Relacja Live

31.12.2014

11:46

CYTATY PORANKA: Nitras: Lekarze wykorzystują sytuację, Napieralski: Po lewej stronie sceny jest katastrofa

-- SŁAWOMIR NITRAS O NEGOCJACJACH Z LEKARZAMI: Stan negocjacji jest trudny jak zwykle. Ministerstwo aż się pali do negocjacji, będzie otwarte nawet 31 grudnia i 1 stycznia. Ale lekarze - jak co roku - wykorzystują sytuację. Trzeba rozmawiac, ministerstwo jest gotowe, natomiast Porozumienie Zielonogórskie na pali się do negocjacji. Nas to oczywiście bardzo niepokoi.

-- RED. KAROLINA LEWICKA: Zastanawiam się, czy montujecie już sztab kryzysowy na tę wizerunkową wpadkę rządu.

-- NITRAS: Gdyby chodziło tylko o wizerunek rządu, to nie chodziłoby o los tych 12 mln ludzi. Szantażowanie praw pacjentów to nie jest poziom, na który wchodzimy. Pamiętajmy, że 70 proc. lekarzy podpisało umowy.  Każdy z nas ma prawo stać się pacjentem lekarza, który podpisał kontrakt NFZ (...). Dopuśćmy jednak trochę konkurencji między lekarzy rodzinnych, nie traktujmy ich jak jeden podmiot, który może szantażować czasami budżet państwa. Proszę pamiętać, że to są jednak nasze podatki (...). Zwiększyliśmy o połowę nakłady na służbę zdrowia i ani my, ani pacjenci nie są zadowoleni ze stanu usług. Tutaj trzeba wprowadzić zmiany organizacyjne. One często dla lekarzy są bolesne i bronią się tak, jak potrafią.

-- NITRAS DALEJ: Obserwuję równolegle dwa procesy: negocjacji z lekarzami podstawowej opieki zdrowotnej i negocjacji z górnikami na Śląsku. Oba bardzo trudne. I ten słynny stosunek górników do budżetu państwa czasami wydaje mi się bardziej odpowiedzialny niż lekarzy POZ.

-- AGNIESZKA PACHCIARZ W TOK FM: Propozycja finansowa dla POZ jest w moim odczuciu dobra, dość wysoka. W ubiegłym roku nie było grosza więcej do dorzucenia dla nikogo, a udało się te rozmowy zamknąć (...). Rozmowom szkodzi również to, że zostały bardzo wcześnie wyprowadzone przed kamery. To zaognia strony, które informowały, co chcą danego dnia powiedzieć na negocjacjach.

-- CEZARY GRABARCZYK W TOK FM O BARTOSZU ARŁUKOWICZU: Wczoraj na Radzie Ministrów przedstawił opis sytuacji i warianty działań, pokazał, że zarządza sytuacją. Mam do niego zaufanie. On wie, co robi.

-- GRZEGORZ NAPIERALSKI W SYGNAŁACH DNIA PR1 O MIJAJĄCYM ROKU: Bardzo trudny i bolesny rok, również dla mnie osobiście, dobrze, że on się kończy. Straciliśmy wiele znakomitych samorządowców. Kondycja lewicy nie jest dobra. Ale patrzę z nadzieją na rok 2015.

-- NAPIERALSKI O SLD: Musi dużo zmian nastąpic w SLD, mówię to z bólem. Ale mówię to jako patriota SLD. Muszą pojawic się nowi ludzie, taka rewolucja musi nastąpic. Trzeba szukac tej nadziei, czegoś, co ten optymizm niesie. Bo ja jestem optymistą. Po lewej stronie sceny politycznej jest katastrofa, i my, i Palikot, i mniejsze ruchy - odnieśliśmy spektakularne porażki (...). Może Leszek Miller będzie zdolny, żeby zaprowadzic zmianę w SLD. Musimy dostosowac się do nowych realiów. To jest wielkie zadanie nie tylko dla Leszka Millera, ale też innych liderów. Mam nadzieję, że już od początku stycznia ruszymy z taką zmianą. Liczę, że w 2015 roku obudzi się SLD, a szczególnie obudzi się kierownictwo SLD i będziemy proponować zmiany.

-- WITOLD WASZCZYKOWSKI W JNJ TVN24 O EWAKUACJI POLAKÓW Z DONBASU: Rząd celowo opóźnia ewakuację Polaków z Donbasu na Ukrainie z powodów politycznych. Jestem prawie pewny, że chodzi o to, aby powiązać to z planowanym wyjazdem pani Kopacz na Ukrainę, który jest spodziewany na około połowę stycznia. Pani premier chciałaby pojechać i łącznie ze swoją wizytą zrobić tę ewakuację, żeby pokazać jak to matka Polka, która krzyczała: gąski, gąski do domu, jeśli będzie jakieś problem, przywiezie tych Polaków (...). Domagam się od ministra Schetyny, żeby to wyjaśnił. Że stoją za tym jakieś proste problemy techniczne, a nie ten polityczny plan, aby wzmocnić pozycję pani premier Kopacz, kosztem bezpieczeństwa Polaków na wschodzie Ukrainy.


-- WASZCZYKOWSKI O PUTINIE: Putin przez lata eliminował swoich oponentów, trochę tak jak w PO Donald Tusk wycinał swoich konkurentów.

-- MATEUSZ SZCZUREK W PR1 O ZMIANACH W ADMINISTRACJI PODATKOWEJ: Idziemy w stronę takiej sytuacji, w której urzędy, izby skarbowe koncentrują się na obsłudze podatników, klientów, zaś urzędy kontroli skarbowej ścigają przestępców podatkowych. Obsługa podatnika będzie coraz lepsza dzięki konsolidacji urzędów i izb skarbowych. Więcej osób będzie mogło udzielać informacji, prowadzić za rękę podatników, którzy dopiero zaczynają działalność (...). Krajowa Informacja Podatkowa będzie bardziej jednolita, dzięki czemu interpretacje przepisów będą takie same dla wszystkich, a także jaśniejsze i bardziej dostępne.

Fot. TVP INFO


12:15

Polityczny kalendarz na styczeń: Sejm tylko 4 dni, ale o konwencji, PEK o expose, Duda i Palikot zaprezentują sztaby, PSL i SLD o wyborach prezydenckich

Styczeń w polityce, jak co roku, rozpocznie się od problemów w ochronie zdrowia. 1 stycznia wchodzą w życie pakiety onkologiczne i kolejkowe, ale część gabinetów lekarzy POZ, w związku z brakiem porozumienia między Ministerstwem Zdrowia a Porozumieniem Zielonogórskim, będzie zamknięta. Być może, kolejny raz, powróci temat dymisji Bartosza Arłukowicza.

Ewa Kopacz 7 stycznia - zgodnie z ubiegłotygodniową zapowiedzią  - na konferencji zda relację z realizacji zadań zapowiadanych w sejmowym wystąpieniu. 9 stycznia minie bowiem 100 dni od momentu wygłoszenia przez nią expose.

Sejm w styczniu, jak pisaliśmy na 300politycezbierze się tylko raz, na 4-dniowym posiedzeniu 13-16 stycznia. Posłowie zajmą się m.in. prezydenckim projektem zmian w Ordynacji podatkowej. Najbardziej politycznym punktem tego posiedzenia może być głosowanie nad ratyfikacją tzw. konwencji antyprzemocowej. Nie wiadomo jednak, czy do niego dojdzie, bo Platforma kilkukrotnie je przesuwała. O styczniowym terminie mówił niedawno w GW Rafał Grupiński.

Wydaje się, że w parlamencie - inaczej, niż w przypadku związków partnerskich - znajdzie się większość do przegłosowania ustawy ratyfikującej. Konwencja budzi co prawda kontrowersje, ale nie tak duże, jak wpisanie do polskiego prawa związków partnerskich.

W Nowym Roku, jak zapowiedział kilka dni temu w Trójce Zbigniew Kuźmiuk, PiS zacznie zbierać podpisy pod projektem ustawy "Uczciwe wybory". Ma być to obywatelska inicjatywa, która poprawi przejrzystość wyborów. Według Kuźmiuka, propozycje mają nawiązywać do wcześniejszych pomysłów partii Jarosława Kaczyńskiego, odrzuconych przez Sejm - m.in. zainstalowanie kamer w lokalach wyborczych i wprowadzenie przezroczystych urn.

W styczniu także PSL rozstrzygnie, czy partia wystawi kandydata w majowych wyborach prezydenckich. Janusz Piechociński kilka tygodni temu zapowiadał, że decyzja w tej sprawie zostanie podjęta do 15 stycznia, ale Marek Sawicki w tym tygodniu przyznał, że może to nastąpić nawet pod koniec miesiąca. Wiadomo, że wewnątrz PSL ścierają się dwie koncepcje.

Pierwsza, to wystawienie własnego kandydata, za czym opowiadają się przede wszystkim Jan Bury, wspomniany Sawicki, a ostatnio także Władysław Kosiniak-Kamysz (w Fakcie). Druga - poparcie w I turze Bronisława Komorowskiego. Ludowcy w wyborach prezydenckich rzadko kiedy osiągali dobre wyniki. W 2010 roku Waldemar Pawlak nie uzyskał nawet 2 proc., a w PSL-u nie widać rozpoznawalnego polityka, który mógłby powalczyć o dobry wynik. Z drugiej strony, poparcie obecnie urzędującego prezydenta też ma swoje wady. Opozycji jeszcze łatwiej byłoby mówić o sitwie i układzie rządzącym PO-PSL.

Podobne rozstrzygnięcia czeka SLD. Leszek Miller jest w trudnej sytuacji, bo lansowanej przez niego kandydaturze Ryszarda Kalisza sprzeciwiła się Rada Krajowa. Jak pisaliśmy na 300, 8 stycznia - to kluczowa data - spotkają się szefowie regionów, a 13 stycznia odbędzie się kolejne posiedzenie Zarządu partii. Na przełomie stycznia i lutego odbędzie się Konwencja krajowa partii, ale jak słyszymy, najbardziej prawdopodobny termin to początek lutego.

Po Nowym Roku zostanie ogłoszone główne hasło kampanii Janusza Palikota. Wtedy też poznamy szefa sztabu - ma być to nie polityczna, ale stricte "techniczna" osoba. Intensywna kampania rozpocznie się w połowie stycznia. W styczniu poznamy także szefa sztabu Andrzeja Dudy.

Fot. Sejm


19:15

14 cytatów, które nadały polityczny bieg w 2014

 



    • Pasażerom to można tylko powiedzieć: Sorry, mamy taki klimat. No niestety” - Elżbieta Bieńkowska w “Faktach po Faktach” o pociągach, które utknęły na torach w wyniku mrozu, 20 stycznia.



 


    • "If you don't support this, you will all be dead” - Radosław Sikorski do liderów ukraińskiej opozycji, 21 lutego.



 


    • Nie używałem rąk ani nóg. Tylko usta” - Jacek Protasiewicz o incydencie na lotnisku we Frankfurcie, 27 lutego.



 


    • Przykra sprawa. Nie lekceważę jej” - Donald Tusk na Twitterze zapowiadający konferencję ws. afery taśmowej, 14 czerwca.



 


    • C**j, dupa i kamieni kupa” - Bartłomiej Sienkiewicz o PIR w rozmowie z Markiem Belką, na taśmie opublikowanej przez Wprost, 16 czerwca.



 


    • Panu ministrowi, wiem to z jego wyjaśnień, chodziło o zrobienie łaski Stanom Zjednoczonym” - Michał Kamiński w “Kropce nad i” o Radosławie Sikorskim, 3 lipca.



 


    • I will polish my English” - Donald Tusk na konferencji prasowej po wyborze na przewodniczącego Rady Europejskiej, Bruksela, 30 sierpnia.



 


    • To nie są takie sprawy hop-siup! Na razie jadę do Newport!” - prezydent Bronisław Komorowski o procesie tworzenia rządu na konferencji prasowej, 3 września.



 


    • Wstydzę się za ciebie, Jacek, bo stworzyłeś partię, która po wskazówki dotyczące swoich kandydatów biega do wrocławskiego ratusza” - Grzegorz Schetyna do Jacka Protasiewicza podczas rady dolnośląskiej PO, 15 września.



 


    • Apeluje do pana Jarosława Kaczyńskiego: panie prezesie, zdejmijmy z Polski tę klątwę nienawiści” - Ewa Kopacz w trakcie expose, 1 października.



 


    • Są frajerami. Ja szanuję biznesmanów, a nie frajerów” - Marek Sawicki o rolnikach dla mPolska24.pl, 16 października.



 


    • Zakupiony zostanie nowy sprzęt w postaci samolotów bezgłowych” - Teresa Piotrowska o planach zakupów MSW na posiedzeniu komisji spraw wewnętrznych, 22 października.



 


    • Ja wiem, że was to boli, ale sfałszowaliście wybory" - Jarosław Kaczyński w Sejmie, 26 listopada.



 

  • Mam w swoim pokoju w hotelu twister i mam taką kolebkę do robienia brzuszków. Więc kiedy mam coś do przemyślenia, rzucam się na wykładzinę (...) Robię brzuszki i myślę wtedy intensywnie” - Ewa Kopacz w programie Agaty Młynarskiej w TVP1, 26 grudnia.


Fot. 300polityka