Relacja Live

02.07.2015

07:31

Tomczyk o wyjazdach PEK: To super sprawa. Przejechaliśmy pół Polski
Tomczyk o wyjazdach PEK: To super sprawa, przejechaliśmy pół Polski - To super sprawa. Jestem członkiem tego zespołu od kilku dni, a już przejechaliśmy pół Polski, odbyliśmy setki spotkań, z ludźmi, w dziesiątkach miejscowości. Jeśli to się dzieje teraz, to trochę za późno, to powinno się dziać wcześniej. Takiej dobrej energii nie dostałem od wielu miesięcy. Po przegranych wyborach prezydenckich byliśmy w lekkim amoku, poruszeniu, a teraz sytuację udało się ustabilizować. Teraz wróciliśmy z taką fajną, świeżą energią - mówił rzecznik rządu w TOK FM, pytany o wyjazdy premier Kopacz. Tomczyk mówił o swojej nowej roli: - Jest to na pewno ciekawa rola i największe moje zawodowe wyzwanie w życiu. Staram się, by moje rzecznikowanie było nieco inne, zwłaszcza niż to po stronie opozycji. Więcej spokoju i więcej faktów.

07:54

Błaszczak o PBK: Czy przejdzie do historii jako ten, który nie słuchał, nie służył ludziom?
Błaszczak o PBK: Czy przejdzie do historii jako ten, który nie słuchał, nie służył ludziom? - Lepiej działać niż czekać. Działać może odchodzący prezydent. W porozumieniu. W odpowiedzi na apel obywateli w naszym kraju. Wszystkie narzędzia są w rękach prezydenta Komorowskiego. Czy podejmie te działania, czy zlekceważy głos obywateli? Czy przejdzie do historii jako ten, który nie słuchał, nie służył ludziom? - zastanawiał się w TVP Info Mariusz Błaszczak, wyrażając nadzieję, iż prezydent podejmie decyzję o dopisaniu dodatkowych pytań do referendum. Rzecznik klubu PiS był także pytany o konwencję PiS w Katowicach: - 3 dni debaty, ponad 13 paneli głównych, 30 paneli mniejszych. Przedstawiona zostanie drużyna PiS. Na konwencji Andrzeja Dudy nie będzie. Prezydent jest prezydentem, a ta konwencja ma charakter czysto partyjny (...). W kampanii parlamentarnej nawiązujemy do tego samego programu, co w wyborach prezydenckich. “Przekazanie” autobusu to był symbol, symboliczne przekazanie pałeczki.

07:59

Błaszczak:

PO ma górnictwo tam, gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę
Błaszczak: PO ma górnictwo tam, gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę Jak mówił rzecznik klubu PiS w rozmowie z Karoliną Lewicką: - PO ma górnictwow w tej części ciała, w której plecy tracą swoją szlachetną nazwę.

08:12

Mastalerek:

Do wycieczki z Belwederu dopisali PBK wyborcy - 24 maja

 

Mastalerek: Do wycieczki z Belwederu dopisali PBK wyborcy - 24 maja

- Do wycieczki z Belwederu pana prezydenta dopisali w ostatnich wyborach Polacy. Przez taką butę i arogancję Bronisław Komorowski przegrał wybory - mówił w Radiu Zet Marcin Mastalerek, komentując słowa prezydenta z wczoraj o tym, że "dopisać się można do wycieczki czy pamiętnika". W ten sposób PBK odniósł się do pomysłu PiS, by dopisać dodatkowe pytania do wrześniowego referendum.


08:47

Budka o słowach o "dumnym narodzie Ślązaków": Kamiński docenił ciekawą interpretację PEK
Budka o słowach o "dumnym narodzie Ślązaków": Kamiński docenił ciekawą interpretację PEK Michał Kamiński, myślę, że docenił taką ciekawą interpretację pani premier (...) To nie była wpadka premier, myślę, że to było coś od serca, i Ślązacy to docenią (...) Myślę, że Michał Kamiński jest osobą, która jest szczera w tym, co pokazuje, i dosyć się zdziwił, że tutaj pani premier dostrzega również tę kwestię, co w sercach wielu Ślązaków się znajduje - mówił Borys Budka w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim, komentując reakcję Michała Kamińskiego na słowa premier Kopacz o "dumnym narodzie Ślązaków". Jak dodawał minister sprawiedliwości: - Polacy, Ślązacy, Kaszubi, są bardzo dumnym narodem, pracowitym, i cieszę się, że pani premier to podkreśliła. Jest tak, że część osób mieszkających na Śląsku, zadeklarowało w plebiscycie jako drugą narodowość śląską. Trzeba to doceniać, trzeba o tym pamiętać. I trzeba pamiętać, że jesteśmy jednym, dumnym, polskim narodem. I z taką opinią się zgadzam.

09:01

Budka o PBK i referendum: Prezydent wsłuchał się w głos Polaków
Budka o PBK i referendum: Prezydent wsłuchał się w głos Polaków - Prezydent chciał bardzo dobrze i obrazowo pokazać to, co niestety opozycja próbuje zrobić z referendum. Pan prezydent wsłuchał się w głos Polaków, ogłaszając pomysł referendum. Natomiast w tej chwili opozycja - Beata Szydło i PiS - próbuje bardzo sprytnie odwieść albo zmienić te pytania, które zostały zaproponowane. Dopisywać coś do pytań, to tak naprawdę zaburzyć obraz tego referendum. Opozycja chce zamydlić pytania o JOW-y i finansowanie partii politycznych - w ten sposób Borys Budka na antenie TVN24 tłumaczył, co miał na myśli prezydent, gdy mówił o "dopisywaniu się do pamiętnika lub wycieczki".

09:03

Sondaż dla RZ: 40% Polaków uważa, że PBK powinien odejść na emeryturę
Sondaż dla RZ: 40% Polaków uważa, że PBK powinien odejść na emeryturę 38% Polaków uważa, że Bronisław Komorowski powinien pozostać w polityce i startować do Senatu. 40% - że powinien odejść na polityczną emeryturę. Z kolei 7% jest zdania, że ustępujący prezydent powinien stanąć na czele PO. Jak pisze "RZ":
"Za emeryturą dla Komorowskiego zdecydowanie opowiadają się zwolennicy PiS (64 proc.) i Pawła Kukiza (74 proc.). Z kolei wyborcy PO widzą go bardziej w Senacie (67 proc.) lub na emeryturze (15 proc.) niż na czele swej partii (9 proc.)"

09:38

O 14:03 konferencja Korwina ws. referendum
O 14:03 konferencja Korwina ws. referendum Dziś o 14:03 w sali 101 w Sejmie odbędzie się konferencja Janusza Korwin-Mikkego, a także szefowej kampanii referendalnej partii KORWiN Agaty Banasik. Tematem będzie stanowisko ugrupowania w sprawie referendum.

10:32

PEK weźmie udział w zjeździe działkowców
PEK weźmie udział w zjeździe działkowców O 12:00 Ewa Kopacz weźmie udział w XII Krajowym Zjeździe Delegatów Polskiego Związku Działkowców. Hotel Gromada, ul. 17 Stycznia 32, Warszawa.

10:54

TEMATY PORANKA: Piechociński: 6 września wybieram grzyby, Mastalerek: Wierzę w szczere intencje Kukiza

#RZĄD

-- CEZARY TOMCZYK W TOK FM: Jest to na pewno ciekawa rola i największe moje zawodowe wyzwanie w życiu. Staram się, by moje rzecznikowanie było nieco inne, zwłaszcza niż to po stronie opozycji. Więcej spokoju i więcej faktów. -- O WYJAZDACH PEK: To super sprawa. Jestem członkiem tego zespołu od kilku dni, a już przejechaliśmy pół Polski, odbyliśmy setki spotkań, z ludźmi, w dziesiątkach miejscowości. Jeśli to się dzieje teraz, to trochę za późno, to powinno się dziać wcześniej. Takiej dobrej energii nie dostałem od wielu miesięcy. Po przegranych wyborach prezydenckich byliśmy w lekkim amoku, poruszeniu, a teraz sytuację udało się ustabilizować. Teraz wróciliśmy z taką fajną, świeżą energią -- O WYJEŹDZIE NA ŚLĄSK: Ministrowie, którzy byli na Śląsku w poniedziałek, odbyli w sumie 150 spotkań z ludźmi, którzy bardzo tego potrzebują, którzy chcą przekazać swoje problemy. -- NA PYTANIE O WYJAZDOWE POSIEDZENIE RZĄDU W ŁODZI: Nie ma jeszcze planów, albo nie są one jeszcze podane do publicznej wiadomości. Wyjazdowe posiedzenie w Łodzi jeszcze przed nami. Sieradz, z którego ja pochodzę, Radom, z którego pochodzi premier Kopacz, Wałbrzych, z którego pochodzi wicepremier Siemoniak  - w kolejnej perspektywie finansowej jest ok. 8 mld zł wsparcia dla miast subregionalnych. I to jest konkret. Pieniądze na rewitalizację tych miast, doprowadzenie ich do stanu, z którego mieszkańcy będą dumni. Słupsk niech będzie symbolem podejścia rządu do miast, które były kiedyś miastami wojewódzkimi. -- O KLUCZOWYCH USTAWACH, KTÓRE WEJDĄ W ŻYCIE W NAJBLIŻSZYM CZASIE: Ustawa gwarantująca stworzenie 100 tys. miejsc pracy dla młodych ludzi. Druga sprawa dotycząca chociażby śmieciowego jedzenia w sklepikach szkolnych. Świetna sprawa, czekaliśmy na to od dłuższego czasu. I trzecia sprawa: system darmowych porad prawnych. Jest bardzo dużo osób w Polsce, którzy tej pomocy potrzebują. Ja sam od 7 lat takiej pomocy prawnej w swoim biurze udzielam. -- O USTAWIE O IN VITRO: Ustawa o in vitro to wielki sukces, ja na to czekałem od wielu lat. Wreszcie wprowadza się mechanizmy ochrony [zarodków].

#REFERENDUM

-- MARCIN MASTALEREK W RADIU ZET: No to przede wszystkim jest propozycja ponad sześciu milionów Polaków, którzy się podpisali pod takimi pytaniami, a jeżeli prezydent w taki sposób, w taki arogancki sposób odpowiada, to powinien pamiętać, że do wycieczki to pana prezydenta dopisali wyborcy 24 maja. Jest to wycieczka z Belwederu w jedną stronę na wakacje i właśnie dzięki takim aroganckim, butnym wypowiedziom pan prezydent Komorowski przegrał wybory i widzę, że nie wyciągnął żadnych wniosków.

-- JEŚLI PBK ODRZUCI WNIOSEK PIS: Najprawdopodobniej pani prezes Beata Szydło złoży ten sam wniosek do nowego prezydenta (...) Złożyliśmy wniosek żeby zrobił to pan prezydent Komorowski. Jeżeli tego nie zrobi to będziemy konsekwentnie zwracali się po 6 sierpnia do nowego prezydenta.

-- O DOPISANIU PYTAŃ:  My poważnie podeszliśmy do sprawy referendum i najpierw zamówiliśmy ekspertyzę u pana prof. Muszyńskiego i z tej ekspertyzy wynika, że można to zrobić i zdążymy z terminami.

-- MASTALEREK DALEJ: Skoro pan prezydent Komorowski dzień po przegranej pierwszej turze wnioskował do Senatu i to referendum z 6 września jest referendum zarządzonym przez Senat na wniosek prezydenta, my chcemy je poszerzyć, to naturalną drogą jest droga przez prezydenta i przez Senat, my tutaj nie będziemy kombinowali z Sejmem, chcemy żeby zostało to zrobione tak, jak trzeba.

-- O JOW-ACH: Wierzę w szczere intencje w tej sprawie Pawła Kukiza, no ale nie zgadzam się z tymi merytorycznymi argumentami, bo widzę, jak to działa w samorządzie.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK W GOŚCIU PORANKA TVP INFO O REFERENDUM: Lepiej działać niż czekać. Działać może odchodzący prezydent. W porozumieniu. W odpowiedzi na apel obywateli w naszym kraju. Wszystkie narzędzia są w rękach prezydenta Komorowskiego. Czy podejmie te działania, czy zlekceważy głos obywateli? Czy przejdzie do historii jako ten, który nie słuchał, nie służył ludziom? -- BORYS BUDKA W TVN24 O SŁOWACH PBK O "DOPISANIU SIĘ DO WYCIECZKI CZY PAMIĘTNIKA": Prezydent chciał bardzo dobrze i obrazowo pokazać to, co niestety opozycja próbuje zrobić z referendum. Pan prezydent wsłuchał się w głos Polaków, ogłaszając pomysł referendum. Natomiast w tej chwili opozycja - Beata Szydło i PiS - próbuje bardzo sprytnie odwieść albo zmienić te pytania, które zostały zaproponowane. Dopisywać coś do pytań, to tak naprawdę zaburzyć obraz tego referendum. Opozycja chce zamydlić pytania o JOW-y i finansowanie partii politycznych. -- WŁADYSŁAW KOSINIAK-KAMYSZ W POLITYCE PRZY KAWIE TVP1: W PSL uważamy referendum za niefortunne. Nie zgadzamy się z filozofią JOW-ów w wyborach do Sejmu. Będziemy wzywać do głosowania na "nie". Bo to nie pokazuje reprezentatywności społeczeństwa. Można się posłużyć przykładem z Wielkiej Brytanii. Ponad 3 mln głosów oddanych na jedną partię, kilkanaście głosów poparcia w skali kraju. I on daje jadnego posła. Nawet nie szefa ugrupowania. Więc to pokazuje, że coś się dzieje nie tak. -- JANUSZ PIECHOCIŃSKI W SALONIE POLITYCZNYM TRÓJKI: Zaangażujemy się w kampanię referendalną. Będziemy mówić po pierwsze, dlaczego sami nie idziemy do tego referendum. -- BEATA MICHNIEWICZ: Aha, czyli 6 września grzyby? -- PIECHOCIŃSKI: Tak, zdecydowanie. Wydamy ponad 100 mln zł na referendum, które będzie niedemokratyczne. -- PIECHOCIŃSKI O FINASOWANIU PARTII Z BUDŻETU: Tego przez jakiś czas w polskiej polityce nie było i widzieliśmy, jaka była wtedy patologia. -- PIECHOCIŃSKI DALEJ: Referenda są w tej chwili elementem kampanii wyborczej. Szkoda, że odchodzący prezydent zaproponował takie rozwiązanie.

#PAWLAK

-- PIECHOCIŃSKI W PR3 O PAWLAKU: Chce wystartować do Senatu z okręgu płockiego. To suwerenna decyzja [Pawlaka]. Stanisław Kalemba nie będzie startował w wyborach.

#KONWENCJA PIS

-- MARIUSZ BŁASZCZAK W TVP INFO O KONWENCJI W KATOWICACH: 3 dni debaty, ponad 13 paneli głównych, 30 paneli mniejszych. Przedstawiona zostanie drużyna PiS. Na konwencji Andrzeja Dudy nie będzie. Prezydent jest prezydentem, a ta konwencja ma charakter czysto partyjny (...). W kampanii parlamentarnej nawiązujemy do tego samego programu, co w wyborach prezydenckich. “Przekazanie” autobusu to był symbol, symboliczne przekazanie pałeczki.

-- O PO I GÓRNICTWIE: PO ma górnictwo w tej części ciała, gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę.

-- MARCIN MASTALEREK O KOALICJANCIE W RADIU ZET: My sobie koalicjanta nie wybieramy, mamy ich już dwóch i na razie wystarczy. Najlepsza byłaby koalicja ze Zbigniewem Ziobro i z Jarosławem Gowinem.

#SŁOWA PEK O "NARODZIE ŚLĄZAKÓW"

-- BORYS BUDKA W W JNJ TVN24: Polacy, Ślązacy, Kaszubi, są bardzo dumnym narodem, pracowitym, i cieszę się, że pani premier to podkreśliła. Jest tak, że część osób mieszkających na Śląsku, zadeklarowało w plebiscycie jako drugą narodowość śląską. Trzeba to doceniać, trzeba o tym pamiętać. I trzeba pamiętać, że jesteśmy jednym, dumnym, polskim narodem. I z taką opinią się zgadzam. -- O REAKCJI KAMIŃSKIEGO ZAREJESTROWANEJ PRZEZ KAMERY TVN24: Michał Kamiński, myślę, że docenił taką ciekawą interpretację pani premier (...) To nie była wpadka premier, myślę, że to było coś od serca, i Ślązacy to docenią (...) Myślę, że Michał Kamiński jest osobą, która jest szczera w tym, co pokazuje, i dosyć się zdziwił, że tutaj pani premier dostrzega również tę kwestię, co w sercach wielu Ślązaków się znajduje.

11:06

Dziś w Sejmie ogłoszenie powstania Koła Poselskiego Biało-Czerwonych
Dziś w Sejmie ogłoszenie powstania Koła Poselskiego Biało-Czerwonych O decyzji poinformował na Twitterze Grzegorz Napieralski, jeden z liderów nowej inicjatywy. https://twitter.com/gnapieralski/status/616532644503883776

11:40

Szydło apeluje do rządu o wycofanie się z pomysłu wprowadzenia euro
Szydło apeluje o wycofanie się z pomysłu wprowadzenia euro: "Polska nie może stać się drugą Grecją" PiS wraca z przekazem o euro. Na konferencji prasowej pod Sejmem Beata Szydło wezwała rządzących, by wycofali się z pomysłu wprowadzenia euro w Polsce. - Politycy PO wielokrotnie mówili, że euro jest w Polsce potrzebne, mówili o tym, że to jest ta ścieżka, którą Polska chce podążać, ja dzisiaj apeluję: wycofajcie się z tego złego pomysłu, jeśli nie chcecie, by w Polsce była druga Grecja - przekonywała wiceprezes PiS. Jak przyznała: - Jedną z moich pierwszych decyzji, jeśli będziemy tworzyć rząd, będzie likwidacja instytucji pełnomocnika rządu ds. wprowadzenia w Polsce euro. Instytucji, która powstała w 2011 r.  Kandydatka PiS na premiera odniosła się także do zapowiedzi premier Kopacz dotyczących ew. obniżenia podatków: - PEK próbuje dziś wprowadzać kolejne projekty, zapowiadać kolejne programy. Czy to będzie tak, jak z programem dla Śląska? Gdy hucznie ogłaszano Program dla Śląska, 400 osób w kopalni Budryk otrzymywało wypowiedzenia. Nie wierzę w żadne zapowiedzi i programy, które ma rzekomo zrealizować Platforma. Pamiętajmy też, że koalicja PO-PSL przez 8 lat systematycznie podnosiła podatki (...) Nie wierzę, by premier Kopacz obniżyła jakiekolwiek podatki. Szydło skomentowała także doniesienia "Faktu" dotyczące pustego embraera, który miał zabrać PEK z Gdańska w weekend. - Nie rozumiem, dlaczego tak się stało. Jeśli ja gdzieś jadę, to jednym środkiem lokomocji - mówiła wiceprezes PiS. https://twitter.com/BeataSzydlo/status/616558623007854592

12:37

Dla kampanii PiS kwestia poszerzenia referendum jest jak temat euro dla Dudy

Od sobotniego wiecu w Bełchatowie temat poszerzenia referendum o trzy dodatkowe pytania jest jednym z głównych osi dyskusji politycznej. Sztab Beaty Szydło zdawał sobie sprawę, że w kwestii referendum musi przejąć inicjatywę, bo inaczej stanie się ono coraz większym problemem dla PiS. Rozwiązaniem nie mógł być prosty apel o uczestnictwo czy przypominanie okoliczności rozpisania referendum. Wyjście z inicjatywą się opłaciło. Dla sztabowców Szydło temat referendum jest tym, czym dla Dudy była kwestia wejścia do euro w kampanii prezydenckiej - pomysł zarówno w sensie strategicznym i taktycznym jest podobny. Zmieniła się treść, która jest dostosowana do realiów kampanii parlamentarnej i referendalnej.

Sztab Szydło to niemal ta sama ekipa, która była doprowadziła do sukcesu Dudy, włącznie z Marcinem Mastalerkiem odpowiedzialnym za przekaz całej kampanii. Plan jest prosty: sztabowcy PiS zapowiadali, że poszerzenie referendum będzie jedną z głównych osi kampanii, tak jak euro było rdzeniem przekazu Dudy w środkowym okresie kampanii prezydenckiej. Wielu komentatorów wyrażało w sobotę sceptycyzm, czy ta inicjatywa się powiedzie, ale sztab PiS - znowu tak jak w kampanii prezydenckiej - pokazał dużą dyscyplinę w kolejnych politycznych inicjatywach. Temat "chwycił", a Platforma znalazła się na tym polu w defensywie. Pomysł PiS na referendum był omawiany codziennie - od soboty do środy - w głównych wieczornych programach informacyjnych. Prezydent Komorowski w środę - po wypowiedzi o "dopisywaniu się do pamiętnika" - ułatwił tylko zadanie. Szydło zareagowała błyskawicznie na słowa prezydenta, między kolejnymi przystankami Szydłobusa odbyła się zaimprowizowana konferencja prasowa z podróżującymi autobusem dziennikarzami. Taka szybka reakcja na nowe wydarzenia była też charakterystyczna dla sztabu Dudy.

Jak wynika z naszych rozmów, plan sztabu PiS dotyczący referendum jest rozpisany na wiele tygodni, a działanie podjęte w tym tygodniu to dopiero początek. W czwartek Beata Szydło przypomniała o temacie euro - posługując się podobnym językiem jak Duda - w kontekście Grecji. Co więcej, temat referendum jest bardziej "naturalny" - i tak się odbędzie - niż kwestia wejścia do strefy euro wiosną.

Pozostało 8 tygodni kampanii referendalnej. PiS nie tylko znalazł rozwiązanie problemu z referendum, ale też sprawił, że w mediach istnieje już tylko temat konfrontacji Szydło-Kopacz. Dyskusje o tym, czy Kaczyński powinien być kandydatem na premiera w dwa tygodnie po konwencji na Torwarze już zniknęły. PiS może dzięki trzem dodatkowym pytaniom wracać też do reformy 67, 6-latków czy kwestii prywatyzacji Lasów Państwowych. W planach PiS te trzy tematy i tak będą niezwykle istotne w wyborach parlamentarnych, dlatego przejęcie inicjatywy z referendum - o ile PiS utrzyma dyscyplinę z kampanii Dudy w okresie wakacyjnym - będzie politycznie korzystne.

fot. 300POLITYKA


14:43

PEK o in vitro w Senacie: "Mam nadzieję, że losy rozstrzygną się na sali plenarnej"
Premier Kopacz odpowiada Szydło ws. euro i zapowiada: "Program wcześniej niż we wrześniu" Jak zapowiedziała w Sejmie premier Kopacz, program Platformy powstanie "zdecydowanie wcześniej" niż we wrześniu. Premier skomentowała też głosowanie w Senackiej komisji zdrowia, która rekomendowała odrzucenie rządowego projektu ws. in vitro. Jak powiedziała:
"Państwo pamiętacie, jak byłam dumna, gdy Sejm przyjął in vitro. Ja mam nadzieję, że na sali plenarnej się rozstrzygną losy tego projektu. Liczę na to, że po tym głosowaniu też będę równie dumna, jak wtedy, gdy Sejm to przegłosował"
Na głosowaniu w senackiej komisji nie pojawiło się dwóch senatorów PO, a senator Hatka wstrzymała się od głosu. Szefowa rządu odniosła się też do przekazu Beaty Szydło o euro. Jak powiedziała:
"W Grecji zaczęli wydawać więcej niż mieli w swojej kasie. Trochę mnie dziwi taki apel i komentarz Beaty Szydło. Niech pani Beata Szydło nie udaje Greka i nie udaje, że populizm w jakimkolwiek kraju doprowadził do czegoś dobrego. Nadmierne rozdawnictwo i obietnice to jest przykład Grecji, tym się właśnie kończą"
Premier Kopacz powtórzyła później, że "nie chce mieć Grecji w Polsce".

15:12

Kolejne podejście do ustawy o zdrowiu publicznym we wtorek na RM
Kolejne podejście do ustawy o zdrowiu publicznym we wtorek na RM Na najbliższym, wtorkowym posiedzeniu rząd zajmie się projektem ustawy o zdrowiu publicznym. Rada Ministrów miała przyjąć go już dwa tygodnie temu. Ustawę o zdrowiu publicznym Ewa Kopacz zapowiadała kilka miesięcy temu. - Jeśli chcemy mieć sprawny system opieki zdrowotnej, musimy mieć zarysowane jego ramy, tzw. konstytucję ochrony zdrowia - mówiła premier. Będzie ona regulowała m.in. kierunki reform, wydawanie środków na opiekę zdrowotną i standardy ochrony zdrowia. Za projekt odpowiada Beata Małecka-Libera.

17:13

Mucha podważa kompetencje Szydło ws. UE: "PiS proponuje wyjście z Unii"
Mucha podważa kompetencje Szydło ws. UE: "PiS proponuje wyjście z Unii" Joanna Mucha odniosła się na konferencji prasowej w Sejmie do dzisiejszej wypowiedzi Beaty Szydło na temat euro. Jak mówiła rzeczniczka sztabu PO: - To, że Grecja ma problemy, nie wiąże się z tym, że Grecja przyjęła walutę euro. Gdyby tak było, to pozostałe państwa strefy euro też miałyby problemy. A problemy Grecji wynikają z nieodpowiedzialnego obchodzenia się z finansami publicznymi. Wynikają z wydatków publicznych ponad możliwości budżetu greckiego. Pani Szydło, jako wiceprzewodnicząca Komisji Finansów Publicznych, powinna o tym doskonale wiedzieć. Mucha podważała kompetencje wiceprezes PiS: - Pani Szydło wielokrotnie pokazała, że niewiele wie na temat strefu euro i Unii Europejskiej. Przede wszystkim chciałabym przypomnieć pani Szydło, że do UE weszliśmy w 2004 r., a nie 1992 czy 1993 r., jak to pani Szydło w jednej ze swojej wypowiedzi przedstawiała. Rzeczniczka sztabu Platformy zadała kilka pytań kandydatce PiS na premiera: - Chcielibyśmy zadać pani Beacie Szydło kilka pytań: jak głosowała ws. referendum akcesyjnego w 2003 r.? W tym referendum wzięło udział 58 proc. wyborców. Czy jeśli pani Beata Szydło głosowała w tym referendum, to czy zdawała sobie sprawę, że wejście do UE wiąże się w jakiejś perspektywie z wprowadzeniem waluty euro? To jest zapisane w traktacie akcesyjnym. Mucha mówiła dalej: - Skoro pani Szydło proponuje dziś całkowitą rezygnację z wejścia do strefy euro, proponuje również wyjście z UE - bo niespełnienie tych kryteriów i niespełnienie tego obowiązku, który jest zapisany w traktacie akcesyjnym, de facto będzie oznaczało wyjście ze strefy euro [pisownia oryginalna - red.] - to chciałabym zapytać Beatę Szydło, co ma do zaproponowania tym 13,5 mln ludzi, którzy w 2004 r. głosowali za wejściem do UE? Czy chce powiedzieć im teraz, że chce ich z UE wyprowadzić? Była minister sportu nawiązała również do wywiadu Krzysztofa Szczerskiego dla "Rzeczpospolitej": - Jak pani Szydło chciałaby się odnieść do wypowiedzi pana Szczerskiego, który nadal jest posłem PiS, a który w wywiadzie dla "Rz" powiedział: "Jeśli pyta pan o wejście do strefy euro, to powiem panu rzecz zaskakującą. Oby jak najszybciej".

17:38

Polacy w PE: Zdyscyplinowani, wierni partiom, z małą siłą przebicia
1 lipca mija rok od rozpoczęcia obecnej kadencji Parlamentu Europejskiego. MamPrawoWiedziec.pl sprawdza, jak przez ten czas pracowali polscy europosłowie. Polskę reprezentuje w PE 51 posłów. 23 z nich należy do największej frakcji, czyli Europejskiej Partii Ludowej (czterej posłowie PSL i 19 PO), pięciu posłów SLD weszło do Sojuszu Socjalistów i Demokratów, a 19 posłów PiS do Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. W czerwcu unijni eurosceptycy zawiązali grupę Europa Narodów i Wolności. Dołączyli do niej Michał Marusik i Stanisław Żółtek z Kongresu Nowej Prawicy. Wcześniej byli niezrzeszeni, podobnie jak Janusz Korwin-Mikke. Robert Iwaszkiewicz (KNP) jest członkiem frakcji Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej. Cele polskich europosłów 2014–2019 26 Polaków po raz pierwszy, 12 po raz drugi, 13 po raz trzeci  Instytucje Unii Europejskiej regulują takie obszary jak handel zagraniczny, konkurencja, europejska waluta, rolnictwo, energetyka i ochrona środowiska. PE odgrywa ważną rolę – wraz z Komisja Europejską i Radą Unii Europejskiej bierze udział w tworzeniu prawa. Najwięcej do powiedzenia w tym procesie mają tak zwani posłowie sprawozdawcy. Do reprezentowania stanowiska PE w trakcie negocjacji z Komisją i Radą wyznaczają ich frakcje i komisje parlamentarne. Posłowie ci przygotowują raporty (używa się także terminu „sprawozdanie”), które są wynikiem ich indywidualnej pracy i rozmów z tzw. kontrasprawozdawcami, reprezentującymi opozycyjne frakcje. W obecnej kadencji europosłowie zajmują się takimi kwestiami jak Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP), wspólny rynek energii czy polityka migracyjna. W 2014 r. Polacy wymienili połowę składu swojej reprezentacji – 26 posłów weszło do PE po raz pierwszy. 13 otrzymało mandat po raz trzeci: 5 z list PO (Jerzy Buzek, Janusz Lewandowski, Jan Olbrycht, Jacek Saryusz-Wolski, Tadeusz Zwiefka), 3 z PiS (Ryszard Czarnecki, Mirosław Piotrowski, Janusz Wojciechowski), 3 z SLD (Lidia Geringer, Adam Gierek i Bogusław Liberadzki) oraz 2 z PSL (Andrzej Grzyb i Czesław Siekierski). Lewandowski swoją drugą kadencję przerwał w wyniku objęcia funkcji komisarza europejskiego. Doświadczenie na tym stanowisku ma również Danuta Hübner, która obecnie zasiada po raz drugi w PE. Oprócz niej mandat europoselski po raz drugi otrzymało 11 posłów, w tym Jarosław Kalinowski (PiS, EKR), Janusz Zemke (SLD, S&D) czy Jarosław Wałęsa (PO, EPL). Polscy deputowani są zdyscyplinowani i bywają średnio na 89,7 proc. głosowań (średnia dla całego składu PE wynosi 89,6 proc.) Najrzadziej na posiedzeniach można spotkać Janusza Korwin-Mikkego (62,7 proc.), a najczęściej Roberta Iwaszkiewicza z KNP (99,8 proc.). Polscy europosłowie głosują przede wszystkim zgodnie z linią macierzystej partii krajowej, ze średnio 98 proc. zgodnością. Zgodność z europejskimi frakcjami jest mniejsza i wynosi średnio 86,3 proc. Jak wygląda w praktyce sytuacja, gdy głosowanie zgodne z linią polskiej partii nie odpowiada linii europejskiej frakcji? Na przykład posłowie PiS, którzy w PE należą do EKR, zagłosowali za wznowieniem prac nad przedłużeniem obowiązkowego urlopu macierzyńskiego. Było to wbrew linii ich frakcji, za to zgodne z prorodzinną polityką PiS. 4 posłów pracuje nad nowym prawem  Prace posłów można oceniać m.in. po liczbie złożonych przez nich sprawozdań. To, czy poseł otrzyma teczkę jakiejś sprawy, zależy od pozycji jego frakcji w PE, pozycji samego posła w tej frakcji i w danej komisji, wreszcie od układów w jego własnym krajowym ugrupowaniu. Posłowie, którzy sprawują mandat kolejną kadencję i wyrobili już sobie kontakty, mają mocniejszą pozycję, niż ci, którzy są w PE po raz pierwszy. Posłowie z mniejszych frakcji mają częściej okazję zostać kontrsprawozdawcami, których rolą jest uzgadnianie z głównym sprawozdawcą wspólnego stanowiska. Tylko 4 posłowie zajmują się sprawozdaniami, które dotyczą projektów nowego prawa unijnego. Żaden nie jest nowicjuszem w PE. Jarosław Wałęsa jest sprawozdawcą trzech takich raportów z zakresu rybołówstwa i handlu. Wałęsa już w poprzedniej kadencji specjalizował się w tym obszarze. Obecnie jest wiceprzewodniczącym komisji rybołówstwa i członkiem zastępcą w komisji handlu międzynarodowego. W tej kadencji złożył sprawozdania dotyczące połowów dorsza, śledzia i szprota w Bałtyku oraz regułami przywozu niektórych produktów z państw pozaunijnych do UE. Czesław Siekierski (PO, PSL) jako przewodniczący komisji rolnictwa i rozwoju wsi kontynuuje prace nad wspólną polityką rolną. Jego raport dotyczy płatności bezpośrednich dla rolników. Tadeusz Zwiefka (PO, EPL) podczas prac w komisji prawnej zajmował się procedurą legislacji przekształceń w prawie upadłościowym. Andrzej Grzyb (PO, PSL) w maju złożył sprawozdanie z zakresu polityki klimatycznej. Jest to jego pierwsze sprawozdanie od 2009 r. (w poprzedniej kadencji złożył tylko jedno kontrsprawozdanie). Wszyscy ci posłowie pracują w obszarach, które w maju 2014 r. w kwestionariuszu serwisu MamPrawoWiedziec.pl wybrali właśnie jako te, którymi chcą się zająć. Ogólnie na kwestionariusz doświadczenia i poglądów MamPrawoWiedziec.pl w maju 2014 r. odpowiedziało 23 obecnych europosłów. Krótkie raporty, kontrsprawozdania Przez ostatni rok 37 europosłów nie pracowało nad żadnym sprawozdaniem (do tej liczby nie wliczyliśmy Edwarda Czesaka, który wszedł do PE na miejsce Andrzeja Dudy po majowych wyborach prezydenckich). Po odejściu Andrzeja Dudy, który jako członek komisji prawnej złożył 19 krótkich raportów, średnia liczba sprawozdań przygotowywanych przez polskich deputowanych spadła i wynosi obecnie 1,3 raportu (przedtem 1,6). Średnią liczbę sprawozdań zawyża także aktywność Ryszarda Czarneckiego, który złożył w sumie 46 sprawozdań. Podobnie jak w poprzedniej kadencji zasiada on w komisji kontroli budżetowej. Jego praca to przede wszystkim kontrolowanie i zatwierdzanie sprawozdań finansowych (udzielania absolutoriów budżetowych) różnych organów i instytucji unijnych. Gdyby nie ta imponująca liczba (46), obecna średnia dla polskich sprawozdawców wyniosłaby 0,3 raportu. Jako kontrsprawozdawcy Polacy pracowali 31 razy. Najczęściej tę funkcję pełnili: Lidia Geringer (S&D, SLD) i Tadeusz Zwiefka (PO, EPL) – oboje jako członkowie parlamentarnej komisji prawnej.

18:12

Nowacka po rozmowach w OPZZ: Rozpoczynamy dyskusję w terenie o możliwości stworzenia koalicji
Nowacka po rozmowach w OPZZ: Rozpoczynamy dyskusję w terenie o możliwości stworzenia koalicji Środowiska i partie lewicowe porozumiały się co do wstępnego programu, z którym jednocząca się lewica miałaby wspólnie wystartować w jesiennych wyborach. - Będą prowadzone - i od dzisiaj są prowadzone - w terenie dyskusje. Czyli we wszystkich województwach spotykamy się z naszymi działaczkami i działaczami, opowiadamy im o programie i opowiadamy o możliwości stworzenia koalicji, a równolegle będziemy toczyć ze wszystkimi partiami dyskusję na temat kształtu wspólnych list - mówiła Barbara Nowacka - szefowa zespołu programowego jednoczących sie środowisk i partii lewicowych - po zakończeniu czwartkowych rozmów w OPZZ i sfinalizowaniu konsultacji programowych. Jak dodawała: - Jesteśmy usatysfakcjonowani, bo udało nam się wynegocjować wspólne minimum programowe. Teraz musi ono odbyć rytualną wizytę w ciele statutowym każdej partii, natomiast jest to olbrzymi krok w stronę porozumienia programowego, które zadzieje się faktycznie, gdy partie je zatwierdzą, a tak naprawdę już dziś możemy powiedzieć, że jest wypracowanych 15 wspólnych punktów. - To walka z umowami śmieciowymi, to są godne miejsca pracy, to jest wyższa płaca - w tym płaca minimalna - to są wyższe płace w budżetówce, to jest przestrzeganie prawa pracy - to są kluczowe punkty programu OPZZ, my się bardzo cieszymy, że u nas coś historycznego się dzieje - przekonywał z kolei Piotr Szumlewicz, wystepujący w zespole z ramienia OPZZ. https://twitter.com/Zieloni/status/616614228611436544

19:34

PO i PiS znów spotkają się na Śląsku. W piątek Ewa Kopacz podpisze umowę na Rosomaki

W sumie, w tym tygodniu premier Ewa Kopacz spędzi na Śląsku łącznie trzy dni. W piątek, PEK w Siemianowicach Śląskich, w towarzystwie słowackiego premiera Roberta Fico, weźmie udział w podpisaniu umowy na 15 rosomaków, jakie zamówił w Polsce południowy sąsiad. PEK ma mówić o miejscach pracy, które powstaną w Wojskowych Zakładach Mechanicznych dzięki nowemu zamówieniu na transportery opancerzone.

Także w piątek, w Katowicach rozpocznie się trzydniowa konwencja programowa PiS i zjednoczonej Prawicy. Konwencję otworzy wystąpienie Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, oraz wystąpienia Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobry. W sobotę o 16 w Katowicach wystąpi Beata Szydło. Program konwencji zakłada prawie sto paneli dyskusyjnych o programie prawicy. PiS mocno promuje stronę internetową Konwencji http://www.myslacpolska.pl/.


20:13

OBRAZ DNIA: Szczurek: mamy propozycję obniżek podatków, kolejne starcie Szydło-Kopacz, Mastalerek: Odchodzimy od trzeciej stawki

-- LIVEBLOG 300POLITYKI:
Nowacka po rozmowach w OPZZ: Rozpoczynamy dyskusję w terenie o możliwości stworzenia koalicji
Mucha podważa kompetencje Szydło ws. UE: “PiS proponuje wyjście z Unii”
Kolejne podejście do ustawy o zdrowiu publicznym we wtorek na RM
PEK o in vitro w Senacie: “Mam nadzieję, że losy rozstrzygną się na sali plenarnej”
Szydło apeluje do rządu o wycofanie się z pomysłu wprowadzenia euro
https://300polityka.pl/live/2015/07/02/

-- DLA KAMPANII PIS KWESTIA REFERENDUM JEST JAK EURO DLA DUDY: “Wyjście z inicjatywą się opłaciło. Dla sztabowców Szydło temat referendum jest tym, czym dla Dudy była kwestia wejścia do euro w kampanii prezydenckiej - pomysł zarówno w sensie strategicznym i taktycznym jest podobny. Zmieniła się treść, która jest dostosowana do realiów kampanii parlamentarnej i referendalnej”. https://300polityka.pl/news/2015/07/02/dla-kampanii-pis-kwestia-poszerzenia-referendum-jest-jak-temat-euro-dla-dudy/

*****

FAKTY TVN

-- PEK ODPOWIADA SZYDŁO, żeby nie udawała Greka - zestawienie wypowiedzi PEK i BS.

-- PAWLAK OTWARCIE KRYTYKUJE KOALICJĘ Z WŁASNYM PSL-EM NA CZELE, WŁASNA PARTA CORAZ MNIEJ PODOBA SIĘ PAWLAKOWI - zapowiedź Justyny Pochanke.

-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: Wpływowy i wciąż pewny siebie. Tłumaczy, że w Senacie chciałby przedstawicieli regionów, nie partii. Waldemar Pawlak jest w Sejmie nieprzerwanie od 26 lat. Jednym z jego ojców politycznych uważa się Lecha Wałęsę. Nawet gdy przegrywał, czekał na lepszy moment. PiS inaczej interpretuje decyzję Pawlaka:

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: PSL po prostu nie wejdzie do Sejmu.

-- DALEJ KKZ: Decyzje ws. Pawlaka zapadną do końca wakacji.

-- W MATERIALE WYMIANA SŁOWNYCH CIOSÓW.

-- MINISTER ZDROWIA WPADŁ NA POSŁA SLD, ALE NIE WYPADŁ Z PROFESORSKIEJ ROLI I UDZIELIŁ POSŁOWI REPRYMENDY - krótki materiał video z Łodzi.

-- POLSKA POLITYKA TURYSTYCZNA - materiał Macieja Mazura: plaży w polityce nie ma, ma ona charakter obozu wędrownego.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- NA JEDYNCE: Daleko od euro.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: Nikt nie chce być w cieniu, a już na pewno nie w cieniu Akropolu. Grecki straszak stał się motywem przewodnim w polskiej polityce.

-- MARCIN MASTALEREK O PO: Oni to podłapali.

-- BEATA SZYDŁO: Ja dzisiaj apeluję: wycofajcie się z tego złego pomysłu, jeśli nie chcemy, by w Polsce była druga Grecja.

-- EWA KOPACZ: Niech pani Beata Szydo nie udaje Greka i nie opowiada, że populizm doprowadza do czegoś dobrego. Nadmierne rozdawnictwo to jest przykład Grecji, tym właśnie się to kończy. Ja nie chcę mieć Grecji w Polsce.

-- DOBROSZ-ORACZ: To próba wskrzeszenia tematu z kampanii prezydenckiej.

-- SZYDŁO: Mój rząd nie będzie wprowadzał euro.

-- MUCHA: Czy Beata Szydło chce powiedzieć tym, którzy głosowali za wejściem do Unii, że chce ich teraz z tej Unii wyprowadzić?

-- LESZEK MILLER: Drugiej Grecji w Polsce nie będzie. Grecja została przyjęta do strefy euro i UE z powodów politycznych. Przymnknięto oczy i powiedziano: aa, jakoś to będzie.

-- MATEUSZ SZCZUREK O OBNIŻCE PODATKÓW: Jest od tygodni gotowy taki projekt, pani premier go ogłosi. Wychodzimy z tego kryzysu, wzrost gospodarczy się przyspiesza. Pewne rozwiązania można dziś wprowadzać.

-- SZYDŁO O PEK: Nie wierzę, że obniży jakiekolwiek podatki.

-- DOBROSZ-ORACZ: To przyspieszenie ma związek z konwencją PiS, która zacznie się już jutro.

-- RYSZARD PETRU: Jak widzę, co oferuje Beata Szydło, to jest Grecja w Polsce w trzy miesiące. Skrajna nieodpowiedzialność. Nie ma tych pieniędzy.

-- MASTALEREK: Wszystko wskazuje na to, że od tej trzeciej stawki odejdziemy. Ponieważ kandydatka na premiera PiS jest przeciwko trzeciej stawce

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Gdzieś PiS pieniądze znaleźć musi. Dziś ukrywa prawdę i pytanie, jak chce sobie poradzić z tymi ogromnymi obietnicami.

-- DOBROSZ-ORACZ: Przywrócenia trzeciej stawki chce SLD.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- TO NAJPRZYJEMNIEJSZA RZECZ, JAKĄ MOŻE SIĘ WYDARZYĆ, CZY JAKĄ MOŻE ZROBIĆ MINISTER FINANSÓW - wypowiedź Mateusza Szczurka o obniżce podatków na czołówce.

-- PLATFORMA SKUTECZNIE PODATKI W POLSCE PODNOSIŁA - wypowiedź Beaty Szydło na czołówce.

-- NA JEDYNCE: Podatkowy wyścig o głosy.

-- DOROTA GAWRYLUK: W Ministerstwie Finansów leży gotowa propozycja obniżenia podatków - zdradził Mateusz Szczurek w Polsat News.

-- MATEUSZ SZCZUREK W POLSAT NEWS: Już od tygodni mamy zaplanowane czy skonstruowaną propozycję obniżek podatków.

-- PAWEŁ GADOMSKI: Szczegółów nie podał, ale trudno nie skojarzyć jego zapowiedzi z toczącą się już kampanią. Szczurek mówił też o potrzebie zrobienia porządków z podatkami. Chodzi np. o pomysł wprowadzenia jednej stawki podatku VAT.

-- NA DWÓJCE: Polityczne starcie o euro.

-- GAWRYLUK: Temperatura rośnie również w kampanii. Znów gorąca wymiana zdań na szczycie. Beata Szydło zaapelowała do Ewy Kopacz, by PO wycofała się z planów wprowadzenia euro w Polsce. PEK odpowiedziała, że problemem jest nie waluta, ale polityczny populizm.


23:05

Komorowski nie ma gdzie mieszkać - jedynka piątkowego "Faktu"
Komorowski nie ma gdzie mieszkać - jedynka piątkowego "Faktu" Piątkowy "Fakt" na jedynce pisze o problemach prezydenta Komorowskiego. "Tak był pewien wygranej, że własne mieszkanie wynajął na lata" - pisze tabloid.