Relacja Live

31.08.2015

06:46

PEK w Gdańsku. O 15:00 wyjazdowe posiedzenie rządu w PGE Arena
PEK w Gdańsku. O 15:00 wyjazdowe posiedzenie rządu w PGE Arena 9:00 - Złożenie kwiatów pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970 (Gdańsk, Plac Solidarności) 9:10 - Zwiedzanie wystawy w Europejskim Centrum Solidarności (Gdańsk, Plac Solidarności 1) 9:35 - Briefing prasowy (Gdańsk, Plac Solidarności 1, Europejskie Centrum Solidarności) 11:25 - Wizyta w Przywidzu (ul. Jeziorna) 12:00 - Briefing prasowy (Przywidz, ul. Jeziorna) 15:00 - Posiedzenie Rady Ministrów (Gdańsk, ul. Pokoleń Lechii Gdańsk 1, PGE Arena) 17:00 - Konferencja prasowa po posiedzeniu Rady Ministrów (Gdańsk, ul. Pokoleń Lechii Gdańsk 1, PGE Arena)

06:44

PAD w Gdańsku. O 15:20 spotkanie w sali BHP Stoczni Gdańskiej
PAD w Gdańsku. O 15:20 spotkanie w sali BHP Stoczni Gdańskiej 12:00 - Udział we Mszy Świętej (Bazylika św. Brygidy, ul. Profesorska 17) 14:30 - Złożenie kwiatów przed Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej 14:45 - Wizyta w Europejskim Centrum Solidarności (pl. Solidarności 1) 15:20 - Spotkanie w Sali BHP Stoczni Gdańskiej (ul. Doki 1, budynek 131 a)

06:45

Szydło w Gdańsku. O 14:00 spotkanie w sali BHP Stoczni Gdańskiej
Szydło w Gdańsku. O 14:00 spotkanie w sali BHP Stoczni Gdańskiej 11:00 - Beata Szydło złoży kwiaty pod pomnikiem Anny Walentynowicz (ul. Waryńskiego, skrzyżowanie z Grunwaldzką, Wrzeszcz) 12:00 - Msza Św. z okazji rocznicy Porozumień Sierpniowych 1980 r (Bazylika św. Brygidy w Gdańsku Profesorska 17, Gdańsk) Ok. 14:00 - Spotkanie w Sali BHP Stoczni Gdańskiej (budynek 131 A, ul. Doki 1 w Gdańsku)

07:59

Zalewski o PO: Naszymi twarzami są ludzie znani z szerzenia nienawiści w Polsce
Zalewski o PO: Naszymi twarzami są ludzie znani z szerzenia nienawiści w Polsce - Wyniki PO w sondażach są skutkiem sposobu prowadzenia przez nas kampanii i wiarygodność spowodowana w gruncie rzeczy działalnością głównego doradcy pani premier, czyli pana Michała Kamińskiego - Paweł Zalewski - tym razem w Jeden na Jeden - kolejny raz mocno krytykował współpracownika PEK. Jak mówił dalej polityk PO, usunięty z list Platformy:
"Jeśli mamy być wiarygodni, to nie może być tak, że do ucha pani premier  złe kwestie szepcze człowiek, który dzielił Polaków - bo taka była kampania w 2005, 2007, 2011 r. - który zablokował poprzez swoje kampanie i poprzez przekaz PiS możliwość PO-PiS-u, który ma problem z podstawowymi pytaniami prawnymi. Który ma zegarek za 10 średnich pensji krajowych (...) Naszymi twarzami są ludzie znani z szerzenia nienawiści w Polsce"

08:01

Zalewski o Kamińskim: Jak może być wiarygodny specjalista od PR i propagandy bez konta na Twitterze?
Zalewski o Kamińskim: Jak może być wiarygodny specjalista od PR i propagandy bez konta na Twitterze? Paweł Zalewski przyznał w TVN24, że problemem Michała Kamińskiego jest brak komunikacji z wyborcami w internecie, co z automatu - zdaniem Zalewskiego - czyni go niezdolnym do prowadzenia kampanii.
"Dzisiaj kampania to w dużej mierze internet. Jak może być wiarygodny główny doradca od spraw PR, człowiek odpowiedzialny za propagandę, za kampanię wyborczą, który nie ma konta na Twitterze? Którego nie ma w internecie? My mamy XXI w.! A pan Kamiński prowadzi kampanię jak kampanię PiS sprzed wielu lat. To jest kpina z Polski i kpina z Platformy. Członkowie Platformy go nie chcą (...) Jesteśmy niewiarygodni dlatego, że posługujemy się metodami, które proponuje Michał Kamiński"
Pawel Zalewski odniósł się także do ewentualnego startu z Radomia - zamiast z okręgu podwarszawskiego, z którego został usunięty:
"Mi nikt nie powiedział, w czyim interesie jest moje kandydowanie z Radomia. Ja nie mogę startować z okręgu, w którym nie pracowałem. Ja w sobotę z mediów dowiedziałem się, że to miejsce zostało mi przypisane. Nikt mi nie wytłumaczył, dlaczego miałbym startować z Radomia"

08:29

Szydło tłumaczy słowa PAD o "niesprawiedliwej Polsce": Dobrze, że porusza się tematy będące problemem w UE
Szydło tłumaczy słowa PAD o "niesprawiedliwej Polsce": Dobrze, że porusza się tematy będące problemem w UE Beata Szydo w rozmowie z Moniką Olejnik tłumaczyła słowa prezydenta Dudy o tym, iż "Polska nie jest krajem sprawiedliwym". PAD miał mówić o tym na spotkaniu z prezydentem Niemiec Joachimem Gauckiem. Jak mówiła dziś wiceprezes PiS w Radiu Zet:
"Nie używałabym w tym kontekście określenia skarżył się. Pan prezydent zwrócił uwagę na rzecz dla wielu Polaków oczywistą. W pierwszej części zdania przyznał, iż Polska się rozwija. To podkreślił. Natomiast jego troską jest to, że zbyt wielu Polaków nie korzysta z tego rozwoju"
Na pytanie Moniki Olejnik, czy należy o tym mówić prezydentowi Niemiec, Szydło odpowiedziała:
"Prezydent Duda spotkał się z prezydentem innego kraju Unii Europejskiej. Przecież my jesteśmy w UE. Panowie prezydenci rozmawiali o problemach, które dotyczą krajów UE. Niemcy są największą gospodarką w UE, są krajem, który ma bardzo dużo do powiedzenia, jeśli chodzi o sprawy rozwojowe. I dobrze, że również na takich forach, przy okazji takich spotkań, porusza się tematy, które są problemem w UE"
Kandydatka PiS na premiera przypomniała buczenie posłów PO na zaprzysiężeniu PAD, gdy ten mówił o problemie głodnych dzieci w Polsce. Jak mówiła Szydło o politykach Platformy:
"Buczenie było wyrazem arogancji i tego, że nie nie dotrzegają problemów"

08:55

Palikot zmienia decyzję ws. referendum: Nie wezmę w nim udziału. Kukiz je upartyjnił
Palikot zmienia decyzję ws. referendum: Nie wezmę w nim udziału. Kukiz je upartyjnił - Powiem to pierwszy raz publicznie, zmieniłem zdanie. Nie wezmę udziału w referendum, mimo iż wcześniej deklarowałem, że wezmę - przyznał w rozmowie z Dominiką Wielowieyską w Radiu TOK FM Janusz Palikot. Jak mówił współprzewodniczący Twojego Ruchu:
"Frekwencja w tym referendum będzie miała znaczenie dla Pawła Kukiza i jego ruchu. On całkowicie politycznie zagospodarował to referendum, upartyjnił je przez swój ruch. Dlatego im niższa frekwencja, tym gorzej dla Kukiza, stąd moja zmiana stanowiska"

09:15

PEK złożyła kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970
PEK złożyła kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970 Premier towarzyszą m.in. Bogdan Borusewicz, Henryka Krzywonos oraz Jerzy Borowczak. Była też posłanka PO Agnieszka Pomaska.

09:31

PEK zwiedza Europejskie Centrum Solidarności
PEK zwiedza Europejskie Centrum Solidarności Kolejny punkt w dzisiejszym planie PEK. Premier oprowadza dyrektor ECS Basil Kerski. Towarzyszą jej m.in. Henryka Krzywonos, Jerzy Borowczak a także Michał Kamiński, Łukasz Zaręba oraz Cezary Tomczyk.

09:54

PEK w Gdańsku: Pan Duda zawłaszcza Solidarność i chce władzy tylko jednej partii
PEK w Gdańsku: Pan Duda zawłaszcza Solidarność i chce władzy tylko jednej partii Jak mówiła PEK w Gdańsku:
"Solidarność" walczyła przeciwko monopolowi jednej partii. Dziś ta sama "Solidarność", którą próbuje zawłaszczyć sobie pan Duda, chce władzy - tylko jednej partii"
Premier dodała:
"Mamy jedną Polskę. "Solidarność" znaczy razem, a nie osobno. Chcę, byśmy pamiętali o tym wszyscy"

10:27

PEK znów o Dudzie: Rozstawia polityków po kątach, sam zadatki na polityka ma kiepskie
PEK znów o Dudzie: Rozstawia polityków po kątach, sam zadatki na polityka ma kiepskie Premier Kopacz w ECS krytycznie mówiła o szefie ZZ "Solidarność":
"Duda wydaje mi się, że jednak mimo, że nie jest czynnym politykiem, aczkolwiek w tej polityce jest i jeszcze się nie zdecydował, czy jest związkowcem, czy politykiem. Dzisiaj próbuje rozstawiać polityków po kątach. Niech ma odwagę. Wtedy mu odpowiem jak politykowi, nie związkowcowi. Niech ma odwagę wreszcie się określić, czy chce być politykiem i uprawiać ten styl dialogu społecznego, jaki często prezentujemy na sali plenarnej, czy też może chce być wreszcie zupełnie innym politykiem. Ale z tego, co widzę, nawet jeśli wejdzie do czynnej polityki, to zadatki ma jednak mimo wszystko bardzo kiepskie"

10:39

PEK o Zalewskim: Szkodzi. Powinien przekazywać dorobek ostatnich 8 lat, a jest o czym opowiadać
PEK o Zalewskim: Szkodzi. Powinien przekazywać dorobek ostatnich 8 lat, a jest o czym opowiadać Premier Kopacz była w Gdańsku pytana o dzisiejsze wypowiedzi Pawła Zalewskiego. Jak mówiła PEK:
"Myślę, że szkodzą również te głosy Pawła Zalewskiego. Paweł Zalewski powinien większość swojego czasu spędzić na bardzo rzetelnej robocie w tej chwili, w przekonywaniu Polaków, przekazywaniu tego dorobku tych 8 lat, bo jest o czym opowiadać. Natomiast dzisiaj bieganie po mediach i komentowanie decyzji zarządu krajowego na pewno nie służy tej partii".

11:31

Szydło:

Jeśli Polacy oddadzą władzę PiS, wypełnimy drugą część postulatów Solidarności
Szydło: Jeśli Polacy oddadzą władzę PiS, wypełnimy drugą część postulatów Solidarności Kandydatka PiS na premiera pod pomnikiem Anny Walentynowicz mówiła, iż PiS jest gwarantem wypełnienia drugiej części postulatów "Solidarności", dotyczących m.in. pracy i godnych zarobków. Szydło mówiła m.in.: - 35 lat temu ówczesna władza mówiła o protestujących, że chcą podpalić państwo. Że chcą doprowadzić w Polsce do wojny. A oni mimo wszystko wytrwali, przetrwali tę krytykę. Ten atak władzy.
"Trzeba dziś przypominać o ideałach Solidarności sprzed 35 lat. Żyjemy w wolnym, demokratycznym kraju. Budujemy drogi, jesteśmy członkami ważnych instytucji europejskich. Jesteśmy członkami NATO. To jest to osiągnięcie, z którego Solidarność dziś mogłaby się cieszyć. Ale trzeba też zadać sobie pytanie, czy te wszystkie postulaty Solidarności zostały wypełnione? Czy to wszystko, o co walczyli, zostało spełnione? Dzisiaj Polacy wyraźnie mówią i upominają się, że ta druga część postulatów Solidarności wymaga swojego wypełnienia. Że trzeba dziś mówić bardzo odważnie - tak jak odważnie mówiła Anna Walentynowicz. O godnych warunkach pracy, o niskich zarobkach, o tym, że w Polsce jest wielu ludzi, których nie stać na wykupienie leków, którzy martwią się o to, że ich dzieci nie będą odpowiednio wyposażone do szkoły"
Jak dodawała Szydło:
"Są w Polsce głodne dzieci. Nie wolno takich tematów przemilczać. I bać się ich. To trzeba rozwiązać. Dość mówienia, dość deklaracji, trzeba skutecznego działania. Dziś jesteśmy winni tym ludziom Solidarności, spełnienia tej drugiej części postulatów. I to jest naszym obowiązkiem. Budowanie tej drogi do wypełnienia wszystkich postulatów, które w 80' roku postawiła Solidarność"
Wiceprezes PiS zapewniała:
"Dzisiaj Polacy muszą dokonać tego, czego dokonano wówczas. Musimy być razem, musimy być wspólnie, bo to budowanie wspólnoty może przynieść dobre owoce i efekty. 35 lat temu ówczesna władza mówiła o protestujących, że chcą podpalić państwo. Że chcą doprowadzić w Polsce do wojny. A oni mimo wszystko wytrwali, przetrwali tę krytykę. Ten atak władzy. I dzisiaj cieszymy się wolnością dzięki ich wytrwałości. I ja dzisiaj państwu deklaruje spod tego pomnika pani Anny Walentynowicz: że jeśli Polacy nam zaufają, jeśli oddadzą władzę PiS, to zrobimy wszystko, by tę drugą część postulatów Solidarności wypełnić"

11:42

PEK w Przywidzu dostała album Czerwonych Gitar
PEK w Przywidzu dostała album Czerwonych Gitar Wizyta premier Kopacz w Przywidzu to kolejny punkt w dzisiejszym planie. W trakcie spaceru PEK otrzymała album Czerwonych Gitar "Między płytami. Wczesne lata".

11:44

Szydło:

Premier Kopacz próbuje podzielić i skłócić Polaków. PO robi dziś ustawkę wyborczą
Szydło: Premier Kopacz próbuje podzielić i skłócić Polaków. PO robi dziś ustawkę wyborczą Kandydatka PiS na premiera skrytykowała Ewę Kopacz. Stwierdziła, iż szefowa rządu dzieli Polaków. Jak mówiła Beata Szydło:
"Święto Solidarności jest świętem wszystkich Polaków. I każdy z nas powinien nie tylko uczestniczyć w tych uroczystościach, ale politycy mają obowiązek sami podejmować właśnie w tym dniu ten temat. Pokazywać, że Solidarność to to, z czego my wszyscy wyrośliśmy. Z czego dzisiejsza Polska wyrosła. Pani premier Kopacz próbuje podzielić w tym dniu Polaków. Próbuje skłócić Polaków w tym wielkim święcie demokracji i wolności, jakim jest uroczystość związana z 35-leciem Solidarności"
Wiceprezes PiS mówiła też o Platformie, jako o "odchodzącej partii władzy"
"To jest partia, która nie wypełnia obowiązków wobec obywateli. Która nie rządzi, tylko zajmuje się sama sobą. Rząd zamienił się w sztab wyborczy. I dzisiaj politycy PO zamiast uczestniczyć w uroczystościach i przypominać o Solidarności, przyjechali tutaj, i w ramach kampanii robią kolejną ustawkę wyborczą. Szkoda się nad tym zastanawiać"

11:51

Szydło o Mastalerku: Świetnie się ma, świetnie wygląda. Jest w doskonałej formie
Szydło o Mastalerku: Świetnie się ma, świetnie wygląda. Jest w doskonałej formie Beata Szydło na briefingu w Gdańsku była pytana o brak na listach PiS Marcina Mastalerka. Jak mówiła Szydło o rzeczniku sztabu PiS:
"Jak pani redaktor widzi, stoi tu obok mnie, świetnie się ma. Świetnie wygląda. Myślę, że swoją osobą zaświadcza, że jest w doskonałej formie. Współpracuje ze mną i będzie ze mną współpracował"
Marcin Mastalerek rozdawał po konferencji autografy. Sympatycy PiS podchodzili do niego i mówili, żeby "się nie dawał".

12:01

Ewa Kopacz śpiewa "Nikt na świecie nie wie, że się kocham w Ewie" z kołem gospodyń wiejskich w Przywidzu
Ewa Kopacz śpiewa "Nikt na świecie nie wie, że się kocham w Ewie" z kołem gospodyń wiejskich w Przywidzu Podczas wizyty na Pomorzu, PEK spotkała się w Gminnym Ośrodku Kultury w Przywidzu z kołem gospodyń wiejskich. Tam, razem z gospodyniami zaśpiewała piosenkę Czerwonych Gitar.   

12:06

PEK w Przywidzu: Polska powiatowa się rozwija. Jeśli ktokolwiek tego nie widzi, to politycy, którzy się nie rozwijają
PEK w Przywidzu: Polska powiatowa się rozwija. Jeśli ktokolwiek tego nie widzi, to politycy, którzy się nie rozwijają Jak mówiła PEK na briefingu w Przywidzu:
"Muszę się odnieść, odwiedzając takie małe miejscowości, do tych słów, które mówią: Polska powiatowa się zwija. No więc Polska powiatowa - gwarantuję państwu, a państwo jesteście naocznymi świadkami, że Polska powiatowa i Polska małych miejscowości, Polska gminna się rozwija. Jeśli już ktokolwiek tego nie widzi, to politycy, u których można odnotować takie zjawisko, się nie rozwijają. Natomiast Polska się rzeczywiście rozwija i pięknieje z dnia na dzień. Mało tego, ci, którzy dzisiaj potrafią o tym mówić z dumą, a mieszkańcy Przywidza mówią o tym z dumą, są dumni ze swojej miejscowości, zasługują na najwyższy znak jakości w tej kategorii lokalnych patriotów i nowoczesnych patriotów”

12:10

PAD w kościele Św. Brygidy złożył wieniec na grobie ks. Jankowskiego
PAD w kościele Św. Brygidy złożył wieniec na grobie ks. Jankowskiego W uroczystej mszy biorą udział, obok prezydenta także: Jarosław Kaczyński, Beata Szydło i Piotr Duda.

12:28

POLITICO o kruchym dziedzictwie politycznym Tuska w Polsce i najbliższych jego planach

POLITICO o kruchym dziedzictwie politycznym Tuska w Polsce i najbliższych jego planach

Jak pisze Ryan Heath na europejskim POLITICO: "Tusk, obok radzenia sobie z kruchym dziedzictwem w Polsce (konkurencyjny PiS wygrał prezydenturę i wygląda na pewniaka w wyborach parlamentarnych w październiku), Tusk będzie miał ręce pełne roboty ze sprawą imigrantów. Jego pierwsze po wakacjach podróże to dziś: Słowenia, w czwartek Chorwacja oraz także w czwartek przemówienie do corocznej konferencji ambasadorów UE."

[TUSK’S AGENDA: In addition to handling a fragile domestic legacy in Poland (the rival Law & Justice party took the Polish presidency and looks set to win parliament elections in October), Tusk will have his plate full with immigration. First up this week are trips to Slovenia (today) and Croatia (Tuesday), and addressing the annual EU Ambassadors’ conference, Thursday.]

Fot. Instagram Pawła Grasia

 

12:33

PEK do gospodyń wiejskich w Przywidzu: Moja córka pracowała w waszym ośrodku zdrowia
PEK do gospodyń wiejskich w Przywidzu: Moja córka pracowała w waszym ośrodku zdrowia Premier Kopacz na spotkaniu z kołem gospodyń wiejskich w Przywidzu mówiła:
"Przyjechałam do tego miasta, bo wiele słyszałam o tej gminie, jako wyjątkowym miejscu, nie tylko ze względu na walory zdrowotne, które posiada klimat w tym miejscu, ale również ze względu na to, że tu taką dobrą energię budują sami mieszkańcy. I oczywiście mogłabym to słyszeć od wójta, którego bardzo cenię, ale zdradzę wam tajemnicą rodzinną. Otóż moja córka pracowała w waszym ośrodku zdrowia. I mówiła do mnie: mamo, tak sobie kombinuję. Serce się cieszy, kiedy mogę tam kilka godzin popracować i wyjeżdżam  jadąc przez ten las, myślę sobie o ilu rzeczach nie wiemy, które dzieją się w małych miejscowościach. Tam trzeba koniecznie pojechać"

13:47

GFK:

PiS spada ale i tak ma 42% i 12 pkt przewagi
GFK: PiS spada ale i tak ma 42% i 12 pkt przewagi Sierpniowy pomiar GFK: PiS 42,3% (-4,8pp) PO 29,9% (-0,4 pp) Kukiz 9,8% (-0,7 pp) Zjednoczona Lewicy 4,2% (+3,1 pp) PSL 4,1  (+0,4) KORWiN 3,8% (+1,6 pp) Nowoczesna Ryszarda Petru 2,3% (+1,3 pp) Spośród respondentów deklarujących chęć wzięcia udziału w wyborach, ponad 12 proc. wciąż nie wie, na kogo oddałoby swój głos. Jest to o cztery pkt proc. mniej niż miało to miejsce w lipcu. Badanie zostało przeprowadzona w dniach 6-10 sierpnia 2015 roku na reprezentatywnej próbie 1020 pełnoletnich Polaków. Metodą badawczą były bezpośrednie wywiady przeprowadzane w domach respondentów w ramach badania omnibus CAPI.

14:37

Paweł Kowal jutro po raz pierwszy od skreślenia z list PiS wystąpi w TV
Paweł Kowal jutro po raz pierwszy od skreślenia z list PiS wystąpi w TV We wtorek rano będzie gościem Piotra Witwickiego w Politycznym Graffitti Polsatu.

14:47

PAD w drodze pod bramę Stoczni i Pomnik Poległych Stoczniowców 1970 witany oklaskami i skandowaniem
PAD w drodze pod bramę Stoczni i Pomnik Poległych Stoczniowców 1970 witany oklaskami i skandowaniem Prezydent złożył wieniec pod bramą Stoczni.

15:02

W piątek z inicjatywy PEK szczyt Grupy Wyszehradzkiej na temat imigrantów
W piątek z inicjatywy PEK szczyt Grupy Wyszehradzkiej na temat imigrantów Jak dowiaduje się 300POLITYKA, w piątek o 14:00 w Pradze rozpocznie się szczyt Grupy Wyszehradzkiej konsultujący wspólne stanowisko na temat imigrantów. Z inicjatywą zwołania Grupy wystąpiła polska premier. Przewodnictwo Grupy objęły niedawno Czechy, dlatego szczyt odbędzie się w Pradze. Polska obejmie przewodnictwo Wyszehradu w przyszłym roku.

15:04

Rozpoczęło się wyjazdowe posiedzenie rządu w PGE Arena
Rozpoczęło się wyjazdowe posiedzenie rządu w PGE Arena Kolejne wyjazdowe posiedzenie odbywa się w Gdańsku, w jednej ze sal PGE Arena. Pierwszy punkt - którego nie ma w porządku obrad - to informacja o sytuacji w Kijowie po zajściach przed parlamentem.

15:31

PEK:

Nikt nie ma prawa mówić, kto jest dobrym, a kto złym Polakiem
PEK: Nikt nie ma prawa mówić, kto jest dobrym, a kto złym Polakiem Jak mówiła PEK, rozpoczynając wyjazdowe posiedzenie w Gdańsku:
"Głęboko wierzę, że nikt nie ma prawa mówić, kto jest dobrym, a kto złym Polakiem. Nikt nie ma prawa wykluczać innych z tej wspaniałej wspólnoty, jaką jest Polska. Nie mają prawa odbierać radości z rocznicy sierpnia 1980 ci, którzy nie pamiętają, że tamten narodowy zryw skierowany był przeciwko monopolowi jednej partii politycznej”
Premier mówiła także:
"Spotykamy się dzisiaj nad polskim morzem, wspominając dwie szczególne rocznice. Jedna to przypadająca dzisiaj rocznica Porozumień Sierpniowych z 1980 roku, a druga to przypadająca jutro kolejna rocznica wybuchu II wojny światowej (…) Wydawałoby się, że te rocznice bardzo wiele dzieli, ale jest coś, co je bardzo mocno łączy. Zarówno sierpień 1980, jak i wrzesień 1939 przypominają nam, że my, Polacy, jesteśmy narodem wolności. Wtedy, w roku 1939, padliśmy ofiarą dwóch totalitaryzmów. W roku 1980 stawaliśmy jako naród z kolan, a pragnienie wolności było silniejsze niż lęk przed opresyjnym państwem. Chciałabym, by te rocznice łączyły, a nie dzieliły Polaków. Ten polski patriotyzm, który bierze i staram się budować, to patriotyzm wspólnoty”

16:20

Palikot:

Nie ma woj. podkarpackiego. Jest województwo o nazwie "Bury". Zawłaszczył region
Palikot: Nie ma woj. podkarpackiego. Jest województwo o nazwie "Bury". Zawłaszczył region Janusz Palikot na konferencji prasowej w Warszawie - z przewodniczącym sejmowej Komisji Regulaminowej Maciejem Mroczkiem - mówił o sprawie dotyczącej Jana Burego i Krzysztofa Kwiatkowskiego. Współprzewodniczący Twojego Ruchu skupił się na tym pierwszym. Jak stwierdził polityk TR:
"Sprawa Burego staje się symbolem, testem na to, czy politycy są świętymi krowami, czy nie. Od 8 lat nie udało się postawić przed Trybunałem Stanu Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry. Od 8 lat nie udaje się postawić przed wymiarem sprawiedliwości Jana Burego. Mimo że co rusz wychodzą na jaw afery z ludźmi wskazanymi przez Jana Burego. Nie ma wojewódzka podkarpackiego, jest województwo o nazwie "Bury". Zoligarchizował wszystkie instytucje. Zawłaszczył woj. podkarpackie"
Palikot przypomniał sytuację z kampanii prezydenckiej, gdy grupa działaczy TR pojawiła się pod biurem poselskim Burego w Rzeszowie. Wówczas uderzona w twarz przez jednego z działaczy PSL została Daria Kwiatkowska, córka posła Jacka Kwiatkowskiego, aktywnie działająca w sztabie TR, a dziś - Zjednoczonej Lewicy. Jak przypomniał dziś Palikot, po wezwaniu policji miejscowy komendant udał się na "konsultacje" do Jana Burego, zamiast interweniować.

16:49

Kościół tematem pierwszej z siedmiu akcji Zjednoczonej Lewicy w kampanii parlamentarnej

Sprawy Kościoła i świeckiego państwa będą tematem pierwszego etapu kampanii parlamentarnej Zjednoczonej Lewicy. 300POLITYKA jako pierwsza publikuje ulotkę wyborczą ZL o tej właśnie tematyce.

Jutro odbędzie się też premiera spotu ZL. Akcji dotyczących kolejnych spraw społecznych ma być 7. To pierwsza tego typu akcja polityków Zjednoczonej Lewicy, która u startu nowego sezonu politycznego znajduje się na solidnej pozycji w wyścigu o parlament. Lewica poświęciła wakacje na zjednoczenie i przygotowania, teraz startuje z własnym ogólnokrajowym przekazem.

Konferencja w Warszawie odbędzie się o godz. 12:00 na rogu ulic Abrahama 3 i Rogalskiego. W warszawkiej akcji udział wezmą: Włodzimierz Czarzasty, Katarzyna Piekarska, Sebastian Wierzbicki (SLD), Barbara Nowacka, Maciej Mroczek, Krzysztof Iszkowski (TR) i Izabela Zygmunt, Małgorzata Rawińska (Zieloni). Jednocześnie odbędą się konferencje w 41 okręgach wyborczych z identycznym przekazem. Lewica pokaże też nowy billboard. Kolejne akcje o nowych tematach będą odbywać się co tydzień.


17:19

PAD w BHP w Gdańsku: Gdy mówię o odbudowie Rzeczpospolitej, to mówię o odbudowie godności
PAD w BHP w Gdańsku: Gdy mówię o odbudowie Rzeczpospolitej, to mówię o odbudowie godności Prezydent Duda wygłosił - nie ukrywając wzruszenia - przemówienie w gdańskiej sali BHP. Jak mówił:
"Byłem niezwykle wzruszony na uroczystościach, ale przede wszystkim byłem wzruszony, gdy zobaczyłem napis na budynku: „Solidarność pokoleń”. Jest dzisiaj na sali pan Andrzej Gwiazda z małżonką, którzy mogliby być moimi rodzicami. Jestem ja, jest Julcia, Zosia, młodzi stypendyści, którzy mogliby być moimi dziećmi. Trzy pokolenia przesiąkniętych ideami Solidarności to dla mnie niezwykle wzruszające. Przepraszam, ale jestem strasznie wzruszony"
PAD mówił też o potrzebie odbudowy godności:
"Gdy mówię o odbudowie Rzeczypospolitej, to myślę o odbudowie godności tam, gdzie jej tak mało, gdzie ludzie podchodzili i mówili: „Panie, ile to już lat bez pracy”. Ciężko zachować godność, gdy nie ma się pracy latami, gdy się ma świadczenie na poziomie 600 czy 800 złotych. To są obowiązki państwa - to są obowiązki władzy, od której nie oczekuje się wiele - tylko profesjonalizmu i uczciwości. To wystarczy. Taka powinna być władza w Rzeczypospolitej - władza, która rozumie, co to znaczy solidarność. Wierzę w to, że da się naprawić Polskę"

17:27

PEK:

Rada Krajowa w środę o 18:00. Nie wykluczam niespodzianek
PEK: Rada Krajowa w środę o 18:00. Nie wykluczam niespodzianek Jak mówiła PEK na konferencji po posiedzeniu rządu w Gdańsku:
"Nie wykluczam niespodzianek na Radzie Krajowej. O 18:00 w środę odbędzie się Rada. Chcemy zamknąć listy i ruszyć pełną ekipą, zbierać podpisy i ciężko pracować dla pozyskiwania poparcia dla PO"

17:32

PEK:

Zabiegaliśmy o zwołanie spotkania Grupy Wyszehradzkiej. Jest istotna potrzeba
PEK: Zabiegaliśmy o zwołanie spotkania Grupy Wyszehradzkiej. Jest istotna potrzeba PEK potwierdziła informacje 300POLITYKI na temat zwołania spotkania Grupy Wyszehradzkiej na najbliższy piątek w Pradze - ws. imigrantów. Jak mówiła premier Kopacz na konferencji w Gdańsku:
"O to spotkanie zabiegali przedstawiciele naszej dyplomacji. To spotkanie, które jest dość nagle zwoływane w Pradze, ale potrzeba takiego spotkania jest niewątpliwie istotna. Będzie dotyczyć imigrantów i sytuacji, jaka w tej chwili ma miejsce. Widzimy obrazki szokujące, one nakazują podjąć bardzo zdecydowane działania (...) Działanie musi być wielowymiarowe, solidarne"

17:45

PEK:

Nie chcę, by Polska stała się placem apelowym, po którym przemieszcza się pani Szydło i wyłącznie apeluje
PEK: Nie chcę, by Polska stała się placem apelowym, po którym przemieszcza się pani Szydło i wyłącznie apeluje Premier Kopacz na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu była pytana o dzisiejsze słowa Beaty Szydło. Jak stwierdziła szefowa rządu:
"Przyzwyczaiłam się, że pani Beata Szydło jako świetny uczeń pana prezesa Kaczyńskiego posługuje się takim językiem. Bardzo często słyszę, kiedy poseł Szydło apeluje z różnych części Polski o to, żebym się wzięła do pracy, żeby załatwiła jeden czy drugi problem. Jednocześnie ignorując te informacje, które do niej docierają. Takie, że ja się tym właśnie zajmuję i rozwiazuję te problemy, w przeciwieństwie do Beaty Szydło, która ogranicza swoją pracę do apeli. Ja nie chcę, aby Polska stała się wielkim placem apelowym, gdzie pani Szydło przemieszcza się po całym kraju, żeby do mnie apelować. Do mnie nie trzeba apelować. Wiem, jakie obowiązki leżą po stronie Prezesa Rady Ministrów"
Jak dodawała PEK:
"Dzisiejsze obchody pokazują, że wykorzystywanie symboli Solidarności i tego wyjątkowego święta służy promowaniu jednej partii. Partii, która dziś tak naprawdę bije się o władzę w tym kraju. "Solidarność" w latach 80. biła się właśnie o to, by nie było monopolu jednej partii. Więc chciałabym, żeby pani Szydło dobrze zrozumiała moje słowa. Rozmawiam z każdym"

17:54

PEK o wpisie Rymanowskiego: Proszę pytać pana redaktora, skoro Donald Tusk do niego dzwonił
PEK o wpisie Rymanowskiego: Proszę pytać pana redaktora, skoro Donald Tusk do niego dzwonił Premier Kopacz zapytana przez Michała Rachonia z TV Republika o wpis Bogdana Rymanowskiego na FB, odpowiedziała:
"Nie wiem, to dla mnie jest coś nowego, bo jeśli Donald Tusk nie dzwoni do mnie, a dzwoni do Rymanowskiego, do pana redaktora Rymanowskiego, i opowiada mu te sensacje, to proszę nie mnie pytać, tylko pana Rymanowskiego. Kiedy ja miałam okazję rozmawiać z panem przewodniczącym Tuskiem, to było kilka tygodni temu, to o tych sensacjach mi nie opowiadał. Jeśli opowiadał natomiast to panu Rymanowskiemu, to widocznie ten zna szczegóły tej rozmowy. Ja nie mam zwyczaju zdradzania szczegółow prywatnych rozmów. Może to zaleta, może to wada"

18:33

BLOG MIGALSKIEGO: Rozgrywka wewnątrz Zjednoczonej Prawicy

Kończy się proces jednoczenia się prawicy. Właśnie w tych dniach okaże się, jak ostatecznie wyglądać będą listy PiS i jego współkoalicjantów. Nie obywa się bez zgrzytów, które są ciekawe nie tylko ze względu na to, co stanie się 25 października, ale także na to, jak będzie realizowana polityka po wyborach.

W grudniu zeszłego roku napisałem tekst dla „Rzeczpospolitej”, w którym analizowałem szanse Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobro na wyegzekwowanie w lecie 2015 od Jarosława Kaczyńskiego realizacji umowy podpisanej na jesieni między PiS, a PRJG i SPZZ. Twierdziłem wówczas, że po wyborach prezydenckich Ziobro i Gowin znajdą się na łasce i niełasce Kaczyńskiego, bowiem nic już nie będą mogli zrobić, by go szachować i zmusić do dotrzymania umowy, skonkretyzowanej w tajnym aneksie.

Tak się właśnie dzieje – po 24 maja najważniejszy oręż, który mieli w swoich rękach Gowin i Ziobro, został im wytrącony. Andrzej Duda został prezydentem i obaj liderzy nie mają już czym straszyć Kaczyńskiego. Wie on doskonale, że praktycznie nie mają oni BATNY, czyli – mówiąc po polsku – alternatywy dla właśnie zwartego dealu z PiS.

Dlaczego Kaczyński zablokował kandydatury Pawła Kowala i Andrzeja Dery? Odpowiedź najprostsza brzmi – bo mógł. Bo wie, że Gowin i Ziobro prawie nic nie mogą zrobić. Że na zbudowanie wspólnej listy (razem z Prawicą Rzeczpospolitej) jest już po prostu za późno. Teoretycznie jest to możliwe, bo Marek Jurek, przezornie, zarejestrował osobną listę, ale praktycznie nie ma na to szans, by w dwa tygodnie dogadać się w sprawie jedynek, znaleźć 920 chętnych do kandydowania, i – najważniejsze - zebrać po ponad 5 tysięcy podpisów w co najmniej 21 okręgach wyborczych. Z każdą zresztą godziną ta alternatywa staje się coraz bardziej wirtualna i Kaczyński świetnie o tym wie. Dlatego spokojnie czeka i obserwuje szamotanie się Ziobry i Gowina.

Bo też właśnie o to szamotanie się w istocie chodzi. Oprócz odpowiedzi najprostszej, że Kaczyński upokorzył Gowina i Ziobrę blokując obiecany start Kowalowi i Derze, dlatego że mógł, odpowiedzią bardziej subtelną na to pytanie jest ta, iż w ten sposób obniża pozycję obu liderów, pokazując publicznie, że nie potrafią oni obronić swoich najważniejszych współpracowników (zwłaszcza dotyczy to relacji Gowin – Kowal). Wszyscy dziś widzą, że obaj liderzy mniejszych ugrupowań nie są w stanie wymusić na Kaczyńskim dotrzymania podpisanych przecież umów i muszą godzić się na „odstrzeliwanie” ich partnerów partyjnych. To nie buduje ich prestiżu i poważania w świecie polityki.

Musi to być nieprzyjemne zaskoczenie dla Gowina, że po miesiącach obłaskawiania i komplementowania przez prezesa PiS, ten ostatni potraktował go nagle z całą przypisywaną mu brutalnością. Dziś widać, że stosuje wobec niego te same metody, jakie zwykł stosować wobec tych, którzy byli od niego uzależnieni. Wiedzieli o tym i Jurek i Ziobro, więc oni chyba nie zdają się być specjalnie zaskoczeni, ale dla szefa Polski Razem musi być to zimny prysznic i nieprzyjemna niespodzianka.

Ale Kaczyński, choć mógłby dziś zrobić z Ziobro i Gowinem wszystko, co chce, jednak tego nie robi i ogranicza się jedynie do publicznego podważenia ich wiarygodności. Mógłby przecież zrobić więcej. Mógłby nawet zerwać całkowicie współpracę i skazać na jeszcze gorsze…dyfamacje. Nie robi tego jednak z dwóch powodów – wyborczego i powyborczego.

Tak, lider PiS mógłby wyrzucić z list nie tylko Gowina i Ziobrę, ale także wszystkich ich ludzi. I mieć pewność, że nawet jak udałoby im się skleić na chybcika koalicję z Jukiem, to i tak nie przekroczyłaby ona 5%. Ale być może właśnie tych kilku procent zabrakłoby mu, by móc samodzielnie rządzić i musiałby przez następne 4 lata przyglądać się, jak PO współrządzi z PSL i Zjednoczoną Lewicą. A to zapisałoby go w historii jako polityka, który zmarnował wszystkie podsuwane mu przez los szanse.

Drugi powód, dla którego Kaczyński nie może przesadzać z upokarzaniem Ziobro i Gowina, jest „powyborczy”. Jeśli dziś za bardzo psychologicznie sponiewiera obu polityków, to w sytuacji kruchej większości, z jaką PiS może spotkać się po 25.10, niewykluczone byłoby usamodzielnienie się obu liderów i stworzenie przez nich osobnego koła lub klubu. Kaczyński wie, że nie może uczynić z nich swoich wrogów, bo to utrudni mu rządzenie po wyborach. Dlatego choć może ich dzisiaj upokorzyć w stopniu maksymalnym, to jednak samoogranicza się, bo nie chce za bardzo sobie komplikować rządzenia już za parę tygodni.

Wygląda więc na to, że choć Zjednoczona Prawica znajduje się w najbardziej krytycznym momencie od czasu swego powstania, to jednak zachowa swoją spójność. Bo w gruncie rzeczy jest to w interesie wszystkich stron. I choć Kaczyński może dziś zrobić wszystko ze swoimi koalicjantami, to jednak powstrzymuje się przed tym rozumiejąc, że niszcząc ich całkowicie (a taka byłaby konsekwencja jego obecnego uderzenia w Ziobrę i Gowina), rykoszetem trafiłby także w siebie i w swoje plany na przejęcie władzy.

Dlatego rozgrywka wewnątrz Zjednoczonej Prawicy jeszcze się nie zakończyła, ale wszyscy jej uczestnicy pragną szczęśliwego końca. Każdy rozumie, że nie może pozwolić sobie na wszystko, ale nikt nie wie, jakie są granice wzajemnych wojen podjazdowych. W ciągu najbliższych dni dowiemy się zapewne, kto musiał bardziej ustąpić pola, a kto zagrał bardziej ryzykownie. Kaczyński stoi na silniejszych pozycjach (politycznie i psychologicznie), ale Gowin i Ziobro (a także Jurek) nie są bez szans w rozgrywce o ostateczny kształt list Zjednoczonej Prawicy. To prawdziwy test na ich lidership.


19:00

PAD dla Radia Szczecin: Przestańmy tonąć w kompleksach. Od 8 lat słyszę, że się nie da. Opowieści dziwnej treści
PAD dla Radia Szczecin: Przestańmy tonąć w kompleksach. Od 8 lat słyszę, że się nie da. Opowieści dziwnej treści Prezydent Duda udzielił wywiadu dla Radia Szczecin. Krytycznie odniósł się w nim do działań polskiego rządu. Jak mówił PAD - w kontekście dyskusji m.in. o przemyśle stoczniowym:
"Chciałbym, byśmy przestali tonąć w kompleksach. Że my "nie możemy, nie umiemy, że się nie da"... Przede wszystkim wyrażenie: "nie da się". Ja już nie mogę słuchać tego "się nie da"! 8 lat słyszę - tego się nie da, tamtego się nie da... Opowieści dziwnej treści. Tymczasem skutek jest taki, że nie ma nic. A jeśli coś jest, to jest tak horrendalnie drogie, że okazuje się, że w Niemczech robią o połowę taniej. No to przepraszam - jaka dziś jest tutaj w Polsce jakość tej władzy? Która 8 lat miała na to, by zrealizować swoje obietnice. I "nic się nie da"
O relacjach z Niemcami prezydent mówił zaś:
"Bardzo bym chciał dobrych stosunków z Niemcami. To nasz wielki, strategiczny partner. A partnerstwo oznacza zrozumienie i wyrozumiałość dla wzajemnych, uzasadnionych interesów"

21:30

OBRAZ DNIA: Kidawa: PAD nie musi namawiać Gaucka do głosowania na PiS, Wydarzenia: PEK nie poszła na mszę, tam nie było zaproszeń, Fakty: PiS kibicuje Zalewskiemu

-- LIVEBLOG 300POLITYKI:
PAD: Przestańmy tonąć w kompleksach. Od 8 lat słyszę, że się nie da. Opowieści dziwnej treści
PEK o wpisie Rymanowskiego: Proszę pytać pana redaktora, skoro Donald Tusk do niego dzwonił
PEK: Nie chcę, by Polska stała się placem apelowym, po którym przemieszcza się pani Szydło i wyłącznie apeluje
PEK: Zabiegaliśmy o zwołanie spotkania Grupy Wyszehradzkiej. Jest istotna potrzeba
PEK: Rada Krajowa w środę o 18:00. Nie wykluczam niespodzianek
PAD w BHP w Gdańsku: Gdy mówię o odbudowie Rzeczpospolitej, to mówię o odbudowie godności
Palikot: Nie ma woj. podkarpackiego. Jest województwo o nazwie „Bury”
PEK: Nikt nie ma prawa mówić, kto jest dobrym, a kto złym Polakiem
W piątek z inicjatywy PEK szczyt Grupy Wyszehradzkiej na temat imigrantów
PAD w drodze pod bramę Stoczni i Pomnik Poległych Stoczniowców 1970 witany oklaskami i skandowaniem
Paweł Kowal jutro po raz pierwszy od skreślenia z list PiS wystąpi w TV
GFK: PiS spada, ale i tak ma 42% i 12 pkt przewagi
PEK do gospodyń wiejskich w Przywidzu: Moja córka pracowała w waszym ośrodku zdrowia
POLITICO o kruchym dziedzictwie politycznym Tuska w Polsce i najbliższych jego planach
PAD w kościele Św. Brygidy złożył wieniec na grobie ks. Jankowskiego
PEK w Przywidzu: Polska powiatowa się rozwija. Jeśli ktokolwiek tego nie widzi, to politycy, którzy się nie rozwijają
Ewa Kopacz śpiewa “Nikt na świecie nie wie, że się kocham w Ewie” z kołem gospodyń wiejskich w Przywidzu
Szydło o Mastalerku: Świetnie się ma, świetnie wygląda. Jest w doskonałej formie
Szydło: Premier Kopacz próbuje podzielić i skłócić Polaków. PO robi dziś ustawkę wyborczą
PEK w Przywidzu dostała album Czerwonych Gitar
Szydło: Jeśli Polacy oddadzą władzę PiS, wypełnimy drugą część postulatów Solidarności
PEK o Zalewskim: Szkodzi. Powinien przekazywać dorobek ostatnich 8 lat, a jest o czym opowiadać
PEK o Dudzie: Rozstawia polityków po kątach, sam zadatki na polityka ma kiepskie
PEK w Gdańsku: Pan Duda zawłaszcza Solidarność i chce władzy tylko jednej partii
PEK zwiedza Europejskie Centrum Solidarności
PEK złożyła kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970
https://300polityka.pl/live/2015/08/31/

-- KAMPANIA LEWICY O ŚWIECKIM PAŃSTWIE: Sprawy Kościoła i świeckiego państwa będą tematem pierwszego etapu kampanii parlamentarnej Zjednoczonej Lewicy - piszemy na 300POLITYCE. https://300polityka.pl/news/2015/08/31/kosciol-tematem-pierwszej-z-siedmiu-akcji-zjednoczonej-lewicy-w-kampanii-parlamentarnej/

-- BLOG MARKA MIGALSKIEGO: ROZGRYWKA WEWNĄTRZ ZJEDNOCZONEJ PRAWICY: “Tak się właśnie dzieje - po 24 maja najważniejszy oręż, który mieli w swoich rękach Gowin i Ziobro, został im wytrącony. Andrzej Duda został prezydentem i obaj liderzy nie mają już czym straszyć Kaczyńskiego. Wie on doskonale, że praktycznie nie mają oni BATNY, czyli - mówiąc po polsku - alternatywy dla właśnie zwartego dealu z PiS”. https://300polityka.pl/blog/2015/08/31/blog-migalskiego-rozgrywka-wewnatrz-zjednoczonej-prawicy/

*****

#KROPKA:

-- MAŁGORZATA KIDAWA-BŁOŃSKA O SŁOWACH PIOTRA DUDY: Zachowuje się w sposób niewłaściwy. Nawet jak nie podziela poglądów premier, to powinien pamiętać, że Ewa Kopacz jest szefową polskiego rządu, i należy jej się szacunek. Mówienie, że jest antypracownicza, jest nieprawdą. To, że premier nie ulega dyktatowi związków zawodowych w każdej sprawie, nie znaczy, że nie rozmawia i nie szuka rozwiązań dobrych dla pracowników. Nie można przyjmować dyktatu związków zawodowych.

-- KIDAWA-BŁOŃSKA PYTANA O PRZYNALEŻNOŚĆ PEK DO ZSL W LATACH 80.: Różni politycy PiS należeli do różnych partii, czasem do takich, do których wstyd się jest przyznać. Może niech nie krytykują wyborów i drogi politycznej. Politycy ewoluują i zmieniają ugrupowania, do których należą.

-- O SWOJEJ NIEOBECNOŚCI W GDAŃSKU: Jak słyszałam od wielu działaczy związkowych, że nie chcą widzieć polityków PO, że jestem gościem nieproszonym, to ja na takie uroczystości nie przychodzę (...) Po co spotykać się z kimś, kto nie chce się z nami spotykać?

-- O TYM, CZY DOSTAŁA ZAPROSZENIE: Tak.

-- O BUCZENIU NA PAD W SEJMIE: Nie podobało mi się, choć to, co powiedział prezydent, było nieprawdziwe. Ale nie powinno buczeć się w chwili zaprzysiężenia.

-- O SŁOWACH PAD DO GAUCKA: Zaskoczył mnie, bo przecież kampania prezydenta się skończyła. Prezydent Duda nie musi przekonywać prezydenta Gaucka, by głosował na PiS. To pierwszy przypadek, kiedy urzędujący prezydent “chwali się”, krytykując własny kraj przed innym prezydentem.

-- O NATO: Zależy nam na wzmocnieniu obecności NATO w Polsce.

-- O SPRAWIE KWIATKOWSKIEGO I BUREGO: NIK jest bardzo mocno umocowana w Konstytucji. Dla mnie to zaskoczenie, że prezes takiej instytucji, jest podsłuchiwany tak długo. Jak to było możliwe (...) Wiele rzeczy budzi tutaj moje wątpliwości, sejmowi prawnicy przygotowują dla nas ekspertyzy (...) Byłam też zaskoczona interpretacją tego, co było mówione. Ten wniosek mnie trochę zaskoczył. [Kwiatkowski] złożył wniosek natychmiast. Prosił Sejm, by ten zdjął z niego immunitet.

-- O BURYM: W ciągu najbliższych godzin zdecyduje. Bo też chciałby się zapoznać z tym wnioskiem.

-- O PUBLIKACJI NEWSWEEKA: Chciałbym, żeby pan prezydent swoim oświadczeniem zamknął tę sprawę (...) Są w Sejmie takie procedury, że poseł swoim podpisem świadczy. Są wątpliwości, prezydent to nieprecyzyjnie tłumaczy… (...) Każdy poseł ma prawo podróżować samolotami po całym kraju, natomiast sprawdzaliśmy [przy okazji np. afery madryckiej - red.] wykorzystanie środków transportu, tzw. kilometrówki, bo tutaj dochodziło do nadużyć. Jeśli chodzi o hotele, to poseł poświadcza swoim podpisem, że nocleg jest związany z wykonywaniem mandatu posła.

-- O SŁOWACH ZALEWSKIEGO POD ADRESEM KAMIŃSKIEGO: Wolałabym, żeby moi koledzy załatwiali takie sprawy jak mężczyźni, nie w mediach (...) Paweł Zalewski dostał od pani premier propozycję, na którą powinien odpowiedzieć.

-- O MICHALE KAMIŃSKIM: Michał bardzo stara się i zabiega, wyborcy zweryfikują, czy chcą go widzieć w parlamencie, czy też nie.

-- O REFERENDACH: Nie podoba mi się ani jedno, ani drugie referendum. W przypadku tego pierwszego, to pytania są te, o których mówili oponenci Komorowskiego (...) Mam nadzieję, że ten szaleńczy taniec zostanie przerwany.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- ŚWIĘTO SOLIDARNOŚCI - zapowiedź Krzysztofa Ziemca: Podpisanie porozumienia między rządem a Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym, kończyło 16-dniowy strajk w stoczni ale zaczynało drogę do wielkich zmian w Europie. Dokładnie 35 lat temu komunistyczne władze zgodziły się na 21 zgłoszonych przez protestujących postulatów, w tym legalizację Wolnych Związków Zawodowych. To był przełom i zwycięstwo kilku pokoleń Polaków.

-- ROCZNICĄ PODZIELENI - zapowiedź Ziemca: Idea, tak jak i pamięć o tamtym czasie przetrwały. Choć różnice w sposobie patrzenia na to co zostało z postulatów Solidarności są coraz bardziej widoczne. Tak jak coraz bardziej widoczna staje się w ostatnim czasie tradycja osobnych obchodów tego ważnego święta. Tak też było i w tym roku. Prezydent i premier byli na miejscu, czyli przed bramą stoczni ale nie spotkali się na uroczystościach.

-- KAMIL DZIUBKA: Dzisiejszy dzień kolejny raz podzielił, zamiast łączyć. Osobno kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców złożyła delegacja PiS, osobno prezydent Duda, osobno związkowy z Solidarności i wreszcie PEK.

-- DZIUBKA: PAD w trakcie tegorocznych obchodów był gościem honorowym. Uczestniczył w uroczystościach od Szczecina po Gdańsk. Był także w sali BHP, gdzie podpisano Porozumienia Sierpniowe. Byli także dawni premierzy i wielu innych polityków, przede wszystkim PiS. Nie było PEK, która nie została zaproszona, co przyznaje przewodniczący “Solidarności”.

-- PIOTR DUDA: Dlaczego miałbym zapraszać osobę, która jest antypracownicza, antyobywatelska i antyspołeczna?

-- DZIUBKA: Szefową rządu starała się wspierać Henryka Krzywonos. Stwierdziła, że nie została zaproszona na oficjalne obchody. “Solidarność” wydała jednak oświadczenie, w którym deklaruje, że wszyscy, którzy podpisywali porozumienia 35 lat temu, zaproszenia otrzymali.

-- DZIUBKA: Dziś widoczny był przede wszystkim brak jednej osoby. Lech Wałęsa nie skorzystał z zaproszenia. Wyjechał za granicę.

-- ZDANIE KOMENTARZA - zapowiedź Ziemca: Choć od wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Niemczech minęły trzy dni, jego rozmowy w Berlinie - są komentowane przez niektórych polityków. Chodzi o zdanie, które polski prezydent miał wypowiedzieć podczas spotkania z Joachimem Gauckiem, że wygrał wybory ponieważ głośno mówił, iż Polska nie jest krajem w którym obywatele są traktowani równo. Pytanie - czy powinien być aż tak szczery za granicą? I jak to robią inni przywódcy?

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- MY BĘDZIEMY SOBIE GOŚCI DOPRASZAĆ - wypowiedź Piotra Dudy na czołówce.

-- JEŚLI ZDRADZILIŚMY, TO SKĄD TA UNIA, SKĄD NIE MA WOJSK SOWIECKICH? - wypowiedź Jerzego Borowczaka na czołówce.

-- ROCZNICOWE RÓŻNICE - zapowiedz Doroty Gawryluk: Uroczysta msza świata, przemarsz przed historyczną bramę numer 2 i spotkanie w sali BHP. W Gdańsku obchody 35. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i rocznica powstania “Solidarności” to jak zwykle dobry moment na pytanie, dlaczego dziś jej brak. Rząd na uroczystości nie został zaproszony.

-- RZĄD NA WYJEŹDZIE - zapowiedź Gawryluk: Rząd nieobecny na oficjalnych uroczystościach, ale jest w Gdańsku. PEK zorganizowała tam wyjazdowe posiedzenie rządu.

-- DARIUSZ OCIEPA Z GDAŃSKA: [Dlaczego nie udało się chociaż złagodzić politycznych podziałów?] Wygląda, że absolutnie nikogo na tym nie zależy, bo i jedna i druga strona używała dziś bardzo ostrych słów, choć jednocześnie i jedna i druga strona mówiły, jak ważne jest dla niej jedność i Solidarność. Wspólne obchody odbędą się prawdopodobnie jutro na Westerplatte. Natomiast dziś zamiast solidarnie, było osobno.

-- OCIEPA: Programy prezydenta i premier zostały tak skonstruowane, żeby nigdzie się nie spotkali. Zresztą na te, oficjalne obchody rocznicy Sierpnia, PEK nie dostała zaproszenia.

-- PIOTR DUDA: Premier jest antyzwiązkowa, antypracownicza, antyobywatelska. Pluje jadem na związek zawodowy i mamy ją zapraszać na nasze urodziny? No sorry. Ona ma jakieś problemy. Niech się uda do psychologa.

-- OCIEPA: Gdyby PEK chciała, mogłaby wziąć udział we wspólnej mszy w kościele św. Brygidy. Tu zaproszeń nie było.

-- OCIEPA DALEJ: Obchody rocznicy Sierpnia dzielą od lat.

-- JERZY BOROWCZAK: Wszyscy razem, Tu, w sierpniu 1980 roku walczyliśmy o wolną Polskę. Później, przy okrągłym stole. I to mamy. Więc jeśli ta wolność komuś nie pasuje, to przepraszam.

-- OCIEPA: Jest szansa, że jutro dojdzie jednak do spotkania z PEK. Oboje wezmą udział w obchodach rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte. Ale nie ma gwarancji, ani na razie sygnałów, że będą ze sobą rozmawiać.

*****

FAKTY TVN

-- ŚWIĘTO SOLIDARNOŚCI - zapowiedź: Były wspomnienia i przemówienia, uroczystości i kwiaty pod pomnikiem, ale na wielkim święcie “Solidarności” zabrakło... “Solidarności” właśnie. Byli Duda i Szydło - nie było Wałęsy, Borusewicza, Krzywonos, ministrów no i nie było premier Ewy Kopacz. Na pytanie, dlaczego, szef “Solidarności” odpowiada: “Niech sobie zorganizują swoje uroczystości”.

-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: Punktów wspólnych nie było dziś wcale. PEK otworzyła listę niezaproszonych. Nawet w gorącej debacie, gdy koalicja odrzucała propozycje Solidarności ws. referendum o wieku emerytalnym, szef związku nie wysyłał szefowej rządu do psychologa. Dziś pozwolił sobie na taką wypowiedź w dniu niezwykle podniosłym. Borowczak twierdzi, że nie dostał zaproszenia. Związek twierdzi, że był na liście obok marszałków i Henryki Krzywonos.

-- HENRYKA KRZYWONOS: Też jako sygnatariusz nie zostałam zaproszona.

-- SKÓRZYŃSKI: Partię rządzącą reprezentował Bogdan Borusewicz i jako jedyny nie chciał komentować, kto jest gody a kto niegodny, żeby świętować z “Solidarnością”. Związkowi trudno jest powiedzieć, że nie uprawia się polityki, kiedy nie zaprasza się premiera, a opozycyjną kandydatkę na premiera i liderów PiS-u. “Solidarność” wybiera przedstawicieli, której władzy chce tu widzieć. Podczas gdy prezydent powtarzał hasło ze swojej kampanii, ministrowie mieli posiedzenie rządu tuż obok.

-- PEK ZAŻENOWANA SŁOWAMI PAD W BERLINIE - zapowiedź: Premier Ewa Kopacz jest zażenowana, a współpracownicy prezydenta i politycy Prawa i Sprawiedliwości na różne sposoby próbują tłumaczyć wypowiedź Andrzeja Dudy o wizycie w Berlinie. Tę, w której miał skarżyć się na Polskę, podczas gdy to prezydent Niemiec mówił o nas dobrze. Co powiedział i co mógł mieć na myśli Andrzej Duda?

-- JAKUB SOBIENIOWSKI: PAD dziś nie powiedział, czy z Angeli Merkel mówił o Polsce tak, jak prezydentowi Niemiec.

-- EWA KOPACZ: Czuję się zażenowana.

-- SOBIENIOWSKI: Politycy PiS starają się tłumaczyć prezydenta. Swojej opinii na temat Polski PAD raczej nie konsultował z MSZ.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Odsuńmy kampanię od spraw ustroju i powagi państwa. Nie oceniam wypowiedzi pana prezydenta, ale to co powiedziałem jest dosyć jednoznaczne.

-- JERZY BUZEK: Nie przypominam sobie [wcześniej] takiej sytuacji.

-- SOBIENIOWSKI: Dotychczas PiS oskarżał PO o politykę wobec Niemiec, ale żaden z premierów ani prezydentów nie powiedział, że Polski nie można nazwać państwem sprawiedliwym.

-- PAWEŁ ZALEWSKI NIE PRZESTAJE ATAKOWAĆ WYBORCZEJ STRATEGII PO - zapowiedź: Miejsce na liście już stracił, może jeszcze tylko stracić partyjną legitymację. Były europoseł Paweł Zalewski nie przestaje atakować wyborczej strategii Platformy Obywatelskiej i jednego z jej architektów - Michała Kamińskiego. Były spin doktor Prawa i Sprawiedliwości dziś jest jednym z najbliższych ludzi Ewy Kopacz. I Romana Giertycha, który też zbliża się do Platformy.

-- MACIEJ KNAPIK: Ponad 10 min porannego wywiadu prawie w całości poświęcone jednemu człowiekowi. Kamiński nie chciał odpowiadać na zarzuty - odpowiadała PEK. PiS kibicuje Zalewskiemu.

-- MICHAŁ SZCZERBA: Jest to przykre, bo tracimy dobrego posła.

-- KNAPIK O NIEOBECNYCH NA LISTACH: Mastalerka nie lubi Macierewicz, ale lubi Szydło.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Kurskiego mi nie szkoda.


21:48

16 września wieczór autorski Iwony Sulik
16 września wieczór autorski Iwony Sulik We wrześniu - jak pisaliśmy na 300POLITYCE - ukaże się książka Iwony Sulik "Byłam rzecznikiem rządu". Oficjalna premiera odbędzie się 16 września o 19:00 w warszawskim klubie Hybrydy (ul. Złota 7/9).

22:41

W przyszłym tygodniu Sejm zajmie się projektem całkowicie zakazującym aborcji
W przyszłym tygodniu Sejm zajmie się projektem całkowicie zakazującym aborcji Na pierwszym powakacyjnym posiedzeniu odbędzie się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy, zakładającego wprowadzenie całkowitego zakazu przerywania ciąży. To obywatelski projekt. Komitet inicjatywy ustawodawczej będzie reprezentować Kaja Godek. W porządku obrad, który dzisiaj został rozesłany, jest także m.in. ślubowanie nowego RPO. Sejm zbierze się w przyszłym tygodniu, 9-11 września.

22:51

Drugie wrześniowe posiedzenie Sejmu poszerzone o jeden dzień
Drugie wrześniowe posiedzenie Sejmu poszerzone o jeden dzień Prezydium Sejmu dokonało zmiany w terminarzu posiedzeń, polegającej na wyznaczeniu dodatkowego dnia posiedzenia zaplanowanego na 24 i 25 września w (czwartek-piątek) w dniu 23 września (środa). W praktyce oznacza to, że drugie wrześniowe posiedzenie potrwa nie 2, ale 3 dni.