Relacja Live

08.02.2015

12:33

NIEDZIELNA POLITYKA - o czym mówiło się w porannych programach

Monika Olejnik przyznała, że konwencja Andrzeja Dudy zrobiła na niej ogromne wrażenie, zwłaszcza wystąpienie młodego prezydenta Stalowej Woli i to, że kandydat PiS przemawiał 40 minut bez kartki.

W “Woronicza 17” politycy wszystkich opcji zgodnie przyznawali, że konwencja Dudy była doskonałym widowiskiem. Barbara Nowacka stwierdziła, iż show Dudy zaimponowało jej rozmachem, ale że nadal to był teatr. Jerzy Wenderlich mówił o “karnawale”, a Andrzej Halicki rzucił: “brakowało jeszcze tylko pawich piór”.

- Bardzo dużo konfetti, bardzo mało treści - oceniał Henryk Wujec wczorajszą konwencję w TOK FM.

Joanna Mucha mówiła, że kandydat PiS-u “był straszny, w sensie takiego odbioru był przerażający”. Krystyna Iglicka-Okólska odpowiedziała, że posłanka PO może mieć problemy z miejscem na liście do Sejmu i musi tak mówić. Wujec przyznał także, że prezydent Komorowski najprawdopodobniej podpisze ustawę o ratyfikacji konwencji antyprzemocowej.

Leszek Miller w “Kawie na ławę” nazwał “bredniami” informacje o braku poparcia SLD dla Magdaleny Ogórek.

*****

7 DZIEŃ TYGODNIA - RADIO ZET

#KONWENCJE:

-- MONIKA OLEJNIK: Wczorajsza konwencja Dudy była imponująca, z rozmachem zrobiona. Bardzo mi się podobało wystąpienie 30-latka, prezydenta Stalowej Woli.

-- STANISŁAW ŻELICHOWSKI: Prezydent powinien zabierać głos na temat swoich uprawnień, a nie wszystkiego, o czym wie. Wolałbym, żeby mówił o obronności, polityce zagranicznej. Sympatyczny człowiek, z którego próbowano robić wodza, przywódcę.

-- OLEJNIK: Ale 40-minutowe wystąpienie z głowy było imponujące, niektórzy kilka lat ćwiczą i im nie wychodzi.

-- JACEK SASIN: W demokratycznym państwie konwencja głównego kontrkandydata byłaby szerzej transmitowana, Polskie Radio niedawno zrobiło z prezydentem Komorowskim kilkugodzinną audycję…

-- OLEJNIK: Jeżeli Andrzej Duda do mnie przyjdzie, to też z nim porozmawiam, a z Jarosławem Kaczyńskim nawet godzinną audycję zrobię.

-- SASIN: Komorowski czyta z kartki, jest zmęczony, bez pomysłu. To jak Porsche z klepanym Polonezem. Z jednej strony wystarczy być, z drugiej aktywna prezydentura, realne zmiany Polski. 23 inicjatywy tylko były.

-- TOMASZ NAŁĘCZ: Porównywać można rzeczy porównywalne. Nie można porównywać obrazka ciała statutowego PO ze zrobionym za wielkie pieniądze widowiskiem. PBK uważa, że Polska nie potrzebuje widowisk, tylko działania. Ciała statutowe to nie błazenada. Od strony widowiska wczorajsze wydarzenie było ciekawe. Szkoda, że pan Macierewicz nie przemawiał. Żeście formę amerykańską przejęli, ale i kompetencje amerykańskiego prezydenta!

-- OLEJNIK: 40 minut z głowy, nie zaimponowało to panu?

-- NAŁĘCZ: Wielokrotnie tak prezydent przemawiał!

-- NAŁĘCZ: PBK nie da się użyć Dudzie jako kij do okładania innych kandydatów, wykluczaniem ich z debat.

-- PRZEMYSŁAW WIPLER: Debatowanie ze wszystkimi to obowiązek każdego kandydata. Wczoraj to było 120 proc. możliwości Dudy, jednak nie zaprezentował konkretów, na czym ma polegać alternatywna prezydentura. To będzie kampania na obrazki, prezydent będzie składał kwiaty, będą defilady, 3 maja… Nie będzie debat, tylko obrazki. Dlaczego PBK podpisywał ustawy podnoszące podatki?

-- ANDRZEJ ROZENEK: Daleko wykraczające poza kompetencje prezydenta mrzonki. Pół miliona wydane na widowisko było widać. Wynajęci aktorzy. 10 lutego Janusz Palikot w nie tak bogatej formie, ale też ogłosi swój program.

-- OLEJNIK: Myślę, że pana Zelnika nie trzeba było wynajmować.

-- KRZYSZTOF GAWKOWSKI: Z całym szacunkiem do PBK, ale bardziej energetycznie z tego starcia wyszedł Duda.

-- OLEJNIK: Widzę smutek na twarzy prof. Nałęcza.

-- NAŁĘCZ: Sojusz SLD-PiS!

-- GAWKOWSKI: Dużo pustych słów, spodziewałem się czegoś więcej, niż tylko obietnice…

-- OLEJNIK: A kandydatka SLD obiecała napisania całego prawa od nowa!

-- GAWKOWSKI: Nasza konwencja za tydzień.

-- OLEJNIK: Ale czy będzie udzielała wywiadów?

-- IWONA ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: Cieszę się, że PBK nie trzeba obsypać konfetti, żeby go zauważyć. PBK to nie ten styl, ale jeszcze porozmawiamy o jego fantastycznej konwencji. Nie musi mówić 40 minut, żeby wszyscy się dowiedzieli co chce powiedzieć.

-- OLEJNIK: Ale ten facet ze Stalowej Woli był fantastyczny!

-- SASIN: Ta kandydatura to nadzieja dla wszystkich młodych ludzi w Polsce.

-- OLEJNIK: To ageizm. Nie pamiętam, żeby Kwaśniewski, kandydując epatował wiekiem.

-- SASIN: Oczywiście sama młodość nie wystarczy!

-- OLEJNIK: Cieszę się, że Kukiz kandyduje, to mój kolega.

-- ROZENEK: Nie zgadzam się z nim często, ale go szanuję.

-- W programie także dyskusja o: konwencji antyprzemocowej, postulatach dodania informacji o kontekście historycznym przed emisjami filmu Ida oraz sytuacji na Ukrainie i krytyce polskich polityków przez Rosję.

-- SASIN: Szkoda, że rosyjską agresję powodują słowa, nie czyny. Brakuje dla nas miejsca przy stole. Bardzo żałuję, że nie ma nas w działaniach dyplomatycznych, wtedy by faktycznie Rosja miała powody do krytyki.

-- NAŁĘCZ: Rosjanie zawsze reagują na czyny, gdyby reagowali na słowa, to Ławrowowi nie schodziliby z ust Macierewicz i Kaczyński. Reakcja Rosji pokazuje, jak gruntownie myli się PiS i jakim orędownikiem Ukrainy w Unii jest Polska.

*****

WORONICZA 17 - TVP INFO

#KONWENCJE:

-- JERZY WENDERLICH: Moje wrażenia z konwencji Andrzeja Dudy? Ameryka, Brazylia, karnawał. Ale wizerunek szeryfa nie pasuje do Andrzeja Dudy, bo to z natury łagodny człowiek. Musicie mu jeszcze udzielać lekcji “groźności”.

-- BARBARA NOWACKA: Z przyjemnością oglądałam konwencję. Wspaniałe widowisko, wielki show, wyreżyserowany od początku do końca. Uściski, uśmiechy, pocałunki - piękne. Przepiękne przywitanie, rodzina, zwrot do rodziców - absolutnie wzruszające widowisko. Jednak cały czas uczestniczyliśmy w teatrze.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Przemówienie prezydenta Komorowskiego nudne w porównaniu z porywającym przemówieniem Andrzeja Dudy. II tura jest pewna.

-- JAKUB STEFANIAK: Bardzo dobrze się to oglądało, dla mnie bomba, to był amerykański styl. Ale zastanawiałem się, na ile to słowa Dudy, a na ile słowa Jarosława Kaczyńskiego.

-- ANDRZEJ HALICKI: Żeby kandydat PiS mógł zaistnieć, trzeba obsypać go balonikami i konfetti, brakowało jeszcze pawich piór. Bronisław Komorowski taki gadżetów nie potrzebował, by mówić najistotniejsze rzeczy.

-- BŁASZCZAK: Wyglądał, jakby miał zasnąć.

-- HALICKI: Na konwencji Dudy: kłamstwo za kłamstwem, obłuda. Pierwsze zdanie: Tu jest Polska. Polska jest wszędzie, nie macie monopolu ani na patriotyzm, ani na wiedzę, ani Polskość.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Śp. Prezydent Lech Kaczyński wetował tylko te ustawy, które były szkodliwe. Andrzej Duda powiedział, że będzie z każdym rządem, pod warunkiem, że będzie to rząd proobywatelski, służący ludziom. Prezydent jedną ręką macha do ludzi i próbuje się im przymilić, a drugą podpisuje antyludzkie, nieludzie ustawy.

-- JERZY WENDERLICH: Oczywiście, Andrzej Duda będzie współpracował z każdym rządem, pod warunkiem, że będzie to rząd PiS. SLD ma własną konwencję, co z tego, że w Walentynki? To też pokazuje, że polityka, którą proponuje pani Ogórek, może mieć uczucie, emocje. Polityka nie powinna być nasycona gniewem, powinna być nasycona dobrocią. Polska nie chce kłótni, chce rozjemcy. Prezydent Komorowski przyjął bardzo wygodny model prezydentury. Tam, gdzie są kartki z kalendarza świątecznego, to oczywiście wszędzie tam jeździ i dobrze się czuje, ale omija problemy.

-- STEFANIAK: Czekam przede wszystkim na debaty.

#KONWENCJA ANTYPRZEMOCOWA:

-- BARBARA NOWACKA: Mamy poczucie wpuszczenia w fałszywy spór. W konwencji nie ma nic strasznego, a ta burzliwa debata w Sejmie miała pokazać jedynie różnice miedzy PO i PiS oraz przesłonić prawdziwe problemy.

-- NOWACKA DO HALICKIEGO: Wsadziliście rodzinom nóż w plecy, głosując przeciwko podniesieniu kwoty wolnej od podatku.

-- WENDERLICH: Wszystko w PO jest efektem kalkulacji. Dopiero, gdy okazało się, że znakomita większość Polaków jest za konwencją, PO poddała to pod Sejm i przegłosowała ustawę. Ta debata była nieznośna, nie czuło się troski o ludzi, którzy padają ofiarami przemocy.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Ta konwencja jest niepotrzebna. Z przemocą wobec ludzi, należy walczyć, oczywiście, trzeba walczyć, ale na podstawie kodeksu karnego. Propozycja PiS będzie zaostrzała kary wobec tych, którzy dopuszczają się przemocy. A konwencja ma na celu przeoranie świadomości społecznej.

-- HALICKI: Konwencja jest dokumentem popularyzującym standardy, więc nie ma zagrożenia niekonstytucyjności. Konwencja jest obowiązkiem dostosowania się do ważnych problemów społecznych, takich konwencji mamy ponad 200.

*****

KAWA NA ŁAWĘ - TVN24

#KONWENCJE:

-- LESZEK MILLER: Pragnienie zwycięstwa było większe u Dudy.

-- ADAM SZEJNFELD: Pod względem show, to było bardzo dobre. Pamiętajmy, że mówimy o wyborach na najwyższą funkcję w RP. Wolę odpowiedzialną, sprawdzoną przez kilkanaście lat osobę. Okazało się, że PiS nie wystawia kandydata w wyborach. PiS wystawia aż dwóch kandydatów na premiera. Wczorajsze wystąpienie Dudy to było expose człowieka, który chce być premierem. Tam nie padły żadne deklaracje, dotyczące istoty prezydentury.

-- JOACHIM BRUDZIŃSKI: Sama PO eliminowała logo zza pleców prezydenta Komorowskiego. Z jednej strony widzieliśmy przysypiającego prezydenta, tam jest poczucie, że statek nabiera wody. Duda jest kandydatem szerokiego obozu prawicy, kandydatem młodych.

-- ANDRZEJ ROZENEK: Zdecydowanie konwencja PiS była lepsza. Ale jak się wczytać w merytorykę, to nie było nic, co robi prezydent. Nie było nic o bezpieczeństwie, armii.

-- MAREK SAWICKI: Konwencja w stylu amerykańskim, tylko, że Polska to nie Ameryka. Dużo lepsze wystąpienia mieli inni na tej konwencji.

-- TADEUSZ CYMAŃSKI: Debata należy się jak psu miska. Debat to źrenica demokracji. Jestem spokojny o Dudę.

-- SZEJNFELD: Wśród kandydatów nie ma osobowości, z której prezydent miałby debatować.

-- MILLER: Zgadzam się z posłem Rozenkiem, aczkolwiek niechętnie, nie było nic o armii ani sprawach zagranicznych.

-- BRUDZIŃSKI: Dzisiaj Andrzej Duda nie może być jak do wczoraj lekceważony. Jeżeli Andrzej Duda nie jest merytorycznie przygotowany, to dlaczego PBK się obawia [debaty].

-- MILLER O BRAKU POPARCIU SLD DLA OGÓREK: To brednie. W najbliższą sobotę będzie konwencja Ogórek.

#KONWENCJA ANTYPRZEMOCOWA:

-- LESZEK MILLER: Nawet Turcja tę ratyfikację już dawno przeprowadziła.

-- SZEJNFELD: W Polsce jest dużo mniejszy stopień zgłoszeń. Lepiej byłoby, gdyby Polska była wzorem, prymusem.

-- BRUDZIŃSKI: Bełkot, który promują środowiska lewackie, ma na celu zniszczenie rodziny.

*****

WYBORY W TOKU - TOK FM

#KONWENCJE:

-- DOMINIKA WIELOWIEYSKA: Andrzej Duda pokazał nową twarz. Do tej pory wydawał się być kandydatem bezbarwnym, teraz zaprezentował się bardzo zdecydowanie i był dobrze przygotowany.

-- HENRYK WUJEC: Bardzo dużo konfetti, bardzo mało treści. Była tylko krytyka i nierealistyczne propozycje, jak cofnięcie wieku emerytalnego. Ładny start, ale teraz będą pytać go o konkrety.

-- WIELOWIEYSKA: Czy Rada Krajowa PO nie wypadła blado?

-- WUJEC: To nie była konwencja, tylko Rada. Mam nadzieję, że PO zrobi konwencję.

-- ADAM KWIATKOWSKI: Duda wygłosił całe swoje wystąpienie z głowy.

-- WIELOWIEYSKA: Miał ekran w pulpicie.

-- KWIATKOWSKI: Duda powiedział kilka fundamentalnych rzeczy. To będzie prezydentura aktywna, dialogu. Dzisiaj Pałac jest zamknięty. Konwencja pokazała, że jest w Polsce zjednoczona prawica i ma wspaniałego kandydata na prezydenta.

-- JOANNA MUCHA: Nie podobało mi się. On był straszny, w sensie takiego odbioru był przerażający. Budził moje złe skojarzenia, stracił urok i sympatię. Brak udziału Jarosława Kaczyńskiego, poza podrzucaniem baloników. Jego brak zaangażowania źle wygląda.

-- KRYSTYNA IGLICKA-OKÓLSKA: Może ma pani problem ze znalezieniem się na listach i dlatego musi tak mówić. Mówienie, że Kaczyński podrzucał baloniki, to jest poniżej pasa.

-- KATARZYNA PIEKARSKA: Kampania była imponująca, a musiała kosztować pewnie bardzo wiele pieniądze. Gdyby się odbyły debaty z udziałem wszystkich kandydatów, bo obawiam się, że PBK będzie chciał dopiero w II turze.

-- WUJEC: Nie można wyróżniać I kandydata. Jeśli mamy 8 kandydatów, to wynika, że 36 debat w kraju. Trochę za dużo. W II turze, kiedy jest 2 kandydatów, to jest zderzenie. Wtedy jest możliwe porównanie, w tym momencie debaty są bezsensowne.

#KONWENCJA ANTYPRZEMOCOWA:

-- WIELOWIEYSKA: PBK u Katarzyny Kolendy-Zaleskiej lawirował, nie można było dowiedzieć się, co sądzi na temat tej konwencji.

-- WUJEC: Mówię na własny rachunek - prezydent to podpisze.

-- MUCHA: Większość wyimaginowanych strachów już istnieje w polskim prawie.

-- KWIATKOWSKI: Komorowski podpisze tę konwencję, bo podpisuje wszystkie ustawy, które przynosi PO.

-- WIELOWIEYSKA: A Lech Kaczyński wetował ustawy za rządów PiS?

-- KWIATKOWSKI: Dwie opinie, które wpłynęły do Sejmu, kwestionują konstytucyjność.

-- PIEKARSKA: Komorowski powinien jak najszybciej podpisać. Trzeba złej woli, żeby zobaczyć w tej konwencji to, co zobaczyli przeciwnicy.


16:22

Jarubas chce debaty z Dudą i mówi o "prawyborach" wśród młodych kandydatów

Niedzielny apel Adama Jarubasa do Andrzeja Dudy - wygłoszony na krakowskim Rynku, w rodzinnym mieście kandydata PiS - stawia przed sztabem PiS interesujący dylemat. Wezwanie Dudy na debatę było kwestią czasu. Od momentu uformowania się stawki w wyborach prezydenckich było oczywiste, że w sytuacji, w której Bronisław Komorowski nie będzie chciał rozmawiać ze swoimi konkurentami przed I turą, zostaną podjęte próby zorganizowania alternatywnej debaty.

Kandydat PSL wykorzystał to, że SLD wciąż przygotowuje Magdalenę Ogórek do startu i jako pierwszy zaapelował o tego typu spotkanie z Dudą. W rozmowach z mediami Jarubas - pytany o kandydatkę Sojuszu - powtarza, że nie wie nic o jej poglądach, prócz wygłoszonego przez nią słynnego “credo”. Jak zapewniał, wierzy jednak, iż Magdalena Ogórek także zdecyduje się na spotkanie z nim w debacie. To do niej właśnie - jako pierwszej - zgłosił się Jarubas z apelem o rozmowę (mówił o tym m.in. w piątek w rozmowie z Jackiem Żakowskim). Teraz - po konwencji PiS - swój przekaz kandydat PSL kieruje przede wszystkim do Andrzeja Dudy.

Jarubas w Krakowie stwierdził, iż ma wrażenie, że "Andrzej Duda jest dzisiaj gotów zaproponować Polakom wszystko, co tylko sondaże pokażą, żeby poprawić swoje notowania". "Trzeba używać racjonalnych, odpowiedzialnych argumentów, nie wszystkie, które wczoraj padły za takie uważam" - dodał. Odniósł się rzecz jasna tym samym do wystąpienia Dudy na konwencji PiS.

Już kilka dni temu, Jarubas rzucił pomysł “prawyborów wśród młodych”. W TOK FM powiedział: - Mam nadzieję spotkać się z panią Magdaleną Ogórek na debacie, jeśli tylko rozpocznie kampanię. Te wybory będą ciekawe, bo w ich ramach odbędą się swoiste prawybory między kandydatami młodszego pokolenia, by spotkać się z Bronisławem Komorowskim w II turze.

Jarubas powtórzył swój apel w programie “Młodzież kontra”: - Mam nadzieję debatować. Będąc w Krakowie, na Rynku, wezwałem Andrzeja Dudę do debaty. Będę mówił o swojej wizji Polski, pan prezydent również będzie się musiał do niej odnieść.




Jeden z uczestników programu - przedstawiciel Forum Młodych PiS - stwierdził: “Myślę, że jeśli zostaną zarejestrowani wszyscy kandydaci, taka debata się odbędzie”.

Na 300POLITYKA pisaliśmy już, że Jarubas i Duda będą walczyć o ten sam, konserwatywny elektorat. To sprawia, że debata byłaby szczególnie ciekawa, bo PiS i PSL rywalizują o niemal identyczną grupę wyborców - w tej kampanii i następnej.

Jarubas w “Młodzież Kontra” w niedzielę po raz kolejny podkreślił swoje przywiązanie do konserwatywnych wartości. Dał temu wyraz krytykując zasadność przeforsowania przez koalicję konwencji antyprzemocowej: “Nie podpisałbym konwencji, która została przegłosowana przez nasz parlament, z uwagi na jej ideologiczny charakter. Głęboko stoję tutaj na straży konserwatywnych wartości i tradycji.” Nie jest trudno przewidzieć, iż na tym gruncie - kwestii światopoglądowych - Jarubas i Duda nie będą się mocno różnić.

Sztab Dudy po udanej konwencji będzie teraz musiał zareagować na apel Jarubasa. Ponieważ PiS chce stworzyć wrażenie, iż w kampanii liczą się wyłącznie kandydat PiS oraz urzędujący prezydent, przyjęcie zaproszenia może być ryzykowne. Ale ma też korzyści: zwiększenie rozpoznawalności i przyciągniecie uwagi mediów.

fot. tvp.info


19:44

Tyszkiewicz dla 300: Konwencja Dudy skrywała zapowiedź powrotu do IV Rzeczpospolitej

Z Robertem Tyszkiewiczem, członkiem, a już niedługo szefem sztabu Bronisława Komorowskiego rozmawiamy o tym, że to jasne, iż konwencja PiS była bardziej energetyczna, niż Rada Krajowa Platformy.

Nie miał Pan poczucia, że konwencja Andrzeja Dudy była w stylu dawnych konwencji z udziałem Donalda Tuska? Był komitet honorowy, córka i żona na scenie. To był dla PO wstrząs?

To, że PiS uczy się od Platformy i zrobił konwencję mniej przaśną niż zazwyczaj, to chyba dobrze. Myślę, że taki sposób poprowadzenia konwencji był dla PiS wielkim wstrząsem.

Trochę was chyba jednak zabolało, że ich konwencja była udana.


Nie było tam nic nowego. Stare PiS-owskie hasła. Straszyli upadkiem Polski słowami "Polska na równi pochyłej", "Walka o polskość polskich lasów” etc. w zupełnie nowym opakowaniu, skrojonym na miarę młodego kandydata. Ale nie wydaje mi się, żeby to przepełniło zasadniczą treść, proponowaną przez pana Dudę na tej konwencji. Skrywała się w niej zapowiedź powrotu do IV Rzeczpospolitej. Było odniesienie do Lecha Kaczyńskiego, a to jawne nawiązanie do idei IV RP. Opakowanie konwencji w konfetti czy elektronikę nic nie zmienia. Treść polityczna kandydata PiS pozostaje tak samo groźna, jak za poprzedników. Jako przewodniczący komisji spraw zagranicznych zwróciłem uwagę, że podczas przemówienia Andrzej Duda nie wspomniał o polityce zagranicznej. Nie odniósł się do kwestii bezpieczeństwa, w sytuacji, kiedy zagrożenia dla Polski nie wynikają dzisiaj z problemów wewnętrznych naszego kraju, jak chciałby kandydat PiS. Nie mówił o napięciach w Unii Europejskiej, o strefie euro, o konfliktach w Państwie Islamskim. Dzisiaj odpowiedzialny kandydat na prezydenta Polski musi mierzyć się z tymi wyzwaniami, które pozwolą jej kontynuować ścieżkę rozwoju. To wizja Bronisława Komorowskiego.

Najpierw państwo zarzucacie Andrzejowi Dudzie, że za dużo obiecał w przemówieniu, a teraz, że nie powiedział o polityce zagranicznej?

Bo zamiast kwestii istotnych usłyszeliśmy, że jedyne problemy jakie mamy, są związane z polskością lasów państwowych, wiekiem emerytalnym i zagadnieniami związanymi z realizacją postulatów obyczajowych, które partia Jarosława Kaczyńskiego zgłasza. Te dwie wizje prezydentury mogą sobie Polacy porównać.

Skoro zaczął Pan już porównywać Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudę. Miałam wrażenie, i nie tylko ja, że na Radzie Krajowej Platformy nie było entuzjazmu. Konwencja PiS była energetyczna.

Ale to jasne. Absolutnie nieuprawnione są porównania scenariuszy tych dwóch wydarzeń. Rada Krajowa nie była żadną konwencją wyborczą. Była formalnym wyrazem poparcia dla obecnie urzędującego prezydenta. Wielokrotnie o tym mówiliśmy. Na konwencje wyborcze przyjdzie czas po rejestracji komitetu wyborczego.

To kiedy konwencja Bronisława Komorowskiego?

Wkrótce. Proszę o cierpliwość. Chcemy przygotować atrakcyjną, intensywną kampanię. Będą niedługo i spotkania wyborcze, i konwencje, i prezentacje programowe. Na dzisiaj mamy taką sytuację, że konwencja wyborcza Bronisława Komorowskiego jeszcze jest przed nami.

Czyli nie ma konkretnej daty konwencji?

Tego nie mogę powiedzieć. Z odpowiednim wyprzedzeniem o tym poinformujemy. Od strony organizacyjnej jesteśmy gotowi. Tradycyjnie o kampanii się nie mówi, tylko się ją robi.

Fot. PO


20:48

OBRAZ DNIA: Majewski: nikt już nie powie "Hofman, wróć", Tyszkiewicz zapowiada konwencję PBK, Jutro start Dudabusa

-- ADAM JARUBAS WZYWA ANDRZEJA DUDĘ DO DEBATY: “Mam nadzieję debatować. Będąc w Krakowie, na Rynku, wezwałem Andrzeja Dudę do debaty. Będę mówił o swojej wizji Polski, pan prezydent również będzie się musiał do niej odnieść”. https://300polityka.pl/news/2015/02/08/jarubas-chce-debaty-z-duda-i-mowi-o-prawyborach-wsrod-mlodych-kandydatow/

-- 8:45 W PONIEDZIAŁEK KONFERENCJA ANDRZEJA DUDY POD SIEDZIBĄ RADIOWEJ TRÓJKI (ul. Myśliwiecka 3/5/7), PÓŹNIEJ ODJAZD DUDABUSA.

-- ROBERT TYSZKIEWICZ DLA 300POLITYKI O KONWENCJI I KAMPANII PBK: “Absolutnie nieuprawnione są porównania scenariuszy tych dwóch wydarzeń. Rada Krajowa nie była żadną konwencją wyborczą. Była formalnym wyrazem poparcia dla obecnie urzędującego prezydenta. Wielokrotnie o tym mówiliśmy. Na konwencje wyborcze przyjdzie czas po rejestracji komitetu wyborczego (...) Chcemy przygotować atrakcyjną, intensywną kampanię. Będą niedługo i spotkania wyborcze, i konwencje, i prezentacje programowe”. https://300polityka.pl/news/2015/02/08/tyszkiewicz-dla-300-konwencja-dudy-skrywala-zapowiedz-powrotu-do-iv-rzeczpospolitej/

-- KAMILA BARANOWSKA: DOBRY START DUDY: “Około 3,5 tysiąca osób, pozytywne emocje, żywiołowe reakcje, energia i wiara, której dotąd PiSowcom brakowało, robiły wrażenie. Nawet na sceptycznych wobec PiS komentatorach i dziennikarzach. Rozmawiałam z wieloma tam na miejscu - większość miała podobne odczucia, zwłaszcza, że dzień wcześniej miała okazję obserwować radę krajową PO, która - jak twierdzili - stanowiła całkowite przeciwieństwo tego, co zrobił PiS. PiS nie pożałował też pieniędzy, było profesjonalnie, w stylu, o jaki akurat tę partię od dawna nikt nie podejrzewał”. http://baranowska.dorzeczy.pl/id,5474/Dobry-start-Dudy.html

-- PAWEŁ MAJEWSKI: MASTALEREK ZDAŁ PARTYJNY TEST: “Rzecznik Marcin Mastalerek pokazał zaś, że potrafi sprawnie zarządzać medialnym przekazem. Przygotowanie pomysłu, scenariusza i przekonanie partii do tego typu konwencji to jego najbardziej spektakularny, zdany partyjny test. Między czołowymi postaciami w kampanii PiS jest dobra współpraca. Dziś widać jak w tej partii brakowało gry zespołowej”.

-- DALEJ MAJEWSKI: PIS JUŻ NIE TĘSKNI ZA ADAMEM HOFMANEM: “To zamyka usta partyjnym malkontentom. Dziś nikt już nie powie ‘Hofman wróć’, przywołując poprzedniego rzecznika. W PiS będą się teraz uważnie przyglądać prezydenckim sondażom. Jeśli trafili, to w nich za kilka tygodni pojawi się efekt. To ostatni moment by ich kandydat dogonił notowania swojej partii”. http://rp.pl/artykul/9158,1177683.html

*****

#FPF:

-- TOMASZ NAŁĘCZ: Andrzej Duda zaczął strasznie niefortunnie, bo zaczął od apelu do prezydenta, by ten wywarł nacisk na PKW po wyborach samorządowych. Warto, żeby pan Duda więcej myślał, a dopiero później apelował.

-- PIOTR GLIŃSKI: To atak zupełnie nieuzasadniony. Jest pan zdenerwowany po wczorajszej konwencji.

-- NAŁĘCZ: Kiedy pojawiła się awaria systemu PKW, pan Duda stanął pod drzwiami PKW, i powiedział, żeby prezydent wywarł nacisk na sędziów PKW, żeby ich odwołał. Doktor prawa “w imię prawa” zaapelował do prezydenta, żeby to prawo złamał.

-- NAŁĘCZ O KACZYŃSKIM: Wydano kilkaset tysięcy złotych, to było dobre widowisko. Ale ta konwencja nie zmienia faktu, że PiS wystawiło kandydata II linii. To mnie najbardziej rozbawiło: prezes Kaczyński podbijający baloniki. Do tego ograniczyła się jego rola.

-- NAŁĘCZ U DUDZIE: Ściągnął formę amerykańską, ale ściągnął też treść. Pan Duda obiecywał znacznie więcej, niż wynika to z konstytucyjnych prerogatyw prezydenta.

*****

FAKTY TVN

-- NA JEDYNCE: Putin jak tyran, Merkel tymczasowo kapituluje przed Rosją.

-- NA DWÓJCE: Rozmowy ws. Ukrainy odbywają się bez udziału Polski.

-- LESZEK MILLER: Gdyby Polska od początku miała postawę rozjemcy i kraju, który zachęca do pokojowego rozwiązania tego konfliktu, to mielibyśmy pozycję uprzywilejowaną.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Nie można powiedzieć dzisiaj, że nie będziemy dostarczać broni na Ukrainę, bo nie wiemy, jak będzie eskalować sytuacja.

-- NA TRÓJCE: Konwencja antyprzemocowa to pierwszy krok, czy koalicja zrobi kolejny?

-- W MATERIALE: Ściągę podczas ostatnich głosowań otrzymał każdy poseł PO. Ws. ustawy o ratyfikacji konwencji władze klubu sugerują głosować “za”.

-- MIROSŁAW PLUTA: Mam trochę wątpliwości, dlatego się wstrzymałem, zgodnie ze swoim światopoglądem. Nie obawiam się konsekwencji.

-- WIESŁAW SUCHOWIEJKO: Dlaczego miałbym się bać? Spotkaliśmy się z PEK, była szczera i rzeczowa rozmowa, wymienialiśmy argumenty. Zagłosowałem tak, jak myślę.

-- W MATERIALE: Jest pytanie, jakie są szanse na uchwalenie dwóch kolejnych światopoglądowych ustaw.

-- MAŁGORZATA KIDAWA-BŁOŃSKA: Są jeszcze pewne uzgodnienia pomiędzy poszczególnymi resortami. Sądzę, że 2 tygodnie i powinno to stanąć na Radzie Ministrów [in vitro].

-- Archiwalne obietnice Tuska ws. in vitro i związków partnerskich.

-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Nie było żadnego testu dla konserwatystów. Rozmawialiśmy, dyskutowaliśmy.

-- KOMENTARZ: W najbliższych tygodniach PEK położy na stole projekt dot. in vitro. Nieprzekonanych posłów ma przekonać wycofaniem się z obietnicy wprowadzenia związków partnerskich.

-- OSTATNI MATERIAŁ: Artyści politycznie zaangażowani to punkt obowiązkowy każdej kampanii wyborczej?

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- ANDRZEJU DUDO, STAŃ DO DEBATY - Adam Jarubas na czołówce.

-- PIERWSZY MATERIAŁ: Sytuacja wokół Ukrainy.

-- TOMASZ SIEMONIAK O MISJI ANGELI MERKEL I FRANCOIS HOLLANDE’A: Trudno popierać coś, czego szczegółów nie znamy.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Nie wystarczy dodać polskich przedstawicieli do stołu, to niczego nie zmieni. Trzeba nowej formuły rozmów.

-- JANUSZ KORWIN-MIKKE W MATERIALE KAMILA DZIUBKI: Nie oglądałem [konwencji Dudy].

-- MARIUSZ BŁASZCZAK W TVP INFO: II tura jest pewna.

-- ANDRZEJ HALICKI O KONWENCJI DUDY: Było wyłącznie opakowanie, w treści była niespójność, obłuda.

-- ADAM JARUBAS: Mam wrażenie, że kandydat PiS jest w stanie obiecać wszystko.

-- KAMIL DZIUBKA: Jutro Dudabus wyruszy w podróż na Mazowsze.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- ROSJA CHCE PODZIELIĆ EUROPĘ I OSŁABIĆ POZYCJĘ POLSKI - wypowiedź Tomasza Nałęcza na czołówce.

-- NA JEDYNCE: Ukraińskie wrzenie.

-- NA DWÓJCE: Walka o pałac.

-- Dzień otwarty w Pałacu Prezydenckim, Janusz Korwin-Mikke rozpoczął kampanię prezydencką.

-- ADAM JARUBAS: Andrzeju Dudo, stań do debaty z Adamem Jarubasem. Pokażmy, jakie cele stawiamy sobie na najbliższe 5 lat.

-- W MATERIALE: Andrzej Duda chce rozmawiać, ale tylko z PBK, a PBK będzie debatował po I turze. Nie wiemy, z kim chce rozmawiać kandydatka SLD, gdyż wciąż milczy.

-- LESZEK MILLER: Dr Ogórek będzie miała znakomity wynik, walczy o zwycięstwo.

-- ANNA GRODZKA: Mają szanse wyboru lewicowego prezydenta, prezydenta, który będzie myślał o społeczeństwie.

-- MICHAŁ KABACIŃSKI: [100 tys. podpisów] Bez problemu. Oczywiście, że tak. My? Kto jak kto, ale my na pewno zbierzemy.

-- NA TRÓJCE: Protest frankowiczów we Wrocławiu.

-- FISKUS NIE ODPUŚCI - materiał o odrzuceniu przez Sejm projektu TR zwiększającego kwotę wolną od podatku.

-- ADAM SZEJNFELD: Nie wskazano, skąd miałyby znaleźć się pieniądze na pokrycie kosztów wprowadzenia tej ustawy.

-- MAŁGORZATA CENKER: Internauci rezygnacji z tego projektu Platformie nie zamierzali darować. Na Facebooku PO rozpętała się dyskusja, padło wiele niewygodnych pytań. Zdaniem internautów część tych pytań została usunięta.

-- ANDRZEJ ROZENEK: Być może rządzący się wstydzą, jak zagłosowali. Ja na ich miejscu bym się wstydził.


21:22

PONIEDZIAŁKOWE TYGODNIKI: Wprost: Kierwiński koordynatorem służb? Newsweek: Bierecki w defensywie

TYGODNIK WPROST:

-- STRASZNY DWÓR PREMIER KOPACZ - pisze Agnieszka Burzyńska: “Na stołach króluje wino, wódka i whisky. Dobór gości jest dość osobliwy. W Klubie Demeter bawią się m.in. koledzy Kamińskiego, czyli Radosław Sikorski i Roman Giertych. Giertychowi towarzyszą żona oraz Wojciech Wierzejski. Mecenas spędza jednak czas głównie w towarzystwie wpatrzonego w niego marszałka Sejmu. Jest również sporo polityków Platformy: minister skarbu Włodzimierz Karpiński, wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz, Joanna Kluzik-Rostkowska, Stanisław Gawłowski, Paweł Olszewski czy Jacek Rostowski. W restauracji zjawiają się również dawno niewidziani Mirosław Drzewiecki i Bartłomiej Sienkiewicz. Kręci się Grzegorz Napieralski, z którego politycy PO żartują, pytając, kiedy zapisuje się do Platformy. Na sali jest kilku znanych dziennikarzy. Bryluje jednak gospodarz Michał Kamiński. Opowiada wszystkim, jak dobre relacje łączą go z premier, jak swobodnie czuje się szefowa rządu w jego towarzystwie. – Mam piękny gabinet po Ostachowiczu – chwali się. Z jego słów można wywnioskować, że on i premier zostali przyjaciółmi.  – Michał poprawia jej humor. Nawet zaczęła się uśmiechać – przyznają niechętnie współpracownicy Ewy Kopacz. Niechętnie, bo w PO mało kto lubi „Miśka”. – Ale ta sympatia Ewy do niego niedługo się skończy. Wystarczy, że szefowa zobaczy, jak nieszczelny jest Kamiński i że całe miasto wie, co dzieje się w KPRM – dodaje złośliwie poseł PO”.

-- BURZYŃSKA pisze, że PEK “zamierza jeszcze bardziej awansować Kierwińskiego i zrobić z niego koordynatora ds. służb specjalnych”.

-- OBSERWACJA BURZYŃSKIEJ: “Po zakończeniu konwencji szefowa rządu wciąż stoi na scenie i przyjmuje gratulacje. – Ustawiamy się w kolejce do Ewy? – pyta jeden z działaczy PO drugiego. – Może lepiej ustawmy się do Grzegorza”.

-- BURZYŃSKA O LOJALNOŚCI KIERWIŃSKIEGO: “– Marcin złożył Ewie przysięgę całkowitej lojalności. Ona zresztą go traktuje jak swojego żołnierza. Przewerbowała go – opowiada współpracownik premier, posiłkując się przykładem Pawła Grasia, byłego rzecznika rządu, który przyszedł do kancelarii Tuska jako człowiek Schetyny, a skończył jako wróg obecnego ministra spraw zagranicznych i najwierniejszy kompan Tuska”.

-- FRAGMENT TEKSTU ANNY GIELEWSKIEJ O ADAMIE JARUBASIE - KSIĄŻĘ ZIELONEJ WYSPY: “Żona samego Jarubasa, Mariola, pracuje z kolei w Urzędzie Gminy Miedziana Góra. Wójtem w poprzedniej kadencji był tam Maciej Lubecki, popierany przez marszałka także w ostatniej kampanii. Przegrał jednak wybory ze Zdzisławem Wrzałką z PO. Mariola Jarubas jest koordynatorem projektów unijnych. – Czy to znaczy, że pana żona występuje o pieniądze do urzędu marszałkowskiego? Koordynuje projekty, na które urząd przyznaje dofinansowanie? – dopytuję Jarubasa. – Tak – przyznaje kandydat, choć zaznacza: – Ale moja żona zajmowała się funduszamijuż na długo przed tym, zanim ja zostałem marszałkiem. To ona mnie tego uczyła”.

TYGODNIK NEWSWEEK

-- STRAŻ GRANICZNA MA PROBLEM Z ODZYSKANIEM MIESZKANIA OD WOJCIECHA BROCHWICZA: “Chodzi o mieszkanie na warszawskich Kabatach. Brochwicz, emerytowany pułkownik UOP, były wiceszef Straży Granicznej i były wiceminister dostał je w 1998 roku. Przydziałem po latach zainteresoało się Centralne Biuro Antykorupcyjne. Kontrola zakończyła się w 2013 stwierdzeniem, że Brochwicz korzysta z niego bezprawnie i musi je zwrócić”.

-- “ZESKOK” - Michał Krzymowski pisze o PiS i Grzegorzu Biereckim: “Osłabły jego wpływy w partii. Prezes boi się ciągnących się za nim kłopotów. - Nie możemy go eksponować, bo nas rozjadą. Mogłaby na tym ucierpieć cała partia - przyznał niedawno Jarosław Kaczyński na zamkniętej naradzie”.

-- POLITYK PIS W TEKŚCIE KRZYMOWSKIEGO: “Grzesiek jest w defensywie”.

-- KRZYMOWSKI O STRATEGII PO: “To, że spin doktorzy PO będą atakować w kampanii Biereckiego, jest więcej niż pewne”.

-- KRZYMOWSKI O STRATEGII KARNOWSKI WOBEC BIERECKIEGO: “Do udziału w prawyborach [prezydenckich] namawiali Biereckiego publicyści Michał i Jacek Karnowscy, kierujący tygodnikiem “wSieci”, pośrednio finansowanym przez SKOK-i. - Bracia wychodzą z założenia, że Kaczyński nie jest wieczny i trzeba myśleć o tym, co będzie po jego odejściu. Postawienie na Biereckiego było logiczne, bo to skąpiec, niechętnie sięga do kieszeni. Karnowscy muszą chandryczyć się z nim o pieniądze i taki projekt jak prawybory z pewnością by ich do niego zbliżył” - twierdzi znajomy braci. Grają więc na dwie strony; obstawiają i Kaczyńskiego, i Biereckiego”.

-- LECH WAŁĘSA W ROZMOWIE Z ALEKSANDRĄ PAWLICKĄ “Parę tygodni temu przeniesiono moje biuro do nowej siedziby w Europejskim Centrum Solidarności i stąd już przeprowadzki nie będzie. Następna na tamten świat”.

-- WAŁĘSA O PORZĄDKOWANIU ŻYCIA: “Mam 72 lata, z męskich spraw zostało mi już tylko golenie. Zbliżam się do końca swoich dni. Muszę uporządkować swoje życie i przede wszystkim przekazać prawdę o tym, co za tego życia się wydarzyło”.


23:07

Nieoficjalnie:

PiS wygrywa na Śląsku. Duża przewaga Ryszki przy 80% przeliczonych obwodów

Jak wynika z informacji 300POLITYKA, PiS zmierza ku zwycięstwu w kolejnych wyborach uzupełniających do Senatu. Przy głosach przeliczonych z 80% obwodów, Czesław Ryszka ma prawie 4 tysiące głosów przewagi. Przy niskiej frekwencji (poniżej 8%) ta przewaga jest nie do odrobienia. Czesław Ryszka ma 7152 głosów, Michał Gramatyka 3734, a kandydat popierany przez RAŚ Dariusz Dyrda 1763.

Zwycięstwo Ryszki da PiS dodatkowy argument na początku nowego tygodnia, tuż po udanej konwencji i przed startem nowej fazy kampanii Dudy. "PiS zdobywa mandat Bieńkowskiej" - trudno wyobrazić sobie gorsze nagłówki dla PO.

fot. http://www.ryszka.com/