PO-PiS zarówno wyborczo, jak i sejmowo. Gdyby do parlamentu weszły wszystkie mniejsze partie (Nowoczesna, ZL, KORWIN, Kukiz’15, PSL), to na pewno bipolaryzm polskiej sceny politycznej zostałby bardzo poważnie naruszony. Gdyby nie wszedł żaden mały podmiot, wówczas ów bipolaryzm stałby się absolutnym. W rzeczywistości można jednak oczekiwać, jak to w życiu, czegoś pośredniego – osłabienia duopolu, choć nie gwałtownego.


12:59

Nowacka spotkała się z głodującymi pielęgniarkami w Rybniku
Nowacka spotkała się z głodującymi pielęgniarkami w Rybniku Po konwencji w Katowicach liderka Zjednoczonej Lewicy pojechała do Rybnika, gdzie w tamtejszym szpitalu trwa protest głodowy pielęgniarek.

13:38

Lewica z efektowną konwencją, ale bez przełomu w kampanii

Miało być widowiskowo technicznie - i rzeczywiście było. Konwencja w Katowicach była pod tym względem najbardziej efektownym tego typu wydarzeniem w kampanii parlamentarnej lewicy. Da to znakomity rezultat w sobotnich wieczornych programach informacyjnych, ale jeśli ta konwencja miała być przełomem - który pozwoli lewicy na spokojne myślenie o dwucyfrowym wyniku - to czegoś ewidentnie zabrakło.

W swoim przemówieniu Nowacka sprawnie podsumowała program i przekaz całego projektu Zjednoczonej Lewicy, ale w jej wystąpieniu zabrakło czegoś, co sprawiłoby, że spotkanie w Katowicach stałoby się kluczowym punktem politycznego weekendu. Na tle entuzjastycznie przyjętego Jana Guza - który w swoim stylu uderzał w rząd i zapowiadał budowę "nowego ładu społecznego" - emocji w trakcie jej wystąpienia na sali było niewiele. I chociaż - jak szacują organizatorzy - w Międzynarodowym Centrum Kongresowym pojawiło się ok. tysiąca osób, to na tak ogromnej sali i tak było widać puste miejsca.

Najważniejszy punkt przemówienia Nowackej to fragment o tym, że różnice między Polakami nic nie znaczą, jeśli celem jest "dobra zmiana".

„Niezależnie, czy rano pijemy kawę czy herbatę, nieważne, czy jesteśmy biedni czy bogaci, czy jesteśmy człowiekiem pracy czy przedsiębiorcą, czy odbieramy emeryturę czy wynagrodzenie, czy pływamy żabką czy crawlem, czy mówimy po polsku czy po naszymu, ważne jest, byśmy teraz, na kilka dni przed wyborami spojrzeli na siebie i stwierdzili: tak chcemy razem lepszej zmiany, że te drobiazgi nas nie dzielą, że te sztuczne podziały nas nie dzielą. Wiemy, że Polska zasługuje na dobrą zmianę, że Polska zasługuje na sprawiedliwość społeczną. Polki i Polacy zasługują na wolność osobistą, emeryci na godne emerytury, ludzie pracy na szacunek. Wszyscy chcemy dobrej zmiany, którą może zapewnić Zjednoczona Lewica”

Ten jednoczący przekaz i pozycjonowanie lewicy jako jedynej siły zdolnej zapewnić realną zmianą społeczno-polityczną w Polsce może być dużo wiarygodniej "sprzedawany" przez Nowacką niż przez liderów SLD czy TR. Jej pracowitość - tuż po konwencji udała się na serię spotkań w terenie - jest wyraźnie widoczna w tej kampanii. Ale trudno nie było dziś odnieść wrażenia, że na konwencji zabrało emocji i nowego pomysłu na finałowy przekaz.

Mimo technicznego rozmachu konwencja w Katowicach nie wzniesie lewicę na dwucyfrowy poziom poparcia. Sondażowe wyniki na poziomie 8% (jak ostatni IPSOS) przed debatą Kopacz-Szydło sprawiają, że politycy nowego ugrupowania nie mogą spokojnie myśleć o 25 października. Konwencja okazałą się tylko pomysłem na medialne zagospodarowanie soboty. W niedzielę media zdominuje przekaz prezydenta Dudy i premier Kopacz oraz dalsze spekulacje o debacie.

Został już mniej niż tydzień kampanii. Być może już tylko świetny występ w debacie liderów 20 września może sprawić, że lewica zyska dodatkowe paliwo w ostatnim etapie walki o Sejm.


13:59

Kaczyński:

My nie idziemy po odwet
Kaczyński: My nie idziemy po odwet Jak mówił Jarosław Kaczyński na spotkaniu z mieszkańcami Warszawy:
"Nasz obóz polityczny rozumie, że w demokracji opozycja być musi. My jesteśmy gotowi opozycję nie tylko tolerować, ale szanować. Uważamy, że jej rola powinna być ważna i że to musi być także budowane przez nas. My chcemy wprowadzić w Sejmie pakiet demokratyczny. Mimo, że - jestem o tym przekonany - będziemy w większości. A pakiet demokratyczny nic innego jak uprawnienia dla opozycji. Ktoś może powiedzieć: dlaczego? Jak was traktowano? Nie, my nie idziemy po władzę po odwet, po jakieś wyrównanie rachunków. My idziemy po to, aby uczynić to wszystko, co jest potrzebne i jeszcze raz to powtórzę: by energia Polaków została wykorzystana”
Prezes PiS stwierdził także:
"Trzeba wygrać zdecydowanie, bo szanse na prawdziwą zmianę jest wtedy, jeżeli uzyskamy bezwzględną większość w Sejmie i Senacie. To nasz cel. Nie rozważajmy tutaj różnego rodzaju koalicji. Koalicje się nie sprawdziły. Wiem, że nikomu dotąd się to nie udało, ale nam się to musi udać”

14:06

Kaczyński:

Śmiano się z biliona. To nie bilion. To bilion czterysta miliardów
Kaczyński: Śmiano się z biliona. To nie bilion. To bilion czterysta miliardów Jak mówił prezes PiS na spotkaniu z mieszkańcami Warszawy:
"Śmiano się z tego, bo mówiono o bilionie złotych. To nic bilion. To bilion czterysta miliardów. Tyle można wprowadzić do polskiej gospodarki, nadać jej nową dynamikę. Ale to nie będzie miało żadnego sensu, także ekonomicznego, jeżeli nie nastąpią zmiany społeczne, jeżeli nie stworzymy silnego mechanizmu popytowego. Mówię w tej chwili w kategoriach ekonomicznych, a nie sprawiedliwości. Otóż my, Polacy, za mało zarabiamy. Nawet jak na poziom naszego PKB"

14:13

Kaczyński:

Ci, którzy mówią, że chcemy z UE wychodzić, po prostu łgają
Kaczyński: Ci, którzy mówią, że chcemy z UE wychodzić, po prostu łgają Jarosław Kaczyński na spotkaniu z mieszkańcami Warszawy na końcu swojego wystąpienia:
"Żeby iść do przodu, oczywiście być w UE, bo ci, którzy mówią, że chcemy z niej odchodzić, łgają w żywe oczy. Natomiast by te poważne choroby, które tam są, tu nie dotarły - to zadanie polskiej władzy. To zadanie, z którego musi się wywiązać. To będzie władza, która będzie się z tego wywiązywała, bo zapewniam, że nikt nam nie będzie planował karier w UE. Będziemy planowali i już planujemy działania, które mają jeden cel: silna, szczęśliwa, wielka Polska"

14:57

Tusk w Polsat News: Rozumiem znużenie Platformą i tych, którzy chcą zmiany
Tusk w Polsat News: Rozumiem znużenie Platformą i tych, którzy chcą zmiany Donald Tusk po raz pierwszy od dłuższego czasu udzielił wywiadu telewizyjnego dla polskich mediów. Jak przyznał przewodniczący Rady Europejskiej w Polsat News, pytany o Platformę i sytuację przed zbliżającymi się wyborami:
"Jako były szef PO, mogę powiedzieć, że pani premier bardzo dobrze sobie z tym radzi. I to nie jest urzędowy komplement. Nie sądzę, żebym ja znalazł jakieś cudowne rozwiązania, szczególnie na to zrozumiałe znużenie czy zmęczenie [rządami PO]. Platforma rządzi 8 lat... Jak ktoś rządzi, to popełnia błędy, mówię to przede wszystkim we własnym imieniu. Ale z całą pewnością do tego dochodzi taka potrzeba nowości (...) Ale na tym też polega demokracja. Można robić dobre rzeczy - i uważam, że ten dorobek jest absolutnie na plus - ale równocześnie opinia publiczna i media są od tego, żeby nie wychwalać rządzących, ale mówić: "dobrze, tu było ok, ale jest źle tu, tu i tu". I dochodzi do takiego momentu, kiedy ludzie mówią: "no, a nuż to nowe będzie lepsze". Być może taka będzie decyzja. Ja byłbym bardzo ostrożny z prognozami. Ale rozumiem tych, którzy chcą zmiany"
 

15:26

Szydło:

W kontekście 8 lat złych rządów PO-PSL, debata nie będzie aż tak wielkim wyzwaniem
Szydło: W kontekście 8 lat złych rządów PO-PSL, debata nie będzie aż tak wielkim wyzwaniem Jak mówiła dziś Beata Szydło dziennikarzom, pytana o debatę i o swoje samopoczucie przed poniedziałkowym starciem z premier Kopacz:
"Ważniejsze niż debata myślę jest to moje dzisiejsze spotkanie i problemy polskich repatriantów, niż to, jak ja się czuję przed debatą. Ale czuję się dobrze. Czuję się w obowiązku przygotować do tej debaty. Ale kampania, te kilka dni, które zostały nam do wyborów, wymagają normalnych działań. Zrealizujemy zaplanowane działania. Na pewno będą to intensywne godziny. Ale ja myślę, że ważniejsze, niż ta debata [z premier Kopacz], jest rozmowa z Polakami o problemach dla nich ważnych, tych, o których rozmawialiśmy dzisiaj. Wierzę w to głęboko, że ta debata będzie również taką okazją. Wierzę, że to będzie rozmowa o Polsce - spokojna, merytoryczna"
Na pytanie dziennikarza TV Republika, czy kandydatka PiS uważa, że dobór dziennikarzy do debaty jest w pełni pluralistyczny, Beata Szydło odpowiedziała:
"Wierzę w obiektywizm i profesjonalizm dziennikarzy. I wierzę, że to będzie debata, która dla widzów, dla wyborców, będzie wydarzeniem, dzięki któremu będą oni mogli sobie wyrobić przekonanie o tym, na kogo Polacy zechcą oddać swój głos 25 października. My jesteśmy zobowiązani przed Polakami, żeby przekonywać do swoich racji. Ja mam nadzieję to zrobić właśnie na debacie"
Jak przyznała wiceprezes PiS:
"Jeśli chce się być premierem rządu, naprawiać Polskę po tych 8 latach złego rządzenia koalicji PO-PSL, to myślę, że w kontekście tego wszystkiego ta debata nie jest aż tak wielkim wyzwaniem"

16:35

Kaczyński:

Zapominamy o urazach. Idziemy do przodu. Wzmocnimy pozycję opozycji, wprowadzimy pakiet demokratyczny
Kaczyński: Zapominamy o urazach. Idziemy do przodu. Wzmocnimy pozycję opozycji, wprowadzimy pakiet demokratyczny Jak mówił prezes Kaczyński na konwencji w Legionowie - evencie poświęconym w dużej mierze kandydaturze Mariusza Błaszczaka:
"Rząd mający trwałe, mocne poparcie w parlamencie - to jesteśmy w stanie zagwarantować. Po drugie, rząd zjednoczonej prawicy będzie dobrze współpracował z prezydentem. Po trzecie, ten rząd nie będzie wojował z opozycją. Ja wiem, że niektórzy z nas mają w sercu mają różnego rodzaju urazy. I są ku temu powody. Ale naprawdę - dla dobra Polski, lepiej zapomnieć. Lepiej zapomnieć i iść do przodu. Bo Polska naprawdę potrzebuję zmiany. Wielkiej, dobrej zmiany. I my jesteśmy gotowi zapominać"
Jak dodawał prezes:
"Jesteśmy gotowi nawet zrobić coś więcej. Wprowadzić pakiet demokratyczny, który będzie przecież umacniał pozycję formacji opozycyjnych. Próbowaliśmy to zrobić od lat. Ale nie mieliśmy większości. I teraz to zrobimy. Rząd, premier, będzie musiał stawać przed Sejmem raz na miesiąc i tłumaczyć się z różnych spraw. Odpowiadać na pytania, na trudne, często zaskakujące, pytania. Tak jak jest w Anglii. To jest potrzebne rządowi, społeczeńswo. My się kontroli nie boimy. Mamy uczciwe zamiary"

16:55

Nowacka wykorzystuje słowa Tuska: My też jesteśmy zmęczeni PO. Proponujemy alternatywę: Lewicę
Nowacka wykorzystuje słowa Tuska: My też jesteśmy zmęczeni PO. Proponujemy alternatywę: Lewicę Jak powiedziała Barbara Nowacka na spotkaniu w Kielcach - nawiązując do cytowanej przez nas wypowiedzi Donalda Tuska w Polsat News o sytuacji przedwyborczej w Polsce:
"Te wybory są bardzo ważne, te wybory będą decydowały nie tylko o tym, czy będzie żyło się nam trochę lepiej, ale o jakości demokracji. Te wybory to jest wspaniały moment, na który wszyscy czekacie: może skończyć się duopol PO-PiS. Dziś Donald Tusk powiedział, że on rozumie osoby zmęczone PO. Panie premierze, prezydencie Europy, to tak jak my! Tylko my w przeciwieństwie do pana nie wyjechaliśmy do Brukseli. My proponujemy alternatywę: tą alternatywą jest Zjednoczona Lewica".
Nowacka mówiła też o moblizacji w mediach społecznościowych:
"Wysyłajcie smsy, wrzućcie zdjęcia z tego spotkania, na Twitter, na Snapchat, cokolwiek używacie. Napiszcie do znajomych, niech idą na wybory, niech zagłosują na nas"
Na spotkaniu zaprezentowano też listę ZL w okręgu.

17:00

Kaczyński z przekazem dla przedsiębiorców: Razem ruszymy do przodu
Kaczyński z przekazem dla przedsiębiorców: Razem ruszymy do przodu Jak mówił prezes PiS w Legionowie, odnosząc się do tematu polityki mieszkaniowej:
"Państwo musi wziąć na siebie znaczną część kosztów utrzymania dzieci. Inaczej dzieci nie będzie. Ale dzieci nie będzie także wtedy, kiedy nie będzie mieszkań. Za czasów Gierka, w latach 70., dochodziło do budowy 300 tys. mieszkań rocznie. A Polska była wtedy dwa razy biedniejsza [niż dziś]. A dzisiaj mamy 150 tys. I to mieszkań piekielnie drogich, niedostępnych dla znacznej części obywateli. Czy można to przełamać? Można! My taki plan mamy, on był już przygotowany za czasów poprzedniego rządu. Tylko wtedy nie było czasu go zrealizować"
Kaczyński dodawał:
"Obecna władza zgadza się na to, by Polska była na różny sposób eksploatowana. My się na to nie zgodzimy. My mamy plan - skonstruowany także w oparciu o doświadczenia krajów europejskich - jak pchnąć Polskę do przodu (...) Trzeba dać szansę tym, którzy są przedsiębiorcami, i tym, którzy mogą nimi zostać. Jeżeli tę szansę damy, jeśli te przeszkody dla przedsiębiorców uchylimy, to wtedy ruszymy do przodu bardzo, bardzo szybko. A o to przecież chodzi. Te projekty mogą wyjść wtedy, kiedy jako Polacy poczujemy się dużo mocniejsi. Kiedy Polacy poczują się wspólnotą - i w wymiarze ekonomicznym, i w wymiarze moralnym"

17:28

Kaczyński:

Polska będzie wyspą wolności
Kaczyński: Polska będzie wyspą wolności Jak mówił dziś prezes PiS w Legionowie:
"Polska jest krajem wolności. I musi być krajem wolności. Nawet jeśli mamy być wyspą wolności w Europie, i w świecie, to musimy tą wyspą pozostać. To jest nasze historyczne zadanie. Wolność jest istotą naszej tożsamości, jest istotą Polskości. I powtarzam: musimy o tym zawsze pamiętać. I to zawsze będzie nasza siła"

20:15

MB dla TVN: PiS w kampanii robi najwięcej, żeby przekonać do siebie wyborców
MB dla TVN: PiS w kampanii robi najwięcej, żeby przekonać do siebie wyborców 38% respondentów uważa, że PiS robi najwięcej, by przekonać do siebie wyborców - wynika z sondażu Millward Brown dla TVN. Na PO wskazało 24% badanych. Dalej: Nowoczesna - 3%, Kukiz '15 - 2%, Zjednoczona Lewica - 1% i KORWiN - 1%. 31% wyborców wybrało opcję "nie wiem/trudno powiedzieć".

20:48

OBRAZ DNIA: 300: Tusk demobilizuje wyborców PO, Wiadomości: Spór lewicy z Petru jednym z najbardziej wyrazistych, Wydarzenia: PiS podbiera wyborców PSL

-- PIS WZMACNIA PRZEKAZ O SZACUNKU DLA OPOZYCJI - piszemy w cowieczornym komentarzu dnia 300 dla gazeta.pl: Jarosław Kaczyński wzmacnia przekaz o szacunku dla opozycji w wypadku wygrania wyborów przez PiS i mówi: "nie idziemy po odwet". Obiecuje wprowadzenie pakietu demokratycznego, który blokowali marszałkowie Sejmu z PO. Pakiet zakładałby m.in. wprowadzenie na wzór brytyjskiego parlamentu "godziny pytań".

-- TUSK DEMOBILIZUJE WYBORCÓW PO - Platformie z kolei nie pomogą w mobilizacji słowa Donalda Tuska o zrozumiałym znużeniu rządami PO. To też z pewnością szansa dla Ryszarda Petru, który na happeningu kruszył dziś partyjny beton.

-- NIC LEPSZEGO NIŻ NOWACKA NIE MOGŁO SPOTKAĆ LEWICY - Barbara Nowacka pokazała, że jest najlepszym, co mogło spotkać lewicę - osłabioną serią wyborczych porażek i ośmioma zmarnowanymi ideowo latami. Jeżeli Nowacka lewicy nie pomoże, to znaczy, że nic nie mogło jej pomóc.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,147565,19040161,wyborylive-skrot-dnia-mocne-wejscie-kaczynskiego-do-kampanii.html

-- LIVEBLOG 300POLITYKI:
MB dla TVN: PiS w kampanii robi najwięcej, żeby przekonać do siebie wyborców
Kaczyński: Polska będzie wyspą wolności
Kaczyński z przekazem dla przedsiębiorców: Razem ruszymy do przodu
Nowacka wykorzystuje słowa Tuska: My też jesteśmy zmęczeni PO. Proponujemy alternatywę: Lewicę
Kaczyński: Zapominamy o urazach. Idziemy do przodu. Wzmocnimy pozycję opozycji, wprowadzimy pakiet demokratyczny
Szydło: W kontekście 8 lat złych rządów PO-PSL, debata nie będzie aż tak wielkim wyzwaniem
Tusk w Polsat News: Rozumiem znużenie Platformą i tych, którzy chcą zmiany
Kaczyński: Ci, którzy mówią, że chcemy z UE wychodzić, po prostu łgają
Kaczyński: Śmiano się z biliona. To nie bilion. To bilion czterysta miliardów
Kaczyński: My nie idziemy po odwet
Nowacka spotkała się z głodującymi pielęgniarkami w Rybniku
“Dumna, bogata Polska” - Wipler prezentuje liczący 40 stron program partii KORWiN
https://300polityka.pl/live/2015/10/17/

-- LEWICA Z EFEKTOWNĄ KONWENCJĄ, ALE BEZ PRZEŁOMU: Miało być widowiskowo technicznie – i rzeczywiście było. Konwencja w Katowicach była pod tym względem najbardziej efektownym tego typu wydarzeniem w kampanii parlamentarnej lewicy. Da to znakomity rezultat w sobotnich wieczornych programach informacyjnych, ale jeśli ta konwencja miała być przełomem – który pozwoli lewicy na spokojne myślenie o dwucyfrowym wyniku – to czegoś ewidentnie zabrakło. https://300polityka.pl/news/2015/10/17/lewica-z-efektowna-konwencja-ale-bez-przelomu-w-kampanii/

-- SCENA ZABÓJSTWA MORŚWINA - JEDEN Z LEPSZYCH SPOTÓW INDYWIDUALNYCH TEJ KAMPANII https://300polityka.pl/news/2015/10/16/scena-zabojstwa-morswina-pierwszy-sensacyjny-spot-wyborczy/

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- OBRAZ KAMPANII - zapowiedź: Dwie konwencje, dwa spoty i setki spotkań w całej Polsce. Tak wyglądała ostatnia kampanijna sobota. Co mówili politycy? Jedni obiecywali Polskę równych szans. Inni realną zmianę. A kolejni symbolicznie kruszyli zabetonowaną scenę polityczną. A co i komu może pomóc w osiągnięciu dobrego wyniku za tydzień?

-- KAMIL DZIUBKA ZACZYNA MATERIAŁ OD OBRAZKÓW Z EVENTU PETRU: Tak miały paść polityczne mury przed 25 października. Ale żeby tak się stało, Ryszard Petru i Nowoczesna muszą znaleźć się w Sejmie.

-- RYSZARD PETRU: Pierwszy mur to taki, że mamy w nim parlamentarzystów zabetonowanych w nim od 30 lat.

-- DZIUBKA: Spór Nowoczesnej z Lewicą jest jednym z najbardziej wyrazistych w tej kampanii. Barbara Nowacka obiecywała dziś Polskę równych szans.

-- FRAGMENT PRZEMÓWIENIA NOWACKIEJ O CÓRCE PEK.

-- KAMIL DZIUBKA: Szefowa rządu nie opuszczała dziś stolicy, otworzyła turniej o Puchar Premiera. Premier Kopacz myślami była pewnie już na poniedziałkowym spotkaniu w TVP z Beatą Szydło. Szydło też ograniczyła swoją aktywność do minimum. PiS przygotowało specjalny spot. PO nie pozostała dłużna. A wczoraj kandydaturę do Senatu Biereckiego poparł Jarosław Kaczyński. A dziś prezes kolejny dzień z rządu wziął na siebie ciężar prowadzenia kampanii PiS. Mówił o potrzebie zdobycia przez PiS samodzielnej większości w parlemencie. Janusz Piechociński zapowiedział, że do dwupartyjnej koalicji z PiS nie wejdzie. Ludowcy balansują na granicy progu wyborczego, choć tak było zawsze, a PSL znalazło się ostatecznie w ławach sejmowych.

-- STRATEGIA RUCHU - zapowiedź: Wszystkie sondaże, poza wieloma różnicami, wyraźnie wskazują jedno - ugrupowanie Pawła Kukiza będzie wśród tych, które wejdą do przyszłego Sejmu. Pytanie tylko z jak wielkim poparciem i z iloma mandatami? Bo w porównaniu z majowymi wyborami prezydenckimi zaufanie społeczne do Pawła Kukiza wyraźnie stopniało. Inna kwestia - to z jakim składem i z jakim programem idzie do wyborów.

-- MARCIN SZEWCZAK: W czasie wyborów prezydenckich Paweł Kukiz czuł się jak zwycięzca, od tej chwili nastąpiła jego ofensywa. I choć gdzieś po drodze stopniało nie tylko dwudziesto-procentowe poparcie, ale i grono współpracowników, Paweł Kukiz nie zmienił kursu.

-- KUKIZ: Chcemy uratować Polskę przed spadkiem w przepaść.

-- SZEWCZAK: Zdaniem ekspertów obietnice Kukiza nie są zgodne z rzeczywistością.

-- WYPOWIEDŹ RADOSŁAWA MARKOWSKIEGO.

-- SZEWCZAK: Kukiz mówi, że generalnie jest przeciwko każdej partii. A innym razem, że nie wyklucza poparcia dla PiS. Muzyk za to konsekwentnie mówi nie o programie, ale o strategii. Ta składa się z trzech filarów. Demokracja, bogactwo, bezpieczeństwo. Ruch Kukiza zapowiada reformy, które mają przyciągnąć młodych. Pytanie, czy antysystemowe hasła wytrzymają próbę progu wyborczego.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- ZA 8 DNI WYBORY - zapowiedź Joanny Wrześniewskiej-Sieger: To ostatni weekend przed wyborami. Politycy wykorzystali go maksymalnie. Mimo, że w poniedziałek czeka je ostre starcie, publicznie pojawiły się premier Ewa Kopacz i Beata Szydło. Pani premier na finale turnieju Orlika, a kandydatka PiS-u na premiera na spotkaniu z repatriantami. Lider Nowoczesnej kruszył partyjny beton, a Barbara Nowacka zapewniała, że lewica skończy z wyzyskiem.

-- BEATA LUBECKA: Na tydzień przed wyborami politycy zrobią wiele, by trafić na czołówki serwisów informacyjnych. Zwłaszcza, jeśli dopiero aspirują, by znaleźć się w Sejmie. Lider Nowoczesnej rozbijał symbolicznie - i tu cytat - stary układ.

-- LUBECKA DALEJ: Barbara Nowacka na partyjnej konwencji przekonywała, że kto jak kto, ale Zjednoczona Lewica po przejściach wie, jak rządzić.

-- EWA KOPACZ: Namawiam wszystkich tych, którzy chcieliby głosować na lewicę, na Nowoczesną, żeby zagłosowali na Platformę, bo tylko oni są w stanie zatrzymać PiS.

-- LUBECKA: Najnowszy sondaż CBOS-u pokazuje, że w Sejmie mogą znaleźć się tylko 4 partie. Ale wśród nich Zjednoczonej Lewicy może zabraknąć.

-- LESZEK MILLER: CBOS to ta pracownia, który myli się najczęściej.

-- LUBECKA: Aktualna pani premier w stroju nieformalnym otwierała finał turnieju o Puchar Premiera. Orlikami Platforma chwali się, kiedy tylko może. A przed poniedziałkowym pojedynkiem Ewy Kopacz i Beaty Szydło PiS przedstawiło spot pod hasłem “Czego Ewa Kopacz nie powie”. PO nie pozostała dłużna. W swoim spocie przypomniała o SKOK-ach. Grzegorz Bierecki, który zawiesił swoje członkostwo w klubie PiS, wczoraj rekomendowany przez prezesa. A dzisiaj prezentacja spotu.

-- LUBECKA DALEJ: Prezes PiS też nie odpuszcza w końcówce kampanii. M.in. promował kandydatów warszawskiej listy PiS. Na 2 dni przed debatą publicznie pojawiła się także kandydatka PiS-u na premiera. Beata Szydło spotkała się z repatriantami ze Wschodu. Obiecała im uchwalenie ustawy, która umożliwi im powroty do kraju. KORWiN-iści nieustannie przekonują do zmiany ustroju.

-- KONWENCJA PSL - zapowiedź Wrześniewskiej-Sieger: Tydzień przed wyborami do parlamentu ludowcy na konwencji w Warszawie z łezką w oku wspominali wybory samorządowe. I nie tylko wspominali, bo to właśnie lokalnymi władzami zamierzają się przede wszystkim zająć w kolejnej kadencji. Z sondaży nie wynika jednak, by za tydzień powtórzyli sukces z wyborów samorządowych.

-- DOMINIKA DŁUGOSZ: Nie, to nie archiwalny materiał sprzed roku. To także nie nasz błąd. To ludowcy idą do Sejmu z kampanią samorządową. To 5 punktów, o które PSL będzie walczył w tej kadencji. Zagwarantowanie w Konstytucji kadencyjności samorządów, jasny podział zadań samorządowych i rządowych, uporządkowanie finansów samorządów i ich udział w podatku VAT, stworzenie podstaw prawnych i współpracy wspólnot samorządowych, zwiększenie roli rad osiedli i rad sołeckich.

-- DŁUGOSZ: Średnia ze wszystkich badań w tym tygodniu daje ludowcom niewiele ponad 5 pkt. A niektóre nawet sporo mniej. PSL-owi głosy na wsi podbiera PiS i ostatnio robi to bardzo skutecznie, punktując ludowców, choćby za nierówne dopłaty do rolnictwa.

-- DŁUGOSZ DALEJ: W następnym Sejmie może być aż za dużo. I na to liczy PSL, że znowu będzie komuś potrzebny do koalicji. Może tym razem PiS-owi.

-- DŁUGOSZ: Na tydzień przed wyborami parlamentarnymi PSL zagrywa swoją najlepszą kartą - samorządem - licząc na to, że zdarzy się cud. Tak, jak krok temu. Ale tym razem nadzieja raczej jest płonna.

*****

FAKTY TVN

-- OSTRY KURS - zapowiedź: Ostatni weekend kampanii i walka o każdy głos - Ewa Kopacz z piłkarzami, Beata Szydło z repatriantami, Ryszard Petru burzy mur, Barbara Nowacka zaprasza na jasną stronę mocy, a Jarosław Kaczyński do uczciwej Polski, której przypilnuje Mariusz Kamiński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówi otwarcie: koalicje się nie sprawdziły, więc czas na mocny rząd. Wytycza ostry kurs i ostre granice. Także w Unii, bo znów powraca temat chorób i imigrantów.

-- DARIUSZ PROSIECKI: Jarosław Kaczyński nie tylko reklamował kandydatów. To był wykład o tym, jak będzie wyglądała Polska po wyborach. Jeśli ten cel zostanie osiągnięty [samodzielne rządy], w Polsce - według prezesa PiS - sporo się zmieni. Kaczyński mówił m.in. o planowanej reformie władzy i sądownictwa, o miliardach złotych, które pojawią się w polskiej gospodarce, o dotacjach na dzieci i UE, w której Polska pod rządami PiS chce być, ale nie bezwarunkowo.

-- PROSIECKI DALEJ: Wystąpienie szefa PiS brzmiało jak expose przyszłego szefa rządu, choć zgodnie z deklaracjami, to Beata Szydło ma zostać premierem. Kandydatka dziś spotykała się z repatriantami ze Wschodu, ale zarówno ona, jak i Ewa Kopacz, nie były zbyt dziś aktywne. Najwyraźniej ten weekend to czas na przygotowanie się do poniedziałkowego telewizyjnego starcia obu pań.

-- PROSIECKI: Beata Szydło będzie starała się przekonać, że to ona powinna zająć miejsce Ewy Kopacz. Z sondażu dla Faktów wynika, że prawie połowa pytanych uważa, że urzędująca premier byłaby lepszym szefem rządu, niż Beata Szydło, choć warto zauważyć, że w ciągu tygodnia poparcie dla PEK spadło aż o 5 pkt. proc.

-- PROSIECKI DALEJ: Na razie Polacy bardzo dobrze oceniają zaangażowanie PiS-u w kampanię. 38% badanych uważa, że ta partia zrobiła najwięcej. Kampanię PO wyróżnia co 4. ankietowany.

-- PLAN DLA LEWICY - zapowiedź Werner: Liderka Zjednoczonej Lewicy zaprasza na jasną stronę mocy - stawia na pracę, płacę i na Śląsk. Na konwencji wyborczej w Katowicach Barbara Nowacka kusiła związkowców, a wyborców przekonywała - i do siebie, i do planu. A ci, których w kampanii zepchnęła w cień przekonywali, że to pomysł nie na jedne wybory, tylko na długie lata.

-- ARLETA ZALEWSKA: To miała być największa konwencja Zjednoczonej Lewicy w tej kampanii. Zanim na scenie pojawiła się jej liderka, przed sceną brylowali odsunięci w tej kampanii na drugi plan Leszek Miller i Janusz Palikot.

-- ZALEWSKA DALEJ: Ale to Barbara Nowacka ma być nową twarzą lewicy, której pierwszy raz w historii może grozić kadencja poza Sejmem. A to najważniejsze punkty programu: wyższe pensje, minimum 15 zł za godzinę, darmowe leki dla emerytów, przywrócenie najwyższej stawki podatkowej dla najbogatszych i rozwiązanie spraw światopoglądowych, m.in. legalizacja związków partnerskich.

-- DARIUSZ JOŃSKI: Jeśli oni nie chcą PO-PiS-u, tej całej kłótni od 10 lat, mogą zagłosować na Zjednoczoną Lewicę. I to chcemy im pokazać.

-- ZALEWSKA DALEJ: W ostatnim sondażu dla TVN Zjednoczona Lewica uzyskała 10% poparcia. Ale dla nich najważniejsze jest to, że odkąd ruszyli czerwonym busem w Polskę, w sondażach nie spadają poniżej wyborczego progu.

-- BARBARA NOWACKA: Obejrzałam dzisiaj spot PiS-u i Platformy. One nie są o Polsce. One są o PiS-ie i o Platformie. My będziemy pokazywać, że Polska może być inna i powinna być inna.

-- JANUSZ PALIKOT: Nie nazywam się Janusz Palikot, jeżeli to się rozpadnie. Może pani to zapisać. To weksel, który wystawiam jako Janusz Palikot, że to się nie rozpadnie.

-- LESZEK MILLER: Chyba że stało by się coś, co wykluczam, mianowicie, że Zjednoczona Lewica nie wejdzie do Sejmu. Ale to wykluczam.

-- ZALEWSKA: Właśnie zaczyna się ostatni tydzień walki o lewicy o być albo nie być w Sejmie. Plan Barbary Nowackiej jest prosty: jeździć po Polsce i przekonywać, że tym razem to wiarygodna oferta.


21:44

Tusk:

Szukam tego "przyjaciela" w Polsce, który twierdził, że Bruksela to będzie dla mnie wypoczynek
Tusk: Szukam tego "przyjaciela" w Polsce, który twierdził, że Bruksela to będzie dla mnie wypoczynek Jak mówił dziś były premier w programie "Moja Europa" Polsat News:
"Szukam tego "przyjaciela" w Polsce, który mówił, że praca w Brukseli to będzie taki wypoczynek, a rzeczywiście jest dokładnie odwrotnie. Nie, żebym narzekał. Bo byście mi tego nie wybaczyli. Ale ten rok okazał się rokiem krytycznym. Nie dlatego, że mam więcej zajęć, niż ktokolwiek by się mógł spodziewać. Ale dlatego, że jest to krytyczny rok dla Europy"

21:46

Tusk:

Europa okazała się kompletnie nieprzygotowana na kryzys migracyjny
Tusk: Europa okazała się kompletnie nieprzygotowana na kryzys migracyjny - Ta skala migracyjna, którą doświadczyła Europa, była nie do wyobrażenia. Europa była do tego - okazało się - kompletnie nieprzygotowana - stwierdził Donald Tusk w rozmowie z Polsat News. Jak mówił przewodniczący Rady Europejskiej w pierwszym od dawna wywiadzie dla polskiej telewizji:
"Przywódcy UE, liderzy państw, robią dużo, tylko trochę w różną stronę. Czemu trudno się dziwić. UE jest niby organizmem wspólnym politycznie, ale w chwilach kryzysu, widać wyraźnie, jak wielki wpływ na politykę UE ma interes narodowy poszczególnych państw. Czasami geografia, czy inne sytuacje. Ja jestem dość cierpliwy w rozmowach z szefami państw czy rządów, bo widać wyraźnie, jak różne interesy ma np. Grecja i Szwecja, Polska i Portugalia w tym kontekście. Ale spotykamy się, by wypracować kompletnie nową strategię postępowania. Do tej pory Europa była znana z tego, że jest otwarta na imigrantów... (...) Dzisiaj wszyscy zrozumieli, że to jest wspólna odpowiedzialność i że bez wspólnego działania nie posuniemy się ani krok do przodu"

22:02

Tusk:

W Polsce było więcej stresu, ale czuję tęsknotę za Polską. Była większa władza
Tusk: W Polsce było więcej stresu, ale czuję tęsknotę za Polską. Była większa władza Donald Tusk w Polsat News na pytanie Doroty Bawołek, która z funkcji była dla niego łatwiejsza - bycie premierem Polski czy szefem RE - odpowiedział:
"W Polsce była większa odpowiedzialność, a w związku z tym - większy stres. Konflikty były bardzo często mocno spersonalizowane; tutaj współsteruję pewnymi procesami, inicjuję pewne negocjacje. Ale nie mam tutaj władzy wykonawczej. W Polsce od premiera rzeczywiście bardzo dużo zależy. W Polsce był większy stres, ale i większa władza. Jak się coś powiedziało, to to było respektowane. W Europie reprezentuję stanowisko, które jest bardziej nastawione na negocjacje, przekonywanie, apelowanie. To jest najbardziej stresujące, że muszę bardzo dużo dyskutować, żeby osiągnąć jakiś efekt. Więc pod tym względem to jest inne wyzwanie. I tęsknota za Polską"