Relacja Live

03.09.2015

07:51

Kierwiński pytany o Hadacza: "wSieci", "TV Republika"... Oni ciągle mają jakieś taśmy. Może zmanipulowane
Kierwiński pytany o Hadacza: "wSieci", "TV Republika"... Oni ciągle mają jakieś taśmy. Może zmanipulowane - Tygodnik wSieci, Telewizja Republika... Oni ciągle publikują jakieś taśmy. Nie wiadomo, czy one istnieją, nie wiadomo, czy nie są zmanipulowane. Naprawdę, odnoszenie się do tego... - tak Marcin Kierwiński odpowiedział na pytanie Bogdana Rymanowskiego o głośny artykuł w tygodniku braci Karnowskich na temat Andrzeja Hadacza i jego udziale w kampanii Bronisława Komorowskiego. Jak stwierdził szef kampanii PO:
"Znam osoby, które pracowały w sztabie Bronisława Komorowskiego. Są to osoby, które zawsze zachowywały się w sposób godny i etyczny, więc nie wydaje mi się... Ja w ogóle z dużym dystansem podchodzę do rewelacji Tygodnika wSieci"

08:04

Mastalerek zapowiada nowy spot. "PO będzie buczeć, tak jak buczeli w Sejmie"
Mastalerek zapowiada nowy spot. "PO będzie buczeć, tak jak buczeli w Sejmie" Marcin Mastalerek w rozmowie z Kamilą Biedrzycką-Osicą zapowiedział prezentację w czwartek nowego spotu PiS. Jak mówił - w odpowiedzi na pytanie, czy zastanawia się nad tym, że Kaczyński usunął go z list:
"Ja nie mam czasu [na takie rozważania], przygotowaliśmy spot, zaprezentujemy go w czwartek ok. 12:00. To spot dotyczący planu 500 zł na dziecko. I myślę, że jak PO buczała na prezydenta Dudę w Sejmie, to będą buczeć też oglądając ten spot".
Mastalerek był też pytany o zmiany na listach PO. Jak powiedział:
"Nie jestem tym zdziwiony. Zagranie premier Kopacz to jest kopia zagrania premiera Tuska [z 2011 roku]. Słowa o lekarzach w kamaszach to teraz problem PO. Ja rozmawiałem wczoraj z marszałkiem Karczewskim, który jest lekarzem, on mówił o wstydzie, który odczuwał [gdy Dorn to powiedział] w jego środowisku".
Mastalerek zapowiedział też, że w połowie miesiąca zostanie przedstawiony projekt ustawy dotyczącej darmowych leków dla emerytów, o którym dziś pisze "Fakt" na jedynce.

08:04

Kierwiński:

Polska dzieli się na dwa bloki. Po jednej stronie Polska ksenofobiczna, po drugiej - Polska dynamicznego wzrostu
Kierwiński: Polska dzieli się na dwa bloki. Po jednej stronie Polska ksenofobiczna, po drugiej - Polska dynamicznego wzrostu Marcin Kierwiński w Jeden na Jeden TVN24 pytany był o nowe nazwiska na listach PO. Jak mówił - kreśląc podział na polskiej scenie politycznej.
"Cieszę się, że nowe osoby rozumieją, że Platforma jest jedyną tamą dla populizmu PiS. Platforma jest otwarta na ludzi, którzy myślą o Polsce w Europie, Polsce rozwijającej się, którzy wiedzą, że tani populizm i tanie obietnice mogą być niebezpieczne (...) W Polsce tworzą się dwa bardzo silne bloki: po jednej stronie polska zamknięta, ksenofobiczna - blok organizowany przez PiS - a po drugiej jest blok polityków, którzy myślą o ostatnich 25 latach pozytywnie, którzy rozumieją, że Polska jest na ścieżce dynamicznego wzrostu, którzy wiedzą, że nie można oddać Polski w nieodpowiedzialne ręce".
Jak przyznał Kierwiński, pytany o kulisy rozmów z Napieralskim i Dornem: - Rozmawialiśmy od kilku tygodni na ten temat. Im bliżej wyborów, ta dynamika rozmów zwiększa się.  Gdy Bogdan Rymanowski przypomniał cytaty Stefana Niesiołowskiego - obrażające Dorna i Napieralskiego - Kierwiński odpowiedział: - Znamy temperament pana marszałka, to także jego wielka zaleta.  Szef kampanii PO porównał PiS do Syrizy: - Jak słyszę polityków PiS mówiących: damy radę, to przypomina mi się premier Cipras. On też mówił, że da radę - mówił Kierwiński.

08:27

Sadurska w Kontrwywiadzie RMF: We wrześniu PAD spełni obietnicę i złoży dwa projekty ustaw
Sadurska w Kontrwywiadzie RMF: We wrześniu PAD spełni obietnicę i złoży dwa projekty ustaw Jak zapowiedziała szefowa KPRP w rozmowie z Konradem Piaseckim w Kontrwywiadzie RMF:
"Prezydent spełni swoją obietnicę i złoży dwa projekty ustaw. Jeszcze we wrześniu. Będzie to projekt ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego i o kwocie wolnej od podatku".
Jak powiedziała wcześniej o szeroko komentowanej sytuacji na Westerplatte między PAD i PEK:
"Kiedy prezydent wychodził, to skinienie głową było, szkoda, że pani premier była wtedy odwrócona plecami. Ze strony pana prezydenta żadnego napięcia nie ma. Prezydent ukłonił się pani premier. [PAD nie ma żalu do PEK], to pani premier Kopacz może mieć żal do prezydenta, że wygrał wybory. Tak zdecydowali wyborcy".

08:34

Tomczyk diagnozuje problemy PO: Na pewnym etapie zaczęliśmy zajmować się rządzeniem, a za mało słuchaliśmy
Tomczyk diagnozuje problemy PO: Na pewnym etapie zaczęliśmy zajmować się rządzeniem, a za mało słuchaliśmy - Scena polityczna dzieli się na dwa bloki. Badania pokazują, że Jarosław Kaczyński - o którym nikt w tej chwili nie mówi, który się nie pokazuje - może samodzielnie rządzić Polską, nie ponosząc za to żadnej odpowiedzialności - przestrzegał w radiowej "Trójce" Cezary Tomczyk. Jak mówił rzecznik rządu o PO:
"Problemem Platformy było to, że niektórzy zapomnieli o dobrym stylu. Wybory prezydenckie pokazały, że warto wyciągnąć wnioski i warto się zmieniać. Na pewnym pułapie PO sama zapędziła się w kozi róg. Zaczęliśmy zajmować się rządzeniem - z dobrą intencją - ale zbyt mało słuchając, co dzieje się dookoła (...) Dziś jesteśmy w zupełnie innym miejscu"

08:36

Schetyna:

Koncepcja gry skrzydłami nie wystarczy. Ta decyzja nie wpłynie na wybory, trzeba determinacji
Schetyna: Koncepcja gry skrzydłami nie wystarczy. Ta decyzja nie wpłynie na wybory, trzeba determinacji Jak mówił Grzegorz Schetyna w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz w "Polityce przy kawie" TVP1:
"Dzisiaj, czy tak naprawdę wczoraj, taki symboliczny powrót do takiej koncepcji gry skrzydłami. Ciekawej i interesującej, ale ona nie wystarczy. To przecież ta personalna decyzja nie wpłynie na wybory 25 października. Musi być program, koncepcja, determinacja"
Szef MSZ mówił także o transferze Ludwika Dorna:
"Jestem zwolennikiem, wielokrotnie o tym rozmawialiśmy, tego, żeby ludzie, którzy mają doświadczenie w polityce, żeby ich, to doświadczenie, było wykorzystane w polskiej polityce. PO jest zbyt dużą partią, i zbyt duże są od niej oczekiwania, żeby ona podawała szalupę ratunkową politykom, którym się nie wiedzie"

08:44

Schetyna:

Nie ma co straszyć, tylko trzeba przywoływać lata 2005-2007
Schetyna: Nie ma co straszyć, tylko trzeba przywoływać lata 2005-2007 Grzegorz Schetyna w "Polityce przy kawie" TVP1 na pytanie, czy PO buduje front antypisowski:
"Tak, tak będzie to opisane, i to dobra teza. Proszę zobaczyć, że dzisiaj oprócz PO i PiS-u, jeśli widzimy wskazania wyborców czy sondaże, to tak naprawdę często się zdarza, że te 2 partie na pewno decydują o wyborczym zwycięstwie, a reszta ma bardzo poważny kłopot z przekroczeniem progu wyborczego"
Dalej mówił:
"Nie mówię o straszeniu. Mówię o pewnej wizji Polski. To można, na użytek naszej rozmowy, czy dziennikarskich analiz, mówić, nazywać straszeniem czy budowaniem złych emocji. Mówię o pewnej wizji Polski. Ta różnica między wizją PiS-u a PO, jest bardzo poważna i bardzo konkretna. Nie ma co straszyć, tylko trzeba przywoływać lata 2005-2007, mówić, analizować program PiS-u. Mówić, jakie konsekwencje będzie miało rozdawanie pieniędzy, odejście od wieku emerytalnego, wprowadzenie fantastycznej, abstrakcyjnej kwoty wolnej od podatku, że to wszystko będzie kosztować polski budżet"

08:49

Schetyna:

Wystąpienie PEK było bardzo emocjonalne
Schetyna: Wystąpienie PEK było bardzo emocjonalne Schetyna na pytanie Justyny Dobrosz-Oracz, czy powtórzyłby za premier, która we wczorajszym wystąpieniu mówiła o liderze opozycji „lalkarz, który pociąga za sznurki”:
"To licentia poetica. Generalnie nie powtarzam, czy staram się budować swoją czy wspólną wizję polityki. To było wystąpienie bardzo emocjonalne, też pokazujące przeciwko komu i czemu PO stanie w tej kampanii”

08:50

Rzecznik PiS: Decyzją Dorna nie jestem zaskoczona. Decyzja Napieralskiego - schizofrenia politycza
Rzecznik PiS: Decyzją Dorna nie jestem zaskoczona. Decyzja Napieralskiego - schizofrenia politycza - To jest schizofrenia polityczna. Jak można startować z jednej partii, będąc jednocześnie w innym ugrupowaniu? - pytała Elżbieta Witek, odnosząc się do aliansu Grzegorza Napieralskiego z Platformą. Rzecznik PiS przyznała, że transferem Dorna nie jest zaskoczona. - Musiał znaleźć sobie miejsce na polskiej scenie politycznej i znalazł - mówiła Witekm, nazywając Dorna politykiem "niezwykle inteligentnym".

08:59

Kidawa w Pekinie z chińskimi i światowymi przywódcami
Kidawa w Pekinie z chińskimi i światowymi przywódcami.  Marszałek Sejmu w imieniu polskich władz bierze udział w Pekinie w obchodach 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej. Powitał ją chiński przywódca Xi Jinping. Na trybunie honorowej oglądała defiladę z prezydentami Czech i Rosji oraz ministrami spraw zagranicznych z krajów UE, m.in. z Laurentem Fabiusem. Wzięła też udział w uroczystym obiedzie wydanym przez jej odpowiednika – przewodniczącym Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych Zhanga Dejianga. Jak pisała Kancelaria Sejmu w komunikacie przed wizytą:
"Rozpoczynająca się w środę wizyta Małgorzaty Kidawa-Błońskiej w Państwie Środka wpisuje się również w działania na rzecz rozwoju relacji parlamentarnych między Polską i Chinami. Oprócz kontaktów na szczeblu przewodniczących lub wiceprzewodniczących Izb, prowadzona jest także współpraca na poziomie komisji oraz grup bilateralnych. W tej kadencji Sejmu i Senatu od lutego 2012 r. działa licząca 44 członków Polsko-Chińska Grupa Parlamentarna, której pracami kieruje poseł Roman Kaczor".

09:08

O 12:00 prezentacja spotu PiS
O 12:00 prezentacja spotu PiS W siedzibie PiS na Nowogrodzkiej o 12:00 odbędzie się konferencja Marcina Mastalerka, Stanisława Karczewskiego i Henryka Kowalczyka, na której zostanie zaprezentowany telewizyjny spot wyborczy.

10:08

PEK w Katowicach na posiedzeniu przywódców grupy EPL
PEK w Katowicach na posiedzeniu przywódców grupy EPL Premier Kopacz na posiedzeniu ma wygłosić specjalne przemówienie. Zaplanowano je na 11:00. Jak informuje biuro prasowe EPP:
"3 i 4 września w Katowicach Grupa Europejskiej Partii Ludowej - największa frakcja w Parlamencie Europejskim - organizuje posiedzenie Biura, czyli organu odpowiedzialnego za strategiczne i polityczne decyzje Grupy. Podczas spotkania wypracowywany będzie kształt dwóch strategicznych dokumentów politycznych, poświęconych bezpieczeństwu energetycznemu UE w jego wymiarze zewnętrznym oraz europejskiej polityce obrony"

11:30

PEK wita europejskich polityków z EPL: Zapraszam do Polski na urlopy, można tu zobaczyć morze i góry
PEK wita europejskich polityków z EPL: Zapraszam do Polski na urlopy, można tu zobaczyć morze i góry Grupa Europejskiej Partii Ludowej – największa frakcja w Parlamencie Europejskim – organizuje w Katowicach posiedzenie Biura, czyli organu odpowiedzialnego za strategiczne i polityczne decyzje Grupy. Witając na początku swojego wystąpienia europejskich polityków Ewa Kopacz powiedziała:
"Myślę, że ci, którzy są tu po raz pierwszy, zatęsknią, i będę przyjeżdżać tu z powodu... Z różnych powodów. Zapraszam i zachęcam tych, którzy mieliby dylemat, gdzie spędzać swoje urlopy letnie. Zapraszam do Polski, bo to autentycznie kraj, w którym można zobaczyć i góry, i morze, i serdecznych ludzi. I to jest najważniejsze".

11:49

PEK na posiedzeniu przywódców EPL: Stawiamy czoła populizmowi. Nasi oponenci motywowani są cynizmem, my jesteśmy racjonalni
PEK na posiedzeniu przywódców EPL: Stawiamy czoła populizmowi. Nasi oponenci motywowani są cynizmem, my jesteśmy racjonalni Ewa Kopacz w Katowicach na posiedzeniu przywódców grupy Europejskiej Partii Ludowej odniosła się do opozycji, sugerując, iż PiS - jako ugrupowanie mające kierować się "cynicznymi kalkulacjami" - przyjmuje rolę "kontestatora wszystkich niewygodnych działań w UE, nie oferując jednocześnie żadnej wykonalnej alternatywy". Jak mówiła szefowa rządu:
"Platforma Obywatelska była i pozostanie partią jednoznacznie proeuropejską. Wierzymy, że skuteczne zabieganie o realizację polskiej racji stanu nie polega na podważaniu osiągnięć zjednoczonej Europy, w każdej bez mała dziedzinie, ale na sprawnym wpisywaniu naszych racji w interes ogólnoeuropejski. Nigdy nie uchylaliśmy się i nadal nie uchylamy od podejmowania działań trudnych, odważnie stawiając czoła populizmowi, często motywowanemu cynicznymi kalkulacjami naszych oponentów. Czasem przychodzi płacić nam za to polityczną cenę. Szczególnie, gdy opozycja, idąc na łatwiznę, przyjmuje popularną, ale mało skuteczną taktykę otwartego kontestowania wszystkich niewygodnych dla nas rozwiązań, nie oferując przy tym żadnej wykonalnej alternatywy"
Premier dodała:
"Oczywiście można robić unik przy każdej trudnej sprawie, i dla przykładu żądać wyłączeń traktatowych z polityki klimatycznej, imigracyjnej czy rozwojowej. Tylko trzeba uczciwie sobie zadać pytanie o konsewencje takiego działania. Jestem przekonana, że takie postępowanie zepchnęłoby nas na margines integracji europejskiej"
Kopacz chwaliła Platformę:
"Dzięki racjonalnej, dobrze przygotowanej, przewidywalnej i aktywnej polityce rządów mojej partii, Polska weszła do pierwszej europejskiej ligi. Odgrywamy dziś rolę adekwatną do naszego potencjału. Traktujemy to jako wielkie osiągnięcie i zobowiązanie. Do tego, by pozostać partnerem racjonalnym i przewidywalnym"

12:04

Pitera, Niesiołowski i Kopacz w nowym spocie PiS. "Dzieci to nie koszt, to inwestycja"

W najnowszym spocie PiS - który ma być od poniedziałku emitowany w stacjach telewizyjnych - zestawiono wypowiedzi polityków PO z planem PiS "500+" dotyczącym wsparcia dla rodzin. Sztab PiS bardzo mocno inwestuje w spot, który swoją konstrukcją przypomina jeden z ostatnich klipów w kampanii Andrzeja Dudy. "Rodzice nie będą musieli już brać kredytów na szkolną wyprawkę" - mówi w spocie Szydło. Klip ma 60 sekund.

Są w nim ujęte liczne wypowiedzi polityków PO - m.in. wystąpienie premier Kopacz o "rosyjskiej propagandzie" z Krotoszyna czy słowa Julii Pitery i Stefana Niesiołowskiego. Całość ma być mocnym kontrastem z podejściem PiS. W spocie są też słowa Donalda Tuska.

https://youtu.be/AKvtTjM0M74

Jak podkreślają sztabowcy, inwestycja w ten spot jest największa w tej kampanii i jedna z największych w tym roku.


12:06

PEK w Katowicach: Nie stać nas na przyjmowanie imigrantów ekonomicznych
PEK w Katowicach: Nie stać nas na przyjmowanie imigrantów ekonomicznych PEK w Katowicach posiedzeniu przywódców grupy EPL mówiła także o imigrantach:
"Rozwiązania niebiorące pod uwagę możliwości danego państwa mogą okazać się całkowicie kontrproduktywne. Dlatego właśnie sprzeciwiamy się automatycznych kwotom. W związku z dynamicznie zmieniającą się sytuacją, jesteśmy jednak skłonni rozmawiać o skali naszego zaangażowania na zasadzie dobrowolności. Najpierw jednak powinniśmy wcielić w życie decyzje podjęte miesiąc temu. Dopiero wtedy będziemy w stanie wstępnie ocenić skuteczność naszego pomysłu na radzenie sobie z imigracją"
Przyznała także, że nie stać nas na przyjmowanie imigrantów ekonomicznych:
"Musimy także jasno sobie powiedzieć, że nie stać nas na przyjmowanie imigrantów ekonomicznych. Nasze działania nie mogą przyciągać niekontrolowanej liczby imigrantów. Musimy razem określić listę krajów bezpiecznych, do których będziemy odsyłać imigrantów ekonomicznych. Mamy moralny obowiązek zająć się uchodźcami, których nie ma gdzie odesłać, ponieważ groziłoby im to wielkim niebezpieczeństwem lub nawet śmierciom. Tym ludziom UE musi pomóc. Tylko wprowadzenie takiego rozróżnienia obniżyłoby presję imigracyjną na nasze granice co najmniej o połowę"
Premier zadeklarowała także, że Polska zamierza zająć aktywną podstawę w dyskusji nt. wyzwania, które stoi przed nami. W tym celu już jutro będzie rozmawiać z partnerami z Grupy Wyszehradzkiej, a w kolejnych tygodniach - jak zapowiedziała - będzie prowadzić rozmowy z naszymi najbliższymi partnerami. - Jesteśmy gotowi na przyspieszenie prac nad wcieleniem w życie decyzji podjętych w czerwcu i lipcu - mówiła PEK.

12:15

PAD do górników: Związki zawodowe mają prawo napominać rządzących. Mają być partnerem władzy
PAD do górników: Związki zawodowe mają prawo napominać rządzących. Mają być partnerem władzy Prezydent Duda wygłosił przemówienie z okazji uroczystości 35. rocznicy Porozumień Jastrzębskich. Jak mówił:
"W lutym jako kandydat na prezydenta stałem przed bramą kopalni Zofiówka. Spotkałem się tam z państwem, z górnikami. To była poważna i ostra rozmowa. Bez owijania w bawełnę - przez szlaban - bo nie wpuszczono mnie wtedy na kopalnię. Dzisiaj sytuacja się zmieniła, ale nie zmieniło się jedno. To co wam powiedziałem: "Będę walczył o polskie górnictwo". Zawsze kiedy będę widział, że są prowadzone działania, które mogłyby zaszkodzić Śląskowi i górnictwu, to prezydent Andrzej Duda będzie zabierał głos"
PAD podkreślał:
"Andrzej Duda został prezydentem – także dzięki Waszym głosom i absolutnie nie wycofuję się z ani jednego swojego zobowiązania. Jestem tutaj także po to, by wam to powiedzieć. Mówiłem w Szczecinie, że największy związek zawodowy w Polsce ma prawo napominać rządzących, kiedy widzi, że w kraju źle się dzieje, a prawa pracownicze nie są szanowane, kiedy to, co ważne dla naszego kraju jest niszczone. To prawo demokracji, o które walczono w latach 80."
Duda przypomniał sytaucję z początku roku:
"Wypada z szacunkiem założyć, że i w związkach zawodowych są inteligentni ludzie, a nie tylko u władzy. A jeżeli tak, to związki mają być partnerem władzy i trzeba ich wysłuchać, negocjować, szukać rozwiązań. Wtedy w lutym sytuacja była dramatyczna: strzelano do górników gumowymi kulami, byli ranni. Ludzie byli w szpitalu, był strajk głodowy. Wtedy górnicy powiedzieli mi, że przypominają się najgorsze czasy".

12:23

PAD:

Senat ma dziś problem, bo referendum jest niewygodne dla obozu rządzącego. Ale byłem tylko pośrednikiem
PAD: Senat ma dziś problem, bo referendum jest niewygodne dla obozu rządzącego. Ale byłem tylko pośrednikiem - Nie zapominam swoich słów wypowiedzianych w kampanii, nie składam obietnic na wiatr. Między innymi dlatego wystąpiłem do Senatu z wnioskiem o referendum - mówił prezydent Duda podczas wystąpienia w Jastrzębiu. PAD podkreślił:
"Dotrzymuję zobowiązań. Rozumiem, że Senat ma dzisiaj problem, bo to referendum jest niewygodne dla obozu rządzącego, ale ja się zobowiązywałem, że będę słuchał obywateli. Jeżeli takie zobowiązanie podejmuję, to je wykonuję. Apeluję do senatorów o uwzględnienie głosu społeczeństwa - byłem tylko pośrednikiem, przeniosłem do Senatu obywatelskie oczekiwania. Liczę, że nad tymi oczekiwaniami nastąpi w Senacie pozytywna refleksja"

12:42

Mastalerek o przemówieniu Kopacz na Radzie Krajowej: Mam deja vu
Mastalerek o przemówieniu Kopacz na Radzie Krajowej: Mam deja vu Marcin Mastalerek, rzecznik sztabu PiS mówił w trakcie prezentacji nowego spotu PiS m.in. o wczorajszym przemówieniu premier Kopacz na Radzie Krajowej PO. Jak stwierdził:
"Mam deja vu, już poprzednią kampanię Platforma prowadziła jak w 2007, już wtedy diagnozowaliśmy, że oni nie rozumieją, że Polska się zmieniła. To jest formacja, która nie wyciągnęła żadnych wniosków z tego co robiła przez 8 lat. To samozadowolenie PO jest ich problemem. Wszyscy wiedzą, kto to wystąpienie przygotował, chyba mu się pomylił rok 2007 z 2015"
Mastalerek pytany o start Ludwika Dorna mówił: "Kandydaturę Ludwika Dorna traktujemy jako otwarcie się PO na środowisko lekarzy".

13:03

Jutro kolejny wyjazd busów Zjednoczonej Lewicy
Jutro kolejny wyjazd busów Zjednoczonej Lewicy Konferencja prasowa odbędzie się o 7:00 przed pomnikiem AK przed Sejmem. Następnie wizyty w Piotrkowie Trybunalskim, Częstochowie i Opolu.

15:02

Nowacka na Snapchacie: Ludzi Zjednoczonej Lewicy łączy program. W PiS - też. A w PO - chęć bycia w polityce
Nowacka na Snapchacie: Ludzi Zjednoczonej Lewicy łączy program. W PiS - też. A w PO - chęć bycia w polityce Barbara Nowacka na swoim profilu na Snapchacie - w kilku sekundach - przedstawiła swoją opinię na temat nowych transferów na listy Platformy. Z polityków - oprócz współprzewodniczącej Twojego Ruchu - bardzo aktywna na Snapchacie jest także posłanka PO Agnieszka Pomaska.

15:55

W poniedziałek rząd zajmie się budżetem na 2016
W poniedziałek rząd zajmie się budżetem na 2016 Projekt ustawy budżetowej na 2016 rok to pierwszy punkt w przyszłotygodniowym porządku obrad rządu. Posiedzenie - prawdopodobnie ze względu na Forum Ekonomiczne w Krynicy - odbędzie się w poniedziałek, 7 września o 14:00.

17:56

Monika Olejnik: PiS wykorzystało bez mojej zgody mój głos w spocie. To skandal
Monika Olejnik: PiS wykorzystało bez mojej zgody mój głos w spocie. To skandal W zaprezentowanym dziś przez PiS spocie uderzającym w PO wykorzystano fragment programu Kropka nad I. Tak skomentowała to Monika Olejnik na FB.

19:44

Dorn:

Platforma to przedziwny twór. Ani drużyna, ani zbieranina. Przylega mocno do przeciętnego typu Polaka
Dorn: Platforma to przedziwny twór. Ani drużyna, ani zbieranina. Przylega mocno do przeciętnego typu Polaka Jak mówił Ludwik Dorn w FpF:
"Platforma to jest przedziwny twór. Nie jest ani drużyną, ani zbieraniną. Przylega mocno do przeciętnego typu Polaka. Platforma zdołała skupić ludzi, którzy rozumują tak: z tą wyrazistością ideową nie przesadzajmy. Wszystko można, byle z ostrożna (...) Platforma jest taka rozlazła, to jest wadą i zaletą. Przylega dobrze do polskiej modelności, ale ma tendencje do nieruchawości"
Były wiceprezes PiS - a dziś kandydat z list PO - dodawał:
"Mój akces na listy PO, nie ukrywam, był nieoczekiwany także dla mnie; ja stawiałem warunki polityczne, nie dotyczące tylko miejsca na listach. I to spotykało się z wysłuchaniem, a potem milczeniem. Dlatego dwa miesiące temu powiedziałem, że kończy się moja kariera parlamentarna. A w ciągu ostatnich czterech dni nastąpiło przyspieszenie - ze strony Platformy. To już ponad rok temu sformułowałem tezę, że PiS nie może wprowadzić pozytywnych zmian w Polsce, ponieważ jest partią radykalnie antyestablishmentową. A z establishmentem nie należy wojny totalnej, należy z nim grać"

20:33

PEK jutro na uroczystości wodowania okrętu "Kormoran"
PEK jutro na uroczystości wodowania okrętu "Kormoran” Jutro o 10:00 w Gdańsku, w stoczni Remontowa Shipbuilding, Ewa Kopacz weźmie udział w uroczystości chrztu i wodowania okrętu "Kormoran”. W trakcie uroczystości przewidziano wystąpienie PEK.

20:41

Tomczyk:

Gdyby Sikorski nie przeszedł do PO, nie byłoby pokoju na Ukrainie
Tomczyk: Gdyby Sikorski nie przeszedł do PO, nie byłoby pokoju na Ukrainie Rzecznik rządu pytany w Polsat News o transfery na listy PO - Ludwika Dorna i Grzegorza Napieralskiego - mówił o historii Jerzego Buzka, Radosława Sikorskiego i Donalda Tuska. Jak stwierdził Cezary Tomczyk, ich korzenie polityczne również nie były związane z Platformą:
"Radosław Sikorski, gdyby nie przyszedł kiedyś do Platformy, nie zmienił swoich barw, nie byłby ministrem spraw zagranicznych. Być może nie byłoby pokoju na Ukrainie. Donald Tusk - prezydent Unii Europejskiej [pisownia oryginalna - red.]. I Jerzy Buzek - pierwszy w historii Polak jako przewodniczący Parlamentu Europejskiego. To są trzy różne historie i to są ludzie, którzy nie zaczynali w PO".

21:04

OBRAZ DNIA: Wydarzenia: Spot otworzył kolejny etap wojny między PO a PiS, Dorn: PO to przedziwny twór, Wiadomości: PO reformuje linię podziału

-- LIVEBLOG 300POLITYKI:
Tomczyk: Gdyby Sikorski nie przeszedł do PO, nie byłoby pokoju na Ukrainie
PEK jutro na uroczystości wodowania okrętu “Kormoran”
Dorn: Platforma to przedziwny twór. Ani drużyna, ani zbieranina. Przylega mocno do przeciętnego typu Polaka
Monika Olejnik: PiS wykorzystało bez mojej zgody mój głos w spocie. To skandal
W poniedziałek rząd zajmie się budżetem na 2016
Nowacka na Snapchacie: Ludzi Zjednoczonej Lewicy łączy program. W PiS - też. A w PO - chęć bycia w polityce
Jutro kolejny wyjazd busów Zjednoczonej Lewicy
Mastalerek o przemówieniu Kopacz na Radzie Krajowej: Mam deja vu
PAD: Senat ma dziś problem, bo referendum jest niewygodne dla obozu rządzącego. Ale ja byłem tylko pośrednikiem
PAD do górników: Związki zawodowe mają prawo napominać rządzących. Mają być partnerem władzy
PEK w Katowicach: Nie stać nas na przyjmowanie imigrantów ekonomicznych
PEK na posiedzeniu przywódców EPL: Stawiamy czoła populizmowi. Nasi oponenci motywowani są cynizmem, my jesteśmy racjonalni
PEK wita europejskich polityków z EPL: Zapraszam do Polski na urlopy, można tu zobaczyć morze i góry
https://300polityka.pl/live/2015/09/03/

-- DEPRESJA MILIARDERA - WE WRZEŚNIU W CZERWONE I CZARNE PREMIERA KSIĄŻKI O RYSZARDZIE KRAUZE. http://czerwoneiczarne.pl/ksiazka,128,1

*****

#TBD - POLSAT NEWS:

-- CEZARY TOMCZYK PYTANY O TRANSFERY NA LISTY PO: Radosław Sikorski, gdyby nie przyszedł kiedyś do Platformy, nie zmienił swoich barw, nie byłby ministrem spraw zagranicznych. Być może nie byłoby pokoju na Ukrainie. Donald Tusk - prezydent Unii Europejskiej [pisownia oryginalna - red.]. I Jerzy Buzek - pierwszy w historii Polak jako przewodniczący Parlamentu Europejskiego. To są trzy różne historie i to są ludzie, którzy nie zaczynali w PO.

*****

#FPF:

-- LUDWIK DORN: Mój akces na listy PO, nie ukrywam, był nieoczekiwany także dla mnie; stawiałem warunki polityczne, nie dotyczące tylko miejsca na listach. I to spotykało się z wysłuchaniem, a potem milczeniem. Dlatego dwa miesiące temu powiedziałem, że kończy się moja kariera parlamentarna. A w ciągu ostatnich czterech dni nastąpiło przyspieszenie - ze strony Platformy. To już ponad rok temu sformułowałem tezę, że PiS nie może wprowadzić pozytywnych zmian w Polsce, ponieważ jest partią radykalnie antyestablishmentową. A z establishmentem nie należy wojny totalnej, należy z nim grać.

-- O ZWYCIĘSTWIE PADA: Wygrał Andrzej Duda, bo umożliwił mu to Bronisław Komorowski (...) Jeśli kandydat mówi na początku kampanii, że zmian w Polsce chcą frustraci, to jest przegrany już na starcie. W obu turach głosowałem na Andrzeja Dudę. W celu taktycznym. Dałem żółtą kartkę z milionami innych obywateli. PiS jest niezdolny do zmian, owszem, ale jeśli PO nie dostanie mocno po łapach, to też nie będzie zdolna.

-- O PO JESZCZE: Platforma to przedziwny twór. Nie jest ani drużyną, ani zbieraniną. Przylega mocno do przeciętnego typu Polaka. Platforma zdołała skupić ludzi, którzy rozumują tak: z tą wyrazistością ideową nie przesadzajmy. Wszystko można, byle z ostrożna (...) Platforma jest taka rozlazła, to jest wadą i zaletą. Przylega dobrze to polskiej modelności, ale ma tendencje do nieruchawości.

-- O SWOJEJ ROLI: Dostałem zapewnienie, że może nie będę współtworzył programu, ale będę poważnie słuchanym konsultantem.

-- LESZEK MILLER O NAPIERALSKI I DORNIE: Ani jeden, ani drugi, nie dostaną się do parlamentu.

-- MILLER O WCZORAJSZYM PRZEMÓWIENIU PEK: Ta agresja pani premier… To budzi raczej poczucie zażenowania, niż strach.

-- O PO: Przygotowuje się do roli opozycji. To widać, to się czuje.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ O LUDWIKU DORNIE I GRZEGORZU NAPIERALSKIM: To ma być początek szerokiego frontu przeciwko powrotowi Jarosława Kaczyńskiego do władzy. Jedną z twarzy tego sojuszu ma być politykiem. Zaskakujące transfery to ma być próba wyznaczania nowej zreformowanej linii podziału. Już nie na PO i PiS. Na dwa bloki i dwie wizje, którzy politycy PO sprowadzają do jednego zdania: Polska nowoczesna, kontra Polska zamknięta. Forma tej ofensywy była dla wielu zaskoczeniem. Kiedyś PO była od Jarosława Gowina do Janusza Palikota. Teraz lewicowy elektorat ma zjednać Napieralski, prawicowy - Dorn. 4 lata temu PO też zaskoczyła transferami, ale teraz jest w innymi miejscu, chce pokazać, że wciąż ma siłę przyciągania. PO wraca do ostrej retoryki, eksponuje Jarosława Kaczyńskiego, który [sam] się nie eksponuje.

-- MARCIN MASTALEREK: Mam deja vu.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: Polityk, który przed laty dla PO był symbolem IV RP, teraz przestrzega przed PiS.

-- STEFAN NIESIOŁOWSKI: Wszystko to, co było, nie ma znaczenia. Dorn jest w drużynie PO, teraz walczymy o Polskę.

-- DARIUSZ JOŃSKI: Dziś PO staje się śmietnikiem, gdy bierze od Napieralskiego od Dorna.

-- W WIADOMOŚCIACH DEKLARACJA PEK O UCHODŹCACH - BEZ MATERIAŁU.

-- KAMIL DZIUBKA: O emeryturach głośno jest dziś przede wszystkim za sprawą wniosku o referendum, jakie złożył w Senacie prezydent. Duda mówił dziś o referendum z okazji 35. rocznicy Porozumień Jastrzębskich.

-- MUCHA: PAD próbuje zrzucić odpowiedzialność za własne obietnice wyborcze raz na rząd, raz na referendum.

-- DZIUBKA DALEJ: O losach referendum Senat zdecyduje jutro. Wg. resortu finansów powrót do wieku emerytalnego to obniżenie emerytur dla mężczyzn aż o 20%, dla kobiet o 70%. Wg. resortu finansów do 2060 powrót do wieku emerytalnego kosztowałby 1,5 bln złotych.

-- DZIUBKA O PROPOZYCJI PAD: Swój projekt we wrześniu zaproponuje Duda, wspiera go w tym Solidarność. Obliczenia kosztów reformy w takim kształcie nikt jeszcze nie przedstawił.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- JAKA JEST ODPOWIEDŹ NAJBARDZIEJ PRAWODPODOBNA? TO PACHNIE KONIUNKTURALIZMEM - wypowiedź Mariusza Błaszczaka na czołówce.

-- A BYŁO WCZORAJ JAKIEKOLWIEK MIZIANIE? - wypowiedź Ludwika Dorna na czołówce.

-- DWA SKRZYDŁA PO - zapowiedź Gawryluk: Wspierał PiS, teraz wesprze PO. Ludwik Dorn ujawnił kulisy transferu na listy PO. Transferu, który zaskoczył nawet członków rządzącej partii. Bo przecież nie chodzi o szeregowego polityka wrogiego obozu, ale trzeciego bliźniaka, przez lata twarz PiS-u i IV RP.

-- DARIUSZ OCIEPA: To było największe zaskoczenie Rady Krajowej PO. Informacje o transferach prawie do samego końca udało się zachować w tajemnicy. Ludwik Dorn zdradza kulisy. Z ofertą zadzwonili do niego ministrowie Andrzej Halicki i Tomasz Siemoniak. Dorn otrzymał gwarancję autonomicznej pozycji. Nie musi wstępować w szeregi PO. Wystartuje z drugiego miejsca w Radomiu. W przeszłości Dorn był wobec Platformy dużo bardziej krytyczny. Przypominają mu to nawet jego dawni partyjni koledzy.

-- OCIEPA DALEJ: Przez długi czas Dorn nazywany był trzecim bliźniakiem. Jako wicepremier i szef MSWiA chciał brać lekarzy w kamasze. Będąc marszałkiem, oprowadzał po Sejmie swoją sukę Sabę. Przytrafiła mu się też innego rodzaju wpadka. Jeszcze kilka miesięcy temu mówił w wywiadzie: “Nie zamierzam miziać się z Platformą”.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: No to pachnie koniunkturalizmem.

-- OCIEPA: Strategię rozkładania skrzydeł przez PO zapoczątkował Donald Tusk. Z prawej strony wciągnął na listy Joannę Kluzik-Rostkowską, Michała Kamińskiego czy Pawła Zalewskiego. Z lewej strony Platformę zasilili w przeszłości Dariusz Rosati, Danuta Hubner czy Bartosz Arłukowicz.

-- OCIEPA DALEJ: Teraz do drużyny PO dołącza też Grzegorz Napieralski. Słuchając jego archiwalnych wypowiedzi, można powiedzieć: kto by pomyślał. Kluczowe jest inne pytanie: jak na nowe nabytki Platformy zareagują wyborcy.

-- DARIUSZ JOŃSKI: PO jest takim swoistym śmietnikiem politycznym bez idei, bez programu. Liczy się tylko to, żeby każdy mógł się znaleźć i z powrotem dostać się do Sejmu.

-- TOMASZ SIEMONIAK: Otwartość jest taką marką Platformy i mogą się tutaj pomieścić ludzie od Grzegorza Napieralskiego po Ludwika Dorna, na naszych listach. Tak, jak wcześniej do Marka Biernackiego po Bartosza Arłukowicza.

-- OCIEPA: Ponad rok temu Michał Kamiński zmienił barwy i z list PO wystartował w wyborach europejskich. Do Brukseli się nie dostał, ale dostał się do ucha PEK.

-- GRUNT TO RODZINA - zapowiedź Gawryluk: Kto hojniejszy dla rodziny? Rząd przekonuje, że o nią dba, na tyle, na ile stać polskie państwo. Opozycja twierdzi, że można bardziej, i jest bardzo hojna. PiS proponuje 500 zł na drugie i kolejne dziecko, i na pierwsze w biednych rodzinach. Bo - jak przekonuje - dziecko to nie koszt, to inwestycja.

-- AGNIESZKA MILCZARZ: To miało być i było mocne uderzenie PiS-u w PO na niespełna półtora miesiąca przed wyborami. W najnowszym spocie PiS porusza temat, który nie jest obojętny opiekunom i rodzicom. Spot, jak można było się spodziewać, otworzył kolejny etap wojny między PO a PiS-em. Spot to dopełnienie tego, co PAD mówił podczas zaprzysiężenia w Sejmie miesiąc temu.

-- MILCZARZ DALEJ: Wczoraj, podczas spotkania z rodzinami wielodzietnymi kandydatka PiS na premiera przedstawiła projekt ustawy. 500 zł dostanie drugie i trzecie dziecko. Pierwsze też takie wsparcia otrzyma, ale pod warunkiem, że dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekroczy 800 zł lub 1200 zł, jeśli dziecko jest niepełnosprawne. PiS przedstawiło szacunkowe wyliczenia [program będzie kosztował maks. 21,6 mld zł]. Wg. PO, za pomysł rywala trzeba będzie zapłacić między 24 a 26 mld zł. PiS zakłada, że znajdzie pieniądze na swoje pomysły m.in. uszczelniając system podatkowy.

-- MILCZARZ: Papier jest cierpliwy i przyjmie wszystko, ale jeszcze trzeba wygrać wybory i przejąć władzę.

-- ROCZNICA POROZUMIEŃ - zapowiedź Gawryluk: Związki zawodowe są nadal ważną grupą dla naszego kraju - tak podczas uroczystości 35. podpisania Porozumienia Jastrzębskiego mówił prezydent Andrzej Duda. Porozumienie Jastrzębskie podpisano 35 lat temu w Kopalni Manifest Lipcowy. Uznaje się je za część Porozumień Sierpniowych. Zaakceptowane wtedy przez rząd górnicze postulaty dotyczyły m.in. przyznania deputatów węglowego wszystkim zatrudnionym w górnictwie oraz zaliczenia pylicy płuc do chorób zawodowych.

*****

FAKTY TVN

-- DRAMAT W KADRZE - zapowiedź Grzegorza Kajdanowicza: Nie ma żadnej wspólnej polityki, jest chaos i sytuacja wymyka się spod kontroli. Unia Europejska nie radzi sobie z falą uchodźców. Dramatyczne sceny rozgrywają się na Węgrzech, gdzie ludzie tłoczą się w pociągach, które nie mają dokąd odjechać. Symbolem bezradności i bezduszności jest historia małego Aylana, jego brata i matki - uwaga, zdjęcia są przejmujące, ale i drastyczne.

-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: Nieoficjalnie w Brukseli mówi się, że Polska będzie musiała przyjąć 10 tys. uchodźców, a nie niespełna 2,5 tys., jak było w planie pierwotnym. PEK dyplomatycznie zasugerowała dziś, że jest gotowa na zmianę pierwotnych ustaleń.

-- CHODŹCIE Z NAMI… - zapowiedź Kajdanowicza: Decyzja aż do momentu ogłoszenia była trzymana w ścisłej tajemnicy. Zaskoczenie na twarzach i w wypowiedziach polityków Platformy Obywatelskiej nie pozostawiają wątpliwości. Bo transfery Ludwika Dorna i Grzegorza Napieralskiego negocjowano do ostatniej chwili. Mają pokazać, że Platforma ma siłę przyciągania. Że jest otwarta - także na dawnych krytyków.

-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: Tego nikt się nie spodziewał. Ludwik Dorn startuje z PO.

-- RAFAŁ TRZASKOWSKI: Nic nie wiem.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Pierwsze słyszę.

-- JOANNA KLUZIK-ROSTKOWSKA: Naprawdę to zaskoczenie 100%.

-- AGNIESZKA POMASKA: Pani ma lepsze informacje ode mnie.

-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: Decyzję o zaproponowaniu Dornowi miejsca na liście z Radomia PEK podjęła w gronie najbliższych współpracowników. Była tajemnicą. Prawie do końca.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Ciekawe. Trzeci bliźniak. Tak, tak [jestem zaskoczony]. Słyszałem, że szuka swojego miejsca w polityce Ludwik Dorn. I słyszę, że znalazł.

-- LUDWIK DORN: Oj proszę pani, to przyszywanie, ten guziczek naprawdę już wiele lat został ucięty.

-- DORN DALEJ: W Polsce potrzebne są zmiany. Dobre zmiany i przeprowadzone - co ważne - w sposób bezpieczny.

-- KOLENDA-ZALESKA: Dorn zapowiedział już, że żegna się z polityką, ale wtedy przyszła propozycja z PO. Człowiek, który odszedł z PiS-u, idealnie wpisuje się w strategię, którą przyjęła PO.

-- KOLENDA-ZALESKA: PEK wygłosiła niezwykle ostre wobec PiS-u przemówienie, wracając do tradycyjnego podziału sceny politycznej na PO i PiS.

-- KOLENDA-ZALESKA DALEJ: Konfrontacja z PiS-em jest ryzykowna, bo już w kampanii prezydenckiej było widać, że to nie działa. Że PiS nie jest już taki straszny, jak po 2 latach swoich rządów. PO próbuje więc pokazać, na czym polega wybór.

-- KOLENDA-ZALESKA: Platforma PEK zrobiła to, co kiedyś robił Donald Tusk. Wzmocniła także lewe skrzydło, stąd obecność na liście do Senatu Grzegorza Napieralskiego. Nawet ci, którzy na początku byli zaskoczeni podjętymi decyzjami, ostatecznie je zaakceptowali.

-- SCHETYNA: To ważmy sygnał, że dołączają ludzie z różnych rodzin politycznych.

-- KOLENDA-ZALESKA: Na listy nie trafił współpracownik Napieralskiego Andrzej Rozenek. Zarząd stanowczo sprzeciwił się kandydaturze byłego współpracownika Jerzego Urbana. Nie będzie na listach Pawła Zalewskiego. Stracił miejsce za publiczną krytykę list i kampanii.

-- KOLENDA-ZALESKA DALEJ: Jeszcze wczoraj do PO z propozycją startu do Senatu z jej list zwrócili się Paweł Kowal i Elżbieta Jakubiak. Nie zostali przyjęci. Czas na rejestrację list mija w połowie września. Wtedy też PO zaprezentuje swój program.

-- KTO DA WIĘCEJ? - zapowiedź Kajdanowicza: Była obietnica, jest już projekt ustawy i mocny telewizyjny spot, a w nim politycy Platformy Obywatelskiej przekonują, że w Polsce nie ma głodujących dzieci. Nie będzie ich rzeczywiście - przekonują z kolei politycy Prawa i Sprawiedliwości, gdy zrealizowany zostanie projekt dodatku 500 złotych na dziecko. Tak ostrego politycznego zwarcia z dziećmi w rolach głównych jeszcze nie było.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI: Obietnica PiS-u 500 zł na dziecko towarzyszyła obietnicy biliona złotych inwestycji w polską gospodarkę już w zeszłym roku. Wtedy Jarosław Kaczyński obiecywał, że to UE da na to pieniądze. Nie zdradził jednak, z kim to ustalił. Później 500 zł na dziecko obiecywał w kampanii Andrzej Duda i powtórzył w dniu zaprzysiężenia. Teraz to samo obiecuje Beata Szydło w kampanii parlamentarnej.

-- W TYŁ ZWROT - zapowiedź Kajdanowicza: Nie mamy jeszcze stuprocentowej pewności, że decyzja jest ostateczna, ale na pewno nie spodobałaby się posiadaczom frankowych kredytów. Platforma Obywatelska przywróci w Senacie zapisy dzielące po równo koszty przewalutowania kredytów między banki a klientów. Tyle że złoży jeszcze kilka poprawek, więc ustawa trafi do komisji. I do końca kadencji Sejmu nie zostanie przyjęta.

-- ŁUKASZ ABGAROWICZ: Może nie zdąży, jak złożymy poprawki, prawda. I może nie zdążyć - to by było najlepiej. Nie wiem, czy tak będzie. Taką szanse damy Sejmowi.

-- MARCIN ŚWIĘCICKI: Jest dyskontynuacja przy nowych wyborach i kto wie, czy tak też się nie skończy.

-- MACIEJ KNAPIK: Poprawek będzie co najmniej kilkanaście i jedna kluczowa, dot. przewalutowania kredytów.

-- WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ: W moim przekonaniu tej ustawy w ogóle nie powinno być.

-- GRZEGORZ BIERECKI: Banki na tym nic nie stracą. Nie otrzymają tych zysków, które chciałyby dostać.

-- WINCENTY ELSNER: Ta ustawa skończy swój bieg bez finału.

-- CEZARY TOMCZYK: PAD do tej pory podpisał 22 projekty naszych ustaw. Żadnego nie zawetował.

-- NIEPAMIĘĆ - zapowiedź Kajdanowicza: Powrót do przeszłości, czyli potęga archiwum Faktów TVN. Otwieramy je przy okazji każdego głośnego transferu politycznego. Byłoby więc czymś wręcz niestosownym nie zrobić tego przy okazji przejścia do Platformy Obywatelskiej Ludwika Dorna i Grzegorza Napieralskiego. Bo to politycy równie ważni, co barwni.

-- W materiale Macieja Mazura archiwalne wypowiedzi Ludwika Dorna, Grzegorza Napieralskiego, Stefana Niesiołowskiego, Bartosza Arłukowicza.


21:17

Rozenek:

Biało-Czerwoni dostali propozycję od PO. Ale Platforma nie dotrzymała umowy
Rozenek: Biało-Czerwoni dostali propozycję od PO. Ale Platforma nie dotrzymała umowy Jak przyznał Andrzej Rozenek w Polsat News:
"Grzegorz Napieralski ofertę przyjął, Biało-Czerwoni - nie. Dostaliśmy też taką ofertę, pracowaliśmy nad wspólną ofertą, to była propozycja ze strony Platformy. Mieliśmy przyjść do jednego wspólnego bloku demokratycznego jako ugrupowanie. Nie jako poszczególne nazwiska. Niestety, ta umowa została niedotrzymana. Oferty dostały dwie twarze. Ja i Grzegorz Napieralski. No i w związku z tym postanowiłem zostać w B-Cz, bo nie chodzi o to, by wzmacniać PO pojedynczymi nazwiskami, ale żeby budować szeroki front demokratyczny - od lewa do centrum. Ale - żeby była jasność - życzę Grzegorzowi sukcesu. Wybrał swoją drogę, niech walczy, niech wejdzie do Senatu. To będzie dobre dla Polski"

21:21

PAD w piątek odwiedzi Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach
PPAD w piątek odwiedzi Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach Prezydent Andrzej Duda weźmie w piątek udział w XXIII Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach. Wizyta ma dwa punkty: Godz. 12.00 Zwiedzanie ekspozycji XXIII Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. Godz. 13.30 Uroczystość wręczenia nagród oraz Nagrody Prezydenta RP dla produktu najlepiej służącego podniesieniu poziomu bezpieczeństwa żołnierzy SZ RP

21:30

FAKT w piątek o Dornie i Napieralskim: HIPOKRYCI
FAKT w piątek o Dornie i Napieralskim: HIPOKRYCI Na jedynce piątkowego wydania najpopularniejszego dziennika o transferach PO:
"Pluli na Platformę, teraz się do niej łaszą! - Dlaczego mam się rozstawać z polityką, moją życiową pasją? - bezczelnie odpowiadał Ludwik Dorn na pytanie o przyczyny swojego nawrócenia na PO. Ano właśnie. Poza politykowaniem Dorn niewiele umie, do Sejmu dostać się musi. I gotów jest nawet zjeść swój kapelusz. Napieralski zresztą też. Miejmy nadzieję, że wyborcy docenią elastyczny kręgosłup takich polityków i wkrótce będą się oni gimnastykować poza Sejmem. Do woli"

21:59

W piątkowej GW Olejnik i Grochal miażdzą PO za Napieralskiego i Dorna: "Paranoja", "Wyliniałe lisy", "Rząd Kaczyńskiego na uchodźstwie"

PARANOJA - pisze w piątkowej GW Monika Olejnik:

"Miały to być nowe twarze PO, ale to twarze stare; przypominają to, co kiedyś było. (...)  Nie wiem, po co ma się zmienić Jarosław Kaczyński, czyżby pani premier chciała go przyjąć w swoje szeregi? (...). Czyżby Platforma chciała zbudować w swojej formacji opozycję czy też rząd Jarosława Kaczyńskiego na uchodźstwie (...).  W trudnej sytuacji jest Stefan Niesiołowski, który nie szczędził gorzkich słów, mówił, że jak jakiś Dorn będzie chciał wejść do Platformy, to on „rzuci się rejtanem”. Pod adresem przybyszy do PO z innej planety mówił „kanalie, hipokryci”. Chyba teraz będzie się gryzł w język"

WYLINIAŁE LISY TO ZA MAŁO, BY POKONAĆ PIS - pisze z kolei na tej samej stronie opinii GW Renata Grochal:
"Można by rzec, że to lisi manewr, gdyby te lisy nie były nieco wyliniałe. Wyciągając rękę do Dorna i Napieralskiego, Platforma w istocie ratuje ich od politycznego niebytu. (...) Gdy Tusk robił transfery, PO miała poparcie na poziomie 40 proc. i szeroki elektorat. Dziś, gdy ma problemy z mobilizacją twardego elektoratu, może się okazać, że straci część wiernych wyborców. Dla nich przyjęcie na listy jednego z głównych aktorów IV RP, który inteligentów nazywał „wykształciuchami”, a lekarzy chciał „brać w kamasze”, może być nie do zaakceptowania. Mogą uznać to za dowód kompletnego pogubienia się PO i Ewy Kopacz"


22:15

Kandydat na senatora PO nie wie, że jest kandydatem
Kandydat na senatora PO nie wie, że jest kandydatem Jak pisze portal Sadeczanin.info:
"Michał Słowik, pracownik biura poselskiego Andrzeja Czerwińskiego, kojarzony dotąd jako młody współpracownik swojego pryncypała "od noszenia teczki” jest kandydatem na senatora sądeckiej Platformy Obywatelskiej w jesiennych wyborach parlamentarnych. Tak przynajmniej wynika z oficjalnie ogłoszonych wczoraj list partii. Tyle tylko, że sam kandydat o kandydowaniu nic nie wie, a wiadomość o tym, że, jak dobrze pójdzie, zostanie senatorem usłyszał od… dziennikarza portalu Sądeczanin.Info"

22:25

PEK jutro w Pradze na szczycie V4 ws. imigrantów - plan wizyty
PEK jutro w Pradze na szczycie V4 ws. imigrantów - plan wizyty 14:40 - Powitanie przez premiera Czech Bohuslava Sobotkę (Dziedziniec Kancelarii Premiera Republiki Czeskiej) 14:55 - Family photo (Ogród Kancelarii Premiera Republiki Czeskiej) 15:00 - Spotkanie premierów państw Grupy Wyszehradzkiej (Kancelaria Premiera Republiki Czeskiej) 17:00 - Konferencja prasowa szefów rządów (Kancelaria Premiera Republiki Czeskiej)