Nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego
- Sikorski
Gorący temat
08.12.2014
11:56
- Mamy do czynienia z aferą Sikorskiego - mówił na briefingu w Sejmie szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, zwracając się do premier Kopacz o to, żeby wyrzuciła z PO Radosława Sikorskiego, a więc, aby w konsekwencji przestał być marszałkiem Sejmu. Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego od początku próbuje przenieść polityczny ciężar sprawy na premier Kopacz. Po wybuchu sprawy wypowiedzi Sikorskiego dla serwisu Politico Ewa Kopacz kilkukrotnie bardzo ostro krytykowała w mediach marszałka Sejmu, ale głównie za sposób reakcji na nią i to, jak Sikorski rozmawiał z mediami.
Jak mówił dalej Błaszczak: - Mamy do czynienia z testem. Mówimy Ewie Kopacz „sprawdzam”. Zobaczymy, jakie standardy obowiązują w PO. Czy takie, jak w PiS - kiedy żegnamy się z wszystkimi tymi, którzy naruszają jakiekolwiek obyczaje, czy też mamy do czynienia z tym, co widzieliśmy przez lata w PO, a więc piosenka „Polacy, nic się nie stało” i zamiataniem afery pod dywan.
Politycy PiS znaleźli też odpowiedź na argument - używany już przez ludzi marszałka Sikorskiego - że prokuratura badała tę sprawę. Bartosz Kownacki zapowiedział, że PiS złoży wniosek do Prokuratora Generalnego, aby zbadał z urzędu, czy postępowanie Prokuratury Warszawa-Śródmieście było prawidłowe i czy odmowa wszczęcia śledztwa była zasadna.
PiS chce zbudować wrażenie, że ta sprawa to coś dużo poważniejszego niż wyjazdy byłych posłów partii - Adama Hofmana i jego kolegów - używając zwrotu "afera Sikorskiego". Marcin Mastalerek systematycznie podkreśla, że "afery są w PO", a sprawa Hofmana jest już zamknięta.
Fot. TVP Info
10:33
-- BARBARA NOWACKA W JNJ TVN24 O SIKORSKIM: To bardzo smutne, bo pokazuje, że nawet na najwyższych szczeblach władzy dzieją się takie rzeczy. Z góry idzie przykład, że Polskę można po prostu obrobić. Polacy widzą, że [Sikorski] chciał trochę “zwinąć”. To nie pierwsze zachowanie tego typu pana Sikorskiego, płacił już służbową kartą za kolację. Nie zawsze jest tak, że coś, co jest zgodne z prawem, jest uczciwe. Od elit państwa wymagamy kryształowości i przejrzystości. Być może pan marszałe się wytłumaczy, ale standardy powinny być wyższe. Uczciwość nakazuje, że nawet jak przepisy nie są doskonałe, to my - politycy - zachowujemy się w porządku. Jeśli marszałek Sejmu nie złamał prawa, ale wie, że zrobił niewłaściwie, to już tylko odwołujemy się do jego honoru i zasad. W krajach skandynawskich reguły są bardzo proste. Kiedy ktoś lekko nadużyje publicznych pieniędzy, błyskawicznie podaje się dymisji. Ale być może pan Sikorski ma inne standardy. Niezgodne z moimi.
-- NOWACKA NA PYTANIE, CZY WYSTARTUJE W WYBORACH PREZYDENCKICH: Nie wystartuję na prezydenta. Sierakowski [w wywiadzie dla “GW”] zaproponował Leszkowi Millerowi osobę z innej partii, to jest arcyzabawne. Nie chciałabym, żebyśmy tracili czas na rzeczy nierealne.
-- O NOWEJ PARTII LEWICOWEJ: Moim marzeniem jest, żeby istniała nowoczesna partia lewicowa, w opozycji do PO i PiS, która od strony socjaldemokratycznej kreuje rzeczywistość.
-- O SZANSACH PALIKOTA: Najwiękse szanse ma Bronisław Komorowski, wiadomo, że drugie miejsce będzie miał kandydat PiS. Ale dla Janusza Palikota jest to doskonała okazja do powtórzenia, jakiej Polski chcemy. Nowoczesnej, świeckiej.
-- O SLD I KALISZU: Nie chcę zajmować się pomysłami SLD. Nie można najpierw szukać liderów, a później dostosowywać programu do ich osobowości. Nie chcę zajmować się szukaniem kandydata dla SLD, dla mnie jest to bezproduktywne.
-- O SPROWADZENIU DO POLSKI WRAKU TU-154M: Jest to dla mnie jedna z bardziej przykrych spraw. Atmosfera po katastrofie smoleńskiej była sprzyjająca, by wrak sprowadzić do Polski. Pan ówczesny minister spraw zagranicznych Sikorski zaniedbał tę sprawę. Dziś wrak to kwestia symboliczna.
-- JOANNA KLUZIK-ROSTKOWSKA W RMF FM NA PYTANIE, CZY WYPOWIADA WOJNĘ NAUCZYCIELOM: Nie wypowiadam wojny. Mamy wyjątkowo długi czas pomiędzy ostatnią lekcją w szkole 19 grudnia a powrotem do szkoły 7 stycznia i to jest ten czas, kiedy bardzo wielu rodziców pyta "co ja mam zrobić ze swoim dzieckiem, ponieważ ja ten okres urlopu, czy świąt mam znacznie krótszy".
-- KLUZIK DALEJ: W opinii Związku Nauczycielstwa Polskiego najważniejsze jest inne zdanie - i to zresztą potwierdza Solidarność - i tu jesteśmy zgodni, że to jest czas, że szkoła, kiedy jest taka potrzeba, powinna zapewnić opiekę dzieciom. Ja się z tego cieszę. I powiem tak: różnimy się tylko tym, że związki zawodowe mówią, że to jest tak oczywiste i one tę opiekę oferują, w związku z tym niepotrzebne są listy i przypominanie. Ja uznałam, że jednak dobrze będzie rodziców poinformować, że taka możliwość istnieje. I powiem tak: z postów i telefonów nauczycieli wnoszę, że powszechność opieki nie jest aż tak wielka, jak chciałyby tego związki zawodowe (...). Ja nie chciałam przewrotu kopernikańskiego, ja chciałam tylko zwrócić uwagę na to, że akurat ten czas przerwy świątecznej to nie jest czas urlopu nauczycieli.
-- MARCIN MASTALEREK W RADIU ZET NA PYTANIE O WYJAŚNIENIA HOFMANA: Lepiej rozmawiać dziś o Andrzeju Dudzie, o wyborach prezydenckich. Mogę powtórzyć jedynie komunikat, który już przedstawiliśmy wcześniej: ta sprawa dla PiS jest zamknięta. Ja nie jestem wróżbita Maciej, tylko rzecznik PiS, nie będę wróżył tu jakichś hipotez. Sprawa jest zamknięta, ale nie ulega wątpliwości, że Adama Hofmana zlinczowano.
-- O OCZEKIWANIACH WOBEC PREMIER KOPACZ: Dziś szef klubu PiS Mariusz Błaszczak zgłosi sięi do pani premier z apelem: albo pan Sikorski wylatuje z PO, albo przestaje być marszałkiem Sejmu. Jeśli tak się nie stanie, to pani premier pokaże, że w PO są podwójne standardy. Jako PiS będziemy żądali usunięcia marszałka. Dziś będzie konferencja Mariusza Błaszczaka w tej sprawie, choć nie ukrywam, że jako opozycja mamy pewne ograniczenia [co do odwołania marszałka Sejmu]. Zobaczymy, jak zachowa się Ewa Kopacz. Wiemy, jak zachował się Jarosław Kaczyński [ws. wyrzucenia “hofmanowców” z partii], ciekawe, jak zrobi to pani premier.
-- O WŁADZY I OPOZYCJI: Dziś jesteśmy jedynym państwem w Unii Europejskiej, w którym jest rozliczana opozycja, a nie władza. Gdzie poluje się na opozycję, nie rozlicza się władzy. To jest patologia. Standardy wczesnej Białorusi.
-- O ZASTRASZANIU KANDYDATÓW PIS W WYBORACH SAMORZĄDOWYCH: Nasi kandydaci byli zastraszani. Polska to nie tylko Warszawa. Takie rzeczy działy się np. w województwie łódzkim. Mamy relacje od naszych mężów zaufania.
-- O POTRZEBIE STWORZENIA KOMISJI ŚLEDCZEJ: To, że wybory zostały sfałszowane, jest oczywiste. Jedyne gremium, które może to wyjaśnić, to komisja śledcza z politykiem PiS na czele. Wtedy byłaby realna szansa na wyjaśnienie tej sprawy. Każdy, kto twierdzi, że wybory nie zostały sfałszowane, ma wielki problem. Ale komisja śledcza musiałaby zostać stworzona w przyszłym Sejmie, pamiętamy casus afery hazardowej. Politycznie wybory sfałszowała Platforma, personalnie - jeszcze nie wiemy.
-- O “SYSTEMIE PLATFORMY”: Kiedyś był to “system Tuska”, dziś to jest szersze: “system Platformy Obywatelskiej”. Państwo jest zawłaszczone w sposób, którego wcześniej nie było. PO stworzyła system, w którym oczywiście odbywa się głosowanie, ale później okazuje się, że jest 2,5 mln głosów nieważnych, że wybory są wypaczone, sfałszowane.
-- O TUSKU I PIS: Gdyby Donald Tusk był w 1/5 rozliczany tak, jak PiS, to nie wytrzymałby psychicznie.
-- MONIKA OLEJNIK DO MASTALERKA: Kiedy Jarosław Kaczyński przyjdzie do Radia Zet czy Kropki Nad I?
-- MASTALEREK: A po co miałby przychodzić?
-- CEZARY GRABARCZYK W SALONIE POLITYCZNYM TRÓJKI: Marszałek Sikorski powinien skomentować te doniesienia. Dziś już. PO nie zajmowała się tym. Dziś ta informacja brzmi inaczej w kontekscie tego, co stało się z posłami PiS. Dopiero wtedy opinia publiczna zaczęła się przyglądać tym wydatkom i także innnym posłom. Także Arłukowicz będzie musiał skomentować te doniesienia.
-- GRABARCZYK O PBK: Badania opinii pokazują, że ma wielkie szanse, by rozstrzygnąć rywalizację już w I turze.
-- WŁADYSŁAW KOSINIAK-KAMYSZ W TOK FM O PUBLIKACJI “WPROST”: Po tej publikacji jest potrzebna bardzo rzetelna informacja ze strony marszałka Sikorskiego. Musi wyjaśnienia przedstawić w najbardziej precyzyjny sposób.
-- O WNIOSKACH Z PODRÓŻY: Z tych afer [wyjazdowych] wynika jedno: ten system musi być jak najbardziej prosty i przejrzysty, tak, żeby opinia publiczna była informowana w jasny i klarowny sposób o wydatkach publicznych parlamentarzystów.
-- O PROTESTACH WYBORCZYCH PiS: doszedł do takiego momentu działalności publicznej, kiedy podważa wyniki wyborów nawet w województwie, gdzie samodzielnie sprawuje władzę. To już jest kuriozalne. Niech koledzy z PiS mają pełne listy błędów, a nie rzucają bezpodstawne oskarżenia. Najwięcej mężów zaufania w komisjach obwodowych stanowili przedstawiciele PiS.
-- O GŁOSACH NIEWAŻNYCH: Martwi mnie liczba głosów nieważnych, bo zapewne sporo z nich zostało oddanych na PSL.
-- O PROJEKCIE ZMIANY KODEKSU WYBORCZEGO PIS: Nie miało sensu dyskutować nad projektem, którego myślą przewodnią było sfałszowanie wyborów. Ale jestem gotowy rozmawiać, niech tylko narracja się zmieni.
-- WITOLD WASZCZYKOWSKI W SYGNAŁACH DNIA PR1 O WYRZUCONYCH POSŁACH PIS: Zarzuty nie dotyczą wyłącznie pieniędzy. Dotyczą też sposobu udziału lub brak udziału w wydarzeniach związanych z wyjazdami tych posłów. Cała logistyka związana z wyjazdem, decydowanie, kto jedzie - to nie leżało w gestii partii, tylko w gestii szefa delegacji [Andrzeja Halickiego].
-- O EW. POWROCIE POSŁÓW DO PARTII: Czy walczą o powrót do partii czy o już tylko o odbre imię? Być może jedno i drugie, ale to jest bardzo długa droga. Pamiętam z historii, jak politycy innych partii próbowali także wracać, ale im się nie udało. Dziś oni nie uczestniczą już w pracach naszego klubu, nie rozliczamy ich.
-- O RADOSŁAWIE SIKORSKIM: Sprawa Radosława Sikorskiego jest bardziej jasna, bo on nie miał potrzeby korzystania z tych pieniędzy na służbowe podróże prywatnym samochodem. Kiedy byłem wiceministrem i zastępcą Sikorskiego - to było 7, 8 miesięcy - nie widziałem u niego tego typu praktyk. Nie miałby teeż za wiele czasu na podróże prywatnym samochodem.
13:44
nowym spinem kryzysowym w polityce. 5 przypadków w miesiąc:
Zamykanie sprawy
"Odpowiadając na publikację 'Wprost' oraz zawarte w niej insynuacje przypominamy, że sprawa była wielokrotnie wyjaśniana w mediach. Również Prokuratura po zbadaniu sprawy odmówiła wszczęcia śledztwa, co zamyka sprawę" - stwierdziła w oświadczeniu rzeczniczka Radosława Sikorskiego, Małgorzata Ławrowska. To kolejny w ostatnich tygodniach przypadek w polskiej polityce, gdy reakcją na sytuacje kryzysową jest stwierdzenie, że sprawa jest już zamknięta.
Teraz sprawę publikacji "Wprost" chce zamknąć Ławrowska, ale prekursorem tego podejścia była minister Schetyna - i to także w odniesieniu do Sikorskiego. W kilkadziesiąt godzin po wybuchu sprawy wypowiedzi marszałka Sejmu dla Politico, Schetyna przypominał - na antenie "Faktów po Faktach", że Sikorski pomylił daty i spotkania. "Przywołał cytaty ze spotkania, którego nie było. Dzisiaj wszyscy o tym wiemy. Ta sprawa jest nieszczęśliwa, niefortunna, ale jest zamknięta". W tym samym dniu premier Ewa Kopacz bardzo ostro skrytykowała marszałka za jego podejście do dziennikarzy. Jak wtedy pisaliśmy, to pierwsza reakcja Schetyny była bardziej "premierowska". W kilka dni później zarówno Kopacz, jak i Janusz Piechociński mówili o tekście Politico i wypowiedzi Sikorskiego tym samym językiem, co Schetyna.
Minister Schetyna w niemal identyczny sposób komentował też fakt wyrzucenia z Rosji polskich dyplomatów. Jak powiedział 17 listopada w Brukseli jest to "symetryczna odpowiedź", która "zamyka sprawę".
Ten sposób reakcji pojawił się także w niedawno zakończonej kampanii samorządowej. Gdy tylko tygodnik "wSieci" napisał o kamienicy przy Noakowskiego 16, jeden z kluczowych elementów reakcji prezydent było powtarzanie: "Sprawę uważam za zamkniętą". Prezydent mówiła tak m.in. w porannych Sygnałach Dnia PR1 tuż po publikacji tygodnika.
Oczywiście zamykanie spraw nie jest ograniczone tylko do Platformy. Nowy rzecznik PiS, Marcin Mastalerek wielokrotnie powtarza, że sprawa Adama Hofmana i jego kolegów jest zamknięta. W ten sam sposób wypowiadają się o tej sytuacji inni politycy PiS, jak np. Mariusz Błaszczak czy Jacek Sasin. W poniedziałek rano Mastalerek w programie Moniki Olejnik przypomniał nawet, że już wcześniej mówił o zamknięciu sprawy: "Mogę powtórzyć jedynie komunikat, który już przedstawiliśmy wcześniej: ta sprawa dla PiS jest zamknięta. Ja nie jestem wróżbita Maciej, tylko rzecznik PiS, nie będę wróżył tu jakichś hipotez. Sprawa jest zamknięta, ale nie ulega wątpliwości, że Adama Hofmana zlinczowano".
W ten właśnie sposób "zamknięcie sprawy" stało się w ostatnich tygodniach jedną z najważniejszych fraz w słowniku politycznego spinu. Od Schetyny po Mastalerka, taktyka mówienia o tym, że sprawa jest zamknięta stała się popularną metodą na próbę rozwiązania sytuacji kryzysowych - i to nie tylko w trakcie kampanii wyborczych.
fot. sejm.gov.pl
17:43
Jakiś czas temu kamery przyłapały Janusza Korwin – Mikkego na drzemce w Parlamencie Europejskim. Nie jest on pierwszym europosłem, któremu się to zdarzyło. Ale ta symboliczna scena coś jednak mówi o tym, co dzieje się obecnie z tym politykiem.
Można naprawdę odnieść wrażenie, że zasnął on na dobre, obłaskawiony unijnymi fruktami. W pół roku po zostaniu MEP-em jakoś nie słychać, by zamieniał Komisję Europejską w dom publiczny, a ulicami zjednoczonej Europy przeganiał tamtejszych urzędasów. Mówiąc językiem Kac Vegas II, „Bruksela go wciągnęła”. Nie mam pojęcia czy dał się rzeczywiście ułagodzić tym wszystkim, co UE ma dla fikających i brykających eurosceptyków, ale faktem jest, że o JKM jakoś ostatnio ucichło. Stara się on trochę, by było o nim głośno, ale bez żadnego efektu. Jedzie do Syrii wspierać tamtejszego dyktatora, pisze na blogu tekst potępiający lewicowego papieża za jego wizytę w lewicowym Strasburgu, ale jakby się wszystkim przejadł. I jakby on był jakoś dziwnie przejedzony.
Wiemy, że KNP targany jest wewnętrzną wojną i że trwa tam konflikt na najwyższych szczeblach – nie ułatwia to na pewno skupienia się na nagłaśnianiu pomysłów tej partii. Wiemy, że napływa tam część polityków z innych partii, wietrzących że już za chwilę właśnie KNP da im profity, za jakimi uganiali się po innych formacjach. Wiemy, że ugrupowanie przeżywa kłopoty przekształcając się z kółka adoracji „krula”, we w miarę normalną partię polityczną, ze wszystkimi jej wadami i ułomnościami.
Ale nie powinno to jednak skłaniać nas do myślenia, że JKM właśnie dokonuje swego politycznego żywota. Wyniki wyborów samorządowych zakończyły się dla KNP klęską – na palcach kilku rąk można policzyć działaczy tej partii wśród 47 tysięcy nowo wybranych radnych w całym kraju. Ale nie należy odczytywać tego jako dowodu na słabnięcie popularności JKM. Te ponad 4% poparcia dla KNP w elekcji do sejmików wojewódzkich, w najtrudniejszych dla takiej partii wyborach, to jednak sygnał, że nie jest z nią tak źle, jak wszyscy myślą. Wybory na większości szczebli były większościowe i dlatego KNP nie wprowadziła do rad gmin zbyt dużej liczby radnych, ale jednak w elekcji najbardziej politycznej, czyli do sejmików, dostała mocne 4%. A to były dla ugrupowania JKM najcięższe wybory – organizacyjnie, strukturalnie, politycznie i marketingowo.
Przed nami jednak elekcja wprost wymarzona dla tego polityka – wybory prezydenckie. Z zebraniem 100 tysięcy podpisów nie będzie żadnego problemu i znów na kilkanaście tygodni studia telewizyjne będą musiały otworzyć się dla JKM. A on, ze swoim jasnym, czasami prostackim i wulgarnym programem, z umiejętnością skupiania uwagi na sobie, z napędzającym go egotyzmem, będzie potrafił to wykorzystać. Dlatego stawiam tezę, że w czerwcowej rozgrywce może zająć nawet trzecie miejsce i, w ten sposób, ułatwić KNP wejście do Sejmu w kilka miesięcy później.
Wybory wygra Bronisław Komorowski, a na drugim miejscu będzie Andrzej Duda. Ale potem oczywistości się kończą – wciąż nie wiemy kto będzie reprezentował SLD i czy PSL wystawi swojego kandydata. Wiemy, że wystartuje Janusz Palikot i wiemy także, że poniesie upokarzającą porażkę (wynik ponad 3% będzie musiał uznać za sukces). Jeśli naprawdę SLD zdecydowałby się na kogoś takiego, jak Ryszard Kalisz, to kandydat taki także osiągnie wynik zaledwie kilkuprocentowy. W przypadku PSL nie ma znaczenia, czy partia ta poprze od razu obecnego lokatora Belwederu, czy też wystawi własnego kandydata – nie weźmie on więcej, niż 3% (w ostatnich dwóch elekcjach prezydenckich reprezentanci PSL nie przekraczali 2%).
Na tym tle JKM jawi się jako ktoś, kto może powalczyć o trzecie miejsce. W obliczu mizerii kandydatów partii obecnie zasiadających w Sejmie i słabości narodowców, to właśnie „krul” może okazać się ciekawą alternatywą dla pojedynku Komorowskiego z Dudą.
Jeśli tak by się stało, to oznaczałoby to, że właśnie elekcja prezydencka będzie w stanie wybudzić Korwina z drzemki, w którą zapadł po objęciu mandatu europosła. Gdyby zaś jego wynik przełożył się na dobry wynik KNP w wyborach sejmowych, to w następnym parlamencie mielibyśmy do czynienia z alternatywą PO-PSL-SLD oraz PiS-KNP. I trudno byłoby dziś orzec, która z tych dwóch koalicji miałaby większość. Czyżby więc JKM w wyborach prezydenckich i parlamentarnych grał nie tylko o swój los, ale także o los Jarosława Kaczyńskiego? Byłby to, zaiste, chichot historii – że najbardziej prorosyjski i otwarcie antydemokratyczny polityk, byłby ostatnią szansą starzejącego się prezesa PiS na odzyskanie władzy. Czy tak się stanie? Zobaczymy. Pierwszym testem będzie to, by JKM wybudzi się w czasie wyborów prezydenckich z drzemki, która go słodko ogarnęła.
20:50
-- DZIŚ U TOMASZA LISA: O podróżach posłów - Julia Pitera, Barbara Nowacka, Roman Giertych i Przemysław Wipler oraz o rocznicy 13 grudnia - Stefan Niesiołowski.
-- PLATFORMA NIE CHCE JUŻ WYJAŚNIEŃ OD SIKORSKIEGO, ARŁUKOWICZA I NEUMANNA: “Sekretarz Generalny PO Andrzej Biernat twierdzi, że oświadczenia marszałka Sejmu i ministra zdrowia są wystarczające i uważa, że zarząd partii już nie musi ich o to pytać. - Póki co panowie złożyli swoje wyjaśnienia, one są wystarczające. W myśl regulaminu Sejmu i prawa polskiego nie popełnili żadnego wykroczenia, czy przestępstwa. Dlaczego mamy czegoś od nich żądać - mówi Biernat w rozmowie z Radiem Zet”.
-- ANDRZEJ BIERNAT TWIERDZI, ŻE NADINTERPRETOWANO JEGO SŁOWA: “ - Na dzisiaj nie mamy powodu by wszczynać jakiekolwiek larum. Jeśli zostało popełnione jakieś przestępstwo to są odpowiednie organa by się tym zajmować. Dopóki nie są postawione jakiekolwiek zarzuty, to dlaczego mamy się tym zajmować - dodaje Biernat”. http://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Wiadomosci/PO-zmienia-zdanie-ws.-Sikorskiego.-Nie-ma-powodu-wszczynac-larum
-- WCZEŚNIEJ BIERNAT zapowiadał, że władze Platformy zwrócą się do Sikorskiego o wyjaśnienia dotyczące kosztów jego podróży, a sprawą jeszcze przed Świętami zajmie się Zarząd PO. http://wyborcza.pl/1,91446,17096500,Biernat__zwrocimy_sie_do_Sikorskiego__Arlukowicza.html
-- PRZEKAZ PIS: SPRAWA SIKORSKIEGO TO TEST DLA KOPACZ - piszemy na 300polityce: “ - Mamy do czynienia z aferą Sikorskiego - mówił na briefingu w Sejmie szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, zwracając się do premier Kopacz o to, żeby wyrzuciła z PO Radosława Sikorskiego, a więc, aby w konsekwencji przestał być marszałkiem Sejmu. Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego od początku próbuje przenieść polityczny ciężar sprawy na premier Kopacz”. https://300polityka.pl/news/2014/12/08/przekaz-pis-sprawa-sikorskiego-to-test-dla-kopacz/
-- ANDRZEJ STANKIEWICZ: SPRAWA SIKORSKIEGO WCALE NIE JEST NOWA: “Kosmiczne trasy łatwiej wpadają w ucho i zostaną w świadomości wyborców jako kolejny przykład dojenia przez polityków biednego państwowego budżetu. Do drogich kolacji Sikorskiego ujawnionych w ‘aferze taśmowej’ pasuje jak ulał”.
-- STANKIEWICZ DALEJ: WOJNA NA KILOMETRÓWKI JESZCZE POTRWA: “Platforma ma już przygotowany wykaz samochodowych wojaży ministrów z PiS w czasach rządów Jarosława Kaczyńskiego. A zatem wojna na kilometrówki pewnie jeszcze potrwa”. http://rp.pl/artykul/1163242.html
-- “ZAMYKANIE SPRAWY” NOWYM SPINEM KRYZYSOWYM - piszemy na 300polityce. https://300polityka.pl/news/2014/12/08/zamykanie-sprawy-nowym-spinem-kryzysowym-w-polityce-5-przypadkow-w-miesiac/
*****
#PO PRZECINKU TVP INFO:
– JACEK KURSKI: Nie wierzę w poselskie podróże Sikorskiego. Nie miał szans, to nie możliwe przejechać tyle kilometrów w pięć lat. Sikorski ma wielkopańskie maniery i lubi być obsługiwany; nie wierzę, że sam przejechałby autem tysiące kilometrów.
– MICHAŁ KAMIŃSKI: Sam fakt, że marszałek zarządził audyt pokazuje, że nie ma sobie w tej sprawie nic do zarzucenia. Pokazał wręcz najwyższe standardy, bowiem oddzielił rolę posła ziemi bydgoskiej od funkcji ministra spraw zagranicznych. On ma bardzo anglosaski styl uprawiania działalności poselskiej, często tam [do biura poselskiego] jeździł. To zupełnie inna sytuacja od sytuacji posłów, którzy po prostu wyłudzali pieniądze. Myślę, że przedstawić taki kalendarz wyjazdów Sikorskiego z tylu lat byłoby bardzo trudne. Sprawa jest prosta. Marszałek Sikorski, jeśli weźmiemy pod uwagę jak inni wydawali pieniądze na podróże, jest daleko poza czołówką tego typu polityków, którzy wykorzystują możliwość rozliczeń. Sikorski przedstawił bardzo ambitny plan poprawienia jakości polskiego parlamentaryzmu, bardzo mu w tym kibicuję.
– KAMIŃSKI O STANDARDACH SIKORSKIEGO: On nie łamie tych standardów. On te standardy wyznacza. Nie bał się niczego, bo sam zarządził audyt, ujawnił to wszystko! Jeśli rozłożymy to na wszystkie lata, to wyjdzie nieco ponad 1000 km miesięcznie. To nie dużo.
– KAMIŃSKI O PIS: PiS ogłasza kolejne tragedie, kolejne fałszerstwa, kolejne zbrodnie, które się na narodzie polskim dokonały. To stała melodia tej partii. PiS samo zdewaluowało swoje oskarżenia wobec polityków partii rządzącej.
– KAMIŃSKI O WYJAZDACH POSŁÓW: Nie wylewajmy dziecka z kąpielą, niewielki wycinek posłów korzystał na zagranicznych wyjazdach.
– JACEK KURSKI O SIKORSKIM: Zarządził audyt, mając na celowniku 9 posłów, na miłość Boską! A materii działania w okręgu bydgoskim w przypadku Sikorskiego po prostu nie było, nie ma więc mowy o oddzieleniu działalności poselskiej i ministerialnej. To nie argument.
– KURSKI DALEJ O SIKORSKIM: Przyzwyczaił nas do wielkopańskich, lordowskich manier. Zgubiła marszałka Sikorskiego zwykła chytrość. 600-700 km w każdy weekend? To jest po prostu kit! Dowodem soczystym na winę Sikorskiego jest wykazanie kilometrówek przez jego kolegów i koleżanki z rządu. Oni wszyscy mieli zero kilometrówek! A on przejechał sto tysięcy. Mając do dyspozycji limuzynę rządową i ochronę BOR.
– KURSKI O TŁUMACZENIACH HOFMANA: Nie wiem, czy został wrobiony, choć w polityce wrobienia się zdarzają. Natomiast widzę tu różnicę na niekorzyść Sikorskiego, gdy porównamy oby dwie sprawy.
– MICHAŁ KAMIŃSKI: Dla mnie to, że Radosław Sikorski jest tak często i mocno atakowanym politykiem, jest dowodem, że jest on po prostu politykiem dobrym.
– O EW. POWROCIE HOFMANA: Nie można wykluczyć, że Hofman jest na drodze powrotnej do PiS. To będzie test dla Jarosława Kaczyńskiego. Jeśli prezes Hofmana przyjmie, to pokaże, że wyrzucenie Hofmana było jedynie zagrywką przed wyborami samorządowymi.
*****
#FPF:
-- SŁAWOMIR NEUMANN O ZARZUTACH “WPROST”: Średnio robię 50 tys. kilometrów rocznie w celach służbowych, ja wiem, ile wyjeżdżam. Totalnie zmanipulowany tekst “Wprost”. Pan poseł Kownacki 30 kilka tysięcy kilometrów także robi.
-- BARTOSZ KOWNACKI: Ja jestem posłem, który mieszka pod Warszawą, a jeździ do Bydgoszczy. W jedną i drugą stronę to jest 700 km. Chciałbym, żeby pan Neumann jest czysty czy nie, chciałbym, żeby rozjaśnił pewne informacje. Wszystko można sprawdzić, może to również sprawdzić prokuratura. Jeden miesiąc w roku poświęca pan na dojazdy na spotkania z wyborcami!
-- BARTOSZ KOWNACKI O SIKORSKIM: Są uzasadnione podejrzenia w sprawie złamania prawa przez pana Sikorskiego. Przyzna Pan, że to wątpliwe. Można sprawdzić w BOR, kiedy Pan Sikorski ewentualnie rezygnował z takiej ochrony. Ta sytuacja byłaby bardzo transparentna, gdyby pan Sikorski pokazał 10 przykładowych takich wyjazdów. Można mówić o “aferze Sikorskiego”.
-- NEUMANN NA PYTANIE, CZY JEGO WSPÓŁPRACOWNICY JEŻDŻĄ: Oczywiście, wyjeżdżają współpracownicy. Nie da się być wszędzie. Wyjeździłem 50 tys. km rocznie, a oprócz tego moi pracownicy jeżdżą, jak mnie nie ma.
-- KOWNACKI DO NEUMANNA: Pan jest jednocześnie taksówkarzem i wiceministrem.
-- WŁODZIMIERZ CZARZASTY: Okazało się, że polską politykę zdominowała kilometrówka.
-- O KALISZU: Być może będzie osobą, która podzieloną lewicę w Polsce skupi. Ryszard miałby bardzo trudne zadanie. Nie wiem, czy Miller popełnił falstart, powiedział, że Kalisz jest jednym z kandydatów. Z każdego racjonalnie myślącego nazwiska bym się cieszył.
*****
#KROPKA:
-- ROMAN GIERTYCH: Mamy akcję oczyszczania Hofmana i tych dwóch dżentelmenów, chociaż jest coraz więcej informacji bulwersujących, jak choćby to, że przychodzili sobie w strojach plażowych na posiedzenia Rady Europy.
-- GIERTYCH O TYM, ŻE KACZYŃSKI MA RATOWAĆ HOFMANA: Kaczyński rzuca Hofmanowi koło ratunkowe. Może dlatego, że się boi, bo Hofman dużo wie, może mu go brakuje, bo Hofman to sprawny polityk, dobrze wypadał w mediach, ale służył złej sprawie.
-- GIERTYCH LEKCEWAŻY WĄTPLIWOŚCI WOBEC SIKORSKIEGO: On z MSZ pobrał ponad 700 tys. złotych, za 7 lat służby w MSZ, jako pensje. Czy to nie jest bulwersujące? Czy nie budzi to pani oporu moralnego? No, zróbmy o tym materiał w “Faktach”! Taki jak materiał pana red. Skórzyńskiego.
-- MONIKA OLEJNIK: Po co atakuje Pan red. Skórzyńskiego?
-- GIERTYCH: Ja go nie atakuję, chcę powiedzieć, że jak PiS dojdzie do władzy, to o 6 rano nie odbiorę telefonu.
-- GIERTYCH DALEJ O KILOMETRÓWKACH I ZARZUTACH WOBEC SIKORSKIEGO: Czasami mam wrażenie, że tysiąc kilometrów to wyjeżdżam miesięcznie jeżdżąc po telewizjach.
-- GIERTYCH O “SPISKU”: Mam wrażenie, że mamy do czynienia ze spiskiem - artykuł “Wprost”, w ten sam dzień wywiad Hofmana, za chwilę marsz PiS 13 grudnia. To jest brutalna kampania [wobec rządzących].
*****
FAKTY TVN
-- KAMIL DURCZOK: Wielka bitwa na publiczne pieniądze.
-- JAKUB SOBIENIOWSKI: Radosław Sikorski zabrał głos po briefingu swojej rzeczniczki, nie do końca poważnie, w internecie.
-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Nie ma w tym nic dziwnego. Źle by było, gdyby samochód rządowy wykorzystywać do pełnienia mandatu poselskiego.
-- BARTOSZ KOWNACKI: Prokuratura nie funkcjonuje.
-- W materiale zdjęcia Sikorskiego wiozącego motorem ówczesnego rzecznika Piotra Paszkowskiego.
-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Wyobraża pan sobie Sikorskiego siedzącego za kierownicą prywatnego samochodu jeżdżącego na prywatne spotkanie? Po tych ośmiorniczkach?
-- SOBIENIOWSKI: Posłowie PiS nieoficjalnie przyznają, że Hofman próbuje ich przekonywać o swojej niewinności. Przekonuje, że ma kłopoty, bo nie chce zdradzić i oczernić Jarosława Kaczyńskiego, chociaż wiadomo, że wziął pieniądze na samochodową podróż do Madrytu, a poleciał samolotem.
-- JAROSŁAW ZIELIŃSKI: Media zlinczowały trzech młodych posłów.
-- ANDRZEJ HALICKI: Wykonywanie mandatu posła jest związane z odpłatnościami za różne rzeczy, które w ramach pracy się wykonuje.
-- KRZYSZTOF SKÓRZYŃSKI: Poprosiliśmy o informację BOR, kiedy Sikorski rezygnował z ochrony. Odpowiedzi się nie doczekaliśmy. Pracowników biura poselskiego poprosiliśmy o wymienienie 10 przykładowych podroży, które w zeszłym roku, jeszcze jako szef MSZ, odbył prywatnym autem. Odpowiedzi brak.
-- JOACHIM BRUDZIŃSKI: To pytanie do Kancelarii Sejmu, jak ten system uczynić systemem transparentnym.
-- SKÓRZYŃSKI: Hofman sugeruje, że rezygnując z samolotu, może wybrać dowolny środek lokomocji, a i tak dostanie równowartość biletu, za który zapłaciłby Sejm. To nieprawda. Zgodnie z regulaminem opcje są tylko dwie - albo leci się samolotem, ale wtedy bilet kupuje Kancelaria Sejmu, albo jedzie się samochodem.
*****
WIADOMOŚCI TVP
-- PREZES KACZYŃSKI POWINIEN SAM SPOJRZEĆ NA SWOICH MINISTRÓW - wypowiedź Rafała Grupińskiego na czołówce Wiadomości.
-- Radosław Sikorski sam za kierownicą, bez ochrony w Chobielinie.
-- MAŁGORZATA ŁAWROWSKA: Uważamy, że sprawa jest zamknięta.
-- MARCIN MASTALEREK: Człowiek, który nawet po pizze sam nie chodzi ma oddzielać funkcje ministerialne od poselskich.
-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Mamy do czynienia z testem. Mówimy Ewie Kopacz sprawdzam.
-- RAFAŁ GRUPIŃSKI: Prezes Kaczyński powinien spojrzeć na kilometrówki swoich ministrów.
-- JUSTYNA DOBROSZ-ORACZ: Przez lata system w oczy nie kuł, teraz rozkręca się spirala rozliczeń.
-- OŚWIADCZENIE BARTOSZ ARŁUKOWICZA: Większa liczba wyjazdów w 2012 i 2013 to naturalna konsekwencja mojego powołania na ministra zdrowia.
-- JOACHIM BRUDZIŃSKI O HOFMANIE I JEGO KOLEGACH: Oczywiście kibicuje im, żeby swoje dobre imię oczyścili, nie ma tematu powrotu.
-- JOANNA KLUZIK-ROSTKOWSKA W MATERIALE O NAUCZYCIELACH I PRZERWIE SWIĄTECZNEJ: To nie okres wakacji dla nauczycieli.
*****
WYDARZENIA POLSATU
-- CZY KTOŚ TAKI MOŻE BYĆ MARSZAŁKIEM SEJMU? Naszym zdaniem nie - wypowiedź Mariusza Błaszczaka na jedynce.
-- UWAŻAMY, ŻE SPRAWA JEST ZAMKNIĘTA - wypowiedź Małgorzaty Ławrowskiej na czołówce.
-- UCZESTNICTWO W KOMITECIE HONOROWYM WYDAJE MI SIĘ PO PROSTU AKTEM OBYWATELSKIM - wypowiedź Pawła Lisickiego o marszu 13 grudnia na czołówce.
-- ŹLE BYM SIĘ CZUŁ NA TAKIM MARSZU OBOK ZIOBRY - wypowiedź Jacka Żakowskiego na czołówce.
-- ZAPOWIEDŹ DOROTY GAWRYLUK: Rozliczał innych, dziś sam jest na celowniku.
-- DARIUSZ OCIEPA: Nie potrzeba żadnych zdjęć z ukrycia, żeby przekonać się, że Radosław Sikorski korzysta ze służbowego samochodu, skąd więc aż taki ryczałt?
-- WARSZAWSKI TAKSÓWKARZ ROBI 30 TYS. KM ROCZNIE, jednak zachowanie Sikorskiego jest zgodne z sejmową procedurą.
-- OCIEPA: Ile może natłuc km poseł, który jednocześnie jest wożony służbową limuzyną?
-- Wypowiedzi przedsiębiorców: My musimy prowadzić ewidencję.
-- BARTOSZ KOWNACKI: Prokuratura nie przeprowadziła żadnych czynności.
-- MARIUSZ BŁASZCZAK: PiS usunął łamiących standardy, ciekawe, jak postąpi pani Kopacz.
-- OCIEPA: Tłumaczenia Hofmana nie przekonały kolegów z PiS, którzy mówią, że powrotu nie ma.
-- MARSZ PIS: Biskupi i prawicowi dziennikarze w komitecie marszu. Czy komitet poparcia partyjnej imprezy to dobre miejsce dla duchownych? Musi dziwić także poparcie jakiego udzieliła część dziennikarzy.
-- JAN DWORAK: Powinni się charakteryzować poczuciem bezstronności, nawet jeśli mają poglądy.
-- PAWEŁ LISICKI: Bezstronność polega na tym, że każdy kieruje się własnym osądem. Pewne wartości znalazły się w niebezpieczeństwie.
-- HOSPICJA POMINIĘTE W PAKIECIE ONKOLOGICZNYM.
Nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego
- Sikorski
Gorący temat
Nie ma czasu do stracenia
- Czarnek wzywa do realizacji planu NBP ws. 185 mld
live
My się nie zgodzimy na bezprawie
- Szefernaker pytany o sędziów TK
live
Głos rozsądku nie jest słyszalny przez premiera
- Szefernaker o słowach Kosiniaka-Kamysza
Gorący temat
Decyzja przeciwko bezpieczeństwu Polski. Interes partyjny zwyciężył nad odpowiedzialnością
- Kosiniak-Kamysz o wecie Nawrockiego
Gorący temat
Będzie uchwała rządu
- Szłapka o planie B ws. SAFE
Gorący temat
Witaj na 300polityka AI!
Zadaj pytanie, które pomoże Ci lepiej zrozumieć świat polityki, kampanii wyborczych, mediów i strategii. AI odpowie na podstawie wiarygodnych źródeł i aktualnych danych.