Relacja Live

07.06.2015

12:08

NIEDZIELNA POLITYKA - o czym mówiło się w porannych programach

- Z PiS sympatyzują i są w PiS ludzie, którzy lajkują dobre zmiany. W PO są ludzie, którzy hejtują - mówił w Woronicza 17 TVP Info Mariusz Błaszczak. Jerzy Wenderlich mówił o swoim strachu przed Pawłem Kukizem, a Andrzej Halicki o “namaszczeniu” Beaty Szydło przez Andrzeja Dudę.

W TOK FM Henryk Wujec ciepło wypowiadał się o Beacie Szydło: - To bardzo dobry chwyt wyborczy. Schowanie liderów, Kaczyński, Macierewicz też będzie schowany po to, aby osiągnąć lepszy sukces wyborczy. Wysunięcie kandydatury Szydło jest bardzo dobre. To osoba, która może pełnić bardzo odpowiedzialne funkcje. To dobry chwyt taktyki wyborczej.

W Kawie na ławę TVN24 Adam Bielan przyznał, że kongres zjednoczonej prawicy odbędzie się w dniach 3-5 lipca w Katowicach. Marcin Mastalerek stwierdził, że PiS przed wyborami wskaże kandydata na premiera. A Marek Sawicki ocenił, że premier Kopacz lepiej radzi sobie z zarządzaniem Radą Ministrów niż Donald Tusk.

-- DZIŚ URODZINY: Robert Tyszkiewicz.

*****

-- WPROST NA OKŁADCE: Czy biznes zaufa Kaczyńskiemu? https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/s720x720/11401123_10153336139407118_8401643837111483328_n.jpg?oh=c563e1042050721ee896745bc9d9a733&oe=56008D36

-- KULISY KAMPANII - poniedziałkowe wSieci na okładce: “Kulisy kampanii ujawnia w nowym wydaniu tygodnika “wSieci” sztabowiec Andrzeja Dudy, Marcin Mastalerek - w szczerej rozmowie z braćmi Karnowskimi mówi o wyborczej walce do ostatniego tchu, medialnych pułapkach i prowokacjach władzy”. http://wsieci.pl/prod/news/large/wsieci_kulisy_kampanii_2192.jpg

-- MARCIN MASTALEREK DLA WSIECI: “Na każdym etapie był jakiś czarny dzień. Na pewno jeszcze przed debatami najmocniej przeżyliśmy haniebny atak pisma Tomasza Lisa na teścia Andrzeja Dudy. Pamiętam, że pomyśleliśmy sobie wtedy, iż jeśli oni już wtedy posuwają się do takich rzeczy, jeśli nie brzydzą się antysemickim, w opinii wielu osób, w tym m.in. prof. Pawła Śpiewaka, atakiem, to są zdolni do naprawdę wszystkiego, to przed niczym się nie cofną”.

*****

WORONICZA 17 - TVP INFO


#ZMIANAPOKOLENIOWA:

-- JERZY WENDERLICH: Kiedyś dawałem się uwieść takim debatom, że czas na młodość. Dziś uważam, że PESEL powinien być rzeczą absolutnie wtórną. Ludzie nie głosują za peselami, ludzie głosują za sprawnością. Chcą polityków sprawnych. Sprawni politycy mogą być w bardzo różnym wieku.

-- ANDRZEJ HALICKI DO WENDERLICHA: Odwieczny temat młodości i doświadczenia (...) Leszek Miller postawił na młodość, ale to nie najlepiej się skończyło.

-- HALICKI DALEJ: Warto rozmawiać o aspiracjach młodych ludzi, ale nie może rządzić wyłącznie metryka.

-- EUGENIUSZ GRZESZCZAK: To nie jest zjawisko nowe, które ujawniło się teraz. Aleksander Kwaśniewski został prezydentem w wieku bodaj 41 lat.

-- GRZESZCZAK DALEJ: PSL dopuszcza ludzi młodych. Kosiniak-Kamysz jest jednym z młodszych. Najważniejszy jest mix młodości i doświadczenia.

-- TADEUSZ CYMAŃSKI: Uaktywnienie się młodych ludzi. To jest nowy fakt.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Patrzymy z nadzieją na wszystkich tych, którzy chcą zmiany w Polsce. Są potężne grupy w naszym kraju - różne wiekowo - które uważają, że to, co dziś dzieje się w Polsce, jest złe. 70 proc. ludzi w wyborach pokazało, że chcą zmiany. Ludzie są oburzeni, wkurzeni.

-- BŁASZCZAK DALEJ: Andrzej Duda będzie liderem zmian w naszym kraju.

#SZYDŁO:

-- BŁASZCZAK: Zobaczymy, kto wygra wybory. Zabiegamy o poparcie, przekonujemy, że warto postawić na PiS. Andrzej Duda odpowiedział na pytanie [w Radiu Kraków - red]. Beata Szydło zasłużyła na taką wysoką opinię. Należy do grona osób, które się wyróżniają, stała na czele sztabu zwycięskiej kampanii. Dziś nie wiemy, kto wygra wybory. Misję tworzenia rządu powierzy Andrzej Duda.

-- BŁASZCZAK O KACZYŃSKIM: Jarosław Kaczyński jest liderem obozu zjednoczonej prawicy, mężem stanu, również człowiekiem, który doprowadził do zwycięstwa Andrzeja Dudy, który jest przygotowany do przejęcia odpowiedzialności za państwo.

-- HALICKI: To jest bardzo znaczące, że Beata Szydło dostała takie “namaszczenie”. Andrzej Duda w sposób naturalny ceni jej pracę i doświadczenie. To także jest świadectwem tego “nowego”, o co pan pytał na początku programu.

-- GRZESZCZAK: Tego typu sugestie wpisujące się w melodie zmian są dobre. Wystawienie kandydata na premiera innej osoby niż prezes Kaczyński to pewna strategia.

-- WENDERLICH: Leszek Miller powiedział, że to jest jego ostatnia kadencja na stanowisku szefa partii. A ten, kto myśli, że Jarosław Kaczyński pójdzie na polityczną emeryturę, jest naiwny. On dalej będzie dyrektorem tego teatru.

-- WENDERLICH O PAWLE KUKIZIE: Zaczynam się bać tego śpiewającego pana.

-- ZAWISZA: Słusznie!

-- WENDERLICH: Boję się, bo on woła, że jest gotów umierać za Ojczyznę, a dziś już nie trzeba umierać za Polskę.

#PLATFORMA #SLD #REFERENDUM:

-- HALICKI: Nie się osiągnąć dobrego wyniku bez dialogu i bezpośredniego kontaktu z wyborcami. To wyborcy są właścicielami formacji [politycznej], nie odwrotnie.

-- HALICKI DALEJ: Referendum zmieni logikę kampanii.

-- WENDERLICH: Jest duża grupa osób, której członkowie pytani, na kogo zagłosują, tylko rozkładają ręce. Ten, kto sądzi, że wybory na jesieni są już rostrzygnięte, się grubo myli.

-- WENDERLICH O SLD: Zastanawiamy się [nad zmianą nazwy Komitetu Wyborczego], bo chcemy rozszerzyć nasze lewicowe listy.

-- GRZESZCZAK: Nie tylko PO, ale również inne partie, które chcą uzyskać przyzwoity, muszą znaleźć pomysł na siebie i na to, jak się komunikować z wyborcami. Szczególnie Platforma ma wiele do zrobienia.

-- BŁASZCZAK: Z PiS sympatyzują ludzie, którzy lajkują dobre zmiany. W PO są ludzie, którzy hejtują.

*****

KAWA NA ŁAWĘ - TVN24

#HEJTERZY:

-- ADAM SZEJNFELD: My przegraliśmy te wybory m.in. dlatego, że byliśmy bierni w internecie. Dlatego było dużo o tym mowy na tym spotkaniu.

-- ADMA BIELAN: PO miała też pokazać nowe twarze, a poseł Szejnfeld jest z nami. Rzeczniczka rządu potwierdziła o tym, że była o tym [o hejterach] mowa. Kilka miesięcy temu premier Kopacz zapowiadała, że zdejmie klątwę nienawiści z polskiej polityki, a widać, do czego doszło: dostajemy więcej tego samego. Dostajemy informacje tylko o tym, że wyostrzy swoje działania.

-- MAREK SAWICKI O POTENCJALNYCH ZMIANACH W PSL: 20 czerwca NKW i Rada Naczelna, być może też będzie dyskusja o sprawach personalnych. PSL jest jedyną partią, która nie przedłuża kadencji [władz]. Nie sądzę, aby przed wyborami był klimat do zmian.

-- MARCIN MASTALEREK: Gdybyście doświadczyli tyle ataków, co prawica, to mielibyście 8%. Takie wystąpienia [jak PEK na klubie] zawsze świadczą o słabości lidera. To pokazuje słabość tego przywództwa. My dziś jesteśmy w momencie politycznym jak styczniu przed wyborami prezydenckimi. Czekają nas ważne konwencje, dziś ludzie którzy przesądzają jak będzie wyglądać jesień, niech przypomną sobie, jak wyglądały wtedy sondaże. My mamy event 4 lipca.

-- WŁODZIMIERZ CZARZASTY: Jak spadniecie poniżej 20%, to zacznie się bardzo krwawa walka o jedynki. Wątpię byście się teraz pozbierali. To marne przywództwo [które macie], w porównaniu do tego które mieliście. Co do hejterów, nie odeszliście od niezrozumienia dlaczego przegraliście wybory. Pokazujecie na Twitterze od wczoraj co zbudowaliście, drogi i szpitale, ale zapomnieliście o obywatelu.

-- SAWICKI: PEK jest skuteczniejsza, jeśli chodzi prowadzenie RM. Tusk był sprawnym politykiem jeśli chodzi o prezentację medialną, ale nie do końca [pilnował zadań]. PEK jest zdecydowanie bardziej konsekwentna.

-- MASTALEREK: Uważam, że PDT był słabym premierem, ale wśród słabych premierów lepszym był Donald Tusk.

#BURY I WOJTUNIK:

-- CZARZASTY: Jeżeli pan Bury coś złego zrobił, to niech mu prokuratura postawi zarzuty. To już trwa dwa lata.

-- BIELAN: Tak wyglądają ostatnie dni układu rządowego. Mamy wojnę między liderem klubu tworzącego koalicję, a szefem najważniejszego urzędu antykorupcyjnego.

-- SAWICKI: Wokół Jana Burego prowadzone są różnego rodzaju działania operacyjne od 5 lat. Nie stawia się zarzutów, tylko od czasu do czasu zatrzymano tę czy inną osobę. Jak państwo ma normalnie funkcjonować, gdy szef CBA zamiast przeprowadzić normalny proces wyjaśniający, to skarży się na posła Burego.

-- MASTALEREK: CBA podlega premier Kopacz. Premier Kopacz nie może dłużej udawać, że nic się nie dzieje.

-- SZEJNFELD: Pani premier nie może władczo ingerować. Nie rozumiem po co był ten list.

-- MASTALEREK: CBA właśnie podlega premier Kopacz!

#SZYDŁO:

-- SAWICKI: To dobra taktyka. Jeśli miałbym wybierać między Kaczyńskim a Szydło, to Szydło jest na 1. miejscu.

-- CZARZASTY: Mogę skomentować ciepło to, co powiedział Sawicki. Można tylko życzyć upadającej PO by też postawiła na młode pokolenie.

-- BIELAN: Po wyborach prezydenckich w których Duda wygrał sytuacja jest nieco inna. Jeśli kandydatem będzie prezes Szydło, to ja się bardzo cieszę. My w dniach 3-5 lipca, w Katowicach będzie wielka konwencja programowa, przedstawimy całą drużynę.

-- SZEJNFELD: Dla mnie to nie ważne, czy pani poseł Szydło zostałaby premierem technicznym, a prezes Kaczyński by ją instruował. Dla mnie ważne jest to, aby wyborca wiedział, kto rządzi. Uczciwa partia powinna powiedzieć, kto rządzi.

-- MARCIN MASTALEREK: Przypomnijmy, co 11 listopada mówiono o prezesie Kaczyńskim. Jak go wyśmiewano. To premier Kaczyński miał rację [co do Dudy]. Chciałbym uspokoić posła Szejnfelda, zjednoczona prawica wskaże przed wyborami kandydata na premiera.

*****

WYBORY W TOKU - TOK FM

#SZYDŁO:

-- DOMINIKA WIELOWIEYSKA: Już raz to przerabialiśmy. Kazimierz Marcinkiewicz został premierem, ale nie na długo. Pytanie, czy los Beaty Szydło nie będzie taki sam?

-- ANNA ZALEWSKA: My mówimy jednoznacznie - trzeba wygrać wybory i w zależności od tego, jak wygramy, to wyborcy będą decydować, kto będzie premierem. Beata Szydło rzeczywiście jest świetnym organizatorem, świetnie zarządzającym. Potrafi godzić różnego rodzaju emocje, co w kampanii jest sztuką. Potrafi słuchać i dostosowywać się.

-- HENRYK WUJEC: Wyborcy nie będą decydować, czy Kaczyński, czy Szydło, ale o danej opcji. To bardzo dobry chwyt wyborczy. Schowanie liderów, Kaczyński, Macierewicz też będzie schowany po to, aby osiągnąć lepszy sukces wyborczy. Wysunięcie kandydatury Szydło jest bardzo dobre. To osoba, która może pełnić bardzo odpowiedzialne funkcje. To dobry chwyt taktyki wyborczej.

-- MAREK SIWIEC: Chciałbym, żeby PiS się zdecydowało. Jeśli Szydło ma być kandydatem, to proszę to powiedzieć. Jest pytanie, gdzie się w tym wszystkim mieszczą ambicje Kaczyńskiego.

-- IWONA ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: Zgadzam się z Henrykiem Wujcem, że jako chwyt marketingowy to rewelacyjny pomysł, chylę czoła. Ale gdyby to rozpatrywać w kategoriach poważnych, to prezydent zwraca się o formowanie rządu do określonego ugrupowania, czyli do prezesa. Zwyczajowo zwraca się do lidera.

-- SIWIEC: Może się do Kubusia Puchatka zwrócić.

-- MAREK BOROWSKI: Jeśli PiS wygra, tak, że będzie mieć samodzielną większość, to Kaczyński takiej okazji nie wypuści. To mało prawdopodobne, i trzeba się liczyć z koalicją, z realizacją obietnic, które zostały złożone przez PAD - w sumie nierealne, trzeba będzie się jakoś wycofywać, itd. Kaczyński chyba nie bardzo chce kierować takim rządem, jakim już kierował.

#KUKIZ:

-- ZALEWSKA: To nie tak, że Paweł Kukiz nie konstruuje programu. Z moich informacji wynika, że właśnie buduje. Jeśli chce być poważnym politykiem, to musi wziąć odpowiedzialność za ludzi.

-- WUJEC: Kukiz jest sygnalizatorem poważniejszego zjawiska, nie tylko w Polsce, ale także w Europie.

-- ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: My się włączamy w kampanię referendalną, bo ona odpowiada na nasze postulaty.


15:18

PiS wraca na Śląsk na starcie kampanii parlamentarnej - dwa lata po kongresie w Sosnowcu

W dniach 3-5 lipca w Katowicach odbędzie się kongres zjednoczonej prawicy, na którym zostanie zaprezentowana "ekipa" - grupa polityków, którzy mają objąć stanowiska rządowe po ewentualnym zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych. PiS oraz partie Gowina i Ziobry zaczynają kampanię parlamentarną na Śląsku niemal dokładnie dwa lata po IV Kongresie w Sosnowcu, na którym wybrano władze i zaprezentowano program partii, m.in. pokazujący kształt nowego rządu. O kongresie mówili dziś rano w "Kawie na Ławę" Adam Bielan i Marcin Mastalerek.

Kongres w Sosnowcu odbył się w dniach 28-30 czerwca 2013 roku pod hasłem "Nasza ojczyzna. Nasza przyszłość". Sobota była kulminacyjnym dniem spotkania - równolegle z konwencją PO w Chorzowie, gdzie Platfroma zmieniła statut, co umożliwiło bezpośrednie wybory szefa partii. Jarosław Kaczyński mówił w Sosnowcu m.in. o tym, że PiS będzie mieć drużynę gotową do rządzenia:

Musimy mieć drużynę. Chcemy dzisiaj powiedzieć, że w wielkiej mierze tę drużynę już w tej chwili mamy. Będziemy pracować nad jej uzupełnieniem. Nie będzie tak, jak było w roku 2005 czy początkach roku 2006, że będziemy powoli tworzyć administrację. To się nie sprawdziło. Stworzymy ją od razu.  Kaczyński mówił wtedy o reorganizacji rządu -  m.in o powołaniu ministerstwa energetyki. PiS może teraz wrócić do przekazu sprzed dwóch lat.



 

Trudno przecenić polityczna znaczenie Śląska dla układu sił w przyszłym Sejmie.  Duda przegrał z prezydentem Komorowskim na Śląsku w I i II turze wyborów. 10 maja prezydent Komorowski miał 35%, Duda - 31%. W II turze PBK zwyciężył 51 do 48% - nie było to przytłaczające zwycięstwo. A w sześciu śląskich okręgach wyborczych wybiera się łącznie aż 55 posłów i 13 senatorów z odrębnych, jednomandatowych okręgów. PiS organizując ponownie kongres w tym regionie podkreśla, jak istotny jest Śląsk w ogólnej strategii wyborczej partii. To region, który Platforma będzie musiała bardzo intensywnie bronić w tej kampanii. Jak pisaliśmy w 2013 roku, to Śląsk jest "polską Kalifornią". Dlatego wybór Katowic jako lokalizacji kongresu ma strategiczny sens dla PiS.

Kongres uzupełnia też polityczny kalendarz startu kampanii parlamentarnej. W tym roku nie będzie bezpośredniej konfrontacji z Platformą, która swoją konwencję programową organizuje nieco wcześniej - 20 czerwca. 27 czerwca Kukiz ma zaprezentować plan na kampanię referendalną.


17:15

Prawybory prezydenckie w GOP. Niekończąca się lista kandydatów

Politycy partii Republikańskiej najwyraźniej uznali, że od przybytku głowa nie boli i na starcie do wyścigu z metą w Białym Domu stawiają się nadzwyczaj tłumnie. Nie ma tygodnia, by kolejny republikanin nie ogłosił, że zamierza ubiegać się o prezydencką nominację GOP.

Lista alfabetyczna (stan na 7 czerwca 2015): Ben Carson, Ted Cruz, Carly Fiorina, Lindsey Graham, Mike Huckabee, George Pataki, Rand Paul, Rick Perry, Marco Rubio, Rick Santorum.

Najważniejsze nazwisko, którego na tej liście brakuje? Bush, Jeb Bush. Ale młodszy brat George'a W. Busha już ogłosił, że zamierza obwieścić światu coś bardzo ważnego 15 czerwca (a więc już po powrocie z Europy). Poza tym do listy chętnych w najbliższych tygodniach mogą dołączyć gubernator Luizjany Bobby Jindal i gubernator Wisconsin Scott Walker, którzy dali do zrozumienia, że oficjalnie wystartują jeszcze w czerwcu. Poza nimi w wyścigu zapewne weźmie udział gubernator New Jersey Chris Christie, który choć jeszcze nie ubiega się o nominację, to formalnie jest już zainteresowany wyścigiem prezydenckim. W lipcu swoją decyzję ma ogłosić gubernator Ohio John Kasich. Nie zapominajmy też o Donaldzie Trumpie, choć zapewne większość Partii Republikańskiej wolałaby o nim zapomnieć, który tradycyjnie odstawia show zapewniając wszystkich, także tych, którzy nie chcą słuchać, że dostaje setki, tysiące wiadomości, zapytań i próśb, by wystartował.

Sytuacja na niespełna półtora roku przed wyborami i na 6 miesięcy przed startem procesu wyborczego w Partii Republikańskiej wygląda tak, że organizatorzy republikańskich debat przedwyborczych zaczęli się już mocno zastanawiać, jak pomieścić wszystkich chętnych na jednej scenie. A starcie zapowiada się zaskakująco ciekawie - w 2016 roku rozegra się bitwa o wizerunek Partii Republikańskiej i kierunek jej ewolucji (choć może w kontekście podejścia GOP do teorii Darwina nie jest to najlepiej dobrane słowo).

Stan gry w GOP nie daje dziś wyraźnych szans jednej ze startujących osób - walka wydaje się być wyrównana i daleka od rozstrzygnięcia. Gdy wyborcy Partii Demokratycznej stają zdecydowanie po stronie Hillary Clinton, wyborcy republikańscy wciąż nie mogą się zdecydować, do kogo należy ich serce. Kandydaci idą łeb w łeb, a różnice pomiędzy nimi w sondażach są często w granicach błędu statystycznego.

Choć wielu uznaje, że największe szanse z dzisiejszej perspektywy ma Jeb Bush, to tak naprawdę nie ma on przed sobą lekkiej przeprawy. Nie podoba się on konserwatywnej partyjnej bazie - dość powiedzieć, że na tym samym etapie wyborów 4 lata temu Mitt Romney był w lepszej sytuacji. Znane nazwisko, poparcie establiszmentu i spory portfel wyborczy zapewne pomogą byłemu gubernatorowi Florydy w wyborach, ale mogą nie wystarczyć, by zyskać poparcie tych, którzy głosują w prawyborach partyjnych, choć może obóz Jeba liczy na to, że najbardziej konserwatywni zwolennicy GOP oddadzą głosy na wielu bliskich im programowo kandydatom, i w ten sposób żaden z nich nie uzyska wyraźnej przewagi.

Być może nie widać tego dokładnie z polskiej perspektywy, ale amerykańska kampania prawyborcza to proces długotrwały, kosztowny, bardzo brutalny i nie zawsze przewidywalny (co mogliśmy obserwować na przykład w 2008 roku, gdy niemal pewna nominacji prezydenckiej Hillary Clinton musiała uznać wyższość Baracka Obamy). Przy wszystkich niewiadomych, jedna rzecz dziś wydaje się pewna -  w styczniu 2016 roku u Republikanów może polać się krew.

fot. Gage Skidmore/US Congress


21:37

Sondaż dla RZ: Kukiz z minimalną przewagą nad PiS

Jak pisze poniedziałkowa RZ na jedynce: - Ankieterzy zapytali Polaków o preferencyjne polityczne, dodając do partyjnej palety dwa nowe ugrupowania: Pawła Kukiza oraz Ryszarda Petru. Ruch Pawła Kukiza zajął pierwsze miejsce (24,2%), choć faktem jest, że jego przewaga nad PiS (24%) jest symboliczna i mieści się w granicach błędu statystycznego.

W takim wariancie, w badaniu IBRiS, PO ma 21% poparcia, NowoczesnaPL Ryszarda Petru - 8%, a PSL, KORWiN i SLD - po 3%.

Nie uwzględniając dwóch nowych ugrupowań, PiS-PR-SP w sondażu ma 33% poparcia, a PO - 30%. Dalej PSL, KORWiN i SLD - po 4%.

Fot. Rzeczpospolita


21:55

TYGODNIKI:

Graś obawiał się Szydło w PO? Kampania NowoczesnejPL w stylu Obamy, DoRze o umowie PAD z Kaczyńskim
#NEWSWEEK -- WOJCIECH CIEŚLA O STARCIE BEATY SZYDŁO DO SEJMU I "STRACHU" PAWŁA GRASIA: "Szydło chce iść do Sejmu, ale ani w PO, ani w PiS nikt jej nie chce. Choć wypełnia deklarację członkowską PO, nie dostaje dobrej propozycji. – W PO bali się, że zagrozi Pawłowi Grasiowi. Kto? Konkretnie Paweł Graś – śmieje się jeden z małopolskich polityków. – Zaproponowali, żeby na dobry początek założyła koło Platformy w Brzeszczach, tłumaczyli, że samorządowcy nie powinni kandydować. Wyśmiała ich. Ale w lokalnym PiS też jej nie chcieli. Koło ratunkowe rzuca jej Zbigniew Ziobro, proponuje drugie miejsce na liście PiS, za Pawłem Kowalem, bliskim współpracownikiem Lecha Kaczyńskiego. Szydło wchodzi do Sejmu, ale na długi czas dostaje łatkę ziobrysty. Podobnie jak Andrzej Duda, też ściągnięty na Wiejską przez Ziobrę". -- CIEŚLA O SZYDŁO JAKO SZEFOWEJ MAŁOPOLSKIEGO PIS: "Świetnie sobie radzi w lokalnej polityce. Gdy w małopolskim PiS dochodzi do kryzysu, nie waha się zawieszać i wyrzucać działaczy. Gdy zarzucą jej, że narusza statut partii i że wadowicki PiS to „Pensje i Stanowiska”, rozprawi się z nimi szybko i skutecznie. Opozycji w partii nie toleruje". -- ALEKSANDRA PAWLICKA CYTUJE POLITYKA PO: TUSK ŻARTOWAŁ Z PETRU, TERAZ TEN BIERZE ODWET: "– To piąta kolumna. Petru bierze odwet za urażone ambicje – mówi jeden z czołowych polityków PO i wyjaśnia: – Rysiek czuje się przez Platformę oszukany. Przez osiem lat próbował sprowokować przyznanie mu stanowiska w rządzie albo w NBP, często sam rozpuszczając plotki na ten temat. Nic z tego nie wyszło, bo przelicytował na samym początku. W 2007 r. był rozważany na wiceministra finansów, ale powiedział, że on może być tylko ministrem, i od tej pory Tusk traktował go humorystycznie: „Potrzeba speca od ekonomii? Może Petru?” – żartował". -- PETRU ZAPOWIADA KAMPANIĘ NOWOCZESNEJPL:  – Jeśli się uda, a zakładam, że tak, to zrobimy kampanię, która będzie w Polsce przełomem. – W stylu Baracka Obamy? – Dokładnie tak. -- O KONWENCJI PETRU I WIECACH DUDY: "Konwencja NowoczesnejPL na warszawskim Torwarze, według zapewnień Petru, kosztowała dziesięć razy mniej niż każdy z wieców wyborczych Andrzeja Dudy" -- FRASYNIUK PORÓWNUJE PETRU Z TUSKIEM: "– Petru nie jest wprawdzie porywającym mówcą, ale Tusk na początku też nie był charyzmatyczny. Dorósł do roli. Może i Petru, gdy poczuje wiatr w żaglach, objawi naturę kapitana". -- RAFAŁ KALUKIN O HEJCIE WOBEC PBK W KAMPANII: "Obficie wysmarowany propisowską wazeliną przemysł pogardy osiągnął w tej kampanii wyżyny. Rytualne zarzuty o związki prezydenta z WSI i służenie rosyjskim interesom powiązano z nowymi wątkami: wyprzedażą polskiej ziemi i lasów, zadłużaniem państwa i dziesiątkami innych niegodziwości. Jeśli zdarzały się próby uczciwej oceny minionych pięciu lat, to ginęły w propagandowej nawałnicy". #WPROST -- 20 CZERWCA PIECHOCIŃSKI ZOSTANIE ODWOŁANY?: Jak pisze Eliza Olczyk: "Nad głową prezesa PSL Janusza Piechocińskiego zbierają się czarne chmury. Jego przeciwnicy chcą go odwołać na zwołanej na 20 czerwca Radzie Naczelnej Stronnictwa i właśnie liczą, czy mają dość szabel, żeby przeprowadzić tę operację". -- OLCZYK O PIECHOCIŃSKIM I JARUBASIE: "Buntownicy mają za złe prezesowi wiele rzeczy. Po pierwsze – wystawienie w wyborach prezydenckich Adama Jarubasa, marszałka województwa świętokrzyskiego. Piechociński osobiście przeforsował tę kandydaturę, zapewniając, że Jarubas osiągnie dwucyfrowy wynik. Otoczenie od początku w to nie wierzyło. – Można powiedzieć, że Jarubas osiągnął dwucyfrowy wynik, bo 1,6 to dwie cyfry – ironizuje polityk Stronnictwa. - Biedak do dzisiaj liże rany, bo nawet w swoim własnym województwie miał zaledwie czwarty wynik. A przecież pół roku wcześniej zmiótł w Świętokrzyskiem całą konkurencję. Teraz jego kariera zdecydowanie zwolni. Nie jest już pierwszy w kolejce do funkcji prezesa – dodaje". -- KOLEJNY POWÓD DO ODWOŁANIA PIECHOCIŃSKIEGO: "Drugi powód niechęci do Piechocińskiego to jego mała skuteczność w rządzie. W PSL można usłyszeć, że łatwiej mu idzie odwoływanie PSL-owskich ministrów niż ich powoływanie. Partia do dziś nie ma wiceministra w resorcie środowiska ani nikogo w służbach. A po wielkim sukcesie ludowców w wyborach samorządowych te wakaty miały być zapełnione". -- JAK MÓWI POLITYK PSL W ROZMOWIE Z OLCZYK: "- Media żyją kłopotami Platformy Obywatelskiej i lewicy, sukcesem PiS i nowymi inicjatywami politycznymi, a o PSL-u wszyscy zapomnieli. Jesteśmy w defensywie, a sondaże pokazują, że naprawdę możemy mieć kłopoty, jeżeli nie zrobimy nowego otwarcia, tylko do wyborów pójdziemy z obecnym prezesem – mówi jeden z prominentnych polityków Stronnictwa. #DO RZECZY -- PIOTR GURSZTYN O UMOWIE DUDY Z KACZYŃSKIM: "Od razu po tym, gdy wiadomo było, że Duda został prezydentem, Jarosław Kaczyński powiedział mu, iż może on brać do swojej kancelarii, kogo chce, pod warunkiem że wyciągnięcie tych ludzi ze struktur partyjnych nie utrudni działań PiS w jesiennej kampanii wyborczej. Warunek logiczny, ale też tak bardzo ogólny, że każda propozycja ze strony prezydenta będzie wymagała konsultacji z prezesem. I łatwo też się domyślić, że jest to warunek, który utrudni przejście do kancelarii tych osób, które zwycięsko przeprowadziły kampanię Dudy – ze szczególnym uwzględnieniem Beaty Szydło i Marcina Mastalerka". -- GURSZTYN JESZCZE O SZYDŁO I MASTALERKU: "Według naszych rozmówców z PiS oboje wykazywali pewną chęć pracy w kancelarii Dudy, ale też chyba mają świadomość, że staje się to coraz mniej realne. Mastalerek będzie potrzebny jako sprawdzony sztabowiec. Szydło również, a na dodatek jest wiceprezesem partii. Co więcej, na poważnie trzeba podejść do teorii, według których to ona może stać się twarzą PiS jako kandydat na premiera" -- KACZYŃSKI NIE CHCE SASINA W KANCELARII DUDY: "Sasin jest bardziej zainteresowany pozostaniem w polityce partyjnej. Jego celem nadal ma być warszawski ratusz. W tej roli widzi go też szef partii. W czasie jednej z nasiadówek kierownictwa PiS Kaczyński miał się skrzywić, gdy padło nazwisko Sasina jako kandydata na prezydenckiego ministra. – Nie po to w niego tyle inwestowaliśmy w wyborach warszawskich, aby siedział teraz w kancelarii – uzasadniał Kaczyński" -- GURSZTYN O ŁOPIŃSKIM JAKO "AMBASADORZE PREZESA U PREZYDENTA: "Nie wiadomo, co będzie z Maciejem Łopińskim. Tu nie ma przeszkód wynikających z planów kampanijnych. Przeciwnie, Kaczyński chętnie by widział Łopińskiego w otoczeniu Dudy. Stosunki Kaczyńskiego i Łopińskiego są osobiście bardzo bliskie czy wręcz przyjazne, zatem „Łopi” byłby kimś w rodzaju ambasadora prezesa u prezydenta. Niestety, Łopiński ma poważne problemy ze zdrowiem. Przeszedł skomplikowaną operację kręgosłupa i czekają go kolejne zabiegi medyczne, od których zależy w ogóle jego sprawność fizyczna". -- KAMILA BARANOWSKA O "REFORMATORSKIM PRZEBUDZENIU PO": "Ewa Kopacz spotkała się z szefami sejmowych komisji, by zrobić przegląd ustaw, nad którymi trwają prace, i wspólnie zdecydować, co może się przydać podczas kampanii wyborczej. Podobne przeglądanie szuflad w poszukiwaniu gotowych, ale odkładanych ad acta projektów ustaw trwa w ministerstwach. Najbardziej pożądane są oczywiście te skierowane do ludzi młodych, takie jak zapowiadany przez ministra pracy program Praca dla Młodych (...). Przełomowy ma być zaplanowany przez Ewę Kopacz na 20 czerwca kongres programowy Platformy. Tam – jak wynika z nieoficjalnych informacji – premier ma zapowiedzieć powrót do korzeni, czyli porzuconych dawnych postulatów partii".