Relacja Live

18.12.2014

10:32

WYPOWIEDZI PORANKA - Palikot: Takiego chamstwa nie widziałem. Schetyna: Tusk nie popełnił błędu

-- JANUSZ PALIKOT W RADIU ZET O WCZORAJSZEJ SYTUACJI W SEJMIE: Krystyna Pawłowicz jadła ostentacyjnie, wymachiwała widelcem i rzucała wiązki pod adresem posłów. Do posła Jońskiego "ty chamie", do Andrzeja Rozenka "stul pysk!", do Radosława Sikorskiego „zamknij ryj!”. Ja takiego zachowania jeszcze nie widziałem w tym Sejmie. To nie była kwestia polityki, tylko niebywałego chamstwa i jest wstrząsające, że dopiero po interwencji Jarosław Kaczyński wziął ją na rozmowę i zwracał jej uwagę. To jest nie do przyjęcia, że były premier polskiego rządu nie reagował na takie zachowanie. Beznadziejnie zachował się Armand Ryfiński, który krzyknął do Jarosława Kaczyńskiego: siadaj kurduplu.

-- O ZARZUTACH ZE STRONY KACZYŃSKIEGO, ŻE SIKORSKI “NIE WALCZY Z GRUBIAŃSWTEM W SEJMIE”: To jest cały PiS. Kłamać, oszukiwać, narzucać własną interpretację, ileś razy to powtarzać, a część społeczeństwa to zaakceptuje. Możemy się różnić, kłócić spierać. Ale jest granica zamieniania sali sejmowej w oberżę, a nikt z PiS nie reagował

-- O “KLĘCZĄCEJ” PLATFORMIE: Platforma klęczy przed episkopatem, kolejny już raz. Dlatego też startuję w wyborach prezydenckich, żeby ta szara eminencja polskich władz, jaką jest Kościół, nie miała takich wpływów. Wątpię, że pan prezydent Komorowski podpisałby likwidację Funduszu Kościelnego. Moim celem jest pokonanie bardzo słabego kandydata PiS Andrzeja Dudy.

– O RZĄDACH PEK: Za chwilę minie 100 dni, a ja przez te 100 dni nie widziałem żadnych realnych dokonań, dialogu z opozycją. Żaden z naszych projektów ustaw nie został nawet przyjęty do rozpatrywania. Kryzysy personalne w PO, to kiepsko zaczyna wyglądać.

– O SŁOWACH PEK NT. LOJALKI KACZYŃSKIEGO: To było fatalne. To było w stylu Kaczyńskiego. To było bez sensu, bo pani premier na początku budowała wizerunek osoby, która chce unieść się ponad ten jałowy spór w polskiej polityce. Uległa presji. Poszła starym torem, którym polska polityka kolebie się od lat. Dlatego kandyduję na prezydenta, żeby dać okazję wyjścia z tego sporu, zrobić z tym porządek. Zamiast dyskutować o zmianach cywilizacyjnych, zajmujemy się lojalkami.

– O DOSTARCZANIU BRONI NA UKRAINĘ: Dostarczając broń, stajemy się stroną w konflikcie.

-- O LESZKU MILLERZE  W KONTEKŚCIE WIĘZIEŃ CIA: Powinien wycofać się z życia publicznego, ta sytuacja kładzie się na niego cieniem.

--  O ADOPCJI DZIECI PRZEZ GEJÓW: Mimo, że tego nie ma w naszym projekcie [dotyczącym związków partnerskich], zgodziłbym się na to.

-- GRZEGORZ SCHETYNA W POLITYCE PRZY KAWIE TVP1 O DEKLARACJI POROSZENKI: Prezydent suwerennego państwo ma prawo do takich deklaracji.

-- SCHETYNA O ROZMOWACH WS. UKRAINY: To musi być format europejski, musi być twarda polityka [UE] wobec Rosji, która wywoła zmianę stanowiska Rosji. Jeśli rozmowy w formacie normandzkim wrócą, to niczego nie przyniosą. Po co zaczynać rozmowy, jeżeli mają przynieśc taki sam efekt, czyli żaden.

-- O SCHETYNA O TYM, CZY TUSK POPEŁNIŁ BŁĄD NIE ZAPRASZAJĄC PORSZENKI NA SZCZYT: Nie, to trzeba powiedzieć bardzo wyraźnie. Rozmowa w Brukseli będzie dotyczyć Ukrainy, drażliwej kwestii finansowania pomocy. Trudno wyobrazić sobie, że Donald Tusk jako przewodniczący RE zaprasza prezydenta [Ukrainy] i prowadzi rozmowy z nim na temat możliwości finansowych UE.

-- SCHETYNA O TUSKU: Ja go znam, pracowałeem z nim wiele lat, wiem jak potrafi prowadzić spotkania i [doprowadzić] do oczekiwanych konkluzji.

-- LESZEK MILLER W KONTRWYWIADZIE RMF O TRYBUNALE STANU ZA WIEZIENIA CIA: “Nic nie będę tłumaczył, bo nie przyłożę ręki do tego, żeby osłabiać polski wywiad. Z drugiej strony, takie oskarżenia o to, że ja i prezydent Kwaśniewski pomagaliśmy naszym wielkim sojusznikom, że wszyscy wtedy byliśmy Amerykanami, bo tak się mówiło, po tych okrutnych zamachach na Nowy Jork, tego rodzaju zarzut, to byłoby ładne ukoronowanie mojej kariery”.

-- MILLER O KANDYDACIE SLD: “Ja jestem pozytywnie zaskoczony, że przygotowania do naszej konwencji, która wyłoni kandydatkę lub kandydata na prezydenta, wywołują takie zainteresowanie. Z życzliwością teraz przyglądam się każdemu nazwisku i będziemy oceniać każde nazwisko pod kątem najlepszego wyboru. Najlepszego dla SLD i najlepszego dla całej centrolewicy. Może będzie kobieta. Na razie Ryszard Kalisz spotyka się z rozmaitymi środowiskami i przekonamy się, czy on jest w stanie skupić wokół siebie różne kręgi wyborców centrolewicowych”.

– RAFAŁ TRZASKOWSKI W JNJ TVN24 O ZACHOWANIU TUSKA WOBEC POROSZENKI: To, że przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk nie zaprosił na szczyt UE prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki nie jest jego błędem. Poroszenko nie ma o to pretensji. Liderów krajów trzecich zaprasza się bardzo rzadko. Nadużyciem jest twierdzenie, jakoby Tusk nie zaprosił Poroszenki, aby nie narazić się kanclerz Niemiec.

-- O CZWARTKOWYM SZCZYCIE UE: Jest to przygotowanie do podejmowania bardzo ważnych decyzji na kolejnych szczytach w przyszłym roku, ws. sankcji, o tym jak prowadzić politykę energetyczną.

-- O ZARZUTACH NIEKTÓRYCH DYPLOMATÓW, JAKOBY SZCZYT UE MIAŁBY BYĆ “ZA  MAŁO AMBITNY”:  Dyplomaci, z którymi rozmawiałem bardzo się cieszą, że będą mieli do czynienia z bardzo konkretną, krótką dyskusją. To, że konkluzje są zwięzłe, na temat planu Junckera i Ukrainy pozwala szefom rządów i państw UE przeprowadzić bardzo szczerą dyskusję w momencie, kiedy nie podejmują decyzji. Ta Rada Europejska jest przygrywką do wielkich decyzji.

-- O KRYTYKUJĄCYM TUSKA GUY’U VERHOFSTADCIE: Jest federalistą, zawsze nie będzie mu się podobało to, co się teraz dzieje na Radzie Europejskiej. Po pierwsze, że go tam nie ma, po drugie chciałby znaczniej bardziej ambitnej, federalnej wizji UE.

-- JERZY WENDERLICH W SYGNAŁACH DNIA O KILOMETRÓWCE: Sejm sam się kilka lat temu ograniczył, gdy niektórzy posłowie traktowali kwotę na ”kilometrówki” dość swobodnie. Zostały one wówczas ograniczone (...) Dziś trzeba ujednoznacznić interpretację, jak je można wykorzystywać. Być może rozwiązaniem mogą być także częstsze audyty lub kontrole. Zdecydowana większość posłów to ludzie o najwyższych standardach.

-- WENDERLICH O PRZEMÓWIENIU POROSZNKI: Byłem wzruszony. Teraz bardziej wierzę, niż jeszcze przedwczoraj, że Ukraina jest bliżej UE i ma duże szanse, by się tam znaleźć szybciej niż później. Jednak aprobata dla struktur europejskich nie będzie trwała wiecznie, jeśli Ukraińcy odnajdą w swojej codzienności niedostatek, brak postępu, brak perspektyw. Postęp gospodarczy musi być szybki, musi przekładać się na życie ukraińskich rodzin.

-- O KANDYDACIE SLD NA PREZYDENTA: Partia wciąż się zastanawia. Nie spodziewaliśmy się, że tylu objawi się kandydatów, mądrych, dobrych, z autorytetem. Leszek Miller nie kandyduje, bo ma on nieodpowiadający temu urzędowi temperament. Miller zawsze mówił, że prerogatywy urzędu prezydenckiego są dla niego zbyt małe.

-- PAWEŁ KOWAL W TVP INFO O PUTINIE: Putin jest teraz osłabiony jak nigdy. Dlatego Tusk powinien to wykorzystać i pójść dalej. Ma teraz Putina na widelcu. (…) Jeśli Putin przetrwa kryzys finansowy i jego otoczenie się nie zbuntuje, to za kilka miesięcy powie, że ten kryzys tylko wzmocnił Rosjan i utwierdzi ich w przekonaniu, że prowadzi właściwą politykę.

-- O CZWARTKOWYM SZCZYCIE UE: Dokument przygotowany przez ekipę Donalda Tuska na czwartkowy szczyt Unii Europejskiej to wersja „light” [gdy idzie o konkluzje po szczycie].

-- BOGDAN BORUSEWICZ W SYGNAŁACH DNIA PR1 O DOSTARCZANIU BRONI NA UKRAINĘ: To nie jest tak, że broń którą może otrzymać Ukraina zabija, a broń rosyjska nie zabija, i te 650 rosyjskich czołgów na Ukrainie to jest kontyngent pokojowy. W tej chwili jest tam [na Ukrainie] 8 tysięcy żołnierzy rosyjskich, 650 czołgów i 550 wozów pancernych. To nagromadzenie sprzętu i wojska może także służyć eskalacji. Jesteśmy u progu zimnej wojny i jeżeli Rosja posunie się dalej, to oczywiście te wszystkie elementy zimnej wojny, czyli kompletna blokada Rosji, nastąpią.

-- O UKRAINIE I PRZEMÓWIENIU POROSZENKI: Petro Poroszenko wie, że w tej chwili jest jedyny i ostatni czas na to, żeby zmienić Ukrainę i żeby Ukraina dołączyła do państw, które idą drogą szybkiego rozwoju, tak jak Polska. Na Ukrainie wiedzą, że muszą wprowadzić zmiany, które zracjonalizują gospodarkę i wykorzystają tę bardzo trudną sytuację po to, aby pójść do przodu.

 


10:55

Związki partnerskie, Konstytucja, budżet na 2015 - 3 najważniejsze głosowania z nocnego posiedzenia

Posłowie zdecydowali przede wszystkim, że w tej kadencji Sejm nie zajmie się już związkami partnerskimi. Za wprowadzeniem tego punktu do porządku obrad głosowało zaledwie 185 posłów, a Platforma w tej sprawie tradycyjnie się podzieliła. Aż 57 posłów PO - m.in. Marek Biernacki i Antoni Mężydło - głosowało przeciw, a 16 wstrzymało się od głosu.

Głosowanie miało tylko rozstrzygnąć, czy w Sejmie odbędzie się debata w tej sprawie. Nie było to głosowanie nad uchwaleniem ustawy. To najlepiej pokazuje - nie pierwszy raz zresztą - że w parlamencie najpewniej nie będzie większości do uregulowania nie tylko związków partnerskich, ale także in vitro.

Parlament w nocy z środy na czwartek odrzucił zmiany w Konstytucji dot. Lasów Państwowych. Koalicja chciała zakazać ich prywatyzacji, wpisując do ustawy zasadniczej: “Lasy stanowiące własność Skarbu Państwa nie podlegają przekształceniom własnościowym, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie”.

To właśnie przez sformułowanie “z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie” PiS zagłosowało przeciw, przez co w Sejmie nie było 2/3 do nowelizacji Konstytucji. Jan Szyszko z PiS mówił, że bez modyfikacji proponowana zmiana to “rozmiękczanie” ustawy zasadniczej.

Jednocześnie w bloku głosowań posłowie zdecydowali, że Sejm nie rozpatrzy obywatelskiego wniosku o poddanie pod referendum ogólnokrajowe sprawy przyszłości Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe i Polskiej Ziemi Rynku.

Sejm w nocy przyjął także budżet na 2015 rok. To najważniejsza ustawa w roku - jej nieuchwalenie mogłoby zakończyć się wcześniejszymi wyborami - ale jej przegłosowanie było tylko formalnością. Koalicja PO-PSL ma przecież większość. Zgodnie z projektem, deficyt w przyszłym roku nie przekroczy 46 mld 80 mln złotych.

Fot. Sejm


16:49

Przed szczytem RE. Nowe podejście Tuska i nieobecność premiera Holandii

"Tym razem będzie inaczej. Przygotowania były inne [niż do tej pory]. Debata będzie skoncentrowana na niewielkiej liczbie tematów. Konkluzje będą krótkie" - to wypowiedź cytowanego przez serwis EurActiv anonimowego współpracownika prezydenta Francji, które dobrze podsumowuje cele Donalda Tuska. Były premier chce w ten sposób zerwać ze stylem swojego poprzednika. I już to podejście zostało nazwane "Council Light" przez liberałów z ALDE. Tusk chce - jak pisze serwis - uniknąć dwudniowych dyskusji, dziesiątków punktów konkluzji i ogólnego rozmywania się istotnych kwestii. Chce skupić się na kilku problemach.

W Polsce podejście byłego premiera jest bardzo mocno krytykowane, głównie za rzekome ignorowanie tematu Ukrainy i ogólną niekompetencję. Ale wpływowy dziennikarz FT Peter Spiegel nie zgadza się z taką opinią.




Dziś byłego premiera bardzo mocno bronił szef MSZ, Grzegorz Schetyna. Jak powiedział w "Polityce przy kawie": "Ja go znam, pracowałem z nim wiele lat, wiem jak potrafi prowadzić spotkania i [doprowadzić] do oczekiwanych konkluzji". Schetyna też przyznał, że zapraszanie prezydenta Poroszenki nie miało uzasadnienia. To wątek, który mocno w Polsce wybrzmiewa. PiS już teraz nazwał całą sytuację "falstartem" byłego premiera.

Tusk w krótkim oświadczeniu przed szczytem zapowiedział, że Ukraina będzie jednym z ważniejszych tematów dyskusji.



// (function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/en_GB/all.js#xfbml=1"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs); }(document, 'script', 'facebook-jssdk'));
// ]]>

Post by Donald Tusk.

A w Brukseli i tak jednym z głównych tematów nie jest Donald Tusk i jego przygotowania do szczytu, tylko nieobecność premiera Holandii, który nie pojawi się w Brukseli ze względu na wewnętrzne kłopoty polityczne. Mark Rutte nie przyjedzie, zastąpi go premier Luksemburga Xavier Bettel.



Szczyt ma zakończyć się jeszcze dziś wieczorem, zgodnie z nową sposobem pracy byłego premiera Tuska.


18:24

Nieoficjalnie:

PO bliska kompromisu ws. związków partnerskich. Nowy projekt w styczniu

Jak się dowiaduje 300polityka, Artur Dunin - poseł PO, który na początku 2013 r. przedstawił w Sejmie swój projekt ustawy o związkach partnerskich, przeciw któremu to projektowi zaprotestowało wówczas niemal 50 parlamentarzystów PO - poszedł na kompromis z frakcją konserwatywną. Wprowadził istotne zmiany w swoim projekcie i to zdecydowało o zmianie stanowiska platformianych konserwatystów w tej sprawie. Szczegóły projektu mamy poznać w styczniu. Jeden z konserwatywnych polityków twierdzi jednak, że mimo iż PO przedstawi koncepcję kompromisową w sprawie związków, to projekt i tak utknie w komisji i w obecnej kadencji nic się z nim dalej nie stanie.

Platforma jest podzielona. Prac nad projektem Palikota chcieli: Ewa Kopacz, Radosław Sikorski, Rafał Grupiński i Andrzej Halicki. Nie chcieli m.in Grzegorz Schetyna, Ireneusz Raś i bliska szefowej rządu Krystyna Skowrońska. Karty do głosowania wyjęli, żeby nie zajmować stanowiska: minister skarbu Włodzimierz Karpiński, minister sportu Andrzej Biernat i były minister finansów, współpracujący z premier Kopacz Jacek Rostowski.

- Myślę, że jest duża szansa na kompromis. W którą stronę? W dobrą dla wszystkich – mówiła enigmatycznie w dzień głosowania ws. dalszego procedowania nad projektem ustawy o związkach partnerskich Elżbieta Achinger, posłanka PO zaliczana do konserwatywnej części polityków partii rządzącej. Wcześniej trudno było precyzyjnie wskazać, co dla członków klubu PO mogłoby być tej sprawie kompromisem. Zdania na temat związków partnerskich są bowiem od lat w tej partii mocno podzielone. A stosunek PO do przyznania większych praw osobom żyjącym w nieformalnych związkach jest swoistym papierkiem lakmusowym wskazującym, jak w istocie usytuowana światopoglądowo jest partia rządząca. Wkrótce PO może pokazać jedność w tej sprawie.

Jak już pisaliśmy kilka tygodni temu, głosowanie, które odbyło się w środę, to konsekwencja złożenia przez posłów Twojego Ruchu wniosku o uzupełnienie porządku obrad. TR zrobił to już w sierpniu tego roku, bo oba projekty – ustawę oraz przepisy wprowadzające – utknęły w sejmowej zamrażarce. Poselskiemu projektowi ustawy o związkach partnerskich druk nadano 1 lipca 2013 roku, by skierować go do pierwszego czytania 13 maja 2014 roku. Problem w tym, że pierwsze czytanie nadal się nie odbyło. I odbędzie się nieprędko, bo w środę posłowie zdecydowali, żeby odsunąć debatę w tej sprawie.

Za wprowadzeniem do porządku obrad punktu dotyczącego związków partnerskich opowiedziało się 119 posłów z liczącego 198 osób klubu parlamentarnego PO. 6 polityków nie głosowało wcale. Z kolei 16 parlamentarzystów partii rządzącej wstrzymało się od głosu.

Za wprowadzeniem punktu do porządku obrad był m.in. Radosław Sikorski, który wielokrotnie podkreślał wierność konserwatywnym wartościom. Jego przyjaciel – Jan Vincent Rostowski, również konserwatysta – nie głosował wcale. Być może dlatego, że sam kilka razy w mediach konsekwentnie powtarzał, iż temat związków partnerskich nie jest najważniejszy dla Polaków.

Przeciw głosowała wspomniana już Elżbieta Achinger, była bliska współpracownica Jarosława Gowina, twórczyni jednego z dwóch projektów PO dotyczących związków (drugi – zwany „liberalnym” - wyszedł spod pióra Artura Dunina). Jej projekt przepadł, zachował się projekt liberalny, który – jak słyszymy – ma zostać skonsultowany z konserwatystami i być może zostać zgłoszony w styczniu lub w lutym. W środę głos przeciw oddał także Antoni Mężydło, który w ten sam dzień stwierdził, iż być może da się przekonać Ewie Kopacz, by zagłosować „za”. Tradycyjnie przeciw byli najbardziej znani przedstawiciele platformianej „konserwy”: Elżbieta Radziszewska, Marek Biernacki czy Ireneusz Raś. Przyjaciel tego ostatniego – minister Andrzej Biernat – wyjął kartę do głosowania i nie zajął żadnego stanowiska, podobnie jak minister skarbu Włodzimierz Karpiński. Przeciwko wprowadzeniu do porządku obrad projektu TR była Krystyna Skowrońska, bliska przyjaciółka Ewy Kopacz i jedna z jej najbliższych współpracownic. To ciekawe o tyle, że sama pani premier lobbowała za tym, żeby zagłosować “za”.

Zachowanie w czasie głosowania innych posłów PO także było ciekawe. Grzegorz Schetyna – nie uważany bynajmniej za przedstawiciela konserwatywnej frakcji w PO – zagłosował przeciw wprowadzeniu do porządku obrad punktu o związkach partnerskich. To interesujące o tyle, że szef MSZ już na początku 2013 r. w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” mówił, iż należy rozpocząć dyskusję i proces legislacyjny w parlamencie dotyczący związków partnerskich. Za to za związkami zagłosowali zaliczani do schetynowców Andrzej Halicki, Rafał Grupiński czy Jarosław Charłampowicz.

Na początku 2013 r., gdy głosowano nad kilkoma projektami dotyczącymi związków partnerskich, największe emocje wzbudził ten przygotowany przez posła Dunina. Wówczas przeciw projektowi - za którym opowiedział się sam Donald Tusk i namawiał do tego samego resztę partii - zagłosowało 46 posłów i to ta liczba została w końcu uznana za reprezentatywną dla konserwatywnej frakcji PO (w istocie platformiani konserwatyści są i byli podzieleni).

Porównaliśmy rezultaty głosowania nad projektem Dunina (który ma być w niedalekiej przyszłości uznany za oficjalny i jedyny projekt PO) z głosowaniem środowym. Z naszej analizy wynika, że spośród 46 posłów odrzucających w styczniu 2013 r. projekt Dunina, 33 zagłosowało w środę przeciw wprowadzeniu do porządku obrad dyskusji o związkach partnerskich. Zdanie zmieniło trzech parlamentarzystów: Damian Raczkowski odrzucił w 2013 r. projekt Dunina, w środę natomiast zagłosował de facto za projektem TR. Podobnie uczynili posłowie Tadeusz Arkit i Roman Kaczor. Poseł Konstanty Oświęcimski w 2013 r. był przeciw, w środę wstrzymał się od głosu. Reszta spośród 46 konserwatystów już nie jest w klubie PO, m.in. John Godson, Jacek Żalek czy Jarosław Gowin. Gdyby spojrzeć na grupę konserwatystów z perspektywy środowego głosowania i porównać z głosowaniem nad projektem Dunina, można by uznać, że ich grono w partii się powiększyło.

To jednak wrażenie złudne. Na początku 2013 r. za odrzuceniem projektu ustawy o związkach partnerskich przygotowanego przez TR opowiedziało się aż 101 parlamentarzystów PO. Środowe głosowanie miało inny charakter - dotyczyło tylko uzupełnienia porządku obrad - ale jednak punktem wyjścia był ten sam projekt. Deklaratywnie odrzuciła go połowa mniej posłów niż w 2013 r.

fot. sejm.gov.pl


19:45

Pierwszy spot prezydencki PiS. Duda z optymistycznym przekazem na święta i na 2015

Tematem PiS na Boże Narodzenie jest prezentacja Polakom Andrzeja Dudy. 300polityka jako pierwsza publikuje spot, który od piątku będzie emitowany przez 5 dni w stacjach telewizyjnych. Ta inicjatywa ma wyprzedzić PO. Jak pisaliśmy na 300polityka, partia Ewy Kopacz nie ma żadnego pomysłu na święta. Z PiS jest inaczej. Spot i wszystko wokół niego to też pierwszy tak duży projekt polityczny, który od A do Z przygotowuje i nadzoruje nowy rzecznik PiS, Marcin Mastalerek.

Cała akcja jest dobrze wymierzona czasowo także w kontekście niekorzystnego dla prezydenta Komorowskiego momentu, związanego z czwartkowym przesłuchaniem w sądzie. Na tym tle Duda i PiS budują mocny kontrast.

http://youtu.be/i0OqAArWJPY

Ten bardzo zgrabny, technicznie świetnie przygotowany spot to początek kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy. Klip w założeniach miał być pełny świątecznego ciepła i tak też jest. Duda wspomina o Lechu Kaczyńskim, zwraca uwagę też na znaczenie dialogu i wspólnoty. To kontynuacja spotu i przekazu z kampanii samorządowej o potrzebie rozmów z Polakami. PiS cały czas - od wielu miesięcy - konsekwentnie podkreśla, że jako partia rozmawia z ludźmi.

"Usiądźmy do stołu. Musi być przy nim miejsce dla każdego. Ostatnie lata to był dla wielu trudny czas" - mówi kandydata PiS na prezydenta. "Chciałbym - jak mówił śp. Lech Kaczyński - aby nasz kraj szedł drogą demokracji, aby polskie państwo chroniło słabszych, aby zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo". Duda składa też Polakom życzenia świąteczne i noworoczne. Duda podkreśla też "dobrą zmianę", którą ma przynieść ten rok, co jest esencją przekazu PiS (i tego klipu).

W ten sposób PiS chce przedstawić Polakom polityka, który nie jest jeszcze powszechnie znany. Spot dla wielu wyborców pierwszym kontaktem z kandydatem Prawa i Sprawiedliwości. Stąd też duża inwestycja jeśli chodzi o emisję spotu. Całość ma być wzmocniona nowymi inicjatywami, które - jak się dowiaduje 300polityka - Duda będzie prezentować w najbliższym czasie. Tak szybki start intensywnej kampanii ma być swego rodzaju strategią "shock and awe" w kampanii , w której prezydent Komorowski uchodzi za faworyta. W najbliższym czasie przekonamy się, na ile ofensywa PiS wywoła reakcję Dużego Pałacu, który cały czas może tkwić w swego rodzaju samouspokojeniu 80% zaufaniem dla prezydenta, podawanym przez CBOS.


20:46

OBRAZ DNIA: Spot Dudy jutro w TV - dziś na 300, 4 dymisje w MIR, PO bliska nowego projektu o związkach partnerskich, Godson w PSL?

-- PRZEROBILI PREMIER NA CZUBÓWNĘ - Fakt na jedynce o sesji PEK w VIVIE.

-- TAKŻE W FAKCIE: PSL CHCE GŁOWY SIKORSKIEGO - Ludowcy chcą wykorzystać trudną sytuację marszałka i proponują PO interes.

-- PIERWSZY PREZYDENCKI SPOT PIS. ANDRZEJ DUDA Z OPTYMISTYCZNYM PRZEKAZEM NA ŚWIĘTA I NA 2015: “Tematem PiS na Boże Narodzenie jest prezentacja Polakom Andrzeja Dudy. 300polityka jako pierwsza publikuje spot, który od piątku będzie emitowany przez 5 dni w stacjach telewizyjnych. Ta inicjatywa ma wyprzedzić PO. Jak pisaliśmy na 300polityka, partia Ewy Kopacz nie ma żadnego pomysłu na święta. Z PiS jest inaczej. Spot i wszystko wokół niego to też pierwszy tak duży projekt polityczny, który od A do Z przygotowuje i nadzoruje nowy rzecznik PiS, Marcin Mastalerek”. https://300polityka.pl/news/2014/12/18/pierwszy-spot-prezydencki-pis-duda-z-optymistycznym-przekazem-na-swieta-i-na-2015/

-- 300POLITYKA: PLATFORMA BLISKA KOMPROMISU WS. ZWIĄZKÓW PARTNERSKICH: “Jak się dowiaduje 300polityka, Artur Dunin - poseł PO, który na początku 2013 r. przedstawił w Sejmie swój projekt ustawy o związkach partnerskich, przeciw któremu to projektowi zaprotestowało wówczas niemal 50 parlamentarzystów PO - poszedł na kompromis z frakcją konserwatywną. Wprowadził istotne zmiany w swoim projekcie i to zdecydowało o zmianie stanowiska platformianych konserwatystów w tej sprawie. Szczegóły projektu mamy poznać w styczniu. Jeden z konserwatywnych polityków twierdzi jednak, że mimo iż PO przedstawi koncepcję kompromisową w sprawie związków, to projekt i tak utknie w komisji i w obecnej kadencji nic się z nim dalej nie stanie”. https://300polityka.pl/news/2014/12/18/nieoficjalnie-po-bliska-kompromisu-ws-zwiazkow-partnerskich-nowy-projekt-w-styczniu/

-- PO PRZEGLĄDZIE RESORTÓW DYMISJE W MIR: “Premier Ewa Kopacz przyjęła dymisje czterech wiceministrów infrastruktury i rozwoju: Zbigniewa Klepackiego, Marcina Kubiaka, Adama Zdziebło i Janusza Żbika. To wynik przeglądu resortów, który Premier Ewa Kopacz rozpoczęła 20 października 2014 r. Przyjęcie dymisji zostało uzgodnione z minister infrastruktury i rozwoju Marią Wasiak”. https://premier.gov.pl/wydarzenia/aktualnosci/przeglad-resortow-dymisje-w-ministerstwie-infrastruktury-i-rozwoju.html

-- JUTRO W SEJMIE od 12:00 do 13:30 głosowania m.in. nad zmianami w regulaminie Sejmu oraz nad zniesieniem 9 maja jako Narodowego Święta Zwycięstwa i Wolności.

-- JUTRO TAKŻE o 9:30 w hallu głównym Sejmu spotkanie opłatkowe. Życzenia przekażą MRS, MBB oraz kardynał Kazimierz Nycz.

-- DO KLUBU PSL DOŁĄCZYŁO 6 POSŁÓW: “Nowi posłowie to byli politycy Twojego Ruchu, którzy tworzyli koło Bezpieczeństwo i Gospodarka. Klub PSL jest obecnie trzecią siłą polityczną w Sejmie. - Poszerzamy Klub Parlamentarny o nowe środowiska, nowe osoby, parlamentarzystów - takich, którzy są otwarci na Polskie Stronnictwo Ludowe, nasze tradycje, naszą 120-to letnią historię, która jest naszym wspólnym dorobkiem i dumą - powiedział przewodniczący KP PSL Jan Bury. Do Klubu PSL dołączają: Artur Dębski, Tomasz Makowski, Michał Pacholski, Paweł Sajak, Henryk Kmiecik i Artur Górczyński”. http://psl.org.pl/nowosci/polityczne/do_klubu_parlamentarnego_psl_dolaczylo_szesciu_poslow/

-- RADIO ZET: JOHN GODSON ZOSTAŁ ZAPROSZONY DO PSL: “Były poseł PO, potem związany z partią Jarosława Gowina nie wyklucza, że zasili szeregi ludowców. Na razie jeszcze nie podjął decyzji, bo jak sam mówi, to nie jedyna oferta jaką mu złożono. Dziś wieczorem John Godson będzie na spotkaniu wigilijnym klubu PSL. Być może tam ogłosi swoją decyzję”. http://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Wiadomosci/Polityczny-transfer.-John-Godson-zaproszony-do-PSLu

*****

#FPF:

-- JAROSŁAW GOWIN O WCZORAJSZEJ SYTUACJI W SEJMIE: Poczucie smaku zostało naruszone przez panią Pawłowicz. Zostało też naruszone przez posłów, którzy także pod adresem Pawłowicz różne rzeczy wykrzykiwali. Ale mam też pretensje do marszałka Sikorskiego. Prof. Tomasz Nałęcz jako marszałek pewnie przywołałby wicemarszałka z PiS i skrycie zwrócił uwagę na zachowanie posłów z jego partii.

-- TOMASZ NAŁĘCZ: Posłowie robią to specjalnie. Wiedzą, że są nagrywanie, chcą zafundować nam “widowisko” bo myślą, że będziemy się “bawić”.

-- JUSTYNA POCHANKE: Zastanawialiśmy się, czy takie sceny z Sejmu pokazywać, żeby nadto nie szkodzić wizerunkowi Sejmu. Ale musimy takie rzeczy pokazywać.

-- JAROSŁAW GOWIN: Ogromna większość posłów była zażenowanych tę sytuacją. Prezes Kaczyński akurat nic nagannego nie powiedział. Musimy pamiętać o większości ciężko pracujących posłów, np. w komisjach sejmowych.

-- NAŁĘCZ: Jeśli pani Pawłowicz na listach PiS się nie znajdzie, to będzie jakaś wola zmiany. Nie mówmy tylko o grzechach młodych polityków, patrzmy na kierownictwa partyjne.

-- GOWIN: Słyszałem, że ze strony polityków PiS w stronę Pawłowicz padały cierpkie słowa.

-- NAŁĘCZ O RED. ADAMEK: Jedna z najbardziej uczciwych dziennikarek, najbardziej sympatycznych, słyszy od pani Pawłowicz, że jest idiotką. Wysłał pan prezes Kaczyński kwiaty do pani red. Adamek?

-- GOWIN: To sytuacja nie do obronienia.

*****

#KROPKA:

-- ROBERT BIEDROŃ: Dla mnie to misja, zadanie specjalne. Ale zawsze byłem człowiekiem od zadań specjalnych. Byłem dzisiaj w Sejmie, brakuje mi tego, zawiązałem tam wiele znajomości przyjaźni, bardzo trudno się tak rozstać, było mi dziś bardzo smutno.

-- MONIKA OLEJNIK: Biedroń zmienił mentalność Słupska?

-- O SŁUPSKU: Słupsk zmienił mentalność i wybrał Biedronia. Słupsk, podobnie jak Polska, dzisiaj jest gotowy, aby stawiać na polityków bardziej progresywnych, otwartych. Słupsk mnie bardzo akceptuje, mam dużo znajomych, którzy mnie wspierają. Nie jestem żadnym “królem gejów”. Nie znaczy to, że ja mam być bohaterem jakimś. Zawsze chciałem żyć normalnie, nie jestem Mesjaszem. Zabiegam o tę normalność, której zawsze mi brakowało.

-- MONIKA OLEJNIK: Będzie pan robił paradę równości w Słupsku?

-- BIEDROŃ: (śmiech) Ale po co? Po co zabierać fajną imprezę Warszawie, my nie potrzebujemy parady równości. Prezydent nie jest od organizowania parad równości. Jeśli ktoś w Słupsku to zorganizuje, to chętnie się z mieszkańcami na nią wybiorę.

-- O HOMOFOBII: Częściej spotykałem się z homofobią w Sejmie, niż w Słupsku. Posłowie nie są odzwierciedleniem serc i umysłów narodów.

-- O MARZENIE WRÓBEL: To moja koleżanka, nie tylko z basenu [poseł Biedroń i posłanka Wróbel chodzili na basen w hotelu poselskim].

-- O PORTRECIE JP II: W moim gabinecie nie ma krzyża, ale jest portret Jana Pawła II.

-- O SWOIM MARZENIU: Nigdy nie marzyłem, że będę żył w kraju, w którym będę tak traktowany, że dostanę taką szansę. Zawsze będą oceniany jako gej, a później jako prezydent Słupska (...) Ale w Słupsku dzieją się cuda. Marzę, żeby nasza fajna energia przełożyła się na wszystkich. Także na panią poseł Pawłowicz.

*****

FAKTY TVN

-- 70 TYSIĘCY DO ZWROTU - HOFMAN, KAMIŃSKI I ROGACKI ZWRACAJĄ PIENIĄDZE. Krzysztof Skórzyński: I oni chcą być z Kancelarią Sejmu na czysto. Hofman daje do zrozumienia, że cała trójka zwraca pieniądze tylko z tego powodu, że pieniądze zwrócił Girzyński. Cała trójka ciągle upiera się, że działała w dobrej wierze i że ma racje. Portal TVN24.pl dotarł do rachunków zakupów biletów na tanie linie, co stoi w sprzeczności z dotychczasowym tłumaczeniem posłów.

-- SKÓRZYŃSKI: Posłowie PiS mówili, że droga posłów do PiS jest zamknięta.

-- MACIEJ WOROCH: Prawdziwym testem zdolności negocjacyjnych Tuska będzie trwająca właśnie kolacja, gdzie mają być prowadzone rozmowy na temat Ukrainy i Rosji.

-- KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA O TUSKU: Pierwszy sprawdzian Donalda Tuska. Według opozycji w Polsce widać, że debiut Tuska będzie słaby, krytykują brak zaproszenia prezydenta Poroszenki.

-- WITOLD WASZCZYKOWSKI: Nie możemy jednak i najeźdźcy traktować podobnie, to wielki błąd.

-- WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ: Jego stanowczość może polegać na konsekwencji, ale nie powinny dzielić, powinny zawierać to, co jest możliwe do osiągnięcia.

-- PAWEŁ KOWAL: DT powinien wysłać krytykom czekoladki, bo to pokazuje, że jest pod pewnym naciskiem.

-- KKZ: Politycy w Polsce chcieliby Tuska widzieć jako skupionego na wschodzie, ci w Brukseli, na Europie i gospodarce.

-- PRZESŁUCHANIE KOMOROWSKIEGO. PBK: To próba przyklejenia hańbiących opinii o mnie w sposób bezpodstawny.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- MUSIMY WYSŁAĆ SILNY SYGNAŁ WS. UKRAINY I WYPRACOWAĆ STRATEGIĘ WOBEC ROSJI - wypowiedź Donalda Tuska na czołówce.

-- WYPOWIEDŹ PUTINA OBLICZONA JEST NA EFEKT, ABY PODZIELIĆ KRAJE UE - wypowiedź Ewy Kopacz na czołówce.

-- ZASZŁA NOWA, ISTOTNA OKOLICZNOŚĆ - wypowiedź Mariusza Antoniego Kamińskiego na czołówce.

-- ZA TĘ SPRAWĘ POWINIEN PRZEPROSIĆ MARSZAŁEK SIKORSKI - wypowiedź Adama Hofmana na czołówce.

-- PRZECIEŻ TO NIE MARSZAŁEK SIKORSKI WEPCHNĄŁ ICH DO TEGO SAMOLOTU - wypowiedź Pawła Olszewskiego na czołówce.

-- SIADAJ KURDUPLU? RZECZYWIŚCIE JESTEM NIEWYSOKIEGO WZROSTU, ALE SĄ TU NIŻSI - wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego na czołówce.

-- KAMIL DZIUBKA Z BRUKSELI: Na ostateczne oceny musimy poczekać do opublikowania konkluzji. Projekt spotkał się z krytyką części komentatorów, bo liczy tylko 4 strony. Otoczenie Tuska mówi, że to nowy styl pracy.

-- ADAM HOFMAN: Zmieniły się okoliczności.

-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: To nie akt skruchy, raczej próba niepogarszania sytuacji.

-- DOBROSZ-ORACZ DALEJ: Można uznać, że to Zbigniew Girzyński postawił resztę polityków PiS pod ścianą, ale wśród części parlamentarzystów PiS panuje przekonanie, że paradoksalnie otworzył im ścieżkę odwrotu na przyszłość.

-- LESZEK MILLER: Postępowanie tej trójki jeszcze bardziej podważa wiarygodność i autorytet Sejmu w oczach obywateli, a to dla Sejmu jest zabójcze.

-- MARCIN MASTALEREK: To nie rzecznik PiS udziela rozgrzeszenia. Prezes wypowiadał się jednoznacznie. Dla nas sprawa jest zamknięta.

-- BEATA SZYDŁO: Musi pani pytać posłów, dlaczego zmieniają zdanie i dlaczego podejmują takie decyzje, a przedtem mówili inaczej.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- UWAŻAM, ŻE JEST BARDZO KONKRETNY, A PO EFEKCIE TEJ DYSKUSJI NA PEWNO BĘDZIECIE GO OCENIAĆ - wypowiedź Ewy Kopacz o Donaldzie Tusku na czołówce.

-- TEN START TO NIESTETY FALSTART - wypowiedź Krzysztofa Szczerskiego na czołówce.

-- POSTĘPUJEMY, JAK KAŻE KANCELARIA, ZWRACAJĄC ŚRODKI ZA WSZYSTKIE EKWIWALENTY - wypowiedź Adama Hofmana na czołówce.

-- TEN ZWROT PIENIĘDZY POKAZUJE, ŻE CZUJĄ SIĘ WINNI - wypowiedź Tomasza Lenza na czołówce.

-- SKŁADAM WNIOSEK FORMALNY O PRZERWĘ, ŻEBY NAUCZYĆ KULTURY POSŁANKĘ PAWŁOWICZ - wypowiedź Armanda Ryfińskiego na czołówce.

-- TO, CO W TEJ CHWILI SIĘ DZIEJE, TO “SIADAJ KURDUPLU”... RZECZYWIŚCIE, JESTEM NIEWYSOKIEGO WZROSTU, ALE SĄ TU NIŻSI - wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego na czołówce.

-- Pierwszy szczyt UE zorganizowany przez nowego szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

-- DOROTA BAWOŁEK O DONALDZIE TUSKU: Już nie z tyłu, a w samym centrum europejskiej rodziny.

-- DONALD TUSK: Mam duże doświadczenie za tym stołem, ale dziś czuję się jak debiutant.

-- BAWOŁEK: Jako unijny debiutant Tusk po polsku woli nie mówić. Za cel postawił sobie zreformowanie szczytów, dlatego dokument, jaki przygotował na dzisiejszym spotkaniu, liczy 3 strony - za poprzednika było ponad 20.

-- EWA KOPACZ: Pamiętacie Tuska, gdy był premierem? Zawsze był bardzo konkretny i kiedy chciał zakończyć problem, dążył do tego, żeby rozwiązać go w konsensusie.

-- BAWOŁEK: Tusk nie zaprosił Petra Poroszenki na szczyt, choć Herman van Rompuy zrobił to dwukrotnie.

-- BAWOŁEK DALEJ: Tusk stał się bardziej europejski od ojców założycielów Unii. Zbyt szybko zapominając o tym, że unijny fotel otrzymał za to, kim był, zanim przyjechał do Brukseli.

-- DOROTA GAWRYLUK: Przez prawie 4 godziny Bronisław Komorowski zeznawał jako świadek w procesie Wojciecha Sumlińskiego i byłego oficera WSI płk. Aleksandra L., oskarżonych o płatną weryfikację przy likwidacji WSI.

-- GRZEGORZ KĘPKA: Posłowie zwani trójką z Madrytu postanowili oddać pieniądze, i to nie tylko za wyjazd do stolicy Hiszpanii. Zadeklarowali zwrot w sumie 76 tys. zł za 30 wyjazdów zagranicznych.

-- GRZEGORZ NAPIERALSKI: Nagły zwrot akcji. Cieszę się, że oddali pieniądze. Jeżeli poczuwają się winni… Zachowali się honorowo.

-- MARIUSZ ANTONI KAMIŃSKI: Nadal podtrzymuję to, co mówiłem. Działaliśmy zgodnie z prawem - z wewnętrznymi regulacjami Sejmu - i powszechną praktyką stosowaną przez posłów.

-- ADAM HOFMAN: Za tę sprawę powinien przeprosić marszałek Sikorski, bo to on odpowiada za bałagan w przepisach i w Kancelarii.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Ci 3 panowie zostali usunięci, natomiast poseł Girzyński sam zrezygnował. Tu jest wyraźna różnica.

-- PIOTR MICHALAK: Krystyna Pawłowicz nie zdołała się wstrzymać. Nierówny bój z głodem przegrała.

-- ANDRZEJ ROZENEK: Wnoszę o 5 minut przerwy, żeby posłanka Pawłowicz mogła wynieść brudne naczynia.

-- KRYSTYNA PAWŁOWICZ: Prześladowania, takie odzywki, zaczepiania nie powinny mieć miejsca.

-- NAPIERALSKI: Dla mnie to było niesmaczne.