Relacja Live

17.02.2015

09:12

Wojewódzki, Korwin-Piotrowska, Olejnik. Celebryci i dziennikarze za Kamilem Durczokiem

Już chwilę po głośnej publikacji "Wprost", celebryci i dziennikarze udzielili wsparcia Kamilowi Durczokowi. Kuba Wojewódzki na Facebooku opublikował zdjęcie swojego mieszkania, ironicznie pisząc: - Nie czekając na wizytę panów publicystów z WPROST, sam donoszę na siebie, tym oto zdjęciem swojego mieszkania !

Monika Olejnik z kolei na FB ujawniła, że kilka miesięcy temu wydawca "Wprost" proponował jej stanowisko redaktor naczelnej tygodnika. - Dobrze, że jej nie przyjęłam. Musiałabym dziś biegać po cudzych mieszkaniach i grzebać ludziom w szufladach. Uważajcie, co wrzucacie do śmietnika, zbliża się redaktor Latkowski… - napisała dziennikarka.

Durczoka poparła także Karolina Korwin-Piotrowska, publikując na FB fotografię "stołu hańby". W rozmowie z AfterParty.pl dodała zaś: - Bardzo mi przykro, że zamiast o tym, jak wygląda molestowanie i nagminny mobbing w polskich mediach, szczególnie drukowanych, gdzie w pogoni za ratowaniem spadającej sprzedaży poniża się, niszczy i gnoi się ludzi, dyskutuje się dzisiaj o tym, czy jakiś pan w czasie wolnym od pracy uprawiał seks z gumową lalą ( albo dwiema ) i oglądał porno wersję serialu "Karino".

Tygodnik Sylwestra Latkowskiego jest zresztą krytykowany przez większość dziennikarzy. Wojciech Czuchnowski z GW napisał:

- Metoda przyjęta przez "Wprost" jest nie do zaakceptowania. Tygodnik miał pokazać przestępcze praktyki szefa "Faktów" TVN. Zamiast tego wywlókł na światło dzienne jego (?) prywatne rzeczy, ośmieszając go i niszcząc jego wizerunek.

- Na razie z całej sprawy pozostają fotografie, na których Latkowski z Majewskim grzebią w rzeczach Durczoka. Sami są przykładami czystości i moralnego prowadzenia. To tylko kwestia czasu, żeby ktoś to sprawdził. Ścieżka została przetarta.


10:32

CYTATY PORANKA: Jarubas: Tracę szacunek do PBK, Duda: Potrzebny telefon do Tuska, JVR: Nie ma agresji do PSL
-- MARCIN KIERWIŃSKI W SYGNAŁACH DNIA PR1 O PROTESTACH: Minister Sawicki ciągle deklaruje, że jest gotów do rozmowy. Jeden z liderów związkowych jednak nie zdecydował się na dialog [chodzi o Sławomira Izdebskiego]. On nie używa języka rozmowy, tylko przymusu. Na 13 postulatów 7 jest zrealizowanych [przez resort rolnictwa], 3 mogą być, sporne są 3 kwestie, nie możemy działać też wbrew prawu unijnemu, niektórzy rolnicy zdają się o tym nie pamiętać. Rok wyborczy to zawsze okres, gdy różne grupy siłą chcą wymusić od rządu ustępstwa. -- O ZAPOWIEDZIACH PEK DOT. ODMROŻENIA PŁAC W “BUDŻETÓWCE”: Pani premier powiedziała jasno: stanie się to wówczas, jeśli sytuacja budżetowa na to pozwoli. Pewnie wtedy pani premier będzie chciała rozważyć odmrożenie płac w administracji. Urzędnicy to ludzie, którzy wykonują ciężką pracę. Ewa Kopacz bardzo jasno to zaznaczyła, że dojdzie do odmrożenia, jeśli wyjdziemy z procedury nadmiernego deficytu, w którą weszliśmy w 2007 r. Tym warunkiem była obudowana ta zapowiedź. -- O ZARZUTACH, ŻE NIE MA NAS PRZY ROZMOWACH O UKRAINIE: To też jest siła Unii Europejskiej, że płynnie zmienia partnerów, którzy rozmawiają z Rosją. -- MAŁGORZATA KIDAWA-BŁOŃSKA W JNJ TVN24 O RZĄDOWEJ POMOCY DLA WARSZAWY WZ. Z MOSTEM: Nie wiem, ile tych pieniędzy naprawdę potrzeba, na razie trwają ekspertyzy. Pani premier powiedziała, że bierze pod uwagę pomoc dla Warszawy, potrzebne są szczegóły. Dziś Ewa Kopacz będzie rozmawiać z ministrem Szczurkiem o określeniu kosztów, czy będzie to możliwe. Potrzeba kilku tygodni, by oszacować straty. -- O “ROLNICZYM MIASTECZKU”:  Miejmy nadzieję, że rozmowy, które prowadzi minister Sawicki, nie doprowadzą do rozbicia miasteczka. Na pewno nie ma warunków, żeby to zrobić, nie będzie to także legalne. Na pewno pani premier nie wyjdzie rozmawiać na nielegalne zgromadzenie, nie może być formy szantażu. Trudno z takimi osobami rozmawiać [jak Sławomir Izdebski]; przyszedł do ministra Sawickiego nie po to, by dyskutować. Wiem, że żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo demonstrować swoje poglądy, ale my jako państwo musimy myśleć o mieszkańcach Warszawy, o ludziach, którzy tu żyją. Oni także muszą mieć prawo do spokojnego i bezpiecznego poruszania się po stolicy. -- O MARKU SAWICKIM: Pani premier ma do niego zaufanie, uważa, że dobrze rozwiązuje sprawy rolników. -- O SPRZEDAŻY BRONI NA UKRAINĘ: Ukraina dotąd nie wystąpiła o zakup broni w Polsce, ale nie ma embarga na broń. Rząd nie jest w tej sprawie podzielony. Rozmawiałam z ministrem Trzaskowskim. Pani premier nie wezwała go na dywanik, na pewno nie za jeden wywiad w radiu [Trzaskowski dał jasno do zrozumienia w RMF FM, że nie powinniśmy sprzedawać broni Ukraińcom]. -- O SONDAŻACH PREZYDENCKICH: Prezydent Komorowski dopiero rozkręca swoją kampanię, będą jeszcze różne sondażowe wahania. -- O DEBACIE: Tylko debata jeden na jeden jest ciekawa dla wyborców, rozmowa w 7 osób nic nie wnosi. Pytań jest dużo, trzeba znaleźć mądre rozwiązanie. -- NA PYTANIE, CZY BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ JEST SZEFEM IO: Moim zdaniem tak. Najpierw był pan Makowski, bardzo dobrze pełnił swoją funkcję, teraz mamy nowe otwarcie w PO, pan Sienkiewicz objął funkcję szefa IO. -- ADAM JARUBAS W TVP INFO: Uderzyła mnie wypowiedź prezydenta Komorowskiego [„rządzenie krajem to nie nauka, nie praktyka dla czeladników; to zadanie dla tych, którzy muszą dysponować odpowiednią wiedzą”], która pokazała brak szacunku dla rywali, szczególnie młodszego pokolenia. Mówienie o czeladnikach? Oczekiwałbym bardziej odpowiedzialnej postawy. Prezydent mówi, że jest strażnikiem Konstytucji, a to przecież Konstytucja mówi o tym, kto może startować. Miałem szacunek do prezydenta Komorowskiego, po kilku takich wypowiedziach ten szacunek tracę. Pan prezydent jest pierwszym obywatelem, ale wszyscy kandydaci są równi. PSL jest członkiem koalicji, ale Adam Jarubas nie jest koalicjantem Bronisława Komorowskiego. -- O ZMIANACH W POLITYCE PRORODZINNEJ: [Karta Dużej Rodziny] to za mało. Władysław Kosiniak-Kamysz zrobił wiele dla poprawy sytuacji, ale to nadal za mało, musimy iść dalej. Musimy pokazać instrumenty zakreślone horyzontalnie. Chociażby w obszarze prawa podatkowego musimy podjąć działania. Polacy muszą więcej zarabiać, głowa państwa wespół z rządem musi takie rozwiązania, które to spowodują, wprowadzać (...). Jestem za podniesieniem kwoty wolnej od podatku. -- O POLITYCE ZAGRANICZNEJ: Polska polityka wschodnia poniosła porażkę. Tutaj różnimy się od koalicjanta. Przez Ukrainę jesteśmy traktowani niechętnie, przez Białoruś i Rosję - wrogo. Grupa państw wyszechradzkich się rozbiła. Niemcy i Francja traktują nas pobłażliwie. -- JARUBAS O UKRAINIE: Absolutnie nie powinniśmy wysyłać tam wojska i broni. -- ANDRZEJ DUDA W POLITYCE PRZY KAWIE TVP1 O TELEFONIE DO PUTINA: Można dzwonić wtedy, gdy to ma sens. Gdyby polska prowadziła aktywną politykę, być może telefon do Putina miałby sens, być może nie byłby potrzebny, bo bylibyśmy w Mińsku. Gdybym miał pewność, ze telefon zatrzyma wojnę na Ukrainę, że taka jest siła polskiego prezydenta, to wtedy taki telefon miałby sens. Patrząc na PBK, ja bym dzwonił do Donalda Tuska. Bo dziś mamy jeden wielki problem: UE nie mówi jednym głosem. -- O SIEMONIAKU: Znacznie lepiej oceniam go niż Klicha, który doprowadził polską armię do stanu rozkładu. -- O DEBACIE: Dziś Polacy oczekują debaty, jest solą kampanii wyborczej. Może PBK się boi, była aktywna nie w sprawach społecznych, ale antyspołecznych. Rozumiem, że PBK ma żal do JK, że nie przychodził do RBN. Ja byłem dwukrotnie w Pałacu prezydenckim w sprawie projektów ustaw, jako posłem na Sejm, nie widziałem problemu, gdy było merytoryczne zaproszenie. Naturalny w tej debacie jest udział urzędującego prezydenta, formuła debaty jest do ustalenia między sztabami. Kluczowy jest udział prezydenta. Czy znowu mamy to samo, że prezydent nie potrafi i nie inicjuje dialogu. -- Uważam, że prezydent powinien zwołać Radę Gabinetową, zaprosić rząd i porozmawiać o rolnikach. -- JOACHIM BRUDZIŃSKI W SYGNAŁACH DNIA PR1: Dla wielu Polaków sondaże są tak wiarygodne jak wróżby wróżbity Macieja. Polacy podchodzą do tych badań z dystansem i sceptycyzmem, widać bardzo duże rozrzuty w różnych sondażach. Ich rezultaty są też inne niż w realnych wyborach. Jako profesjonalny sztab analizujemy różne badania, sami je analizujemy, ale wiemy, że nic nie zastąpi ciężkiej pracy, którą nasz kandydat wykonuje. -- O PBK I “BALONIKACH”: Baloniki i konfetti są elementem wyborczego show, rozbawił mnie prezydent Komorowski, bo on sam kazał się bawić Polakom pod różowymi balonikami, z czekoladowym straszydłem pod Pałacem Prezydenckim, z ulotkami rozrzucanymi z helikopterów wojskowych. Oburzenie pana prezydenta i jego doradców świadczy tylko o tym, że powinniśmy robić to, co robimy. -- O ADAMIE JARUBASIE: Dlaczego Andrzej Duda miałby debatować z pomocnikami Bronisława Komorowskiego? Pan Adam Jarubas jako kandydat słowem się jeszcze nie zająknął Bronisławem Komorowskim, a lider PSL Janusz Piechociński twierdzi, że wygra i tak Komorowski. Nie wierzy we własnego kandydata! Nie możemy traktować poważnie kandydata, który zabiega o poparcia dla Bronisława Komorowskiego. -- O PBK: Dziś głównym naszym rywalem jest PBK. Nie może chować się za pomocnikami czy panią premier. Jeśli prezydent ogłosił swój start, zarejestrował komitet, zbiera podpisy, to jest takim samym kandydatem jak inni. Ta ignoracja, stawianie się ponad tym, przyniesie skutek dla prezydenta odwrotny od zamierzonego. -- BEATA SZYDŁO W POLSAT NEWS: Pan prezydent spotyka się na zamkniętych spotkaniach. To Duda zmotywował prezydenta,  by wyszedł z pałacu i spod żyrandola. Debata jest potrzebna Polakom, a nie kandydatom. Jeżdżę z Andrzejem Dudą po Polsce i widzę, jak bardzo ludzie potrzebują rozmowy. Urzędujący Prezydent uważa się za najważniejszego kandydata w wyborach. To on powinien być inicjatorem debaty. Bronisław Komorowski spotkał się z prezydentami popieranymi przez PO. Niedaleko byli strajkujący górnicy. Z nimi się nie spotkał. -- BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ W TOK FM: Jedyny "wyrok śmierci" mam od przywódcy jednej z grup separatystów w Doniecku, który oskarżył mnie o wysyłanie najemników na Ukrainę. Jeśli chodzi o moją sprawę [o tzw. aferze podsłuchowej], to ona jest w prokuraturze, przypomnę, że jestem osobą poszkodowaną, czekam aż prokuratura ustali jakieś fakty i sporządzi akt oskarżenia. -- O INSTYTUCIE OBYWATELSKIM: Think-thank jest miejscem, gdzie rodzą się idee i zaplecze intelektualne Platformy Obywatelskiej. Sztab kampanii jest czymś innym. W tym szczególnym roku, który nie tylko jest rokiem podwójnych wyborów, ale w którym dochodzi do podsumowania 8 lat rządów PO, potrzebujemy przekonania Polaków o skali zmian, do jakich w tym czasie doszło. Ten rok jest na tyle istotny dla PO, że pani premier mnie złożyła tę propozycję, którą oczywiście przyjąłem jako zaszczyt i wyróżnienie. -- O POROZUMIENIU W MIŃSKU: Nawet krótsza stabilizacja jest lepsza od tego, co było. Ale rozumiem krytyków tego porozumienia, ono rzeczywiście jest złe. W tym sensie, że daje nadal olbrzymią przewagę Rosji, Rosja jako agresor nie jest tutaj napiętnowana. -- O SWOIM POBYCIE W MSW: To był cudowny okres. -- JACEK ROSTOWSKI W RMF FM O ZGODZIE PSL NA JEGO AWANS W KPRM: PSL nie ma nic do powiedzenia w sprawie wyborów ze strony pani premier. Naprawdę żadnej agresji nie ma z mojej strony i myślę, że także ze strony PSL-u. -- O PREZESIE ZAGÓROWSKIM: Prezes Zagórowski kilka tygodni temu wystąpił z propozycjami, które miały dały oszczędności na 500 mln złotych rocznie. Ta umowa, według obliczeń tych, które zostały podane opinii publicznej, da 400 mln złotych oszczędności i to przy dość konserwatywnym oszacowaniu skutków sześciodniowego tygodnia pracy. Muszę powiedzieć, że ja osobiście żałuję [dymisji Zagórowskiego]. Uważam, że to jest człowiek, który wykazał wielką odwagę i odniósł sukces... -- O DZIAŁANIACH RZĄDU: Nie, nie, przepraszam. Program rządu na ten rok pani premier przedstawiła w swoim expose i tam było bardzo dużo do zrobienia. W styczniu 40 proc. tych zadań było dokończonych. To są duże i bardzo znaczące. Tutaj nie brakuje ważnych rzeczy. Znaczące posunięcia w polityce społecznej. Złotówka za złotówkę przy zasiłkach rodzinnych itd. To są wszystko ważne usprawniające system ubezpieczeń społecznych zapomogi, gospodarki działania. -- O PLATFORMIE OBYWATELSKIEJ: Ja już jakiś czas temu powiedziałem, że jak przystąpiłem do Platformy, to była to partia konserwatywno-liberalna. Dzisiaj jest to partia konserwatywno-liberalno-lewicowa (...). To, że Platforma jest wielonurtowa, to mi się podoba. -- O ZWIĄZKACH PARTNERSKICH: No wie pan, ja - jak pan dobrze wie - mam z tym problemy. Wszystko zależy od tego, jaka jest forma tego, na czym skończymy, bo ja nie mam żadnego problemu z tym, aby osoby, które współżyją miały np. dostęp do informacji medycznej swoich partnerów itd. Pytanie jest, czy tworzymy jakąś namiastkę małżeństwa, jakąś instytucję, która jest próbą odtworzenia małżeństwa, czy jest to po prostu nadawanie praw. - JANUSZ PALIKOT W TOK FM: Pewna bardzo znana osoba, która dotąd nie była zaangażowana partyjnie, wstąpi do Twojego Ruchu. -- JANINA PARADOWSKA: Na razie występują. -- PALIKOT: Wczoraj do komitetu poparcia wszedł znany aktor Jacek Poniedziałek. -- O SONDAŻACH: Z sondażami nie przesadzam, mam dość duży dystans. Przez te wszystkie dni do wyborów będę walczył tak, jakbym wciąż miał 1 proc., jakbym walczył o życie. Dzisiejsze sondaże bardziej pokazują oceny jakichś bieżących wydarzeń z ostatnich tygodni, sondażami należy się przejmować mniej więcej od 10 kwietnia. -- O DEBATACH: Ubolewam, że moi konkurenci nie przyjmują propozycji debaty. Moglibyśmy odbyć takie debaty: Duda-Jarubas, Duda-Palikot, Palikot-Ogórek… Wszyscy żądają debaty od Komorowskiego. -- PARADOWSKA: Przecież Jarubas chciał debatować, on jako jedyny apelował, że chce. To umówcie się. -- PALIKOT: Wysłałem mu zaproszenie na piśmie, wysłałem mu także sms z osobistego telefonu żebym się cieszył, jakby zdecydował się debatować. -- O PIWIE Z BIEDRONIEM: Umówiłem się z Robertem Biedroniem na to słynne piwo. -- O DYMISJI SZEFA JSW: Rada nadzorca nie powinna tej dymisji przyjmować, to jest skandaliczna decyzja. Pod wpływem 50 związków zawodowych, podejmujemy decyzję o odwołaniu dość sensownego menedżera Zagórowskiego, a bonzom związkowym dajemy narzędzie do robienia chaosu (...). Pani premier daje sobie wchodzić na głowę, wczoraj górnikom, dziś rolnikom. -- PALIKOT O RZEKOMYM STARCIE WANDY NOWICKIEJ: Myślę, że to jest fakt medialny, nie realny. Ale ja z każdym będę debatował, z Anką Grodzką, jeśli tylko zbierze 100 tys. podpisów. Uważam w ogóle start Anki Grodzkiej za wartość samą w sobie, bo już przez sam fakt startu osoby transseksualnej zmienia Polskę. -- JANINA PARADOWSKA: Pan zbierze podpisy? -- PALIKOT: Tak, właściwie już je mam. Fot. TVP INFO, RMF, TVN24, Tok Fm

11:36

2% PKB w centrum kampanii. PO na wojsko, SLD na naukę

Rząd na dzisiejszym posiedzeniu przyjmie projekt zwiększający wydatki na obronność z 1,95 do 2% PKB. Ustawowy limit 2% PKB ma obowiązywać od 2016 roku, w pierwszym roku zapewni dodatkowe 800 mln złotych.

Zapowiedź podniesienia limitu - choć nie nowa - wzmacnia w kampanii Bronisława Komorowskiego, który jako pierwszy - w trakcie ubiegłorocznej wizyty Baracka Obamy w Polsce - zapowiedział konieczność zwiększenia wydatków na obronność.

W tej sprawie na 14:35 zaplanowano konferencję Ewy Kopacz i Tomasza Siemoniaka. Spotkanie z dziennikarzami odbędzie się w Nowym Glinniku, na terenie jednostki wojskowej 25. Brygady Kawalerii Powietrznej [AKTUALIZACJA: Zmiana miejsca konferencji na KPRM].

Temat 2% PKB wykorzysta dzisiaj także SLD. O 12:45 w Sejmie kolejny raz zaproponuje przeznaczenie 2 proc. na naukę i nowe technologie. To konsekwentna linia Sojuszu - Leszek Miller od dawna mówi, że Polska jest bezpieczna. Już kilka miesięcy temu stwierdził, że obecnie w Polsce występuje "zagrożenie bezpieczeństwa socjalnego, a nie militarnego".

Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM/Piotr Molęcki/Prezydent.pl


15:18

Kopacz o zwiększeniu wydatków na armię i ustawie o zdrowiu publicznym. Kluczowe punkty

Na wyjątkowo krótkiej - bo trwającej tylko niespełna 20 minut - konferencji prasowej w KPRM, Ewa Kopacz mówiła m.in. o przyjętym dziś przez rząd projekcie zwiększającym wydatki na obronność z 1,95% PKB do co najmniej 2%. Ustawowy limit ma obowiązywać już od 2016 r. O sprawie pisaliśmy dziś rano na 300.

Pierwszą kwestią jednak, jaką poruszyła premier na spotkaniu z dziennikarzami, była pomoc rządu dla polskich studentów, którzy dzięki wsparciu z budżetu państwa będą mogli za darmo studiować za granicą. Kopacz odniosła się także do potrzeby remontu Mostu Łazienkowskiego i protestów rolników. Ujawniła również - po pytaniu reporterki TVN24 Arlety Zalewskiej - iż na jej biurko w poniedziałek trafił projekt ustawy o zdrowiu publicznym przygotowany pod kierunkiem pełnomocniczki Beaty Małeckiej-Libery. Do laski marszałkowskiej ustawa ma trafić za miesiąc - po konsultacjach społecznych. Oto kluczowe punkty z tej konferencji.

-- O ZWIĘKSZENIU WYDATKÓW NA WOJSKO I OBRONĘ


  • "Filarem naszych inwestycji w armię będzie nasz polski przemysł zbrojeniowy. Wiążę się to również z utrzymaniem miejsc pracy. Kilka miesięcy temu doszło do konsolidacji przemysłu zbrojeniowego w Polskiej Grupie Zbrojeniowej z siedzibą w Radomiu. Ta grupa zbrojeniowa będzie szczególnym podmiotem, który będzie koordynował produkcje na rzecz naszej armii. Pieniądze będą służyć implementacji bardzo nowoczesnych technologii, innowacyjności, która musi zagościć w naszym przemyśle". Towarzyszący pani premier na konferencji szef MON Tomasz Siemoniak przypomniał, iż zwiększenie wydatków na armię było jednym z głównych punktów expose Ewy Kopacz. Podkreślił, że w grudniu zostało otwarte Centrum Weterana oraz weszło w życie rozporządzenie, które podwyższyło dodatki za długoletnią służbę w wojsku.


-- O PROTESTACH ROLNIKÓW

  • "Jest zgoda na manifestację, nie ma jednak zgody na miasteczko. Ale oczywiście rozmowy z przedstawicielami związków rolniczych toczą się, one toczą się w siedmiu zespołach. W ramach ich prac do 21 lutego mają zostać wypracowane ścieżki dojść do rozwiązań, które pola konfliktu zniwelują. Jest oczywistą rzeczą, że w państwie demokratycznym zawsze dochodzi do protestów i jest to forma wyrażania swojej woli. Wolę jednak, byśmy rozmawiali przy stole, a nie na ulicy. Rozmowa to lepsza forma dochodzenia do dobrych rozwiązań, niż protesty na ulicach".


-- O REMONCIE MOSTU ŁAZIENKOWSKIEGO

  • "Miałam dziś spotkać się z ministrem Szczurkiem, jednak jest na Ekofinie, nie mógł być obecny na Radzie Ministrów. Nie znaczy to jednak, że na ten temat nie rozmawialiśmy. Taki szacunek strat (wstępny) będzie opracowany pod koniec tygodnia, taką informację uzyskaliśmy z Ratusza. Mając tę skalę, będziemy mieli kosztorys. Rozmawiałam z innymi ministerstwami, jak państwo wiecie, w przypadku klęsk żywiołowych, również są możliwości z korzystania z pieniędzy. A ponieważ sprawa jest poważna, dotyczy problemu tu, w stolicy Polski, dołożę wszelkich starań, żeby wsparcie z rządu popłynęło do Warszawy".


-- O USTAWIE O ZDROWIU PUBLICZNYM

  • "Wczoraj otrzymałam na biurko projekt od minister Małeckiej-Libery, projekt kompletny. On trafi do konsultacji społecznych, chciałabym jeszcze zorganizować kilkanaście spotkań, aby w różnych środowiskach rozmawiać o tym projekcie. Po wstępnej jego analizie uważam, że to jest dobry projekt. Pod koniec tygodnia trafi do konsultacji społecznych, które potrwają ok. 30 dni, czyli za miesiąc można spodziewać się, że projekt trafi do laski marszałkowskiej".


-- O PEŁNOMOCNIKACH RZĄDU

  • "Koszt, który ponosimy powołując pełnomocników, jest w opłacalny, mierząc pracę, jaką pełnomocnicy wykonują (...). Mamy dwie pełnomocniczki: panią Urszulę Augustyn i panią Beatę Małecką-Liberę".


-- O POMOCY DLA STUDENTÓW

  • "Będziemy rocznie wysyłać 100 najzdolniejszych studentów na studia w innych krajach. Te osoby będą miały pokryte koszty rekrutacji, jak i pobytu za granicą oraz czesnego. Średnio przez 10 lat chcemy wykształcić ok. 700 polskich, zdolnych studentów za granicami Polski. Jest oczywiście pewien warunek, by studenci nie musieli zwracać pieniędzy rządowi za ich edukację. Oni przez 10 lat w Polsce będą musieli po tych studiach pracować, płacić składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Chcielibyśmy wykorzystać umiejętności, które nabędą podczas nauki za granicą".


Fot. TVP INFO


17:29

RFN i Ukraina kluczowymi punktami w planie prezydenta na koniec tygodnia

Prezydent Komorowski jest dziś w Łodzi, gdzie ma uczestniczyć m.in. w otwarciu mityngu Pedros Cup w Atlas Arenie. Ale druga część tygodnia będzie w kalendarzu prezydenta podporządkowana sprawom międzynarodowym. W środę posiedzenie RBN o Ukrainie, która da okazję Platformie do mówienia o 25. odmowie uczestnictwa w tych obradach przez PiS. W piątek prezydent jest w RFN, a w niedzielę ma odwiedzić Ukrainę w związku z rocznicą Majdanu.

Szczególnie ta ostatnia wizyta - chociaż oczywiście nie ma wyborczego charakteru - niesie ogromne znaczenie symboliczne dla prezydenta i całej polskiej polityki zagranicznej. Obecność prezydenta Komorowskiego na Ukrainie w tym bardzo trudnym dla Ukrainy momencie, gdy chwieje się rozejm w Mińsku, a wiadomości z Debalcewa są coraz bardziej alarmujące - będzie szeroko opisywana w polskich i zagranicznych mediach. Ukraina będzie tematem do końca kampanii wyborczej, a prezydent ma swój "przywódczy pulpit", czyli siły i środki, które może użyć do wzmocnienia pozycji politycznej. Prezydent już kilka tygodni temu przyjął zaproszenie na uroczystość 22 lutego, czyli 1. rocznicę Majdanu.

W piątek prezydent Komorowski odwiedzi RFN, gdzie będzie gościem honorowym Uczty Św. Macieja (razem z prezydentem Gauckiem). W przeszłości w tym wydarzeniu brał udział m.in. premier Tusk. Dla prezydenta będzie to kolejna okazja na budowanie przekazu dotyczącego polityki zagranicznej, zwłaszcza jeśli sytuacja na Ukrainie będzie się w dalszym ciągu pogarszać.

"Naszym założeniem jest to, aby stopniowo do jego [PBK] aktywności prezydenckiej włączać aktywność kampanijną" - mówił wczoraj Robert Tyszkiewicz, szef sztabu prezydenta. W najbliższych dniach to raczej wydarzenia takie jak RBN czy wizyty zagraniczne mają pracować na jego korzyść, a gwałtowne przyspieszenie kampanii nie wchodzi w grę. Trudno spodziewać się, aby nagle strategia uległa zmianie, nawet w obliczu niekorzystnych sondaży. Sztab prezydenta nie będzie rywalizować z Dudą na jego terenie tzn. w zakresie kampanijnej aktywności, a wykorzystywać atuty i instrumenty niedostępne opozycji. Taki przynajmniej jest plan na tym etapie.

fot. prezydent.pl


18:22

Sejm:

Krótsze aplikacje i racjonalizacja pracy komorników

Na 87. posiedzeniu Sejmu (18–20 luty) posłowie zajmą się m.in. zmianami w sądach administracyjnych, naliczaniu podatku VAT i w Krajowej Szkole Sądownictwa.

Posłowie zajmą się prezydenckim projektem zmian w postępowaniu w sądach administracyjnych. Poszerza on ich kompetencje m.in. o określanie w wyroku sposobu załatwienia sprawy przez skarżony organ administracji publicznej. Dodatkowo rozszerza zakres zwolnień z obowiązku uiszczania kosztów sądowych oraz zawiera propozycje dotyczące usprawniania procedury wyznaczania pełnomocników z urzędu.

Rządowy projekt zmian w przepisach ustawy o VAT ma na celu zmniejszenie liczby przestępstw podatkowych. Mechanizmem obronnym ma stać się m.in. rozszerzenie katalogu produktów, przy których stosuje się mechanizm odwrotnego obciążenia – przesunięcie ze sprzedawcy na nabywcę obowiązku rozliczania VAT. Ma on objąć np. złoto w postaci surowca lub półproduktu (o próbie 0,325 bądź większej), telefony komórkowe, w tym smartfony oraz tablety, laptopy czy konsole do gier.

Projekty Senackie: kodeks rodzinny i Krajowa Szkoła Sądownicza

Senat zaproponował zmiany w kodeksie rodzinnym. Dotyczą one decyzji o wychowywaniu dziecka w przypadku rozwodu rodziców. Powinna ona zostać podjęta w drodze pisemnego porozumienia, a jeśli rodzice nie podejmą decyzji samodzielnie, sąd powinien rozważyć możliwość pozostawienia obojgu pełnego prawa do opieki nad dzieckiem. Jej ograniczenie ma nastąpić jedynie w przypadku, gdy będzie to dobre dla dziecka. Sąd nie będzie tez musiał rozstrzygać o kontaktach z dzieckiem, a pozostawi to rodzicom.

W drugim czytaniu posłowie wysłuchają senackiego projektu zmian w Krajowej Szkole sądownictwa i Prokuraturze. Zakłada m.in. likwidację aplikacji ogólnej i uwzględnienie częściowo jej programu w aplikacji sędziowskiej i prokuratorskiej, które będą jedynymi aplikacjami realizowanymi przez KSS. Skrócony ma zostać czas trwania aplikacji do 36 miesięcy (z 42 na ogólnej i prokuratorskiej i 60 na ogólnej i sędziowskiej). Kandydaci na aplikację nie będą musieli już składać zdjęć czy życiorysu, jednak w zamian złożą oświadczenie o stanie zdrowia.

Mniej osób na komornika. Ratyfikacja umowy z Peru

Sejm zajmie się zmianami w ustawie o komornikach sądowych i egzekucji. Projekt Platformy Obywatelskiej zakłada zapewnienie obywatelom skutecznej i sprawnej egzekucji sądowej przy zachowaniu prawa wierzyciela do wyboru komornika. Projekt zakłada także zmiany w podziałach kancelarii komorniczych na trzy kategorie ze względu na liczbę wpływających spraw, co ma zależeć od ich efektywności. Ma to zmniejszyć liczbę obywateli przypadających na jednego komornika z obecnych 30 tys. do 25 tys.

Przedmiotem głosowania będzie także ratyfikacja umowy z Republiką Peru dotyczącej przekazywania osób skazanych państwu ojczystemu w celu odbycia kary.

Pomoc dla przedsiębiorców i ochrona warstwy ozonowej

Posłowie wysłuchają również raportów o pomocy publicznej w Polsce udzielonej przedsiębiorcom w latach 2011–2013. Jak wynika ze zgromadzonych danych, wsparcie to wynosiło w tych latach odpowiednio 21 462,5 mln zł, 21 795,6 mln zł oraz 20 618,6 mln zł, co daje łącznie ponad 63 miliardy złotych. Najwięcej środków trafia do województw: mazowieckiego, śląskiego, łódzkiego oraz podkarpackiego. Natomiast najwięcej per capita otrzymali przedsiębiorcy z województw: podkarpackiego, łódzkiego, lubelskiego i warmińsko-mazurskiego.

W ramach dostosowania prawa do standardów Unii Europejskiej rząd przedstawił ustawę o substancjach zubożających warstwę ozonową (SZWO) oraz o niektórych fluorowanych gazach cieplarnianych (F–gazy). Zobowiązuje ona do okresowego sprawdzania pod względem wycieków urządzeń i systemów zawierających SZWO lub F–gazy, zapewnienia wykonywania instalacji, serwisowania i demontażu urządzeń zawierających F–gazy i SZWO przez personel posiadający odpowiednie certyfikaty.

fot. sejm.gov.pl


19:26

? Paradowska: PiS gra na dwóch Dudach:

"teksty śledcze czy sponsorowane
TYGODNIK POLITYKA: -- JAK PIS GRA NA DWÓCH DUDACH - pisze Janina Paradowska: “W PO panuje przekonanie, że na rok wyborczy istnieje układ między PiS a Solidarnością. Mówi się nawet, że Kaczyński gra na Dudach. Związek będzie przeciągał już rozpoczęte protesty do jesieni, w zamian za to dostanie miejsca dla części działaczy na listach do Sejmu. Jest oczywiste, że działacze w terenie się układają, że między związkowcami a politykami prowadzone są rozmowy, składane propozycje i obietnice. Tak to po prostu działa. Zdecydowany, publicznie brutalny Piotr Duda w opinii polityków różnych opcji uchodzi za człowieka miłego, dowcipnego, koleżeńskiego. To go zresztą łączy z Andrzejem Dudą, o którym też wszyscy zgodnie mówią jako o wyjątkowo sympatycznym, grzecznym (prywatnie) i towarzyskim człowieku. Rozmowy o politycznej przyszłości działaczy związkowych i poparciu związkowców Dudy dla kandydata Dudy należy więc traktować jako coś zwyczajnego”. -- OBAJ DUDOWIE SĄ POSŁUSZNYMI NARZĘDZIAMI KACZYŃSKIEGO - konkluduje Paradowska: “Piotr Duda właściwie każdym wystąpieniem, czy tego chce czy nie, podbija wiarygodność programu Andrzeja Dudy, dodaje konkretne obrazki do jego tez. Powstaje oczywiście kwestia, czy nie przesadzi, bo nadmiar społecznych niepokojów może się obrócić przeciwko prezydenckiemu kandydatowi, ale przecież celem PiS nie jest wygranie wyborów prezydenckich, ale parlamentarnych. To wtedy rządy mają wpaść we właściwe ręce – Jarosława Kaczyńskiego. Duda jest ledwie „ścieżką przy drodze”. I jeden, i drugi. Kandydat na prezydenta i szef Solidarności. Tak więc, mimo wszystkich odmienności, łączy ich to, że w gruncie rzeczy obaj są posłusznymi narzędziami Jarosława Kaczyńskiego w walce o władzę”. -- JACEK ŻAKOWSKI: KOGO REPREZENTUJE RADA MINISTROW?: “Problem polega na tym, że – jak to w restauracji – każdy oczekuje od rządu czego innego. A rząd próbuje na jednej patelni smażyć rybę i befsztyk naraz. Skutek jest taki, że jedno zalatuje drugim i nic nikomu nie smakuje. Potrzebujemy kuchennej rewolucji, która zacznie się od ułożenia menu, które będzie przede wszystkim spójne. Czyli takie, w którym każdy będzie miał to, czego mu potrzeba, ale w takim zakresie, żeby innym nie zasmradzać życia i by nikt nie wyjadał z cudzego talerza”. -- W TYM SEZONIE WYBORCZYM NOSI SIĘ OBYWATELSKOŚĆ - pisze Janina Paradowska: “W tym wyborczym sezonie nosi się także obywatelskość. Obywatelskość najlepiej wyraża się obecnością u boku kandydata samorządowców, którzy kilka miesięcy temu przeszli wyborczą weryfikację. Tak było na konwencji Andrzeja Dudy, choć jego partia akurat wybory samorządowe uznała za sfałszowane, a sam kandydat żądał usunięcia Państwowej Komisji Wyborczej, a na dodatek PiS marnie wypadło w wyborach miejskich. Tak było podczas konwencji Magdaleny Ogórek. Ale wszystkich pokonał prezydent Bronisław Komorowski, który uzyskał poparcie 29 prezydentów największych miast. W specjalnej deklaracji uznali oni, że to ten kandydat gwarantuje godne sprawowanie urzędu. To nie jest gest bez znaczenia. To jest rzeczywiste budowanie przez Bronisława Komorowskiego szerszego zaplecza, ale przede wszystkim uznanie dla jego polityki, w której kwestie samorządowe grały istotną rolę, a obrona legalności wyborów była bardzo istotnym elementem”. TYGODNIK POWSZECHNY: -- PAWEŁ RESZKA O PROBLEMIE WOJTUNIKA: “Oczywiście najłatwiej zrzucić wszystko na dziennikarzy, że publikują tajne notatki. Ale to jak walka z termometrem, który pokazuje gorączkę. Dwie konkurencyjne redakcje dotarły do tajnych materiałów. Czy tylko dziennikarze? Kto jeszcze ma dostęp do Systemu Meldunków Operacyjnych? Czy równie dobrze co notatki z rozmów ze źródłami zabezpieczone są dane agentów pracujących dla CBA? Paweł Wojtunik ma w swojej służbie poważny problem”. -- PAWEŁ BRAVO O PUBLIKACJI WPROST: "Sprawy wykorzystywania podległości w relacjach seksualnych w miejscu pracy są z natury trudne do rozstrzygnięcia, także dlatego, że nasza mentalność wciąż premiuje zmowę milczenia, nawet w środowiskach tak skłóconych jak pracownicy telewizji. Dlatego można przypuszczać, że nowy materiał, „uszyty” z wątłych poszlak i naciąganych skojarzeń, powstał, by wzmocnić smrodek obyczajowy i zmusić dziennikarza lub jego szefów do dymisji, bez względu na to, czy był winny tego, czego ponoć „wszyscy” w środowisku byli świadomi i milcząco akceptowali". -- DALEJ BRAVO: “W rezultacie wszystko, co „nie-wszyscy” dostają, to insynuacje tygodnika, który nieraz dawał powody do zastanowienia, czy rezultatów swoich „śledztw” nie powinien drukować jako tekstów sponsorowanych. Kto tym razem kręci lody przy okazji dętej lub mającej podstawy w faktach demaskacji „molestatora”? Tego się raczej nie dowiemy, choć teorie wskazujące na delikatny moment w procesie sprzedaży TVN brzmią całkiem logicznie”. -- MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI O PIS: “Konwencja kandydata na prezydenta Andrzeja Dudy to największy od miesięcy sukces PiS-u. List, który niedoszły kandydat Andrzej Nowak wysłał po niej do prezesa Kaczyńskiego – największy cios w tę partię”. -- KONKLUZJA SZUŁDRZYŃSKIEGO: “PiS – jeśli chce przyciągać nowych wyborców – musi być nowoczesny nie tylko w formie kampanii, ale też w programie. Mówienie o tym, że „trzeba pogonić Platformę”, nie wystarczy”.

19:55

Kampania obywatelska Kukiza u boku szefa śląsko-dąbrowskiej "Solidarności"

Paweł Kukiz podczas swojej kampanii nie będzie miał konwencji wyborczych, a tylko spotkania z wyborcami. Te pierwsze kojarzą mu się z przepychem i niepotrzebnie wydanymi pieniędzmi. Nie będzie też brał udziału w debatach, jeśli nie zgodzą się na nią wszyscy kandydaci. Co więc będzie?

Na początku zbieranie podpisów. Do sztabu Pawła Kukiza zgłosiło się 4 tys. osób, które zamierzają to robić. W zbieranie podpisów mocno zaangażowany jest Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności”. Paweł Kukiz wiele razy stawał obok niego podczas górniczych protestów. Teraz podczas kampanii Kolorz stanie przy muzyku.

Wspierać będą go również Bezpartyjni Samorządowcy, Demokracja Bezpośrednia i Stowarzyszenie "Obywatele Przeciw Bezprawiu". Kampania Pawła Kukiza będzie toczyła się między innymi pod hasłem ochrony interesu pracowniczego. Pewne pomysły będą zaczerpnięte z programu brytyjskiej Labour Party.

Oprócz występów w mediach, Paweł Kukiz jest również aktywny na portalach społecznościowych, gdzie opisuje wszystkie swoje kampanijne poczynania. Tam też - na Facebooku - zaraz przed ogłoszeniem, że kandyduje na prezydenta Polski napisał: "Od kilku tygodni budzę się i zasypiam z pytaniem, czy to już ten czas. Czy mój krzyk o ratunek dla Polski nie jest przedwczesny? A może już jest za późno?".

Choć sztab muzyka zapowiada walkę o zwycięstwo, to sukcesem według niego będzie już osiągnięcie 5 proc. Celem startu w wyborach jest zabranie głosów kandydatom Platformy, PiS, SLD, PSL. Dlatego też można usłyszeć, że Pawłowi Kukizowi po drodze jest z Grzegorzem Braunem, Januszem Korwinem-Mikke i każdym innym kandydatem, który jest za obaleniem obecnego systemu.

W listopadowych wyborach samorządowych Kukiz zdobył mandat radnego sejmiku województwa dolnośląskiego. Startował z ostatniego miejsca na liście KWW Bezpartyjni Samorządowcy. Zdobył 14 403 głosów.

Fot. TVP Info


20:51

OBRAZ DNIA: Durczok w szpitalu, Urban: Ogórek głupia, Miller zwariował, JVR: Debata pryncypała z substytutami niezachęcająca

-- WEDŁUG INFORMACJI 300POLITYKI, Kamil Durczok trafił wczoraj do szpitala. Został tam zawieziony po porannej wizycie w TOK FM.

-- JUTRO O 7:40 w TVP INFO Adam Hofman u Kamili Biedrzyckiej-Osicy.

-- ANDRZEJ DUDA JUTRO ODPOWIE NA RBN: Konferencja kandydata PiS na prezydenta odbędzie się w środę o 10:30 w Senacie, II piętro przed salą 217.

-- JERZY URBAN: OGÓREK JEST GŁUPIA, A MILLER ZWARIOWAŁ: “Jerzy Urban w mocnych słowach wyraża swoje zdanie o Magdalenie Ogórek jako kandydatce lewicy na urząd prezydentki RP. W swoim komentarzu nie oszczędza też Leszka Millera”. http://racjonalista.tv/jerzy-urban-co-pan-sadzi-o-magdalenie-ogorek/

-- 300POLITYKA: NIE BĘDZIE ZMIANY SPOSOBU PROWADZENIA KAMPANII PBK. W tym tygodniu sprawy międzynarodowe: środa RBN o Ukrainie, piątek RFN, w niedzielę wizyta na Ukrainie. https://300polityka.pl/news/2015/02/17/rfn-i-ukraina-kluczowymi-punktami-w-planie-prezydenta-na-koniec-tygodnia/

-- PIOTR BORYS O WROCŁAWSKIEJ JEDYNCE PO: “Przez lata była to domena ministra Bogdana Zdrojewskiego. Dziś w rządzie jest dwóch Dolnoślązaków: minister Grzegorz Schetyna i wicepremier Tomasz Siemoniak. Decyzje w tej sprawie, podobnie jak w przypadku wszystkich jedynek, podejmie Zarząd Krajowy PO”. http://gazetawroclawska.pl/artykul/3754563,schetyna-czy-siemoniak-do-sejmu-z-wroclawia-rozmowa,id,t.html

-- 300POLITYKA: JAK PAWEŁ KUKIZ BĘDZIE ZBIERAĆ PODPISY?: “Do sztabu Pawła Kukiza zgłosiło się 4 tys. osób, które zamierzają to robić. W zbieranie podpisów mocno zaangażowany jest Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”. Paweł Kukiz wiele razy stawał obok niego podczas górniczych protestów. Teraz podczas kampanii Kolorz stanie przy muzyku”. https://300polityka.pl/news/2015/02/17/kampania-obywatelska-kukiza-u-boku-szefa-slasko-dabrowskiej-solidarnosci/

-- KAZIMIERA SZCZUKA DOŁĄCZYŁA DO TWOJEGO RUCHU: “Pytana, czy zamierza kandydować w jesiennych wyborach parlamentarnych, odparła, że za wcześnie jeszcze, żeby o tym mówić. Lider Twojego Ruchu Palikot przyznał, że w ostatnim czasie jego formację opuściło ‘trochę osób’, ale - jak przekonywał - ‘bardzo wiele osób’ do niej wstąpiło. Według niego jest to grupa 'kilkuset osób', które dołączyły do TR w ciągu ostatniego miesiąca”. http://rp.pl/artykul/738667,1179998.html

*****

#GOŚĆ WYDARZEŃ POLSAT NEWS:

-- ANDRZEJ OLECHOWSKI: Scenariusz numer dwa: żelazna kurtyna może szybko się zrealizować, bo pojawiają się głosy, by dostarczyć broń Ukrainie. Wtedy Rosja stanie się naszym wrogiem, a dotąd nie używaliśmy takich słów.

-- JESZCZE OLECHOWSKI: Siła bezpieczeństwa jest w sojuszach i trzeba się zbroić na tyle, by w nich pozostać. Nie myślę o wydatkach na zbrojenia w sensie, że moglibyśmy stworzyć siłę odstraszającą.

*****

#PO PRZECINKU TVP INFO:

-- TOMASZ KALITA O SŁOWACH MAGDALENY OGÓREK O TELEFONIE DO PUTINA: Kandydatka powiedziała to, co rzadko można usłyszeć od polskich władz: unormalizujmy stosunki z Rosją. Proszę prześledzić, ile razy przywódcy innych europejskich krajów dzwonili do Władimira Putina w ciągu ostatniego roku (...) Magdalena Ogórek zachęcałaby do pokoju, mówiła o dialogu z Rosją. Polskie władze w ogóle nie rozmawiają i nie potrafią rozmawiać z Rosją. A mówienie polskich władz o wysyłaniu broni na Ukrainę jest skandaliczne. Jednocześnie potępiamy agresję na Ukrainę, o czym mówiła Magdalena Ogórek w sobotę.

-- BARBARA NOWACKA: Kuriozalne wypowiedzi [ze sprzedawaniem broni „jak jabłka”]. [O porozumieniu w Mińsku] Mamy rozejm na papierze. Trzeba doprowadzić do pełnego rozejmu; Ukraińcy przy naszej pomocy muszą odbudować swój kraj. Musimy pamiętać o polskich rolnikach, polskiej gospodarce, Polskę [w kontekście kryzysu na Ukrainie] powinniśmy widzieć w roli mediatora.

-- KALITA: Jeśli nie ma rozmowy, to są strzały. Polska w żadnej rozmowie [na temat Ukrainy] nie uczestniczy.

-- KALITA O KAMPANII OGÓREK: Kandydatka SLD prowadzi bardzo aktywną kampanię w mediach społecznościowych. Dla niej nie jest ważna kolejna jałowa dyskusja w studiu.

-- NOWAKCJA O KAMPANII PALIKOTA: Janusz Palikot miał już drugi czat na Twitterze. W tych mediach prowadzi naprawdę intensywną kampanię. Ma swój kanał na YouTube. Wydaje mi się, że w tej chwili wręcz obowiązkiem polityków jest prowadzić intensywną kampanię w mediach społecznościowych i cieszę się, że wszyscy to robią. A Twój Ruch robił to od samego początku.

-- KALITA O SŁOWACH KOMOROWSKIEGO: Deprecjonowanie rywali jest arogancją i butą ze strony głowy państwa. Pycha kroczy przed upadkiem.

-- KALITA DO NOWACKIEJ: Jak taka uczciwa socjaldemokratka może być w związku, przepraszam poniekąd partnerskim politycznym, z takim cynikiem i ortodoksyjnym liberałem, człowiekiem który doprowadził do tego, że w Polsce został podniesiony wiek emerytalny. Bo to przez Janusza Palikota polscy pracownicy będą dłużej pracować.

-- RIPOSTA NOWACKIEJ: Lepszy uczciwy socjalliberał niż fałszywy socjaldemokrata. Pamiętam, jak uczestniczył pan w demonstracjach antywojennych. Jak pan odnajduje się w towarzystwie ludzi odpowiedzialnych za więzienia CIA w Polsce?

*****

#FPF:

-- JACEK ROSTOWSKI O WYROKU WS. CIA: To szokujące, jeśli mielibyśmy zapłacić terrorystom. Nie każdy wyrok sądu jest moralnie słuszny, ale niestety nie możemy się uchylać od zapłacenia. Stoję na stanowisku, że Polska nie wiedziała, co działo się w więzieniach CIA.

-- ROSTOWSKI O DEBATACH: Główny problem? To nie byłaby debata - dla mnie - zachęcająca. Debata pryncypała z wielkim dorobkiem z, no… substytutami, przedstawicielami Leszka Millera, Jarosława Kaczyńskiego, Janusza Piechocińskiego… To byłoby trochę dziwne. Jedynym liderem partyjnym jest Janusz Palikot. Komorowski jest jedynym liderem politycznym, pryncypałem. Odwołujmy się do tradycji, urzędujący prezydent debatuje, jak jest II tura, kiedy jego kontrkandydat nabiera wagi.

-- O KONWENCJI ANDRZEJA DUDY: Nie podobała mi się jego konwencja, nie podobało mi się, że w tym czasach, tak ciężkich i niebezpiecznych, PiS zdecydowało się zrobić imprezę w stylu amerykańskim, z konfetti. Jeśli twierdzili, że mówił z głowy, a mówił z telepromptera… Nie? To bardzo przepraszam, to jestem pod wielkim wrażeniem, że mówił z głowy przez 40 minut.

-- O DUDZIE I KACZYŃSKIM: Jeśli Andrzej Duda zostałby prezydentem, to prawdziwym prezydentem byłby Jarosław Kaczyński.

-- O PROTESTACH ZWIĄZKÓW ROLNICZYCH POD PRZYWÓDZTWEM SŁAWOMIRA IZDEBSKIEGO: Pani premier powiedziała słusznie: na drugą Samoobronę się nie zgodzimy. Żeby człowiek, który importuje rosyjski węgiel, mówił o zdradzie innych? To himalaje hipokryzji.

*****

#FPF:

-- PAWEŁ KUKIZ: Bronisław Komorowski powinien się spotkać ze wszystkimi kandydatami. Nie widzę żadnych różnicy między panem prezydentem Komorowskim, a panią Grodzką. Andrzej Duda jest taki sam, jak Bronisław Komorowski, tyle że mniej znany. On reprezentuje interes partyjny, a powinien reprezentować interes wszystkich obywateli.

-- O KONTRKANDYDATACH: Podobają mi się niemal wszystkie programy kandydatów na prezydenta. Jednak nie ma w nich słowa o tym, że nie da się ich zrealizować.

-- O DOZBRAJANIU UKRAINY: Nie jestem zwolennikiem dozbrajania Ukrainy przez Polskę, absolutnie. Jestem zwolennikiem pomocy humanitarnej od Polski. Pomocy, która dotyczy obu stron konfliktu.

*****

FAKTY TVN

-- NA DWÓJCE materiał o kampanii prezydenckiej.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI W TVN24: Nie chcę mieć politycznego ADHD. Nie zamierzam robić z siebie małpy i udowadniać, że jestem jakiś nadaktywny.

-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: Poparcie dla PBK spadło o 18 pkt. i zwycięstwo w I turze się oddaliło.

-- KOMOROWSKI: Będzie II tura, no to jak zadecydują wyborcy, to będzie.

-- PAWEŁ OLSZEWSKI: Nie niepokoi jeszcze mnie to.

-- MARZENA OKŁA-DREWNOWICZ: Jesteśmy na początku kampanii. Jesteśmy w trakcie zbierania podpisów.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: To po prostu kwestia metody badania.

-- KOLENDA-ZALESKA: W styczniowym sondażu było 6 kandydatów, w lutowym - już 10.

-- WOJCIECH HOŁDAKOWSKI Z MILLWARD BROWN: Koło 5 pkt. można szacować, że zyskał Andrzej Duda. Pozostałe punkty procentowe z tych 18 przeszły na mniejszych kandydatów.

-- DARIUSZ JOŃSKI: Teraz się budzi z zimowego snu, bo chyba nie docenił, delikatnie rzecz biorąc, naszej kandydatki, ale też innych kandydatów.

-- JANUSZ PALIKOT: Mówiłem od początku, że PBK będzie tracić i będzie II tura. Tym bardziej, że on prowadzi kampanię z pozycji kogoś, kto nie wchodzi bezpośrednio w zwarcia.

-- JAROSŁAW GOWIN: PBK zachowuje się tak, jakby czekał, że za chwilę zostanie ukoronowany.

-- ADAM JARUBAS: Obserwuję, że pan prezydent próbuje delegitymizować innych kandydatów.

-- ANDRZEJ DUDA: Kiedy PBK kandydował po raz pierwszy, jakież miał prezydenckie doświadczenie?

-- GRUPIŃSKI: Pełniąc rolę urzędującego prezydenta, nie może zachowywać się jak pretendenci.

-- BEATA SZYDŁO: Dzisiaj rozpoczyna się walka o prezydenturę jednakowo dla wszystkich i każdy ma takie szanse. Dobrze by było, gdyby PBK zszedł nieco na ziemię i postawił się na równi z innymi.

--- KOLENDA-ZALESKA: Sondaże będą bardziej konkretne, gdy będzie wiadomo, ilu kandydatów ostatecznie wystartuje.

-- TRYBUNAŁ W STRASBURGU odrzuca odwołanie polskiego rządu od wyroku za więzienia CIA.

-- STEFAN NIESIOŁOWSKI: Wyrok uważam za skandaliczny i haniebny. Bandziorom, mordercom, terrorystom Polska ma płacić gigantyczne odszkodowania? To hańba.

-- TADEUSZ IWIŃSKI: Sprawa jest zakończona. Polska musi wypłacić odszkodowania. Pozostaje w mocy pytanie, jak zwalczać terroryzm, nie naruszając praw człowieka.

-- NA TRÓJCE: Polska zwiększy wydatki na wojsko i obronność.

-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: Realnie ten skok będzie oznaczał mniej więcej 800 mln zł rocznie.

-- W FAKTACH TAKŻE materiał Przemysława Wenerskiego z TVN24 o dramacie rodzin ukraińskich żołnierzy.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- NA JEDYNCE: PiS chce, by w plan pomocy wsi włączył się Bronisław Komorowski.

-- ANDRZEJ DUDA: Prezydent powinien zwołać Radę Gabinetową w sprawie rolników.

-- ADAM JARUBAS: Miałem szacunek do prezydenta, ale ten szacunek tracę.

-- MICHAŁ SIEGIEDA: Dwaj najwięksi rywale bywają w tych samych miejscach, ale pomysły mają różne.

-- JANUSZ PALIKOT: Jacek Poniedziałek będzie w moim komitecie poparcia.

-- NA DWÓJCE: Sondaże są już mało wiarygodne.

-- KRZYSZTOF ZIEMIEC: Coraz trudniej nawet nam, dziennikarzom, je czytać.

-- DUDA: Sondaże niedługo pokażą, że mam -15 proc., a prezydent Komorowski 110 proc.

-- JACEK TACIK: Cztery różne badania i cztery różne wyniki,

-- JANUSZ KORWIN-MIKKE: Dostawałem zawsze 0,6 proc. [w sondażach] i wynik [w wyborach] był kilka razy lepszy.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- FILAREM INWESTYCJI W ARMIĘ BĘDZIE NASZ POLSKI PRZEMYSŁ ZBROJENIOWY - wypowiedź Ewy Kopacz na czołówce.

-- NA JEDYNCE: Rząd chce podnieść wydatki na obronność do 2 proc. PKB rocznie.

-- GRZEGORZ KĘPKA: To 800 mln zł rocznie.

-- TOMASZ SIEMONIAK: Dzisiejsza decyzja Rady Ministrów na długie lata daje pewność finansową i stabilność finansowania wieloletnich programów modernizacyjnych.

-- DARIUSZ JOŃSKI: Rozwój państwa nie polega na zwiększaniu środków finansowych na zbrojenia, ale na naukę, badania i rozwój.

-- KĘPKA: Tyle, że 2 proc. PKB to minimum przyzwoitości w NATO.

-- NA DWÓJCE: Ukraina.