Relacja Live

15.04.2015

09:53

WYPOWIEDZI PORANKA: PEK: Dziś spotkanie z Arłukowiczem, Brudziński mocno o Kukizie i JKM, Wipler: Chciałbym Ogórek we władzach KORWiN
-- EWA KOPACZ W TOK FM ZAPOWIADA SPOTKANIE Z BARTOSZEM ARŁUKOWICZEM: Chciałabym, by temu rozwiązaniu ocenę wystawili pacjenci. Pakiet onkologiczny miał służyć jednej idei: skrócić kolejki i szybciej wykrywać choroby nowotworowe. Będę oceniać bardzo obiektywnie wyniki wdrożenia pakietu. Dziś po południu mam spotkanie z ministrem zdrowia, spotkam się też z szefem NFZ. -- KOPACZ DALEJ: Wszystkie działania, które podejmuje minister zdrowia, mają służyć skróceniu kolejek. Kiedy pan minister rozłoży na biurku swoje papiery, zda mi sprawozdanie [z funkcjonowania pakietu onkologicznego], będę do państwa dyspozycji. -- O SKŁADCE ZDROWOTNEJ: Nie planuję podniesienia składki zdrowotnej. -- O MOBBINGU W MINISTERSTWIE ZDROWIA: Pani wie, że to jeden z trudniejszych resortów. Wiem to z autopsji. (…) Każdy premier ocenia pracę swojego ministra i ja dokonam takiej oceny… Nigdy nie rozważam swoich decyzji [o ew. dymisji], dopóki nie będę miała pełnej wiedzy. -- O “NOCNYCH WILKACH”: Liderzy tej grupy nie ubiegali się ani o polską, ani niemiecką wizę. Taką informację otrzymałam z MSZ. Będę informowana przez ministrów Piotrowską i Schetynę, jak wygląda wiedza na ten temat. -- I DALEJ: Wiadomo, że tu obowiązuje nasze lokalne prawo i prawo strefy Schengen. Traktuję tę zapowiedź jako szczególną prowokację - ostatnią decyzję podejmie w tej sprawie celnik. Pani wie, i ja to wiem, że jedyne nazwiska dostępne w przestrzeni publicznej to tylko liderzy tej grupy. A my nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy pozostałe osoby ubiegały się o wizę… Ci, którzy są na czele tej grupy - nie ubiegali się. Nie wiemy co do pozostałych… Takie miałam sprawozdanie na Radzie Ministrów. -- O SMOLEŃSKU: Sprawa smoleńska jest dla mnie szczególnie ważna, byłam w Moskwie. I mogę głosić niepopularne opinie. Dziś jakiekolwiek podziały, spekulacje w tej sprawie, granie na nieszczęściu, są nieetyczne i ja się pod tym nie podpiszę. -- O POMNIKU: Nie uważam, że lokalizacja jest rzeczą najważniejszą. Niech pomnik będzie miejscem, które będzie jednoczyć Polaków. -- “NIE JESTEM KARBOWYM”: Proszę nie wymagać ode mnie, żebym była karbowym. Ludzie z Platformy samodzielnie myślą i podejmują decyzje. Nie tylko radnym Platformy, ale każdemu Polakowi nie zabraniam samodzielnego podejmowania decyzji. -- O ŚLEDZTWIE PROKURATURY WS. SMOLEŃSKA: Polityka informacyjna prokuratury jest niedostateczna (...). Dużą rolę odgrywa gra polityczna, która wokół tej sprawy się dzieje. -- O IN VITRO: To jest fakultatywna propozycja. Moi koledzy z opozycji boją się tego jak diabeł święconej wody. Ten rząd przygotował ten projekt i to szeroki kompromis dla sprawy in vitro. Z całym szacunkiem dla opinii Kościoła i episkopatu - to parlament tworzy prawo. Liczę na to, że ten kompromis wypracowywany przez wiele lat. (…) Uważam się za człowieka żyjącego w wolnym kraju, który nie zabrania ludziom wolnego wyboru w tej sprawie. -- O OPOZYCJI W TYM KONTEKŚCIE: Politycy PiS posunęli się do absurdu, najpierw chcieli wsadzać do więzienia, dzisiaj pozbywać prawa do wykonywania zawodu. Kto im dał moralne kwalifikacje do tego typu działań? Może dzisiaj nie urządzajcie na siłę Polakom życia? Niech Polacy korzystają z wolności, którą dała demokracja. -- RAFAŁ GRUPIŃSKI W TVP INFO O KOMISJI ŚLEDCZEJ WS. SKOK: Sposób powiązania polityków PiS ze SKOK-ami jest tak mocny, że komisja śledcza jest nieunikniona. -- GRUPIŃSKI DALEJ O NIEOBECNOŚCI ANDRZEJA DUDY NA PODKOMISJI WS. SKOK: Nie stawił się trzykrotnie, zlekceważył posłów i autorytet Sejmu. Nie chciał odpowiedzieć przed tą komisją i przed opinia publiczną na pytania, które chcieliśmy mu postawić – o jego rolę w blokowaniu nadzoru nad SKOK-ami, czyli dawania szansy na wyprowadzenie senatorowi Biereckiemu pieniędzy ze związanej ze SKOK-ami fundacji do prywatnej spółki. W tej sytuacji prawdopodobnie nie mamy wyjścia, moim zdaniem komisja śledcza będzie konieczna. -- O TYM, CZY KOMISJA ŚLEDCZA JESZCZE W TEJ KADENCJI: To będzie zależało oczywiście od klubów parlamentarnych, ale mam nadzieję, że dowiemy się o tym już w najbliższych tygodniach. -- O PODEJŚCIU PO: Początkowo do sprawy powołania komisji śledczej Platforma podchodziła ostrożnie, dopóki wiedza, jaką uzyskaliśmy, nie okazała się tak porażająca. Okazuje się, że sposób powiązania polityków PiS ze SKOK-ami jest tak mocny – jak widać chociażby z doniesień medialnych – tak wieloletni i tak mocno nastawiony na czerpanie zysków dla środowiska politycznego, że komisja śledcza, moim zdaniem, jest nieunikniona. -- KAMPANII DUDY: Prezentowanie z takim uporem kampanii negatywnej pokazuje pustkę zaplecza Andrzeja Dudy, brak pomysłów na rządzenie i brak pomysłu na Polskę. Pamiętam tylko: to zawetuję, to zniosę, tego nie będzie. W zasadzie jeszcze nie słyszałem żadnego pozytywnego punktu w programie Andrzeja Dudy. Karmi się on wyłącznie niechęcią do Bronisława Komorowskiego i złymi emocjami jeśli chodzi o ocenę tych pięciu lat prezydentury. Myślę, że Andrzej Duda większego poparcia nie osiągnie, właśnie ze względu na brak pozytywnego programu. -- JOACHIM BRUDZIŃSKI W JNJ TVN24 O WCZORAJSZYM WYSTĘPIE HGW W FPF: Do jakiego grubiaństwa są jeszcze w stanie posunąć się politycy PO? Porównywanie Inicjatywy środowisk artystycznych, rodzin - pomnika światła - do nazistowskich wieców w Norymberdze… To głupota czy kolejna próba wywołania awantury? Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz przyszła przygotowana do studia, pokazywała nawet zdjęcia, czyli ktoś nad tym pracował -- O MAŁPACH W KLATCE: Od kilkunastu dni słyszymy o rozpaczliwej próbie sztabowców Platformy i Bronisława Komorowskiego walenia kijem w klatkę, żeby małpy się odezwały. -- KOLEJNY RAZ W NAWIĄZANIU DO TEKSTU 300 "O DWÓCH GRANATACH": Słyszeliśmy przed świętami wielkanocnymi, że sztabowcy szykują jakieś bomby w kampanii. -- BRUDZIŃSKI DALEJ: Nie sprowadzajmy tej tragedii do doraźnych sporów politycznych. Bronisław Komorowski nagle w kampanii stał się zwolennikiem pomnika. Hanna Gronkiewicz-Waltz od lat upokarzała rodziny [ws. pomnika]. -- NA PYTANIE, CZY PIS PRZEPROSI BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO [ZA “KAMPANIĘ NEGATYWNĄ”]: Przeprosić powinien Bronisław Komorowski, za ostatnie 5 lat. Co jest bezpodstawne w naszym spocie? Trudno przepraszać prezydenta za to, że podpisał ustawę podwyższająca wiek emerytalny. Że podpisał 13 ustaw podwyższających podatki. Do końca kampanii będziemy pokazywać Polakom Komorowskiego takiego, jakim jest, bo to żaden mąż stanu. -- O “ELDORADO”: Używa knajackiego, koszarowego języka, seksistowskie traktowanie pań - najlepszy dowód to słowa w Łodzi [o eldorado]. To jest prawdziwy obraz Komorowskiego. Gdyby powiedział to polityk prawicy, byłby zmasakrowany. -- BRUDZIŃSKI O KORWINIE I KUKIZIE: Przestrzegam wyborców, którzy dali sobie wmówić, że jeden i drugi są kandydatami antyestablishmentowymi. Dzisiaj głos oddany na nich jest wyciągniętą pomocną dłonią do Bronisława Komorowskiego. Jeżeli ktoś chce, żeby na jego plecach Komorowski wbiegł do pałacu prezydenckiego, niech głosuje na Kukiza i Korwina. Oni są pomocnikami Komorowskiego. Obniżają szanse jedynego kandydata, który ma szansę wysłać prezydenta z Belwederu na polowanie. -- CEZARY GRABARCZYK W TOK FM: Długo znam Bronisława Komorowskiego, jeszcze z czasów Unii Wolności, i wiem, że nie zmienia poglądów. -- O KONWENCJI ANTYPRZEMOCOWEJ: To jest wielkie osiągnięcie polskiego świata, że znalazła się większość, która przegłosowała ustawę ratyfikującą. Pan prezydent postawił kropkę nad i. Polskie kobiety, polskie rodziny, zyskały bardziej skuiteczną ochronę. Nie wyobrażam sobie, żeby kiedykolwiek ta konwencja była wypowiedziana. --  PO DECYZJI PROKURATURY WS. DURCZOKA MOŻLIWE ZMIANY W KODEKSIE KARNYM: Mamy świadomość niedoskonałego prawa w zakresie molestowania. Będę prosił komisję kodyfikacyjną prawa karnego, aby wzięła udział w tych analizach i przygotowała odpowiednie propozycje. -- PRZEMYSŁAW WIPLER W POLITYCE PRZY KAWIE TVP O DEBACIE 5 MAJA - POTWIERDZA UCZESTNICTWO JKM: Janusz Korwin-Mikke będzie przekonywał kilka milionów widzów, którzy zobaczą debatę w telewizji publicznej, że jest najlepszym kandydatem na prezydenta. -- KRZYSZTOF GAWKOWSKI: OGÓREK MUSI SIĘ POJAWIĆ: Nie wyobrażam sobie, że nie będzie kandydatki lewicy na debacie, która będzie prezentowała program wyborczy. Bo to jest najważniejsze miejsce. -- WIPLER: PRZYJĘLIBYŚMY OGÓREK DO PARTII: Z wielką satysfakcją przyjęlibyśmy Magdalenę Ogórek, jako członkinię władz partii KORWiN, ponieważ ona mówi to samo, co Janusz Korwin-Mikke tylko dużo delikatniej. -- GAWKOWSKI O PBK: Jeżeli prezydent Bronisław Komorowski nie stawi się na debacie to znaczy, że zdradził ludzi, którzy podpisali mu poparcie. To znaczy, że nie ma odwagi i stchórzył, bo debata to jest najważniejszy głos. -- WIPLER: Człowiek, który boi się ludzi trzymających krzesła na demonstracjach, człowiek, który boi się ludzi z pistoletami do paintballa, człowiek, który boi się spotykać z kimś innym niż aktyw partyjny pokaże, że jest tchórzem, jeśli nie przyjdzie na debatę do telewizji publicznej. -- RYSZARD KALISZ W KONTRWYWIADZIE RMF O MAGDALENIE OGÓREK: Nigdy nie była polityczką, ona po prostu została wymyślona przez grupę ludzi z kierowniczego aparatu SLD, dała się namówić i stała się przez nich wytworem marketingowym. -- "NAWET DO MNIE NIE ZADZWONIŁA": Ja Magdę lubię osobiście. Szczerze mówiąc, mając na uwadze, że ja ją kiedyś pierwszy zatrudniłem, to trochę mi było przykro, że jak się zdecydowała kandydować, nie zadzwoniła nawet do mnie, nie poinformowała. -- O LESZKU MILLERZE: Kiedy obserwuję Leszka Millera, a znam go wyśmienicie, mam poczucie obserwując go, jego mimikę twarzy, sposób bycia, zachowania, żałuje przede wszystkim że nie wystartował w wyborach do europarlamentu, że wtedy nie przyłączył się do Europy Plus. A to byłaby zupełnie inna sytuacja: on i SLD całe. I dwa: że te ostatnie jego decyzje personalne były błędem. --O NOWEJ FORMACJI NA LEWICY: Rozmawiałem, rozmawiam - tak to określę, natomiast powiedziałem: panowie, jeśli chcecie generacyjne ugrupowanie, to  wy najpierw je stwórzcie. Jak będziecie mieli je stworzone, to zapraszam do siebie, porozmawiajmy. -- KALISZ DALEJ: Wczoraj widziałem się z Grzegorzem Gruchalskim, który tam jest jednym z kreatorów tego pokoleniowego środowiska. Jasno sprawiam sprawę: jak coś zrobicie, to przyjdźcie. -- ANNA GRODZKA W TOK FM O KONWENCJI ANTYPRZEMOCOWEJ: Cieszę się, że konwencja została podpisana, ale to zagranie pod publiczkę, nie zmienia to mojego zdania o Bronisławie Komorowskim. On nic do polskiej polityki nowego nie wnosi. Nie blokuje ustaw, które są aspołeczne. Fot. KPRM, TVN24, TVP Info, Radio Zet

11:23

nowym strategicznym programem PBK na kampanię i kolejne 5 lat prezydentury:

Dobry start dla młodych

Przede wszystkim podsumowanie pięcioletniej kadencji - w dużo mniejszym stopniu przedstawienie planów na kolejne 5 lat. Kilka krytycznych uwag w kierunku opozycji i prztyczków w stronę poprzednich ekip rządzących - łącznie z obecną koalicją - ale żadnych odniesień do postulatów konkurencji w wyborach. Priorytet: młodzi ludzie. Tak wyglądało wystąpienie Bronisława Komorowskiego w Pałacu Prezydenckim.

W najbliższym czasie o propozycjach dla młodych ma zostać zorganizowana osobna konferencja - to najważniejsza kampanijna zapowiedź, która padła w środę rano ze strony głowy państwa. To nie było wystąpienie, które zmieni oblicze tej kampanii, ale wyraźnie widać, że to program dla młodych ma być jej kołem zamachowym na okres do 10 maja.

Prezydent wspomniał dziś, że odwiedził w trakcie swojej kadencji 400 miejsc w całym kraju. Przemówienie było uzupełnione multimedialną prezentacją kolejnych priorytetów i filarów, a dziennikarze obecni na sali dostali książki z najważniejszymi wypowiedziami prezydenta z ostatnich pięciu lat.

Nie zabrakło również - co prawda zawoalowanych, ale jednak - prztyczków w kierunku rządu. Mówiąc o swoich planach dotyczących poprawy losu młodych ludzi, Komorowski stwierdził, iż ci w ostatnich latach “byli zapomniani”. Prezydent powiedział także, iż “Polska jest krajem drastycznie przeregulowanym”.

Bronisław Komorowski zarysował cele i priorytety, które - w ramach programu “Dobry start dla młodych” - zamierza zrealizować w następnej kadencji. To propozycje skierowane głównie do młodych ludzi: wprowadzenie Karty Młodego Przedsiębiorcy, wdrożenie programu budowy mieszkań na wynajem z umiarkowanym czynszem, szybkie uchwalenie ustawy o innowacyjności - aby powstały lepiej płatne miejsca pracy - czy rozwiązanie problemu nadużywania umów cywilno-prawnych. Ten program ma być analogiczny do programu "Karta Dużej Rodziny".

Prezydent pozycjonował się jako polityk zgody i dialogu, budując ten przekaz również na zasadzie kontrastu: przypomniał, iż wielokrotnie zapraszał przedstawicieli opozycji na posiedzenia RBN, ale ci - chodziło tu rzecz jasna o Jarosława Kaczyńskiego, choć nazwisko prezesa nie padło - odmawiali uczestnictwa. - Dialog jest podstawą mojej prezydentury - mówił Komorowski. Przypomniał, iż to on stworzył Forum Debaty Publicznej. I że miejscem takiej debaty podczas sprawowania przez niego funkcji był - i jest - Pałac Prezydencki.

To nie jedyne krytyczne odniesienia do środowiska PiS. Prezydent - mówiąc o nowym modelu sprawowania przez siebie urzędu - skrytykował, choć nie bezpośrednio, działania swojego poprzednika. Komorowski stwierdził: - Stworzyłem nowy model angażowania się w tworzenie prawa, oparty na dialogu, a nie na wetach i wnioskach do TK w ramach walki politycznej. Powiedział też, że “od 5 lat prezydent znowu jest sojusznikiem polskich przedsiębiorców”.

I przyznał, że za 10 lat “będziemy w pierwszej dziesiątce najbardziej innowacyjnych państw UE”.

Komorowski na początku swojego wystąpienia okres sprawowania urzędu nazwał “kadencją nietypową”. Jak stwierdził, obejmował on urząd - i “odpowiedzialność za Polskę” - w chwili “wielkiego podziału” wywołanego katastrofą smoleńską i działał na rzecz zasypania tych podziałów. Ta wypowiedź prezydenta może być wykorzystywana przez opozycję, przede wszystkim przez PiS.

Jak można było się tego spodziewać, padły słowa o tym, iż Bronisław Komorowski jest “prezydentem wszystkich obywateli”, stawiającym się ponad klasyczne partyjne podziały. Nie było z jego strony żadnej wypowiedzi, która utożsamiała by go z Platformą Obywatelską. To konsekwentnie budowana strategia od początku kampanii. - Nigdy nie byłem prezydentem jednej partii czy jednego środowiska - mówił w środę Komorowski.

Prezydent omówił swoją działalność w ramach pięciu najważniejszych obszarów: bezpieczeństwa, rodziny, konkurencyjnej gospodarki, dobrego prawa i nowoczesnego patriotyzmu.

Fot. TVN24


12:15

Minisesja PE: Zmiany w budżecie na lata 2014–2020 i bezpieczeństwo pracy

Rocznice ludobójstwa Ormian i katastrofy budowlanej w Bangladeszu, przesunięcie środków w budżecie i wsparcie dla zwolnionych z MoryGlobal to główne tematy jednodniowej (15 kwietnia) sesji plenarnej w Brukseli.

Europosłowie będą debatować o bezpieczeństwie pracy. Zagłosują w sprawie przyjęcia rezolucji w rocznicę katastrofy budowlanej w Szabharze w Bangladeszu i postępów w zakresie porozumienia dotyczącego przemysłu konfekcyjno-dziewiarskiego. Przypomnijmy –dwa lata temu zawalił się ośmiopiętrowy budynek, w którym znajdowało się kilka fabryk odzieży, banków i sklepów. Szacuje się, że w katastrofie zginęło 1127 osób (w tym pracujące w fabrykach dzieci), a blisko 2,5 tys. osób zostało rannych.

Parlament Europejski zagłosuje także nad rezolucją z okazji setnej rocznicy ludobójstwa w Armenii. 24 kwietnia 1915 r. rząd turecki wydał rozkaz aresztowania ormiańskiej inteligencji. W jego wyniku śmierć poniosło setki tysięcy Ormian, którzy zmarli z głodu lub zostali brutalnie zamordowani przez Turków i Kurdów. Rząd Turcji oficjalnie nie przyznaje się do tej zbrodni. Polska uznała oficjalnie ludobójstwo Ormian w 2005 r.

Zmiany w budżecie na lata 2014–2020

Posłowie zdecydują, czy przyjąć zgłoszone zmiany w wieloletnim budżecie Unii na lata 2014–2020. Chodzi o przesunięcie niewykorzystanych środków finansowych kilku zaplanowanych programów z 2014 r. na kolejne lata. Problem wynika z późnego zatwierdzenia przez europarlament środków na konkretne fundusze.
Zmiany mają objąć m.in. Fundusz Spójności, Europejski Fundusz Rolny na rzecz Obszarów Wiejskich czy Funduszu Azylu. Jednym ze sprawozdawców jest Jan Olbracht.

Wsparcie dla zwolnionych z MoryGlobal

Komisja Europejska zaproponowała przyznanie francuskiej firmie transportowej MoryGlobal 6 mln. euro pomocy w ramach Europejskiego Funduszu ds. Globalizacji. Pomoc ma objąć 2513 zwolnionych pracowników. Posłowie będą także debatować o wprowadzeniu parytetów przy zatrudnianiu osób niepełnosprawnych w instytucjach unijnych. Początek transmisji o 15.

Tekst przygotowany przez MamPrawoWiedzieć.pl

fot. PE


12:54

Zmywak w Londynie i bilet lotniczy na Festiwalu Niespełnionych Obietnic PBK

Zmywak w Londynie i bilet lotniczy w jedną stronę - to element Festiwalu Niespełnionych Obietnic, czyli pomysły sztabu Andrzeja Dudy na kontrowanie środowego przekazu prezydenta. Eksponaty są ustawione w tym samym miejscu, gdzie było Muzeum Zgody i Bronkomarket.

PiS chce dziś podkreślać, że Bronisław Komorowski obieca przed 10 maja wszystko, by wygrać, a jego obietnice z 2010 roku zostały złamane przez prezydenta i jego "partyjnych kolegów".

Konferencja prasowa kandydata PiS planowana jest na godzinę 13:30. A już jutro kandydat PiS rozpocznie kilkudniową podróż Dudabusem po Pomorzu.

Fot. Sztab Andrzeja Dudy


14:43

7 momentów pierwszego politycznego hangoutu w kampanii prezydenckiej

Pytania o "szczęście w życiu", o to, czy prezydent nadal będzie "księdzem wygłaszającym konserwatywne kazania", o upodobania muzyczno-książkowe, "Nocne Wilki", o sytuację młodych ludzi, związki partnerskie, kilka opowiedzianych anegdot, stwierdzenie o "wszystkich spełnionych obietnicach". Pierwszy hangout w kampanii prezydenckiej był tematycznie bardzo zróżnicowany.

W czasie kilkudziesięciominutowej rozmowy - oprócz pytań ze strony wyborców - pojawiło się wiele innych zagadnień wybranych przez specjalistów - m.in. dotyczących nowych technologii, edukacji, bezpieczeństwa i emigracji. W hangoucie uczestniczyli: dr Ewa Modrzejewska z MamPrawoWiedziec.pl, Kamila Sidor z Geek Girls Carrots, Jakub Krupa, dziennikarz i aktywista polonijny w Londynie, oraz Przemysław Pająk, twórca Spider's Web.

Liczba osób oglądających hangout w czasie rzeczywistym: między 2000 a 2500. Pytań na Twitterze padło ok. 1000. Oto najciekawsze momenty z pierwszego w tej kampanii hangoutu - z udziałem urzędującego prezydenta.

Emigracja - "Lepiej siedzieć między swoimi, tutaj, niż funkcjonować w obcym świecie"

Jedną z ciekawszych wypowiedzi była ta o emigrantach. Jakub Krupa przypomniał, że prezydent tylko raz w ciągu kadencji był w Wielkiej Brytanii. Dziennikarz zapytał - jak sam stwierdził - "przewrotnie", o to, "po co wracać".

- Środowiska emigracyjne są bardzo zróżnicowane. Nie wszyscy, którzy są w Londynie, Brukseli, są typową emigracją. To są często ludzie, którzy wyjechali, żeby rozejrzeć się, zdobyć doświadczenie, pieniądze, i planują powrót. To jest dobrodziejstwo sytuacji, będącej skutkiem członkostwa UE. To do nich należy decyzja o powrocie - mówił prezydent. Jak dodawał: - Można szukać już tylko lepszego życia. Każdy ma prawo do wyboru. Różnie to bywało z emigracją polską, jeśli chodzi o wymiar czysto rodzinny. Lepiej, że tak powiem, siedzieć między swoimi tutaj, i szukać swojej szansy w ramach awansu całego polskiego społeczeństwa - a ten awans jest gigantyczny - niż ryzykować funkcjonowanie w obcym świecie.

Prezydent przyznał, że jest znacząca poprawa, gdy idzie o "odpływ" młodych ludzi z Polski. - Jest bardzo wyraźny postęp, jeśli idzie o zmniejszenie skali emigracji z Polski i skali bezrobocia, zwłaszcza wśród młodych ludzi. Apogeum wyjazdów przypadło na lata 2005-2007 - różnica między przyjeżdżającymi a wyjeżdżającymi wynosiła pół miliona osób rocznie. Dziś udało się tę skalę zmniejszyć 8-krotnie - dziś jest to 60 tys. rocznie, choć to i tak za dużo. Każdy oczywiście może próbować szukać swoich szans gdzie indziej (...). Polska się rozwija, coraz więcej ludzi ma te możliwości [w Polsce, nie na emigracji]. 

Prezydent wspomniał też o realizowanej przez siebie polityce prorodzinnej, która - jak ocenił - nie jest efektem kampanii, a skutkiem jego pięcioletniej działalności w tym obszarze. - Z ulg podatkowych dla młodszych ludzi, "obarczonych" dziećmi, skorzystało milion rodzin - mówił prezydent. Dodawał: - Wcześniej gadano o polityce prorodzinnej, a dzisiaj jest ona faktem.

"Nocne Wilki" - "Mogę podpowiadać rządowi różne rozwiązania"

Internauci zapytali także o przejazd tzw. "Nocnych wilków" - jeden z głównych ostatnio tematów w debacie politycznej. Jak stwierdził prezydent: - To bardziej pytanie do rządu, który się zastanawia, jak na to zareagować. Jest jeszcze wiele niewiadomych, np. czy i jakie będą mieli wizy. Jeśli chodzi o stronę symboliczną, jestem przekonany, że rząd będzie szukał rozwiązań, które zapewnią obywatelom satysfakcję, że państwo polskie nie dało się zastraszyć, zapędzić w kozi róg, przez jakąś inicjatywę. To na pewno nie jest inicjatywa turystyczno-motocyklowa, tylko polityczna. Rząd pracuje w tej chwili nad zachowaniem się państwa, ale musimy wiedzieć, na jakiej podstawie formalnej mogą wjechać do Polski. Sam zakaz może się wiązać z eskalacją podobnych zachowań z drugiej strony. Ja ewentualnie mogę podpowiadać pewne rozwiązania.

Wizja prezydentury - "ksiądz czy człowiek otwierający umysły Polakom?"

- Czy prezydent powinien być kimś takim, jak widzieliśmy dotychczas, czyli księdzem dającym Polakom konserwatywne lekcje: "jak żyć?", czy kimś, kto otwiera umysły Polaków na nowoczesność? - zapytał Przemysław Pająk. Bronisław Komorowski nie zgodził się z opinią przestawioną przez twórcę Spider's Web. - Prezydent musi być czasami arbitrem, liderem, jeśli chodzi o politykę bezpieczeństwa, politykę zagraniczną państwa, kierunki strategiczne. Ja wyznaczyłem sobie 5 kierunków: bezpieczeństwo, rodzina, konkurencyjna gospodarka, dobre prawo i nowoczesny patriotyzm. Nowoczesny patriotyzm nie jest ani postępowy, nie jest konserwatywny - jest konieczny - mówił.

"Gdybym nie był politykiem... Może dziś wybrałbym brykiet?"

- Gdzie znalazłby Pan zatrudnienie, gdyby nie był pan politykiem? - zapytał prezydenta prowadzący spotkanie Adam Ozga. Komorowski przyznał: - Ostatnio ukazała się książka, w której ujawniłem, że w 1989 r. miałem wybór - iść do pracy publicznej w rządzie lub pójść z przyjacielem do biznesu. Nasz pomysł wywoła pewnie dziś uśmiech. Planowaliśmy założenie firmy, która produkowałaby brykiety do kominka. Gdybym wybierał raz jeszcze, to kto wie, może dziś bym wybrał brykiet?

Prezydent opowiedział również anegdotę o swoim ojcu. Przyznał, że jego tata poszedł po wojnie na studia z fałszywymi dokumentami, z fałszywą maturą. I studiował pod fałszywym nazwiskiem. - Później został profesorem uniwersyteckim, a nam - swoim dzieciom - mówił: 'po co wy się tak uczycie? Wystarczy być inteligentnym'. To doprowadzało moją mamę do szewskiej pasji".

Związki partnerskie: "W polityce nie ma trybu przypuszczającego"

- Nie ma takiej ustawy, więc nie ma sensu się ustosunkowywać do czegoś, czego nie ma. W polityce nie ma trybu przypuszczającego - powiedział Komorowski zapytany o to, czy podpisałby się pod ustawą o związkach partnerskich.

"Sięgam po Budkę Suflera"

Jedno z pytań dotyczyło muzyczno-książkowych upodobań prezydenta. - Często sięgam po Budkę Suflera, jako powrót do wspomnień z lat wcześniejszych - mówił Komorowski. Zapytany o książkę, nie wymienił tytułu, ale przyznał, iż jest to lektura o Polesiu.

Obietnice: "Spełniłem wszystkie"

- Jestem oszczędny w dawaniu obietnic. Wszystkie moje obietnice wyborcze z ostatnich wyborów spełniłem - stwierdził Komorowski. Jak przyznał, jego dwie ostatnie w tej kadencji to obwodnica w Inowrocławiu i skocznia dla "młodocianych narciarzy" w Wiśle, którą - jak zapowiedział prezydent - niebawem otworzy.

Na koniec hangoutu Bronisław Komorowski ocenił dorobek ostatniego ćwierćwiecza. - 25-lat wolnej Polski to złoty wiek w Polsce. Niektórym się wydaje, że żyją w wieku żółtym.

Za tydzień odbędzie się podobny hangout z udziałem Andrzeja Dudy.

https://twitter.com/Komorowski/status/588310450699378689

Fot. YouTube, @Komorowski


15:04

Za tydzień expose szefa MSZ. Schetyna dla 300: będę namawiał opozycję do współpracy

- Wystąpienie musi być na tyle mocne, czytelne i rzeczywiste, żeby wyznaczyć przestrzeń na roczną aktywność polskiej polityki zagranicznej, ktokolwiek nie odpowiadałby za nią po wyborach parlamentarnych - mówi 300POLITYCE Grzegorz Schetyna.

Na przyszłotygodniowym posiedzeniu Sejmu - prawdopodobnie 23 kwietnia - szef polskiej dyplomacji wygłosi tzw. exposé, czyli informację o polskiej polityce zagranicznej na 2015 rok. Dzień wcześniej - wieczorem 22 kwietnia - przedstawi tezy swojego wystąpienia posłom na zamkniętym posiedzeniu Komisji Spraw Zagranicznych.

Jak mówi Schetyna w rozmowie z 300POLITYKĄ: - Zależy mi na tym, żeby w roku podwójnych wyborów pewne rzeczy tak mocno powiedzieć, aby one zostały po wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Przywołam te rzeczy jako kamienie milowe następnych etapów polskiej polityki zagranicznej.

Schetyna ma namawiać opozycję do próby zbudowania wspólnego obrazu polityki zagranicznej. - Polska polityka zagraniczna jest wspólna i nie zależy od partii politycznej czy koalicji, która ma władzę, ale od odpowiedzialności za kraj, za Polskę i polskie miejsce w Europie - tłumaczy.

Tematy, które poruszy w swoim wystąpieniu, to m.in. polityka wschodnia, nowe rynki i miejsca, gdzie będziemy się angażować. Oprócz tego dyplomacja ekonomiczna i samorządowa oraz dużo o Afryce i Dalekim Wschodzie.

Będzie to pierwsze parlamentarne wystąpienie Grzegorza Schetyny na tej funkcji w “regularnym” terminie. Schetyna w roli szefa dyplomacji występował bowiem przed posłami w listopadzie ubiegłego roku.

- Tamto wystąpienie - zapowiedziane w exposé przez premier Kopacz - było odpowiedzią na twardą sytuację i zagrożenia, które ze sobą niosło. Przyszłotygodniowe będzie klasyczne, wiosenne, opisujące plan pracy i koncepcję rozwoju oraz prowadzenia relacji międzynarodowych, kompatybilnych z tym, o czym mówiłem w listopadzie. Będą też nowe pomysły - mówi szef MSZ.

Fot. Justyna Cieślikowska/MSZ


15:31

Duda w środę o "nowej prezydenturze". Jutro na Pomorzu z Piotrem Dudą i działaczami "Solidarności"

"Jeśli dziś prezydent Komorowski powiedział, że jest prezydentem wszystkich Polaków, prezydentem zgody, to dlaczego wprowadził podział na Polskę radykalną i racjonalną" - to słowa kandydata PiS Andrzeja Dudy na konferencji prasowej po hasłem "Festiwal Obietnic PBK". Jak słyszymy od sztabowców kandydata PiS na prezydenta, to właśnie będzie jeden z elementów przekazu mocno podkreślanych w najbliższych dniach przez Dudę, który jutro spotka się na Pomorzu z działaczami "Solidarności", w tym z Piotrem Dudą.

Drugim kluczowym elementem dla sztabu w najbliższych dniach jest podkreślanie fałszu w obietnicach prezydenta z 2010 roku. Pola są już zdefiniowane - to kolejne w plansze w dawnym "Bronkomarkecie" - wiek emerytalny, podwyżka podatki (w tym VAT na ubranka dziecięce), emigracja (jednym z eksponatów jest zmywak i bilet lotniczy do Londynu) i zapowiedź likwidacji abonamentu RTV. Duda podkreślał, że Bronisław Komorowski nie realizował mandatu, danego mu przez cały naród, a Polsce potrzebne jest "nowa prezydentura", która realizuje mandat od całego społeczeństwa.




Duda ma jutro rozpocząć objazd Pomorza. Spotka się z działaczami "Solidarności" i z Piotrem Dudą, ale jak słyszymy, lider związku nie udzieli - przynajmniej jutro - oficjalnego poparcia kandydatowi PiS. Spotkanie ma mieć szeroki charakter.

Duda w najbliższych dniach odwiedzi też kilkanaście miejscowości w północnej Polsce, gdzie będzie akcentować przekaz o niespełnionych obietnicach prezydenta. Wizyta na Pomorzu zbliży Dudę do realizacji celu, jakim są odwiedziny wszystkich powiatów w Polsce (teraz było ich ponad 200, o czym Duda często mówi), ale sztab planuje zamknięcie całej podróży na ostatni etap kampanii - przed II turą.

Fot. 300POLITYKA


16:03

Znika Sejm przed wyborami. 10 posiedzeń do końca kadencji - zmiany w kalendarzu

Przyszłotygodniowe posiedzenie Sejmu będzie ostatnim przed I turą wyborów prezydenckich. Dziś przeniesiono dwa posiedzenia, każde o tydzień do przodu: z 6-8 maja na 13-15 maja oraz z 20-22 maja na 26-27 maja.

W praktyce oznacza to, że Sejm nie zbierze się w ostatnich dniach kampanii - ani przed pierwszą, ani przed drugą turą. Posłowie na Wiejskiej pojawią się za to 13-15 maja, czyli kilka dni po I turze.

Dzisiaj postanowiono także, że 4-5 sierpnia odbędzie się posiedzenie Sejmu. W tym czasie zbierze się także Zgromadzenie Narodowe, by nowo wybrany prezydent mógł objąć urząd po złożeniu przysięgi.

Po wakacjach Sejm zbierze się jeszcze 9-11 września oraz 24-25 września - będzie to ostatnie posiedzenie tej kadencji.

Fot. Sejm


18:08

W poniedziałek Jarubas wraca do tematu polityki zagranicznej przemówieniem w Instytucie Wolności

W poniedziałek 20 kwietnia Adam Jarubas weźmie udział w dwugodzinnej debacie o polityce zagranicznej organizowanej przez Instytut Wolności – dowiaduje się 300POLITYKA. Kandydat PSL wygłosi przemówienie, które ma trwać ok. pół godziny. Wyznaczy w nim kierunki, w których jego zdaniem powinna zmierzać polska dyplomacja, a także przedstawi swój własny plan, jeśli chodzi o sposób prowadzenia polityki zagranicznej przez prezydenta. Jarubas ma wymienić błędy, jakie jego zdaniem zostały popełnione w ostatnich latach w tej sferze. Po wygłoszeniu przemówienia kandydat PSL weźmie udział w trwającej 1,5 godziny debacie z szefem IW Igorem Janke. W podobnym formacie wziął udział - jako pierwszy - Andrzej Duda.

Jak mówią nam sztabowcy Jarubasa, spotkanie w Instytucie Wolności należy traktować jako swoistą „konwencję” o polityce zagranicznej – główny event na ten temat w kampanii kandydata PSL. Kilka dni temu odbyła się konwencja, na której marszałek woj. świętokrzyskiego przedstawił swój plan dla przedsiębiorców. Na Stadionie Narodowym Jarubas nie miał oporów, by skrytykować pewne działania koalicji PO-PSL w tym obszarze – nawet mimo obecności na sali wicepremiera Piechocińskiego, którego resort odpowiada przecież za przedsiębiorczość oraz małe i średnie firmy.

Podobnie ma być, jeśli chodzi o politykę zagraniczną prowadzoną przez rząd Ewy Kopacz, a także poprzedniego premiera: Jarubas nie będzie obawiał się wymienić błędów rządzącej koalicji.

Debata w poniedziałek będzie o tyle ciekawa, że Jarubasowi wielokrotnie w tej kampanii zarzucano formułowanie nieprzystających do rzeczywistości poglądów na temat polityki zagranicznej. Jego wypowiedzi były krytykowane na Radzie Ministrów m.in. przez Grzegorza Schetynę. Stało się tak po tym, jak Jarubas przepraszał „braci Węgrów” za – jak twierdził – nieodpowiednie przyjęcie przez Ewę Kopacz premiera Viktora Orbana. Podejście do polityki Węgier ma być także jednym z głównych tematów debaty.

Jarubas tylko raz w tej kampanii przebił się z przekazem ogólnokrajowym - gdy zaatakował rząd za sposób prowadzenia polityki zagranicznej. Podczas gdy niemal wszyscy polscy politycy - łącznie z PiS - krytykowali Orbana za jego proputinowskie podejście, kandydat PSL stawał w obronie węgierskiego premiera. Na opisywanej przez nas Radzie Ministrów padło nawet stwierdzenie, że linia PSL - której twarzą siłą rzeczy stał się Jarubas - stoi w sprzeczności z polską racją stanu. W przyszłym tygodniu polityka zagraniczna znów wróci na agendę - przede wszystkim za sprawą przemówienia Grzegorza Schetyny na najbliższym posiedzeniu Sejmu.

Fot. 300POLITYKA


19:04

Porady od córki, 11 tysięcy oglądających, pytania od Gmyza i Pereiry - co wiemy o kulisach Hangoutu PBK

Pierwszy na tę skalę prezydencki Hangout na żywo w polskiej kampanii, realizowało 9 źródeł wideo, 3 kamery oraz 8 osób w reżyserce i 180 metrów kabli w newsroomie gazeta.pl. Z transmisją, podczas jej trwania, nawiązano około 11 000 połączeń - w szczytowym momencie trwało ich równolegle ponad 2500. Ostatnią osobą, z jaką prezydent rozmawiał telefonicznie przed samym Hangoutem, była córka, która miała udzielić mu kilka internetowych wskazówek.

Hashtag #HangoutPBK był - według wyspecjalizowanych narzędzi - po południu najpopularniejszym na polskim Twitterze. Użyto go 2434 razy. Z kolei, transmisję na żywo, za pośrednictwem twitterowego narzędzia Periscope, które w polskiej polityce stosował dotąd tylko sztab Janusza Palikota, obejrzały 372 osoby.

Nie są to liczby, które robią ogromne wrażenie, ale to pierwsze takie wydarzenie w dość dotąd opornie przyjmującej nowinki polskiej polityce. No i wyborcy Platformy nie są w sieci tak zmobilizowani i aktywni jak zwolennicy prawicy. Przykład: spot PBK "Odwaga i odpowiedzialność" - 9700 wyświetleń, spot Dudy "Obiecał i oszukał" - 160 000 wyświetleń na Youtube. Oba zostały dodane tego samego dnia. Dlatego bardzo ciekawe dla weryfikacji tej tezy będzie porównanie wyników Hangoutu Komorowskiego z zapowiedzianym na przyszły tydzień analogicznym wydarzeniem z udziałem Andrzeja Dudy.



Szampana Moet & Chandon otworzył Paweł Stremski, szef gazeta.pl, gdy tylko prezydent Bronisław Komorowski opuścił gmach Agory. - Warto robić rzeczy jako pierwsi, Hangout okazał się ogromnym sukcesem. Ten za tydzień, z Andrzejem Dudą, też będzie! - mówił Stremski: - Nic się nie wywaliło, nawet na mobi i apce działało - śmiali się realizatorzy pierwszego na tę skalę politycznego Hangoutu - specjalnego narzędzia Google do wideoczatów, w USA od dawna z powodzeniem stosowanych m.in. przez Biały Dom.



Przed siedzibę Agory na Czerskiej, kilka minut przed rozpoczęciem Hangoutu, zajechały: czarny prezydencki mercedes i srebrne Audi Q7 Biura Ochrony rządu. Przez zaciemnione szyby samochodu widać było, jak Bronisław Komorowski kończy rozmowę przez komórkę. Jak nam mówią sztabowcy PO, prezydent odbierał ostatnie, internetowe wskazówki od córki.

Nie potwierdziły się obawy zasypania Hangoutu pytaniami sympatyków Korwina-Mikke, którzy próbowali przejąć niedawne Q&A zorganizowane przez ekipę Facebooka z Agnieszką Pomaską pytaniami o kwotę wolną od podatku.

W kuluarach mówiło się, że wpłynęło ponad 300 pytań od internautów, w tym pytania od Cezarego Gmyza i Samuela Pereiry. - Chcieliśmy nawet im dopuścić pytanie, ale wszystkie były sformułowane w agresywny sposób, z wyszydzającą tezą. Gdyby podeszli do tego w ciekawszy sposób, to chętnie byśmy im coś puścili, choćby po to, żeby podgrzać zainteresowanie Hangoutem - słyszymy w kuluarach.



Sztabowcy PBK mówią nam, że przy okazji Hangoutu ich analitycy odnotowali skokowy wzrost zainteresowania hasłami związanymi z prezydentem w wyszukiwarce Google. Twierdzą, że wynajęte przez konkurencję internetowe boty generowały równocześnie sztuczne zapytania, poprawiające pozycjonowanie Andrzeja Dudy, ale jest to trudne do zweryfikowania. Aczkolwiek to praktyka powszechnie znana w kampaniach marketingowych.

W następnym tygodniu to właśnie Andrzej Duda będzie bohaterem Hangoutu na żywo organizowanego przez gazeta.pl przy wsparciu Google. Jak poinformował odpowiedzialny za kampanię internetową Dudy Paweł Szefernaker, sztab kandydata PiS potwierdził udział kandydata w tzw. AMA - debacie, w której pytania zadawane są bezpośrednio przez internautów na serwisie Wykop.pl.



Fot. 300POLITYKA


21:05

OBRAZ DNIA: Palikot: Kukiz był w komitecie poparcia Tuska, Miller: Kotylionowa prezydentura PBK, Korwin wyzywa Dudę na pojedynek

-- PORADY OD CÓRKI, 11 TYSIĘCY OGLĄDAJĄCYCH, PYTANIA OD CEZAREGO GMYZA I SAMUELA PEREIRY. CO WIEMY O KULISACH HANGOUTU BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO: “W kuluarach mówiło się, że wpłynęło ponad 300 pytań od internautów, w tym pytania od Cezarego Gmyza i Samuela Pereiry. - Chcieliśmy nawet im dopuścić pytanie, ale wszystkie były sformułowane w agresywny sposób, z wyszydzającą tezą. Gdyby podeszli do tego w ciekawszy sposób, to chętnie byśmy im coś puścili, choćby po to, żeby podgrzać zainteresowanie Hangoutem - słyszymy w kuluarach”. https://300polityka.pl/news/2015/04/15/porady-od-corki-11-tysiecy-ogladajacych-pytania-od-gmyza-i-pereiry-co-wiemy-o-kulisach-hangoutu-pbk/

-- GRZEGORZ SCHETYNA W ROZMOWIE Z 300POLITYKĄ ZAPOWIADA PRZYSZŁOTYGODNIOWE EXPOSE: “ - Zależy mi na tym, żeby w roku podwójnych wyborów pewne rzeczy tak mocno powiedzieć, aby one zostały po wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Przywołam te rzeczy jako kamienie milowe następnych etapów polskiej polityki zagranicznej. Schetyna ma namawiać opozycję do próby zbudowania wspólnego obrazu polityki zagranicznej”.

-- WYSTĄPIENIE SZEFA MSZ PRAWDOPODOBNIE 23 KWIETNIA. https://300polityka.pl/news/2015/04/15/za-tydzien-expose-szefa-msz-schetyna-dla-300-bede-namawial-opozycje-do-wspolpracy/

-- DOBRY START DLA MŁODYCH NOWYM STRATEGICZNYM PROGRAMEM PREZYDENTA NA KAMPANIĘ I KOLEJNE 5 LAT PREZYDENTURY: “W najbliższym czasie o propozycjach dla młodych ma zostać zorganizowana osobna konferencja - to najważniejsza kampanijna zapowiedź, która padła w środę rano ze strony głowy państwa. To nie było wystąpienie, które zmieni oblicze tej kampanii, ale wyraźnie widać, że to program dla młodych ma być jej kołem zamachowym na okres do 10 maja”. https://300polityka.pl/news/2015/04/15/dobry-start-dla-mlodych-nowym-strategicznym-programem-pbk-na-kampanie-i-kolejne-5-lat-prezydentury/

-- 21 KWIETNIA DEBATA SZEFÓW SZTABÓW KAMPANII PREZYDENCKIEJ GŁÓWNYCH KANDYDATÓW: “Spotkanie odbędzie się 21 kwietnia 2015 r., w godzinach od 13:15 do 16:30 w Audytorium im. Stefana Czarnowskiego, ul. Krakowskie Przedmieście 3”. https://facebook.com/events/890122727701264/

-- ZNIKA SEJM PRZED WYBORAMI. 10 POSIEDZEŃ DO KOŃCA KADENCJI: “Przyszłotygodniowe posiedzenie Sejmu będzie ostatnim przed I turą wyborów prezydenckich. Dziś przeniesiono dwa posiedzenia, każde o tydzień do przodu: z 6-8 maja na 13-15 maja oraz z 20-22 maja na 26-27 maja. W praktyce oznacza to, że Sejm nie zbierze się w ostatnich dniach kampanii - ani przed pierwszą, ani przed drugą turą”. https://300polityka.pl/news/2015/04/15/znika-sejm-przed-wyborami-10-posiedzen-do-wyborow-zmiany-w-kalendarzu/

-- JUTRO ANDRZEJ DUDA NA POMORZU. SPOTKA SIĘ Z PIOTREM DUDĄ I DZIAŁACZAMI SOLIDARNOŚCI. https://300polityka.pl/news/2015/04/15/duda-w-srode-o-nowej-prezydenturze-jutro-na-pomorzu-z-piotrem-duda-i-dzialaczami-solidarnosci/

*****

#GOŚĆ WYDARZEŃ:

-- JANUSZ PALIKOT O 5 LATACH PREZYDENTURY PBK: To była prezydentura nieudana. Tym bardziej dziwne, że PBK miał doświadczenie życiowe, administracyjne i polityczne, żeby być dobrym prezydentem. Nic się nie udało. Gdzie był prezydent, jak Donald Tusk ograbił emerytów z OFE na 130 mld? On był uzależniony od PO, nie wdał się w żaden spór z PO. Nie chodzi o wojnę z rządem, ale o spór o jakieś sprawy.

-- PALIKOT DALEJ: PBK powiedział dzisiaj, że złożył projekt ustawy o ordynacji podatkowej. [Gawryluk: Na korzyść podatnika ma być wszystko rozpatrywane, ale rząd się nie kwapi, aby ten projekt rozpatrywać]. To pokazuje, z jakim szacunkiem - a raczej brakiem - traktowany jest prezydent przez własny rząd w sytuacji, w której na wszystko się zgadzał.

-- PALIKOT APELUJE O GŁOSY: Chcę zaapelować do każdego, kto chce nowoczesnego, przyjaznego i świeckiego państwa, żeby w I turze zagłosował na mnie, bo jestem przyjacielem takiej Polski, a Komorowski i Duda nie, o innych kandydatów nie wspominam, łącznie z Ogórek.

-- O WYNIKU PBK: Szacunki prezydenta są za duże. To będzie raczej w granicach 36-38 proc., a nie powyżej 40 proc.

-- PALIKOT NA PYTANIE, O CO LUDZIE MAJĄ DO NIEGO NAJWIĘKSZE PRETENSJE: [Temat reformy] 67 się porusza, bardzo często wraca, że niepotrzebnie to poparłem. Mówią, że trochę przesadziłem z wypowiedziami na temat Kościoła, ale uważają, że trzeba finansowe Kościoła uporządkować.

-- O MAGDALENIE OGÓREK: To całkowity dramat, bo ona jest osobą kompletnie bez kompetencji. Nie może być ktoś, kto nie był nawet radnym, już nie mówię posłem, nie prowadził komisji, nie przeprowadził ustawy, nie rządził dużą organizacją, nie kierował partią. Nie może być ktoś bez żadnego doświadczenia prezydentem czy kandydatem na prezydenta. Wszystkie te wady teraz wyszły. Oni zrobili coś w rodzaju promocji okładki CKM-u, czyli miękkiego erotyzmu w tej kampanii prezydenckiej. Na początku wzbudziło to zainteresowanie, ale teraz prawda wyszła na jaw.

-- O SLD: Jeżeli ona dostanie 4 proc., to Miller powie: proszę bardzo, nowa osoba, nic nie znacząca dostała 4 proc. Nie jest źle, SLD ma dalej 8-9 proc. i SLD poprowadzę. Zrobiliśmy to, żeby sprawdzić, czy są nowi ludzie. Okazuje się, że nie. Wszystko na moich barkach.

-- O KORWINIE: Nie sądzę, że Korwin dostanie więcej niż 3 proc. On ma stałą grupę wyborców - 500 tys. Jego ilościowe wyniki w 2010, 2014 roku, to było mniej więcej 500 tys.

-- O KUKIZIE: Za chwile ludzie dowiedzą się, że Kukiz był w komitecie poparcia Donalda Tuska. Ten wizerunek człowieka spoza systemu… Za chwilę, PiS i inni, którym on zagraża, zaczną to wyciągać.

-- O POMNIKU ŚWIATŁA: Nie rozumiem tego [że PO go nie chce]. Proponował to prof. Nowacki, ojciec Barbary Nowackiej. To piękny, fantastyczny pomysł. Pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej dawno powinien powstać. Im szybciej, tym lepiej. Nie ma potrzeby, żeby był na Krakowskim Przedmieściu.

*****

FAKTY TVN

-- NIEPRAWIDŁOWOŚCI W SZKOLENIACH PILOTÓW. MON przyspieszał szkolenie pilotów.

-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: System, o którym biegli piszą, używając określeń “fałszowane dokumenty”.

-- ROBERT ZIELIŃSKI W MATERIALE KRZYSZTOFA SKÓRZYŃSKIEGO: Oni nie mieli prawa siedzieć za sterami samolotu tego feralnego dnia.

-- SKÓRZYŃSKI NA ODSTAWIE USTALEŃ DZIENNIKARZY ŚLEDCZYCH TVN24.PL: Dokumentacja szkoleń Protasiuka była fałszowana po to, by zaliczać mu ćwiczenia i egzaminy, które w rzeczywistości się nie odbyły.

-- FRAGMENT RAPORTU: “Stwierdza się, że jego doświadczenie było niewielkie w stosunku do panujących warunków”.

-- SKÓRZYŃSKI: Biegli równie krytycznie ocenili szkolenie drugiego pilota. Nawigator w ogóle nie powinien się znaleźć na pokładzie. Zero godzin, zero minut spędził w tupolewach jako nawigator z papierami.

-- INNY FRAGMENT: “Poza technikiem ekipa nie powinna się znaleźć na pokładzie”.

-- SKÓRZYŃSKI: Pismo Klicha pokazuje, co w systemie było priorytetem...

-- BOGDAN KLICH: Nie ma takiej odpowiedzialności, ona jest w ręku dowódców każdej jednostki,a  co dopiero ministra, który jest zwierzchnikiem szefa sztabu generalnego.

-- W KAMPANII POJEDYNEK LIDERÓW.

-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: Zaczęło się ryzykownie. Wypowiedź PBK: “Zbliża się koniec…”.

-- KOLENDA-ZALESKA: PBK jest dumny z obchodów 25 lecia wolności, podniesienia wydatków na armię, klimatu dla rodziny, odnosi się z życzliwym dystansem do rządu i parlamentu.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Stworzyłem model prezydentury otwartej na obywateli. Nigdy nie bylem prezydentem jednej partii.

-- KOLENDA-ZALESKA: Sztab Dudy przygotował mocną odpowiedź.

-- ANDRZEJ DUDA: To Polska dialogu? Podnoszenie wieku emerytalnego. To ma być polityka prospołeczna?

-- KOLENDA-ZALESKA: PBK nie reaguje na kampanię PiS: Obiecał i oszukał.

-- KOLENDA-ZALESKA DALEJ: Nie wymieniając nazwy partii, krytykował PiS za brak współpracy nawet ws bezpieczeństwa. To strategia obliczona na wyborców rozczarowanych jakością polityki i choć spoty negatywne są gotowe, na razie PBK nie zgadza się na ich emisję. Ale ta taktyka ta może się zmienić, bo konkurent podważa główną myśl kampanii Komorowskiego. Priorytetem II kadencji ma być młodzież. W odpowiedzi Duda pokazał zmywak w Londynie.

-- DUDA: Młodzi ludzie wyjeżdżają, rodzice i dziadkowie płaczą.

-- KOLENDA-ZALESKA: Prezydent ma łatwiej, bo może się przedstawiać jako mąż stanu, ale też ma trudniej, bo wszyscy pozostali kandydaci prowadzą kampanię przeciw niemu.

-- HANNA GRONKIEWICZ WALTZ I SKOJARZENIA Z NSDAP.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI: Jeśli światło miałoby nawiązaniem do NSDAP, to co powiedzieć o sposobach, w jakim Amerykanie uczcili ofiary ataków na WTC, czy Ukraińcy pamięć ofiar Majdanu?

-- SOBIENIOWSKI: Pomnik świateł nawiązywałby do atmosfery 10 kwietnia 2010. A jeśli nie on to klasyczny pomnik, może nie na dziedzińcu Pałacu, ale gdzieś na Krakowskim Przedmieściu. Architekci się nie zgadzają, choć podświetlane kioski, czy grające ławki też nie pochodzą wprost z obrazów Canaletta…

-- KONKLUZJA SOBIENIOWSKIEGO: Co się komu strasznego stanie, jeśli powstanie pomnik na Krakowskim Przedmieściu...?

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- DARIUSZ JOŃSKI O WYSTĄPIENIU PBK W MATERIALE JUSTYNY DOBROSZ-ORACZ: Na pewno nie jest przełomowe.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Stworzyłem model prezydentury otwartej na obywateli, nigdy nie byłem prezydentem jednej partii, czy jednego środowiska, jestem prezydentem wszystkich obywateli.

-- KOMOROWSKI DALEJ: Dążyłem do tego, by moją prezydenturę regulowała konstytucja, a nie  polityczne układy i układziki.

-- MARCIN MASTALEREK: Znów czytał z kartki, z kartki czytał, co robił przez 5 lat.

-- MASTALEREK O WIEKU EMERYTALNYM: [Prezydent] powinien najpierw uderzyć się w piersi i przeprosić.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: PBK wykazał się niezwykłą dojrzałością, myśląc o państwie polskim.

-- DOBROSZ-ORACZ: Sztabowcy PBK liczą się z tym, że będzie II tura.

-- LESZEK MILLER: Określiłbym prezydenturę Komorowskiego jako prezydenturę kotylionową, pan prezydent chętnie przypina kotyliony, czyta Sienkiewicza, patrzy w przeszłość.

-- JANUSZ PALIKOT: PBK jest ostatnią, miejmy nadzieję, ofiarą katastrofy smoleńskiej. Wybrany w okolicznościach 2010 roku, stał się politycznie sparaliżowany okolicznościami.

-- ANDRZEJ DUDA W MATERIALE MARCINA SZEWCZAKA: Dziś pan prezydent mówi o młodych? Nagle sobie o młodych przypomniał, niech się spotka z młodymi, tylko nie wyselekcjonowanymi, tymi zapraszanymi do Pałacu, tylko prawdziwymi.

-- KORWIN-MIKKE: Wzywam Dudę na pojedynek, tu na ubitej ziemi, zobaczymy, czy jest prawdziwym mężczyzną, czy tchórzofretką.

-- ADAM JARUBAS: Wierzę w dobry wynik, że nie sondaże, a Polacy zdecydują o tym, kto będzie prezydentem.

-- MAGDALENA OGÓREK W GDAŃSKU: Program zmian, które proponuję, cieszy się zainteresowaniem. Nie przywiązuje się do słupków [sondażowych]

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- STWORZYŁEM MODEL PREZYDENTURY OTWARTEJ NA DIALOG - wypowiedź Bronisława Komorowskiego na czołówce.

-- TRUDNO NAZWAĆ TO STABILNĄ PREZYDENTURĄ - wypowiedź Andrzeja Dudy na czołówce.

-- OCENIAM TEN POMYSŁ JAKO POLITYCZNĄ PROWOKACJĘ - wypowiedź Grzegorza Schetyny o Nocnych Wilkach na czołówce

-- NA JEDYNCE: PBK podsumował 5 lat swojej prezydentury.

-- DARIUSZ OCIEPA: 1714 dzień prezydentury PBK, do zakończenia I kadencji zostały prawie 4 miesiące, a już teraz przeszedł do podsumowań. Kontekst jest oczywisty - kampania.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Dążyłem do tego, aby moją prezydenturę regulowała Konstytucja, a nie polityczne układy i układziki.

-- OCIEPA: PBK nawiązywał do trudnych dni po przejęciu obowiązków prezydenta.

-- KOMOROWSKI: Nigdy nie byłem prezydentem jednej partii czy jednego środowiska.

-- ANDRZEJ DUDA: Tak, jest prezydentem wszystkich Polaków? To dlaczego dzieli Polskę na radykalną i racjonalną? Czy to nie dzielnie społeczeństwa?

-- OCIEPA: Według takiego schematu toczyła się kampania - prezydent prezentował dokonania, a reszta kontrowała.

-- MAGDALENA OGÓREK: Dobiega końca prezydentura bierna. Prezydent, który powinien stać na straży Konstytucji, powinien korzystać z inicjatywy ustawodawczej.

-- OCIEPA: Prezydent mówi: korzystałem.

-- JANUSZ PALIKOT: Co się stało? Dlaczego człowiek z takim potencjałem nie był w stanie odcisnąć osobistego piętna na 5 minionych latach i wprowadzić istotnych zmian?

-- OCIEPA: PBK przedstawił plany na kolejną kadencję, nawiązując do najnowszego spotu, kierowanego do młodych.

-- NA DWÓJCE: PEK wraz z ministrem zdrowia podsumowała efekty wprowadzenia pakietu onkologicznego.

-- AGNIESZKA MOSÓR SPRZED KPRM: Lekarze nie chcą kosmetycznych zmian. Chcą, by rząd napisał go od nowa. Arłukowicz jest zadowolony z tego, jak funkcjonuje pakiet. PEK pakietowi oceny nie wystawia.

-- PIĄTY MATERIAŁ O NOCNYCH WILKACH.