Relacja Live

03.08.2015

07:38

Karczewski o starcie Biereckiego z list PiS: Nie zgłosił się do nas z taką propozycją
Karczewski o starcie Biereckiego z list PiS: Nie zgłosił się do nas z taką propozycją - Nie czytałem, nic na ten temat nie wiem. Zobaczymy, nie wiem. To jest przed nami, nie rozmawialiśmy o tym jeszcze. To są plotki, ja nie jestem ich autorem i nie przekazuję ich dalej - tak Stanisław Karczewski skomentował w pierwszej chwili doniesienia tygodnika Wprost, jakoby senator Grzegorz Bierecki miał wrócić do klubu PiS. O ewentualnym starcie Biereckiego z list PiS Karczewski mówił: - Nie zgłosił się do nas z taką propozycją, więc w ogóle nie ma takiego problemu. To jest medialny problem. - Znam senatora Biereckiego, jest świetnym senatorem, zna się na swojej działce - wychwalał jednocześnie Biereckiego szef sztabu PiS. I dodał - jak zwykle - że Platforma Obywatelska wykorzystuje temat SKOK-ów w kampanii.

07:48

Karczewski:

U nas nie będzie spadochroniarzy, którzy startowali z Lublina, a nagle przenoszą się do Płocka
Karczewski: U nas nie będzie spadochroniarzy, którzy startowali z Lublina, a nagle przenoszą się do Płocka - Czytałem różne spekulacje, to są spekulacje medialne. My pracujemy, jak będziemy mieli gotowe te listy, to je pokażemy. Nie chcemy niczego robić w pośpiechu, chcemy mieć dobre listy. Nie będziemy się spieszyć. Platforma się spieszy i popełnia błędy. U nas nie będzie tak, że politycy, którzy - przykładowo - startowali w Lublinie, nagle będą spadochroniarzami w Płocku czy w innym regionie Polski - mówił Stanisław Karczewski w Polsat News o procesie tworzenia list w PiS. Szef sztabu PiS po chwili przyznał jednak, że uzasadnione jest wzmacnianie mocnymi nazwiskami "niektórych" list. Karczewski przyznał, iż PiS będzie miał gotowe listy pod koniec sierpnia. Wczoraj na 300POLITYCE pisaliśmy, iż będzie to 25 sierpnia. W ten dzień ma być przedstawiona pierwsza wersja list zjednoczonej prawicy.

08:26

Bodnar:

Chcę spotkać się z senatorami PO i PiS
Bodnar: Chcę spotkać się z senatorami PO i PiS - Mam nadzieję na spotkanie z senatorami Platformy i PiS. Chciałbym spotkać się z nimi po to, by zaprezentować mój program i przekonać do poparcia - przyznał Adam Bodnar w Sygnałach Dnia PR1. Przyszły - być może - Rzecznik Praw Obywatelskich był pytany o to, jak wyobraża sprawowanie przez siebie funkcji. Bodnar wymienił kilka punktów z jego programu: - Chciałbym być bardziej aktywny lokalnie. Zaproponowałem, aby rzecznik wzmocnił działalność organizacji pozarządowych - w ciągu roku chciałbym odbyć z takimi organizacjami 16 spotkań w roku, w każdym województwie, być tam 3 dni. Chciałbym też aktywnie korzystać z kompetencji sądowych Rzecznika. To poważny instrument, który dziś nie jest wystarczająco wykorzystywany, a w wielu przypadkach może obywatelom pomóc. Od spraw eksmisyjnych, po dyskryminacyjne etc - mówił w PR1. O tym, czy Adam Bodnar zostanie RPO, Senat zdecyduje w tym tygodniu.

08:31

Grupiński o słowach Bukiewicz: Nieodpowiedzialne. Wyeliminowano bardzo dobrych posłów. Ogromny błąd
Grupiński o słowach Bukiewicz: Nieodpowiedzialne. Wyeliminowano bardzo dobrych posłów. Ogromny błąd Rafał Grupiński w radiowej Jedynce odniósł się do słów Bożenny Bukiewicz, które padły na Radzie Regionu lubuskiej PO: "Po co nam eksperci [na listach], skoro i tak przegramy wybory". Jako pierwsza sytuację w lubuskiej Platformie opisywała 300POLITYKA. Dziś szef klubu PO skrytykował postępowanie władz tamtejszych struktur PO i wycięcie z list wartościowych i uznanych posłów - m.in. Witolda Pahla. Jak mówił Grupiński:
"Ciągle mam nadzieję, że ten cytat [Bukiewicz] nie jest prawdziwy. Natomiast podejrzewam, że ktoś to dokładnie zacytował. To nieodpowiedzialna wypowiedź. Tym bardziej, że w kontekście ma to na celu wyeliminowanie bardzo dobrych posłów. W końcu, jako szef klubu PiS, potrafię ocenić pracowitość, wiedzę i fachowość parlamentarzystów. Pani poseł Sibińska i pan poseł Pahl - wyeliminowanie ich z list stwarza zadziwiające wrażenie, jakoby PO nie dbała o swoich najlepszych reprezentantów. To ogromny błąd, to, co stało się w lubuskiem. A jeśli chodzi o tę wypowiedź [Bożenny Bukiewicz] - to jest nieodpowiedzialna. Naszym zadaniem jest wygrać wybory"

08:40

Grupiński o nagranych politykach PO: Nie powinni mieć jedynek. Wyborcy wskazują, że nie powinni w ogóle startować
Grupiński o nagranych politykach PO: Nie powinni mieć jedynek. Wyborcy wskazują, że nie powinni w ogóle startować - Badania wskazują rzeczywiście, że te osoby nie powinny startować. Większość wyborców, aktywnie biorących udział w polityce, jest przeciwna startowi tych polityków. Wiąże się z tym niebezpieczeństwo, że nasi oponenci będą to wykorzystywać - w tzw. części negatywnej kampanii. Więc trzeba zastanowić się dobrze nad tym, jak te listy powinny być konstruowane. Zgodzę się z panią prezydent Warszawy i też uważam, że te osoby nie powinny otwierać list Platformy. Dla zwiększenia naszej siły w walce o zwycięstwo, takie decyzje powinny być właściwsze - przekonywał w radiowej Jedynce Rafał Grupiński, pytany o start w wyborach - z wysokich miejsc - nagranych polityków PO.

09:05

Halicki:

dziś-jutro decyzja ws. Rady Krajowej. W następnym tygodniu zamkniemy listy
Halicki: dziś-jutro decyzja ws. Rady Krajowej. W następnym tygodniu zamkniemy listy Andrzej Halicki w "Graffiti" Polsat News był pytany o termin zamknięcia list PO i posiedzenia Rady Krajowej. Jak mówił:
"W ciągu kilkunastu dni. Formalnie, żeby zwołać Radę Krajową, potrzebny jest 7-dniowy okres, więc prawdopodobnie dziś-jutro ta decyzja, co do daty, zostanie podjęta. Ale mamy następny tydzień przed nami, który powinien zamknąć ten proces"

09:41

Halicki:

Tacy posłowie jak Pahl i Śledzińska powinni startować. Proszę się nie obawiać, decyzje na Radzie Krajowej
Halicki: Tacy posłowie jak Pahl i Śledzińska powinni startować. Proszę się nie obawiać, decyzje na Radzie Krajowej Minister Administracji i Cyfryzacji odniósł się dziś rano do tekstu 300POLITYKI o sytuacji w lubuskiej PO. Jak mówił - komentując m.in. słowa Bożenny Bukiewicz:
"Nie wiem, czy takie zdanie mogło paść. Natomiast jeśli chodzi o nieobecność niektórych parlamentarzystów - ja uważam, że tacy posłowie, jak pan poseł Witold Pahl czy pani Iwona Śledzińska-Katarasińska na pewno powinni być naszymi kandydatami na listach w tych wyborach. Proszę się nie obawiać, ostateczne decyzje zatwierdzać będzie Rada Krajowa. Tak, by te listy były optymalne i najlepsze. I oczekiwane przez wyborców"

10:31

Gawłowski:

"Za nagraniami stoi PiS". O sobie: "Czy osoba zgwałcona ma się tłumaczyć?"
Gawłowski: "Za nagraniami stoi PiS". O sobie: "Czy osoba zgwałcona ma się tłumaczyć?" - Bardzo bym chciał się dowiedzieć [kto stoi za aferą taśmową]. Dziś bardzo wiele wskazuje na to, że związani są z tym ludzie PiS-u. Bardzo wiele śladów prowadzi do środowiska pisowskiego. Bardzo bym chciał, żeby to się wszystko ujawniło przed wyborami, bo to by pokazało prawdziwy obraz intencji [nagrywających] - mówił Stanisław Gawłowski w Radiu Koszalin. Szef zachodniopomorskich struktur PO tłumaczył się też ze swojego udziału na ujawnionych przez "Wprost" nagraniach. Gawłowski porównał się do "osoby zgwałconej": - Kolejny raz muszę coś tłumaczyć. Zastanawiam się, dlaczego. Czy osoba zgwałcona i gwałciciel są tak samo zamieszani w gwałt? Dochodzi dziś do bardzo dziwnej sytuacji, ja nie popełniłem niczego złego. To w stosunku do mnie złamano prawo. To z mojego wniosku prokuratura prowadzi dziś postępowanie. A ja mam się tłumaczyć? Czy osoba zgwałcona ma się tłumaczyć? Przecież to jest chore.

11:55

Petru startuje z kampanią referendalną:

JOW-y to nie wszystko. Tylko nowoczesna gospodarka
"JOW-y to nie wszystko. Tylko nowoczesna gospodarka". Petru startuje z kampanią referendalną "JOW-y to nie wszystko. Tylko nowoczesna gospodarka" - z takim hasłem NowoczesnaPL startuje z kampanią referendalną. Dziś Ryszard Petru w Warszawie - wraz z prawniczką Sandrą Wieczorek - zwołał konferencję w tej sprawie. Na spotkaniu z dziennikarzami Petru przekonywał, że JOW-y nie są receptą na uzdrowienie wszystkiego w polskim systemie politycznym, a także zgłosił konieczność zakazu finansowania partii z budżetu państwa. - Trzeba odsunąć polityków od koryta - przekonywał Petru na dzisiejszej konferencji. I powtórzył kilka najważniejszych punktów programowych NowoczesnejPL. Zachęcił też do wzięcia udziułu w referendum. Lider stowarzyszenia w tym tygodniu kontynuuje podróż po Polsce. We wtorek pojawi się w Kielcach - o 13:30 ma zaplanowany briefing na Placu Moniuszki, a o 18:00 otwarte spotkanie z mieszkańcami na Targach Kielce - w piątek natomiast Petru uda się do Opola. Tam - o 17:30 - spotka się z mieszkańcami w Centrum Rozrywki Kubatura. Jak podkreślają współpracownicy lidera NowoczesnejPL, już ponad 6000 sympatyków uczestniczyło w 18 spotkaniach z Ryszardem Petru organizowanych w miastach całej Polski. W niedzielę odbyła się trzecia już z kilku zapowiadanych konwencji programowych NowoczesnejPL, na których jej lider oraz zaproszeni goście przedstawiają kolejne segmenty programowe stowarzyszenia. Wczoraj w Warszawie były to pomysły dotyczące polityki społecznej, wcześniej - w Krakowie - NowoczesnaPL mówiła o edukacji.

12:45

Mucha:

Nie należy się przywiązywać do decyzji regionów. Ostateczny kształt list pokaże nowe otwarcie
Mucha: Nie należy się przywiązywać do decyzji regionów. Ostateczny kształt list pokaże nowe otwarcie - Data Rady Krajowej jeszcze nie jest ustalona, na pewno nie będzie to ten tydzień. Będzie to początek przyszłego tygodnia - przyznała dziś w Sejmie rzeczniczka sztabu PO, pytana o termin RK. Jak dodawała: - Będzie to szybki termin, zgodny z harmonogramem przeprowadzania całej kampanii wyborczej. Joanna Mucha odniosła się także do słów Stanisława Gawłowskiego - które przytaczaliśmy rano na 300POLITYCE - o tym, iż szef struktur zachodniopomorskiej PO nie zamierza tłumaczyć się z afery taśmowej. Jak mówiła polityk PO: - Nie znamy jeszcze wszystkich taśm. Nie wiemy, co na nich jest. Po drugie - zostały nagrane w sposób nielegalny i osoby na nich się znajdujące są ofiarami tego procederu. Po trzecie, każda z tych sytuacji jest inna. Nie można unifikować i mówić, że każda z tych osób nie może znaleźć się na listach. Poddadzą się wyryfikacji wyborców. Sam start nie gwarantuje miejsca w parlamencie. To będzie decyzja wyborców. Jak podkreśliła Mucha, wszystkie propozycje będą dyskutowane na zarządzie krajowym. - Na tę chwilę nie należy się przywiązywać do decyzji, które zostały przedstawione przez poszczególne zarządy [regionalne]. [Osoby nagrane] być może nie znajdą się na pierwszych miejscach na listach. Tylko na kolejnych.  Rzeczniczka sztabu PO przyznała, że wraz z procesem tworzenia list wyborczych zawsze pojawiają się kontrowersje. - Teraz te kontrowersje są jeszcze większe - przyznała Mucha. I stwierdziła: - Mam nadzieję, że ostateczny kształt list będzie naprawdę ciekawy i będzie pokazywał nowe otwarcie i nowy powiew świeżości w PO.

13:01

IBRIS dla RZ: PiS utrzymuje przewagę, Kukiz tuż nad progiem, ZL 7%, Petru w Sejmie
IBRIS dla RZ: PiS utrzymuje przewagę, Kukiz tuż nad progiem, ZL 7%, Petru w Sejmie PiS - 35% (bz), PO - 23% (-1), Paweł Kukiz - 7% (-6), Zjednoczona Lewica - 7%, PSL - 6%, NowoczesnaPL - 5% (-1). Tak prezentują się wyniki sondażu dla "Rzeczpospolitej". Badanie IBRiS przeprowadzono pod koniec zeszłego tygodnia.

13:21

Wrześniowa premiera książki Gawkowskiego wpisze się w kampanię lewicy:

Obudzić państwo

- Poruszam tematy edukacji, pracy, zdrowia, polityki zagranicznej czy służby Polsce. Pisze także o wolności, równości, patriotyzmie czy nowoczesnej lewicy. Szukam odpowiedzi, jaka będzie Polska za 30 lat, ale też wskazuję, jaką drogą powinna podążać, żeby właśnie za te 30 lat spełniała oczekiwania ludzi i żeby znowu nie było dylematów, czy jakieś segmenty funkcjonowania państwa zostały zapomniane - mówi 300POLITYCE Krzysztof Gawkowski.

Na początku września w księgarniach ukaże się książka Krzysztofa Gawkowskiego. “Obudzić państwo” - bo tak będzie się nazywać - ma być swego rodzaju propozycją dla lewicowych wyborców. Jak to ujął prof. Kik, ofertą reformowania III RP - ale w duchu ewolucji, a nie rewolucji.

Jak tłumaczy w rozmowie z nami sekretarz generalny SLD i prominentny polityk tej partii, w książce wskazuje miejsca, w których państwo przez lata było bierne, i nie dotykało wielu ważnych spraw, albo po prostu je omijało: - Upieram się, że tylko aktywność społeczna często ratuje od zapomnienia, ale nie boję się też stawiać tezy, że tam, gdzie duże grupy ludzi krzyczały, to politycy często bali się tych podnosić kontrowersyjnych tematów. Opisuje państwo jako strukturę, która powinna mieć charakter, który nie boi podejmować się trudnych spraw i nie zamiata ich pod dywan.

Przyznaje także - pytany o to, czy książka jest wydana na potrzeby kampanii wyborczej - że w jakimś stopniu wpisze się w kampanią, ale z drugiej strony - twierdzi, że projekt książki powstał w 2012 roku, a premierę pierwotnie planowano na pierwszą połowę roku.

Książka ma nie być skandalizująca, choć odkrywa arkana pewnych wydarzeń czy kuluarowych rozmów. Swoje miejsce mają miedzy innymi Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller czy Wojciech Olejniczak, ale wszystko po to, by - jak mówi Gawkowski - opisane sytuacje i fakty nie były oderwane od rzeczywistości.

Gawkowski książkę pisał sam, opierając się na swoich osobistych doświadczeniach: - Odpowiedzi szukałem w codziennym życiu politycznym, w programach lewicowych partii, ale też opierając się ma dorobku innych partii i rządów socjaldemokratycznych z całej Europy. Wskazując wiele rozwiązań, posiłkuje się autorytetami, ale aby jednak to, co napisałem, nie było prostą kalką, tego, co już zostało napisane, staram się być autentyczny i nie odbiegać od polskich realiów. Chciałbym żeby książka była jasnym dowodem, że nowoczesna lewica czy młody polityk lewicy może mieć swój plan na Polskę, wskazuje jak dokonać zmian i przy okazji nie siać populizmem.

Premiera we wrześniu, nakładem wydawnictwa Warszawska Firma Wydawnicza.


13:23

We wrześniu premiera książki Krzysztofa Gawkowskiego
We wrześniu premiera książki Krzysztofa Gawkowskiego Na początku września w księgarniach ukaże się książka Krzysztofa Gawkowskiego. “Obudzić państwo” - bo tak będzie się nazywać - ma być swego rodzaju propozycją dla lewicowych wyborców. Jak to ujął prof. Kik, ofertą reformowania III RP - ale w duchu ewolucji, a nie rewolucji. - Poruszam tematy edukacji, pracy, zdrowia, polityki zagranicznej czy służby Polsce. Pisze także o wolności, równości, patriotyzmie czy nowoczesnej lewicy. Szukam odpowiedzi, jaka będzie Polska za 30 lat, ale też wskazuję, jaką drogą powinna podążać, żeby właśnie za te 30 lat spełniała oczekiwania ludzi i żeby znowu nie było dylematów, czy jakieś segmenty funkcjonowania państwa zostały zapomniane - mówi 300POLITYCE Krzysztof Gawkowski. Więcej - tu

14:34

Zwolennicy Kukiza rozdają porzeczki i zachęcają do udziału w referendum
Zwolennicy Kukiza rozdają porzeczki i zachęcają do udziału w referendum Pod pomnikiem Kopernika na Nowym Świecie w Warszawie zwolennicy Pawła Kukiza rozdają przechodniom porzeczki i zachęcają do wzięcia udziału w referendum. Wręczają też ulotki. W tle z głośników - ze specjalnego busa - puszczane są piosenki byłego kandydata na prezydenta. Przechodnie chętnie podchodzą do organizatorów eventu, a za każdym razem słyszą - otrzymując kosz owoców - "z pozdrowieniami od Pawła Kukiza". Event zaczął się tuż po 14:00 i cały czas trwa.

16:20

Szydłobus jutro w województwie łódzkim. Tematem - rolnictwo
Szydłobus jutro w woj. łódzkim. Tematem rolnictwo Beata Szydło odwiedzi we wtorek dwie miejscowości w województwie łódzkim - Złaków Kościelny i Bełchów. W Złakowie planowana jest - ok.12:45 - konferencja prasowa w gospodarstwie mleczarskim i spotkanie z rolnikami. Później, o 16:00 spotka się z mieszkańcami miejscowości Bełchów. To tereny należące do powiatu łowickiego (okręg 11, z którego w 2011 kandydował rzecznik sztabu Marcin Mastalerek). Sztab PiS planuje też kolejne kampanijne punkty w tygodniu, ale w weekend najważniejsza ma być pierwsza podróż Andrzeja Dudy jako prezydenta po Polsce.

16:47

Pahl dziękuje za wsparcie. "Jeszcze raz informuję, że rezygnuję ze startu"
Pahl dziękuje za wsparcie. "Jeszcze raz informuję, że rezygnuję ze startu" Witold Pahl podziękował we wpisie na FB za wsparcie, ale podtrzymał jednocześnie swoją deklarację o rezygnacji ze starań o kandydowanie. Jak opisywaliśmy, parlamentarzyści PO apelowali do niego - również na FB - o to, by odwołał się od decyzji szefowej regionu Bożenny Bukiewicz. //
Wszystkim moim wyborcom i przyjaciołom dziękuję za życzliwość i wsparcie, jakie otrzymałem w ostatnich dniach. Pragnę... Posted by Witold Pahl on Monday, 3 August 2015

17:48

TVP1 szykuje debatę przed referendum
TVP1 szykuje debatę przed referendum Jak informuje "Press":
"Debata odbędzie się najprawdopodobniej we wtorek 1 września lub w środę 2 września. Nie ustalono jeszcze zasad programu ani kto weźmie w nim udział"

18:06

Śledzińska o listach PO: Sami "nowi" tego nie pociągną. Nie widzę osoby, która by mnie przewyższała
Śledzińska o listach PO: Sami "nowi" tego nie pociągną. Nie widzę osoby, która by mnie przewyższała - Ze zdziwieniem przyjęłam decyzję  regionu łódzkiego. Wydawało mi się, że w ostatnich latach pomagałam Platformie. Zajmowałam się kulturą, choć wszystkie środowiska twierdzą, że Platforma od kultury odwróciła się plecami. Słuchałam, chodziłam, bywałam. Starałam się rozwiązywać problemy. Myślałam, że to jest zrozumiałe dla wszystkich (...) Im szersze gremium decyduje, tym bardziej niezrozumiałe decyzje. Nie jestem megaloman, ale nie widzę powodu, bym miała być na 4 miejscu na liście, bo nie widzę osoby, która by mnie przewyższała - mówiła dziś Iwona Śledzińska-Katarsińska w Sejmie. Jak przyznała posłanka, zna koncepcję, wedle której tworzy się listy w PO: - Ta koncepcja polega na tym, że lider listy musi zebrać 90 proc. głosów. I jeśli ktoś zostanie posłem, to tylko dzięki jego zasługom. To jest taka koncepcja. To jest pokłosie poprzednich wyborów, kiedy Cezary Grabarczyk, będąc liderem, został zdetronizowany, zresztą niesłusznie - żeby była jasność - przez osoby z dalszych miejsc. Ale trzeba znaleźć jakiś zdrowy, złoty środek. Życzę Grabarczykowi jak najlepszego wyniku, ale kampania musi być kampanią drużyny. Śledzińska-Katarasińska mówiła też o młodych na listach: - Jest taka tendencja, że być może powinni być nowi ludzie [na listach], nowe twarze. Żeby była zmiana. No, ale sami nowi tego nie pociągną. Więc tym "nowym" potrzebni są też ludzie, którzy mają doświadczenie, którzy lepiej się w meandrach sejmowych poruszają. 

18:29

Bielan o słowach Bukiewicz: Tak wygląda dzisiejsza Platforma
Bielan o słowach Bukiewicz: Tak wygląda dzisiejsza Platforma Polityk Polski Razem w "Tak Jest" TVN24 przytoczył słowa Bożenny Bukiewicz z Rady Regionu lubuskiej PO, o których jako pierwsi pisaliśmy na 300: "Po co nam eksperci, skoro i tak przegramy wybory". Adam Bielan powiedział, iż stwierdzenie szefowej lubuskich struktur Platformy jest emanacją tej partii.

18:47

Radziszewska:

Nagrani politycy PO powinni zachować się jak Sikorski czy Karpiński. Zarząd krajowy zmieni listy
Radziszewska: Nagrani politycy PO powinni zachować się jak Sikorski czy Karpiński. Zarząd krajowy zmieni listy - [Nagrani politycy] powinni zachować się tak, jak Radosław Sikorski, który zdecydował się nie startować, albo jak Włodzimierz Karpiński, który oddał jedynkę Joannie Musze. Myślę, że zarząd krajowy zmieni te listy. Tak, że nie będzie ani wstydu, ani nie będzie zaskoczenia - mówiła Elżbieta Radziszewska w TVN24. Jak dodawała, odnosząc się do decyzji Iwony Śledzińskiej-Katarsińskiej o rezygnacji ze startu w wyborach: - Nie dziwię się jej, że jest urażona. Radziszewska przyznała też, iż lubi Romana Giertycha i polityk ten powinien otrzymać poparcie ze strony Platformy w wyborach do Senatu.

19:37

Kolejny polityk Platformy krytykuje listy. "To będzie uderzało w całą PO"
Kolejny polityk Platformy krytykuje listy. "To będzie uderzało w całą PO" Robert Dowhan w Radiu Zachód był pytany o list wyborców PO w sprawie kandydatury Władysława Komarnickiego, który opisaliśmy na 300POLITYCE. Jak mówił:
"Chciałbym pracować z ludźmi i utożsamiać się z ludźmi, do których inni, szczególnie z tego bliskiego kręgu PO, nie mają żadnych zarzutów. Dzisiaj ciężko pracować, czytając takie listy, utożsamiać się z tymi ludźmi, iść i prowadzić kampanię, bo to będzie uderzało w nas i w całą PO, jeżeli pojawiają się osoby, co do których jest aż tak duży sprzeciw i pisane są listy i ludzie w jakichś sposób próbują protestować. Mam nadzieję, że z tego wszystkiego zostaną wyciągnięte wniosku i ludzie obdarzą nas kolejnym mandatem zaufania”
Senator Platformy przyznał też, że "nie do końca z panem Komarnickim żyje na takiej przyjacielskiej stopie”, przy okazji przypominając jego słowa "uderzające w PO i Senat”:
"Na pewno 4 lata temu, kiedy przegrał wybory, kiedy zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o mandat senatora, kiedy powiedział, że kończy z polityką, ale przede wszystkim były te smutne i trochę nie na miejscu słowa uderzające i w PO i w Senat, który chciał likwidować, w ludzi, którzy tam poszli, mówiąc, że idą tam tylko po pieniądze. Na pewno to było przykre i dzisiaj w kontekście znowu pojawienia się jego na liście, jest to dla mnie niezrozumiałe. Jeżeli miałbym odwagę powiedzieć bardzo ostre słowa pod kątem zakończenia swojej kariery politycznej, czy Senatu, czy ludzi, którzy są w Senacie, na pewno bym się z tego nie wycofał i na pewno nie startowałbym po raz kolejny"

20:16

Kierwiński krytykuje władze łódzkiej PO i zapowiada, że PEK dokona zmian na listach
Kierwiński krytykuje władze łódzkiej PO i zapowiada, że PEK dokona zmian na listach Jak mówił Marcin Kierwiński w rozmowie z Magdą Sakowską w Polsat News:
"Bierzemy głos partyjnych regionów pod uwagę. Natomiast w każdym przypadku listy mogą ulegać zmianom. O takie zmiany może wnioskować PEK. Jestem przekonany, ze z tej możliwości skorzysta. Nie pamiętam wyborów, w których zarząd krajowy nie dokonywałby dobrych i sensownych korekt na listach, które mają jeden cel: optymalizację wyniku PO. Listy muszą być tak ułożone, aby nasza partia miała jak największe szanse na wygenerowanie dobrego wyniku"
Szef gabinetu PEK, pytany o sprawę Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej, skrytykował łódzką PO:
"Nie, nie rozumiem tej decyzji władz regionu łódzkiego PO. Iwona Śledzińska-Katarasińska jest wiceprzewodniczącą klubu PO, jest rzecznikiem partyjnej dyscypliny. Nie rozumiem tej decyzji. Myślę, że przyjdzie czas na spokojną rozmowę na ten temat i ewentualne korekty, ale to już w rękach zarządu krajowego i pani przewodniczącej"

20:43

OBRAZ DNIA: Fakty: W czerwcu podsłuchowcy obciążali, w sierpniu są lokomotywami, Biernat: Mogę nie być jedynką

-- LIVEBLOG 300POLITYKI:

Kierwiński krytykuje władze łódzkiej PO i zapowiada, że PEK dokona zmian na listach

Kolejny polityk Platformy krytykuje listy. “To będzie uderzało w całą PO”

Radziszewska: Nagrani politycy PO powinni zachować się jak Sikorski czy Karpiński. Zarząd krajowy zmieni listy

Bielan o słowach Bukiewicz: Tak wygląda dzisiejsza Platforma

Śledzińska o listach PO: Sami “nowi” tego nie pociągną. Nie widzę osoby, która by mnie przewyższała

TVP1 szykuje debatę przed referendum

Pahl dziękuje za wsparcie. “Jeszcze raz informuję, że rezygnuję ze startu”

Szydłobus jutro w województwie łódzkim. Tematem - rolnictwo

Zwolennicy Kukiza rozdają porzeczki i zachęcają do udziału w referendum

IBRIS dla RZ: PiS utrzymuje przewagę, Kukiz tuż nad progiem, ZL 7%, Petru w Sejmie

Mucha: Nie należy się przywiązywać do decyzji regionów. Ostateczny kształt list pokaże nowe otwarcie

“JOW-y to nie wszystko. Tylko nowoczesna gospodarka”. Petru startuje z kampanią referendalną

Gawłowski: “Za nagraniami stoi PiS”. O sobie: „Czy osoba zgwałcona ma się tłumaczyć?”

https://300polityka.pl/live/2015/08/03/

-- WRZEŚNIOWA PREMIERA KSIĄŻKI KRZYSZTOFA GAWKOWSKIEGO WPISZE SIĘ W KAMPANIĘ LEWICY - piszemy na 300POLITYCE: “Na początku września w księgarniach ukaże się książka Krzysztofa Gawkowskiego. “Obudzić państwo” - bo tak będzie się nazywać - ma być swego rodzaju propozycją dla lewicowych wyborców. Jak to ujął prof. Kik, ofertą reformowania III RP – ale w duchu ewolucji, a nie rewolucji (...) Przyznaje także - pytany o to, czy książka jest wydana na potrzeby kampanii wyborczej - że w jakimś stopniu wpisze się w kampanią, ale z drugiej strony - twierdzi, że projekt książki powstał w 2012 roku, a premierę pierwotnie planowano na pierwszą połowę roku”. https://300polityka.pl/news/2015/08/03/obudzic-panstwo-wrzesniowa-premiera-ksiazki-gawkowskiego-wpisze-sie-w-kampanie-lewicy/

*****

#FPF:

-- ANDRZEJ BIERNAT O UKŁADANIU LIST: Procedura jest jasno określona, i dotrzymujemy tej procedury. Najpierw są propozycje regionów, następnie listy zostają wysyłane na poziom centralny. Pani przewodnicząca ma swój głos, może zaproponować zmiany, które przegłosowuje zarząd i Rada Krajowa.

-- BIERNAT JESZCZE: Pracuję już od kilku tygodni nad tym, by te listy były jak najbardziej optymalne. To, co idzie z regionów, nie jest bytem ostatecznym.

-- O JEDYNKACH: Myślę, że większość “starych” jedynek - umownie mówiąc - ustąpi nowym twarzom. “Starych”, czyli tych, które były w poprzednich wyborach.

-- “MOGĘ NIE BYĆ JEDYNKĄ”: Powiedzmy, że nie będę [jedynką], i nie mam z tego powodu zamiaru cierpieć. Ja wystartuję z każdego miejsca, by wspomóc Platformę. Region ocenia, co polityk zrobił dla danego regionu, a co nie. I myślę, że to będzie ostateczna weryfikacja wiarygodności polityka w jego regionie.

-- O DECYZJI ŚLEDZIŃSKIEJ-KATARASIŃSKIEJ: Rozmawiałem z panią poseł i wydawało mi się, że doszliśmy do porozumienia. To była wykładnia dyskusji wewnątrz Łodzi. Propozycja 4. miejsca na liście. Pani poseł Śledzińska-Katarasińska zapowiedziała, że absolutnie 4. miejsce jej nie interesuje. Powiedziała, że nie będzie się odwoływała i nie będzie startować, podziękowałem jej za taką postawę i tyle. Dzisiaj słyszę, że będzie się odwoływała. Będzie to przedmiotem dyskusji na zarządzie krajowym.

-- BIERNAT O ŚLEDZIŃSKIEJ DALEJ: Doświadczenie pani Iwony bardzo szanuję, bardzo ją lubię, to była moja pierwsza szefowa w Platformie, w regionie. Dużo razem zrobiliśmy dobrego. Myślę, że zmieni jeszcze zdanie.

-- O STARCIE ZDYMISJONOWANYCH MINISTRÓW Z PO: W innych partiach - jeśli prześledzimy rządy innych ekip - też było mnóstwo zdymisjonowanych ministrów i nikt nie mówił, żeby nie startowali w kolejnych wyborach. Proszę mi powiedzieć, co nagle się zadziało, żeby ci zdymisjonowani [ministrowie rządu PO-PSL] nie mieli dziś startować?

-- O RADOSŁAWIE SIKORSKIM: Zrezygnował z różnych powodów, tak naprawdę nie wiemy, z jakich. Jeszcze kilka tygodni temu był gotów startować, nawet nie z jedynki. Ale coś się stało, być może jakieś osobiste względy, inny sposób na karierę.

-- JESZCZE O LISTACH: Każdy poseł chciałby być jedynką, bo to ułatwia kampanię. Ostateczne listy na pewno będą trochę różne [od tych, które zaproponowały regiony]. Platforma jest partią demokratyczną, listy są ustalane oddolnie.

*****

FAKTY TVN

-- BITWA W PO O MIEJSCA NA LIŚCIE - zapowiedź Justyny Pochanke: W Platformie Obywatelskiej bitwa o miejsce na liście. Doskonale znana posłanka walczy z równie znanymi posłami. Wpisali się na jedynki, a jej dali czwórkę. A czwórki Iwona Śledzińska-Katarasińska - po tylu latach w polityce - nie zniesie.

-- MACIEJ KNAPIK: Poseł Katarasińska żartuje, poseł Grabarczyk też w świetnym nastroju. Ale to tylko pozory. Posłanka z 20-letnim stażem rezygnuje z kandydowania, chce, aby PEK zmieniła decyzję lokalnych struktur i tu uśmiech Grabarczyka nieco przygasa.

-- CEZARY GRABARCZYK: Przewodnicząca Ewa Kopacz przedstawi swoje propozycje. Będą się one różniły od tych wstępnych.

-- DALEJ KNAPIK: Zaledwie 3 miesiące temu odszedł z rządu po niejasnościach związanych z uzyskaniem pozwolenia na broń, teraz wraca do gry. Wśród jedynek: Tomczykiewicz, Gawłowski, Arłukowicz, Biernat. Odeszli by nie obciążać PO. To było w czerwcu, ale w sierpniu mają być lokomotywami.

-- WALDY DZIKOWSKI: Te listy nie są opytymalne, a dziś to dla nas wielkie wyzwanie.

-- DALEJ KNAPIK: W rodzinnej Warszawie MKB znajduje się Ewa Kopacz, więc pojawia się możliwość objęcia listy krakowskiej.

-- GRZEGORZ LIPIEC: W Krakowie niespecjalnie kocha się Warszawę.

-- KOZIEJ VS. GLIŃSKI - zapowiedź Justyny Pochanke: Mocny policzek i głośne żądanie przeprosin. Profesor Piotr Gliński oskarżył generała Stanisława Kozieja o to, że był szkolony przez GRU, czyli sowiecki wywiad. Generał twardo zażądał przeprosin, więc profesor przeprasza.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI: U boku Jarosława Kaczyńskiego na Powązkach był przyszły wicepremier. Piotrowi Glińskiemu nie przeszkodzi oskarżanie generała Kozieja o bycie szkolonym przez GRU. Gdyby to była prawda, to pewnie Gliński w internecie nie przepraszałby Stanisława Kozieja.

-- STANISŁAW KOZIEJ: To przeprosiny niehonorowe.

-- SOBIENIOWSKI O POLITYKACH ZWIĄZANYCH Z PIS A WCZEŚNIEJ Z PZPR Jasińskim i Kryże oraz o Kozieju jako wiceszefie MON w rządzie PiS.

-- PBK POWOŁUJE RADĘ DIALOGU SPOŁECZNEGO.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- KAMIL DZIUBKA O PONIEDZIAŁKU PBK: To jedno z ostatnich takich wydarzeń. I ostatnich takich podpisów. PBK złożył je pod ustawą o Radzie Dialogu Społecznego, która zastąpi Komisję Trójstronną. Jeszcze jutro prezydent weźmie udział we wręczeniu nagrody Solidarności.

-- DZIUBKA O PODRÓŻY ANDRZEJA DUDY PO POLSCE: Krótko po zaprzysiężeniu PAD ma wyruszyć w trasę po Polsce, to ma być podziękowanie za wybór.

-- ANDRZEJ ADAMCZYK: Ta peregrynacja, ten objazd, to kontynuacja wizyt, które realizował od początku 2015 roku.

-- DZIUBKA: Wiadomo, że wizyta w południowo-wschodnich regionach Polski nie będzie jednostkowa. Dudzie pozostało do odwiedzenia 100 powiatów, walcząc o urząd zapowiedział, że odwiedzi wszystkie.

-- JOANNA MUCHA: Wszyscy wiedzą, że to jest włączenie się de facto w kampanię wyborczą.

-- JAROSŁAW GOWIN: Zarzuty, że to będzie element kampanii są pełne hipokryzji. Duda nie będzie prezydentem partyjnym.

-- DZIUBKA: W ciągu ostatnich kilka tygodni prezydent-elekt unikał publicznych wystąpień, przygotowywał się do objęcia urzędu. Ostatni raz wszedł mocno w polityczny spór w czerwcu, gdy doszło do serii dymisji w rządzie.

-- W MATERIALE PRZYPOMNIENIE WYPOWIEDZI DUDY I PBK.

-- DZIUBKA: Wtedy wydawało się, że takich politycznych spięć będzie więcej, nic takiego jednak nie nastąpiło. Uroczystości [zaprzysiężenia] są dopięte na ostatni guzik, ale ich przygotowywanie wciąż trwa.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- TRUDNA UKŁADANKA - zapowiedź Jarosława Gugały: PEK zapowiedziała, że przedstawi w najbliższych dniach listy kandydatów PO, którzy wystartują w październikowych wyborach do Sejmu. W rządzącej partii dochodzi jednak do sporów. Kontrowersje budzą nazwiska polityków, które pojawiają się w doniesieniach o aferze podsłuchowej.

-- GRZEGORZ KĘPKA: Takiego sporu o sposób układania list wyborczych do Sejmu chyba w polskiej polityce jeszcze nie było. Iwona Śledzińska-Katarasińska jest w Sejmie od 24 lat. Gdy zaproponowano jej teraz czwarte miejsce na łódzkiej, chce zrezygnować z kandydowania.

-- KĘPKA: Spór dotyczy przede wszystkim polityków, którzy zostali nielegalni nagrani i uwikłani w aferę podsłuchową. PEK usunęła ich z rządu, niektórzy politycy PO nie chcą też, by kandydowali. Ale decyzja niektórych regionów jest inna. Bartosz Arłukowicz jest jedynką w Szczecinie, Andrzej Biernat w Sieradzu, Stanisław Gawłowski w Koszalinie, a Tomasz Tomczykiewicz w Katowicach. Do tego Cezary Grabarczyk w Łodzi, który nagrany nie został, ale wątpliwości prokuratury budzi procedura, dzięki której załatwił sobie pozwolenie na broń.

-- MARCIN MASTALEREK: To test wiarygodności dla PEK, czy bohaterowie wszystkich afer będą na listach, czy nie.

-- KĘPKA: Zadecyduje formalnie zarząd krajowy partii. Rada Krajowa miała się zebrać w czwartek, ale odbędzie się prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia.

-- JAROSŁAW GOWIN: Jest bunt przeciwko PEK i coś w rodzaju dyktatu miernot - próba narzucenia kształtu list przez polityków, którzy uosabiają to, co najgorsze - nie tylko w PO, ale w polskiej polityce.

-- KĘPKA: To niejedyny kłopot PEK. Nadal nie wiadomo, gdzie wystartuje nadzieja PO - Rafał Trzaskowski i przede wszystkim Małgorzata Kidawa-Błońska. Dotąd startowali z Warszawy. Teraz nie ma tu dla nich miejsca.

-- BOGDAN KLICH: Klasa przede wszystkim predestynują do kandydowania z każdego miejsca w Polsce.

-- KĘPKA: Ale czy marszałek Sejmu i rodowita warszawianka zechce kandydować skądkolwiek? Nie wiadomo.

-- KĘPKA DALEJ: Demokracja, także w partii, oznacza spory, ale toczący się od kilku dni na oczach wyborców konflikt na pewno nie pomaga Platformie. Czy i jak szybko PEK go zakończy, będzie testem jej przywództwa.

-- RADA ZAMIAST KOMISJI - zapowiedź Gugały: PBK podpisał ustawę, która powołuje do życia Radę Dialogu Społecznego. Rada ma zastąpić Komisję Trójstronną. Zadaniem rady będzie rozwiązywanie sporów, które powstają między pracownikami, pracodawcami a rządem. Rada będzie mogła zgłaszać projekty ustaw dot. tych kwestii.


20:58

Nie będzie jutro głosowania ws. zakazu in vitro. PiS wycofało wniosek
Nie będzie jutro głosowania ws. zakazu in vitro. PiS wycofało wniosek Posłowie nie zdecydują jutro, czy Sejm - w ramach pierwszego czytania - ma zająć się projektem ustawy PiS zakazującym stosowania metody in vitro. Nasz rozmówca z otoczenia marszałek Kidawy-Błońskiej mówi: - PiS ze strachu wycofał wniosek. Sejm zdecyduje natomiast, czy ma odbyć się pierwsze czytanie ustawy o związkach partnerskich. To dwa projekty autorstwa TR - ten właściwy oraz przepisy wprowadzające. 15-minutowy blok głosowań rozpocznie się o 10:00.

21:47

Biernat o tajemniczym "porozumieniu" w PO, Fakt wraca do CBA i majątku sekretarza generalnego PO

Jutrzejszy "Fakt" wraca do sprawy postępowania CBA ws. oświadczenia majątkowego sekretarza generalnego PO. Jak się dowiadujemy, chodzi o faktyczny rozmiar i koszt działki budowlanej, przepisanej potem na córkę. Atmosfera wokół baronów PO, którzy mimo wycofania części z nich z rządu umieścili się na wyborczych jedynkach, zagęszcza się. Media kolejny dzień żyją doniesieniami z pola walki o wpływy w PO i zgodnie przedstawiają to jako próbę sił z szefową partii, premier Ewą Kopacz.

Tymczasem, Andrzej Biernat w "Faktach po faktach" TVN24 mówił o tajemniczym "dzisiejszym porozumieniu". W PO od weekendu mówiło się o planowanym na poniedziałek spotkaniu wewnętrznej spółdzielni, zwołanego po to, by baronowie po parodniowej burzy medialnej trochę się samoograniczyli i - minimalizując i tak spodziewane straty - uniknęli większych cięć na listach.

Jak mówił dziś Biernat w Faktach po Faktach TVN24:

"Mogę tylko powiedzieć, że w dzisiejszym porozumieniu jest tak, że myślę, że większość starych jedynek - umownie mówiąc - ustąpi nowym twarzom podczas najbliższego zarządu krajowego i rady krajowej. [Które stare?] Te stare, które były już jedynkami w poprzednich wyborach"

Atmosfery wokół spółdzielni nie poprawi oczekiwana publikacja "Faktu", o której szef działu politycznego dziennika Mikołaj Wójcik pisał na Twitterze: "Ciekawe czy po jutrzejszej publikacji Faktu PEK będzie skłonna w ogóle utrzymać Biernata na listach... mocna rzecz".

Fot. TVN24