My się nie zgodzimy na bezprawie
- Szefernaker pytany o sędziów TK
live
24.02.2015
10:13
7 marca odbędzie się konwencja wyborcza Bronisława Komorowskiego, która, jak zapowiadają sztabowcy, pokaże wielość środowisk, które wspierają kandydaturę PBK. Ma być to "mocny akcent w kampanii".
Data eventu padła w trakcie wtorkowego otwarcia biura sztabu wyborczego w Warszawie.
Będzie to test dla prezydenta, który do tej pory był w wyraźnej defensywie. Jeżeli jego sztab zorganizuje konwencję bez pomysłu, to tylko utrwali to obiegową opinię o słabej kampanii.
Tym bardziej, że event będzie zapewne nadawał ton komentarzom w tej części kampanii aż do Wielkanocy.
Fot. Twitter PBK
10:30
11:49
Jarosław Kaczyński po wielu tygodniach milczenia pojawił się wreszcie na spotkaniu z dziennikarzami w siedzibie PiS na Nowogrodzkiej. Prezes na konferencji mówił o swoim zaangażowaniu w kampanię Andrzeja Dudy, o Bronisławie Komorowskim, mobilizacji partyjnych struktur oraz wsparciu dla Ukrainy. Odniósł się też do filmu "Ida". Kaczyński otwarcie przyznał także, iż spotkał się z mediami, by "pokazać, że jest": - Wielu myślało, że zniknąłem. Chciałem państwa poinformować, że jestem. Chciałem z państwem porozmawiać. Stwierdzenie to wywołało uśmiech obecnych na sali dziennikarzy. Podobnie jak krótka wymiana zdań między reporterem PAP a Kaczyńskim, gdy ten pierwszy przyznał: - Jest duży głód pytań po takiej nieobecności. Prezes PiS odpowiedział na to: - Dziękuję, jestem taki smaczny. Oto kluczowe punkty konferencji:
O MOBILIZACJI STRUKTUR:
12:07
Tomasz Kaczmarek - znany szerszej jako Agent Tomek - w piśmie, które wpłynęło dzisiaj do marszałka Sejmu, napisał: - Moja decyzja podyktowana jest wyłącznie względami osobistymi. Po zawarciu związku małżeńskiego, przeprowadzeniu się do rodzinnego miasta mojej żony i narodzinach dziecka chcę aby w centrum moich spraw życiowych była moja Rodzina i to właśnie jej chcę się obecnie poświęcić.
Były poseł PiS chce, by jego mandat wygasł 6 marca. Decyzję podejmie Radosław Sikorski.
W Sejmie Kaczmarka mógłby zastąpić Grzegorz Forkasiewicz, ale ten już raz odmówił przyjęcia mandatu. Z kolei następny w kolejce Marek Kwitek zastąpił w ubiegłym roku w parlamencie Jarosława Rusieckiego. Wygląda więc na to, że mandat obejmie Zbigniew Piątek.
13:28
Szef MSZ na posiedzeniu rządu sugeruje, że “jest poważny problem” z otoczeniem kandydata PSL na prezydenta. Premier i szef MON w spokojnych, ale bardzo stanowczych mówią o linii politycznej koalicjanta “niezgodnej z polską racją stanu”. Na posiedzeniu Rady Ministrów, premier i ministrowie spraw zagranicznych oraz obrony narodowej w ostrych słowach upominają koalicjanta za słowa kandydata PSL na prezydenta Adama Jarubasa dotyczące Węgier i Orbana. A sam Adam Jarubas w wypowiedzi dla 300POLITYKĄ deklaruje, że PO nie będzie dyktować, jak ma wyglądać jego kampania wyborcza.
Adam Jarubas podtrzymuje swoją linię. Jak mówi 300POLITYCE w komentarzu do krytyki ze strony PO: "Z niczego się nie wycofuję. Nie jestem w koalicji z Bronisławem Komorowskim. PO nie będzie mi formatować kampanii. Chirac powiedział kiedyś: "Polacy nie skorzystali z prawa, aby siedzieć cicho". Jak się wtedy czuliśmy? Czy nie tak, jak teraz Węgrzy - niezależnie od tego, czy popierają Orbana czy nie"
“To idiotyczne i świadczące o całkowitej ignorancji, że Jarubas brał Orbana w obronę przy słowackiej granicy. Słowacja nie ma najlepszych stosunków z Orbanem, delikatnie mówiąc. Jeżeli Ewa dała reprymendę PSL-owi za Jarubasa to pokazała, że jest twarda” - mówi nam z kolei polityk z kierownictwa PO.
To wszystko reakcje na niedzielną konferencję Jarubasa w Piwnicznej-Zdroju. Kandydat PSL odciął się od zachowania premier Kopacz i zanegował całą strategię rządu wobec Węgier: “Moim zdaniem jest to niedopuszczalna sytuacja, żeby w ten sposób polskie elity odnosiły się do premiera państwa sojuszniczego. Jeżeli mamy budować porozumienie dla bezpieczeństwa, gdzie ważna jest jednomyślność, to nie możemy się od nikogo odwracać plecami”.
Piwniczna Zdrój, 22 lutego 2015: "Szeretnék bocsánatot kérni a magyar barátoinktól. - chciałbym przeprosić naszych węgierskich przyjaciół".
— Adam Jarubas (@JarubasAdam) luty 22, 201514:48
Bronisław Wildstein odchodzi z "Do Rzeczy" i od 1 kwietnia przechodzi do "wSieci” - dowiaduje się 300POLITYKA. To nie koniec zmian w obu tytułach. Transfer Wildsteina potwierdził na kolegium redakcyjnym "Do Rzeczy” Paweł Lisicki, naczelny tygodnika. Sam Bronisław Wildstein jest nieuchwytny, wyjechał dziś do Dubaju.
Jak się dowiadujemy, jego rozmowy z pismem braci Karnowskich trwały od kilku miesięcy. Przeciągały się z powodu konieczności wykupu należących do Wildsteina akcji Orlego Pióra. Ostatecznie zdecydowano, że publicysta zasili "wSieci” od 1 kwietnia.
Z zamiarem odejścia z tygodnika Pawła Lisickiego nosi się, jak słyszymy, dwóch innych publicystów. Wcześniej, z pismem Karnowskich związał się jednocześnie pisujący na początku do obu tytułów Łukasz Warzecha. Jednocześnie jednak oficjalnym publicystą "Do Rzeczy” ma zostać Jan Pospieszalski.
Wildstein, dziennikarz, pisarz i były prezes TVP, od dłuższego czasu nie zgadzał się z linią "Do Rzeczy”. Publikował teksty polemizujące z publicystami własnego tygodnika - Waldemarem Łysiakiem, Rafałem Ziemkiewiczem czy Piotrem Zychowiczem.
Sprzedaż "wSieci” w grudniu 2014 roku wyniosła ponad 78 tys. egzemplarzy, "Do Rzeczy" sprzedało niespełna 57 tys.
Wszystko wskazuje na to, że bracia Karnowscy konsekwentnie realizują swój pomysł na budowę najsilniejszego ośrodka medialnego dla konserwatywnego odbiorcy, zwłaszcza biorąc pod uwagę coraz słabszą kondycję finansową Gazety Polskiej i GPC. Słyszymy, że po przejęciu Frondy i wzmacnianiu wSieci oraz sukcesach magazynu historycznego, mają silniej inwestować w internet i dalej rozbudowywać wpolityce.pl.
Fot. Jakub Szymczuk
17:43
Po tym, jak Ryszard Kalisz zrezygnował ze startu w wyborach na prezydenta, na lewicy zaczęto spekulować, kogo poprze przed I turą. - Komuś będzie musiał udzielić poparcia. Podobnie jak Kwaśniewski skłania się w stronę Bronisława Komorowskiego - mówi polityk lewicy. O takim scenariuszu pisaliśmy już w piątek.
Niedawno w rozmowie z 300POLITYKĄ Barbara Labuda, była minister w kancelarii prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego mówiła, że najprawdopodobniej poprze w wyborach Bronisława Komorowskiego. Ale - jak twierdzi - nie bezwarunkowo. - Musi podpisać konwencję antyprzemocową. To jest priorytet. Uważam, że przemoc jest problemem nawet większym niż bezrobocie, bo z nim można sobie poradzić - mówi nam Labuda.
Obecnemu prezydentowi przed wyborami potrzebne jest wsparcie z lewej strony, szczególnie, że prawicowy elektorat przesuwa się w stronę Andrzeja Dudy.
Sam Ryszard Kalisz, zdaniem naszego rozmówcy, po wyborach prezydenckich może przyłączyć się do ruchów reformatorskich na lewicy. A dokładniej do możliwej, nowo powstałej partii złożonej z byłych polityków Twojego Ruchu i SLD. Dziś Ryszard Kalisz jest rozczarowany podziałami, które trawią zarówno SLD, jak i Twój Ruch. Ryszard Kalisz informując, że nie zamierza startować w wyborach prezydenckich, stwierdził, że powodem rezygnacji ze startu jest to, że jest zwolennikiem jednoczenia lewicy, do którego nie doszło.
- Rozmawiałem ze wszystkimi - z Leszkiem Millerem, z Andrzejem Celińskim, z Pawłem Piskorskim, z Grzegorzem Napieralskim też; bez skutku - zaznaczył. Dodał, że jego zdaniem lewica nie może nikogo ze swojego grona wykluczać. Poza tym według Kalisza obecna kampania wyborcza jest prowadzona w sposób niepoważny. - Dla mnie urząd prezydenta to uosobienie majestatu RP - zaznaczył Ryszard Kalisz w programie "Tak jest" w TVN24 .
- Rysiek myślał, że nie zbierze 100 tys. podpisów. Bał się kompromitacji. Moim zdaniem niesłusznie. Zebrałby podpisy - mówi polityk lewicy. I przekonuje, że Kalisz startując, odebrałaby znaczącą ilość głosów Magdalenie Ogórek. - Teraz SLD-owski elektorat w części nie pójdzie zagłosować - twierdzi nasz rozmówca.
Fot. RMF
20:50
-- GW: KOMISJA W TVN SKOŃCZY PRACE NAJWCZEŚNIEJ ZA TYDZIEŃ: “Nie przesłuchała jeszcze Durczoka, który jest na Śląsku w szpitalu, ale według źródeł ‘Wyborczej’ skontaktowała się już z dziennikarką, która na łamach ostatniego ‘Wprost’ anonimowo oskarżyła szefa ‘Faktów’ o napastowanie seksualne. W jej aktach nie było zgłoszeń o naruszeniach kodeksu pracy. Do komisji miała się też zgłosić inna dziennikarka, która jako pierwsza rozmawiała z ‘Wprost’. - Zapewniała, że mówiła o tym, jak była niszczona przez Durczoka za milczącą zgodą reszty zespołu, i ma o to wielki żal, ale Durczok nie składał jej propozycji seksualnych. Uważa, że ten wątek został dołączony do jej relacji i musi pochodzić od innej osoby - podkreśla inny rozmówca”.
-- WYBORCZA DALEJ: ŻONA KAMILA DURCZOKA ZGŁOSIŁA POLICJI PRÓBĘ SZANTAŻU: “Durczok dopiero w poniedziałek dostał od lekarzy zgodę na przejrzenie prasy. Wczoraj miał wydać oświadczenie, ale Monika Janowska z agencji PR, która go reprezentuje, mówi, że szef ‘Faktów’ czeka na koniec prac komisji. A jego żona Marianna zgłosiła policji próbę szantażu. Durczokowi ktoś przysłał e-mail: ‘Kamil, 50 000 zł albo doniosę troszkę naszych wspólnych fotek do gazet. Koleżanka z pracy’”. http://wyborcza.pl/1,75248,17479505,Sprawa_Durczoka__komisja_w_TVN__zeznania_dziennikarek.html
-- PIERWSZA SESJA FOTOGRAFICZNA MAGDALENY OGÓREK DLA PAP. http://fotobaza.pap.pl/fotoweb/Grid.fwx?archiveId=5000&search=%28IPTC215%20contains%20%28gal150224192912%29%29
-- W PAP PHOTO DO TEJ PORY POJAWIŁY SIĘ TAKŻE SESJE Anny Grodzkiej, Adama Jarubasa, Janusza Palikota i Janusza Korwin-Mikkego.
-- WPROST: JAK DZIAŁA KOMISJA TVN: “Zeznania trwają nawet po 2-3 godziny. Reporterka, która stanęła przed komisją: Nie ma pytań w stylu 'Jak się pani czuła w zespole’? Kwestie są omawiane w bardzo detaliczny sposób.
- Na przykład?
- Na przykład jeden z członków komisji wyjmuje z koperty zeznania innej osoby i przytacza historię, jak byłam rugana przez Kamila Durczoka na kolegium w obecności kilkunastu osób. I pada prośba o opisanie tej sytuacji. Z pytań wynika, że zgromadzili już bardzo dużą wiedzę - mówi nasza rozmówczyni”.
-- W ZESPOLE FAKTÓW ISTNIEJE PRZEKONANIE, ŻE POWRÓT DURCZOKA JEST NIEMOŻLIWY: “Komisja w najbliższym czasie ma przedstawić raport zarządowi TVN. Dane osób zeznających nie będą tam ujęte i protokoły z konkretnymi zeznaniami nie trafią do zarządu stacji. W zespole ‘Faktów’ istnieje silne przekonanie, że powrót Durczoka jest absolutnie niemożliwy”. http://wprost.pl/ar/495289/Jak-dziala-komisja-TVN/
-- 300POLITYKA: PSL OSTRO KRYTYKOWANE NA RADZIE MINISTRÓW ZA SŁOWA ADAMA JARUBASA O WĘGRZECH: "Szef MSZ na posiedzeniu rządu sugeruje, że 'jest poważny problem' z otoczeniem kandydata PSL na prezydenta. Premier i szef MON w spokojnych, ale bardzo stanowczych mówią o linii politycznej koalicjanta ’niezgodnej z polską racją stanu'. Na posiedzeniu Rady Ministrów, premier i ministrowie spraw zagranicznych oraz obrony narodowej w ostrych słowach upominają koalicjanta za słowa kandydata PSL na prezydenta Adama Jarubasa dotyczące Węgier i Orbana. A sam Adam Jarubas w wypowiedzi dla 300POLITYKĄ deklaruje, że PO nie będzie dyktować, jak ma wyglądać jego kampania wyborcza". https://300polityka.pl/news/2015/02/24/psl-ostro-krytykowane-na-rm-za-slowa-jarubasa-o-wegrzech-jego-odpowiedz-nie-jestem-w-koalicji-z-komorowskim/
-- 300POLITYKA: BRONISŁAW WILDSTEIN PRZECHODZI DO WSIECI: “Bronisław Wildstein odchodzi z ‘Do Rzeczy' i od 1 kwietnia przechodzi do ‘wSieci’. To nie koniec zmian w obu tytułach. Transfer Wildsteina potwierdził na kolegium redakcyjnym ‘Do Rzeczy’ Paweł Lisicki, naczelny tygodnika. Sam Bronisław Wildstein jest nieuchwytny, wyjechał dziś do Dubaju. Jak się dowiadujemy, jego rozmowy z pismem braci Karnowskich trwały od kilku miesięcy”. https://300polityka.pl/news/2015/02/24/wildstein-przechodzi-do-wsieci-karnowscy-na-drodze-do-medialnej-dominacji-na-prawicy-2/
-- PKW ODRZUCIŁA SPRAWOZDANIE FINANSOWE SLD: “PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe koalicji SLD-Unia Pracy z kampanii do Parlamentu Europejskiego - wynika z uchwały Komisji. SLD zapowiada, że odwoła się od tej decyzji. Jeśli Sąd Najwyższy podtrzyma decyzję PKW, skutkiem może być utrata nawet 80 tys. złotych”. http://tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sld-moze-stracic-80-tys-zl-pkw-odrzucila-sprawozdanie-finansowe-sld,518347.html
-- 300POLITYKA: ROZCZAROWANY PODZIAŁAMI NA LEWICY RYSZARD KALISZ MOŻE POPRZEĆ KOMOROWSKIEGO: “Po tym, jak Ryszard Kalisz zrezygnował ze startu w wyborach na prezydenta, na lewicy zaczęto spekulować, kogo poprze przed I turą. - Komuś będzie musiał udzielić poparcia. Podobnie jak Kwaśniewski skłania się w stronę Bronisława Komorowskiego - mówi polityk lewicy. O takim scenariuszu pisaliśmy już w piątek”. https://300polityka.pl/news/2015/02/24/rozczarowany-podzialami-na-lewicy-kalisz-moze-poprzec-komorowskiego/
-- 300POLITYKA: KONWENCJA 7 MARCA TESTEM KAMPANII BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO: “7 marca odbędzie się konwencja wyborcza Bronisława Komorowskiego, która, jak zapowiadają sztabowcy, pokaże wielość środowisk, które wspierają kandydaturę PBK. Ma być to ‘mocny akcent w kampanii’. Data eventu padła w trakcie wtorkowego otwarcia biura sztabu wyborczego w Warszawie”. https://300polityka.pl/news/2015/02/24/konwencja-7-marca-testem-kampanii-komorowskiego/
-- AGENT TOMEK ZŁOŻYŁ MANDAT POSELSKI: “W piśmie, które wpłynęło dzisiaj do marszałka Sejmu, napisał: - Moja decyzja podyktowana jest wyłącznie względami osobistymi. Po zawarciu związku małżeńskiego, przeprowadzeniu się do rodzinnego miasta mojej żony i narodzinach dziecka chcę aby w centrum moich spraw życiowych była moja Rodzina i to właśnie jej chcę się obecnie poświęcić”. https://300polityka.pl/news/2015/02/24/agent-tomek-zlozyl-mandat-poselski/
*****
#TVP WROCŁAW:
-- JAROSŁAW KACZYŃSKI: Nasza kampania idzie dobrze, ale nie jest tak, że nie może być jeszcze lepiej. Dlatego potrzebna jest mobilizacja. Zaczynam od Dolnego Śląska. Marzec to będzie miesiąc intensywnych wyjazdów.
-- O ODPOWIEDZIALNOŚCI MIROSŁAWY STACHOWIAK-RÓŻECKIEJ W KAMPANII: Chodzi o wszystkie przedsięwzięcia, które związane są z przekazem programowym. Z jednej strony jest bezpośredni przekaz na spotkaniach z obywatelami, z drugiej - kandydat musi prezentować jakiś program. Pani Mirosława została szefową Rady Programowej. Do swojego sukcesu w wyborach samorządowych wniosła bardzo wiele własnej inwencji.
-- O ANDRZEJU DUDZIE: Dziś rozpoznawalność Andrzeja Dudy wynosi 90 proc., a zaczynaliśmy od dwudziestukilku. to sukces tej kampanii. To rozpoznawalność, z którą można walczyć o urząd prezydenta RP. Sukcesem ostatecznym będzie zwycięstwo.
-- KACZYŃSKI O “ZMIANIE POKOLENIOWEJ”: Wierzę, że Polacy są gotowi na zmianę. Wiem, że zbliża się też coś, o czym ja muszę z natury rzeczy - z powodów metrykalnych - mówić w sposób nieco ambiwalentny, czyli że nadchodzi zmiana pokoleniowa.
*****
#W SAMO POŁUDNIE - POLSKIE RADIO RDC:
-- ADAM HOFMAN: Człowiek żyje, dopóki uważa, że żyje. Nie chcę być do końca życia na wygnaniu. Ale w tej chwili nie myślę o… Znaczy, być może myślę, ale nic nie robię w kierunku jakichś innych dróg politycznych. Cały czas widzę szansę w tym wielkim projekcie, jakim jest PiS, jeśli nie będzie to możliwe, to nie będzie możliwe.
-- O SPRAWIE KILOMETRÓWEK: Być może prokuratura prowadzi jakieś postępowanie, ja o tym nic nie wiem. Wiem tyle, ile Pan. Z mediów.
-- O KAMPANII ANDRZEJA DUDY: Początek był dobry. Objazdy odbywały się obok głównej kampanii. Sama konwencja dała radę, “wróciła w pole wiara”. Jak widzę zaplecze Andrzeja Dudy, to wszyscy uwierzyli, że można. Zebrał bank energii, musi go dowieźć. Kampania to sztuka popełniania mniejszej ilości błędów. Stres, emocje, walka, dopiero się zaczną. Kampanię wygra ten, kto popełni mniej błędów. Tutaj wyjdą umiejętności sztabowców po różnych stronach.
-- HOFMAN NA UWAGĘ, ŻE DO DUDY NIE ZA BARDZO JEST SIĘ O CO PRZYCZEPIĆ: Widziałem takie akcje atakowania ludzi z PiS, ośmieszania, niszczenia… Prof. Gliński też wydawał się nie do zaatakowania, a w tej chwili ma bardzo zniszczony wizerunek w mediach głównego nurtu. Jeśli maszyna nienawiści ruszy, może zmielić każdego. Trzeba się przed nią bronić, a najlepiej atakować.
-- Uważam, że dojdzie do II tury, ale odradzałbym taką radość z tego, że to już pewne. Bronisław Komorowski na razie zaspał, został w blokach, ale to nie jest sprinter, on ma raczej figurę niedźwiedzia, zachowuje się jak niedźwiedź i jak machnie łapą, to może zaboleć, trzeba na to uważać. Komorowski ma bardzo poważne zaplecze w różnych miejscach, którego Duda nie ma. Choć z drugiej strony, PBK nie jest tak teflonowy, jak Kwaśniewski, można go w różnych miejscach trafić, sztab PiS musi się nad tym zastanowić.
-- O PAWLE KUKIZIE: Jeśli ktoś śledził przez ostatni czas jego wypowiedzi, to wie, że bardzo szybko spadnie z pozycji gwiazdy na pozycję abstrakcyjnego dziwoląga.
-- O MAGDALENIE OGÓREK: Musi zrobić to, co Duda. Udowodnić, że jej kandydatura ma sens, wtedy będzie na pudle.
-- O SWOJEJ NOWEJ SYLWETCE: Mam odwrotnie - jak jest stres, to tyję. Jestem po wyleczonej kontuzji, wróciłem do biegania. Nie ma łatwo zgubionych kilogramów, trzeba je wybiegać i wyćwiczyć.
*****
FAKTY TVN
-- NA JEDYNCE: Wraca sprawa pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej.
-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: Po prawie 5 latach od katastrofy to spotkanie [PBK z rodzinami ofiar katastrofy] daje nadzieję, że skończy się dyskusja o pomniku, a rozpocznie budowa.
-- BARBARA NOWACKA: Na następne spotkanie formuła będzie szersza, niż tylko sygnatariuszy listu. Czyli wszystkie rodziny ofiar katastrofy.
-- HANNA GRONKIEWICZ-WALTZ: Będziemy postępować, najważniejsza jest lokalizacja. Bez lokalizacji nie wiadomo, co projektować i w jaki sposób wbudować to w otoczenie.
-- JAROSŁAW KACZYŃSKI: Gdybym decydował, byłoby to Krakowskie Przedmieście. To mój indywidualny pomysł. Można w tej sprawie rozmawiać.
-- SKÓRZYŃSKI: Deklaracja JK daje nadzieję, że zaproponowana lokalizacja nie stanie się pretekstem do nowej wojny o pomnik.
-- JANUSZ PALIKOT: PBK proponuje dyskusję o pomniku smoleńskim. Jak to usłyszałem - wczoraj nic nie piłem - myślałem, że jestem pijany. Gdyby Kaczyński wyskoczył z takim absurdem, ale Komorowski?
-- SKÓRZYŃSKI: Palikot nie będzie miał w sprawie lokalizacji i projektu nic do powiedzenia.
-- NA DWÓJCE: Jarosław Kaczyński wyszedł z cienia.
-- KACZYŃSKI: Jestem, bo niektórzy zaczęli sądzić, że zniknąłem.
-- JAKUB SOBIENIOWSKI: JK zapowiedział wizytę we Wrocławiu, gdzie ma mobilizować działaczy PiS do promowania kandydata Dudy, który milczy, co nie jest przypadkiem. Od ponad 2 miesięcy PIS lansuje teorię, że to numer 1, a prawdziwy numer 1 pozostawał w cieniu.
-- DARIUSZ JOŃSKI: Duda w sondażach ma połowę tego, co ma PiS. Miał być chyba wielki powrót JK i wsparcie kampanii Dudy.
-- PAWEŁ OLSZEWSKI: Wyborcy PiS-u są w dużej mierze wyznawcami Kaczyńskiego i do szyldu przyjmują zdystansowaną pozycję.
-- KACZYŃSKI: Nasz kandydat początkowo miał niewysoką rozpoznawalność, już dzisiaj ma bardzo wysoką.
-- STANISŁAW ŻELICHOWSKI: Musiał wrócić, żeby przerwać harce, kiedy inne partie prowadzą PiS pod rękę.
-- SOBIENIOWSKI: To nawiązanie do zdjęcia PBK z Ryszardem Czarneckim.
-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Będzie mocny akcent 7 marca.
-- SOBIENIOWSKI: Andrzej Duda odmówił komentarza po konferencji prezesa PiS.
*****
WIADOMOŚCI TVP
-- JAROSŁAW KACZYŃSKI O CELU KONFERENCJI PRASOWEJ: Po prostu poinformowanie państwa o tym, że jestem, bo wielu mówiło, że zniknąłem.
-- ROBERT TYSZKIEWICZ: Cieszymy się, że panu prezesowi nic nie jest. Swoim dzisiejszym powrotem prezes pokazuje, że Duda jest technicznym kandydatem.
-- KACZYŃSKI O ANDRZEJU DUDZIE: On sobie świetnie radzi.
-- DARIUSZ JOŃSKI: Strategia PiS polegała na chowaniu Kaczyńskiego, Macierewicza, Kamińskiego. Teraz widać, że Duda nie zbiera całości elektoratu PiS.
-- ADAM JARUBAS: Andrzej Duda jest w jakimś sensie alter ego prezesa.
-- JANUSZ PALIKOT: Gdyby Ogórek usunęła Millera, Duda - Kaczyńskiego, to byłby koniec zombie w polityce.
-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Tak jest ustalone, że taki mocny akcent będzie 7 marca.
-- HANNA GRONKIEWICZ-WALTZ W MATERIALE O POMNIKU SMOLEŃSKIM: Miejsce jest dość centralne, 60 m od Krakowskiego Przedmieścia.
-- BARBARA NOWACKA: Nam chodzi o to, żeby ludzie, którzy za 20-30 lat będą przyjeżdżać do Warszawy, pamiętali o ważnej chwili w polskiej historii. My naszych bliskich dobrze pamiętamy.
-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Nie jestem zwolennikiem stawiania dwóch pomników w Warszawie.
-- KACZYŃSKI O SPOTKANIU: Trudno być na spotkaniu, na które nie było się zaproszonym.
-- W WIADOMOŚCIACH TAKŻE MATERIAŁ O POGRÓŻKACH WOBEC RADOSŁAWA SIKORSKIEGO.
-- GRUPIŃSKI: Sam otrzymywałem kule karabinowe w przesyłce, dla mnie i dla premiera Tuska.
*****
WYDARZENIA POLSATU
-- JESTEM, BO NIEKTÓRZY ZACZĘLI SĄDZIĆ, ŻE ZNIKNĄŁEM - wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego na czołówce.
-- JUŻ TRWA TAKA PREKAMPANIA - wypowiedź Bronisława Komorowskiego na czołówce.
-- NA JEDYNCE: Frankowicze poszli po sprawiedliwość do sądu.
-- NA DWÓJCE: Jarosław Kaczyński postanowił aktywniej włączyć się w kampanię Andrzeja Dudy.
-- GRZEGORZ KĘPKA: Na ponad miesiąc JK zniknął z życia publicznego. Milczał nawet w czasie konwencji Andrzeja Dudy.
-- JAROSŁAW KACZYŃSKI: Dla nas sukcesem będzie zwycięstwo. Nie dobry wynik - jak niektórzy twierdzą - tylko zwycięstwo. II tura i zwycięstwo.
-- KĘPKA: Dla sztabowców PBK powrót do gry JK to dowód słabości kandydata PiS.
-- ROBERT TYSZKIEWICZ: Po wstępnych fajerwerkach paliwo Dudy się wyczerpało i trzeba uruchomić prezesa Kaczyńskiego.
-- KĘPKA: Kampania PBK też przyspiesza. W ostatnich sondażach prezydent traci.
-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Taki mocny akcent będzie 7 marca.
-- KĘPKA: Konwencja ma być odpowiedzią, nieco spóźnioną, na inaugurację kampanii Dudy.
-- KOMOROWSKI: Mam nadzieję, że będzie to wydarzenie, które trafi do wyobraźni, także i mediów.
-- PBK spotkał się z częścią rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, które 4 miesiące temu podpisały list z prośbą o pomoc w wybudowaniu pomnika.
-- KACZYŃSKI: To powinno być Krakowskie Przedmieście. Tam gromadzili się Polacy po tragedii smoleńskiej.
-- BARBARA NOWACKA: Na następne spotkanie formuła będzie szersza, niż tylko sygnatariuszy listu. Czyli wszystkie rodziny ofiar katastrofy.
21:19
Jak dowiaduje się nieoficjalnie 300POLITYKA, Włodzimierz Czarzasty chce odejść ze sztabu Magdaleny Ogórek. Pytany o komentarz, odpowiada: - Wszystkie informacje na temat sztabu udziela pan Kalita. - Ale pan nie dementuje? - dopytujemy. - Pan Kalita - ucina znacząco.
Tomasz Kalita nie potwierdza tych informacji. Leszek Aleksandrzak, szef sztabu mówi, że nic na ten temat nie wie. - Uważam Włodzimierza Czarzastego za człowieka kulturalnego. Powiadomiłby mnie o takiej decyzji. W czwartek zbiera się sztab. Wierzę, że na nim będzie - mówi Aleksandrzak.
O konflikcie w sztabie słyszeli za to inni działacze SLD. - Nie chce być ojcem porażki - mówi o Czarzastym jeden z polityków Sojuszu.
W sztabie Włodzimierz Czarzasty jest uważany za jednego z głównych PR-owców Magdaleny Ogórek. Zaraz po awanturze w SLD, na Twitterze Magdaleny Ogórek pojawiło się zdjęcie z Aleksandrem Kwaśniewskim z podpisem: Aleksander Kwaśniewski dla tych, którzy zapomnieli.
- Pomysł z wywieszeniem tego zdjęcia zapewne wyszedł od Tomasza Kality, który ma nadzieję, iż jeden z twórców sukcesu kampanii prezydenckiej Aleksandra Kwaśniewskiego Włodzimierz Czarzasty zweryfikuje swoją decyzję i zostanie - twierdzi nasz informator.
Fot. Facebook Włodzimierza Czarzastego
22:20
POLITYKA
-- JANINA PARADOWSKA: KOMOROWSKIEMU Z ĆWIERKANIEM WYJĄTKOWO NIE DO TWARZY: “Zadaniem sztabu jest więc mobilizacja zwolenników i niech sztab się stara, omijając jednak Twittera, bo Bronisławowi Komorowskiemu z ćwierkaniem wyjątkowo nie do twarzy. Główne jednak pytanie brzmi, czy prezydent wygra w pierwszej czy w drugiej turze? Panuje przekonanie, że prawdziwym zwycięstwem byłaby wygrana w pierwszej. Można się jednak zastanawiać, czy lepiej wygrać minimalną przewagą w pierwszej, co przy mnogości kandydatów zdarzyć się może, czy wielką przewagą w drugiej?”.
-- PARADOWSKA: KALISZ NAJBARDZIEJ PRZEGRANY: “Nie ma natomiast żadnych wątpliwości, kto jest najbardziej przegrany w tej rywalizacji. Tu rozstrzygnięcia zapadły i konkurencję wygrał zdecydowanie Ryszard Kalisz, który niewątpliwie ma kwalifikacje i doświadczenie zdecydowanie większe niż każdy z pozostałych kandydatów, przegrał ze wszystkimi i z samym sobą też. Nie poparł go Sojusz Lewicy Demokratycznej, bo poseł robił wszystko, aby go z tej partii wyrzucono, a Sojusz zdrajcom bardzo rzadko wybacza. Stowarzyszenie, które Kalisz założył, Dom Wszystkich Polska, okazało się w gruncie rzeczy niewielkim pokoikiem, którego nikt nie chciał odwiedzać. Wszystkie rozmowy o zjednoczeniu lewicy, tej spoza Sojuszu, jakie podobno intensywnie prowadził, zakończyły się fiaskiem, lewica jest akurat w fazie dzielenia się, a nie łączenia”.
-- KAMPANIA POZORÓW - piszą Mariusz Janicki i Wiesław Władyka: “Ten naiwny obraz kampanii i całej polityki nazywamy regulaminowym, formalnym, można go określić też jako grzecznościowy: kandydaci udają, że mają szansę, a komentatorzy, że w to wierzą. I trwa dziwny kontredans, lawina zbędnych słów, opinii, zapełnianie programu całodobowych stacji telewizyjnych, długie relacje z konwencji, omawianie tonu głosu i mowy ciała, rozważania na temat wizerunków kandydatów i wyglądu ich żon. A znakomita większość zjawisk w tej kampanii nie ma żadnego politycznego znaczenia, w tym sensie, że nie dotyczy zasadniczej treści polskiej polityki; ma raczej charakter obyczajowo-towarzyski (Ogórek), wewnątrzpartyjny (Jarubas) czy marginalny (Palikot, Korwin-Mikke, Kukiz). Rzeczywiste życie polityczne toczy się w innym wymiarze i aby podjąć racjonalną wyborczą decyzję, trzeba się pozbyć balastu polityki nieważnej”.
-- DALEJ JANICKI I WŁADYKA: “Obecna kampania prezydencka to kolejna odsłona trwającego od dekady pojedynku Platformy i PiS. Liczą się tylko wyniki Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy, które zapewne w jakiś sposób przełożą się na wybory parlamentarne. Te wybory to niejako „prywatna” sprawa tych dwóch ugrupowań, reszta to statyści. Ale PiS chce sprawić wrażenie, że te wybory mają specjalny status, że wchodzi na scenę nowe pokolenie (Duda, Jarubas, Ogórek), które występuje przeciwko „starym” (oczywiście Komorowski), że chodzi o jakieś starcie osobowości, że Duda pokazuje świeży styl, twarz „polskiego Kennedy’ego”, że trzeba go traktować jako byt autonomiczny. Stąd ta znowu uruchomiona poczciwa metoda chowania Kaczyńskiego i Macierewicza”.
-- KONKLUZJA TEKSTU: “Walkę PO z PiS o wizję kraju można ignorować, odrzucać, wręcz znienawidzić, ale ona od tego nie zniknie. Od tej polityki można odpaść, ale nie sposób zaprzeczyć, że chodzi tylko o to, czy krajem będzie rządziła Platforma czy PiS. Reszta to didaskalia”.
-- ROBERT KRASOWSKI O EWIE KOPACZ: “Władza nad Polską znalazła się w rękach osoby, która przy najlepszych chęciach zrobi niewiele. Bo o ile Tusk był minimalistą z wyboru, jego następczyni jest nim z konieczności. Bo została rzucona na zbyt głębokie wody. A wszystko po to, aby nikt ponad Tuska nie wyrósł. Aby polska polityka została pustynią talentów, na której Tusk będzie zawsze witany jak zbawca”.
-- KRASOWSKI O JAROSŁAWIE KACZYŃSKIM I LESZKU MILLERZE: “Z podobną małością zachowali się przywódcy opozycji - Kaczyński i Miller. Aby utrzymać swoją pozycję na szachownicy, słabnący liderzy do wyborów prezydenckich wystawili piony. Postaci nie tyle mniejsze od siebie, co po prostu małe. Nieznane, niedoświadczone, niesamodzielne, które w przyszłości nie zdołają im zaszkodzić. Stare lwy tak bardzo się boją walki o przywództwo w stadzie, że wybrały sobie najsłabszych rywali. Delikatnych, anemicznych, bez kłów, bez pazurów. Nie prawdziwe lwy, lecz ich pluszowe kopie. Dopiero przy takich rywalach Kaczyński i Miller zasypiają bezpiecznie”.
*****
TYGODNIK POWSZECHNY
-- PAWEŁ RESZKA O KAMPANII PBK: POŻAR NA RAJSKIEJ WYSPIE: “Ospały start kampanii Bronisława Komorowskiego irytuje PO. Prezydent jest faworytem, ale zwycięstwo w pierwszej turze staje się coraz mniej prawdopodobne”. (...) Pytam jednego ze współpracowników Bronisława Komorowskiego o atmosferę w Pałacu Prezydenckim.
- Do niedawna wszyscy byli wyluzowani – mówi.
- Czyli?
- A jeździł pan na wakacje na rajskie wyspy? Tu wszyscy od pięciu lat są na takich wakacjach. Siedzą na leżaczkach, w rękach mają drinki z parasolką, słoneczko świeci, zaufanie społeczeństwa jest wysokie, z tendencją wzrostową. Prezydent lubi swoich współpracowników i lubi być prezydentem.
- I to się zmieniło?
– Tak, teraz na rajskiej wyspie tli się po żar, tylko nikt nie wie, jak o tym powiedzieć szefowi”.
-- DALEJ RESZKA: “Ekspert od PR: - Dowiadywałem się ostat nio, co z kampanią PBK. To, co usłyszałem, było trochę przerażające. Pytałem, jak ma wyglądać spot? Milczenie. Czy mają pomysł na materiał filmowy? Odpowiedzieli, że zbierają fragmenty z prezydentury. To znaczy, że są kompletnie w lesie.
- Otoczenie prezydenta jest ospałe?
- Ospałe i nienawykłe do pracy w trybie kampanijnym”.
-- INNA WYPOWIEDŹ PR-OWCA Z OKOLIC PO: “ - Jeśli nie będzie jakiegoś kataklizmu, zwycięży w drugiej turze. Jednak nie uniknie debaty z Dudą. A w takiej debacie Duda może tylko wygrać. Dla niego sam udział to sukces. Przecież nikt nie liczy, że Duda zostanie prezydentem: on ma zrobić wynik. A po dobrym wyniku PiS ma ogromne możlliwości ruchu. Może dalej stawiać na Dudę, wyznaczyć go na premiera. Kaczyński będzie szefem partii albo honorowym szefem partii, a jak PiS wygra, i tak zostanie premierem, kiedy zechce”.
-- PAWEŁ RESZKA: NIEMĄDRE BICZOWANIE ORBANA: “Czy publiczny despekt wobec Orbána tę jedność umocnił? Wątpię. Boję się, że w Polsce w ogóle nie myślano w tych kategoriach. Propagandowy wyścig między PO i PiS, kto bardziej utarł węgierski nos, nie dotyczył wszak rynku zewnętrznego, a wewnętrznego. Każda partia chciała pokazać, jak bardzo nienawidzi Kremla i jego sługusów”.
My się nie zgodzimy na bezprawie
- Szefernaker pytany o sędziów TK
live
Będzie uchwała rządu
- Szłapka o planie B ws. SAFE
Gorący temat
Próba sprzedania wolności, suwerenności i niezależności za kredyt jest działaniem antypolskim
- Kaczyński
Gorący temat
Dokonał zdrady stanu
- Czarzasty uderza w Nawrockiego
Gorący temat
Prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Wstyd!
- Tusk zapowiada odpowiedź rządu
Gorący temat
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.