Relacja Live

01.03.2015

12:37

NIEDZIELNA POLITYKA - o czym mówiło się w porannych programach

W TOK FM Paweł Zalewski krytykował Angelę Merkel: - Merkel martwi się o wzrost gospodarczy w Niemczech, zakładając, że potrzebuje pretekstu, aby wrócić do relacji z Rosją na zasadzie “business as usual” (...) Jesteśmy na kursie kolizyjnym. Dopóki Niemcy i Merkel tego nie zrozumieją, wszyscy będziemy tracili.

W “Kawie na ławę” TVN24 poseł Kłopotek przyznał, że był w Japonii jako jeden z 50 biznesmenów razem z prezydentem, co było szokiem dla rzecznika PiS Marcina Mastalerka. Okazało się też - co potwierdził Przemysław Wipler - że na wiecu w Białymstoku byli zwolennicy Janusza Korwin-Mikkego, którzy chcieli prezydentowi wręczyć żyrandole. To był kontekst wypowiedzi Bronisława Komorowskiego o 12-dniach kampanii.

Mastalerek zapowiedział też, że w poniedziałek wyśle Joannie Trzasce-Wieczorek kwiaty, bo oskarżenia o plagiat spowodowały, że wszyscy mówią o programie Andrzeja Dudy. Mariusz Błaszczak zapewnił w TVP Info, że jedyny plagiat miałby miejsce, gdyby Duda zasnął w trakcie swojego przemówienia.

W porannych programach KPRP i Platforma broniły też wypowiedzi PBK o Szogunie. Iwona Śledzińska-Katarasińska przyznała, że “woli prezydenta dowcipnego, autentycznego”.

*****

-- NA OKŁADCE NEWSWEEKA ZNOWU KAMIL DURCZOK. https://facebook.com/video.php?v=875541119151914&set=vb.133482470024453

*****

7 DZIEŃ TYGODNIA - RADIO ZET

-- ILONA ANTONISZYN-KLIK: Sytuacja w Rosji - także gospodarcza - coraz bardziej destabilizuje się. To nie jest dobry sygnał dla nas.

-- RYSZARD CZARNECKI: Sytuacja być może wymyka się spod kontroli albo Putin tak boi się Majdanu, że jego ludzie posuwają się do zabójstw. Rosja staje się groźnym krajem, także dla polityków, którzy tam przyjeżdżają.

-- TOMASZ NAŁĘCZ: Historia mordów politycznych w Rosji jest długa, celował w tym Stalin. Trzeba wpierać Rosjan, którzy chcą demokracji.

-- ZBIGNIEW ZIOBRO: Niedawno jeszcze partia rządząca i prezydent Komorowski przychylnie witali ministra Siergieja Ławrowa, który spotykał się z polskimi ambasadorami. Kierunek tej polityki okazał się błędny i chybiony. Śp. prezydent Lech Kaczyński przedstawił możliwe scenariusze rozwoju sytuacja, a wtedy rządząca partia opowiadała, że to banialuki. Przyszłość niestety zweryfikowała, kto stawiał właściwe diagnozy.

-- ANDRZEJ ROZENEK: Nie można tej zbrodni wykorzystywać do walki politycznej w Polsce. Zabójstwo Niemcowa to kontynuacja bezwzględnej polityki Putina. Władza zdegenerowała się w Rosji i tego należy się bać.

-- KRZYSZTOF GAWKOWSKI: Na Kremlu został zamordowany demokratyczny obraz Rosji. Rząd w Moskwie nie panuje nad tym, co się tam dzieje.

-- IWONA ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: Dzisiejszy marsz pamięci w Moskwie pokaże, jacy są Rosjanie. Chciałabym usłyszeć od Europy, od PE jak zareaguje na to, że mordy polityczne stają się czymś normalnym. Czy znajdzie instrumenty, żeby temu przeciwdziałać? Oczekuje od PE jasnego "dość".

-- RYSZARD CZARNECKI: PE ratuje honor UE, bo KE i Rada Europy - zdarza się - że idą na różne zgniłe kompromisy z Rosją.

#UKRAINA:

-- CZARNECKI: Żołnierzy tam nie będziemy wysyłać, ale instruktorów tak. Możemy zastanawiać się, czy możemy Ukraińcom wysyłać broń.

-- NAŁĘCZ: W obliczu tego, co się dzieje w Rosji, powinniśmy zachować jedność. Kiedy Rosja utrzymywały normalne stosunki dyplomatyczne ze światem, to nasz rząd prowadził także prowadził takie same. Gdyby prezydent Lech Kaczyński nie zginął w Smoleńsku, byłby 9 maja na defiladzie wojskowej w Moskwie.

-- ANTONISZYN-KLIK: Wysłanie instruktorów to bardzo dobra decyzja. Musimy jednak patrzeć długofalowo, także na scenariusze eskalacyjne, m.in. na zwiększenie liczby uchodźców z Ukrainy. Na RBN powinniśmy o takich możliwościach rozmawiać.

-- KRZYSZTOF GAWKOWSKI: Nie zgadzam się z tym, że wysłanie instruktorów na Ukrainę jest mądrą decyzją, bo to nasza decyzja, a powinniśmy realizować plan w ramach NATO. Na początku wojny wietnamskiej też wysłano instruktorów i na tym miało się skończyć, a potem pojechali żołnierze i 58 tys. wróciło w trumnach.

-- ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: Jestem w totalnym osłupieniu po tym, co ostatnio mówi SLD. Jak można robić porównanie z wojną wietnamską?

-- ROZENEK: Jeśli w przyszłości mamy wysyłać broń na Ukrainę, to ktoś tę broń musi obsługiwać i stąd misja instruktorów.

-- ZIOBRO: skandal, że taka decyzja została podjęta bez konsultacji w Sejmie. Ktoś coś powiedział w mediach, a nie ma wcześniejszej dyskusji w parlamencie.

#SZOGUN:

-- NAŁĘCZ: Prezydenta rozbawiło to, że Japończycy tłumaczyć stopień generała Kozieja jako "szogun". Komorowski prowadzi aktywną działalność jako prezydent i kandydat, spotyka się z wyborcami. I jak widzę na wiecu wyborczym zakłócających go korwinistów, to wolałbym, że ta kampania trwała znacznie krócej.

--ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: wolę prezydenta autentycznego, dowcipnego, bo to nie odbiera mu ani powagi ani majestatu.

-- CZARNECKI: Ludzie śmieją się z tego, że prezydent wszedł nas fotel spikera.

-- ZIOBRO: Deptanie przez Komorowskiego fotela spikera japońskiego parlamentu jest obciachem i obciach ten czyni na świecie.

-- ANTONISZYN-KLIK: Najważniejszą częścią tej wizyty były fora biznesowe, w których uczestniczyli polscy przedsiębiorcy, a o tym się nie mówi. Przy każdej wizycie prezydenta jest misja gospodarcza, która jest bardzo ważna.

-- ROZENEK: Wyszło, jak wyszło - nie demonizowałbym tego, prezydent ma poczucie humoru, gen. Koziej też - o czym świadczy jego reakcja w internecie. Poprzednik B. Komorowskiego także miał wpadki. Ważne jest, czy podczas tej wizyty coś się udało załatwić.

#SIENKIEWICZ:

-- ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: W momencie kiedy słyszę o komisji śledczej w tej sprawie, to rzeczywiście w roku wyborczym to temat nośny, ale taka komisja musiałaby działać niejawnie i nic nie da.

-- GAWKOWSKI: Politycy PO rozmywają sprawę; nie ma zgody na takie podsłuchy.

-- ROZENEK: Kto dał szefowi MSW pozwolenie na to, żeby podsłuchiwać czynnego szefa służby - Pawła Wojtunika? Prokuratura powinna się tym zająć.

-- ZIOBRO: "GW" od lat wspiera PO i teraz mamy potężne uderzenie w rządzących. Komisja śledcza powinna błyskawicznie zbadać sprawę.

-- NAŁĘCZ: To bardzo poważny tekst, rzecz musi być bezwzględnie wyjaśniona, ale nie przez posłów. A co się dzieje ze śledztwem ws. podsłuchów?

-- ANTONISZYN-KLIK: Ta informacja wydaje się tak niepokojąca, że mam nadzieję, iż jest nieprawdziwa.

-- CZARNECKI: Minister Sienkiewicz - pan podsłuch, teraz doradcza premier; to jest bardzo poważna sprawa i komisja śledcza powinna powstać.

*****

WORONICZA 17 - TVP INFO

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Plagiatem byłoby to, gdyby pan Andrzej Duda zasnął podczas swojego wystąpienia.

-- ANDRZEJ HALICKI: Mądre rzeczy dobrze cytować, ale jeszcze lepiej je wprowadzać w życie. Andrzej Duda mówi: “opierać się będę na prezydenturze Lecha Kaczyńskiego”. To ja się boję. Bo to będzie oznaczać odwrotną sytuację, jeśli chodzi o nasze bezpieczeństwo. Zarzucenie Trójkąta Weimarskiego, odwrócenie się do Niemiec i Francji plecami - z błahych powodów… Putin cieszy się z takiej deklaracji. Bo jeżeli ktoś mówi, że trzeba mówić własnym głosem, a nie płynąć w głównym nurcie UE, to znaczy, że nie wie, o co chodzi w racji stanu, jeśli chodzi o polskie bezpieczeństwo.

-- JERZY WENDERLICH: To może być podobna sytuacja, jak z doradcami pani premier Kopacz, kiedy okazało się, że doradzali jej, a po godzinach doradzali politykom opozycji. Tu sytuacja może być podobna. Może być tak, że głównym sztabowcem PBK jest sztabowiec Prawa i Sprawiedliwości.

-- MAREK SAWICKI: Nie ważne, jak się filary przedstawia, ważne, jak się je realizuje. PiS miał okazję, bo dwa lata rządzili. Ile opozycja obieca, tego nikt nie będzie w stanie spełnić.

-- ANDRZEJ HALICKI: Chodzi o to, żeby tę kampanię racjonalizować. Jeśli ktoś mówi o bezpieczeństwie, to faktycznie rozmawiajmy o bezpieczeństwie. Polityka [Andrzeja Dudy] do której się odwoływałem, byłaby zabójcza dla naszego bezpieczeństwa. Miejcie tego świadomość.

-- BARBARA NOWACKA O KAMPANII PBK: To, co prezentuje sobą Bronisław Komorowski, nie sprawia wrażenia profesjonalnej kampanii prezydenta - tak lubianego i cenionego przez Polaków - i moim zdaniem szkoda. Gdzieś się zgubiło jego poczucie humoru, przeszedł w sferę obciachu.

-- BŁASZCZAK: Trzy tygodnie temu była konwencja Andrzeja Dudy. Zarzucano prompter. Teraz okazało się, że mówił przez 90 minut. I co? Atak - plagiat. Są ataki ze względu na to, że widać kolosalną różnicę między Andrzejem Dudą a Bronisławem Komorowskim. Pan prezydent uważa, że mu się ta prezydentura należy. Ta arogancja, to przekonanie, że wszystko jest w porządku… Każą nam wierzyć, że Bronisław Komorowski jest tak dobrym prezydentem. A nie jest.

-- SAWICKI: Nie zajmujemy się prawdziwą kampanią, tylko łapiemy wpadki.

*****

KAWA NA ŁAWĘ - TVN24

#NIEMCOW:

-- PRZEMYSŁAW WIPLER: Można było się tego spodziewać. To pytanie, dlaczego Tusk robił niedźwiadki z Putinem? Czy to inny Putin, niż 5 temu?

-- ADAM SZEJNFELD: Mówimy o potwornej władzy, mamy do czynienia z potworem. Zamiast się jednoczyć, zamiast tworzyć front niezgody, to wy widzicie tylko w jednym człowieku - w Tusku, w jednej partii - Platformie.

-- MARCIN MASTALEREK: Takiej obłudy się nie spodziewałem. To pana szef mówił o Putinie, jako o “naszym człowieku w Moskwie”. To minister SZ PO mówił, że Rosję trzeba przyjąć do NATO, a to już po morderstwie Politkowskiej. Byliście naiwni.

-- SZEJNFELD: Pan się ośmiesza.

-- MASTALEREK O PSL: To PSL jest dziś najbardziej prorosyjską partią w Polsce.

-- ANDRZEJ ROZENEK: Co do Putina, to pomylili się wszyscy, Jarosław Kaczyński, Lech Kaczyński, Obama. Wtedy [list do przyjaciół Moskali] był trafny.

#KAMPANIA:

-- WIPLER W ODPOWIEDZI NA PYTANIE, CZY NA WIECU PBK BYLI LUDZIE KORWINA: Tak, tam byli ludzi z żyrandolami, z różnymi postulatami. Tam było 250 osób zebranych na spotkaniu z prezydentem, tam było ustawione, nieliczne spotkanie.

-- SZEJNFELD: Nie wiem, co to KORWIN, nie ma wiem co to jest prawica. Tego rodzaju ludzie charakteryzują się jednym: nie posiadają poczucia humoru. Prezydent żartował.

-- MASTALEREK: 9 miesięcy temu wyjechał pan do Brukseli i już nie wie pan kto to Korwin.

-- MASTALEREK: W poniedziałek pani dyrektor dostanie ode mnie bukiet kwiatów. Dzięki temu wystąpieniu mówimy o programie Andrzeja Dudy. To umowa, ma 4 filary. Pamiętam, jak kiedyś prezydent dostał kartkę z Wikipedii, co to jest RBN, teraz powinien dostać definicję plagiatu z Wikipedii. W ogóle zakażcie w tej 12-dniowej kampanii wyborczej zakażcie pewnych słów, opatentujcie.

-- SZEJNFELD: To wspaniale, bardzo dobre, jeśli konkurent widząc lepszy program u PBK, mówi tak: to dobry program.

-- KŁOPOTEK: Byłoby kompletnym nieporozumieniem, gdyby w programach kandydatów nie było rodziny.

#SZOGUN:

-- BOGDAN RYMANOWSKI: Pan Prezydent był w Japonii, wraz ze swoim współpracownikiem o pseudonimie Szogun.

-- ADAM SZEJNFELD: Bardzo się cieszę, że doszło do tej wizyty. Przypomnę, że pan prezydent Komorowski jest politykiem, który pamięta o promocji polskiej gospodarki. A ten epizod to jest to, co ja lubię, ma poczucie humoru i rozumie humor. Robienie z tego żartobliwego incydentu głównego przesłania tej wizyty - to temat do dyskusji, czy tak powinno być.

-- CZARZASTY: Jeżeli się nawołuje ze strony PBK, aby inni kandydaci byli przygotowani i doświadczenia, to jest absolutny brak przygotowania. To używanie słowa Szogun, chodzenie na krzesło.

-- KŁOPOTEK: To był podeścik. Ja tam byłem, jako jeden z 50 biznesmenów na tej wizycie. To było bardzo udane pod względem gospodarczym forum, napięta wizyta, udane forum gospodarczym. To była wpadka, ale prezydent jest bardzo swobodny w swoich zachowaniach, ma takie chłopskie zachowanie. Swój chłop. Moim zdaniem, jakieś reperkusje powinny być [w Pałacu].

-- MASTALEREK: Jestem zszokowany, myślałem, że tam byli biznesmeni. To właśnie wasza wizyta, wycieczka dla biznesmena Kłopotka.

-- KŁOPOTEK: Jestem dyrektorem Instytutu Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego w Kołudzie Wielkiej, z tych gęsi [tam hodowanych] japończycy uważają, że jest najlepsze pierze na świecie.

#SIENKIEWICZ:

-- MASTALEREK: Ktoś tu kłamie, albo pierwsza strona Gazety Wyborczej, albo Bartłomiej Sienkiewicz.

-- KŁOPOTEK: Jeśli do wyborów parlamentarnych ta kwestia nadal nie będzie rozwiązana, to po wyborach trzeba będzie powołać komisję śledczą.

-- CZARZASTY: Śmierdzi mi to na kilometr, pamiętacie Pana Brochwicza i Miodowicza?

-- SZEJNFELD: Doniesienia medialne, ale tylko doniesienie medialne. Nawet gdyby była komisja śledcza, to nawet ten dziennikarz zasłoniłby się tajemnicą dziennikarską.

-- WIPLER: Komisja jest potrzebna.

-- CZARZASTY: Oczywiście nieprawda [o problemach ze sztabem]. Ogórek nie jeździła nie spotykała się z dziennikarzami. Zaczęła jeździć - też źle. Wy chcecie ją zabić śmiechem.

*****

WYBORY W TOKU - TOK FM

-- DOMINIKA WIELOWIEYSKA: Marek Siwiec w drodze do SLD?

-- MAREK SIWIEC: Nie, lewica naiwna i idealistyczna. Nie czuje się zjednoczony. Niegdyś SLD i TR.

-- PIERWSZY TEMAT: Zabójstwo Borysa Niemcowa.

-- DRUGI TEMAT: Brak rozwiązania na wschodniej Ukrainie.

-- PAWEŁ ZALEWSKI: Angela Merkel martwi się o wzrost gospodarczy w Niemczech, zakładając, że potrzebuje pretekstu, aby wrócić do relacji z Rosją na zasadzie “business as usual”. To było skazane na porażkę, bo dzisiaj myślenie o tym, że istnieje możliwość dogadania się z Putinem przez Zachód na warunkach, które Zachód mógłby przyjąć, jest mirażem. Jesteśmy na kursie kolizyjnym. Dopóki Niemcy i Merkel tego nie zrozumieją, wszyscy będziemy tracili.

-- MAREK BOROWSKI: Wolę, żeby z Putinem rozmawiał Merkel, niż Mogherini.

-- WIELOWIEYSKA: Gdzie jest szef Rady Europejskiej?

-- BOROWSKI: Donald Tusk jest świeżym szefem.

-- SIWIEC: Tusk powinien jeździć po stolicach europejskich, konsolidować.

-- ADAM BIELAN: W tym tygodniu mieliśmy inny cios zadany w Tuska, czyli dokument opublikowany przez KE, w teorii o nazwie unia energetyczna, ale można mówić o unii klimatycznej.

-- WIELOWIEYSKA: Pozycja Tuska jest bardzo słaba i nie pokazał nic, co by nas zachwyciło.

-- W PROGRAMIE TAKŻE KRÓTKA DYSKUSJA O PROGRAMIE ANDRZEJA DUDY.


14:06

Warszawa. Raport z oblężonego miasta

Wyznaczono mi z łaski poślednią rolę kronikarza. W korku utknąłem dwa tygodnie temu. Wracałem z pracy i okazało się, że spłonął most którym zwykle jeżdżę. Chciałem jechać inną drogą, ale zablokowali ją rolnicy. Starałem się ich ominąć, ale ulicę którą jechałem zamieniono w buspas. Utknąłem jak tysiące innych kierowców. Na początku nie było tak źle, bo z okolicznych stacji donoszono nam paliwo, a nawet coś do jedzenia. Pomyślałem, że w aucie odpocznę trochę od codziennych trosk, a po kilku dniach i tak stąd wyjadę.

Pierwszy kryzys przyszedł dopiero, gdy usłyszałem w radiu, że druga linia metra ma być otwarta 14 marca. To czwarta miesięcznica piątej poważnej zapowiedzi otwarcia - szybko policzyłem w myślach. Wpadłem w depresję, ale po kryzysie przeszedł czas na heroiczną walkę: - Muszę się stąd wydostać - powtarzałem patrząc na doniczki, które zastąpiły miejsca parkingowe. Wtedy samochody przede mną zaczęły się poruszać. Początkowo myślałem, że to złudzenie optyczne, ale nie... Rzeczywiście jadą! Ruszyłem i ja! Gdy zauważyłem, że po raz pierwszy od tygodnia zbliżam się do skrzyżowania poczułem się, jak król życia. Teraz ruszę, jak petarda! Wtedy drogę zajechała mi masa krytyczna. Stałem i patrzyłem na kolejnych rowerzystów. Po kilku godzinach już ich nie było, a ja mogłem nacisnąć gaz, ale tylko na sekundę. Przed moim autem wyrósł policjant, który przejął kontrolę nad ruchem. Patrzyłem, jak wydaje rozkazy kolejnym samochodom. Wtedy dopadł mnie sen.

Gdy się obudziłem ruchem kierował już inny policjant, ale niewiele się zmieniło. Wszyscy stali na swoich miejscach. Zaczęło się już ściemniać. To napełniło moje serce nadzieją. W nocy może przesunę się o kilka metrów. Jeśli w tym czasie nie spłonie żaden most, to są szanse, że rano przejadę na drugą stronę Wisły. To może się udać! - myślałem, a moje serce zaczęło bić mocniej. Tak dawno nie widziałem już swoich bliskich.

Noc, która nadeszła była nerwowa. Gdy zniknęli policjanci pojawili się ludzie, którzy malowali nowe buspasy. Nie było mowy o ruchu. Nad ranem coś jednak zaczęło się dziać. Malujący zniknęli, a ja przejechałem na drugą stronę skrzyżowania. W oddali dostrzegłem most. Choć stałem teraz w miejscu, to miałem wrażenie, że jest coraz bliżej. Było widać, że coś się na nim dzieje. Coś się porusza! a to znaczy, że i ja w końcu pojadę. I rzeczywiście samochody przede mną jakby drgnęły. Zbliżałem się do mostu na którym był ruch! W kącikach oczu poczułem spływające łzy. Tak dawno nie widziałem swojej rodziny. To był moment na który czekałem od dawna. Przetarłem oczy i ze wzruszeniem popatrzyłem na most. Był piękny. Wtedy zauważyłem, że ten ruch na nim, to nie samochody tylko biegacze. To był maraton. Popatrzyłem dookoła. Byłem otoczony barierkami. Nie mogłem tylko zrozumieć dlaczego. Moja droga była odcięta od świata. Najwidoczniej musiała kolidować z trasą biegu. Znów nie mogłem jechać do przodu, ani zawrócić.

I wtedy zrozumiałem, że zostanę tu już pewnie na zawsze. Czas urządzić sobie tu życie- pomyślałem i dzięki temu poczułem się naprawdę wolny. Nie ma co rozpaczać. Czas zapomnieć o bliskich i potraktować samochód, jak drugi dom. Zostanę kronikarzem i następne pokolenia dowiedzą się dzięki mnie, jak wyglądało życie w aucie. Tu jestem bezpieczny. Przynajmniej do chwili, gdy władze miasta nie wezmą się za zwijanie asfaltu.

fot. FB Hanny Gronkiewicz-Waltz


16:16

Kolejny etap kampanii PBK: poparcie sportowców

Bronisław Komorowski otrzymał w niedzielę poparcie sportowców, m.in. Czesława Langa, Rafała Sonika i Ireny Szewińskiej. To kolejny etap jego kampanii, w której prezydent pozycjonuje się jako kandydat obywatelski - dwa tygodnie temu Komorowski otrzymał poparcie 29 prezydentów miast. Można spodziewać się, że na konwencji 7 marca wystąpią zarówno sportowcy, jak i samorządowcy.

Prezydent w Warszawie mówił: - Trudno ukryć wzruszenie, jeżeli dostaje się poparcie od tak niezwykłego grona ludzi. Serdecznie dziękuję za poparcie w wyborach prezydenckich. Traktuje je jako wielkie wyróżnienie, ale także wielkie wyzwanie i zobowiązanie dla mnie.

Komorowski w swoim krótkim wystąpieniu mówił także, że będzie się starał walczyć sportowo, ale z wolą zwycięstwa, ale także stosując zasady fair-play. - Chciałbym zapewnić, ze zwycięstwo, które pragnę osiągnąć, będzie drogą nie tylko do zaszczytów i wyróżnień, ale także drogą do ciężkiej pracy i poczucia odpowiedzialności za wspólnotę.

- Głęboko wierzę, że mając takie poparcie i taki komitet popierający, wygram - zakończył.

Fot. Twitter @PodlasiezKomorowskim


18:07

Kampania Ogórek się rozkręca. W nowym tygodniu seria wizyt w regionach

Kandydatka SLD na prezydenta w ten weekend rozpoczęła kampanię w regionach. I na tym nie zamierza poprzestać.

- Magdalena Ogórek przez cały najbliższy tydzień będzie w rozjazdach, na spotkaniach z wyborcami. Dostaliśmy tyle propozycji z regionów, że trudno się zdecydować, co wybrać. Decyzje zapadną w poniedziałek - mówi szef sztabu Leszek Aleksandrzak.

Dopytujemy więc, czy kandydatka SLD w przyszłym tygodniu udzieli wywiadu jednemu z dzienników. - Nie ma takiej możliwości. Będzie zbyt zajęta rozmową z wyborcami. Ale oczywiście obecni podczas wyjazdów dziennikarze będą mogli zadawać kandydatce pytania, a ta na nie odpowie - mówi Aleksandrzak.

W sobotę Magdalena Ogórek spotkała się z wyborcami na bazarku w Łodzi. Dziś była w Wielkopolsce, gdzie apelowała do tych wyborców, którzy nie głosują, aby wzięli udział w najbliższych wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Podczas spotkania, Ogórek towarzyszyła prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek. Wspieranie kandydatki SLD przez samorządowców to zaplanowana na początku przez jej sztab strategia.

Podczas pierwszej konwencji Magdalena Ogórek wystąpiła razem z młodymi prezydentami miast z SLD. W ten sposób Sojusz chciał pokazać, że kandydatce na najwyższy urząd w państwie towarzyszy zmiana pokoleniowa. Sztab chciał unaocznić, jaką drogę, często od początku swoich karier, przeszli 30, 40-letni prezydenci, by zająć obecne stanowiska.

Fot. Facebook Magdaleny Ogórek


20:07

OBRAZ DNIA: 10 tygodni do wyborów, Ogórek o zabójstwie Niemcowa: musimy rozmawiać, Jutro spotkanie zarządu TVN z zespołem Faktów

-- KOLEJNA WPADKA BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO? Uczcił "ofiary czasów stalinowskich, które były ofiarami właśnie tych Żołnierzy Wyklętych”. http://wpolityce.pl/polityka/235627-dziwne-zachowanie-komorowskiego-uczcil-ofiary-czasow-stalinowskich-ktore-byly-ofiarami-wlasnie-tych-zolnierzy-wykletych-film

-- MAGDALENA OGÓREK O ZABÓJSTWIE BORYSA NIEMCOWA: MUSIMY ROZMAWIAĆ, NA DRODZE DIALOGU WESZLIŚMY DO NATO I UE: “Kandydatka SLD spacerująca w niedzielę po Kaliszu w poszukiwaniu wyborców na pytanie reporterki ‘Faktów’ TVN o sytuację na wschodzie i śmierć Niemcowa, odpowiedziała: - Musimy rozmawiać. Na drodze dialogu weszliśmy do NATO, weszliśmy do Unii Europejskiej. Trzeba rozmawiać. Wtedy zawsze wychodzi coś dobrego. Wojny się dla nas kończyły tragicznie”. http://tvn24.pl/wideo/z-anteny/ogorek-o-zabojstwie-niemcowa-musimy-rozmawiac-na-drodze-dialogu-weszlismy-do-nato-i-ue,1395955.html?playlist_id=12799

-- KAMIL DURCZOK ZAPOWIADA POZWY: “W moim przekonaniu, wszystkie negatywne reakcje zostały wywołane publikacjami i atakiem tygodnika. Wobec przekroczenia granic prawnych i etycznych postanowiłem podjąć zdecydowane działania. Do sądów skierowane będą stosowne pozwy, a do prokuratury odpowiednie zawiadomienia”.

-- DURCZOK: ODDAŁEM SIĘ DO DYSPOZYCJI ZARZĄDU TVN: “Mam świadomość, że dopóki nie odzyskam dobrego imienia naruszonego przez oszczerstwa WPROST, wywołane przez tygodnik zamieszanie utrudnia normalną pracę moim koleżankom i kolegom z Redakcji. Nie mogę pozwolić na taką sytuację. Dlatego dziś oddałem się do dyspozycji Zarządu TVN. Niezmiennie jestem także gotów i liczę na możliwość spotkania z członkami specjalnej niezależnej komisji powołanej w celu zbadania zarzutów dotyczących mobbingu i molestowania w TVN”. http://se.pl/wydarzenia/kraj/kamil-durczok-dla-super-expressu-stane-przed-komisja-niech-mnie-osadza_544425.html

-- WPROST O DURCZOKU: “Nieoficjalnie wiadomo, że jutro rano z zespołem ‘Faktów’ ma się spotkać przedstawiciel Zarządu stacji. Niewykluczone, że poinformuje on o decyzji w tej sprawie”. http://wprost.pl/ar/496102/Durczok-oddaje-sie-do-dyspozycji-Zarzadu-TVN/

-- 300POLITYKA: KAMPANIA MAGDALENY OGÓREK SIĘ ROZKRĘCA. W NOWYM TYGODNIU SERIA WIZYT W REGIONACH: “ - Magdalena Ogórek przez cały najbliższy tydzień będzie w rozjazdach, na spotkaniach z wyborcami. Dostaliśmy tyle propozycji z regionów, że trudno się zdecydować, co wybrać. Decyzje zapadną w poniedziałek - mówi szef sztabu Leszek Aleksandrzak. Dopytujemy więc, czy kandydatka SLD w przyszłym tygodniu udzieli wywiadu jednemu z dzienników. - Nie ma takiej możliwości. Będzie zbyt zajęta rozmową z wyborcami. Ale oczywiście obecni podczas wyjazdów dziennikarze będą mogli zadawać kandydatce pytania, a ta na nie odpowie - mówi Aleksandrzak”. https://300polityka.pl/news/2015/03/01/kampania-ogorek-sie-rozkreca-w-nowym-tygodniu-seria-wizyt-w-regionach/

-- W TYM TYGODNIU: Od wtorku do czwartku 88. posiedzenie Sejmu, w sobotę w Warszawie konwencja PBK.

-- KOLEJNY ETAP KAMPANII PBK: POPARCIE SPORTOWCÓW: “Bronisław Komorowski otrzymał w niedzielę poparcie sportowców, m.in. Czesława Langa, Rafała Sonika i Ireny Szewińskiej. To kolejny etap jego kampanii, w której prezydent pozycjonuje się jako kandydat obywatelski - dwa tygodnie temu Komorowski otrzymał poparcie 29 prezydentów miast. Można spodziewać się, że na konwencji 7 marca wystąpią zarówno sportowcy, jak i samorządowcy”. https://300polityka.pl/news/2015/03/01/kolejny-etap-kampanii-pbk-poparcie-sportowcow/

-- VETURILO PO ZIMIE WRACA DO WARSZAWY: “Jak mówi Konrad Klimczak ze stołecznego ratusza, w tym roku miłośnicy jednośladów będą mieli do dyspozycji 196 wypożyczalni i blisko 3 tysiące rowerów. Rozmówca IAR podkreśla, że warszawiacy bardzo chętnie korzystają z systemu Veturilo. W ubiegłym roku z wypożyczalni skorzystano prawie 2 miliony razy, a konta założyło ponad 90 tysięcy nowych użytkowników”. http://polskieradio.pl/78/1227/Artykul/1389111,Veturilo-po-zimie-wraca-do-Warszawy

*****

#FPF:

-- ALEKSANDRA JAKUBOWSKA O KAMPANII MAGDALENY OGÓREK: To głównie presja dziennikarzy, nie wyborców, żeby Magdalena Ogórek dała się przesłuchać. Takie przesłuchania nie zawsze służą temu, czemu mają służyć, służą często skompromitowaniu kandydata. Poczekajmy jeszcze troszkę, zobaczymy, czy ta strategia [unikania mediów] przyniesie dobry skutek.

-- JAROSŁAW SELLIN: Polacy mają prawo znać poglądy kandydata, Magdalena Ogórek pytań na pewno nie uniknie. Ale nie wnikam w głębie myślenia sztabu SLD.

-- JAKUBOWSKA: Nie widzę, żeby szczególnie odpytywani byli inni kandydaci lewicy, jak np. Wanda Nowicka czy Anna Grodzka. Milczenie Magdaleny Ogórek jest milczeniem incydentalnym.

-- O KAMPANII PBK: Ta kampania jest źle prowadzona. Pamiętam, jaki wysiłek wkładał Aleksander Kwaśniewski i aktyw SLD, jego sztab, w kampanię. A dziś Bronisław Komorowski uważa, że mu się prezydentura należy. I marzy o tym, żeby kampania trwała 12 dni, jak w Japonii.

-- JAROSŁAW SELLIN O NIEOBECNOŚCI JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO W KAMPANII ANDRZEJA DUDY: Myśmy się umówili, że wszyscy pracujemy na zwycięstwo Andrzeja Dudy. Wszyscy politycy PiS. Jarosław Kaczyński też jest politykiem PiS. I tak jak wszyscy, Jarosław Kaczyński spotyka się z aktywem, ze sztabami w terenie. Czy Donald Tusk biegał za Bronisławem Komorowskim 5 lat temu, żeby pomóc mu w kampanii?

*****

FAKTY TVN

-- NA JEDYNCE: Marsz milczenia w Moskwie po zabójstwie Borysa Niemcowa.

-- NA DWÓJCE: Święto Żołnierzy Wyklętych elementem kampanii wyborczej.

-- ANDRZEJ DUDA: Uda nam się w Polsce zbudować Muzeum Żołnierzy Wyklętych.

-- MACIEJ KNAPIK: PBK przypomina o ustawie o cmentarzach, która - jeśli wejdzie w życie - ma usprawnić proces ekshumacji ciał pomordowanych.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Sprawy, które powinny być załatwione jak najszybciej, bo czekały kilkadziesiąt lat na załatwienie, zostaną po prostu załatwione.

-- TOMASZ NAŁĘCZ: PiS uważa za rzecz hańbiącą złożenie wspólnie z prezydentem kwiatów w tej samej narodowej uroczystości - pod Grobem Nieznanego Żołnierza - tylko organizuje się drugą uroczystość.

-- ANDRZEJ ROZENEK: Prawda jest taka, że byli wśród nich również ludzie, którzy mordowali Polaków. Z takich czy innych przyczyn.

-- MARCIN MASTALEREK: Trzeba odkłamać tę bezczelną, nachalną, kłamliwą propagandę komunistyczną.

-- NA TRÓJCE: Estończycy wybierają nowy parlament.

-- CZWARTY MATERIAŁ: Karolina Hytrek-Prosiecka o proteście frankowiczów.

-- IWONA ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: Z reakcji i zajęcia się sprawą podołali, ale jakie będą ostateczne, to trzeba jeszcze poczekać.

-- NAŁĘCZ: Prezydent w wielu sprawach jest zapasowym spadochronem i działa w sytuacjach awaryjnych.

-- EUGENIUSZ KŁOPOTEK: Rząd mówił tak: poczekajmy. I słusznie, bo kurs franka się zmniejszył.

-- KAROLINA HYTREK-PROSIECKA: Wciąż nie wiadomo, czy wejdzie w życie jedyna w miarę konkretna propozycja przewalutowania kredytów we franku - pomysł szefa KNF.

-- PIĄTY MATERIAŁ: Magdalena Ogórek przerywa milczenie i rozmawia z dziennikarzami.

-- PAWEŁ PŁUSKA: Kandydatka zadawała wciąż to samo pytanie: na co mieszkańcy najbardziej narzekają?

-- PŁUSKA DALEJ: Ogórek wciąż powtarza, że należy zmienić prawo.

-- LESZEK ALEKSANDRZAK: Nie było informacji, bo trudno poinformować wyborców. Nie ma, jak to kiedyś było, nagłośnienia ulicznego.

-- OGÓREK: Trzeba zachęcać do ryzykowania.

-- PŁUSKA: Dziś jakoś sobie radziła, może tylko raz nie.

-- OGÓREK DO TOMASZA KALITY: Tomeczku, ty nie posiadasz [długopisu]?

-- KALITA: Nie, nie posiadam.

-- OGÓREK NA PYTANIE O POPARCIE ALEKSANDRA KWAŚNIEWSKIEGO: Jeśli nie zapomni.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- NA JEDYNCE: Marsz po śmierci Niemcowa w Moskwie.

-- DRUGI MATERIAŁ: Dzień Żołnierzy Wyklętych.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Nawet najtragiczniejszy fragment naszej historii musi być przeżywany.

-- ANDRZEJ DUDA: To tak, jakby ta dawna Rzeczposposlita powstawała, poprzez odnalezienie naszych bohaterów narodowych.

-- W WIADOMOŚCIACH TAKŻE MATERIAŁ O NOWYCH DOWODACH OSOBISTYCH ORAZ O USTAWIE ZAKAZUJĄCEJ WJAZDU SAMOCHODÓW DO CENTRÓW MIAST.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- NA JEDYNCE: Marsz milczenia w Moskwie po zabójstwie Borysa Niemcowa.

-- NA DWÓJCE: Kampania pod znakiem polityki historycznej.

-- MACIEJ STROIŃSKI: Główni kandydaci starali się robić wszystko, by podkreślić przywiązanie do historii i szacunek dla tych, którzy walczyli o ojczyznę.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Jest do wykonania ciężka praca, ale też czujemy, że wielu udało się już osiągnąć.

-- Andrzej Duda też oddawał hołd Żołnierzom Wyklętym. Przypomniał, że z inicjatywą ustanowienia dzisiejszego święta wystąpił prezydent Lech Kaczyński.

-- ANDRZEJ DUDA: Wierzę w to głęboko, że w niedługim czasie uda nam się w Polsce zbudować Muzeum Żołnierzy Wyklętych.

-- Magdalena Ogórek miała inny pomysł - spotkała się z mieszkańcami Kalisza i Ostrowa Wielkopolskiego.

-- MAGDALENA OGÓREK: Ludzie muszą zrozumieć, że mają ogromną moc sprawczą, tylko muszą pójść zagłosować. Wtedy mogą zmienić ten kraj.

-- PBK spotkał się ze sportowcami.

-- GRZEGORZ KĘPKA: Ciężarem dla kampanii prezydenta są z pewnością jego wpadki.

-- Wczorajsza wypowiedź PBK o 12-dniowej kampanii.

-- RYSZARD CZARNECKI: To oznacza tylko jedno, że boi się o wynik. I słusznie się boi.

-- Do wyborów prezydenckich zostało 10 tygodni.

-- KĘPKA: Kampania prezydencka nabiera rumieńców. O jego wyniku zdecydują strategie i pracowitość kandydatów oraz sztabów, ale także ich błędy.

-- NA TRÓJCE: Dziś rusza System Rejestrów Państwowych.


21:06

IBRiS dla RZ: PBK i Duda bez zmian, Ogórek 4, Kukiz i JKM 3, Palikot 2

Bronisław Komorowski - 49 proc. (bz), Andrzej Duda - 26 proc. (bz), Magdalena Ogórek - 4 proc. (-1) - tak prezentują się wyniki najnowszego badania IBRiS dla poniedziałkowej "Rz". Na podium, jak widać, bez większych zmian.

Na dalszych pozycjach: Janusz Korwin-Mikke - 3 proc. (+1), Paweł Kukiz - 3 proc. (bz), Adam Jarubas - 3 proc. (+1) i Janusz Palikot - 2 proc. (bz).

W badaniu debiutuje Wanda Nowicka, która może liczyć na 1 proc. poparcie. Tak samo, jak Marian Kowalski (+1) oraz Anna Grodzka (bz).

Fot. Rzeczpospolita


21:30

TYGODNIKI:

Kaczyński chciałby wymienić “profesorów”, Flis o przesunięciu na korzyść PiS, Tyszkiewicz szefem tylko formalnie

-- RAFAŁ KALUKIN W TEKŚCIE O KAMPANII KOMOROWSKIEGO: “Sztab wydrukował trochę ulotek z Bronisławem Komorowskim i podpisem “Nasz Prezydent”. Ot, kampanijna błahostka, jakich wiele. Ulotka trafiła do serwisu 300polityka, który wypuścił news, że “Nasz prezydent to hasło tej kampanii. News zaczął żyć własnym życiem. (...) Tyle, że prawdziwe hasło zostanie przedstawione w tym tygodniu”.

-- TEKST 300POLITYKA: Czy „Nasz Prezydent” to hasło wyborcze PBK? https://300polityka.pl/news/2015/02/22/nasz-prezydent-haslo-na-materialach-wyborczych-pbk/

-- ROBERT TYSZKIEWICZ DZIEŃ PO PUBLIKACJI 300 W FAKTACH TVN: Najlepsze hasła są hasłami prawdziwymi, i ten zwrot taki po prostu jest – PBK to nasz prezydent.

-- KALUKIN O NARZEKANIACH NA KAMPANIĘ PBK: “Czy jest sens gonić Dudę, skoro to Duda goni Komorowskiego? Zwłaszcza, że jedną z wielkich przewag prezydenta nad głównym rywalem jest wysoki poziom akceptecji jego prezydentury w elektoracie PiS. Wejście w bezpośrednie zwarcie może to zniweczyc”.

-- MICHAŁ KRZYMOWSKI O “PROFESORACH PREZESA”: “Reakcja na tekst Nowaka była natychmiastowa. Kaczyński odby spotkanie z Piotrem Glińskim, zadeklarował pełne wsparcie dla rady programowej, której od roku przewodzi, i w końcu przydzielił mu gabinet na Nowogrodzkiej”.

-- KRZYMOWSKI O NOWAKU: “Sam Nowak w PiS oczywiście jest już skończony. Ludzie związani z Joachimem Brudzińskim, liderem partyjnego aparatu, zgłosili nawet postulat by w ramach retorsji wyciągnąć konsekwencje także wobec jego dwóch krakowskich współpracowników: Ryszarda Legutki i Krzysztofa Szczerskiego. Ich zdaniem tekst musiał być planowany jako element szerszej intrygi mającej osłabić prezesa”.

-- KRZYMOWSKI O DR ŻUKOWSKIM: “Po odejściu byłego skarbnika Stanisława Kostrzewskiego odcięto od partyjnych pieniędzy firmę, która przeprowadzała badania. Żukowski odpadł razem z nią - Właściwie nie bywa już u prezesa - mówi polityk reprezentujący aparat”.

-- WSPÓŁPRACOWNIK KACZYŃSKIEGO O PROFESORACH:”Szef najchętniej skazałby naszych profesorów na 10 lat banicji bez prawa do korespondencji i zastąpił ich nowymi. Ale, nawiązując do jego ulubionego cytatu z Józefa Stalina, innych profesorów partia nie ma”.

-- KINGA DUNIN O MAGDALENIE OGÓREK: "Zgłoszenie jej do wyborów prezydenckich do kpina postulatów feministycznych. To tak jak nam powiedzieć: chciałyście kobietę, to macie i nie narzekajcie".

-- DUNIN O MILLERZE: "Poszedł za społecznym oczekiwaniem, żeby lewicowe środowiska reprezentowała kobieta, niekoniecznie najstarsza. Że potrzebny jest ktoś, kto odnowi politykę. Tyle że Ogórek nie jest samodzielną polityczką, która pracowała na swoją pozycję, dała się poznać w działaniu, zdobyła zaufanie. Została instrumentalnie wykorzystana przeciwko innym kobietom".

DO RZECZY:

-- GOCIEK I GURSZTYN O SCHETYNIE I BIERNACIE: “Ohydne rzeczy są rozgłaszane w sprawie przyjaźni między Grzegorzem Schetyną a Andrzejem Biernatem. Ten drugi – jak pamiętamy – pełni obowiązki tymczasowego sekretarza generalnego PO. Nie został oficjalnym gensekiem, bo CBA zainteresowało się jego skromnym samochodzikiem marki Land Rover Evoque. No i źli ludzie powiadają, że to Grzesiek usilnie prosił siepaczy z CBA, aby przyjrzeli się temu małolitrażowemu wózkowi. A inni źli ludzie dodają, że cała wiedza na temat trudnej sytuacji materialnej ministra Biernata była zamknięta wyłącznie w gabinecie politycznym pani premier Kopacz. Jednak to przecież niemożliwe, żeby wyciek był stamtąd”.

-- O „SPISKU PROFESORÓW”: “Afera „List prof. Nowaka” uzyskuje nowy wymiar. Poprzednio pisaliśmy, że Jarosław Kaczyński uznał, iż inspiratorem spisku – tego o odesłaniu prezesa na emeryturę – był senator Grzegorz Skok-Bierecki. Dziś jednak w Kwaterze Głównej na Nowogrodzkiej obowiązuje nowa wykładnia. Spisek jest wymysłem grupy profesorów PiS-owskich, głównie tych z Krakowa (jeden ma też konotacje brukselsko-strasburskie). Profesura wymyśliła sobie, że kandydat Duda przerżnie wybory prezydenckie, ale z nie najgorszym wynikiem. Zatem kilka miesięcy później, gdy PiS wygra wybory parlamentarne, Andrzej Doktor Duda byłby świetnym szefem rządu. A profesorowie jeszcze lepszymi jego doradcami”.

-- KAMILA BARANOWSKA O KAMPANII DUDY: “Po udanej konwencji inaugurującej kampanię Andrzej Duda nabrał wiatru w żagle. Podobnie jego sztab. Konwencja, jak mówią w PiS, spełniła swoje zadanie, bo po niej w sens walki uwierzyli partia, wyborcy i przede wszystkim sam Duda. – Mamy świadomość, że to dopiero początek, nie ma u nas nadmiernej ekscytacji, wbrew temu, co sądzą niektórzy. Konwencja była ważna, ale najważniejsze są tak naprawdę ostatnie dwa–trzy tygodnie kampanii i do nich się już przygotowujemy – przekonuje poseł PiS Marcin Mastalerek. To on z Joachimem Brudzińskim i szefową sztabu Beatą Szydło odpowiadają w głównej mierze za kampanię Dudy”.

-- BARANOWSKA O KAMPANII PBK: “Formalnie sztabem kandydata PO kieruje poseł Robert Tyszkiewicz. Formalnie, bo realny wpływ na kampanijne działania prezydenta mają ludzie z Pałacu, czyli najbliżsi współpracownicy prezydenta – prof. Tomasz Nałęcz, prof. Roman Kuźniar, Jacek Michałowski, Sławomir Rybicki czy Jaromir Sokołowski. Efekt jest taki, że Tyszkiewicz umawia się na coś z prezydentem, ten się wstępnie zgadza, a następnie zmienia decyzję pod wpływem swoich współpracowników, którzy przekonują go, że pewne pomysły czy kampanijne eventy nie przystoją głowie państwa”.

-- JAROSŁAW FLIS O PRZESUNIĘCIACH MIĘDZY PIS A PO: “Widać, że nastąpiło przesunięcie sił między Platformą a PiS – na rzecz PiS. Co prawda mówimy tu o kilku procentach, ale te wybory rozstrzygają się właśnie takimi różnicami. Jednakże mamy przesunięcie wyborców na rzecz PSL kosztem lewicy. I stąd właśnie taki szacunek. Trzeba jednak podkreślić, że jest to analiza „co by było gdyby...”, a nie „co będzie”. Wiadomo przecież, że sytuacja jest inna, bo Bronisław Komorowski startuje dziś z pozycji tego, który sprawuje urząd, i to jest nowa sytuacja. Ona daje w kilku aspektach przewagę, ale też wiele ścieżek zamyka. Ma też innego konkurenta, a to ustawia inaczej kampanię”.

-- FLIS DALEJ: “Główny problem polega na tym, że pierwszy raz w ostatnim ćwierćwieczu mamy sytuację, w której prezydent ubiegający się o reelekcję jest z tego samego obozu co rząd kończący kadencję. I do tego sprawujący władzę od ponad siedmiu lat. Gdy o drugą kadencję starali się Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, wybory prezydenckie były częścią sporu między rządem a opozycją. Paradoks był taki, że rządzący prezydent był kandydatem opozycji. W tej chwili jest inaczej, więc mamy więcej niewiadomych”.