Relacja Live

26.07.2015

09:56

Gawkowski:

Nigdy nie bałem się współpracy z PiS
Gawkowski: Nigdy nie bałem się współpracy z PiS Krzysztof Gawkowski był gościem internetowego programu Jacka Prusinowskiego "Tu jest Polska". Na pytanie, czy SLD dąży do koalicji z PiS-em, sekretarz generalny Sojuszu powiedział:
"Nie boję się PiS-u, boję się tylko Antoniego Macierewicza. To jedyna osoba, która - według mnie - jest linia demarkacyjną, dla tego, co PiS chciałby robić, bo nie lubię ludzi, którym z oczu świecą ogniki. Gospodarczo jestem jak najbardziej bliski temu, co mówi PiS"
I dalej:
"Nigdy nie bałem się współpracy z PiS, szczególnie, że doceniam gest Jarosława Kaczyńskiego, który wskazał na premiera Beatę Szydło. To punkt styczny, który może połączyć nasze myślenie o gospodarce. Wolę rządy PiS-u w sprawie gospodarki i ich program naprawy państwa, niż to, co robi liberalna PO, uważając, że koszty państwa mają podnosić najbiedniejsi, a najbogatsi mają się bogacić"
Dodał także:
"Bezwzględnie lepsze byłyby rządy PiS niż Platformy"
https://www.youtube.com/watch?v=W97jfsDhlQ8&feature=youtu.be

10:01

Nowacka o postawie PiS wobec in vitro: "Podeptanie ludzkiej godności"
- Cieszę się, że pan Błaszczak tyle mówi o godności. Bo to, co robili politycy PiS w Senacie, to było podeptanie godności rodziców dzieci z in vitro, dzieci z in vitro, ich rodzin. Niech pan porozmawia z nimi, spotka się z dziewczyną poczętą metodą in vitro, z matką dzieci z in vitro. Mówienie o jakiejś pseudonauce, o syndromach, to depta godność ludzką. Ustawa jest konieczna, bo reguluje i daje poczucie godności i bezpieczeństwa. Ta ustawa nie jest obowiązkowa - mówiła Barbara Nowacka w Woronicza 17, zwracając się do szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka. - Nie udało się wprowadzić was do cywilizacji życia, Platformę żeśmy wyedukowali - dodawał Jerzy Wenderlich.

10:25

Kierwiński:

Jeśli komuś blisko do Leppera, to PiS-owi
- Wiele razy przed każdymi wyborami słyszałem, kto będzie na listach, kto nie. Proces tworzenia list trwa - mówił Marcin Kierwiński w Woronicza 17. Jak mówił szef gabinetu politycznego premier Kopacz o rezygnacji byłego już marszałka Sejmu: - Decyzja Sikorskiego była decyzją suwerenną. Nie czekał do końcu procesu [tworzenia list]. Będzie go brakowało w polskim życiu publicznym.  Mariusz Błaszczak przypomniał w pewnym momencie, że do startu z list PO przymierza się Tomasz Lepper: - Proszę martwić się o to, kto będzie na listach PiS. Jeżeli komuś blisko do Leppera, to PiS-owi - odpowiedział szefowi klubu PiS Marcin Kierwiński. - Dajcie spokój synowi Leppera - apelowała Barbara Nowacka.

10:54

Sasin:

Wyobrażam sobie Kurskiego na listach PiS
Sasin: Wyobrażam sobie Kurskiego na listach PiS - Podobnie jak Marcin Mastalerek, wyobrażam sobie Jacka Kurskiego na listach Prawa i Sprawiedliwości - przyznał w Ławie Polityków Jacek Sasin. - Poszliśmy wszyscy po rozum do głowy, uznaliśmy, że zjednoczenie to jest to, czego wszystkim potrzeba - dodawał. - Jeszcze nigdy nie było takiego spokoju przy tworzeniu list - stwierdziła Beata Kempa. - Serce prezesa Kaczyńskiego jest bardzo miłosierne, doznałam tego miłosierdzia wielokrotnie - przyznała.

11:22

Duda odwiedził wystawę poświęconą Legionom Polskim w krakowskim Muzeum Narodowym
Duda odwiedził wystawę poświęconą Legionom Polskim w krakowskim Muzeum Narodowym Jak relacjonuje "Kronika" TVP, prezydent-elekt odwiedził wystawę o Legionach Polskich, która działa w krakowskim Muzeum Narodowym. Jak mówi "Kronice" Duda:
Warto zawsze pamiętać o tym, że Ojczyzna może być suwerenna i niepodległa. Oni pamiętali i nawet w tak beznadziejnej sytuacji, jednak doszli do niepodległości. O tym trzeba pamiętać. Ale trzeba też pamiętać, że to że ją mamy dziś - tą niepodległość i suwerenność - to jest niezwykle cenne. Ale to nie jest tak, że niepodległość jest dana raz na zawsze. Nie, zawsze musimy jej bronić, zawsze musimy ją chronić. Na pewno warto tą wystawę zobaczyć, bo rzeczywiście te eksponaty są niezwykle interesujące i poruszające.
Materiał z wizyty Dudy można obejrzeć na stronie Kroniki.

12:16

Obecność aktora Bartłomieja Morawskiego na spotkaniu Szydło budzi wątpliwości
Obecność aktora Bartłomieja Morawskiego na spotkaniu Szydło budzi wątpliwości Jednym z głównych politycznych tematów w niedzielny poranek w mediach społecznościowych jest sprawa obecności aktora - znanego m.in. z reklamy PKP - na sobotnim spotkaniu Beaty Szydło. Mężczyzna stał obok wiceprezes PiS podczas jej wizyty w Miejscu Obsługi Podróżnych pod Opolem, gdzie rozmawiała o problemach kierowców. Pojawiają się wątpliwości, czy aktor nie był "podstawioną" osobą, a o obecność aktora na spotkaniu organizowanym przez PiS pytają dziennikarze. Bartłomiej Morawski - bo tak się nazywa aktor - startował z opolskiej listy PiS w wyborach parlamentarnych w 2011 r. https://twitter.com/DidiDlugosz/status/625230303360102400 https://twitter.com/DidiDlugosz/status/625249070811099136

16:46

Miller w Połczynie-Zdroju powtarza propozycję premii obywatelskiej
Miller w Połczynie-Zdroju powtarza propozycję premii obywatelskiej Politycy SLD kontynuują podróż po Polsce. Dzisiaj - tym razem z udziałem Leszka Millera - pojawili się w Połczynie-Zdroju, gdzie spotykają się oraz rozmawiają z mieszkańcami i kuracjuszami. Miller powtórzył swoją propozycję wprowadzenia premii obywatelskiej, przypominając, że polska stawka godzinowa jest średnio 3 razy niższa od średniej UE.

20:22

OBRAZ DNIA: Zaprzysiężenie PADa "zapięte na przedostatni guzik", Mucha o Lepperze: Nie znam, Polityka znika z Faktów

-- LIVEBLOG 300POLITYKI:

Miller w Połczynie-Zdroju powtarza propozycję premii obywatelskiej

Obecność aktora Bartłomieja Morawskiego na spotkaniu Szydło budzi wątpliwości

Duda odwiedził wystawę poświęconą Legionom Polskim w krakowskim Muzeum Narodowym

Sasin: Wyobrażam sobie Kurskiego na listach PiS

Kierwiński: Jeśli komuś blisko do Leppera, to PiS-owi

Nowacka o postawie PiS wobec in vitro: “Podeptanie ludzkiej godności”

Gawkowski: Nigdy nie bałem się współpracy z PiS

https://300polityka.pl/live/2015/07/26/

*****

#FPF:

-- JOANNA MUCHA O LISTACH I STARCIE GIERTYCHA I ABGAROWICZA: Nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte, sami do końca nie wiemy, jak będą wyglądały nasze kandydatury w poszczególnych okręgach. Spokojnie. Jeszcze tego nie rozstrzygnęliśmy. Łukasz Abgarowicz jest niezwykle ciekawą osobą i dobrym senatorem. Pomyślałam sobie, że jeśli pan Abgarowicz pojawiłby się tutaj u państwa w studiu kilka razy, to może ta walka [między Abgarowiczem i Giertychem] byłaby wyrównana.

-- WŁODZIMIERZ CZARZASTY O LISTACH LEWICY: Rozmowy są trudne, bo i partnerów jest sporo. Musimy na to spokojnie popatrzeć. Warszawa jest niewątpliwie łakomym kąskiem. Dla tych, którzy z tej Warszawy chcieliby startować. Jest i Wojciech Olejniczak, Katarzyna Piekarska, Wanda Nowicka, Barbara Nowacka, Andrzej Celiński, jestem ja…No, jest dużo osób. W związku z tym trzeba usiąść i na spokojnie porozmawiać.

-- CZARZASTY O ABGAROWICZU W NAWIĄZANIU DO WYPOWIEDZI MUCHY: Moim zdaniem pan Abgarowicz może się już pakować.

-- MUCHA: Nie jest wykluczone, że pan Abgarowicz dostanie rekomendację do innego okręgu.

-- MUCHA O EW. STARCIE LEPPERA: Nie znam człowieka. Tak, jak ogromnej liczby osób, które znajdą się u nas na listach.

-- MUCHA DALEJ: My jesteśmy partią centrową, PiS będzie robił wszystko, żeby nas z tego centrum wypychać. Czy pan Lepper ma poglądy zbliżone bardziej do centrum, czy do naszej lewej strony, nie wiem.

-- O SPRAWIE ANDRZEJA BIERNATA: To bardzo istotna sprawa i bardzo ważna, ale mamy za mało informacji, żeby przesądzać.

-- O KOMISJI ŚLEDCZEJ WS. SKOK-ÓW: Jeśli wygramy wybory, to ta komisja na pewno powstanie. To była największa afera ostatnich 25 lat. Porównanie tej sprawy z Amber Gold to jak porównanie myszy do słonia.

-- CZARZASTY: Komisje bardziej dają efekty polityczne, niż coś wyjaśniają.

*****

#DZIŚ WIECZOREM:

-- RYSZARD PETRU O UKŁADANIU LIST: Wykluczam skoczków politycznych, bo tacy się pojawiają. Jest grupa posłów z różnych partii, z dużych też, którzy się zgłaszają, bo uważają, że nie mają perspektyw na dostanie się do parlamentu. Trzeba tych odsiać, bo ja wiem, że mnie sprzedadzą za 5 zł.

-- ANDRZEJ ROZENEK: Postanowiliśmy, że listy będą oddolnie kompletowane. My praktycznie stworzyliśmy w 41 okręgach struktury. Ludzie, którzy odpowiadają za tworzenie struktur, niekoniecznie będą na listach. Też zgłaszają się skoczkowie.

-- PETRU O PO: Nie wchodzi w rachubę dołączenie do PO, większość naszych wyborców, chociaż nie tylko, to zawiedzeni wyborcy PO.

-- PETRU O DEBACIE JEDYNEK W WARSZAWIE: Musi być.

-- ROZENEK: Debata jest świetnym pomysłem, pokaże kto chce zmian, kto jest za status quo.

*****

FAKTY TVN

-- BRAK MATERIAŁÓW POLITYCZNYCH.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- BEATA TADLA: PiS ustami swojej rzeczniki zapowiada, że zaskarży ustawę o in vitro do TK. Mimo podpisu, wokół sporu coraz więcej emocji.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: Jeszcze nie było tak ostrych politycznych potyczek po podpisanej ustawie. Temat in vitro nie jest zamknięty. Nie został nawet zawieszony.

-- ELŻBIETA WITEK W POLITYCE PRZY KAWIE O ZASKARŻENIU CAŁEJ USTAWY O IN VITRO DO TK.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: To może być sygnał, choć wcale nie musi, że jeśli PiS wygra wybory, to nie zabierze się od razu za zmianę przepisów. W partii ścierają się dwa podejścia, bardziej i mniej radykalne. Już w kampanii prezydenckiej PiS wycofało się z pomysłu karania za in vitro. Zapewnia, że nie zakaże tej metody. Ugrupowanie nie chce odstraszyć wyborców centrowych, próbuje balansować.

-- W MATERIALE PRZYPOMNIENIE SŁÓW SENATORA KOGUTA Z DEBATY O IN VITRO.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Nie ma żadnego zespołu, o którym mówił senator. My będziemy konsultować wszystkie zmiany w prawie ze wszystkimi zainteresowanymi.

-- DOBROSZ-ORACZ: To próba zatrzymania kampanii PO pt. “PiS się odsłania”

-- MARCIN KIERWIŃSKI: Ja nie chciałbym aby jakiekolwiek prawo w Polsce było tworzone na podstawie dyktatu Episkopatu.

-- JACEK SASIN O USTAWIE O UZGADNIANIU PŁCI: To jakieś szaleństwo, by zmiana płci mogła się odbywać na życzenie.

-- DOBROSZ-ORACZ: Politycy PiS nie przepuszczają, by nowy prezydent ustawę podpisał.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- BYĆ MOŻE NOWY ELEMENT BĘDZIE TWORZYŁ NOWĄ TRADYCJĘ - wypowiedź Tomasza Nałęcza na czołówce.

-- KONSTYTUCJA DUDY - zapowiedź Joanny Wrześniewskiej-Sieger: 6 sierpnia zaprzysiężenie Andrzeja Dudy. Jak zapewniają współpracownicy prezydenta-elekta, prawie wszystko jest już gotowe. Będą też nowości. Po raz pierwszy polski prezydent będzie przysięgał na starannie wykaligrafowaną Konstytucję, a jego małżonka będzie siedziała po lewej stronie.

-- BEATA LUBECKA: Pomysł, by przygotować wyjątkowy egzemplarz Konstytucji, narodził się w Kancelarii Sejmu, kiedy marszałkiem Sejmu był jeszcze Radosław Sikorski.

-- LUBECKA DALEJ: 5 lat temu ówczesny prezydent-elekt przysięgał jeszcze na drukowany egzemplarz Konstytucji. PAD będzie składać przysięgę na pięknie wykaligrafowaną i oprawioną Konstytucję.

-- LUBECKA: 5 lat temu - też dokładnie 6 sierpnia - podczas zaprzysiężenia PBK, sala plenarna polskiego Sejmu była wypełniona nie tylko posłami i senatorami. Podobnie będzie za 1,5 tygodnia. Plan ceremonii, jak usłyszeliśmy z najbliższego otoczenia PAD, jest zapięty - i tu cytat - na przedostatni guzik.

-- JACEK SASIN: Myślę, że wśród tych specjalnych gości znajdzie się miejsce zarówno dla eurodeputowanych. Znajdzie się miejsce dla korpusu dyplomatycznego.

-- TOMASZ NAŁĘCZ: Zorganizowałbym tę ceremonię zaprzysiężenia tak, jak ona była organizowana już kilkakrotnie. Ale być może nowy element będzie tworzył nową tradycję.

-- LUBECKA: I rzeczywiście, jak się dowiadujemy nieoficjalnie, nowy element będzie. Do tej pory pierwsza dama siedziała po prawej stronie prezydenta. Teraz będzie siedzieć po lewej. Prezydentowi wygodniej będzie wychodzić na mównicę.

-- LUBECKA DALEJ: Od 6 sierpnia ważniejsze będzie to, jak Andrzej Duda Konstytucji broni, niż to, na jak pięknie przepisany egzemplarz Konstytucji przysięgał.

-- OSTROŻNIE Z CELEBRYTAMI - zapowiedź Wrześniewskiej-Sieger: Politycy powinni uważać na celebrytów. Aktor znany z telewizyjnych reklam pojawił się na spotkaniu Beaty Szydło z kierowcami na autostradzie pod Opolem. Stał w grupie słuchaczy i kiedy czujni internauci wypatrzyli go na zdjęciach, zaraz zaczęli węszyć spisek.

-- DOMINIKA DŁUGOSZ: Pan Bartłomiej ma chyba problemy z wyjazdami na wakacje. Co i rusz jakieś nieszczęście. Tu prezentowane w reklamie PKP Intercity. Bartłomiej Morawski jest co prawda aktorem, ale niewynajętym na spotkanie jest sympatykiem PiS, a nawet kandydował z listy partii do Sejmu.

-- ELŻBIETA WITEK: Teraz również złożył akces startu do Sejmu w 2015 roku. W związku z tym rzeczą zupełnie naturalną jest to, że tam był.

-- DŁUGOSZ: Chociaż jego polityczne sympatie nie zawsze były po stronie PiS. Jeszcze 10 lat temu był członkiem PO. Pożegnał się z nią, kiedy zagrał w reklamówce wyborczej PiS. Z aktorami w reklamówkach partyjnych jest problem nie od dziś. Najsłynniejsza była pielęgniarka ze spotu PO.

-- SASIN: Sasin: Różni aktorzy, znani, mniej znani, czy zupełnie nieznani, deklarowali się przy każdej kampanii wyborczej po jednej lub drugiej stronie sceny politycznej.

-- DŁUGOSZ: Przeważnie przysparzając więcej kłopotów, niż korzyści. Albo zmieniają zdanie, albo mówią rzeczy kłopotliwe dla osób, które teoretycznie mieli wspierać. A na koniec tłumaczą, że to był ostatni raz i więcej już nie będą wspierać nikogo, bo i dla aktora polityczna deklaracja może być kłopotliwa.

-- KATARZYNA PIEKARSKA: Czasami dla aktora może być to trudne, ponieważ może stracić część widowni, która ma inne poglądy polityczne.

-- DŁUGOSZ: Ale i tak romans artystów z polityką trwa w najlepsze. Każda partia ma na koncie kogoś, kto dla niej grał, i śpiewał.

-- DŁUGOSZ DALEJ: Scena polityczna i scena teatralna mają ze sobą niewiele wspólnego, chociaż w obu przypadkach najciekawsze są kulisy.