Nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego
- Sikorski
Gorący temat
04.01.2015
12:05
Polityczne programy w niedzielę niemal całkowicie zdominowała dyskusja na temat kryzysu zdrowotnego. W programie “Woronicza 17” przedstawiciele SLD i prawicy domagali się zabrania głosu przez prezydenta. Andrzej Rozenek stwierdził z kolei, że Ewa Kopacz milczy nie z braku odwagi, a z wyrachowania. Ryszard Czarnecki przypomniał natomiast o podpisanym porozumieniu z 2007 r. między PO a PZ.
W “Kawie na ławę” Włodzimierz Czarzasty przyznał, że cieszy go odejście Bartosza Arłukowicza z SLD. Andrzej Halicki przekonywał, że grupa lekarzy szantażujących ministerstwo i pacjentów topnieje.
*****
-- PONIEDZIAŁKOWY WPROST NA OKŁADCE: Premier idzie na wojnę. 100 dni Ewy Kopacz. https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t31.0-8/10520570_10152956719392118_2632823987429160077_o.jpg
-- JAK PISZE TYGODNIK: Co teraz? A więc wojna! Czas na poważne zmiany w górnictwie - odpowiada jeden ze współpracowników Ewy Kopacz na pytanie o najbliższe plany szefowej rządu. Wszystko wskazuje na to, że w na najbliższym posiedzeniu rząd przyjmie kontrowersyjny dokument dotyczący przynoszących straty spółek węglowych. Zakłada on likwidację części kopalń. W kancelarii premiera wszyscy liczą się z protestami. Równocześnie próbują nawiązać dialog ze związkowcami. Przed świętami szefowa rządu spotkała się z Piotrem Dudą, przewodniczącym “Solidarności”. Ewa próbuje odbudować mosty, które spalił Donald - tłumaczy krótko współpracownik premier.
-- O PLANIE DLA GÓRNICTWA I ZWROCIE KOPACZ DO PRAWDZIWEJ POLITYKI PISALIŚMY NA 300POLITYCE W PIĄTEK. https://300polityka.pl/news/2015/01/02/plan-dla-gornictwa-na-najblizszej-radzie-ministrow-zwrot-kopacz-do-prawdziwej-polityki/
*****
WORONICZA 17 - TVP INFO
#KRYZYS ZDROWOTNY:
-- JULIA PITERA: Za każdych rządów od początku lat dwutysięcznych PZ robiło jedną, dwie akcje pod koniec roku. Polacy widzą grę ze strony PZ.
-- RYSZARD CZARNECKI: Przypominam pani poseł, że przed wyborami w 2007 podpisaliście z PZ porozumienie, wtedy organizacja ta wam nie śmierdziała, dziś wam śmierdzi. Jak widać, w waszym przypadku jest tak, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zdanie lekarzy zostało kompletnie zlekceważone przez rząd. Pakiet kolejkowy wydłuża kolejki i wszyscy o tym wiedzą. NIK już udowodnił, że jest zapaść w służbie zdrowia, za to odpowiada rząd - na czele z panią premier Kopacz i ministrem Arłukowiczem. My mieliśmy Zbigniewa Religę, wy macie Arłukowicza. Taka jest różnica między PiS a PO.
-- ADAM STRUZIK: Jesteśmy świadkami - praktycznie co roku - negatywnie wpływającej na samopoczucie ludzi sytuacji. Problemy, które są w służbie zdrowia, przenosi się na ten element - czy jakaś grupa lekarzy kieruje się etyką, czy to są dorobkiewicze, czy nie. A moim zdaniem problem tkwi gdzie indziej. Składna zdrowotna powinna być wyższa. Powinna być na poziomie 11-13 proc., dziś mamy 8-9 proc.
-- KAROLINA LEWICKA: Rządzicie z PO od prawie 8 lat, trzeba było podnosić.
-- ANDRZEJ ROZENEK DO STRUZIKA: Jesteście po prostu pazerni, chcecie ludziom zabierać, nie chcecie reformować. Przez siedem lat nic nie zrobiliście. To nie jest demagogia, zacznijcie rządzić.
-- JERZY WENDERLICH: W tych pierwszych dniach konfliktu 650 tys. pacjentów odczuło bałagan, którzy wywołali rządzący. Tę swoją niezdarność rządzący chcą zrzucić na barki ludzi. Co oni mówią? Że trzeba podnieść składki!
-- PITERA: Ja nie mówiłam o podnoszeniu składek.
-- ROZENEK: Ale pan marszałek Struzik mówił.
-- WENDERLICH: Bałaganu winien jest Bartosz Arłukowicz, ale odpowiedzialność ponosi cały rząd. Dziwię się, że w tej sprawie nie wziął jeszcze głosu prezydent Komorowski. Powinien interweniować również Prokurator Generalny, bo mamy do czynienia z zagrożeniem zdrowia i życia ludzi.
-- TADEUSZ CYMAŃSKI: Rząd mówi o “szantażowaniu”. Wychodzi na to, że co piąty lekarz to szantażysta! Gdzie my żyjemy?!
-- PITERA: Nie wyobrażam sobie podniesienia składki, jeśli nie zostanie ujednolicony system zasad dla każdego pacjenta.
-- WENDERLICH: Mamy rozłam w koalicji!
-- PITERA: To premier Kopacz stoi na czele rządu, nie marszałek Struzik.
-- CZARNECKI: Dziś się okazało, że ważna partia, która jest w rządzie - PSL - chce podniesienia podatku, za tą szczerość państwu dziękujemy. Ludzie cierpią, a państwo się kłócicie. Nie potraficie się dogadać, pan Struzik mówi coś innego, pani Pitera coś innego.
-- STRUZIK: Możecie państwo zakrzyczeć rzeczywistość, że rządzący są za wszystko winni. Jest faktycznie rozbieżność co do wysokości składki zdrowotnej. Ja uważam, że powinna być wyższa.
-- WENDERLICH: Czas Arłukowicza już się skończył, ale PO musi zbić na wszystkim kapitał. Więc pani Kopacz nie odwoła go teraz, tylko poczeka na najlepszy dla partii moment. Nie odwoła go po cichu, musi być fajerwerk. [Do Julii Pitery] Tolerujecie bałaganiarstwo w swoim rządzie! Przez infantylizm nie rozwiąże się problemów.
-- CYMAŃSKI: Pani premier Kopacz - jako poseł opozycji - nie zostawiała suchej nitki na ministrze Zbigniewie Relidze. Dziś jej nie ma, dziś milczy.
-- ROZENEK: Pani premier nie jest kobietą, której brakuje odwagi. Pamiętamy sytuację z zakupem szczepionek - to była bardzo odważna decyzja minister Kopacz. Ona nie milczy dziś z braku odwagi, milczy z wyrachowania.
-- CYMAŃSKI: W takiej sytuacji - kiedy jest impas - powinny wchodzić autorytety. Kościół, prezydent, nauka. W sytuacjach kryzysowych zawsze wchodziły takie osoby. Milczenie prezydenta w związku z całą sprawą mnie zadziwia.
-- STRUZIK: To wciąganie prezydenta w rozróbę. Jak słyszę wszystkich przy tym stole, to widzę jasno - opozycji chodzi wyłącznie o rozróbę polityczną.
-- STRUZIK O ARŁUKOWICZU: Pomysł otwierania nowych przychodni jest absurdalny.
*****
KAWA NA ŁAWĘ - TVN24
#KRYZYS ZDROWOTNY:
-- WŁODZIMIERZ CZARZASTY: To niechlujstwo systemowe, pakiet kolejkowy był na siłę wprowadzony. Od 7 lat nie ma dużych systemowych rozwiązań, trochę mnie denerwują wypowiedzi polityków PO, którzy mówią że to atak na państwo. To co robi PO, to taka arogancja: jak można lekarzom mówić - jak tego nie zrobicie, to Wam przystawimy pistolet do łba. Ciesze się, że Arłukowicz odszedł z SLD.
-- MAREK SAWICKI: Od początku naszych przemian, od 1998 r. mamy nieustannie problemy. POZ ma charakter komercyjno-publiczny. Co roku następuje przeciąganie liny. Odpowiedzialne są obie strony. W mojej ocenie można było Sylwestra i Nowy Rok przeznaczyć na rozmowy. Przychodnie nie powinny być zamknięte.
-- JAROSŁAW SELLIN O ARŁUKOWICZU: Arogancki, butny minister. Co roku mamy jakiś zawał w służbie zdrowia. System służby zdrowia pod rządami PO poszedł w takim kierunku: lekarze są biznesmenami, mówimy o kontraktach i papierkach, a nie służbie. PEK milczy, powinna zrobić porządek i odwołać ministra.
-- ANDRZEJ HALICKI: Nie uważam, żeby PEK powinna interweniować. Mamy szantaż ze strony grupy lekarzy, grupy topniejącej zresztą. Myślę, że zwycięża rozsądek. To PZ wyszło z resortu mówiąc, że nie ma z kim rozmawiać.
-- MAREK SAWICKI: To nie jest kwestia różnicy zdań w rządzie. Jeśli gabinety będą otwarte, to rozmowy powinny być kontynuowane.
-- BARBARA NOWACKA: Oceany nieuczciowości były ze wszystkich stron zauważalne. To poważny problem systemowy. W pewny sposób współczuje ministrowi Arłukowiczowi. Społeczeństwo się starzeje, min. Arłukowicz się szarpie. Szlag mnie trafia, jak widzę zamknięte przychodnie.
-- JAROSŁAW GOWIN: PZ wskazuje, że reforma jest źle przygotowana. Oczekiwałbym, że w roli arbitra usytuuje się pani premier. Ona chowa głowę w piasek, nie tylko w tej sprawie np. też o Donbasie. Przyczyną [kryzysu] nie jest brak pieniędzy, tylko fatalny sposób ich wydawania.
-- MAREK SAWICKI: Mamy pretensje do min. Arłukowicza, bo za późno podjął reformę. Nie może być aż tak totalnej krytyki, jak to robi PiS.
-- NOWACKA: Służba zdrowia w USA pokazuje, że w Polsce i Europie powinna byc służba zdrowia w jak największym stopniu publiczna.
-- CZARZASTY: Kontrola NIK wykazała, że kolejki wzrosły, że cena leków wzrosła. [Do Halickiego] Cholera mnie bierze, czy Pan był kiedyś na SOR? Małecka-Libera udzieliła wywiadu “Super Expressowi”, w którym powiedziała, że w służbie zdrowia jest skandal. [Do Halickiego] Zamieniacie zdrowie Polaków na pieniądze. 7 proc. w Europie jest na służbę zdrowia, w Polsce 4,4 proc.
-- JAROSŁAW GOWIN: Kluczowe jest to, że te pieniądze są marnotrawione na skutek polityki chowania głowy w piasek. Trzeba było zinformatyzować system, zdecentralizować NFZ ale nie, jest polityka ciepłej wody w kranie. Premier Kopacz powinna wezwać Arłukowicza i powiedzieć mu tak: Nie dasz lekarzom dodatkowych pieniędzy, ale uporządkujesz reformę tak, by nie było dodatkowej biurokracji. Masz na to dwa tygodnie.
-- SAWICKI: Od poniedziałku powinny być przychodnie otwarte, na razie ten problem rozstrzyga min. Arłukowicz. PZ liczyło na to, że przy okazji tej reformy zostanie złożony minister Arłukowicz. Problem należy rozwiązać, a nie dokonywać zmian personalnych.
-- CZARZASTY: Nie wiem czy pamiętacie, ale kiedyś na Waszym zjeździe premier Tusk wywołał ministra Arłukowicza i dał mu 100 dni. Nie wiem czy nie trzeba rozpocząć dyskusji o zwiększeniu składki.
-- SELLIN: Milczenie PEK jest w tej sprawie kompletnie niezrozumiałe.
#DONBAS:
-- SELLIN: Polacy z Donbasu dotarli do prawicowych mediów i zwrócili uwagę na ten problem. Państwo polskie zainteresowało się po pół roku. Mamy tu egzamplifikacje tezy, że państwo polskie istnieje tylko teoretycznie. Teraz odkłada się w czasie ewakuację, prawdopodobnie po to, by premier Kopacz mogła ich przywieźć.
-- HALICKI: To bardzo bulwersująca wypowiedź.
-- GOWIN: Separatystom trzeba zapłacić za bezpieczny przejazd.
-- SAWICKI: 205 osób musi być bezpiecznie przewiezione. Nie można tego zrobić w tydzień. Oni nie są zainteresowani pośpiechem i na łapu-capu, przyjazdem bez pełnej dokumetancji w tym zdrowotnej. Ponad 2 tysiące Polaków nie było zainteresowanych.
-- CZARZASTY: Chyba jaja sobie robicie, nie wiedzieliście że trzeba robić paszporty?
*****
WYBORY W TOKU - TOK FM
#KRYZYS ZDROWOTNY:
-- DOMINIKA WIELOWIEYSKA: Jeżeli ktoś powie, że najważniejszy jest interes pacjentów, to zacznę krzyczeć histerycznie.
-- JOANNA MUCHA: To, co mi się najmniej podoba, to to, że od żadnej ze stron - ministerstwa i lekarzy - nie dostaliśmy komunikatu. Drodzy państwo, dajemy wam więcej pieniędzy na POZ, nie jesteśmy w stanie sprawdzić, w jaki sposób system działa, więc poczekajmy kilka miesięcy, sprawdźmy, jakie są dodatkowe koszty i zdecydujemy, czy dokładamy czy odejmujemy.
-- MAREK SIWIEC: Argumenty stały się wyjątkowe ohydne, z obu stron. To konflikt, który wyszedł poza sferę merytoryczną. To wierzchołek góry lodowej. Obu stronom jest na rękę utrzymywanie konfliktu. Wchodzi w życie nowa ustawa refundacyjna, ale nikt o tym nie mówi. Do pewnego momentu podziwiałem Arłukowicza za to, że był dobrze przygotowany i potrafił wziąć na twarz spór z lekarzami. Interwencja premiera jest niezbędna.
-- KRZYSZTOF ŁAPIŃSKI: Jeżeli minister sobie nie radzi, to może jest czas, by premier wyszła i nakłoniła ministra do negocjacji. Może Ewie Kopacz będzie łatwiej, bo jeden z liderów Porozumienia Zielonogórskiego to jej były kolega z rządu. Na razie Kopacz się chowa.
-- PAWEŁ KOWAL: Kopacz powinna wystąpić, jeżeli zależy jej na rozwiązaniu sprawy.
-- MUCHA: Nie uważam, by Kopacz miała włączać się w tę sytuację. Nie wiem jakie słowa miałyby paść.
#100 DNI EWY KOPACZ:
-- ŁAPIŃSKI: Sukcesem było sprawne zapewnienie sukcesji po Donaldzie Tuska. Kopacz, konstruując rząd, zaspokoiła wszystkie frakcje. Nie chciałbym pastwić się nad błędami wizerunkowymi, zaczynając od Igora Ostachowicza po nieszczęsną sesję dla Vivy. Nie ma konkretnych, realnych działań.
-- SIWIEC: Jak patrzymy na 100 dni, to ja widzę więcej wpadek i niedotrzymanych obietnic. Wydawało mi się, że konwencja anyprzemocowa jednak trafi pod obrady Sejmu, a ws. związków partnerskich coś się uda wydusić. Wizerunkowo to fatalne 100 dni.
-- TADEUSZ IWIŃSKI: Kopacz jest w trudnej sytuacji, bo po doświadczonym Tusku odziedziczyła schedę. PO została wyraźnie osłabiona i dobrała rząd według nie kompetencji, ale układu wewnętrznego sił.
-- IWIŃSKI: W żadnym kraju nie ma pełnomocników.
-- MUCHA: Ale to nie znaczy, że to jest złe.
14:33
Determinujący polityczną dyskusję od przeszło tygodnia kryzys zdrowotny konfliktu w koalicji nie wywołał, ale drobnych tarć na linii PO-PSL w tej materii nie sposób nie zauważyć. Ludowcy – co odsłoniła gorąca debata właśnie dotycząca sporu między rządem a lekarzami z Porozumienia Zielonogórskiego – mają zupełnie inne poglądy niż politycy PO na tematy ważne z punktu widzenia dyskusji o reformie służby zdrowia. Można było to odnotować, śledząc chociażby audycje polityczne w niedzielę. Ludowcy czują się pewnie i nie obawiają się politycznych konsekwencji głoszenia poglądów sprzecznych z linią KPRM. W ten sposób - podobnie jak przy kryzysie ukraińskim, gdy dystansowali się od mocnego ingerowania w sprawy Ukrainy - dbają o własny elektorat, pokazując też polityczną samodzielność.
W programie „Woronicza 17” rozbieżności między Platformą a PSL nie omieszkała wytknąć Julii Piterze i Adamowi Struzikowi opozycja. Na marszałka woj. mazowieckiego spadły gromy za to, że stwierdził, iż należałoby składkę zdrowotną podnieść do 12-13 proc. Dziś wysokość składki na ubezpieczenie zdrowotne wynosi 9 proc. Julia Pitera stanowczo zaprzeczyła, jakoby rząd miał w planach podnieść podatek. – To pani Ewa Kopacz stoi na czele rządu, nie marszałek Struzik – odpowiadała posłanka. Polityk PSL ostro skrytykował także pomysł ministra Bartosza Arłukowicza dotyczący otwierania nowych ośrodków POZ. – Zakładanie nowych przychodni jest pomysłem absurdalnym – stwierdził marszałek.
W "Kawie na Ławę" natomiast Marek Sawicki skrytykował ministra zdrowia za zbyt wolne przeprowadzanie reform. Peeselowscy politycy różnią się od PO także tym, iż nie atakują protestujących lekarzy z PZ zbyt mocno. Łagodniejsza retoryka ludowców w tej kwestii wyraźnie odbiega od mocnej krytyki pod adresem lekarzy ze strony polityków Platformy.
Jak widać, kryzys zdrowotny odsłonił rozbieżności na linii PSL-PO. Jeśli będą się one mnożyły, a także zostaną umiejętnie wychwytywane przez opozycję, kłopoty partii rządzącej wokół tej newralgicznej sytuacji będą jeszcze większe. I jest niemal pewne, że pytanie o składkę zdrowotną pojawi się na najbliższej konferencji prasowej premier Kopacz.
fot. MR
15:53
To będzie bardzo ważny tydzień dla ministra spraw zagranicznych. Jak dowiaduje się 300POLITYKA, we wtorek Grzegorz Schetyna udaje się do Waszyngtonu. To będzie pierwsza polska wizyta w stolicy USA na tak wysokim szczeblu od czasu kwietniowej podróży ministra obrony Tomasza Siemoniaka. Na agendzie Schetyny są sprawy Ukrainy i Bliskiego Wschodu. Dzięki tej wizycie szef polskiej dyplomacji wzmocni swoje i tak bardzo dobre relacje z sekretarzem stanu Johnem Kerrym, ale spotka się też z kluczowymi postaciami na Kapitolu i z innymi ważnymi graczami w administracji prezydenta Obamy. Szef MSZ ma wrócić do Polski w piątek.
Wbrew opiniom sceptyków, Schetyna konsekwentnie buduje swój pomysł na istnienie w polityce międzynarodowej. Najlepszą ilustracją tego będzie najbliższy tydzień.
Przygotowywana od wielu tygodni podróż Schetyny do USA zbiega się z rozpoczęciem bardzo ważnego okresu w amerykańskiej polityce. Od stycznia to Republikanie kontrolują Senat jak i Izbę Reprezentantów. Od wtorku - formalnego dnia rozpoczęcia kadencji "nowego" Kongresu to właśnie Republikanie będą na Kapitolu narzucać ton. Ich agenda w pierwszych tygodniach to przede wszystkim sprawy energetyczne (rurociąg Keystone XL), ale to Schetyna będzie pierwszym politykiem międzynarodowym tak wysokiego szczebla, który odwiedzi Kapitol kontrolowany przez GOP. Minister ma w planach szereg spotkań z przedstawicielami Kongresu, ma też uhonorować tych amerykańskich polityków, którzy w szczególny sposób przysłużyli się Polsce na arenie międzynarodowej.
Ale oczywiście kluczowe będą spotkania z przedstawicielami obecnej administracji. Schetyna - co podkreślają rozmówcy 300POLITYKA po obu stronach Atlantyku - szybko zbudował znakomitą, osobistą relację z Johnem Kerrym. Szefowie polskiej i amerykańskiej dyplomacji są fanami Boston Celitcs. W trakcie ich ostatniego spotkania (w Brukseli, na marginesie szczytu ministrów spraw zagr. NATO) szef polskiej dyplomacji otrzymał nawet piłkę z autografami zawodników.
#Schetyna @PolandMFA + I met to discuss ISIL + #Afghanistan. And small world: we're both fans #Boston @celtics
— John Kerry (@JohnKerry) grudzień 2, 201422:03
TYGODNIKI:
Polityk PO: Paradowska nieformalną wicepremier, Kurski bliski powrotu, Semka: Duda musi zdobyć minimum 36%
-- 300POLITYKA O WIZYCIE GRZEGORZA SCHETYNY W WASZYNGTONIE: “To będzie bardzo ważny tydzień dla ministra spraw zagranicznych. Jak dowiaduje się 300POLITYKA, we wtorek Grzegorz Schetyna udaje się do Waszyngtonu. To będzie pierwsza polska wizyta w stolicy USA na tak wysokim szczeblu od czasu kwietniowej podróży ministra obrony Tomasza Siemoniaka. Na agendzie Schetyny są sprawy Ukrainy i Bliskiego Wschodu. Dzięki tej wizycie szef polskiej dyplomacji wzmocni swoje i tak bardzo dobre relacje z sekretarzem stanu Johnem Kerrym, ale spotka się też z kluczowymi postaciami na Kapitolu i z innymi ważnymi graczami w administracji prezydenta Obamy”. https://300polityka.pl/news/2015/01/04/schetyna-coraz-blizej-z-kerrym-wazny-tydzien-szefa-msz-w-waszyngtonie/
*****
#ARŁUKOWICZ:
-- BARTOSZ ARŁUKOWICZ PO ROZMOWIE Z KOPACZ: Chciałbym przeprosić wszystkich pacjentów za utrudnienia, ale też poprosić o zrozumienie - powiedział Arłukowicz po wyjściu ze spotkania. - Mamy od wielu lat taki powtarzający się scenariusz, kiedy lekarze Porozumienia Zielonogórskiego zamykają w grudniu i styczniu przed pacjentami gabinety, oczekując większych pieniędzy. Tym razem są to 2 miliardy złotych, my przekazaliśmy ponad miliard. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17210765,Arlukowicz_po_rozmowie_z_Kopacz__Nie_bedzie_ani_zlotowki.html
-- MAREK NOWICKI SPRZED KPRM W FAKTACH TVN: Minister Arłukowicz wyszedł od Ewy Kopacz w bojowym nastroju. Powiedział, że nie ma mowy o żadnych negocjacjach, że lekarze muszą wrócić do pracy. Wydaje się jednak, że nie ma w swojej bezkompromisowej postawie poparcia pani premier. Według mnie dymisja ministra zdrowia wisi w powietrzu.
-- WŁADYSŁAW KOSINIAK-KAMYSZ W GOŚCIU WYDARZEŃ POLSAT NEWS PODTRZYMUJE POSTULAT PSL DOTYCZĄCY ZWIĘKSZENIA SKŁADKI ZDROWOTNEJ: “Jednym ze sposobów zwiększenia finansowania służby zdrowia jest podniesienie składki zdrowotnej. Ale to wymaga nie tylko konsensusu rządowego, ale przede wszystkim obywatelskiego. Mamy jedną z najniższych składek w Europie”.
-- O KRYZYSIE ZDROWOTNYM, KTÓRY ODSŁANIA ISTOTNE ROZBIEŻNOŚCI NA LINII PO-PSL, PISALIŚMY DZISIAJ NA 300POLITYCE. https://300polityka.pl/news/2015/01/04/kryzys-zdrowotny-odslania-istotne-rozbieznosci-na-linii-po-psl/
*****
#WPROST:
-- AGNIESZKA BURZYŃSKA I MICHAŁ MAJEWSKI O SIKORSKIM: “Brytyjski dyplomata i zarazem znajomy Radka Sikorskiego dostawał za konsultowanie jego wystapień olbrzymie sumy. Średnio az 19 tys. zł za poprawki w jednym przemówieniu - przyznaje MSZ (...) Konsultacja edytorska anglojęzycznej wersji przemówienia za 19 tys. zł? Dla Radosława Sikorskiego, który chlubi sie ukończeniem Oxfordu i latami spędzonymi w Stanach Zjednoczonych? Jeśli jedna konsultacja wystąpienia Sikorskiego kosztowała średnio 19 tys. zł, to konsultacja 14 przemówień u Crawforda kosztowała ponad ćwierć miliona złotych, dokładnie 266 tys.!”.
-- KOMENTARZ MATTHEW TYRMANDA NA FB: THIS IS WHAT FRAUD LOOKS LIKE: “Oh look, the actions of an embedded mafia elite. Pay off your friends with taxpayer money on simple jobs that are not competitively bid. (Pretty sure one can find a proofreader for less than 19,000PLN.) This is not the behavior of those who respect the voter, the citizen, or the taxpayer. Anyone who says this is legitimate is likely compromised and on this same gravy train. Disgusting behavior from a disgusting fraud. And yes, this IS what fraud looks like”. https://facebook.com/matthew.tyrmand/posts/10205313957745589
-- AGNIESZKA BURZYŃSKA I OLGA WASILEWSKA O NOWEJ STRATEGII KOPACZ: “Co teraz? A więc wojna! Czas na poważne zmiany w górnictwie - odpowiada jeden ze współpracowników Ewy Kopacz na pytanie o najbliższe plany szefowej rzadu (...) Współpracownicy Kopacz zapewniają, że ciepła woda w kranie była domeną Tuska, a Kopacz to nie Tusk. - Szefowa jest zdeterminowana. Lepsza jest nawet zła decyzja niż brak decyzji. Ona z decyzyjnością nie ma problemów. Tusk lubił wszelkie problemy odkładać, kupować sobie czas - mówi polityk Platformy”.
-- WSPÓŁPRACOWNICY SZEFOWEJ RZĄDU O SCHETYNIE I DONBASIE: “Kompletnie zawalił te sprawę i jeszcze wyjechał na urlop. Od tygodni nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, ilu ludzi trzeba sciągnąć. Raz mówił, że cztery rodziny, potem - że 50 osób, jeszcze później że 80. Na końcu okazuje się, że chodzi aż o 205 Polaków. Wszystko zostawił na głowie konsula i jeszcze próbował zwalić na Piotrowską”.
-- BURZYŃSKA I WASILEWSKA O SCHETYNIE I KOPACZ: “Większość [ministrów] zgadza się jednak, że to szef dyplomacji ponosi odpowiedzialność za te kompromitacje. - Co tu dużo gadać. Takie akcje bardzo nam szkodzą. Pokazują chaos, którego można było uniknąć - podsumowuje polityk PO. Mimo to premier ani słowem publicznie nie skrytykowała Schetyny. Choć, co trzeba podkreslić, stosunki między szefową rządu a szefem dyplomacji nie należą do najcieplejszych”.
-- JEDEN Z CZŁONKÓW RZĄDU O PRZEDŚWIĄTECZNEJ KONFERENCJI PEK: “Błędem była ta konferencja prasowa. Ewa miała taka chęć wytłumaczenia się z tego, że wzięła panie pełnomocniczki z sobą. Wtakich sytuacjach nie zabiera się dodatkowych kłopotów na salę. Tym bardziej, że w tym samym czasie trzeba się tłumaczyć ze zdjęć w ‘Vivie!’”.
-- ANNA GIELEWSKA O PROBLEMACH W SZTABIE DUDY: “Ze sztabowych narad usłyszałam taką relację: - Zamysł był taki, że Stachowiak-Rózecka będzie twarzą tej kampanii. Na takiej zasadzie jak Kluzia w 2010 r. Ale ona nie ma ochoty być paprotką, wparowała na sztab i zaczęła rozdawać role. Ludzie Joachima Brudzińskiego z Marcinem Mastalerkiem na czele zdębieli”.
-- GIELEWSKA O SYTUACJI W SZTABIE: “Dlatego własnie Stachowiak-Różecka wciąż nie została oficjalnie zaprezentowana. - Po tych kłótniach pojawiły się naciski, żeby była jedynie twarzą sztabu, a realne kierowanie kampanią powierzyć komuś innemu. Prezes zaczął się wahać, Duda jej broni. Jest pat i w końcu nie wiadomo, kiedy zostanie ogłoszona - słyszę ze źródeł w PiS”.
-- O STRATEGII DUDY: “Otoczenie Dudy stara się nie tylko zwiekszać rozpoznawalność kandydata, ale też nadawać mu ‘format prezydencki’. Dlatego teraz europoseł ma wystepować wyłącznie w programach typu jeden na jeden i nie uczestniczyć w bieżących potyczkach politycznych”.
-- GIELEWSKA O AGATOWSKIM: “Poza wrocławska radną, Brudzińskim i Mastalerkiem w kampanię Dudy zaangażowany jest także jego kolega Piotr Agatowski. Politykom PiS dał się poznać, gdy Duda, jako szef sztabu w kampanii do europarlamentu, przyprowadził go na jedną z narad”.
-- GIELEWSKA O KURSKIM: “Nieoficjalnie wiadomo, że Kaczyński jest bliski zgody na powrót Kurskiego. Ostatnio sugerował, ze dla jednego z byłych polityków PiS, który ma talenty w ‘sferze organizacji i propagandy’, widziałby miejsce w sztabie”.
*****
#NEWSWEEK:
-- MICHAŁ KRZYMOWSKI O NOWEJ FRAKCJI W PO: “Dziewczynki - tak o koleżankach pani premier mówi się w męskiej części PO. Panowie z Platformy zapewniają, że ‘dziewczynki’ to życzliwe określenie. Żaden seksizm,, nic lekceważącego. Kobiety kojarzone z Ewą Kopacz są jednak inne zdania”.
-- KATARZYNA MATUSIK-LIPIEC: “Jesteśmy wspólnotą kobiet. Spotykamy się w babskim gronie i gadamy. To takie nasze burze mózgów”.
-- KRZYMOWSKI O SULIK: “W Platformie, także tej kobiecej, mało kto ją lubi,ale szefowa rządu ma do niej bezgraniczne zaufanie. (...) Co ciekawe, sama Sulik w kryzysowych sytuacjach niechętnie bierze na siebie odpowiedzialność. Najczęściej po prostu znika. Tak było w połowie grudnia, gdy przejęła się artykułem w ‘Fakcie’. Tabloid opublikował zdjęcia z jej nocnej wizyty u fryzjera, na których pani rzecznik siedziała w papilotach, piła kawę i paliła papierosa”.
-- KRZYMOWSKI O URSZULI AUGUSTYN: “Augustyn miała dobre relacje z panią premier, ale uważano ją raczej za współpracownicę Rafała Grupińskiego. Biorąc ją do rządu, Kopacz przeciągnęła ją na swoją stronę i wbiła klin w grupę schetynowców”.
-- KRZYMOWSKI O POZYCJI JANINY PARADOWSKIEJ: “Kopacz bardzo liczy się z jej zdaniem. Jeden z moich rozmówców w Platformie zapytany o rolę dziennikarki mówi wręcz, że to nieformalna wicepremier: Jeśli chodzi o sprawy wizerunkowe, to szefowa bardzo liczy się ze zdaniem pani Janiny i chętnie korzysta z jej rad”.
-- KRZYMOWSKI O SPÓŁDZIELNI: “Do niedawna najsilniejszą grupę w PO stanowiła tzw. spółdzielnia, ale w ostatnich miesiącach jej znaczenie znacznie osłabło: część baronów zaczęła się orientować bezpośrednio na Kopacz, część osłabła po osiągnięciu złych wyników w wyborach samorządowych, a część popadła w osobiste kłopoty”.
-- BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ W ROZMOWIE Z ALEKSANDRĄ PAWLICKĄ O SWOJEJ PRZYSZŁOŚCI: “Owszem, otrzymałem kilka propozycji biznesowych, ale nie budzą mojego entuzjazmu (...) Ale myślę, że jeszcze mnie stać na kolejny zwrot w karierze. Trzeba wstać, otrzepać się i zacząć wszystko od nowa”.
-- SIENKIEWICZ O TYM, CZY MA ŻAL DO KOPACZ: Absolutnie nie. Gdy okazało się, że Donald Tusk wyjeżdża do Brukseli i nastąpi zmiana na stanowisku premiera, było dla mnie oczywiste, że odchodzę. Przyszedłem dla Tuska i dla państwa. Jedyne, co radziłem pani premier Kopacz, to aby ministrem spraw wewnętrznych uczyniła osobę jej bliska, do której ma zaufanie”.
#DO RZECZY:
-- PIOTR SEMKA O WYNIKU DUDY: “Jeśli plan wejścia do drugiej tury się nie powiedzie, to atmosfera przed jesiennymi wyborami do Sejmu będzie mało optymistyczna. W sekwencji czterobiegu wyborczego PiS na razie dwa razy faktycznie zremisował z Platformą. Dlatego teraz godny wynik w drugiej turze jest dla Jarosława Kaczyńskiego na wagę złota. I na odwrót: wygrana Bronisława Komorowskiego w pierwszej turze doda skrzydeł Ewie Kopacz, stojącej na czele PO”.
-- SEMKA O DUDZIE I JK: “Prezydencki kandydat PiS miał ponoć uzyskać od Jarosława Kaczyńskiego obietnicę wycofania się na dalszy plan. Jeśli to prawda, to trafna decyzja. Duda na wspólnych konferencjach prasowych z Kaczyńskim wyglądał zawsze jak zawodnik wagi piórkowej przy bokserze wagi ciężkiej. W tej kwestii wyciągnięto wnioski z epizodu z Piotrem Glińskim, który u boku prezesa PiS wyglądał z kolei jak petent”.
-- SEMKA O KOMOROWSKIM I LEWICY: “Komorowski staje więc dziś na głowie, aby lewicę reprezentował ktoś z drugiej ligi. Pałac Prezydencki i PO już dziś przekonują „cywilizowanych czerwonych”, takich jak Włodzimierz Cimoszewicz czy Marek Siwiec, że jeśli trzymać się będą z dala od wyborów prezydenckich, to prezydent Komorowski znajdzie jakiś sposób, aby ich wynagrodzić w trakcie drugiej kadencji. Tak jak PO nagrodziła kiedyś Danutę Hübner i Dariusza Rosatiego”.
-- SEMKA O MINIMALNYM WYNIKU DUDY: “Duda musi powalczyć o wynik minimum 36 proc. - inaczej może stracić szanse na drugą turę”.
-- POLITYCY SLD O NOWACKIEJ: “SYNDROM ROZENKA”. Jak pisze Kamila Baranowska: “Politycy SLD twierdzą, że Nowacka jest ‘zbyt mocno zapatrzona w Palikota’. W nieoficjalnych rozmowach nazywają to ‘syndromem Rozenka’. Chodzi o alergiczną reakcję na wszystko, co robi SLD, bez względu na to, czy robi coś dobrze, czy źle”.
-- BARANOWSKA DALEJ: “Dlatego, mimo że jeszcze parę miesięcy temu nazwisko Nowackiej budziło w SLD entuzjazm, dziś politycy tej partii krzywią się, gdy o nią pytamy. I wyliczają, że ma małe polityczne doświadczenie, że jest zupełnie nierozpoznawalna, że nie do końca rozumie politykę, że bywa wyniosła i jest źle odbierana w partii, a lubiana i lansowana jedynie przez warszawskie media”.
-- NOWACKA W TEKŚCIE O SLD: “SLD swoją politykę podporządkował chęci bycia koalicjantem Platformy, nie bacząc na swoich wyborców i ich oczekiwania. (...) Nie mam ochoty na bycie figurantką. Bardzo świadomie związałam się z Twoim Ruchem, a nie z SLD. Nie we wszystkim zgadzam się z Januszem Palikotem, ale to polityk, któremu się coś chce”.
-- CEZARY GMYZ O KOMORWSKIM I POLOWANIACH: “Jak ustalił tygodnik ‘Do Rzeczy’, prezydent Komorowski nadal bierze udział w polowaniach. Z naszego dziennikarskiego śledztwa wynika, że organizuje je dla prezydenta firma Biuro Polowań Niwa Jerzy Golbiak. - Ludzie robią z igły widły. Jeśli to ma być dowcip, to nieciekawy - zaprzecza w rozmowie z ‘Do Rzeczy’ wyraźnie podenerwowany Golbiak. Jednak zupełnie co innego mówią mieszkańcy miejscowości Krzesk-Królowa Niwa, gdzie mieści się Biuro Polowań Niwa. Proszą o zachowanie w tajemnicy ich nazwisk, ale o polowaniach opowiadają chętnie. - Wiele razy widzieliśmy tu helikopter z biało-czerwoną szachownicą. Wkrótce potem słyszeliśmy z lasu odgłosy polowania, czyli ujadanie psów i strzały z broni myśliwskiej - opowiada mieszkaniec miejscowości”.
-- O KOMOROWSKIM I BOR: “O samych polowaniach wiadomo niewiele. Ochrona prezydencka podczas pobytu głowy państwa w okolicy jest bardzo dyskretna, właściwie niewidoczna. Bronisław Komorowski ograniczył ją zresztą do minimum jeszcze za rządów Donalda Tuska. Nieoficjalnie wiadomo, że Komorowski nie przepada za liczną ochroną, bo funkcjonariusze są świadkami spotkań, które prezydent chce zachować w tajemnicy”.
Nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego
- Sikorski
Gorący temat
Nie ma czasu do stracenia
- Czarnek wzywa do realizacji planu NBP ws. 185 mld
live
My się nie zgodzimy na bezprawie
- Szefernaker pytany o sędziów TK
live
Głos rozsądku nie jest słyszalny przez premiera
- Szefernaker o słowach Kosiniaka-Kamysza
Gorący temat
Decyzja przeciwko bezpieczeństwu Polski. Interes partyjny zwyciężył nad odpowiedzialnością
- Kosiniak-Kamysz o wecie Nawrockiego
Gorący temat
Będzie uchwała rządu
- Szłapka o planie B ws. SAFE
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.