Nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego
- Sikorski
Gorący temat
02.01.2015
09:53
-- ANNA ZALEWSKA O BARTOSZU ARŁUKOWICZU: W tym całym konflikcie nie ma pacjenta. Minister Bartosz Arłukowicz przez ostanie lata burzył i tak sypiący się system. Obserwujemy w Ministerstwie Zdrowia popis arogancji. Oczekuję nieustannie dymisji od Arłukowicza, to najgorszy minister zdrowia od 1989 r. Jego półprawdy, manipulacje, grożenie palcem... To metody głębokiego PRL-u. Co z tego, że urodził się w 1971 roku. To nie znaczy, że nie potrafi się posługiwać takimi metodami. Tego można się nauczyć. On w ogóle nie potrafi rozmawiać z lekarzami, przez co rozmowy z nimi zostały zerwane. Bo to on jest winny zerwania tych rozmów.
-- O AKTYWNOŚCI ARŁUKOWICZA: Pana ministra Arłukowicza raczej na posiedzeniach komisji zdrowia nie ma. W wypadku pakietu onkologicznego i kolejkowego był może raz czy dwa razy, kiedy przedstawiał projekt ustawy. Uważam, że jest to najgorszy minister w okresie 25-lecia wolnej Polski. Zwróćmy uwagę, że nikt nie wie, o jakich pieniądzach w przypadku pakietów rozmawiamy. Nikt tego nie policzył. Pan Arłukowicz mówi o ponad miliardzie złotych. Jak się do niego zwracam, żeby pokazał odpowiednie źródło finansowania lub odpowiedni paragraf, gdzie zabezpieczone są te pieniądze. W odpowiedzi mam tylko arogancki śmiech i wzruszenie ramion. To jest ministerstwo, które kpi sobie z pacjenta i w ogóle o nim nie myśli.
-- O PAKIECIE KOLEJKOWYM: Pakiet kolejkowy może przynieśc więcej strat, niż korzyści. Takie opinie słyszę od lekarzy na Komisji Zdrowia. Pakiet onkologiczny i kolejkowy muszą byc, ale powinny byc przygotowane w zupełnie innej formule. Bo dziś w obu tych pakietach nie ma człowieka, nie ma pacjenta.
-- SŁAWOMIR NEUMANN W TVP INFO O OCZEKIWANIACH LEKARZY Z POZ: Jeśli ktoś takie żądania składa rządowi 29 grudnia, to to jest kosmiczne.
-- O DZIAŁANIACH MINISTERSTWA ZDROWIA: Prowadzimy pacjenta, nie musi błąkac się po korytarzach szpitali tak, jak było to kiedyś. Nie możemy się godzic na potrzeby każdej mniejszości, która szantażuje nas pacjentem. Państwo nie może ulegac szantażom i presji. A jesteśmy poddani sytuacji: "Jeśli nie dostaniemy więcej kasy, to nie pootwieramy gabinetów". Pod takim dylematem nas postawiono.
-- NEUMANN W TOK FM: Czterech na pięciu lekarzy mają podpisane umowy, reszta lekarzy dostała dziś na swoje skrzynki mailowe porozumienia z NFZ. Warunków innych nie ma, nie m0żemy pewnej grupy lekarzy traktowac inaczej. Oferta, jaką złożyło Ministerstwo Zdrowia i NFZ - zwiększenie wynagrodzenia lekarzy rodzinnych o 20 proc. - takiego zwiększenia nie dostały ani szpitale, ani inni specjaliści.
-- JACEK KRAJEWSKI (SZEF POZ) DO NEUMANNA: Pan minister nigdy w POZ nie pracował i nie wie, jak to wygląda. Mam nadzieję, że pójdziecie państwo w końcu po rozum do głowy.
-- KRAJEWSKI O LICZBIE NIEPRACUJĄCYCH LEKARZY: W tej chwili mamy dane, że to ok. 2 tys. podmiotów, do 8-10 tys. lekarzy. W systemie mamy 28 tys. lekarzy POZ, więc jedna trzecia nie będzie dziś pracować.
-- NEUMANN: W każdym powiecie w Polsce jest lekarz rodzinny, który przyjmuje pacjentów. Będziemy starali się pomóc wszędzie tam, gdzie lekarzy nie ma, żeby działalność rozszerzały sąsiednie placówki.
-- JANUSZ LEWANDOWSKI W POLSAT NEWS: To niepokoi, że zaczynamy rok od takiej nerwicy. To typowe napięcie wynikające z sytuacji, w której potrzeby służbie zdrowia, jakośc służby, rozmijają się z ograniczeniami budżetu. W żadnym państwie europejskim nie słyszałem o zadowoleniu ze służby zdrowia.
-- O SWOJEJ ROLI W RADZIE GOSPODARCZEJ: Będziemy próbowali zgadywac pewne napięcia, będziemy usiłowali wpisac strategię rządową wobec tego, co będzie przygotowywane z UE. Np. unia energetyczna. Bardzo chciałbym wyprzedzac pewne zdarzenia.
-- O SWOJEJ WSPÓŁPRACY Z JACKIEM ROSTOWSKIM: Ale to bardzo dobrze, że będą różnice zdan! Ja bardzo chętnie bym się różnił z JVR. Ja będę krążył między Brukselą a Warszawą, on zostanie w Warszawie.
-- O RADZIE GOSPODARCZEJ: Będą tam dobre mózgi.
Fot. TVP INFO
11:55
Rząd na najbliższym posiedzeniu, w środę 7 stycznia, ma zająć się programem naprawczym dla górnictwa. Dotyczy on - jak mówił Janusz Lewandowski w Polsat News, jednej, ale największej Kompanii Węglowej. Nowy szef Rady Gospodarczej daje do zrozumienia, że będzie to kompromisowe rozwiązanie, bo nie ma takiego programu, który wszystkim by się spodobał.
Według informacji 300polityki program ma jak najszybciej trafić do Sejmu. W ramach szybciej ścieżki legislacyjnej ma być rozpatrzony już na pierwszym po Nowym Roku posiedzeniu Sejmu 13-16 stycznia.
Ewa Kopacz, omawiając program na środowej konferencji, w końcu będzie mogła zaprezentować się jako merytoryczny polityk. Coraz częściej bowiem zarzuca się jej - pisze o tym Andrzej Stankiewicz w RZ - że umawia się na słodziutkie wywiady, mając jednocześnie kłopoty z realnymi działaniami.
Ostatnie wypowiedzi premier wskazują - na ostatniej konferencji przed Świętami, a później w programie Agaty Młynarskiej w TVP - że reforma górnictwa będzie jednym z priorytetów rządu w 2015 roku. Lewandowski widziałby w Radzie Janusza Steinhoffa - wypowiedź dla TVN24BiŚ - co też wiele mówi.
Nowy szef Rady Gospodarczej, tym razem w Rzeczpospolitej, zapowiada także, że Rada Gospodarcza na posiedzeniu 12 stycznia zacznie od "górnictwa węgla, które tak czy siak angażuje budżet”.
Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM
12:16
Apel do premier Ewy Kopacz, by "usiadła do stołu" i przejęła negocjacje z lekarzami rodzinnymi zrzeszonymi w Porozumieniu Zielonogórskim oraz przypomnienie o porozumieniu zawartym między Platformą Obywatelską i POZ w 2007 r. - to dwa najważniejsze elementy piątkowej konferencji rzecznika SLD Dariusza Jońskiego. Tym samym Sojusz zdecydował się wejść do gry w epicentrum kryzysu zdrowotnego. Temat ten zdominował noworoczny tydzień i wszystko wskazuje na to, że przez kilka dni będzie on determinował polityczną agendę.
Na zdrowotnym zamieszaniu chce skorzystać lewica. Dariusz Joński mówił na briefingu w Sejmie, że Arłukowicz "przez cały rok 2014" mówił o tym, iż w roku następnym kolejki do lekarzy zostaną skrócone. - Już w połowie 2014 r. lekarze mówili, że reforma może przynieść odwrotny skutek - przypominał rzecznik SLD. Jego przekaz był dużo bardziej łagodny w retoryce niż słowa posłanki PiS Anny Zalewskiej o zachowaniu Arłukowicza rodem "z głębokiego PRL", które padły rano w TVP Info. Joński przyznał, że nie wiadomo tak naprawdę, kto ma rację w sporze na linii MZ - POZ. - Wiadomo jedno: stracą pacjenci - stwierdził.
Po tych słowach Joński wyciągnął dokument z 2007 r. - podpisane porozumienie między Platformą Obywatelską a Porozumieniem Zielonogórskim (sygnowane przez ówczesnego premiera Donalda Tuska). Zostało w nim zapisane, iż rząd - wespół z POZ - ma "skutecznie opiekować się pacjentem" oraz "zapewnić mu bezpieczeństwo". Przewidywał także skrócenie kolejek do specjalistów.
To sprytne zagranie ze strony SLD. Porozumienie sprzed 7 lat - którego treść jako pierwsza dziś opublikowała Kamila Biedrzycka-Osica na Twitterze - szybko stało się viralem w mediach społecznościowych. Po przypomnieniu o porozumieniu rzecznik SLD zwrócił się do pani premier, by usiadła do stołu z lekarzami już dziś, bo Bartosz Arłukowicz stracił ich zaufanie i nie jest zdolny do tego, by dalej prowadzić rozmowy.
No proszę... Ktoś pamięta? Bo rząd i Porozumienie Zielonogórskie chyba nie: pic.twitter.com/LF2pPncwEY
— Kamila Biedrzycka (@KBiedrzycka) January 2, 2015
19:15
Na drugiej konferencji prasowej w tym roku minister Bartosz Arłukowicz powtórzył, że Porozumienie Zielonogórskie próbuje szantażować ministerstwo i jako kart przetargowych używa pacjentów. Jednocześnie mówił o “szybkiej ścieżce” tworzenia nowych przychodni POZ (Podstawowa opieka zdrowotna).
Sławomir Neumann zapowiedział, że do piątku do 24.00 lekarze mogą cały czas podpisywać umowy bez konieczności zbierania nowych deklaracji od pacjentów. Jak poinformowało MZ, na piątek umowy ma już (w skali całego kraju) 82% lekarzy i 75% przychodni. Arłukowicz stwierdził też, że umowy podpisały już 694 przychodnie związane z PZ.
Jak stwierdził minister na wspólnej konferencji ze Sławomirem Neumannem: “Uprościliśmy do maksimum wszystkie procedury, skróciliśmy konieczny czas. Intencją naszą jest to, by skończyć z procederem, który w Polsce trwa od lat, kiedy to Porozumienie Zielonogórskie rokrocznie szantażuje pacjentów i rokrocznie w grudniu i styczniu zamyka lub szantażuje zamknięciem swoich gabinetów”.
W piątek rano okazało się, że 100% umów jest podpisanych tylko w 4 województwach: zachodniopomorskim, wielkopolskim, kujawsko-pomorskim i świętokrzyskim. Najgorzej jest w lubuskim (zgodnie z wyliczeniami TVP Info tylko 26% placówek ma umowy) i w opolskim (37%).
Minister Arłukowicz przeprosił za wszelkie kłopoty z dostępem do placówek medycznych, poprosił o wyrozumienie i cierpliwość. Jednocześnie stwierdził, że zamykanie drzwi przez lekarzy rodzinnych jest najgorszą metodą w negocjacjach. Kolejny raz zasugerował, że lekarze szantażują rząd, robiąc to kosztem pacjentów.
Wcześniej odbyła się konferencja PZ. Jego przedstawiciele mówili o “atmosferze nacisku i presji, wręcz represji”, o “teatrze jednego aktora” i “przekłamywaniu rzeczywistości”. Jak przekonywała Teresa Dobrzańska - Pielichowska: “To nie my zamknęliśmy drzwi poradni przed naszymi pacjentami. To minister zdrowia zmusił nas do tego desperackiego kroku”. Jacek Krajewski dodał, że MZ zerwało negocjacje 29 grudnia i już nie wróciło do rozmów.
Po południu na konferencji prasowej w Sejmie Arłukowicza i panią premier Kopacz ostro skrytykowała opozycja. - Premier rządu, lekarz z wykształcenia i zawodu oraz b. minister zdrowia nie odzywa się w tej sprawie, nie zabiera głosu. Po raz kolejny pani Kopacz zaryglowała się w swojej kancelarii - przekonywał Mariusz Błaszczak. Tym samym głos PiS stał się kolejnym w dyskusji pod tytułem: “Gdzie jest pani premier?”. Szefowa rządu nie zabiera głosu w środku kryzysu zdrowotnego, choć Bartosz Arłukowicz na wieczornej konferencji w piątek przyznał, że resort zdrowia codziennie raportuje sytuację KRPM i pani premier o wszelkich działaniach ministerstwa jest informowana.
W niemal 48 godzin po rozpoczęciu 2015 obie strony sporu okopały się na swoich pozycjach, chociaż sytuacja PZ systematycznie słabnie w wyniku pojawianie się kolejnych przychodni współpracujących z MZ/NFZ (nowych lub istniejących). Temat opieki zdrowotnej niemal na pewno pojawi się na konferencji prasowej podsumowującej 100 dni rządu, ale jest ona planowana dopiero na 7 stycznia.
fot. tvn24
Nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego
- Sikorski
Gorący temat
Nie ma czasu do stracenia
- Czarnek wzywa do realizacji planu NBP ws. 185 mld
live
My się nie zgodzimy na bezprawie
- Szefernaker pytany o sędziów TK
live
Głos rozsądku nie jest słyszalny przez premiera
- Szefernaker o słowach Kosiniaka-Kamysza
Gorący temat
Decyzja przeciwko bezpieczeństwu Polski. Interes partyjny zwyciężył nad odpowiedzialnością
- Kosiniak-Kamysz o wecie Nawrockiego
Gorący temat
Będzie uchwała rządu
- Szłapka o planie B ws. SAFE
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.