Relacja Live

03.12.2014

12:15

SLD szuka "kandydata zmiany". Start kampanii na początku 2015 r.

W sobotę SLD - na posiedzeniu Rady Krajowej - ma ustalić zasady wyboru kandydata na prezydenta, oraz kryteria, które musi spełniać. Jak się dowiadujemy, Sojusz chce znaleźć polityka, który najlepiej będzie akcentować proces przemian w polskiej polityce, który można było obserwować m.in. w trakcie wyborów samorządowych. W ten sposób SLD chce maksymalnie rozszerzyć swój elektorat.

Sojusz chce maksymalnie przyspieszyć cały proces, który rozpoczął się na wtorkowym posiedzeniu Zarządu. W sobotę ma też zacząć się tworzyć tzw. shortlista nazwisk kandydatów. Politycy SLD mają też - jak się dowiadujemy - zdecydować o całym procesie konsultacji w strukturach, który ma zakończyć się przed początkiem nowego roku.

To podejście ma polityczne uzasadnienie. Łatwo zauważyć, że prezydent Komorowski chce maksymalnie opóźnić start swojej kampanii, uważając zapewne, że im dłużej jawi się jako prezydent, a nie kandydat na prezydenta, tym lepiej. Andrzej Duda mimo szybkiego startu nie zdefiniował jeszcze swojej roli i pomysłu na kampanię, oprócz kilku haseł o "dynamicznej prezydenturze". Na lewicy Janusz Palikot ma zostać oficjalnie zatwierdzony w połowie grudnia (14 grudnia). PSL nadal nie zadeklarowało, czy wystawi własnego kandydata, chociaż dzisiejsza deklaracja Jana Burego w "Politycznym Graffiti" wskazuje, że jednak tak się stanie. Bury sugerował wręcz, że powinien być to Janusz Piechociński. Co więcej, znana jest już podstawowa dynamika tej kampanii: Komorowski będzie w jej trakcie najsilniejszym i jedynym kandydatem kontynuacji. Im mocniejszy kontrast, tym więcej mogą zyskać jego konkurenci. W tej sytuacji SLD (i nie tylko) maksymalnie akcentując zmianę i świeżość może najwięcej zyskać przed wyborami parlamentarnymi.

W takich warunkach szybki start kandydata SLD maksymalizuje szanse, że w trakcie kampanii uda się Sojuszowi rozszerzyć swój elektorat. Dlatego pierwsze konkretne nazwiska mogą pojawić się już w sobotę, a w ciągu mniej niż miesiąca cały proces ma się zakończyć.

fot. SLD


14:32

Kaczyński o zmianach w kodeksie wyborczym proponowanych przez PiS - kluczowe punkty

Jarosław Kaczyński na środowej konferencji prasowej w siedzibie partii przypomniał, że w czwartek w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu zmian w prawie wyborczym, który ma – zdaniem prezesa PiS - zapewnić większą rzetelność, gdy idzie o proces przeliczania głosów. Jak stwierdził Kaczyński, projekt jego partii zapewni, iż demokracja będzie funkcjonowała w Polsce „w sposób właściwy”, a wybory staną się „wiarygodne”. W towarzystwie prezesa – co nie było trudne do przewidzenia - pojawił się kandydat PiS na prezydenta RP Andrzej Duda, który mocno krytykował Bronisława Komorowskiego. Apelował do głowy państwa, żeby „przestała łajać opozycję”. Duda nazwał Komorowskiego „nieodrodnym synem własnego obozu politycznego”.

Konferencja liderów PiS była kolejnym znaczącym elementem linii, jaką obrała partia w trakcie wyborów samorządowych i po ich zakończeniu. Z ust Kaczyńskiego padły słowa o „sfałszowaniu” wyników; Duda retorycznie wypadł nieco łagodniej – mówił jedynie o „istotnie zniekształconym” rezultacie. Kandydat PiS na prezydenta obarczył jednak pośrednio odpowiedzialnością Bronisława Komorowskiego za to, że nie podjął „odpowiednich działań”, gdy idzie o PKW.

Prezes podczas odpowiedzi na pytania dziennikarzy odniósł się do wyrzuconych z PiS posłów i przyznał, że nie ma szans na ich powrót do partii. Oto najważniejsze punkty tej konferencji:

Kaczyński o uchwalonym przed laty przez wszystkie ugrupowania kodeksie wyborczym:


  • „Szybko przyznaliśmy się do błędu [PiS był za kodeksem], choć składaliśmy później poprawki, jeszcze w poprzedniej kadencji, zostały one jednak odrzucone”. Jak mówił prezes PiS, jego partia chce dodatkowo zaproponować w trakcie procedowania tego projektu nowe poprawki, ale – jak zaznaczył Kaczyński – ma to nie zwolnić samego procesu procedowania.

  • Jak dodał: ”Głosowanie nad tym projektem będzie testem, pytanie jest zasadnicze: czy poszczególne siły polityczne w Polsce chcą uczciwych wyborów, czy nie. Bo jeśli nie chcą, to znaczy, że boją się demokracji, boją się utraty władzy”

  • - „Wybory powinny być przeprowadzone w sposób, który w bardzo wysokim stopniu utrudnia nadużycia, czy mówiąc wprost – fałszowanie. Prezes wskazał konkretne rozwiązania, zamykające się w zmianach „o charakterze czysto technicznym”. Wymienił m.in. kamery we wszystkich komisjach obwodowych, tak by praca w komisji była do obejrzenia w internecie, a także przezroczyste urny. „Będziemy się upierali przy tych urnach. Trudno, demokracja kosztuje” - stwierdził Kaczyński. Dodał, że aparat wyborczy wymaga znaczących zmian: "Jego obecna konstrukcja jest konstrukcją budzącą najdalej idące wątpliwości i kompletnie skompromitowaną, temu nikt nie jest w stanie zaprzeczyć" – mówił prezes PiS.

  • „Nie wyobrażam sobie człowieka racjonalnie myślącego, który może powiedzieć, że nie należy dążyć do obiektywizmu w liczeniu głosów"

  • „Nie można już zmieniać przepisów wyborczych? Otóż nieprawda. Do wyborów parlamentarnych zostało 10 miesięcy, w ciągu czterech miesięcy można uchwalić 10 ustaw, albo nawet 100” - tak prezes PiS skomentował wątpliwości, czy jest możliwość rychłego wprowadzenia zmian proponowanych przez PiS. Jak dodał, „są nadzwyczajne okoliczności, więc nie ma przeszkód, by te zmiany dotyczyły także wyborów prezydenckich”.


O PKW i prezesach sądów: TK, NSA i SN

  • „Niebywały nacisk na sądy okręgowe przez prezesów sądów, którzy przed orzeczeniami sądów okręgowych twierdzili, że wybory są w pełni uczciwe”

  • Kaczyński nawiązał do publikacji dzisiejszej „Gazety Polskiej”: „Ich życiorysy są interesujące. To są ludzie bardzo politycznie zmotywowani, w jedną stronę. Prezes Trybunału Konstytucyjnego jest związany z PO, Platforma wielokrotnie wysuwała jego kandydaturę na różne stanowiska. Niektórzy prezesi sądów są politykami, niestety. Nie ukrywają, że mają swoje przekonania”.


O PO

  •  „Obawiają się zmiany władzy, niektórzy z nich mają powody. Dzisiaj nie rządzą politycy, nie można tego uogólniać, bo to nieuczciwa manipulacja. Dziennikarze, jak coś się wydarzy złego, piszą, że zrobili to „politycy”, a nie „Platforma Obywatelska”. Gdy my rządziliśmy, pisano wyłącznie „PiS”.”


O Marszu PiS 13 grudnia

  • "Skierowanie zaproszeń do naszych kandydatów i działaczy nie jest wynikiem obaw, tylko przeświadczenia, iż ludzie, którzy kandydowali, są tą sprawą najbardziej zainteresowani. Będziemy szli z biało-czerwonymi różami. To będzie początek wystąpień z wielu miejsc w Polsce, nie damy o tym zapomnieć (...). To jest sens przedsięwzięcia znacznie szerszego, który obejmie działania społeczne i obywatelskie".


O PSL

  • My chcemy Polskę zmienić, a z panem Karapytą Polski zmienić się nie da.


O podróżach posłów PiS

  • „Aferą była afera hazardowa, ogromną aferą był Smoleńsk, tutaj są nadużycia, a my surowo za nie karamy. To żałosna próba porównania nadużycia – za które powtarzam, karamy - z takimi wydarzeniami, jak Amber Gold”.

  • Dodał też, że dla byłych posłów PiS wyrzuconych z partii "nie ma powrotu" i nie będzie żadnej rehablitacji.


fot. PiS


16:37

PiS wygrało w Krakowie, ale w RMK będzie rządzić koalicja PO z Majchrowskim

Startują kadencje nowych władz samorządowych, co sprawia, że na terenie całego kraju na powstają (lub utrwalają się) nowe koalicje i układy sił. W Szczecinie opozycji w Radzie Miasta prawdopodobnie nie będzie, bo wszystkie partie będą współpracować z Piotrem Krzystkiem. Odmienna sytuacja jest w Krakowie. Tu PiS zdobyło najwięcej radnych - pierwszy raz w historii -  ale władzę i tak utrzymała Platforma w koalicji z Jackiem Majchrowskim. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że prezydent wyszedł z całej rozgrywki bardzo wzmocniony.

Na środowej sesji Rady Miasta PiS zgłaszało kandydaturę Marka Lasoty na przewodniczącego RMK. Prawo i Sprawiedliwość w wyborach 16 listopada zdobyło najwięcej mandatów (19 radnych). Klub PO ma o jednego mniej, a Jackowi Majchrowskiemu udało się wprowadzić (komitet "Przyjazny Kraków) 6 radnych. Co ciekawe, w lokalnych mediach pojawiły się informacje że zdaniem prezydenta szefem RMK powinien być jego dotychczasowy konkurent, Marek Lasota. Prezydent po swoim kolejnym sukcesie nie szczędził Lasocie pochwał za styl prowadzenia kampanii, co nie uszło uwadze lokalnych polityków i dziennikarzy.

Ostatecznie jednak szefem Rady na dwa lata (zgodnie z ustaleniami koalicyjnymi) zostanie dotychczasowy przewodniczący, Bogusław Kośmider. Po dwóch latach zastąpi go Dominik Jaśkowiec (PO). Jaśkowiec napisał wczoraj na FB: "Funkcja Przewodniczącego Rady Miasta Krakowa to narzędzie do realnego oddziaływania na miasto i jego samorząd, nie chodzi w tym wszystkim o przecinanie wstęg, żyrandol czy bycie na salonach. (...) Przez ostatnie cztery lata wiele się nauczyłem i wiele rzeczy poznałem nie zatraciłem jednak krytycznego spojrzenia na wiele aspektów funkcjonowania naszego samorządu. Zresztą sporo tych mankamentów udało mi się wyeliminować przy okazji tworzenia zmian statutów, wciąż jednak jest dużo do zrobienia brakuje nam na przykład jednolitej procedury konsultacji społecznych... Tymi rzeczami chciałbym się zająć a żyrandol mogę oddać innym..."

Jacek Majchrowski zdążył już pogratulować nowemu przewodniczącemu na FB:

// (function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/en_GB/all.js#xfbml=1"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs); }(document, 'script', 'facebook-jssdk'));
// ]]>

Post by Jacek Majchrowski.

Cała ta sytuacja pokazuje trzy rzeczy:

Majchrowski wzmocniony. Dominację Jacka Majchrowskiego w krakowskiej polityce, który w razie kłopotów w trakcie kolejnej kadencji może zwrócić się z propozycją współpracy do PiS. To mocno osłabia pozycję PO w RMK i poza nią. Jeszcze wczoraj Andrzej Hawranek, szef klubu radnych PO tak mówił o koalicji z Jackiem Majchrowskim i kandydacie PO na przewodniczącego: "Wydaje mi się, że obie strony są zgodne, że taka koalicja powinna być zawarta ze względu na dobro Krakowa. Były też rozmowy dotyczące przewodniczącego rady miasta i tu pada nazwisko Dominika Jaśkowca, to nasz kandydat". Ostatecznie zwyciężyła kompromisowa wersja podziału kadencji. Formalnie porozumienie PO-Majchrowski - jak mówił prezydent - ma zostać zawarte w ciągu dwóch tygodni. 

Zmiana systemu nie będzie taka łatwa.  Mocna pozycja Majchrowskiego, który w zasadzie jako jedyny z wielokadencyjnych prezydentów wyszedł z tych wyborów wzmocniony może spowodować powtórkę w Krakowie za cztery lata scenariusza katowickiego. Nawet jeśli prezydent nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję, to i tak może wskazać następcę (jak Uszok Marcina Krupę) który będzie mieć bardzo ułatwioną sytuację w kampanii. Oczywiście Uszok miał dużo lepsze notowania niż Majchrowski, ale biorąc pod uwagę dotychczasową słabość opozycji, nawet teoretycznie "otwarty" wyścig o prezydenturę w Krakowie może nie być łatwy dla kandydatów PO czy PiS.

PiS wygrywa ale nie rządzi.  W Krakowie powtarza się sytuacja znana z innych miejsc w całym kraju:  PiS wygrywa ale nie rządzi.  PiS musi zadowolić się władzą w miastach średniej wielkości i na Podkarpaciu, co niektórzy obserwatorzy już teraz traktują jako zapowiedź powtórzenia całej sytuacji na poziomie parlamentarnym. Ale jeśli Lasota przez cztery lata zdoła wypracować sobie pozycję poprzez działalność w RMK, to jego szanse na prezydenturę w 2018 wzrosną.

Gdy w maju mieszkańcy miasta odrzucili w referendum pomysł zorganizowania ZIO 2022 w mieście, mogło się wydawać, że będzie to początek końca władzy prezydenta Majchrowskiego. Referendum i jego wynik było dla niego bolesnym ciosem. Rzeczywistość polityczna po listopadowych wyborach okazała się jednak zupełnie inna.

fot. Krakow.pl


20:34

OBRAZ DNIA: Biernacki szefem speckomisji, Politycy PiS: Polska idzie w stronę Białorusi, jutro PEK w MZ i MAC

-- JUTRO O 12:30 JAROSŁAW KACZYŃSKI weźmie udział w prezentacji Komitetu Honorowego Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów.

-- JUTRO PREMIER KOPACZ WRACA DO PRZEGLĄDU MINISTRÓW. We czwartek rano wizyty w MAC i MZ.

-- MAREK BIERNACKI PRZEWODNICZĄCYM KOMISJI DS. SŁUŻB SPECJALNYCH: “Przeciw powołaniu Biernackiego protestuje PiS, który uważa, że szefem speckomisji nadal powinien być polityk opozycji. Komisja odrzuciła jednak kandydaturę Beaty Mazurek. Biernacki został wybrany siedmioma głosami przy dwóch przeciwnych - dwojga posłów PiS. Marek Opioła uważa, że wybór posła PO jest złamaniem wszystkich reguł związanych z przewodnictwem w komisji”. http://wyborcza.pl/1,91446,17072102,Marek_Biernacki.html

-- PODSUMOWANIE SYTUACJI POLITYCZNEJ W KRAKOWIE: Majchrowski wzmocniony, PiS wygrywa ale nie rządzi w RMK, PO osłabiona układem sił w Radzie. https://300polityka.pl/news/2014/12/03/pis-wygralo-w-krakowie-ale-w-rmk-rzadzic-bedzie-koalicja-po-z-majchrowskim/

-- STANISŁAW MIKULSKI DZIELI SEJM: “Marszałek Radosław Sikorski chce, by posłowie uczcili śmierć aktora Stanisława Mikulskiego minutą ciszy. Nie podoba się to części prawicy i środowisk niepodległościowych”. http://rp.pl/artykul/9131,1162150-Stanislaw-Mikulski-dzieli-Sejm.html

-- GRZEGORZ SCHETYNA O ZAANGAŻOWANIU POLSKI W WALCE Z PAŃSTWEM ISLAMSKIM: “Myślę, że być może miałoby sens powiększenie tego zaangażowania, ale na to musi być zgoda Rady Ministrów i prezydenta. To musi być wspólna decyzja. Będę przedstawiał fakty i swoją opinię”. http://tvn24.pl/grzegorz-schetyna-po-spotkaniu-ws-panstwa-islamskiego,495301,s.html

-- WYNIKI AUDYTU POSELSKICH DELEGACJI - SZEŚCIU NA CENZUROWANYM: “Arkadiusz Mularczyk (Sprawiedliwa Polska), Zbigniew Girzyński i Łukasz Zbonikowski z PiS, Paweł Suski i Jan Kaźmierczak z PO oraz były poseł Twojego Ruchu Wojciech Penkalski - ci posłowie muszą się wytłumaczyć z pieniędzy, które wzięli na delegacje z Kancelarii Sejmu. Stanowisko straci również szef sejmowego biura spraw międzynarodowych”. http://polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1601423,1,polityka-zdobyla-wyniki-audytu-poselskich-delegacji-szesciu-na-cenzurowanym.read

-- BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ DLA KULTURY LIBERALNEJ O SYTUACJI NA UKRAINIE: “Największe ryzyko wewnętrzne na Ukrainie wiąże się z możliwością powtórzenia błędów pomarańczowej rewolucji. Jej siłę i nadzieje z nią związane zniszczył konflikt polityczny między Wiktorem Juszczenką a Julią Tymoszenko, który otworzył drogę do władzy Wiktorowi Janukowyczowi i Rosjanom. W tym przypadku może być podobnie - nie jest tajemnicą, że prezydent Petro Poroszenko z trudem zniósł wybór Arsenija Jaceniuka na premiera“. http://kulturaliberalna.pl/2014/12/02/bartlomiej-sienkiewicz-ukraina-rosja-wojna-pokoj/

*****

#FPF:

-- STEFAN NIESIOŁOWSKI O WYPOWIEDZI JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO W SEJMIE O SFAŁSZOWANIU WYBORÓW: Kaczyński tchórzliwie się schował za mównicą sejmową. Konsultowaliśmy to z prawnikami, właściwie nie było można go pozwać. Mównica sejmowa jest chroniona immunitetem.

-- PAWEŁ KOWAL: Z wyborami jest tak, że nie można sobie odpuścić żadnego głosu. Dlatego przypilnujmy wyborów. Nie mam wrażenia, że Jarosław Kaczyński macha ręką na wszystkie głosy. Trzeba go pytać jednak bezpośrednio, żeby wyłożył swoje rację tu, w studiu.

-- JUSTYNA POCHANKE: Próbuję zaprosić go od kilku lat.

-- STEFAN NIESIOŁOWSKI: Paweł Kowal broni Kaczyńskiego, jest mi przykro. Mówi innym językiem, ale sens jest ten sam. Pan usprawiedliwia kłamstwo, panie doktorze. Techniczne problemy nie są powodem, żeby rozpętywać histerię.

-- NIESIOŁOWSKI O BIEDRONIU: Wygrał gwiazdor, ale chapeau bas, to był dobry wynik.

-- PAWEŁ KOWAL: Biedroń staje się politykiem niejednego tematu, jemu naprawdę należą się gratulacje. Dotarł ze swoimi argumentami do bardzo różnych ludzi. To domaga się szacunku. Czeka go dziś dużo roboty, codziennie od rana do wieczora, ale jak przejdzie taką szkołę, będzie naprawdę innym politykiem, będzie widział wszystkie najważniejsze tematy społeczne.

-- KOWAL O MARSZU PIS: Nie wybieram się, nie będzie mnie wtedy w Polsce. Spotkałem się ostatnio z moją znajomą, która powiedziała mi: zgadzam się z argumentami Kaczyńskiego, ale nie podoba mi się data 13 grudnia. Ja naprawdę to rozumiem, ale uważam z drugiej strony, że demonstracje nie są niczym złym.

-- NIESIOŁOWSKI O MARSZU PIS: To jest podpalanie Polski, podłączanie się pod ofiary, Kaczyński podłączał się pod Smoleńsk, teraz będzie podłączał się pod kopalnię Wujek. Dla dobra Polski PiS powinien zniknąć.

-- KOWAL: Dla dobra Polski dobrze by było, gdyby zostali wszyscy.

-- NIESIOŁOWSKI: Ale nie podpalacze!

*****

#DZIŚ WIECZOREM:

-- MARCIN MASTALEREK: Chcemy w Polsce standardów europejskich, chcemy w Polsce Brukseli i Strasburga. A są politycy, którzy chcieliby tu wczesnej Białorusi. Wszyscy ci, którzy doprowadzili do sytuacji sfałszowania wyborów, są za to odpowiedzialni (...) W demokratycznej Polsce nie powinno dochodzić do spotkań z ludźmi, którzy fałszują wybory w Rosji.

-- EUGENIUSZ KŁOPOTEK: Jeżeli skala nieprawidłowości wykazanych przez sądy okręgowe będzie na tyle duża, żeby je powtórzyć, to faktycznie można je powtórzyć, ale o tym decydują sądy, nie politycy.

-- MASTALEREK: Dziś sądy okręgowe są pod ogromną presją. Prezes SN i NSA wraz z prezydentem powiedzieli przecież, że wszystko jest w porządku.

*****

#KROPKA NAD I:

-- JOACHIM BRUDZIŃSKI O KOMOROWSKIM: Czymże innym, jak nie psuciem demokracji, jest stwierdzenie prezydenta Komorowskiego po spotkaniu z prezesami sądów - SN, TK i NSA - jak nie taką instruktywną informacją skierowaną do prezesów sądów okręgowych, że wszystko jest w porządku, nic się nie stało? Pan prezydent desygnuje osoby w PKW po konsultacjach z prezesami sądów, jest za to odpowiedzialny.

-- O WYBORACH: Nigdy nie było takich nieprawidłowości i oznak fałszerstw, jak w przypadku tych wyborów. Gdyby nie fałszerstwa, to skala naszego zwycięstwa byłaby większa. Fałszerstwa miały miejsce przede wszystkim na poziomie sejmików. Tam gdzie rządziło PiS, głosów nieważnych było zdecydowanie mniej. Sądy okręgowe muszą zająć się ponad 1,5 tysiącami protestów wyborczych. Jarosław Kaczyński o nieprawidłowościach mówił już w wieczór wyborczy 16 listopada. Gdyby nie fałszerstwa, nasz ostateczny wynik pewnie byłby na poziomie tego, co wskazały badania exit poll. Bardzo ważne jest, żebyśmy, jako przedstawiciele opozycji, nie dali sobie zamknąć ust.

-- O ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA PRZEBIEG WYBORÓW: Czyja korzyść, tego wina (...) Z każdym dniem utwierdzamy się w przekonaniu, że gdyby nie przyzwolenie polityczne, to kodeks wyborczy jakiś czas temu byłby już zmieniony. Odpowiedzialność za to spada przede wszystkim na ramiona prezydenta Komorowskiego i premier Kopacz.

-- O MĘŻACH ZAUFANIA PIS: Ewidentnie się nie sprawdzili (...) Komisja liczyła głosy przez tydzień. Proszę wskazać człowieka, który przez 7 dni będzie warował nad kartami wyborczymi.

-- MONIKA OLEJNIK DO BRUDZIŃSKIEGO: Razem z Panem w powyborczy poniedziałek cieszyłam się z wyniku PiS, a teraz dowiaduję się, że wybory sfałszowano…

-- BRUDZIŃSKI: Ja bym chciał, żeby Pani nie patrzyła ciągle przez różowe okulary na obecną władzę (...) Polska pod rządami PO zmierza w stronę standardów białoruskich.

-- O MARSZU PIS: Zaczynamy maszerować o godz. 13. Co roku organizujemy taki marsz. Z roku na rok te marsze są coraz liczniejsze (...) To będzie marsz w obronie wolnych mediów i demokracji. Moim zdaniem te wybory w sposób oczywisty zostały sfałszowane (...) Redaktor Olejnik powinna stanąć obok tych dziennikarzy, którzy po raz pierwszy po 89 r. zostali skuci w kajdanki i wyprowadzeni w momencie pełnienia swoich obowiązków (...). Jarosław Kaczyński zaprasza mieszkańców Polski na pokojowy marsz z biało-czerwonymi różami.

*****

FAKTY TVN

-- ARESZTOWANIA WZ Z INFORMATYZACJĄ ZUS - na jedynce Faktów.

-- JAROSŁAW GOWIN: Jeżeli pod bokiem prezesa ZUS dochodziło do tych nieprawidłowości, powinien ponieść konsekwencje.

-- JAKUB SOBIENIOWSKI: Ireneusz Raś miał problemy, żeby odpowiedzieć na pytanie o odpowiedzialność prezesa ZUS.

*****

WIADOMOŚCI TVP

-- POWIEDZIAŁEM JASNO, MI RĘKA NIE ZADRŻY, JEŚLI KTOŚ DOPUŚCI SIĘ NADUŻYĆ - wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego na czołówce.

-- KAMIL DZIUBKA: 9 parlamentarzystów ma tydzień na wytłumaczenie, 3 musi się poważnie tłumaczyć.

-- GIRZYŃSKI ODMÓWIŁ “WIADOMOŚCIOM” KOMENTARZA W TEJ SPRAWIE.

-- JAROSŁAW KACZYŃSKI: Mi ręka nie zadrży, jeśli ktoś dopuścił się nadużyć, to zostanie usunięty z partii.

-- KACZYŃSKI O HOFMANIE I KOLEGACH: O żadnym powrocie nie ma mowy.

-- MARCIN MASTALEREK: Dla nas sprawa jest zamknięta, zajmujemy się naszym programem.

-- STEFAN NIESIOŁOWSKI: Dobrze się czuję, jak nie widzę Hofmana. Chwała Hiszpanii.

-- GRZEGORZ SCHETYNA w materiale o tymczasowej szpicy NATO: To sukces, jest konkret.

-- LESZEK MILLER O TYM, CZY OLEJNICZAK BĘDZIE KANDYDATEM: Wszystko w swoim czasie.

-- NIEOFICJALNIE: Już w sobotę SLD może rekomendować kandydata.

-- BURY: Jestem przekonany, że PSL wystawi własnego kandydata.

-- NIEOFICJALNIE: Piechociński był dziś u prezydenta.

-- JANUSZ PIECHOCIŃSKI: Mam swoją koncepcję, skonsultuje ją ze współpracownikami i z 16 regionalnymi strukturami PSL.

-- ANDRZEJ DUDA: Panie prezydencie, proszę przestać łajać opozycję.

-- MARIUSZ BŁASZCZAK: Jeśli będzie koalicja wszyscy przeciw PiS, to następna kadencja będzie krótsza, bo władza się zdegeneruje.

*****

WYDARZENIA POLSATU

-- GŁOSOWANIE NAD TYM PROJEKTEM BĘDZIE TESTEM - wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego na czołówce.

-- POZYWAMY PIS ZA KŁAMSTWA O SFAŁSZOWANIU WYBORÓW - wypowiedź Stefana Niesiołowskiego na czołówce.

-- DARIUSZ OCIEPA: Złożono już prawie 1500 protestów wyborczych.

-- OCIEPA DALEJ: PiS przedstawiło listę zmian, które miałyby ograniczyć ryzyko fałszerstw i nieprawidłowości do minimum. Urny wyborcze miałyby być przeźroczyste, a karty trzeba by było wkładać do kopert, a to zwiększyłoby koszty.

-- JAROSŁAW KACZYŃSKI: Będziemy się upierali, bo stosowanie kopert zwiększa koszty w sposób minimalny. Trudno. Demokracja kosztuje.

-- OCIEPA: PiS chce też, by we wszystkich lokalach wyborczych były kamery.

-- DARIUSZ JOŃSKI: Jesteśmy za tym, żeby wprowadzić standaryzację lokali - oczywiście kamery, przeźroczyste urny.

-- OCIEPA: Kaczyński chce, by to politycy wskazywali członków PKW.

-- KACZYŃSKI: My jesteśmy politykami, oni też. Prezydent Komorowski jest politykiem. Przykro mi mówić, ale niektórzy prezesi największych sądów też są politykami.

-- OCIEPA: PO przygotowuje pozwy przeciwko Witoldowi Waszczykowskiemu i Jarosławowi Gowinowi.

-- STEFAN NIESIOŁOWSKI: W sposób symboliczny pozywamy PiS za kłamstwa o sfałszowaniu wyborów.

-- JAROSŁAW GOWIN: Traktuje to jako próbę zastraszenia opozycji i złamania świętej dla demokracji zasady wolności słowa.

-- OCIEPA: Można zapytać - dlaczego PO nie pozwie prezesa PiS? Kaczyński wypowiedział te słowa z sejmowej mównicy i chroni go immunitet.

-- Kancelaria Sejmu sprawdziła wydatki posłów związane ze służbowymi wyjazdami.

-- JAROSŁAW GUGAŁA: O wyjaśnienia poproszono posłów Zbonikowskiego, Girzyńskiego i Kaźmierczaka.

-- RADOSŁAW SIKORSKI: W 6 przypadkach miały miejsce błahe, nawet nie naruszenia, tylko sprawy do wyjaśnienia. W przypadku 3 osób są to kwestie trochę poważniejsze, ale szef Kancelarii Sejmu zwrócił się do posłów o wyjaśnienia. Dopiero po wyjaśnieniach szef KS zdecyduje, jak się do nich odnieść.