Relacja Live

17.12.2014

11:26

Girzyński inaczej niż Hofman i koledzy. Na konferencji przeprasza i przyznaje się do błędu

Konferencja byłego posła PiS Zbigniewa Girzyńskiego, który tłumaczył się w środę ze swoich zagranicznych podróży, była pod względem przekazu utrzymana w zupełnie innym stylu niż niedawne wystąpienie Adama Hofmana i jego kolegów. Poseł przeprosił za swoje zachowanie, podziękował też wszystkim tym, z którymi miał okazję współpracować w ramach polskiej delegacji do Zgromadzenia Narodowego Rady Europy. Wyraził wdzięczność wobec polityków mu odległych, jeśli chodzi o barwy partyjne: prof. Tadeuszowi Iwińskiemu z SLD, Andrzejowi Halickiemu z PO oraz Markowi Borowskiemu. To właśnie oni - co stanowiło pewnego rodzaju novum w kontekście awanturniczych często dyskusji na temat podróży posłów - brali publicznie w obronę Zbigniewa Girzyńskiego, chwaląc jego kompetencję i zaangażowanie na polu dyplomacji parlamentarnej na forum RE.

Jak powiedział były poseł PiS, on jedyny ze wszystkich parlamentarzystów oskarżanych publicznie o nadużywanie publicznych pieniędzy przeprosił, co - zdaniem Girzyńskiego - wielu parlamentarzystom “trudno przechodzi przez gardło”. - Nie było wśród polityków, z którymi rozmawiałem i konsultowałem się w ostatnim czasie, jednego, który doradziłby mi, żeby użył słowa ‘przepraszam’. Wszyscy tego odradzali - mówił Girzyński. I dodał, że przeprosiny winien jest “wszystkim”. - W tej sprawie popełniłem błąd, bo interpretowałem te przepisy w sposób według mnie właściwy, ale nie sprawdziłem tego dokładnie - przyznał polityk. Podkreślił, że zapłacił wysoką “cenę wizerunkową” w wyniku ostatnich wydarzeń. Zwrócił się bezpośrednio do dziennikarzy, żeby całą sprawę potraktowali “rzetelnie”.

Girzyński realizuje inną strategię niż jego koledzy i ma ku temu powody. Zamiast ataku na marszałka Sejmu czy niejasnych aluzji do pracy związanej z katastrofą smoleńską wybrał przeprosiny i przyznanie się do błędów. Przyznał, iż wystąpił do Kancelarii Sejmu z zapytaniem, czy może zwrócić pieniądze za swoje podróże, ze względu na to, że być może jego interpretacja przepisów była błędna. Sam fakt pokornego uznania własnych błędów w interpretacji radykalnie odróżnia Girzyńskiego na tle pozostałych parlamentarzystów - przede wszystkim “madryckiej trójki” - którzy stwierdzili, że wszystko co się stało, to wina Sikorskiego i niejasnych zapisów oraz praktyki sejmowej.

W ubiegłym tygodniu Jarosław Kaczyński przyznał na antenie Polskiego Radia, że to Girzyński jako jedyny może liczyć na powrót do PiS ze wszystkich posłów, których objęła sprawa rozliczania wyjazdów zagranicznych. To najlepiej tłumaczy to, co dziś powiedział były już poseł PiS.

fot. FB Girzyńskiego


10:30

CYTATY PORANKA: Mężydło: Wypowiedź PEK nietaktowna, Bury o Sikorskim: Nie odnalazł się w roli marszałka

-- JACEK PROTASIEWICZ W KONTRWYWIADZIE RMF O SIKORSKIM: Ja pamiętam jego aktywność również w moim okręgu, wiem, że jeździł, wiem, że robił to w tamtym czasie bez asysty BOR-u, więc ja mam zaufanie do pana ministra i myślę, że kiedy przyjdzie do sprawdzania detali, okaże się, że cała ta afera jest na ruchomych piaskach zbudowana.

-- O TYM CZY PO WSZCZĘCIU ŚLEDZTWA BĘDZIE KONIECZNA REZYGNACJA SIKORSKIEGO: Gdyby śledztwo było wszczęte, niewykluczone, że o tej sprawie tak trzeba byłoby pomyśleć, ale pewnie będziemy o tym dyskutować także na zarządzie krajowym.

-- O TYM, CZY KOPACZ ROZSMAKOWAŁA SIĘ PONOWNIE W KŁÓTNIACH Z KACZYŃSKIM: Nie, natomiast PiS i Jarosław Kaczyński ewidentnie ponownie rozsmakował się w kłótniach z własnym krajem.

-- O ROLI PO: My jesteśmy dziś jedyni, którzy mogą się temu szaleństwu przeciwstawić, od kiedy Leszek Miller ręka w rękę z Jarosławem Kaczyńskim zostaną po stronie broniących tych absurdalnych tez... Teraz próbuje się z tego wymigać, ale cała Polska widziała i elektorat lewicowy - myślę, że również zniesmaczony - obserwował to spotkanie w Sejmie. W zasadzie poza PO nikt nie jest w stanie zatrzymać tego pochodu politycznej głupoty. (...) Nawet jakbyśmy chcieli forować inny przekaz na nasz główny, to ten będzie podstawowy, bo tego się obawiają nie tylko ludzie Platformy, ale wszyscy rozsądni ludzie, którzy przy wielu wadach współczesnej Polski doceniają jej zmianę w stosunku do tej z 13 grudnia 1981 roku.

-- JAN BURY W TOK FM O USTAWIE O ZWIĄZKACH PARTNERSKICH: W naszym klubie zdania co do tej sprawy są podzielone. Przepisy polskiego prawa powinny uregulować tę kwestię. Zarówno w przypadku związków hetero, jak i homoseksualnych. Ja będę raczej za tym, żeby projekt ustawy skierować do komisji i nad nim popracować. Dla wielu polityków jest to temat zastępczy, z pewnością wywoła burzę. Istnieje duże ryzyko, że w tej kadencji ustawy nie uchwalimy.

-- O PODRÓŻACH POSELSKICH: Dziwne jest, że Radosław Sikorski, jeśli miał całodobową ochronę BOR, w ogóle z tego korzystał [z kilometrówek]. Ale przepisy na to pozwalają. Posłowie mogą odliczyć sobie koszty zużycia paliwa etc. Jeśli natomiast Sikorski miał tę całodobą ochronę, to za daleko się posunął.

-- O SIKORSKIM DALEJ: Nie odnalazł się w tej funkcji [marszałka Sejmu]. Chyba Radosław Sikorski źle się czuje na stanowisku marszałka Sejmu - ten gabinet, ten gorset, ten fotel do niego nie pasują.

-- O TYM, KTO POWINIEN BYĆ MARSZAŁKIEM SEJMU: Marszałek Józef Zych jest instytucją. Cały Sejm go słucha, ma pozycję wśród posłów. Gdyby ode mnie to zależało, to marszałek Zych zostałby marszałkiem do dziś.

-- KRZYSZTOF GAWKOWSKI W POLITYCZNYM GRAFFITI POLSAT NEWS: Kandydatką SLD powinna być kobieta. Może Barbara Nowacka, to pokazałoby, że Sojusz jest otwarty.

-- BARBARA NOWACKA W POLITYCE PRZY KAWIE: Rok 2014 był trudny dla wszystkich partii, oprócz koalicji PO-PiS. Ta koalicja karmi się swoimi tematami, swoimi problemami. Scena polityczna w Polsce wyraźnie idzie w stronę duopolu partyjnego. My - Twój Ruch - wiemy, co było źle i wyciągnęliśmy wnioski. Jesteśmy partią bardzo młodą, wybory samorządowe były naszymi pierwszymi. Bez nas Polska byłaby dużo mniej odważna. Opozycyjność PiS jest pseudoopozycyjnością. Pamiętamy minister Zytę Gilowską, realizowała taką samą politykę, jak dziś PO.

-- GAWKOWSKI W POLITYCE PRZY KAWIE O WYNIKU SLD: Nie ukrywam, że jestem niezadowolony. Ale rok 2015 przynosi perspektywę, która wskazuje, że nie wszystko jest stracone.

-- GAWKOWSKI O POLSKIM SEJMIE: Dziś to jest Sejm homofobiczny. PiS z PO zamiast mówić o związkach partnerskich (...), rozpoczyna kolejną odsłonę wojny polsko-polskiej.

-- NOWACKA O WYBORZE KANDYDATA SLD NA PREZYDENTA: Niektórzy mówią, że mamy do czynienia z “łapankami na Złotej” [siedzibie SLD].

-- O GAWKOWSKIM: To byłby dobry kandydat, poważnie.

-- GAWKOWSKI W ODPOWIEDZI: Dobra kandydatka to siedzi koło mnie [o Nowackiej].

-- WŁODZIMIERZ CZARZASTY W JNJ TVN24 O SIKORSKIM: Grillowanie [Sikorskiego] potrwa do skutku, do momentu jego odejścia. PO się go pozbędzie, nie ma wyjścia. To, co zrobił Sikorski, jest niesmaczne. Są ludzie którzy jak widzą lukę w prawie, to się zachowują etycznie i przyzwoicie. A są ludzie, którzy jak widzą lukę w prawie, to chociaż jest to zgodne z prawe, kupią sobie 100 litrów benzyny więcej albo sobie wezmą 3 tys. miesięcznie, bo nikt tego nie sprawdzi.

-- CZARZASTY DALEJ O SIKORSKIM: Czy Pan zna jakąkolwiek inicjatywę pana Radosława Sikorskiego, która się nie wiąże z jakimś potencjalnym nie wiadomo czym? Przecież to miał być marszałek konsensusu, który zwiększy zaufanie do instytucji Sejmu. Pamięta Pan co powiedział jak go wybierali? Wszystkich połączę, a wiarygodność Sejmu pójdzie w górę. No po prostu dwa totalne strzały w płot.

-- O MILCZENIU EWY KOPACZ: I tak się będzie musiała odezwać, prędzej czy później. Od problemów nie można uciekać, trzeba je rozwiązywać.

-- O POSZUKIWANIACH KANDYDATA SLD NA PREZYDENTA: Jesteśmy w sferze poszukiwania mądrości. Nie chodzi o konkretne nazwisko, tylko o to, co to nazwisko jest w stanie wnieść. Choć mamy kilka takich nazwisk. SLD nie jest jedyną partią, która skupia polską lewicę. Myśmy tego nie widzieli, a teraz to dostrzegliśmy. Każdy dojrzewa. Są stowarzyszenia, są środowiska akademickie, są środowiska ludzi kultury myślące lewicowo, są różne ruchy. W związku z tym, chcemy znaleźć taką osobę, która będzie chciała bardzo kandydować i o to zabiega, po drugie – skupi te środowiska (...). Twój Ruch nie jest partią lewicową.

-- O REAKCJI PARTII NA KANDYDATURĘ KALISZA: Aparat nie zaryczał, aparat stwierdził: “Ryszard, chcemy powiedzieć: sprawdzam.”

-- O WOJCIECHU OLEJNICZAKU: Wrócił że Stanów Zjednoczonych, będziemy z nim rozmawiali. Ostatnio zrezygnował, z tego, co wiemy, ze względów rodzinnych.

-- O POTENCJALNYCH KANDYDATACH LEWICY: Są nazwiska kilku profesorów, jest nazwisko Katarzyny Piekarskiej. Jesteśmy bogatą partią w kandydatury.

-- O SPOTKANIU PREZYDENTA Z PREZESAMI SĄDÓW: To było niezręczne spotkanie. A prezesi sądów nie powinni mówić o ludziach oddających nieważny głos, na zasadzie: “głupki nie umieją głosować.”

-- MAŁGORZATA KIDAWA-BŁOŃSKA O USTAWIE O ZWIĄZKACH PARTNERSKICH: Mam nadzieję, że po tej kilkumiesięcznej dyskusji posłowie zastanowią się i pozwolą, aby zostało to skierowane do komisji. PO ma dobry projekt posła Dunina. Ustawa o związkach powinna być uchwalona w tej kadencji, przynajmniej w czterech kwestiach wszyscy powinni mieć równe prawa, m.in. prawo do wspólnego pochówku. Polski Sejm jest taki jak polskie społeczeństwo, zmienił się, ale jeszcze jest strach przed podjęciem trudnych wyzwań.

-- O SIKORSKIM: Jako marszałek Sejmu nie zrobił żadnego błędu, dobrze prowadzi Konwenty. Prowadzi Sejm, uczy się tego, obrady są prowadzone sprawnie (...). Z tego, co wiem, Sikorski często rezygnował z ochrony BOR, ale powinien jeszcze to wyjaśnić.

-- O PIS: Mają duży udział w podważaniu demokracji. Wystąpienie Kaczyńskiego 13 grudnia nie napawa optymizmem. Nie powinni łączyć ofiar stanu wojennego z własnym interesem politycznym. Rok ma 365 dni, można było wybrać inni dzień do demonstrowania pod określonymi hasłami. Oni mają prawo demonstrować, a ja mam prawo powiedzieć, że demonstrowanie 13 grudnia mi się nie podoba. Na tym właśnie polega demokracja.

-- JAN ŚPIEWAK (MIASTO JEST NASZE) W POLSKIM RADIU RDC: Wprowadziliśmy do rady Śródmieścia czterech radnych, zostałem tylko ja. Stała się dla nas rzecz niezrozumiała, nasi radni sami negocjowali koalicje, chcieli stanowisk, nie byli w stanie wyjaśnić dlaczego, po co. Musieliśmy powiedzieć, że takich kandydatów nie chcemy. Jestem tym zupełnie rozczarowany i jest mi z tego powodu bardzo przykro.

-- Wynegocjowaliśmy bardzo dobrą umowę koalicyjną z klubem radnych jednej z dzielnic, umowa koalicyjna zawiera 12 punktów. Z tego porozumienia programowego jestem bardzo dumny. Ale okazało się, że wśród nas znalazło się kilka osób, które nie chcą realizacji naszych idei. Wiceprezes stowarzyszenia Miasto Jest Nasze Mateusz Siepielski zignorował wolę członków MJN. Nie czuję się winny, wiceprezes naszego stowarzyszenia był dla mnie bardzo bliską osobą. Moim błędem było to, że inaczej powinienem skonstruować te listy. Ale nie do końca wiem, jak powinien to zrobić, skoro nie wiceprezes stowarzyszenia zawodzi w taki sposób moje zaufanie, mi się to w głowie nie mieści. Ale my się nie poddajemy, będziemy pracować dalej, będziemy pracować nad realizacją wynegocjowanej umowy z Platformą Obywatelską, która jest bardzo dobrą umową moim zdaniem. Będziemy dalej walczyć o rozwój MJN. Przygotujemy harmonogram realizacji programu, opiszemy punkty w nim zawarte. Będziemy na to naciskać.

-- GRZEGORZ CHLASTA DO ŚPIEWAKA: Będzie Pan współpracował z Platformą, do której ma Pan żal?

-- ŚPIEWAK: Oczywiście, że będę współpracował z PO. Dostaliśmy lekcję brutalnej polityki. Ruch MJN, który jest egalitarny, społeczny, który opiera się na zasadzie pełnego zaufania, musi jednak przejść transformację w kierunku organizacji bardziej politycznej, która ma jaśniejsze zasady gry, wewnętrznej hierarchii. Będę musiał różne prawdy dotyczące organizacji ruchu i ludzi zweryfikować. Muszę sobie odpowiedzieć na parę pytań o naturę ludzką.

-- CHLASTA DO ŚPIEWAKA: Pan to taki samotny, biały żagiel…

-- ANTONI MĘŻYDŁO W RADIU PLUS: Skłaniałbym się tu do stanowiska prezydenta Komorowskiego, który powiedział, że lepiej, kiedy pani premier występuje w łagodniejszej formie, tutaj jest pewna niekonsekwencja, jeśli spojrzeć na to, co pani premier wcześniej zaproponowała. Ona na początku proponowała zmianę stosunków między PO i PiS. Myślę, że to dobrze wychodziło Platformie i myślę, że do takiej retoryki [łagodzącej spór] Ewa Kopacz powinna dążyć.

-- To była taka sugestia, nie wiem, kto za tą sugestią mógł stać. Raczej ci, którzy doradzają pani premier, powinni wiedzieć, Jarosław Kaczyński nie podpisał lojalki, wszyscy o tym wiedzą. Ale nie byłoby zbyt grzeczne, gdybym doradzał pani premier, co powinna zrobić. Ta insynuacja [ze strony pani premier] była nietaktowna i na tym bym zakończył.

-- O PRZESZŁOŚCI EWY KOPACZ W ZSL: Nie przywiązuje do tego dużej wagi. To nie była znacząca funkcja, była wtedy młodą osobą. To w niczym nie przeszkadza, żeby sprawować urząd premiera.

-- O SPRAWIE SIKORSKIEGO: Tą sprawą ma zająć się dogłębnie prokuratura. Miejmy nadzieję, że sprawa zostanie wyjaśniona do końca. Prokurator Generalny okazał się tu bardzo stanowczy. Postawił na swoim.

-- MĘŻYDŁO DALEJ: Sikorski uważa, że jest niewinny. Media muszą oczywiście drążyć, są sprawy w PO, które trochę szkodzą, jak wypowiedź w Politico. Czy Sikorski jest czysty? Nie spekulowałbym, to będzie jasne po decyzji prokuratury. Trzeba przyznać, że Platforma byłaby uboższa bez Radosława Sikorskiego. On jest takim politykiem państwowym. Funkcja szefa MSZ była uszyta na jego miarę. On w tej całej sytuacji [sprawie z kilometrówkami] zachowa się na pewno honorowo.

fot. TOK FM


15:25

Poroszenko w Sejmie o sukcesie Polski, Tusku i integracji Ukrainy z Europą. 7 kluczowych cytatów

To było mocne, bardzo symboliczne i bardzo istotne polityczne - w sensie deklaracji - przemówienie prezydenta Ukrainy w Sejmie. Poroszenko nie tylko bardzo chwalił Polskę i naszą pomoc w trakcie kryzysu, ale także zadeklarował, że Ukraina zrezygnuje z statusu państwa “pozablokowego” i będzie chciała się integrować z euroatlantycką przestrzenią bezpieczeństwa. Podziękował taż marszłkowi Sikorskiemu za jego wysiłki na rzecz Ukrainy. To przemówienie na pewno trafi na czołówki środowych dzienników.

--  O DONALDZIE TUSKU : “Donald Tusk jest moim wielkim przyjacielem. Jestem przekonany, że to najlepsze określenie roli Polski w Unii Europejskiej [o wyborze Tuska na szefa Rady Europejskiej] . To Polska wnosi nową, twórczą energię w rozwój UE, dzięki Polsce UE jest lepsza, cieszy się większą wolnością”.

-- O KRYMIE: “Krym jest krwawiącą raną. Jego zajęcie było brutalnym naruszeniem prawa międzynarodowego, którego nie da się usprawiedliwić. Dziś jest pod władzą okupacyjną, panuje tam bezprawie. Ale wierzę, że jeszcze będzie nad nim powiewać ukraińska flaga (...). Ta różnorodność półwyspu, różnorodność etniczna, językowa wpłynęła tak bardzo na Adama Mickiewicza, geniusza narodu polskiego (...). To Krym natchnął go do tego, by napisać Sonety Krymskie".

-- O SUKCESIE GOSPODARCZYM POLSKI: “Polska jest europejskim tygrysem gospodarczym. To Polska właśnie niweluje pojęcie starej i nowej Europy, to pojęcie zniknęło z leksykonu europejskiego i to dzięki państwu. W czasie prezydencji Polski w UE udało nam się dokończyć negocjacje i w ten sposób przygotowaliśmy historyczną umowę - umowę stowarzyszeniową UE z Ukrainą”.

-- O HISTORII: “Ważne jest poszukiwanie prawdy historycznej. Wzywam Polaków i Ukraińców, by uszanować tych, którzy zginęli na naszych ziemiach. Oni muszą zostać godnie pochowani, ale nie powinno się uprawiać polityki na grobach. Jesteśmy inspirowani przez liderów naszych Kościołów, którzy po bardzo tragicznych kartach wspólnej historii, mówili właśnie o tym, że wybaczamy i prosimy o wybaczenie. Wszyscy dobrze pamiętamy słowa świętego Jana Pawła II, który jeszcze przed 60. rocznicą tragedii wołyńskiej powiedział: "Jeżeli Bóg wybaczy nam w Chrystusie, to przecież ludzie wierzący też powinni odpuścić wzajemne winy i prosić o wybaczenie”.

-- O POMOCY POLSKI DLA UKRAINY W CZASIE KRYZYSU NA WSCHODZIE: “Polacy i państwo polskie w sposób niesamowity popierają Ukrainę. Jest to pomoc humanitarna - dla nas bardzo wartościowa. Szanujemy bohaterstwo lekarzy polskich, którzy leczyli naszych chłopców, którzy zostali ranni w wyniku brutalnych ostrzeliwań na Majdanie i w wyniku rosyjskiego napadu w Donbasie. W imieniu narodu Ukrainy szczerze za to dziękuję, bardzo dziękuję. W tej szczególnej chwili chcę podziękować za to, że pozostajecie z nami w najtrudniejszych momentach współczesnych dziejów naszego państwa i narodu. Polacy wyciągnęli do nas braterską rękę, gdy wróg przeskoczył próg naszego domu. O waszej pomocy nie idzie zapomnieć”.

-- O ZMIANIE STATUSU UKRAINY: ”Wniosę do parlamentu Ukrainy o zrzeczenie się statusu państwa pozablokowego. Obieramy kurs na integrację z euroatlantyckim systemem bezpieczeństwa”.

-- O SWOIM MARZENIU: “Marzę o tym, by po zakończeniu kadencji prezydenckiej lub kilku kadencji prezydenckich, móc kandydować w wyborach do Parlamentu Europejskiego”.

fot. sejm.gov.pl


16:29

Wejście do gry kandydata RN to jeszcze większe rozbicie głosów na prawicy przed I turą

Marian Kowalski to kandydat Ruchu Narodowego w zbliżających się wyborach prezydenckich. Jego start został ogłoszony na konferencji prasowej w środę rano. Wejście do gry polityka RN ma dwie podstawowe konsekwencje. Po pierwsze, oznacza fiasko pomysłu - który pojawiał się na zapleczu środowisk narodowych i KNP - o wystawieniu wspólnego kandydata. Po drugie, oznacza jeszcze większe rozbicie głosów na prawicy przed I turą. W najgorszym razie dla Andrzej Dudy, na prawo od centrum będzie razem z nim trzech innych kandydatów. Po trzecie, niemal na pewno uniemożliwia wystawienie wspólnych list w wyborach parlamentarnych przez KNP i RN.

Najwcześniej na polu gry pojawił się kandydat PiS, Andrzej Duda, który został ogłoszony już 11 listopada. Nieco później pojawiły się bardzo głośne spekulacje, że do walki o prezydenturę stanie też ojciec Rydzyk. Tu najczęściej pojawia się nazwisko europosła PiS Mirosława Piotrowskiego. Ta kandydatura pojawia się w kontekście strategicznego ochłodzenie relacji między PiS a redemptorystą z Torunia, przede wszystkim na tle układania list do PE. KNP, wystawi swojego kandydata zapewne dopiero w drugiej połowie stycznia, niemal na pewno będzie nim Janusz Korwin-Mikke. Jak się dowiadujemy, już wkrótce Korwin i jego frakcja ogłoszą definitywny koniec kłopotów prawnych związanych z nowymi władzami partii, co umożliwi formalnie wystawienie kandydata na prezydenta.

W najgorszym razie Andrzej Duda będzie musiał walczyć o głosy na prawicy z trzema innymi kandydatami. To może osłabić jego pozycję w próbie doprowadzenia do drugiej tury. I oznacza też, że największa przestrzeń przez I turą dla kandydata PiS otwiera się na na prawicy, ale w centrum.

Wejście narodowców do gry oznacza przede wszystkim dalszą fragmentację prawicy przed kluczowym rokiem wyborczym 2015. Stawia pod dużym znakiem zapytania próby zbudowania sojuszu wyborczego przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Dlatego dzisiejsze posunięcie RN - które jak słyszymy podzieliło samych narodowców - ma poważne implikacja dla prawicy w 2015 roku.

fot. RN


18:33

ANALIZA:

40 debiutantów w ratuszach. "Typowy nowy prezydent ma 41 lat"
40 prezydentów miast, czyli 38 proc. z wszystkich 106, którzy wygrali w listopadowych wyborach samorządowych, będzie pełnić urząd po raz pierwszy. Dwóch z nich wygrało już w pierwszej turze Typowy prezydent, który debiutuje na stanowisku, to 41-letni mężczyzna z wyższym wykształceniem. Ma już doświadczenie w samorządzie i będzie rządził miastem do 100 tys. mieszkańców. Tylko jeden z nich zmienił gabinet wice- na prezydenta. - Przed 16 listopada przeciętny prezydent rządził blisko dziesięć lat. Dekada u władzy wystarczała, by powstał prezydencki system rządzenia. Nieoczekiwanie w jesiennych wyborach Polacy wymienili 38 proc. prezydentów - komentuje Róża Rzeplińska, szefowa MamPrawoWiedziec.pl. Nowych prezydentów wybierali mieszkańcy 15 województw. Władzy nie stracił żaden z pięciu prezydentów w województwie zachodniopomorskim. Nowych prezydentów będzie miało siedem śląskich miast, sześć łódzkich, pięć wielkopolskich i po trzy na Mazowszu, Podkarpaciu i w Świętokrzyskiem. Najliczniejszą męską reprezentację wśród 40 nowych prezydentów stanowią kandydaci komitetów niezależnych (20), następnie PO (7) i PiS (6). Wśród nowych prezydentek - 3 miały poparcie partii politycznych, 3 - lokalnych inicjatyw. Zmiany głównie w miastach średniej wielkości. Siedmiu nowych prezydentów obejmie władzę w mieście liczącym poniżej 50 tys. mieszkańców, a 11 - w mieście powyżej 100 tys. 22 nowicjuszy będzie rządzić miastami średniej wielkości (od 50 tys. do 100 tys. mieszkańców). Prezydent zmienił się w trzech stolicach regionów. W Opolu rządzącego przez trzy kadencje Ryszarda Zembaczyńskiego (PO), pokonał Arkadiusz Wiśniewski (własny komitet), który zdobył w II turze 68 proc. głosów. Zmiana nastąpiła też w Katowicach, gdzie były prezydent Piotr Uszok, który urzędował od 1998 r., zrezygnował ze startu w tegorocznych wyborach. Jego miejsce zajął Marcin Krupa (Forum Samorządowe i Piotr Uszok), który pokonał w drugiej turze Andrzeja Sośnierza (PiS), uzyskując 71 proc. głosów. Niespodzianką był wynik II tury głosowania w Poznaniu: Jacek Jaśkowiak (PO) pokonał Ryszarda Grobelnego (Teraz Wielkopolska), który pełnił funkcję od 16 lat (Jaśkowiak dostał 59 proc. głosów, o 20 punktów procentowych więcej niż Grobelny). Kobiety wygrały z weteranami. Wśród wszystkich szefów miast po wyborach prawie podwoiła się liczba kobiet - było 7, jest 12. Sześć obroniło fotel, sześć wygrało po raz pierwszy. Cztery nowe prezydentki zajęły fotele polityków, którzy urzędowali od trzech kadencji: w Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska (SLD) zastąpiła Wojciecha Murdzka (bezpartyjny), w Bełchatowie Mariola Czechowska (PiS) - Tomasza Wantułę (bezpartyjny), w Piekarach Śląskich Sława Umińska-Duraj (bezpartyjna) - Stanisława Korfantego (bezpartyjny) i w Jastrzębiu Zdrój miejsce Mariana Janieckiego (bezpartyjny) zajęła Anna Hetman (bezpartyjna). Dwie obejmą urząd po prezydentach rządzących jedną kadencję: w Ostrowie Wielkopolskim Beata Klimek (bezpartyjna) pokonała Jarosława Urbaniaka (PO), a w Kędzierzynie-Koźlu Sabina Nowosielska (bezpartyjna) - Tomasza Wantułę (bezpartyjny). Tylko jedna z prezydentek ostatniej kadencji, bezpartyjna Iwona Wieczorek straciła mandat na rzecz Przemysława Staniszewskiego (PiS). Partie i komitety niezależne - pół na pół. 22 z 40 nowych prezydentów (55 proc.) startowało z lokalnych inicjatyw lub własnych komitetów. Z list PO wybranych zostało dziewięciu, z PiS - siedmiu, SLD - jeden. Wybory okazały się pomyślne dla PSL i Twojego Ruchu. W 2010 r. żaden kandydat wystawiony przez te partie nie dostał mandatu, tymczasem w 2014 r. Krzysztof Kosiński (PSL) został prezydentem Ciechanowa, Jarosław Górczyński (PSL) - Ostrowca Mazowieckiego, a Robert Biedroń (członek TR, kandydował z lokalnego komitetu “Nareszcie zmiana”) wygrał w Słupsku. Wiek nowego prezydenta to 41 lat. Najstarszym jest Witold Grim (Nowe Otwarcie) - 65-letni prezydent Zawiercia, najmłodszym - Marek Materek (Przyszłość i Rozwój), który będzie rządził Starachowicami. Materek ma 25 lat - to minimalny wiek, aby kandydować na funkcję prezydenta miasta. Najstarsze z nowych prezydentek - Anna Hetman (PO) z Jastrzębia Zdrój i Beata Klimek (Przyjazny Ostrów) z Ostrowa Mazowieckiego mają po 52 lata. Najmłodszą prezydentką debiutantką jest Sława Umińska-Duraj (komitet Krzysztofa Turzańskiego i Sławy Umińskiej-Duraj) z Piekar Śląskich - ma 37 lat. 70 proc. nowych prezydentów pracowało dla samorządu. 26 było radnymi miast, Anna Hetman - sejmiku województwa, a Daniel Kozdęba - powiatu. Sześć miast zyskało włodarzy z doświadczeniem parlamentarnym - tylu posłów zrezygnowało z pełnienia swoich dotychczasowych funkcji na rzecz zarządzania miastem (oprócz nich z parlamentu odeszło kolejnych siedmiu - pięciu zostało burmistrzami, jeden radnym sejmiku kujawsko - pomorskiego, a Wojciech Saługa (PO), choć nie kandydował, objął fotel marszałka województwa śląskiego). Dwóch nowych wygrało w pierwszej turze. W Gorzowie Wielopolskim Jacek Wójcicki (bezpartyjny) z ogromną przewagą, ponad 60 proc. głosów, pokonał urzędującego od 1998 r. Tadeusza Jędrzejczaka (bezpartyjny). Nowy prezydent Stalowej Woli, Lucjusz Nadbereżny (PiS) wygrał z rządzącym trzy kadencje Andrzejem Szlęzakiem (bezpartyjny). Kandydat PiS dostał 52 proc. - a jego kontrkandydat - 44 proc. Pozostałych 38 nowych prezydentów musiało zawalczyć o funkcję w drugiej turze. Najmniejszą różnicą, 133  głosów, wygrał nowy prezydent Zamościa, Maciej Wnuk (PiS), który pokonał Marcina Zamoyskiego (bezpartyjny, rządził 3 kadencje). Wszyscy nowo wybrani prezydenci mają wyższe wykształcenie. Najliczniejszą reprezentację (9) wśród nowych prezydentów mają prawnicy. Kolejną grupą są politolodzy (4) i absolwenci politechnik (4). Pięciu ukończyło studia ekonomiczne. Miastami zarządzać będzie także dwóch historyków (Rybnik, Włocławek) i dwie osoby po studiach związanych z administracją publiczną. Prezydentem Tomaszowa Mazowieckiego został poseł, który z wykształcenia jest muzykiem - Marcin Witko. Sabina Nowosielska, nowa prezydent Kędzierzyna Koźla, jest chemiczką, a Beata Moskal-Słaniewska ze Świdnicy skończyła studia dziennikarskie i przez wiele lat pracowała w zawodzie. 13 nowych prezydentów było do tej pory zawodowo związanych z regionem, którym będzie rządzić. Pracowali m.in. w starostwach powiatowych lub miejskich spółkach. Sześciu prezydentów pełniło funkcję wiceprezydentów w swoich miastach (ale tylko jeden w ostatniej kadencji). Czterech prowadziło własne przedsiębiorstwo. - Dotychczasowi prezydenci uniezależniali się od partii i budowali własne środowiska. Otaczali się gabinetami oddanych zastępców i utrwalali sposób podejmowania decyzji. W końcu bez orientującej się w sprawach miasta, sprawnej opozycji ten prezydencki system zaczął hamować rozwój miast - komentuje Rzeplińska. - Nie dziwi więc, że w kampanii wyborczej pojawił się postulat ograniczenia liczby kadencji. Wprowadzenie sztucznego mechanizmu nie było jednak konieczne, bo nieoczekiwanie w jesiennych wyborach Polacy wymienili ponad jedną trzecią prezydentów. Z nowymi włodarzami do ratuszy wejdą ludzie, którzy wniosą nowe pomysły. Wybory pokazały także, że nie trzeba mieć dużego doświadczenia, by zostać prezydentem (Materek w Starachowicach) ani że nawet długoletni prezydent, jak Grobelny, nie można być pewny reelekcji - dodaje Rzeplińska. fot. KWW Nareszcie Zmiana

19:44

OBRAZ DNIA: Kopacz na okładce Vivy, KKZ: zabrakło reakcji w stylu Tuska, Mastalerek: Giertych stał za wnioskiem do prokuratury

-- WIECZOREM W SEJMIE GŁOSOWANIE WS. ZWIĄZKÓW PARTNERSKICH, o czym pisaliśmy na 300polityce dwa tygodnie temu. https://300polityka.pl/news/2014/12/05/zwiazki-partnerskie-wracaja-do-sejmu/

-- KOLEJNOŚĆ GŁOSOWAŃ OD 21:30 http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/agenda.xsp?symbol=KOLEJNOSC_GLOSOWAN

-- MARCIN MASTALEREK NA WIECZORNEJ KONFERENCJI W SEJMIE O ZGŁOSZENIU DO PROKURATURY DOT. PODRÓŻY POLITYKÓW PIS: “Dzisiejsza Gazeta Wyborcza donosi ze osoba która złożyła [doniesienie] to Sebastian Jargut - to jest bardzo bliski współpracownik pana Giertycha, tak się zlozyło ze wczoraj Michał Kamiński w jednym z programów wyciągnął to doniesienie, które rzekomo złożyła osoba prywatna”

-- MASTALEREK DALEJ: “To akcja, która ma wybielić Sikorskiego. My jutro złożymy doniesienie z art. 234 kk [fałszywe oskarżenia]”.

-- ROMAN GIERTYCH REPLIKUJE NA FB: “Odmęty szaleństwa. Pan Mastalarek zapowiada złożenie zawiadomienia na mnie, że złożyłem fałszywe zawiadomienie na posłów PiS. Ponieważ go nie złożyłem (ostatnimi czasy złożyłem tylko na Kaczyńskiego wezwanie do Prokuratora Seremeta, aby sam wszczął śledztwo w sprawie skandalicznej wypowiedzi prezesa PiS) to takie zawiadomienie pana Mastalarka oznacza że on sam popełnia przestępstwo z art. 234 kk, czyli zawiadamia o niepopełnionym przestępstwie. Tym razem więc ja będę musiał złożyć zawiadomienie o popełnionym przez niego przestępstwie. Ponieważ PiS uzna, że takie zawiadomienie to przestępstwo to złoży na mnie drugie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 234 kk. a ja z kolei ...i tak dalej”. https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=886675871372769&id=215392231834473

-- ŚLEDZTWA WS. KILOMETRÓWEK DOTYCZĄ JUŻ 11 POSŁÓW: “Do prokuratury wpłynęły trzy kolejne zawiadomienia, które dołączone zostały do akt prowadzonego postępowania sprawdzającego. Pierwsze z nich dotyczy podejrzenia popełniania przestępstwa przez Marka Kuchcińskiego (wicemarszałek Sejmu), Wojciecha Jasińskiego, Krzysztofa Jurgiela, Karola Karskiego, Beatę Kempę, Bolesława Piechę oraz Sławomira Kłosowskiego (ministrowie i wiceministrowie w rządzie PiS), którzy mając do dyspozycji samochody służbowe, jako członkowie Rady Ministrów lub Prezydium Sejmu pobierali z Kancelarii Sejmu zwrot wydatków za podróże odbyte samochodem prywatnym. Drugie dotyczy Krystyny Pawłowicz, a trzecie Jolanty Szczypińskiej (posłanki PiS) - zaznaczył rzecznik prokuratury Przemysław Nowak”.
http://tvp.info/18104713/prokuratura-wszczela-sledztwo-ws-kilometrowek-11-poslow

-- EWA KOPACZ NA OKŁADCE NAJNOWSZEJ VIVY: “Tylko w najnowszym numerze magazynu ‘Viva!’ Ewa Kopacz mówi o politycznych i życiowych wyborach, przyjaźni z córką i miłości do... wnuka Julka. Po raz pierwszy pani premier, opowiada jak przyjęła swoją nominację i co powiedziała na to jej rodzina”. http://fleszstyle.pl/moda/artykul,6851.html

-- 300POLITYKA: ZBIGNIEW GIRZYŃSKI POZYCJONUJE SIĘ INACZEJ NIŻ HOFMAN I JEGO KOLEDZY: “Zamiast ataku na marszałka Sejmu czy niejasnych aluzji do pracy związanej z katastrofą smoleńską wybrał przeprosiny i przyznanie się do błędów. Przyznał, iż wystąpił do Kancelarii Sejmu z zapytaniem, czy może zwrócić pieniądze za swoje podróże, ze względu na to, że być może jego interpretacja przepisów była błędna. Sam fakt pokornego uznania własnych błędów w interpretacji radykalnie odróżnia Girzyńskiego na tle pozostałych parlamentarzystów - przede wszystkim ‘madryckiej trójki’ - którzy stwierdzili, że wszystko co się stało, to wina Sikorskiego i niejasnych zapisów oraz praktyki sejmowej”. https://300polityka.pl/news/2014/12/17/girzynski-inaczej-niz-hofman-i-koledzy-na-konferencji-przeprasza-i-przyznaje-sie-do-bledu

-- POROSZENKO W SEJMIE: O SUKCESIE POLSKI, PRZYJAŹNI Z TUSKIEM I INTEGRACJI UKRAINY Z EUROPĄ: 7 KLUCZOWYCH CYTATÓW WG 300POLITYKI. https://300polityka.pl/news/2014/12/17/poroszenko-w-sejmie-o-sukcesie-polski-tusku-i-integracji-ukrainy-z-europa-7-kluczowych-cytatow/

-- TVN24: IGOR OSTACHOWICZ W DELOITTE: “ - Dołączył do grona zewnętrznych doradców. Firma będzie wykorzystywała jego bogate doświadczenie poprzez korzystanie z usług doradczych w zakresie budowy wizerunku, strategii komunikacji, zasad komunikowania się i kształtowania relacji z klientami oraz zarządzania kryzysowego" - odpisała Ewa Rzeczkowska z Deloitte Polska. Jednak według naszych źródeł, na niedawnym spotkaniu świątecznym dla pracowników Deloitte zakres obowiązków Ostachowicza przedstawiano zwięźlej: - Relacje ze spółkami Skarbu Państwa. - To cenny nabytek, bo przez siedem ostatnich lat był w sercu kształtowania polityki makro i mikroekonomicznej, o państwie i spółkach wie wszystko - komentuje jeden z rozmówców portalu”. http://tvn24.pl/ostachowicz-znalazl-prace-najblizszych-wspolpracownik-donalda-tuska-ma-prace,499401,s.html

-- 300POLITYKA: TRZY KLUCZOWE ASPEKTY WEJŚCIA DO GRY KANDYDATA RUCHU NARODOWEGO W WYBORACH PREZYDENCKICH: “Wejście narodowców do gry oznacza przede wszystkim dalszą fragmentację prawicy przed kluczowym rokiem wyborczym 2015. Stawia pod dużym znakiem zapytania próby zbudowania sojuszu wyborczego przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Dlatego dzisiejsze posunięcie RN – które jak słyszymy podzieliło samych narodowców – ma poważne implikacja dla prawicy w 2015 roku".
https://300polityka.pl/news/2014/12/17/wejscie-do-gry-kandydata-rn-to-jeszcze-wieksze-rozbicie-glosow-na-prawicy-przed-i-tura/

-- KRYSTYNA PAWŁOWICZ DO REPORTERKI TVN24: PANI JEST IDIOTKA:
http://tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/pawlowicz-atakuje-reporterke-tvn24-poslanka-pis-pani-jest-idiotka,499425.html

*****

FAKTY TVN

-- UKRAIŃSKI PREZYDENT W POLSKIM PARLAMENCIE. Paweł Płuska: Od pierwszych chwil było widać, że to nie jest kurtuazyjna wizyta.

-- ROBERT TYSZKIEWICZ: To było wyznanie wiary w integrację europejską, w przyjaźń polsko-ukraińską.

-- KOPACZ PO RAZ PIERWSZY O SPRAWIE SIKORSKIEGO: LIVE KKZ.

-- KAMIL DURCZOK: Równie dyplomatyczne co wyraźne odcięcie się od kłopotów Sikorskiego. Cała sprawa może mieć fatalne skutki dla PO.

-- KATARZYNA KOLENDA- ZALESKA: Nie ma żadnego planu awaryjnego. O żadnej nowej strategii politycznej PO pod wodzą Ewy Kopacz nie wiadomo. Kopacz spotkała sie wczoraj w KPRM z Sikorskim i ustalono, że ma go wspierać, ale tę dzisiejszą wypowiedź szefowej PO trudno uznać za obronę Radosława Sikorskiego.

-- DALEJ KKZ SPOD KPRM: W PO uznano, to za umycie rąk, zwłaszcza stwirdzenie o “panu Sikorskim”, uznano że zabrakło mocnej politycznej reakcji w stylu Donalda Tuska. Premier Kopacz nie odniosła się do zmasowanego ataku PiS na Sikorskiego, więc PiS może go właściwie atakować dalej.

-- KALISZ CORAZ DALEJ OD NOMINACJI SLD. W grze młode nazwiska. Jakub Sobieniowski o Kaliszu: coraz bardziej były kandydat lewicy.

-- SOBIENIOWSKI: Powiedzieli nie Kaliszowi, nawet za cenę konfrontacji z Millerem. SLD i Twój Ruch łączy niechęć do Kalisza.

-- ROZENEK: Nasz lider kandyduje.

-- SOBIENIOWSKI: Nowacka mogłaby być kandydatką SLD gdyby tego chciała. To wschodząca gwiazda lewicy.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- PBK na czołówce “Wiadomości”: Jesteśmy absolutnie otwarci na wszelkie formy wspomagania Ukrainy.

-- POROSZENKO W SEJMIE: Polacy wyciągnęli do nas braterską ręke, gdy wróg przeskoczył próg naszego domu.

-- BRONISŁAW KOMOROWSKI: Staramy się okazywać solidarność i nasze wsparcie.

-- GRZEGORZ SCHETYNA: Chcemy być solidarni z tymi, którzy potrzebują pomocy.

-- KRYSTYNA PAWŁOWICZ W MATERIALE O ŚLEDZTWACH WS. KILOMETRÓWKI 11 POSŁÓW: Pan się odczepi ode mnie. Trzeba przykryć aferę Sikorskiego.

-- DARIUSZ JOŃSKI: Żenująca historia, kolejny akt dramatu.

-- BEATA KEMPA: To jest sprawa jasna. Stan licznika zgodny ze stanem faktycznym.

-- KRZYSZTOF ŁAPIŃSKI: Minister Jurgiel dokładnie wyjaśnił, pozostałe osoby miały prawo pobierać kilometrówki.

-- PREMIER KOPACZ: Premier Kopacz nie będzie zastępować ani prokuratury ani sędziego. Taka jest moja zasada.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- DARIUSZ OCIEPA O POSELSKICH PODRÓŻACH: Dzisiejsza konferencja posła Girzyńskiego była skrajnie różna od tej trzech byłych posłów PiS.

-- ADAM HOFMAN: My jesteśmy przekonani, że nagonkę rozpętał marszałek Sikorski i jego pomocnicy. Widocznie poseł Girzyński uważa inaczej.

-- OCIEPA: Prokuratura wszczęła dziś śledztwo w sprawie Radosława Sikorskiego i dziesięciu innych posłów.

-- PIOTR MICHALAK O “FALANDYZACJI PRAWA”: Posłowie za jednym razem przeprowadzają drugie czytanie budżetu i przegłosowują go. Zgodnie z przepisami powinno się to odbyć na dwóch osobnych posiedzeniach. Dzieje się to w jeden dzień i w rzeczywistości jest fikcją. W przeszłości za rządów SLD i PiS bywało podobnie.

-- MICHALAK DALEJ: Obyczaj także ten sejmowy w przeciwieństwie do prawa zmienić jest nietrudno.

-- W “Wydarzeniach” także informacja o rozmowach Ministerstwa Zdrowia i lekarzy w sprawie pakietu onkologicznego.