Relacja Live

24.09.2015

07:47

Wiceprezes PiS o braku odpowiedzi Piotrowskiej na zaproszenie PAD-a: To brak szacunku dla państwa i arogancja
Wiceprezes PiS o braku odpowiedzi Piotrowskiej na zaproszenie PAD-a: To brak szacunku dla państwa i arogancja - Jest to trudne, z uwagi na różnice kulturowe, choćby bariery językowe. Nie jestem pewien, czy polskie służby mają odpowiednią liczbę tłumaczy języka arabskiego. Ale przy odpowiedniej determinacji władz i przestrzeganiu prawa jest to możliwe - stwierdził Mariusz Kamiński na pytanie, czy Polska jest w stanie skutecznie zweryfikować na granicy migrantów. Jak jednak dodawał: - Obserwując ogromny chaos w działaniu rządu, mam poważne wątpliwości, czy Polska, czy polskie służby, są przygotowane [na przyjęcie uchodźców]. Były szef CBA i wicezprezes PiS skomentował to, że minister Piotrowska nie odpowiedziała pozytywnie na zaproszenie prezydenta Dudy do Pałacu:
"To brak szacunku dla państwa i przejaw arogancji. Prezydent miał prawo poporosić o informacje z pierwszej ręki, w tak ważnych dla państwa sprawach. Abstrahując od tego, jak oceniam kompetencje pani minister Piotrowskiej, jeśli chodzi o zajmowanie się tą sprawą i sprawowanie swojej funkcji. Pani Piotrowska jest szefową MSW i prezydent prosił o szczegółową informację z pierwszej ręki"
Kamiński mówił też o działaniu premier Kopacz, w kontekście ewentualnego spotkania PAD-a z PEK. Jak skwitował:
"Permenentna kampania, wykorzystująca rząd, budzi dystans"

03:25

PEK w Brukseli: Nasi oponenci, którzy mówią o odwracaniu się plecami do UE źle życzą Polsce
PEK w Brukseli: Nasi oponenci, którzy mówią o odwracaniu się plecami do UE źle życzą Polsce Jak powiedziała premier Kopacz na konferencji prasowej, które rozpoczęła się o 1:30, tuż po zakończeniu szczytu UE ds. uchodźców:
"To było jedno z trudniejszych spotkań, aczkolwiek atmosfera była dobra. Głos Polski był konsekwencją wczorajszego stanowiska, na wczorajszym spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych Polska głosowała razem z większością. Przyjęliśmy na siebie obowiązek zaopiekowania się uchodźcami - uchodźcami, a nie emigrantami ekonomicznymi. Wczorajsza postawa Polski i stanowisko była bardzo jednoznaczna, dzięki temu stanowisku zażegnaliśmy to niebezpieczeństwo, jakim był podział Europy. Wiemy bardzo dokładnie, że dziś można postawić między jednością UE a przyszłością Polski znak równości. Jesteśmy tego świadomi, jak również jesteśmy świadomi, że nasi oponenci polityczni, którzy mówią, że możemy się odwrócić plecami do UE, źle życzą Polsce".
Jak dodała:
"Jeszcze jedna rzecz, jeśli chodzi o centra, hot-spoty, w których będzie dokonywany rozdział [uchodźców]. Polska zadeklaruje odpowiednią kwotę wsparcia dla krajów, które będą prowadzić taką działalność, [tych] ośrodków pierwszego kontaktu. Do tego potrzebna jest konkretna rozmowa z ministrem finansów, na najbliższej radzie ministrów podejmiemy odpowiednią uchwałę".
Jak podkreśliła:
"Dziś poprosiłam, wręcz zażądałam, aby zostały podane konkretne daty kiedy zakończy się tworzenie tych hotspotów, co się tam będzie działo, na czym będzie polegała ich działalność. Dlatego padł w oświadczeniu [ze szczytu] bardzo konkretny termin, to jest koniec listopada, do którego kraje będą musiały złożyć wnioski, gdzie te hotspoty mają być założone".

08:08

Grupiński:

Prezydent uprawia politykę podwórkową. Tworzy się niepotrzebną histerię w związku z niepojawieniem się Piotrowskiej
Grupiński: Prezydent uprawia politykę podwórkową. Tworzy się niepotrzebną histerię w związku z niepojawieniem się Piotrowskiej - Premier, od początku kadencji Andrzeja Dudy, przypomina kulturalnie, że spotkanie szefa rządu z prezydentem jest konieczne. PAD nie znajduje czasu dla pani premier od ponad 1,5 miesiąca. W żadnym innym państwie europejskim nie ma takiej sytuacji, że głowa państwa odmawiałaby spotkania z premierem rządu - mówił dziś w TVP Info Rafał Grupiński. - Tworzy się atmosferę niepotrzebnej histerii w związku z niepojawieniem się w Pałacu minister Piotrowskiej. Skoro daje się zły przykład, trudno oczekiwać innego zachowania z drugiej strony - mówił natomiast szef klubu PO o braku spotkania prezydent Duda-minister Piotrowska. Grupiński nazwał politykę prowadzoną przez Kancelarię Prezydenta "podwórkową""
"To jest polityka podwórkowa. Mamy w tej chwili w Europie największy kryzys migracyjny w II wojnie św. (...) Prezydent nie chce Rady Bezpieczeństwa Narodowego w takiej sytuacji? To jest bardzo dziwne (...) Z tych sugestii prezydent nie skorzystał przed Brukselą"

08:35

Schetyna:

Wpisywanie prezydenta w kampanię nie służy jego autorytetowi
Schetyna: Wpisywanie prezydenta w kampanię nie służy jego autorytetowi - Jesteśmy zakładnikami wcześniejszego braku współpracy, braku takiej atmosfery normalnej, rzetelnej współpracy, zaraz po wyborach prezydenckich - mówił Grzegorz Schetyna w Radiu Zet, komentując fakt niespotkania się prezydenta Dudy ani z premier Kopacz, ani z minister Piotrowską. - Nie doszło do spotkania między prezydentem a rządem, od tego się zaczęło - dodawał szef MSZ, mając na myśli Radę Gabinetową. Jak podkreślał:
"Od tego zaczęła się atmosfera niedopowiedzień, wręcej w tym było prestiżu niż rzetelnego nastawienia do dobrej współpracy. Dziś tak to urosło, że wszyscy mamy z tym kłopot (...) To nie służy autorytetowi głowy państwa, żeby go wpisywać w taki sposób w kampanię wyborczą. Celowo używam strony biernej, żeby nie wskazywać, że to on angażuje się w kampanię wyborczą"

08:39

Schetyna:

Poseł Szydło nie wyciąga wniosków z rzeczywistości, która nas otacza
Schetyna: Poseł Szydło nie wyciąga wniosków z rzeczywistości, która nas otacza Na pytanie Moniki Olejnik, co szef MSZ myśli o słowach Beaty Szydło, która stwierdziła, iż decyzja Polski w Brukseli dotycząca przyjęcia uchodźców to "zdrada" Grupy Wyszehradzkiej i "skandal", Grzegorz Schetyna odpowiedział:
"To oznacza, że pani poseł Szydło nie wyciąga wniosków z tego, co mówiła wcześniej. I z rzeczywistości, która nas otacza. To pokazuje, jak bardzo nieprawdziwa jest polityka, jaką teraz prowadzi PiS. Jak bardzo szkodliwa dla naszego kraju. Nie można mówić rzeczy, tak absurdalnych, które szkodzą dziś i będą szkodzić po wyborach, ktokolwiek by je wygrał (...) Nasz układ z Grupą Wyszehradzką jest przyjacielski"

08:54

O 11:30 oświadczenie szefowej Kancelarii Prezydenta
O 11:30 oświadczenie szefowej Kancelarii Prezydenta O 11:30 w Pałacu Prezydenckim szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska wygłosi oświadczenie.

08:54

PAD wieczorem na pokazie filmu "Pilecki"
PAD wieczorem na pokazie filmu "Pilecki” O 18:45 w Muzeum Powstania Warszawskiego Andrzej Duda weźmie udział w pokazie filmu "Pilecki". Podczas uroczystości planowane jest wystąpienie prezydenta.

09:02

Szczerski:

Premier zakazuje ministrom spotykania się z prezydentem. Nie rozumiem tego
Szczerski: Premier zakazuje ministrom spotykania się z prezydentem. Nie rozumiem tego Prezydencki doradca na pytanie Jacka Prusinowskiego, czy zaproszenie minister Piotrowskiej do Pałacu Prezydenckiego jest wciąż aktualne, odpowiedział:
"Zaproszenie jest otwarte, wydawało się rzeczą najbardziej naturalną, że pani minister spraw wewnętrznych, która reprezentowała Polskę, brała udział w naradzie w Brukseli, przekaże prezydentowi informacje o jej przebiegu. Jak przebiegała ta wielce kontrowersyjna decyzja"
Jak dodawał Krzysztof Szczerski w Sednie Sprawy Radia Plus:
"Nie rozumiem, dlaczego premier nie pozwala konstytucyjnym ministrom spotykać się z prezydentem. Tylko dlatego, że ona sama chciałaby w to miejsce wejść? No, nie. Trudno pogodzić się z sytuacją, w której premier zakazuje swoim ministrom spotykać się z głową państwa."

09:03

O 10:00 premiera nowego spotu PO
O 10:00 premiera nowego spotu PO Prezentacja nowego wyborczego spotu PO odbędzie się o 10:00 w Centrum Prasowym Foksal. W konferencji prasowej udział wezmą Joanna Mucha i Łukasz Abgarowicz.

09:13

Bielan:

W ciągu 2-3 lat w Polsce będzie pół miliona uchodźców. Piotrowska popełniła najgorszy błąd
Bielan: W ciągu 2-3 lat w Polsce będzie pół miliona uchodźców. Piotrowska popełniła najgorszy błąd Jak przekonywał Adam Bielan w rozmowie z Piotrem Witwickim w Polsat News:
"Pani minister Piotrowska popełniła ogromny błąd, jeden z najgorszych błędów w czasie naszej obecności w UE. Ten błąd to przyjęcie zasady obowiązkowego rozdziału kwot. Kwoty są obowiązkowe. Dziś mówimy o kwocie 7 tys. dla Polski uchodźców przy rozdziale 66 tys. uchodźców w UE. Ale wczoraj Donald Tusk przyznał, że w tym roku liczba uchodźców w Europie może sięgnąć miliona. I to nie jest już 7 tys. przypadających na Polskę, ale blisko 100 tys. przypadających na Polskę. I tę liczbę 100 tys. należy przemnożyć przez 4 czy 5, bo zgodnie z dyrektywą o łączeniu rodzin, każdy z tych uchodźców będzie mógł w ciągu kolejnych kilku miesięcy sprowadzić swoją rodzinę. Więc mówimy o liczbie pół miliona uchodźców w ciągu dwóch-trzech lat w Polsce"

09:26

Szydło u Piaseckiego: Polska na szczyt do Brukseli pojechała nieprzygotowana
Szydło u Piaseckiego: Polska na szczyt do Brukseli pojechała nieprzygotowana Beata Szydło w rozmowie z Konradem Piaseckim w Kontrwywiadzie RMF komentowała negocjacje w Brukseli:
"Ja uważam, że polski rząd popełnił błąd - z dwóch powodów. Po pierwsze, wyłamaliśmy się z solidarności państw regionu, stanęliśmy przeciwko naszym sąsiadom czyli przeciwko Słowacji, Czechom, Węgrom, ale też pamiętajmy, że przeciw byli Rumuni, wstrzymali się Finowie... To nie jest tak, że wszyscy mówili jednym głosem. Po drugie: Polska nie jest przygotowana na przyjęcie uchodźców, a przynajmniej my Polacy nic o tym nie wiemy, bo pani premier ciągle nam o tym nie chce powiedzieć, w jaki sposób to chce rozwiązać"
Jak dodawała:
"Ulegliśmy dyktatowi tych państw, które mają więcej argumentów w ręku. Po prostu Polska pojechała na ten szczyt nieprzygotowana. Nie postawiła własnych propozycji. Słabi zawsze przegrywają i niestety w tej chwili przegraliśmy"
Kandydatka PiS na premiera mówiła też o Ewie Kopacz:
"Premier Ewa Kopacz nie ma woli rozwiązywania problemów; jest tak zaangażowana i zaangażowała rząd w kampanię wyborczą, że tylko i wyłącznie interesuje ją spór polityczny"

10:27

Palikot wykorzystuje słowa Karpińskiego w lokalnej kampanii na lubelszczyźnie:

Ch*j z tą polską wschodnią...
"Ch*j z tą polską wschodnią...". Palikot wykorzystuje słowa Karpińskiego w lokalnej kampanii na lubelszczyźnie Janusz Palikot wykorzystuje słowa Włodziemierza Karpińskiego - "dwójki" na lubelskiej liście PO - ze słynnych nagrań opublikowanych przez "Wprost", do uderzenia w byłego ministra skarbu w lokalnej kampanii na lubelszczyźnie. Współprzewodniczący Twojego Ruchu najbardziej kontrowersyjne cytaty z Karpińskiego umieścił na banerach, które są wieszane przez jego współpracowników właśnie w lubuskiem.
Cała prawda o Włodzimierzu Karpińskim i jego polityce! Zdjęcie przed puławskimi Azotami. #Puławy #Karpiński #Polska #wschód Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Janusz Palikot (@januszpalikot) 23 Wrz, 2015 o 2:22 PDT

10:35

W sobotę Miller i Palikot wystąpią razem z rewolucyjną propozycją dotyczącą Kodeksu Pracy
W sobotę Miller i Palikot wystąpią razem z rewolucyjną propozycją dotyczącą Kodeksu Pracy Jak dowiedziała się 300POLITYKA Leszek Miller i Janusz Palikot planują w sobotę o 12:00 pierwsze od dłuższego czasu wspólne wystąpienie. Według naszych rozmówców, liderzy ZL mają stanąć "w stylu prezydenckim, za dwoma mównicami, na tle flag", by przedstawić rewolucyjne propozycje dotyczące zmian w Kodeksie pracy, które mają - zdaniem strategów lewicy - "być tak nośne, by zdominować dyskusję na kilka dni". Zdaniem rozmówców 300POLITYKI z centrum lewicowej koalicji, po rejestracji list bardzo poprawiła się atmosfera we wspólnym sztabie a przyjaźń Palikota z Millerem ma być "zdecydowanie mniej szorstka". Fot. TVP Info

10:38

Mucha:

Gdyby Kancelaria Prezydenta liczyła gole Lewandowskiego, to okazałoby się, że strzelił ich nie 5, a 15
Mucha: Gdyby Kancelaria Prezydenta liczyła gole Lewandowskiego, to okazałoby się, że strzelił ich nie 5, a 15

Rzeczniczka sztabu PO mówiła dziś na konferencji prasowej o projekcie emerytalnym prezydenta Dudy.

- Prezydent Duda pokazuje niekonsekwencję w swoim działaniu, mówił w kampanii o prostym powróceniu do poprzedniego wieku emerytalnego. Potem, w projekcie referendum, zdecydował się na włączenie stażu pracy. Teraz znów powrócił do prostego powrotu do poprzedniego wieku emerytalnego. Oczekujemy, że prezydent zdecyduje się, jakie w końcu wyraża stanowisko - stwierdziła Joanna Mucha. Jak dodawała:
"Ustawa została przygotowana w sposób niechlujny, została napisana na kolanie. Popełniono błędy w wyliczeniach - zsumowano sumę, skumuluowane wartości. Gdybyśmy chcieli w ten sposób liczyć gole Lewandowskiego, to okazałoby się, że strzelił ich 15, a nie 5. Zostały również popełnione błędy językowe w ustawie, np. "skłócenie wieku", co - jak przypuszczam - jest pomyłką freudowską"
Mucha po raz kolejny stwierdziła, iż projekt PAD to element kampanii PiS:
"Ustawa jest elementem kampanii wyborczej i chcemy przekonać Polaków, że tylko w ten sposób była przygotowana. Projekt był przygotowany z całą świadomością, że nie ma czasu i możliwości pracy nad tą ustawą [w tej kadencji Sejmu]"

10:51

PEK spotka się z przedstawicielami NGO ws. uchodźców
PEK spotka się z przedstawicielami NGO ws. uchodźców Premier Kopacz o 15:00 w KPRM spotka się z przedstawicielami organizacji pozarządowych zajmujących się tematyką uchodźców i migracji. Spotkanie na początku będzie otwarte dla mediów.

11:50

KPRP ponawia zaproszenie dla Piotrowskiej. Sadurska: "Wypowiedź PEK o awanturze traktujemy jako przejęzyczenie"
KPRP ponawia zaproszenie dla Piotrowskiej. Sadurska: "Wypowiedź PEK o awanturze traktujemy jako przejęzyczenie" Szefowa Kancelarii Prezydenta ponowiła zaproszenie minster Piotrowskiej dziś do Pałacu Prezydenckiego - na dziś na 16:00. Jak mówiła Małgorzata Sadurska w oświadczeniu dla prasy:
"Spotkanie z ministrami są rzeczą całkiem naturalną. Pan prezydent spotykał się z ministrami tego rządu wielokrotnie. W tym kontekście całkowicie niezrozumiałe są słowa premier Kopacz o rzekomym wywoływaniu awantur. Jeśli spotkania prezydenta z konstytucyjnym ministrem wg pani premier to awantura, to czymże byłoby spotkanie prezydenta z premier lub całą Radą Gabinetową? Traktujemy ten błąd, tę wypowiedź pani premier, jako przejęzyczenie i efekt niepotrzebnych emocji wyborczych. Liczymy na to, że standardowe spotkania prezydenta z ministrami nie będą już określane mianem awantur" 
Sadurska stwierdziła, iż Piotrowska "jest najbardziej kompetentną osobą" ws. negocjacji w Brukseli - jako bezpośredni uczestnik spotkania:
"Zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego pani minister Teresy Piotrowskiej było podyktowane tym, że osoba, która z racji uczestniczenia w bezpośrednich negocjacjach w Brukseli i z racji pełnionej funkcji publicznej jest osobą, która ma pełną wiedzę na temat negocjowanych kwot uchodźców, i w sprawie liczby, jaką przyjąć ma Polska. Uważamy, że pani minister Piotrowska jest najbardziej kompetentną osobą, by wyczerpująco poinformować pana prezydenta o spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych"

11:59

Sadurska:

Prezydent prosi o niekrytykowanie minister Piotrowskiej i apeluje o niewciąganie go w kampanię
Sadurska: Prezydent prosi o niekrytykowanie minister Piotrowskiej i apeluje o niewciąganie go w kampanię Jak mówiła szefowa Kancelarii Prezydenta w oświadczeniu:
"Pan prezydent z uwagą śledzi sytuację, dokładnie analizuje informacje, jakie pojawiają się w tym temacie [uchodźców]. Zaproszając panią minister Piotrowską, prezydent kierował się bezpieczeństwem Polski i Polaków. Ten obowiązek PAD realizuje. Zdaniem pana prezydenta fala uchodźców jest rzeczą bardzo ważną, i nie są potrzebne tu żadne spory. Prezydent prosi, by jego osoby nie wciągać w kampanię wyborczą. W imię dobrych relacji, pan prezydent liczy, że ta sytuacja, z którą mieliśmy do czynienia wczoraj, zostanie uznana za niebyłą. I pani minister przyjmie zaproszenie. Prezydent prosi, by to spotkanie odbyło się dzisiaj"
Sadurska dodawała:
"Pan prezydent prosi, by nie poddawać krytyce pani minister Piotrowskiej, za jej niestawienie się na wczorajsze spotkanie. Bo, jak można się domyślić, nie było to decyzją pani minister; pan prezydent liczy, że spotkanie dziś z minister Piotrowską odbędzie się w dobrej atmosferze"

12:22

Grupiński:

Sytuacja jest zbyt poważna, by prezydent ignorował premier
Grupiński: Sytuacja jest zbyt poważna, by prezydent ignorował premier Szef klubu PO - po oświadczeniu szefowej KPRP Małgorzaty Sadurskiej - zwołał briefing prasowy ws. zaproszenia ze strony prezydenta Dudy dla minister Teresy Piotrowskiej. Jak mówił w Sejmie:
"Powinno dawno dojść do spotkania prezydenta z premier. Sytuacja jest zbyt poważna, żeby ignorować panią premier. Prezydent od 1,5 miesiąca nie potrafi znaleźć czasu dla szefowej polskiego rządu, to jest sytuacja niebywała. Zupełnie niezrozumiała"
Grupiński dodawał:
"Prezydent ponawia zaproszenie dla pani minister Piotrowskiej, tak, by na wszelkie możliwe sposoby uniknąć spotkania z panią premier. Trudno inaczej wytłumaczyć dzisiejsze posunięcie Kancelarii Prezydenta. Konstytuacja wyraźnie mówi o stosunkach między głową państwa a rządem. Wyraźnie też rysuje, że takie spotkania powinny się odbywać"

12:56

BLOG MIGALSKIEGO: W Sejmie siedem partii lub... dwie?

Z obecnych sondaży wynika, że w przyszłym sejmie może znaleźć się aż siedem ugrupowań. Lub…tylko dwa!

Na miesiąc przed wyborami szanse na wejście do parlamentu mają, obok PO i PiS, także Zjednoczona Lewica, PSL, Nowoczesna, KORWIN oraz Kukiz’15. Gdyby wszystkim im sztuka ta się udała, oznaczałoby to, że mielibyśmy najbardziej barwny sejm od…1991 roku, kiedy to w parlamencie reprezentowani byli przedstawiciele ponad 20 formacji. Nigdy później, zaczynając od elekcji 1993 roku, liczba partii zasiadających w sejmie nie przekroczyła sześciu. Gdyby więc naprawdę udało się mniejszym ugrupowaniom przekroczyć próg 5 i 8 procent, mielibyśmy do czynienia z najbardziej rozdrobnionym sejmem od…22 lat!

Bo przecież jest duże prawdopodobieństwo, że Zjednoczona Lewica dostanie więcej, niż 8%, wymaganych dla koalicji, a pozostałe mniejsze partie przeczołgają się przez próg 5% (najłatwiej chyba uda się to PSL-owi, a najciężej będzie Petru i Kukizowi, choć dziś naprawdę ciężko prorokować z jakim ostatecznym wynikiem zakończą te formacje wyścig kampanijny). Ale może także stać się coś dziwnego, co może zakończyć się tym, że w sejmie zobaczymy przedstawicieli…jedynie PO i PiS!

Bo nie można wykluczyć, że dynamika kampanii będzie sprzyjać bipolaryzacji i ostatecznie zwiększać się będzie stan posiadania partii Kaczyńskiego i Kopacz. To one mają najwięcej środków finansowych i możliwości medialnych do pozyskiwania nowych wyborców. Może więc się okazać, że powtórzy się – w pewnej skali – sytuacja z 1993 roku, kiedy to minimalnie „pod kreską” znalazło się wiele ugrupowań prawicowych, co skutkowało tym, że SLD i PSL, które razem zyskały tylko 35% głosów, miały aż 65% miejsc w sejmie.

Bo przecież jest możliwe, że Miller z Palikotem dostaną godne poparcie, ale do 8% może im nieco zabraknąć, a pozostałe „maluchy” otrą się minimalnie o próg 5%, ale od spodu. Czy niemożliwa jest sytuacja, gdy formacje JKM, Petru i Kukiza (oraz Piechocińskiego) nie przekroczą wymaganego progu? To ciężko wyobrażalne, ale możliwe. W takim wypadku do parlamentu weszłyby tylko zwycięski, prawdopodobnie, PiS i pokonana, prawdopodobnie, PO.

Politolog nie powinien pisać, czy coś jest dobre czy złe, bo niby skąd może to wiedzieć – wszak jest właśnie politologiem, a nie etykiem. Ale chyba można sobie pozwolić na stwierdzenie, że sytuacja całkowitego duopolu POPiS-u byłaby najgorsza dla naszego kraju. Co prawda rządy mogłyby być sprawowane skuteczniej, bo w formule gabinetu jednopartyjnego, ale obraz polskiej polityki, w której jedyną alternatywą dla PiS byłaby PO, i odwrotnie może napawać niepokojem. Demokracja, mechanizmy kontroli społecznej, aktywność obywatelska, duch asocjacjonizmu, pluralistyczny ład medialny całkowicie w takiej sytuacji zniknęłyby z naszego kraju. Całkowita dominacja POPiS-u byłaby czymś najgroźniejszym dla naszego państwa. Niegdysiejsze, konkretnie sprzed dekady, nadzieje związane z owym POPiS-em, dziś muszą być zastąpione przez strach przed jego rządami. Tak oto historia zatoczyła krąg. Ironiczny – przyznajmy.

Na pocieszenie można jedynie chyba tylko dodać, że taki scenariusz – całkowitego wypełnienia polskiej przestrzeni politycznej tylko przez dwie formacje – jest o wiele mniej prawdopodobny, niż wejście do sejmu którejś z mniejszych partii. Ale – jak mawiają Anglicy – shit happens.


13:46

Rzecznik rządu: PEK, szefowie MSW i MSZ gotowi na spotkanie z PAD
Rzecznik rządu: PEK, szefowie MSW i MSZ gotowi na spotkanie z PAD Jak pisze Cezary Tomczyk w oświadczeniu opublikowanym na stronach KPRM:
"Zgodnie z wcześniejszą deklaracją Prezes Rady Ministrów Ewa Kopacz oraz Minister Spraw Zagranicznych Grzegorz Schetyna i Minister Spraw Wewnętrznych Teresa Piotrowska, są gotowi na spotkanie z Prezydentem RP, by poinformować o wynikach porozumień zawartych podczas wtorkowego spotkania ministrów spraw wewnętrznych oraz rezultatach zakończonego właśnie szczytu Rady Europejskiej w Brukseli"
Szef KPRM Jacek Cichocki - jak informuje rzecznik rządu - telefonicznie ustali szczegóły spotkania ze swoim odpowiednikiem w Kancelarii Prezydenta.

13:48

Nowi doradcy prezydenta. Duda: "Wolę najbardziej brutalną prawdę od taniego pochlebstwa. Jesteście fachowcami"
Nowi doradcy prezydenta. Duda: "Wolę najbardziej brutalną prawdę od taniego pochlebstwa. Jesteście fachowcami" Akt powołania na stanowiska Doradcy Prezydenta RP otrzymały Urszula Doroszewska oraz Barbara Fedyszak-Radziejowska; na stanowiska Doradców Społecznych Prezydenta RP powołani zostali Paweł Mucha, Andrzej Pawlikowski, Irena Zofia Romaszewska, Zdzisław Sokal i Andrzej Zybertowicz.  Ponadto, prezydent wręczył Zdzisławowi Sokalowi akt powołania na przedstawiciela Prezydenta RP w Komisji Nadzoru Finansowego. Jak mówił PAD w czasie uroczystości:
"Jesteście fachowcami niezależnie myślącymi, odważnymi, którzy nigdy nie poświęcali idei której służą, wizerunku i opinii dla jakichś krótkoterminowych zysków, stanowisk czy miałkiej sławy (...) Wolę najbardziej brutalną prawdę od taniego pochlebstwa, czy milczenia wbrew własnemu poglądowi"

14:32

W czwartek Donald Tusk w "Dziś Wieczorem" TVP Info
W czwartek Donald Tusk w "Dziś Wieczorem" TVP Info Szef Rady Europejskiej Donald Tusk wystąpi w czwartkowym programie "Dziś Wieczorem" na antenie TVP Info. Tematem rozmowy szefa Rady Europejskiej z Piotrem Kraśko będzie zapewne wczorajszy szczyt RE dot. kryzysu imigracyjnego.

15:10

Spot PiS o imigrantach i chaosie w przekazie rządu. W klipie wypowiedzi Tomczyka, Kidawy i PEK

W najnowszym internetowym spocie PiS zestawiono - bez komentarza narratora - kolejne wypowiedzi polityków Platformy, w tym rzecznika rządu Cezarego Tomczyka o kryzysie imigracyjnym i liczbie uchodźców, które przyjąć ma Polska. Klip to nie tylko reakcja na ostatnie działania Platformy, ale i bezpośrednie wykorzystanie jednego z kluczowych tematów dyskusji politycznej w Polsce w ostatnich tygodniach. Spot ma 90 sekund.

https://youtu.be/CwsLmngZOBA

PiS przypomina też problem Ewy Kopacz na czerwonym dywanie w trakcie jej pierwszej wizyty w Berlinie. PiS chce w ten sposób podkreślić, że rząd Ewy Kopacz nie jest godny zaufania Polaków w kluczowych sprawach związanych z bezpieczeństwem kraju i polityką zagraniczną.


15:27

PEK:

Szefowa MSW stawi się u PAD
PEK: Szefowa MSW stawi się u PAD Jak powiedziała premier Kopacz na briefingu:
"Prezydent po raz kolejny odmówił spotkania. Chcieliśmy po powrocie z Rady Europejskiej - która skończyła się późno w nocy - kompleksowo tę wiedzę prezydentowi przedstawić. Rada była naturalną konsekwencją spotkania ministrów spraw wewnętrznych, które miało miejsce poprzedniego dnia. Ale może się okazać, że to nie o tę wiedzę chodziło. Chcę tylko przypomnieć czasy, kiedy prezydent walczył z rządem. To była bardzo zła tradycja i jest mi przykro z tego powodu, ż PAD wpisuje się w tę złą tradycję. Polacy z tamtego okresu pamiętają tylko jedno: spór o krzesło. Rolą polskiego premiera jest przede wszystkim budowanie zgody, ale też prowadzenie takiej polityki zagranicznej, która ma służyć interesom Polski. Nie dam się wciągnąć w tę grę. W związku z tym w sytuacji, w której na arenie międzynarodowej decydują się sprawy ważne dla Polski, nie może z Polski w świat popłynąć tylko jeden sygnał: że oto polski prezydent walczy z polskim rządem. Dlatego oddelegowałam, poprosiłam panią minister, aby o 16:00 stawiła się w Pałacu u prezydenta"
PEK, pytana o spotkanie z PAD, stwierdziła:
"Do tego potrzeby dwóch stron i zgody. Byłam gotowa do spotkania"

17:43

Piotrowska po spotkaniu z PAD: Wręczyłam prezydentowi upominek, obrazek patrona ludzi potrzebujących
Piotrowska po spotkaniu z PAD: Wręczyłam prezydentowi upominek, obrazek patrona ludzi potrzebujących - Przedstawiłam stanowisko rządu. Zwróciłam uwagę, że w dokumencie Rady Europejskiej znalazły się wszystkie argumenty, których używaliśmy od początku negocjacji, kiedy PEK w czerwcu określiła nasze stanowisko - mówiła po spotkaniu z prezydentem minister Teresa Piotrowska. - Uważamy - jako rząd - że nie możemy być krajem europejskim na obrzeżach Europy i ta solidarność europejska jest nam potrzebna - podkreślała. Jak dodawała:
"Wyraziłam żal, że nie udało się spotkać w szerszym gronie. Zaproponowałam, żeby zorganizować spotkanie z PEK, z szefem MSZ i z moim udziałem. Nie udało się, szkoda, żałuję"
Szefowa MSW przyznał, iż wręczyła prezydentowi upominek:
"Przekazałam taki drobny upominek - obrazek Andrzeja Boboli, to jest patron pana prezydenta, ale także patron ludzi potrzebujących, ludzi biednych. My otwieramy się na tych potrzebujących, biednych, a jednocześnie tych, którzy narażają swoje życie, i tylko tym chcemy pomagać"

18:02

Szczerski po spotkaniu PAD z Piotrowską: Atmosfera bez konfrontacyjnego języka, jaki dało się słyszeć z ust PEK
Szczerski po spotkaniu PAD z Piotrowską: Atmosfera bez konfrontacyjnego języka, jaki dało się słyszeć z ust PEK - Prezydent przyjął do wiadomości informację zaprezentowaną przez minister Piotrowską - mówił podczas briefingu po spotkaniu Andrzeja Dudy z Teresą Piotrowską prezydencki minister Krzysztof Szczerski. Jak przyznał:
"Pan prezydent wyraził swoje zastrzeżenia i negatywną ocenę decyzji, które zapadły, zwłaszcza z punktu widzenia polskiego społeczeństwa oraz podstaw prawnych prowadzonej polityki i jej skuteczności. Te zastrzeżenia, które się na tę ocenę negatywną złożyły, nie zostały w pełni rozwiane"
Szczerski podkreślał jednak:
"Spotkanie przebiegło w atmosferze, na której panu prezydentowi bardzo zależy – w atmosferze, która nie powoduje konfrontacyjnego języka, jaki niestety dało się słyszeć z ust pani premier Kopacz, tylko w atmosferze troski o polskie sprawy i polskie bezpieczeństwo"

18:05

PO w nowym klipie o ustaleniach UE dot. kryzysu imigracyjnego:

Osiągnęliśmy 100% tego, co chcieliśmy
"Pomóżmy uchodźcom. Na własnych warunkach". PO w nowym klipie o kryzysie imigracyjnym Nowy klip Platformy - opublikowany na Facebooku - to próba wytłumaczenia stanowiska i uzasadnienia decyzji rządu o przyjmowaniu uchodźców z państw Bliskiego Wschodu. Padają argumenty natury humanitarnej, jak i teza o "polisie bezpieczeństwa" na wypadek eskalacji konfliktu na Ukrainie. Za pomocą infografik pokazano też kluczowe punkty unijnego porozumienia m.in. weryfikacja uchodźców. "Osiągnęliśmy 100% tego, co chcieliśmy" - to jedna z tez w spocie. (function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/en_GB/sdk.js#xfbml=1&version=v2.3"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);}(document, 'script', 'facebook-jssdk'));

W Polsce jesteśmy bezpieczni. Pomóżmy uchodźcom. Na własnych warunkach.

Posted by Platforma Obywatelska on Thursday, 24 September 2015
To pierwszy internetowy klip Platformy pokazujący w tak kompleksowy sposób przekaz partii i jej polityków dot. kryzysu całego kryzysu.

21:12

OBRAZ DNIA: Tusk: Lepiej rozumiem stanowisko Kopacz niż Dudy, Serwisy: To nie koniec wojny między rządem a prezydentem

-- LIVEBLOG 300POLITYKI:
“Osiągnęliśmy 100% tego, co chcieliśmy”. PO w nowym klipie o ustaleniach UE dot. kryzysu imigracyjnego
Szczerski po spotkaniu PAD z Piotrowską: Atmosfera bez konfrontacyjnego języka, jaki dało się słyszeć z ust PEK
Piotrowska po spotkaniu z PAD: Wręczyłam prezydentowi upominek, obrazek patrona ludzi potrzebujących
PEK: Szefowa MSW stawi się u PAD
Nowi doradcy prezydenta. Duda: “Wolę najbardziej brutalną prawdę od taniego pochlebstwa. Jesteście fachowcami”
https://300polityka.pl/live/2015/09/24/

*****

#DZIŚ WIECZOREM:

-- PANIE PREZYDENCIE - Kraśko do Donalda Tuska na początku rozmowy.

-- DONALD TUSK O SZCZYCIE W BRUKSELI: Udało się zamknąć pewien najtrudniejszy etap, jeśli chodzi o uzgadnianie stanowisk ws. uchodźców. Przez wiele miesięcy wielu polityków uważało, że najważniejsza misją europejczyków jest być otwartym tak, jak tylko możliwe. Ale ten sposób myślenia nie przewidywał skali tego zjawiska, że mamy do czynienia z exodusem, prawdziwą wędrówkę ludów. Wreszcie udało się przekonać właściwie wszystkich moich partnerów w RE, że [musimy] kontrolować granicę i dzielić się obowiązkami. Nikt nie ma szybkich rozwiązań, nie ma pomysłu i idei, które można zastosować i problem zniknie. I my nie możemy zamurować granic tak po prostu. Trzeba znaleźć trzecią drogę [między skrajnościami]. Cała ta rozmowa była szczera, momentami bardzo brutalna. Mówiłem o tym, przywódcom, także Merkel, że trzeba mieć pewność, ze zewnętrzna granica jest kontrolowana. Bez tego nie ma polityki imigracyjnej, jest chaos.

-- O ZAGROŻENIU DLA SCHENGEN: Jeśli nie dam się odbudować kontroli na granicach zewnętrznych, to Schengen będzie bardzo poważnie zagrożone. Ta nić porozumienia między liderami w Europie jest coraz bardziej widoczna.

-- O GŁOSACH OPOZYCJI WS. V4: Czuje się dość pewny w tym temacie, jako wieloletni uczestnik spotkań. Grupa nigdy nie była monolitem. Polska zachowała się racjonalnie w mojej ocenie. Rozmawiałem z premierami V4, nie tylko z premier Kopacz. Przyznawali, że grupa będzie solidarna. W mojej ocenie premier Kopacz zagrała bardzo odważnie, z pewnym ryzykiem, ale Polska na tym wygrała.

-- O POLSKICH OBAWACH WS. UCHODŹCÓW: Polskie obawy są faktem, czy mają uzasadnienie czy nie - to inna sprawa. Z tym, że ta obawa jest, nie ma co dyskutować. Dlatego nie powinno się stosować metody przymuszania, gwałtu politycznego, że teraz musicie zmienić swój pogląd. Myślę, że my też nauczymy się pomagać innym. Myślałem, że ten czas przyjdzie później. Stało się szybciej. Ale też musimy się tego nauczyć. Że w Europie idea solidarności oznacza też, ze coś trzeba poświęcić.

-- O TYM, ŻE NIE DOSZŁO DO SPOTKANIA PAD I PEK: W polskich warunkach współpraca była zawsze dość skomplikowana. W moim przypadku, nie tylko we współpracy ze zmarłym Lechem Kaczyńskim, ale też z prezydentem Komorowskim były łatwiejsze i trudniejsze momenty. Wszystko zależy od tego, czy jest dobra wola i w jakiej sprawie jesteśmy w stanie znaleźć nić porozumienia. Wydaje się w sprawie bezpieczeństwa i migracji - to problem na lata - warto wyjść poza logikę wyborczy i to wszyscy aktorzy powinni uwzględnić. Nigdy nie byłem prezydentem, ale byłem premierem przez kilka lat i lepiej rozumiem stanowisko premier Ewy Kopacz niż prezydenta Andrzeja Dudy. Ale na pewno nie jestem bezstronny, proszę nie oczekiwać ode mnie neutralnej wykładni. To rząd odpowiada za politykę zagraniczną. W tych pojawiających się czasem sporach i konfliktach raczej trzymam kciuki za rządem, ale na pewno nie jestem neutralny.

*****

#TBD:

-- MICHAŁ KAMIŃSKI NA PYTANIE, CZY LICZBA UCHODŹCÓW JEST OSTATECZNA: Nic w życiu nie jest ostateczne, bo różne rzeczy się dzieją. Polska obroniła zasadę, która była dla nas kluczowa, ze nie będzie automatyzmu. Tzn. nie otwiera teraz - jak mawiał pewien wybitny polski polityk i prezydent - puszki z Pandorą.

-- KAMIŃSKI DALEJ: Ci wszyscy politycy PiS-u, którzy opowiadają, że Polska jest w ruinie, powinni dzisiaj wyjść do Polaków i powiedzieć: zaraz, halo, to ta Polska jest rzekomo w ruinie, kraj upada, a do nas chcą przyjeżdżać uchodźcy? (…) Mnie zdumiewa obłuda wielu polityków, którzy z jednej strony mówią o tym, że Polska jest w ruinie, że nic się nie udało, że kraj wyprzedzany i upada, umiera, a z drugiej do nas chce ktoś przyjeżdżać

-- JESZCZE KAMIŃSKI O UCHODŹCACH: Pamiętam polityków PiS-u, choćby wiceprezesa tej partii, który bardzo mocno optował za tym, żeby przyjmować w Polsce Czeczenów. I myśmy w Polsce przyjęli 86 tys. Czeczenów w latach 80. I dobrze, że ich przyjęliśmy. Nie krytykuję za to liderów PiS.

-- O OTOCZENIU PAD: Istotną osobą w kampanii prezydenta Dudy był również - jak rozumiem - jego kandydat na ministra obrony Antoni Macierewicz. Człowiek, który stał na czele kampanii przeciwko wejściu Polski do UE. W otoczeniu PAD są ludzie, którzy nie chcą Polski w UE. Być może - ale niech to prezydent powie uczciwie, bo ogłasza różne referenda - a to istotny temat. Polska miała bardzo wyraźny dylemat. Z jednej strony albo się włączamy w debatę o emigrantach, albo mówimy, że to nie nasz problem. Tylko Europa nas zapyta, kiedy my poprosimy o solidarność, pomoc, Europa nas zapyta: zaraz, gdzie byliście wtedy?

*****

#FPF:

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Rozumiem, że spotkanie z panią minister Piotrowską wyczerpało zainteresowanie i prośbę o informację [ze strony prezydenta].

-- O EW. SPOTKANIU Z PEK I NIM: Dobrze by było, żeby doszło do takiego spotkania, rozmowy, zwłaszcza, że był dobry pretekst. Sugestia PEK temu miała służyć, żeby przekazać w gronie ministrów kompleksową informację. Nie chcę nikomu zwracać uwagi, ale niektóre wypowiedzi urzędników KPRP są mało grzeczne, bo nie chodzi o kampanię wyborczą, ale o państwo polskie. Każdy pretekst jest ważny, by doprowadzić do takiego spotkania. Kampania wyborcza nie będzie trwała wiecznie i nie może decydować o tego typu spotkaniach.

-- O WCZORAJSZEJ ROZMOWIE Z KRZYSZTOFEM SZCZERSKIM W FPF: Mijał się z prawdą, nie oddawał tej trudnej sytuacji, z jaką zmagał się w ostatnich dniach polski rząd.

-- O ZARZUCIE BEATY SZYDŁO, ŻE RZĄD “ZDRADZIŁ” GRUPĘ WYSZEHRADZKĄ: To absurdalny zarzut (...) W poniedziałek wieczorem rozmawiałem z ministrami z V4. Jesteśmy po przejściach, to prawda, ale cały czas jesteśmy razem, bo wiemy, że to jest wartość.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- KAMIL DZIUBKA O SPOTKANIU DUDY Z SZEFOWĄ MSW: W ten sposób na pewno nie kończy się wojna między premierem a prezydentem ale temperatura sporu nieco opada.

-- DZIUBKA O KONFERENCJI SADURSKIEJ: Na tej porannej konferencji szefowa KPRP powtórzyła zaproszenie, ale nie dla premier Kopacz. Mimo to premier zrobiła krok wstecz.

-- W MATERIALE FRAGMENTY SPOTÓW PIS I PO O UCHODŹCACH.

-- KAMIL DZIUBKA: Piotrowska jest trzecim ministrem z którym spotyka się Duda. Premier od razu po zaprzysiężeniu zaproponowała zwołanie Rady Gabinetowej.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Duda cały czas prowadzi kampanię wyborczą i jeździ po Polsce, wspierając PiS.

-- ZAPOWIEDŹ MATERIAŁU MICHAŁA SIEGIEDY O GÓRNICTWIE: Mija kolejny termin, a nowej kompanii węglowej nie widać. I wszystko wskazuje na to, że nie będzie zapowiadanej wersji planu, który miał ratować polskie górnictwo. Ministerstwo Skarbu chce zmienić sposób finansowania programu, bo boi się, że inaczej Komisja Europejska uzna to za niedozwoloną pomoc publiczną. Dmuchanie na zimne czy gra na czas?

-- MICHAŁ SIEGIEDA W MATERIALE O NOWEJ KAMPANII WĘGLOWEJ: Porozumienie [o NKW] pozostaje w sferze obietnic. Dwa tygodnie temu minister skarbu obiecywał, że powstanie nowej spółki to realny plan. Dziś ministerstwo mówi, że potrzeba więcej czasu. Prawdopodobny sprzeciw Brukseli pogrzebał dotychczasowe plany. Teraz trwa już walka o utrzymanie płynności finansowej i porozumienie z wierzycielami. Problemy ma też Jastrzębska Spółka Węglowa.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- MINISTER PIOTROWSKA ZDAŁA PREZYDENTOWI RELACJĘ Z OBRAD RADY UNII EUROPEJSKIEJ - wypowiedź Krzysztofa Szczerskiego na czołówce.

-- WYRAZIŁAM TYLKO ŻAL, ŻE NIE UDAŁO SIĘ SPOTKAĆ W SZERSZYM GRONIE - wypowiedź Teresy Piotrowskiej na czołówce.

-- WOJNA NA ZAPROSZENIA - zapowiedź Jarosława Gugały: Andrzej Duda przyjął Teresę Piotrowską. Do spotkania doszło w drugim dniu politycznego sporu o zaproszenia. Prezydent zaprosił tylko szefową MSW, chociaż PEK przedstawiała mu do dyspozycji siebie i innych ministrów. Atmosfera na szczytach władzy jest lodowata. Prezydent nie widzi potrzeby spotkania z szefową rządu, która zabiega o to od kilku tygodni.

-- DARIUSZ OCIEPA: Zobaczyliśmy dziś kolejny odcinek serialu “co tu zrobić, żeby do spotkania Duda-Kopacz nie doszło”.

-- OCIEPA DALEJ: Decyzje zapadają w KPRM. Dowodem jest krótki komunikat, wydany 2 godziny po wystosowaniu przez prezydenta zaproszenia dla minister [Piotrowskiej].

-- ADAM BIELAN: Prezes Rady Ministrów powinna zachować minimum godności, przyzwoitości. Nie wiem, czy będzie niedługo pikietować pod Pałacem Prezydenckim, żeby się do niego dostać.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Wraca to, co przeżywaliśmy za prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego. Te ataki na prezydenta.

-- OCIEPA: Historia niedoszłych spotkań prezydenta z premier z pewnością będzie miała ciąg dalszy. Najpewniej do wyborów. A po wyborach - to już zależy od ich wyniku.

*****

FAKTY TVN

-- WOJNA NA GÓRZE - zapowiedź: Trwa polityczna gra w dwa ognie. Po szczycie w Brukseli prezydent znowu zaprasza do siebie tylko szefową MSW. Premier Kopacz ostrzega, że czasy, gdy “prezydent walczył z rządem, to była bardzo zła tradycja”. Posłowie PiS kontratakują i też ostrzegają - przed wciąganiem prezydenta w kampanię.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI: To, że się udało spotkać nie oznacza końca dyskusji o kłopotach w spotkaniu prezydenta z rządem a raczej o kłopotach ze spotkaniami. Tylko pierwszy dzień urzędowania prezydenta dawał nadzieję na to,,że walka prezydenta z rządem się nie powtórzy. Później jednak w taki sposób PiS zaczęło krytykować krytyków prezydenta:

-- ZBIGNIEW KUŹMIUK - WYPOWIEDŹ Z SIERPNIA: Uderzanie w prezydenta, rozdzielanie wizyt zakończyło się niestety Smoleńskiem…

-- SOBIENIOWSKI: A potem było takie zachowanie (zdjęcia z Westerplatte) i kolejne prośby i apele Ewy Kopacz o spotkanie z rządem, czy zwołanie Rady Gabinetowej.

-- MAŁGORZATA SADURSKA: Prezydent prosi, żeby go nie wciągać w kampanię.

-- SOBIENIOWSKI: Prezydent nie wyjaśnił dlaczego nie chce się spotkać premier czy z rządem, natomiast dużo mówi o potrzebie zmian w kraju.


21:59

Fakt żąda dymisji Piotrowskiej
Fakt żąda dymisji Piotrowskiej Jak pisze na jedynce piątkowy Fakt:
" - Ona się na tym nie zna - nie kryją koledzy Teresy Piotrowskiej (60 l.), minister MSW. Dość tej kompromitacji"