Relacja Live

11.03.2015

10:17

CYTATY PORANKA: Nałęcz o krytyce PDT: Tylko żartowałem, Mastalerek o Nowaku w kampanii PBK, Szydło o ekspertach od in vitro: lobbyści
-- TOMASZ NAŁĘCZ W JNJ TVN24 NA PYTANIE, CZY SPEŁNIA STANDARDY URZĘDNIKA PAŃSTWOWEGO: Moim zdaniem tak. Ja nie pracuję w sztabie, nie działam w kampanii PBK, jestem niezmiennie doradcą prezydenta. Kontrkandydaci dezawuują dorobek kandydatury prezydenta Komorowskiego, a ja tego dorobku bronię. -- O CZARZASTYM I AFERZE RYWINA: Wszystko, co Włodzimierz Czarzasty mówi o mnie od 11 lat, jest karą za moją pracę w komisji śledczej ws. afery Rywina. Czarzasty był jednym z autorów tej afery, opisałem to, a jeszcze dosadniej opisał to pan Zbigniew Ziobro. Gdybym wrócił w to samo miejsce 11 lat temu, to zrobiłbym to samo, a może nawet ostrzej - zbadałbym też inne wątki, mam swoje przemyślenia. -- O MAGDALENIE OGÓREK: Z dużą nadzieją patrzę na Magdalena Ogórek, to szansa na “nową krew”. Uważam, że lewica potrzebuje nowych postaci. Życzę jej dobrze, choć nie sądzę, żeby wygrała te wybory. Myślę, że stając obok niej, Czarzasty robi jej krzywdę, bo siłą rzeczy jest w tamtą sprawę zamieszana, choć nie miała z aferą Rywina nic wspólnego. -- O PROJEKTACH ŚWIATOPOGLĄDOWYCH: Prezydent wspiera in vitro, bo uważa, że małżeństwo i rodzicielstwo jest tak wielkim szczęściem, że nie można ludziom tego odmawiać. Co do kształtu ustawy, to prezydent będzie odnosił się, gdy będzie na biurku. Z wielkim szacunkiem odnoszę się do roli polskiego Kościoła. Prezydent owszem, jest katolikiem - niektórzy twierdzą, że zbyt gorliwym, bo nie wchodzi do kościoła bocznymi drzwiami, tylko głównymi. Swojego przywiązania do religii się nie wstydzi. Natomiast w sprawach państwa ma jedną panią - tą panią jest Konstytucja. Papież i nauczanie Kościoła jest dla niego ważne w indywidualnym postępowaniu.[O konwencji] Nie będzie tego wiele miesięcy analizował, sprawa nie jest tak skomplikowana. -- O SWOICH SŁOWACH O TUSKU: To było żartobliwe skwitowanie żartobliwej sytuacji przytoczonej przez panią Wielowieyską. Pani redaktor opowiedziała mi o zakładzie pana Kozłowskiego z panem Tuskiem. Oceniłem tę sytuacją jako żart i odpowiedziałem żartobliwie. Jest absurdem przecież, że prezydent jest strażnikiem żyrandola. PBK jest najbardziej znaczącą postacią na polskiej scenie politycznej. -- BEATA SZYDŁO W KONTRWYWIADZIE RMF FM O SZTABIE PBK: No wie pan. Troszkę ruszyli do przodu. Andrzej Duda zmotywował i zmusił do aktywności Bronisława Komorowskiego. Natomiast poziom kampanii Bronisława Komorowskiego docenią wyborcy. Myślę, że nie ma się czym specjalnie chwalić. Smerf Ważniak ruszył w Polskę. Zobaczymy czy się to skończy. -- O SPORZE WOKÓŁ IN VITRO: Szkoda, że PO tak ważną ustawę próbuje wykorzystać jako narzędzie gry politycznej w kampanii wyborczej i to obróci przeciwko Polakom. Dlatego, że obawiam się, że to nie będą dobre rozwiązania wydyskutowane przez ekspertów i przez wszystkie strony. Siedem lat rządów PO i zawsze, kiedy przychodzi do takiego ważnego momentu politycznego jak np. kampania wyborcza, PO próbuje wrzucać takie tematy ideologiczne. Niedobrze, niedobrze, dlatego, że to jest akurat taki temat, który powinien być w spokoju rozważany. -- DALEJ SZYDŁO: Tutaj nie będzie dialogu. Tutaj będzie na siłę przepchnięta w ciągu tygodnia ustawa, którą przygotowała pani Ewa Kopacz. Minister Arłukowicz przy wsparciu ekspertów, którzy również sami, jak okazuje się, mają biznes oparty o realizację tych założeń. Pamiętajmy, panie redaktorze, tu jest jeszcze ogromny rynek szacowany na ok. 100 mln złotych i warto, żeby też eksperci nie byli lobbystami. -- W tej chwili problemem jest to, że sytuacja jest nieuregulowana i my również mówimy o tym, że ona musi zostać uregulowana. Natomiast nie można w tej chwili rozmawiać o in vitro w ciągu tygodnia. To będzie złe rozwiązanie. Niczego nie rozwiążemy, a obawiam się, że jeszcze doprowadzimy do tego, że powstanie prawo, które będzie nie tylko niedobre, to jeszcze trzeba będzie je zmieniać (...). Ja osobiście jestem przeciwnikiem in vitro. -- O GRZEGORZU BIERECKIM: Pan senator Grzegorz Bierecki zawiesił w tej chwili swoją działalność w klubie. Pan przewodniczący Błaszczak w porozumieniu z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim wystąpił o wyjaśnienia. I  w tej chwili czekamy na wyjaśnienia pana Grzegorza Biereckiego. -- MARCIN MASTALEREK W POLITYCZNYM GRAFFITI POLSAT NEWS: Tam był inny smerf - Ważniak, który uważał się za lepszego od innych. On kazał w jednym z odcinków powtarzać, że „to co Ty zrobisz, Ważniak zrobi lepiej”. A gdyby tę postać Ważniaka przenieść do Polski, to kolegowałby się z Tomaszem Nałęczem… A już poważnie - czy w tej kampanii doradza mu [PBK] tajnie Sławomir Nowak? -- O DEBACIE: Chodzi nam o debatę zapisaną w ustawie. TVP ma obowiązek - do dwóch tygodni przed - zorganizować taką debatę. Zaproponowaliśmy, by telewizje doszły do zgody i zorganizowały wspólnie taką debatę. Andrzej Duda przyjdzie nawet jeśli nie będzie na niej Bronisława Komorowskiego. -- O BIERECKIM: Jeżeli senator wyjaśni te sprawy, to będzie w klubie. Jeśli nie - pozostanie poza klubem i partią. (…) Nie ma żadnej afery, sprawa nie jest w prokuraturze, czekamy na wyjaśnienia. -- O IN VITRO: Platforma Obywatelska patrzy tylko i wyłącznie na sondaże w sprawach życia - wystawia tym samym sobie świadectwo. W takich sprawach nie można patrzeć na sondaże. My jesteśmy członkami Kościoła i mamy w tej sprawie stanowisko. Dziwimy się Bronisławowi Komorowskiemu, który deklaruje się jako katolik, a postępuje inaczej. -- LESZEK MILLER W SYGNAŁACH DNIA PR1: Jak patrzymy na rozmaite sondaże, to widać wyraźnie, że mają szansę 3-4 partie, zawsze wśród tego grona jest SLD. Dobry wynik naszej kandydatki oczywiście nie zaszkodzi, choć doświadczenia z przeszłości pokazały, że nie ma aż takiego przełożenia z wyborów prezydenckich na parlamentarne. -- Są kandydaci, którzy wręcz błagają czy proszą, by uzyskać wywiad w telewizji lub mediach papierowych. Uważają, że jak w któryś dzień nie wystąpią, to dzień stracony. Magdalena Ogórek uważa, że nie trzeba się wpychać na siłę do kogoś do domu, jest bardziej wstrzemięźliwa. -- O IN VITRO: Po wczorajszym oświadczeniu rządu Unia Europejska nie wycofawała swojej skargi [ws. in vitro], bo nie jest pewna, czy ustawa o in vitro przejdzie. UE nie ma zaufania do polskiego rządu. Ja też nie mam. Może się po raz kolejny okazać, że koalicja PO-PSL to specjaliści od szumnych zapowiedzi i cichych odwrotów. Jestem pewien, że gdyby nie presja Brukseli, tego projektu nadal by nie było. In vitro to walka o życie, a nie z życie. Każdy projekt regulujący tę metodę będzie miał nasze poparcie. -- O ARMII EUROPEJSKIEJ: To jest pomysł niewykonalny. Skoro w UE nie ma wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, póki UE nie jest dostatecznie zintegrowana, to nie może mieć armii. Bo armia powinna być podporządkowana wyraźnemu dysponentowi politycznemu. Zgadzam się z gen. Koziejem, że to jest ładna idea, ale nie do zrealizowania. Nie ma jedności w Unii Europejskiej. Wielu uważa, że powinien być prymat gospodarki nad polityką. Szkoda, że u nas jest odwrotnie. -- WŁADYSŁAW KOSINIAK-KAMYSZ W TVP INFO: Mi to nie przeszkadza, czasem takie porównania uatrakcyjniają debatę, choć nie powinny być jej sednem. -- O JARUBASIE:  Adam Jarubas jest młodym, zdolnym kandydatem. Jest takim Piotrusiem Panem. Jest osobą, która już się sprawdziła nie tylko w wyborach, która ma bardzo mocną pozycję w świętokrzyskiem, ale ma też taką nową energię, którą wnosi do polityki krajowej. Takie osoby jak Jarubas powinny brać sprawy krajowe w swoje ręce. Pokazał, że warto walczyć o mocniejszą pozycję Polski. -- O KOALICJI: PSL jest osobnym organizmem politycznym. Dogadujemy się we wszystkich najwazniejszych sprawach. My już zapomnieliśmy, jak wyglądała koalicja PiS-Samoobrona-LPR. Tam co tydzień były kłótnie. My z PO nie forsujemy projektów przeciwko sobie, ale mamy inne poglądy. Niektóre rzeczy akcentujemy inaczej. -- ANNA GRODZKA W RADIU ZET: Chyba nie chodzi o pana Dudę, pan Duda, jak widać, ma sporo energii. A to chodzi o Dudę? No proszę. Aha, bo prezydent ma koncepcję, że wszyscy się kochajmy, a ten, kto nie twierdzi, że wszystko jest w Polsce idealnie, jest marudą. -- O PODPISACH: Mamy jakieś 30 parę tysięcy na biureczku. Mam nadzieję, że zbierzemy [100 tys.], ale nie mam takiej pewności. -- O MNOGOŚCI KANDYDATÓW NA LEWICY: A na prawicy mniejszy tłumek? Lewica w jakiś sposób musi się skondolidować. -- O ZIELONYCH I TR: Tam jest sytuacja, że ja wiem dokąd idę. To jest określony cel, program, itd. Natomiast w TR straciłam poczucie, że wiemy, gdzie idziemy. -- O KOPACZ I TUSKU: Pani Kopacz ma więcej determinacji, mam nadzieję, że ona nie jest jedynie przedwyborcza i kampanijna. Donald Tusk ustawiał się do wiadru tak, żeby statek dryfował. -- O SŁOWACH KUKIZA PRZYTOCZONYCH PRZEZ MONIKĘ OLEJNIK, ŻE POLSKI NIE STAĆ NA ZMIANĘ PŁCI: Ale na czyją zmianę płci nas nie stać, na jego? Panie Pawle… Usiądźmy przy piwku i porozmawiajmy (śmiech). -- O ARMII EUROPEJSKIEJ: To nie jest zły pomysł. Polska powinna mieć więcej pewności, że może się obronić. Pokój można utrzymać dzięki sile odstraszania. -- O MAGDALENIE OGÓREK: Jest jak pacynka Leszka Millera. -- PAWEŁ KUKIZ  U JACKA PRUSINOWSKIEGO W SEDNIE SPRAWY RADIA PLUS: Mamy ponad połowę podpisów, ale mamy mało czasu, żeby zebrać pełną liczbę. Ale nie jest źle. Nie mam żadnych struktur, na koncie z datków mam ok. 30 tys. zł. Więc mamy pod górkę. System premiuje kandydatów partyjnych. -- O ZASADNOŚCI UDZIAŁU W KAMPANII: W życiu nie poszedłbym na wojnę, kiedy wiedziałbym, że nie mam szans na zwycięstwo. Ważne jest jeszcze sumienie: jeśli mam możliwość walki z czymś złym, to muszę taką walkę podjąć - taki mam imperatyw, tak zostałem wychowany. Kiedy idzie się na wojnę, to idzie się po to, żeby tę wojnę wygrać. Ja idę po to, aby wygrać. W perspektywie czasowej im większe zdobędę poparcie w wyborach, tym większa szansa na zmianę ustroju w Polsce. -- Nie chcę tworzyć żadnej partii, żadnych struktur. Gdybym zrobił dobry wynik w wyborach prezydenckich, chciałbym później wnieść czynnik obywatelski do parlamentu. Nie czynnik partyjny. Chcę wpłynąć na zmianę władzy w Polsce. -- O PBK: Trudno jest o gorszego z punktu widzenia obywatela prezydenta, niż Bronisław Komorowski. On broni dawnego układu, samo jego imię o tym świadczy, że broni [bo “BRONIsław”]. -- O JK I PDT: Widzę kolosalną różnicę między Kaczyńskim a np. Tuskiem. Na korzyść Kaczyńskiego oczywiście. Fot. TVN24, Polskie Radio, Radio Zet, RMF FM, TVP INFO

12:11

Wymiana ciosów PO-PiS: SKOK-i i Nowak na zapleczu prezydenta. PO chce komisji śledczej

Platforma chce komisji śledczej ws. SKOK-ów i oskarża PiS o blokowanie ustawy mającej "chronić portfele Polaków" oraz zapewniać nadzór nad SKOK-ami, opozycja się odgraża i twierdzi: to Bronisław Komorowski podtrzymał wniosek o zwrócenie ustawy o SKOK-ach do Trybunału Konstytucyjnego. - Skąd taka troska ze strony PiS o to, żeby Komisja Nadzoru Finansowego nie mogła skontrolować SKOK? - pytał w Sejmie Marcin Święcicki z PO. I sugerował, opierając się na "doniesieniach prasowych": przeznaczony na reklamę budżet SKOK-ów - kontrolowanych przez senatora PiS - mógł służyć finansowaniu partii Kaczyńskiego.

Marzena Okła-Drewnowicz dodawała, iż PiS "blokowało" ustawę, która weszła w życie dopiero w 2012 r. To kolejny mocny zarzut. Dziś PO skłania się ku powołaniu komisji śledczej w tej sprawie, choć poprzednie wnioski PiS o powołanie innych komisji - np. ws. tzw. afery taśmowej - PO ignorowała. - To inna skala problemu zupełnie - twierdzi Święcicki. Warto zauważyć, iż PO argumentowała wcześniej bezzasadność powoływania komisji śledczych tym, iż od wyjaśniania tego typu spraw przede wszystkim - zdaniem partii rządzącej - winna być prokuratura.

PiS przewidziało pytania polityków Platformy i swoją replikę przedstawiło jeszcze przed konferencją posłów partii rządzącej. - Warto, by politycy PO sięgnęli do przeszłości  i zapytali przede wszystkim Bronisława Komorowskiego o historię tej ustawy. Przypomnę, że w 2009 r. ustawa została zgłoszona do Trybunału Konstytucyjnego. Za czasów PBK cała procedura była kontynuowana. Pan prezydent Komorowski wycofał wówczas część wniosków złożonych przez śp. Lecha Kaczyńskiego. Pozostawił dwa art., które TK uznał za niezgodne z Konstytucją. Taka jest historia tej ustawy, o której zdają się politycy PO nie pamiętać - mówiła Beata Szydło.

Marcin Mastalerek zwrócił się do posłów PO, by zapytali Bronisława Komorowskiego - "ich byłego kolegi partyjnego" - o to, dlaczego ten wniosek podtrzymał. - Prezydent jest strażnikiem Konstytucji, dlatego ma prawo odsyłać ustawy do TK. Tak zrobił śp. Lech Kaczyński. Podtrzymał to Bronisław Komorowski. I Trybunał uznał ten wniosek za zasadny - mówił rzecznik PiS.

Wiceprezes PiS przyznała, iż partia czeka na wyjaśnienia senatora Grzegorza Biereckiego ws. rzekomego przejęcia przez niego części majątku SKOK-ów. Szydło przypomniała, że Bierecki został - na własną prośbę - zawieszony w prawach członka klubu PiS. Dziennikarze dopytywali, czy partia ma jakikolwiek kontakt z senatorem, ponieważ dla mediów Bierecki jest od kilku dni nieuchwytny. Jak przyznała Szydło: z Biereckim rozmawiał przewodniczący klubu Mariusz Błaszczak.

Marcin Mastalerek całą sprawę nazwał "kampanijną wrzutką Platformy".

Rzecznik PiS narzucił także swój własny temat: kwestię ewentualnego doradzania przez Sławomira Nowaka Bronisławowi Komorowskiemu. Mastalerek mówił o tym już dziś rano w Polsat News. - Pamiętajmy, że w poprzedniej kampanii w 2010 r. stał na czele sztabu. Pytanie jest zasadne, bo PBK mówił coś o smerfach. 10 miesięcy temu pan Nowak mówił o tym samym, to był jego spin. Możliwości są dwie: albo PBK jest tak zafascynowany Nowakiem, że powtarza jego spin, albo Sławomir Nowak jest jego tajnym doradcą - powtarzał w Sejmie rzecznik PiS.


15:04

Strasburg powracającym problemem kampanii Dudy

Ostatnie 48 godzin kampanii najlepiej pokazało, że Strasburg będzie powracającym problemem dla kampanii Andrzeja Dudy. Zamiast błyskawicznie wsiąść w Dudabus i odpowiedzieć na coraz większa aktywność prezydenta na kampanijnym szlaku, Duda musiał zajmować się mało atrakcyjnymi z polskiego punktu widzenia obowiązkami w PE. Sztab próbował oczywiście konstruować w Strasburgu przekaz i wydarzenia tak, by cały czas zderzać się z PBK, ale to dopiero zapowiedź większych problemów. Ostatnia sesja PE w tej kampanii - jeszcze przed II turą - przypada na kulminacyjny tydzień kampanii.

Sesja w Strasburgu zagra w tej kampanii jeszcze dwukrotnie. W dniach 27-30 kwietnia i w maju, tuż przed II turą - 18-21. To kluczowe momenty, których dynamika będzie decydująca dla wyniku wyborów. Logistyka całego Strasburga, podrózy do PE, pracy w PE, powodują, że Duda na kilka dni musi zniknąć z Polski, jeśli nie chce narazić się na oczywisty zarzut, że nie wykonuje swoich obowiązków jako europoseł. Bezpośrednio przed II turą - jeśli do niej dojdzie - będzie to szczególnie istotne. Dlatego sztabowcy Dudy będą mieć dylemat i problem - co doskonale wiedzą - jak zagospodarowywać Strasburg w najbliższych miesiącach.

Duda jest więźniem europarlamentu, bo opuszczenie chociaż jednego głosowania byłoby pretekstem do ataku Platformy, która natychmiast pokazałaby, że Duda nie wypełnia swoich obowiązków.

Pomysły na kampanijne tematy były dwa - armia europejska i spotkania z sołtysami w środę. Ten pierwszy zniknął całkowicie w szumie wywołanym tematem in vitro. Armia europejska - chociaż stała się tematem kuluarowych dyskusji w Strasburgu - jest sama w sobie mało ciekawa z punktu widzenia kampanii. Nie było w ostatnich nic spektakularnego - czegoś, co sprawiłby, że Duda rzeczywiście pokazałby swoje kompetencje jako europejskiego polityka tak, by było to głównym tematem dnia, którego media by nie mogły za.

A EKR dysponuje wystarczającym zapleczem, by lepiej pokazywać Dudę w PE, który w tym otoczeniu czuje się bardzo pewnie - zarówno jako mówca na sali plenarnej, jak i w typowych dla PE eventach, takich jak wtorkowe spotkanie posłów EKR z delegacją ukraińskich polityków z bloku Poroszenki. Insiderzy PE dziwili się w nieoficjalnych rozmowach z 300, że przy tak dużym zapleczu, sztab Dudy w tak niewielkim stopniu wykorzystał ostatnie dni.

I tak, obecna, marcowa sesja była dla Dudy bardziej udana niż poprzednia, gdy niemal całkowicie "zniknął" z punktu widzenia kampanii. Teraz - także dzięki zaproszeniu, dziennikarzy i fotoreporterów z Polski - cała wizyta dużo bardziej funkcjonowała  w mediach.

Sztabowcy z którymi rozmawialiśmy podkreślają też, że Duda cały czas był porównywany z PBK, i w mediach funkcjonowało zderzenie dwóch kandydatów i ich przekazów, chociaż dotyczyło przede wszystkim in vitro. Dziś Duda ma też "obrazek" i przekaz dotyczący Dnia Sołtysa, chociaż zapewne nie tak spektakularny jak spotkania na trasie Bronkobusa. Duda może przynajmniej wykorzystać w kampanii fakt, że rozmawiał z sołtysami m.in. o problemach wsi w kontekście obecnej sytuacji międzynarodowej.

Dopiero restart Dudabusa pozwoli kandydatowi PiS na odzyskanie dynamiki kampanii i próbę narzucenia inicjatywy.

Duda - jak się dowiadujemy - jutro w trakcie podróży Dudabusem odwiedzi jedno z gospodarstw w gminie Gózdy, co jest wynikiem dzisiejszego zaproszenia od jednego z sołtysów. Chociaż Strasburg w ostatnich dniach nie zatrzymał wrażenia, że w kampanii Dudy nie ma nowych pomysłów, ale przynajmniej nie pogorszył bardzo jego sytuacji. Duda nie zniknął na kilka dni, co teraz dla jego kampanii byłoby szaleńczym ryzykiem. Następnym razem - ze względu na zbliżające się krytyczne chwile przed wyborami - musi być z punktu widzenia sztabu Dudy tylko lepiej.


18:35

Sejm skraca obrady przez 5. rocznicę katastrofy smoleńskiej

Pierwsze kwietniowe posiedzenie Sejmu potrwa tylko 2 dni, a posłowie zakończą obrady w czwartek, 9 kwietnia. Taką decyzję podjęło prezydium Sejmu, skreślając ostatni dzień 90. posiedzenia.

W piątek, 10 kwietnia wypada bowiem 5. rocznica katastrofy smoleńskiej. Do Smoleńska wybierze się rządowa delegacja z 5 przedstawicielami Sejmu. Rano zostaną także złożone kwiaty pod tablicą upamiętniającą katastrofę oraz na Powązkach.

Swoje obchody szykuje też PiS. Przed Pałacem Prezydenckim tradycyjnie pojawi się scena - ok. 16:50 przemówi Jarosław Kaczyński. Z kolei w Sejmie parlamentarny zespół Antoniego Macierewicza przedstawi raport.

Fot. Sejm


20:34

OBRAZ DNIA: KKZ: PBK chce zebrać milion podpisów, Arłukowicz: Duda chciał więzienia za in vitro, Drzewiecki też uderza w Dudę

-- 300POLITYKA: STRASBURG POWRACAJĄCYM PROBLEMEM KAMPANII ANDRZEJA DUDY: “Ostatnie 48 godzin kampanii najlepiej pokazało, że Strasburg będzie powracającym problemem dla kampanii Andrzeja Dudy. Zamiast błyskawicznie wsiąść w Dudabus i odpowiedzieć na coraz większa aktywność prezydenta na kampanijnym szlaku, Duda musiał zajmować się mało atrakcyjnymi z polskiego punktu widzenia obowiązkami w PE. Sztab próbował oczywiście konstruować w Strasburgu przekaz i wydarzenia tak, by cały czas zderzać się z PBK, ale to dopiero zapowiedź większych problemów”. https://300polityka.pl/news/2015/03/11/strasburg-powracajacym-problemem-kampanii-dudy/

-- TOMASZ SIEMONIAK POSTANOWIŁ SAM SIĘ DOŚWIETLIĆ: “Podczas swojego wystąpienia na Stadionie Narodowym w Warszawie Tomasz Siemoniak pomylił lampkę oświetlającą mównicę z mikrofonem i skierował ją sobie prosto w twarz. Pomimo tego, że minister sam siebie oślepił, nie przeszkodziło mu to w przemówieniu”. http://tvn24.pl/wideo/z-anteny/mikrofon-czy-lampka-minister-postanowil-sam-sie-doswietlic,1400055.html?playlist_id=12799

-- 300POLITYKA: SEJM SKRACA OBRADY PRZEZ 5. ROCZNICĘ KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ: “Pierwsze kwietniowe posiedzenie Sejmu potrwa tylko 2 dni, a posłowie zakończą obrady w czwartek, 9 kwietnia. Taką decyzję podjęło prezydium Sejmu, skreślając ostatni dzień 90. posiedzenia”. https://300polityka.pl/news/2015/03/11/sejm-skraca-obrady-przez-5-rocznice-katastrofy-smolenskiej/

-- NOWY BANER ANDRZEJA DUDY, KTÓRY POJAWI SIĘ W CAŁEJ POLSCE: “Sztab Andrzeja Dudy przygotował kilkanaście tysięcy specjalnych mini-bilbordów z wizerunkiem kandydata Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta RP - ustalił portal niezalezna.pl - Chcemy żeby te banery trafiły do każdego powiatu, do najmniejszych miejscowości - mówi szefowa sztabu, Beata Szydło. Materiały trafią do lokalnych działaczy i pozostałych wyborców chętnych, by wesprzeć kampanię Andrzeja Dudy”. http://niezalezna.pl/65004-ofensywa-andrzeja-dudy-zobacz-nowy-baner-ktory-pojawi-sie-w-calej-polsce

*****

#FPF:

-- BARTOSZ ARŁUKOWICZ O DONIESIENIU ZBIGNIEWA ZIOBRY: Wolałbym, by Ziobro się do medycyny nie mieszał. Andrzej Duda podpisał w 2012 ustawę jako poseł o zakazie zapładniania pozaustrojowego. Złożyli ją w 2012 roku. Zacytuje art 57: Kto tworzy embrion ludzki poza organizmem kobiety, trafia do więzeinia. Duda szedł rękę w rękę z Ziobrą. Dziś kandydat na prezydenta unika jasnej odpowiedzi: to jego odpowiedź, 2 lata.

-- O TYM, CZY IN VITRO ZOSTANIE PRZYJĘTE: Odbyło się spotkanie klubu PO, rozmawialiśmy z panią premier i z kolegami. Nie było żadnego ideologicznego pytania [od posłów]. Jestem przekonany, że zdecydowana większość PO zagłosuje za. Słyszałem od ministra Kosiniaka-Kamysza, że część PSL zagłosuje za. Będę z nimi [rozmawiać], lewica też zapewne poprze.

-- O JANUSZU PALIKOCIE: Szanuje za jego pracę [w kampanii], samotne wędrówki po targach - to robi się w otoczeniu ludzi, kampanię robi się z ludźmi, nie z tabliczkami.

-- O LEWICY: Ktoś z ważnych polityków lewicy powiedział mi: miałeś nosa. PO nie wszystko robi dobrze, ale robimy. Do czego zmierza dziś Leszek Miller?

-- O MAGDALENIE OGÓREK: Znam ją od kilku lat. Szanuje jej decyzję, chociaż sposób wkraczania do polityki - to wymysł jej sztabowców… Kality. Dziwna kampania. Robię kampanię z ludźmi, rozmawiam z nimi, kampania to też spór z dziennikarzami.

*****

#KROPKA:

-- JACEK KURSKI: W takich sytuacjach ważne jest, jak działa środowisko polityczne, tu podobne jak w przypadku trójki madryckiej, zachowanie jest wzorcowe.

-- MIROSŁAW DRZEWIECKI: Śp. Lech Kaczyński skierował ustawę o SKOK do TK, w 2012 ustawa została przegłosowana, wtedy PiS znowu zgłosił to do TK. Szczęśliwie weszła w życie, dzięki temu, że wtedy się to udało PO, inaczej pieniądze ze SKOK Wołomin by nie zostały odzyskane. Kto był prawnikiem Lecha Kaczyńskiego? Andrzej Duda. To on wnioskował, że nie jest potrzebny nadzór nad SKOK, Duda powinien podziękować PO, że nadzór został wprowadzony, bo ludzie by stracili oszczędności. Żaden obywatel nie stracił niczego w wyniku działalności SKOK-ów. To w wyniku afery Amber Gold Polacy stracili oszczędności.

-- KURSKI: Szczyt bezczelności i hipokryzji, panie ministrze. PiS zachowało się pryncypialnie. To oczywiście młot pneumatyczny na Andrzeja Dudę, zupełnie fałszywy, TK częściowo potwierdził wątpliwości.

-- DRZEWIECKI O SMURFIE MARUDZIE: Prezydent w dowcipny sposób podsumował sytuacje.

-- KURSKI: To wymyślił Sławomir Nowak. To poziom Nowaka, poziom Platformy.

-- KURSKI O IN VITRO I DUDZIE: Duda jest konsekwentny, w sprawach sumienia, trzeba się kierować sumieniem.

-- DRZEWIECKI O IN VITRO: Wreszcie trzeba tę sprawę uregulować, ta ustawa daje szanse na to, by się nie marnowały zarodki. Duda jest typowym technicznym kandydatem, na początku nie wiedział co powiedzieć, później uzgodnił i [dopełnił] swoją wypowiedź.

*****

FAKTY TVN

-- NA JEDYNCE: Afera z byłym senatorem PiS w tle.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI: Kłopoty Grzegorza Biereckiego to duże kłopoty dla PiS-u.

-- DARIUSZ JOŃSKI: Tu chodzi o coś więcej, o pieniądze, bez których PiS by nie funkcjonował. Oni takiego człowieka będą bronić do samego końca.

-- STEFAN NIESIOŁOWSKI: Najprawdopodobniej dalej będzie finansował PiS-owskich lizusów i krzywda mu się nie stanie.

-- BEATA SZYDŁO: Jeśli się oczyści, to będzie członkiem PiS. Jeśli nie, to będzie poza klubem.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Znając senatora Biereckiego, jestem o tym przekonany, że wyjaśnienia wpłyną niezwłocznie.

-- SOBIENIOWSKI: Andrzeja Dudę trudno zapytać o Biereckiego.

-- SOBIENIOWSKI DALEJ: Na razie daleko do powołania komisji śledczej.

-- NA TRÓJCE: Rosja zawiesza europejski traktat o broni konwencjonalnej.

-- TOMASZ SIEMONIAK: To kolejny zły sygnał ze strony Rosji, który buduje napięcie. Traktat zakończył zimną wojnę.

-- RADOSŁAW SIKORSKI: Mam nadzieję, że to samo nie spotka kolejnych uzgodnień i traktatów. W szczególności poważnym krokiem byłoby złamanie lub odejście od traktatu INF.

-- CZWARTY MATERIAŁ: Wyścig kandydatów na prezydenta na liczbę zebranych podpisów poparcia.

-- Zostały 2 tygodnie na uzbieranie 100 tys. podpisów.

-- JANUSZ PALIKOT: Proszę bardzo, zbieraliśmy dzisiaj podpisy… Ile tu jest? Tu są 4 podpisy.

-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: Rozczarowanie Palikota jest wyraźne, bo liczba nie robi wrażenia. Chwilę później jest sukces.

-- KOLENDA-ZALESKA DALEJ: Palikot ma 90 tys. podpisów. Sztab PBK ma ambitny plan dobicia do 1 mln.

-- ROBERT TYSZKIEWICZ: Przyjdzie czas na to, byśmy odsłaniali dane liczbowe. Na razie ta akcja jest w toku.

-- KOLENDA-ZALESKA: Sztaby liczb nie ujawniają, bo będą chciały zaskoczyć konkurenta przewagą, która ma iść w setki tysięcy.

-- TOMASZ KALITA: Przed 26 marca zarejestrujemy ostatecznie kandydatkę, i to będzie kilkaset tysięcy podpisów.

-- KOLENDA-ZALESKA: Adam Jarubas już ma 150 tys. podpisów. Paweł Kukiz - 60 tys., Anna Grodzka 20-30 tys.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- NASZĄ ODPOWIEDZIĄ JEST POLITYCZNE WSPARCIE - wypowiedź Bronisława Komorowskiego na czołówce.

-- NATO NIE CZEKA, TYLKO DZIAŁA TU I TERAZ - wypowiedź Tomasza Siemoniaka na czołówce.

-- NA JEDYNCE: Wyścig zbrojeń.

-- KAMIL DZIUBKA: Nie wszyscy są zgodni co do zwiększania wydatków na polską armię. Janusz Palikot stwierdził nawet ostatnio, że lepiej się poddać, niż prowadzić wojnę.

-- ADAM JARUBAS: Nie podzielam poglądu Janusza Palikota w tym zakresie.

-- NA DWÓJCE: Kłopoty Grzegorza Biereckiego.

-- KRZYSZTOF ZIEMIEC: PO nie wyklucza powołania komisji śledczej, choć w sprawie Amber Gold kiedyś wykluczało.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: W kampanii PiS nie mogło zlekceważyć zarzutów o rzekomym skoku na kasę.

-- MARCIN MASTALEREK: Jeśli zarzuty by się potwierdziły, to będziemy musieli się rozstać.

-- DOBROSZ-ORACZ: Po serii wypowiedzi rzecznika można podejrzewać, że to reakcja za porozumieniem stron.

-- MASTALEREK: Jeżeli oni na poważnie z komisją śledczą, to my przypominamy o innych wnioskach.

-- DOBROSZ-ORACZ: Sprawą majątków SKOK-u ma zająć się Komisja Finansów Publicznych na niejawnym posiedzeniu, co PiS uznaje za typową wrzutkę kampanijną.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Nie ma to nic wspólnego z kampanią. Rzecz dotyczy oszczędności milionów obywateli, które jak widać, były wydawane na prywatne cele Biereckiego i wspólników oraz na wspieranie zaplecza politycznego PiS.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- ZATRZYMUJĄ MNIE ZWYKLI LUDZIE I WPROST PYTAJĄ: CZY SIĘ WYPROWADZAĆ Z POLSKI? - wypowiedź Tomasza Siemoniaka na czołówce.

-- JESTEM SŁOIKIEM I JESTEM Z TEGO DUMNY - wypowiedź Adama Jarubasa na czołówce.

-- NA JEDYNCE: Ukraina.

-- Amerykanie zdecydowali, że przekażą Ukrainie sprzęt wojskowy.

-- Rosja wycofała się z Traktatu o Konwencjonalnych Siłach Zbrojnych w Europie.

-- RADOSŁAW SIKORSKI: Niepokoi mnie, że kolejny element architektury bezpieczeństwa w Europie jest formalnie odrzucany.

-- PAWEŁ KOWAL: Nie grozi Polsce starcie w takim rozumieniu jak niektórzy sobie to wyobrażają, jak scena z Czterech pancernych. Grozi nam destabilizacja na Wschodzie naszych granic.

-- NA DWÓJCE: Kampania prezydencka.

-- Dzień Sołtysa, kampania toczyła się więc wokół wsi i rolnictwa. PBK w sobotę obiecał program dla wsi, dziś tego nie rozwinął.

-- Sołtysami otaczali się też inni kandydaci - Adam Jarubas.

-- DARIUSZ OCIEPA: W kampanii wystąpiły też smurfy.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Jest taki smurf Maruda, który ciągle marudzi, ciągle mówi, że coś jest nie tak.

-- OCIEPA: Szybkie dziennikarskie śledztwo pozwoliło nam ustalić, że marudą, zdaniem prezydenta, jest Jarosław Kaczyński.

-- MARCIN MASTALEREK W POLSAT NEWS: Tam był inny smurf - Ważniak, on się uważał za takiego lepszego smerfa od innych.

-- PO nie wyklucza powołania komisji śledczej ws. SKOK-ów.

-- OCIEPA: Politycy PiS nieoficjalnie cieszą się, że to nie Grzegorz Bierecki jest kandydatem PiS na prezydenta.

-- OCIEPA DALEJ: Brakuje 1-2 tematów, wokół których toczyłby się spór i dyskusja.


21:19

Głosowanie nad odwołaniem Nowickiej najwcześniej w kwietniu

Sejm najwcześniej w kwietniu zdecyduje, czy Wanda Nowicka zostanie odwołania z funkcji wicemarszałka Sejmu. Wniosek w tej sprawie złożyła Zjednoczona Prawica - czyli klub parlamentarny ugrupowań Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobry.

Jeden z polityków tej partii w rozmowie z 300POLITYKĄ mówi, że głosowanie w kampanii wyborczej byłoby dla Platformy niewygodne, więc w najbliższym czasie może w ogóle się nie odbyć. Jego zdaniem, partia rządząca mogłaby maksymalnie opóźnić prace nad projektem.

Rozmówca 300 szacuje, że gdyby do głosowania doszło, to szanse na odwołanie Nowickiej byłyby duże. - Oprócz nas i PiS-u "za" głosowałyby pewnie też SLD i PSL oraz posłowie niezrzeszeni - twierdzi. Mówiąc inaczej, nawet gdyby PO i TR broniły Nowickiej, to w parlamencie i tak byłaby większość do jej odwołania.

W sumie jednak sprawa nie jest tak jednoznaczna, bo koalicja mogłaby stracić większość w prezydium. Teoretycznie, Nowicka bez zaplecza, po rozpadzie TR, powinna stracić funkcję na rzecz klubu Gowina i Ziobry. Platformie może jednak bardziej opłacać się utrzymanie Nowickiej - kadencja i tak kończy się za kilka miesięcy.

2 lata temu, kiedy próbę odwołania Nowickiej podjął Janusz Palikot, żaden klub nie miał jednolitego stanowiska. - z TR wyłamało się 3 posłów. Podzielili się nawet Ziobryści.

Na razie projekt uchwały ws. odwołania Nowickiej - który wpłynął do Sejmu 6 marca - nie ma jeszcze nadanego numeru druku.

Fot. Facebook Wandy Nowickiej