Relacja Live

11.01.2015

08:18

Co naprawdę Magdalena Ogórek napisała o prof. Chazanie i sumieniu chrześcijańskim [6 cytatów]

SLD w weekeendowym przekazie dla polityków, który w sobotę wieczorem otrzymało część redakcji od jednego z byłych już działaczy tej partii, twierdzi, że nie jest prawdą, jakoby Magdalena Ogórek w między HGW a prof. Chazanem poparła tego drugiego. Na dowód partia publikuje fragment jej wpisu. Co ciekawe, cały wpis został niedawno usunięty. 300POLITYKA jednak do niego dotarła. Publikujemy 6 najważniejszych cytatów.

Magdalena Ogórek zapowiedziała, że chce być kandydatką całej lewicy. Jednak w tekście na serwisie natemat.pl Ogórek mocno krytykuje podejście jednej z ważniejszych liderów opinii na lewicy, prof. Magdaleny Środy. Kandydatka SLD krytykuje także polski ruch feministyczny i jego sposób działania.

POLEMIKA Z PROF. ŚRODĄ: Z interpretacją feminizmu idzie nam w Polsce jak po grudzie. Felieton pani profesor Magdaleny Środy w nowym “Wprost” jest tego dobrym przykładem.Na przykład dokonane przez panią profesor porównanie lekarzy do dominikańskich inkwizytorów to po prostu strzał kulą w płot. Przyczyny narodzin prawodawstwa inkwizycyjnego to materiał na obszerną dysertację, niemniej nie należy w jednym zdaniu zestawiać z sobą dwóch materii, których żadną miarą zestawić z sobą nie można, gdyż kontekst polityczny, społeczny, czy wreszcie historyczny jest zgoła odmienny.

O BOGDANIE CHAZANIE: To, czy zgadzamy się z takim postępowaniem dyrektora szpitala pod wezw. Św. Rodziny, to kwestia całkowicie odrębna. Nie zgadzam się z drwinami pani profesor, że oto nagle w polskich lekarzach obudziło się sumienie. Ja wolę wierzyć, że ono było, ale przy podejmowaniu decyzji medycznych lekarze od zawsze kierowali się dobrem pacjenta.

O PRAWIE DO POSIADANIA SUMIENIA: Odmawiać im jednak prawa do posiadania sumienia nie wolno. Mają przecież to prawo zagwarantowane. Kpiąc z powoływania się nań krytycy klauzuli sumienia nie różnią się od tych, którzy w przywołanych przez p. Środę strasznych czasach ustalali granicę pomiędzy prawdą objawioną i herezją.

O SZPITALU CHAZANA: Ja sama, choć jestem osobą wierzącą, nie oddałabym go w opiekę szpitala pod wezw. Św. Rodziny. Bo jest to szpital, który odesłał mnie kiedyś z pięcioletnią córką złamaną wpół bólem brzucha na ostry dyżur na drugi koniec miasta mimo że na korytarzu nie było ani jednego pacjenta. I ten efekt zarządzania pana dyrektora można oceniać, a nie jego moralne przekonania.

O LEGALNEJ ABORCJI: Zostawmy oceny, kto jest dobrym chrześcijaninem, sumieniom samych chrześcijan. Skupmy się na dyskusji o tym, gdzie państwo popełniło błąd doprowadzając do sytuacji, w której kobieta nie może dokonać legalnej aborcji, zagwarantowanej jej prawem.

O FEMINIZMIE: Polski feminizm w wykonaniu jego niektórych przedstawicielek jest zjawiskiem jedynym w swoim rodzaju - woła bowiem donośnie tylko wtedy, gdy na w publicznej debacie pojawia się sprawa czyjejś kontrowersyjnej ciąży. Dla mnie feminizm jest pojęciem dużo bardziej pojemnym i zakłada przede wszystkim pomoc kobiecie w samorealizacji, samostanowieniu, podkreślając jej atuty w torowaniu sobie drogi do zarządów wielkich spółek, do polityki, do wypracowania pozycji zawodowej, do tytułów naukowych itd.

Teorię o poparciu Chazana przez Ogórek od piątkowego wieczoru, przez cały weekend, silnie lansował Janusz Palikot. W TVN24 mówił: - Przejrzałem trochę informacji na jej temat. Przypomniało mi się coś, czym jestem zaskoczony. Ona w tym sporze pomiędzy Hanną Gronkiewicz-Waltz a profesorem Chazanem była po stronie Chazana, ona uważała, że Chazan miał rację.


12:10

NIEDZIELNA POLITYKA - o czym mówiło się w porannych programach

Przedstawiając swoich gości, Monika Olejnik, rozwijając skrót PR, przedstawiła Jarosława Gowina jako przedstawiciela Polskiego Radia. Śmiech gości 7 dnia tygodnia Radia Zet wzbudziło stwierdzenie Tomasza Nałęcza, że list w sprawie górników wziął się z życzliwości prezydenta wobec rządu. Andrzej Rozenek mówił, że za górnictwo wzięli się rolnicy z PSL. Podczas programu, Ryszardowi Czarneckiemu zadzwonił telefon, ale na stwierdzenie Nałęcza, że dzwoni prezes, Olejnik odpowiedziała, że to za wcześnie.

Dominika Wielowieyska w TOK FM zwracała uwagę na niedoświadczenie Schetyny w MSZ, a Henryk Wujec nazwał jego deklarację o walce z terroryzmem islamskim jako wyjście "przed szereg".

W Radiu Zet, Iwona Śledzińska poparła dostęp do "pigułki po", a Jarosław Gowin żądał jej delegalizacji. W TVP Info, Mariusz Błaszczak mówił o braku pomysłu rządu na energetykę. W sprawach górnictwa mocno krytykował rząd także reprezentujący prezydenta Henryk Wujec. Do krytyki dołączyli koalicjanci: Marek Sawicki i Stanisław Żelichowski mówili, że górnicy nie powinni się o planach rządu dowiadywać z mediów. Marcin Mastalerek stwierdził, że tylko prezydent może zastopować to “szaleństwo”, jakim jest restrukturyzacja kopalń.

*****

-- CO NAPRAWDĘ MAGDALENA OGÓREK NAPISAŁA O PROF. CHAZANIE I SUMIENIU CHRZEŚCIJAŃSKIM - piszemy na 300POLITYCE: “SLD w weekeendowym przekazie dla polityków, który w sobotę wieczorem otrzymało część redakcji od jednego z byłych już działaczy tej partii, twierdzi, że nie jest prawdą, jakoby Magdalena Ogórek w między HGW a prof. Chazanem poparła tego drugiego. Na dowód partia publikuje fragment jej wpisu. Co ciekawe, cały wpis został niedawno usunięty. 300POLITYKA jednak do niego dotarła”. https://300polityka.pl/news/2015/01/11/co-naprawde-magdalena-ogorek-napisala-o-prof-chazanie-i-sumieniu-chrzescijanskim-6-cytatow/

-- W STYCZNIU DODATKOWE POSIEDZENIE SENATU WS. USTAWY GÓRNICZEJ: “Jak dowiaduje się 300POLITYKA, 20-21 stycznia odbędzie się dodatkowe posiedzenie Senatu ws. ustawy górniczej (...) Zwołanie dodatkowego posiedzenia Senatu oznacza, że Sejm w przyszłym tygodniu, na 4-dniowym posiedzeniu, będzie musiał zakończyć prace nad projektem”. https://300polityka.pl/news/2015/01/10/w-styczniu-dodatkowe-posiedzenie-senatu-ws-ustawy-gorniczej/

*****

7 DZIEŃ TYGODNIA - RADIO ZET

-- MONIKA OLEJNIK, WITAJĄC GOŚCI: … Jarosław Gowin, Polskie Radio, przepraszam miałam napisany skrót PR…

#GÓRNICY:

-- STANISŁAW ŻELICHOWSKI: Forma ogłoszenia pakietu górniczego budzi pewne wątpliwości, bo nie powinni się o tym dowiedzieć z telewizji. Dlaczego w takich samych czeskich kopalniach opłaca się wydobywać węgiel, a w polskich nie? Po podpisaniu umowy o wolnym handlu z USA będzie jeszcze większa presja na konkurencyjność. Cieszę się, że pani premier, pomimo kampanii zdecydowała stawić się temu czoła.

-- IWONA ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: Tam rosną długi!

-- RYSZARD CZARNECKI: To świadczy o arogancji władzy.

-- OLEJNIK: Rząd Jerzego Buzka zamknął 20 kopalni…

-- CZARNECKI: Byłem członkiem tego rządu…

-- OLEJNIK: Ale premier Buzek chyba rozstał się z panem w nienajlepszej atmosferze…

-- TOMASZ NAŁĘCZ: Cieszę się, że Ryszard Czarnecki przypomniał, że był w rządzie Jerzego Buzka. Niech się pan z prezesem podzieli doświadczeniami tego rządu w sprawie reformy górnictwa, to może nie byłoby tego populizmu po stronie PiS.

-- NAŁĘCZ O LIŚCIE PREZYDENTA: On się bierze z życzliwości do rządu (śmiech uczestników programu).

-- OLEJNIK: Ten list się bierze z tego, że prezydent nie wie, kto odpowiada za górnictwo w rządzie…

-- NAŁĘCZ: Chodzi o dialog z prezydentem, szef kancelarii zwrócił się, żeby prezydent został poinformowany. Jest więcej życzliwości dla rządu u prezydenta niż u związków zawodowych…

-- JAROSŁAW GOWIN: Czas na restrukturyzację był 2 lata temu, gdy były dochody w górnictwie. Komorowski jest zaniepokojony stanem chaosu po stronie rządu w sprawach energetyki. Pani premier powiedziała, że gazoport będzie gotowy w lipcu, nie ma pojęcia o czym mówi, to samo w sprawie kontraktu ws. elektrowni atomowej… Należące do Czechów polskie kopalnie potrafią przynosić zyski. Górnicy mają prawo czuć się oszukani przez Tuska, bo trwały przygotowania do zamknięcia kopalni, gdy im mówiono, że coś takiego się nie wydarzy.

-- ANDRZEJ ROZENEK: Za górnictwo wzięli się rolnicy, gdy górnictwo było dochodowe, przejęli je ludzie PSL i Piechocińskiego.

-- DZWONEK TELEFONU, OLEJNIK: O! TELEFON DZWONI RYSZARDOWI CZARNECKIEMU!

-- NAŁĘCZ: Prezes może dzwoni!

-- OLEJNIK: Chyba za wcześnie na prezesa.

-- KRZYSZTOF GAWKOWSKI: Nie da się rozmawiać o górnictwie bez restrukturyzacji. PO rządzi od 8 lat. Kopacz zachowuje się jak Judasz, bo zapewniała, że nie będzie żadnych zamknięć kopalni.

-- ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: Takie wtedy Tusk miał rekomendacje i oceny.

-- OLEJNIK: Proszę sobie nie robić żartów, bo to było w maju.

#PIGUŁKA PO:

-- ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: Ja akurat uważam, że powinna być dostępna. Ale pisanie w tej sprawie do prezydenta to żart. Rząd o tym powinien zdecydować.

-- ROZENEK: Polacy mają prawo wiedzieć, jaki w tej sprawie pogląd ma prezydent. Chce wiedzieć, kto nami rządzi.

-- NAŁĘCZ: Byłem zaskoczony, wypowiedź Palikota była kuriozalna. Palikot spotyka się z prezydentem, jeśli by myślał, że jest po stronie gwałcicieli, to chyba by nie przychodził? To sprawa w gestii ministra zdrowia, byłoby źle, gdyby o tym decydował prezydent.

-- CZARNECKI: UE nic tu nie może narzucić.

-- GOWIN: To są środki wczesnoporonne, to ekspresowa aborcja, powinny być w ogóle zakazane. To próba wplątania nas w spór drugorzędny, zamiast rozmowy o energetyce.

#OGÓREK:

-- GAWKOWSKI: Oleksy zawsze podkreślał, że coś się rodzi, coś umiera. Postawiliśmy na nowego człowiek, który jest przyszłością lewicy.

-- ŚLEDZIŃSKA: Oleksy się w grobie przewraca jak was słucha.

-- GAWKOWSKI: A co przez ostatnie 25 lat robiliście wobec Oleksego?

-- ŚLEDZIŃSKA-KATARASIŃSKA: Ogórek robiła na mnie dobre wrażenie, ale bez takich ambicji politycznych. Oczekuję od kandydata na prezydenta doświadczenia życiowego i politycznego. Elokwencja, języki i charakter to nie wszystko.

-- NAŁĘCZ: To świetna kandydatura w 2020, choć i tak może byłaby wtedy jeszcze za młoda. Choć wolę panią dr Ogórek, niż dr Dudę.

-- CZARNECKI: Kandydatka SLD nie ma żadnego doświadczenia politycznego. Tylko dr Duda może być alternatywą wobec mgr Komorowskiego.

-- ŻELICHOWSKI: Był moim premierem i przyjacielem, nikt z jego ministrów nie wątpił w jego uczciwość. Z niesmakiem przyjąłem przedstawienie kandydatki SLD w takim dniu.

-- GOWIN: O pani Ogórek dowiedziałem się w momencie jej przedstawienia. Obawiam się, że ta kandydatura może zbliżyć wybory prezydenckie do portali plotkarskich. Choć na lewicy jest ciekawszą kandydaturą niż Janusz Palikot.

-- ROZENEK O MILLERZE: Wybrał event partyjny zamiast oddania czci koledze.

*****

WORONICZA 17 - TVP INFO

#GÓRNICTWO:

-- LUDWIK DORN: Co najmniej od połowy 2012 zaczął się systematyczny zjazd cen węgla. Ta sytuacja obciąża poprzednika pani Ewy Kopacz. Nie ona podejmowała decyzja, żeby górników oszukiwać, że nie będzie likwidacji kopalń. Dzisiaj jednak zajmuje się tym ekipa niewiarygodna. Sytuacja jest dramatyczna. Ale nie można mówić, że jak się zmieni władza, to górnictwo dostanie pieniądze, bo tych pieniędzy nie ma.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Węgiel jest podstawą polskiej gospodarki, bo co jest alternatywą? Atom francuski? Gaz rosyjski? W kopalni Brzeszcze zainwestowano wielkie pieniądze w jej modernizację, a dziś się ją likwiduje. Zarządzanie kopalniami przez ostatnie lata było fatalne. Odpowiada za to Janusz Piechociński jako minister gospodarki i inni. To jakiś cud, że w Czechach kopalnie są efektywne, a u nas nie. Bo u nas kopalnie są fatalnie zarządzane, odpowiedzialna jest za to obecna koalicja. Restrukturyzacja nie może polegać na likwidacji, a to nam dziś proponuje rząd PO-PSL.

-- ADAM STRUZIK: Mamy do czynienia z problemem krótkoterminowym, tak bym ocenił los Kopalni Węglowej. Rolą i intencją tego rządu nie jest opieranie polskiej energetyki na obcym węglu, likwidacja miejsc pracy, tylko celem jest uratowanie tego, co można jeszcze uratować.

-- ANDRZEJ HALICKI: Rok wyborczy to czas, kiedy różne demagogiczne rzeczy będziemy słyszeć, nie jest to zaskoczenie. Utrzymywaliśmy zakłady, które musiały być, bo były ważne. Polska energetyka musi być zasilana węglem, ale nie po tej cenie. Na rynku mamy coraz większe rozwarstwienie cen surowców. I musimy fedrować taniej. Musimy dokonać reorganizacji, żeby ci górnicy utrzymali swoje rodziny, żeby mieli miejsca pracy.

-- KAROLINA LEWICKA: Ale gdzie oni mają te miejsca pracy znaleźć? To chyba też jest demagogia.

-- JERZY WENDERLICH: Kiedy rządził SLD, potrafiliśmy oddzielić ekonomię od interesu górników. Jeśli macie problem ze zdolnymi ludźmi, zadzwońcie do naszego ministra Jerzego Markowskiego, on wiedział, jak to się robi. Cenę za obietnice wyborcze trzeba ponosić. Jak można było w interesie politycznym obiecać takie rzeczy, skoro wiedzieliście, że tego nie spełnicie?! Zajmijcie się reformą górnictwa, a nie jego likwidowaniem! Nie można zwijać górnictwa jak starego dywanu!

-- WANDA NOWICKA: Rząd nie ma żadnego planu. Słyszymy, że będą zasiłki dla górników, ale jaki to plan? Powinniśmy wiedzieć, jak dalej z tym węglem będziemy postępować. Jak likwidacja ma się do tej strategii? Plan tu polega wyłącznie na tym, żeby zamknąć kopalnie, zlikwidować je. Nie ma realnego planu restrukturyzacji górnictwa, bo nie jest nim likwidacja. Tu nie można sobie pozwolić na takie nerwowe ruchy, że nagle coś zamykamy i nie wiemy co dalej z tym zrobić.

-- DORN: Decyzje są podejmowane z opóźnieniem, moim zdaniem trzyletnim. A za trzy lata będą tego konsekwencje. Jeśli chodzi o program energetyki, to ta jedna z najważniejszych kwestii dla rozwoju naszego kraju rozłazi się po palcach, nie jest spinana. Każdy, kto mówi, że da się utrzymać te nierentowne kopalnie, z dobrą lub złą wiarą oszukuje ludzi i przy okazji być może samego siebie. 700 mln zł w ostatnich trzech latach zostało wyrzucone w błoto, w inwestycje, o których było wiadomo, że się nie utrzymają, jak np. Brzeszcz.

-- BŁASZCZAK DO DORNA: Pan się posługuje kalkami, które wiążą się z pańską przyszłością polityczną!

-- DORN DO BŁASZCZAKA: Jest pan dobrym zastępcą Adama Hofmana.

-- BŁASZCZAK DO DORNA: Życzę Panu końca kariery politycznej.

#WSPOMNIENIE JÓZEFA OLEKSEGO:

-- NOWICKA: Miał zmysł koncyliacyjny, choć zmysł ten nie został wykorzystany tak, jak mógłby być. Marszałek Oleksy chciał doprowadzić do większego zbliżenia na lewicy, szkoda, że mu to się nie do końca udało. Ale być może ta jego myśl zostanie w przyszłości zrealizowana.

-- DORN: Mam bardzo duże uznanie dla pana marszałka. Także za to, jak zniósł moim zdaniem nieprawdziwe oskarżenia o bycie agentem rosyjskim, według mnie były to potworne oskarżenia. Był bardzo dobrym dyskutantem w programach politycznych, w Sejmie. Miał ogromny dystans i autoironię. Był wewnętrznie pluralistyczny, był ciekawy człowieka, oponenta. Miał zdolność patrzenia na rzeczywistość innymi oczami niż oczy partyjne, nie po to, żeby ten inny punkt widzenia przyjmować, ale żeby go zrozumieć.

-- HALICKI: Poznałem marszałka Oleksego w czasie moich egzaminów na studia. Zawsze był otwarty. Mam do niego ogromny szacunek, trudno mówić mi o nim w czasie przeszłym, przecież niedawno jeszcze gościł w naszym programie…

-- WENDERLICH: Wzruszenie trwa cały czas, zwłaszcza, gdy słyszę takie piękne opinie z ust oponentów… Józef Oleksy potrafił godzić wodę z ogniem, potrafił dogadywać się z każdym środowiskiem. Miał wielkie pokłady życzliwości dla ludzi.

-- BŁASZCZAK: Przed śmiercią dał świadectwo swojej wiary, to bardzo ważne.

*****

KAWA NA ŁAWĘ - TVN24

#CHARLIE HEBDO:

-- MARCIN MASTALEREK DO ADAMA SZEJNFELDA: Pan ma bardzo słabą pamięć, twierdząc, że takich ludzi [jak napastników we Francji] nie ma, przypominam historię pana byłego partyjnego kolegi, Ryszarda Cyby, wyrzuconego z PO za niepłacenie składek, który zabił pracownika biura poselskiego PiS, krzycząc że chce zamordować Jarosława Kaczyńskiego.

#GÓRNICTWO:

-- MAREK SAWICKI: Nie wiem dlaczego górnicy dowiedzieli się z konferencji prasowej, to był błąd. Minister Kowalczyk mógł równolegle konsultować ten projekt z pracownikami. Ja się nie górnictwie nie znam, ale wiem że to, co przedstawił minister Kowalczyk, to oferta. Wydaje mi się, że związkowcy także są rozsądni.

-- MARCIN MASTALEREK: Andrzej Duda już za kilkanaście minut w symbolicznym miejscu - pod bramą Stoczni Szczecińskiej - zaapeluje do prezydenta Komorowskiego o zawetowanie ustawy. Tylko on może powstrzymać to szaleństwo.

-- ADAM SZEJNFELD O LIŚCIE PREZYDENTA: Relacje są bardzo dobre. Chciałem jeszcze przed wypowiedzią posła Mastalerka powiedzieć, że obawiam się, że będzie wykorzystywana politycznie. Ja chce Panu powiedzieć, że obywatele polscy do tej pory wpompowali w polskie kopalnie 136 mld złotych. Jeżeli tej restrukturyzacji się nie przeprowadzi, to nie tylko te 45 tysięcy ludzi straci pracę, to trzeba będzie z kieszeni nas wszystkich wyłożyć kolejne 20-30 mld złotych. Nie ma żadnego konfliktu między prezydentem a premierem.

-- WŁODZIMIERZ CZARZASTY: Wy nie macie wizji polskiej energetyki. W ogóle nie jesteście np. przygotowani do energii odnawialnej, nie wiecie co zrobić z gazem łupkowym, nie macie gazoportu. Po prostu nie wiecie. Moment wprowadzenia tego… robicie to w najgorszym momencie.

-- MAREK SIWIEC: Prezydentowi chodzi o to, by zdystansować od rządu. Dziś sytuacja jest taka, że premier Kopacz nie chce niczego restrukturyzować, tylko stanąć na czele społecznego oburzenie przeciwko górnikom. Po fatalnych 100 dniach, premier nie ogarnęła się, ona chce pokazać trochę pazura, tu nie chodzi o żadną reformę, tylko o pewien zabieg socjotechniczny.

-- MAREK SAWICKI: Rząd ma pełnomocnika na Śląsku, by uratować 100 tysięcy miejsc prac, pełnomocnik rozmawia.

-- ADAM SZEJNFELD DO MASTALERKA: Chcecie wykorzystać dramat kilku tysięcy rodzin, do ataku na PO i rząd. Wy to bezwzględnie chcecie wykorzystać, wywołać wojnę ogólnokrajową.

#OGÓREK:

-- WŁODZIMIERZ CZARZASTY O TYM, CZY KOGOŚ “TAM PORĄBAŁO” W SLD: Można zając się stroną merytoryczną kandydatki, natomiast jeśli chcecie rozmawiać w ten sposób, czy moment był niewygodny. Od tego momentu pan Komorowski ma II turę, moim zdaniem w II turze będzie mężczyzna i kobieta.

-- MAREK SIWIEC: Dojdzie do debat, powiem uczciwie jak patrze na te kandydatury, czy by niektóre z nich podołały tym obowiązkom, których byłem przez 9 lat świadkiem.

-- MARCIN MASTALEREK: Nasz cieszy jedno, że już na początku pani Ogórek mówiła o zmianie. Nas cieszy, że jest taki klimat, jedyną realną zmianą jest PiS.

-- MAREK SAWICKI: W tym dniu zawieszanie jeszcze Grzegorz Napieralskiego to rzeczywiście strzał w stopę.

*****

WYBORY W TOKU - TOK FM

#SCHETYNA:

-- DOMINIKA WIELOWIEYSKA: Grzegorz Schetyna po spotkaniu z Johnem Kerrym powiedział, że Polska jest gotowa zwiększyć zaangażowanie w wojnę z Państwem Islamskim. To dosyć poważna deklaracja i co gorsza, na wyrost. Schetyna powinien powstrzymać się od takich deklaracji. Tu zadziałało jego niedoświadczenie, został podpuszczony przez Kerrego.

-- PAWEŁ ZALEWSKI: Jest rzeczą oczywistą, że Polska koncentruje się na wzmocnieniu bezpieczeństwa w Europie Wschodniej. Trudno wyobrazić sobie dzisiaj zaangażowanie militarne na Bliskim Wschodzie.

-- ADAM BIELAN: Wypowiedź Schetyny stoi w sprzeczności z tym, co mówi prezydent, że kończymy politykę ekspedycyjną. Nie mamy możliwości technicznych, żeby zaangażować się w konflikt militarny z ISIS.

-- HENRYK WUJEC: Dobrze by było, gdyby tego rodzaju deklaracje były poprzedzone wewnętrznymi uzgodnieniami. Wyjście przed szereg było dowodem nieostrożności ze strony ministra Schetyny.

-- MAREK BOROWSKI: Schetyna powiedział o jedno słowo za dużo.

-- ADAM KWIATKOWSKI: Takie wypowiedzi świadczą o kryzysie, który obserwujemy w rządzie. Każdy minister prowadzi swoją politykę. Rozumiem wypowiedź Schetyny jako niekonsultowaną z prezydentem, jak i premier. To źle, bo sojusz z USA jest dla nas bardzo istotny.

#GÓRNICTWO:

-- WIELOWIEYSKA: Prezydent wystraszył się, że sprawa górników rozciągnie się na miesiące i zaszkodzi mu to w kampanii.

-- HENRYK WUJEC: Rząd się pośpieszył, zgłosił projekt w postaci ustawy i to poselski. Dlaczego? Bo chodzi o pośpiech. Gdyby to było przedstawione inaczej, reakcja górników byłaby inna. Oni zostali postawieni w trudnej sytuacji.

-- KWIATKOWSKI: Jutro specjalne posiedzenie klubu parlamentarnego PiS na Śląsku.

-- WIELOWIEYSKA: Tusk zrobił z nas wszystkich idiotów.

-- KWIATKOWSKI: Po raz kolejny w tym tygodniu przedstawimy nasze propozycje.

-- WIELOWIEYSKA: Jutro gościem Janiny Paradowskiej będzie minister Kowalczyk.


12:48

Kopacz zapowiada szybki powrót z Francji i włączenie się w negocjacje z górnikami

Premier Ewa Kopacz tuż przed swoim wyjazdem do Paryża spotkała się w niedzielę przed południem z dziennikarzami na briefingu prasowym. Jej krótka konferencja dotyczyła nie tylko bezpieczeństwa państwa po wydarzeniach we Francji, ale także kryzysu górniczego. Premier zapowiedziała, że wzmocni swoje zaangażowanie.

W niedzielę Kopacz poinformowała, że tuż po zaplanowanym jeszcze dziś powrocie z Francji spotka się z przedstawicielami rządu, którzy uczestniczą w negocjacjach z górnikami. Jak przyznała premier, rozmowy te są dla niej "bardzo ważne". Zadeklarowała, iż żaden górnik dołowy nie będzie pozostawiony sam sobie i zapewniła, że plan naprawczy rządu służyć ma ratowaniu miejsc pracy, a nie ich likwidowaniu. Związki górnicze poinformowały w niedzielę, iż negocjacje z rządem ws. restrukturyzacji Kopalni Węglowej zostaną wznowione o godzinie 14.

Premier powtórzyła też swoją deklarację z piątku dotyczącą bezpieczeństwa Polski. Jak powiedziała w niedzielę: Polska jest bezpieczna, ale by była bezpieczna na przyszłość konieczna jest solidarność i stanie u boku tych, którzy dziś mają kłopoty. To najbardziej skuteczny sposób zarówno na bezpieczeństwo, jak i na pokój.

W piątek szefowa rządu odebrała też raporty od ABW oraz Agencji Wywiadu. Kopacz przyznała, że służby te - prewencyjnie - działają w stanie "podwyższonej gotowości", a wszelkie informacji dotyczące zapalnej sytuacji we Francji są zsyłane na biurko szefów ABW oraz AW. O zagrożeniu terrorystycznym rozmawiała w Paryżu także minister Teresa Piotrowska, która uczestniczyła w nadzwyczajnym spotkaniu szefów resortów spraw wewnętrznych państw UE.

Dwie sprawy - bezpieczeństwo kraju po ataku na redakcję "Charlie Hebdo" w Paryżu i restrukturyzacja górnictwa - zdominowały w ostatnich dniach przekaz KPRM. W obu tych przypadkach premier może pozycjonować się jako silny lider, który dba o bezpieczeństwo Polaków - nie tylko wewnętrzne, ale i socjalne. To główna linia rządu w sprawie górnictwa: albo restrukturyzacja kopalń, albo upadek Kompanii Węglowej  i utrata pracy przez kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Dlatego pani premier cały czas będzie budować wrażenie, że "trzyma rękę na pulsie" w sprawie górnictwa i rozmów ze strajkującymi.

Fot. KPRM


14:46

Nowy klip z Ogórek: Obrona Kościoła i jego roli w debacie. "Toniemy w dyskusji o aborcji i in vitro"

Magdalena Ogórek w krążącym w mediach społecznościowych klipie - z lipcowej debaty dotyczącej polskiego Kościoła - broni jego miejsca w debacie publicznej i podkreśla jego rolę w odzyskaniu wolności 25 lat temu. Ogórek twierdzi też, że na własne życzenie "toniemy w dyskusji o aborcji i in vitro", i fundamentalnie nie zgadza się z tezą, ze Kościół hamuje rozwój nowoczesnej Polski. Przekonuje, że nie powinno się oddzielać Kościoła Franciszka od polskiego. Przemówienie pełne jest intelektualnych odniesień i tez, wygłoszone jest bardzo płynnie i z dużą pewnością siebie, ale może być politycznie bardzo szkodliwe dla kandydatki SLD.

http://youtu.be/2HS9g0UskK0

Oto kilka najważniejszych wypowiedzi z tego klipu.


  • "Fundamentalnie nie zgadzam się z tezą [o Kościele jako hamulcu], aż prosi się tu o znak zapytania".

  • "My widzimy często środowiska, które dyskutują obecnie właśnie dlatego, że 25 lat temu ten Kościół, który walczył o wolną Polskę umożliwił nam tę dyskusję, to że dziś tu stoimy, rozmawiamy. Taka teza jest tezą, którą pewne środowiska na sztandarach niosą,  te środowiska, które mówią o tolerancji, a niestety później z przejawami tej tolerancji dyskutują, później próbują szyć Kościołowi buty, stereotypy".

  • "To Kościół pomagał rozwijać się pewnym nowoczesnym poglądom, tak by pisarze i artyści mogli mówić, był pomostem między społeczeństwem zniewolonym przez komunizm, a cywilizacją zachodnią".

  • "Nie możemy mówić tak, że Watykan jest otwarty - od roku, gdy nastał papież Franciszek, a Kościół w Polsce jest zamknięty. To prowadzi do sprzeczności dialektycznej Marksa, nie o to chodzi".

  • "To my toniemy na własne życzenie w dyskusji o aborcji i in vitro, a nie wiemy o tym, że w Watykanie właśnie skończyła się bardzo intensywna debata z udziałem ekspertów z całego świata o komórkach macierzystych".

  • "Bardzo się ciesze, że jest instytucja, która do tych fundamentalnych wartości się odnosi, w bardzo trudnych czasach obecnie". Później zwraca uwagę na warunki "szoku cywilizacyjnego" i przyspieszenia technologicznego. "Ten Kościół zwracając uwagę na dobro i zło, w czasach kiedy o aborcji już nie mówi się w kontekście ustawowym, tylko jako o metodzie antykoncepcji. W czasach, gdy po eutanazji w Szwajcarii po eutanazję sięga się jak po środek ułatwiający życie. W czasach gdy komputer przechodzi Test Turinga, właśnie w takich czasach bardzo jest nam potrzebna instytucja, która do tych fundamentalnych wartości wraca".


Debatę zorgnizowało radio RDC i Oxbridge Poland.


17:52

Napięta sytuacja w SLD. Napieralski rozgoryczony, będzie się odwoływać od decyzji Millera

Sytuacja w SLD po ogłoszeniu kandydata na prezydenta i zawieszeniu Grzegorza Napieralskiego staje się napięta. Na facebooku i tweeterze kolejni działacze Sojuszu deklarują poparcie dla byłego szefa SLD. Co więcej za częścią z nich idą czyny. – Ludzie w Szczecinie zaczęli rzucać legitymacjami – mówi polityk Sojuszu. I dorzuca: - Podczas zarządu partii z regionu zachodniopomorskiego były tylko dwie osoby. Był dyrektor biura Napieralskiego i polityk, który ma aspiracje, żeby zostać szefem regionu. Tymczasem usłyszeliśmy, że niemal cały region narzeka na Napieralskiego – mówi polityk SLD. Sam Napieralski deklaruje nam, że będzie się odwoływał od decyzji o jego zawieszeniu.

Reszta młodych liderów lewicy też była zaskoczona postępowaniem Leszka Millera. Katarzyna Piekarska w „Wiadomościach” mówiła: - My się powinniśmy raczej łączyć, niż dzielić i wykluczać.- Krzysztof Gawkowski zaś uzasadnia decyzję szefa Sojuszu w sprawie zawieszenie Napieralskiego. - Grzegorz Napieralski wie doskonale, że przez lata to jemu jako liderowi formacji przeszkadzano, teraz to on wszedł w te buty – mówił Gawkowski. Tylko zapomniał o jednym, że mimo tego, że były szef Sojuszu piastując swoje stanowisko musiał walczyć o przetrwanie z doświadczonymi liderami takimi jak Miller, to i tak wpisał go na wyborcze listy. Mówiło się wtedy, że po krótkim romansie byłego premiera z Samoobroną, Napieralski wydobył go z politycznego grobu. Dziś pewnie za to pluje sobie w brodę. Zresztą kilka innych osób ma co zawdzięczać dziś byłemu liderowi Sojuszu. Obecna kandydatka na prezydenta Magdalena Ogórek, była jego bliską współpracowniczką. To właśnie Napieralski zadecydował o tym, by wpisać ją na listy do Sejmu w Rybniku. Wyborczą jedynkę za rządów byłego szefa Sojuszu dostał też Tomasz Kalita. Był liderem krakowskiej listy. Dziś bliscy mu ludzie wspomagają Leszka Millera. Nie dziwi więc rozgoryczenie Napieralskiego.

Leszek Miller ma swój własny pomysł na dbanie o jedność partii. I z Grzegorzem Napieralskim postąpił według rad Machiavell’ego, który pisał w „Księciu”: „Ludzi trzeba albo potraktować łagodnie albo wygubić, gdyż mszczą się za błahe krzywdy, za ciężkie zaś nie mogą.” Do tej pory ten cytat był pokazywany w kontekście umiejętnego pokonywania politycznych wrogów przez Donalda Tuska. Teraz staje się coraz bardziej uniwerslany. – Intryga nie jest niczym niezwykłym w polityce, jest raczej chlebem powszednim - to archiwalna wypowiedź Leszka Millera z maja 2013 roku, z programu „Kawa na Ławę” w tvn24. Teraz były premier przeszedł do działania.

Wiele wskazuje na to, że szef SLD przed wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi bał się wewnętrznego puczu i postanowił zadusić konflikt w zarodku. Od wyborów samorządowych w partii było słychać, że wewnętrzna opozycja chce rozliczeń Millera, że chce by sprawdził się jako lider i kandydował w wyborach prezydenckich. Ta opozycja dziś została stłumiona. Pytanie na jak długo.

fot. FB Grzegorza Napieralskiego


18:58

Nowy tydzień PiS zacznie od energetyki. W poniedziałek Duda o gazoporcie, posiedzenie klubu na Śląsku

Początek nowego tygodnia w PiS zacznie się od "podwójnego uderzenia" dotyczącego energetyki. Jak się dowiadujemy, Andrzej Duda ma w planach odwiedziny placu budowy gazoportu i konferencje m.in. z udziałem specjalizującego się w sprawach morskich i energetycznych europosła Marka Gróbarczyka. Temat to oczywiście opóźnienia w jego budowie i znaczenie inwestycji dla bezpieczeństwa państwa. To początek bardzo aktywnego, kampanijnego tygodnia kandydata na prezydenta. Jednocześnie na Śląsku odbędzie się wyjazdowe posiedzenie klubu PiS m.in. z udziałem prezesa Jarosława Kaczyńskiego. O tym w sobotę informował "Dziennik Zachodni".

Niedziela - tak jak pisaliśmy na 300POLITYKA - była pierwszym dniem jego kampanii bezpośredniej. Odwiedził miejscowości w woj. zachodniopomorskim, spotkał się z samorządowcami.




Do końca kampanii sztab Dudy chce, by kandydat miał spotkania we wszystkich powiatach w Polsce. Dziś Duda także rozmawiał o energetyce i bezpieczeństwie w kilku miejscowościach w tym województwie. Miał też konferencję, na której zaapelował do prezydenta o zawetowanie ustawy restrukturyzującej górnictwo. Duda napisał list w tej sprawie do prezydenta. W KnŁ Marcin Mastalerek mówił, że tylko Bronisław Komorowski może powstrzymać rząd przed "szaleństwem", jakim jest likwidacja kopalń. Prezydent już zaangażował się w sprawę górnictwa, szef kancelarii wysłał list do KPRM z prośbą o wyznaczenie osoby, która wyjaśni to co się dzieje.  Interakcje na linii Duży Pałac - KPRM to mogą być jednym z najważniejszych tematów nadchodzącego tygodnia. PiS na pewno będzie próbował wykorzystać wszystkie sygnały o potencjalnym konflikcie czy dystansowaniu się prezydenta od planu Ewy Kopacz.

PiS przyspiesza tempo kampanii prezydenckiej. Można się spodziewać, że większość dni Dudy w terenie będzie wyglądać podobnie w najbliższych tygodniach i miesiącach- liczne spotkania lokalne, poświęcone konkretnym tematom, i budowanie przekazu ogólnopolskiego, gdy sytuacja będzie tego wymagać.


20:10

W piątek głosowanie nad ratyfikacją konwencji antyprzemocowej

Według informacji 300POLITYKI na najbliższym posiedzeniu Sejmu - zapewne w piątek - ma dojść do głosowania nad ratyfikacją tzw. konwencji antyprzemocowej. Pośrednio potwierdza to Radosław Sikorski w rozmowie z "Rzeczpospolitą": - Jak najszybciej powinniśmy ratyfikować konwencję w sprawie przemocy wobec kobiet.

Jak mówi nam jeden z członków władz klubu PO, Platforma jest prawie pewna, że w Sejmie znajdzie się większość do przegłosowania dokumentu. Co prawda część polityków tej partii - ostatnio Jacek Rostowski w wywiadzie dla GW przed Świętami - zapowiadała głosowanie przeciwko ratyfikacji, ale jednak konwencja nie budzi aż takich wielkich emocji jak związki partnerskie.

O szybką ratyfikację konwencji od dawna apelował szef klubu PO Rafał Grupiński. Dokument mógłby zostać przegłosowany już dawno, ale część Platformy do spółki z PSL-em opóźniała nad nim prace. Przegłosowanie konwencji będzie interpretowane jako ukłon w kierunku środowisk lewicowo-liberalnych.

Fot. Sejm


20:33

OBRAZ DNIA: Sejm o konwencji antyprzemocowej, Kaczyński jutro na Śląsku, Górnicy chcą rozmawiać tylko z PEK

-- 300POLITYKA: W PIĄTEK GŁOSOWANIE NAD RATYFIKACJĄ KONWENCJI ANTYPRZEMOCOWEJ: “Jak mówi nam jeden z członków władz klubu PO, Platforma jest prawie pewna, że w Sejmie znajdzie się większość do przegłosowania dokumentu. Co prawda część polityków tej partii - ostatnio Jacek Rostowski w wywiadzie dla GW przed Świętami - zapowiadała głosowanie przeciwko ratyfikacji, ale jednak konwencja nie budzi aż takich wielkich emocji jak związki partnerskie”. https://300polityka.pl/news/2015/01/11/w-piatek-glosowanie-nad-ratyfikacja-konwencji-antyprzemocowej/

-- JUTRO O 7:15 W PR1 MEDIALNY DEBIUT TERESY PIOTROWSKIEJ.

-- KONSERWATYWNY SENATOR PO JAN FILIP LIBICKI W EMAILU DO 300: “Ogladam wystep p. Ogorek na 300. Znakomite, ale rownie dobrze ja bym mogl byc prezydenckim kandydatem SLD :)”.

-- FILIP LIBICKI NA BLOGU: “Przyznam szczerze, że jestem pod ogromnym wrażeniem tego wystąpienia. Właściwie nie ma w tym wystąpieniu nic, z czym bym się nie zgadzał. Do tego - od strony technicznej - wystąpienie to jest niezwykle sprawne”. http://jflibicki.salon24.pl/625604,czy-ja-tez-moglbym-byc-prezydenckim-kandydatem-sld

-- 300POLITYKA O NAPIĘTEJ SYTUACJI W SLD. ROZGORYCZONY NAPIERALSKI BĘDZIE ODWOŁYWAĆ SIĘ OD DECYZJI MILLERA: “Na facebooku i tweeterze kolejni działacze Sojuszu deklarują poparcie dla byłego szefa SLD. Co więcej za częścią z nich idą czyny. - Ludzie w Szczecinie zaczęli rzucać legitymacjami - mówi polityk Sojuszu. I dorzuca: - Podczas zarządu partii z regionu zachodniopomorskiego były tylko dwie osoby. Był dyrektor biura Napieralskiego i polityk, który ma aspiracje, żeby zostać szefem regionu. Tymczasem usłyszeliśmy, że niemal cały region narzeka na Napieralskiego - mówi polityk SLD. Sam Napieralski deklaruje nam, że będzie się odwoływał od decyzji o jego zawieszeniu”. https://300polityka.pl/news/2015/01/11/napieta-sytuacja-w-sld-napieralski-rozgoryczony-bedzie-sie-odwolywac-od-decyzji-millera/

-- PiS ZACZYNA NOWY TYDZIEŃ OD ENERGETYKI, ANDRZEJ DUDA W ŚWINOUJŚCIU O GAZOPORCIE, JAROSŁAW KACZYŃSKI NA ŚLĄSKU. https://300polityka.pl/news/2015/01/11/nowy-tydzien-pis-zacznie-od-energetyki-w-poniedzialek-duda-o-gazoporcie-posiedzenie-klubu-na-slasku/

-- MAGDALENA OGÓREK BRONI KOŚCIOŁA I PODKREŚLA JEGO ROLĘ W DEBACIE PUBLICZNEJ - jak piszemy na 300POLITYCE: “Ogórek twierdzi, że na własne życzenie ‘toniemy w dyskusji o aborcji i in vitro’, i fundamentalnie nie zgadza się z tezą, ze Kościół hamuje rozwój nowoczesnej Polski”. https://300polityka.pl/news/2015/01/11/nowy-klip-z-ogorek-obrona-kosciola-i-jego-roli-w-debacie-toniemy-w-dyskusji-o-aborcji-i-in-vitro/

-- SLD POSTANOWIŁO STWORZYĆ WŁASNĄ NOWACKĄ - jak pisze Kamila Baranowska o Magdalenie Ogórek: “Nie jest osobą kojarzoną z polityką, co przez wielu traktowane jest jako wada, ale dla wyborców wcale taką wadą być nie musi. Paradoksalnie krytyka, jaka spadła na nią i próba jej ośmieszenia od razu na starcie ze strony wielu komentatorów i politycznych konkurentów, może wywołać efekt odwrotny - cień sympatii do atakowanej zewsząd kandydatki”. http://baranowska.dorzeczy.pl/id,5263/Eksperyment-SLD.html

*****

#FPF:

-- DARIUSZ ROSATI O NEGOCJACJACH NA LINII RZĄD-GÓRNICY: Jeżeli się siada do negocjacji, trzeba przygotować się na to, że trzeba być cierpliwym. Obie strony siadają do tych negocjacji w napięciu, zwłaszcza górnicy. Trzeba się potrafić zachować ta, aby studzić nastroje, a nie napinać tę cięciwę nieprzemyślanymi wyrażeniami. Ze strony rządowej to była niezręczność, ale górnicy także nie powinni mówić - to są niepoważne zarzuty - że rząd chce wyłącznie likwidować kopalnie, że nie chce restrukturyzacji. A trzeba przeprowadzić bolesne zmiany. Nie wstawajmy od stołu rokowań, niech negocjacje trwają.

-- JAROSŁAW GOWIN: Rząd wysłał tam negocjatorów bardzo niskiego szczebla. Ten wiceminister, który sprowokował reakcję górników [polityk mówił o “pajacowaniu”], to młody urzędnik, niedoświadczony. Premier Kopacz powinna być w Paryżu, ale nie rozumiem, dlaczego wicepremier Piechociński jest w Indiach (...) Kopalnie są fatalnie zarządzane. A rząd zabrał się na to w ostatniej chwili.

-- PAWEŁ ŚPIEWAK O MAGDALENIE OGÓREK: Ta kandydatka osłabi SLD. Zdobędzie mniej głosów niż SLD w wyborach parlamentarnych. To swoisty brak wotum zaufania wobec własnej partii. Ta decyzja będzie miała skutek wyłącznie negatywny.

-- ANDRZEJ CELIŃSKI: Zgadzam się z Aleksandrą Jakubowską, która powiedziała, że prezydentura powinna być zwieńczeniem, a nie startem kariery politycznej. Znam Magdę Ogórek, to bardzo ciekawa postać. Ale ona w partii będzie odrzucona, to spowoduje taką sytuację, że dysydencja wobec przewodniczącego partii Leszka Millera stanie się modna.

*****

#DZIŚ WIECZOREM:

-- MARCIN MASTALEREK O SYTUACJI W GÓRNICTWIE: Trzeba uznać, że węgiel jest podstawą polskiej gospodarki. Pakiet klimatyczny powinien zostać odrzucony. Przed eurowyborami - tak samo jak w 2009 r. stoczniowców - rządzący oszukali górników. A pan prezydent Komorowski powinien zapowiedzieć weto tej ustawy. Gdyby Andrzej Duda był prezydentem na pewno by tę ustawę zawetował. Ludzi pracy nazywa się pajacami, to skandal. Jeżeli Czesi są w stanie prowadzić swoje kopalnie zyskownie, jeśli potrafią prowadzić swoje kopalnie nawet na terenie naszego kraju, to dlaczego nie możemy tego zrobić my?

*****

FAKTY TVN

-- NA JEDYNCE WOŚP.

-- NA DWÓJCE marsz przeciwko terroryzmowi w Paryżu.

-- RENATA KIJOWSKA Z KATOWIC: Związkowcy poczuli się obrażeni słowami Jakuba Jaworowskiego, który miał powiedzieć, że to, co robią, to pajacowanie. Ministrowie za słowa przepraszają i podkreślają, że miały być wezwaniem do poważnych rozmów.

-- ANDRZEJ ROZENEK W MATERIALE O II LINII METRA: Jako warszawiak czuje się oczywiście oszukany.

-- PIOTR GUZIAŁ: Wszystko to, co było tak szumnie zapowiadane przed wyborami, okazuje się być tylko bańką mydlaną.

-- SEBASTIAN WIERZBICKI: HGW ewidentnie wygrała metrem.

-- W MATERIALE MAGDY ŁUCYAN PRZYPOMNIENIE 4 WIZYT HGW W II LINII METRA W 2014 ROKU.

-- WYPOWIEDŹ PREZYDENT Z 2009: II LINIA METRA BĘDZIE PREZENTEM NA EURO 2012.

-- HGW 29 WRZEŚNIA 2014: Mam nadzieję, że uda się centralnym odcinkiem pojechać w tym roku.

-- HGW 3 STYCZNIA 2015: Myślę, że to nastąpi w I kwartale.

-- ANDRZEJ ROZENEK: Są różne rodzaje kiełbas wyborczych, to bym zaliczył do salcesonu czy mortadeli i to mocno zepsutej.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- PIERWSZY MATERIAŁ O MARSZU W PARYŻU.

-- MICHAŁ SIEGIEDA SPRZED KOPALNI BRZESZCZE: Związkowcy i górnicy mówią wprost: będziemy rozmawiać, jeśli na Śląsk przyjedzie premier Kopacz.

-- JEDEN ZE ZWIĄZKOWCÓW: Wyzwano nas od pajacy.

-- RAFAŁ BANIAK: Jesteśmy gotowi przeprosić.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ W MATERIALE O DYLEMATACH PSL: Ludowcy zdecydowali mieć własnego kandydata, ale niekoniecznie z własnych szeregów. Opcja poparcia przez PSL Bronisława Komorowskiego jest coraz mniej prawdopodobna.

-- JANUSZ PIECHOCIŃSKI: Wykluczona jest opcja startu lidera.

-- ADAM JARUBAS: Jest mowa o Adamie Jarubasie, jest mi bardzo miło. Decyzje podejmą władze najwyższego szczebla.

-- PIECHOCIŃSKI: Trzeba zrobić miejsce dla młodego pokolenia.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Mało znany kandydat PSL zwiększa szansę Andrzeja Dudy.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- TEN PLAN NAPRAWCZY MA SŁUŻYĆ RATOWANIU MIEJSC PRACY - wypowiedź Ewy Kopacz na czołówce.

-- NA JEDYNCE marsz przeciwko terroryzmowi - live Tomasza Lejmana z Paryża.

-- NA DWÓJCE ewakuacja Polaków z Donbasu - live Marka Sygacza z Charkowa.

-- DOMINIKA DŁUGOSZ SPRZED KPRM: Rząd ma taki plan, aby wprowadzić plan restrukturyzacji [górnictwa]. Dzisiaj odrzucono wszystkie propozycje związkowców i przyśpieszono prace parlamentarne.

-- DŁUGOSZ DALEJ: To, że Ewa Kopacz zapowiedziała spotkanie z negocjatorami, to tylko próba uniknięcia błędu, jaki popełniła przy proteście lekarzy. Chce pokazać, że trzyma rękę na pulsie.

-- Związkowcy twierdzą, że jeden z ministrów nazwał stronę związkową pajacami.

-- EWA KOPACZ: Żaden górnik dołowy nie będzie pozostawiony sam sobie.

-- MARCIN MASTALEREK: Trzeba po prostu zainwestować duże środki pieniędzy. Chcemy rozwoju i odbudowy polskiego przemysłu, a nie wyrzucania ludzi na bruk.

-- JAROSŁAW GOWIN: Ewa Kopacz zabrała się za to w taki sposób, jakby chciała doprowadzić do protestów społecznych.

-- KOPACZ: Minister Kowalczyk ma wszystkie pełnomocnictwa.

-- DŁUGOSZ: Sejm w tym tygodniu ma rozpocząć i zakończyć prace nad ustawą węglową.


21:59

TYGODNIKI:

PiS liczy, że Duda zdobędzie 30%, Arłukowicz sam zarządził posiedzenie RCB, Hofman uniknie odpowiedzialności?
WPROST -- ANNA GIELEWSKA O PRZYGOTOWANIACH ARŁUKOWICZA DO STARCIA Z PZ: „Do konfrontacji z lekarzami Arłukowicz szykował się przynajmniej od kilku tygodni. Już w listopadzie, jak nieoficjalnie się dowiadujemy, jego współpracownicy zbierali szczegółowe informacje dotyczące władz Porozumienia Zielonogórskiego, ich praktyk lekarskich i zawiązanej przez nie spółki Medical Concept. Te dokumenty miały się przydać w twardych negocjacjach z lekarzami rodzinnymi i w kampanii PR. Dotychczasowe rozmowy nie zbliżały stron do porozumienia”. -- GIELEWSKA O KLUCZOWEJ ROZMOWIE ARŁUKOWICZA Z KOPACZ: „W trakcie rozmowy usiłuje się dowiedzieć, czy ma wsparcie Kopacz dla konfrontacji. Ale słyszy tylko: negocjuj. – Przez cały ten kryzys ona była jak sfinks. Arłukowicz nie miał pojęcia, jak to się potoczy – przyznaje kilkoro moich rozmówców. Zwłaszcza gdy następnego dnia w telewizji zobaczył rzeczniczkę rządu unikającą odpowiedzi, czy premier popiera jego działania, bo to „minister jest ministrem”. Jeden z członków rządu: – Arłukowicz pojechał po bandzie, zarządzając posiedzenie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Formalnie nie miał do tego podstaw, ministrowie dzwonili do siebie, pytając, czy tam iść”. -- IZABELA SMOLIŃSKA O KULISACH STARTU OGÓREK: „Z pomysłem wystawienia jej jako czarnego konia przyszedł do Sojuszu już w połowie grudnia poseł Leszek Aleksandrzak, poznański baron, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego SLD. Jak mówi się wewnątrz partii, bardzo bliski doradca Leszka Millera. Przerwę świąteczną przewodniczący partii, zamiast na odpoczynku, spędził więc na szczegółowym dopracowywaniu planu nowego otwarcia Sojuszu. Jednym z jego elementów miała być właśnie Magdalena Ogórek. Plan przewidywał, że przedstawienie kandydatki lewicy nastąpi właśnie 9 stycznia”. -- OLGA WASILEWSKA o POMYŚLE NA KAMPANIĘ W PAŁACU PREZYDENCKIM: „Prezydent i jego otoczenie skrupulatnie realizują plan obmyślony wiele miesięcy wcześniej. Pomysł prezydenckiego otoczenia jest prosty. Platforma pozostanie Hiobem. Na jej głowę będą spadać kolejne plagi. Za to prezydent zagra dużo wdzięczniejszą rolę. Będzie kimś w rodzaju króla Salomona. Osobą, która wkracza do akcji tam, gdzie toczy się spór. Osobą, która te spory zamyka, znajdując drogę porozumienia. Bronisław Komorowski robi to zresztą od dawna”. -- WASILEWSKA O SZTABIE PBK: „Komorowski w kampanii nie chce nikogo z zewnątrz. Nie zamierza ściągać do pomocy nikogo z partii. Ma ułatwione zdanie. Osoby, które w 2010 r. były w sztabie wyborczym bis, w większości pracują w Pałacu Prezydenckim. Jaromir Sokołowski jest podsekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta. Jerzy Smoliński etatowym doradcą. Osobą odpowiedzialną za całokształt kampanii 2014 r. będzie prawdopodobnie Sławomir Rybicki. Członek Kancelarii Prezydenta formalnie odpowiedzialny za kontakty z parlamentem” . --ANNA GIELEWSKA I CEZARY BIELAKOWSKI O MIROSŁAWIE STACHOWIAK-RÓŻECKIEJ: „Jeśli zgodnie z planami kierownictwa PiS Mirosława Stachowiak-Różecka poprowadzi kampanię prezydencką Andrzeja Dudy, będzie to oznaczać jedno: w PiS zacznie odzyskiwać wpływy Adam Hofman. W zasadzie żadna to tajemnica, że w kilka osób od lat tworzą zgraną paczkę towarzyską: Hofman, Stachowiak-Różecka i jej mąż Radosław Poraj-Różecki, europoseł Dawid Jackiewicz, Robert Pietryszyn Łączy ich nie tylko praca na gruncie politycznym. Są w dużej zażyłości, trzymają się razem, wspólnie wyjeżdżają na wakacje. I wspierają się wzajemnie na wielu polach. Stachowiak-Różecka jeszcze w maju 2013 r. pracowała w spółce Supra Brokers. To nieprzypadkowa firma. Jej wice prezesem jest Marcin Pietryszyn, brat Roberta Pietryszyna, najlepszego przyjaciela Hofmana jeszcze z czasów studiów”. NEWSWEEK -- MICHAŁ KRZYMOWSKI O HOFMANIE: „Posłowie Adam Hofman, Mariusz Kamiński i Adam Rogacki mogą uniknąć odpowiedzialności za aferę madrycką. Nawet jeśli śledczy udowodnią im oszustwo, sąd będzie mógł złagodzić karę lub nawet odstąpić od jej wymierzenie – ustalił „Newsweek”. Przyznaje to sama prokuratura. Wszystko dzięki zręcznemu posunięciu dwójki posłów. W połowie grudnia Hofman, Kamiński i Rogacki zapowiedzieli, że zwrócą Kancelarii Sejmu pieniądze za podróże służbowe, za które pobrali ekwiwalent samolotowy”. -- RAFAŁ KALUKIN O PREMIER: „Ewa Kopacz – jak można teraz usłyszeć – już dojrzała do wyzwolenia się spod cienia poprzednika. Postanowiła rzucić się na głęboką wodę i zbudować własny styl. Jak na standardy PO wręcz rewolucyjny – nie uciekać przed problemami”. -- KALUKIN O PLANIE DOT. GÓRNICTWA: „Dziś słychać zza kulis, że restrukturyzacja górnictwa stanie się znakiem firmowym tego gabinetu”. -- MICHAŁ KRZYMOWSKI O KŁOPOTACH FINANSOWYCH PIS: „Głównym problemem Dudy są pieniądze. Jak dowiedział się „Newsweek”, sytuacja finansowa PiS jest na tyle złą, że partia planuje wzięcie kredytu. Nieoficjalnie mówi się, że na kontach PiS znajduje się obecnie dwadzieścia kilka milionów złotych. (…) Nasi rozmówcy w PiS twierdzą, że w kierownictwie PiS rozważane jest dodatkowo zaciągnięcie 20 mln złotych kredytu”. -- DUDA NIE ZGODZIŁ SIĘ NA WEJŚCIE KURSKIEGO DO SZTABU: „(…) W międzyczasie na Nowogrodzką dobija się Jacek Kurski. Podrzuca prezesowi pomysły na kampanię – liczy, że wejdzie do sztabu i w ten sposób wywalczy sobie miejsce na liście wyborczej do Sejmu. Na jego udział w kampanii nie zgadza się jednak Duda, który boi się, że Kurski okaże się nielojalny”. -- KRZYMOWSKI O ZAMIESZANIU WOKÓŁ STACHOWIAK-RÓŻECKIEJ: „Zaraz po Nowym Roku „Gazeta Wrocławska” cytuje wypowiedź Lipińskiego, który zapowiada, że na czele kampanii stanie kobieta., i zachwala Stachowiak-Różecką. Nominacja szefowej sztabu wydaje się już niemal oficjalna. Niemal – bo PiS oficjalnie jeszcze niczego nie ogłosiło. Do spotkania Dudy ze sztabem dochodzi 7 stycznia. Prowadzi je Stachowiak-Różecka, ale uczestnicy narady twierdzą, że wbrew zapowiedziom żadna strategia nie jest tam omawiana. Dzień później dzieje się rzecz zadziwiająca: Duda wyrusza na Śląsk, a w podróży towarzyszy mu Mastalerek. W partię idzie komunikat: na czele sztabu ma stanąć Beata Szydło wiceprezes partii związana z Brudzińskim”. -- SZACUNKI WSPÓŁPRACOWNIKÓW PREZESA: „Współpracownicy Kaczyńskiego, z którymi rozmawiałem, szacują, że Duda zdobędzie około 30% głosów. Oznacza to, że pozostali kontrkandydaci Bronisława Komorowskiego musieliby zebrać łącznie ponad 20 proc, żeby kandydat PiS dostał się do drugiej tury”. -- POLITYK PIS: Najważniejszy będzie Korwin, który ma szanse na trzeci wynik. Gdyby zdobył 7-8 proc, to Duda wszedłby do drugiej tury”. -- RENATA KIM I RAFAŁ GĘBURA O RYSZARDZIE KALISZU: „Piątkowa nominacja [Magdaleny Ogórek] to poważny cios w prezydenckie ambicje Ryszarda Kalisza. A głową państwa chciał być zawsze”. -- KALISZ DOSTAŁ PROPOZYCJĘ JUŻ W 2012 ROKU: „Znany polityk SLD uważa, że Kalisz nie uczy się na własnych błędach. – Już wiosną 2012 r. dostał od nas propozycję kandydowania na prezydenta. Zgodził się, po czym pięć miesięcy później zdecydował, że będzie budował Europę Plus. Na pytanie dlaczego, odpowiedział, że tam ma większe szanse zostać prezydentem”. #DO RZECZY -- GOCIEK I GURSZTYN: "Swoje porządki robi też szef dyplomacji Grzegorz. Najwięcej do sprzątania ma w MSZ, podobno poprzednik był strasznym bałaganiarzem. Zwłaszcza w kwestii rozliczeń finansowych. W każdym razie media pragnące opisać nadużycia finansowe władzy od pewnego czasu wiedzą, do kogo się udać celem zdobycia odpowiedniej dokumentacji. Czekamy, aż wreszcie na ekrany wejdzie film pt. „Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Radku Sikorskim, ale boicie się zapytać” (reż. Grzegorz Schetyna)". - DWAJ PANOWIE G DALEJ O SCHETYNIE I SIKORSKIM: "Ponoć obecny marszałek Sejmu rozeźlił się na obecnego szefa MSZ z powodu upublicznienia jego kilometrówek, kosztu wynajęcia pałacyku od MON na prywatną imprezę oraz innych wydatków z publicznej kasy. Radek, bo o nim mowa (jeśli ktoś nie skapował), wymyślił więc, że rozliczy Grześka z jego kilometrówek, gdy ten był marszałkiem Sejmu. Plan był bardzo dobry, ale nie wypalił. Okazało się, że Grzesiek nie brał kilometrówki". -- GOCIEK I GURSZTYN O POŚLE MĘŻYDLE: : Antoni Mężydło z PO od października nie będzie posłem tej partii. Być może będzie senatorem. Zainteresowany jeszcze o tym nie wie, ale odpowiednie organa doszły do przekonania, że będzie to rozwiązanie najlepsze dla partii i samego zainteresowanego". -- BYŁY DYPLOMATA W TEKŚCIE KAMILI BARANOWSKIEJ O SIKORSKIM: „- Wystąpienia ministra zawsze pisze placówka z danego kraju. Nawet treść toastów. I to niezależnie od tego, czy nasz minister wybiera się tam, czy gościa stamtąd przyjmuje w Polsce. Potem całość „obrabia” właściwy departament terytorialny w MSZ i przesyła do akceptacji do sekretariatu ministra. Jeżeli są jakieś wątpliwości, to się przemówienie poprawia, i tyle – wyjaśnia”. -- BARANOWSKA DALEJ: Jeden z naszych rozmówców twierdzi także, że Sikorski w omawianym okresie dysponował anglojęzycznym ghostwriterem, który przygotowywał ważniejsze przemówienia. Zarówno o potwierdzenie między innymi tej informacji, jak i pełny opis procedury powstawania przemówień ministra poprosiliśmy MSZ. Do zamknięcia tego numeru „Do Rzeczy” nie otrzymaliśmy odpowiedzi”. -- PIOTR GURSZTYN O TERESIE PIOTROWSKIEJ: „Gdyby Międzynarodowe Biuro Miar i Wag w Sèvres potrzebowało idealnego wzorca politycznego banału, powinno szukać go w rządzie Ewy Kopacz. Obecna minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska jest tym modelem”. -- GURSZTYN O POWODZIE NOMINACJI PIOTROWSKIEJ NA SZEFA MSW: „Ewa Kopacz bała się dać ważne ministerstwo osobie większego formatu, bo mógłby jej tam wyrosnąć konkurent. Co więcej, w MSW pozostały „złogi schetynowskie”, a rok 2015 to prawdopodobny czas boju o przywództwo w PO”. -- PIOTROWSKA JAK PAWŁOWICZ: „Jeden z naszych rozmówców zapamiętał jej charakterystyczne zachowanie: przynosiła duże ilości cukierków, chipsów i podobnych przekąsek na posiedzenia plenarne Sejmu. Jednak chrupała je dyskretniej niż Krystyna Pawłowicz, więc nie było skandalu”. -- O KONFORMIZMIE PIOTROWSKIEJ: „Zapytaliśmy dawnych liderów grupy konserwatywnej, czy kiedyś wpadli na pomysł, aby zaprosić Piotrowską, która przecież wywodziła się z ZChN. Padła odpowiedź, że nikomu nie przyszło to do głowy, bo uważali wtedy Piotrowską za typową partyjną konformistkę bez poglądów”. -- KAMILA BARANOWSKA O KONFLIKCIE W KNP: „Walki frakcyjne w KNP wyglądają kabaretowo i powagi partii nie dodają. – Rozumiem, że to tekst do jakiejś rubryki satyrycznej, bo poważnie się o tym nie da – przywitał mnie jeden z działaczy. Są już pomysły, by sprawę jak najszybciej wyciszyć. Jak dowiedziało się „Do Rzeczy”, w połowie lutego planowany jest konwent partii, który ma przeprowadzić poważne zmiany w statucie partii, na przykład ograniczyć wszechwładzę konwentyklu, umożliwić poszerzenie formuły partii o nowe środowiska (o część narodowców, Partię Libertariańską czy Republikanów Wiplera), czemu sprzeciwiała się część konwentyklu. Rozważana jest także zmiana nazwy partii. Między innymi z powodów finansowych – nowa partia nie będzie odpowiadała za finansowe niedopatrzenia poprzedniej. – To właściwie przesądzone – słyszymy”.