Prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Wstyd!
- Tusk zapowiada odpowiedź rządu
Gorący temat
29.03.2015
12:06
W Radiu Zet u Moniki Olejnik Jarosław Gowin mówił, że nie podziela wiary w zamach, choć - jego zdaniem - śledztwo prokuraturskie powoduje, że wątpliwości jest coraz więcej. Od stanowiska Adama Jarubasa w sprawie katastrofy odciął się Stanisław Żelichowski. Na pytanie o odwołanie Wandy Nowickiej, Sławomir Neumann mówił: “Zostało 9 posiedzeń sejmu, to już koniec kadencji, nie zmieniałbym prezydium Sejmu”.
W “Woronicza 17” TVP Info rozmawiano o sobotniej rozmowie Krzysztofa Ziemca z Magdaleną Ogórek. Występ kandydatki SLD został oceniony dobrze - m.in. przez Beatę Kempę i Mariusza Błaszczaka. Joanna Trzaska-Wieczorek wyraziła nadzieję, iż niebawem Ogórek “będzie mówiła tak, jak prezydent Komorowski”, na co Mariusz Błaszczak odpowiedział: “Ona, w przeciwieństwie do prezydenta, nie czyta z kartki”. Błaszczak odpowiadając na ataki na Dudę, nazwał PBK “wielkim wielbicielem WSI”.
SKOK-i były dominującym tematem programu Dominiki Wielowieyskiej w TOK FM. Jacek Sasin tłumaczył, że jako poseł z powiatu wołomińskiego “musiałby nie prowadzić żadnej aktywności w powiecie, żeby nie dorobić się zdjęcia z prezesem SKOK Wołomin”. Tłumaczył także, że Lech Kaczyński chciał objąć kasy nadzorem KNF, na co Wielowieyska odpowiedziała - powołując się na prezydencki projekt - że to nieprawda, bo KNF mogłaby co najwyżej żądać wyjaśnień od kas.
W “Kawie na ławę” TVN24 Marek Sawicki nazwał Dudę “dzieckiem krakowskiego establishmentu”, który nie ma “prospołecznej” wiarygodności. Sawicki atakował też PiS, że kurs na euro potwierdził Lech Kaczyński podpisując Traktat Lizboński. Marcin Mastalerek stwierdził, że będą kolejne ataki na rodzinę Andrzeja Dudy w kampanii, a całość to “śmierdząca” kampania.
*****
-- WPROST NA OKŁADCE: MY KONTRA BANDYCI - W nierównym starciu z instytucjami finansowymi rząd zostawia Polaków samych sobie. https://scontent-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/s720x720/11081333_10153151144112118_1777289347079674117_n.jpg?oh=3e9f419ac82a4c1690e0411c26ffcdb6&oe=55A94A66
-- MICHAŁ KAMIŃSKI SZYKUJE SPEKTAKL NA PÓŁROCZNICĘ RZĄDU - pisze Wprost: “We WPROST także o zbliżającej się ‘półrocznicy’ rządu. Z tej okazji szykuje się polityczne show. Spektakl przygotowuje szef Centrum Informacyjnego Rządu Michał Kamiński. Lejtmotywem imprezy ma być liczba 50. Czyli 50 postulatów z exposé premier, które udało się zrealizować. WPROST sprawdza, czym może pochwalić się pani premier, a jakie tematy ma przykryć wizerunkowa maskarada”.
-- W NEWSWEEKU o tym, jak "Andrzej Duda wspierał szefa SKOK-ów". https://facebook.com/video.php?v=889753421064017&set=vb.133482470024453&type=2&theater
*****
7. DZIEŃ TYGODNIA - RADIO ZET
#SMOLEŃSK:
-- TOMASZ NAŁĘCZ: W końcu w tej sprawie głos zabrali fachowcy.
-- RYSZARD CZARNECKI: Propagowanie tez Anodiny o winie polskich pilotów.
-- MONIKA OLEJNIK: Może Angela Merkel powinna to samo mówić o oskarżaniu niemieckiego pilota?
-- STANISŁAW ŻELICHOWSKI: To pseudoeksperci Macierewicza, jakiś leśnik, ktoś z Kanady. Ktoś tam uwierzył w cudowną wizję brzozy, mgły.
-- SŁAWOMIR NEUMANN: Dałbym szansę prokuraturze, to kłamstwo, że oddano śledztwo Rosjanom.
-- OLEJNIK: A odpowiedzialność polityczna?
-- NEUMANN: Każdy podejmuje decyzje samodzielnie.
-- OLEJNIK: Kto odpowiada za wysłanie pilotów bez uprawnień?
-- NEUMANN: Pułk został rozwiązany, odpowiedzialność została wyciągnięta.
-- KRZYSZTOF GAWKOWSKI: Macierewicz uwierzył, że jest dyrygentem orkiestry smoleńskiej. Prokuratura zawodzi.
-- OLEJNIK: Zawodzi, jakoś prokuratura francuska potrafiła dać sobie radę...
-- JAROSŁAW GOWIN: Należę do tych, którzy jak dotąd nie znajdują dowodów na potwierdzenie tezy o zamachu, jakkolwiek prokuratura nie ukończyła do dziś śledztwa. Ma się ukazać książka niemieckiego dziennikarza, Rosjanie nie wydali czarnych skrzynek. Sprawa nie jest zamknięta. Z niezrozumiałych dla mnie powodów prokuratura odgrzewa sprawę obecności generała Błasika. Jak Polacy mają mieć zaufanie do instytucji państwowych, skoro każda z trzech ma inne stanowisko w tej sprawie.
-- NAŁĘCZ: Pan się zachowuje tak, jakby śledztwo się zaczynało i wtedy faktycznie nie wyklucza się żadnej możliwości.
-- CZARNECKI NA PYTANIE O PRZESŁANIE ZDJĘCIA TUSKA Z PUTINEM EUROPOSŁOM: Zdjęcie Tuska z Putinem nie jest fotomontażem. Ja bym wtedy większy dystans do premiera Putina wykazywał. Pokazanie tego zdjęcia nie jest niczym złym. Tusk mówił, że Putin to “nasz człowiek w Moskwie”.
-- GOWIN NA TO SAMO PYTANIE: Gosiewska należy do grona osób, które wierzą, że w Smoleńsku. Ja nie należę do tego grona osób. Ale ludzie na skutek działań prokuratury coraz mniej rozumieją co się stało.
-- ŻELICHOWSKI: Nie podzielam stanowiska Jarubasa w tej sprawie.
#SKOK WOŁOMIN:
-- GAWKOWSKI: Politycy PiS przyjeżdżali, bawili się, opowiadają, że to nie ich bajka.
-- GOWIN: W sprawie SKOK-ów nikt nie ma czystych rąk, natomiast rząd umywa ręce od dużo większych afer: franków i polisolokat. Dwaj prezesi zachowali się w tych sprawach uczciwie: Jan Krzysztof-Bielecki i Mateusz Morawiecki.
-- NAŁĘCZ: To afera analogiczna do afery Rywina. Grupa trzymająca władzę chroniła wąski interes osób zarządzających SKOK-ami. Wykorzystywano do tego niedopuszczalne zachowania w procesie legislacyjnym. Pan Duda powinien z tego zdać relację.
-- NEUMANN: Przez lata pytaliśmy o kondycję SKOK-ów, bezpieczeństwo depozytów, żądaliśmy nadzoru.
-- CZARNECKI: Zgłaszaliśmy projekty nadzoru.
-- ŻELICHOWSKI: Klasyczny przykład pisania ustaw pod konkretną firmę.
-- OLEJNIK: Czy PO zagłosuje za odwołaniem Wandy Nowickiej?
-- NEUMANN: Zostało 9 posiedzeń sejmu, to już koniec kadencji, nie zmieniałbym prezydium Sejmu.
*****
WORONICZA 17 - TVP INFO
#MAGDALENA OGÓREK:
-- BEATA KEMPA: Trudno mi krytykować kobietę, ale prawa w polityce są surowsze. Ale jak na debiut - całkiem dobrze. Przekaz jednak musi być zdecydowanie szerszy.
-- JOANNA TRZASKA-WIECZOREK: Pani Magdalena Ogórek nie chce już pisać prawa na nowo, ale je zmienić, więc mam nadzieję, że po chwili refleksji będzie mówiła to samo, co prezydent Komorowski. Pan prezydent konsekwentnie naprawia złe prawo. Jeśli chodzi o panią Ogórek, to progres jest widoczny. Może dojrzeje do tego, że pani Ogórek będzie mówić jak Bronisław Komorowski.
-- MARCIN KIERWIŃSKI: Dwie rzeczy były charakterystyczne. Mocne dystansowanie się od SLD i to, że pani Ogórek stwierdziła, iż kompetencje prezydenta są bardzo nikłe, a z drugiej strony mówiła że będzie zmieniać np. prawo podatkowe. To było niespójne, nielogiczne.
-- EUGENIUSZ GRZESZCZAK: Nowa jakoś w kampanii. Dosyć sprytne podejście sztabu wyborczego, jeśli idzie i sposób prowadzenia kampanii wyborczej. Mówiąc zupełnie serio, to komentatorzy chyba przychylnie ocenili ten wywiad [Krzysztofa Ziemca z Ogórek].
-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Cieszę się, że Magdalena Ogórek ma poparcie, to tylko przybliża II turę, która jest właściwie pewna. Wystąpienie Magdaleny Ogórek - poprawne. Strategia okazała się skuteczna. Jest zainteresowanie tą kandydaturą. Magdalena Ogórek nie występowała jak prezydent Komorowski - czytając z kartki.
#SKOK:
-- BŁASZCZAK: Szefowie SKOK-ów - tak jest w ustawie - mają nawet obowiązek spotykać się z władzami ws. SKOK-ów. Tak samo jak prezesi banków. Andrzej Duda przygotowywał skargę do TK i Trybunał uznał te argumenty, więcej - skarga została utrzymana przez prezydenta Komorowskiego. Wczoraj dr Piotrowski w TVP Info powiedział, że nie ma wyjścia - że złą ustawę należy wysłać do TK.
-- KIERWIŃSKI: Wniosek napisany przez Andrzeja Dudę stworzony na podstawy opinii samych SKOK-ów. Andrzej Duda nie chciał żadnych innych opinii prawnych. Tu zachodzi konflikt. Andrzej Duda powinien zawiesić kampanię, żeby wyjaśnił wszystkie wątpliwości, odpowiedział na stawiane pytania.
-- KEMPA: Żeby odpowiadać, to trzeba odpowiadać poważnym ludziom (...) Andrzej Duda jest doktorem prawa, Lech Kaczyński był profesorem. Nie było żadnego obowiązku powoływać się na jakąkolwiek opinię prawną.
-- GRZESZCZAK: Używanie sprawy SKOK-ów w kampanii wyborczej jako maczugi jest niegodziwe. Ta sprawa jest dotkliwa dla bardzo wielu osób. Jeśli chcemy sprowadzić sprawę SKOK-ów do SKOK-u Wołomin, to to jest nieuczciwe, nieobiektywne (...) Nie wiadomo, czy powstanie komisja śledcza.
-- KEMPA: Nie powstanie, bo nie ma Sekuły [b. szefa komisji śledczej ws. afery hazardowej).
-- JERZY WENDERLICH O SKOK: Ta idea jest w Polsce skompromitowana, w innych krajach to działa. [Do Błaszczaka] Jest jakaś prawda, którą chce pan zakrzyczeć.
-- BŁASZCZAK O ZDJĘCIU Z PBK I SZEFAMI SKOK WOŁOMIN: Zdjęcie, które pokazałem tydzień temu, było zdjęciem z szefostwem WSI. Prezydent Komorowski jest wielkim wielbicielem WSI. To jest prawdziwy problem. On nazwał rozwiązanie służby “hańbą” i “zbrodnią”.
-- TRZASKA-WIECZOREK: Proszę nie szkalować głowy państwa. Pan prezydent jako minister obrony narodowej, zdawał sobie sprawę, jakie skutki dla bezpieczeństwa państwa mogło mieć działanie Antoniego Macierewicza. Prezydent nie chciał narażać kraju na niebezpieczeństwo. Kierował się przede wszystkim poczuciem odpowiedzialności [o głosowaniu ws. likwidacji WSI].
-- TRZASKA DALEJ: Prezydent rocznie ściska kilka tysięcy dłoni, na premierze “Bitwy Warszawskiej” zostali przedstawieni mu sponsorzy filmu.
-- WENDERLICH: Jak pan prezydent stoi w środku, a obok niego dwóch opryszków, to jest źle. Jeśli pan Jacek Sasin stoi, to wszystko jest dobrze.
-- WENDERLICH DO BŁASZCZAKA: Pan ciągle wstawia te swoje elemele dudki, żeby zakrzyczeć.
-- BŁASZCZAK: Pani marszałku, bój się pan Boga!
-- BŁASZCZAK O BIERECKIM: Grzegorz Bierecki został odznaczony przez prezydenta Kwaśniewskiego.
-- TRZASKA-WIECZOREK O EURO DO BŁASZCZAKA: Wprowadzenie euro jest niemożliwe, nie spełniamy kryteriów. Straszycie Polaków. Chcecie wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej? Serwujecie opinii publicznej dyskusję zastępczą. Dyskusja merytoryczna o euro powinna się odbyć po wyborach.
*****
KAWA NA ŁAWĘ - TVN24
#EURO:
-- MARCIN MASTALEREK: Nie wiem, czy prezydent zdaje sobie sprawę, że wszyscy we PE zarabiają w euro. Była taka teza, że PiS chcę Polskę z UE wyprowadzić, my to przewidzieliśmy. Dlatego w spocie Duda mówi: “Tak dla UE”.
-- ADAM SZEJNFELD: Gdyby to zapewnienie PiS padło w Radiu Maryja to byłbym spokojniejszy. Co innego mówią politycy PiS w mediach prawicowych, co innego w Brukseli a co innego w TVN24. Mówienie o euro to nie jest nawet zastępczy, to jest żaden temat. To nie jest temat, który jest na żadnej agendzie.
-- TADEUSZ CYMAŃSKI: Jest temat. Prezydent się miga. Czy prezydent jest za euro, czy nie. Duda jest przeciw. Niech pokażą jacy są.
-- PRZEMYSŁAW WIPLER: I PO, i PiS były za wejściem UE. Śp. Lech Kaczyński doprowadził do podpisania Traktatu Lizbońskiego. Te wszystkie decyzje prowadzą do tego, by przyjąć euro.
-- MAREK SAWICKI: Niewiarygodność posła Dudy polega na tym, że Lech Kaczyński podpisując Traktat Lizboński potwierdził [kierunek wejścia do euro].
-- SAWICKI O DUDZIE: Dziecko krakowskiego establishmentu, niech nie udaje prospołecznego kandydata.
-- MASTALEREK: Pan powinien przeprosić i więcej się nie odzywać.
-- CZARZASTY: Ja jako Włodzimierz Czarzasty jestem za euro.
-- MASTALEREK O CZARZASTYM: Poseł… Na pewno się kiedyś panu uda.
-- CZARZASTY: Przyszły poseł… Marzę o tym.
-- MASTALEREK DO WIPLERA: Lech Kaczyński od początku był przeciwko szybkiemu wejściu. Zawsze mówił, że to się Polsce nie opłaca.
-- SZEJNFELD O TAKTYCE PIS: Opowiadacie ludziom kłamstwa, licząc na to, że nie będą sprawdzać statystyk.
-- SAWICKI: Oczywiście, że powinno być referendum [o euro], i będzie.
-- MASTALEREK: Cieszę się, że dziś poseł Szejnfeld przyznał, że jest za euro. Będzie jak z reformą 67
-- CZARZASTY : I PiS, i PO oszukują Polaków.
-- SZEJNFELD O CZARZASTM: Człowiek, który reprezentuje formacje, której przedstawiciele zostali skazani przez sądy. Człowiek tej formacji, będzie mówił [Platformie] kto jak tu rządził?
-- CZARZASTY: Przykryliście aferę podsłuchową, infoaferę, Amber Gold. Moja formacja wprowadziła Polskę do UE.
-- SZEJNFELD: W jakim stanie?
-- CZARZASTY: To skandal!
-- RYMANOWSKI PROSI O WYCISZENIE MIKROFONÓW .
-- SZEJNFELD: Politycy dzielą się też na radykalnych i racjonalnych w sprawie euro.
#SKOK:
-- CZARZASTY: Niech to prokuratura rozsądzi, a nie komisja śledcza. Teraz na dwa miesiące przed wyborami, to byłby tylko śmiech i polityka.
-- SAWICKI: To wejście polityków w strukturę [kasy skok] szkodzi idei spółdzielczości.
-- WIPLER: Obie strony bijące się korzystają, bo opinia publiczna patrzy na to, co jest na ringu. Pierwszymi ofiarami tej wojny są spółdzielcy. Dla części Polaków niewytłumaczalne jest zdjęcie [prezydenta], z ludźmi którzy stracili nazwiska, którzy mają paski na oczach.
-- SZEJNFELD: Nie tylko obraził Pan, ale i oskarżył głowę państwa. Musiałem dużo wysiłku włożyć, aby Panu nie przeszkadzać.
-- SZEJNFELD O WIDZACH KNŁ: Widzowie są racjonalni, a nie radykalni.
-- MASTALEREK: To, że PO będzie wykorzystywać SKOK-i to można było już przeczytać dwa miesiące temu w jednym z tygodników. Trwa przeciwko Dudzie brudna kampania, kampania haków, dotykano już rodzinę, spodziewamy się kolejnych ataków na rodzinę. To jest śmierdząca kampania, metodami służb specjalnych. Na to się nie będziemy zgadzać.
*****
WYBORY W TOKU - TOK FM
#SKOK:
-- DOMINIKA WIELOWIEYSKA: Jacek Sasin, przyjaciel SKOK Wołomin.
-- JACEK SASIN: Przyjaciel, dlaczego?
-- WIELOWIEYSKA: Występował pan na zdjęciu, a skoro PiS biega ze zdjęciem PBK…
-- SASIN: Jako poseł z powiatu wołomińskiego musiałbym nie prowadzić żadnej aktywności w powiecie, żeby nie dorobić się zdjęcia z prezesem SKOK Wołomin. Wtedy, w 2011 czy 2012, była to szanowana instytucja.
-- WIELOWIEYSKA; Czy to naganne, czy nie, że prawnik pisze do TK dokładnie tak, jak życzą sobie SKOK-i?
-- MAREK BOROWSKI: Lech Kaczyński, zapewne za namową Jarosława Kaczyńskiego, włączył się w ten system ochronny SKOK-ów. Andrzej Duda też.
-- SASIN: Nieprawdziwa jest teza, że Lech Kaczyński był przeciwny nadzorowi KNF.
-- WIELOWIEYSKA: Projekt prezydenta oznaczałby, że KNF może co najwyżej żądać wyjaśnień, a kara za ich nieudzielenie to 100 tys. zł.
-- SASIN: PBK i PO nie chcieli KNF, a dzisiaj zarzucają Lechowi Kaczyńskiemu, że on nie chciał nadzoru KNF nad SKOK-ami. Paranoja!
-- WIELOWIEYSKA: Duda jest jak Drzewiecki i Chlebowski.
15:06
Najlepiej ze zbieraniem podpisów poradziły sobie sztaby Magdaleny Ogórek - 510 tys. podpisów to znacznie powyżej oczekiwań - oraz Andrzeja Dudy, który zebrał ich najwięcej. Nieźle wypadł Adam Jarubas - właściwie nieznany opinii publicznej kandydat zebrał 450 tys. podpisów, znacznie więcej niż Waldemar Pawlak 5 lat temu.
Rozgrywka o podpisy to w sferze medialnej tylko i wyłącznie kwestia ustawienia oczekiwań. PKW i tak nie weryfikuje powyżej 100 tysięcy. Niektóre sztaby poradziły sobie lepiej, inne gorzej. Tak było z Bronisławem Komorowskim - i jego zapleczem - który najpierw tłumaczył, że nie ściga się na ilość podpisów, by dzień później jego sztab doniósł dodatkowe 400 tys. Prawnie był do tego zobligowany, ale mimo wszystko - kontrast z 1,6 mln Dudy jest wymowny.
Zbiórka podpisów była pierwszym prawdziwym testem dla sztabów w tej kampanii. Była to swego rodzaju rozgrzewka przed wyborami parlamentarnymi - pokazała, do czego zdolne są struktury partyjne w całym kraju. Zbieranie popisów mobilizuje - uruchamia lokalne rywalizacje, pokazuje, kto w terenie się liczy, a kto jest silny tylko na papierze.
1. Magdalena Ogórek. Sztabowi kandydatki SLD udało się zebrać o 130 tys. podpisów więcej, niż w 2010 roku, kiedy o urząd prezydenta ubiegał się Grzegorz Napieralski. Co więcej, sztab spełnił oczekiwania byłego lidera, który kilka tygodni temu mówił, że Ogórek musi mieć 500 tysięcy podpisów, by uchodzić za poważną kandydatkę.
Dlatego pół miliona to zaskoczenie, tym bardziej, że media często informowały o konflikcie wewnątrz sztabu i problemach ze zbieraniem podpisów. Jak się okazało, te informacje były w wielu punktach mocno podkręcone. Napieralski - który w SLD jest już tylko przez najbliższe kilkadziesiąt godzin - paradoksalnie bardzo pomógł Sojuszowi w mobilizacji i pokazaniu, że struktury partii to nadal realna siła.
2. Andrzej Duda. 1,6 mln podpisów - tylko nieco mniej, niż 5 lat temu pod kandydaturą Jarosława Kaczyńskiego - to rekord tej kampanii. Ten wynik dobitnie pokazuje, że PiS ma najbardziej zmobilizowane struktury. Z drugiej strony, Duda jeszcze niedawno nie był rozpoznawalnym politykiem, więc musiał zebrać ich tak dużo, by pokazać, że jest kandydatem wagi ciężkiej.
To kolejny sukces organizacyjny Joachima Brudzińskiego, który w partii odpowiadał za koordynację zbiórki podpisów. W zupełnie innych warunkach udało się zebrać prawie tyle samo, co pod kandydaturą lidera. To ostatecznie rozwiewa wątpliwości, że “baza” PiS i struktury partii mają problem z kandydaturą Dudy - a takie teorie krążyły jeszcze kilka tygodni temu, również w prawicowych mediach.
3. Adam Jarubas. Politykowi, poza własnym województwem właściwie nieznanym, udało się zebrać ponad dwukrotnie więcej podpisów, niż pod kandydaturą Waldemara Pawlaka w 2010 roku. Janusz Piechociński wysoko postawił poprzeczkę kandydatowi PSL, ale można uznać, że to zadanie zostało zrealizowane.
W styczniu, w rozmowie z PAP, mówił, że jeśli PSL wystawi kandydata partyjnego, to zdobędzie 500 tys. podpisów. Udało się zebrać 450 tys. Potwierdza to, że struktury PSL - poza PiS i SLD - stanowią potężną maszynę, z która trzeba będzie się liczyć w jesiennej kampanii parlamentarnej.
4. Janusz Palikot. Lider TR ma w tej kampanii zdecydowanie pod górkę. Rozpadł mu się klub, a media opisują nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić w partii. Mimo to sztabowi udało zebrać się 150 tys. podpisów, a sam Palikot, co przyznają nawet jego krytycy, potrafi jeszcze zrobić wrażenie.
Jego sobotnia konwencja i wyrazisty przekaz o euro mocno przebiła się w mediach, chociaż samo wydarzenie kosztowało ułamek tego, co musiały wydać Platforma i PiS na konwencje prezydenckie. W lutym pisaliśmy, że każda liczba powyżej 100 tysięcy będzie uznana za sukces. I tak też się stało.
5. Paweł Kukiz. Mało kto wierzył, że byłemu muzykowi uda się zarejestrować swoją kandydaturę. Jeszcze na początku marca mówił, że udało mu się zebrać dopiero kilkanaście tysięcy podpisów. Wprost przyznał: - Czarno widzę to zbieranie podpisów i całą tę sprawę związaną z kandydowaniem.
Ostatecznie zebrano 240 tys. podpisów, i to z niewielkim udziałem Dominika Kolorza i jego związkowców. Coraz częściej w mediach pojawia się teza, że Kukiz może być czarnym koniem tych wyborów. W niektórych badaniach wyprzedza nawet Magdalenę Ogórek.
6. Janusz Korwin-Mikke. Pod kandydaturą lidera partii KORWiN podpisało się ponad 200 tys. obywateli, a sztab jako pierwszy złożył podpisy w PKW. To ani dużo, ani mało - taki był cel, jak mówili nam sztabowcy Korwina. Chcieli zebrać minimum 200 tys. podpisów. To zresztą więcej, niż w 2010r. - wtedy zebrano 138 tys. podpisów.
Nowe struktury świeżo powstałej partii pokazały jednak, że działają bardzo sprawnie, chociaż także kandydat KNP Jacek Wilk zdołał zebrać podpisy. Miał ich mniej niż Korwin - 145 tysięcy, ale wszystko to pokazuje, że wolnościowe środowiska mają bardzo duży potencjał mobilizacyjny.
7. Bronisław Komorowski. Sztab obecnie urzędującego prezydenta śpieszył się, by zarejestrować jego kandydaturę jako pierwszą. Faktycznie, udało się to, choć - co ciekawe - Korwin-Mikke został zgłoszony wcześniej, ale zarejestrowano go jako drugiego. Jednocześnie powstało wrażenie, że sztab zebrał tylko 250 tys. podpisów. Dopiero w czwartek złożone dodatkowe 400 tys. podpisów - w sumie jest ich 650 tys. To jednak i tak mniej, niż w 2010r. - wtedy zebrano prawie 770 tys.
Wcześniej w mediach pojawiła się informacja, że Komorowski zbierze milion podpisów. Późniejsze złożenie dodatkowych 400 tys. - wymuszone przepisami - sprawiło, że w mediach pojawiło się po raz kolejny porównania z 1,6 mln Dudy. Trudno uznać to za korzystne porównanie.
CZYTAJ TAKŻE: Liczba zebranych podpisów pierwszym prawdziwym testem dla sztabów - tekst 300POLITYKI z lutego
Fot. Fakty TVN
18:02
Nowe pomysły dla przedsiębiorców, liczne spotkania lokalne - to plan Adama Jarubasa na najbliższe dni i tygodnie. Kandydat PSL ma częściej mówić o potrzebie wprowadzenia prawa przyjaznego dla przedsiębiorców, obniżce podatków, zniesienia barier dla ludzi zakładających firmy itd. Jak dowiadujemy się w otoczeniu Jarubasa, głównym sposobem budowania tego przekazu ma być planowana na 11 kwietnia "Konwencja przedsiębiorczości", która odbędzie się na Stadionie Narodowym. Do tego czasu Jarubas będzie prowadzić intensywną kampanię w terenie. W przyszłym tygodniu planowane są dziesiątki spotkań, te większe - m.in. w Płocku, Olsztynie czy Radomiu. Bardzo istotny na tym etapie kampanii jest kontakt kandydatów z mediami lokalnymi - tłumaczy nam jeden ze sztabowców. Dlatego na tym skupiać ma się w najbliższym czasie Jarubas.
Weekendowa wizyta na Podlasiu stanowi bardzo dobrą ilustrację początkowych założeń strategicznych jego sztabu: kandydat PSL skupia się w szczególności na spotkaniach „w terenie”, z różnymi grupami zawodowymi, a także z lokalnymi działaczami i - przede wszystkim - samorządowcami, których liczba na spotkaniach z politykiem ludowców przekracza kilkadziesiąt. Na wystąpieniach żadnego innego z kandydatów nie pojawia się tylu polityków lokalnych. Jak przekonują nas sztabowcy Jarubasa, nic tak nie mobilizuje lokalnych struktur, jak bezpośrednie spotkania z ich reprezentantem. A na tym etapie jest to dla kandydata kluczowe: wsparcie ze strony partyjnych "dołów".
Kampania Jarubasa – jak się wydawało – straciła nieco impet, po tym, jak polityk PSL przestał budzić tak duże zainteresowanie mediów ogólnopolskich. Rzadziej pojawia się w programach najważniejszych stacji informacyjnych, częściej za to – i jest to świadoma strategia – uczestniczy w audycjach w mediach lokalnych. Nastawienie się na „Polskę lokalną” widać nawet po wyborze miejsca konwencji programowej kandydata PSL, która odbyła się w sobotę w Opocznie.
W niedzielę Jarubas odwiedził Podlasie. Marszałek woj. świętokrzyskiego był w Tykocinie, gdzie wziął udział w obchodach związanych z Niedzielą Palmową, później udał się do Kiermus. Tam też – jak informuje jego współpracownik – doszło do „uroczystego nadania imion dwóm żubrzycom”. – To prawda, odbyły się takie „chrzciny” – ze śmiechem przyznaje w rozmowie z nami Jarubas. Polityk pojawił się także na lokalnym jarmarku.
Można z przymrużeniem oka traktować tego rodzaju „eventy”, ale to m.in. w oparciu o nie zbudowana jest kampania kandydata ludowców. Sztabowcy tłumaczą nam, że takie - jak to ujmuje jeden z nich - "wydarzenia medialne", są bardzo ważne. Równie oryginalne, co wzięcie udziału w „chrzcinach dwóch żubrzyc”, były okoliczności, w których odbył się krótki briefing prasowy Jarubasa w niedzielę: na zamku w ośrodku Dworek nad Łąkami. Jak mówi 300POLITYCE Jarubas, za wyborem tego miejsca (nikt z kandydatów w zamku spotkań z dziennikarzami jeszcze nie organizował) nie stały żadne „monarsze pobudki”. – Zaproponował mi to pewien gospodarz przy okazji jednego ze spotkań, pomysł uznałem za ciekawy – słyszymy. Właśnie m.in. takimi eventami Jarubas ma przyciągać uwagę mediów.
Pytamy Jarubasa o sobotnią konwencję programową w Opocznie. Od ludzi z jego sztabu słyszymy, iż konwencja odbiła się w mediach ogólnopolskich mniejszym echem, niż się spodziewano. Ale kandydat PSL nie wydaje się być tym zniechęcony.
- Muszę panu powiedzieć, że największy aplauz na konwencji dostałem w momencie, gdy stanowczo powiedziałem o euro – przyznaje nam z uśmiechem na ustach Jarubas. Sam nazywa swój przekaz „radykalnym”, choć po chwili poprawia się i mówi o stanowisku "zdecydowanym". W sobotę kandydat ludowców stwierdził: „Dopóki PSL jest w koalicji rządowej, Polacy mogą spać spokojnie, bo rano za bułki i mleko będą płacić w złotówkach”. Jarubas tym samym – jako kolejny z kandydatów – odniósł się do głównego przekazu PiS i Andrzeja Dudy w ostatnich tygodniach: dotyczącym możliwości wprowadzenia do Polski europejskiej waluty.
Jak twierdzi w rozmowie z 300POLITYKA marszałek woj. świętokrzyskiego, inni kontrkandydaci tworzą w tej kampanii „sztuczne linie podziału”, a on sam – jak zapewnia – w ten spór nie chce się wpisywać. I tu ma na myśli właśnie m.in. euro. Na nasze pytanie, czy będzie starał się w najbliższych tygodniach narzucić własny jeden, główny przekaz – tak jak Duda o euro czy Ogórek o zmianie prawa – Jarubas odpowiada: - Hiperważnymi kwestiami są w tej chwili bezpieczeństwo Polski i demografia. I o tym zamierzam mówić przede wszystkim.
Kandydat PSL cały czas wyraża nadzieję, iż inni kontrkandydaci staną z nim do debaty. – O panią Ogórek i jej występ pytali mnie nawet lokalni dziennikarze na dzisiejszej konferencji – mówi nam Jarubas. Jak dodaje, liczy, iż otwarcie się Ogórek na ogólnopolskie media okaże się zwiastunem gotowości do rozmowy z innymi pretendentami do urzędu prezydenta.
Fot. Michał Wójtowicz
18:28
W naturalny sposób uwaga wszystkich obserwatorów życia publicznego skoncentrowana jest na wyborach prezydenckich: to one emocjonują publicystów i dziennikarzy, a także – co ważniejsze – wyborców. Ale politycy myślami są już w okresie po 24 maja, bowiem będzie to najciekawszy czas w polskiej polityce od 2001 roku.
Wybory wygra Bronisław Komorowski – prawdopodobnie w drugiej turze i prawdopodobnie około dziesięcioma procentami przewagi nad Andrzejem Dudą. Aż dziwi fakt, że uwaga analityków politycznych skupiona jest na tym, co już oczywiste i jasne. Nikt natomiast z nich nie zajmuje się tym, co nastąpi po wygranej obecnego prezydenta. A będą się dziać rzeczy arcyciekawe.
Po pierwsze na lewicy – obecny układ nie przetrwa do jesiennych wyborów parlamentarnych. Prawdopodobnie wystartuje w nich nowy podmiot, który będzie alternatywą zarówno dla SLD, jak i Ruchu Palikota. I to podmiot, który będzie miał szansę na pokonanie obu tych formacji. Nie wiadomo, kto się w nim znajdzie, czy jego częścią będzie sam Janusz Palikot, czy dołączy do niego Magdalena Ogórek, czy aktywnie włączy się Aleksander Kwaśniewski i inne dinozaury polskiej lewicy… Jedno jest jednak pewne – Leszek Miller i jego formacja będzie miała ogromny problem i nie wiadomo, czy przeżyje tę walkę. Dziś SLD jest hegemonem po lewej stronie sceny politycznej, ale co to za hegemon, który ma 8% poparcia. To właśnie sytuacja na lewicy jest największą zagadką polskiego systemu partyjnego i naprawdę konia z rzędem temu, kto trafnie by przewidział jaka lewica, i czy w ogóle, znajdzie się w przyszłym parlamencie.
Po drugie na prawicy – wysyp prawicowych kandydatów powoduje, że ich wyniki będą relatywnie słabe, bo każdy z nich będzie pasożytował na innych. Mam tu na myśli Janusza Korwin – Mikkego, Pawła Kukiza, Mariana Kowalskiego czy Jacka Wilka. Wszyscy oni reprezentują „antysystemową prawicę” i byłoby z ich strony beztroską, gdyby w obliczu zbliżającej się elekcji parlamentarnej nie zjednoczyli swoich sił. Widać dziś, że zawarli oni swoisty pakt o nieagresji i nie atakują się w obecnej kampanii. Czy stan ten uda im się utrzymać do jej końca, trudno orzec, ale wybory prezydenckie będą jasnym i wymiernym sprawdzianem ich politycznej wagi. Każdy z nich już 10 maja będzie wiedział, ile jest wart na partyjnym rynku, więc o tyle łatwiej będzie im usiąść do negocjacyjnego stołu i zacząć poważne mediacje na temat wspólnej listy do Sejmu. Niewiadomą, co oczywiste, pozostaje to, czy liderzy znajdą w sobie wolę współpracy, a potem mądrość w doprowadzeniu porozumienia do końca. Jeśli ta sztuka by im się udała, to taka antysystemowa koalicja może liczyć na co najmniej 5-10% poparcia i utworzenie w przyszłym sejmie kilkunasto/kilkudziesięcio-osobowego klubu.
Po trzecie, bardzo ciekawie może zachować się Komorowski, zwłaszcza gdyby jego zwycięstwo było znaczące. Czy zadowoli się strzeżeniem żyrandola, czy jednak będzie chciał poprzeć jakąś nową siłę (o czymś takim mówi się „na mieście”)? A może wybierze jeszcze inny wariant – wejście w wewnętrzne rozgrywki w PO? Lato to ostatni moment w Platformie, by rozprowadzić się w walce o dobre miejsca na listach tej partii i nikt dziś nie jest w stanie przewidzieć, co z tego może wyniknąć. Naprawdę Ewa Kopacz może być spokojna o swoje stanowisko szefowej partii? A Grzegorz Schetyna będzie się przyglądał, jak jego ludzie są eliminowani z biorących miejsc? Co ze spółdzielnią Cezarego Grabarczyka? Tu wszystkie scenariusze są możliwe – łącznie ze zmianą lidera partii lub powstaniem czegoś nowego (na przykład z błogosławieństwem urzędującego prezydenta).
Najspokojniej sprawa wygląda w PSL i PiS. Tu każdy wynik Adama Jarubasa i Andrzeja Dudy zostanie zaakceptowany i nie należy spodziewać się żadnych roszad – bez względu na to, czy rezultaty obu kandydatów będą bardzo dobre, czy też bardzo złe.
Ale lato zapowiada się fascynująco – będzie to najbardziej gorący sezon w polskiej polityce od 2001 roku, kiedy to z systemy wypadały AWS i UW, a weszły do niego PO, PiS, LPR i Samoobrona. Na pozór wszystko wygląda bardzo spokojnie, ale w istocie te kilka miesięcy między elekcją prezydencką a parlamentarną będzie najbardziej intensywnym okresem w polskim życiu politycznym od kilkunastu lat. To będzie naprawdę gorące lato.
fot. sejm.gov.pl
19:56
W poniedziałek w Krakowie - na Nowym Kleparzu - Andrzej Duda będzie rozdawać nowy gadżet swojej kampanii. To torby z napisem dotyczacym euro i prezydenta Komorowskiego. 300POLITYKA jako pierwsza publikuje jej wizualizację. Spotkanie zacznie się o 11:00.
Przekaz jest prosty: "Czy puszczą nas z torbami?". Rozdawanie tych gadżetów to kolejna akcja sztabu Dudy dotycząca euro. Od soboty 21 marca Duda koncentruje się tylko na euro i zagrożeniach, jakie niesie wprowadzenie wspólnej waluty. Duda zmusił do reakcji wszystkich kluczowych kandydatów, włącznie z prezydentem Komorowskim.
Duda ma przed sobą bardzo intensywny dzień kampanii. Po spotkaniu na Nowym Kleparzu i konferencji prasowej odwiedzi kilka miejscowości w woj. lubelskim - m.in Biłgoraj. Prezydent Komorowski ma w planach tylko wizytę na II Kongresie Uniwersytetów Trzeciego Wieku w Warszawie.
Fot. PiS
20:14
-- 41 DNI DO I TURY WYBORÓW PREZYDENCKICH.
-- KOMOROWSKI PUŚCI Z TORBAMI - TYLKO NA 300POLITYCE NOWY GADŻET KAMPANII ANDRZEJA DUDY. https://300polityka.pl/news/2015/03/29/komorowski-pusci-z-torbami-w-poniedzialek-debiut-nowego-gadzetu-kampanii-dudy/
-- GORĄCE POLITYCZNE LATO analizuje na 300POLITYCE Marek Migalski: “Lato to ostatni moment w Platformie, by rozprowadzić się w walce o dobre miejsca na listach tej partii i nikt dziś nie jest w stanie przewidzieć, co z tego może wyniknąć. Naprawdę Ewa Kopacz może być spokojna o swoje stanowisko szefowej partii? A Grzegorz Schetyna będzie się przyglądał, jak jego ludzie są eliminowani z biorących miejsc? Co ze spółdzielnią Cezarego Grabarczyka? Tu wszystkie scenariusze są możliwe - łącznie ze zmianą lidera partii lub powstaniem czegoś nowego (na przykład z błogosławieństwem urzędującego prezydenta)”. https://300polityka.pl/blog/2015/03/29/analiza-migalskiego-gorace-polityczne-lato/
-- MAGDALENA OGÓREK, ANDRZEJ DUDA I ADAM JARUBAS NAJLEPIEJ ROZEGRALI STARCIE O PODPISY: “Najlepiej ze zbieraniem podpisów poradziły sobie sztaby Magdaleny Ogórek - 510 tys. podpisów to znacznie powyżej oczekiwań - oraz Andrzeja Dudy, który zebrał ich najwięcej. Nieźle wypadł Adam Jarubas - właściwie nieznany opinii publicznej kandydat zebrał 450 tys. podpisów, znacznie więcej niż Waldemar Pawlak 5 lat temu”. https://300polityka.pl/news/2015/03/29/ogorek-duda-i-jarubas-najlepiej-rozegrali-starcie-o-podpisy/
-- INTENSYWNA KAMPANIA W TERENIE I POMYSŁY DLA PRZEDSIĘBIORCÓW - PLAN ADAMA JARUBASA NA NAJBLIŻSZE TYGODNIE: “Jak dowiadujemy się w otoczeniu Jarubasa, głównym sposobem budowania tego przekazu ma być planowana na 11 kwietnia ‘Konwencja przedsiębiorczości’, która odbędzie się na Stadionie Narodowym. Do tego czasu Jarubas będzie prowadzić intensywną kampanię w terenie. W przyszłym tygodniu planowane są dziesiątki spotkań, te większe - m.in. w Płocku, Olsztynie czy Radomiu. Bardzo istotny na tym etapie kampanii jest kontakt kandydatów z mediami lokalnymi”. https://300polityka.pl/news/2015/03/29/intensywna-kampania-w-terenie-i-pomysly-dla-przedsiebiorcow-plan-jarubasa-na-najblizsze-tygodnie/
-- LUDWIK DORN O ZBROJENIACH W ROZMOWIE Z PORTALEM POLSKIERADIO.PL: “Niekiedy Ministerstwo Obrony Narodowej dochodzi z dwuletnim opóźnieniem. To jest kwestia pocisków manewrujących dla nowych okrętów podwodnych. Przez dwa lata MON twierdził, że tego nie chcemy. Po czym na jesieni ubiegłego roku zmienił zdanie i teraz już chcemy. To jest strata czasu”.
-- DORN O POTENCJALNYM KONFLIKCIE ZBROJNYM: “Natomiast - w perspektywie kilku lat, mniej więcej 10 - uważam za mieszącą się w granicach racjonalnie szacowanego prawdopodobieństwa konfrontację z użyciem sił zbrojnych przez Federację Rosyjską. Czyli różnego rodzaju incydenty, zawłaszczenia przestrzeni powietrznej, blokada morska a nawet punktowe uderzenia z powietrza w niektóre elementy polskiego systemu obronnego mieszczą się w granicach realnie kalkulowanego prawdopodobieństwa. Choć oczywiście "pierwsze w kolejce" są Estonia i Łotwa”. http://polskieradio.pl/5/3/Artykul/1409874,Ludwik-Dorn-w-sprawie-modernizacji-polskiej-armii-nadrabiamy-zaleglosci-z-15-lat
-- TYTUŁ NA WPOLITYCE.PL: “Marsz w Tunisie przeciwko terroryzmowi… a Komorowski roześmiany. Co mu tak wesoło?!”.
-- JUTRO ANDRZEJ DUDA ODWIEDZI województwo lubelskie i Nowy Kleparz w Krakowie. 11:15 Wystąpienie Andrzeja Dudy dla mediów (Plac targowy na Nowym Kleparzu w Krakowie).
-- JUTRO BRONISŁAW KOMOROWSKI: 12:00 w Teatrze Wielkim w Warszawie Bronisław Komorowski z żoną weźmie udział w II Kongresie Uniwersytetów Trzeciego Wieku.
-- JUTRO JANUSZ PALIKOT JEDZIE NA PODLASIE.
*****
#DZIŚ WIECZOREM - TVP INFO:
-- JANUSZ PALIKOT: Jestem gotów stanąć do debaty z panią Ogórek. Martwię się, że nie tylko rzadko bywa w telewizji, panu się udało namówić, ale że unika debat.
-- PALIKOT O WOLNOŚCIOWYM POZYCJONOWANIU SIĘ MAGDALENY OGÓREK: Broni Chazana, doktoryzowała się z kościoła katolickiego, trudno ją uznać za wolnościową, raczej za populistyczny mainstream. To nie jest kandydatura świeckiego państwa. Ona mówi to, z czym się wszyscy zgadzają, większość.
-- PALIKOT O OGÓREK: I dalej, co ona mówi poza ogólnikami, pod którymi podpisze się każdy? Nie ma konkretów. Szukam realnego programu. Z jednej strony Polska ma sukces, ale też i duży poziom rozczarowania. Polska płaca to 1/3 średniej płacy w Niemczech. Trzeba wyjść poza slogany.
-- PALIKOT O ZBROJENIACH: Nasze wydatki na armię są nieporównywalne z wydatkami rosyjskimi. Nie to nam da bezpieczeństwo. Protestuje przeciw wyciąganiu ludności cywilnej do wojska.
-- PALIKOT O EURO: Najłatwiej jest zginąć, prawica jest pełna tego Herbertowskiego myślenia. Euro to bezpieczeństwo. Tylko głębsza integracja europejska daje gwarancję pokoju.
-- PALIKOT O RELIGII: Wywalamy te 1,3 mld zł. Polacy woleliby, żeby pogrzeby i śluby były za darmo.
-- PALIKOT NA PYTANIE O LEWICĘ: Nie chce mieć nic wspólnego z tą postkomunistyczną lewicą. Zrobiłem ten błąd z Europą Plus. Nie interesuje ich podział na lewicę i prawicę. Obchodzą ich ceny energii, praca, wyższe wynagrodzenia, przyjazne państwo, świeckie państwo. Zbieranina ludzi z SLD nie sprawdziła się w Europie Plus.
*****
FAKTY TVN
-- NA DWÓJCE: Wielki marsz w Tunezji.
-- DARIUSZ PROSIECKI: Polskie akcenty na marszu w Tunezji.
-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Świat nie jest bezpieczny, ale dzięki solidarności ze złymi zjawiskami możemy czuć się bardziej bezpieczni.
*****
WIADOMOŚCI TVP
-- NA JEDYNCE: Marsz przeciwko terroryzmowi w Tunisie.
-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Chcielibyśmy bardzo, aby świat europejski dostrzegał również to, co Polska dostrzega na co dzień. Te zagrożenia dla UE płynące ze Wschodu.
-- NA DWÓJCE: Barwy kampanii.
-- KRZYSZTOF ZIEMIEC: PBK, z powodu wizyty w Tunezji, w kampanijnym objeździe po kraju dziś nie brał udziału. Dla innych kandydatów niedziela nie była dniem odpoczynku.
-- KAMIL DZIUBKA: Wizyta kandydatki SLD w TVP był pierwszym takim występem od blisko 3 miesięcy.
-- DZIUBKA DALEJ: Z 20-minutowej rozmowy największą uwagę przykuły poglądy Ogórek na na politykę zagraniczną.
-- MAGDALENA OGÓREK: Nie rozumiem postulatów i bardzo się dziwiłam o wysyłaniu żołnierzy na Ukrainę, o wysyłaniu broni. Nie wyskakujmy z szabelką wobec państwa, które posiada broń atomową.
-- MARCIN KIERWIŃSKI: Zawsze wspieraliśmy Ukrainę i powinniśmy wspierać Ukrainę. Jeżeli kandydatka SLD chce odwrócić ten kurs, chce być bardziej prorosyjska, to jest mi bardzo przykro.
-- BEATA KEMPA: Taka podległość i serwilizm jest zupełnie niewskazany. Tyle, że SLD jest coraz mniej znaczącą partią.
-- ANDRZEJ DUDA: Uważam, że dobrze wypadła.
-- MARIUSZ BŁASZCZAK W TVP INFO: Ogórek ma poparcie. To daje szanse, myślę, że już pewność II tury. W II turze będzie PBK i kandydat PiS.
-- ADAM JARUBAS: Jestem gotów do takiej debaty [najmłodszych kandydatów]. Żałuję, że do tej pory kandydaci pozostali średniego pokolenia, już nie mówię młodego, takiej zgody nie wyrazili.
-- DZIUBKA: Takiej debaty raczej nie będzie.
-- DZIUBKA DALEJ: Spora część wyborców SLD wciąż woli zagłosować na urzędującego prezydenta, niż na Ogórek. Najgłośniej o tych wyborców kandydatka musi zawalczyć.
*****
WYDARZENIA POLSATU
-- MARSZ PRZECIWKO TERRORYZMOWI W TUNISIE. Wziął w nim udział Bronisław Komorowski.
-- KAMPANIA Z ŻUBRAMI.
-- DOMINIKA DŁUGOSZ: W kampanii nawet kontakt z przyrodą może być programowy.
-- ADAM JARUBAS: Życzyłbym sobie, żeby Polska była tak silna, jak to szlachetne zwierze [żubr], żeby miała w sobie tyle energii, uporu i siły.
-- DŁUGOSZ: Niedziela palmowa w Małopolsce to prawdziwie ekumeniczne święto. Z jednej strony sceny koalicja, z drugiej - kandydat PiS na prezydenta, który musiał pogodzić się z tym, że to nie on jest gwiazdą.
-- WŁADYSŁAW KOSINIAK-KAMYSZ: To wspaniała tradycja, kultura ludowa, która łączy nas wszystkich, bo jesteśmy różni.
-- DŁUGOSZ: Newsweek napisał, że na zamkniętych rautach w SKOK Wołomin bywali wszyscy - od prawej do lewej strony sceny politycznej.
-- SŁAWOMIR NEUMANN: Problem nie jest w tym, kto był na jakiejś imprezie. Problem w tym, kto pracował na rzecz patologicznej sytuacji, która istniała w SKOK-ach.
-- JAROSŁAW GOWIN: Niestety kontakty były bardzo szerokie. Dotyczą nie tylko jednego obozu politycznego.
-- KRZYSZTOF GAWKOWSKI: Jeżeli chcemy wyjaśnienia sprawy, to i PBK i Duda powinni wyrazić swoje jasne stanowisko. Ale można odnieść wrażenie, że na sprawie SKOK-ów toczy się kampania.
-- DŁUGOSZ: Ten temat będzie nam towarzyszyć do końca kampanii. Z niczego nie jest tak łatwo strzelać do przeciwnika.
-- Janusz Korwin-Mikke odleciał do Irlandii. Jako zapalony brydżysta będzie kibicował Polakom i przekonywał kibiców, że warto wrócić.
-- JANUSZ KORWIN-MIKKE: Obniżymy podatki, likwidując podatki dochodowe, podatki od kupna i sprzedaży. W tym momencie 3 mln Irlandczyków przyjedzie do Polski.
22:27
TYGODNIKI:
Kaczyński: nie będzie dyscypliny ws. in vitro, Korwin na imprezach SKOK Wołomin, Michalski: JK i Duda budzą upiory
Prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Wstyd!
- Tusk zapowiada odpowiedź rządu
Gorący temat
Gorący temat
Gorący temat
Uchwała ws. TK nie stanowi o wyborze sędziów
- Żukowska
Gorący temat
W ciągu dwóch dni chcecie dokonać zamachu na TK
- Warchoł krytykuje rządzących
Gorący temat
Mamy potwierdzenie ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w Warszawie
- Trzaskowski
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.