Nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego
- Sikorski
Gorący temat
29.12.2014
08:26
Pierwszy spot Palikota:
Drogi Bronisławie, nie umiałbym złożyć kwiatów pod pomnikiem Dmowskiego
300Polityka jako pierwsza publikuje spot inaugurujący kampanię wideo Janusza Palikota w wyścigu prezydenckim. W dobrze przemyślanym, wielopoziomowym apelu do prezydenta lider TR, stara się przemóc pierwszą barierę wiarygodności swojej kandydatury - przyjaźń z Bronisławem Komorowskim. Palikot przedstawia swoją wizję kampanii, ale głównie po to, by podkreślić różnice dzielące go i urzędującego prezydenta. “Nie umiałbym złożyć kwiatów pod pomnikiem Romana Dmowskiego – a zmuszony, wybrałbym czarne róże. Nie wniósłbym projektu ustawy zakazującego zasłaniania twarzy w czasie demonstracji. Jak wół parłbym do podpisania konwencji o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Chciałbym legalizacji związków partnerskich, odrzucenia hipokryzji w relacjach państwa z Kościołem” - mówi Palikot w przesłaniu.
To, co zwraca uwagę, to pozycjonowanie się Palikota: mówi wprost, że nie jest to kampania na śmierć i życie, a zarówno on jak i prezydent są po tej samej stronie w walce ze skrajną prawicą, która stanowi zagrożenie dla demokracji.
http://youtu.be/_j0zgDPYjHg
Palikot jako pierwszy z kandydatów zaczyna swoją kampanię prezydencką spotem wymierzonym tak bezpośrednio w prezydenta Komorowskiego. W 4-minutowym przemówieniu składa życzenia “drogiemu Bronisławowi” na 2015, zapewnia o prowadzeniu kampanii dla dobra Polski. Podkreśla podobieństwa, ale też różnice. I jednocześnie robi dwie rzeczy: stawia na kontrast z prezydentem na tle światopoglądowym oraz buduje płaszczyznę sporu na 2015: skrajna prawica jako zagrożenie dla “młodej polskiej demokracji”. Analizuje sytuację: w Polsce trwa wojna domowa, rozpoczęta przez prawicę, ale rywalizacja między nim a prezydentem nie będzie sporem na śmierć i życie.
“Inaczej rozumiemy nowoczesność i inaczej widzimy rolę Prezydenta w kształtowaniu przyszłości” - to kluczowa zapowiedź Palikota. Mimo swojej formy “pokłonu przed rozpoczęciem starcia”, przekaz lidera TR to jednak subtelne wyliczenie ważnych dla lewicowo-liberalnego elektoratu spraw: konwencja o zapobieganiu przemocy, ustawa o zgromadzeniach, kwiaty pod pomnikiem Dmowskiego, legalizacja związków partnerskich, zmiana relacji z Kościołem.
Palikot odrzuca też wizję nowoczesności w wydaniu PO, polegającą tylko na twardej modernizacji infrastrukturalnej. “Moją pracę poświęciłbym temu, by wydobyć Polskę z więzienia strachu przed prawdziwą nowoczesnością, która jest wolnością głów i serc, nie tylko nowoczesnością autostrad i pociągów”.
Poznajemy też hashtag kampanii #Palikot 2015 i zapowiedź jej identyfikacji wizualnej.
10:26
-- MARIUSZ BŁASZCZAK W POLSAT NEWS O POLAKACH W DONBASIE: Publicyści mówią, że doszło do konfliktu w rządzie, premier miała zablokować ewakuację Polaków ze wschodniej Ukrainy. Po co termin ewakuacji jest odsuwany w przyszłość? Jako główna partia opozycyjna możemy jedynie pytać o działania, bo widzimy przykład indolencji rządu, on nie spełnia swoich zadań.
-- O DZIAŁANIACH RZĄDU WS. SŁUŻBY ZDROWIA: Komercjalizacja szpitali, prowadząca do prywatyzacji i wydłużenie kolejek do lekarzy - to dorobek koalicji PO-PSL w ciągu ostatnich 7 lat. NIK pokazała, że kolejki się wydłużyły. Pani premier nie chce zdymisjonować Arłukowicza. Powód jest jeden, zasadniczy. Nie zdymisjonuje go z powodu tarć w Platformie, a także z powodu Tuska, który wymyślił Arłukowicza jako ministra zdrowia.
-- O PREMIER KOPACZ: Czym zasłużyła się Ewa Kopacz w ostatnich 100 dniach? Wywiadem dla Vivy, w którym posłużyła za wieszak?
-- MAŁGORZATA KIDAWA-BŁOŃSKA W TOK FOM O PEŁNOMOCNIKACH: Każdy, kto zna Ewę Kopacz, wie, że nie zgodziłaby się w rządzie na osoby, z którymi nie chciałaby pracować i którym by nie ufała. Premier o wzmocnieniach w resortach mówiła od dawna.
-- O PRIORYTETACH RZĄDU 2015: Mamy niewiele czasu, za chwilę wchodzimy w okres kampanijny. Ale są dwie najważniejsze rzeczy: kodeks budowlany i nowa ordynacja podatkowa. To na pewno będą duże zmiany, ale na pewno w sferze założeń. Problemów w polskim górnictwem jest także bardzo dużo, szukamy wspólnych rozwiązań. Toczą się rozmowy.
-- O USTAWIE O IN VITRO: Powinna zostać przyjęta, mam nadzieję, że w tym roku będziemy mieli ostatnie podejście.
-- O ZWIĄZKACH PARTNERSKICH: Wrócimy do tego projektu. Jest zgoda w naszym klubie co do poszczególnych punktów projektu ustawy o związkach przygotowanej przez posła Dunina.i
-- O DOKONANIACH KOPACZ W ROLI PREMIERA: Bardzo dobre negocjacje na szczycicie klimatycznym, waloryzacja rent i emerytur, prowadzenie rozmów z górnikami, wprowadzenie Karty Dużej Rodziny. Myślę, że jak na trzy miesiące sprawowania władzy to bardzo wiele udało się zrobic.
-- MAREK SAWICKI W KONTRWYWIADZIE RMF FM O PDT I PEK: Praca w rządzie to nie jest przyjemność, to jest odpowiedzialność, to są obowiązki. Myślę, że pani premier, w odróżnieniu od pana premiera Tuska, troszkę bardziej konsekwentnie podchodzi do wielu spraw i częściej pyta o stan zaawansowania podjętych projektów. Premier Kopacz wykazuje się większą dyscypliną.
-- O EW. MARSZAŁKU Z PSL: Panie redaktorze, wszystko w polityce jest możliwe, natomiast powiedziałbym tak: nie ma ku temu warunków. Po pierwsze jest marszałek Radosław Sikorski,po drugie, różnica w poparciu i w liczbie mandatów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego jest jednoznaczna, więc nie rozumiem, skąd tego typu podpowiedzi. Myślę, że chyba tylko po to, żeby dokuczyć Sikorskiemu.
-- O KANDYDACIE PSL W WYBORACH PREZYDENCKICH: Jestem za tym, żeby PSL wystawił własnego kandydata, będziemy się nad tym zastanawiali jeszcze w styczniu. Jest kilka osób, które mogą kandydować, oczywiście w pierwszej kolejności Janusz Piechociński, ale także myślę, że dobrą kandydaturą byłaby osoba młodszego polityka Adama Jarubasa, Marszałka Województwa Świętokrzyskiego. Jest marszałek Adam Struzik.
- TOMASZ NAŁĘCZ W SYGNAŁACH DNIA PR1 O EWAKUACJI POLAKÓW Z DONBASU: “Prezydent interesuje się sprawą Polaków w Donbasie. Ale ta sprawa leży w kompetencji rządu. Prezydent może tu być tylko lobbystą, może dyskretnie prosić rząd, nieformalnie na niego naciskać. I jak tylko może dopinguje rząd do podjęcia działań, które będą oznaczały spełnienie tej obietnicy powrotu na święta i Nowy Rok, jaką dostali od Polski. Oni [Polacy w Donbasie] Oni uważali, że Nowy Rok powitają już w bezpiecznej i spokojnej Polsce. Mówię o dotrzymaniu obietnicy danej przed świętami”.
-- ADAM BIELAN W JNJ TVN24 O EWIE KOPACZ: Pani premier na razie najbardziej znana jest przez swoje wystąpienia w mediach, w których mówi, że bolą ją nogi i że rzuca się w stresie na wykładzinę. Nie zrealizowała żadnej swojej obietnicy z expose.
-- O PEŁNOMOCNIKACH: To de facto będą komisarze, którzy będą patrzyli na ręce ministrom. To napsuje krwi w rządzie. Jeśli pani premier nie ma zaufania do ministra, to może go odwołać. Nie ma sensu tworzyć podwójnych struktur. To, że nie ma chemii między panem ministrem Arłukowiczem i panią premier, jest wiadome od dawna. Nie wiem, czy kolejne zamieszanie w służbie zdrowia premier wykorzysta do tego, by odwołać Arłukowicza.
-- O OBAWACH KOMOROWSKIEGO: Prezydent Bronisław Komorowski uznał, że nie może mieć na lewicy żadnego poważnego rywala. Słyszałem, że prezydencki doradca prof. Tomasz Nałęcz dzwonił do USA do Wojciecha Olejniczaka i odwodził go od decyzji o kandydowaniu z ramienia SLD. Jest bardzo prawdopodobne, że PSL poprze Komorowskiego.
-- O POPARCIU DLA ZYCHA: Jeśli doszłoby do głosowania nad marszałkiem, to myślę, że Sprawiedliwa Polska poparłaby pana marszałka Józefa Zycha. Miały lepsze relacje z opozycją niż Sikorski.
-- ZBIGNIEW KUŹMIUK W PR3: Manifestacje [w “obronie wolnych wyborów”] będą w regionach. Na razie przygotowujemy projekt obywatelski, który zakłada m.in. zmianę kodeksu wyborczego. Nie możemy tego odkładać do wiosny, będziemy zbierać podpisy od stycznia. Na stronach PKW nie ma jeszcze wyników z Mazowsza, to jest kompromitacja systemu wyborczego. PiS miał kłopoty z mężami zaufania, brakowało nam ludzi, mamy miejsca, gdzie nasze struktury są słabe.
-- O NAJWAŻNIEJSZYM WYDARZENIU W 2014: Odejście Donalda Tuska z polityki polskiej. Myślę, że to jest ostateczne odejście. To nie jest jego sukces, to ucieczka od konsekwencji sprawowania bylejakich rządów przez ostatnie 7 lat. Dla Unii Europejskiej Donald Tusk był bardzo wygodnym kandydatem na szefa RE. Uległość wobec Angeli Merkel, sposób prowadzenia unijnego szczytu, nie najlepiej świadczy o Tusku, ona nie życzyła sobie Petra Poroszenki na ostatnim unijnym szczycie a Donald Tusk na to przystał.
-- O PEŁNOMOCNIKACH: Poseł Wipler ustalił ostatnio, że pełnomocników w rządzie jest 60. Teraz doszło kolejnych trzech. Przyzna Pan, że ciężko przy takiej liczbie pełnomocników pracuje się pani premier i ministrom.
-- WŁODZIMIERZ CZARZASTY W TOK FM O KANDYDACIE LEWICY NA PREZYDENTA: SLD nie jest jedyną partią, która skupia polską lewicę. Polska lewica skupia środowiska akademickie, dziennikarskie, twórcze. Problem polega na tym, że te środowiska łącznie z SLD nie potrafią znaleźć wspólnego porozumienia. Szukamy takiego kandydata, który skupi środowiska nie tylko głosujące na SLD. Czy znajdziemy? Nie wiem.
-- CZARZASTY ZIRYTOWANY NA RED. WIELOWIEYSKĄ ZA PYTANIA O AFERĘ RYWINA: Spadł wam nakład [“Gazecie Wyborczej”], spadły akcje, a Adam Michnik przestał być autorytetem wszystkich Polaków. Wie pani, kto nauczył nagrywać kelnerów pod stołem? Pani pracodawca, Adam Michnik (...). Nigdy w życiu bym nikogo nie nagrał, uważam to za niegodne. Niech Pani nie zachowuje się jak pracobiorca, tylko jako dziennikarz.
-- WIELOWIEYSKA DO CZARZASTEGO: Pan się pogrąża z każdym słowem, jest pan politykiem niewybieralnym.
fot. RMF24
11:43
Przedmiotem szyderstw w sieci stały się przypisywane szefowej MSW przez Wojciecha Czuchnowskiego i Agnieszkę Kublik w GW słowa o samolotach "bez głowy". Jak pisali autorzy Gazety, słowa te zostały zmienione w stenogramie z posiedzenia komisji spraw wewnętrznych z 22 października br.
https://www.youtube.com/watch?v=bk3k-BG6xM8
300polityka znalazła nagranie z posiedzenia komisji. Piotrowska wyraźnie mówi o "samolotach bezgłowych" dla Straży Granicznej. Przy okazji pojawia się pytanie o rzetelność stenogramów z sejmowych komisji które - w tym wypadku - zatuszowały ewidentną wpadkę szefowej MSW.
Dobranoc. Hasło wieczoru: samolot bez głowy.
— K. Hytrek-Prosiecka (@hytrekprosiecka) grudzień 28, 2014 Minister Piotrowska wyśle samoloty bez głowy i się załatwi.
— Michał Majewski (@MajewskiMichal) grudzień 28, 2014 Borubar? Ha ha ha. Samoloty bez głowy? Oj tam, oj tam...
— kataryna (@katarynaaa) grudzień 27, 2014
13:17
Kaczyński:
"Hofman nadużył mojego zaufania"... ale jest "Generał Czas". 7 cytatów z wywiadu dla "wSieci"
Jarosław Kaczyński jest niezwykle aktywny medialnie w ostatnich tygodniach 2014 roku. Udzielił wywiadów m.in. Gazecie Polskiej, portalom wPolityce i niezalezna.pl, pojawił się też na antenie Polskiego Radia. Jego najnowszy wywiad został opublikowany w tygodniku "wSieci". Kaczyński po raz pierwszy od czasu wybuchu afery mówi więcej o perspektywie politycznego powrotu Adama Hofmana, wyklucza jednak jego udział w kampanii parlamentarnej 2015 roku.
O DODATKOWYM KONTEKŚCIE WS. HOFMANA: "To sprawy wewnętrzne, między mną a posłem Hofmanem, nie chcę mówić o szczegółach. Mogę tylko powiedzieć, że mam poczucie, iż nadużyto mojego zaufania. Powtarzam: nadużyto mojego zaufania, nie pierwszy raz. Nie wiedziałem o tym wyjeździe, byłem przekonany, że poseł Hofman jest w tym czasie gdzie indziej".
O POWROCIE HOFMANA: "Na pewno nie ma mowy o powrocie w perspektywie, która tych panów najbardziej interesuje, czyli najbliższej kampanii wyborczej. Oczywiście jest w polityce taki czynnik jak Generał Czas. Każdy też może swoje błędy próbować naprawiać, każdy może udowodnić pracą, że na powrót i uczestnictwo w bardzo poważnych sprawach zasługuje. Na razie temat jest zamknięty, a wspomniani panowie muszą się skupić na pełnym wyjaśnieniu swojej sytuacji".
KACZYŃSKI ZASTANAWIA SIĘ NAD POZWEM WS. OSKARŻEŃ O PODPISANIE LOJALKI: "Zastanawiamy się, czy nie wytoczyć za te sugestie procesu. Z jednej strony, szkoda trochę czasu, z drugiej, to jest jednak robione w sposób sprytny. Pani Kopacz tylko coś sugeruje, pan Grupiński tylko „nie wie”, czy coś podpisywałem. A przecież wszystkie dokumenty są na stole – wszystko jest jasne. Nigdy żadnej lojalki nie podpisałem, a fałszywkę sfabrykowali byli esbecy po 1990 r. Sięganie po cały ten język, ta akceptacja dla obelg Niesiołowskiego tak naprawdę pokazuje słabość PO. Urban głosuje na Platformę nie bez przyczyny – te same metody działania, ta sama pogarda dla drugiego człowieka".
O KOPACZ: "Jest słaba merytorycznie, ale szczelnie chroniona przez media i propagandę. Nie sądzę, by na dłuższą metę to nadymanie wystarczyło. Generalnie Platforma jest w dużym kryzysie, pogubiona, całe to nowe otwarcie, ta odnowa związana ze zmianą premiera wyczerpała się szybko. Próbuje więc się powrócić do języka nienawiści i pogardy, których użyto po Smoleńsku".
O DALSZYCH DZIAŁANIACH WS. WYBORÓW SAMORZĄDOWYCH: "Będą kolejne demonstracje, konferencje naukowe pokazujące skalę zafałszowania wyniku, akcje mające wymusić uczciwe zasady głosowania i liczenia, kolejne odwołania do opinii międzynarodowej".
O MECHANIZMIE FAŁSZOWANIA WYBORÓW: "Pozwolono po prostu rozmaitym lokalnym klikom na dowolne korygowanie wyników. Z naszych analiz wynika,
że do fałszerstw dochodziło w 10 proc. komisji. Tam poziom głosów nieważnych jest tak duży, że pozwala postawić taką tezę. To wystarczyło, by całościowy wynik znacząco zafałszować".
O SOJUSZACH WYBORCZYCH: "Nie bardzo widać, z kim mogłyby być nawiązane. Z Narodowcami nam nie po drodze, na pewno też nie pójdziemy razem z Januszem Korwin-Mikkem. Pozostaniemy formacją przewidywalną".
fot. wSieci
19:48
Zachowanie polityków Platformy Obywatelskiej w najbardziej kluczowych dla wizerunku obozu władzy momentach kryzysowych w ciągu ostatnich 12 miesięcy często wyłącznie pogarszało i tak już trudną sytuację partii rządzącej. W mijającym roku byliśmy świadkami kilku pamiętnych konferencji prasowych najważniejszych polityków PO – z byłym premierem Donaldem Tuskiem na czele – które pokazały, że nawet – wydawałoby się – najbardziej zaznajomieni ze sztuką PR gracze w obozie władzy, nie potrafią poradzić sobie z presją mediów i pogłębiają kryzysy rzutujące na wizerunek ich oraz ich partii. W opisywanych przez nas przypadkach sam przebieg konferencji prasowych, na których poszczególni politycy tłumaczyli się z określonych zdarzeń, wywoływał dodatkowy kryzys i potęgował problem - tak jak było to przypadku konferencji premier Kopacz sprzed kilku dni, na której szefowa rządu tłumaczyła się z nowych rządowych nominacji. Wybraliśmy trzy inne naszym zdaniem najbardziej znamienne przypadki.
1) Konferencja Jacka Protasiewicza po „incydencie frankfurckim”
Koniec lutego, początek kampanii do Parlamentu Europejskiego. Niemiecki tabloid „Bild” na swoich stronach internetowych informuje o zajściu, do jakiego dochodzi na lotnisku we Frankfurcie. Główny bohater zdarzenia: europoseł Jacek Protasiewicz, wschodząca gwiazda Platformy Obywatelskiej, w tamtym czasie jeden z najpopularniejszych polityków tej partii, wiceprzewodniczący PE. Pogromca Grzegorza Schetyny na Dolnym Śląsku. Współtwórca kampanii wyborczych Platformy. Przymierzany w mediach do przejęcia w przyszłości funkcji szefa PO po Donaldzie Tusku.
Protasiewicz miał być jednym z jaśniejszych punktów swojego ugrupowania w ostatniej europarlamentarnej elekcji – został wszak wybrany szefem kampanii - przez dłuższy czas jednak był dla swojej partii obciążeniem. Podczas rutynowej kontroli na lotnisku we Frankfurcie, będący pod wpływem alkoholu europoseł miał zwyzywać obsługę od nazistów i wykrzykiwać: "Heil Hitler". Niemiecka bulwarówka pisała o agresji Protasiewicza i jego rzekomym fizycznym i słownym ataku na celnika. Polityk zareagował błyskawicznie i odbył tournee po mediach, podczas którego tłumaczył się z całego zdarzenia. Niestety, najbardziej w pamięć zapadła słynna już konferencja prasowa Protasiewicza, którą europoseł zorganizował w Strasburgu. Jej przebieg był zadziwiający - tłumaczenia polityka wyglądały momentami komicznie, on sam był mocno zdenerwowany, zawiódł nawet sprzęt, na którym poseł miał odtworzyć filmik z prywatnego telefonu mający uwiarygodnić jego wersję zdarzenia. Wizerunkowo – zamiast się odbudować – Protasiewicz na zorganizowaniu konferencji stracił jeszcze bardziej, co przyznawali nawet jego partyjni koledzy. W RMF FM europoseł mówił, że wypił lampkę wina, na spotkaniu z dziennikarzami przyznał natomiast, iż sięgnął po „dwie buteleczki”. Konferencja w Strasburgu mogłaby być podręcznikowym symbolem tego, jak polityk w takich sytuacjach nie powinien się zachowywać. Bo najgorsze to narazić się na śmieszność.
2) Konferencja Donalda Tuska po wejściu ABW do „Wprost”.
Czerwiec. Wybucha afera taśmowa ujawniona przez "Wprost". Do siedziby tygodnika w kilka dni po publikacji nagrań prominentnych polityków obozu władzy wkraczają Agenci Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Obrazki z siedziby redakcji, na których widać, jak pracownicy służby wyrywają laptopa naczelnemu "Wprost", obiegają światowe media. Dziennikarze, którzy w imię solidarności z członkami redakcji tygodnika masowo przyjeżdżają do jego siedziby, mówią o "standardach białoruskich" stosowanych przez obóz rządzący. Ludzie w większości są oburzeni. Wielu mówi o tym, iż ta sytuacja doprowadzi do upadku rządu.
Donald Tusk zwołuje konferencję prasową w kilka godzin po nocnych zdarzeniach w siedzibie redakcji. Mimo że jest dzień wolny od pracy (Boże Ciało), szef rządu pojawia się w KPRM na spotkaniu z dziennikarzami już o 8 rano. Tłumaczy się z interwencji ABW, twierdzi, że jest po słowie z prokuratorem generalnym i ministrem sprawiedliwości. Wygląda jednak na zdezorientowanego, bezradnego; momentami premiera ponoszą emocje, co zwykle na tego typu spotkaniach się mu nie zdarzało. Do jednego z dziennikarzy, który zapytał szefa rządu, czy ten poda się do dymisji, Tusk rzucił: - Pan wygasi trochę. No, emocje. Czy pan jest na konferencji, czy na wiecu politycznym? Symbolem stało się stwierdzenie obecnej na konferencji Moniki Olejnik (już sam fakt jej uczestnictwa na spotkaniu był znaczący), która zwróciła się do premiera: - Całe środowisko dziennikarskie jest przeciwko panu. Ten - zaskoczony - odpowiedział tylko: - Tak, zauważyłem.
Czerwcowa konferencja była z pewnością jednym z najtrudniejszych momentów dla Donalda Tuska w czasie jego urzędowania w fotelu premiera.
3) Konferencja Radosława Sikorskiego po publikacji "Politico".
Konferencja marszałka Sejmu po ukazaniu się tekstu na portalu Politico była jedną z największych wizerunkowych wpadek w mijającym roku i najgorszą z możliwych wówczas reakcji na kryzys. Sikorski spotkał się w Sejmie z dziennikarzami, którzy mieli nadzieję na wyjaśnienia ze strony marszałka na temat jego słów o tym, iż Władimir Putin zaproponował kilka lat temu Donaldowi Tuskowi wspólny podział Ukrainy. Były szef MSZ tłumaczyć się w Sejmie jednak nie zamierzał, odesłał jedynie do innego wywiadu. Dziennikarze obecni na konferencji zostali niemal stratowani przez straż marszałkowską odgradzającą Sikorskiego. Takich emocji w Sejmie nie było dawno. Za zachowanie Sikorskiego tłumaczyć się musiała sama pani premier, a on - zmuszony - zwołał drugą konferencję tego samego dnia wieczorem. Jego kolejne spotkanie z dziennikarzami nie zatarło jednak złego wrażenia sprzed kilku godzin. Sikorski bardzo stracił wizerunkowo i od tamtego momentu jego problemy wyłącznie się mnożyły.
Jeśli chodzi o polityków opozycji, trudno znaleźć rażące wpadki związane z reakcjami na sytuacje kryzysowe. Nawet trójka byłych już posłów PiS z Adamem Hofmanem na czele potrafiła dużo bardziej umiejętnie i profesjonalnie "rozegrać" swoje kłopoty z zagranicznymi podróżami. Hofman zniknął na jakiś czas z orbity publicznej, by po kilku tygodniach wrócić i w konserwatywnych mediach kolportować swoją wersję wydarzeń. Wraz z kolegami nieźle wypadł na długo oczekiwanej konferencji prasowej. Zbigniew Girzyński, którego także dotknął problem z zagranicznymi wyjazdami na koszt podatnika, dzięki dobremu zaprezentowaniu się na konferencji prasowej, "odbudował się" przed dziennikarzami i opinią publiczną.
Fot 300polityka, TVN24, Polsat News
Nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego
- Sikorski
Gorący temat
Nie ma czasu do stracenia
- Czarnek wzywa do realizacji planu NBP ws. 185 mld
live
My się nie zgodzimy na bezprawie
- Szefernaker pytany o sędziów TK
live
Głos rozsądku nie jest słyszalny przez premiera
- Szefernaker o słowach Kosiniaka-Kamysza
Gorący temat
Decyzja przeciwko bezpieczeństwu Polski. Interes partyjny zwyciężył nad odpowiedzialnością
- Kosiniak-Kamysz o wecie Nawrockiego
Gorący temat
Będzie uchwała rządu
- Szłapka o planie B ws. SAFE
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.