W ciągu dwóch dni chcecie dokonać zamachu na TK
- Warchoł krytykuje rządzących
Gorący temat
30.06.2015
06:59
Wypowiedzi Elżbiety Bieńkowskiej o górnictwie połączone z kadrami z protestów na Śląsku - to pomysł PiS na uderzenie w wiarygodność rządowego planu dotyczącego regionu, który ma być dziś zaprezentowany w Katowicach. Spot internetowy jest połączony z innymi działaniami PiS. O 9:00 Beata Szydła na konferencji prasowej pod kopalnią KWK-Bobrek w Bytomiu odniesie się do rządowego projektu. W klipie nie ma narratora - są tu tylko zestawione wypowiedzi polityków Platformy o Śląsku, aby zmaksymalizować cały efekt.
Dla PiS kluczowe jest podważenie wiarygodności rządowych propozycji. Dlatego słowa byłej wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej z taśm zestawiono z wypowiedziami premier Kopacz. Wiarygodność będzie też głównym motywem całego przekazu PiS w najbliższych dniach.
Dodatkowym celem klipu jest pokazanie, że nie ma różnicy między rządem Tuska i Kopacz, jeśli chodzi o podejście do Śląska i górnictwa.
07:22
07:25
07:51
Mastalerek:
PO największą wiarygodnością cieszy się w więzieniach
07:57
09:43
"Czy wiarygodny jest lekarz, który do tego stanu zawałowego doprowadził, a dziś mówi, że wie, jak leczyć? To władza doprowadziła niemal do zawału. Czy wiarygodny jest rząd, który przez tyle lat nie potrafił wykorzystać szans dla regionu?"Jak mówiła o programie rządu:
"Dziś przyjeżdżają i mówią mamy program. Ale czy nie dlatego tylko, że mamy za 3 miesiące wybory parlamentarne?"Szydło przypomniała też, że w styczniu rząd mówił o wygaszaniu kopalń, a teraz chce w nie inwestować. Przekaz o braku wiarygodności rządu będzie w najbliższych dniach kluczowy dla PiS. Szydło, zapytana o wyjazdowe posiedzenie rządu odparła, że potrzebne jest "więcej pracy, mniej PR-u", a z posiedzeniami poza Warszawą będzie tak, jak z przeprowadzką premiera Tuska do Sejmu.
09:44
10:35
TEMATY PORANKA: Mastalerek: PO może się odbić, Rozenek chciałby Nowacką w swojej formacji:
"Bardzo dobre nazwisko
#ŚLĄSK #PO #PIS
-- MARCIN MASTALEREK W TVN24 O ŚLĄSKU I OFENSYWIE PO: Czuję satysfakcję, bo jeśli organizujemy trzydniową konwencję programową, PO dowiaduje się o tym z gazet i próbuje nas wyprzedzić. My możemy się tylko uśmiechnąć. PO na Śląsku zawsze tylko i wyłącznie pojawia się przed wyborami, później o górnikach zapomina. Tutaj słowem kluczem jest wiarygodność. -- O WIARYGODNOŚCI PO: Areszty śledcze, więzienia, więźniowe. Tam są wiarygodni. Niech tam zrobią dobrą kampanię. Wszędzie w innych miejscach PO jest niewiarygodna, a tam [w więzieniach] zawsze miała dobre wyniki. -- O SPOCIE PIS: W spocie zastosowaliśmy jeden zabieg. Nie ma narratora. Zestawiliśmy wyłącznie wypowiedzi polityków PO. I już to samo obnaża to, co Platforma zrobiła - a właściwie czego nie zrobiła - ws. Śląska. Ewa Kopacz mówiła, że chce, by Śląsk był sercem przemysłowym Polski. Dziś to serce ma zawał. -- O SONDAŻACH: To "wielki sukces" Platformy. Przegonić Pawła Kukiza. My nie oglądamy się na boki. Ja się nie ekscytuję sondażami. Sondaże z wyborów prezydenckich się nie sprawdziły. Czeka nas poważna batalia na jesieni i nie lekceważymy Platformy. To formacja, która ma za sobą cały aparat urzędniczy, służby, która jeszcze może się odbić. -- O WNIOSKU DO PBK WS. REFERENDUM: W środę zgłosimy wniosek do prezydenta ws. rozszerzenia o kolejne pytania wrześniowego referendum, by prezydent zwrócił się w tej sprawie z wnioskiem do Senatu. -- O DEBACIE: Beata Szydło jest gotowa na debatę z każdym i w każdej chwili. Wczoraj usłyszałem, że taka debata mogłaby być dopiero na jesieni. To po co były te zaproszenia ze strony pani premier w kierunku Jarosława Kaczyńskiego i Beaty Szydło? Nie wierzę w szczere intencje PO, zaproszenie na debatę miało przykryć słabą konwencję PO. -- JACEK SASIN W POLSKIM RADIU RDC: Naprawa sytuacji w Polsce to ciężkie zadanie. Chcemy się go podjąć. Jeśli nie dotrzymamy słowa, to Polacy nas rozliczą i nie możemy liczyć na żadną taryfę ulgową. Nie będziemy stosować propagandy, jak to robiła Platforma. Premier straszy PiS-em, a stan naszej gospodarki to jest skutek tego, co ten rząd po sobie zostawił. Mamy w tej chwili największe zadłużenie w historii. Bezrobocie się zmniejszyło, bo dwa miliony ludzi wyjechały z kraju.#LEWICA #BIAŁO-CZERWONI
-- ANDRZEJ ROZENEK W TOK FM O NAZWIE I LOGO PARTII: Chodziło nam o wyborców nieprawicowych i o to, żeby polityka była czysta. Te dwa kolory to symbolizują. -- ROZENEK DALEJ: Sytuacja wyborców o poglądach nieprawicowych jest niekomfortowa. Oni dziś nie bardzo mają na kogo głosować. Dwa liderzy stojący na czele ugrupowań, które jeszcze są w Sejmie, nie sprawdzili się [o Palikocie i Millerze - red.]. Popełnili mnóstwo błędów, wyborcy doskonale o tym wiedzą i nie mają zamiaru im już zaufać. To jest jeden z powodów, dla których powołaliśmy Biało-Czerwonych. Chcieliśmy stworzyć partię postępu. -- ANDRZEJ ROZENEK W SALONIE POLITYCZNYM TRÓJKI: Myśmy naszą partię postawili na zupełnie innych fundemantach. Otworzyliśmy do polityki furtkę ludziom, dla których drzwi dotąd były zamknięte - przez 25 lat. A te same osoby przez 25 lat się kręcą w polityce. To jest nasza bardzo świadoma decyzja, że na czele Biało-Czerwonych stanęła bardzo obiecująca, energiczna, Aleksandra Popławska. Jestem przekonany, że stanie się niedługo osobą rozpoznawalną. Ma w sobie dużo charyzmy. To jest dowód na to, że my mamy czyste intencje. Nie chcemy tworzyć partii, która ma być pontonem ratunkowym dla innych. Tworzymy projekt na wiele lat. -- ROZENEK O NOWACKIEJ: Mam nadzieję, że tacy ludzie jak Barbara Nowacka, prędzej czy później przyłączą się do Biało-Czerwonych. To bardzo dobre nazwisko. -- GRZEGORZ NAPIERALSKI W POLITYCE PRZY KAWIE TVP1: Nikt się nie dzieli. Okazuje się, że nie wszystkie partie się łączą. Ja nie chcę mówić o innych, każdemu życzę bardzo dobrze. Pół roku temu pokazałem, ze pewne zmiany w Polsce zachodzą, że Polki i Polacy oczekują czegoś innego, są zmęczeni konfliktem PiS–PO. -- O MILLERZE: Millerowi życzę jak najlepiej, ja wybrałem swoją drogę i ją realizuję.10:54
11:22
Szanowny Panie Pawle,
od dnia, gdy prawie 21% Polaków obdarzyło Pana zaufaniem upłynęło 50 dni. 50 dni, w czasie których zdążył Pan obrazić część komentatorów i dziennikarzy, pokłócić się z potencjalnymi koalicjantami, publicznie upokorzyć swoich najbliższych współpracowników. Dał Pan radę także zadeklarować, że nie ma Pan programu i nie zamierza go Pan mieć, bo programy to „największe kłamstwo”. A także zaprosił Pan na swoje listy zarówno Magdalenę Ogórek, jak i Grzegorza Brauna – co należy uznać za działanie konsekwentne, bowiem jeśli nie liczy się program, to – zaiste – nie ma powodu, by na Pana listach nie znalazły się osoby o skrajnie różnych poglądach. Jako ważną deklarację należy także uznać tę, w której zapowiedział Pan, że nie zamierza Pan powoływać żadnej struktury, a liderów w poszczególnych okręgach wyborczych będzie Pan wyznaczał sam. Uff..
Zacznijmy więc od końca, by przejść potem do rzeczy zasadniczych. Słusznie krytykował Pan Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego za wodzowski styl sprawowania władzy w PO i PiS, ale co sam Pan proponuje? Wszak na całkowicie samodzielne wyznaczanie „jedynek” na listach nie mogli sobie nawet oni pozwolić. Ale Pan już to zapowiada i nie widzi w tym niczego zdrożnego. Naprawdę nie widzi Pan, że idzie Pan dokładnie tą samą drogą, co oni? Wszak publiczne upokorzenie, które zafundował Pan prezydentowi Raczyńskiemu w niczym nie różni się od tego, co liderzy PO i PiS praktykowali przez lata wobec swoich podwładnych. Sprawiło to Panu przyjemność? Przyniosło polityczną korzyść?
Przez lata słusznie piętnował Pan odchodzenie partii Tuska od swego programu. Wiedział Pan także bezideowość formacji Kaczyńskiego. Jaki Pan wysnuł z tego wniosek? Że lepiej w ogóle nie mieć programu. Naprawdę uważa Pan taki wniosek za poprawny logicznie? Serio widzi Pan w ruchu pozbawionym programu antidotum na partie zdradzające swoje programy? Tyle ma Pan Polakom do zaproponowania? Bezprogramowość jako odpowiedź na bezideowość? Uważa Pan to za uczciwie intelektualnie?
Chce Pan na swoich listach i Magdaleny Ogórek i Grzegorza Brauna. Czyli czego Pan chce? Polski lewicowej, czy prawicowej? Świeckiej czy wyznaniowej? Chce Pan demokracji czy monarchii? Pobłażania dla PRL czy wieszania jej funkcjonariuszy na latarniach? Czego symbolem ma być oferta skierowana zarówno do Ogórek, jak i do Brauna? Przez lata piętnował Pan funkcjonowanie partii politycznych w Polsce, a dziś proponuje Pan zupełne kuriozum. Stosując poetykę Panu bliską, mógłbym powiedzieć, że nie lubiąc dwóch zespołów fałszujących i grających tylko dla kasy, postanowił Pan zmontować swój – złożony z heavymetalowca, piosenkarki country, basisty wariata i perkusisty walącego w bębny głową.
Szanowny Panie Pawle,
jeśli chcemy naprawić auto, to jedziemy do mechanika. Nie do magika. A jeśli chcemy wyleczyć raka, to idziemy do lekarza. Nie do znachora. Został Pan politykiem – czy Pan tego chce, czy nie. Jeśli nadal będzie Pan udawał przed sobą i przed innymi, że jest inaczej, to proces samoośmieszania będzie się pogłębiał. Jest Pan politykiem. Proszę to zaakceptować i nie bać się, że ludzie Pana odrzucą z tego powodu. Jest dokładnie odwrotnie – odrzucą Pana, jeśli nadal będzie Pan się wygłupiał udawaniem outsidera. Jeśli nadal będzie Pan chciał grać rolę kogoś z zewnątrz. 3 miliony Polaków oddało na Pana głos w proteście przeciwko temu, co z naszym krajem wyprawiają obecni politycy. I w nadziei, że Pan zrobi to lepiej. Że Pan to zrobi lepiej i uczciwiej, a nie że będzie Pan odstawiał teatr z obrażaniem wszystkich, udawaniem że Pan jest tu tylko na chwilę i zapraszaniem na listy ludzi z różnych bajek.
Polityka to śmiertelnie poważna sprawa. Piszę „śmiertelnie” świadomie, bo od tego, jakie mamy drogi może zależeć zmniejszenie liczby ofiar o setki rocznie. Właściwe rozwiązania w służbie zdrowia mogą uratować tysiące osób. Prawidłowo funkcjonująca opieka społeczna może przywrócić godność milionom. Dlatego nie ma czasu i miejsca na żarty. Od Pana, jako od polityka i od osoby cieszącej się zaufaniem ponad połowy Polaków, można i należy oczekiwać uczciwej i poważnej oferty politycznej, a nie pajacowania. Ta oferta może być umiarkowana, może być centrowa, może nie być oryginalna. Ale musi być! A Pan, jako lider ugrupowania, musi potem dopilnować, by była realizowana. Na tym polega uczciwość w polityce, a nie na ciągłym udawaniu, że jest Pan kimś innym. Jest Pan politykiem i ma Pan polityczne obowiązki – sformułować program, skompletować zespół porządnych i kompetentnych ludzi, wystawić dobre listy, wejść do rządu i uczciwie rządzić. A nie pisywać na FB, organizować wiece i wciąć powtarzać, że rozwiązaniem wszystkich ludzkich problemów są JOW-y.
Szanowny Panie Pawle,
wiem, że jest Pan przywiązany do tego postulatu i nie mam zamiaru Pana wyprowadzać z błędu. Szkoda mi czasu i energii, bo wyraźnie nie reaguje Pan na rzeczowe argumenty w tej dyskusji. W uporem dziecka twierdzi Pan, że problemy społeczne, kłopoty służby zdrowia, słabość polityki zagranicznej, bezrobocie i dzietność kobiet zostaną szybko i skutecznie rozwiązane, gdy tylko zostanie wprowadzona ordynacja większościowa. Przypomina to „grę w pomidora” i nie przystoi dorosłemu człowiekowi. Życie jest zbyt skomplikowane, by na wszystkie pytania była jedna odpowiedź. I dojrzały człowiek winien to nie tylko wiedzieć, ale także akceptować.
Bierze Pan odpowiedzialność za to, co stanie się z tym zaufaniem, którym obdarzyli Pana Polacy. Nie może Pan tego zmarnować. A właśnie jako marnowanie nadziei wyborców wyglądają ostatnie 50 dni Pana aktywności. Szkodzi Pan Polakom opowiadając im naiwne bajki o tym, że JOW-y są dobre na wszystko. Szkodzi Pan Polakom nie tworząc normalnej struktury, z jasną odpowiedzialnością poszczególnych ludzi i z programem. Szkodzi Pan Polakom łudząc ich tym, że jak tylko na Pana zagłosują, to poprawi się ich los.
Szkodzi Pan również sobie – upodabnia się Pan do Stana Tymińskiego, który rozwiązania wszystkich polskich problemów miał schowane w czarnej teczce. Ś.p. Andrzej Lepper, Janusz Palikot czy Janusz Korwin – Mikke wypadają na Pana tle jako poważni politycy. Jeśli dalej będzie Pan tak postępował, to może i dociągnie Pan jakoś do wyborów i wprowadzi do Sejmu kilkudziesięciu posłów, ale zostaną oni szybko rozparcelowani między PO a PiS, i będzie Pan odpowiedzialny za zmarnowanie ludzkich nadziei.
Szanowny Panie Pawle,
wygląda Pan na uczciwego i prawego człowieka, dlatego namawiam Pana do zaakceptowania nowej roli, w jakiej znalazł się Pan po 10 maja. Jest Pan politykiem, proszę więc, by zaczął Pan wykonywać porządnie swoje polityczne obowiązki. Niech Pan już przestanie grać w tej marnej sztuce pod tytułem: „JOW-y wam wszystko rozwiążą, a ja jestem tylko bożym szaleńcem”. Niech Pan będzie miał odwagę unieść swoją nową rolę. I porządnie wykonywać to, do czego się Pan – chcąc nie chcąc – zobowiązał. Ludzie Panu zaufali i oczekują od Pana poprawy ich losu. Nie przerzucenia na nich kolejnych ciężarów odpowiedzialności, ale po prostu uczynienia ich życia lepszym. Niech Pan już przestanie „występować”, a zacznie pracować. Pracować jako polityk, bo taka jest dziś Pana robota. Niech ją Pan wykonuje rzetelnie i uczciwe. Albo uwolni nas od swej zbędnej obecności.
Z poważaniem
12:14
12:38
13:25
"Jesteśmy dziś na Śląsku, bo dziś RM przyjmuje program dla Śląsk. To będzie koło zamachowe dla regionu, dla górnictwa, przedsiębiorczości, szansa dla młodzieży. To bardzo konkretny plan"Premier podkreśliła, że w styczniu zapowiedziała przyjęcie takiego dokumentu, a "dane słowo jest dla mnie droższe od pieniędzy, ten program dla Śląsku bierze się z ogromnego szacunku dla regionu". Ewa Kopacz podkreśliła też, że to tylko pierwsze wyjazdowe posiedzenie rządu. Podkreśliła, że jej celem jest to, aby "każdy w Polsce czuł się jak u siebie", niezależnie od regionu. Pierwsza część posiedzenia - w której ministrowie omawiali elementy planu dla Śląska - była otwarta dla mediów.
13:43
15:39
"Wyznaję taką pragmatyczną zasadę: dziś pani Beata Szydło zaproponowała spot, ja program dla Śląska. Tym się różnimy"Kopacz odniosła się też do słów Szydło o "stanie przedzawałowym Śląska", do którego miała doprowadzić:
"Nie można poniżać polskich lekarzy, jest mi przykro, że ktoś próbuje narzucić narrację, że lekarz szkodzi. Pani Beato, proszę nie mieszać do tego polskich lekarzy"Premier Kopacz mówiąc o programie dla Śląska podkreśliła, że w styczniu "obiecała" taki plan i teraz dotrzymała słowa. Kopacz i ministrowie jej rządu mają wrócić do Warszawy we wtorek wieczorem - pociągiem TLK z Katowic. Wcześniej szefowa rządu ma w planach jeszcze krótką wizytę w Sosnowcu.
15:58
16:50
17:27
Korwin:
Kukiz zapraszał mnie na listy, z partią nie chciał rozmawiać. Dziś robi zamieszanie
17:58
18:06
A teraz do Warszawy:) Dziś TLK pic.twitter.com/TI1B24C9cG
— Cezary Tomczyk (@CTomczyk) June 30, 2015
18:50
19:10
21:05
-- LIVEBLOG 300POLITYKI:
Tak wygląda przedział premier Kopacz w TLK
Pawlak chce zostać senatorem
Nowacka na FB: Zespół programowy zjednoczonej lewicy finalizuje prace
Korwin: Kukiz zapraszał mnie na listy, z partią nie chciał rozmawiać. Dziś robi zamieszanie
Szydło z Dudą w Gdańsku: Można poszerzyć referendum, mamy ekspertyzy prawne
Przyszłotygodniowe posiedzenie Sejmu rozszerzone o jeden dzień
Kopacz odpowiada na przekaz PiS: “Szydło zaprezentowała dziś spot, ja program dla Śląska”
W środę Szydłobus na Mazowszu
https://300polityka.pl/live/2015/06/30/
*****
#KROPKA:
-- BOGDAN BORUSEWICZ O REFERENDUM I PROPOZYCJI PIS: Nie może być rozszerzenia referendum. Cała procedura została zamknięta. Referendum w takim, a nie innym kształcie zostało uchwalone. I nie można zmieniać, ani rozszerzać, ani skracać. Można zarządzić nowe referendum, ale są jasno określone terminy. Senat na rozpatrzenie takiego wniosku ma 14 dni. Potem referendum można zaproponować - i tam jest od 45 do 90 dni, taka jest rozpiętość. Od momentu ogłoszenia.
-- ADAM BIELAN: Słyszeliśmy właśnie wypowiedź polityka Platformy Obywatelskiej. Marszałek Borusewicz nie jest wiarygodny, bo głosował za referendum, które według wielu konstytucjonalistów jest niezgodne z Konstytucją. Odsyłam choćby do dzisiejszego wywiadu w Super Expressie z dr. Ryszardem Piotrowskim. PiS dysponuje także innymi opiniami, m.in. prof. Muszyńskiego.
-- MONIKA OLEJNIK: Cieszę się, że powołują się państwo na tabloidy.
-- ADAM BIELAN: Nie powołuję się na tabloidy, tylko na dr. Piotrowskiego.
-- AGNIESZKA POMASKA: PiS ewidentnie ma problem z referendum. Próbuje rozmydlić sens tego referendum. Szkoda, że nie próbowano podjąć debaty choćby w Senacie, gdy odbywało się głosowanie nad tym, czy takie referendum się odbędzie. Parlamentarzyści PiS zagłosowali przeciwko i to było cała “konstruktywna debata” z waszej strony.
-- ADAM BIELAN: Chcemy dopisania pytań, pod którymi podpisało się 5 mln obywateli. Prezydent Komorowski po I turze, żeby kupić niejako wyborców Pawła Kukiza i zarządził niekonstytucyjne.
-- AGNIESZKA POMASKA: Nie warto bronić przegranej sprawy. Rozumiem, że pan stara się o dostanie się na listy PiS. Ale rozmawiajmy poważnie. Rozmawiajmy o treści referendum, które zostało wyznaczone na 6 września. Rozmawiajmy o treści tych pytań. O meritum. O waszych odpowiedziach na te pytania, bo te odpowiedzi są niejasne. Próbujecie rozmyć temat referendum, zaciemnić ten obraz i zaciemnić te pytania, na które Polacy będą odpowiadali 6 września - nie wiem, może po to, żeby frekwencja była niższa. Ja jestem o to spokojna, bo będziemy prowadzić rzetelną rozmowę z Polakami. Nie jesteście nam w stanie w tym przeszkodzić.
-- POMASKA O 6-LATKACH: Rodzice już się opowiedzieli, większość z nich postanowiło wysłać swoje dzieci [6-letnie] do I klas szkół podstawowych. Zdecydowana większość wyborców jest zadowolona z tego wyboru.
-- BIELAN: Jeżeli twierdzicie, że wszystkim Polakom podoba się reforma edukacji, to dajcie się im wypowiedzieć.
-- BIELAN O WIEKU EMERYTALNYM: 1,5 mln Polaków poprosiło o referendum w tej sprawie. I my głos tych Polaków szanujemy.
-- ADAM BIELAN O FREKWENCJI: Pani Agnieszka powiedziała, że chcemy obniżać frekwencję. Jest dokładnie odwrotnie. Jeśli dodamy do tego referendum trzy kolejne pytania, nada tak ważnymi sprawami, pod którymi podpisało się 5 mln obywateli, to frekwencja będzie wyższa, a nie niższa (...) A jeśli rozmawiamy o referendum, to rozmawiajmy o kosztach. Jeśli chodzi o koszty: to referendum będzie kosztowało 100 mln zł. To powinno być tak naprawdę wliczone w poczet wydatków kampanii Bronisława Komorowskiego. Ten pomysł był stricte kampanijny. O tym mówili nawet publicyści związani z Platformą Obywatelską.
-- AGNIESZKA POMASKA: Jeśli mówimy o kosztach, to proszę mi podać koszty obniżenia wieku emerytalnego. I wszystkich innych obietnic, które już kandydatka PiS na premiera składa. Sam ten pomysł 500 zł na dziecko to jest koszt ponad 40 mld zł. Skąd chcecie wziąć na to pieniądze? Możemy zrobić referendum w każdej sprawie, tylko za chwilę możemy wyglądać tak jak Grecy, którzy nie są w stanie wyciągnąć dziennie 60 euro z bankomatu, bo nie ma już pieniędzy, a banki są pozamykane. Do tego chcecie doprowadzić. Do tego zmierza taka populistyczna retoryka. Problemy Grecji to kwestia nieodpowiedzialnych rządów, wy idziecie tą samą ścieżką.
-- POMASKA O SYTUACJI NA ŚLĄSKU: Dzisiaj premier miała konferencję, a za sobą miała pracującą kopalnię. Właśnie dzięki przyjętemu przez rząd i parlamentarzystów koalicji planu restrukturyzacji Śląska i kopalni (...) Ja bardzo chętnie usłyszę, jaki PiS ma pomysł na Śląsk.
-- ADAM BIELAN: Zapraszam w piątek do Katowic.
*****
FAKTY TVN
-- WYŚCIG W TERENIE - zapowiedź Anity Werner: Cały rząd zasiadał we wtorek w Katowicach. To prawdziwa bitwa o Śląsk i starcie Platformy Obywatelskiej z Prawem i Sprawiedliwością. “Beata Szydło prezentuje spot, a ja program” - mówiła Ewa Kopacz i w programie “Śląsk 2.0” sypie pieniędzmi. Premier daje finansowy zastrzyk, Beata Szydło stawia diagnozę: “serce bije na Śląsku, ale jest tuż przed zawałem”.
-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: Nie tylko PEK, ale i wszyscy ministrowie ruszyli na Śląsk. Nieprzypadkowo wybrano Śląsk, bo to tu PiS organizuje konwencję programową. Politycy PO byli zadowoleni, że to oni w końcu narzucili inicjatywę, bo do tej pory było odwrotnie. PiS uderzył mocnym spotem, którym zakwestionował wiarygodność PO. PiS nie zamierza odebrać sobie politycznej inicjatywy, Beata Szydło dostała wsparcie od Piotra Dudy dla inicjatywy rozszerzenia referendum.
*****
WIADOMOŚCI TVP
-- MA BYĆ TAKIM BIJĄCYM SERCEM PRZEMYSŁU - wypowiedź Ewy Kopacz na czołówce.
-- TO SERCE MA NIEMAL STAN PRZEDZAWAŁOWY - wypowiedź Beaty Szydło na czołówce.
-- NA TRÓJCE: Apetyt na Śląsk.
-- KAMIL DZIUBKA Z KATOWIC: O deszcz rządowych propozycji dla Śląska spytałem w Bytomiu kandydatkę PiS na premiera, no i ona odpowiedziała, że jeżeli ten program, czy jego elementy, będą korzystne i dobre dla regionu, to nie ma mowy o wygaszeniu programu czy wywróceniu go do góry nogami.
-- DZIUBKA DALEJ: Zarzut PiS-u do tego programu jest zupełnie inny. Według PiS, to tylko zbiór propozycji, za które rząd na 4 miesiące przed wyborami absolutnie nie weźmie żadnej odpowiedzialności. Z kolei PEK podkreśla, że to poważna i realna propozycja dla Śląska. To była pierwsza odsłona bitwy o Śląsk. Pierwsza, i nie ostatnia.
-- DZIUBKA: Ogłoszenie programu PEK obiecała już w styczniu - to wtedy doszło do kryzysu związanego z tragiczną sytuacją Kompanii Węglowej. Dlatego program jako pierwsi poznali związkowcy, a potem samorządowcy. Uczucia mieli mieszane.
-- MAŁGORZATA MAŃKA-SZULIK: Ten czas przedwyborczy nie sprzyja dobrej pracy i trochę boję się, czy na pewno zostanie wypracowany dobry dokument. Ale z drugiej strony, warto zacząć.
-- DZIUBKA: Obawy prezydent Zabrza i innych samorządowców maja swoje mocne podstawy, bo kampania trwa już w najlepsze.
-- DZIUBKA DALEJ: PiS nie odpuszcza walki o region, i mimo, że w weekend odbędzie się tu kongres partii, dziś rano kandydatka PiS na premiera pojawiła się na Śląsku. Powtórzyła motyw o Śląsku jako sercu przemysłowym Polski, które trzeba ratować przed nieudolnym lekarzem, jakim - według PiS - jest rząd.
-- BEATA SZYDŁO: To postulaty, o których tutaj, na Śląsku, mówi się od wielu, wielu lat i powinny być już dawno wprowadzone w życie. Natomiast tego nie robiono.
-- Nowy spot PiS.
-- DZIUBKA: Niezależnie od tego, czyja wizja zwycięży, to ma być już inny Śląsk, niż ten, które symbolizuje osiedle Nikiszowiec.
-- CZWARTY MATERIAŁ: Podzieleni zjednoczeni.
-- ANNA HAŁAS-MICHALSKA: Partie lewicowe w siedzibie OPZZ pracowały dziś nad wspólnym wyborczym programem. I przekonują, że porozumienie jest na wyciągnięcie ręki.
-- BARBARA NOWACKA: Już 2 lipca spotkamy się, żeby ten program zjednoczonej lewicy zamknąć. Uważamy to za wielki sukces. Właściwie jesteśmy jeszcze lekko zaskoczeni, że nam tam mimo wszystko sprawnie poszło.
-- PAULINA PIECHNA-WIĘCKIEWICZ: Wbrew temu, co niektórzy twierdzą, program jest jednak istotną sprawą.
-- HAŁAS-MICHALSKA: W ostatnich tygodniach lewicowe partie plasują się w sondażach przeważnie poniżej progu wyborczego. Jedyną szansą na wejście do Sejmu wydaje się być jedna lista.
-- JAN DZIEDZICZAK: Lewica w tej chwili jest jak taki buzujący ul, gdzie tam się kotłuje, gotuje. Problem jest taki, że ul jest bardzo mały, a pszczoły nie dają miodu.
-- MARIUSZ WITCZAK: Te osoby są tak głęboko skłócone ze sobą i maj tak złą historię różnych prób nawiązania współpracy, że nie wierzę zjednoczenie.
-- HAŁAS-MICHALSKA: Kluczowe pytanie brzmi: kto miałby stanąć na czele wspólnej, lewicowej listy?
-- JANUSZ PALIKOT: Uważam, że pod hasłem zjednoczonej lewicy i Barbary Nowackiej jako liderki tego przedsięwzięcia powinno dojść do porozumienia.
-- DARIUSZ JOŃSKI: Nie chciałbym wchodzić w personalnia. Na pewno personalnia mogą dzielić. Najważniejszy jest najpierw program.
-- GRZEGORZ NAPIERALSKI: Mamy ciekawy projekt i jesteśmy zdeterminowani, żeby go budować.
-- HAŁAS-MICHALSKA: Decyzje muszą zapaść w lipcu.
*****
WYDARZENIA POLSATU
-- DZISIAJ DAŁAM MAKSA, TYLE, ILE MOGŁAM - wypowiedź Ewy Kopacz na czołówce.
-- MNIEJ PR-U, A WIĘCEJ PRACY - wypowiedź Beaty Szydło na czołówce.
-- NA JEDYNCE: Polityczna bitwa o Śląsk.
-- MAREK SYGACZ Z KATOWIC: Żaden poważny polityk nie przyjeżdżałby na Śląsk tylko z obietnicami. Na nie czas był na początku rok, podczas górniczych protestów. PEK w programie Śląsk 2.0 rzeczywiście zawarła konkrety. Pytanie, czy będą teraz realizowane i czy będą tak samo konsekwentnie po wyborach, jeżeli zmieni się układ na scenie politycznej.
-- SYGACZ DALEJ: Bytom ma swoje specjalne miejsce w ogłoszonym przez rząd programie Śląsk 2.0, który ma być pierwszym na taką skalę projektem wsparcia regionu. Pieniądze na program mają pochodzić z budżetu i funduszy europejskich.
-- SYGACZ: Beata Szydło spotkała się dziś z dziennikarzami właśnie w Bytomiu.
-- Nowy spot PiS.
-- ANDRZEJ HALICKI: Znowu jest kampania oszczerstw, pomówień, negatywna. To chyba nie jest dobry początek.
-- SYGACZ: To pierwsze starcie w bitwie o województwo śląskie, a przede wszystkim o jego 3,5 mln potencjał wyborczy. Choć PEK program dla Śląska wpisuje w planowane, a nie kampanijne działania rządu.
-- SYGACZ DALEJ: Pragmatyzm PEK miała okazję poznać jeszcze wczoraj. Spotkanie ze związkowcami w sprawie górnictwa zamiast godziny trwało trzy, i trudno powiedzieć, że wszyscy wyszli z niego zadowoleni. Teraz z każdego etapu realizacji programu Śląsk 2.0 rząd będą rozliczać wyborcy regionu.
21:35
22:00
"Nie wykluczam takiej możliwości, choć tego nie planuję. Jest problem z aktywnością byłych prezydentów, który inne kraje różnie rozwiązują; w niektórych to właśnie senat jest miejscem dla byłych głów państw. Ale wiem też, że jest życie także poza polityką. A pierwsze miejsce na liście warszawskiej do Sejmu dla kogoś, kto zdobył 8 mln głosów? Myślę, że były prezydent powinien być przede wszystkim byłym prezydentem. Na razie chcę zakończyć prezydenturę. Na pewno będę częścią frontu obrony Polski przed radykalną prawicą. Będę przekonywał, że obóz wolności ma ogromne osiągnięcia i jest wart zwycięstwa"
W ciągu dwóch dni chcecie dokonać zamachu na TK
- Warchoł krytykuje rządzących
Gorący temat
Mamy potwierdzenie ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w Warszawie
- Trzaskowski
Gorący temat
Nie ma już ani dnia dłużej na czekanie
- Kierwiński apeluje do Nawrockiego ws. SAFE
Gorący temat
Kontrakty, które mogą być sfinansowane z mechanizmu SAFE, już są realizowane
- Sobkowiak-Czarnecka
Gorący temat
Prezydent i opozycja mają test na patriotyzm. Oby zdali
- Sikorski o SAFE
Gorący temat
Będziemy startować samodzielnie
- Sawicki o wyborach parlamentarnych
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.