My się nie zgodzimy na bezprawie
- Szefernaker pytany o sędziów TK
live
26.03.2015
10:18
11:25
"Mamo, dlaczego nas na nic nie stać? Synku, bo jest euro, bo jest drogo" - to kluczowa wymiana zdań, która jest centralnym elementem jednej z wersji spotu PiS o euro. Przekaz jest prosty: euro to drożyzna i bieda. Początek klipu, który 300POLITYKA publikuje jako pierwszy to wypowiedź prezydenta Komorowskiego w Paryżu, gdy mówi o przyjęciu wspólnej waluty.
https://youtu.be/uN9yC-xvL-E
Zgodnie z naszymi informacjami, spot przygotowany jest w 4 wersjach. Oto 3 pozostałe: Apteka (osoby starsze, ceny leków):
https://youtu.be/TYIM1WT_Mzg
Jest też wersja, które pokazuje dyskusję przy rodzinnym stole, gdzie brakuje jednej z osób, bo nie mogła przyjechać ze względu na ceny biletów.
https://youtu.be/OtnukV9bhO0
Wersja z kredytem skierowana jest bezpośrednio do wyborców z dużych miast, którzy tworzą też elektorat PO.
https://www.youtube.com/watch?v=oc6yZ4jJOcU
PiS przygotowuje tez odrębną wersję radiową. Spoty łączy archiwalna wypowiedź Bronisława Komorowskiego z Paryża i przekaz Dudy: "Tak dla Europy, nie dla euro".
Dziś o euro Jarosław Kaczyński ma mówić w "Rozmowach niedokończonych" w Radio Maryja. Jego główny przekaz ma dotyczyć również tego, aby mówić o euro i drożyźnie w trakcie Wielkanocy, przy rodzinnych stołach.
13:03
- Bez części moralizatorskiej, ale mój partner dokładnie taką historię opowiedział - potwierdza w rozmowie z 300POLITYKĄ Barbara Nowacka. Nowy spot Janusza Palikota, chwalony przez komentatorów politycznych - chociażby przez Michała Majewskiego - pokazuje, jak chłopak zbierający podpisy pod kandydaturą Bronisława Komorowskiego, w rzeczywistości głosuje na Palikota.
Ten pomysł nie został wymyślony przez sztabowców kandydata Twojego Ruchu, tylko oparty na tym, co opowiedział im partner Barbary Nowackiej, Maciej.
Całą historię sprzed kilku dni opowiedziała nam Nowacka. W centrum Warszawy nikt nie chciał podpisywać się pod kandydaturą Komorowskiego, a akurat partner Nowackiej chciał - jak mówi 300POLITYCE Nowacka - bo podpisuje się wszystkim, oprócz skrajnych, prawicowych kandydatów.
Jak słyszymy dalej: Młody człowiek, który zbierał podpisy, zapytał go, czy skoro złożył swój podpis, to zamierza głosować na obecnie urzędującego prezydenta? - W II turze zobaczę, kto będzie, jak mój kandydat, to na niego, a jak Komorowski, to pewnie na Komorowskiego, ale w I turze na mojego - odpowiedział partner Nowackiej.
Wtedy młodzieniec, który zbiera podpisy, zapytał: a na kogo pan będzie głosował, jeśli mogę spytać? Na co on odpowiedział: na Janusza Palikota. Młody człowiek odpowiedział: to tak, jak ja.
Jak mówi Barbara Nowacka: - Maciej wrócił do domu bardzo ubawiony historią, którą opowiedziałam potem Januszowi oraz pozostałym kolegom. I stąd spot.
https://www.youtube.com/watch?v=2B7Syl6WFvg
Fot. YouTube
13:53
To już pewne: Anna Grodzka, kandydatka "Zielonych", nie zebrała wymaganej liczby podpisów i nie zarejestruje się jako oficjalny kandydat na urząd prezydenta. Jednak komitet ją wspierający jest dobrej myśli: członkowie Partii Zielonych uważają, iż kampania Grodzkiej była wstępem do wspólnego startu "lewicy społecznej" w wyborach parlamentarnych. O tym, czy i kogo poprze Anna Grodzka w wyborach - oraz w jaki sposób - jej sztab i ona sama poinformują w przyszłym tygodniu.
W czwartek rano Grodzka w radiowej "Trójce" przyznała, iż zebrała 82 tys. podpisów. Jak mówiła: - W ostatnich momentach jest duży spływ podpisów. Stale je zbieramy, ale może się nie udać (...). Możliwe, że jest to ostatni dzień mojej kampanii prezydenckiej. Kandydatka "Zielonych" ubolewała nad mnogością kandydatów lewicowych i tym też tłumaczyła niezebranie przez jej sztab wymaganej liczby podpisów.
W rozmowie z nami we wtorek Grodzka wierzyła jeszcze w rejestrację. Jak powiedziała: - Wciąż walczymy.
W czwartek rano otrzymaliśmy z otoczenia Anny Grodzkiej sms: „Wczoraj wieczorem było 82 058 [podpisów], ale czekają do końca. Dziś właśnie trwa narada w sztabie. Ale wiem, że ludzie jeszcze wczoraj wysyłali zebrane listy (pisali o tym do nas), ale obawiamy się, iż mogą dotrzeć już po terminie”.
Jak zapowiadają "Zieloni", kampania Grodzkiej - formalnie zakończona niepowodzeniem - może być wstępem do wspólnego startu "lewicy społecznej" w wyborach parlamentarnych.
W wydanym w czwartek komunikacie "Zieloni" piszą: "Nasz komitet ogłosił w lutym tego roku prawybory lewicowego kandydata na prezydenta, aby zjednoczyć lewicę pozaparlamentarną wokół jednej kandydatury. Jesteśmy przekonani, że gdyby tak się stało, dziś kandydatka lub kandydat lewicy społecznej rozpoczynaliby kolejny etap kampanii prezydenckiej. Ten początkowy zamiar się nie powiódł, ale w trakcie kampanii otrzymaliśmy wsparcie od wielu lewicowych środowisk, które pozwala wierzyć, że obecna kampania może być wstępem do wspólnego startu lewicy społecznej w wyborach parlamentarnych. Chcemy stanąć do nich wspólnie".
Fot. FB Anny Grodzkiej
16:21
400 tys. dodatkowych podpisów złożył w PKW sztab wyborczy Bronisława Komorowskiego. Oznacza to, że łącznie pod kandydaturą obecnie urzędującego prezydenta podpisało się nieco ponad 650 tys. Polaków.
Jeszcze wczoraj prezydent twierdził, że nie ściga się na ilość podpisów. W Radiu Zet mówił: - Nie przywiązuję do tego większej wagi, ani na pierwszeństwo, ani na ilość głosów się nie ścigaliśmy, chodziło o to żeby w miarę przyzwoicie, to znaczy z bezpieczną górką złożyć te podpisy, bo ścigać się trzeba na programy, na stanowiska polityczne, na dokonania dla Polski, a nie na ilość podpisów, ani tym bardziej na to kto, kiedy złożył podpisy.
W połowie marca sztab Komorowskiego złożył w PKW 250 tys. podpisów. Bronisław Komorowski jest już zarejestrowanym kandydatem na urząd prezydenta RP.
To sporo mniej, niż Andrzej Duda, choć więcej, niż Magdalena Ogórek. Kandydat PiS zebrał 1,6 mln podpisów. Kandydatka SLD - 510 tys.
Fot. 300POLITYKA
18:17
Znamy już nazwiska tych, którzy ubiegać się będą o stanowisko prezydenta RP. To dziewięć osób (jeśli zarejestruje się Grzegorz Braun, to liczba ta wzrośnie do dziesięciu). Zastanawiające jest to, że spośród tej dziewiątki/dziesiątki jedynie dwoje kandydatów przyznaje się do lewicowości. Nie ma lepszego dowodu na to, że lewica w Polsce dokonuje właśnie żywota.
Tylko Magdalena Ogórek i Janusz Palikot samoidentyfikują się jako reprezentanci lewicy, ale nawet w ich przypadku jest to dyskusyjne. Ten drugi dokonał już tylu zakrętów ideologicznych, że traktowanie z powagą jego deklaracji co do wyznawanych przezeń wartości jest wielce ryzykowne. Za kilka tygodni Palikot może je zmienić o 180 stopni i porzucić jak zbędny balast. Z kolei poglądów na sprawy ekonomiczne Magdaleny Ogórek nie znamy zupełnie, a w kwestiach aksjologicznych bliżej jej jest do centrum, niż do klasycznej lewicy. W przypadku obojga trudno więc mówić o reprezentowaniu światopoglądu lewicowego, a nawet jeśli odważyć się to, to i tak musi budzić zdumienie, że po zsumowaniu ich wyników są oni atrakcyjni dla niespełna 10% polskiego elektoratu.
Co stało się więc z wyborcami lewicowymi, że nie chcą oni głosować na lewicowych, przynajmniej deklaratywnie, kandydatów na prezydenta? Gdzie jest owe 41% elektoratu, które w 2001 roku dało władzę SLD, a z Leszka Millera uczyniło „kanclerza”? Gdzie podziali się ci, którzy przed 15-tu laty zapewnili łatwe zwycięstwo już w pierwszej turze Aleksandrowi Kwaśniewskiemu?
Odpowiedź jest prosta – zasilili oni partie „prawicowe” i popierają dziś „prawicowych” kandydatów. Bo oni, partie i kandydaci, oferują im po części to, co normalnie przynależy do rezerwuaru lewicowych postulatów. Komorowski i PO chcą in vitro i przyjęcia ustaw antyprzemocowych, Duda i PiS szermują etatystycznymi hasłami gospodarczymi, Korwin chce legalizacji marihuany, Jarubas i PSL prześcigają się w prorosyjskich deklaracjach, Kukiz spotyka się na blokadach z Beger i Izdebskim itp. Każdy z kandydatów ukradł część haseł, do tej pory będących własnością polskiej lewicy. Rozparcelowali między siebie wszystko, co konstytuowało przez lata polską lewicę – pozostawiając jej jedynie tęsknotę na PRL i trochę antyklerykalizmu.
W ten oto sposób Polska staje się jedynym krajem w Europie, w którym skutecznie znika lewica jako relewantny podmiot polityczny. Kiedyś podobne zjawisko widać było w Irlandii, ale w Polsce i w naszej części kontynentu to zjawisko całkowicie nowe. Lewica się nam rozpływa, roztapia, znika powoli, ale skutecznie. I elekcja prezydencka jest ważnym etapem oraz akceleratorem tego procesu. Czyżbyśmy więc mieli się przygotowywać do tego, że lewicy zabraknie w przyszłym parlamencie? Oto pytanie, na które odpowiedzi będzie można udzielić szybko po wyborach prezydenckich. Smuta, w której znalazła się polityczna lewica w Polsce, każe głęboko zastanowić się nad tym, czy nie będzie to skutkować całkowitym zniknięciem partii lewicowych z Sejmu. Byłaby to unikalna sytuacja w całej Europie. Liderzy naszej lewicy robią jednak wszystko, by ten scenariusz uprawdopodobnić.
fot. SLD
19:17
Sztab, zgodnie z zapowiedzią, zgłosił o 18:00 w PKW kandydaturę Pawła Tanajno. Przedstawiciel Demokracji Bezpośredniej twierdzi, że zebrał 130 tys. podpisów. To 10. zgłoszony kandydat, choć PKW na razie zarejestrowała 5.
Tanajno wśród swoich postulatów wymienia m.in. przewalutowanie kredytów we frankach na ich wartość w złotówkach, z chwili zaciągnięcia kredytu, 500 zł na każde dziecko w rodzinie czy jednomandatowe okręgi wyborcze z prawem odwołania posła.
Jedyną niewiadomą pozostaje jeszcze to, czy Wanda Nowicka i Grzegorz Braun zebrali wymaganą ilość podpisów. Wicemarszałek Sejmu nie odbierała dzisiaj telefonu i nie odpowiadała na prośby o kontakt. Braun ma podobno 105 tys.
19:24
Prezes PiS pojawił się w "Rozmowach niedokończonych" - audycji, w której gościł ostatnio Andrzej Duda - i mówił m.in. o planowanej na czerwiec konferencji mającej pokazać rządowe zaplecze PiS. Oto kluczowe cytaty z wywiadu z Jarosławem Kaczyńskim.
20:53
-- W PIĄTEK O 9:00 OŚWIADCZENIE BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO.
-- W PIĄTEK ANDRZEJ DUDA JEDZIE NA SŁOWACJĘ, W PLANACH ZAKUPY W SKLEPIE COOP, A PÓŹNIEJ W BIEDRONCE.
-- 4 WERSJE SPOTU DUDY: EURO TO BIEDA, POLSKI ZŁOTY TO ROZWÓJ: “Mamo, dlaczego nas na nic nie stać? Synku, bo jest euro, bo jest drogo - to kluczowa wymiana zdań, która jest centralnym elementem jednej z wersji spotu PiS o euro. Przekaz jest prosty: euro to drożyzna i bieda (...) PiS przygotowuje tez odrębną wersję radiową. Spoty łączy archiwalna wypowiedź Bronisława Komorowskiego z Paryża i przekaz Dudy: ‘Tak dla Europy, nie dla euro’”. https://300polityka.pl/news/2015/03/26/nowy-spot-dudy-euro-to-bieda-polski-zloty-to-rozwoj-o-tym-tez-rozstrzygna-te-wybory/
-- SZTAB BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO SKŁADA DODATKOWE 400 TYS. PODPISÓW W PKW: “Oznacza to, że łącznie pod kandydaturą obecnie urzędującego prezydenta podpisało się nieco ponad 650 tys. Polaków”. https://300polityka.pl/news/2015/03/26/sztab-pbk-sklada-dodatkowe-400-tys-podpisow-w-pkw/
-- SPOT JANUSZA PALIKOTA OPARTY O PRAWDZIWĄ HISTORIĘ PARTNERA BARBARY NOWACKIEJ: “ - Bez części moralizatorskiej, ale mój partner dokładnie taką historię opowiedział - potwierdza w rozmowie z 300POLITYKĄ Barbara Nowacka. Nowy spot Janusza Palikota, chwalony przez komentatorów politycznych - chociażby przez Michała Majewskiego - pokazuje, jak chłopak zbierający podpisy pod kandydaturą Bronisława Komorowskiego, w rzeczywistości głosuje na Palikota”. https://300polityka.pl/news/2015/03/26/spot-palikota-oparty-o-prawdziwa-historie-partnera-barbary-nowackiej/
-- JAROSŁAW KACZYŃSKI ZAPOWIADA NA CZERWIEC KONFERENCJĘ PERSONALNĄ I MÓWI, ŻE ANDRZEJ DUDA WYGRAŁ CICHĄ, WEWNĘTRZNĄ KONKURENCJĘ - 10 fragmentów z TV Trwam i Radia Maryja. https://300polityka.pl/news/2015/03/26/kaczynski-zapowiada-na-czerwiec-konferencje-personalna-i-mowi-ze-duda-wygral-cicha-wewnetrzna-konkurencje-9-fragmentow-z-tv-trwam-i-radia-maryja/
-- ANNA GRODZKA KOŃCZY KAMPANIĘ Z 85 058 PODPISÓW: “Członkowie Partii Zielonych uważają, iż kampania Grodzkiej była wstępem do wspólnego startu ‘lewicy społecznej’ w wyborach parlamentarnych. O tym, czy i kogo poprze Anna Grodzka w wyborach - oraz w jaki sposób - jej sztab i ona sama poinformują w przyszłym tygodniu”. https://300polityka.pl/news/2015/03/26/grodzka-konczy-sie-kampanie-prezydencka-zebrala-85-058-podpisow/
-- PAWEŁ TANAJNO 10. ZGŁOSZONYM KANDYDATEM W PKW: “Sztab, zgodnie z zapowiedzią, zgłosił o 18:00 w PKW kandydaturę Pawła Tanajno. Przedstawiciel Demokracji Bezpośredniej twierdzi, że zebrał 130 tys. podpisów. To 10. zgłoszony kandydat, choć PKW na razie zarejestrowała 5”. https://300polityka.pl/news/2015/03/26/tanajno-10-zgloszonym-kandydatem-twierdzi-ze-ma-130-tys-podpisow/
*****
#KROPKA:
-- ADAM HOFMAN: Gdyby to była normalna służba, to nie byłoby tych emocji - i wśród polityków, i obserwatorów polityki. To była - wg. wielu - delegatura służb rosyjskich w Polsce. Prezydent się sam w to wplata. Jest obrońcą WSI. Był jej obrońcą w najczarniejszych momentach. Ma ciemne karty z tym związane. I te powiązane ze SKOK-iem [Wołomin]. Nie chcę tego bez specjalistycznej wiedzy rozwijać.
-- HOFMAN DALEJ: Wg. mojej wiedzy - a jest to wiedza z poważnych źródeł - związki prezydenta z Wołominem są głębsze. Zadam pytanie prof. Nałęczowi: czy były członek władz SKOK Wołomin - pan Kleszczewski - jest członkiem komitetu honorowego pana prezydenta? Bo wg. mojej wiedzy jest. Jeśli taki człowiek - z zarządu SKOK Wołomin - jest członkiem komitetu honorowego PBK, to to przestaje być zabawne. Zaczyna robić się krucho z argumentacją, że prezydent nie ma nic wspólnego ze SKOK-iem Wołomin.
-- TOMASZ NAŁĘCZ: Prezydent ma tylko jeden element styczny z tym SKOK-iem. Bardzo angażował się w zdjęcie blokady nałożonej przez PiS, jeśli chodzi o ustawę o SKOK-ach. Dzięki jego determinacji ta pisowska blokada została zdjęta. Zdjęto pisowski parasol nad SKOK-ami. Przecież gdyby prezydent chciał chronić tych przestępców ze SKOK-u Wołomin, to czy forsowałby takie rozwiązanie prawne, które musiałoby doprowadzić do ich upadku?
-- NAŁĘCZ O KLESZCZEWSKIM: Nie wiem, czy jest w komitecie honorowym.
-- NAŁĘCZ O “SPECJALNYM SZTABIE W PIS”: Myślę, że w PiS pracuje jakiś specjalny sztab ludzi, który wyszukuje na siłę nierzeczywiste powiązania PBK [ze SKOK Wołomin].
-- HOFMAN: Nie jestem w PiS.
-- NAŁĘCZ O PBK I WSI: Prezydent nie ma żadnych związków z WSI. Konia z rzędem temu, kto to udowodni. Prezydent, poza tym, że nadzorował tę służbę jako minister obrony, nie miał z WSI nic wspólnego.
-- MONIKA OLEJNIK: Panie pośle [do Hofmana] - musi pan chyba przeprosić prezydenta Komorowskiego, bo pan Kleszczewski nie jest i nie był nigdy w komitecie honorowym pana prezydenta. Właśnie dostałam informację, że nie był.
-- HOFMAN: Od kogo?
-- OLEJNIK: Z Pałacu Prezydenckiego.
-- HOFMAN: A to zadzwonili do pani?
-- OLEJNIK: Mam kontakt z wydawcą.
-- HOFMAN: Ma pani kontakt z bazą! To przybrało formę groteski.
*****
FAKTY TVN
-- NA JEDYNCE: Katastrofa Airbusa we Francji.
-- SPRZECIW WOBEC EURO GŁÓWNYM WĄTKIEM KAMPANII ANDRZEJA DUDY.
-- JAKUB SOBIENIOWSKI: Na rok przed referendum europejskim Duda był w najbardziej proeuropejskiej partii - Unii Wolności.
-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Zadecyduje przyszły parlament.
-- ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI: Konieczne referendum.
-- SOBIENIOWSKI: Niewielu jest chętnych do pospieszania do wstąpienia do strefy euro. Lewica, która różni się we wszystkim innym, jest za wejściem do euro.
-- JANUSZ PALIKOT: 2018, to i tak przed pierwszymi dostawami broni, którą kupuje Polska.
-- SOBIENIOWSKI: Na wzrost cen zwraca uwagę w spocie Duda. Reklamówka podobna do tych z 2005 z lodówką.
-- SĄDOWA WOJNA GRZEGORZ NAPIERALSKI-LESZEK MILLER.
-- PAWEŁ PŁUSKA: Kampania Magdaleny Ogórek wygląda jak siedziba jej sztabu: albo w przebudowie, albo w rozsypce. SLD od dawna traci liderów, znane twarze oraz poparcie.
-- MAREK SIWIEC O NAPIERALSKIM: Nie potrafi zmienić partii, jej lidera, to powinien partię zmienić.
-- GRZEGORZ NAPIERALSKI: Ktoś, to krytykuje, jest od razu wrogiem. Na to się nie zgadzam.
-- STANISŁAW WZIĄTEK: Grzegorz, opamiętaj się.
-- BAR MLECZNY W SŁUPSKU SIĘ BRONI Z POMOCĄ BIEDRONIA - ostatni materiał Faktów. “Nawet ratusz nie byłby w stanie zapłacić kary miliona złotych” - wypowiedź Roberta Biedronia.
*****
WIADOMOŚCI TVP
-- PIERWSZE DWA MATERIAŁY: Katastrofa Airbusa we Francji.
-- MAGDALENA OGÓREK O PODPISACH: To ogromny mandat społeczny.
-- ROBERT TYSZKIEWICZ: Dziś musimy dopełnić tej formalności, że podpisy które zebraliśmy w ostatnich dwóch tygodniach [trafiły do PKW].
-- ANDRZEJ DUDA: Startuje w wyborach na prezydenta RP, wierzę, że te wybory wygram.
-- ANNA GRODZKA: Normalna rzecz, że teraz się nie udało.
-- JANUSZ PALIKOT O NOWICKIEJ I GRODZKIEJ: Kolejne dwa trupy polityków lewicy.
-- GRZEGORZ NAPIERALSKI W MATERIALE O LEWICY: To nie może być tak, że SLD jest prywatnym folwarkiem Leszka Millera.
-- DARIUSZ JOŃSKI: To uderzenie nie tyle w przewodniczącego, co w SLD.
-- TOMASZ KALITA: Czas wyborów to czas mobilizacji, ten, kto próbuje kłaść kłody pod nogi, powinien pójść własną drogą.
-- WOJCIECH SZEWKO: Będę się domagał wyrzucenia Napieralskiego z partii, chociaż robię to z przykrością.
-- MAREK SIWIEC: To rodzaj farsy, tragifarsy. To osłabi SLD.
*****
WYDARZENIA POLSATU
-- TO MÓJ WIELKI DZIEŃ, SZANOWNI PAŃSTWO - wypowiedź Magdaleny Ogórek na czołówce.
-- Z PRZYKROŚCIĄ MUSZĘ POINFORMOWAĆ, ŻE NIE UDA SIĘ ZAREJESTROWAĆ ANNY GRODZKIEJ - wypowiedź Marka Matczaka na czołówce.
-- PIERWSZY TRZY MATERIAŁY: Katastrofa Airbusa we Francji.
-- CZWARTY MATERIAŁ: Ostatnia chwila na rejestrację kandydatów.
-- DARIUSZ OCIEPA SPRZED PKW: Wanda Nowicka walczy z czasem. Niewykluczone, że przed północą stawi się w PKW. Podobnie Grzegorz Braun. Anna Grodzka może liczyć tylko na cud.
-- MAGDALENA OGÓREK: To 510 tys. podpisów, to ogromna liczba.
-- OCIEPA: Ogórek konsekwentnie powtarza, że prezydent jest od tego, aby stać na straży prawa, a po drugie - trzeba zwiększyć kwotę wolną od podatku do 20 tys. zł.
-- OGÓREK: Jesteśmy w tej chwili za Kambodżą.
-- JANUSZ KORWIN-MIKKE: Kwota wolna powinna wynosić miliard miesięcznie.
-- OCIEPA: Air Korwin One wylądował dzisiaj w Nowym Sączu. Może spokojnie oblatywać Polskę. JKM złożył podpisy ponad 2 tygodnie temu.
-- OCIEPA DALEJ: Sztabowcy PBK niespodziewanie złożyli dzisiaj dodatkowe 400 tys. podpisów.
-- ROBERT TYSZKIEWICZ: W sumie jest to nieco ponad 650 tys.
-- Fragmenty nowego spotu Andrzeja Dudy o euro.
-- JANUSZ PALIKOT: Bardzo źle moralnie oceniam to, co one [Nowicka i Grodzka] zrobiły. To były świństwa z ich strony. Nie mam zamiaru zabiegać o poparcie ze strony osób, które popełniły tego typu kroki.
23:49
W czwartek późnym wieczorem prezes PiS pojawił się w II części audycji "Rozmowy niedokończone" (I część opisaliśmy tu), gdzie prowadzący - w tym także ojciec Rydzyk - pytali go m.in. o tragedię z 10 kwietnia. Kaczyński pierwszy raz w tej kampanii tak mocno odniósł się do Smoleńska. Stwierdził, iż jego zdaniem doszło do wybuchu, a moralną odpowiedzialnością za katastrofę obarczył Bronisława Komorowskiego i Donalda Tuska. Kaczyński mówił też - w ostrych słowach - o polskich mediach. Tych najbardziej znanych dziennikarzy nazwał "funkcjonariuszami". Odniósł się też do euro.
- Nie wierzę, żeby można było inaczej niż wybuchem wytłumaczyć to, co się zdarzyło z tym samolotem [TU154-M] - mówił prezes PiS na antenie Radia Maryja. I dodawał: - Gdyby to zostało oficjalnie postawione, to te władze byłyby w wyjątkowo trudnej sytuacji, bo to one odpowiadały za ten lot. One odpowiadały za brak ochrony prezydenta. Wreszcie odpowiadały za tę niebywałą kampanię przeciwko prezydentowi Rzeczypospolitej. Wielką rolę odegrał w tym także obecny prezydent. Oczywiste jest to, że moralna odpowiedzialność za tę katastrofę obciąża obecną władzę. Bez tej kampanii przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu nie doszłoby do tej katastrofy.
Oto kluczowe fragmenty rozmowy.
-- O EURO I POLSKICH WŁADZACH W TYM KONTEKŚCIE:
My się nie zgodzimy na bezprawie
- Szefernaker pytany o sędziów TK
live
Będzie uchwała rządu
- Szłapka o planie B ws. SAFE
Gorący temat
Próba sprzedania wolności, suwerenności i niezależności za kredyt jest działaniem antypolskim
- Kaczyński
Gorący temat
Dokonał zdrady stanu
- Czarzasty uderza w Nawrockiego
Gorący temat
Prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Wstyd!
- Tusk zapowiada odpowiedź rządu
Gorący temat
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.