W ciągu dwóch dni chcecie dokonać zamachu na TK
- Warchoł krytykuje rządzących
Gorący temat
25.08.2015
07:20
Karczewski:
Borusewicz przed mediami uprawia gierki polityczne. Posuwa się za daleko
"Na Konwencie Seniorów wczoraj dyskusja była merytoryczna. A jak pan marszałek wyszedł do dziennikarzy, to zaczęła się gierka polityczna. To na Konwencie Seniorów, na sali obrad pan marszałek Borusewicz powinien powiedzieć, jakie ma zastrzeżenia. Pan marszałek przez 10 lat nie wystąpił do nikogo o uzupełnienie wniosku, nie zwrócił wniosku, nie zwrócił uwagi na coś... Wszystko, co ustatwowo winno być zawarte, jest we wniosku prezydenta Dudy. Krótko mówiąc, jak wniosek jest Bronisława Komorowskiego, to dobrze, jak jest Andrzeja Dudy - to jest źle. Pan marszałek Borusewicz posuwa się za daleko i przekracza swoje uprawnienia"
07:58
08:05
"Wyjaśnienie KPRP jest ogólne. Cały system rozliczania posłów, wyjazdów, oparty jest na słusznej zasadzie oświadczenia. Po aferze madryckiej kwestie te uregulował Sejm, bardzo precyzyjnie wyjazdy, prywatnymi samochodami, wyjazdy zagraniczne - to zostało w tej chwili bardzo precyzyjnie uregulowane. Wydaje mi się, że najwyższy czas uregulować po 20 latach ustawę o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Żeby doprecyzować pewne zapisy, aby było to jaśniejsze, czytelniejsze. Właściwie nie ma tygodnia bez sytuacji, kiedy rozliczenia posła są niejasne. Albo po prostu nieprawdziwe. Choć większość posłów rozlicza się precyzyjnie"
08:32
08:43
Kierwiński:
PAD zdecydował, że chce być prezydentem tylko jednej części sceny politycznej
09:06
"Pomysł kosmiczny. To jest wymierzone w demokrację, w stabilność samorządów, które rozdysponowują dziś środki europejskie. Jaka byłaby w ogóle podstawa do skrócenia tej kadencji? Ja tego nie rozumiem. To jest zagrożenie dla władzy samorządowej. To bardzo niebezpieczne. Dlatego wczoraj ostrzegaliśmy i informowaliśmy, że taki zakusy się pojawiają. I takie myśli chodzą po głowach i w drukach poselskich posłów PiS. Warto wpisać do Konstytucji, że Sejm nie może regulować kadencji samorządów"
09:25
09:33
09:41
"Była dyskusja w tej kwestii. Wszystkie argumenty zostały powiedziane. Jak gdyby nie wiem, dlaczego całe społeczeństwo miałoby orzec, czy dziecko nadaje się do szkoły, czy się nie nadaje. Ja naprawdę mam doświadczenie pracy i w poradni, i w szkole. Znam szkołę bardzo dobrze. I naprawdę nie odważyłabym się powiedzieć w referendum, czy mają pójść jako sześciolatki, czy siedmiolatki. Dlatego, że to są decyzje indywidualne. Tak naprawdę decydują rodzice. Nie może być tak, że mamy taką wiedzę, że nasze dzieci powinny iść jako siedmiolatki. W XIX w. w Anglii wprowadzono pięciolatki do szkół i jakoś do tej pory to trwa. I chyba te dzieci nie są mądrzejsze od polskich, są takie same. Zróbmy referendum 2+2 = 4. To jest tego typu referendum"
10:12
Partia KORWiN zaczyna ujawnianie list w kampanii parlamentarnej. Jak się dowiadujemy, Przemysław Wipler będzie startować z pierwszego miejsca w Katowicach. KORWiN chce zawalczyć o Śląsk - jeden z kluczowych politycznie regionów w Polsce. Start Wiplera - urodzonego w Piekarach Śląskich, który pochodzi z górniczej rodziny, dysponuje wiedzą o górnictwie i energetyce - ma być istotny dla wyniku partii w całym kraju. Szef partii Janusz Korwin-Mikke wystartuje z Warszawy.
Jak mówi Wipler:
"Śląsk to serce polskiej gospodarki, które Platforma doprowadziła do zawału. Do uleczenia tego serca potrzeba jednak nie kardiologa, a człowieka, który zna się na gospodarce. To serce musi znowu rytmicznie i radośnie bić"
10:20
10:47
"Stało się. Przegiąłem - wiem. Jestem potwornie zmęczony ciągłymi wyjazdami, promowaniem referendum, atakami systemu. Potwornie"Kukiz tłumaczy także, że jego rzucone pod nosem słowa brzmiały "PiS-owskie k...y" i nie odnosiły się do dziennikarki, ale do stacji [TV Republika], która "szykuje się do zajęcia miejsca po TVN24".
11:18
11:19
Ostatnie 48 godzin w życiu Andrzeja Dudy to pasmo katastrofalnych błędów, groźnych pomyłek i niepotrzebnych wpadek.
Katastrofalnym błędem było publiczne wyrażenie woli przystąpienia Polski do grupy negocjującej rozwój sytuacji na Ukrainie (czyli do tzw. „formatu normandzkiego”). Słuszny skądinąd postulat został natychmiastowo ośmieszony i zdyskredytowany przez Petro Poroszenkę. I to w Berlinie, w obecności Angeli Merkel. Rzeczpospolita została postawiona do kąta i publicznie upokorzona. Pokazano jej miejsce w szeregu – dodajmy: nie w pierwszym. A wszystko przez niefrasobliwość i brak profesjonalizmu otoczenia PAD, jak i jego samego. Pokazali oni, że nie rozumieją, czym jest skuteczna, czyli cicha dyplomacja. Pokazali także, że mgliste mają rozeznanie w dyplomatycznej kuchni i tego, „jak to się robi”. Przez swoją popędliwość pozwolili na szybką falsyfikację „międzymorskich” snów nowego prezydenta i chęci prowadzenia przez niego polityki nie na miarę naszych możliwości, ale na miarę ambicji Jarosława Kaczyńskiego i tych, którzy wychowywali się pod jego wpływem.
Poważnym błędem była także reakcja na publikację „Newsweeka” dotyczącą wyjazdów Andrzeja Dudy, w czasie gdy był jeszcze posłem, do Nowego Tomyśla, gdzie wykładał w prywatnej szkole. Zarzut uczyniony przez dziennikarzy tygodnika jest poważny – wykorzystywanie publicznych środków (czyli darmowego transportu i zakwaterowań) do zarabiania jak najbardziej prywatnych pieniędzy. Kancelaria PAD kazała nam czekać cały dzień, by wieczorem opublikować oświadczenie nikogo nie satysfakcjonujące. Kilkadziesiąt osób, które powinny się były tym zajmować od rana, wydały z siebie trzyzdaniowy tekst, w którym zapewniono się nas, że wszystko było ok. Zamiast szczegółowego rozpisania wizyt poselskich i spotkań w regionie, w opisanych przez „Newsweek” terminach, dostaliśmy świadectwo moralności wystawione PAD przez jego urzędników.
Groźną pomyłką była decyzja, że od tej pory dziennikarze tego tygodnika, a także „Gazety Wyborczej” i „Gazety Polskiej” (chyba dla równowagi), nie będą akredytowani przy zagranicznych podróżach głowy państwa. Posunięcie małe i nie przystające do prezydenta. Najpierw pisze on listy do dwóch gazet, by w tydzień później odmówić wzięcia ich dziennikarzy na pokład prezydenckiego (więc państwowego) samolotu. Obrażanie się na media zupełnie nie w stylu, z jakiego znaliśmy Andrzeja Dudę z kampanii wyborczej. I jaki zapewnił mu wygraną. Czyżby w ciągu dwóch tygodni sprawowania urzędu zapadł on na chorobę trawiącą każdego dygnitarza, czyli butę i zadufanie w sobie? Nawet jeśli czuje się krzywdzony przez dziennikarzy dwóch pierwszych tytułów, to przecież nie usprawiedliwia to takiej reakcji.
Niepotrzebną wpadką z niedzieli było natomiast włączenie się PAD do rozmowy na twitterze między dwoma przypadkowymi paniami, które wzajemnie oskarżały się o to, że wyglądają „jak pół dupy zza krzaka” (dokładny cytat). Spór dotyczył jedynie tego, że jedna zarzucała drugiej, że wygląda tak bez makijażu, podczas gdy ta druga twierdziła, że ta pierwsza wygląda tak nawet w makijażu. Głowa państwa zareagowała i wezwała obie panie do uspokojenia nastrojów i zakończenia kłótni. Gdy zwróciłem PAD uwagę na twitterze, że tego typu wpisy obniżają godność urzędu, prezydent odpisał, że wraca właśnie ze Szczytna do Warszawy i twitter traktuje jako formę relaksu. Dostaliśmy więc obraz nudzącego się w aucie prezydenta, który dla zabicia czasu wdaje się w internetowe pyskówki.
Wszystkie te sprawy – ważne, bardzo ważne i błahe – pokazują, że PAD znalazł się w poważnych kłopotach. Przestał radzić sobie z wykonywaniem swojego urzędu. Popełnia błędy znacząco obniżające pozycję Polski na arenie międzynarodowej, ale także nie radzi sobie przy pierwszym kryzysie wizerunkowym. Oraz sam w takie kryzysy się pakuje. Albo nie ma przy nim osób, które mogłyby go przed takimi kłopotami i wpadkami przestrzec, albo Andrzej Duda ich nie słucha. W obu przypadkach sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji. Dla dobra samego PAD, ale także nas wszystkich. Nie stać nas w obecnych czasach na prezydenta, który traci czas na uciszanie kłócących się przekupek, upokarzanie Rzeczpospolitej na arenie międzynarodowej oraz obrażanie się na media za to, że czynią swoją powinność. Coś złego dzieje się z Andrzejem Dudą lub z jego otoczeniem. Im szybciej przyjdzie ratunek, tym lepiej dla prezydenta, ale też dla nas wszystkich.
fot. Andrzej Hrehorowicz/KPRM
11:31
Petru:
Duda stał się prezydentem PiS, wykonawcą poleceń Kaczyńskiego
11:35
Sprawa jest poważna, zostałem wezwany przez PEK - Trzaskowski dla 300POLITYKI o sytuacji z Poroszenko i wypowiedziami prezydenta Dudy o Ukrainie
"Sprawa jest poważna, zostałem wezwany przez premier Ewę Kopacz. Teraz bez komentarza" - tylko tyle powiedział wiceszef MSZ Rafał Trzaskowski na telefoniczne pytanie 300POLITYKI o komentarz do sytuacji, jaka powstała po oficjalnym stanowisku prezydenta Ukrainy Petro Poroszenko, że format rozmów powinien pozostać bez zmian. Słowa Poroszenki kontrastują z wypowiedziami prezydenta Andrzeja Dudy podczas i po jego pierwszej wizycie zagranicznej, jaką w weekend odbywał w Estonii.
Jak PAD mówił dziennikarzom w samolocie z Tallina: "Nowy format rozmów o Ukrainie to temat na Berlin. Prezydent Poroszenko w rozmowie telefonicznej powiedział, że oczekuje wsparcia ze strony Polski. Nie wyobrażam sobie, by w rozmowach o Ukrainie nie brały udziału silne państwa europejskie, ale też i Stany Zjednoczone i sąsiedzi Ukrainy. Jeszcze jako europoseł pytałem, czemu w tych rozmowach nie ma instytucji europejskich. Dlaczego tylko Niemcy i Francja?”
Tymczasem wczoraj prezydent Ukrainy - na konferencji prasowej w urzędzie kanclerskim w Berlinie - mówił: ”Nie potrzebuję nowych formatów”. "Mamy format miński i format normandzki; w ramach tych formatów możemy o wszystkim dyskutować” - wyjaśnił prezydent Ukrainy.
Biorąc pod uwagę komentarz wiceszefa polskiej dyplomacji, wezwanego pilnie przez PEK, można się domyślić, że temat rozdzwięku Duda-Poroszenko nabierze znaczenia politycznego przed piątkową wizytą PAD w Berlinie.
11:47
Karczewski:
Borusewicz nie zająknął się o wątpliwościach w sprawie wniosku PAD o referendum
12:22
Szydło:
PAD przytoczył linię polskiego rządu ws. Ukrainy i nowego formatu rozmów
"Prezydent Duda nie powiedział niczego nowego, powiedział dokładnie to samo co minister Schetyna. To minister Schetyna powiedział o tym, że sprawy Ukrainy, bezpieczeństwo naszego regionu musi być omawiane przy współudziale Polski. Prezydent Duda przytoczył taką linię, którą reprezentuje polski rząd"Na konferencji rzecznik sztabu Marcin Mastalerek zacytował m.in. słowa ministra Schetyny z października 2014 roku, jak również wywiad Schetyny dla GW i słowa: "Rozmawiać bez Polski o Ukrainie, to tak jakby w sprawach Libii, Algierii, Tunezji, Maroka rozmawiać bez Włoch, Francji, Hiszpanii". Jak mówił o naradzie w KPRM, o której pisaliśmy:
"Dziś słyszeliśmy o pilnej naradzie w KPRM. Ja rozumiem tu chodzi o wsparcie słów prezydenta. Jak rozumiem premier Kopacz powie, że to było stanowisko polskiego rządu od roku. Pewnie weźmie w nim udział minister Schetyna. Zobaczymy, bo po tym rządzie można się wszystkiego spodziewać"https://twitter.com/mmastalerek/status/636122167843889152 Szydło uczestniczyła w uroczystości prezentacji nowego mammografu w szpitalu powiatowym.
13:36
"Jeśli chodzi o wypowiedź dot. formatu normandzkiego: to nieszczęśliwa, niezręczna wypowiedź, najważniejsze jest to, by być bardzo precyzyjnym. Format rozmów w Mińsku jest czymś bardzo ważnym i kluczowym, istotnym, dla porozumienia i pokoju w Europie. Warto wspierać format normandzki i te rozmowy, tak jak robią to wszystkie kraje. My - ja i premier Kopacz - jesteśmy w pełni informowani na temat tych rozmów. Mamy informacje, jesteśmy po każdym spotkaniu bardzo szczegółowo informowani. Mamy pełną wiedzę o tym, co przy stole. Dla tego formatu nie ma alternatywy. Wielokrotnie mówiłem, że to nie jest formuła doskonała, że te rozmowy nie idą tak intensywnie, jak bardzo byśmy chcieli, ale alternatywy dla nich nie ma"Jak dodawał, krytykując PAD:
"Trzeba być cierpliwym i ważyć każde słowo. Na tym polega dyplomacja, która bardzo lubi precyzję, a często ciszę. O tym [że prezydent Duda chce rozszerzać formułę formatu normandzkiego] dowiedziałem się podobnie jak państwo, z mediów. Tam były różne niuanse, ale też państwo lepiej wiecie niż ja, że jak ktoś próbuje robić politykę zagraniczną poprzez media, to musi liczyć się z tym, że zaliczy twarde lądowanie. I że nie będzie mu łatwo. I nie osiągnie oczekiwanej skuteczności. Nie można realizować polityki zagranicznej poprzez media, tylko najpierw rozmawiać z samymi zainteresowanymi. Wypowiedź prezydenta Poroszenki była znamienna w tej kwestii"
13:42
13:49
"Najlepszym interlokutorem będzie premier Kopacz (...) Będziecie mieli państwo okazję spotkać się z premier po Radzie Ministrów, więc będzie jakaś większa wiedza w tej kwestii. Tutaj mówimy jednym głosem, mamy bardzo jednoznaczne stanowisko"
14:20
14:59
15:17
16:51
16:59
17:40
Kijów:
We wrześniu omówienie możliwości włączenia Polski w dyskusję o Donbasie
"Omówiona zostanie zarówno mapa drogowa dwustronnych relacji między prezydentami Ukrainy i Polski, jak i dalsze ewentualne włączenie Polski do uregulowania sytuacji w Donbasie"To pierwsza tego typu reakcja strony ukraińskie po wypowiedzi prezydenta Poroszenko w Berlinie o formacie normandzkim.
19:06
19:38
20:40
-- LIVEBLOG 300POLITYKI:
MB dla TVN: PiS na czele, dwucyfrowy wynik lewicy, Kukiz traci najwięcej
Kijów: We wrześniu omówienie możliwości włączenia Polski w dyskusję o Donbasie
Jutro rano Zjednoczona Lewica inauguruje zbiórkę podpisów w Warszawie
Ruch JOW z nowym etapem kampanii referendalnej - strona internetowa oraz spoty radiowe i telewizyjne
Jutro o 5:30 politycy SLD spotkają się z górnikami w Bytomiu
Szydło z wizytą w Placówce Opiekuńczo-Wychowawczej w Kętach
Szydłobus zabrał autostopowiczów w drodze do Kęt
Schetyna krytykuje Dudę: Jak ktoś robi politykę zagraniczną w mediach, to zalicza twarde lądowanie
Szydło: PAD przytoczył linię polskiego rządu ws. Ukrainy i nowego formatu rozmów
Karczewski: Borusewicz nie zająknął się o wątpliwościach w sprawie wniosku PAD o referendum
Sprawa jest poważna, zostałem wezwany przez PEK - Trzaskowski dla 300POLITYKI o sytuacji z Poroszenko i wypowiedziami prezydenta Dudy o Ukrainie
Petru: Duda stał się prezydentem PiS, wykonawcą poleceń Kaczyńskiego
Petru przedstawia list do wyborców Kukiza i mówi: Rozumiemy tych, którzy odrzucili III RP
Kukiz tłumaczy się z wywiadu: Republika jak TVN24
https://300polityka.pl/live/2015/08/25/
****
#DZIŚ WIECZOREM:
-- GRZEGORZ SCHETYNA W ODPOWIEDZI NA TEZĘ STANISŁAWA KARCZEWSKIEGO O “HIMALAJACH HIPOKRYZJI”: Z Himalajami nie ma to nic wspólnego, tylko z przyzwoitą relacją miedzy rządem a prezydentem. Mówiłem o niezręczności. My jesteśmy mocno zaangażowani w sprawy wschodnie, ale to musi być zaangażowanie całej Europy.
-- CZY INFORMACJE Z KIJOWA BYŁY PO TO, ABY “NAM NIE BYŁO PRZYKRO”: Tak, abyśmy nie czuli się, że nie jesteśmy na aucie, nie jesteśmy. Jesteśmy konsultowani i informowani, ale dziś do końca roku jest ważne, by utrzymać ten format i go wesprzeć. Dziś w trakcie tych rozmów taka wypowiedź [jak Dudy] może być uznana za niezręczna. O tym jasno powiedział Poroszenko. To wczoraj słyszeliśmy. Prezydent Polski powinien prowadzić politykę we współpracy z rządem. Z prezydentem też rozmawiałem o [formatach]. Nie uważam tego za przejaw złej woli.
-- O ZARZUTACH PIS: To było pod koniec 2014 roku, gdy trwały walki. Potem został podpisane porozumienia Mińsk-2. Mińsk zaczął zmieniać sytuację. Oczywiście dochodzi do starć, ale sytuacja jest nieporównanie inna niż sprzed [porozumienia].
-- O WYPOWIEDZI POROSZENKI: To też nie była najprzyjemniejsza wypowiedź.
-- KRAŚKO: CZY PAN ODBIERA TELEFONY OD PRZYJACIÓŁ NIEMCÓW “GRZEGORZ CO TY MYŚLISZ” O WIZYCIE DUDY W BERLINIE: Tak… jestem pytany… zawsze mówiłem, że polska polityka jest w stanie wznieść się ponad podziały partyjne. MSZ będzie obecny, my pracujemy wspólnie [nad wizytą].
-- O RADZIE GABINETOWEJ: To jest ważne, konstytucja mówi, że konieczna inicjatywa prezydenta. My jesteśmy do dyspozycji, mówię to w imieniu całej Rady Ministrów
*****
WIADOMOŚCI TVP
-- PIOTR KRAŚKO: Zaczynamy od Ukrainy, a w zasadzie od tego, jak o niej rozmawiać.
-- ARLETA BOJKE: Decydujące rozmowy o konflikcie w Donbasie toczą się bez Polski od roku i nie wydaje się, aby to się zmieniło.
-- W MATERIALE WYPOWIEDZI ANDRZEJA DUDY, PETRO POROSZENKO I GRZEGORZA SCHETYNY.
-- BOJKE: PiS broni prezydenta i wypomina Grzegorzowi Schetynie, że sam mówił, że format prezydencki się wyczerpał. MSZ podkreśla, że PiS mówi o stanie przed porozumieniem mińskim.
-- KRZYSZTOF SZCZERSKI: Polska nie zabiega o poszerzenie formatu normandzkiego. Prezydent Duda powiedział i powtórzę to jeszcze raz: Polska jest zainteresowana byciem aktywnym uczestnikiem dyskusji o pokojowym rozwiązaniu dfugowalowym na Ukrainie.
-- BOJKE: Dziś Ukraina zapewnia, że Polska zostanie włączona do rozmów o Donbasie. Urażona Polska nie jest do niczego Ukrainie potrzebna.
-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: Ludowcy podejrzewają, że PiS ma cichy plan odbicia samorządów po wyborach.
-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Bzdury, bzdury, bzdury. Strachy na lachy PiS zamiast zajmować się pomocą rolnikom poszkodowanym przez suszę, zajmuje się igrzyskami.
-- DARIUSZ JOŃSKI: PiS chce władzy absolutnej.
-- DOBROSZ-ORACZ: Ludowcy biją na alarm nieprzypadkowo, wybory jesienią były największym sukcesem partii od lat.
-- STANISŁAW KARCZEWSKI: Widocznie PSL rozpoczęło kampanię wyborczą.
-- W WIADOMOŚCIACH RÓWNIEŻ MATERIAŁ O MARCINIE DUBIENIECKIM I JEGO ZATRZYMANIU.
*****
WYDARZENIA POLSATU
-- STAN KLĘSKI ŻYWIOŁOWEJ NIE SPRAWI, ŻE PO JEJ OGŁOSZENIU SPADNIE DESZCZ PIENIĘDZY - wypowiedź Marka Sawickiego na czołówce.
-- TO NIESZCZĘŚLIWA, NIEZRĘCZNA WYPOWIEDŹ - wypowiedź Grzegorza Schetyny na czołówce.
-- PAN PREZYDENT ANDRZEJ DUDA NIE POWIEDZIAŁ NICZEGO NOWEGO - wypowiedź Beaty Szydło na czołówce.
-- AGNIESZKA MOSÓR: To program na miarę ogromnej, ale tylko suszy - nie, jak chciały związki i organizacje rolnicze - klęski żywiołowej. Tak zdecydował rząd. Gdyby rząd ogłosił stan klęski żywiołowej, trzeba by odwołać referenda i wybory. Odbyłyby się najwcześniej za pół roku.
-- DYPLOMATYCZNY ZGRZYT - zapowiedź Jarosława Gugały: Między prezydentem Andrzejem Dudą a rządem Ewy Kopacz doszło do pierwszego otwartego starcia w polityce zagranicznej. Prezydent Duda wezwał do większego zaangażowania Polski w politykę dot. Ukrainy. Jego propozycji nie przyjęła ani Ukraina, ani inne kraje, a polski rząd ją skrytykował.
-- TOMASZ JABŁOŃSKI: Wyjątkowo dziś PEK spóźniła się an posiedzenie rządu. Z kierownictwem MSZ zastanawiała się bowiem, jak zareagować na zagraniczne inicjatywy prezydenta. Zdecydowano się na krytykę.
-- JABŁOŃSKI DALEJ: Już dziś doradcy prezydenta Poroszenki nie wykluczyli włączenia Polski do negocjacji pokojowych. Dlatego Kancelaria Andrzeja Dudy będzie nadal forsować ten pomysł, m.in. podczas piątkowej wizyty prezydenta w Berlinie.
-- KRZYSZTOF SZCZERSKI: Polska jest gotowa aktywnie włączyć się w poszukiwanie długofalowego, całościowego rozwiązania kwestii napięcia na Wschodzie, zgodnie z prawem międzynarodowym.
-- JABŁOŃSKI: Prezydenta poparło PiS. Zdaniem Grzegorza Schetyny, od października sytuacja międzynarodowa bardzo się zmieniła. Format normandzki doprowadził do rozejmu na Ukrainie. Zdaniem fachowców to pierwszy, ale na pewno nie ostatni konflikt w sprawie polityki zagranicznej między rządem a prezydentem.
-- ZARZUTY ZA WYŁUDZANIE - zapowiedź Gugały: Nawet 10 lat więzienia grozi Marcinowi Dubienieckiemu. Trójmiejski adwokat, prywatnie mąż Marty Kaczyńskiej usłyszał zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, która wyłudziła z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych 13 mln złotych. Oszustwo miało polegać na pobieraniu na podstawione osoby zawyżonych dopłat oraz przesyłania ich za granicę.
*****
FAKTY TVN
-- DYPLOMACJA W POLSKIM WYDANIU - zapowiedź: Dyplomacja w polskim wydaniu. Prezydent Andrzej Duda chce zmienić formułę rozmów o Ukrainie tak, by przy stole - obok Ukrainy, Rosji, Francji i Niemiec - siadła też Polska. Pomysł niezły - pytanie, czy i z kim skonsultowany. Jako pierwszy odrzuca go prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, mówiąc: “nowego formatu nie potrzebujemy”. Ale po południu z Kijowa przychodzi informacja, że będą o tym rozmowy.
-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: Prezydent nie spodziewał się uderzenia z tej strony, od polskiego rządu, od szefa MSZ. Ta poważna sprawa, o której mówił Rafał Trzaskowski, to ewidentny dyplomatyczny falstart Andrzeja Dudy. Prezydent Ukrainy, który miał prosić PAD o rozszerzenie koalicji partnerów, tym jednym zdaniem rozwiał nadzieje PAD na spory dyplomatyczny sukces. Duda chciał, ale najwyraźniej nie skonsultował tego z nikim, by stolik miał szerszą formułę. Ta wypowiedź musiała go kompletnie pozbawić złudzeń. Jeśli to Merkel namówiła Poroszenkę do odrzucenia, to dla prezydenta jest to wyraźny sygnał, z kim powinien prowadzić rozmowy dotyczące polityki wschodniej i jak bolesne może być ogłaszanie jej bez konsultacji.
-- SKÓRZYŃSKI DALEJ: Grzegorz Schetyna po podpisaniu porozumienia z Mińska chciał rozszerzenia rozmów. Co innego mówił dziś. Po całodniowym sporze polsko-polskim, współpracownik Poroszenki powiedział, że odbędą się rozmowy dotyczące dołączenia Polski do rozmów.
-- LEWICA Z PREMIĄ ZA ZJEDNOCZENIE - zapowiedź: PiS na czele z poparciem 37 procent. PO druga i 27 procent poparcia. Tak wygląda najnowszy sondaż poparcia dla partii politycznych przygotowany przez Millward Brown dla Faktów TVN i TVN24. Zgodnie z jego wynikami do Sejmu weszłaby również Zjednoczona Lewica z 11 proc. poparciem i ruch Pawła Kukiza, który może liczyć na 6 proc. głosów wyborców. Jednak szóstka w sondażu to nie szóstka w Lotto…
-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: Nie zmienia się jedno - PiS nadal i od dawna na czele stawki. PiS tę tendencję zawdzięcza zwycięstwu Andrzeja Dudy, nieobecności Jarosława Kaczyńskiego i zmianie strategii. PO dziś jest zadowolona bo dotąd notowała spadki. Podkreślają, że to efekt aktywności Ewy Kopacz.
-- ZGODNIE BOGDAN KLICH I IRENEUSZ RAŚ: Tendencja spadkowa została zatrzymana.
-- KOLENDA-ZALESKA: Dobry wynik dostała lewica. Jej politycy mówią, że to premia za zjednoczenie.
-- LESZEK MILLER: Coraz więcej wyborców ma dosyć obrazków w których pani premier krzyczy na panią Szydło, a pani szydło krzyczy na panią premier Kopacz.
-- MARCIN MASTALEREK: Musimy zrobić wszystko, żeby samodzielnie wygrać.
-- KOLENDA-ZALESKA: Współpracownicy Pawła Kukiza podkreślają, że oni boju o parlament jeszcze nawet nie zaczęli. Gdyby wyniki się potwierdziły, to PiS-owi niewiele by brakowało do samodzielnej większości. Ale kampania dopiero nabiera tempa.
*****
#FPF:
-- LESZEK MILLER O NAPIĘCIU MIĘDZY RZĄDEM A PAD WS. POLITYKI ZAGRANICZNEJ: To co najmniej niezręczność. Jest także problem konstytucyjny. Konstytucja mówi, że politykę zagraniczną i wewnętrzną realizuje rząd. Prezydent współdziała. Prezydent nie może realizować własnej polityki zagranicznej, bo wtedy narusza Konstytucję. Jeśli podejmuje jakąś inicjatywę, to musi być ona uzgodniona z rządem. Szef MSZ stwierdził, iż o inicjatywach pana prezydenta dowiedział się z mediów. To nie wygląda dobrze, to nie wygląda poważnie, bo to infantylizacja polskiej polityki zagranicznej i należy z tym skończyć.
-- LESZEK MILLER O POLITYCE KOMOROWSKIEGO I TUSKA: To, że nas tam nie ma, to nie jest wynik działalności prezydenta Dudy. To się stało o wiele wcześniej. To się stało za czasów prezydentury pana Komorowskiego i premierostwa pana Tuska. To wtedy Polska została wyproszona z miejsc, w których się podejmuje decyzje. Bo zamiast pracować nad modelem rozjemcy, Polska stała się stroną w tym konflikcie. A jak się jest stroną, nie jest się mediatorem.
-- O POLICZKU WYMIERZONYM PAD: W Berlinie został wymierzony policzek nowemu prezydentowi.
-- O POLITYCE JAGIELLOŃSKIEJ: Mówienie o polityce jagiellońskiej to anachronizm i pan prezydent Duda powinien jak najszybciej się z tego wyleczyć.
-- O SONDAŻU MB DLA FAKTÓW W KONTEKŚCIE WYNIKU LEWICY: Ważna jest tendencja, a ona jest rosnąca (...) Na lewicy rozpoczęły się wreszcie procesy kooperacji. Nasz elektorat zawsze pozytywnie przyjmował procesy zjednoczenia, a nie znosił często bardzo małostkowych rozliczeń i walk.
-- O REFERENDUM ZAPROPONOWANYM PRZEZ PAD: Prawdopodobnie nie wezmę też udziału w referendum 25 października, bo jego po prostu może nie być. Bo nie wydaje mi się, że senatorowie PO nie są samobójcami (...) Warto zadać te pytania, sami zbieraliśmy pod nimi podpisy. Jeśli to referendum się odbędzie, to wezmę w nim udział. Pytanie o 6-latków też jest zasadne, o obawach ludzi związanych z posyłaniem 6-latków do szkół słyszę na spotkaniach.
-- RAFAŁ TRZASKOWSKI: Rozmawialiśmy przed Radą Ministrów o tym, jak lepiej koordynować politykę zagraniczną. Prowadzi ją rząd - wedle Konstytucji - a prezydent powinien współdziałać z rządem. Ważne inicjatywy należy skoordynować z rządem. Przedyskutować w zaciszach gabinetów z partnerami, bo inaczej naraża to na szwank politykę zagraniczną Polski.
-- JAROSŁAW GOWIN: Pan minister Schetyna powiedział, że jeśli ktoś uprawia politykę zagraniczną w mediach, to zalicza twarde lądowanie. No to cytat z pana ministra Schetyny, 7 października 2014, Radio Zet: “Format normandzki rozmów ukraińsko-rosyjskich się wyczerpał, teraz potrzebny jest nowy etap. Uważam, że te rozmowy powinny się odbywać z polskim udziałem:.
-- GOWIN CYTUJE KOLEJNĄ WYPOWIEDŹ: “Trzeba szukać bardziej skutecznych formatów negocjacji, ws. kryzysu na Ukrainie, niż tzw. format normandzki”.
-- GOWIN DALEJ: To, co zapowiedział prezydent Duda, to było wpisanie się w - jak sądzę - konsekwentną politykę rządu i polskiego państwa.
20:50
"Prezydent powoływał się na swoją rozmowę z prezydentem Poroszenko. Dzisiaj usłyszeliśmy od Poroszenko, że on sobie tego typu inicjatyw nie życzy. Powstaje więc pytanie: czy prezydent Duda rozmawiał z Poroszenko o tej sprawie i uzyskał od niego zgodnę na tego typu inicjatywę? (...) Równie prawdopodobne wydaje się, że prezydent Duda rozmawiał z prezydentem Poroszenko ale mu nie powiedział, co zamierza robić. I to byłaby kolejna niezręczność. Tutaj wychodzi brak doświadczenia prezydenta Dudy w polityce międzynarodowej i to jest najlepsza dla niego interpetacja. Bo nie chciałbym zakładać, że to próba wywołania wojny na górze"Kamiński przyznał, iż rząd w tej sprawie nie chciał zaogniać sytuacji:
"Myśmy milczeli, dopóki głosu nie zabrał prezydent Poroszenko. Rząd nie chciał zaogniać sytuacji. Te sprawy są bardzo delikatne. Wiemy, jak łatwo wrogowie Polski - także na Zachodzie, ci, którzy są niegłusi na rosyjską propagandę - chcieliby przypiąć Polsce łatkę państwa awanturniczego, bo taka jest propaganda rosyjska w tej kwestii"
21:01
"Zarzucanie tej stronie sceny politycznej próby wywoływania sporu, w sytuacji, w której pan prezydent Duda nie reaguje na obelgi, które miota pod naszym adresem przez cały czas - także w kampanii wyborczej - PiS... Pan prezydent nie reagował na to, kiedy w sposób haniebny obrażano prezydenta Bronisława Komorowskiego. Wtedy pan prezydent Duda nie wykazywał się ogromną delikatnością, kiedy przekręcano nazwisko urzędującego wówczas prezydenta, nazywają go "Komoruskim". Zabrakło wtedy głosu pana Dudy. My dzisiaj odnosimy się do pana prezydenta z szacunkiem i nie ma pani żadnego dowodu, że jest inaczej"
22:41
W ciągu dwóch dni chcecie dokonać zamachu na TK
- Warchoł krytykuje rządzących
Gorący temat
Mamy potwierdzenie ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w Warszawie
- Trzaskowski
Gorący temat
Nie ma już ani dnia dłużej na czekanie
- Kierwiński apeluje do Nawrockiego ws. SAFE
Gorący temat
Kontrakty, które mogą być sfinansowane z mechanizmu SAFE, już są realizowane
- Sobkowiak-Czarnecka
Gorący temat
Prezydent i opozycja mają test na patriotyzm. Oby zdali
- Sikorski o SAFE
Gorący temat
Będziemy startować samodzielnie
- Sawicki o wyborach parlamentarnych
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.