Relacja Live

10.02.2015

10:23

CYTATY PORANKA: Kierwiński: PEK poradzi sobie z in vitro, Kurski: Zaczął się prawdziwy mecz
-- MARCIN KIERWIŃSKI W POLSKIM RADIU RDC O ARTYKULE "WPROST" O ZAPLECZU PEK: Rewelacje tygodnika. Ciężko komentować, bo chyba informatorzy nie najlepsi. -- O TYM, CZY ZOSTANIE KOORDYNATOREM DS. SŁUŻB: Nigdy takiego tematu nie było, nigdy na ten temat nie rozmawialiśmy. Jacek Cichocki bardzo dobrze pełni funkcję koordynatora ds. służb specjalnych. -- O IN VITRO: Najgorszą rzeczą, jaka może być, to taka wolnoamerykanka, jeżeli chodzi o procedury in vitro, które mamy teraz. Pani premier doskonale Ewa Kopacz poradziła sobie z konwencją antyprzemocową, poradzi sobie także z in vitro. Największa potrzeba jest związana właśnie z tą ustawą. -- O MICHALE KAMIŃSKIM: Bardzo doświadczony, zna się na politycznym PR. Myślę, że dla obu stron ta współpraca jest dobra. -- MICHAŁ KAMIŃSKI W JNJ TVN24 O PORAŻCE PO W WYBORACH UZUPEŁNIAJĄCYCH DO SENATU: PO nie wygrała żadnych wyborów uzupełniających w ostatnich latach. To jest tendencja ogólnoeuropejska. Praktycznie w każdym kraju, gdzie jest ta instytucja [wybory uzupełniające], opozycja wygrywa i się mobilizuje przy takich okazjach. Była bardzo niska frekwencja, pamiętajmy. Ale to sygnał dla Platformy, że nie wolno spać, że trzeba się brać do roboty. Choć nie należy z tego powodu wpadać w histerię. Pani premier z naturalnych przyczyn nie uczestniczyła w kampanii w okręgu 75. -- O TYM, CZY EWA KOPACZ POWINNA WŁĄCZYĆ SIĘ W SPÓR W JSW: Pani premier opowiada się za dialogiem, tak jak wielokrotnie to robiła. Dla niej dialog społeczny jest ogromną wartością. Zaangażowała się w poprzedni spór górniczy i rozwiązała go. To świadczy o determinacji w polityce. Ale pani premier w tej sprawie - JSW - nie zainterweniuje, bo żyjemy w gospodarce wolnorynkowej, mamy określone procedury. Spółki będące akcjonariuszami JSW są niezależne od rządu. -- BOGDAN RYMANOWSKI DO KAMIŃSKIEGO: Wybory uzupełniające, wizerunkowa przegrana PBK z Andrzejem Dudą... Adam Bielan powiedział wczoraj w tym studiu, że na Balu Dziennikarzy musiał się Pan upić na smutno. -- KAMIŃSKI: Byłem wesoły na Balu Dziennikarzy. Jest taki piękny cytat z "Misia": "Nie bądźmy peweksami i nie mieszajmy dwóch porządków walutowych". Czym innym jest Rada Krajowa partii, czyli organ statutowy, a czym innym wyreżyserowana za potężne pieniądze konwencja propagandowa. PiS zrobił fajną, sprawną, konwencję za ciężkie pieniądze, konwencję propagandową, ale ona nie zmieni niczego. -- O PRZEWADZE PBK NAD DUDĄ: Z całą pewnością Bronisław Komorowski ma większą charyzmę od Andrzeja Dudy. -- O ANDRZEJU DUDZIE: Nie zobaczyłem człowieka, który może wygrać. Zobaczyłem człowieka, który usiłuje udawać, który całkiem sprawnie nauczył się czytać z tego monitorka. -- RYMANOWSKI: On twierdzi, że nie czytał. -- KAMIŃSKI: Ale dziennikarze twierdzą co innego. -- O ZASADNOŚCI ZORGANIZOWANIA DEBATY KANDYDATÓW: Nigdy w Polsce nie było zwyczaju debat przed I turą. -- KAMIŃSKI JAK SOBIENIOWSKI: Dla mnie znamienne na konwencji było jedno. Nie wystąpił Jarosław Kaczyński. Nie wystąpił kandydat PiS na szefa MON Antoni Macierewicz. Duda jest próbą zamaskowania faktu, że Jarosław Kaczyński wystraszył się przegranej. -- O SWOJEJ ROLI: Nie będę zaangażowany w kampanię PBK, to oczywiste. -- ADAM BIELAN W GOŚCIU PORANKA TVP INFO O 'RESTARCIE DUDY': Widać restart kampanii Andrzeja Dudy. Do wyborów zostały 3 miesiące, to już jest ten najważniejszy etap kampanii wyborczej. Wspieram słowem i czynem kolegów z PiS jak tylko mogę, ale nie uczestniczyłem w organizowaniu konwencji. -- O PBK: Jak go słuchałem w piątek, miałem wrażenie, że on myśli, iż II tura zwyczajnie mu się należy. To normalne, że prezydent na starcie kampanii ma większe zaufanie niż jego kontrkandydaci. Dlatego Andrzej Duda zakasał rękawy i ciężko pracuje. Do 10 maja Andrzej Duda odwiedzi wszystkie powiaty w Polsce. Każdy, kto zna się na kampaniach wie, że spotkania bezpośrednie z ludźmi dają niesamowitą energię. -- O TYM, CZY DUDA CZYTAŁ Z PROMPTERA NA KONWENCJI: Był ekran na pulpicie, który nie był używany. To było ponad 40 min z głowy, co jest imponujące. Każdy może odtworzyć sobie to przemówienie i sprawdzić, czy Duda czytał, czy mówił z głowy. -- O DEBACIE: W 2010 r. Bronisław Komorowski też się wahał, ale jednak się złamał i przyszedł. Mam nadzieję, że w tym roku prezydent Komorowski nie stchórzy. -- O DONALDZIE TUSKU I SYTUACJI W GÓRNICTWIE: Premier Tusk zostawił klops Ewie Kopacz. -- JACEK KURSKI W KONTRWYWIADZIE RMF FM: Pozostaję w regularnym kontakcie z Jarosławem Kaczyńskim. -- O SWOIM EW. AKCESIE DO PIS: Czas jest najlepszym lekarstwem. Musze troszeczkę dłużej poczekać, spokojnie. -- 'ZACZĄŁ SIĘ PRAWDZIWY MECZ': Po konwencji, która pokazała miażdżącą przewagę nad urzędującym prezydentem w sensie witalności, komunikatywności, energii, wizji Polski, nikt nie ma wątpliwości, że druga tura będzie. A jeżeli uda się uczynić z drugiej tury plebiscyt za lub przeciw dotychczasowym rządom PO, to jest wielka szansa wygrać z Bronisławem Komorowskim. Jest nowe rozdanie w Polsce, jest nowa nadzieja i zaczął się prawdziwy mecz. -- O WEEKENDOWYM SUKCESIE PIS: Konwencja jest zapowiedzią wielkiego zwycięstwa. Mało tego, druga rzecz, która zdarzyła się w ten weekend, jest zapowiedzią wielkiego zwycięstwa, to znaczy uzupełniające wybory w okręgu Mysłowice-Bieruń-Lędziny i prawie 50-procentowe poparcie dla kandydata PiS-u w okręgu, z którego dała dyla do Europy pani komisarz Bieńkowska. Czy pamięta pan, ile poprzednio wzięła Bieńkowska i Raś w tym okręgu? 76 proc. razem wzięli. Teraz PO wzięła 29, a PiS, które poprzednio wzięło 22, teraz prawie 60. Prawie trzykrotny wzrost PiS w okręgu śląskim, czyli mateczniku PO. To jest zapowiedź zwycięstwa i Andrzeja Dudy i PiS. -- O WYSYŁANIU BRONI NA UKRAINĘ I SIKORSKIM: Jeżeli w pobliżu mamy wojnę i akurat Ukraina została napadnięta przez Rosję w bardzo brutalny sposób, łamiący zasady współżycia międzynarodowego po II wojnie światowej, to ja akurat nie mam nic przeciwko temu, żeby Polska sprzedawała - w jakimś rozsądnym kredycie. Natomiast czymś innym jest wysyłanie wojska. Jeżeli ktoś chciał wysłać wojsko, to chciał to zrobić Sikorski. Nie wiem, czy pan pamięta, kiedy Donald Tusk na początku 2014 roku zwołał takie ponadpartyjne posiedzenie w swojej kancelarii po agresji Putina, to Sikorski zaproponował, że jedną z opcji jest zawarcie sojuszu wojskowego, dwustronnego Polski i Ukrainy, co by oznaczało, że dzisiaj polscy chłopcy ginęliby w Donbasie. To był pomysł Sikorskiego. -- O PRZYSZŁOŚCI PIS: Jarosław Kaczyński stoi u progu swojego największego życiowego, politycznego zwycięstwa, czyli moim zdaniem zjednoczona prawica ma szanse na większość bezwzględną, absolutną w nowym Sejmie i Senacie i te wyniki na Śląsku, jak również konwencja Andrzeja Dudy, są tego oczywistymi zapowiedziami. -- 'KACZYŃSKI TO MŁODZIEŻ': Przez 3 lata testowałem alternatywne wobec Jarosława Kaczyńskiego przywództwo młodzieży, ja już dziękuję za młodzież. Jarosław Kaczyński nie ma alternatywy i powiem panu, że Ronald Reagan, najgenialniejszy prezydent XX wieku w Stanach Zjednoczonych, zaczynał prezydenturę kiedy miał 69 lat. Konrad Adenauer, najwybitniejszy kanclerz niemiecki, zaczynał swoje rządy kiedy miał 73 lata, a kończył kiedy miał 87. Jarosław Kaczyński jest młodzieżą w porównaniu z Adenauerem. -- TOMASZ NAŁĘCZ W TVP INFO O SYT. NA UKRAINIE: Trzeba na pewno pomóc Ukrainie się bronić, ale to nie jest konflikt, który można byłoby militarnie rozstrzygnąć. -- O RADZIE PO I KONWENCJI DUDY: To jest nieuczciwe, że zestawia się posiedzenie Rady Krajowej partii z widowiskiem za kilkaset tysięcy złotych. Musimy się bronić przed atakiem ze strony pana Dudy, on zaczął rywalizację z PBK atakami poniżej pasa, zafałszowaniem rzeczywistości, np. z zakwestionowaniem aktywności prezydenta Komorowskiego. Duda przedstawił się jako lekarstwo  PBK na pewno nie będzie brutalny. -- NAŁĘCZ KAŻE PYTAĆ DUDĘ O ŚP. BARBARĘ BLIDĘ: Widzę za panem Dudą cień Barbary Blidy - on był wiceministrem sprawiedliwości, gdy na czele tego resortu stał Zbigniew Ziobro. Skoro pan Duda dziś mówi, że jest przyjacielem wszystkich, to dlaczego nie był przyjacielem śp. Barbary Blidy? -- ADAM JARUBAS W PR3 O DEBACIE Z DUDĄ: Andrzej Duda jest moim największym konkurentem na tym etapie. Już dzisiaj, jeszcze przed zebraniem podpisu, sygnalizuję otwartość na debatę. Polacy powinni być potraktowani poważnie przez kandydatów. Mam nadzieję, że spojrzenie z perspektywy Brukseli skłoni go do podjęcia wyzwania. Myślę, że ta debata korzystnie zadziałałaby także dla niego. Nie będę go bez końca wzywał do debatowania, wierzę, że się zgodzi. -- O WSPARCIU MILITARNYM DLA UKRAINY: Nie wyrywałbym się i nie wyskakiwał przed szereg. Potrzebna jest racjonalność Polscy politycy ścigali się na Majdan, z tego powodu mamy szereg problemów. Nie ma nas przy głównych rozmowach z formatem normandzkim. Nie stawiałbym na pierwszym planie eskalacji i rozszerzenia tam naszego przemysłu zbrojeniowego. Jestem bliższy rozwiązaniom forsowanym przez Francję i Niemcy, niż przez prezydenta Stanów Zjednoczonych. -- O KONWENCJI ANTYPRZEMOCOWEJ: Nie podpisałbym konwencji antyprzemocowej ze względu na jej ideologiczny charakter. Płeć nie powinna być zjawiskiem płynnym, to powinno opierać się o kryteria biologiczne. Mamy do czynienia z relatywizowaniem pewnych wartości. -- JANUSZ PIECHOCIŃSKI W RADIU ZET O SYTUACJI W JSW: Gdyby nie ten zarząd, tak znienawidzony przez załogę, sytuacja byłaby jeszcze trudniejsza. JSW przez strajki traci codziennie 18 mln zł z wydobycia węgla. Gdyby była w tej sytuacji racjonalność, zaniechano by protestów i wrócono do wydobywania węgla i rozmów, dialogu. Bo co? Najpierw odwołanie zarządu, później Ministra Skarbu, a potem całego parlamentu? -- MONIKA OLEJNIK: Czy prezydent powinien siąść do debaty z Jarosławem Jakubasem... Przepraszam, z Adamem Jarubasem i innymi kandydatami? -- PIECHOCIŃSKI: Mamy dwie tradycje. Spotykają się wszyscy kandydaci. Druga tradycja: jest czempion, który spotyka się z kontrkandydatem w II turze. Więc logicznym byłoby pokazać na dobry początek, by zorganizować debatę kandydatów, którzy zdobędą 100 ty.s podpisów, taka debata powinna się odbyć w obecności Adama Jarubasa, Andrzeja Dudy, Magdaleny Ogórek, być może jeszcze kogoś innego. -- O JARUBASIE: Jest bardzo dobrze przygotowany, ma wielkie doświadczenie. Może nie w tej warszawskiej, często nienawistnej wobec poważnej debaty polityki. Nie jest przypadkiem, że Jarubas trzeci raz z rzędu stanął na czele woj. świętokrzyskiego. Jest kandydatem młodego, ambitnego pokolenia. Oddam na niego głos w tych wyborach z pełnym przekonaniem. -- O KONWENCJI ANDRZEJA DUDY: Pod względem formy - rewela! Piękne błyski, świetne promptery - widać było, że czyta - czapki z głów. Z drugiej strony partia, która mówi o ubóstwie Polaków, o potrzebie buntu, wydaje na taką konwencję pół miliona. -- TOMASZ SIEMONIAK W SYGNAŁACH DNIA PR1 O DEKLARACJI OBAMY WS. WYSYŁANIA PRZEZ USA BRONI NA UKRAINIE: Najwidoczniej prezydent USA jest zniecierpliwiony tym, co dzieje się na Ukrainie. Nie odbieram tego jako elementu taktyki negocjacyjnej, ale jako wyraz zniecierpliwienia Stanów wobec działań Rosji. Jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, USA może podjąć takie decyzje [o dostarczeniu broni na Ukrainę]. Fot. RDC, RMF FM, RADIO ZET, TVP INFO

10:30

Korzystając z dyskusji o projekcie o kwocie wolnej, Palikot chce postawić na gospodarkę

Dziś Janusz Palikot przedstawi program prezydencki. Jak mówi jeden z jego współpracowników, lider Twojego Ruchu w swoim wystąpieniu skupi się na gospodarce. Jednym z elementów wystąpienia będzie propozycja zwiększenia kwoty wolnej od podatku.

Ma być merytorycznie, szczegółowo, bez wycieczek personalnych, czyli odnoszenia się do kontrkandydatów. Jak podkreśla rozmówca 300POLITYKI - przede wszystkim gospodarka, w tym przedsiębiorczość i drobny biznes.

W wystąpieniu Palikota pojawią się także tematy związane z armią i bezpieczeństwem, nie będzie natomiast spraw światopoglądowych. Prezentacja programu odbędzie się w sejmowej sali 106 o 12:15.

Palikot z pewnością wykorzysta odrzucenie przez posłów PO-PSL projektu TR zwiększającego kwotę wolną od podatku. Sprawa ciągle żyje, choć od głosowania minęło kilka dni. W weekend temat podjęły Wydarzenia Polsatu i Wiadomości TVP, a w poniedziałek - jak pisaliśmy - poseł PO Michał Jaros przeprosił za głosowanie przeciwko podniesieniu tej kwoty.

Fot. FB Twój Ruch


12:23

News 300: Powrót Bartłomieja Sienkiewicza

Bartłomiej Sienkiewicz przyjął propozycję premier Ewy Kopacz i obejmie funkcję szefa Instytutu Obywatelskiego - think tanku Platformy Obywatelskiej - dowiedziała się 300POLITYKA. Do pracy w charakterze szefa Instytutu przyjdzie prawdopodobnie od jutra.

Tym samym Ewa Kopacz do zespołu, który ma przygotować program PO na zbliżające się wybory parlamentarne dołączyła kolejną, kluczową osobę administracji Tuska. Wcześniej funkcję szefa zespołu doradców powierzyła Jackowi Rostowskiemu.

Nawet zdaniem krytyków, Bartłomiej Sienkiewicz pozostaje jednym z najciekawszych ideologów rządów PO i epoki Tuska.

W niedawnym tekście dla Przeglądu Politycznego, który przedrukowywaliśmy na 300 pisał m.in.: “Takiej polityki w Polsce do tej pory nie było. Pragmatyzm stał się nie narzędziem, ale celem. Bo istotą było przekonanie, że zapewnienie spokoju i trwałości wystarczy żeby potencjał jaki tkwi w Polakach zmienił kraj. Bez starczego opóźniania nowoczesności i bez dziecięcej niecierpliwości, że tak mało. Witajcie w dojrzałej Polsce”.

W rozmowie z 300POLITYKĄ mówił natomiast: “Uważam, że to zasadniczy sukces tej formacji politycznej. Polskie piekło polityczne jest wybrukowane wielkimi ideałami, tylko ich finał zawsze był co najmniej wątpliwy. Wreszcie mamy sytuację, w której nie potrzebujemy wielkiej idei, ani wielkiego sporu tożsamościowego, tylko potrzebujemy elementarnej pracy, dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, który sprowadza się do tego, co panowie mówią – do drobnych remontów. Suma tych drobnych remontów tworzy proces, który będzie w Polsce wspominany jako absolutnie złoty czas”.

Jako szef MSW, Sienkiewicz stał się jedną z ofiar tzw. afery podsłuchowej, której finałem były publikacje WPROST. We wczorajszej Gazecie Wyborczej, Wojciech Czuchnowski pisał o postępach śledztwa: “Nie było spisku generałów tajnych służb, nie ma wątku rosyjskiego, zostaje były minister Sienkiewicz jako główny cel autorów afery podsłuchowej. Powód do odwetu mieliby oficerowie tajnych służb na etatach w spółkach państwowych, których interesom Sienkiewicz zagroził”.

Instytut Obywatelski, na czele którego, według informacji 300POLITYKI ma stanąć Sienkiewicz, to think tank polityczny. W swoim założeniu ma stanowić eksperckie zaplecze Platformy Obywatelskiej. Instytut jest ośrodkiem badawczo-analitycznym. Prowadzi działalność ekspercką, wydawniczą i edukacyjną. Działa od marca 2010 roku.

Fot. Jakub Szymczuk http://www.silaobrazu.pl/#!Minister-Sienkiewicz/ccly/3F66EB12-5119-47DB-8108-4F9A91998FAC


12:59

Palikot przedstawia program na kampanię i przeprasza za głosowanie ws. wieku emerytalnego

Janusz Palikot przedstawił we wtorek w Sejmie program, który zamierza nieść na sztandarach podczas kampanii prezydenckiej. Potwierdziły się informacje 300POLITYKI: lider Twojego Ruchu przede wszystkich chce położyć nacisk na sprawy związane z gospodarką. Program zawiera siedem punktów.

Jak mówił Palikot na spotkaniu z dziennikarzami, kampania zaczęła się jego zdaniem niepoważnie. Jak stwierdził - od dyskusji o prompterach. - Powinna się zacząć od dyskusji o pieniądzach - przekonywał.

Przywołał rozmowę, jaką przeprowadził z "młodym człowiekiem" na jednym z targowisk: - Podszedł do mnie i powiedział: zarabiam 1000 zł miesięcznie. Panie Januszu, zrób Pan coś z tym!

Palikot stwierdził, iż panuje powszechne przekonanie, że rola prezydenta sprowadza się do nadawania odznaczeń. - Ja się z tym nie zgadzam. Prezydent ma obowiązek rozwiązywać najważniejsze problemy Polaków. Głowa państwa, mając możliwość weta, może wymusić działania na każdym rządzie. 

Przewodniczący Twojego Ruchu przeprosił, że zagłosował za podwyższeniem wieku emerytalnego. Stwierdził, iż "Donald Tusk go oszukał". - Żałuję, że w dobrej wierze, zgodziłem się na pomoc w tej reformie. Dziś postuluję projekt emerytury obywatelskiej, równej dla każdego. - mówił na wtorkowej konferencji. - Jesteśmy w stanie ludziom w Polsce zapłacić 2 tys. zł na rękę przy odpowiednim modelu podatkowym, likwidując ZUS i KRUS, oszczędzając 10 mld zł, które co roku wydajemy na niepotrzebną infrastrukturę ZUS i KRUS - opisywał swój pomysł Palikot.

Najważniejszym, pierwszym punktem programu Palikota ma być przeforsowanie ustawy o utworzeniu miejsc pracy i zwiększaniu wynagrodzeń. Szef TR powiedział, że nie ma ważniejszego obecnie problemu w Polsce. Przypomniał, że w naszym kraju brakuje 2 mln miejsc w pracy. By poprawić tę sytuację, Palikot chce zwiększenia kwoty wolnej od podatku oraz m.in. ułatwić rozwój małym firmom (fundusze zalążkowe dla nowych przedsiębiorców) a także stworzyć program "Firma na próbę dla studentów". Będzie również postulował za dwukrotnym zwiększeniem kwoty z budżetu państwa na inkubatory i start-upy.

Kolejny punkt to działania na rzecz poprawienia jakości demokracji bezpośredniej. - Prezydent będzie konsultował ze wszystkimi obywatelami podpisanie ustawy - przekonywał Palikot. Jak przyznał, obywatele powinni otrzymywać z Kancelarii Prezydenta sms z informacją, iż głowa państwa zastanawia się nad podpisaniem jakiejś ustawy. - Ludzie będą mogli odpisać: tak lub nie - mówił szef TR na konferencji. Rozwiązanie to brzmi rewolucyjnie.

Kolejne pięć punktów to już znane wcześniej propozycje rozwiązań - lansowane od lat przez Palikota - mieszczące się w obszarze działań na rzecz świeckiego ("księża powinni płacić podatki") i przyjaznego państwa, sprawnej służby zdrowia ("lekarz musi stać w kolejce do pacjenta"), większego bezpieczeństwa państwa ("nie zapewnimy sobie tego kupnem kilku czołgów, trzeba inwestować w cybernetykę") oraz zwiększenia nakładów na edukację i kulturę.

Palikot mówił: "Moje życie było i jest absolutnie wyjątkowe. Miałem 24 lata, gdy zostałem milionerem i zbudowałem pierwszą fabrykę. Pochodzę z domu, w którym rodzice mieli średnie wykształcenie. Pracowałem w Polskiej Akademii Nauk, napisałem kilka książek, osiem czy dziewięć. Mówię w kilku językach. Stworzyłem partię jako jeden z niewielu polityków od początku i wprowadziłem 40 posłów do Sejmu".

Na sam koniec Szef TR dodał, iż w kampanii prezydenckiej będzie debatować z każdym, kto zbierze 100 tys. podpisów. I stwierdził: - Informacje o mojej politycznej śmierci są mocno przesadzone.

Fot. 300POLITYKA


13:48

Platforma bez pomysłu na Dudę

Minęły już trzy dni od konwencji Andrzeja Dudy, ale Platforma aż do tej pory nie zdołała zbudować jednego spójnego przekazu, który byłby wymierzony w kandydata PiS na prezydenta. Po jego przemówieniu partia i doradcy prezydenta próbowali użyć wielu argumentów - we wtorek rano Tomasz Nałęcz stwierdził nawet, że widzi "cień Barbary Blidy" za Andrzejem Dudą. Zabrakło jednak skoordynowanej strategii czy próby narzucenia innego tematu jako alternatywy dla konwencji. Nie ma już żadnych wątpliwości, że w oczach komentatorów PO przegrała pierwszy, wstępny etap kampanii prezydenckiej. Na szczęście dla PO ta kampania potrwa jeszcze trzy miesiące.

Problem Platformy wyniknął głównie z niefortunnego zestawienia dość rutynowej w przebiegu Rady Krajowej z perfekcyjnie przygotowaną konwencją Dudy. Stratedzy PO nie przewidzieli, jak piorunujący efekt będzie miało zestawienie piątkowego przemówienia prezydenta z mową Andrzeja Dudy. Już kilka tygodni temu pisaliśmy, że sztab PiS idzie na "zderzenie" z Komorowskim. PO ewidentnie zlekceważyła sytuację, jak i samego kandydata. 300POLITYKA już przy okazji sejmowej debaty o Amber Gold w sierpniu 2012 - gdy Duda był parlamentarzystą - odnotowała jego retoryczne i polityczne talenty.

Dlatego ostatnie kilkadziesiąt godzin to dość chaotyczne poszukiwanie przez PO linii argumentacyjnej wymierzonej w Dudę. Robert Tyszkiewicz próbował określał całą konwencję jako zakamuflowany powrót IV RP. W wywiadzie dla 300POLITYKI stwierdził: "Skrywała się w niej zapowiedź powrotu do IV Rzeczpospolitej. Było odniesienie do Lecha Kaczyńskiego, a to jawne nawiązanie do idei IV RP. Opakowanie konwencji w konfetti czy elektronikę nic nie zmienia".

Już w sobotę PO spróbowała też przypominania tego, czego w przemówieniu Dudy nie było - polityki zagranicznej i spraw bezpieczeństwa. Biorąc pod uwagę, że pierwsze duże starcie tej kampanii rozegrało się na tle Ukrainy, obranie tej linii nie było żadnym zaskoczeniem. Jak powiedział "Wiadomościom TVP" Rafał Grupiński: "[Duda] Nie mówił o sprawach najważniejszych, na przykład o bezpieczeństwie Polski".

W niedzielę pojawił się też nowy wątek - kompetencji prezydenta. Tomasz Nałęcz rano w "7 dniu tygodnia" stwierdził: "Szkoda, że pan Macierewicz nie przemawiał. Żeście formę amerykańską przejęli, ale i kompetencje amerykańskiego prezydenta!". Tak samo mówił w niedzielę wieczorem Adam Szejnfeld w TVP Info: "Wsłuchiwałem się w całą wypowiedź Andrzeja Dudy podczas konwencji PiS i usłyszałem exposé takie właściwe dla ministra, czy nawet premiera, ale na pewno nie prezydenta". Jednak ta linia także nie była kontynuowana.

W poniedziałek głównym wątkiem stała się tzw. afera prompterowa - zarzut, że Andrzej Duda atakując prezydenta Komorowskiego za czytanie z kartki, sam korzystał z promptera w mównicy. To zostało szybko i bardzo stanowczo zdementowane przez samego kandydata, a Platforma nie potrafiła już później - z dość oczywistej przyczyny braku jakichkolwiek dowodów - "ożywiać" tej historii.




"Afera prompterowa" przeniosła się co prawda na wtorkowy poranek, wygenerowała też tradycyjne w takich sytuacjach memy, ale nie mogła już zmienić efektu całego sobotniego przemówienia w oczach wyborców. Była to bardziej próba podważenia kompetencji Dudy w oczach liderów opinii i komentatorów, niż dotarcie do szerszego grona wyborców.

Warto też odnotować, że Platforma nie przygotowała żadnego alternatywnego tematu dla konwencji Dudy. Premier Kopacz od piątku nie wypowiada się publicznie. PiS miał w sobotę "wyczyszczone" pole, a to stało się później, było tego konsekwencją.

Ale to dopiero pierwsza bitwa w wielomiesięcznym starciu. Jeśli największym zagrożeniem dla Komorowskiego - co przyznawali politycy PO - było samouspokojenie elektoratu, wywołane jego mocną pozycją sondażową i brakiem silnych konkurentów, to wzmocnienie Dudy działa paradoksalnie na korzyść Komorowskiego w dłuższej perspektywie. Duda i PiS nie będą już lekceważeni przez Platformę, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Także oczekiwania wobec prezydenta zostały znacznie obniżone. Dlatego jego kolejne wystąpienie - najpewniej na konwencji, o której mówił Tyszkiewicz - może już tylko pozytywnie zaskoczyć.

Fot. PiS


15:27

Siwiec odchodzi od Palikota. "TR realizuje autorski program przewodniczącego partii"

W dniu ogłoszenia programu, który ma stać się swoistym credo w kampanii prezydenckiej Janusza Palikota - o czym pisaliśmy na 300POLITYCE - lider TR otrzymuje cios od jednego z najbardziej popularnych polityków związanych z jego ugrupowaniem. Marek Siwiec rezygnuje z członkostwa w partii, o czym poinformował na swoim blogu.

Jak pisze: "Formuła współpracy z Januszem Palikotem, przyjęta dwa lata temu, wyczerpała się. Wtedy opuściłem SLD z zamiarem konsolidowania polskiej lewicy, tworzenia nowej jakości, dotarcia do ludzi, których SLD nie chciał lub nie potrafił aktywizować. Ten plan się nie powiódł". Siwiec dodaje, że aktualnie Twój Ruch "realizuje autorski program przewodniczącego partii".

To problem dla Janusza Palikota. Szef TR wystąpi dziś w "Faktach po Faktach", gdzie zapewne będzie chciał mówić przede wszystkim o kampanii prezydenckiej oraz przedstawionym przez siebie programie. W obliczu nowej sytuacji będzie musiał odnieść się do odejścia Siwca i zmierzyć się z tematem najbardziej dla niego niewygodnym: coraz mocniej postępującym procesem związanym z secesjami kolejnych ludzi z TR. Ostatnio współpracę z Palikotem zakończył Robert Kwiatkowski.

Kwiatkowski wysunął wówczas argumentację podobną, jak Siwiec. Stwierdził bowiem, iż "Twój Ruch stał się narzędziem zaspokajania ambicji jednego człowieka".

Fot. FB Marka Siwca


19:22

Po nominacji Sienkiewicza zdziwienie w Platformie. Politycy komentują wybór nowego szefa Instytutu Obywatelskiego

Po nominacji Bartłomieja Sienkiewicza na szefa Instytutu Obywatelskiego - think tanku PO - w Sejmie zawrzało. I to nie tylko w ławach opozycyjnych. Nominacja wywołała zdziwienie w samej Platformie, a szczególnie u szefa klubu Rafała Grupińskiego, który zakładał Instytut Obywatelski. Jego szefem do tej pory był Jarosław Makowski. - Nie chcę wypowiadać się o jego następcy - skwitował Grupiński, pytany przez dziennikarzy. Za to reszta pytanych przez nas polityków chętnie komentowała nominację.

Na pierwszy ogień poszedł Waldy Dzikowski z PO. - Intelekt Sienkiewicza jest na wysokim poziomie. Pióro ma lekkie. Będzie potrafił tak skonstruować program Platformy, by był zrozumiały dla przeciętnego Kowalskiego - mówi. Ale dopytywany, co może się w nim znaleźć, nie odpowiada. Zapewnia, że nie będzie kwestii światopoglądowych.

Dariusza Jońskiego z SLD wybór Sienkiewicza szokuje. - Widać, że jeśli chodzi o aferę taśmową, to ta została zatopiona. To pokazuje standardy Platformy. Sienkiewicz był jednym z jej bohaterów, a teraz tak, jak i Sikorski, który powinien zostać za nią ukarany, dostaje nagrodę - przekonuje. I dorzuca: - Najpierw Platformę zasilił zaciąg PiS w postaci Jana Tomaszewskiego i Michała Kamińskiego w KPRM, teraz Sienkiewicz. Pani premier losuje współpracowników - mówi. Joński drwi: - Prywatyzacja, bądź likwidacja, to jedyne dwie zapowiedzi z programu PO, które zostały zrealizowane. Rozumiem, że Sienkiewicz będzie go pisał polskim alfabetem - mówi, przywołując słowa Donalda Tuska sprzed ośmiu miesięcy.

Ze strony PiS nieco mniej ostre słowa pod adresem nowego szefa Instytutu Obywatelskiego. - Skoro Michał Kamiński został sekretarzem stanu, to Sienkiewicz jest osobą, którą mogę tylko chwalić - ironicznie rzuca Adam Lipiński. I twierdzi, że obecnie obserwujemy karuzelę stanowisk w elektoracie Platformy. - Sienkiewicz po dymisji z funkcji szefa MSW nie miał pracy, trzeba mu było znaleźć jakieś miejsce - mówi.

Rządowy partner nie sili się na tłumaczenie decyzji Ewy Kopacz. - Mi coraz trudniej interpretować, co robi nasz partner koalicyjny - mówi Eugeniusz Kłopotek.

Sienkiewicz, który ideologicznie wspierał Donalda Tuska, teraz ma służyć pomocą Ewie Kopacz. Szczególnie, jeśli chodzi o przygotowanie programu Platformy od PR. To kolejna nominacja w gabinecie premier - po Jacku Rostowskim - która świadczy o tym, że szefowa rządu wraca do modelu otoczenia, które zbudował poprzedni premier.

Fot. Facebook Rafała Grupińskiego


21:17

OBRAZ DNIA: Nałęcz agresywnie o Dudzie i Lechu Kaczyńskim, Drzewiecki: Czy Duda był na prochach? Jutro Fakt odpowie na prompter

-- CIR: W ŚRODĘ PEK W ŁODZI: “Podczas wizyty premier ogłosi uruchomienie kolejnego narzędzia w ramach polityki prorodzinnej rządu. 10:00 - wizyta premier Ewy Kopacz w przedszkolu uniwersyteckim, 10:50 - spotkanie prezes Rady Ministrów ze studentami poświęcone polityce prorodzinnej rządu Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego”.

-- MIKOŁAJ WÓJCIK NA TWITTERZE: “Fakt jutro mocno odpowie na prompter. Andrzej Duda ukrywa coś, co mogłoby mieć o wiele większy wpływ na kampanię…”.

-- NEWS 300POLITYKI: POWRÓT BARTŁOMIEJA SIENKIEWICZA: “Sienkiewicz przyjął propozycję premier Ewy Kopacz i obejmie funkcję szefa Instytutu Obywatelskiego - think tanku Platformy Obywatelskiej. Do pracy w charakterze szefa Instytutu przyjdzie prawdopodobnie od jutra. Tym samym Ewa Kopacz do zespołu, który ma przygotować program PO na zbliżające się wybory parlamentarne dołączyła kolejną, kluczową osobę administracji Tuska”. https://300polityka.pl/news/2015/02/10/news-300-powrot-bartlomieja-sienkiewicza/

-- ADAM LIPIŃSKI KOMENTUJE NOMINACJĘ DLA SIENKIEWICZA: “Ze strony PiS nieco mniej ostre słowa pod adresem nowego szefa Instytutu Obywatelskiego. - Skoro Michał Kamiński został sekretarzem stanu, to Sienkiewicz jest osobą, którą mogę tylko chwalić - ironicznie rzuca Adam Lipiński. I twierdzi, że obecnie obserwujemy karuzelę stanowisk w elektoracie Platformy. - Sienkiewicz po dymisji z funkcji szefa MSW nie miał pracy, trzeba mu było znaleźć jakieś miejsce - mówi”. https://300polityka.pl/news/2015/02/10/po-nominacji-sienkiewicza-zdziwienie-w-platformie-politycy-komentuja-nowego-szefa-instytutu-obywatelskiego/

-- MAREK SIWIEC ODCHODZI OD JANUSZA PALIKOTA: “Formuła współpracy z Januszem Palikotem, przyjęta dwa lata temu, wyczerpała się. Wtedy opuściłem SLD z zamiarem konsolidowania polskiej lewicy, tworzenia nowej jakości, dotarcia do ludzi, których SLD nie chciał lub nie potrafił aktywizować. Ten plan się nie powiódł’. Siwiec dodaje, że aktualnie Twój Ruch ‘realizuje autorski program przewodniczącego partii’”. https://300polityka.pl/news/2015/02/10/siwiec-odchodzi-od-palikota-tr-realizuje-autorski-program-przewodniczacego-partii/

-- JANUSZ PALIKOT PRZEDSTAWIA PROGRAM NA KAMPANIĘ I PRZEPRASZA ZA GŁOSOWANIE WS. WIEKU EMERYTALNEGO: “Janusz Palikot przedstawił we wtorek w Sejmie program, który zamierza nieść na sztandarach podczas kampanii prezydenckiej. Potwierdziły się informacje 300POLITYKI: lider Twojego Ruchu przede wszystkich chce położyć nacisk na sprawy związane z gospodarką. Program zawiera siedem punktów”. https://300polityka.pl/news/2015/02/10/palikot-przedstawia-program-na-kampanie-i-przeprasza-za-glosowanie-ws-wieku-emerytalnego/

-- KANCELARIA PREZYDENTA: 24 LUTEGO SPOTKANIE WS. POMNIKA SMOLEŃSKIEGO: “Na 24 lutego na spotkanie z prezydentem Bronisławem Komorowskim i prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz szef prezydenckiej kancelarii Jacek Michałowski zaprosił sygnatariuszy październikowego listu w sprawie budowy pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej”. http://wyborcza.pl/1,91446,17385759,Kancelaria_Prezydenta__24_lutego_spotkanie_ws__pomnika.html

-- 300POLITYKA: PLATFORMA BEZ POMYSŁ NA ANDRZEJA DUDĘ. “Ostatnie kilkadziesiąt godzin to dość chaotyczne poszukiwanie przez PO linii argumentacyjnej wymierzonej w Dudę”. https://300polityka.pl/news/2015/02/10/platforma-bez-pomyslu-na-dude/

*****

#ŚWIAT - TVN24BIŚ:

-- BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ O KIEROWANIU INSTYTUTEM OBYWATELSKIM: To bardzo zaszczytna propozycja, złożona w bardzo szczególnym momencie. To istotny element w PO, do tego to szczególny rok dla PO. Rok, w którym będziemy podsumowywać 8 lat rządów PO. Polska się niezwykle zmieniła przez ten okres i cała sztuka polega na tym, żeby zacząć o tym we właściwy sposób mówić.

-- SIENKIEWICZ DALEJ: Nie ma możliwości, żeby się coś nie udało. PO jest silną partią i ma olbrzymi dorobek. Jeśli chodzi o nasze 25 lat wolności, jest chyba jednym z największych politycznych sukcesów. Byłoby czymś kompletnie niewytłumaczalnym, gdyby z tak wielkim sukcesem ta partia nie szła po zwycięstwo.

*****

#FPF:

-- JACEK KURSKI O PROF. NOWAKU: Ten tydzień, szczególnie ten weekend, zaprzeczył tezie Nowaka. Profesor Nowak ogłosił swoje konstatacje w dniu wydarzeń, które są zapowiedzią gigantycznego zwycięstwa. Od czasu do czasu jakiś profesor na prawicy coś takiego powie.

-- MIROSŁAW DRZEWIECKI: Podaliśmy rękę PiS-owi, dlatego podnosiliśmy wiek emerytalny, żeby prezes Kaczyński nie musiał odchodzić na emeryturę.

-- O DUDZIE I KONWENCJI: Niczego się nie dowiedziałem, poza tym, że Duda chce być kontynuatorem polityki Lecha Kaczyńskiego. [Brak polityki zagranicznej] znaczy, że niepewnie się w tym czuje, albo nie ma sprecyzowanej opinii. Konwencja w sensie obrazu była bardzo dobrze zrobiona. Nie ma co dyskutować. Natomiast pamiętam poprzednie wybory, kiedy była taka sytuacja, że prezes i kandydat wtedy mówił, że brał tabletki, dlatego był taki wycofany i spokojny. Natomiast Andrzeja Dudę znam wiele lat, zawsze był spokojnym człowiekiem. A na tej konwencji w sobotę był bardzo pobudzony. Boję się, że dostaje też jakieś prochy.

-- KURSKI: Mimo, że PBK jest trzy lata młodszy o JK, to jest prezydentem śpiącym. Robił dokładnie to, co sobie życzyła PO. Teraz ma gorącego kartofla, jakim jest konwencja antyprzemocowa, nie wie, co ma zrobić.

-- DRZEWIECKI: Porównywanie nie jest w porządku. W piątek odbyła się Rada Krajowa [a nie konwencja].

-- KURSKI: PBK ucieka od porównania z PO. Już wie, że jak będzie II tura, to będzie plebiscyt nad rządami PO. Stąd wasza wściekłość, zdenerwowanie.

-- JANUSZ PALIKOT O SIWCU: Ta formuła, o której mówi Marek Siwiec, spotkania postkomunistycznej lewicy z TR, się nie sprawdziła. To było połączenia wody z ogniem. Oni odeszli, ja ogłosiłem plan dla Polski, wracam do korzeni mojej formacji. Ja mu dziękuję, że odszedł. Dziękuję za to, co zrobił. Dobrze, że się skończyło.

-- O SWOIM PLANIE: Ludzie mają przekonanie, że przez 4 lata ich głos nie jest słyszany. Przywrócenie tego, uwolni niesamowitą energię. Będę robić wszystko to, żeby to było możliwe.

-- O TYM, CO BY POWIEDZIAŁ GÓRNIKOM I ROLNIKOM: To kabaretowe, rolnicy przyjeżdżają na protesty ciągnikami wartymi 400-500 tys. Rolnicy mają inny problem, Sawicki przez całe lata nie doprowadzili do tego, że powstał przemysł przetwórczy. Ten rząd jest niewiarygodny, PEK ustąpiła górnikom z Kompanii Węglowej, to złamało jej kręgosłup.

-- O GÓRNIKACH: PEK doprowadziła do takiego kryzysu, przez swoje lekkomyślne zachowanie.

*****

#GOŚĆ WYDARZEŃ:

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Widać, że się zbliżają wybory, bo ilość akcji protestacyjnych za którymi stoją ludzkie obawy, ale i często interesy polityczne, się mnoży. Przyjąłem z ogromym zadowoleniem fakt, że doszło do porozumienia ws. górnictwa węglowego, porozumienia między rządem a związkami zawodowymi, bo to obszar odpowiedzialności rządu.

-- Oczekiwanie dziś korekty systemu dopłat do rolnictwa w sytuacji, gdy te warunki zostały wynegocjowane jeszcze przez rząd Leszka Millera i potem przez rząd PiS-u też nie były podważane. Oczekiwanie, że raptem dzisiaj zostaną wynegocjowane nowe zasady finansowania rolnictwa, wydają mi się motywowane w oderwaniu od realiów.

-- W Polsce nie było zwyczaju, by urzędujący prezydent w pierwszej turze debatował z innymi kandydatami. Rozumiem, że kontrkandydaci chcą zapoznać opinie publiczną ze swoimi argumentami, ale mogą to robić nie tylko poprzez debatę z urzędującym prezydentem.

-- O PROPOZYCJI ANDRZEJA DUDY, BY OBNIŻYĆ WIEK EMERYTALNY: Urzędującemu pryzydentowi nie przystoi, by uczestniczyć w licytacji na populizm i demagogię. Przypomnę, że to samo środowisko złożyło obywatelom obietnice trzech milionów mieszkań. Nikt tyle nie da, co PiS naobiecuje.

-- Znacznie pogorszyło się środowisko bezpieczeństwa i idą czasy niebezpieczne. Co nie znaczy, że powinniśmy się czuć bezpośrednio zagrożeni. Region jest zagrożony, wojna jest w bezpośrednim sąsiedztwie Polski. Bez histerii i nerwowych reakcji, ale powinniśmy stawiać konsekwentnie na wzmacnianie Ukrainy i wzmacnianie spoistości NATO, bo to nasz najważniejszy gwarant bezpieczeństwa. Musimy też stawiać na własne siły zbrojne. Na modernizację tych sił i umocnienie polskiego systemu obronnego, który jest cząstką NATO.

****

#KROPKA:

-- TOMASZ NAŁĘCZ: Gdy się dowiedzieliśmy, że Duda miał wbudowany w pulpit ekran, to zarzut, że PBK miał kartkę [przestał być aktualny].

-- ZIOBRO: Stanowczo zaprzeczam, że Duda czytał z promptera. Jest świetnym mówcą, znam go bardzo dobrze.

-- TOMASZ NAŁĘCZ: To było starannie wyreżyserowane widowisko, w stylu amerykańskim, był prompter, moim zdaniem był używany.

-- NAŁĘCZ O DUDZIE: Te działy, za które odpowiadał w Kancelarii Prezydenta to były działy, gdzie było najwięcej opóźnień, najwięcej spraw niezałatwionych. Jeśli słyszę Dudę, jak mówi, że każda sprawa zwykłego człowieka jest dla niego ważna, to trzeba było te sprawy załatwiać i kłaść na biurku prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Na biurko trafiło sprawa ułaskawienie możnych tego świata, jak wspólnika biznesowego zięcia Lecha Kaczyńskiego, a ludzkie sprawy czekały.

-- NAŁĘCZ O LECHU KACZYŃSKIM: Kiedy Lech Kaczyński był mediatorem? W żadnym proteście, pan prezydent Kaczyński nie występował jako mediator. Niech pan Duda mówi o swoim życiorysie, a nie o Lechu Kaczyńskim. Nie mówmy o tym, jakim mediatorem był w Tbilisi.

-- ZIOBRO: Warto, by pan porozmawiał z Andrzejem Dudą, on zna wiele szczegółów.

-- NAŁĘCZ: W Pałacu jesteśmy spokojni, opanowani. Zostawcie Lecha Kaczyńskiego w spokoju, pan i Andrzej Duda. Ciekawe, co ma do powiedzenia np. o Barbarze Blidzie. Śmierci Blidy wam nie daruję do końca życia, pana i pana zastępcom. Jak pan Duda mówi o sobie o jako Kaczyńskim-bis, to ściąga takie uwagi jak moje.

-- NAŁĘCZ O SPOTKANIU Z DUDĄ: Chętnie spotkam się z Andrzejem Dudą, by porozmawiać o Blidzie.

*****

FAKTY TVN

-- SYTUACJA W JSW.

-- KPINA, A NIE SANKCJE - Justyna Pochanke o sytuacji na Ukrainie.

-- DARIUSZ PROSIECKI: To wojna bez zasad.

-- GDZIE MŁODY KANDYDAT NA PREMIERA - PYTA PROF. NOWAK I WYPOMINA JAROSŁAWOWI KACZYŃSKIEMU WIEK.

-- ZBIGNIEW ZIOBRO: JK zdecydował się budować coś szerzej niż PiS, budować blok.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI: To znacząca deklaracja Ziobry.

-- JACEK KURSKI: Testowałem alternatywy dla Kaczyńskiego i dziękuję bardzo.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Nowak rozczarowuje.

-- SOBIENIOWSKI: Tylko jeden polityk nieoficjalnie przyznał, że PiS zachowywał się podobnie, gdy 3 lata tamu Jadwiga Staniszkis zażądała publicznie odejścia Adama Hofmana…

-- PROTESTY ROLNIKÓW.

-- KTO CZYTA Z KARTKI, KTO Z PROMPTERA I KTO PRZYNUDZA. W materiale Macieja Mazura m.in. ziewający podczas wystąpienia PBK Jerzy Buzek.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- JEDYNKA: Konflikt pod JSW. W materiale m.in. wypowiedź zaatakowanego przez policję górnika.

-- MICHAŁ JAROS O SWOIM RAPORCIE DOT. KOSZTOWNYCH ZWIĄZKÓW (300 MLN ZŁOTYCH ROCZNIE): To duża suma, która mogłaby być wykorzystywana w inny sposób.

-- JANUSZ PALIKOT W MATERIALE JUSTYNY DOBROSZ-ORACZ: Jestem gotowy przeprosić za głosowanie ws. wieku emerytalnego. Donald Tusk mnie oszukał.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI O PALIKOCIE: Niejedno już obiecał. Ostatnio widziałem, że kładł się w trumnie, teraz pewnie położy się w wózku dziecięcym.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: Palikot celuje w gospodarkę, nie sprawy światopoglądowe.

-- WŁADYSŁAW KOSINIAK KAMYSZ: Kandydaci nie powinni mamić obietnicami, które bez większości parlamentarnej się nie ziszczą.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: Dwóch kolejnych posłów negocjuje przejście do SLD.

-- DARIUSZ JOŃSKI: Klub nie dotrwa do końca marca.

-- TOMASZ NAŁĘCZ W TVP INFO: Jak widzę pana Dudę, to widzę za nim cień Barbary Blidy.

-- ANDRZEJ DUDA: To żenujące, widać, że współpracowników pana Bronisława Komorowskiego, kandydata PO ponoszą emocje.

-- MARCIN MASTALEREK: Co z tym listem o merytoryczną kampanię? PBK powinien za ucho wytargać swojego współpracownika.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- NA JEDYNCE I DWÓJCE: Zaostrzają się strajki górników, coraz głośniej protestują też rolnicy.

-- TRZECI MATERIAŁ o przywódcach protestów - Sławomirze Izdebskim i Dominiku Kolorzu.

-- DARIUSZ OCIEPA: Niektórzy widzą w Kolorzu następcę Piotra Dudy.

-- WŁADYSŁAW KOSINIAK-KAMYSZ: Nie narzekam na relacje ani z przewodniczącym Dudą, ani z przewodniczącym Kolorzem. Nie chciałbym ich zestawiać.


21:30

ŚRODOWE TYGODNIKI: PEK w GW atakuje Dudę + Paradowska chwali konwencję PiS, Flis: 2 tura prawdopodobna, Śpiewak: PBK będzie kingmakerem
-- W ŚRODOWEJ GW ROZMOWA JAROSŁAWA KURSKIEGO I RENATY GROCHAL Z EWĄ KOPACZ: NIKT NIE RODZI SIĘ PREMIEREM: "Gdyby Duda wygrał, byłby prezydentem technicznym, z tyłu rządziłby Kaczyński "Mamy własny pomysł na konkretną pomoc dla Ukrainy" "In vitro musi zostać uregulowane w tej kadencji". TYGODNIK POLITYKA: -- JANINA PARADOWSKA O KONWENCJI DUDY: “Inauguracja kampanii Dudy to było naprawdę mocne uderzenie, przy którym posiedzenie Rady Krajowej Platformy udzielającej poparcia Bronisławowi Komorowskiemu praktycznie nie zaistniało. Sam kandydat, dotychczas snujący się po Polsce bezbarwny młodzieniec, pokazał się w zupełnie nowym wcieleniu. Zaskoczył siłą głosu i kategorycznym tonem wystąpienia, w którym była i wzruszająca opowieść o własnej drodze życiowej, o fundamentach politycznego zaangażowania (oczywiście jest spadkobiercą największego polskiego męża stanu Lecha Kaczyńskiego), i rzecz jasna ostra krytyka urzędującego prezydenta, a także liczne zapowiedzi, których spełnić się nie da – od obniżenia wieku emerytalnego po regulację cen trzody chlewnej”. -- PARADOWSKA O KIERWIŃSKIM: “Wydaje się jednak, że Kierwiński, który raczej próbuje wybić się na samodzielność, awansował za sprawne prowadzenie kampanii Hanny Gronkiewicz-Waltz i lojalność wobec pani premier. Frakcje wiele nie zyskały, nawet słabną, biorąc pod uwagę fakt, że Andrzej Biernat nie został sekretarzem generalnym i nadal jest tylko pełniącym obowiązki, w dodatku ma kłopoty z oświadczeniem majątkowym, co politykom na ogół dobrze nie wróży. Kierwiński objął stanowisko szefa gabinetu politycznego premier Kopacz i zajął miejsce, na które wielką ochotę miał Sławomir Nitras. (...) Dla Ewy Kopacz nie ma dziś w Platformie alternatywy, ale też pani premier wyraźnie brakuje sprawnych i sprawdzonych ludzi, których mogłaby wokół siebie zgromadzić”. -- PARADOWSKA O KAMIŃSKIM: “Tym, którzy twierdzą, że Michał Kamiński Platformie szkodzi, wystarczy zadać pytanie: kogo macie lepszego od spraw wizerunkowych, bardziej kreatywnego w pomysłach i polemikach? A przed premier Kopacz kolejne wyzwania – ustawa o in vitro oraz związkach partnerskich, a za progiem kolejne ultimatum związkowe, protesty i marsze. I znów trzeba będzie odpierać mniej lub bardziej absurdalne zarzuty”. -- WYBORY NIECHLEBOWE - Mariusz Janicki i Wiesław Władyka o wyborach prezydenckich: “Partiom szkoda pieniędzy i energii na kampanie prezydenckie, bo wszystkie życiowe interesy tysięcy działaczy i ich rodzin zbiegają się w elekcji parlamentarnej, to są niejako wybory „chlebowe”, w które warto inwestować, aby się potem zwróciły. Ten zwrot nakładów w przypadku prezydentury jawi się jako dalece niewystarczający. I co prawda Andrzej Duda miał huczną konwencję, ale teraz ma ruszyć po powiatach, co sugeruje, że wielkich nakładów na resztę kampanii PiS nie przewiduje”. -- POZOSTALI KANDYDACI POZA DUDĄ MUSZĄ DOZBIERAĆ 18-20% ŻEBY BYŁA 2 TURA- piszą dalej Janicki i Władyka: “Aby więc doszło do drugiej tury, pozostali kandydaci muszą dozbierać Dudzie jeszcze 18–20 proc. (...) Na razie tyle nie zbierają, ale dynamika kampanii może polepszyć ich notowania. Rośnie społeczne napięcie, protestują kolejne grupy zawodowe, widać podsycane perspektywą wyborów wzmożenie związkowe. Pytanie, czy będzie to sprzyjać kandydatom podpinającym się pod tę atmosferę czy przeciwnie – tym większe będzie zapotrzebowanie na przewidywalność i spokój Komorowskiego? Już najbliższe sondaże rozjaśnią ten obraz”. -- 40% - WG JANICKIEGO I WŁADYKI PRAWDOPODOBIEŃSTWO 2 TURY: “Prawdopodobieństwo drugiej tury można więc określić w tym momencie na ok. 40 proc. Może ono wzrosnąć, jeśli Platformie, podobnie jak w przypadku niedawnych wyborów samorządowych, słabo pójdzie akcja mobilizowania swoich wyborców, w dodatku przekonanych, że Komorowski ma zwycięstwo w kieszeni”. -- KOMOROWSKI WYZNACZY PUŁAP PO - konkludują Władyka i Janicki: “Istotne jest, na ile przekonująco zwycięży Bronisław Komorowski, bo to jakoś pośrednio wyznaczy pułap Platformy w wyborach parlamentarnych. Nawet jeśli są to tylko małe wybory, to tkwią w łańcuchu zdarzeń o kluczowym znaczeniu dla polskiej polityki na całe lata”. -- DZIEDZIC - Joanna Solska o Adamie Jarubasie: “PSL wystawił Adama Jarubasa nie po to, żeby starał się o prezydenturę, ale żeby pomógł partii w ważniejszych wyborach parlamentarnych”. -- LOKALNI POLITYCY PO UCIEKNĄ DO PSL? - jak pisze Solska: “Niektórzy lokalni politycy PO już szykują się do zmiany barw partyjnych, oczywiście na peeselowskie. Jeśli po wyborach parlamentarnych zabraknie dla nich miejsca w Sejmie, trzeba będzie wrócić w Kieleckie i poszukać pracy u Jarubasa”. TYGODNIK POWSZECHNY: -- PAWEŁ RESZKA O POLSCE KREMLOWSKIEJ: “Internetowi trolle, najemnicy, politolodzy, profesorowie, lewacy i radykalna prawica. Połączeni niechęcią do „faszystowskiej” Ukrainy i „demonicznej” Ameryki. Tak wygląda mapa putinowskiej Polski”. -- JAROSŁAW FLIS: DRUGA TURA PRAWDOPODOBNA: “ Bronisław Komorowski jest faworytem wyborów prezydenckich. Ale walka może być bardziej wyrównana, niż wskazywałyby sondaże”. -- DALEJ FLIS: “prezydencka dogrywka jest prawdopodobna dlatego, że notowania popierającej Bronisława Komorowskiego Platformy Obywatelskiej są słabsze, a pozycja konkurencji silniejsza. Niezależnie od wszystkich zaklęć i wyobrażeń dotyczących ponadpartyjnej roli prezydenta – związek zwycięstwa w wyborach z siłą poparcia ogólnopolskich ugrupowań był, jak do tej pory, przemożny”. -- PAWEŁ ŚPIEWAK: “Tak, Komorowski wygra. Ale styl jego prezydentury ulegnie drastycznej zmianie: przy osłabieniu PO będzie musiał ingerować w bieżącą politykę”. -- KOMOROWSKI BĘDZIE KINGMAKEREM - pisze dalej Śpiewak: “Komorowski będzie musiał odgrywać rolę kingmakera. To on będzie wskazywał ważniejszych ministrów, premiera, rozplątywał nieuchronne konflikty i co pewien czas ingerował bezpośrednio w bieżącą politykę. Zostanie skazany na takie działania nie dlatego, że tego chce, ale dlatego, że będzie jedyną osobą posiadającą siłę i autorytet, by w sytuacjach poważnych mieć głos rozstrzygający. Będzie to musiał robić, bo to on będzie ponosił odpowiedzialność za stan PO, niezależnie od tego, czy i jak się z tą partią utożsamia”. GAZETA POLSKA: -- GP O ORLENIE: “Z uzasadnienia umorzenia śledztwa w sprawie afery korupcyjnej w płockim koncernie wynika, że jego szef Jacek Krawiec nie odpowiedział na pisma dotyczące przekazania istotnych dla postępowania informacji – ustaliła „Gazeta Polska”. Zażyła znajomość płockiego biznesmena z członkiem zarządu Orlenu nie była tajemnicą. Na początku 2011 r. zaczęła się jej przyglądać ABW. Po kilku miesiącach pracy funkcjonariusze nabrali podejrzeń, że Serafin mógł przyjąć od Pawła M. łapówkę w postaci traktora kompaktowego John Deere X748 o wartości ponad 102 tys.zł”. -- LOBBY WSI W AKCJI - pisze Dorota Kania: “Tydzień przed podjęciem decyzji przez sędzię Annę Wierciszewską-Chojnowską, w Pałacu Prezydenckim przed Bronisławem Komorowskim – pod pretekstem złożenia im życzeń noworocznych – stawiło się blisko 200 sędziów Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, Trybunału Konstytucyjnego i Krajowej Rady Sądownictwa”. -- BASENOWY POD LUPĄ ŚLEDCZYCH - pisze Jacek Lizinkiewicz: “Andrzej Biernat, minister sportu w rządzie Ewy Kopacz, miał w miniony piątek awansować w strukturach PO i zostać sekretarzem generalnym partii. Tak się jednak nie stało, bo dzień wcześniej wyszło na jaw, że CBA przygląda się majątkowi barona z „łódzkiej spółdzielni”. Według śledczych polityk dysponuje ogromnym, przewyższającym dochody majątkiem i żyje ponad stan”.